Powrót na stronę Europarl

Choisissez la langue de votre document :

  • bg - български
  • es - español
  • cs - čeština
  • da - dansk
  • de - Deutsch
  • et - eesti keel
  • el - ελληνικά
  • en - English
  • fr - français
  • ga - Gaeilge
  • hr - hrvatski
  • it - italiano
  • lv - latviešu valoda
  • lt - lietuvių kalba
  • hu - magyar
  • mt - Malti
  • nl - Nederlands
  • pl - polski (wybrano)
  • pt - português
  • ro - română
  • sk - slovenčina
  • sl - slovenščina
  • fi - suomi
  • sv - svenska
 Indeks 
 Pełny tekst 
Debaty
Wtorek, 16 maj 2017 r. - Strasburg Wersja tymczasowa

11. Sytuacja chrześcijan na Bliskim Wschodzie (debata)
zapis wideo wystąpień
PV
MPphoto
 

  Zdzisław Krasnodębski (ECR ). – Pani Przewodnicząca! Według danych „Open Doors” rok 2016 był najgorszym rokiem w ostatnim ćwierćwieczu, jeżeli chodzi o prześladowania chrześcijan w świecie. Według innych danych cztery z pięciu osób zabijanych z powodu wyznania to chrześcijanie. Z dziesięciu państw, które odnotowują najgorsze prześladowania chrześcijan, dziewięć to państwa islamskie.

Wszystkie te dane, i wiele innych, wskazują na to, że w gruncie rzeczy mamy do czynienia z systematyczną czystką etniczno-religijną i ludobójstwem. Mimo to pochrześcijański Zachód i pochrześcijańska Europa niechętnie zajmują się tym tematem. Zachodni politycy unikają wskazywania chrześcijan jako ofiar, szczególnych ofiar, prześladowań. Wolą mówić, tak jak pani Mogherini, o różnorodności lub, jak niektórzy koledzy, o wolności religijnej, o tolerancji. Także Parlament – tak elokwentny, jeżeli chodzi o imigrantów islamskich do Europy – niechętnie zajmuje się tym tematem. Wystarczy przypomnieć dzisiejszą poranną debatę. Trudno nie wiązać tego z faktem, że w części Europy – również i w części Europy – chrześcijanie spotykają się z rosnącą niechęcią i dyskryminacją.

 
Ostatnia aktualizacja: 24 maj 2017Informacja prawna