Procedura : 2019/0818(NLE)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Dokument w ramach procedury : A9-0046/2019

Teksty złożone :

A9-0046/2019

Debaty :

Głosowanie :

Teksty przyjęte :

P9_TA(2019)0094

<Date>{06/12/2019}6.12.2019</Date>
<NoDocSe>A9-0046/2019</NoDocSe>
PDF 385kWORD 108k

<TitreType>SPRAWOZDANIE</TitreType>

<Titre>w sprawie zalecenia Rady dotyczącego mianowania na stanowisko członka Zarządu Europejskiego Banku Centralnego</Titre>

<DocRef>(C9‑0173/2019 – 2019/0818(NLE))</DocRef>


<Commission>{ECON}Komisja Gospodarcza i Monetarna</Commission>

Sprawozdawczyni: <Depute>Irene Tinagli</Depute>

PROJEKT DECYZJI PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
 ZAŁĄCZNIK 1: ŻYCIORYS Isabel Schnabel
 ZAŁĄCZNIK 2: ODPOWIEDZI ISABEL SCHNABEL NA PYTANIA ZAWARTE W KWESTIONARIUSZU
 PROCEDURA W KOMISJI PRZEDMIOTOWO WŁAŚCIWEJ

PROJEKT DECYZJI PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

w sprawie zalecenia Rady dotyczącego mianowania na stanowisko członka Zarządu Europejskiego Banku Centralnego

(C9‑0173/2019 – 2019/0818 (NLE))

(Konsultacja)

Parlament Europejski,

 uwzględniając zalecenie Rady z dnia 8 listopada 2019 r. (13651/2019)[1],

 uwzględniając art. 283 ust. 2 akapit drugi Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zgodnie z którym Rada skonsultowała się z Parlamentem (C9‑0173/2019),

 uwzględniając swoją rezolucję z 14 marca 2019 r. w sprawie równowagi płci przy obsadzaniu stanowisk w obszarze polityki gospodarczej i monetarnej UE[2],

 uwzględniając art. 130 Regulaminu,

 uwzględniając sprawozdanie Komisji Gospodarczej i Monetarnej (A9-0046/2019),

A. mając na uwadze, że pismem z 14 listopada 2019 r. Rada Europejska skonsultowała się z Parlamentem Europejskim w sprawie mianowania Isabel Schnabel na stanowisko członka Zarządu Europejskiego Banku Centralnego na okres ośmiu lat od dnia 1 stycznia 2020 r.,

B. mając na uwadze, że Komisja Gospodarcza i Monetarna Parlamentu Europejskiego oceniła kwalifikacje kandydatki, zwłaszcza pod kątem wymogów określonych w art. 283 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz w świetle potrzeby zapewnienia pełnej niezależności EBC zgodnie z art. 130 tego traktatu; mając na uwadze, że w procesie oceny komisja otrzymała życiorys kandydatki oraz odpowiedzi na pytania zawarte w przesłanym jej kwestionariuszu;

C. mając na uwadze, że następnie komisja przeprowadziła 3 grudnia 2019 r. wysłuchanie kandydatki, która wygłosiła oświadczenie wstępne i odpowiedziała na pytania członków komisji;

D. mając na uwadze, że Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego składa się z członków Zarządu Europejskiego Banku Centralnego i dziewiętnastu prezesów krajowych banków centralnych państw członkowskich, których walutą jest euro; mając na uwadze, że obecnie wszyscy ci prezesi to mężczyźni;

E. mając na uwadze, że Parlament wielokrotnie wyrażał niezadowolenie z procedury mianowania członków Zarządu Europejskiego Banku Centralnego i wzywał do usprawnienia procedur w tym zakresie; mając na uwadze, że Parlament Europejski domagał się, aby przedstawiano mu w odpowiednim czasie krótką listę kandydatów, która będzie zrównoważona pod względem płci i będzie zawierać co najmniej dwa nazwiska;

F. mając na uwadze, że 17 września 2019 r. Parlament wydał pozytywną opinię w sprawie zalecenia Rady dotyczącego mianowania Christine Lagarde na stanowisko prezesa Europejskiego Banku Centralnego, która jest tym samym pierwszą kobietą na tym stanowisku;

G.  mając na uwadze, że kobiety nadal są niedostatecznie reprezentowane w Radzie Prezesów Europejskiego Banku Centralnego; mając na uwadze, że Parlament ubolewa nad faktem, iż państwa członkowskie nie potraktowały jego postulatu poważnie, i wzywa instytucje krajowe i unijne do aktywnego działania na rzecz osiągnięcia równowagi płci podczas kolejnych nominacji;

H. mając na uwadze, że wszystkie instytucje i organy unijne i krajowe powinny wdrożyć konkretne środki w celu zapewnienia równowagi płci;

1. wydaje pozytywną opinię w sprawie zalecenia Rady dotyczącego mianowania Isabel Schnabel na członkinię Zarządu Europejskiego Banku Centralnego;

2. zobowiązuje swojego przewodniczącego do przekazania niniejszej decyzji Radzie Europejskiej, Radzie oraz rządom państw członkowskich.

 


 

ZAŁĄCZNIK 1: ŻYCIORYS Isabel Schnabel

Listopad 2019 r.

Pełna wersja: https://www.finance.uni-bonn.de/members/schnabel/vita/

 

Profesor ekonomii finansowej

Instytut Finansów i Statystyki

Uniwersytet w Bonn

53012 Bonn

Niemcy
Tel.: +49-(0) 228 / 73 9202

E-mail: isabel.schnabel@uni-bonn.de

Internet: http://www.finance.uni-bonn.de/schnabel
Twitter: @Isabel_Schnabel

Dane osobowe

Data urodzenia 9 sierpnia 1971 r.

Miejsce urodzenia Dortmund (Niemcy)

Nazwisko rodowe Gödde

Obywatelstwo niemieckie

Dzieci Troje dzieci (2004, 2006, 2008)

 

Obecnie zajmowane stanowisko Profesor (W3) ekonomii finansowej, Wydział Ekonomii, Uniwersytet w Bonn, od grudnia 2015 r.

Członkini Niemieckiej Rady Ekspertów Ekonomicznych (Sachverständigenrat zur Begutachtung der gesamtwirtschaftlichen Entwicklung), od czerwca 2014 r.

Rzeczniczka Klastra Doskonałości 2126 „ECONtribute – Rynki i Polityka Publiczna” (Uniwersytety w Bonn i Kolonii), od stycznia 2019 r.

Współprzewodnicząca Francusko-Niemieckiej Rady Ekspertów Ekonomicznych, od października 2019 r.

Stowarzyszony pracownik naukowy w Instytucie Badań nad Dobrami Wspólnymi im. Maxa Plancka, Bonn, od września 2007 r.

 Pracownik naukowy w Centrum Badań nad Polityką Gospodarczą (CEPR), obszar programowy „Ekonomika finansowa”, od stycznia 2015 r. (członkini stowarzyszona od grudnia 2006 r.)

Stowarzyszony pracownik naukowy i członek Rady Wykonawczej Instytutu Reinharda Seltena, Bonn i Kolonia, od kwietnia 2017 r.

Zainteresowania badawcze Bankowość (stabilność i regulacja sektora bankowego, instytucje „zbyt duże, by upaść”, ryzyko systemowe)

Finanse międzynarodowe (kryzysy finansowe, integracja finansowa, przepływy kapitałowe)

Historia gospodarcza (kryzysy finansowe i instytucje finansowe)

Prawo finansowe i ekonomia

Kariera naukowa i edukacja

marzec 2009 r. – listopad 2015 r. Profesor (W3) ekonomii finansowej, Wydział Prawa, Zarządzania i Ekonomii, Uniwersytet Jana Gutenberga w Moguncji

kwiecień 2007 r. – luty 2009 r.  Profesor (W2) ekonomii finansowej, Wydział Prawa, Zarządzania i Ekonomii, Uniwersytet Jana Gutenberga w Moguncji

maj 2004 r. – sierpień 2007 r.  Starszy pracownik naukowy (adiunkt) w Instytucie Badań nad Dobrami Wspólnymi im. Maxa Plancka, Bonn

wrzesień 2004 r. – marzec 2005 r. Wizytujący pracownik naukowy (w stopniu doktora), Wydział Ekonomii Uniwersytetu Harvarda, Cambridge, USA

luty 2003 r. – kwiecień 2004 r. Adiunkt na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu w Mannheim

luty 2003 r. Dysertacja (Dr. rer. pol.), Wydział Ekonomii Uniwersytetu w Mannheim (summa cum laude), tytuł dysertacji: „Macroeconomic Risks and Financial Crises - A Historical Perspective” [„Zagrożenia makroekonomiczne i kryzysy finansowe – perspektywa historyczna”], główny promotor: Martin Hellwig

1998 - 2003 Studia doktoranckie w ramach programu Niemieckiej Wspólnoty Badawczej (Deutsche Forschungsgemeinschaft – DFG) „Alokacja na rynkach finansowych” na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu w Mannheim

 Asystent naukowo-dydaktyczny Katedry Ekonomii, Teorii Ekonomii (Martin Hellwig), Uniwersytet w Mannheim

listopad 1998 r.  Magister ekonomii („Diplom-Volkswirtin”) na Uniwersytecie w Mannheim (z wyróżnieniem) 

1997 – 1998 Studia doktoranckie, Wydział Ekonomii, Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley (USA) (roczny program)

1995 – 1997 Studia na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu w Mannheim

1995 Nauka języka rosyjskiego, Sankt Petersburg (Rosja) (jeden semestr)

1994 – 1995 Studia ekonomiczne, Université Paris 1, Paryż (Francja) (jeden semestr)

1992 – 1994 Studia na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu w Mannheim

1990 – 1992  Program kształcenia zawodowego („Banklehre”) w Deutsche Bank, Dortmund

1990 Ukończenie szkoły średniej (matura)

Inna działalność zawodowa (tylko bieżąca )

Od września 2019 r. Członkini Naukowej Rady Doradczej IZA – Institute of Labor Economics i Deutsche Post Stiftung

Od czerwca 2019 r. Wiceprzewodnicząca Naukowego Komitetu Doradczego (ASC) Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego (ERRS) (członkini od marca 2015 r.)

Od stycznia 2017 r. Wiceprzewodnicząca Naukowej Rady Doradczej Centrum Danych i Usług Badawczych (Research Data and Service Centre – RDSC) w Deutsche Bundesbank (członkini od czerwca 2016 r.)

Od kwietnia 2016 r. Przewodnicząca Rady Doradczej (Fachbeirat) BaFin (Bundesanstalt für Finanzdienstleistungsaufsicht) (członkini od stycznia 2008 r.)

Od marca 2014 r. Członkini CESifo Network

Od maja 2013 r. Członkini Rady Administracyjnej (Verwaltungsrat) BaFin (Bundesanstalt für Finanzdienstleistungsaufsicht)

Od lipca 2012 r. Członkini Naukowej Rady Doradczej Centrum Europejskich Badań Gospodarczych (ZEW), Mannheim (obecnie nieaktywna)

Nagrody (wybór) 

Od 2019 r. Członkini Akademii Nauk i Sztuk Pięknych Nadrenii Północnej-Westfalii

Od 2018 r. Członkini Akademii Nauk Berlina-Brandenburgii

2018 Nagroda im. Gustava Stolpera, Stowarzyszenie na rzecz Polityki Społecznej (Verein für Socialpolitik)

2018 Nagroda Monetärer Workshop za „wkład w teorię rynków finansowych i regulację sektora bankowego oraz analizy systemowych kryzysów finansowych”

2010 Best Teaching Award, Wydział Ekonomii, Uniwersytet Goethego, Frankfurt

2000 Best Teaching Award, Wydział Ekonomii, Uniwersytet w Mannheim

1993 – 1998 Stypendium Niemieckiej Krajowej Fundacji Akademickiej (“Studienstiftung des Deutschen Volkes”)

 

Znajomość języków niemiecki (język ojczysty), angielski (płynny), francuski (bardzo dobry), rosyjski (podstawowy)

WYBRANE PUBLIKACJE

Publikacje w recenzowanych czasopismach naukowych (wybór)

„Asset Price Bubbles and Systemic Risk” [„Bańki cenowe na rynku aktywów a ryzyko systemowe”], współautorzy: Markus K. Brunnermeier i Simon Rother, Review of Financial Studies, w przygotowaniu.

„Foreign banks, financial crises and economic growth in Europe” [„Zagraniczne banki, kryzysy finansowe i wzrost gospodarczy w Europie”], współautor: Christian Seckinger, Journal of International Money and Finance, 2019, 95, 70-94.

„A new IV approach for estimating the efficacy of macroprudential measures” [„Nowe podejście do szacowania efektywności środków makroostrożnościowych oparte na zmiennej instrumentalnej”] , współautorzy: Niklas Gadatsch i Lukas Mann, Economics Letters, 2018, 168, 107-109.

„Financial Sector Reform After the Crisis: Has Anything Happened?” [„Reforma sektora finansowego po kryzysie: czy coś się wydarzyło?”], współautorzy: Alexander Schäfer i Beatrice Weder di Mauro, Review of Finance, 2016, 20(1), 77-125.

„Financial Integration and Growth – Why Is Emerging Europe Different?” [„Integracja finansowa i wzrost – dlaczego wschodzące kraje Europy są inne?”], współautorzy: Christian Friedrich i Jeromin Zettelmeyer, Journal of International Economics, 2013, 89, 522-538.

„Competition, Risk-Shifting, and Public Bail-out Policies” [„Konkurencja, przenoszenie ryzyka i strategie ratowania banków ze środków publicznych”], współautorzy: Reint Gropp i Hendrik Hakenes, Review of Financial Studies, 2011, 24(6), 2084-2120.

„Bank Size and Risk-Taking under Basel II” [„Wielkość banku a podejmowanie ryzyka w kontekście Bazylei II”], współautor: Hendrik Hakenes, Journal of Banking and Finance, 2011, 35, 1436-1449.

„The Threat of Capital Drain: A Rationale for Regional Public Banks?” [„Zagrożenie drenażem kapitału: przesłanka dla regionalnych banków publicznych?”], współautor: Hendrik Hakenes, Journal of Institutional and Theoretical Economics, 2010, 166(4), 662-689.

„How Do Official Bailouts Affect the Risk of Investing in Emerging Markets?” [„Jak oficjalne bailouty wpływają na ryzyko inwestowania na rynkach wschodzących”], współautorzy: Giovanni dell'Ariccia i Jeromin Zettelmeyer, Journal of Money, Credit, and Banking, 38(7), październik 2006, 1689-1714.

„Liquidity and Contagion: The Crisis of 1763” [„Płynność i efekty domina: kryzys z 1763 r.”], współautor: Hyun Song Shin, Journal of the European Economic Association, 2(6), grudzień 2004, 929-968.

„The German Twin Crisis of 1931” [„Podwójny kryzys w Niemczech w 1931 r.”], Journal of Economic History, 64(3), wrzesień 2004, 822-871.

Publikacje związane z polityką (wybór)

„Target-Salden, Leistungsbilanzsalden, Geldschöpfung, Banken und Kapitalmärkte” [„Salda docelowe, salda obrotów bieżących, kreacja pieniądza, banki i rynki kapitałowe”], współautor: Martin Hellwig, Wirtschaftsdienst, 99(9), 2019, 632–640.

„Verursachen Target-Salden Risiken für die Steuerzahler?” [„Czy salda docelowe powodują ryzyko dla podatników?”], współautor: Martin Hellwig, Wirtschaftsdienst, 99(8), 2019, 553–561.

Completing Europe’s Banking Union means breaking the bank-sovereign vicious circle” [„Dokończenie tworzenia europejskiej unii bankowej oznacza przerwanie błędnego koła banki–państwa”], współautor: Nicolas Véron, felieton na portalu VoxEU, 16 maja 2018 r., publikacja dostępna pod adresem: http://www.voxeu.org.

„Breaking the stalemate on European deposit insurance” [„Przełamanie pata w dziedzinie europejskiego systemu gwarancji depozytów”], współautor: Nicolas Véron, felieton na portalu VoxEU, 6 kwietnia 2018 r., publikacja dostępna pod adresem: http://www.voxeu.org.

„Reconciling risk sharing with market discipline: A constructive approach to euro area reform” [„Konstruktywne podejście do reformy strefy euro”], współautorzy: Agnès Bénassy-Quéré, Markus K. Brunnermeier, Henrik Enderlein, Emmanuel Farhi, Marcel Fratzscher, Clemens Fuest, Pierre-Olivier Gourinchas, Philippe Martin, Jean Pisani-Ferry, Hélène Rey, Nicolas Véron, Beatrice Weder di Mauro, Jeromin Zettelmeyer, CEPR Policy Insight No. 91.


 

ZAŁĄCZNIK 2: ODPOWIEDZI ISABEL SCHNABEL NA PYTANIA ZAWARTE W KWESTIONARIUSZU

A. Życie osobiste i doświadczenie zawodowe

1. Proszę wymienić główne elementy Pani kwalifikacji zawodowych w obszarze spraw walutowych, finansowych i gospodarczych oraz główne aspekty Pani doświadczenia w skali europejskiej i międzynarodowej.

Jestem profesorem ekonomii finansowej od 2007 r., najpierw na Uniwersytecie w Moguncji, a obecnie na Uniwersytecie w Bonn. Moja działalność badawcza była zawsze ściśle związana z zagadnieniami polityki pieniężnej i finansów.

Zajmowałam się między innymi przyczynami kryzysów finansowych i sposobami reagowania na nie, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii banków, które są zbyt duże, by upaść, oraz implikacji dla regulacji bankowych. Ponadto analizowałam występowanie baniek finansowych i ich skutki, pokazując, w jaki sposób słabości sektora finansowego zwiększają podatność na zagrożenia wynikające z baniek cenowych na rynkach aktywów. Przyglądałam się również roli banków centralnych oraz polityki makroostrożnościowej w radzeniu sobie z bańkami finansowymi. W innych publikacjach analizowałam występowanie zakłóceń finansowych w wyniku gwałtownej wyprzedaży aktywów oraz sposób, w jaki banki centralne mogą poradzić sobie z taką niepożądaną dynamiką rynku. Kolejny obszar moich badań dotyczy wpływu integracji finansowej na wzrost gospodarczy. W jednej z publikacji zwróciłam uwagę na szkody ekonomiczne spowodowane załamaniem się integracji finansowej w czasie kryzysu w strefie euro. W moich badaniach koncentrowałam się częściowo na tematach ściśle związanych z unią bankową, takich jak czynniki warunkujące powiązania między państwami a bankami oraz wpływ systemów restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji na ryzyko systemowe.

Moja praca miała charakter zarówno teoretyczny, jak i empiryczny, z naciskiem na to drugie. Przez pewien czas analizowałam również wydarzenia historyczne, sięgające XVII wieku. Przyglądałam się na przykład roli, jaką odgrywały pierwsze banki i banki centralne dla stabilności walutowej i finansowej. Moje badania, których współautorami było wielu naukowców krajowych i międzynarodowych, były publikowane w renomowanych międzynarodowych pismach naukowych i uzyskiwały finansowanie ze strony uznanych podmiotów, takich jak Klaster Doskonałości ECONtribute – Rynki i Polityka Publiczna, finansowany przez Niemiecką Fundację na rzecz Badań Naukowych w ramach Niemieckiej Strategii Doskonałości.

