Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2007/2024(INI)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Dokument w ramach procedury : A6-0295/2007

Teksty złożone :

A6-0295/2007

Debaty :

PV 04/09/2007 - 3
CRE 04/09/2007 - 3

Głosowanie :

PV 04/09/2007 - 7.8
CRE 04/09/2007 - 7.8
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P6_TA(2007)0367

Debaty
Wtorek, 4 września 2007 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

3. Przegląd jednolitego rynku (debata)
PV
MPphoto
 
 

  Przewodniczący. − Kolejnym punktem porządku dziennego jest sprawozdanie sporządzone przez Jacques'a Toubona w imieniu Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów w sprawie przeglądu jednolitego rynku: przezwyciężanie barier i niewydolnych rozwiązań poprzez lepsze wprowadzanie przepisów prawa w życie i ich stosowanie (2007/2024(INI)) (A6-0295/2007).

 
  
MPphoto
 
 

  Jacques Toubon (PPE-DE), sprawozdawca. (FR) Panie przewodniczący, panie komisarzu, panie i panowie! Jest to sprawozdanie z inicjatywy własnej zaproponowane przez naszą grupę polityczną, które po kilku miesiącach pracy znajduje poparcie znacznej większości członków Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów. Muszę przyznać, że z zadowoleniem przyjmuję to szerokie poparcie, ponieważ jeżeli zostanie podtrzymane przez Parlament na posiedzeniu plenarnym będziemy mogli uczestniczyć w pełni w pracach prowadzonych obecnie przez Komisję Europejską nad sporządzeniem komunikatu w sprawie strategii rynku wewnętrznego XXI wieku, który ma zostać przedłożony w jesieni w przyszłym roku, a ponadto będziemy mogli w pełni wpłynąć na te prace.

Wprowadzenie rynku wewnętrznego stanowi podstawowe osiągnięcie Unii Europejskiej ostatnich 50 lat. Rynek wewnętrzny stanowi kluczowy element integracji europejskiej, a obecnie także strategii lizbońskiej. Wprowadzanie rynku wewnętrznego jest jednak stale rozwijającym się procesem i potrzebujemy przede wszystkim podchodzić do tej kwestii z politycznego punktu widzenia. Uważam, że jest to najoryginalniejsza cecha sprawozdania, które państwu przedkładam.

Przez Europę przetaczają się obecnie fale niepokoju i kwestią o podstawowym znaczeniu jest uświadomienie sobie, że rynek wewnętrzny nie może być dalej rozwijany, jeżeli napotykać będziemy stale szerzący się sceptycyzm, a nawet wrogość ze strony społeczeństwa, które istnienie rynku wewnętrznego i polityki konkurencji uważa często za podstawową przyczynę wielu problemów społecznych, z którymi borykają się obywatele Unii Europejskiej.

Każda strategia rynku wewnętrznego musi zatem mieć za cel zmianę tego braku wiary i tej wrogości w zaufanie do rynku wewnętrznego, częściowo poprzez zwracanie uwagi na korzyści, które ten rynek przynosi, a częściowo i jednocześnie poprzez realizację celów otwartości i konkurencyjności oraz spójności społecznej z jej poszczególnymi elementami składowymi: ochroną środowiska naturalnego, zatrudnieniem, kulturą i dostępem dla grup słabszych społecznie.

W naszym sprawozdaniu, staraliśmy się osiągnąć taką równowagę i uważam, że powodem, dla którego sprawozdanie to cieszy się tak szerokim poparciem jest to, że cel ten udało się w znacznej mierze osiągnąć. To jest właśnie najważniejsze zalecenie, które chcemy skierować do Komisji Europejskiej: rynek wewnętrzny nie może być rozszerzany i pogłębiany bez wsparcia ze strony obywateli Unii Europejskiej.

Proponujemy więc trzy podejścia: przywrócenie zaufania, zniesienie obciążeń i usytuowanie naszej polityki rynku wewnętrznego w kontekście międzynarodowym. Dlatego położyliśmy nacisk na wszystkie aspekty wpływające na warunki życia obywateli Unii Europejskiej, takie jak ochrona środowiska naturalnego czy ochrona konsumentów. Wzywamy do zapewnienia ściślejszej współpracy w tym zakresie pomiędzy nami a parlamentami krajowymi, aby parlamenty te miały większą świadomość korzyści z jednolitego rynku.

Ważną sporządzoną przeze mnie poprawką, która według mnie spotka się z szerokim poparciem jest zmieniona poprawka nr 12. Poprzez tę poprawkę, odzwierciedlającą decyzje Rady Europejskiej z dnia 21 czerwca w sprawie mandatu udzielonego Konferencji Międzyrządowej w celu uwzględnienia punktu dotyczącego usług użyteczności publicznej w nowym traktacie zmieniającym, wzywamy Komisję Europejską do wyraźnego określenia sytuacji usług użyteczności publicznej, usług świadczonych w interesie ogólnym i usług świadczonych w ogólnym interesie gospodarczym, ponieważ uważamy, że usługi te odgrywają bardzo istotną rolę w efektywnie funkcjonującym rynku wewnętrznym cieszącym się poparciem społecznym. Zdaliśmy sobie z tego już sprawę, kiedy debatowaliśmy nad dyrektywą w sprawie rynku wewnętrznego usług.

Położyliśmy także bardzo duży nacisk na MŚP oraz na osoby słabsze społecznie, a w szczególności na niepełnosprawnych. Jeśli chodzi o rozwój prawa do konsumpcji zwracamy uwagę, że skala konsumpcji transgranicznej jest niewielka, około 6%, a zatem oczywiście zbyt mała. Oczywiście w polityce rynku wewnętrznego uwzględniamy politykę energetyczną oraz walkę z globalnym ociepleniem, a także otwarcie sektorów sieciowych. Jedną z podstawowych – i kontrowersyjnych – propozycji jest uwzględnienie w przypadku każdej nowej regulacji prawnej kryterium rynku wewnętrznego.

To wszystko, co chciałem powiedzieć w trakcie mojego krótkiego wystąpienia. Myślę, że jeżeli uda nam się połączyć wewnętrzną siłę rynku wewnętrznego oraz zaangażowanie producentów i konsumentów w realizację tej polityki, będzie to rzeczywisty czynnik pobudzający wzrost dobrobytu i zatrudnienia oraz zachowanie europejskiego modelu społecznego, przy jednoczesnym zapewnieniu Unii Europejskiej mocnej pozycji gospodarczej na świecie.

 
  
MPphoto
 
 

  Pervenche Berès (PSE), sprawozdawczyni komisji opiniodawczej ECON. (FR) Panie przewodniczący, panie komisarzu! Moim zadaniem jest przedstawienie opinii Komisji Gospodarczej i Monetarnej i tym razem, jeżeli wolno mi tak powiedzieć, z przyjemnością. Wybrany przez nas sprawozdawca nie zgodził się na przedłożenie tego sprawozdania pod swoim imieniem i nazwiskiem, ponieważ był przeciwny temu, że w wyniku głosowania w Komisji Gospodarczej i Monetarnej nacisk położony został na warunki podatkowe dla harmonijnego rynku wewnętrznego. Mówiąc wprost, Komisja Gospodarcza i Monetarna uważa, że harmonijne funkcjonowanie rynku wewnętrznego wymaga podjęcia przez Komisję Europejską określonych inicjatyw w celu zapobieżenia zakłóceniom spowodowanym różnicami w poziomach opodatkowania. Mogę tylko poprzeć takie stanowisko Komisji Gospodarczej i Monetarnej.

Według mnie są jeszcze dwie kwestie, na które należałoby dzisiaj zwrócić uwagę. Pierwszą z nich jest realizacja polityki konkurencji. Ostatnie wydarzenia, a szczególnie wydarzenia związane z działalnością agencji ratingowych, uświadomiły nam ponownie, jeżeli potrzebowaliśmy tego uświadamiania, że jednolity rynek wymaga rygorystycznej polityki konkurencji obejmującej wszystkie sektory rynku.

Tym drugim aspektem, o którym sprawozdawca napomknął, jest wymiar międzynarodowy oraz zdolność Unii Europejskiej w kontekście funkcjonowania swojego rynku wewnętrznego do uczynienia zeń instrumentu międzynarodowej normalizacji. Obecnie dotyczy to jeszcze bardziej rynków finansowych i mam nadzieję, że i w tym przypadku, Komisja Europejska będzie mogła przejąć inicjatywę, proponując normalizację na szczeblu międzynarodowym, która jest nam potrzebna, jeżeli mamy osiągnąć postępy w sprawowaniu nadzoru.

 
  
MPphoto
 
 

  Charlie McCreevy, komisarz. − Panie przewodniczący, panie posłanki i panowie posłowie! Od lutego, to znaczy od czasu opublikowania przez Komisję Europejską sprawozdania okresowego, odbyliśmy kilka bardzo produktywnych dyskusji w sprawie przeglądu jednolitego rynku. Obecnie prace nad tym zagadnieniem wkroczyły w decydującą fazę i Komisja Europejska przewiduje, że opublikuje swoje wnioski w listopadzie.

Pragnę podziękować członkom Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów, a szczególnie sprawozdawcy, panu posłowi Jacques’owi Toubonowi za stworzenie imponującego pakietu zaleceń i propozycji. Pragnę podziękować także członkom Komisji Gospodarczej i Monetarnej za ich bezsporny i konstruktywny wkład do sprawozdania, nad którym dziś tutaj debatujemy. Komisja Europejska jest także wdzięczna ściśle zaangażowanym grupom politycznym, które sporządziły wysokiej jakości dokumenty polityczne. Zdaję sobie sprawę, że tak jak w przypadku każdego dobrego sprawozdania, w przypadku niektórych kwestii występują różnice opinii lub akcentów.

Rozważmy przez chwilę, o co w tym wszystkim chodzi. Jednolity rynek to 500 milionów obywateli i ponad 20 milionów przedsiębiorstw. Od czasu ustanowienia w 1992 r. jednolity rynek przyczynił się do wzrostu produkcji Unii Europejskiej o ponad 2% i do stworzenia niemalże trzech milionów nowych miejsc pracy. Wzrost dobrobytu Unii Europejskiej i jej wpływu na arenie międzynarodowej to wielkie osiągnięcia. Zachowanie tego dobrobytu i tego wpływu wymaga od nas dalszego rozwoju jednolitego rynku. Błędem byłoby uważać ten dobrobyt i ten wpływ za rzecz oczywistą. Musimy zachować przewagę konkurencyjną Unii Europejskiej dla przedsiębiorstw Unii Europejskiej, a szczególnie dla jej obywateli. Nie będziemy w stanie zachować Unii Europejskiej zapewniającej wysokiej jakości usługi użyteczności publicznej w zakresie zdrowia, edukacji i opieki społecznej bez gospodarki opartej na zdrowych podstawach. Niech mi będzie więc wolno w tym miejscu określić naszą ideę przewodnią: potrzebę, abyśmy wszyscy – Komisja Europejska, Parlament i państwa członkowskie – okazali poprzez nasze reformy przywództwo i odwagę.

