Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2007/2621(RSP)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Wybrany dokument :

Teksty złożone :

RC-B6-0332/2007

Debaty :

PV 06/09/2007 - 10.3
CRE 06/09/2007 - 10.3

Głosowanie :

PV 06/09/2007 - 11.3
CRE 06/09/2007 - 11.3

Teksty przyjęte :

P6_TA(2007)0386

Debaty
Czwartek, 6 września 2007 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

10.3. Finansowanie sądu specjalnego w Sierra Leone
PV
MPphoto
 
 

  Przewodniczący. - Kolejnym punktem jest debata na temat sześciu wniosków dotyczących rezolucji w sprawie finansowania sądu specjalnego w Sierra Leone(1).

Powinienem zaznaczyć, że kilku z naszych kolegów jest obecnie w Sierra Leone, aby monitorować tam wybory.

 
  
MPphoto
 
 

  Józef Pinior (PSE), autor. – Panie Przewodniczący! Rozwój międzynarodowego prawa humanitarnego, trybunały powoływane do osądzania zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości były wielkim osiągnięciem społeczności międzynarodowej po drugiej wojnie światowej. W dobie globalizacji ich rola jeszcze bardziej wzrosła, szczególnie na terytoriach, gdzie władza państwowa nie jest w stanie skupić centralnego autorytetu wokół rządów prawa i zapewnić podstawowego bezpieczeństwa ludności tych terytoriów.

Trybunał specjalny dla Sierra Leone odgrywa ważną rolę dla pokoju i sprawiedliwości w regionie rzeki Mano w zachodniej Afryce. Chciałbym zwrócić uwagę na podjęcie przez ten trybunał także programów archiwizacji i tłumaczenia dokumentów informujących o prowadzonych przez niego pracach, oraz na programy ochrony ofiar. Tego typu działalność posiada podstawowe znaczenie dla tworzenia rządów prawa w Afryce Zachodniej w dalekiej perspektywie czasowej.

W dzisiejszej rezolucji w sprawie finansowania trybunału specjalnego dla Sierra Leone Parlament Europejski apeluje do Komisji, do wszystkich instytucji europejskich i państw członkowskich o zagwarantowanie finansowych podstaw pozwalających na spokojne i poważne dokończenie prac trybunału.

 
  
MPphoto
 
 

  Ryszard Czarnecki (UEN), autor. – Panie Przewodniczący! Tak się składa, że w najbliższy weekend w Sierra Leone odbędzie się kolejna tura wyborów parlamentarnych i mogę tylko wyrazić ubolewanie, że nie będzie tam delegacji Parlamentu Europejskiego, która była wcześniej planowana.

Dlaczego trybunał specjalny dla Sierra Leone jest tak ważny? Nie chodzi bowiem wyłącznie o jeden z wielu afrykańskich krajów ze zbrodnią i gwałtem w tle, ale o prestiż i rozwój międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości w zakresie sądownictwa karnego.

W ostatnim czasie zanotowaliśmy, powiedzmy sobie wprost, dwie spektakularne porażki właśnie tego ponadnarodowego wymiaru sprawiedliwości: chodzi o nieskuteczną próbę osądzenia Slobodana Miloszewicza i o bardziej niż kontrowersyjne okoliczności śmierci Saddama Husajna. Gdyby po tych dwóch prestiżowych wpadkach doszło do kolejnej kompromitacji w postaci przerwania funkcjonowania trybunału z powodu braku finansów, byłby to „gwóźdź do trumny” międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.

Mówiąc konkretnie, chodzi o wyasygnowanie niespełna 90 milionów dolarów amerykańskich na najbliższe dwa lata i jeden kwartał, z czego ponad jednej trzeciej tej kwoty jeszcze w tym roku. Wszystko po to, aby zagwarantować funkcjonowanie trybunału. Tak naprawdę od osądzenia przez specjalny trybunał dla Sierra Leone byłego prezydenta Liberii, Charlesa Taylora, i od rozpatrzenia 17 zarzutów zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych, w tym morderstw i przestępstw seksualnych, zależeć będzie autorytet wymiaru sprawiedliwości sięgającego ponad granice poszczególnych krajów.

Należy w tym miejscu specjalnie podziękować dwóm krajom: Wielkiej Brytanii i Holandii, które szczególnie wspierają finansowo działalność trybunału. Istotna rola przypadać też będzie ONZ, która nie może w tej sprawie zachowywać się jak Poncjusz Piłat i umywać rąk. Cieszę się, że w tej sprawie Parlament Europejski będzie mówił jednym głosem.