Ponadto zdobyłam duże doświadczenie polityczne dzięki członkostwu w Niemieckiej Radzie Ekspertów Ekonomicznych, głównym niezależnym organie doradczym rządu niemieckiego ds. ekonomii, w skład której wchodzę od 2014 r. Jako członkini rady gruntownie analizowałam kwestie związane ze stabilnością finansową i walutową, w szczególności reformą architektury strefy euro (unia bankowa, unia rynków kapitałowych i reforma EMS). Opracowaliśmy na przykład propozycje dotyczące sposobu uregulowania ekspozycji na dług państwowy, co wydaje się jednym z kluczowych elementów pakietu prowadzącego do dokończenia budowy unii bankowej. Inne zagadnienia dotyczyły wyzwań, przed którymi stoją niemiecki i europejski sektor bankowy, w tym wyzwań wynikających ze zmian strukturalnych w związku z procesem cyfryzacji.

Jestem członkinią wielu innych komisji w dziedzinie ekonomii walutowej i finansowej. Od 2015 r. jestem członkinią Naukowego Komitetu Doradczego (ASC) Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego (ERRS), a od 2019 r. jwiceprzewodniczącą tego komitetu.  Pełniąc tę funkcję, uczestniczyłam w pracach grupy zadaniowej ds. niskich stóp procentowych i byłam jedną z autorek niedawno opublikowanego sprawozdania ASC dotyczącego (potencjalnie nadmiernej) złożoności regulacji finansowych. Od stycznia 2016 r. jestem członkinią Naukowej Rady Doradczej Centrum Danych i Usług Badawczych (RDSC) w Deutsche Bundesbank, a od 2017 r. pełnię funkcję wiceprzewodniczącej tej rady. Od 2008 r. jestem członkinią, a od 2016 r. przewodniczącą Rady Doradczej (Fachbeirat) niemieckiego Federalnego Urzędu Nadzoru Usług Finansowych BaFin (Bundesanstalt für Finanzdienstleistungsaufsicht). Dzięki tym i innym działaniom udało mi się zbudować szeroką sieć kontaktów w środowisku bankowym i nadzorczym w Europie i poza nią.

Wniosłam również wkład w wiele publikacji związanych z polityką. Pragnę podkreślić swój udział we francusko-niemieckim „Raporcie 7 plus 7”, w którym zaproponowano szeroki zestaw reform strefy euro i który został dobrze przyjęty zarówno przez środowisko akademickie, jak i decydentów politycznych. Raport ten uwydatnia moje zaangażowanie na rzecz Europy, które widać również w wielu innych moich publikacjach dotyczących polityki. Opracowałam na przykład model europejskiego systemu gwarantowania depozytów (wspólnie z Nicolasem Véronem). Z uwagi na moje dotychczasowe prace związane z kwestiami europejskimi niedawno zostałam mianowana członkinią i wybrana współprzewodniczącą Francusko-Niemieckiej Rady Ekspertów Ekonomicznych, utworzonej na mocy traktatu akwizgrańskiego przez rządy Francji i Niemiec.

Otrzymałam szereg nagród za działalność naukową i polityczną: jestem między innymi członkinią Akademii Nauk i Sztuk Pięknych Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Akademii Nauk Berlina-Brandenburgii, a także laureatką Nagrody im. Gustava Stolpera, przyznawaną przez Verein für Socialpolitik (stowarzyszenie niemieckojęzycznych ekonomistów) za wkład moich badań w politykę gospodarczą, a także nagrodę Monetärer Workshop, przyznawaną rokrocznie za wybitne osiągnięcia naukowe lub praktyczne w dziedzinie polityki pieniężnej.

Zawsze aktywnie uczestniczyłam w debacie publicznej, co pokazuje szereg wywiadów i artykułów prasowych, a także aktywne konto na Twitterze. Niedawno gazeta „Frankfurter Allgemeine Zeitung” uznała mnie za najbardziej wypływową ekonomistkę niemieckiego obszaru językowego. Co najważniejsze, zawsze byłem otwarta na dobre argumenty, a jednocześnie potrafię bronić poglądów, które uważałam za słuszne.

Czy posiada Pani jakiekolwiek udziały w przedsiębiorstwach, aktywa finansowe lub jest związana innymi zobowiązaniami, które mogą prowadzić do konfliktu interesów w związku z wykonywaniem przez Panią przyszłych obowiązków, oraz czy istnieją jakiekolwiek inne istotne czynniki osobiste lub inne, które Parlament powinien uwzględnić przy ocenianiu Pani kandydatury?

Nie.

3. Jakie przewodnie cele będzie Pani realizować, piastując stanowisko w Europejskim Banku Centralnym?

Moim głównym celem byłoby wypełnienie mandatu EBC, tj. utrzymanie stabilności cen, przy jednoczesnym zachowaniu niezależności banku centralnego. Drugim celem byłoby propagowanie kultury dogłębnej analizy opartej na danych w kontekście refleksji na temat polityki pieniężnej, dążenia do poprawy tej polityki oraz uwzględnienia nowych wyzwań, takich jak transformacja cyfrowa lub zmiana klimatu. Takie podejście byłoby przydatne podczas nadchodzącego przeglądu ram polityki pieniężnej. Dążyłabym również do lepszego informowania opinii publicznej na temat polityki EBC, aby obywatele lepiej rozumieli decyzje EBC i ich przyczyny, a zarazem aby bank pozostał otwarty na krytykę.

B. Polityka pieniężna EBC

4. W jaki sposób Pani zdaniem EBC powinien prowadzić politykę pieniężną w aktualnych warunkach makroekonomicznych? Jak postrzega Pani działania EBC, jeżeli chodzi o osiągnięcie podstawowego celu, jakim jest utrzymanie stabilności cen? Niemiecka Rada Ekspertów Ekonomicznych od 2017 r. postuluje „zwrot w polityce pieniężnej”.  Jakie jest Pani zdanie na ten temat? Czy może Pani wytłumaczyć, na czym polega ten „zwrot”?  

Przez ostatnie 20 lat EBC bardzo skutecznie realizował swój podstawowy cel, jakim jest utrzymanie stabilności cen. W tym czasie średni wzrost wskaźnika HICP wyniósł 1,7 %, czyli zasadniczo zgodnie z celem utrzymania stopy inflacji poniżej, ale blisko 2 %. Jest to o tyle niezwykłe, że był to okres trudny, w którym doświadczyliśmy największego kryzysu finansowego od czasu wielkiego kryzysu. Głównym zagrożeniem w tym czasie nie była – jak się niektórzy obawiali na początku – nadmierna inflacja, lecz raczej presja deflacyjna po kryzysie finansowym. Zdeterminowane działania EBC były w stanie zapobiec tym zagrożeniom deflacyjnym. Kiedy stopy procentowe doszły do „zerowej granicy”, EBC musiał powrócić do „niekonwencjonalnej polityki pieniężnej”, która ogólnie okazała się bardzo skuteczna. Przez te wszystkie lata polityka EBC opierała się na określonym dla niego mandacie i zawsze ściśle pozostawała w jego granicach. Badania pokazały, że polityka EBC przyczyniła się nie tylko do zwiększenia inflacji, ale również do większego wzrostu gospodarczego i obniżenia stopy bezrobocia.

Obecnie mamy do czynienia z globalnym pogorszeniem koniunktury gospodarczej, wynikającym z rosnącej niepewności w związku z konfliktem handlowym i nadchodzącym brexitem. Spowolnienie to znajduje odzwierciedlenie w słabości przemysłu i spadku popytu inwestycyjnego. W rezultacie nastąpiło również spowolnienie wzrostu w strefie euro. Jak dotąd w wielu krajach mamy wciąż do czynienia ze stabilnym wzrostem w sektorze usług oraz silnym wzrostem konsumpcji i dobrą sytuacją na rynku pracy. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że słabość sektora wytwórczego może rozprzestrzenić się na inne sektory gospodarki, powodując spadek zaufania konsumentów i przedsiębiorstw, a tym samym spadek konsumpcji i inwestycji.

Ponieważ EBC jest zobowiązany do utrzymywania stabilności cen w strefie euro, musi uważnie obserwować rozwój sytuacji. Presja inflacyjna została stłumiona, a obecny rozwój sytuacji gospodarczej może dodatkowo zwiększyć presję w dół. Obecne prognozy na następne kilka lat pokazują, że inflacja nadal nie jest zgodna z celem EBC. W związku z tym nadal potrzebna jest akomodacyjna polityka pieniężna. Jednocześnie należy uważnie obserwować działania niepożądane, aby pozytywne skutki przeważały nad efektami ubocznymi.

Prognozy gospodarcze Niemieckiej Rady Ekspertów Ekonomicznych w latach 2017 i 2018 zostały opracowane w sytuacji odmiennej od tej, z którą mamy do czynienia obecnie. Wówczas Niemiecka Rada Ekspertów Ekonomicznych przewidywała znaczny wzrost cen konsumpcyjnych w krótkim terminie. Prognoza dotycząca inflacji w strefie euro w 2017 r. została podniesiona o 0,6 punktu procentowego w okresie od listopada 2016 r. do marca 2017 r., z 1,3 % do 1,9 %.

Ze względu na znaczny spadek dynamiki wzrostu w strefie euro to przyspieszenie dynamiki cen nie nastąpiło. Niemiecka Rada Ekspertów Ekonomicznych przyznała to w najnowszym sprawozdaniu opublikowanym w listopadzie 2019 r. W związku z tym w obecnej sytuacji zwrot w polityce pieniężnej nie byłby odpowiednim krokiem. Reguły polityki pieniężnej (takie jak np. reguła Taylora) przedstawione przez Niemiecką Radę Ekspertów Ekonomicznych należy interpretować raczej jako koncepcje pozytywne, a nie normatywne. W szczególności szacunkowa ocena tych reguł opiera się na stabilnej strukturze bazowej. Jeżeli w cyklu bazowym występuje luka o charakterze strukturalnym, nie można zastosować tych reguł do oceny, czy obecny kurs polityki jest właściwy.

Niemiecka Rada Ekspertów Ekonomicznych podkreśliła potencjalne skutki uboczne polityki pieniężnej, które omawiano również na forum Rady Prezesów, ponieważ mogą mieć one wpływ na transmisję polityki pieniężnej. Przykładem mogą być potencjalne skutki uboczne dla stabilności finansowej. Dłuższy okres obowiązywania niskich stóp procentowych ma wpływ na ceny nieruchomości, a ERRS wydała ostrzeżenia i zalecenia dla szeregu państw członkowskich z powodu potencjalnego nadmiernego wzrostu cen na rynku nieruchomości mieszkalnych. Takimi słabościami powinna zająć się w pierwszej kolejności polityka makroostrożnościowa, którą można również dostosować do konkretnych sytuacji w poszczególnych krajach. Bardzo wysokie wyceny, zwłaszcza w obszarach metropolitalnych, odzwierciedlają jednak również zjawisko migracji do dużych miast i niedostateczną podaż mieszkań. W związku z tym konieczna jest znacznie szersza reakcja polityczna obejmująca politykę makroostrożnościową i politykę mieszkaniową.

5. Co Pani sądzi o pakiecie stymulacyjnym przyjętym przez Radę Prezesów EBC w dniu 12 września, a także o decyzji w sprawie forward guidance? Jak ocenia Pani sposób, w jaki ta decyzja została podjęta, w szczególności w świetle publicznego sprzeciwu wyrażanego przez niektórych członków Rady Prezesów EBC po ogłoszeniu tej decyzji? Bardziej ogólnie, jak ocenia Pani dotychczasowy sposób podejmowania decyzji dotyczących polityki pieniężnej i czy uważa Pani, że należy go zmienić, a jeśli tak, to w jaki sposób?

Decyzje podjęte przez Radę Prezesów EBC we wrześniu stanowiły reakcję na zaobserwowane w ostatnich miesiącach spowolnienie wzrostu gospodarczego. Biorąc pod uwagę mniejszą presję inflacyjną, decyzje te można uzasadnić bieżącymi danymi o inflacji, jak również średnioterminową perspektywą inflacji, która wciąż nie zbliża się do docelowego poziomu poniżej, ale blisko 2 procent.

Decyzje te odzwierciedlają również trudności w utrzymywaniu bodźców monetarnych w sytuacji, gdy stopy procentowe są blisko efektywnej dolnej granicy. Uzgodniony zestaw środków powinien być w stanie zapewnić dalsze wsparcie dla sektora realnego poprzez utrzymanie korzystnych warunków finansowania. Zapowiedź przyszłej polityki pieniężnej (forward guidance) skorygowano w sposób inteligentny poprzez powiązanie przyszłych działań bezpośrednio z perspektywą inflacji, co zapewnia większą przejrzystość w odniesieniu do funkcji reagowania EBC i ułatwia uczestnikom rynku przewidywanie reakcji EBC na zmiany w danych bazowych. Decyzje w sprawie stóp procentowych omawiam w odpowiedzi na następne pytanie.

Na podstawie doniesień medialnych zakładam, że Rada Prezesów jednomyślnie uzgodniła, że w obecnej sytuacji potrzebna jest akomodacyjna polityka pieniężna. W pełni podzielam ten pogląd. Pojawiły się jednak różnice, jeżeli chodzi o poglądy na temat konkretnych instrumentów polityki pieniężnej, w szczególności w odniesieniu do konieczności ponownego rozpoczęcia zakupu aktywów. Takie różnice odzwierciedlają raczej trudną sytuację ogólną, a nie problemy związane z podejmowaniem decyzji. Osobiście bardzo pozytywnie oceniam proces decyzyjny Rady Prezesów. Zakładam, że decyzje zostały podjęte zgodnie z obowiązującymi zasadami i że przed ich podjęciem wysłuchano wszystkich opinii, w tym opinii członków Rady nieposiadających prawa głosu.

6. Jak ocenia Pani skutki niskich stóp procentowych? Niemiecka Rada Ekspertów Ekonomicznych często ostrzegała przed presją inflacyjną wynikającą z kursu polityki pieniężnej EBC i zalecała podwyżki stóp procentowych. Jak wyjaśni Pani fakt, że ta presja inflacyjna nie pojawiła się, i jakie są Pani zdaniem konsekwencje tych niesprawdzonych prognoz?

Ogólnie rzecz biorąc, wydaje się, że doświadczenia z niskimi, a nawet ujemnymi stopami procentowymi w strefie euro były pozytywne. Wydaje się, że przełożenie polityki pieniężnej na warunki finansowania przebiegło sprawnie i przynosi korzyści gospodarce.

Niskie stopy procentowe wzbudziły jednak obawy u obywateli, którzy obawiają się, że stanowią one zagrożenie dla ich możliwości oszczędzania, zwłaszcza na emeryturę. Niskie stopy procentowe odzwierciedlają długoterminowe tendencje, takie jak starzenie się społeczeństw i przejście na mniej kapitałochłonne sektory, i nie są wyłącznie wynikiem polityki pieniężnej. Generalnie podwyższenie stóp procentowych przez EBC nie przyczyniłoby się do poprawy sytuacji obywateli.

Rada Prezesów uważnie przygląda się negatywnym skutkom ubocznym i pokazała, że chce im przeciwdziałać. Tak można na przykład traktować decyzję EBC o wprowadzeniu dwupoziomowego systemu oprocentowania rezerw, gdyż zmniejsza ona obciążenia dla banków z tytułu ujemnego oprocentowania nadmiaru środków utrzymywanych w banku centralnym.

Doświadczenia z ostatnich lat pokazują, że efektywna zerowa dolna granica jest niższa niż stawka nominalna równa zero. Może jednak istnieć stopa procentowa, poniżej której polityka pieniężna może stać się mniej skuteczna. Odzwierciedla to potencjalnie negatywne skutki uboczne niskich i ujemnych stóp procentowych dla rentowności banków, które mogą ograniczać transmisję polityki pieniężnej do gospodarki realnej. Oczywiście skutki te zależą również od tego, czy ujemne stopy procentowe mogą zostać przeniesione na przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe, co wydaje się trudne, zwłaszcza w odniesieniu do klientów detalicznych. Generalnie nachylenie krzywej rentowności prawdopodobnie będzie miało większy wpływ na rentowność niż poziom stóp procentowych. Ponadto korzystne skutki dla rentowności banków może przynieść również mniejsza liczba przypadków niewykonania zobowiązań z tytułu pożyczek w związku z bardziej sprzyjającym otoczeniem gospodarczym, co pokazują ostatnie badania. Chociaż rentowność banków nie jest celem polityki pieniężnej, nierentowny sektor bankowy może stać się przeszkodą dla transmisji polityki pieniężnej.

Perspektywy w latach 2017 i 2018 – kiedy to Niemiecka Rada Ekspertów Ekonomicznych postulowała wcześniejsze zakończenie skupu aktywów i ogłoszenie strategii normalizacji – były bardzo odmienne od dzisiejszych. Wówczas wzrost produkcji był zgodny z potencjałem, a być może nawet wyższy. Z biegiem czasu mogłoby to przyczynić się do poprawy dynamiki cen konsumpcyjnych, która, gdyby okazała się stała i długoterminowa, uzasadniłaby również w pewnym momencie zaostrzenie kursu polityki pieniężnej. Należy jednak zauważyć, że w tym czasie niemieccy eksperci nie opowiadali się za podwyższeniem stóp procentowych. Obawiali się jedynie, że w przyszłości takie podwyżki mogą nastąpić zbyt późno. Prognozy Niemieckiej Rady Ekspertów Ekonomicznych dotyczące inflacji zasadniczo mieściły się w tym samym przedziale, co pozostałe prognozy, w tym prognozy EBC.

W związku z moją kandydaturą wstrzymałam się od podpisania tych części ostatniego sprawozdania, które odnoszą się do polityki pieniężnej. Należy zauważyć, że tym razem w sprawozdaniu nie postulowano normalizacji. Niemniej niemiecka rada nie poparła ponownego rozpoczęcia skupu aktywów.

7. Czy uważa Pani, że obecnie – dwadzieścia lat po wprowadzeniu euro – nadszedł czas, by przeprowadzić przegląd ram polityki pieniężnej EBC?

W okresie od momentu wprowadzenia euro ramy polityki pieniężnej EBC okazały się bardzo skuteczne. EBC był w stanie realizować cel utrzymania stabilności cen nawet w czasach głębokich kryzysów, fragmentacji rynku i upadłości banków. Jednak w ciągu ostatnich dwudziestu lat polityka makroekonomiczna i pieniężna uległy znaczącym zmianom. Zestaw narzędzi polityki pieniężnej rozszerzył się, aby sprostać wyzwaniom polityki pieniężnej w sytuacji, kiedy nominalne stopy procentowe są blisko zerowej granicy. Istniejące ramy okazały się skuteczne w utrzymaniu stabilności cen w strefie euro, większym wyzwaniem była kalibracja instrumentów.