Przegląd jednolitego rynku stanowi niezbędny element działań tej Komisji Europejskiej na rzecz budowy Unii Europejskiej namacalnych osiągnięć i realizacji celów agendy na rzecz obywateli. Stoi jednak przed nami nadal szereg wyzwań jednolitego rynku. Niech mi będzie wolno podać kilka przykładów.

Jeśli chodzi o usługi pocztowe, niedługo ukończymy prace nad ostatecznym kształtem pakietu środków mających na celu pełne otwarcie tego rynku. W dziedzinie polityki energetycznej, pan komisarz Piebalgs przedstawi wkrótce propozycje dotyczące ustanowienia jednolitego europejskiego rynku energii. Komisarz Kuneva kieruje pracami dotyczącymi wszechstronnego przeglądu przepisów Unii Europejskiej w zakresie ochrony konsumentów. Współpracujemy z Parlamentem i z państwami członkowskimi nad ustanowieniem ram patentu europejskiego.

Rozważając każdy z przypadków z osobna, każda poszczególna reforma jednolitego rynku ma znaczenie, ale kiedy rozważy się je razem, ich znaczenie jest jeszcze większe. Jednolity rynek w swoim obecnym kształcie – ten olbrzymi, dynamiczny, otwarty rynek – jest wynikiem wszystkich tych trudnych reform, wszystkich tych trudnych decyzji, które podjęliśmy.

Krótko mówiąc, stała efektywność jednolitego rynku – jego potencjał poprawy warunków życia i warunków społecznych wszystkich obywateli Unii Europejskiej – wymaga od nas okazania przywództwa i odwagi, nie tylko w wyznaczaniu kierunków dalszych działań, ale także w podejmowaniu przez nas niezwykle realnych i często trudnych wyborów politycznych, przed którymi dzisiaj stoimy.

Niech mi będzie wolno jednak powrócić do kwestii samego przeglądu i zwrócić uwagę na kilka wybranych elementów: po pierwsze, na metodologię naszej pracy – metodologię wdrażania polityki jednolitego rynku – i po drugie, na nasze wspólne priorytety polityczne.

Jeśli chodzi o metodologię naszej pracy, wszyscy wiemy – i państwa sprawozdawca wyraźnie o tym wspomina – że musimy wzmocnić partnerstwo i identyfikację ze wspólnymi celami. Dlatego z zadowoleniem przyjmuję wysunięte przez Parlament żądanie stworzenia mocniejszych sieci współpracy.

Wprowadzanie jednolitego rynku stanowi wspólne przedsięwzięcie i musimy działać razem, aby ten cel urzeczywistnić, zawsze świadomi potrzeb obywateli. Oznacza to wykorzystywanie doświadczeń zgromadzonych w trakcie realizacji skutecznych projektów, takich jak SOLVIT, a także oferowanie obywatelom lepszej pomocy w rozwiązywaniu problemów transgranicznych, z którymi się borykają. Oznacza to także posuwanie do przodu prac nad opracowywaniem i przyjmowanie nowych instrumentów mających na celu wzmocnienie współpracy pomiędzy państwami członkowskimi, takich jak system informacji rynku wewnętrznego. Zdecydowanie uważam – tak jak i panie posłanki i panowie posłowie – że bliskie partnerstwo jest kluczem do skuteczności naszych działań.

Nich mi będzie wolno z zadowoleniem przyjąć interesującą propozycję zawartą w państwa sprawozdaniu – koncepcję „kryterium rynku wewnętrznego” w przypadku wszystkich nowych środków. Jest to kwestia, która jest istotnym elementem naszych mechanizmów dotyczących „lepszych uregulowań prawnych”, którego znaczenia nie da się nie podkreślić. Jeżeli stwierdzimy, że w rzeczywistości nowe propozycje utrudnią przepływ osób, towarów, usług lub kapitału – a tym samym wywrą niekorzystny wpływ na jednolity rynek – będziemy musieli zdać sobie z tego sprawę i zapytać, czy nie powinniśmy zmienić kierunku, zanim komuś stanie się krzywda?

Niech mi będzie wolno teraz przejść do naszych wspólnych priorytetów politycznych dla jednolitego rynku. W sprawozdaniu okresowym dla wiosennej Rady Europejskiej Komisja Europejska zwróciła uwagę na kilka kierunków, w których należałoby rozwijać jednolity rynek. Niech mi będzie wolno wybrać przykłady dotyczące obszarów, które znam najlepiej.

Państwa sprawozdawca słusznie wskazuje detaliczne usługi finansowe jako obszar, w którym jednolity rynek można by rozwijać dalej. Uważam, że Unia Europejska może pomóc swoim obywatelom w robieniu lepszych interesów w przypadku kredytów hipotecznych, ubezpieczeń, kart płatniczych, rachunków bankowych itp.

Dnia 19 września Komisja Europejska będzie gospodarzem posiedzenia w Brukseli, mającego na celu zgromadzenie pełniejszych informacji dotyczących priorytetów wszystkich zainteresowanych stron. Zapraszam wszystkich tych spośród państwa, którzy są tym zainteresowani do przybycia na to posiedzenie.

Niech mi będzie także wolno także wprowadzić do tej debaty kolejną kwestię, kwestię, która powinna zostać uwzględniona w przeglądzie jednolitego rynku, a mianowicie e-administrację. Wszystkie państwa członkowskie świadczą coraz większą liczbę usług elektronicznie, ograniczają koszty i dążą do ułatwienia obywatelom dostępu do takich usług. Jednakże, choć e-administracja stwarza nowe możliwości, istnieje wiele wyzwań, którym musimy sprostać.

Niech mi będzie wolno podać dwa przykłady. Pierwszym z nich jest elektroniczny system zamówień publicznych. Musimy zapewnić, że przyjmując technologie i normy bezpieczeństwa, władze krajowe nie będą tworzyć rynków zamówień publicznych udzielanych drogą elektroniczną, które byłyby dostępne tylko oferentom krajowym. Podobnie, przygotowując się do wdrażania dyrektywy w sprawie usług, państwa członkowskie powinny dysponować wspólnymi systemami tak, aby mogły bezpiecznie wymieniać się informacjami.

I jeszcze jedno, jeśli chodzi o kwestię wymiaru międzynarodowego, która, co przyjąłem z zadowoleniem, została uwypuklona w państwa sprawozdaniu. Komisja Europejska zaangażowana jest w maksymalizację wpływu Unii Europejskiej na arenie międzynarodowej oraz w budowę silnych więzów. Dlatego oprócz poszerzania i pogłębiania naszego dialogu ze Stanami Zjednoczonymi i z Japonią organizujemy także szczyty, w których uczestniczą Chiny, Indie, Rosja czy Brazylia.

Te dialogi na arenie międzynarodowej umożliwiają nam lepsze poznanie naszych partnerów, promowanie naszych wartości i standardów, rozstrzyganie kwestii stanowiących przedmiot wspólnego zainteresowania oraz zapewnianie firmom europejskim nowych możliwości handlowych. Krótko mówiąc, wymiar zewnętrzny stanowi istotny element naszej polityki rynku wewnętrznego.

Podsumowując, jestem w szczęśliwej sytuacji zgodzenia się z państwem w kwestii priorytetów przeglądu jednolitego rynku – zarówno jeśli chodzi o metodologię wprowadzania jednolitego rynku, jak i o obszary polityki, z którymi wiążą się największe korzyści dla obywateli.

No i oczywiście byłbym szczęśliwy mogąc ponownie wystąpić tutaj po przyjęciu przeglądu jednolitego rynku, w celu przedstawienia naszych wniosków i omówienia z państwem dalszych działań.

 
  
MPphoto
 
 

  Malcolm Harbour, w imieniu grupy PPE-DE. Panie przewodniczący! Cieszę się, że mogę dziś z zadowoleniem przyjąć sprawozdanie pana posła Toubon’a, nie tylko w imieniu mojej grupy jako koordynatora, ale także w imieniu mojej koleżanki, naszej wiceprzewodniczącej, pani Thyssen, która niestety nie może być tu dziś z nami, ponieważ musiała nagle wyjechać do Belgii odwiedzić rodziców, którzy nie czują się dobrze. Z zadowoleniem przyjmuję to sprawozdanie w imieniu wszystkich członków naszej grupy.

Jednym z najważniejszych aspektów znakomitego sprawozdania pana posła Toubon’a jest to, że przyjął w odniesieniu do jednolitego rynku bardzo uniwersalne i bardzo wszechstronne podejście, jak sam to podkreślił w swoim wystąpieniu. W rzeczywistości jednolity rynek wpływa na warunki życia każdego obywatela Unii Europejskiej. Problemem jest to, że jednolity rynek oraz jego sukces i dalszy rozwój uważane są zbyt często za rzecz oczywistą. Jak powiedział już pan poseł Toubon, w pełni zasadnym jest wezwać nas wszystkich, a w szczególności Komisję Europejską, do wypracowania w ramach swoich prac nad nową strategią jakichś radykalnych, nowych koncepcji, a w szczególności do podniesienia politycznego statusu jednolitego rynku ogółem i jego znaczenia dla nas wszystkich. W rzeczywistości niezbędne jest skorzystanie z tej możliwości przez państwa członkowskie i premierów na ich szczycie w marcu, kiedy pochylą się nad tym dokumentem.

Drugą kwestią – i cieszę się, że pan, panie komisarzu zwrócił na to uwagę – jest wymiar globalny. Oczywistym jest, że w pełni funkcjonujący jednolity rynek zapewnia Unii Europejskiej olbrzymią przewagę konkurencyjną w warunkach globalnej gospodarki. Obowiązkiem nas wszystkich, wszystkich koleżanek posłanek i wszystkich kolegów posłów jest utrzymanie w imieniu wszystkich obywateli Unii Europejskiej tej zdecydowanej przewagi konkurencyjnej. Osiągniemy ten cel tylko poprzez wyraźne, dalekowzroczne promowanie korzyści i wspieranie polityki w poszczególnych obszarach w celu rozszerzania i pogłębiania jednolitego rynku w imieniu wszystkich obywateli Unii Europejskiej, jak pokazuje to dobrze omawiane sprawozdanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Robert Goebbels, w imieniu grupy PSE. (FR) Panie przewodniczący, panie i panowie! Grupa PSE przyjęła właśnie dokument stanowiący istotny wkład w przegląd rynku wewnętrznego. Z przyjemnością przekażę później egzemplarz tego dokumentu panu komisarzowi McCreevy.

Uważamy wprowadzenie rynku wewnętrznego, wraz z wprowadzeniem euro, za najważniejsze osiągnięcie gospodarcze Unii, ale w przeciwieństwie do pana komisarza, nie jesteśmy fanatycznymi zwolennikami rynku. Rynek jest naturalnym miejscem handlu pomiędzy ludźmi od czasu zakończenia etapu zbieractwa. Rynek jest użyteczny, a nawet ma swoje zalety, ale sam w siebie nie jest modelem społeczeństwa.

Gospodarka rynkowa jest niezłym rozwiązaniem, pod warunkiem, że nie staniemy się społeczeństwem, w którym wszystko jest na sprzedaż, gdzie potrzeby ludzkie, takie jak edukacja, kultura, opieka społeczna i ochrona zdrowia są całkowicie zależne od tendencji rynkowych. Jesteśmy orędownikami społecznej gospodarki rynkowej, w której niezbędna konkurencja podlega regulacji, konsumenci objęci są ochroną, efektywne służby użyteczności publicznej kompensują niedostatki rynku.

