Are you a journalist at heart? Do you love writing? Take part in our competition for a chance to interview Parliament president Martin Schulz in Strasbourg!...(read more) Facebook
It's International Day Against Homophobia, so share this post to show your support and join the Parliament in saying STOP to homophobia and transphobia! Facebook
European Year of Citizens 2013 : citizens speak out on the Citizen Wall! Do you remember our citizens' wall built from pictures you sent to us? It was later rebuilt in reality! Check our video to see the results and discover which...(read more) Facebook
Next week promises to be an energetic one as members get ready to debate renewable energy. Check our video @ http://epfacebook.eu/ast to get into the mood and...(read more) Facebook Parlament będzie głosować nad ACTA w już w najbliższą środę (4 lipca), ale deputowani są nadal podzieleni w kwestii, czy powinni teraz decydować o losie tej umowy czy też odłożyć decyzję na później. Komisja Europejska zwróciła się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w maju o sprawdzenie zgodności porozumienia z prawem europejskim. Niektórzy posłowie do PE chcą czekać na orzeczenie Trybunału, a inni nie widzą takiej potrzeby i chcą od razu odrzucić ACTA.
Szwedzka deputowana Zielonych Amelia Andersdotter obawia się, że zgodnie z zapisami ACTA państwo "zleca usługi w dziedzinie praworządności prywatnym firmom", co jest - jak zaznacza posłanka - "z gruntu złym pomysłem". Jej zdaniem, to porozumienie dotyczące zwalczania obrót towarami podrabianymi jest "realnym i namacalnym zagrożeniem dla wolności wypowiedzi i dla kreatywności". "To moja pierwsza istotna obiekcja wobec ACTA" - podkreśla Andersdotter.
W jej opinii, wadą tej umowy jest również to, że chce ona karać za czyny, które "przez znaczną część populacji europejskiej są postrzegane jako całkowicie uzasadnione i społecznie akceptowalne".
Zdaniem deputowanej, wejście w życie ACTA zagroziłoby handlowi lekami generycznymi. "Kiedy organy celne uzyskają zbyt szerokie uprawnienia, to zwiększy to ryzyko bezprawnych konfiskat towarów importowanych przez Unię. Ponieważ związane z tym sprawy sądowe są bardzo czasochłonne i uciążliwe finansowo dla strony oskarżonej, to praktycznie nie ma znaczenia, czy zarzuty są niesłuszne, ponieważ szansa na obronę niewinności jest znikoma" - twierdzi Andersdotter.
"Chcę zrównoważonej europejskiej polityki w zakresie przedsiębiorczości i swobód obywatelskich. Dlatego odrzucam ACTA" - konkluduje szwedzka posłanka do PE.
W odróżnieniu od Andersdotter jej rodak Christofer Fjellner z Europejskiej Partii Ludowej wzywa, aby PE zaczekał na werdykt Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie ACTA.
"Jestem przekonany, że potrzebujemy międzynarodowego porozumienia w celu zwalczania fałszerstw, piractwa i innych naruszeń własności intelektualnej. Ma to ogromne znaczenie dla europejskiej innowacji i zatrudnienia" - podkreśla Fjellner.
Przypomina on, że ACTA była otoczona kontrowersjami od samego początku i że "słusznie krytykowano niejawny charakter negocjacji nad tym porozumieniem". "UE, Parlament Europejski i ja sam byliśmy (w tej krytyce) na pierwszym planie. Dzięki temu mamy teraz dostęp do najbardziej kompleksowej dokumentacji pośród wszystkich negocjacji handlowych, w których uczestniczyłem" - zauważa Fjellner.
"Ani ja, ani EPL nie głosowalibyśmy nigdy za wnioskiem, który w jakikolwiek sposób zagrażałby wolności. Dlatego uważam, że jest tak ważne, abyśmy zaczekali na orzeczenie sądu. W ten sposób będziemy mieli gwarancję prawną, że ACTA nie jest naruszeniem którejkolwiek z umów lub podstawowych praw człowieka" - uzasadnia swoje stanowisko szwedzki deputowany.
Według niego, trzeba też dać czas Komisji Europejskiej, aby wyjaśniła i lepiej zdefiniowała dwie kluczowe kwestie zawarte w ACTA. Chodzi o wyrażenia: "skala przemysłowa" i "sankcje karne".
"Jeśli Trybunał wyda opinię, że ACTA jest niezgodna z Traktatem, to dostarczy nam także to pewnych bardzo przydatnych informacji o tym, co było błędem, więc można będzie to zmienić w przyszłych umowach. Dlatego powinniśmy Trybunałowi dać możliwość decydowania, czy ACTA jest dobrym środkiem do osiągnięcia tego, czego potrzebujemy" - argumentuje Fjellner.