Poprzedni przegląd ram polityki pieniężnej EBC przeprowadzono w 2003 r. Dlatego odpowiednim krokiem wydaje się przeprowadzenie kompleksowego przeglądu, aby upewnić się, że polityka pieniężna EBC może optymalnie przyczynić się do osiągnięcia celu stabilności cen. W związku z tym w pełni popieram zamiar Christine Lagarde dotyczący rozpoczęcia strategicznego przeglądu w najbliższej przyszłości i z przyjemnością wezmę udział w tym procesie. Co ważne, przegląd taki musi opierać się na starannej ocenie wcześniejszych środków polityki pieniężnej pod kątem ich użyteczności w realizacji mandatu. Powinno to również obejmować analizę potencjalnych skutków ubocznych, które mogą mieć wpływ na transmisję polityki pieniężnej.

Jako członkini Zarządu z radością otwarcie omówiłabym te kwestie w Radzie Prezesów oraz wspólnie z personelem EBC. Istotne jest to, aby wszelkie zmiany ram polityki pieniężnej rzeczywiście prowadziły do poprawy. W niektórych przypadkach pożądane mogą być wyjaśnienia. Ogólnie rzecz biorąc, należy zdawać sobie sprawę z tego, że jeżeli cel operacyjny dostosowuje się w czasie, w którym trudno go osiągnąć, może na tym ucierpieć wiarygodność banku centralnego. W związku z tym wszelkie dostosowania należy przeprowadzać z dużą ostrożnością, na bazie solidnych podstaw empirycznych.

8. W jaki sposób zapewni Pani przejrzystość realizacji programu zakupu aktywów (APP)? Czy zgodzi się Pani z opinią, że należałoby zadbać o większą przejrzystość programu zakupu papierów wartościowych zabezpieczonych aktywami (ABSPP) i trzeciego programu zakupu zabezpieczonych obligacji (CBPP3)?

Przejrzystość ma zasadnicze znaczenie dla każdej operacji banku centralnego i zapewnia rozliczalność, co EBC zawsze przyznawał. Jednocześnie zapewnienie odpowiedniego stopnia przejrzystości wymaga wyważonego działania ze strony EBC.

Z jednej strony bowiem ograniczenie przejrzystości jest uzasadnione, jeżeli istnieje ryzyko, że przejrzystość może ograniczyć skuteczność polityki pieniężnej. W szczególności należy unikać sytuacji, w której podmioty finansowe wyprzedzają działania banku centralnego, co może nastąpić w przypadku opublikowania szczegółowych informacji na temat posiadanych papierów wartościowych.

Z drugiej strony EBC powinien dostarczyć informacje potrzebne do oceny jego działań. Z tego powodu EBC wykazuje wysoki stopień przejrzystości w odniesieniu do wdrażania polityki pieniężnej, w tym programu zakupu aktywów. W szczególności EBC publikuje na swojej stronie internetowej miesięczne wolumeny zakupów, udziały ogółem, a także umorzenia, w podziale na programy.

Ogólnie rzecz biorąc, moim zdaniem obecny stopień przejrzystości w sposób racjonalny odzwierciedla kompromis między rozliczalnością a obawami dotyczącymi ograniczenia skuteczności polityki pieniężnej.

9. Jakie jest Pani zdanie na temat ryzyka związanego z programem zakupów w sektorze przedsiębiorstw (CSPP)? Jak ocenia Pani aktualnie rosnący udział programu CSPP na rynku pierwotnym i jednocześnie malejący udział programu zakupu aktywów sektora publicznego na rynku wtórnym?

Od 2016 r. EBC skupuje obligacje sektora prywatnego niefinansowego w ramach programu zakupów w sektorze przedsiębiorstw (CSPP). W ujęciu ogólnym program CSPP ma poprawić warunki finansowania przedsiębiorstw w strefie euro bardziej bezpośrednio, co z kolei ma wpływ na inwestycje, a tym samym na gospodarkę realną.

Zakupy są prowadzone zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, na podstawie określonych kryteriów kwalifikowalności, w tym limitów udziału emisji i emitentów. Daje to gwarancję, że nabywane będą tylko aktywa o wystarczającej jakości kredytowej.

W zależności od warunków rynkowych udział zakupów na rynku pierwotnym i wtórnym oraz w instrumentach EBC może być różny. Wahania te odzwierciedlają elastyczność niezbędną do sprawnego wdrożenia programu zakupu aktywów, w szczególności poprzez uwzględnienie kwestii związanych z płynnością rynkową i modelami emisji. Dostosowanie portfela we wszystkich instrumentach polityki i jurysdykcjach do parametrów programu musi być stopniowe, aby chronić odpowiednie warunki rynkowe. Fluktuacje te nie sygnalizują zmiany, jeżeli chodzi o kalibrację programu zakupu aktywów: EBC poinformował, że może kontynuować zakupy netto przez dłuższy czas w ramach bieżących parametrów programu.

Jednakże w przypadku programu CSPP istnieje niebezpieczeństwo uprzywilejowania niektórych firm w stosunku do innych, w szczególności większych przedsiębiorstw w stosunku do mniejszych. Dlatego też EBC dba o to, by kupować szeroką gamę obligacji korporacyjnych, w tym mniejsze emisje. Mniejsze przedsiębiorstwa zazwyczaj nie emitują obligacji. Istnieją jednak dowody na to, że pozytywny wpływ na koszty finansowania odczuwany jest także przez małe i średnie przedsiębiorstwa.

Zasadniczo zakres programu CSPP zależy od roli finansowania rynkowego przedsiębiorstw w strefie euro. Biorąc pod uwagę stosunkowo niewielką rolę obligacji w finansowaniu przedsiębiorstw, zakres programu CSPP jest również ograniczony.

10. Jak Pani zdaniem EBC może przyczynić się do wzrostu gospodarczego, transformacji ekologicznej oraz pełnego zatrudnienia, jednocześnie w pełni realizując swój główny cel polegający na utrzymaniu stabilności cen? Czy Pani zdaniem możliwe są dodatkowe środki polityki pieniężnej, które zwiększyłyby pozytywny wpływ na gospodarkę realną?

Polityka EBC musi przede wszystkim opierać się na celu nadrzędnym, jakim jest utrzymanie stabilności cen, jak zapisano w art. 127 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), jednak w tym samym artykule dodano, że „[b]ez uszczerbku dla celu stabilności cen, ESBC wspiera ogólne polityki gospodarcze w Unii, mając na względzie przyczynianie się do osiągnięcia celów Unii ustanowionych w artykule 3 Traktatu o Unii Europejskiej”.

Ogólnie rzecz biorąc, polityka pieniężna wzmacniająca stabilność cen może również wspierać wzrost gospodarczy i zatrudnienie. Utworzenie milionów miejsc pracy w strefie euro w ostatnich latach nie byłoby możliwe bez polityki EBC. Wysoce akomodacyjna polityka pieniężna EBC wzmocniła wydatki konsumpcyjne i inwestycje prywatne w strefie euro, wspierając tym samym wzrost gospodarczy i zmniejszając bezrobocie. Środki polityki pieniężnej EBC przyjęte we wrześniu przyczyniły się dodatkowo do zapewnienia bardzo dogodnych warunków finansowania. W związku z tym działania EBC są nadal korzystne dla gospodarki realnej.

EBC zastanawia się obecnie, w jaki sposób może wspierać politykę w dziedzinie klimatu. Dlatego uczestniczy w sieci na rzecz ekologizacji systemu finansowego (NGFS), która skupia dużą grupę banków centralnych, organów nadzoru i instytucji międzynarodowych. W ramach tej grupy EBC bierze udział w opracowywaniu opinii na temat istotnych aspektów zmiany klimatu oraz tego, w jaki sposób bank centralny i polityka nadzorcza mogą dostosować się do zmiany klimatu i przyczynić się do jej złagodzenia. Ponieważ wydaje się, że prace te są nadal w fazie początkowej, mam nadzieję na zaangażowanie się w tę debatę.

Wydaje się, że refleksje w bankach centralnych dotyczą raczej monitorowania ryzyka związanego ze zmianą klimatu i zarządzania tym ryzykiem, natomiast EBC zastanawia się, w jaki sposób uwzględnić w analizach zmiany związane ze zmianą klimatu oraz czy i w jaki sposób może on przyczynić się do łagodzenia zmiany klimatu, w tym poprzez program zakupu aktywów.

Jednym z aspektów, który należy uwzględnić, jest ocena ryzyka aktywów w odniesieniu do zagrożeń związanych z klimatem, a także konsekwencje dla stabilności finansowej. Istnieje konieczność włączenia ryzyka związanego z klimatem do modeli ryzyka. Potrzebne są dalsze prace, aby zrozumieć, jak można tego dokonać. Na podstawie takich modeli EBC powinien uwzględnić takie czynniki ryzyka również przy realizacji zadań w ramach nadzoru mikro- i makroostrożnościowego, a także w ocenie redukcji wartości programów zakupu aktywów. Trudniejszą kwestią jest to, czy EBC powinien w programach zakupu aktywów preferować „zielone” obligacje względem „brązowych” (będzie o tym mowa w odpowiedzi na kolejne pytanie).

11. Jakie działania są Pani zdaniem niezbędne, aby sfinansować Europejski Zielony Ład?  Jaki według Pani wpływ ma polityka EBC na zmianę klimatu? Czy sądzi Pani, że EBC powinien dostosować zakupy aktywów do oenzetowskich celów zrównoważonego rozwoju i porozumienia klimatycznego z Paryża? Czy programy zakupu aktywów EBC powinny być zgodne z unijnymi ramami taksonomii? Jaką rolę mógłby odgrywać EBC w ramach sieci na rzecz ekologizacji systemu finansowego?

Nowa Komisja Europejska słusznie uznała Europejski Zielony Ład za jeden z głównych priorytetów. Ze względu na globalny charakter problemu współpraca jest potrzebna nie tylko na szczeblu europejskim, ale i globalnym. W każdym razie z uwagi na pilny charakter sprawy wszystkie podmioty polityki gospodarczej, w tym banki centralne, muszą włączyć walkę ze zmianami klimatu do programów prac.

Europejscy decydenci mogą dokonać istotnych zmian, stawiając wspólnie czoła temu wyzwaniu. Na przykład EBI odegra ważną rolę w finansowaniu inwestycji związanych z klimatem. Zgodnie z planami Komisji działania te zostaną wzmocnione budżetem UE, który – również w kontekście planu inwestycyjnego na rzecz zrównoważonej Europy – może zapewnić istotne wsparcie finansowe dla tej transformacji. Konieczne będą dodatkowe wysiłki w celu uruchomienia funduszy prywatnych, co można by osiągnąć za pomocą struktur współfinansowania. Innym ważnym elementem przyczyniającym się do finansowania Europejskiego Zielonego Ładu jest unijny plan działania w zakresie finansowania zrównoważonego wzrostu gospodarczego.

Właściwa klasyfikacja aktywów na podstawie ich zrównoważonego charakteru ma kluczowe znaczenie dla podejmowania decyzji inwestycyjnych. Systematyka inwestycji ekologicznych stanowi główną oś tych działań i pomaga chronić się przed „pseudoekologicznym marketingiem”. Po przyjęciu i wdrożeniu systematyka ta stworzy podstawy dla zrównoważonej strategii inwestycyjnej i dalszych działań w tym obszarze.

Większość ekonomistów jest zgodna co do tego, że najskuteczniejszym sposobem realizacji polityki w dziedzinie klimatu oraz osiągnięcia celów porozumienia paryskiego jest wprowadzenie opłat za emisję gazów cieplarnianych (zob. również tegoroczne sprawozdanie specjalne Niemieckiej Rady Ekspertów Ekonomicznych na ten temat). Wprowadzenie takich opłat sprawi, że działalność wysokoemisyjna stanie się droższa, co będzie stanowić odpowiednią zachętę dla obywateli i firm, a także zachętę do innowacji. Ponadto transformacja ekologiczna wymaga inwestycji prywatnych i publicznych (np. w infrastrukturę i działalność badawczo-rozwojową), a także środków ochrony obywateli przed niepożądanymi efektami dystrybucyjnymi. Z tego względu panuje zgoda co do tego, że dochody z tytułu opłat za emisję gazów cieplarnianych powinny w dużej części być zwracane w formie wydatków redystrybucyjnych. Kompleksowy system ustalania opłat za emisję gazów cieplarnianych zasadniczo stanowi odpowiednią zachętę do przekierowania przepływów kapitałowych w pożądanym kierunku. Dlatego też wprowadzenie opłat za emisję gazów cieplarnianych we wszystkich sektorach gospodarki powinno być jednym z priorytetów rządów.

Transformacja ekologiczna będzie miała wpływ na otoczenie makroekonomiczne, w którym EBC prowadzi działalność. W związku z tym musi on przemyśleć swoją rolę w tym zmieniającym się otoczeniu, pozostając przy tym w granicach swojego mandatu. Decyzja o przystąpieniu do sieci na rzecz ekologizacji systemu finansowego, jak wspomniano powyżej, stanowi pierwszy krok w tym względzie i jasno pokazuje zaangażowanie EBC w dialog i działania na rzecz opracowania polityki dla banków centralnych i organów nadzoru. Rozumiem i z zadowoleniem przyjmuję fakt, że EBC odgrywa aktywną rolę w ramach tej sieci. Christine Lagarde wykazała wielką otwartość na kwestię zmiany klimatu i z pewnością zainicjuje debatę na temat tego, w jaki sposób EBC może przyczynić się do przeciwdziałania zmianie klimatu w ramach swojego mandatu. Z ogromną przyjemnością wezmę udział w tej debacie.

Do tej pory zakupy aktywów przez EBC opierały się na zasadzie neutralności rynkowej. Jak wyjaśniła niedawno Christine Lagarde w piśmie do posła do Parlamentu Europejskiego E. Urtasuna, „koncepcję operacyjną neutralności rynkowej uznaje się najbardziej odpowiednią, aby z jednej strony zapewnić skuteczność środków polityki pieniężnej EBC z punktu widzenia stabilności cen, a z drugiej strony przestrzegać zasady otwartej gospodarki rynkowej”. W piśmie tym wspomniano również, że przegląd ram polityki pieniężnej zostanie wykorzystany również do refleksji nad sposobem uwzględnienia aspektów zrównoważonego rozwoju.

Należy zauważyć, że obecny program zakupu aktywów już teraz zapewnia przedsiębiorstwom i rządom korzystne warunki finansowania transformacji ekologicznej. EBC kupuje znaczne ilości publicznych i prywatnych obligacji ekologicznych. Mając na uwadze, że obligacje ekologiczne zyskują na znaczeniu na rynku, poprawi to płynność niektórych rynków i automatycznie przełoży się na większe znaczenie obligacji ekologicznych w programie zakupu aktywów.

Należy starannie ocenić preferencyjne traktowanie obligacji ekologicznych. Mogłoby to doprowadzić do nadmiernego obciążenia banku centralnego, którego decyzje opierają się na jego mandacie w zakresie stabilności cen.

12. Czy Pani zdaniem EBC powinien zakupić więcej obligacji EBI, aby pomóc w finansowaniu inwestycji europejskich zgodnie z podstawowymi i dodatkowymi celami EBC?

Obligacje emitowane przez EBI i inne instytucje międzynarodowe objęto już programem skupu aktywów sektora publicznego i zostaną także objęte rozszerzonym programem zakupu aktywów. EBC, zgodnie z przepisami, nabywa te obligacje na rynku wtórnym, respektując maksymalny limit zakupów wynoszący obecnie 50 %. Aktualnie takie obligacje stanowią 12 % ogółu zakupów. Zwiększona emisja obligacji przez EBI może podnieść udział obligacji EBI w zakupie aktywów, w ramach obowiązujących przepisów.

13. Jaka jest Pani opinia na temat wdrożenia awaryjnego wsparcia płynnościowego? Jak można usprawnić proces podejmowania decyzji w sprawie awaryjnego wsparcia płynnościowego?

Awaryjne wsparcie płynnościowe (ELA) odgrywa ważną rolę w sytuacjach kryzysowych. Udziela się go w sytuacjach wyjątkowych wypłacalnym bankom, które mają chwilowo problem z płynnością i nie mogą skorzystać z podstawowych operacji refinansujących, np. z powodu braku uznanego zabezpieczenia.

Postanowiono, że działania ELA będą prowadzone na szczeblu krajowym (zob. art. 14 ust. 4 statutu ESBC). Oznacza to, że koszty i ryzyko z tytułu ELA ponoszą również państwa członkowskie. W celu uniknięcia sytuacji, w której ELA koliduje z celami EBC, istnieje szereg zabezpieczeń uzależnionych od wielkości planowanego wsparcia. Niektóre z nich mogą nawet powodować zakaz wykonania operacji, jeżeli uzna się, że kolidują z jednolitą politykę pieniężną Eurosystemu. Porozumienie w sprawie ELA z lipca 2017 r. określa podział obowiązków i zasady wymiany informacji w celu uniknięcia takich kolizji.

Ogólnie rzecz biorąc, ELA okazało się skutecznie rozwiązywać problem chwilowego braku płynności w instytucjach finansowych strefy euro. W przyszłości, biorąc pod uwagę wpływ skutków ubocznych o wymiarze transgranicznym, zwłaszcza w przypadku zaburzenia płynności, można by zastanowić się, czy ELA należałoby stosować na szczeblu europejskim. Biorąc pod uwagę, że europejski rynek bankowy i kapitałowy integruje się stopniowo w procesie tworzenia unii bankowej i unii rynków kapitałowych, dodatkowe argumenty przemawiają za zapewnianiem płynności w sytuacjach kryzysowych na szczeblu ponadnarodowym. Mogłoby to również ułatwić koordynację z innymi organami, jak SRB, w sytuacjach kryzysowych. Niektórzy obawiają się, że może to spowolnić dostarczanie płynności w trakcie kryzysu. Takie obawy również należałoby wziąć pod uwagę.

14. Jaką Pani zdaniem rolę powinien odegrać EBC w odniesieniu do walut wirtualnych? Jakie szanse i zagrożenia stwarzają aktywa wirtualne? Jakie ramy regulacyjne byłyby właściwe dla walut wirtualnych (i tzw. stabilnych kryptowalut)?  

W ostatnich dziesięcioleciach technologia blockchain i rozproszonego rejestru umożliwiła powstanie wielu wirtualnych walut. Dotychczas wirtualne waluty nie były w stanie pełnić funkcji pieniądza, głównie ze względu na dużą zmienność wycen. W związku z tym większość walut wirtualnych nie jest wykorzystywana jako środek wymiany i uznaje się je raczej za aktywa o charakterze spekulacyjnym.

Nowsze inicjatywy prywatne, przede wszystkim Libra opracowana przez Facebook i Libra Association, oferują korzyści, których nie miały wcześniejsze wirtualne waluty, takie jak bitcoin, i to pod dwoma względami: są zabezpieczone aktywami, które stabilizują ich wartość (w związku z tym nazywa się je stabilnymi kryptowalutami); mogą również polegać na ogromnych sieciach swoich twórców, jak Facebook. Stabilne kryptowaluty mają tę zaletę, że ułatwiają płatności, zwłaszcza w kontekście globalnym, dzięki obniżeniu kosztów i szybszej obsłudze. Ponadto mogą odegrać użyteczną rolę w rozwijającym się świecie, w którym wiele osób nie ma dostępu do banków i wykorzystuje urządzenia mobilne do dokonywania płatności.