W Stanach Zjednoczonych, sektor ochrony zdrowia odpowiada za ponad 15% PKB, dwa razy tyle co średnia europejska, ale 44 milionów amerykańskich pracowników nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego. Uważamy, że uniknięcie powstania w Unii Europejskiej systemu ochrony zdrowia dwu prędkości wymaga wspierania usług w zakresie ochrony zdrowia na szczeblu Unii Europejskiej.

Wzywamy Komisję Europejską do zastosowania się wreszcie do żądania rad europejskich w Nicei, Laeken i Barcelonie i przedłożenia propozycji dotyczących wspólnotowych ram prawnych umożliwiających władzom krajowym, regionalnym i lokalnym oferowanie efektywnych usług użyteczności publicznej z pełną pewnością prawną. Wzywamy Komisję Europejską do podjęcia działań mających na celu zapewnienie w ramach rynku wewnętrznego ochrony socjalnej o wysokim poziomie. Każdemu aktowi prawnemu mającemu na celu wprowadzenie jednolitego rynku powinna towarzyszyć analiza wpływu na zatrudnienie w danym sektorze. Oczekujemy uwzględnienia klauzul chroniących prawo do strajku i układy zbiorowe, takich jak klauzula Monti’ego.

Uważamy, że zachowanie ochrony socjalnej wysokiego poziomu wymaga przyjęcia ambitnych dyrektyw w sprawie czasu pracy i warunków zatrudnienia czasowego. Ochrona socjalna nie jest sprzeczna z efektywnością gospodarczą. Przecież państwa o najlepiej zorganizowanym dialogu społecznym, takie jak państwa skandynawskie, Niemcy, Holandia i kilka innych, mają najbardziej efektywne gospodarki w Unii Europejskiej.

Krótko mówiąc, grupa PSE odpowiada się za konkurencją, która stymuluje, konkurencją, która wzmacnia i solidarnością, która jednoczy. Zacytowałem właśnie pana Jacques’a Delors’a. Odniesienie się do sprawozdania pana posła Toubon’a, które z zasady, myślę, że mogę uznać za pozytywne pozostawię mojej koleżance posłance, pani Evelyne Gebhardt.

(Oklaski)

 
  
MPphoto
 
 

  Karin Riis-Jørgensen, w imieniu grupy ALDE. – (DE) Panie przewodniczący! Chciałabym najpierw pochwalić pana posła Toubon’a za bardzo dobrze wykonaną pracę. Uważam, że osiągnęliśmy całkiem sensowny wynik, z którego możemy być bardzo zadowoleni. Jestem także wdzięczna moim kolegom sprawozdawcom pomocniczym pozostałych grup, a szczególnie panu posłowi Harbour’owi z Grupy Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów, za konstruktywną współpracę.

Mamy teraz sprawozdanie, które według mnie, zawiera kilka rozsądnych, liberalnych propozycji. Najpierw chcę przede wszystkim podkreślić znaczenie liberalizacji rynku pocztowego, którą uważam za zdecydowanie konieczną i istotną, a także wzrost konkurencji na rynku energii oraz ogólne ulepszenia polityki konkurencji. Wszystkie te propozycje ochronią i wzmocnią cztery podstawowe prawa jednolitego rynku. Cel jest oczywisty: oczekujemy wprowadzenia jednolitego rynku bez barier. Przecież istnieje stała potrzeba poprawy jednolitego rynku i wzmocnienia zdolności Unii Europejskiej do stawienia czoła wyzwaniom globalizacji, zwiększenia efektywności gospodarki, w tym zwłaszcza zapewnienia konsumentom możliwości korzystania z większego wyboru, niższych cen i wyższej jakości.

To jest przecież istota jednolitego rynku.

Na szczęście sprawozdanie to charakteryzuje się wizją i należy na nią zwrócić uwagę. Sprawozdanie to stanowi bodziec dla Komisji Europejskiej, wkład w realizację strategii lizbońskiej, wezwanie Unii Europejskiej do wzmożenia swoich wysiłków, jeżeli chcemy dołączyć do państw znajdujących się na najwyższym poziomie i znieść presję konkurencyjną, szczególnie ze strony Chin i Stanów Zjednoczonych. Dlatego jeżeli Komisja Europejska dobrze życzy Unii Europejskiej oraz jej obywatelom i przedsiębiorstwom, pan komisarz McCreevy uwzględni to sprawozdanie w pracach Komisji Europejskiej i pójdzie w ślady Parlamentu. W ten sposób, jestem pewna, że jednolity rynek odnosić będzie coraz większe sukcesy, z korzyścią dla naszych przedsiębiorstw, dużych i małych, a także dla obywateli. Jednolity rynek bez barier zapewni większą liczbę nowych miejsc pracy i większy wzrost gospodarczy, co jest podstawowym warunkiem naszej zdolności finansowania europejskiego systemu opieki społecznej – a obywatele Unii Europejskiej będą rzeczywistymi zwycięzcami. Jednakże kręg czytelników tego sprawozdania nie powinien ograniczać się do urzędników Komisji Europejskiej. Sprawozdanie to powinni także przeczytać bardzo, bardzo uważnie politycy, tacy jak pan Sarkozy czy pani Merkel. Jeżeli opowiadamy się za wprowadzeniem jednolitego rynku bez barier, nie możemy, ja bym nie mogła, zaakceptować sytuacji, w której dwa wielkie państwa nadal utrudniają, żeby nie powiedzieć są przeciwne, wprowadzeniu wolnego rynku energii.

 
  
MPphoto
 
 

  Eoin Ryan, w imieniu grupy UEN. Panie przewodniczący! Przez pierwszych 10 lat swojego istnienia rynek wewnętrzny wniósł do gospodarki Unii Europejskiej 877 miliardów euro i przyczynił się do stworzenia ponad 2,5 miliona nowych miejsc pracy, dlatego nie sądzę, aby ktokolwiek próbował podważać zasadność twierdzenia, że oczywistym jest, iż wprowadzenie rynku wewnętrznego jest korzystne.

Uważam, że przez najbliższe 10 lat kwestią o podstawowym znaczeniu będzie zapewnienie konkurencyjności Unii Europejskiej na rynkach światowych. Nie mogę zatem zgodzić się z twierdzeniem, że wprowadzenie wspólnego jednolitego systemu opodatkowania osób prawnych nie zaszkodzi konkurencyjności Unii Europejskiej i to jest niestety jedna z przyczyn, dla których zdecydowałem się, że nie podpiszę się pod tym sprawozdaniem jako sprawozdawca Komisji Gospodarczej i Monetarnej.

Uważam, że przyjęcie wspólnej jednolitej podstawy opodatkowania osób prawnych (CCCTB), stanowiącej harmonizację przepisów podatkowych pod inną nazwą i tylnymi drzwiami, zaszkodzi konkurencji, inwestycjom wewnętrznym, wzrostowi gospodarczemu i zatrudnieniu w Unii Europejskiej. Jeśli chodzi o podatki, potrzebujemy konkurencji, a nie harmonizacji. Uważam, że jeżeli mamy zapewnić Unii Europejskiej możliwość trwałego wzrostu gospodarczego i stania się w przyszłości dynamiczną gospodarką w skali światowej to potrzebujemy konkurencji w tej dziedzinie. Dlatego wzywam Komisję Europejską do dokonania, jak najszybciej analizy wpływu CCCTB na rynek wewnętrzny.

Uważam, że Unii Europejskiej potrzebne jest wzmożenie wysiłków w zakresie dialogu na szczeblu międzynarodowym w sprawie rynków finansowych, nie tylko ze Stanami Zjednoczonymi, Japonią i Chinami, ale także z innymi gospodarkami wschodzącymi, takimi jak Indie. Uważam, że państwa członkowskie powinny wspierać ściślejszy związek pomiędzy towarami i usługami wymagającymi zaawansowanych technologii w celu stworzenia rynków dla wiedzy.

Wreszcie, chciałbym jeszcze raz powiedzieć, że jeżeli Unia Europejska ma stać się w przyszłości dynamiczną gospodarką, to niezbędna jest nam konkurencja podatkowa, a nie harmonizacja.

 
  
MPphoto
 
 

  Heide Rühle, w imieniu grupy Verts/ALE. (DE) Panie przewodniczący! Pragnę podziękować sprawozdawcy za jego znakomitą współpracę oraz za otwarty i przejrzysty sposób, w który przygotował swoje sprawozdanie. Sprawozdanie to zawiera rozwiązania istotnych problemów. Budowa zaufania obywateli do rynku wewnętrznego stanowi istotne zadanie i oprócz zajęcia się kwestiami gospodarczymi oznaczać będzie większe wzięcie pod uwagę kwestii dotyczących ochrony środowiska naturalnego i konsumentów. W lecie byliśmy świadkami wystąpienia kolejnych problemów w tym zakresie, kiedy spółka Mattel, największy producent zabawek na świecie, musiała w okresie niemalże jednego roku wycofać po raz trzeci zabawki ze sprzedaży. W tym przypadku obywatele słusznie oczekują szybkiej reakcji ze strony Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej, a my oczekujemy zmiany dyrektywy w sprawie bezpieczeństwa zabawek.

W sprawozdaniu poruszone są podstawowe kwestie, w tym rola polityki fiskalnej, a w tej dziedzinie moje stanowisko znacznie rożni się od stanowiska mojego przedmówcy. Uważam, że jeżeli nie jesteśmy w stanie doprowadzić do ściślejszej harmonizacji przepisów podatkowych, zasygnalizowanie ryzyka zakłócenia konkurencji jest właściwe. Jest to jeszcze jedna dziedzina, w której mamy prawo oczekiwać propozycji ze strony Komisji Europejskiej.

Uważamy, że występują także problemy z oświadczeniami dotyczącymi polityki energetycznej. Oprócz tego, że kwestia oddzielenia sieci i usług świadczonych konsumentom ma tak duże znaczenie – i nie została tutaj podniesiona – ubolewamy, że energia jądrowa odgrywa tak istotną rolę. Podstawowe, nierozstrzygnięte kwestie bezpieczeństwa energii jądrowej, uwypuklone nie dalej jak w tym roku w następstwie awarii reaktorów w Niemczech i w Szwecji są całkowicie ignorowane, tak jak stały brak rozwiązania problemu składowania odpadów nuklearnych czy to, że subsydiarność pozostaje nadal problemem. Państwa członkowskie postanowiły wycofać się z korzystania z energii jądrowej i dlatego uważam, że Unia Europejska nie powinna interweniować w tej sprawie poprzez udzielanie finansowego wsparcia.

