Powrót na stronę Europarl

Choisissez la langue de votre document :

  • bg - български
  • es - español
  • cs - čeština
  • da - dansk
  • de - Deutsch
  • et - eesti keel
  • el - ελληνικά
  • en - English
  • fr - français
  • ga - Gaeilge
  • hr - hrvatski
  • it - italiano
  • lv - latviešu valoda
  • lt - lietuvių kalba
  • hu - magyar
  • mt - Malti
  • nl - Nederlands
  • pl - polski (wybrano)
  • pt - português
  • ro - română
  • sk - slovenčina
  • sl - slovenščina
  • fi - suomi
  • sv - svenska
 Indeks 
 Pełny tekst 
Debaty
Środa, 16 września 2015 r. - Bruksela Wersja poprawiona

Obecny kryzys w sektorze rolnictwa (debata)
MPphoto
 

  Janusz Wojciechowski (ECR). Panie Przewodniczący! Kwoty pomocy, które są proponowane po uzgodnieniu z Radą Ministrów do Spraw Rolnictwa, to jest nie tylko kropla w morzu – to kropla w oceanie potrzeb.

Tylko w Polsce mamy miliony hektarów spalonej słońcem ziemi, straty z powodu suszy idące w setki milionów euro, a może nawet już w miliardy, a przewidziana kwota dwudziestu ośmiu milionów euro jest zupełnie nieadekwatna do tych strat. W medycynie jest takie powiedzenie „primum non nocere” – przede wszystkim nie szkodzić. I chciałbym to powiedzenie przywołać – przede wszystkim nie szkodzić karami za kwoty mleczne.

W obliczu tej wielkiej klęski suszy, która nawiedziła Polskę, płacenie przez rolników kar, które przekraczają kwotę dwustu milionów euro, prowadzi do bankructwa wielu gospodarstw. Zniesienie tych kar, które niczemu nie służą, stanowiłoby realną pomoc, bo kwoty przecież zostały zniesione. W imię czego, w imię jakich wartości rolnicy mają ten haracz, te straszliwe kary płacić? Powinny one być zniesione. Wtedy odczulibyśmy, że to jest pomoc.

 
Informacja prawna