Stabilne kryptowaluty stwarzają jednak poważne zagrożenia. Jest to nowa technologia, której jeszcze do końca nie sprawdzono. Pełne wykorzystanie jej potencjału wymaga wzięcia pod uwagę nieodłącznego ryzyka. Konsumenci narażeni są na różne rodzaje ryzyka związane z wartością i płynnością waluty, jak również z ochroną prywatności, ponieważ transakcje płatnicze mogą być powiązane z innymi informacjami znajdującymi się w danej sieci. Drugie istotne zagrożenie dotyczy ryzyka nielegalnych płatności, takich jak finansowanie terroryzmu lub pranie pieniędzy, których kontrola może być utrudniona w takich okolicznościach. Trzecie ryzyko dotyczy stabilności finansowej. W zależności od sposobu wprowadzenia tych walut może pojawić się ryzyko paniki, która prowadzi z kolei do gwałtownej wyprzedaży, wywołując skutki w pozostałej części systemu finansowego. Ponadto, i również w zależności od konstrukcji samej waluty, stabilna kryptowaluta może wpływać na transmisję polityki pieniężnej.

Ważne jest zatem, aby odpowiednio ją uregulować. Istotnymi obszarami są tu zarządzanie, integralność finansowa, bezpieczeństwo (w tym ochrona przed ryzykiem w cyberprzestrzeni), ochrona danych i konsumentów, a także stabilność finansowa. Jednocześnie należy zadbać o to, aby regulacje nie hamowały innowacji, i o stosowanie zasady „taki sam biznes, takie same reguły”, oraz zasad neutralności technologicznej i proporcjonalności.

Stabilne kryptowaluty mogą łatwo stać się częścią systemu, biorąc pod uwagę ich potencjalną wielkość i zasięg. Oznacza to, że nadzór nad nimi spoczywałby na Eurosystemie. EBC jest również odpowiedzialny za wspieranie sprawnego funkcjonowania, bezpieczeństwa i skuteczności systemu płatności. Biorąc pod uwagę globalną skalę stabilnych kryptowalut funkcjonujących w kontekście transgranicznym, każde podejście regulacyjne musi opierać się na globalnej współpracy. W związku z tym kluczowe znaczenie mają bieżące inicjatywy na szczeblu G-7.

Pojawienie się walut wirtualnych i stabilnych kryptowalut można uznać za sygnał, że obecny system płatności jest nieefektywny, co stanowi problem. EBC zobowiązał się do poprawy systemów płatności w przeszłości i powinien tego zobowiązania dotrzymać jako operator systemu płatniczego, instytucja nadzorująca i katalizator zmian.

15. Jak ocenia Pani wzajemne zależności między systemami płatniczymi a polityką pieniężną? Jaką rolę powinien odgrywać EBC jako centralny bank emisyjny w odniesieniu do izb rozliczeniowych kontrahentów centralnych (CCP)?

Systemy płatności odgrywają ważną rolę w polityce pieniężnej. Jeżeli na przykład w coraz większym stopniu będziemy wykorzystywać stabilne kryptowaluty jako lokatę kapitału i instrument pożyczkowy, to krajowe przepływy pieniężne mogą znacznie zmaleć. W tym konkretnym przypadku zależałoby to przede wszystkim od tego, jakie waluty znajdą się w koszyku rezerw. W każdym razie EBC powinien monitorować rozwój prywatnych systemów płatności, aby utrzymać kontrolę nad polityką monetarną.

Innym ważnym podmiotem w systemie finansowym są kontrahenci centralni. W ostatnim dziesięcioleciu wzrost usług rozliczeniowych zwiększył systemową rolę CCP w wielu jurysdykcjach. Dlatego też zmienione ramy regulacyjne (EMIR 2) będą miały kluczowe znaczenie w zmniejszeniu ryzyka i pomogą zapobiec załamaniu się systemu finansowego w przyszłości. EMIR 2 wzmocni nadzór UE nad CCP o znaczeniu systemowym, którzy znajdują się poza strefą euro, oraz rozliczają dużą liczbę instrumentów denominowanych w euro. Zaangażuje emisyjne banki centralne (tj. EBC w strefie euro), które będą mogły prowadzić działania nadzorcze.

Rozporządzenie w sprawie Jednolitego Mechanizmu Nadzorczego wyraźnie stanowi, że EBC nie sprawuje nadzoru nad CCP. Istnieją jednak ścisłe powiązania między centralnym systemem rozliczeń, systemem płatności i mandatem EBC.

Po pierwsze, funkcjonowanie rynku transakcji repo w euro, o kluczowym znaczeniu dla transmisji polityki pieniężnej, zależy w dużym stopniu od CCP. W związku z tym EBC ma żywotny interes w unikaniu lub łagodzeniu zakłóceń na rynku transakcji repo w euro związanych z CCP lub mających wpływ na CCP. Po drugie, CCP odgrywają ważną rolę w systemie płatności, ponieważ przekazują znaczne kwoty płynności, a jednocześnie odgrywają rolę ważnych ośrodków dla rynków finansowych, i za ich pośrednictwem problemy mogą się szybko rozprzestrzeniać. Po trzecie, EBC może zostać wezwany do udzielenia awaryjnego wsparcia płynnościowego bankom uczestniczącym w CCP lub samym CCP.

16. Jaką rolę Pani zdaniem będą odgrywać w przyszłości transakcje gotówkowe w porównaniu z transakcjami bezgotówkowymi?

Transakcje gotówkowe będą prawdopodobnie coraz rzadsze, ale uważam, że raczej nie znikną w nadchodzących latach.

Dane wyraźnie pokazują, że liczba transakcji bezgotówkowych znacznie ostatnio wzrosła. Kluczowymi czynnikami były cyfryzacja i innowacje. Jednocześnie między państwami członkowskimi występują duże różnice, a gotówka pozostaje ulubionym instrumentem płatniczym w niektórych rodzajach transakcji. To przywiązanie do transakcji gotówkowych wynika z ich unikalnej cechy, jaką jest poufność. Ponadto nie wymagają infrastruktury informatycznej. Czasem pewną rolę odgrywa kultura.

W związku z tym uważam, że mimo iż zwyczaje płatnicze szybko się zmieniają, zwłaszcza z powodu coraz częstszego korzystania z cyfrowych portfeli, gotówka pozostanie popularna w niektórych krajach i wśród niektórych grup konsumentów.

17. Jaka jest Pani opinia o banknotach euro o wysokich nominałach?

W codziennym życiu zwykłych obywateli banknoty o wysokich nominałach odgrywają małą rolę. Jako lokata kapitału i środek zapłaty za zakup drogich towarów mogą one jednak być przydatne. Jednocześnie ułatwiają nielegalną działalność dzięki możliwości transferu dużych kwot i niskim kosztom transportu.

W związku z tym na początku roku wszystkie banki centralne Eurosystemu zaprzestały emisji banknotów o nominale 500 EUR. Należy dodać, że banknoty o nominale 500 EUR zachowały swoją wartość i pozostają prawnym środkiem płatniczym. Obieg takich banknotów będzie stopniowo malał, a w końcu zostaną wycofane z obiegu.

Ogólnie rzecz biorąc, skutki ich zniknięcia będą dla obywateli prawie nieodczuwalne. W legalnych transakcjach wykorzystywane będą banknoty o mniejszych nominałach, a transakcje niezgodne z prawem mogą się przenieść do środowiska cyfrowego. W związku z tym w przyszłości kontrola cyfrowych systemów płatności może odegrać w walce z nielegalnymi transakcjami płatniczymi większą rolę niż wycofanie banknotów o dużych nominałach.

18. Co Pani sądzi o zróżnicowaniu warunków pieniężnych oraz dostępu do kredytów w strefie euro i jego wpływie na jednolitą politykę pieniężną EBC?  

Przed światowym kryzysem finansowym wydawało się, że warunki pieniężne i dostęp do kredytów znacznie się upodobniły, co ułatwiało transmisję polityki pieniężnej. Kryzys spowodował jednak, że warunki udzielania kredytów bardzo się zmieniły i zróżnicowały w poszczególnych państwach członkowskich, co negatywnie wpłynęło na transmisję polityki pieniężnej do przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.

W ostatnich latach byliśmy świadkami znaczącej poprawy warunków pieniężnych i dostępu do kredytów w strefie euro – w dużej mierze dzięki akomodacyjnym działaniom EBC. Luzowanie rozpoczęte w połowie 2014 r. pozwoliło znacznie obniżyć stopę oprocentowania kredytów bankowych w strefie euro. Ponadto zmniejszyły się również różnice między państwami, co złagodziło warunki finansowe dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych w całej strefie euro. Te korzystne warunki finansowania spowodowały wzrost liczby kredytów bankowych, co pozytywnie wpłynęło na inwestycje prywatne i konsumpcję, a tym samym przyczyniło się do silniejszego wzrostu gospodarczego.

Ogólnie rzecz biorąc, dzięki środkom stosowanym przez EBC przywrócono jednolitą politykę pieniężną w strefie euro, zahamowaną podczas kryzysu. Bardziej jednolite warunki pieniężne umożliwiły EBC ochronę mechanizmu transmisji polityki pieniężnej.

19. Kilka państw członkowskich UE przygotowuje się do przystąpienia do strefy euro. W jaki sposób można uniknąć dalszych rozbieżności między państwami członkowskimi strefy euro w nadchodzącym dziesięcioleciu, biorąc pod uwagę warunki gospodarcze w krajach kandydujących? Jaki jest preferowany scenariusz gospodarczy dla rozszerzenia strefy euro?  

Przyjęcie euro wymaga odpowiedniego stopnia konwergencji. W związku z tym EBC i Komisja Europejska regularnie publikują sprawozdania omawiające postęp krajów spoza strefy euro na drodze ku konwergencji. Ocenie podlegają postępy krajów w realizacji kryteriów z Maastricht. Poza tym w sprawozdaniach analizuje się również, czy proces konwergencji jest zrównoważony, co zależy także od czynników instytucjonalnych.

Ponadto, biorąc pod uwagę ustanowienie unii bankowej, przyjęcie euro oznacza uczestnictwo we wspólnym nadzorze bankowym, tj. w Jednolitym Mechanizmie Nadzorczym. W związku z tym oczekuje się, że kraje, które chcą przystąpić do strefy euro, będą ściśle współpracować z nadzorem bankowym EBC przed przyjęciem euro oraz spełniać konkretne wymogi w zakresie reform. Proces nawiązywania ścisłej współpracy opisano w rozporządzeniu w sprawie Jednolitego Mechanizmu Nadzorczego i w decyzji EBC w tej sprawie. Po nawiązaniu ścisłej współpracy duże banki w danym kraju są nadzorowane przez EBC za pomocą poleceń wydawanych właściwemu organowi krajowemu. Te gruntowne i staranne przygotowania umożliwiają płynne przejście do mechanizmu kursowego i ostatecznie przyjęcie euro.

Zgodnie z traktatami, z wyjątkiem Zjednoczonego Królestwa i Danii, które podlegają klauzuli opt-out, wszystkie państwa członkowskie UE mają przyjąć euro.

20. Jakie zagrożenia/możliwości stoją przed euro?  

Dwadzieścia pierwszych lat stosowania euro obfitowały w poważne wyzwania dla wspólnej waluty. Europejska unia gospodarcza i walutowa (UGW) dobrze sobie z nimi poradziła. Po 20 latach poparcie obywateli dla euro jest rekordowo wysokie – 76 % wyraża poparcie dla wspólnej waluty. Nawet w trakcie kryzysu poparcie dla wspólnej waluty wśród ludności i wśród większości europejskich przywódców utrzymywało się na wysokim poziomie.

Euro przyniosło liczne korzyści państwom członkowskim i obywatelom: duży rynek wewnętrzny oparty na stabilności walutowej, niższe koszty finansowania, a także niższe koszty transakcji i brak ryzyka kursowego w handlu transgranicznym i inwestycjach. Naturalnie kryzys ujawnił poważne wady architektury strefy euro w sferze finansów, podatków i gospodarki. Rozdrobnienie finansowe, niewystarczające antycykliczne strategie budżetowe i niskie tempo reform strukturalnych stanowiły istotne wyzwanie dla strefy euro. Osiągnięto jednak znaczne postępy, między innymi dzięki utworzeniu unii bankowej, w tym wspólnego mechanizmu nadzoru i jednolitego mechanizmu restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji, a także EMS.

Potrzebne są jednak dalsze postępy w stabilizowaniu strefy euro w zrównoważony sposób, aby czerpać pełne korzyści z jednolitego rynku. Jak podkreśliliśmy w „Raporcie 7 plus 7”, wymaga to zrównoważonego podejścia łączącego podział ryzyka i dyscyplinę rynkową. Konkretnie rzecz ujmując, trzeba zakończyć proces tworzenia unii bankowej, w tym wspólnego systemu gwarantowania depozytów, oraz odpowiednio uregulować zaangażowanie w dług państwowy, pogłębić unię rynków kapitałowych, a także zmienić ramy budżetowe. Reformom musi towarzyszyć solidna i zrównoważona polityka gospodarcza promująca innowacje, włączenie społeczne i wzrost gospodarczy, a jednocześnie priorytetowo traktująca klimat.

Wyzwania geopolityczne wynikające ze zmieniającego się układu sił sugerują, że Europa i strefa euro muszą budować silną bazę wewnętrzną, by móc chronić multilateralizm.

Strefa euro boryka się również z szeregiem zmian strukturalnych związanych z pojawieniem się kryptowalut, cyfryzacją, cyberbezpieczeństwem i przeciwdziałaniem praniu pieniędzy.

W ramach swojego mandatu EBC może ułatwić sprostanie tym wyzwaniom dzięki zaakceptowaniu zmian i rzetelnym analizom i radom.

21. Z jakimi Pani zdaniem najważniejszymi zagrożeniami i wyzwaniami musi się zmierzyć EBC?

W perspektywie krótkoterminowej strefa euro znajduje się w długim okresie wzrostu, ale gospodarka zaczęła tracić tempo. Kluczowym powodem zmian wydaje się być większa niepewność w gospodarce światowej. W przypadku urzeczywistnienia się zagrożeń, na przykład z powodu eskalacji konfliktu handlowego, trudniej będzie uniknąć recesji. Jednakże solidna akomodacyjna polityka pieniężna sprawia, że taki scenariusz jest mniej prawdopodobny.

W dłuższej perspektywie EBC będzie musiał dostosować się do zmian strukturalnych, tak jak inne podmioty gospodarcze. Dotyczy to przede wszystkim cyfryzacji i zmiany klimatu, ale także strukturalnego spadku stóp procentowych – który jest zjawiskiem globalnym – i starzenia się społeczeństw oraz przemian w strukturach produkcyjnych.

Połączenie zwiększonego ryzyka i strukturalnie niższe wskaźniki sprawiają, że prowadzenie polityki pieniężnej staje się coraz większym wyzwaniem. Biorąc pod uwagę, że główne referencyjne stopy procentowe są już niskie, pole manewru tradycyjnych instrumentów polityki pieniężnej EBC jest ograniczone.

W związku z tym środki polityki pieniężnej EBC będą musiały opierać się na dokładnej ocenie korzyści i kosztów, biorąc pod uwagę ich wpływ na prognozy gospodarcze i inflacyjne oraz ich wpływ na stabilność finansową. Mając na uwadze wyzwania długoterminowe, EBC będzie musiał zdecydować, w jaki sposób może pomóc w zmianach strukturalnych w ramach swojego mandatu. Zbliżający się przegląd strategii i ram operacyjnych polityki pieniężnej EBC stanowi doskonałą okazję do zastanowienia się nad tym.

Ponadto skomplikowana aktualna sytuacja oznacza również, że komunikacja z obywatelami będzie musiała odgrywać większą rolę w przyszłości. W niektórych krajach bardzo krytycznie ocenia się niskie stopy procentowe, za co obwinia się EBC. Ryzyko polega na tym, że podważa to zaufanie do wspólnej waluty w dłuższej perspektywie czasowej. W przeszłości komunikaty kierowano głównie do rynków finansowych. W przyszłości większą rolę powinna odgrywać komunikacja z opinią publiczną. Biorąc pod uwagę wpływ polityki pieniężnej na ludność, musi ona lepiej rozumieć zarówno rolę, jak i ograniczenia w polityce banku centralnego. Dotyczy to również konieczności większego różnicowania polityki gospodarczej w celu wspierania rozwoju gospodarczego strefy euro.

 

22. Jakie zagrożenia dla stabilności finansowej stwarza brexit? Jak ocenia Pani rolę EBC w radzeniu sobie z tymi zagrożeniami?

Długie i nierozstrzygnięte negocjacje w sprawie brexitu powodują dużą niepewność w gospodarce UE. Mogą być one przyczyną spadku inwestycji i wzrostu gospodarczego w Zjednoczonym Królestwie, a także skutków ubocznych w strefie euro. Pomimo przedłużenia członkostwa Zjednoczonego Królestwa do 31 stycznia 2020 r. pozostaje niepewność polityczna, a brexit bez porozumienia nadal nie może zostać wykluczony. Taki scenariusz mógłby wywołać dużą niestabilność rynku i nie da się w pełni wykluczyć skutków systemowych.

Banki centralne i instytucje finansowe wydają się być jednak dobrze przygotowane, więc ryzyko wystąpienia reakcji systemowej uznaje się za niewielkie. UE i rządy krajowe wprowadziły zabezpieczenia w razie ewentualnych zakłóceń, w szczególności w przypadku transgranicznych usług finansowych. Kluczową kwestią jest ciągłość umów i rozliczeń za pośrednictwem CCP.

EBC uczestniczy w tym procesie i powinien nadal uważnie śledzić rozwój sytuacji i oceniać zagrożenia dla gospodarki strefy euro i systemu finansowego. Zwrócono się do banków i innych podmiotów prywatnych o wdrożenie planów awaryjnych i przygotowanie się na brexit bez porozumienia. Zabezpieczenia powinny obowiązywać do czasu pełnej pewności co do brexitu. W każdym razie EBC utrzymuje korzystne warunki w zakresie płynności i wysoki stopień akomodacji monetarnej. Może także reagować, aby zabezpieczyć stabilność finansową, jeżeli warunki finansowania i płynności ulegną pogorszeniu.

23. Czy uważa Pani, że obecne ramy zarządzania gospodarczego sprzyjają procyklicznej polityce fiskalnej? Czy ramy te tworzą odpowiednie zachęty do inwestycji publicznych? Jaki rodzaj reform tych ram uznaje Pani za niezbędny? Jakie jest Pani zdanie na temat dalszej europejskiej harmonizacji w dziedzinie opodatkowania osób prawnych?

Skuteczna antycykliczna polityka budżetowa ma kluczowe znaczenie dla stabilności makroekonomicznej. W unii walutowej głównym instrumentem zarządzania wstrząsami asymetrycznymi jest polityka budżetowa, biorąc pod uwagę, że jednolita polityka pieniężna obowiązuje całą strefę euro, a kurs wymiany nie może już być stosowany w tym celu. Dlatego reguły budżetowe muszą być wystarczająco elastyczne, aby umożliwić stosowanie polityki antycyklicznej, a jednocześnie zapobiegać nadmiernemu i niezrównoważonemu zadłużeniu publicznemu oraz uwiarygodnić zasadę „no bail-out” (art. 125 TFUE).

