Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2008/0802(CNS)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Wybrany dokument :

Teksty złożone :

A6-0292/2008

Debaty :

PV 01/09/2008 - 17
CRE 01/09/2008 - 17

Głosowanie :

PV 02/09/2008 - 5.12
Wyjaśnienia do głosowania
Wyjaśnienia do głosowania
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P6_TA(2008)0380

Debaty
Wtorek, 2 września 2008 r. - Bruksela Wydanie Dz.U.

6. Wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania
zapis wideo wystąpień
PV
  

Ustne wyjaśnienia do głosowania

 
  
  

- Sprawozdanie: Sylvia-Yvonne Kaufmann (A6-0292/2008)

 
  
MPphoto
 

  Hubert Pirker (PPE-DE). - (DE) Panie przewodniczący! Ponieważ nie mogłem przedstawić moich wyjaśnień z powodu nadmiernego hałasu, chciałbym to zrobić teraz. Głosowałem za sprawozdaniem pani poseł Kaufmann z uwagi na potrzebę wyjaśnienia, że Europejska Sieć Sądowa to konieczność, ponieważ funkcjonowała skutecznie przez ostatnich dziesięć lat razem z systemem pomocy prawnej. Obecnie chodzi o wyraźne rozróżnienie sieci od Eurojustu. Działalność obu instytucji ma swoje uzasadnienie. Celem jest zapewnienie wzajemnego uzupełniania się Europejskiej Sieci Sądowej i Eurojustu lub ich współpracy, skutkujące bezpieczeństwem dla państw członkowskich.

 
  
  

- Sprawozdanie: Armando França (A6-0285/2008)

 
  
MPphoto
 

  Hubert Pirker (PPE-DE). - (DE) Panie przewodniczący! W kwestii dotyczącej wyroków wydawanych zaocznie chciałem zaznaczyć, że doskonała współpraca policyjna w Unii Europejskiej jest dla nas bezużyteczna, skoro system ścigania w sprawach karnych nie funkcjonuje na miarę swoich możliwości.

Sądzę, że pod tym względem nasza decyzja wyeliminowała lukę prawną. Wzajemne uznawanie wyroków w sprawach karnych, w tym wyroków wydawanych zaocznie, umożliwia ich wykonanie w innych państwach. Jest to ważny krok, dzięki któremu organy sądowe mogą pomagać policji w wykonywaniu jej pracy.

 
  
  

- Sprawozdanie: Mihael Brejc (A6-0208/2008)

 
  
MPphoto
 

  Hubert Pirker (PPE-DE). - (DE) Panie przewodniczący! Celem sprawozdania pana posła Brejca jest wyposażenie nas w środki, które nareszcie umożliwią stosowanie i sprawdzanie wizowego systemu informacyjnego zawsze w przypadku wjazdu do strefy Schengen obywateli z krajów, które nie należą do UE. Wiemy, że w UE zamieszkuje nielegalnie wiele osób, ponieważ ich wizy wygasły lub zostały unieważnione. Ustanawiając współpracę między systemem Schengen a wizowym systemem informacyjnym stwarzamy warunki, w których możemy wyeliminować nadużycia wizowe w Unii Europejskiej oraz upewnić się, że osoby wjeżdżające i opuszczające terytorium Unii Europejskiej są do tego oficjalnie upoważnione.

 
  
MPphoto
 

  Frank Vanhecke (NI). - (NL) Panie przewodniczący! Oczywiście nie mam zastrzeżeń i tak jak większość osób zgadzam się z koniecznością udoskonalenia wizowego systemu informacyjnego krajów strefy Schengen, lecz treść tego sprawozdania jest tak absurdalna, że trudno to wyrazić słowami. System wizowy faktycznie należało uelastycznić z uwagi na czas oczekiwania na przejściach granicznych! Każdy, kto kiedykolwiek podróżował wie, że niejednokrotnie powstają listy oczekujących i czasami jest to konieczne. Zastanawiam się, jakie oceny można zapewnić strażnikom granicznym, by umożliwić im podejmowanie decyzji o ewentualnym zagrożeniu. Kto wie, skąd przychodzą terroryści czy inne zagrożenia?

