One in five under 25 can't find a job within the EU. Parliament wants to use unspent 82 billion euros from structural funds to create new job opportunities in...(read more) Facebook
The EU's trade deficit with China tripled in just 10 years. How do we rebalance? As a first step, Members want to establish a monitoring board to find out to...(read more) Facebook
Some Parliament members are suggesting that European politicians should show Euro 2012 in Ukraine the red card in protest over the treatment of opposition...(read more) Facebook
Strong - but not invulnerable. Despite an impressive 4 metres and 600kg, the blue fin tuna is an endangered species. And why? Overfishing and illegal catches....(read more) Facebook Po podpisaniu przez 22 kraje członkowskie umowy ACTA uwaga opinii publicznej zwróciła się na Parlament Europejski, który także musi zagłosować nad treścią umowy, choć nie może zmienić jej treści. Jakie kroki mogą podjąć deputowani tłumaczy nam portugalski deputowany Vital Moreira (Sojusz Socjalistów i Demokratów), przewodniczący Komisji Handlu Międzynarodowego.
Co to jest ACTA?
To porozumienie, którego celem nie jest zmiana zakresu ochrony praw intelektualnych (jak prawa autorskie, patenty, chroniona żywność, marki, czy projekty). Tu chodzi tylko o wdrażanie mechanizmów, w celu ochrony tych praw. Już mamy międzynarodową konwencję w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej (TRIPS), czyli porozumienie w ramach Światowej Organizacji Handlu, którego wszystkie kraje Unii są członkami. Ustala on zakres praw i ich egzekucję.
Co zmienia ACTA?
Nic w pierwszej części dotyczącej zakresu ochrony, uaktualnia za to sposoby ochrony tych praw. To też cel obecnie obowiązującej dyrektywy UE. ACTA to porozumienie z gospodarkami bardziej rozwiniętymi (jak UE, USA, Japonia), ale i mniej rozwiniętymi (jak Meksyk czy Maroko). Nie zmienia zakresu, wszystko to, co było dozwolone, nadal będzie dozwolone. A to, co było zabronione nadal będzie zabronione.
To skąd te kontrowersje?
Dotyczą one małej części tego porozumienia - jeśli chodzi o prawa autorskie w internecie, pobierania muzyki, książek, czy innych dzieł chronionych przez prawa autorskie. Musze podkreślić, że wiele podnoszonych [przez komentatorów] kwestii wcale nie znajduje się w ACTA. Np. pobieranie na własny użytek nie było i nie będzie zakazane, zakazane jest łamanie praw autorskich w celu zarobkowym.
Jak PE będzie pracował nad ACTA?
Proponowany tekst już jest na naszej stronie internetowej, choć oficjalnie go jeszcze nie otrzymaliśmy. On-line jest też już ocena ACTA przygotowana przez Parlament. Upubliczniliśmy również zwykle niejawne opinie naszego działu prawnego.
Posiedzenia naszej komisji są jawne i można je oglądać na stronie internetowej PE. 1 marca będziemy mieli warsztaty na ten temat, w których każdy może wziąć udział. Będzie obecny m.in. komisarz De Gucht.
Jak obywatele będą mogli wyrazić swoją opinię?
Niektóre grupy polityczne, zwłaszcza te, które są przeciwko ACTA, prowadzą debatę na swoich stronach. A obywatele wysłali już do deputowanych setki, a nawet tysiące emaili w tej sprawie.
Wszystkie podnoszone przez nich niepokoje będą omówione, nie tylko na posiedzeniu Komisji, ale także na posiedzeniu plenarnym. W Parlamencie prace będą przeprowadzone transparentnie, przy pełnej otwartości i udziale obywateli.
Czy PE może zmienić treść umowy?
Potrzebna jest jego zgoda, jak w przypadku każdej umowy międzynarodowej. Nie możemy jednak zmienić treści, tylko zagłosować na "tak" lub "nie". Tak jest zresztą w pozostałych krajach.
Parlament może jednak wstrzymać się z decyzją, nie ma tu żadnego terminu. Możemy poprosić też Trybunał Sprawiedliwości o sprawdzenie, czy jest zgodny z prawem UE. Do tego wystarczy prośba Komisji. Do czasu wyroku wstrzymana jest procedura parlamentarna
Swoje opinie wydadzą też inne komisje PE (m.in. Komisja Wolności Obywatelskich). Choć to Komisja Handlu Międzynarodowego jest odpowiedzialna [za przebieg prac].
Co się stanie jeśli umowa zostanie odrzucona?
Jeśli powiemy nie, to proces jest zakończony i umowa jest martwa. Może być renegocjowana, ale stara nie będzie obowiązywać. Cały proces będzie się musiał rozpocząć od nowa - od propozycji Komisji Europejskiej, do mandatu Rady, negocjacji i sygnowania. W przeszłości PE powiedział już "nie" dwukrotnie: dla porozumienia SWIFT i porozumienia z Marokiem w kwestii rybołówstwa.
Pierwsza debata - 29 luty-1 marca
Warsztaty - 1 marca
Druga debata - 26-27 marca
Prezentacja projektu sprawozdania - 25-26 kwietnia
Głosownie w komisji - 29-30 maja
Głosowanie na sesji plenarnej - wstępnie zaplanowane na czerwiec