Ogólnie rzecz biorąc, obecnie sytuacja jest korzystna. Wiele państw strefy euro osiągnęło średniookresowe cele budżetowe określone w pakcie stabilności i wzrostu, nie prowadzi się również obecnie żadnej procedury nadmiernego deficytu. Postęp w zmniejszaniu poziomu długu publicznego był jednak niewystarczający w niektórych krajach, ponieważ przestrzeganie i egzekwowanie przepisów podatkowych nie było optymalne. Choć dochody z obligacji skarbowych znacznie spadły w porównaniu z wcześniejszym okresem, może się to szybko zmienić w razie wstrząsów politycznych lub gospodarczych.

Ogólnie rzecz biorąc, unijne ramy budżetowe, w tym przepisy paktu stabilności i wzrostu, nie spełniły wszystkich oczekiwań. Są nadmiernie skomplikowane, a poza tym trudno jest wiarygodnie oszacować strukturalne braki w czasie rzeczywistym. W związku z tym reguły budżetowe mogą być zbyt rygorystyczne w okresach złej koniunktury, a w dobrej zbyt liberalne. Ponadto oczywiste jest, że zasada „no bail-out” nie budzi zaufania, ponieważ koszty związane z niewypłacalnością państwa byłyby bardzo duże. UGW brakuje ponadto narzędzi umożliwiających podział ryzyka i stabilizację. Wszystkie te kwestie są ze sobą powiązane: nawiązując do tematu „Raportu 7 plus 7”, dyscyplina rynkowa nie może budzić zaufania, ponieważ zbyt mało jest możliwości podziału ryzyka, które ograniczają efekt domina i obniżają koszty restrukturyzacji długu.

Reformy ram budżetowych UE są uzasadnione w trzech wymiarach. Po pierwsze, jeśli chodzi o same zasady, najważniejsza propozycja zakłada osiągnięcie długoterminowego docelowego poziomu zadłużenia w połączeniu z regułą wydatkową. Po drugie, kluczowe znaczenie ma zwiększenie przez rządy inwestycji, które podnoszą wydajność w stosunku do innych wydatków. Po trzecie, reformy należy uzupełnić mechanizmem zdolności fiskalnej strefy euro w celu podzielenia ryzyka. Ten mechanizm mógłby mieć postać programu reasekuracji świadczeń dla osób bezrobotnych niewykluczającego zachęt, ale istnieją też inne możliwości. Najważniejsze jest to, że instrument na poziomie strefy euro pozwala zinternalizować skutki uboczne pojawiające się w państwach członkowskich, które nie są uwzględniane przez same państwa członkowskie.

Ponadto inicjatywy zmierzające do wprowadzenia minimalnych podatków od osób prawnych mogłyby umożliwić unikanie zbyt agresywnych praktyk podatkowych i erozji bazy podatkowej. Konkurencja podatkowa może jednak nadal odgrywać pozytywną rolę i nie powinna być całkowicie eliminowana.

24. Czy uważa Pani, że strefa euro potrzebuje europejskiego bezpiecznego składnika aktywów, który nie tylko pomagałby w stabilizacji rynków finansowych i pozwalał bankom zmniejszyć ekspozycję na dług krajowy, lecz również stanowiłby sposób na ułatwienie prawidłowej transmisji polityki pieniężnej? Jak to osiągnąć?

Bezpieczne aktywa mają wiele zalet: oferują referencyjną stopę procentową dla całej krzywej rentowności, służą jako lokata kapitału i są tanim źródłem finansowania dla emitenta. Stanowią także przystań bezpieczeństwa w czasach kryzysu, o ile są dobrze pomyślane.

Niestandardowe środki polityki pieniężnej mogą przynosić korzyści, jeżeli będą mogły opierać się na jednym dla całej strefy euro bezpiecznym składniku aktywów. Bezpieczny składnik aktywów mógłby również ujednolicić transmisję polityki pieniężnej EBC we wszystkich państwach członkowskich dzięki unikaniu fragmentacji. Ponadto bezpieczny składnik aktywów, niezależny od ryzyka niewypłacalności w poszczególnych państwach członkowskich, mógłby również złagodzić negatywne sprzężenie zwrotne między rządami a bankami krajowymi – i uniknąć ucieczki do bezpiecznych aktywów, które zaobserwowano podczas ostatniego kryzysu – oraz ułatwić integrację finansową. Może również utorować drogę do unii bankowej, ponieważ obawy, które wzbudza uregulowanie ekspozycji na dług państwowy, są mniej istotne w momencie pojawienia się bezpiecznego składnika aktywów dla strefy euro.

Poprzedni kryzys finansowy doprowadził do radykalnie nowej oceny ryzyka, skutecznie zmniejszając podaż bezpiecznych aktywów. Jednocześnie szereg czynników spowodował wzrost zainteresowania bezpiecznymi składnikami aktywów (np. nowe przepisy regulacyjne, takie jak wymogi w zakresie płynności wobec banków lub zmiany demograficzne w gospodarkach rozwiniętych). Z tych powodów bezpieczne aktywa są postrzegane jako rzadkie w obecnej sytuacji, a ich niedobór może negatywnie wpłynąć na rynki finansowe i sektor bankowy, na wdrażanie polityki pieniężnej i wzrost gospodarczy.

Wspólny bezpieczny składnik aktywów mógłby skutecznie zaradzić niedoborowi aktywów w strefie euro, z korzyścią dla architektury UGW, oraz wzmocnić międzynarodową pozycję euro. Jednak uniknięcie uwspólnienia ryzyka wymaga szczególnie starannego zaprojektowania bezpiecznych aktywów strefy euro, ponieważ UGW to unia suwerennych państw. Najważniejsze propozycje to w dziedzinie bezpiecznych aktywów to papiery typu SBBS i e-obligacje. Pierwsza propozycja za podstawę ma transzowanie, a druga podporządkowanie. Obie propozycje mają słabe punkty, ale świadczą o tym, że inteligentne projekty są wykonalne, nie prowadząc do uwspólnienia długu. Należy kontynuować prace.

Choć EBC może analizować i doradzać w sprawie bezpiecznych aktywów, to jednak ich wprowadzenie i projektowanie nie leży w gestii EBC.

25. Co Pani sądzi o trwającej debacie w sprawie utrzymujących się wysokich poziomów długu publicznego i prywatnego w strefie euro? Jak odnosi się Pani do pomysłu Komisji Europejskiej utworzenia organu skarbowego strefy euro mającego dostęp do rynków finansowych w imieniu swoich członków w celu finansowania części ich regularnych potrzeb w zakresie refinansowania?

Wysoki poziom zadłużenia sektora prywatnego i długu publicznego to jeden z głównych słabych punktów strefy euro. Obecnie sytuacja jest nieco lepsza niż tuż po kryzysie. Wskaźniki zadłużenia sektora prywatnego do PKB spadły z poziomu szczytowego wynoszącego 147 % w 2015 r. do około 137 % obecnie, a wskaźnik zadłużenia publicznego do PKB w strefie euro spadł do poziomu około 87 % PKB w 2018 r. z poziomu 94,4 % w 2014 r. Jednak wielkości te są nadal duże

i nie ma powodów do samozadowolenia. Wysoki poziom długu publicznego i prywatnego przed kryzysem finansowym okazał się słabością wielu państw członkowskich. Ponadto ogólna poprawa sytuacji ukrywa dużą różnorodność. Poziom zadłużenia sektora prywatnego jest nadal wyższy niż pożądany w ramach procedury dotyczącej zakłóceń równowagi makroekonomicznej, a poziom długu publicznego w niektórych państwach jest nadal wyższy niż jest to dozwolone w pakcie stabilności i wzrostu – w kilku państwach członkowskich wskaźnik długu publicznego przekracza 100 % PKB. Kilka państw członkowskich nie wykorzystało w poprzednich latach niskich stóp procentowych i tempa wzrostu w celu zmniejszenia poziomu długu publicznego. Może to stanowić zagrożenie dla stabilności strefy euro w przypadku pogorszenia się sytuacji.

Nie do uniknięcia jest zmniejszenie zarówno długu publicznego, jak i zadłużenia sektora prywatnego. Na szczeblu krajowym wymaga to rozsądnej polityki fiskalnej, a także zastosowania instrumentów makroostrożnościowych. W fazach konsolidacji ważne jest, jakie rodzaje wydatków podlegają cięciom. Bardziej sprzyjająca wzrostowi struktura finansów publicznych oznaczałaby przesunięcie środków na inwestycje publiczne. Po stronie prywatnej może ona stworzyć korzystniejsze warunki, które pozwolą zmniejszyć zadłużenie prywatne.

Co najważniejsze, wymaga pobudzenia wzrostu gospodarczego w celu zwiększenia mianownika wskaźników zadłużenia. Kluczowe znaczenie w tym względzie ma wdrożenie reform strukturalnych zwiększających wydajność, które gwarantują długotrwały dobrobyt. Wspieranie jednolitego rynku jest jednym ze sposobów wspierania wydajności.

Politykę krajową można wspierać na szczeblu europejskim przez zachęcanie krajowych decydentów politycznych, aby prowadzili rozważną politykę budżetową i gospodarczą. Utworzenie urzędu skarbowego strefy euro byłoby jednak bardzo daleko posuniętym krokiem. Wymagałoby to dalszej rezygnacji z suwerenności i przeniesienie jej ze szczebla krajowego na szczebel europejski w celu ujednolicenia odpowiedzialności i kontroli.

26. Jakie jest Pani zdanie na temat krytyki, że system zabezpieczeń EBC nie jest wystarczająco etapowy i w zbyt dużym stopniu opiera się na zewnętrznych agencjach ratingowych?

Wymogi dotyczące zabezpieczeń to ważny aspekt operacji kredytowych EBC. Na mocy art. 18 ust. 1 statutu ESBC i EBC są one obowiązkowe. Ponadto EBC wykazuje się ostrożnością, wymagając zabezpieczenia przed ryzykiem finansowym związanym z tymi operacjami. Obecny system zabezpieczeń pozwala EBC akceptować szeroki wachlarz aktywów i redukować ich wartość, w zależności od oceny ryzyka. W tym celu EBC opiera się nie tylko na zewnętrznych agencjach ratingowych, ale również na wewnętrznych systemach oceny kredytowej w krajowych bankach centralnych i na wewnętrznych systemach ratingów kontrahentów centralnych. Wydaje się, że odpowiednio oceniają one podstawowe ryzyko.

Jednocześnie EBC powinien nadal wspierać inicjatywy zwiększające przejrzystość zewnętrznych ocen kredytowych lub wewnętrznych ocen kredytowych, ponieważ mogą one jeszcze lepiej chronić bilans EBC.

27. Jak ocenia Pani kształtowanie się w ostatnim czasie kursu walutowego EUR/USD?  Do jakiego stopnia względy handlowe powinny odgrywać rolę w polityce pieniężnej?

Wahania kursów walutowych należy monitorować, ponieważ mogą one wpłynąć na inflację. EBC nie zajmuje się kursem wymiany. Jest to zgodne z międzynarodowym konsensusem i pomaga uniknąć szkodliwych skutków wojen walutowych. Innymi słowy, oprócz analitycznego wkładu w zrozumienie prognoz gospodarczych, względy handlowe nie powinny wpływać na decyzje dotyczące polityki pieniężnej. Przeciwnie, to siły rynkowe determinują kurs wymiany zgodnie z fundamentalnymi parametrami gospodarczymi, co umożliwia uczciwą konkurencję i promuje handel międzynarodowy.

28. Jak Pani ocenia osiągnięcia G20? Co sądzi Pani o bieżącym poziomie koordynacji między głównymi bankami centralnymi?

Ze względu na różne i ścisłe powiązania między państwami w ramach światowej gospodarki współpraca międzynarodowa ma kluczowe znaczenie dla zwiększenia ogólnego dobrobytu. Konflikt handlowy pokazał, jak szkodliwe może być zastępowanie umów wielostronnych polityką pod hasłem „najpierw mój kraj”. Obecne spowolnienie w strefie euro jest spowodowane głównie czynnikami zewnętrznymi, co świadczy o tym, jak duże znaczenie ma stabilność gospodarki światowej i systemu finansowego dla strefy euro. Stabilność wymaga z kolei ścisłej współpracy międzynarodowej, w tym silnych organizacji międzynarodowych, które monitorują i ograniczają zakłócenia równowagi, wzmacniają narzędzia zarządzania kryzysowego oraz analizują długoterminowe tendencje mające wpływ na globalne prognozy gospodarcze.

Koordynacją polityki gospodarczej w odpowiedzi na światowy kryzys finansowy i kształtowaniem programu reform zajęły się przede wszystkim grupa G20 i Rada Stabilności Finansowej. Nowe zadania G20 będą dotyczyć tego, w jaki sposób sprostać globalnym wyzwaniom wynikającym z niepewności handlowej i geopolitycznej, cyfryzacji i innowacji w zakresie płatności.

Grupa G20 stanowi również ważne forum interakcji między bankami centralnymi, obok G7 i Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS). Stanowią one forum wymiany doświadczeń, która w niektórych przypadkach może prowadzić od wspólnych strategii.

29. Czy EBC powinien podjąć konkretne kroki w celu promowania euro jako waluty międzynarodowej? Jeśli tak, jakie działania podjęłaby Pani w tym kierunku?

Wzmocnienie międzynarodowej pozycji euro miałoby prawdopodobnie duży wpływ na politykę pieniężną. Zwiększyłoby potencjalnie transmisję decyzji dotyczących polityki pieniężnej, zmniejszyłoby wpływ wahań kursu walutowego na inflację oraz wpłynęło na poziom kursu walutowego i rentowność obligacji państwowych. Ogólnie rzecz biorąc, konkluzje EBC wskazują na pozytywny wpływ silniejszej międzynarodowej pozycji wspólnej waluty na gospodarkę strefy euro.

Międzynarodowa pozycja euro silniej zintegrowałaby unię gospodarczą i walutową z większymi rynkami kapitałowymi. Większa odporność w oczach międzynarodowych inwestorów, w oparciu o rozwiniętą unię bankową i solidną sytuację budżetową poszczególnych krajów i struktur gospodarczych, również wzmacniałaby międzynarodową pozycję euro. Wprowadzenie bezpiecznego składnika aktywów mogłoby dodatkowo zwiększyć tę odporność.

30. Jakie są Pani zdaniem główne wyzwania i możliwości banku centralnego w zakresie komunikacji społecznej w nadchodzącym okresie?  

Kierowanie oczekiwaniami i budowanie zaufania to efekty komunikacji zwiększające skuteczność polityki EBC. W czasie kryzysu i w związku ze stosowaniem bardziej złożonych i niestandardowych instrumentów banki centralne odczuły konieczność prowadzenia polityki komunikacyjnej. W istocie zapowiedzi przyszłej polityki pieniężnej (forward guidance) podniosły komunikację do rangi odrębnego instrumentu polityki pieniężnej.

Rola banków centralnych i złożoność nowych instrumentów stworzyły zapotrzebowanie na zwiększenie komunikacji nie tylko z rynkami finansowymi, ale również z obywatelami. Co ważne, nakłada to wymóg ścisłej odpowiedzialności banków centralnych przed parlamentami. W celu zaspokojenia zapotrzebowania na większą przejrzystość EBC rozpoczął publikowanie sprawozdań dotyczących polityki pieniężnej i ujawnia więcej informacji na temat posiadanych aktywów.

Dotarcie do szerszego grona podmiotów oznacza, że instytucja musi dążyć do wyjaśnienia swoich działań w bardziej przystępny sposób. Dzięki temu pokazuje, w jaki sposób wpływają one na codzienne życie obywateli. Oznacza to również zaangażowanie w dyskusje na temat tego, w jaki sposób EBC może, w ramach swojego mandatu, pomagać w sprostaniu pojawiającym się wyzwaniom.

31. Jak oceniłaby Pani skutki uboczne polityki pieniężnej, w szczególności ze strony Stanów Zjednoczonych, dla prowadzenia polityki pieniężnej w strefie euro?

Wszystkie rozwinięte gospodarki są ściśle powiązane handlowo i na globalnych rynkach finansowych, na których odbywa się handel aktywami całego świata. Oznacza to, że polityka pieniężna Stanów Zjednoczonych, wpływając na rynki finansowe USA i kurs wymiany walut, wpływa również na strefę euro. Skutki te są szczególnie widoczne na rynkach finansowych, ale są również obecne na pozostałych rynkach.

EBC powinien zwrócić uwagę na skutki uboczne przy ocenie prognoz inflacyjnych i prognoz wzrostu w strefie euro, i uwzględniać je w polityce pieniężnej. Zawsze jednak powinno być jasne, że kurs wymiany nie jest celem polityki pieniężnej i że EBC koncentruje się na utrzymaniu stabilności cen w strefie euro.

32. Niemiecka Rada Ekspertów Ekonomicznych stwierdziła – zwracając uwagę na przypadek Grecji – że wyjście ze strefy euro musi być możliwe, tak aby kraj borykający się z problemami nie mógł szantażować innych krajów. Jakie jest Pani zdanie na ten temat? Jak zdefiniowałaby Pani europejską solidarność w tym kontekście? Jak ocenia Pani prawdopodobne skutki niepewności na rynkach finansowych?

Wprowadzenie euro z założenia jest nieodwracalne. Nieodwracalność, a także jednolita polityka pieniężna, odróżnia euro od innych uzgodnień kursowych, takich jak zarząd walutą czy nieformalne unie walutowe. Tak długo, jak euro utrzymuje wiarygodność, chroni strefę euro przed atakami spekulacyjnymi. Opuszczenie strefy euro przez jedno państwo członkowskie mogłoby poważnie zaszkodzić wiarygodności i prowadzić do spekulacji przeciwko innym państwom członkowskim. W związku z tym opuszczanie strefy euro przez państwa członkowskie nie powinno być postrzegane jako realna opcja.

C. Stabilność finansowa i nadzór finansowy

33. Jak zapatruje się Pani na potrzebę ścisłego rozgraniczenia polityki pieniężnej i nadzoru bankowego oraz jakie reformy Pani zdaniem zwiększyłyby i usprawniły taki rozdział?

Decyzja o powierzeniu EBC zadań nadzorczych w momencie ustanowienia Jednolitego Mechanizmu Nadzorczego była w dużej mierze uzasadniona koniecznością ustanowienia europejskiego nadzoru w ramach ograniczeń wynikających z traktatu. Dzięki strukturze i możliwościom EBC i ESBC udało się szybko podjąć działania w ramach Jednolitego Mechanizmu Nadzorczego.

W zasadzie nie jest jasne, czy oddzielny system jest lepszy niż połączenie obu w ramach jednej instytucji. Z jednej strony połączenie polityki pieniężnej z nadzorem bankowym może przynieść korzyści informacyjne. Z perspektywy kredytodawcy ostatniej szansy i polityki pieniężnej informacje z nadzoru są przydatne. Może to sprzyjać stabilności finansowej i polityce pieniężnej. Z drugiej strony cele polityki pieniężnej i nadzoru bankowego mogą być ze sobą sprzeczne, ponieważ jeden lub drugi cel może ucierpieć, jeżeli ma je osiągać jedna instytucja. Ponadto ryzyko utraty reputacji może nastąpić, gdy błędy nadzoru wpływają na wiarygodność polityki pieniężnej.