 
  
MPphoto
 
 

  Marios Matsakis (ALDE), autor. -Panie przewodniczący! Ci, którzy silnie popierają przestrzeganie praw człowieka - w tym posłowie tej Izby - usilnie walczyli, aby zapewnić, by został ustanowiony specjalny sąd dla Sierra Leone i aby wielokrotni mordercy, tacy jak Charles Taylor i jego przestępcza grupa, zostali osądzeni i skazani. Ci sami ludzie obecnie oglądają z niedowierzaniem ponurą perspektywę, że wysiłki mające na celu wysłanie Charlesa Taylora do więzienia mogą stać się farsą, ponieważ specjalny sąd w Hadze w połowie procesu sądowego wydał już wszystkie pieniądze. Taka ewentualność bez wątpienia będzie poważnym ciosem dla międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości i sprawi, że nasi obywatele stracą całą wiarę w państwo prawa i porządek prawny. Ponadto będzie to stanowić bardzo wyraźną zachętę dla przestępców na całym świecie, aby bez obaw nadal dokonywać okrutnych aktów ludobójstwa i innych nikczemnych okrucieństw przeciwko ludzkości.

Niezależnie od wyniku błagania, aby utrzymać ten specjalny sąd dla Sierra Leone i aby on nadal funkcjonował, nie możemy pomóc, ale jedynie podnieść następujące kwestie.

Po pierwsze, 89 milionów dolarów, jakich domaga się sąd w celu zakończenia operacji, jest z pewnością wielką sumą pieniędzy. Dlaczego jest ona taka duża? Wszyscy wiemy, że prawnicy produkują bombę, ale nie bombę atomową! Czy taki sąd nie mógłby funkcjonować w ramach bardziej efektywnego pod względem ekonomicznym budżetu? Czy istnieje nadmierna rozrzutność i znaczna nieefektywność prowadząca do marnotrawienia znacznych sum pieniężnych?

Po drugie, ile kosztowało bardzo podobny sąd w Hadze osądzenie, w stopniu w jakim to uczynił, Slobodana Miloševića? Czy wtedy budżet nie podlegał ograniczeniom i dlaczego tak było? Być może czym innym jest popełnienie zbrodni przeciwko ludności w Europie, a czym innym w Afryce?

Te pytania wymagają udzielenia odpowiedzi, których, sądząc z mojego doświadczenia w tej Izbie, nie otrzymam, a nasi obywatele mogą pogodzić się z przekonaniem, że nie obowiązuje państwo prawa, ale że to pieniądze rządzą prawem.

 
  
MPphoto
 
 

  Bernd Posselt (PPE-DE), autor. - (DE) Panie przewodniczący! Zachodnia Afryka była kiedyś znana jako region, gdzie dokonywał się bardzo pozytywny rozwój. Obecnie Sierra Leone stało się synonimem szczególnie okrutnych wydarzeń, których przez te ostanie pięć lat Afryka była świadkiem. Mamy zatem obowiązek zapewnić, aby nadchodzące wybory nie tylko pomogły w przywróceniu demokracji, ale także, i co jest dużo ważniejsze, przywróciły sprawiedliwość i państwo prawa. Musi to obejmować ściganie masowych zbrodni, które miały miejsce w tym kraju. Przede wszystkim, Europejczycy byli wśród tych, którzy wykorzystali pana Taylora jako środek, za pomocą którego sami się wzbogacili z i w Sierra Leone.

Dlatego też uważam, że nie można pozwolić na to, aby proces ukarania tych zbrodni nie powiódł się z uwagi na brak środków finansowych. My Europejczycy mamy obowiązki z tym zakresie, ale uważam jednak, że kwestie które zostały tutaj podniesione są uzasadnione. Oczywistym jest, że nie uczynimy postępu długookresowego za pomocą sądów ad hoc. Oczywistym jest, że to czego potrzebujemy w długim okresie czasu, to jeden uniwersalny organ sądowy, który będzie sądził tych przestępców-dyktatorów. Jednakże, nie pomaga nam to w tym momencie. Pierwszym zadaniem obecnie jest posunięcie się naprzód w sprawach, które już zostały wszczęte, a w szczególności dokonanie postępu w zakresie zabezpieczenia skazania pana Taylora, tak aby został wysłany sygnał ostrzegawczy do przestępców, którzy popełniają zbrodnie przeciwko ludzkości teraz i którzy mogą to czynić w przyszłości: wspomniałbym w tym kontekście o dyktatorze Zimbabwe, panu Mugabe. Panu Mugabe trzeba pokazać, co może się mu przydarzyć, jeśli nadal będzie popełniał okrutne zbrodnie. Dlatego też potrzebujemy jednolitych kryteriów i stabilnych instytucji, aby zajmować się tymi masowymi zbrodniami.

