skip to content

Pliki cookies na stronach UE

Używamy plików cookies, aby zapewnić łatwe korzystanie z naszej strony. Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki, pliki cookies będą przechowywane na Twoim komputerze. W dowolnej chwili możesz również zmienić ustawienia przeglądarki.

Dalej
 
 
 

Przemówienie przewodniczącego PE Antonia Tajaniego z okazji posiedzenia Rady Europejskiej w dniu 19 października

Przewodniczący PE Antonio Tajani
Przewodniczący PE Antonio Tajani
 .

„Europa zastanawia się nad swoją przyszłością. Musimy odpowiedzieć sobie na dwa podstawowe pytania: co chcemy razem robić w przyszłości i jak chcemy to robić.(...) Ambicją i instytucjonalnym obowiązkiem Parlamentu jako forum demokratycznej i otwartej debaty jest bycie w centrum tej dyskusji. Dlatego też Konferencja Przewodniczących postanowiła poświęcić przyszłości Europy szereg debat plenarnych i zaprosić na nie szefów państw i rządów oraz wybitne osobistości europejskie, które zechcą zabrać głos, by przedstawić i omówić z nami swoją wizję.”  

W tym tygodniu byliśmy świadkami tragedii – na Malcie zamordowano Daphne Caruanę Galizię, dziennikarkę, która dążyła do ujawnienia prawdy o sprawach niewygodnych dla osób wpływowych. Parlament omówi to w przyszłym tygodniu podczas posiedzenia plenarnego. Domagam się dokładnego i rzetelnego międzynarodowego śledztwa, najlepiej również przy udziale Europolu. Ufam, że władze maltańskie podejmą wszelkie niezbędne kroki.

Chciałbym również przypomnieć o ofiarach klęsk żywiołowych, które w ostatnich tygodniach dotknęły nasz kontynent. Mam tu w szczególności na myśli niszczycielskie pożary w Portugalii i w Hiszpanii, w których ucierpiały dziesiątki tysięcy naszych obywateli – wielu z nich straciło życie, wielu odniosło obrażenia. Ale myślę też o obywatelach wszystkich krajów europejskich, którzy coraz częściej stają w obliczu trzęsień ziemi, powodzi, huraganów i innych kataklizmów.

W obliczu tych wydarzeń i cierpienia całych narodów uzasadnione zdaje się pytanie, czy robimy wystarczająco dużo czy też moglibyśmy zrobić więcej, pod względem zapobiegania, solidarności i działań w sytuacjach kryzysowych.

Tylko w tym roku spłonęło ponad 750 000 hektarów lasów europejskich. W samej tylko Portugalii zginęło ponad 100 osób.

Musimy zwiększyć naszą zdolność działania i uprościć otoczenie regulacyjne, aby ułatwić państwom członkowskim potrzebującym pomocy jej natychmiastowe uzyskanie.

Utworzenie europejskich sił ochrony ludności – zaproponowane niedawno przez prezydenta Macrona, któremu tej propozycji gratuluję – to doskonały pomysł, gdyż pozwoli on wyjść naprzeciw potrzebom obywateli i nadać konkretny kształt działaniom Unii na ich rzecz. Z zadowoleniem przyjąłem wiadomość o tym, że Komisja powierzyła komisarzowi Stylianidesowi zadanie przeanalizowania wniosku w tej sprawie.

Jestem przekonany, że Parlament gorąco poparłby tego rodzaju inicjatywę.

Poddaję te spostrzeżenia pod Państwa rozwagę i rozwagę Komisji.

Dublin, imigracja, Schengen

Pragnę z radością poinformować, że dziś rano parlamentarna Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) przyjęła, zdecydowaną większością głosów, sprawozdanie Cecilii Wikström w sprawie reformy prawa do azylu.

Nie było łatwo znaleźć kompromis między różnymi drażliwymi kwestiami politycznymi i narodowymi. Jeśli nam się to udało, to tylko dzięki świadomości faktu, że nie można już utrzymywać status quo: trzeba przyjąć do wiadomości, że obecny system nie działa.

Rozporządzenie dublińskie, określające, które państwo członkowskie jest odpowiedzialne za rozpatrzenie wniosku o azyl, opiera się obecnie na zasadzie kraju pierwszego wjazdu. Z powodu tej zasady garstka państw członkowskich jest zmuszona wziąć na siebie ciężar rozpatrywania większości wniosków o azyl.

Ten system jest nie tylko niesprawiedliwy, ale i nieskuteczny, czego najlepszy dowód przyniósł ostatni kryzys migracyjny.