Jednolity Mechanizm Nadzorczy zaprojektowano tak, aby połączyć politykę pieniężną i nadzór bankowy w jednej instytucji, przy jednoczesnym zastosowaniu zasady oddzielenia. Zasada ta gwarantuje organizacyjny podział personelu, poufność wymiany informacji, a także odrębne procedury podejmowania decyzji w zakresie nadzoru bankowego i polityki monetarnej EBC. Uważam te zabezpieczenia za bardzo ważne i właściwe. Niemniej jednak kluczowe znaczenie będzie miało regularne sprawdzanie, czy obecny system można udoskonalić. Należy zwrócić szczególną uwagę na funkcjonowanie zasady oddzielenia. Jak dotąd nic nie wskazuje na to, że potrzebne są zmiany w obowiązującym systemie.

34. Jakie jest Pani zdanie na temat aktualnej konfiguracji instytucjonalnej Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego (ERRS) pod auspicjami EBC, jeżeli chodzi o konkretne osiągnięcia w prowadzeniu nadzoru makroostrożnościowego?  

Makroostrożnościowe regulacje i nadzór były kluczowymi etapami reformy struktury finansowej po światowym kryzysie finansowym. Europejska Rada ds. Ryzyka Systemowego odgrywa kluczową rolę w europejskiej strukturze nadzoru i jako instytucja monitorująca zagrożenia dla stabilności finansowej wynikające z rozwoju sytuacji makroekonomicznej i systemu finansowego.

Zasadniczo jej struktura instytucjonalna obejmująca Radę Generalną jako główny organ decyzyjny uzupełniony przez Komitet Sterujący, Sekretariat, Doradczy Komitet Techniczny oraz Doradczy Komitet Naukowy, okazała się skuteczna. Ponadto wiedza specjalistyczna, badania i analizy EBC oraz zaangażowanie szerokiej gamy decydentów politycznych okazały się bardzo pomocne w funkcjonowaniu ERRS. Niemniej jednak ERRS mogłaby dysponować większymi zasobami i bardziej bezpośrednim dostępem do danych, aby móc wykonywać swoje zadania z większą niezależnością. Ponadto, choć ścisła współpraca z EBC jest pożądana, większa niezależność mogłaby zapewnić, że zagrożenia dla stabilności finansowej będą należycie uwzględniane, nawet jeśli wynikają one z samej polityki pieniężnej.

Pod względem konkretnych osiągnięć podejście międzysektorowe ERRS, obejmujące banki, zakłady ubezpieczeń, a także rynki finansowe i infrastruktury rynkowe, okazało się bardzo skuteczne. Jej analizy i publikacje stanowiły ważną podstawę dla kształtowania polityki makroostrożnościowej w UE. Identyfikacja pojawiających się i istniejących zagrożeń systemowych stanowiła podstawę licznych zaleceń, ostrzeżeń i opinii, w których wzywano do działania organy krajowe.

35. W jaki sposób możemy rozwiązać problem wysokiej liczby kredytów zagrożonych, jak również ryzyka związanego z przepływem kredytów zagrożonych? Jak ocenia Pani problem kredytów zagrożonych w bilansach średnich i małych instytucji kredytowych? Jak ocenia Pani rolę EBC/Jednolitego Mechanizmu Nadzorczego w radzeniu sobie z tymi zagrożeniami?  

EBC odgrywa ważną rolę w wysiłkach na rzecz ograniczenia liczby kredytów zagrożonych, a Jednolity Mechanizm Nadzorczy uznał redukcję liczby kredytów zagrożonych za priorytet. Pierwszym krokiem była harmonizacja definicji kredytów zagrożonych w strefie euro. Poprzez nadzór mikroostrożnościowy EBC jasno określił, w jaki sposób banki powinny rozwiązać ten problem i skutecznie nakłaniał je do realizacji strategii redukcji kredytów zagrożonych. Na początku istnienia Jednolitego Mechanizmu Nadzorczego kredyty zagrożone w bankach opiewały na sumę niemal 1 bln euro. Dzięki korzystnym warunkom gospodarczym i określonym działaniom nadzorczym wolumen kredytów zagrożonych spadł do 560 mld euro.

Wciąż jednak istnieją znaczne różnice między państwami członkowskimi, jeżeli chodzi o poziom kredytów zagrożonych. W szczególności w większości krajów dotkniętych kryzysem wskaźnik kredytów zagrożonych nadal utrzymuje się na poziomie wyższym niż przed kryzysem. W związku z tym dalsze zmniejszanie wolumenu kredytów zagrożonych pozostaje ważnym zadaniem. Ponadto ważne jest zapobieganie akumulacji kredytów zagrożonych w przyszłości. Nowe przepisy dotyczące szybszego tworzenia rezerw na nowe kredyty zagrożone idą we właściwym kierunku.

Jak dotąd zbyt mało uwagi poświęcono kwestii kredytów zagrożonych w mniejszych instytucjach, które nie są bezpośrednio nadzorowane przez EBC i w związku z tym nie podlegają wytycznym EBC w sprawie kredytów zagrożonych. Biorąc pod uwagę, że kompleksowa ocena przed uruchomieniem Jednolitego Mechanizmu Nadzorczego koncentrowała się wyłącznie na dużych instytucjach, skala problemu jest gorzej rozpoznana. W związku z tym można rozważyć kompleksową ocenę mniejszych instytucji, zwłaszcza jeśli chodzi o ocenę, czy mniejsze banki spełniają warunki unii bankowej.

W każdym razie mniejsze banki również są objęte mechanizmem ochronnym filaru 1 w zmienionym rozporządzeniu w sprawie wymogów kapitałowych, aby zapewnić odpowiednie poziomy rezerw na nowe kredyty zagrożone. Właściwie odzwierciedla to potrzebę zapewnienia wszystkim bankom w unii bankowej równych szans, w tym mniejszym instytucjom, przy jednoczesnym poszanowaniu zasady proporcjonalności.

36. Jak ocenia Pani wysoki poziom aktywów poziomu 2 i 3 w wielu bilansach banków? Czy aktywa te są odpowiednio uwzględnione w obecnych ramach nadzoru?

Wolumen aktywów poziomu 2 i poziomu 3 w bilansach banków jest znaczny. W drugim kwartale 2019 r., zgodnie ze statystykami EBC dotyczącymi nadzoru, aktywa poziomu 3 banków objętych Jednolitym Mechanizmem Nadzorczym wynosiły 194 mld EUR, a aktywa poziomu 2 – 3174 mld EUR. Przy takich wielkościach ryzyko związane z wyceną aktywów poziomu 2 i 3 powinno podlegać ścisłej kontroli nadzorczej. Wydaje się, że Jednolity Mechanizm Nadzorczy podziela ten pogląd, ponieważ wycena ryzyka transakcyjnego i aktywów pozostaje priorytetem w zakresie nadzoru na 2020 r.

Podejście księgowe do aktywów, które nie mają wiarygodnych cen rynkowych, stanowi problem od dłuższego czasu. Aktywa (lub pasywa) poziomu 2 nie są częstym przedmiotem obrotu, niemniej jednak pozwalają na ustalenie wartości godziwej w oparciu o obserwowalne dane wejściowe. Okazuje się to bardzo trudne w przypadku aktywów poziomu 3, które podlegają wycenie opartej na modelu na podstawie nieobserwowalnych danych wejściowych i założeń. Sugeruje to, że istnieje wysoki stopień niepewności co do tego, czy ich wycena jest odpowiednia. Nie oznacza to koniecznie, że są one z definicji niebezpieczne lub stanowią zagrożenie dla stabilności finansowej. Jednakże biorąc pod uwagę trudności w wycenie aktywów poziomu 2 i poziomu 3, uzasadnione jest dalsze monitorowanie.

37. Jaka jest Pani opinia na temat rozporządzenia w sprawie podmiotów równoległego systemu bankowego? Czy widzi Pani luki regulacyjne i nadzorcze, którymi powinni zająć się prawodawcy w perspektywie krótkoterminowej?  

Po kryzysie finansowym na znaczeniu zyskały instytucje niebędące bankami, w szczególności podmioty zarządzające aktywami. Zasadniczo pożądana jest większa dywersyfikacja systemu finansowego, ponieważ systemy finansowe zdominowane przez banki wykazały niewielką odporność na kryzys. Wzrost liczby pośredników finansowych niebędących bankami odzwierciedla zatem częściowo pożądaną zmianę w kierunku większego poziomu finansowania rynkowego, co może pomóc w zwiększeniu ogólnej odporności gospodarki realnej.

Pojawiły się jednak obawy dotyczące arbitrażu regulacyjnego, ponieważ ryzykowne działania mogły przenieść się z sektora bankowego, podlegającego silniejszym regulacjom, do instytucji niebędących bankami. Chociaż nie jest prawdą, że inne części systemów finansowych są nieuregulowane, dopiero niedawno zwrócono uwagę na potencjalne ryzyko systemowe związane z tymi sektorami. Rada Stabilności Finansowej, ERRS i ESMA przeprowadziły użyteczne prace mające na celu identyfikację ryzyka systemowego w instytucjach niebędących bankami i radzenie sobie z nim, zwłaszcza jeśli chodzi o ryzyko płynności i ryzyko ze strony instytucji stosujących dźwignię finansową. Potrzebne są dalsze prace mające na celu lepsze zrozumienie skutków ubocznych, jakie instytucje niebędące bankami powodują dla innych części sektora finansowego, w tym tradycyjnego sektora bankowego.

Te spostrzeżenia mogłyby stanowić użyteczny wkład w identyfikowanie i likwidację luk w mikro- i makroostrożnościowych regulacjach sektora instytucji niebędących bankami.

38. Jakie są Pani poglądy na temat kroków w kierunku utworzenia unii bankowej wraz z europejskim systemem gwarancji depozytów i fiskalnym mechanizmem ochronnym, włącznie z koniecznym wdrożeniem istniejącego prawodawstwa dotyczącego unii bankowej?  

Europejski system gwarantowania depozytów jest integralną i niezbędną częścią unii bankowej. Nadrzędnym celem unii bankowej było złagodzenie ścisłego związku między państwami i bankami. Wspólny nadzór oraz restrukturyzacja i uporządkowana likwidacja są pożądanymi krokami w tym kierunku. Nadal jednak istnieją poważne luki. W tym świetle z dużym zadowoleniem przyjmuję odnowiony impuls do uzgodnienia mapy drogowej dla europejskiego systemu gwarantowania depozytów.

Dzięki krajowym systemom gwarantowania depozytów istnieje ścisły związek między bankami i ich państwami, ponieważ wiarygodność systemu gwarantowania depozytów ostatecznie opiera się na dorozumianym fiskalnym mechanizmie obronnym. W związku z tym wiarygodność ubezpieczeń depozytów zależy od stanu państwa, podobnie jak państwo może ucierpieć z powodu trudności w sektorze bankowym. Krajowe ubezpieczenia depozytów stanowią przeszkodę w integracji sektora bankowego, ponieważ stwarzają zachęty do odgradzania (ang. ring-fencing) w czasach kryzysu. Rozdrobniony sektor bankowy utrudnia bankom czerpanie korzyści z dużego rynku europejskiego, co stało się jeszcze bardziej istotne wraz z pojawieniem się cyfrowych modeli biznesowych.

Europejski system gwarantowania depozytów powinien być zaprojektowany jako system reasekuracyjny ze stałymi pulami krajowymi, które należy wykorzystywać w pierwszej kolejności przed uzyskaniem dostępu do funduszy europejskich. Składki ubezpieczeniowe powinny zależeć od czynników ryzyka specyficznych dla danego banku i kraju. W przyszłości mapa drogowa powinna również skutkować wspólnym publicznym mechanizmem ochronnym dla europejskiego systemu gwarantowania depozytów, co byłoby ostatnim krokiem koniecznym do zerwania związku między krajowymi systemami bankowymi a ich państwami.

Europejskiemu systemowi gwarantowania depozytów będą musiały towarzyszyć dalsze kroki regulacyjne. Obejmuje to przede wszystkim odpowiednie uregulowanie ekspozycji na dług państwowy, aby uniknąć przenoszenia ryzyka niewykonania zobowiązania przez państwo na szczebel europejski poprzez wspólne ubezpieczenie depozytów. Mogłoby to przybrać formę uzależnionych od ryzyka opłat za koncentrację długu państwowego, które stosowano by jedynie powyżej pewnego poziomu ekspozycji na dług państwowy w danym państwie.

Ponadto sfinalizowanie unii bankowej wymaga dalszego ograniczenia ryzyka, np. dalszego zmniejszenia liczby kredytów zagrożonych oraz gromadzenia kapitału podlegającego umorzeniu (TLAC i MREL). Europejski bezpieczny składnik aktywów (o którym mowa powyżej) mógłby pomóc w przejściu na nowy system, oferując bankom bezpieczne i dobrze zdywersyfikowane aktywa, a także może złagodzić obawy dotyczące skutków zmieniającego się traktowania regulacyjnego dla stabilności rynków długu państwowego.

Chociaż nowy system restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji przeszedł już pierwsze testy, nadal istnieją luki w ramach restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji. Biorąc pod uwagę obecny system, jedynie większe sprawy dotyczące restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji są rozpatrywane na szczeblu europejskim, podczas gdy sprawy o mniejszym znaczeniu systemowym leżą w gestii państw członkowskich. Krajowe systemy postępowania upadłościowego wobec banków nie są jednak zharmonizowane, co oznacza, że nie istnieje jeden system restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji, ale de facto 19 odrębnych systemów. W związku z tym harmonizacja krajowych systemów postępowania upadłościowego wobec banków powinna zajmować wysokie miejsce w programie działań. Kolejna kwestia dotyczy zapewnienia płynności w restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji. Chociaż porozumienie w sprawie fiskalnego mechanizmu ochronnego dla jednolitego funduszu restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji było ważnym krokiem naprzód, fundusz ten nadal nie będzie w stanie sprostać zapotrzebowaniu na płynność, gdyż zapotrzebowanie to łatwo osiągnie skalę znacznie przekraczającą wielkość funduszu wraz z mechanizmem ochronnym.

39. Jakie dostrzega Pani zagrożenia dla stabilności finansowej związane z kredytami lewarowanymi i jak należy im zaradzić?

Na tle niskich stóp procentowych widzieliśmy, że inwestorzy poszukują bardziej dochodowych inwestycji. Kredyty lewarowane są udzielane już bardzo zadłużonym firmom lub osobom fizycznym o porównywalnie słabej historii kredytowej. W związku z tym wiążą się one z nieodłącznie wyższym ryzykiem kredytowym i generują wyższe zwroty.

Według biuletynu Nadzoru Bankowego EBC z maja 2019 r. 18 najbardziej aktywnych banków na tym rynku spośród banków nadzorowanych przez EBC miało na koniec ubiegłego roku ekspozycje w wysokości 321 mld. Jest to nadal znacznie mniej niż rynek kredytów lewarowanych w USA. EBC wielokrotnie podkreślał jednak niebezpieczeństwo błędnej wyceny i osłabienia standardów zawierania umów kredytowych na rynku kredytów lewarowanych. W związku z tym w 2017 r. EBC wydał wytyczne w sprawie kredytów lewarowanych i włączył finansowanie lewarowane do swoich priorytetów w zakresie nadzoru na 2020 r. W rzeczywistości, w warunkach recesji, kredyty lewarowane mogłyby szybko wykazać wzrost współczynników niewykonania zobowiązania. Istnieje również potencjalny element ryzyka systemowego, ponieważ inwestorzy są ze sobą w wysokim stopniu powiązani, a banki mają ekspozycje pośrednie, w tym poprzez instrumenty typu CLO.

40. Jakie widzi Pani wyzwania dla EBC, gdyby Europejski Mechanizm Stabilności (EMS) miał zostać przekształcony w Europejski Fundusz Walutowy? Jaką rolę przypisuje Pani dyscyplinie rynku finansowego w wycenie długu państwowego?  

Głównym elementem zarządzania kryzysowego w strefie euro było ustanowienie Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS) i jego prekursora – Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej. Całkowita wypłata pomocy finansowej w wysokości 295 mld EUR od 2010 r. podkreśla ważną rolę, jaką odegrał EMS.

Pomimo skuteczności EMS kryzys ujawnił również, że funkcjonowanie mechanizmu można jeszcze bardziej usprawnić. Reformy te zmierzają w dwóch kierunkach. Po pierwsze, obecnie omawiany jest zestaw reform mających na celu wzmocnienie zarządzania EMS i uzupełnienie jego zestawu narzędzi. Dotyczy to zwiększonej roli EMS w programach pomocy finansowej oraz modyfikacji ostrożnościowych linii kredytowych EMS, które do tej pory nigdy nie były wykorzystywane. (Nie musi to koniecznie oznaczać, że są one nieskuteczne: transakcje OMT również nie były wykorzystywane, ale miały wyraźnie stabilizujące skutki). Po drugie, istnieje zestaw reform, w ramach których zmienia się rolę EMS w celu zapewnienia wsparcia dla innych części struktury strefy euro. Obejmuje to przede wszystkim rolę, jaką EMS będzie odgrywał jako zabezpieczenie jednolitego funduszu restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji, wzmacniając tym samym ramy restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banków.

Biorąc pod uwagę przewidywane usprawnienia w obu wymiarach, najbardziej pożądane byłoby porozumienie polityczne w sprawie reformy EMS w grudniu 2019 r., a następnie krajowe procesy ratyfikacyjne w 2020 r.

Jeśli chodzi o transformację EMS, uważam jednak, że błędem byłoby określanie przekształconego EMS mianem „Europejskiego Funduszu Walutowego”, ponieważ nie opisywałoby to trafnie funkcji EMS.

Prawidłowa polityka budżetowa ma zasadnicze znaczenie dla zapewnienia, że poziomy długu państwowego pozostaną zrównoważone, a rządy krajowe będą miały wystarczająco dużo przestrzeni fiskalnej, aby móc reagować na kryzysy gospodarcze. Rosnące premie za ryzyko mogą stanowić ostrzeżenie, że zagrożona jest stabilność długu państwowego. Dotychczasowe doświadczenia pokazały jednak, że rynki nie zawsze funkcjonują doskonale i że mogą wystąpić nieprawidłowości w funkcjonowaniu rynku, zwłaszcza w czasach kryzysu, co prowadzi do szkodliwej dynamiki wzrostu i spadku. Dlatego też wszelkie ramy fiskalne powinny obejmować aspekty dyscypliny rynkowej, aby zapobiegać narastaniu nierównowagi fiskalnej, ale powinny również zawierać skuteczne ramy zarządzania kryzysowego. Oba te aspekty mają zasadnicze znaczenie dla stabilności strefy euro.

41. Jaka jest Pani ocena zaangażowania EBC w kontekście programów pomocy finansowej? Jak Pani zdaniem rozwinie się w przyszłości potencjalny udział EBC w programach pomocy finansowej i w nadzorze po zakończeniu programu?