Uważam również, że jesteśmy całkowicie zacofani w tym obszarze. Europeizacji naszych przejść granicznych dokonano bezmyślnie, bez przygotowania i pod naciskiem ideologicznych ekstremistów, którzy przywiązują mniejszą wagę do bezpieczeństwa obywateli aniżeli do wielkiego ideału nowego europejskiego związku sowieckiego.

 
  
MPphoto
 

  Daniel Hannan (NI). - Panie przewodniczący! Jak widać to już tradycja przy takich okazjach, gdyż chciałem zaznaczyć, że harmonizacja europejskiej polityki w dziedzinach wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych ma jedną z najsłabszych podstaw prawnych. W sprawozdaniach, nad którymi właśnie głosowaliśmy – pani poseł Kaufmann, panów posłów França, Brejca, Webera i pani poseł Lambert – jest wiele treści ukierunkowanej na umocnienie danych aspektów polityki, inicjatyw oraz, w przypadku Eurojustu, całej instytucji, która nie posiada właściwego mandatu prawnego. To prawda, że europejska konstytucja lub traktat lizboński zapewniłyby taki mandat, ale tak samo jest prawdą – i wydaje się, że czasami trzeba o tym przypominać w tej Izbie – fakt trzykrotnego odrzucenia konstytucji: przez 55% Francuzów, 62% Holendrów i 54% Irlandczyków, którzy brali udział w głosowaniach.

Możliwość posiadania monopolu na karne środki przymusu za pośrednictwem systemu sądownictwa karnego to być może najwyższy atrybut państwowości. Możemy zdefiniować państwo jako terytorium z uzgodnionymi przepisami, egzekwowanymi przez wspólny organ władzy. Jeżeli Unia Europejska chce przypisać sobie taki najwyższy atrybut państwowości, to powinna mieć na tyle przyzwoitości, by zapytać najpierw o pozwolenie swoich obywateli w drodze referendów. Pactio Olisipiensis censenda est!

 
  
  

- Sprawozdanie: Renate Weber (A6-0293/2008)

 
  
MPphoto
 

  Hubert Pirker (PPE-DE). - (DE) Panie przewodniczący! Przedmiotowe sprawozdanie dotyczy wzmocnienia Eurojustu. Jest to kolejny zbiór instrumentów, których ostatecznym celem jest zacieśnienie współpracy policyjnej i zapewnienie jej skuteczności. Stało się oczywiste, że we współpracę sądową z danym krajem zaangażowanych jest bardzo dużo instytucji. Dlatego nasza propozycja utworzenia systemu koordynacji w samych państwach członkowskich i między nimi ma sens, ponieważ gwarantuje skuteczną współpracę, zwłaszcza w walce z terroryzmem i innymi formami przestępczości zorganizowanej.

Szczególnie dodającym otuchy działaniem, które chciałbym uwydatnić, jest ustanowienie sędziów łącznikowych w krajach spoza UE, podobnie jak w ramach współpracy policyjnej, co umożliwi odpowiednią poprawę w obszarze współpracy z tymi krajami. Krótko ujmując, system ten umożliwi nam utworzenie tzw. „cordon sanitaire” na potrzeby ochrony Unii Europejskiej.

 
  
  

- Sprawozdania: Jean Lambert (A6-0287/2008), Sharon Bowles (A6-0312/2008)

 
  
MPphoto
 

  David Sumberg (PPE-DE). - Panie przewodniczący! Na początku chciałbym powiedzieć, że to wielka przyjemność widzieć pana ponownie w roli przewodniczącego całej sesji plenarnej, tu – w Brukseli. Jeden mały krok dla posła McMillana-Scotta, lecz dla Parlamentu Europejskiego to być może ogromny skok. Kto wie? Proszę nie wstrzymywać oddechu.

Skoro zostałem poproszony o głos, to chciałbym odnieść się do sprawozdań pań posłanek Lambert i Bowles. Uważam, że sprawozdanie pani poseł Lambert jest ciężko poprzeć. Nawiązuje ona w tym sprawozdaniu do pomysłu rozmieszczenia nielegalnych imigrantów na terytorium większości państw UE, co według mnie jest całkowicie niepraktyczne. Z punktu widzenia Wielkiej Brytanii bardziej istotny jest fakt, że jesteśmy jedynym lub połowicznie jedynym (ponieważ w takiej samej sytuacji jest Cypr) państwem wyspą. Dlatego uważam, że dla Wielkiej Brytanii bardzo ważne jest utrzymanie kontroli nad jej własnymi granicami przez władze Wielkiej Brytanii, a nie przez Unię Europejską, która ma duże i nieszczelne granice. W związku z tym uważam, że sprawozdanie pani poseł Lambert jest nie do przyjęcia z tego względu.