Państwa pierwszego wjazdu nie mają żadnego interesu w tym, by rejestrować osoby ubiegające się o azyl, biorąc pod uwagę, że te same państwa muszą potem zajmować się rozpatrywaniem ich wniosków. Skutkiem tego są ukrywający się imigranci i problematyczne zjawisko „turystyki azylowej”.

W obliczu faktów musimy przyznać, że system ten stał się niezwykle ważnym czynnikiem przyciągającym nowych migrantów.

Parlament Europejski proponuje wprowadzenie systemu opartego na sprawiedliwszym podziale obowiązków między państwami członkowskimi, ze szczególnym zwróceniem uwagi na bezpieczeństwo oraz rozróżnieniem między osobami uciekającymi przed wojną i prześladowaniami a osobami przybywającymi do Europy z innych powodów, takimi jak migranci ekonomiczni.

Z zadowoleniem mogę powiedzieć, że przedstawiając ten wniosek, Parlament Europejski zrobił, co do niego należy.

Mamy nadzieję, że Radzie uda się wkrótce uzyskać zbieżność poglądów pozwalającą na rozpoczęcie negocjacji międzyinstytucjonalnych, tak aby można było osiągnąć porozumienie przed wyborami europejskimi w 2019 r.

Dzisiaj przyjęliśmy też w komisji mandat negocjacyjny w sprawie europejskiego systemu informacji o podróży oraz zezwoleń na podróż (ETIAS), a w przyszłym tygodniu będziemy głosować nad mandatem negocjacyjnym w sprawie wykorzystania Systemu Informacyjnego Schengen w kontrolach granicznych w przypadku powrotu nielegalnych imigrantów pochodzących z państw trzecich.

W dniu 5 października br. zatwierdziliśmy porozumienie o wzmocnionej współpracy ustanawiające urząd prokuratora europejskiego.

Pracownicy delegowani

Pragnę również poinformować, że parlamentarna Komisja Zatrudnienia i Spraw Socjalnych przyjęła wczoraj swoje sprawozdanie na temat dyrektywy dotyczącej pracowników delegowanych.

Wymagało to dużo pracy, ale udało nam się osiągnąć dobry kompromis, który spotkał się z dużym uznaniem. Pokazuje to, że można wykroczyć poza podziały narodowe i uzyskać polityczną jedność w tak istotnych kwestiach jak uczciwa konkurencja między przedsiębiorstwami i równe traktowanie pracowników.

Przeciwdziałanie dumpingowi

Poza tym, jak Państwu wiadomo, osiągnęliśmy porozumienie w sprawie nowej metodologii antydumpingowej, które Parlament zatwierdzi na posiedzeniu plenarnym w listopadzie.

Jest to dla Unii duży sukces, do którego przyczyniła się każda z trzech instytucji. Zapewniliśmy odpowiednią równowagę między otwartymi rynkami a uczciwą konkurencją, a także ochronę naszych przedsiębiorstw przed nadużyciami. Chciałbym Państwu podziękować w imieniu Parlamentu, a szczególne podziękowania pragnę złożyć prezydencji estońskiej za poprowadzenie negocjacji.

Technologie cyfrowe

Internet i technologie cyfrowe zmieniają świat. Ale tej zmianie nie należy ulegać, tylko nią zarządzać.

Talliński Szczyt Cyfrowy z dnia 29 września 2017 r., za który jeszcze raz chciałbym podziękować Jüriemu Ratasowi, był dla mnie okazją do przypomnienia, że Parlament jest gotowy przyjąć niezbędne środki, by UE mogła utworzyć nowy obszar cyfrowy i że dokłada wszelkich starań w celu ukończenia jednolitego rynku cyfrowego.

Utrzymywanie się barier online utrudnia obywatelom UE pełne korzystanie z towarów i usług. Perspektywy firm cyfrowych i start-upów są ograniczone, a rządy nie mogą odpowiednio posługiwać się narzędziami cyfrowymi. Dlatego trzeba usunąć te bariery, aby uwolnić cyfrowy potencjał.

W nadchodzących tygodniach przyjmiemy w komisji stanowisko w sprawie reformy prawa autorskiego oraz udzielania licencji europejskich utworów audiowizualnych.

Parlament pracuje także nad modernizacją naszych wspólnych przepisów w zakresie ochrony danych, i właśnie dziś rano przyjął stanowisko w sprawie ochrony danych osobowych w łączności elektronicznej oraz zatwierdził mandat pozwalający rozpocząć negocjacje. Należy bowiem pamiętać, że zaufanie obywateli w kwestii ochrony danych osobowych ma zasadnicze znaczenie dla powodzenia administracji elektronicznej.

