Parlament Europejski pracuje nad środkami walki z finansowaniem terroryzmu (wideo) 

 
 

Udostępnij tę stronę: 

Chociaż Państwo Islamskie traci okupowane obszary, to odcięcie go od zasobów finansowych nadal pozostaje wyzwaniem.

Szereg komisji w Parlamencie Europejskim pracuje nad nowymi sposobami walki z finansowaniem organizacji terrorystycznych. Aby powstrzymać przepływ funduszy i zapobiec kolejnym atakom, posłowie koncentrują swoje wysiłki na zwalczaniu prania brudnych pieniędzy i przestępczości zorganizowanej.

"Terroryzm jest przestępstwem na skalę globalną, dlatego też skuteczna odpowiedź musi być globalna" - mówi sprawozdawca Javier Nart (ALDE, Hiszpania). Jego sprawozdanie proponuje zinstytucjonalizowane ramy dla jednostek analityki finansowej (czyli krajowych agencji, które analizująi przekazują dane m.in. o podejrzanych transakcjach do odpowiednich organów) w taki sposób, by wymiana informacji między organami ścigania w całej UE była scentralizowana.

Nart podkreśla, że informacje o terroryzmie na szczeblu UE pochodzą rozproszonych danych w państwach członkowskich. Poza tym trudności sprawia identyfikowanie i śledzenie pochodzenia i przepływy pieniędzy, które służą finansowaniu  dżihadu.

Zniknięcie Państwa Islamskiego to przedwczesna nadzieja?


Zanim Państwo Islamskie straciło znaczną część swoich terytoriów kontrolowało 161 aktywnych odwiertów naftowych w Syrii. Państwo Islamskie finansuje swoją działalność nie tylko ze sprzedaży ropy, ale i z trasferów pochodzących z zagranicy. Z analizy przygotowanej na zlecenie parlamentarnej Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony wynika, że Państwo Islamskie zarządza zagranicznymi zasobami w sposób wysoce scentralizowany i nadzorując środki otrzymane z wszelkiego rodzaju źródeł. Dlatego też konieczne jest podjęcie międzynarodowej współpracy, by zapobiec obiegowi tych środków.

Militarne zwycięstwo nad dźihadystami Państwa Islamskiego nie jest zatem jedynym osiągnięciem w walce z terroryzmem, bo organizacja ta powinna być odizolowana od swoich zasobów finansowych.


Co to oznacza dla Unii Europejskiej?


Zagrożenie terroryzmem dla krajów UE nie zmniejsza się, a może wzrosnąć, biorąc pod uwagę, że zagrożone jest terytorialne istnienie Państwa Islamskiego. Organizacja może zaktywizować się w internecie i być w stanie przeprowadzić "niskokosztowe" ataki przeciwko ludności cywilnej.

"Jest oczywiste, że istnieje silne zagrożenie, a w niektórych państwach członkowskich, takich jak w moim, we Francji, jest to ogromne zagrożenie. To wisi nad głowami ludzi jak wszechobecny potwór" - mówi posłanka Nathalie Griesbeck (ALDE, Francja), przewodnicząca specjalnej komisji PE ds. terroryzmu.

Obejrzyj wideo i dowiedz się więcej.