Inauguracyjne wystąpienie Jerzego Buzka podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2011 w Katowicach
Witam - w Katowicach, na Śląsku, w Polsce - szefów rządów państw Europy Środkowej od Bałtyku po Adriatyk. Witam wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej. Witam wszystkich Państwa - przedsiębiorców, naukowców, menedżerów i polityków na Europejskim Kongresie Gospodarczym. Spotykamy się po raz trzeci, żeby dyskutować o gospodarce naszego kontynentu.
Spotykamy się w sercu europejskiego przemysłu węglowego, które bije też coraz mocniej, jako serce innowacyjnych gałęzi przemysłu polskiego.
Gospodarka Unii Europejskiej
Unia Europejska wytworzyła w zeszłym roku ponad 12 bilionów Euro Produktu Krajowego Brutto. Jesteśmy największą gospodarką świata. Ale czy najbardziej konkurencyjną? Wzrost gospodarczy osiągnął niecałe 2%, a dług publiczny przekroczył 80%.
Od blisko dwóch dekad mamy jednolity rynek, ale nie jest on pełny - choćby w wymiarze energetycznym. Istnieje wspólna waluta, ale 10 krajów członkowskich pozostaje poza strefą Euro. Dysponujemy budżetem, którego wielkość w odniesieniu do PKB jest kilkadziesiąt razy mniejsza, niż wielkość budżetów krajowych. To są przeszkody dla wzrostu konkurencyjności. Krok po kroku te przeszkody usuwamy. Także dzięki strategiom, takim jak przyjęta w zeszłym roku „EU 2020”.
Z każdym rokiem konkurencyjność naszej gospodarki zależeć będzie coraz bardziej od jej innowacyjności. Dziś w Unii na innowacje przeznaczamy zaledwie 1,8% PKB. A świat nie czeka: w USA to 2,6%, w Japonii - 3,4%. Jeśli my osiągniemy założone 3%, w ciągu 5 lat powstanie z tego tytułu ok. 4 mln. nowych miejsc pracy.
My, politycy europejscy, możemy i musimy wspierać innowacyjność. Obecnie głównym narzędziem jest 7. Program Ramowy dla Badań i Rozwoju, którego byłem parlamentarnym sprawozdawcą. Rozpoczynamy prace nad kolejnym programem - na lata 2014 i dalsze. Bo z kryzysu trwale wyjdziemy tylko będąc innowacyjnymi.
Czas kryzysu, to jednocześnie czas reform. Trudne decyzje najlepiej podejmować w sytuacji kryzysowej. Europejscy liderzy muszą mieć odwagę powiedzieć obywatelom: "Za długo żyliśmy na kredyt". Komornik jeszcze do nas nie jedzie, ale już zna nasz adres. Trzeba zacząć ten kredyt spłacać. To oznacza, że musimy dziś pracować dłużej, rozsądniej wydawać i na pewno później przechodzić na emeryturę. Musimy też w praktyce stosować solidarność - fundament, na którym Ojcowie Założyciele budowali Wspólnotę Europejską.
Solidarność a odpowiedzialność.
Przed trzema dekadami zaczęliśmy wołać w Europie Środkowej – „Nie ma wolności bez Solidarności.” Siła naszego głosu zerwała Żelazną Kurtynę i przewróciła Berliński Mur. Solidarność przez duże „S” ponownie zjednoczyła Europę. Ale dziś powiedzmy sobie jasno: nie ma solidarności bez odpowiedzialności. Pomocy bez reform. Pożyczek bez wyrzeczeń. Tylko tak obronimy jednolity rynek i wspólną walutę.
Stały mechanizm pomocowy dla krajów strefy Euro, który stworzyliśmy, ma być wędką - nie rybą. To, że jedni pożyczają drugim nie oznacza, że nie będą chcieli swoich pieniędzy odzyskać. Kraje, które potrzebują dziś pomocy, są jak samochody, którym zabrakło paliwa w pół drogi. Służymy im pełnym kanistrem, ale oczekujemy dwóch rzeczy. Po pierwsze, że gdy dojadą do zbudowanej na fundamencie reform stacji, oddadzą kanister równie pełny. Po drugie, równie ważne - że wyruszając następnym razem w drogę, spojrzą na wskaźnik paliwa.
Europejska Wspólnota Energetyczna
Mówiąc o paliwie warto pamiętać, że europejski rynek nie jest jednolity energetycznie.
Dlatego przed rokiem zaprezentowałem - wspólnie z Jaques Delors'em - ideę stworzenia Europejskiej Wspólnoty Energetycznej. Chcemy, by była to nowa marka dla obecnych i przyszłych inicjatyw, dzięki którym wprowadzimy w Unii prawdziwie jednolity rynek gazu i energii. Potrzebujemy takiej wspólnoty. Już dziś gospodarka UE jest w 55% zależna energetycznie od surowców importowanych. Tylko 2 spośród 27 krajów członkowskich są eksporterami gazu ziemnego. A nasze potrzeby będą rosły. Lepiej zaspokajać je wspólnie. Dzielić się nadwyżkami wewnątrz Unii i razem negocjować ceny gazu z dostawcami zewnętrznymi. Tym bardziej, gdy są nimi nasi sąsiedzi, u których zbyt długo pozorną stabilność przedkładaliśmy nad prawdziwą demokratyzację.