Świat cyfrowy wymaga nie tylko zniesienia barier i przeszkód. Wymaga jeszcze dodatkowej umiejętności chronienia samych siebie. Musimy być zdolni do zapobiegania cyberatakom, zniechęcania do nich i reagowania na nie. Parlament jest gotów bezzwłocznie rozpatrzyć wnioski Komisji w sprawie bezpieczeństwa sieci.

Jak Państwu wiadomo, zagadnienie cyberbezpieczeństwa jest dla Parlamentu kluczowe.

Jestem pewien, że dyskusja między Parlamentem a Radą na temat pakietu w sprawie cyberbezpieczeństwa przedstawionego przez Komisję w dniu 13 września br. szybko przyniesie pozytywne rezultaty.

Parlament Europejski ma nadzieję, że w niedalekiej przyszłości administracja publiczna będzie w stanie zaoferować obywatelom i przedsiębiorstwom łatwe w użyciu usługi cyfrowe i zwiększyć tym samym swoją skuteczność i przejrzystość. Zmniejszyłoby to koszty, bariery i obciążenie administracyjne, wykorzystując zalety, jakie niesie ze sobą rewolucja cyfrowa. Osobiście uważam, że praca wykonana w tej dziedzinie przez Estonię powinna posłużyć za przykład dla wszystkich krajów europejskich.

Parlament popiera także wprowadzenie zasady jednorazowości, jak i plan jak najszybszego utworzenia jednego portalu cyfrowego dla obywateli i przedsiębiorstw.

W Tallinie miałem już okazję wypowiedzieć się na temat opodatkowania działalności cyfrowej.

Parlament domaga się dopilnowania, aby podatki były płacone w kraju, gdzie tworzy się wartość i gdzie jest faktycznie prowadzona działalność gospodarcza, i nie omieszka zabrać głosu w debacie, która rozgorzała niedawno na temat web tax, czyli podatku od działalności prowadzonej przez firmy w internecie.

W tym obszarze Komisja wykonuje doskonałą pracę, jeśli chodzi o stosowanie reguł konkurencji.

Bezpieczeństwo i obrona

Jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa i obrony, Parlament cieszy się ze znacznych postępów, jakich Unia Europejska dokonała od momentu przyjęcia globalnej strategii w czerwcu 2016 r. i zgodnie z traktatami chciałby być w pełni zaangażowany w proces tworzenia wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony.

Parlament nieraz powtarzał, że aby działać na rzecz pokoju, stabilności i bezpieczeństwa, Unia musi posiadać prawdziwy potencjał operacyjny, musi posiadać wspólną obronę.

Na początek Parlament opowiada się za utworzeniem europejskiego przemysłu i rynku obrony, aby osiągnąć korzyści skali.

W przypadku misji zagranicznych, jak i kontroli granic należy zapewnić możliwość współdziałania naszych zasobów. Dla zwiększenia poziomu koordynacji i synergii konieczna jest interoperacyjność i wspólne standardy. Tak samo ważny jest rozwój technologii obrony i bezpieczeństwa, również z wykorzystaniem budżetu unijnego. Rozpatrujemy właśnie wniosek w sprawie funduszu badawczego na rzecz obrony, który ma zostać poddany pod głosowanie jeszcze w tym roku. Potrzeba znacznie więcej środków, zarówno na technologie z zakresu obrony, jak i z zakresu bezpieczeństwa i cyberbezpieczeństwa.

W szerszym kontekście, z zadowoleniem przyjmujemy wyrażoną przez państwa członkowskie wolę zastosowania stałej współpracy strukturalnej (PESCO) i mamy nadzieję, że zostanie ona szybko przyjęta przez Radę, w miarę możliwości przed końcem roku.

Stała współpraca strukturalna powinna korzystać ze skutecznego wsparcia Unii Europejskiej, przy całkowitym poszanowaniu kompetencji państw członkowskich w dziedzinie obrony.

Jak Państwu wiadomo, pracujemy również nad wnioskiem Komisji w sprawie Europejskiego programu rozwoju przemysłu obronnego (EDIDP) i wierzymy w szybkie osiągnięcie zadowalającego porozumienia z Radą.