Deregulacja sektora usług pocztowych to kolejna dziedzina, w której dostrzegamy brak równowagi. Nie zgadzamy się z twierdzeniem, że kwestia finansowania usług powszechnych w małych państwach członkowskich i w regionach oddalonych została rozstrzygnięta w należyty sposób. A przecież odbudowa zaufania obywateli do rynku wewnętrznego wymaga także zapewnienia dostępu do usług powszechnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Godfrey Bloom, w imieniu grupy IND/DEM. Panie przewodniczący! Pan poseł Toubon przyznaje, że „obywatele wszystkich państw członkowskich mają wątpliwości dotyczące rynku wewnętrznego i wspólnej polityki w pozostałych obszarach”. Pan Toubon przyznaje, że Unii Europejskiej nie udało się zapobiec kryzysowi zaufania. Pan Toubon przywołuje następnie właśnie ten dokument – znany obecnie jako „traktat reformujący” – który wywołał ten kryzys, twierdząc protekcjonalnie, że zaangażowanie parlamentów krajowych pomoże im dopomóc w dostrzeżeniu pełnych korzyści wprowadzenia jednolitego rynku.

Nawiasem mówiąc te biedne, pogrążone w niewiedzy parlamenty są jedynymi demokratycznie wybranymi, najwyższymi władzami legislacyjnymi 27 europejskich narodów, w przeciwieństwie do tego absurdalnego zgromadzenia konsultacyjnego, które nie reprezentuje i nie może reprezentować nikogo innego niż Komisję Europejską i związane z nią elity. W takiej sytuacji przedmiotowe sprawozdanie inicjuje plan osłabienia odpowiedzialności za usługi powszechne poprzez zmianę definicji tych usług i uwzględnienie usług w zakresie ochrony zdrowia, plan przejęcia kontroli nad prawami własności intelektualnej, co jak wszyscy wiemy obejmować będzie wprowadzenie patentów na oprogramowanie, plan zmiany zasad opodatkowania osób fizycznych nieposiadających przedstawicielstwa i plan ustanowienia czegoś w rodzaju tronu króla Kanuta w sprawie izotermy w celu przejęcia władzy i pieniędzy poprzez handel uprawnieniami do emisji. Jeśli chodzi o małe przedsiębiorstwa, wszyscy wiemy, że Unia Europejska, jej partnerzy gospodarczy i Światowa Organizacja Handlu nadal będą je niszczyć. Panie pośle Toubon! Kryzys zaufania? Tak, tak!

 
  
MPphoto
 
 

  Petre Popeangă, w imieniu grupy ITS. – (RO) Panie przewodniczący! Nie pozostaje nam nic innego jak tylko z zadowoleniem przyjąć analizę oceny jednolitego rynku – tego podstawowego celu projektu europejskiego – w 50 lat od zainicjowania procesu wprowadzania tego rynku. Jednakże kwestia, czy osiągnięte zostały znaczne postępy nie została jednoznacznie rozstrzygnięta; realizacja tego projektu jest znacznie opóźniona w porównaniu z proponowanym harmonogramem.

Sytuacja jest godna pożałowania, biorąc pod uwagę, że ten ważny instrument solidarności, w tym cztery podstawowe swobody (swobody przepływ osób, towarów, kapitału i usług) nie wnosi stale wkładu w realizację projektu europejskiego.

Nie podchodząc do kwestii tworzenia jednolitego rynku bardzo analitycznie, chciałbym powiedzieć, że dążąc do osiągnięcia tego celu napotkamy trudności z co najmniej trzech powodów. Istniejące różnice pomiędzy poszczególnymi poziomami sprawności i efektywności rynków krajowych: teoretycznie rzecz biorąc, każda gospodarka funkcjonująca w oparciu o stosunki wolnego rynku jest sprawna; praktycznie rzecz biorąc, sprawność rynku uzależniona jest od szeregu czynników politycznych, ekonomicznych, społecznych, kulturowych i szczególnie historycznych, decydujących o charakterze mniej lub bardziej sprawnego rynku; te różnice wywierają niekorzystny wpływ na tworzenie jednolitego rynku.

Środki ochrony ustanowione przez niektóre państwa, a szczególnie państwa o rozwiniętej gospodarce, nie pozwalają rozwijać się mniej rozwiniętym rynkom, a to nadużywanie pozycji ekonomicznej ogranicza znacznie ich prawa do czerpania korzyści ze skutków konkurencji, co stanowi niezbędny, demokratyczny element jednolitego rynku.

Wreszcie, brak wspólnych przepisów prawa, szczególnie w dziedzinie podatków, wywołuje niekorzystny wpływ na realizację projektu wprowadzania jednolitego rynku, pamiętając, że różnice w przepisach podatkowych mogą rodzić napięcia pomiędzy państwami członkowskimi.

Popieram przyjęcie tego sprawozdania, ale uważam, że aby zapewnić większy stopień spójności, powinno się dokonać analizy rynków krajowych państw o mniej rozwiniętych gospodarkach, a szczególnie nowych państw członkowskich takich, jak Rumunia, a na podstawie wyników tej analizy, opracować i wprowadzić środki mające na celu zbliżenie przepisów tych państw z przepisami państw o rozwiniętych gospodarkach, ponieważ jest to warunek niezbędny stworzenia jednolitego rynku europejskiego.

 
  
MPphoto
 
 

  Jana Bobošíková (NI). (CS) Panie i panowie! Nie ma wątpliwości, że wspólny rynek stanowi podstawę konkurencyjności Unii Europejskiej i zadowolenia konsumentów.

Sprawozdanie stanowiące przedmiot naszej dzisiejszej debaty stanowi wyraźnie, i według mnie w pełni zasadnie, że ten rynek, z którego możemy być dumni, stworzony został w oparciu o zasady konkurencji gospodarczej. Dlatego chciałabym zwrócić uwagę, że jednolity rynek jest obecnie zagrożony. Zagrożenie to wywołuje przyjęty w trakcie prezydencji portugalskiej Traktat Reformujący. Zgodnie z mandatem prezydencji niemieckiej, cel zapewnienia niezakłóconej konkurencji powinien zostać całkowicie wyeliminowany z listy podstawowych celów Unii, celów, które są zawsze niezbędne przy rozstrzyganiu ewentualnych sporów. Jedyne, co pozostało to cel stworzenia przez Unię rynku wewnętrznego. Tym samym kwestia konkurencji gospodarczej została uwzględniona tylko w jakimś protokole dodatkowym, któremu całkowicie brakuje mocy Traktatu Reformującego.

Kiedy Traktat Reformujący zostanie już przyjęty, obrona zasad niezakłóconej konkurencji w Unii będzie jeszcze trudniejsza niż obecnie. Ani to nie wzmocni konkurencyjności Unii, ani nie zwiększy zadowolenia konsumentów.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Schwab (PPE-DE). (DE) Panie przewodniczący, panie i panowie, koleżanki posłanki i koledzy posłowie! Muszę najpierw podziękować sprawozdawcy, panu posłowi Jacques’owi Toubon’owi, który był także odpowiedzialny za wypracowanie, w ścisłej współpracy z przedstawicielami państw członkowskich w Europie Północnej, Południowej, Wschodniej i Zachodniej, naszego stanowiska w grupie EPP-ED.

Mieliśmy dobrą wymianę poglądów i zgodziliśmy się, że pozytywne aspekty rynku wewnętrznego wykraczają znacznie poza zakres tego, o czym wie społeczeństwo, a także ponad to, z czego zdaliśmy sobie sprawę w trakcie niektórych debat, które toczyły się tutaj w Parlamencie. Zgodziliśmy się także, że Komisja Europejska i jej służby public relations będą miały istotną rolę do odegrania w podnoszeniu świadomości ludności aktywnej zawodowo na temat korzyści nieodłącznie związanych z rynkiem wewnętrznym.

Uważam, że w świetle połączenia się spółek Suez i Gaz de France, kryterium rynku wewnętrznego – zaproponowane w tym sprawozdaniu i popierane przez naszą grupę EPP-ED – mogłoby z dużym pożytkiem zostać przetransponowane do prawa krajowego. Całkowicie zasadnym byłoby także zapytać, czy połączenia takie, jak to lub inne zmiany zachodzące na szczeblu państw członkowskich nie mogłyby zastać z pożytkiem poddane analizie zgodności z podobnym kryterium w celu określenia ich wpływu na rynek wewnętrzny i zbadania, czy ewentualnie są w ramach tego rynku korzystne dla zwykłych obywateli.

Uwzględniliśmy także w sprawozdaniu fragment dotyczący usług świadczonych w interesie ogólnym, co bez wątpienia ma obecnie sens w świetle nowej podstawy prawnej ustanowionej na mocy Traktatu Reformującego, jak zostało to już wcześniej powiedziane. Zgadzamy się także, że rynek wewnętrzny stanowi jeden z podstawowych atutów Unii Europejskiej w procesie globalizacji. Tylko sprawnie funkcjonujący rynek wewnętrzny może zapewnić ochronę przed niektórymi zagrożeniami na rynkach międzynarodowych. Pani poseł Rühle! Ze względu na fakt, że nie możemy polegać wyłącznie na systemach monitorowania, choć takie systemy mogły mieć znaczenie w niektórych przypadkach wycofania zabawek przez producentów, potrzebujemy także odwołać się do dumy i charakterystycznej jakości produktów naszych europejskich producentów, ponieważ nigdy nie będziemy w stanie monitorować wszystkiego.

Nie możemy się doczekać, co na jesieni Komisja Europejska zaproponuje w odpowiedzi na to sprawozdanie w swoim przeglądzie jednolitego rynku i mam nadzieję, że będziemy mieli sposobność podjęcia kolejnych decyzji w sprawie właściwego kierunku dla rynku wewnętrznego na podstawie sprawozdania, które Komisja Europejska przyjmie na tym etapie.

 
  
MPphoto
 
 

  Evelyne Gebhardt (PSE). (DE) Panie przewodniczący! W imieniu grupy socjaldemokratów, chciałabym także podziękować panu posłowi Toubon’owi za przygotowanie sprawozdania, którego przyjęcie możemy, z zasady, poprzeć, ponieważ obejmuje wiele pozytywnych aspektów o szczególnym znaczeniu dla członków naszej grupy. Jest tak, jak trzeba, ponieważ to, o czym tutaj mówimy to przyszłość rynku wewnętrznego; mówimy o odpowiedziach na pytania, które zadają sobie mieszkańcy Unii Europejskiej i mówimy o zaufaniu do polityki Unii Europejskiej w jej poszczególnych obszarach.

Pani posłance Riis-Jørgensen chciałabym powiedzieć, że nie wystarczy przeczytać tylko tych fragmentów sprawozdania, które dają nam szczególną, osobistą satysfakcję; sprawozdanie należy rozważyć w całości. Sprawozdanie to nie zawiera nigdzie stwierdzenia, że jedyne priorytety to wolna konkurencja, rynek wewnętrzny i deregulacja. W rzeczywistości wprost przeciwnie, ponieważ w sprawozdaniu uwzględnionych zostało wiele kwestii socjaldemokratycznych. Dla przykładu, w pkt. 8 podkreśliliśmy znaczenie oceny wpływu, która ma szczególne znaczenie w kontekście praw społecznych i prawa pracy. Jest to klucz do osiągnięcia często przywoływanego celu zapewnienia, że ludzie są ważniejsi niż gospodarka, a nie na odwrót – i to musi być priorytetem w przypadku każdej polityki, w którą wkładamy nasz wysiłek.

