Infografika: Posłowie proponują nowy rozkład mandatów w PE w latach 2019-2024 

 
 

Udostępnij tę stronę: 

7 lutego Parlament Europejski przyjał propozycję podziału mandatów między poszczególne państwa członkowskie po opuszczeniu UE przez Zjednoczone Królestwo i po wyborach w 2019 roku.

Infografika: Proponowany rozkład miejsc w Parlamencie Europejskim 2019-2014 

Zgodnie z propozycją przyjętą 7 lutego ogólna liczba mandatów ma być zmniejszona po tym, jak Zjednoczone Królestwo w sposób formalny i prawnie wiążący wystąpi z Unii Europejskiej. Jednocześnie posłowie sugerują, że niektóre państwa Unii Europejskiej powinny otrzymać dodatkowe miejsca.

Nowe przepisy wejdą w życie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2019 r., ale będą musiały zostać zatwierdzone przez państwa członkowskie.

Obecnie Parlament Europejski liczy 751 miejsc, co stanowi maksymalną liczbę dozwoloną przez traktaty. W sprawozdaniu posłowie proponują, aby po Brexicie 27 z 73 miejsc przypisanych Wielkiej Brytanii zostało przydzielonych innym państwom członkowskim, a pozostałe 46 miejsc pozostało w rezerwie w przypadku przyszłego rozszerzenia Unii. W związku z tym łączna liczba posłów do PE w 2019 r. wynosiłaby 705.

Rozkład miejsc: bez przegranych

Redystrybucja miejsc zaproponowana przez Komisję Spraw Konstytucyjnych gwarantuje, że żadne państwo Unii Europejskiej nie straci mandatów, podczas gdy niektóre zyskają od jednego do pięciu miejsc, by zadośćuczynić niedostatecznej liczbie miejsc po zmianach demograficznych.

Wniosek uwzględnia populację państw członkowskich i opiera się na zasadzie tzw. degresywnej proporcjonalności. Oznacza to, że kraje o mniejszej liczbie ludności powinny mieć mniej posłów do PE niż kraje o większej populacji. Jednocześnie liczba osób reprezentowanych przez jednego posła do PE z kraju o wyższej liczbie ludności powinna być wyższa niż liczba osób reprezentowanych przez członka z mniej ludnego kraju. W ten sposób posłowie z mniejszych krajów mają stosunkowo silniejszą obecność w Parlamencie Europejskim.

Posłowie proponują, że nowy podział miejsc wejdzie w życie dopiero wyjściu Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. Obecnie oczekuje się, że nastąpi to pod koniec marca 2019 r. W styczniu br. Konferencja Przewodniczących Parlamentu Europejskiego jednogłośnie zdecydowała, by zaproponować Radzie, żeby wybory europejskie odbyły się 23-26 maja 2019 roku. 

Zgodnie z propozycjami komisji AFCO łączna liczba posłów do PE wybieranych w poszczególnych państwach członkowskich w 2019 r. wynosiłaby 705 

Paneuropejskie listy wyborcze

W sprawozdaniu Komisji Spraw Konstytucyjnych wspomina się też o możliwości ustanowienia wspólnego okręgu wyborczego na całym terytorium UE - posłowie wybrani z tej listy otrzymywaliby mandaty z osobnej puli miejsc (tych, których nie rozdysponowano między państwa członkowskie). Propozycja ta została odrzucona w głosowaniu plenarnym.

Dlaczego redystrybucja jest konieczna?

Obecnie nie istnieje precyzyjna formuła określająca liczbę posłów do PE z każdego kraju, poza kilkoma ogólnymi zasadami określonymi w art. 14 Traktatu o Unii Europejskiej. Oznacza to, że decyzja w tej kwestii musi zostać podjęta przez szefów państw i rządów przed każdymi wyborami do UE.

Wybory przewodniczącego Komisji Europejskiej

W osobnym sprawozdaniu przyjętym 7 lutego posłowie ponownie wyrazili poparcie dla procedury Spitzenkandidaten, wprowadzonej w 2014 r., w ramach którego europejskie partie polityczne muszą wskazać jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego głównych kandydatów na przewodniczącego Komisji Europejskiej po to, aby zapewnić europejskim obywatelom kandydatów do wyboru na przewodniczącego Komisji Europejskiej podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego;. Posłowie twierdzą, że proces ten ustanawia związek między wyborem przewodniczącego Komisji a wynikiem wyborów europejskich i podkreślają, że Parlament jest gotowy odrzucić w procedurze mianowania przewodniczącego KE każdego kandydata, który nie został wyznaczony jako główny kandydat przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Następne kroki

Propozycja zostanie przekazana szefom państw i rządów UE, którzy muszą podjąć w tej sprawie jednogłośną decyzję. Parlament będzie musiał wówczas wyrazić ostateczną zgodę.

Sprawozdawcami Parlamentu Europejskiego są Danuta Hübner (EPL, Polska) i Pedro Silva Pereira (S&D, Portugalia).