Bezpośredni dostęp do głównej nawigacji (Wciśnij klawisz Enter)
Dostęp do zawartości strony (kliknąć na "Wejście")
Bezpośredni dostęp do wykazu innych stron (Wciśnij klawisz Enter)
EMIS
Najważniejszy temat :

Śledztwo ws. pomiarów emisji spalin - Śledztwo ws. pomiarów emisji spalin

Środowisko 28-02-2017 - 14:36 / Ostatnia aktualizacja: 25-04-2017 - 11:46
 
 

Ujawniony we wrześniu 2015 roku proceder montowania w samochodach oprogramowania, pozwalającego na manipulację wynikami pomiarów emisji z układu wydechowego może dotyczyć milionów samochodów, które trafiły na rynek. 28 lutego 2017 roku komisja śledcza ds. pomiarów emisji spalin w sektorze motoryzacyjnym przyjęła sprawozdanie ze swoimi ustaleniami oraz zalecenia. Oba teksty zostaną poddane pod głosowanie i debatę na sesji plenarnej w kwietniu w Brukseli. (Przeczytaj więcej: Komisja śledcza przyjęła sprawozdanie i rekomendacje)

Przez niedopełnienie obowiązków po stronie większości państw członkowskich i Komisji Europejskiej producenci samochodów mogli bezkarnie fałszować wyniki testów emisji spalin - wynika z raportu Komisji śledczej ds. pomiarów emisji w sektorze motoryzacyjnym (EMIS). Posłowie powołali komisję w grudniu 2015 r., kilka miesięcy po tym, jak do manipulowania pomiarami przyznał się Volkswagen. Posłowie proponują także szereg rozwiązań prawnych, które mają zapobiec podobnym oszustwom w przyszłości. (Przeczytaj więcej: Podsumowanie śledztwa ws. skandalu emisyjnego: potrzebny jest ściślejszy i przejrzystszy nadzór)

Skandal ws. manipulacji testami emisji spalin wykazał, że słabości obecnego systemu certyfikacji pojazdów w UE. W czwartek posłowie zatwierdzili poprawki, które mają wypełnić luki prawne oraz zapewnić, że samochody, które są już w obiegu, spełniały wymogi bezpieczeństwa i środowiskowe. Rozmawialiśmy z sprawozdawcą Danielem Daltonem (EKR, Wielka Brytania) na ten temat. (Przeczytaj więcej: Testy emisji spalin: "Kluczem jest to, aby system był tak solidny, jak to tylko możliwe")

Na półmetku swojego mandatu komisja śledcza ds. pomiarów emisji spalin w sektorze motoryzacyjnym przygotowała raport śródroczny ze swojej dotychczasowej działalności. Zadaniem komisji jest ustalenie, w jaki sposób producenci aut mogli twierdzić, że ich samochody emitują wielokrotnie mniej spalin niż w rzeczywistości. Sprawozdanie będzie poddane pod głosowanie na sesji plenarnej we wtorek. O pracach komisji rozmawialiśmy ze sprawozdawcami Gerben-Janem Gerbrandy i Pablo Zalba Bidegainem. (Przeczytaj więcej: Emisje spalin: "Państwa członkowskie niechętne do ścisłego wdrażania legislacji")

Prace komisji śledczej ds. pomiarów emisji w sektorze motoryzacyjnym wchodzą w kolejną fazę - w środę i w czwartek (13-14 lipca) posłowie spotkają się z przedstawicielami Komisji Europejskiej oraz firm motoryzacyjnych. W czwartek o godz. 14.00 przewodnicząca komisji posłanka Kathleen Van Brempt (S&D, Belgia) przedstawi pierwsze wyniki prac posłów i odpowie na pytania użytkowników na żywo na Facebooku. (Przeczytaj więcej: Emisje spalin: Przedstawiciele KE i producentów aut na wysłuchaniu w komisji EMIS)

Parlament zadecydował o powołaniu 45 osobowej komisji śledczej, która zbada łamanie unijnych przepisów dotyczących pomiarów emisji z samochodów oraz domniemanych niepowodzeń we wprowadzaniu standardów EU, przez państwa członkowskie i przez Komisję Europejską. Komisja przedstawi pierwsze sprawozdanie w przeciągu 6 miesięcy, a sprawozdanie końcowe po 12 miesiącach od rozpoczęcia pracy. (Przeczytaj więcej: "Afera Volkswagena - Dieselgate": Parlament powołuje komisję śledczą )

We wtorek 28 lutego, po trwającym rok dochodzeniu Komisja śledcza ds. pomiarów emisji spalin w sektorze motoryzacyjnym (EMIS) przyjmie sprawozdanie końcowe i zalecenia, w których wzywa do wprowadzenia ściślejszej kontroli i wprowadzenia wspólnych zasad na poziomie UE. "Wyciągnęliśmy wnioski z przeszłości i odrobimy swoje zadanie domowe, wprowadzając testy w realnych warunkach jazdy, aby taki skandal się nie powtórzył" - zapewnia współsprawozdawca Jens Gieseke (EPL, Niemcy). (Przeczytaj więcej: Emisje spalin: Komisja śledcza przyjmie raport końcowy i rekomendacje)

Parliament’s car emissions inquiry urgently needs more information from the EU Commission, it says in a resolution voted on Tuesday. Half-way through its mandate, the Committee of Inquiry into Emission Measurements in the Automotive Sector (EMIS), has yet to receive some Commission documents on emission measurements and details of expert group work on vehicle type approval procedures, notes the text. The inquiry’s final report is due in spring 2017. (Przeczytaj więcej: Car emissions: MEPs' inquiry gearing up for second half )

W poniedziałek Komisja ds. Pomiarów Emisji w Sektorze Motoryzacyjnym (EMIS) spotka się z dwoma byłymi komisarzami: Janezem Potočnikiem oraz wiceprzewodniczącym PE Antonio Tajanim, którzy w latach 2010-2014 pełnili funkcję odpowiednio komisarza ds. środowiska oraz komisarza ds. przemysłu i przedsiębiorczości. W zeszły wtorek na pytania posłów odpowiadał były komisarz Günter Verheugen. (Przeczytaj więcej: Dieselgate: Byli komisarze przed komisją śledczą PE)

Każdego roku zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do ponad 400 tys. przedwczesnych zgonów w UE. Samochody, zwłaszcza z silnikiem diesla, są jednym z gł. źródeł emisji tlenków azotu (NOx), zwłaszcza trującego dwutlenku azotu. Przepisy UE ustanawiają limity emisji tych i in. substancji, a także procedury testów. Mimo to badania wskazują, że emisja na drogach wielokrotnie przewyższa wyniki otrzymane w testach. Rada i PE rozważają zmiany tak, by testy przeprowadzano w realnych warunkach. (Przeczytaj więcej: Testy emisji spalin przez samochody - z laboratoriów na drogi)

Dot. : 20160909TST41703
 
 
Przesłuchania komisarzy
 

Europosłowie zadawali pytania byłym komisarzom, by ocenić, czy Komisja reagowała właściwie w obliczu coraz liczniejszych dowodów na błędnie obliczane emisje.

 
Skandal z emisjami: czy to wina Komisji?
 

Przewodnicząca komisji śledczej Kathleen Van Brempt i Krišjānis Kariņš komentują dysksuję z byłym komisarzem G. Verheugenem.

 
Przesłuchania przedstawicieli koncernów motoryzacyjnych
 

"Nigdy więcej", mówią przedstawiciele Volkswagena w komisji śledczej PE. Ale europosłowie chcą bardziej rygorystycznych testów emisji.