Gaz łupkowy: Szansa energetyczna czy zagrożenie dla środowiska? 

 
 

Udostępnij tę stronę: 

Polska ma duże nadzieje związane z wydobycie gazu łupkowego. ©BELGA/AFP/J.Skarzynski 

Choć od katastrofy jądrowej w Fukushimie minął rok, nie cichną dyskusje o pozyskaniu alternatywnych, bezpiecznych źródeł energii. Niektórzy twierdzą, że należy do nich gaz łupkowy, którego wydobycie rozpoczęto niedawno w Polsce. Inni ostrzegają jednak, że eksploatacja złóż tego surowca zniszczy środowisko naturalne. Kto ma rację? Dyskutowali o tym podczas wysłuchania publicznego eurodeputowani i eksperci.

Autorem sprawozdania na ten temat jest polski eurodeputowany Bogusław Sonik z Europejskiej Partii Ludowej.


Uważany za nowe potencjalnie istotne źródło energii gaz łupkowy budzi od wielu miesięcy zaciekłe spory. Kontrowersje dotyczą jego wpływu na środowisko naturalne i zdrowie człowieka.

Do eksploatacji tego surowca stosuje się metodę tzw. kruszenia hydraulicznego. Metoda ta wymaga rozbijania skał podziemnych przez tłoczenie wielkich ilości wody razem z różnymi chemikaliami.


Doświadczenia z USA wskazują, że przy wydobyciu gazu łupkowego dochodzi do wypadków, które mogą być szkodliwe dla środowiska i ludzkiego zdrowia.


W pobliżu eksploatowanych złóż gazu łupkowego zaobserwowano zanieczyszczenie wód gruntowych metanem, które w skrajnych wypadkach może prowadzić do wybuchów we wnętrzach budynków. Amerykańskie badania pokazały też, że innym rezultatem wydobycia tego gazu jest nadmierne zasolenie wody pitnej. 


Naukowcy, m.in. Robert B. Jackson z Duke University zwracają także uwagę, że płyny wtłaczane w głąb ziemi podczas kruszenia hydraulicznego mogą być szkodliwe dla roślinności. Nierozwiązanym problemem pozostaje to, co zrobić z zanieczyszczonymi wodami po zakończeniu odwiertów.


Zdaniem francuskiego naukowca, Didiera Bonijoly, metoda kruszenia hydraulicznego prowadzić do trzęsień ziemi drugiego i trzeciego stopnia. Organizacje ekologiczne, jak WWF, obawiają się, że wydobycie gazu łupkowego wpłynie negatywnie na światowe zmiany klimatyczne.


Tomasz Maj, przedstawiciel koncernu naftowo-gazowego Talisman Energy Polska uważa, że przedostawanie się gazu łupkowego do wód pitnych jest często rezultatem niedostatecznie starannej jego eksploatacji. 


W Stanach Zjednoczonych wydobywa się gaz łupkowy już od ponad 40 lat. W Europie prace nad tym rozpoczęto w wielu krajach, a najwięcej koncesji na eksploatacje wydano do tej pory w Polsce.


Sprzeciw ekologów, licznych naukowców, a także parlamentów w niektórych krajach (Francja i land niemiecki - Nadrenia Północna-Westfalia)  wstrzymały jednak na razie wydobycie.