W czasie kryzysu w strefie euro EBC był ściśle zaangażowany w programy pomocy finansowej. Jednocześnie EBC nie posiadał formalnych uprawnień decyzyjnych w zakresie działań i decyzji podejmowanych w kontekście programu i nie podpisywał protokołów ustaleń z krajami korzystającymi z pomocy finansowej. Dla przypomnienia podstaw prawnych: zarówno rozporządzenie w sprawie dwupaku, jak i Porozumienie ustanawiające EMS powierzają EBC zadanie polegające na doradzaniu Komisji Europejskiej w pracach związanych z programami pomocy finansowej. Zaangażowanie EBC w nadzór po zakończeniu programu gwarantuje również, że EBC jest w stanie ocenić skutki dla swoich zadań i zapewnić swoją wiedzę fachową wszystkim zaangażowanym stronom.

Moim zdaniem jednak udział EBC w programach pomocy finansowej i w nadzorze po zakończeniu programu może potencjalnie prowadzić do powstania konfliktu interesów – nawet jeśli jego rola ma jedynie charakter doradczy. Ponadto działania EBC w ramach takich programów powinny być jak najściślej powiązane z jego mandatem.

Z tego powodu z zadowoleniem należy przyjąć fakt, że EBC ograniczył obszar swoich działań, skupiając się bardziej na kwestiach makroekonomicznych i dotyczących sektora finansowego. Dzięki temu EBC może jak najlepiej wykorzystać swoją wiedzę fachową i wpływ w zakresie polityki sektora finansowego w krajach objętych programem, ułatwiając tym samym prowadzenie polityki pieniężnej.

42. Jak ocenia Pani wdrożenie mechanizmu restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banków w UE? Jakie są Pani poglądy na instytucje, banki oszczędnościowe i spółdzielcze „zbyt duże lub zbyt powiązane, by upaść”, a także na ogólną kwestię rentowności sektora bankowego w UE, i jakie jest Pani zdanie na temat dalszych działań w zakresie jego struktury w celu zaspokojenia potrzeb gospodarki realnej i długoterminowego finansowania?

Ułatwienie przeprowadzenia skutecznej restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banków bez powodowania zakłóceń systemowych i bez wykorzystania pieniędzy podatników było jednym z głównych celów reform pokryzysowych. W tym celu UE stworzyła nowy system restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banków oparty na dyrektywie restrukturyzacyjno-likwidacyjnej (BRRD), która weszła w życie w 2015 r. (przewidziane w niej procedury umorzenia lub konwersji długu zaczęły obowiązywać z dniem 1 stycznia 2016 r.). W strefie euro zostało to zinstytucjonalizowane poprzez jednolity mechanizm restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji, w tym jednolity fundusz restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji. Podstawową zmianą paradygmatu jest zastąpienie powszechnej praktyki ratowania banków przez umorzenie lub konwersję długu przez wierzycieli.

Nowe ramy restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji stanowią duży krok we właściwym kierunku. Jednak ostatnie lata pokazały, że nie są one jeszcze wystarczające. O ile byliśmy świadkami kilku przypadków umorzenia lub konwersji długów podrzędnych, długi uprzywilejowane zazwyczaj były oszczędzane. Do obejścia bardziej rygorystycznych przepisów europejskich mogły zostać wykorzystane krajowe procedury upadłościowe. Szybko okazało się, że jednolity fundusz restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji jest zbyt mały, by poradzić sobie z większymi kryzysami, co doprowadziło do propozycji fiskalnego mechanizmu ochronnego.

Dlatego też system restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji musi być dalej rozwijany w dążeniu do harmonizacji krajowych systemów postępowania upadłościowego wobec banków oraz ustanowienia fiskalnego mechanizmu ochronnego, a także instrumentu zapewniającego płynność w restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji.

Doświadczenie pokazało również, że umorzenie lub konwersja długu może budzić kontrowersje nawet w okresach niekryzysowych w porównywalnie małych bankach. Sugeruje to, że umorzenie lub konwersja długu w dużym banku w środku kryzysu może być znacznie trudniejsza. Temu potencjalnemu brakowi możliwości przeprowadzenia skutecznej restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji w przypadku większych banków (ze względu na ich wielkość – „zbyt duże, by upaść” – lub ich wzajemne powiązania – „zbyt powiązane, by upaść”) należy przeciwdziałać poprzez nałożenie znacznie wyższych wymogów kapitałowych na banki, których restrukturyzacja i uporządkowana likwidacja jest trudna. Stworzenie dodatkowych zdolności pokrywania strat oraz dodatkowych buforów kapitałowych dla banków o znaczeniu systemowym już przyczyniło się do rozwiązania tego problemu. Moim zdaniem jednak dodatkowe wymogi kapitałowe dla banków o znaczeniu systemowym są nadal zbyt małe.

Rentowność banków w strefie euro jest stosunkowo niska w porównaniu z sytuacją międzynarodową. Jest to problem z punktu widzenia stabilności finansowej, ponieważ banki o niskiej rentowności mają trudności z gromadzeniem kapitału poprzez zyski zatrzymane. Może to również utrudnić bankom konkurowanie z nowymi podmiotami wchodzącymi na rynek w gospodarce cyfrowej, ponieważ niskie zyski utrudniają inwestycje w cyfrowe modele biznesowe i systemy informatyczne, co dodatkowo zmniejsza konkurencyjność banków.

Niska rentowność nie jest nowym zjawiskiem, lecz sięga lat poprzedzających kryzys, co wskazuje na przyczyny strukturalne. Wskaźniki kosztów do dochodów są zazwyczaj wysokie, a w ostatnich latach częściowo nawet wzrosły. W pewnym stopniu wynika to z ostrej konkurencji, wskazującej na potencjalne nadmierne ubankowienie. Po części jest to wynikiem niechęci do pozwalania bankom na wycofanie się z rynku po kryzysie finansowym. W związku z tym, że większość banków została uratowana, a na rynek weszli nowi konkurenci, w tym instytucje niebędące bankami, marże zysku wykazywały tendencję spadkową mimo trwającego procesu konsolidacji w europejskim sektorze bankowym.

W celu ograniczenia nadmiernego ubankowienia nieunikniona wydaje się dalsza konsolidacja. Ponadto należałoby pozwolić słabym bankom na wycofanie się z rynku zamiast utrzymywać je przy życiu za pieniądze podatników. Na europejskim rynku bankowym atrakcyjną opcją mogłyby być fuzje transgraniczne. Takie fuzje utrudnia jednak praktyka odgradzania (ang. ring-fencing) krajowych spółek zależnych banków zagranicznych. Urzeczywistnienie unii bankowej przyczyniłoby się do złagodzenia tarć w przypadku fuzji transgranicznych. Pomogłoby to wzmocnić banki, a tym samym ułatwiłoby wypełnianie przez sektor bankowy zadania polegającego na finansowaniu gospodarki realnej.

43. W jaki sposób można skuteczniej zająć się kwestią prania pieniędzy, unikania zobowiązań podatkowych i finansowania terroryzmu w całej unii bankowej?  W jaki sposób należy brać pod uwagę ryzyko związane z praniem brudnych pieniędzy, gdy EBC ocenia stabilność finansową banków? Czy istnieje potrzeba scentralizowania nadzoru w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML) w ramach jednej agencji lub mechanizmu UE?  

Pranie pieniędzy stało się jednym z największych ryzyk operacyjnych na rynkach bankowych. Gdy banki są zaangażowane w pranie pieniędzy, jest to nie tylko przestępstwo, ale może również prowadzić do bankructwa, co potwierdzają ostatnie przypadki.

Kryzys finansowy nauczył nas, że ryzyko finansowe nie zatrzymuje się na granicach państwowych, na co zareagowaliśmy ustanowieniem zintegrowanego systemu europejskiego nadzoru bankowego. Podobny krok może być konieczny do poprawy skuteczności ram prawnych dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (AML/CFT). Nielegalne transakcje finansowe są z natury rzeczy kwestią transgraniczną, którą należy rozwiązać na szczeblu ponadnarodowym. Aktualny system jest nadal zbyt rozdrobniony i nie odpowiada rzeczywistości zintegrowanego europejskiego rynku bankowego. Przyszłe działania powinny obejmować nie tylko ustanowienie scentralizowanego organu UE odpowiedzialnego za nadzór nad AML/CFT, ale również dalszą harmonizację regulacyjną, w szczególności poprzez przekształcenie dyrektywy w sprawie przeciwdziałania praniu pieniędzy w rozporządzenie.

Ponadto UE i EBC muszą również opracować spójne podejście do ujęcia ryzyka prania pieniędzy i finansowania terroryzmu w nadzorze ostrożnościowym. Angażowanie się banków w nielegalną działalność jest też odzwierciedleniem słabych ram zarządzania oraz nieodpowiednich ram zgodności, kontroli i zarządzania ryzykiem. Ponadto EBC wyjaśnił szczegółowo, w jaki sposób wzmocnił swoje zaangażowanie w obszarze AML/CFT.

Przeciwdziałanie praniu pieniędzy nie jest jednak zadaniem ostrożnościowym, co oznacza, że organ nadzoru ostrożnościowego nie ma bezpośredniego dostępu do informacji, ale musi polegać na informacjach dostarczonych przez inne organy. Bardzo pozytywną zmianę stanowią niedawno podpisane umowy o współpracy między EBC a organami ds. przeciwdziałania praniu pieniędzy na szczeblu krajowym, umożliwiające bardziej terminową wymianę informacji.

W planie działania Rady określono również szereg ważnych działań o charakterze nieustawodawczym mających na celu rozwiązanie tych problemów, a opinia EUNB stanowi wyraźny sygnał co do znaczenia ryzyka prania pieniędzy dla nadzoru ostrożnościowego na całym jednolitym rynku.

44. Czy uważa Pani, że zanim państwa członkowskie spoza strefy euro staną się członkami strefy euro i tym samym członkami unii bankowej, powinny one spełnić dodatkowe warunki, np. skutecznie kontrolować ryzyko prania pieniędzy, wykazać istnienie stosunkowo stabilnego rynku nieruchomości i skutecznie kontrolować korupcję?

Jak wspomniano powyżej, EBC i Komisja Europejska publikują regularne sprawozdania z konwergencji, aby ocenić postępy każdego państwa spoza strefy euro na drodze do spełnienia kryteriów określonych w traktacie i trwałość tej konwergencji. Jako że przyjęcie euro oznacza również uczestnictwo w Jednolitym Mechanizmie Nadzorczym, kraje pragnące przystąpić do strefy euro są proszone o nawiązanie ścisłej współpracy z nadzorem bankowym EBC przed przyjęciem tej waluty. Już teraz obejmuje to ocenę krajowych ram prawnych umożliwiających EBC wykonywanie jego zadań nadzorczych, jak również kompleksową ocenę banków, które będą bezpośrednio nadzorowane. Ważne jest, aby procesom tym towarzyszyła intensywna wymiana informacji ze wszystkimi zaangażowanymi stronami. Może to również obejmować dyskusje na temat aspektów innych niż ostrożnościowe, takich jak przeciwdziałanie praniu pieniędzy, ponieważ mogą one mieć znaczący wpływ na ryzyko banków.

45. Czy głębsza integracja finansowa jest zawsze zgodna z celem stabilności finansowej? Czy uważa Pani, że potencjalne transgraniczne fuzje banków nasilają problem podmiotów „zbyt dużych, by upaść”? Jakie powinny być cele unii rynków kapitałowych?  

Związek między integracją finansową a stabilnością finansową może iść w obu kierunkach.

Z jednej strony, integracja finansowa może mieć negatywny wpływ na stabilność finansową. Gdy rynki finansowe są silnie zintegrowane, ich zdolność do rozprzestrzeniania ryzyka również wzrasta. Sprzyja to finansowemu efektowi domina, co z kolei zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia kryzysów systemowych. Zależy to jednak od odporności transgranicznych przepływów kapitałowych. Badania wykazały, że przepływy kapitału własnego są zazwyczaj odporniejsze niż przepływy długu, przepływy długoterminowe – niż przepływy krótkoterminowe, a przepływy detaliczne – niż przepływy hurtowe.

Z drugiej strony, poprzez promowanie podziału ryzyka integracja finansowa mogłaby zwiększyć odporność i stabilność systemu finansowego. Mogłaby również zwiększyć wydajność i wzrost gospodarczy poprzez promowanie bardziej efektywnej alokacji zasobów pomiędzy krajami. Wreszcie z perspektywy banków centralnych silniejsza integracja transgraniczna usprawniłaby mechanizm transmisji polityki pieniężnej.

Dlatego też projekty unii bankowej i unii rynków kapitałowych są tak ważne dla prawidłowego funkcjonowania unii gospodarczej i walutowej. W rzeczywistości ukończenie tych projektów pozwoli zaprowadzić bardzo trudną do osiągnięcia równowagę między większą integracją a większą stabilnością finansową. Aby te korzyści się urzeczywistniły, ważna jest dobrze funkcjonująca struktura instytucjonalna na szczeblu europejskim.

W przypadku unii bankowej, w której nadzór oraz restrukturyzacja i uporządkowana likwidacja banków zostały przeniesione ze szczebla krajowego na europejski, możliwe jest teraz odblokowanie drogi do prawdziwie zintegrowanego europejskiego rynku bankowego, przy jednoczesnym zarządzaniu ryzykiem związanym z postępowaniem z dużymi bankami transgranicznymi w sytuacji kryzysowej. Na prawdziwie europejskim rynku bankowym fuzje transgraniczne stałyby się normą. Ponieważ takie instytucje mogą łatwo osiągnąć bardzo duże rozmiary, może pojawić się problem podmiotów „zbyt dużych, by upaść”. Zamiast jednak zakazać takich fuzji, banki te powinny podlegać bardziej rygorystycznym regulacjom i nadzorowi, np. w formie wyższych wymogów kapitałowych. Należy również pamiętać, że w porównaniu z europejskim sektorem bankowym nawet połączone banki byłyby porównywalnie małe. Bez ukończenia unii bankowej nie będzie prawdziwie europejskiego rynku bankowego.

W podobny sposób prawdziwa unia rynków kapitałowych ograniczyłaby zależność od banków, zachęcając do korzystania z rynkowych źródeł finansowania. Zwiększyłoby to odporność systemu finansowego i usprawniłoby funkcjonowanie prywatnych kanałów podziału ryzyka w razie wystąpienia wstrząsów w gospodarce. Aby osiągnąć te cele, należy położyć główny nacisk na odporne formy finansowania, w szczególności przepływy kapitału własnego. W tym celu ważny jest ambitny program unii rynków kapitałowych. Projekt ten powinien przekładać się na konkretne propozycje polityczne, które będą skutecznie wdrażane, ponieważ zmiana krajobrazu finansowego z pewnością nie jest zadaniem łatwym. Dotychczasowy postęp z pewnością należy przyjąć z zadowoleniem, ale jeszcze więcej pozostaje do zrobienia. Ważne jest posiadanie ambitnego planu wzmocnienia konwergencji w zakresie nadzoru w całej UE. Ostatecznie może zaistnieć potrzeba powołania scentralizowanego organu nadzoru w celu konsekwentnego wdrożenia wzmocnionego jednolitego zbioru przepisów dotyczących rynków kapitałowych UE. Ponadto należy kontynuować harmonizację krajowych ram dotyczących niewypłacalności. Wreszcie, aby wspierać finansowanie kapitałowe, należy zająć się kwestią preferencyjnego traktowania zadłużenia w systemie opodatkowania.

46. Szereg ważnych obligacji sektora prywatnego i publicznego w Europie charakteryzuje się ujemnymi zyskami. Czy ma to wpływ na stabilność finansową, a jeśli tak, to w jaki sposób należy się zająć tym problemem?  

Obecne warunki niskiej rentowności wywierają presję na zyski instytucji finansowych, wzmacniając podstawowe problemy strukturalne. Ponadto rodzi to dążenie do zysku, co może prowadzić do kompresji premii za ryzyko. Kontekst przedłużających się niskich stóp procentowych zagraża modelom biznesowym tradycyjnych pośredników finansowych.

W przypadku banków działających w tradycyjnej działalności bankowej głównym problemem nie jest poziom stóp procentowych, ale nachylenie krzywej rentowności. Ponadto istotne jest, w jakim stopniu ujemne stopy procentowe mogą być przenoszone na klientów banków. Ogólnie rzecz biorąc, można dostrzec coraz większe niedopasowanie terminów zapadalności w sektorze bankowym, co również naraża te banki na znaczne ryzyko stopy procentowej. Ryzyko to nie jest uwzględnione przez filar 1 rozporządzenia bazylejskiego i w związku z tym należy mu przeciwdziałać za pomocą środków filaru 2.

W celu pokrycia zobowiązań i systemów o zdefiniowanym świadczeniu, które wynikają z przeszłych zobowiązań, fundusze emerytalne i towarzystwa ubezpieczeń na życie muszą mieć wystarczająco wysoki zwrot z inwestycji, co może być trudne w warunkach niskich stawek nominalnych. Mechanika tego procesu polega na tym, że gdy dochody są coraz niższe, stopa dyskontowa stosowana do przyszłych przepływów pieniężnych spada, co zwiększa wartość bieżącą zarówno aktywów, jak i zobowiązań. Jednak wzrost ten jest zwykle wyraźniejszy w przypadku tych ostatnich. W przypadku unijnych ubezpieczycieli zobowiązania trwają średnio 11 lat, a aktywa – około 6,7 roku. W tym kontekście niskie dochody mogą rzeczywiście stanowić wyzwanie dla ubezpieczycieli i funduszy emerytalnych, w związku z czym wiele z tych przedsiębiorstw przeszło na systemy o zdefiniowanej składce.

Jednakże zarówno ubezpieczyciele, jak i banki również skorzystały z faktu, że niskie stopy procentowe pozytywnie wpłynęły na wzrost gospodarczy i przyczyniły się do zmniejszenia ryzyka w gospodarce. Na przykład niższe bezrobocie i stabilne prognozy inflacyjne zmniejszają niepewność co do dochodów i oszczędności gospodarstw domowych, co następnie ułatwia sprzedaż nowych produktów ubezpieczeniowych na życie i funduszy emerytalnych. Te same siły są również korzystne dla ryzyka w bilansach banków, głównie poprzez ograniczenie przypadków niewywiązywania się z zobowiązań kredytowych.

Ogólnie rzecz biorąc, wpływ polityki EBC na sektor finansowy musi być zatem analizowany dość uważnie i w sposób wyważony. Należy wreszcie pamiętać, że EBC nie jest odpowiedzialny za zapewnienie zysków sektora finansowego, ale za dopilnowanie, by sektor ten działał jako kanał realizacji polityki pieniężnej i stabilności cen. W istocie jego polityka ma częściowo na celu stworzenie zachęt dla podmiotów finansowych do poszukiwania bardziej ryzykownych i niepłynnych aktywów, aby pomóc w złagodzeniu warunków finansowania dla przedsiębiorstw niefinansowych.

Należy mieć świadomość, że może to również przyczynić się do zwiększenia ryzyka i podatności bilansów banków i instytucji niebędących bankami, co z kolei wymaga zastosowania narzędzi makroostrożnościowych w sektorze bankowym oraz opracowania takich ram dla sektora instytucji niebędących bankami, w tym dla firm ubezpieczeniowych.

