Bezpośredni dostęp do głównej nawigacji (Wciśnij klawisz Enter)
Dostęp do zawartości strony (kliknąć na "Wejście") (Wciśnij klawisz Enter)
NOT FOUND ! (Wciśnij klawisz Enter)

Schulz: Albo wszyscy przegramy, albo wszyscy wygramy

Instytucje 17-01-2012 - 13:12
 
 
Martin Schulz   Martin Schulz

Niemiecki socjaldemokrata Martin Schulz nowym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. W swoim pierwszym wystąpieniu po wyborach przypomniał, że UE jest w kryzysie. „Europa opiera się na trzeźwym osądzie, że nasze interesy są nierozerwalnie związane z interesami naszych sąsiadów. Albo wszyscy przegramy, albo wszyscy wygramy” - mówił Schulz.


„Europa przeżywa burzliwy okres. Dla wielu ludzi w Europie nadeszły trudne czasy” - nie ukrywał nowy przewodniczący PE. „Wskutek kryzysu gospodarczego w wielu krajach pogłębiło się zjawisko ubóstwa, a bezrobocie osiągnęło dramatyczne rozmiary” - dodał.


Przypomniał, że nie jest to jednak zwykły kryzys gospodarczy, ale coś znacznie głębszego. „Ten kryzys zaufania do polityki i instytucji politycznych podważa również wiarę w projekt integracji europejskiej” - ostrzegł. „Po raz pierwszy od momentu powstania Unii Europejskiej możliwy wydaje się jej rozpad” - dodał Schulz. Dodał, że cenę za kryzys płaci cała Unia, bo rozczarowani polityką obywatele darzą ją mniejszym zaufaniem.


Ale - jak uważa Schulz - to właśnie Unia może być odpowiedzią na kryzys. „Europa opiera się na trzeźwym osądzie, że nasze interesy są nierozerwalnie związane z interesami naszych sąsiadów. Albo wszyscy przegramy, albo wszyscy wygramy” - zauważył.


Mówiąc o nowym międzyrządowym porozumieniu podkreślał, że w pracach nad nim powinien być uwzględniony głos Parlamentu. " W odczuciu obywateli owoce takiej polityki, która nie posiada dostatecznej legitymacji parlamentarnej, są dyktatem z Brukseli" - mówił. Podkreślił, że PE nie będzie stać z boku i bezczynnie przyglądał się takiemu rozwojowi sytuacji.


"Nie będę wygodnym przewodniczącym" - ostrzegł Schulz. " Jako przewodniczący dołożę wszelkich starań, aby odzyskać utracone zaufanie zwykłych obywateli do procesu integracji europejskiej oraz ponownie rozbudzić entuzjazm dla Europy!" - obiecał.


Dodał, że Parlament to miejsce, w którym dba się o interesy obywateli. "Dlatego pragnę powiedzieć, że obywatele, którzy obdarzyli nas zaufaniem w bezpośrednich wyborach, oczekują, że będziemy bronić ich interesów. Wiem i jestem z tego dumny, że wszyscy koledzy na tej sali uważają się za rzeczników obywateli. Wszystkim Państwu za to dziękuję" - podkreślał nowy przewodniczący.


"Obejmuję ten urząd w dniu dzisiejszym z pokorą" - zaznaczył Schulz. "Chciałbym sprawować funkcję przewodniczącego Parlamentu w taki sposób, by ci, którzy dziś mnie wybrali, mogli z przekonaniem bronić swojej decyzji, a ci, którzy mnie nie wybrali, zostali pozytywnie zaskoczeni" - obiecał.

Dot. : 20120113STO35292