Kolejnym aspektem tego sprawozdania, który jest dla nas socjaldemokratów bardzo pozytywny jest dążenie do rozszerzenia zakresu harmonizacji, w przeciwieństwie do prostego mechanizmu wzajemnego uznawania. Wzajemne uznawanie nie jest rozwiązaniem złym, ale rozwiązaniem lepszym jest harmonizacja. W rzeczywistości, wysunęliśmy propozycję, która nie tylko zapewnia obywatelom skuteczną formę ochrony o wysokim poziomie, ale także czyni oczywistym, że nie możemy zgodzić się na scenariusz konkurencji pomiędzy systemami społecznymi państw członkowskich; oczekujemy współpracy pomiędzy różnymi systemami społecznymi, na podstawie możliwie najwyższych wartości. Jest to niezwykle istotna kwestia i bardzo dobrze poradziliśmy sobie z jej naświetleniem.

Kolejnym szczególnie ważnym dla nas socjaldemokratów osiągnięciem jest porozumienie osiągnięte w ostatniej chwili w sprawie usług świadczonych w interesie ogólnym. Z zadowoleniem przyjmuję, że Europejska Partia Ludowa podjęła wreszcie działania w związku z redagowanym obecnie tekstem Traktatu o Unii Europejskiej. Właściwym jest, że obrona usług świadczonych w interesie ogólnym powinna być jednym z naszych priorytetów, a także, że powinniśmy zająć się kwestią niepewności prawnej występującej obecnie w związku ze świadczeniem takich usług w Unii Europejskiej, w celu ochrony społeczeństwa i zaspokojenia popytu w tym zakresie.

Jest jednak jedna kwestia, w przypadku której my jako socjaldemokraci musimy powstrzymać się od udzielenia poparcia, a jest to „kryterium rynku wewnętrznego”. Panie pośle Schwab! Nigdzie w sprawozdaniu nie ma wzmianki o tym kryterium rynku wewnętrznego i wydaje mi się, że powinien pan przeczytać to sprawozdanie z większą uwagą. Dla nas jako socjaldemokratów kryterium rynku wewnętrznego nie jest instrumentem, który chcielibyśmy stosować – lub przynajmniej nie chcielibyśmy go stosować do czasu położenia podobnego nacisku na inne kryteria wynikające z traktatów, takie jak równouprawnienie płci czy oddziaływanie społeczne. Nie możemy zaakceptować przyjęcia kryterium, które nie zostało nawet przewidziane w traktatach Unii Europejskiej do czasu, gdy stale stosowane będą kryteria takie jak te, których spełnienia wymagają te traktaty. Jest to kolejna kwestia, w której nasze stanowisko musi być jednoznaczne.

 
  
MPphoto
 
 

  Hans-Peter Martin (NI). (DE) Panie przewodniczący! Oczywistym jest, że rynek wewnętrzny sprawdza się, kiedy oceniamy go w kontekście wzrostu gospodarczego ogółem. Rynek wewnętrzny sprawdza się także, jeżeli zaakceptujemy fakt, że jesteśmy świadkami – od czasu wprowadzenia tego rynku w Europie – największej redystrybucji dochodów, jakiej doświadczył ten kontynent w okresie pokoju.

Niemniej jednak, jeśli chodzi o akceptację ze strony społeczeństwa, oczywistym jest, że rynek wewnętrzny się nie sprawdza. Dlaczego? Dlatego właśnie, że mamy taką różnorodność poziomów dochodów, ponieważ dochody z kapitału rosną szybciej niż wynagrodzenie za pracę – a także dlatego, że za 15 lat sprawozdanie pana posła Jacques’a Toubon’a uznane zostanie za niepodważalny dowód niepowodzeń socjalistów i socjaldemokratów. Jeżeli wczytacie się państwo w projekty poprawek do tego sprawozdania, nie znajdziecie państwo żadnych niespodzianek. Są tam apele o wprowadzenie skutecznych mechanizmów regulacyjnych, o dokonanie przeglądu strategii rynku wewnętrznego, o podjęcie inicjatyw mających na celu wzmocnienie agendy społecznej oraz o wprowadzenie klauzuli dotyczącej ochrony socjalnej.

Socjaldemokraci stanowili w Europie zdecydowaną większość przez tak długi okres i za 15 lat odkryjemy, że nic nie osiągnęli, a także, że odpowiadają za wzrost radykalizacji skrajnych ugrupowań politycznych Europy.

 
  
MPphoto
 
 

  John Purvis (PPE-DE). Panie przewodniczący! Cieszę się, że w znakomitym sprawozdaniu pana posła Toubon’a uwzględniona została większość uwag naszej grupy do opinii Komisji Gospodarczej i Monetarnej. Pełne wprowadzenie jednolitego rynku jest niezbędne do osiągnięcia przez Unię Europejską gospodarczych sukcesów.

Bardziej szczegółowo, różne, przyjęte ostatnio w dziedzinie hurtowych usług finansowych środki prawne przyczyniają się w znacznym stopniu do ustanowienia jednolitego rynku Unii Europejskiej w tej dziedzinie, poprzez wprowadzenie norm regulatywnych i zapewnienie korzyści pośrednich konsumentom. W kilku przypadkach, normy te stały się normami międzynarodowymi i następnym etapem jest zapewnienie należytego wdrożenia przepisów regulujących tę dziedzinę i egzekwowania przestrzegania ich na jednolitych zasadach w całej Unii Europejskiej.

Oczywiście będziemy sprzeciwiać się wprowadzeniu kolejnych, zbędnych przepisów w tym zakresie. Jednakże istnieje wiele barier kulturowych, tradycyjnych, prawnych i podatkowych, które ciągle jeszcze uniemożliwiają sprawne funkcjonowanie jednolitego rynku detalicznych usług finansowych. Dlatego z niecierpliwością oczekujemy możliwości dokonania przeglądu białych ksiąg Komisji Europejskiej w sprawie detalicznych usług finansowych i kredytów hipotecznych w celu znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak doprowadzić do poprawy w tym zakresie przy możliwie najmniejszej ingerencji.

Chciałbym wspomnieć o procesie Lamfalussy’ego, ponieważ jak dotychczas proces ten okazał się bardzo pomocny przy dostosowywaniu podstawowych regulacji prawnych w dziedzinie usług finansowych do rzeczywistych potrzeb środowiska przedsiębiorstw i regulatorów rynkowych. Jeśli chodzi o ten proces ciągle jeszcze jesteśmy na etapie uczenia się, ale w ramach tego procesu zajęliśmy się już znaczną liczbą regulacji prawnych i doświadczenia zebrane na tym wczesnym etapie są pozytywne. Choć większość poprawek Komitetu Gospodarczego zawarta została w znakomitym sprawozdaniu pana posła Toubon’a, żałuję, że nieuwzględnione zostały poprawki dotyczące procesu Lamfalussy’ego.

Jednym z obszarów, za który odpowiada Komisja Gospodarcza, a który nadal uniemożliwia należyte funkcjonowanie jednolitego rynku jest system podatkowy. W pełni uznając zasadę jednomyślności w tej delikatnej kwestii oraz suwerenne prawo poszczególnych państw członkowskich do określania wysokości swoich stawek podatkowych, stosowane obecnie systemy podatku VAT i akcyzy zdecydowanie uniemożliwiają wprowadzenie w pełni jednolitego rynku i zapewnienie konsumentom i przedsiębiorstwom możliwości czerpania z istnienia takiego rynku pełnych korzyści. Wzywamy zatem Komisję Europejską do przedłożenia praktycznych propozycji ułatwienia obywatelom Unii Europejskiej korzystania z pełni praw swobodnego przepływu towarów, a w szczególności systemów opodatkowania zakupów poprzez Internet i zakupów transgranicznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Arlene McCarthy (PSE Panie przewodniczący! Jako przewodnicząca Komitetu Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów chciałabym pogratulować panu posłowi Toubon’owi szczególnie sposobu pracy, dzięki któremu pan poseł doprowadził do osiągnięcia konsensusu wszystkich grup w sprawie pakietu zaleceń w sprawie przeglądu rynku wewnętrznego i wierzę, że Komisja Europejska weźmie pod uwagę te zalecenia wraz z wynikami dzisiejszej debaty.

Pragnę zwrócić uwagę na niektóre propozycje, które uważam za klucz do zaangażowania obywateli w proces rozszerzania i pogłębiania rynku wewnętrznego, a szczególnie do wzrostu zaufania. Bardzo istotną kwestią jest propozycja dotycząca zapewnienia wzrostu zaangażowania ze strony parlamentów krajowych w celu zapewnienia pełniejszego uwzględnienia różnych stanowisk państw członkowskich i ich obywateli. Równie ważne jest uwzględnienie wymiaru społecznego rynku wewnętrznego i kwestii ochrony środowiska naturalnego, a ponadto rynek wewnętrzny powinien oczywiście nadal zapewniać obywatelom i małym przedsiębiorstwom Unii Europejskiej większy wybór, lepszą jakość i konkurencyjne ceny.

Konkurencyjność na arenie międzynarodowej zapewni nam zniesienie barier administracyjnych oraz pobudzenie innowacji, przy jednoczesnym zapewnieniu ochrony naszej własności intelektualnej. Zaufanie konsumentów do rynku wewnętrznego jest możliwe tylko wtedy, gdy obywatele mogą dostrzec korzyści i korzystać z praw i możliwości, które mają jako członkowie Unii Europejskiej. Dlatego mam nadzieję, że wzniesiemy się ponad poziom samej ochrony konsumentów europejskich i zadbamy o to, aby dysponowali środkami zaradczymi, kiedy coś się stanie.

W tym kontekście, chciałabym podnieść kwestię bardzo ważnych działań prowadzonych w ramach sieci SOLVIT i przez europejskie centra konsumentów. Te nieformalne, praktyczne centra zapewniają szybkie rozwiązania bardzo złożonych problemów w środowisku uważanym przez obywateli Unii Europejskiej za biurokratyczne. Jednym z powodów, dla których obywatele nie chcą robić zakupów za granicą jest brak wiary w to, że dysponują środkami zaradczymi, kiedy coś się stanie. Komisja Europejska powinna zatem wzmocnić te sieci w ramach procesu przeglądu. Panie komisarzu! Sądzę, że mamy wspólne cele, a mianowicie stworzenie rynku wewnętrznego, który jest istotny dla wszystkich i wrażliwy na potrzeby wszystkich – powiedział pan to na początku swojego dzisiejszego wystąpienia – i sądzę, że chcemy teraz współpracować z panem w celu zapewnienia, że obywatele Unii Europejskiej będą nadal mieli dostęp do rynku wewnętrznego, korzyści i w rzeczy samej ochronę w formie środków zaradczych i zadośćuczynienia, na odpowiednim poziomie.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Stubb (PPE-DE). Panie przewodniczący, panie komisarzu! Chciałbym poruszyć trzy kwestie. Po pierwsze chciałbym podziękować panu posłowi Toubon’owi i pogratulować sposobu, w jaki pokierował całym procesem. Sądzę, że wszyscy posłowie tego Parlamentu, czy to z lewicy i czy to z prawicy są zadowoleni w pełni z tego, jak potoczyły się wypadki. Uważam, że sprawozdanie jest bardzo dobre i zrównoważone.