Konieczność wzmocnienia i zacieśnienia współpracy w obszarze bezpieczeństwa i obrony jest oczywista. W ostatnich latach byliśmy świadkami istotnych zmian wewnątrz Unii Europejskiej i w jej sąsiedztwie oraz pojawienia się nowych niebezpieczeństw i wyzwań, takich jak zagrożenie terroryzmem czy zmiany w stosunkach transatlantyckich.

Panuje niepewność co do porozumienia jądrowego z Iranem i musimy podjąć wszelkie działania dyplomatyczne, aby zapewnić utrzymanie porozumienia w jego obecnej formie.

Parlament jest zaniepokojony ostatnimi wydarzeniami w Turcji, zwłaszcza jeśli chodzi o wolność wypowiedzi i sposób traktowania dziennikarzy, jak również sytuację praw człowieka (niedawne zatrzymanie jednego z aktywistów). Turcja coraz bardziej oddala się od wartości przestrzeganych w Europie, a tym samym od członkostwa w UE.

W Parlamencie panuje powszechna opinia, że nie możemy już tylko czekać z nadzieją, że problemy same się rozwiążą. Sytuacja ta rodzi wątpliwości co do charakteru naszych stosunków.

Turcja jest pod wieloma względami kluczowym partnerem Unii Europejskiej. Lecz czy to partnerstwo jest możliwe jedynie w perspektywie jej przystąpienia? Pytanie to jest dziś bardziej aktualne niż kiedykolwiek. Osobiście uważam, że nadszedł czas, by wyjść z tej niejednoznacznej sytuacji i ustanowić jasne i realistyczne ramy naszych relacji z Turcją. Skorzystają na tym wszyscy, również podmioty gospodarcze.

Brexit

Z myślą o jutrzejszej debacie, podczas której będą Państwo podsumowywać postępy negocjacji, pozwolę sobie wspomnieć o brexicie, aby zwrócić Państwa uwagę na rezolucję Parlamentu Europejskiego. Parlament cieszy się z konstruktywnego podejścia, jakie przyjęła premier May w swoim przemówieniu we Florencji. Jednocześnie w pełni podzielamy opinię naszego negocjatora Michela Barnier o braku, przynajmniej na razie, wystarczających postępów.

Co do wszystkich naszych trzech „żelaznych punktów” wciąż jeszcze czekamy na jasną odpowiedź ze strony Zjednoczonego Królestwa.

W umowie w sprawie wystąpienia z Unii trzeba zachować wszystkie prawa, z których aktualnie korzystają obywatele. Musimy wspólnie znaleźć sprawiedliwe rozwiązanie problemu Irlandii Północnej. A Zjednoczone Królestwo musi wypełnić wszystkie zobowiązania, które podjęło jako państwo członkowskie. Ni mniej, ni więcej.

W przemówieniu premier May z Florencji pojawiły się zachęcające perspektywy. Teraz trzeba przełożyć je na konkretne zobowiązania przy stole negocjacyjnym w następnych dwóch miesiącach, tak aby w grudniu można było otworzyć nowy rozdział negocjacji.

PRZYSZŁOŚĆ EUROPY

Europa zastanawia się nad swoją przyszłością. Musimy odpowiedzieć sobie na dwa podstawowe pytania: co chcemy razem robić w przyszłości i jak chcemy to robić.

Jak zapewne Państwo pamiętają, Parlament jako pierwszy przyczynił się do tej refleksji dzięki sprawozdaniom Broka i Bresso, Böge i Berès oraz Verhofstadta.

Przewodniczący Juncker przedstawił białą księgę Komisji, wskazując na możliwe scenariusze, a ostatnio prezydent Macron przedłożył cały szereg pomysłów i propozycji, które zasługują na głębszą refleksję.

Ambicją i instytucjonalnym obowiązkiem Parlamentu jako forum demokratycznej i otwartej debaty jest bycie w centrum tej dyskusji.

Dlatego też Konferencja Przewodniczących postanowiła poświęcić przyszłości Europy szereg debat plenarnych i zaprosić na nie szefów państw i rządów oraz wybitne osobistości europejskie, które zechcą zabrać głos, by przedstawić i omówić z nami swoją wizję.

Niektórych z Państwa miałem już okazję zaprosić osobiście. W najbliższych dniach pozwolę sobie wystosować do wszystkich pismo na ten temat.

Zauważyliśmy, że jeden z punktów Agendy przywódców dotyczy Spitzenkandidaten (głównych kandydatów). Jestem pewien, że mają Państwo zamiar sformalizować tę praktykę!

Dziękuję za uwagę i czekam na Państwa w Parlamencie, żeby porozmawiać o Europie.