Działamy szybko. Pod koniec 2010 roku Parlament Europejski wezwał Państwa Członkowskie i Komisję do nadania Europejskiej Wspólnocie Energetycznej konkretnych ram. Zgodnie z najnowszymi badaniami Eurobarometru ideę stworzenia takiej nowej Wspólnoty popiera 78% obywateli Unii.
Nowe Ramy Finansowe
Stabilny wzrost i silną gospodarkę pomoże budować nam dobry europejski budżet. Jest z nami w Katowicach Komisarz Janusz Lewandowski. W przyszłym miesiącu ogłosi on propozycję wieloletniego budżetu Unii po 2013 roku. Od blisko ćwierć wieku Wieloletnie Ramy Finansowe są gwarantem realizacji wspólnotowych polityk. Takich, które zgodnie z zasadą subsydiarności najlepiej działają z poziomu europejskiego.
Od lat wspólny budżet Unii to zaledwie 1% jej PKB. W krajach członkowskich budżety sięgają kilkudziesięciu procent PKB. Nasz budżet jest zadaniowy i w 95% przeznaczony jest na inwestycje w miejsca pracy i wzrost gospodarczy.
Dlatego ci, którzy mówią dziś o zmniejszaniu unijnego budżetu, bo oszczędzają w budżetach krajowych, nie mają racji. Z analiz Komisji Europejskiej wynika, że absolutna większość państw członkowskich zwiększa swoje budżety narodowe mimo kryzysu.
Jeśli mówimy o nowoczesnej polityce spójności dla wszystkich państw członkowskich; jeśli mówimy o wzmacnianiu II filara Wspólnej Polityki Rolnej - Rozwoju obszarów wiejskich; jeśli mówimy o większych nakładach na badania i innowacje; jeśli mówimy wreszcie o nowej roli, jaką Unia odgrywać ma w świecie, to nie możemy obcinać jej budżetu. Nie można mieć więcej Europy za mniej pieniędzy.
Partnerstwo Wschodnie
A mamy przecież ambicje bycia partnerem nie tylko dla światowych potęg, ale i najbliższych sąsiadów Europy. Przed dwoma tygodniami zainaugurowaliśmy Euronest - Zgromadzenie Parlamentarne państw Partnerstwa Wschodniego i Parlamentu Europejskiego. Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Mołdawia i Ukraina mogą i chcą współpracować z Unią gospodarczo i obywatelsko. W gronie tym brakuje Białorusi. Pozostawiamy dla niej wolne miejsce. Czeka ono na Białoruś demokratyczną, respektującą prawa człowieka i wolność słowa; na Białoruś prawdziwie szanującą swoich obywateli.
Prosto z Kongresu jadę na Południowy Kaukaz. Ormianom, Gruzinom i Azerom powtórzę, że Unia jest otwarta na bliską współpracę. Przyszłość tej współpracy leży w ich rękach. Kraje chcące być naszymi partnerami, muszą wprowadzać u siebie normy i standardy wspólne dla nas wszystkich.
Prezydencje węgierska i polska
Za półtora miesiąca dobiegnie końca prezydencja węgierska w Radzie Unii Europejskiej. Wyznaczyliście sobie, Panie Premierze Orban, 4 ambitne cele: wzmacnianie unijnej gospodarki, rozwijanie polityki wewnętrznej UE, wspieranie rozszerzenia i zbliżanie obywateli do UE. Wszystkie cele realizujecie dobrze. Równie ważne jest to, że sprawnie kierujecie codziennymi pracami Rady Unii Europejskiej.
1 lipca pałeczkę przejmie od Was Polska. Przygotowywała się do tego momentu przez 7 lat członkowstwa w UE. Rząd Pana Premiera Tuska jako priorytetowe określił 6 obszarów: stosunki ze Wschodem, rynek wewnętrzny, wzmocnienie polityki energetycznej, wspólna polityka bezpieczeństwa i obrony, negocjacje Wieloletnich Ram Finansowych oraz pełne wykorzystanie kapitału intelektualnego Europy.
To niezwykle ambitny program. Wierzę i wiem, że mu sprostamy. Wierzę też, że kluczem do wspólnego europejskiego sukcesu jest postawa, którą dobrze ujęła Noblistka w dziedzinie fizyki, pochodząca z Katowic właśnie - Maria Goepperd Mayer. Odbierając nagrodę powiedziała: „jej zdobycie jest tylko w połowie tak satysfakcjonujące, jak praca, która do niej prowadziła.” Uczyńmy z tego stwierdzenia swoją maksymę.
Dziękuję bardzo!
Contact
- Marcin Grajewskiszef zespołu prasowegoTel. kom.: +32 498 98 15 50