Sprawozdanie pani poseł Bowles jest nie do przyjęcia, ponieważ pomimo niektórych dobrych intencji skutecznie obwinia raje podatkowe za wysokie podatki, które wielu z nas musi wytrzymywać. Jednak przyczyną wysokich podatków – na pewno w Wielkiej Brytanii – są rządy naszej Partii Pracy, która ma skłonność do podnoszenia dochodów z podatków przez obciążanie obywateli i podatników brytyjskich oraz jest zdeterminowana, żeby tak postępować.

Istota wysokich podatków to problem krajowy i tak powinno pozostać, a odpowiedzialność w tej kwestii powinna spoczywać na rządach krajowych. W tym przypadku Unia Europejska nie powinna ponosić odpowiedzialności.

 
  
  

- Sprawozdanie: Jean Lambert (A6-0287/2008)

 
  
MPphoto
 

  Frank Vanhecke (NI). - (NL) Panie przewodniczący! Pani poseł sprawozdawca – pani Lambert ma rację, mówiąc, że cele z Dublina dotyczące składania wniosków o azyl jednocześnie w różnych krajach (tzw. „asylum shopping”), nigdy nie zostały zrealizowane, a wręcz przeciwnie. To prawda. Ma również rację, mówiąc, że system w nieunikniony sposób nakłada bezzasadnie duże obciążenia na państwa członkowskie na granicach Unii Europejskiej. To także prawda. Nakłanianie do wsparcia dla tych państw jest zatem uzasadnione.

Z drugiej strony uważam, że w sprawozdaniu brakuje szeregu ważnych punktów oraz absolutnie nie zgadzam się z większością założeń i celów sprawozdawcy; mam wręcz odmienne zdanie. Podaję przykład: ocena Komisji wykazała już, że dziesiątki tysięcy osób ubiegających się o azyl ukrywa się z powodu systemu dublińskiego, a sprawozdawca sprzeciwia się jeszcze zatrzymaniom. To sprawa najwyższej wagi. Ścisła współpraca między europejskimi państwami członkowskimi w obszarze azylów może się opłacać, lecz w tym przypadku zachodzi konieczność odejścia od całej serii politycznie poprawnych pomysłów, których pełne jest przedmiotowe sprawozdanie.

 
  
MPphoto
 

  Philip Claeys (NI). - (NL) Panie przewodniczący! Nie sposób podsumować wszystkie problemy związane ze sprawozdaniem pani poseł Lambert w ciągu jednej minuty, zatem ograniczę się do kilku punktów. W kwestii dotyczącej ochrony dzieci sprawozdanie zawiera stwierdzenie, że w razie niepewności co do wieku należy zakładać niewinność dziecka. Brzmi dobrze, ale w rzeczywistości jest to bezpośrednia zachęta to większych nadużyć w zakresie dokumentów tożsamości.

Sprawozdanie również zawiera stwierdzenie o zbyt restrykcyjnej definicji członka rodziny, co znowu stanowi otwarte zaproszenie do popełniania nadużyć. Na przykład w Afryce w większym lub mniejszym stopniu wszyscy są spokrewnieni i jeżeli mamy to uwzględniać, to możemy niezwłocznie otworzyć wszystkie bramy.

Sprawozdanie sprzeciwia się również dostępowi służb policyjnych i organów ścigania z państw członkowskich do bazy Eurodac, ponieważ – i tu cytuję: „zwiększyłoby to ryzyko napiętnowania osób ubiegających się o azyl”. To niedorzeczny pomysł, zwłaszcza że Eurodac może zawierać całe bogactwo informacji na potrzeby walki z nielegalną imigracją, międzynarodową przestępczością i terroryzmem.

