Udostępnij tę stronę: 

Podczas gdy D. Trump ogłosił odstąpienie USA od porozumienia paryskiego, PE podejmuje środki, by je wdrożyć - w środę posłowie przyjmą krajowe limity redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Wspólny wysiłek na rzecz redukcji emisji

Rozporządzenie w sprawie rocznych wiążących ograniczeń emisji gazów cieplarnianych przez państwa członkowskie w latach 2021–2030 stanowi najpotężniejsze narzędzie polityki klimatycznej UE, reguluje bowiem większość całkowitej emisji gazów w UE - ok. 60% w 2014 roku. Celem rozporządzenia jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych z sektorów, które nie są objęte systemem handlu emisjami (ETS) - czyli transportu, rolnictwa, budownictwa oraz odpadów - o 30 proc. do 2030 roku (w porównaniu do poziomów z 2005 roku).

Nowe przepisy mają przekuć ten ogólny cel w wiążące cele dla poszczególnych państw członkowskich - zgodnie ze zobowiązaniami podjętymi w ramach porozumienia klimatycznego z Paryża.

W trakcie debaty plenarnej, która odbyła się w Parlamencie Europejskim 13 czerwca, posłanka Catherine Bearder (ALDE, Wielka Brytania), reprezentująca nieobengo posła sprawozdawcę Gerben-Jana Gerbrandy'ego, przekonywała: “Najsilniejszym sygnałem, jaki Parlament Europejski może dać, jest przyjęcie powyższego rozporządzenia, pokazując, że poważnie traktuje zmianę klimatu i podejmuje realne działania, wdrażając postanowienia porozumienia paryskiego. (...) Te przepisy przekują porozumienie paryskie w konkretne działania państw członkowskich”.

Z Trumpem czy bez, działania na rzecz klimatu i zielonych inwestycji w ramach porozumienia paryskiego muszą postępować.

Catherine Bearder (ALDE, Wielka Brytania) 
Udostępnij ten cytat: 

Co robi UE, by ograniczyć emisję gazów cieplarnianych?

By przeciwdziałać niebezpiecznej emisji gazów cieplarnianych, w październiku 2014 roku szefowie państw i rządów przyjęli ramy polityki klimatyczno-energetycznej do roku 2030. Jednym z jej celów jest ograniczenie o co najmniej 40 proc. emisji gazów cieplarnianych (w stosunku do poziomu z 1990 r.). Działania mające doprowadzić do realizacji tych celów obejmują wszystkie sektory gospodarki.

Sektory objęte unijnym systemem handlu uprawnieniami do emisji (ETS) - czyli elektrownie i zakłady przemysłowe - mają ograniczyć emisje o 43 proc. (w stosunku do poziomu z 2005 r.). Obecnie posłowie negocjują z państwami członkowskimi szczegóły reformy systemu, która ma na celu jego wzmocnienie.

Z kolei sektory nieobjęte ETS - wspomniane powyżej transport, budownictwo, rolnictwo i zarządzanie odpadami - mają ograniczyć emisje o 30 proc. (w stosunku do poziomu z 2005 r.).

Powyższe cele mają służyć zobowiązań Unii Europejskiej wynikających z porozumienia paryskiego.