One in five under 25 can't find a job within the EU. Parliament wants to use unspent 82 billion euros from structural funds to create new job opportunities in...(read more) Facebook
The EU's trade deficit with China tripled in just 10 years. How do we rebalance? As a first step, Members want to establish a monitoring board to find out to...(read more) Facebook
Some Parliament members are suggesting that European politicians should show Euro 2012 in Ukraine the red card in protest over the treatment of opposition...(read more) Facebook
Strong - but not invulnerable. Despite an impressive 4 metres and 600kg, the blue fin tuna is an endangered species. And why? Overfishing and illegal catches....(read more) Facebook Parlament Europejski kolejny raz mówi o swoich obawach w związku z negocjowaną obecnie międzyrządową umową o wzmocnieniu unii gospodarczej.
W uchwalonej dziś rezolucji posłowie do PE wyrazili wątpliwość, czy konieczne jest zawieranie porozumienia poza systemem UE i wskazali, że zakładane cele mogą zostać lepiej i skuteczniej osiągnięte za pośrednictwem normalnego systemu UE. Podkreślili także, że nowa umowa powinna mieć na celu pobudzenie wzrostu gospodarczego, a nie tylko wymuszenie oszczędności, oraz że powinna podlegać demokratycznej kontroli.
Na niebezpieczeństwa związane z podpisaniem umowy międzyrządowej zwracali uwagę w debacie przedstawiciele grup politycznych.
Poseł Elmar Brok (EPP, DE) powiedział, że takie "porozumienie nie byłoby naszym pierwszym wyborem sposobu wyjścia z sytuacji. Musimy uniknąć podziału UE i prawa wszystkich instytucji UE muszą zostać zagwarantowane."
Zdaniem posła Roberto Gualtieriego (S&D, IT) rezolucja PE jest krytyczna, bo można było uniknąć konieczności zawierania porozumienia międzyrządowego. "To paradoks, że ledwie wysechł atrament pod uchwałą o "sześcopaku", a już niektóre państwa członkowskie chcą zmienić ją za pomocą systemu międzyrządowego."
Także poseł Guy Verhofstadt (ALDE, BE) zwracał uwagę na zagrożenia płynące z podpisania porozumienia międzyrządowego: "To bardzo niebezpieczny eksperyment. Musimy ograniczyć jego zakres do minimum, to złota zasada.W ciągu maksymalnie pięciu lat wszystkie jego treści muszą zostać włączone do unijnych traktatów"
Krytyki nie szczędził poseł Daniel Cohn Bendit (Greens/EFA, FR) mówiąc, że "takie porozumienie jest całkowicie bezużyteczne - nie potrzebujemy go. Nawet rynki nie są co do niego przekonane, bo przecież chcą spójnej polityki gospodarczej. To nie jest odpowiedź, jakiej wymaga się w czasach kryzysu."
Poseł Martin Callanan (ECR, UK) uznał, że nowe porozumienie nie rozwiązuje żadnego z problemów UE. "Ono odwróciło naszą uwagę i środki od faktycznych potrzeb w czasie kryzysu. Zadłużenia wielu państw członkowskich nie są zrównoważone i potrzebują wprowadzenia zasadniczej reformy, a następnie przeprowadzenia dewaluacji."
Poseł Soren Bo Sondergaard (GUE/NGL) dodał, "Nie osiągniemy stabilności w strefie euro za pośrednictwem tej umowy, a oszczędności nie doprowadzą do wzrostu gospodarczego. Ponadto to porozumienie prowadzi do zacieśniania integracji EU bez pytania o zgodę obywateli. Nie możemy tego popierać".
Nigel Farrage (EFD, UK) uznał, że same oszczędności nie wystarczą do rozwiązania kryzysu. "Wtrącamy państwa w kryzys tylko po to, żeby uratować projekt euro. Kraje z południa Europy tak naprawdę powinny opuścić strefę euro i przeprowadzić dewaluację."
Zaagrożenia
Posłowie zwrócili uwagę, że porozumienie w obecnej formie może osłabić demokratyczną legitymację Unii i wezwali do zaangażowania parlamentów narodowych i Parlamentu Europejskiego we wszystkie aspekty zarządzania gospodarczego.
Ostrzegli także przed wprowadzeniem na stałe "dwóch prędkości" UE. Żeby temu zapobiec - mówi rezolucja - treść nowego porozumienia powinna zostać włączona do systemu prawnego UE w ciągu pięciu lat.