 
  
  

- Sprawozdanie: Sharon Bowles (A6-0312/2008)

 
  
MPphoto
 

  Christoph Konrad (PPE-DE). - (DE) Panie przewodniczący, panie i panowie! Sprawozdanie pani poseł Bowles zawiera analizę problemu oszustw w zakresie podatku VAT – i słusznie, gdyż sięgają one 20 miliardów euro rocznie. Popieram propozycje w tej sprawie. Ważne jednak, aby zaznaczyć konieczność zmiany całego systemu, przeprowadzenia strukturalnej reformy w tym obszarze. Od Komisji słyszeliśmy na ten temat jedynie oświadczenia o zamiarze zacieśnienia międzyrządowej współpracy w danej kwestii oraz zaangażowania się w ocenę, badania i tym podobne.

Mając na uwadze rozmiar oszustw, nadszedł najwyższy czas, by Komisja porzuciła swoje pasywne stanowisko i wsparła reformistyczne państwa członkowskie, które faktycznie zamierzają wprowadzić zmiany. Jest to także wezwanie dla pana komisarza Kovácsa do zaległych przemyśleń w tej sprawie. Mam nadzieję, że wpłynie do nas odpowiedni wniosek przed końcem tej kadencji Parlamentu, a wnioski rządów Austrii i Niemiec spotkają się z poparciem.

 
  
MPphoto
 

  Ivo Strejček (PPE-DE). - Panie przewodniczący! Głosowałem przeciwko sprawozdaniu pani poseł Bowles.

Chciałbym podkreślić trzy punkty. Po pierwsze, sprawozdanie zawiera wezwanie do lepszej koordynacji podatkowej i fiskalnej. Uważam, że jest to szkodliwe dla zdrowej i owocnej konkurencji podatkowej. Po drugie, sposób wyeliminowania oszustw podatkowych nie polega na ograniczeniu konkurencji, lecz na całkowitym wyeliminowaniu zwolnień podatkowych. Po trzecie, oszustwa w zakresie podatku VAT należy wyeliminować przez ujednolicenie stawek VAT, a to szybko zaowocuje zmniejszeniem liczby zwolnień podatkowych i luk prawnych.

Pani poseł Bowles proponuje w swoim sprawozdaniu inne środki zaradcze. Dlatego głosowałem przeciwko.

 
  
MPphoto
 

  Astrid Lulling (PPE-DE).(FR) Panie przewodniczący! Jak już wczoraj powiedziałam, jestem przeciwna wszelkim oszustwom podatkowym i zwracałam się do Komisji i Rady o niezwłoczne podjęcie działań mających zaradzić zgubnym skutkom uchylania się od płacenia podatku VAT: roczne straty oszacowano na 20 mld euro, co stanowi niemal jedną piątą budżetu UE.

Wspominałam o modelu opracowanym przez RTvat i przedstawionym przez tę organizację w tej Izbie. Zredukowałby on uchylanie się od płacenia podatku VAT w przybliżeniu o 275 mln euro dziennie oraz ograniczyłby obciążenia administracyjne, zwłaszcza dla MŚP. Uważam, że Komisja powinna przeanalizować te propozycje, ponieważ nie mamy żadnych modeli. Naturalnie to politycy powinni je przyjąć.

Mimo to nie mogłam głosować za przyjęciem sprawozdania, ponieważ nie przyjęto poprawek przedstawionych przez moją grupę – w tym poprawki stwierdzającej, że zdrowa konkurencja podatkowa pomoże utrzymać i zwiększyć dochody podatkowe państw członkowskich, jak również poprawki sprzeciwiającej się rozszerzeniu zakresu dyrektywy w sprawie opodatkowania dochodów z oszczędności. Wyraźnie jednak się sprzeciwiamy rozszerzeniu zakresu tej dyrektywy w celu uwzględnienia wszystkich osób prawnych i źródeł dochodów.

W tym kontekście chciałam wyrazić nasze przekonanie, że „zbyt wysokie podatki zabijają podatki”, natomiast państwa członkowskie przychylające się takim środkom powinny zachować daleko idącą czujność, ponieważ obywatele z Makao, Singapuru i Hong Kongu już zacierają ręce z radości, że obieramy taki kierunek. Dlatego nie głosowałam za przyjęciem sprawozdania, które moim zdaniem powinno być jasne i precyzyjne.

