Bezpośredni dostęp do głównej nawigacji (Wciśnij klawisz Enter)
Dostęp do zawartości strony (kliknąć na "Wejście")
Bezpośredni dostęp do wykazu innych stron (Wciśnij klawisz Enter)

Schulz na szczycie UE: Musimy być dla siebie partnerami, nie przeciwnikami

Instytucje 01-03-2012 - 19:21
 
 
Martin Schulz przybywa na szczyt UE w Brukseli.  ©BELGA/AFP/J-C.Verhaegen   Martin Schulz przybywa na szczyt UE w Brukseli. ©BELGA/AFP/J-C.Verhaegen

UE powinna się skupić na działaniach pobudzających wzrost gospodarczy - apelował podczas szczytu Unii w Brukseli przewodniczący PE Martin Schulz. Mówił też o tym, że niepokoją go uprzedzenia, którymi kierują się niektórzy Europejczycy. "Powinniśmy być dla siebie partnerami, a nie przeciwnikami" - podkreślał.


Schulz po raz kolejny przypomniał, że polityka oparta wyłącznie na oszczędnościach nie wystarczy na wyjście z kryzysu. "Parlament wielokrotnie apelował o politykę opartą także na wzroście, ale [niektóre rządy UE] domagają się kolejnych cięć" - zauważył.


Przewodniczący Parlamentu zauważył, że tworzenie nowych miejsc pracy jest niezbędne, zwłaszcza dla młodszej części społeczeństwa, która zmaga się z rekordowym bezrobociem.


Jaki jest sposób Schulza na walkę z kryzysem? "Więcej inwestycji, walka oszustwami podatkowymi, lepsze kształcenie, poprawa funkcjonowania jednolitego rynku, pełne wdrożenie strategii UE2020" - wyliczał Schulz. Dodał również, że niezbędne jest zabezpieczenie budżetowe dla unijnych polityk. "Cięcie funduszy przyniesie złe skutki w dłuższej perspektywie" - ostrzegał.


Schulz apelował też o uwzględnienie Parlamentu Europejskiego w pracach nad koordynacją unijnej polityki gospodarczej.


Niepokój szefa PE budzą nastroje Europejczyków. "Z troską obserwuję, jak w wielu częściach Europy nasilają się stereotypy, uprzedzenia, a nawet wrogość. Nasienie niezgody, urazy i narodowych egoizmów wpadło już do gleby. Z powodu owej podgrzanej atmosfery wytworzyło się podłoże, na którym obecnie pewna partia, na której wsparcie musi liczyć rząd, uruchomiła nawet gorącą linię z myślą o otwartym podsycaniu dyskryminacji wobec pracowników z Europy Środkowo‑Wschodniej" - zauważył. " Nie do zaakceptowania jest istnienie w Europie obywateli drugiej kategorii"- zaznaczał.



Przewodniczący PE podczas swojego przemówienia, które zwyczajowo otwiera każde posiedzenie Rady Europejskiej, mówił też o polityce międzynarodowej. Wspomniał m.in. kwestię przyznania Serbii statusu państwa kandydującego do UE.


Schulz mówił również o wydarzeniach w świecie arabskim i odpowiedzialności PE za pomoc w transformacji. Przewodniczący Parlamentu przypomniał, że w Syrii ciągle trwają walki i zaapelował do przywódców o wywieranie nacisku na Radę Bezpieczeństwa ONZ w sprawie podjęcia działań w tym kraju.

Dot. : 20120301STO39618