What do you and the person in this picture have in common? You're both just a mouse-click away from following the plenary live! Click here:...(read more) Facebook
Your data online reveals more about you than you're willing to share. New EU rules aim to put you back in control. Find out more about it in a chat this...(read more) Facebook
Do you know what happens today at 17.00 CET? The plenary starts in Strasbourg! It will be a busy week with banking supervision, discussion on tax fraud and...(read more) Facebook
#EUopendoors through our and your eyes! Facebook Ponad dwa lata po trzęsieniu ziemi na Haiti prawie pół miliona ludzi nadal żyje w obozach w nieludzkich warunkach. To tylko jeden z wielu z dowodów na to, że trzeba zrobić dużo więcej dla ochrony praw człowieka w następstwie klęsk żywiołowych. Kwestię tę omawia studium, które omawiano we wtorek podczas obrad podkomisji ds. praw człowieka i komisji ds. rozwoju w Parlamencie Europejskim.
Autorem wspomnianego badania jest prof. Horst Fischer, przewodniczący Międzyeuropejskiego Ośrodka ds. Praw Człowieka i Demokratyzacji (EIUC).
Jak podkreślił on w trakcie parlamentarnej debaty, na świecie "mamy obecnie do czynienia z nowym wymiarem katastrof", które mają długoterminowe skutki dla środowiska i obywateli. Jako przykład podał wyciek ropy naftowej w 2010 roku w wyniku silnej eksplozji na platformie Deepwater Horizon w Zatoce Meksykańskiej.
Wnioski ze studium prof. Fischera zalecają PE, aby podjął on obszerne międzynarodowe badania na temat ochrony praw człowieka w następstwie katastrof żywiołowych. Według autora dokumentu, Unia Europejska powinna monitorować, czy przestrzega się praw człowieka podczas operacji ratunkowych dla ofiar katastrof naturalnych.
Pierre Esperance, dyrektor haitańskiej Narodowej Sieci ds. Obrony Praw Człowieka (RNDDH) zwrócił uwagę słuchaczy na dramatyczną sytuację 420 tys. mieszkańcy tej wyspy, którzy nadal - ponad 2 lata od katastrofy - żyją w prowizorycznych obozach.
"Ci ludzie żyją w nieludzkich warunkach. Używają brudnych namiotów i przebywają w pobliżu zakażonych, bagnistych obszarów ze stosami śmieci" - powiedział Esperance. Według niego, "kwestii praw człowieka nie bierze się dostatecznie pod uwagę w trakcie odbudowy kraju".
Zdaniem francuskiej wiceszefowej komisji ds. rozwoju, Michèle Striffler (Europejska Partia Ludowa) nadal często zdarza się, że w obozach dla ofiar trzęsień ziemi brak jest bezpieczeństwa. "Musimy zrobić wszystko, żeby wnioski zostały wyciągnięte, żebyśmy nie powtórzyli błędów przeszłości, zwłaszcza gdy dotyczy to kobiet i dzieci" - zauważyła Striffler.
Jeden z reprezentantów Komisji Europejskiej na wtorkowym spotkaniu zaznaczył, że organ ten pracuje nad specjalnymi wytycznymi, które mają objąć ochronę grup szczególnie słabych lub wrażliwych, takich jak zarażeni wirusem HIV, osoby starsze, dzieci i ofiary przemocy seksualnej.