47. Jakie są Pani poglądy na obecną politykę EBC w zakresie zapobiegania konfliktom interesów w EBC? Czy konieczne są jakieś zmiany?

Głównym atutem, jaki posiada EBC, jest zaufanie. Dlatego tak ważne jest, aby przestrzegał on najwyższych standardów w zakresie uczciwości, odpowiedzialności i przejrzystości. Powinno to dotyczyć wszystkich szczebli, tj. organów decyzyjnych EBC (Rady Prezesów i Zarządu), jak i całego personelu. EBC powinien stale pracować nad swoimi standardami etycznymi i dążyć do tego, by jego wewnętrzne ramy etyczne odzwierciedlały najlepsze praktyki, przy jednoczesnym uwzględnieniu specyfiki EBC jako banku centralnego, organu nadzoru bankowego i instytucji UE.

Odnoszę wrażenie, że EBC znacznie poprawił swoje zasady w zakresie zapobiegania konfliktom interesów. Na przykład na początku tego roku EBC przyjął jednolity kodeks postępowania, który ma zastosowanie w równym stopniu do członków Rady Prezesów, Zarządu i Rady Nadzorczej. Jak rozumiem, było to częściowo reakcją na informacje zwrotne otrzymane z Parlamentu Europejskiego, zalecenia Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich oraz niezależne sprawozdania publikowane przez europejskie organizacje pozarządowe.

D. Funkcjonowanie EBC a demokratyczna odpowiedzialność i przejrzystość

48. Jaki jest Pani stosunek do dialogu społecznego w EBC?

EBC jest atrakcyjnym pracodawcą o ogólnie dobrych warunkach pracy. Zakładam jednak, że środowisko pracy jest jednocześnie bardzo wymagające. Uważam, że dla powodzenia instytucji bardzo ważne jest, aby pracownicy byli zadowoleni z warunków pracy. Jeżeli tak nie jest, potrzebny jest otwarty i konstruktywny dialog między pracownikami, w tym ich przedstawicielami, a kierownictwem, w czym chętnie wezmę udział. Ponieważ EBC jest zaangażowany w dostarczanie wysokiej jakości wyników, musi również zapewnić swoim pracownikom środowisko pracy o wysokiej jakości. O ile mi wiadomo, EBC podjął już działania mające na celu poprawę obciążenia pracą, czasu pracy i mechanizmów elastyczności dla pracowników, co należy przyjąć z zadowoleniem.

49. Parlament Europejski odgrywa istotną rolę w rozliczalności EBC. Jakie wnioski wyciąga Pani z porównania z innymi jurysdykcjami (np. Kongres USA/Fed a Parlament Europejski/EBC czy parlament brytyjski/Bank Anglii)? Jakie środki oraz przyszłe reformy wzmocniłyby Pani zdaniem demokratyczną odpowiedzialność EBC wobec Parlamentu Europejskiego?  

Potrzeba istnienia niezależnych banków centralnych jest bezsporna. Wymaga to jednak przeciwwagi w postaci rozliczalności. W tym celu EBC wyjaśnia swoje decyzje i rozumowanie leżące u ich podstaw zarówno obywatelom UE, jak i wybranym przez nich przedstawicielom. W ten sposób mogą oni ocenić wyniki EBC w odniesieniu do jego celów – w szczególności utrzymania stabilności cen – określonych w Traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE).

Zgodnie z traktatem EBC odpowiada przede wszystkim przed Parlamentem Europejskim jako instytucją reprezentującą obywateli UE, ale musi również składać regularne sprawozdania Radzie UE, która reprezentuje rządy państw członkowskich. Zgodnie z art. 284 ust. 3 TFUE i art. 15 ust. 3 Statutu ESBC ramy rozliczalności obejmują następujące elementy:

- roczny raport z działalności ESBC i w sprawie polityki pieniężnej, kierowany do Parlamentu Europejskiego, Rady, Komisji oraz Rady Europejskiej oraz przedstawiany Radzie i Parlamentowi Europejskiemu przez prezesa Europejskiego Banku Centralnego;

- możliwość wysłuchania prezesa Europejskiego Banku Centralnego i innych członków Zarządu przez właściwe komisje Parlamentu Europejskiego na wniosek Parlamentu Europejskiego lub z ich własnej inicjatywy.

W praktyce kanały rozliczalności EBC rozwinęły się znacznie ponad wymogi traktatu i obejmują następujące elementy:

- kwartalne wysłuchania prezesa EBC w Komisji Gospodarczej i Monetarnej Parlamentu Europejskiego, które są dostępne w formie transmisji internetowej i publikacji pełnego pisemnego zapisu;

- odpowiedzi na pisemne pytania posłów do Parlamentu Europejskiego skierowane do EBC, dostępne do pobrania na stronie internetowej EBC;

- pisemne informacje zwrotne w odpowiedzi na rezolucję Parlamentu Europejskiego w sprawie raportu rocznego EBC, publikowane na stronie internetowej EBC.

Ponadto odpowiedzialność EBC za zadania związane z nadzorem bankowym podlega szczególnym zasadom określonym w rozporządzeniu w sprawie Jednolitego Mechanizmu Nadzorczego.

Te szerokie ramy rozliczalności zapewniają wybieranym przedstawicielom możliwość uzyskania informacji i wyrażenia krytyki. Jest to zasadniczy fundament legitymizacji i skuteczności banków centralnych w wykonywaniu swoich mandatów.

Wprawdzie trudno dokonywać porównań międzynarodowych, ale według literatury nie ma większych różnic w stopniu, w jakim EBC, Bank Anglii czy Fed odpowiadają przed parlamentami. Elementem tych kontaktów są kwartalne wysłuchania publiczne przed właściwą komisją. Jedna z różnic polega na tym, że prezes EBC stawia się również raz w roku na posiedzeniu plenarnym w celu omówienia raportu rocznego EBC. W odróżnieniu od EBC i Fed, podczas wysłuchań w komisjach prezesowi Banku Anglii towarzyszą inni członkowie Komisji Polityki Pieniężnej.

Poza tymi formalnymi ramami rozliczalności uważam, że członkowie Zarządu ponoszą odpowiedzialność za regularne informowanie opinii publicznej. Obecność mediów również może odgrywać rolę narzędzia komunikacji z opinią publiczną. Postrzegam to jako część mojej osobistej strategii komunikacji (i rozliczalności).

50. Co konkretnie zrobi EBC, aby w przyszłości mieć zrównoważone pod względem płci listy kandydatów na najwyższe stanowiska w EBC i zwiększyć ogólną różnorodność płci w EBC, biorąc pod uwagę fakt, że obecnie wśród 25 członków Rady Prezesów EBC tylko dwie osoby to kobiety? Jak osobiście zamierza Pani poprawić równowagę płci w EBC? Kiedy spodziewa się Pani pierwszych rezultatów swoich działań w tym zakresie?

Propagowanie równości płci jest jednym z głównych celów społecznych, który przyświeca także bankom centralnym. Badania wykazały, że zróżnicowane zespoły osiągają lepsze wyniki, i nie ma powodu sądzić, że w bankowości centralnej powinno być inaczej. Z tego względu propagowanie równości płci powinno zajmować ważne miejsce w programie działań EBC.

Banki centralne stoją w obliczu trudności związanych z faktem, że kobiety są poważnie niedoreprezentowane nie tylko w bankach centralnych, ale w całej branży ekonomii. Wspieranie równości szans musi więc rozpoczynać się na wczesnym etapie kariery zawodowej. Szczególnie obiecujące wydają się programy mające na celu wczesne przyciągnięcie kobiet. Dlatego też z entuzjazmem popieram nowe stypendium EBC dla kobiet w dziedzinie ekonomii. Jest to jeden z przykładów wspierania rozwoju zawodowego kobiet od samego początku. Chętnie wykorzystam moją wiedzę i sieć kontaktów w kontekście akademickim, aby rozwijać kolejne programy w tym kierunku.

Jednocześnie ważne jest zrozumienie przyczyn nierówności płci. Niektóre badania pokazują, że ważną rolę mogą odgrywać ukryte uprzedzenia, co oznacza, że kobiety są postrzegane jako mniej kompetentne zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety, ze względu na szczególne rodzaje zachowań. Aby przeciwdziałać takim uprzedzeniom, przydatne mogą być szkolenia osób rekrutujących, aby zwiększyć świadomość potencjalnych wypaczeń. Istnieje również wiele dowodów na to, że osoby będące wzorami do naśladowania mogą być użyteczne w motywowaniu młodych kobiet do dążenia do kariery. Oznacza to, że skutki decyzji o zatrudnieniu wykraczają daleko poza daną osobę. Wreszcie można by rozważyć politykę zakładającą, że żaden członek Rady Prezesów nie uczestniczy w panelach politycznych o czysto męskim składzie. Widziałam stosowanie takiej polityki w innych instytucjach. Oczywiście takie zobowiązanie można również podjąć na zasadzie indywidualnej.

Ogólnie rzecz biorąc, ważne wydaje się nadanie strategicznego priorytetu przyciągnięciu kobiet i rozwijaniu ich talentu na wszystkich szczeblach – i gorąco popieram taką strategię.

Budowanie i wykorzystywanie różnorodności płci na szczeblu organizacyjnym nie jest łatwe i nie ma żadnych skrótów, by do niej doprowadzić, jednak musimy nad tym dalej pracować. Ważne jest, aby EBC nadal przyciągał i rozwijał talenty kobiet na wszystkich szczeblach.

Należy podkreślić, że EBC ma ograniczony wpływ na mianowanie prezesów narodowych banków centralnych. Obecnie stanowiska te zajmują sami mężczyźni. Rada Prezesów powinna jasno stwierdzić, że równość płci jest ważnym celem i że należy ją poprawić również w gronie Rady Prezesów.

EBC powinien również promować inne aspekty różnorodności, począwszy od narodowości i pochodzenia etnicznego, a skończywszy na wykształceniu zawodowym, co obejmuje również zróżnicowanie poglądów. Wydaje się, że zróżnicowane i integracyjne zespoły osiągają najlepsze wyniki, ponieważ pomagają uniknąć myślenia grupowego. Jak się okazuje, nie jest zbyt pomocne, gdy pracownicy danej instytucji ślepo podążają za opinią postrzeganą jako „wewnętrzna opinia instytucji”. Zamiast tego powinny istnieć procesy pozwalające na wewnętrzną wymianę poglądów.

51. Jak ocenia Pani możliwe usprawnienia w zakresie odpowiedzialności EBC wobec Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) pod względem swojej skuteczności operacyjnej? Gdzie Pani zdaniem przebiega granica mandatu ETO?

Podobnie jak każda inna instytucja publiczna EBC powinien zadbać o bycie efektywnym pod względem operacyjnym, niemarnowanie środków, które są ostatecznie pieniędzmi podatników, oraz o zgodność struktur operacyjnych z posiadanym mandatem. Z pełnym zadowoleniem należy zatem przyjąć fakt, że skuteczność operacyjna EBC jest regularnie oceniana przez Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO).

Jednak istota polityki pieniężnej i innych strategii politycznych EBC jest z definicji rolą EBC. Obszary te nie wchodzą w zakres uprawnień kontrolnych ETO. Największą wartość dodaną pracy ETO upatruję w prowadzonej przez Trybunał kontroli skuteczności, z jaką EBC przeprowadza procesy w celu podjęcia decyzji.

52. Czy uważa Pani, że EBC powinien stosować w wymiarze wewnętrznym standardy zawarte w nowej dyrektywie w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii? Kiedy spodziewa się Pani ustanowienia przez EBC specjalnych procedur ochrony sygnalistów?  

Jak rozumiem, Zarząd EBC uznał wzmocnienie ram informowania o nieprawidłowościach za swój priorytet strategiczny oraz stwierdził, że stanowi to też okazję do przyjrzenia się standardom ustanowionym w nowej „dyrektywie w sprawie sygnalistów”, a także najlepszym praktykom, politykom i procesom stosowanym przez inne instytucje. Zabezpieczone kanały sprawozdawczości i ochrona sygnalistów mają zasadnicze znaczenie dla zapewnienia zarządzania ryzykiem i poprawy kultury pracy.

53. Co sądzi Pani o tym, że w przeszłości Rada zignorowała w jednym przypadku opinię Parlamentu Europejskiego w sprawie powołania członka Zarządu EBC? Czy zgodzi się Pani na nominację na członka Zarządu, jeżeli Parlament Europejski zagłosowałby przeciwko tej decyzji?

Parlament Europejski odgrywa ważną rolę w rozliczaniu EBC z jego odpowiedzialności. Bez takiej odpowiedzialności nie byłoby niezależności banku centralnego. Dlatego też kluczowe znaczenie ma zaangażowanie Parlamentu Europejskiego w proces mianowania członków Zarządu.

Bardzo doceniam wymianę poglądów z Parlamentem Europejskim jako ważną część procesu mianowania i mam nadzieję na pozytywną ocenę moich kompetencji i predyspozycji do objęcia stanowiska członka Zarządu EBC. Stanowiłoby to podstawę otwartej i opartej na zaufaniu relacji w przyszłości.

54. Czy uważa Pani za stosowne, aby Pani lub inni wyżsi rangą pracownicy EBC uczestniczyli w pracach Grupy Trzydziestu z udziałem banków centralnych i liderów sektora finansowego lub w pracach podobnych grup lub stowarzyszeń?  

Każdy przedstawiciel EBC powinien przestrzegać standardów etycznych obowiązujących w EBC, które z kolei powinny być zgodne z najlepszymi praktykami międzynarodowymi.

Oczywiście może jednak zaistnieć potrzeba interakcji z szerokim gronem zainteresowanych stron, w tym z przedstawicielami sektora publicznego i prywatnego, w celu wymiany poglądów i informacji. W rzeczywistości może to mieć kluczowe znaczenie dla realizacji mandatu.

Jednolity kodeks postępowania przyjęty przez EBC w 2019 r. usprawnił zarządzanie potencjalnymi konfliktami interesów poprzez wprowadzenie szczegółowych zasad dotyczących stosunków z różnymi grupami interesu. Wszyscy członkowie Zarządu powinni przez cały czas, a w szczególności w kontaktach z grupami interesu, mieć na uwadze swoją niezależność oraz obowiązki wynikające z tajemnicy zawodowej. Z pewnością będę ściśle trzymała się zasad określonych w jednolitym kodeksie postępowania.

55. W przeszłości EBC występował z takimi inicjatywami, jak AnaCredit czy europejska inicjatywa dystrybucji długu (EDDI), które nie znalazły się w centrum mandatu EBC. Jak postrzega Pani rolę EBC w takich inicjatywach i gdzie Pani zdaniem przebiega granica prerogatyw prawodawcy?  

Jako naukowiec doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że dane są istotne. W szczególności duże bazy danych jednostkowych umożliwiają rzucanie światła na nowe powiązania gospodarcze i finansowe poprzez rozszerzanie informacji na dowolny wymagany poziom dezagregacji. Możliwe jest również dokładne śledzenie oddziaływania konkretnego wstrząsu na gospodarkę.

Poprzez lepsze zrozumienie mechanizmu bazowego dane charakteryzujące się wysoką jakością umożliwiają decydentom politycznym podejmowanie lepszych decyzji. Im lepsze dane, tym większa wiedza i tym lepsze będą decyzje polityczne podjęte w ich następstwie.

Dotyczy to oczywiście również EBC. Dlatego też statut zobowiązuje EBC do gromadzenia informacji statystycznych niezbędnych do realizacji jego zadań. Inicjatywa AnaCredit będzie zawierała szczegółowe informacje na temat indywidualnych kredytów bankowych w strefie euro. Widzę, jak dzięki tak szczegółowym informacjom możliwe byłoby praktyczne zwiększenie zdolności EBC do rozumienia dynamiki kredytowej w gospodarce strefy euro. To z kolei pomoże EBC w podejmowaniu decyzji dotyczących polityki pieniężnej.

Wynikający z traktatu mandat EBC i Eurosystemu w odniesieniu do rynków finansowych dopuszcza możliwość występowania z inicjatywami regulacyjnymi w systemach płatniczych. W tym kontekście EBC bada możliwość wspierania zharmonizowanej emisji i dystrybucji instrumentów dłużnych w euro w UE (inicjatywa EDDI).

Uważam, że EBC powinien – i o ile mi wiadomo, w tych dwóch przypadkach to zrobił – uzyskać od kluczowych zainteresowanych stron opinie i stanowiska dotyczące projektów z zakresu infrastruktury statystycznej i rynkowej. Ponadto inicjatywy te powinny w pełni uwzględniać prawodawstwo UE i kompetencje określone w traktacie.


PROCEDURA W KOMISJI PRZEDMIOTOWO WŁAŚCIWEJ

Tytuł

Mianowanie członka Zarządu Europejskiego Banku Centralnego

Odsyłacze

13651/2019 – C9-0173/2019 – 2019/0818(NLE)

Data skonsultowania się / zwrócenia się o wyrażenie zgody

14.11.2019

 

 

 

Komisja przedmiotowo właściwa

 Data ogłoszenia na posiedzeniu

ECON

25.11.2019

 

 

 

Sprawozdawcy

 Data powołania

Irene Tinagli

14.11.2019

 

 

 

Rozpatrzenie w komisji

3.12.2019

 

 

 

Data przyjęcia

3.12.2019

 

 

 

Wynik głosowania końcowego

+:

–:

0:

41

13

4

Posłowie obecni podczas głosowania końcowego

Gunnar Beck, Marek Belka, Stefan Berger, Gilles Boyer, Cristian-Silviu Buşoi, Derk Jan Eppink, Engin Eroglu, Markus Ferber, Jonás Fernández, Raffaele Fitto, Frances Fitzgerald, Luis Garicano, Valentino Grant, José Gusmão, Enikő Győri, Danuta Maria Hübner, Stasys Jakeliūnas, Othmar Karas, Billy Kelleher, Ondřej Kovařík, Philippe Lamberts, Aušra Maldeikienė, Jörg Meuthen, Csaba Molnár, Luděk Niedermayer, Dimitrios Papadimoulis, Piernicola Pedicini, Lídia Pereira, Jake Pugh, Evelyn Regner, Antonio Maria Rinaldi, Robert Rowland, Martin Schirdewan, Pedro Silva Pereira, Paul Tang, Irene Tinagli, Inese Vaidere, Johan Van Overtveldt, Stéphanie Yon-Courtin, Marco Zanni

Zastępcy obecni podczas głosowania końcowego

Carmen Avram, Gabriele Bischoff, Damien Carême, Fabio Massimo Castaldo, Richard Corbett, Agnès Evren, Eugen Jurzyca, Pedro Marques, Fulvio Martusciello, Ville Niinistö, Bogdan Rzońca, Stéphane Séjourné, Monica Semedo, Antonio Tajani, Julie Ward

Zastępcy (art. 209 ust. 7) obecni podczas głosowania końcowego

Rosa D’Amato, Anna Deparnay-Grunenberg, Dino Giarrusso

Data złożenia

6.12.2019

 

 

[1] Dotychczas nieopublikowane w Dzienniku Urzędowym.

[2] Teksty przyjęte, P8_TA(2019)0211.

Ostatnia aktualizacja: 16 grudnia 2019Zastrzeżenia prawne - Polityka ochrony prywatności