Moja druga kwestia dotyczy przekonania wszystkich do rynku wewnętrznego. Uważam, że sprawozdawca stara się przekonać wszystkich do rynku wewnętrznego i naprawdę powinniśmy ten cel osiągnąć. Panie Goebbels! Przywołał pan wcześniej tak zwany „model skandynawski”. No cóż, niech mi będzie wolno powiedzieć panu, że model skandynawski to z jednej strony pomoc społeczna, ale z drugiej strony, model ten oparty jest na otwartości gospodarczej. Państwa skandynawskie to państwa w pełni przestrzegające reguł jednolitego rynku – swobodnego przepływu towarów, swobodnego przepływu usług – z polskimi hydraulikami włącznie! – swobodnego przepływu pieniądza i swobodnego przepływu osób, gdzie osoby przybywają z innych krajów w celu podjęcia pracy, więc są to także jednocześnie gospodarki otwarte. Twierdzę, że nie powinniśmy czepiać się jednolitego rynku, ponieważ prawdopodobnie jest to jak dotychczas największe nasze osiągnięcie w Unii Europejskiej.

Wreszcie, chcę podać przykład braku sprawności jednolitego rynku. Jest to przykład z życia wzięty. Na początku lata kapitan linii lotniczych Finnair kupił we Włoszech samochód, nie będę tutaj wymieniał jego marki. W pół godziny po tym jak wyjechał z salonu samochodowego został zatrzymany przez policję. Policja zabrała mu jego legalne, nabyte w Niemczech tymczasowe tablice rejestracyjne i skonfiskowała samochód, którego nie odda do czasu zakończenia procedury prawnej w grudniu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że lotnik ten straci swój samochód i mówimy tutaj o wewnętrznym rynku, na którym zagwarantowana powinna być pełna swoboda przepływu towarów. Pragnę więc powiedzieć, że przedmiotowe sprawozdanie jest znakomite, pokazując, że rzeczywiście musimy dążyć do poprawy i pracować nad wprowadzeniem sprawnego jednolitego rynku, charakteryzującego się równowagą pomiędzy wolną konkurencją i opieką społeczną.

 
  
MPphoto
 
 

  Gabriela Creţu (PSE). (RO) Panie przewodniczący, drogie koleżanki posłanki i drodzy koledzy posłowie! Rozwój jednolitego rynku stanowi niezbędny element integracji europejskiej. Jednakże rozwój jednolitego rynku nie powinien być uważany za cel sam w sobie, gdzie nieważne są skutki społeczne.

W następstwie ostatniego rozszerzenia, Unia Europejska jest gospodarczo bardziej niejednorodna niż kiedykolwiek w przeszłości. Ten brak jednorodności może być postrzegany jako korzystny dla niektórych strategii neoliberalnych, ale nie dla ogółu obywateli. Jak powiedział pan Jacques Delors, konkurencja jest dla przedsiębiorstw, solidarność dla ludzi.

Z tego punktu widzenia, oprócz swoich niepodważalnych zalet, sprawozdanie pana posła Toubont’a ma kilka słabych punktów. Teoretycznie rzecz biorąc, wszyscy jesteśmy zwolennikami strategii lizbońskiej, gospodarki opartej na wiedzy i miejsc pracy wysokiej jakości, gdzie przewagi względnej nie może stanowić tania siła robocza. Sprawozdanie zawiera także stwierdzenie, że podstawowym czynnikiem wzrostu konkurencyjności przedsiębiorstw jest mobilność pracowników, którą należy wspierać.

Jako socjaliści, uważamy, że zniesienie wszystkich barier w świetle swobodnego przepływu osób i siły roboczej stanowi podstawowe prawo określone w traktatach. Wspieranie mobilności wyłącznie ze względów ekonomicznych wywołuje już poważne skutki społeczne w państwach pochodzenia robotników: oprócz rzeczywistych dochodów, mamy do czynienia z utratą specjalistów i wykwalifikowanej siły roboczej, wyludnianiem się i spadkiem liczby osób aktywnych zawodowo, tysiącami dzieci dorastających bez rodziców i wymagających specjalnej edukacji i pomocy ze strony wyspecjalizowanych służb społecznych.

Nie znamy jeszcze długoterminowych kosztów społecznych i ludzkich. Dlatego domagamy się zbadania tej szczególnej kwestii, ponieważ środki ekonomiczne nie powinny nigdy osłabiać aspektu społecznego.

(Oklaski)

 
  
MPphoto
 
 

  Luisa Fernanda Rudi Ubeda (PPE-DE). (ES) Panie przewodniczący! Niech mi będzie wolno najpierw pogratulować sprawozdawcy, panu posłowi Toubon’owi sprawozdania i umiejętności zapewnienia szerokiego poparcia dla przyjęcia tego sprawozdania na tym posiedzeniu plenarnym.

Ponowne potwierdzenie w tym miejscu, że poczynione zostały znaczne postępy w tworzeniu jednolitego rynku Unii Europejskiej jest powiedzeniem czegoś, co jest już oczywiste, niemniej jednak istotne jest stałe powtarzanie, choć może to i jest oczywiste, że ciągle jeszcze wiele pozostaje do zrobienia.

Uważam, że doświadczenie pokazuje nam, że najszybciej rozwijającymi się gospodarkami są gospodarki otwarte, a także, że wzrost konkurencji przekłada się zawsze na korzyści dla konsumentów poprzez wzrost jakości oraz spadek cen towarów i usług konkurujących ze sobą lub oferowanych na rynku.

W warunkach globalizacji, to znaczy rynku, takiego jak dzisiejszy rynek światowy nie można uważać, że postępy można osiągnąć stosując środki ochrony i oczywiście Unia Europejska, jako strona zainteresowana na szczeblu światowym, będzie mogła mieć silną gospodarkę, jeżeli będzie nadal prowadziła działania mające na celu liberalizację oraz rozszerzanie i pogłębianie jednolitego rynku.

Wielokrotnie różne osoby twierdziły, że zapewnienie wzrostu konkurencji i wdrażanie środków liberalizacji na rynku europejskim stanowi rezygnację z europejskiego modelu społecznego lub z ochrony gwarantowanej prawami społecznymi. Uważam, że jest wprost przeciwnie, a mianowicie, że jeżeli europejski model społeczny ma się dalej rozwijać, jeżeli obywatele Unii Europejskiej mają mieć nadal możliwość korzystania ze środków ochrony socjalnej i dobrych świadczeń socjalnych to kwestią o podstawowym znaczeniu jest zapewnienie Unii Europejskiej wzrostu gospodarczego, a ten wzrost będzie, podkreślam, możliwy tylko wtedy, gdy pogłębimy jednolity rynek Unii Europejskiej.

Powiedziałam, że poczynione zostały znaczne postępy, ale że ciągle jeszcze jest wiele do zrobienia, a jeden z moich kolegów posłów podał właśnie kilka konkretnych przykładów. Uważam, że kwestią o podstawowym znaczeniu jest zniesienie barier, aby małe i średnie przedsiębiorstwa mogły działać w całej Unii Europejskiej. Kwestią o podstawowym znaczeniu jest także, jak zostało to podkreślone w sprawozdaniu, zbadanie możliwości rozwoju i rozwijanie rynku detalicznych usług finansowych, a szczególnie praw własności intelektualnej.

Chciałabym zaapelować do Komisji Europejskiej, aby wezwała rządy krajowe i Radę do zapewnienia należytej transpozycji przepisów prawa wspólnotowego do prawa krajowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Wolfgang Bulfon (PSE). (DE) Panie przewodniczący! Popieramy zniesienie ograniczeń rynku wewnętrznego w celu wspierania pozytywnych skutków jego funkcjonowania, takich jak stały wzrost gospodarczy, a w tym procesie kwestią o podstawowym znaczeniu jest zwracanie odpowiedniej uwagi na środki ochrony socjalnej dla zwykłych obywateli. Ze względu na ich szczególne znaczenie, usług świadczonych w interesie ogólnym – czegoś, co nazywamy „podstawowymi” formami pomocy – nie można tak po prostu pozostawić wolnej konkurencji rynkowej. Szczególnie w dziedzinach zdrowia i opieki społecznej usługi te wymagają szczególnego zestawu przepisów.

Z żalem odnotowuję całkiem niepotrzebne zawarcie w pkt. 16 odniesienia do energii jądrowej. Jest to bezspornie technologia wysokiego ryzyka, narażająca ludność na niebezpieczeństwo. Więc jeśli chodzi o ten punkt, nie mogę poprzeć przyjęcia tego sprawozdania.

Należy także stwierdzić, że niepewność wywołują rozbieżne interpretacje krajowe w transpozycji prawa Unii Europejskiej. Jak wykazały to liczne badania, jest to znaczna przeszkoda we wprowadzaniu rynku wewnętrznego.

Wreszcie, chciałbym podnieść kwestię międzynarodowego znaczenia norm europejskich. Kontrowersje, które wzbudzają obecnie wadliwe zabawki z Chin stanowią dobry przykład tego, jak istotne jest opracowanie, w porozumieniu z partnerami handlowymi z państw trzecich, norm uznawanych na szczeblu międzynarodowym. Nawet wtedy, gdy państwa takie jak Chiny uskarżają się na nadmierne obciążenia spowodowane długą listą wymogów jakościowych, potrzebujemy środków mających na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa produktów i żywności w celu zapewnienia konsumentom europejskim ochrony.

 
  
  

PRZEWODNICZY: LUIGI COCILOVO
Wiceprzewodniczący

 
  
MPphoto
 
 

  Charlotte Cederschiöld (PPE-DE). – (SV) Panie przewodniczący, panie komisarzu! Rynek wewnętrzny stanowi jedną z najważniejszych podstaw współpracy w Unii Europejskiej. Współpraca opiera się na wzajemnym zaufaniu i poszanowaniu państw członkowskich. Ważne jest zatem, aby wszyscy w niej uczestniczyli, szybko i skutecznie wdrażając prawodawstwo UE, które ma podlegać transpozycji do prawa krajowego.

SOLVIT to dobry sposób monitorowania przestrzegania prawa i może być rozwijany. My, politycy działający na szczeblu europejskim w Parlamencie czy w Radzie mamy obowiązek zagwarantować, by prawodawstwo było przyjazne dla konkurencji i nie powodowało powstawania niepotrzebnych obciążeń administracyjnych, a także, aby zaspokajało potrzeby i rozwiązywało jeszcze istniejące problemy. W tym celu musimy zadbać o konsensus polityczny oraz powszechne zrozumienie znaczenia rynku wewnętrznego, do czego już w dużym stopniu przyczynili się pan poseł Toubon i Komisja. Bardzo panu dziękuję, panie pośle.