 
  
MPphoto
 

  Avril Doyle (PPE-DE). - Panie przewodniczący! Chciałam powiedzieć słowo o sprawozdaniu pani poseł Bowles dotyczącym skoordynowanej strategii na rzecz poprawy w obszarze walki z oszustwami podatkowymi. Czytając je może się wydawać, że bardzo trudno byłoby się jemu sprzeciwić czy wręcz zanegować jakieś jego fragmenty.

W rzeczywistości w pełni popieram skoordynowane podejście do walki z oszustwami podatkowymi – i potrzebujemy poważnej analizy oraz koordynacji w tym obszarze – lecz wszelkie propozycje harmonizacji podatków lub zmniejszenia konkurencji podatkowej w 27 państwach członkowskich w ramach rozwiązania kwestii zwalczania oszustw podatkowych są nie do przyjęcia.

Nie jestem pewna, czy Europa i Komisja Europejska zdają sobie sprawę ze szkód mających miejsce w państwach członkowskich w związku z nieustannym uciekaniem się do różnych sposobów centralizacji, kontrolowania lub ograniczenia kompetencji państwa członkowskiego w obszarze podatków. Sprawa była przedmiotem burzliwych obrad podczas debaty w sprawie naszego referendum dnia 12 czerwca, chociaż nie rozpatrywano jej w kategoriach znaczenia traktatu lizbońskiego. Mogliśmy to zrobić, ale nie mogliśmy perswadować tym, którzy obawiają się Europy, że traktat lizboński w jakikolwiek sposób popiera tę koncepcję centralnej kontroli podatków – w różnym zakresie i z różnych przyczyn, jak to ma miejsce w instytucjach europejskich. Proszę zachować daleko idącą ostrożność, by nie zapoczątkować problemów w tym szczególnym obszarze.

 
  
  

- Sprawozdania: Sylvia-Yvonne Kaufmann (A6-0292/2008)

 
  
MPphoto
 

  Frank Vanhecke (NI). - (NL) Panie przewodniczący! Nie głosowałem przeciwko sprawozdaniu pani poseł Kaufmann, chociaż nie jestem całkowicie przekonany, że europeizacja naszych systemów wymiaru sprawiedliwości lub utworzenie Prokuratury Europejskiej to właściwy sposób na poprawę funkcjonowania policji i wymiaru sprawiedliwości lub karanie za przestępczość transgraniczną. Wydaje mi się, że wręcz przeciwnie.

Zachęcam jednak do szeroko zakrojonej i ściślejszej współpracy między wszystkimi najwyższymi służbami bezpieczeństwa w Europie i pod tym względem mogę w dużym stopniu poprzeć wiele zaleceń i udoskonaleń w europejskiej sieci sądowej, przedstawionych w sprawozdaniu pani poseł Kaufmann. Wszystko to nie musi jednak skutkować przepłaconym i wyniosłym europejskim systemem wymiaru sprawiedliwości, oderwanym od rzeczywistości, jaki mogliśmy obserwować przez ostatnich kilka miesięcy, jak również ingerującym w sposób daleko wykraczający poza konieczną współpracę między suwerennymi państwami członkowskimi. Z tego powodu powstrzymałem się od głosu w sprawie sprawozdania pani poseł Kaufmann.

 
  
  

Pisemne wyjaśnienia do głosowania

 
  
  

- Sprawozdanie: Katerina Batzeli (A6-0274/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głosowałem za rezolucją legislacyjną opartą na sprawozdaniu sporządzonym przez panią poseł Katerinę Batzeli z Grecji, zatwierdzającą, w pierwszym czytaniu na mocy procedury współdecyzji, wniosek dotyczący decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający decyzję 1719/2006/WE ustanawiającą program Młodzież w działaniu na okres 2007–2013. Z zadowoleniem przyjmuję poprawki, które zastąpiły doradczą procedurę komitologii obowiązkiem ze strony Komisji do terminowego informowania Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich o wszelkich działaniach podjętych w celu wdrożenie przedmiotowej decyzji bez wsparcia ze strony komisji, aby umożliwić szybsze i bardziej skuteczne wdrażanie decyzji dotyczących wyboru.

