One in five under 25 can't find a job within the EU. Parliament wants to use unspent 82 billion euros from structural funds to create new job opportunities in...(read more) Facebook
The EU's trade deficit with China tripled in just 10 years. How do we rebalance? As a first step, Members want to establish a monitoring board to find out to...(read more) Facebook
Some Parliament members are suggesting that European politicians should show Euro 2012 in Ukraine the red card in protest over the treatment of opposition...(read more) Facebook
Strong - but not invulnerable. Despite an impressive 4 metres and 600kg, the blue fin tuna is an endangered species. And why? Overfishing and illegal catches....(read more) Facebook Deputowani będą glosować nad rezolucją w sprawie euro-obligacji, a także dyskutować z Komisją Europejską o zielonej księdze na ten temat. Po tym jak niektóre kraje strefy euro przeżywają trudności z powodu wysokich stóp procentowych, obligacje stabilnościowe - zdaniem posłów - mogą pomóc w spłacaniu zadłużenia i być bezpieczną inwestycją dla inwestorów.
Obligacje to papiery wartościowe. Za ich pomocą inwestor zgadza się pożyczyć przedsiębiorstwu lub rządowi pieniądze w zamian za wcześniej określoną stopę procentową. Jeśli inwestor ma obawy, że mogą nie zostać one spłacone, to stopa procentowa jest wyższa.
Dlatego dzisiaj te kraje strefy euro, które walczą z zadłużeniem muszą płacić wysokie oprocentowanie na emitowanych przez siebie obligacjach. To oznacza, że dla tych gospodarek pożyczanie na rynkach międzynarodowych staje się coraz droższe. A o to tylko utrudnia zrównoważenie budżetu i pogłębia zadłużenie.
W ubiegłym roku Komisja Europejska zaproponowała zieloną księgę, w które ocenia perspektywę wprowadzenia wspólnych obligacji dla strefy euro. Wspólnie wydane obligacje oznaczałyby dzielenie kosztów i zysków z obligacji pomiędzy wszystkimi państwami strefy euro.
Euro-obligacje oznaczają nowe środki dla zadłużonych państw, a tym samym oferują bezpieczniejszą ofertę dla inwestorów. A to wynika z tego, że słabsi będą korzystać na lepszej ocenie ryzyka krajów silniejszych.
Wprowadzenie tego typu obligacji doprowadzi też do pogłębienia unii gospodarczej i monetarnej i sprawi, ze strefa euro będzie bardziej stabilna. Umocni się też status samej waluty.
Obawy mają jednak państwa, które dziś na rynkach są oceniane wysoko. Mają wątpliwości, czy wprowadzenie euro-obligacji nie zwiększy ich kosztów. Będą bowiem powiązane z gospodarkami krajów słabszych. Ich zdaniem najpierw trzeba uporządkować budżety krajów strefy euro.
Komisja Spraw Gospodarczych PE przyjęła w tej sprawie w grudniu rezolucję, która w lutym będzie głosowana na posiedzeniu plenarnym.
Cieszy się w niej z przedstawienia propozycji przez Komisję Europejską, ale jednocześnie zaznacza, że ostateczny projekt musi odpowiedzieć na pytania dotyczące zagrożeń, a także musi być atrakcyjny dla najsilniejszych gospodarek UE. Zdaniem deputowanych bez lepszej koordynacji podatkowej i lepszego zarządzania gospodarczego nie może być mowy o wprowadzeniu euro-obligacji.