EPP-ED chce jednej Europy dla wszystkich, w której wszyscy mają szansę znalezienia pracy, w której jest skuteczna opieka zdrowotna i w której nie ma ubóstwa. Chcemy UE, która może stać się jeszcze silniejsza. Jedynym sposobem, aby to osiągnąć jest zadbanie o to, by rynek był konkurencyjny i by przestarzałe przepisy, niepotrzebne cła, dotacje lub środki kontroli rynku nie osłabiały handlu. Bez sprawnie funkcjonującego rynku i mocnych spółek europejskich nie będzie pieniędzy na opiekę społeczną. Rynek wewnętrzny i konkurencyjność automatycznie tworzą zabezpieczenie społeczne i stanowią warunek wstępny opieki społecznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Edit Herczog (PSE). – (HU) Chciałabym zacząć od tego, że byliśmy bardzo zadowoleni z jasnej i kompleksowej debaty, którą koledzy pana posła Toubona odbyli z nami w zeszłym roku, przed przygotowaniem tego sprawozdania. Chciałabym także pogratulować panu posłowi Toubon przygotowanego przezeń sprawozdania.

Ja osobiście chciałabym skomentować najpierw punkt 40, który kładzie nacisk na obowiązki państw członkowskich. Chodzi mi głównie o to, że państwa członkowskie mają obowiązek transpozycji przepisów dotyczących rynku wewnętrznego nie ze względu na Komisję Europejską, ani nie ze względu na Parlament Europejski są one to winne przede wszystkim samym sobie, a zwłaszcza swoim własnym obywatelom i swoim własnym firmom. W związku z tym nie możemy zignorować tabeli wyników rynku wewnętrznego z lipca 2007 ani zawartych tam informacji. Warunkiem dla nowych państw członkowskich, które przystąpiły do Unii w roku 2004 i 2005 było wprowadzenie i transpozycja całego dorobku prawnego Wspólnoty.

Z tabeli wynika, że dwa lata po upływie terminu rekordzistami w dziedzinie zaległości w transpozycji są bez wyjątku stare państwa członkowskie, które odpowiadają za cztery największe braki w transpozycji. Wskaźnik niewywiązania się ze zobowiązań dotyczących rynku wewnętrznego przez poszczególne stare i nowe państwa członkowskie wynosi 1:2, ale czasami może wynosić nawet 1:8, jak ma to miejsce na przykład między Słowenią i Włochami. W bezpośrednim rozrachunku ci, którzy przestrzegają prawa tracą, ze względu na nierówne traktowanie i dyskryminację. Kiedy mówimy o przyszłym rynku wewnętrznym, musimy wszyscy nalegać, aby przedsiębiorstwa i kraje przestrzegające przepisów i dokonujące transpozycji wspólnotowego dorobku prawnego nie ponosiły strat w związku z aktualnym rozwojem rynku wewnętrznego. Chciałabym podziękować sprawozdawcy.

 
  
MPphoto
 
 

  Zuzana Roithová (PPE-DE). – (CS) Panie komisarzu! Piętnaście lat temu państwa zgodziły się na pogłębioną integrację gospodarczą i zobowiązały do utworzenia jednolitego europejskiego rynku, na którym będzie odbywać się swobodny przepływ towarów, usług, kapitału i osób. W latach 90-tych spowodowało to powstanie warunków konkurencji dla przedsiębiorców, co zaowocowało większymi możliwościami wyboru i niższymi cenami dla konsumentów.

Jednakże od 2000 r. widzimy, jak niektóre państwa członkowskie, w szczególności stare państwa członkowskie, chronią, zarówno ukradkiem, jak i otwarcie, swoje małe rynki krajowe przed konkurencją z sąsiedztwa oraz tolerują przeszkody administracyjne i inne, blokując w ten sposób szybkie i całkowite utworzenie jednolitego rynku wolnego od barier. Jest to paradoksalne zachowanie w kontekście szybkiej liberalizacji światowego handlu oraz biorąc pod uwagę to, jak pospiesznie my Europejczycy robimy miejsce dla towarów z krajów trzecich. Czy zdrowy europejski rynek nie powinien być zasadniczym elementem stawiania czoła takim wyzwaniom, jak globalizacja i bezrobocie?

Ta nieracjonalna sytuacja jest spowodowana przez populizm oraz przedkładanie fałszywych interesów narodowych nad wspólne interesy konsumentów i przedsiębiorców. Jestem więc zadowolona z zielonej księgi Komisji oraz z wniosku o dokonanie przeglądu: ten przegląd pokaże, w jaki sposób w niektórych krajach jest obchodzone obowiązujące prawodawstwo europejskie oraz ujawni uchybienia, które osłabiają zaufanie do jednolitego rynku. Przykładem tego jest szara strefa dotycząca przypadków stosowania lub niestosowania zasady kraju pochodzenia. Jeżeli rynek ma właściwie funkcjonować, to musimy dokonać postępu w zakresie liberalizacji usług sieciowych i ukończenia rynku usług finansowych oraz zwalczyć mity istniejące w dziedzinie ochrony zdrowia i usług socjalnych.

Wprowadzenie euro oraz niedawne dyrektywy umocniły handel wewnątrz Unii i sprawiły, że stał się bardziej przejrzysty. Mimo to wszyscy wiemy, że przedsiębiorcy cierpią z powodu obciążenia coraz większą ilością papierkowej roboty i że potrzebujemy sprawiedliwych warunków dla uczciwej międzynarodowej konkurencji. Potrzebujemy także nowocześniejszych i prostszych mechanizmów kontroli.

Apeluję do Komisji, aby podjęła wszelkie starania w celu monitorowania sposobu wdrażania obowiązujących dyrektyw, a także by dokonała postępów w dziedzinie wzajemnego uznawania zanim wesprze ewentualną harmonizację. Zdaję sobie sprawę, że globalizacja handlu będzie wymagała standaryzacji innych produktów i porozumienia w sprawie europejskiego znaku pochodzenia. Przyznaję, że zasadnicze różnice w dziedzinie podatku od osób prawnych stanowią źródło napięć i wymagają dalszej debaty. Europejski rynek to proces, a nie dogmat.

 
  
MPphoto
 
 

  Lasse Lehtinen (PSE). – (FI) Panie przewodniczący! Nie powinniśmy atakować globalizacji z powodu szkód, jakie powoduje, ale powinniśmy podjąć praktyczne działania. Ochrona rynków krajowych paraliżuje nasz kontynent, zagrażając także jego wzrostowi gospodarczemu, czyli czemuś, na czym opiera się także Europa socjalna.

To dobrze, że sprawozdanie podkreśla znaczenie ukończenia procesu, dzięki któremu w szczególności energetyka i komunikacja będą otwarte dla konkurencji, ponieważ rozwinięte i otwarte sieci leżą ostatecznie w interesie konsumenta i stanowią gwarancję wzrostu. W celu przyspieszenia tego rozwoju potrzebujemy także skutecznych mechanizmów regulacji i monitorowania. Jeden z mechanizmów należałoby włączyć do tzw. zasady odpowiedzialności klienta na poziomie transgranicznym. Dzięki niemu każdy, kto zleca roboty lub usługi będzie miał obowiązek zagwarantować przejrzystość działania i realizację zobowiązań przez podwykonawców.

Ta Unia i ten Parlament zajmują zbyt ideologiczne stanowisko podczas rozważania różnych opcji energetycznych. W praktyce szkodliwym skutkom zmian klimatu zapobiega się poprzez zmniejszenie emisji. W przeciwieństwie do tego, co powiedział przed chwilą pan poseł Bulfon, rzeczą nierealistyczną jest założenie, że uda nam się osiągnąć prawdziwe i rzeczywiste skutki bez energii jądrowej stanowiącej część rozwiązania. Naszym priorytetowym celem musi być ograniczenie wykorzystania paliw kopalnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Zita Pleštinská (PPE-DE). – (SK) Na początku chciałabym wyrazić uznanie mojemu koledze, Jacquesowi Toubonowi, za jego inspirujące sprawozdanie, które stanowi znakomitą i zrównoważoną podstawę dla następnych dokumentów Komisji. Pomimo tego, iż traktaty rzymskie zagwarantowały cztery podstawowe wolności, nadal istnieje wiele przeszkód dla ich praktycznego zastosowania. Przegląd obecnej sytuacji na rynku wewnętrznym to dla nas szansa, aby poprzeć obowiązujące przepisy i zrewidować przepisy przestarzałe. To nowe podejście może zlikwidować przepaść między możliwościami i realiami oraz zapewni rozwiązania dotyczące poradzenia sobie z barierami między rynkami 27 państw członkowskich.

Zgadzam się z poglądem sprawozdawcy, że sukces jednolitego rynku opiera się na trzech filarach: pierwszy to umocnienie praw konsumenta i stworzenie warunków sprzyjających działalności gospodarczej, co ma szczególne znaczenie dla małych i średnich przedsiębiorstw. Na przykład konieczna jest poprawa dostępu małych i średnich przedsiębiorstw do kontraktów w ramach zamówień publicznych. Jeśli chodzi o drugi filar to powinniśmy wyeliminować wszelkie pozostałe bariery, takie jak przeszkody w utworzeniu jednolitego obszaru płatności. Trzeci filar polega na umacnianiu międzynarodowego wymiaru rynku wewnętrznego UE dzięki stworzeniu większego, transatlantyckiego rynku wewnętrznego.

W kontekście gospodarki światowej UE będzie dobrze prosperować tylko wówczas, gdy jej zdolności innowacyjne będą równe, a nawet przewyższą zdolności innowacyjne jej partnerów handlowych. Dlatego właśnie UE potrzebuje konkretnych środków w celu zwiększenia swoich zdolności innowacyjnych. Państwa członkowskie muszą stworzyć warunki sprzyjające aktywnej współpracy między przedsiębiorstwami, sektorem publicznym i środowiskiem akademickim. Skierowanie inwestycji publicznych i prywatnych do wysoko wyspecjalizowanych ośrodków badawczych związanych z uniwersytetami może stworzyć kolebkę społeczności przedsiębiorców jutra.

 
  
MPphoto
 
 

  Barbara Weiler (PSE). – (DE) Panie przewodniczący, panie komisarzu, panie i panowie! Wielu słuchaczy może uznać dzisiejszą debatę za dość dziwaczną: w końcu rynek wewnętrzny istnieje od ponad 15 lat i wiele osób się już do niego przyzwyczaiło. Jednak nawet po tylu latach istnieją pewne zaskakujące niedostatki, w niektórych przypadkach spowodowane przez protekcjonistyczne zachowania kilku państw członkowskich tym okresie. Pewne sprawy również z upływem lat potoczyły się nie tak jak trzeba. Członkowie społeczeństwa – konsumenci – mają mniejszą swobodę wyboru, a rynek nie jest bynajmniej miejscem jednakowych szans dla wszystkich; być może jest taki dla wielkich spółek, ale z pewnością nie dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Wszyscy podzielamy pogląd — i mam nadzieję, że mówię tutaj nie tylko w imieniu Parlamentu, ale także Komisji i Rady – że rynek wewnętrzny nie jest celem samym w sobie. Chciałabym zacytować jednego z ojców założycieli jednolitego rynku, który mówił o trzech podstawowych zasadach – konkurencji, która ma stymulować; współpracy, która ma wzmacniać i solidarności, która ma jednoczyć. Z upływem czasu ta ostatnia stała się słabo widoczna. Dla nas, jako socjaldemokratów, solidarność i spójność na rynku wewnętrznym są bardzo istotne.