 
  
MPphoto
 
 

  Alessandro Battilocchio (PSE), na piśmie. (IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani poseł Batzeli i gorąco popieram znaczne zwiększenie odpowiednich funduszy. Program „Młodzież w działaniu” stanowił w ostatnich latach ważny instrument na rzecz zaangażowania młodych pokoleń naszej Unii w wielki europejski projekt: przybliżył młode pokolenia do Europy i umożliwił im uczestnictwo w kilku faktycznie interesujących inicjatywach politycznych i kulturalnych. Komisja Europejska dobrze postępuje, zmierzając w tym kierunku: jako młody przedstawiciel tego Parlamentu, znający oddanie i cele pana komisarza Figela, mogę spokojnie zachować optymizm, jeśli chodzi o powodzenie nowego programu na lata 2007-2013.

 
  
MPphoto
 
 

  Slavi Binev (NI), na piśmie. − (BG) Panie przewodniczący, panie i panowie! Program „Młodzież w działaniu” to narzędzie pomagające zaangażować nasze dzieci w konstruktywną działalność, w której mogą rozwijać umiejętność przywództwa, poczucie solidarności i tolerancję. Jest to jednocześnie najlepszy sposób, w jaki możemy pokazać młodym ludziom, że zależy nam na rozwiązywaniu ich problemów i możemy przywiązywać ich do idei wspólnego europejskiego domu! Z tego powodu kluczowe znaczenie dla przyszłości Unii ma wysoka skuteczność w zarządzaniu funduszami przeznaczonymi dla europejskiej młodzieży.

Zachęcanie do podejmowania inicjatyw, zmniejszenie obciążeń administracyjnych oraz osiągnięcie wyższego stopnia przejrzystości to między innymi podstawowe priorytety tego Parlamentu. Pani poseł Batzeli oferuje rozwiązania ograniczające czas przydzielenia funduszy na rzecz zwycięskich projektów, a to dobry znak dla młodych ludzi. Jednocześnie w poprawkach przewiduje się podtrzymanie miejsca Parlamentu Europejskiego w kontroli wydatków z funduszy wspólnotowych. Dlatego oddałem głos za przyjęciem sprawozdania w sprawie poprawek do programu „Młodzież w działaniu”.

Gratuluję sprawozdawcy znakomitej pracy!

 
  
MPphoto
 
 

  Neena Gill (PSE), na piśmie. − Byłam bardzo zadowolona, że mogłam głosować za przyjęciem tego sprawozdania i uważam, że program „Młodzież w działaniu” to wspaniała inicjatywa. Systemy takie jak ten będą miały decydującą rolę w stymulowaniu zaangażowania młodych ludzi w sprawy Europy.

Zaangażowanie to jest bardzo potrzebne. Wielokrotnie słyszę od moich wyborców, że Unia Europejska nic dla nich nie robi. Wszyscy, którzy wierzą w znaczenie europejskiego projektu, bez funduszy na programy w obszarze społeczeństwa obywatelskiego będą mieli kłopoty w obliczu deficytu demokracji i obojętności ze strony instytucji.

Tak negatywne nastawienie jest szczególnie silne wśród młodzieży. Kiedy tylko odwiedzam szkoły w moim okręgu wyborczym, dostrzegam cyniczne podejście do roli UE. Dlatego takie sprawozdanie to jak najbardziej aktualna reakcja na obecny i narastający problem.

Sprawozdanie spotkało się jednak ze sprzeciwem ze strony panikarzy, którzy uważają, że wzmocni ono kompetencje Komisji. Oczywiste jest, że wszystkie dostarczane informacje będą musiały być obiektywne, jeżeli mają być skuteczne. Chciałam jeszcze zapytać panie posłanki i panów posłów, w jaki sposób wzmocnienie społeczeństwa obywatelskiego i roli młodych obywateli może skutkować większymi uprawnieniami Komisji?

 
  
MPphoto
 
 

  Hélène Goudin i Nils Lundgren (IND/DEM), na piśmie. (SV) Kultura należy do podstawowych długoterminowych zagadnień, mających wpływ na narody i cywilizacje. Dlatego Lista Czerwcowa uważa, że politykę w dziedzinie kultury powinni realizować politycy pozostający blisko swoich obywateli i przede wszystkim powinna ona być przedmiotem prac na szczeblu krajowym. Naszym zdaniem programom w dziedzinie kultury zbyt hojnie przyznano środki w budżecie UE na treści, które we wszystkich zasadniczych elementach powinny być pozostawione w gestii państw członkowskich. Ogólnie opowiadamy się za większymi funduszami na kulturę, ale jesteśmy przeciwni przyznawaniu większych funduszy przez instytucje UE, które są tak oddalone od obywateli.

