Your data online reveals more about you than you're willing to share. New EU rules aim to put you back in control. Find out more about it in a chat this...(read more) Facebook
Do you know what happens today at 17.00 CET? The plenary starts in Strasbourg! It will be a busy week with banking supervision, discussion on tax fraud and...(read more) Facebook
#EUopendoors through our and your eyes! Facebook
Time is ticking! But you can still apply for our competition and win a trip to Strasbourg to interview president Martin Schulz. Just click @...(read more) Facebook Parlament od dawna domagał się powołania specjalnego przedstawiciela UE ds. praw człowieka. W środę deputowani będą głosować nad ostateczną rekomendacją w tej sprawie. Liczą, że to nowe stanowisko zwróci większą uwagę na działania Unii w tej dziedzinie.
Specjalny przedstawiciel będzie wybierany na dwu i półletnią, odnawialną kadencję. Będzie zajmował się m.in. wzmacnianiem procesów demokratycznych na świecie, zabieganiem o zniesienie kary śmierci, wolnością prasy, sprawami równościowymi i prawami dzieci. Będzie również współpracował z ONZ i prowadził konsultacje z krajami trzecimi.
Unijni przedstawiciele wspierają politykę prowadzoną przez szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Obecnie jest ich dziesięciu (m.in. do spraw Afganistanu, pokoju na Bliskim Wschodzie, regionu śródziemnomorza, Sudanu). Ten od kwestii praw człowieka będzie pierwszym "tematycznym" przedstawicielem, który będzie się zajmował całą grupą problemów.
W sprawozdaniu autorstwa hiszpańskiego deputowanego José Ignacio Salafranca (Europejska Partia Ludowa) podkreślono, ze Parlament musi mieć rolę w powoływaniu przedstawiciela. Deputowani chcą kogoś z doświadczeniem w kwestiach praw człowieka i znanego na arenie międzynarodowej.
Szefowa unijnej dyplomacji powinna wskazać kandydata 25 czerwca. Oczekuje się, że stawi się on a wysłuchanie w Parlamencie Europejskim. Zdaniem deputowanych to podkreśli transparentność tej nowej funkcji.