skip to content

Pliki cookies na stronach UE

Używamy plików cookies, aby zapewnić łatwe korzystanie z naszej strony. Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki, pliki cookies będą przechowywane na Twoim komputerze. W dowolnej chwili możesz również zmienić ustawienia przeglądarki.

Dalej
 
 
 
05-03-2019
 

Relacja z debaty „Z Widokiem na Europejski Urząd ds. Pracy”

 
 

Zapowiedziany przez Jean-Claude'a Junckera w 2017 r. Europejski Urząd ds. Pracy (ELA) ma powstać jeszcze w tym roku, a jego siedzibą najprawdopodobniej będzie Bratysława. O tym, czym jest i jakie kompetencje będzie miał ELA dyskutowali 28 lutego goście debaty "Z widokiem na - Europejski Urząd ds. Pracy".

W wydarzeniu zorganizowanym przez Biuro Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu i Przedstawicielstwo Regionalne Komisji Europejskiej udział wzięli: Iwona Kasprzyk-Sowa, asystentka poseł do Parlamentu Europejskiego Danuty Jazłowieckiej, dr Marcin Kiełbasa, prawnik z Inicjatywy Mobilności Pracy oraz Piotr Malinowski, doradca z zakresu prawa pracy. Debatę poprowadził Filip Marczyński, dziennikarz Radia Wrocław.

 

Iwona Kasprzyk-Sowa przedstawiła powody, dla których powołano urząd, i zasady jego funkcjonowania: "Ważny jest kontekst polityczno-gospodarczy ostatnich lat. Mamy do czynienia z narastającymi nastrojami protekcjonistycznymi w niektórych krajach, a co za tym idzie, z narastającą niechęcią w stosunku do mobilności pracy. Chodzi tu głównie o pracowników z Europy Środkowo-Wschodniej pracujących w krajach tzw. starej Unii. Zdominowali oni niektóre segmenty rynku i to spowodowało naciski polityczne, skutkujące niechęcią do mobilności pracy. Unia Europejska nie miała gotowych rozwiązań prawnych, które regulowałyby problem narastającej mobilności, i to legło u podstaw powołania nowego urzędu. Te problemy nie mogą być rozwiązane na poziomie krajowych agencji, poza tym brakuje również danych i analiz dotyczących mobilności. Europejski Urząd ds. Pracy będzie się zajmował ich pozyskiwaniem".

Urząd nie będzie odpowiednikiem krajowych agencji działających na tym polu. Ma być raczej koordynatorem ich pracy na polu pracowników działających w innych krajach. Dość często polscy przedsiębiorcy zgłaszają swoje obawy związane z powstaniem urzędu. "W początkowej fazie prac nad tworzeniem urzędu pojawiły się propozycje, by umożliwić jego inspektorom prowadzenie kontroli w innych krajach. Polscy przedsiębiorcy obawiali się kontroli prowadzonych przez urzędników nieznających specyfiki naszego rynku. Przykładem może być tu przywoływany przez polskich przedsiębiorców francuski inspektor kontrolujący polska firmę transportową. Animozje na tej płaszczyźnie są znane od lat." - mówił dr Marcin Kiełbasa, ekspert Instytutu Mobilności Pracy. Wątpliwości te nie zostały jednak rozwiane. Takie inspekcje będą mogły się odbywać, jednak każdorazowo będą wymagały zgody państwa przyjmującego.

 

"To nie będzie superinspekcja pracy, odpowiednik polskiej Państwowej Inspekcji Pracy działający na terenie całej Unii. Będzie to raczej agenda wspierająca przedsiębiorców w kwestiach dotyczących mobilności. Pożytek z jej powstania będą mieli sami pracownicy - będą mogli się dowiedzieć choćby tego, czy są legalnie zatrudnieni" - mówił ekspert prawa pracy Piotr Malinowski. Dodał też, że Urząd może być skutecznym narzędziem walki z pracą „na czarno” w sytuacjach transgranicznych.

Tworzenie nowego urzędu rozpocznie się w tym roku, a swoją ostateczną formę przybierze on w 2021 r. Znajdzie w nim zatrudnienie 140 urzędników. Poza wspomnianymi zadaniami, jego rolą urzędu będzie też:

– ułatwianie dostępu do informacji o prawach i obowiązkach w sytuacjach transgranicznych związanych z mobilnością pracowników;

– współpraca i wymiana informacji między organami krajowymi w celu skutecznego egzekwowania odpowiednich przepisów prawa UE;

– uzgodnione wspólne inspekcje oraz czynności kontrolne na wniosek państw członkowskich na potrzeby zwalczania oszustw, nadużyć i pracy nierejestrowanej;

– mediacje w przypadku sporów między organami państw członkowskich w zakresie stosowania odpowiednich przepisów prawa unijnego;

– oceny ryzyka w kwestiach dotyczących transgranicznej mobilności pracowników;

W spotkaniu w Domu Europy wzięło udział ponad 30 osób, w tym przedstawiciele zrzeszeń pracodawców, szczególnie zainteresowani kwestią mobilności pracy.