Powrót na stronę Europarl

Choisissez la langue de votre document :

  • bg - български
  • es - español
  • cs - čeština
  • da - dansk
  • de - Deutsch
  • et - eesti keel
  • el - ελληνικά
  • en - English
  • fr - français
  • ga - Gaeilge
  • hr - hrvatski
  • it - italiano
  • lv - latviešu valoda
  • lt - lietuvių kalba
  • hu - magyar
  • mt - Malti
  • nl - Nederlands
  • pl - polski (wybrano)
  • pt - português
  • ro - română
  • sk - slovenčina
  • sl - slovenščina
  • fi - suomi
  • sv - svenska
 Indeks 
 Pełny tekst 
Debaty
Środa, 28 listopada 2018 r. - Bruksela Wersja poprawiona

Pakiet dotyczący jednolitego rynku (debata)
MPphoto
 

  Robert Jarosław Iwaszkiewicz, w imieniu grupy EFDD. – Panie Przewodniczący! Jednolity rynek to największy, o ile nie jedyny sukces Unii Europejskiej. Jednak w ostatnich latach widać, że wciąż dużą rolę odgrywa na nim indywidualne podejście i interesy państw członkowskich, głównie dobrze rozwiniętych krajów Europy Zachodniej, kosztem słabszych partnerów z krajów nowej Unii. Interesy te wspierane są przez unijną administrację i unijne agencje.

To właśnie bizantyjska administracja tworzy kolejne bariery wejścia na wspólny rynek, tym samym nakładając kaganiec na wolność i wolny handel. W 2017 r. obowiązywało aż 7076 dyrektyw dotyczących jednolitego rynku. Czy to wciąż jest jeszcze wolny rynek? Jeśli chcemy utrzymania wolnego handlu, jeśli chcemy zwiększyć konkurencyjność, jeśli chcemy wzmocnić nasz przemysł, to wstrzymajmy legislacyjną machinę i pozwólmy firmom na spokojną konkurencję na faktycznie wolnym rynku.

 
Ostatnia aktualizacja: 5 kwietnia 2019Informacja prawna