W głosowaniu nad dzisiejszymi czterema sprawozdaniami pani poseł Batzeli musieliśmy jedynie wypracować opinię na temat poprawek o charakterze bardziej technicznym, dotyczących struktury wdrażania programów. Zdecydowaliśmy się jednak głosować przeciwko tym sprawozdaniom, by wyraźnie zademonstrować nasz sprzeciw wobec tak dużych inwestycji w kulturę na szczeblu UE.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (PSE), na piśmie. − Popieram sprawozdanie pani poseł Kateriny Batzeli na temat programu „Młodzież w działaniu”. Dotacje przewidziane w ramach programu to podstawowy element, który umożliwi młodym Europejczykom pełne wykorzystanie możliwości oferowanych przez UE. Sprawozdanie ma na celu ograniczenie biurokracji i uproszczenie procesu decyzyjnego w związku z wyborem dotacji. Dlatego popieram zalecenia przedstawione w sprawozdaniu.

 
  
  

- Sprawozdanie: Katerina Batzeli (A6-0273/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głosowałem za rezolucją legislacyjną opartą na sprawozdaniu sporządzonym przez panią poseł Katerinę Batzeli z Grecji, zatwierdzającą, w pierwszym czytaniu na mocy procedury współdecyzji, wniosek dotyczący decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający decyzję 1855/2006/WE ustanawiająca Program Kultura (2007–2013). Z zadowoleniem przyjmuję poprawki, które zastąpiły doradczą procedurę komitologii obowiązkiem ze strony Komisji do terminowego informowania Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich o wszelkich działaniach podjętych w celu wdrożenie przedmiotowej decyzji bez wsparcia ze strony komisji, aby umożliwić szybsze i bardziej skuteczne wdrażanie decyzji dotyczących wyboru.

 
  
MPphoto
 
 

  Nicodim Bulzesc (PPE-DE), na piśmie. − (RO) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ ma ono na celu ograniczenie czasu podejmowania decyzji dotyczących przyznania europejskiego finansowania w ramach Programu Kultura (2007-2013).

Doświadczenie minionych lat pokazały, że procedura przyznawania finansowania w ramach tego mechanizmu jest dosyć powolna, a europejscy organizatorzy działalności kulturalnej mogą mieć z tego powodu problemy.

Uwzględniając fakt, że sytuacja finansowa instytucji kulturalnych i artystycznych, które ubiegają się o to finansowanie, ogólnie jest dość delikatna, z zadowoleniem przyjmuję wszelkie działania mające na celu ułatwienie dostępu do europejskich funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (PSE), na piśmie. − Pani poseł Katerina Batzeli w swoim sprawozdaniu na temat programu Kultura 2007-2013 upraszcza proces podejmowania decyzji w sprawie udzielania finansowego wsparcia w ramach programu. Zwiększenie efektywności tego procesu będzie z pożytkiem dla takich programów jak Europejskie Stolice Kultury. Dlatego w głosowaniu poparłem przedmiotowe sprawozdanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Zdzisław Zbigniew Podkański (UEN), na piśmie. − Panie Przewodniczący! Poddane pod głosowania sprawozdania Kateriny Batzeli, a dotyczące programów „Młodzież w działaniu (2007-2013)”, „Kultura (2007-2013)”, „Europa dla Obywateli (2007-2013)” i „Program działań w zakresie uczenia się przez całe życie” wykazują, że stosowane procedury związane z przyjmowaniem wieloletnich programów w dziedzinie kultury, kształcenia młodzieży i aktywnego obywatelstwa wyraźnie utrudniają ich przygotowywanie i wdrażanie. Rodzi się więc pytanie: czy wynika to z biurokratycznego stylu funkcjonowania Komisji Europejskiej, czy z braku rozumienia tego ważnego obszaru aktywności obywatelskiej?