 
  
MPphoto
 
 

  Mikel Irujo Amezaga (Verts/ALE), autor. - (ES) Panie przewodniczący! Miałem szczęście uczestniczyć w misji obserwacyjnej wyborów, która przyglądała się wyborom przeprowadzonym w sierpniu w Sierra Leone i muszę powiedzieć przede wszystkim, że byliśmy wszyscy pod ogromnym wrażeniem, jak profesjonalnie misja, pod kierownictwem pani Isler Béguin, działała i nadal działa.

A zatem miałem okazję złożyć wizytę w specjalnym sądzie in situ i usłyszeć bezpośrednio od pani Mansaray, przewodniczącej rejestru, o pracy, jaką wykonuje sąd. Podczas wizyty stale mówiono nam, że jeśli nie będzie tam sprawiedliwości, nie będzie tam pokoju. To właśnie dlatego ten sąd jest tako ważny. Jak wielokrotnie stwierdzono w rezolucji, zasadnicze znacznie dla ciągłego umacniania procesu pokojowego w Sierra Leone jest zapewnienie, aby zbrodnie nie pozostawały bezkarne.

Było to bardzo kosztowne i nadal kosztuje to wiele pieniędzy, ponieważ prace sądu miały ogromne rozmiary; bardzo trudne jest zapewnienie całkowitego poszanowania państwa prawa w kraju, który został wyniszczony przez wojnę domową. Pierwszym zadaniem było zebranie wszelkich dowodów i było to niemałym wyczynem: społeczeństwo musi być przekonane, że nie będzie żadnych środków odwetowych i że nie będą oni podlegać żadnemu dalszemu poniżaniu.

Drugim zadaniem było przekonanie społeczeństwa, że wszystkie osoby uwikłane w naruszenia praw człowieka będą osądzone, a nie tylko liderzy partyzantki. Ponadto, muszę podkreślić, że prawo do obrony oskarżonego było skrupulatnie przestrzegane. Sąd w 2004 r. podjął także historyczną decyzję, odmawiając uznania możliwości zastosowania amnestii krajowej w odniesieniu do popełniających przestępstwa wojenne i przestępstwa przeciwko ludzkości.

A zatem bez sprawiedliwości nie będzie tam pokoju. Dlatego ważne jest przyczynienie się do finansowania sądu. Jesteśmy zobowiązani do wniesienia wkładu we wprowadzenie pokoju i stabilności w regionie Mano River. Sam sąd specjalny jest przykładem dla reformy systemu sądowego Sierra Leone i chciałbym wezwać Komisję z tego miejsca, aby zbadała możliwość dostarczenia wsparcia finansowego dla projektów prowadzonych przez Narody Zjednoczone, w celu zreformowania systemu sądowego tego kraju.

 
  
MPphoto
 
 

  Tadeusz Zwiefka, w imieniu grupy PPE-DE. – Panie Przewodniczący! Sąd specjalny w Sierra Leone ma prawo liczyć na naszą szczególną uwagę, ponieważ słusznie jest przedstawiany jako nowy, prawie doskonały model dochodzenia sprawiedliwości. Co więcej jest dowodem na to, że międzynarodowy trybunał do spraw sądzenia zbrodni wojennych może być umiejscowiony w kraju, w którym zostały te zbrodnie popełnione, dając bezpośredni dostęp do sprawiedliwości lokalnej populacji, zachowując przy tym pełną efektywność przy znacznie niższych kosztach w porównaniu do swoich odpowiedników w innych regionach świata.

Po raz pierwszy w historii udało się skazać urzędującą głowę państwa afrykańskiego, Charlsa Taylora, za zbrodnie przeciwko ludności, jak również prawnie zdefiniować pojęcie dzieci żołnierzy i przymusowych małżeństw, aby było możliwe skazywanie winnych tych zbrodni. Niestety sąd specjalny w Sierra Leone może przestać działać, ponieważ zaczyna brakować mu pieniędzy. To kwota niespełna 90 milionów dolarów by procesy przeciwko największym zbrodniarzom były kontynuowane. Stąd zwracam się z apelem do wszystkich krajów członkowskich, a także do Komisji o jak najszybsze znalezienie finansów na wsparcie dla sądu specjalnego w Sierra Leone, gdyż w innym razie kontynuacja procesu pokojowego oraz rekoncyliacja w Sierra Leone i w całej Afryce Zachodniej staną pod wielkim znakiem zapytania.

