Bezpośredni dostęp do głównej nawigacji (Wciśnij klawisz Enter)
Dostęp do zawartości strony (kliknąć na "Wejście")
Bezpośredni dostęp do wykazu innych stron (Wciśnij klawisz Enter)

David Martin: "Nie trzeba było negocjować ACTA w tajemnicy"

Informacje ogólne Artykuł - Handel zewnętrzny/międzynarodowy / Informacje / Swobodny przepływ towarów02-07-2012 - 10:29
 
David Martin   David Martin

Losy kontrowersyjnego porozumienia ACTA zdecydują się w Parlamencie Europejskim już w tym tygodniu, 4 lipca. Wszystkie pięć komisji parlamentarnych zajmujących się tą sprawą sprzeciwia się porozumieniu. Brytyjczyk David Martin (Socjaliści i Demokraci), który był odpowiedzialny za przeprowadzenie tekstu przez PE, prosi posłów, aby odrzucili projekt. Rozmawialiśmy z nim o ACTA, wnioskach na przyszłość i ewentualnych dalszych krokach w tej sprawie.


Dlaczego Komisja Handlu Międzynarodowego zagłosowała przeciw ACTA?


Jeśli chodzi o wybór pomiędzy interesami handlowymi i swobodami obywatelskimi, Parlament będzie zawsze opowiadał się po stronie tych drugich. Nikt nie był przeciwko idei, że UE powinna bronić swojej własności intelektualnej. Debata dotyczyła tego, czy ACTA jest słusznym narzędziem do osiągnięcia tego celu i z głosowania wynika jasno, że tak nie jest.


Czego możemy się nauczyć ze sprawy ACTA, kiedy będziemy negocjować nowy międzynarodowy traktat na temat własności intelektualnej?


Negocjacje powinny być jak najbardziej otwarte. Prawo negocjowane i przeforsowane w tajemnicy to na ogół złe prawo. Także Komisja musi wyczerpująco informować Parlament o każdej rundzie negocjacji w sprawach handlowych i słuchać tego, co mówimy na każdy temat.


Kiedy Parlament Europejski stwierdził, że potencjalnie może obowiązywać reguła potrójnego ostrzeżenia (wobec internautów ściągających nielegalnie pliki - red.), oświadczyliśmy bardzo jasno, że to nie będzie do zaakceptowania i ten punkt został usunięty z negocjacji.


Gdybyśmy byli zaangażowani wcześniej (w sprawę ACTA - red.), można było także pomyśleć o rozdzieleniu umów dotyczących dóbr materialnych i tych odnoszących się do towarów wirtualnych. Gdyby to zrobiono, wtedy umowa w sprawie materialnych towarów przeszłaby przez Parlament praktycznie bez żadnego komentarza. Nikt nie akceptuje tego, aby do UE sprowadzano fałszywe leki lub fałszywe torebki Gucci. Ale wolność w Internecie była o wiele bardziej drażliwą kwestią.


Czy Parlament powinien czekać na decyzję Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie ACTA?


Jeśli ktoś popiera ACTA, to czekanie na to jest bardzo racjonalne. Ale jeśli ktoś jest przeciwko ACTA, nie ma powodu czekać na orzeczenie, ponieważ bez względu na to, co powie sąd, nasze stanowisko  nie zmieni się.
 

Co sądzi Pan o propozycji komisarza ds. handlu Karela De Guchta, aby  wysłać ACTA z powrotem do Parlamentu z wyjaśnieniami po tym, jak zapadnie werdykt Trybunału w tej sprawie?


Karel De Gucht jest wybitnym prawnikiem, więc byłem trochę zaskoczony jego uwagami. Żadne zapewnienie Komisji Europejskiej w stosunku do  PE nie mogłoby zmienić tekstu prawnego.

Dot. : 20120618STO47110