Podsumowując: skuteczny rynek implikuje skuteczne gwarancje i ochronę konsumenta. Tylko dzięki nim możemy budować zaufanie, o którym wszyscy wokół nam przypominają. W ostatnich latach wzrasta liczba produktów, które zawierają substancje niebezpieczne lub stanowią ryzyko: chińskie zabawki to jedynie czubek góry lodowej. Przedmiotem skarg są tysiące produktów. Nasze zadanie, a także pańskie zadanie, panie komisarzu, polega na tym: musimy wykorzystać nasz pakiet środków kontroli rynku, aby odzyskać zaufanie ludzi, musimy działać, a nie po prostu zostawiać sprawy swojemu biegowi.

 
  
MPphoto
 
 

  Silvia-Adriana Ţicău (PSE). – (RO) Panie przewodniczący! Spójność gospodarcza i społeczna, a także solidarność są dla Unii Europejskiej niezbędne. Fundusze strukturalne przyczyniają się do rozwoju wszystkich regionów europejskich i są ważne zwłaszcza dla nowych państw członkowskich.

Potrzebujemy nie tylko unii gospodarczej mającej najbardziej dynamiczną gospodarkę opartą na wiedzy, ale także Europy socjalnej, w której każdy spełnia swoją rolę i w której usługi publiczne są wysokiej jakości i są dostępne dla prawie 500 milionów obywateli Europy. Potrzebujemy usług w dziedzinie zdrowia i edukacji, potrzebujemy zrównoważonego systemu opieki społecznej. Transport, energetyka, komunikacja są sprawą zasadniczą dla rozwoju UE, ale należy zadbać, aby wszyscy mieli dostęp do tych usług.

Rozwój e-administracji i usług finansowych jest sprawą podstawową dla przejrzystości i jakości usług publicznych, ponieważ powinny one gwarantować ochronę konsumenta w środowisku cyfrowym. Mamy nadzieję, że zostaną usunięte ograniczenia nałożone na pracowników z Rumunii i Bułgarii, dotyczące dostępu do rynku pracy Wspólnoty. Niedyskryminacyjny dostęp do europejskiego rynku pracy jest istotny dla zapewnienia równych warunków pracy i dla uniknięcia społecznego dumpingu.

 
  
MPphoto
 
 

  Małgorzata Handzlik (PPE-DE). – Panie Przewodniczący! Rynek wewnętrzny stanowiący jeden z filarów Unii Europejskiej podlega ciągłym przekształceniom. Każdego dnia obserwujemy, jak bardzo jego urzeczywistnienie wpływa na życie przeciętnego obywatela.

Pogłębienie integracji europejskiej zależy bezpośrednio od pogłębienia integracji gospodarek poszczególnych państw członkowskich. Dlatego tak ważne jest dla wszystkich obywateli, aby rynek wewnętrzny poprzez zdecydowane działania pozbywał się kolejnych barier i przeszkód w przepływie osób, kapitału, towarów i usług.

Sprawozdanie pana posła Toubon jest trafnym sprawozdaniem wskazującym obszary, na których prawodawstwo oraz polityki unijne powinny się koncentrować w celu usprawnienia działania rynku wewnętrznego. Zwraca on uwagę na wiele kwestii, które powinny stać się priorytetami w naszej pracy, a przede wszystkim na wypracowanie zaufania obywateli, zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców, do rynku wewnętrznego. Zdecydowanie popieram zawartą w sprawozdaniu pana Toubon tezę, by włączyć parlamenty narodowe do prac legislacyjnych Parlamentu, czego konsekwencją będzie znaczne przybliżenie Unii naszym obywatelom. Jest to bardzo cenna wskazówka.

Na koniec pragnę dodać, że jako była bizneswoman zgadzam się z zawartymi w sprawozdaniu wszelkimi zaleceniami dotyczącymi eliminacji obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorstw. Tylko dzięki konsekwentnej, prorynkowej i liberalnej polityce gospodarka Unii będzie w stanie konkurować z gospodarkami Stanów Zjednoczonych, Chin czy Indii. Gratuluję sprawozdawcy świetnie napisanego sprawozdania, którego główną zaletą jest jego wyważona treść. Powiedziałabym wręcz, że stanowi ono swego rodzaju ponadpolityczną mapę drogową priorytetów naszej pracy nad rynkiem wewnętrznym.

 
  
MPphoto
 
 

  Charlie McCreevy, komisarz. − Panie przewodniczący, panie posłanki i panowie posłowie! Uważnie przysłuchiwałem się dyskusji w sprawie przyszłości jednolitego rynku i chciałbym podziękować wszystkim jej uczestnikom za uwagi.

Przegląd jednolitego rynku w zasadniczy sposób nawiązuje do idei stworzenia Europy przynoszącej wymierne rezultaty, wyraźnie zorientowanej na obywateli. Jednolity rynek nie jest środkiem do celu. Nasze strategie muszą służyć ludziom i podnosić ich jakość życia. Wszyscy Europejczycy, państwo i ja, powinni móc się z tymi strategiami identyfikować.

Na jednolitym rynku pozostają wielkie wyzwania. Część z naszych wniosków już została złożona. Inne zostaną złożone wkrótce. Potrzebne jest nam państwa poparcie, aby je pomyślnie zrealizować. Zastanawiamy się na nowo nad sposobem administrowania jednolitym rynkiem, na szczeblu krajowym i na szczeblu UE. Wszelkie inicjatywy są starannie przygotowywane zgodnie z zasadami lepszego stanowienia prawa. To nam pozwala przeanalizować wszystkie opcje przed podjęciem działań i może obejmować rozważenie samoregulacji w określonych dziedzinach.

Musimy ulepszyć odpowiedzialność za jednolity rynek. Należy ona do naszych konsumentów, naszych przedsiębiorstw, naszych pracowników i naszego społeczeństwa obywatelskiego. Należy ona do władz krajowych, regionalnych i lokalnych. Musimy ułatwić codzienną współpracę między państwami członkowskimi.

Chciałbym raz jeszcze podziękować sprawozdawcy i oczekuję na dalsze uwagi Parlamentu w nadchodzących miesiącach.

 
  
MPphoto
 
 

  Przewodniczący. − Debata została zamknięta.

Głosowanie nad tym punktem odbędzie się dzisiaj.

Oświadczenia pisemne (art. 142 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Gábor Harangozó (PSE), na piśmie. – To sprawozdanie z inicjatywy własnej znakomicie się wpisuje w obecny przegląd jednolitego rynku. Nasz Parlament ma więc okazję, aby podkreślić korzyści wynikające z rzeczywiście istniejącego jednolitego rynku. Mówiąc dokładniej, sprawozdanie podkreśla wyzwania, jakie stoją przed jednolitym rynkiem, ale i przedstawia konkretne zalecenia.

Spośród tych zaleceń szczególnie popieramy położenie nacisku na znaczenie rozwiązania problemu zmian klimatu poprzez działania w dziedzinie zrównoważonego rozwoju; konieczność znacznego zwiększenia zaufania konsumentów do zakupów transgranicznych; podkreślenie potencjału konkurencyjności, wzrostu i zatrudnienia związanego z innowacjami i MŚP; zachęcanie do naprawdę swobodnego przepływu pracowników w Unii oraz, mówiąc ogólniej, do usunięcia wszystkich przeszkód dla ukończenia zintegrowanego i wydajnego jednolitego rynku.

Oczywiście te zalecenia muszą zostać przekształcone w dyrektywy dotyczące jednolitego rynku, tak aby zostały dokładnie wdrożone przez państwa członkowskie. Aby zapewnić skuteczne ukończenie przepisów dotyczących jednolitego rynku Unia musi sobie stworzyć niezbędne narzędzia realizacji, zachęcające do współpracy między administracjami krajowymi, tworzenia informacyjnych punktów kontaktowych dla firm i obywateli, poprawy skuteczności procedury składania skarg oraz w razie potrzeby wszczynania postępowania w odpowiednich sądach.

 
  
MPphoto
 
 

  Piia-Noora Kauppi (PPE-DE), na piśmie. – Jednolity rynek nadal stanowi zasadnicze osiągnięcie UE. Jednakże nie został jeszcze ukończony. Istnieją niedostatki dotyczące wszystkich czterech swobód. Widzimy też słabnięcie zaufania zainteresowanych stron do osiągnięć wspólnego rynku. Są one w dużym stopniu traktowane jako coś oczywistego.

Jeśli chodzi o przepływ towarów to 25% nadal podlega różnorodnym krajowym barierom technicznym. Miejmy nadzieję, że pakiet polityczny Komisji ze stycznia 2007 r. zostanie szybko przełożony na konkretne środki służące likwidacji pozostałych przeszkód.

Jeśli chodzi o ludzi, to utrzymuje się niepewność co do niektórych podstawowych zasad, mianowicie jeśli chodzi o możliwość przenoszenia praw socjalnych. Bardzo się cieszę, że to polityczne pole minowe staje się stopniowo przedmiotem negocjacji na przykład w dziedzinie emerytur i dostępu do ponadgranicznej opieki zdrowotnej.

Jeśli chodzi o kapitał i usługi, szykują się duże zmiany. Istniejąca sytuacja, na przykład jeśli chodzi o brak wspólnej podstawy opodatkowania przedsiębiorstw, zakłóca decyzje dotyczące inwestycji na jednolitym rynku i stawia MŚP w niekorzystnej sytuacji.

Mimo że UE zamierza zabrać się za przyszłe wyzwania dzięki traktatowi reformującemu, potrzebny jest rozmach polityczny dla ukończenia jednolitego rynku. Należy dążyć do usunięcia niejasności w warunkach prowadzenia działalności gospodarczej, wyjaśnić, jaki system regulacyjny ma zastosowanie oraz dążyć do zmniejszenia obciążeń administracyjnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Mairead McGuinness (PPE-DE), na piśmie. – Generalnie wyrażam zadowolenie ze sprawozdania i zgadzam się, że rozwój jednolitego rynku przyniósł obywatelom Europy różne korzyści, a mianowicie zapewnił konsumentom większy wybór i niższe ceny, stworzył dynamiczne warunki dla działalności gospodarczej oraz umożliwił swobodną wymianę towarów, usług i idei. To z kolei ułatwiło integrację europejską w wielu dziedzinach i nadal stanowi podstawę zdolności UE do osiągania rozległych celów.

Mam jednak zastrzeżenia do konkretnych elementów tego sprawozdania:

Nie zgadzam się z tym, że wprowadzenie wspólnej skonsolidowanej podstawy opodatkowania jest konieczne lub pożądane, tak jak to sugeruje się w sprawozdaniu. Uważam, że taki wniosek, gdyby został złożony przez Komisję, byłby pierwszym krokiem do harmonizacji podatkowej, co uważałabym za rzecz nie do przyjęcia. Wierzę, że państwa członkowskie są najlepiej predestynowane do określania charakteru i zakresu swoich odnośnych systemów podatkowych.

Wreszcie uważam, że nawiązanie w sprawozdaniu do energii jądrowej jako zasadniczej części kombinacji źródeł energii w UE jest niewłaściwe i nie poprę tego elementu sprawozdania.

 
Ostatnia aktualizacja: 28 listopada 2008Informacja prawna