 
  
MPphoto
 
 

  Genowefa Grabowska, w imieniu grupy PSE. – Panie Przewodniczący! Pani Komisarz! W pełni przyłączam się do wszystkich, którzy wzywają do dokończenia dzieła, do wymierzenia sprawiedliwości w Sierra Leone. To jest konieczne. Przestępca nie może się czuć bezkarnie bez względu na to, czy znajduje się w Europie, czy w Afryce, czy w jakimkolwiek zakątku świata.

Ale przy tej okazji chcę zwrócić uwagę na pewien problem, który moim zdaniem jest bardzo istotny: mamy bowiem kreowany także przez Organizację Narodów Zjednoczonych pewien zalew trybunałów, inflację trybunałów karnych. Powołany został do życia trybunał międzynarodowy w Rzymie, powołano do życia trybunał do osądzenia zbrodni w byłej Jugosławii, później do osądzenia zbrodni w Rwandzie, teraz mamy trybunał specjalny w Sierra Leone. Wiem, że one są potrzebne, ale jeżeli powołuje się takie instytucje, muszą one mieć z góry zapewnione środki. To jest warunek sine qua non.

Dlatego zwracam się do Pani Komisarz, aby na najbliższym szczycie między Unią Europejską a Afryką, który odbędzie się jeszcze w tym roku, postawić kwestie finansowania takich instytucji, które są potrzebne, które muszą mieć pieniądze, bo żenujące jest, że rozmawiamy o kwotach tego rzędu.

 
  
MPphoto
 
 

  Viviane Reding, komisarz. −Panie przewodniczący! Komisja Europejska jest silnie zaangażowana w pomoc w przejściu Sierra Leone z sytuacji postkonfliktu do sytuacji rozwoju oraz we wsparcie jego wysiłków w utrzymanie pokoju, stabilności i demokracji.

W pełni wspieraliśmy przeszłe i nadal wspieramy obecne i przyszłe działania sądu dążące do skazania sprawców zbrodni wojennych, uznając w ten sposób cierpienia mieszkańców Sierra Leone podczas wojny domowej. Praca sądu specjalnego wysyła ważny sygnał do każdego, że poważne zbrodnie przeciwko ludzkości, ludobójstwo i zbrodnie wojenne już nie pozostają bezkarne, niezależnie od tego, gdzie one miały miejsce.

Komisja dostarczała pomocy finansowej sądowi od 2002 r. Pomoc ta została pośrednio przyznana w 2002 r. poprzez wsparcie projektu wartego niemalże 685 000 euro prowadzonego przez koalicję organizacji pozarządowych, którą kierowało No Peace Without Justice w celu zidentyfikowania naruszeń praw człowieka, w celu podniesienia świadomości wśród zawodów prawniczych i w celu dostarczenia pomocy prawnej rządowi Sierra Leone. Od 2003 r. Komisja bezpośrednio finansowała specjalny sąd, poprzez europejską inicjatywę na rzecz demokracji i praw człowieka, jak już zostało wspomniane. Ogólny budżet wynoszący około 2,1 miliona euro został przyznany sądowi za pośrednictwem projektów Victims’ Justice and Legacy. Ogólnym celem tych projektów było m.in. zapewnienie, aby sąd specjalny przyczynił się do szerszego zrozumienia sprawiedliwości przez ofiary konfliktu. Ponadto, w 2006 r., nacisk został położony na przeprowadzenie procesu Charlesa Taylora, a środki były ukierunkowane na grupy społeczeństwa obywatelskiego, a także ludność w Liberii i subregionie.

Specjalny sąd będzie wspierany w 2008 r. przez nowy europejski instrument na rzecz demokracji i praw człowieka, który został przyjęty w kontekście nowych ram finansowych na lata 2007-2013. Z budżetu na okres po 2007 r. w rocznym planie działań została zarezerwowana kwota wynosząca 600 000 euro. Komisja prowadzi rozmowy z sądem w celu określenia projektu wniosku dotyczącego finansowania w 2007 r. Wielokrotnie zostało już powiedziane przez różnych posłów, że istnieją trudności w zakresie znalezienia wystarczających środków na finansowane specjalnego sądu. Dlatego też Komisja rozważa poruszenie tej kwestii z państwami członkowskimi i bada także możliwość finansowania sądu i jego szeroko zakrojonych działań poprzez inne instrumenty finansowe.

 
  
MPphoto
 
 

  Przewodniczący. - Debata została zamknięta.

Głosowanie odbędzie się na zakończenie debat, czyli za chwilę.

 
  

(1)Patrz protokół.

Ostatnia aktualizacja: 22 lipca 2008Informacja prawna