Kultura i edukacja nie znoszą biurokracji. Stąd wynika wielokrotne opowiadanie się Komisji Kultury i Edukacji Parlamentu Europejskiego „za szybką, skuteczną i przejrzystą procedurą, która jednak chroniłaby prawo do kontroli i informacji w procesie decyzyjnym”. Bez szybkich decyzji nie będzie oczekiwanych efektów. Fakty te w pełni uzasadniają głosowania za sprawozdaniami, zwłaszcza że szeroko rozumiana kultura jest dobrem narodów, gwarancją ich rozwoju i siły przetrwania.

 
  
  

- Sprawozdanie: Katerina Batzeli (A6-0275/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głosowałem za rezolucją legislacyjną opartą na sprawozdaniu sporządzonym przez panią poseł Katerinę Batzeli z Grecji, zatwierdzającą, w pierwszym czytaniu na mocy procedury współdecyzji, wniosek dotyczący decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający decyzję 1904/2006/WE ustanawiającą program Europa dla Obywateli na rzecz promowania aktywnego obywatelstwa europejskiego na lata 2007-2013. Z zadowoleniem przyjmuję poprawki, które zastąpiły doradczą procedurę komitologii obowiązkiem ze strony Komisji do terminowego informowania Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich o wszelkich działaniach podjętych w celu wdrożenie przedmiotowej decyzji bez wsparcia ze strony komisji, aby umożliwić szybsze i bardziej skuteczne wdrażanie decyzji dotyczących wyboru.

 
  
MPphoto
 
 

  Alessandro Battilocchio (PSE), na piśmie. (IT) Panie przewodniczący! Dziękuję. Tak jak w przypadku poprzednich sprawozdań i do tego sprawozdania jestem przekonany, popierając w głosowaniu pracę wykonaną przez moją koleżankę – panią poseł Batzeli.

Program „Europa dla Obywateli” stanowił w ostatnich latach ważny krok w realizacji tak trudnego zadania, jakim jest przybliżenie Europy do jej obywateli: zbyt często w przeszłości postrzegano Europę jako odległy, zbiurokratyzowany podmiot, odcięty od codziennej rzeczywistości otaczającej jej obywateli.

Korzystając z dzisiejszej okazji, jaką jest plenarne posiedzenie w Brukseli, w drodze wyjątku możemy wysłać sygnał, który spotka się z ogromnym poparciem europejskich obywateli: pozwólcie nam zapoczątkować rozmowy w sprawie jednej siedziby głównej Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Naszych obywateli coraz bardziej wprawiają w zakłopotanie te comiesięczne „przenosiny”, które wymagają coraz większych wysiłków organizacyjnych i nakładów finansowych. Nie czyńmy z tego tematu tabu, lecz zacznijmy o tym rozmawiać.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (PSE), na piśmie. − Popieram propozycje, by ograniczyć biurokrację w procesie decyzyjnym w ramach programu „Europa dla Obywateli”. Efektywniejszy dobór dotacji na partnerstwo miast oraz wsparcie dla społeczeństwa obywatelskiego poprawi potencjał UE w zakresie zachęcania jej obywateli do zaangażowania się w sprawy Europy. Mając to na uwadze, w głosowaniu poparłem sprawozdanie pani poseł Kateriny Batzeli dotyczące programu „Europa dla Obywateli” na lata 2007-2013, mającego na celu promowanie aktywnej postawy obywatelskiej.

 
  
  

- Sprawozdanie: Katerina Batzeli (A6-0276/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głosowałem za rezolucją legislacyjną opartą na sprawozdaniu sporządzonym przez panią poseł Katerinę Batzeli z Grecji, zatwierdzającą, w pierwszym czytaniu na mocy procedury współdecyzji, wniosek dotyczący decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający decyzję 1720/2006/WE ustanawiającą program działań w zakresie uczenia się przez całe życie. Z zadowoleniem przyjmuję poprawki, które zastąpiły doradczą procedurę komitologii obowiązkiem ze strony Komisji do terminowego informowania Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich o wszelkich działaniach podjętych w celu wdrożenie przedmiotowej decyzji bez wsparcia ze strony komisji, aby umożliwić szybsze i bardziej skuteczne wdrażanie decyzji dotyczących wyboru.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (PSE), na piśmie. − Program „Uczenie się przez całe życie” pomaga finansować takie systemy edukacji jak Erasmus. To za sprawą takich systemów obywatele Europy nie tylko doświadczają kulturowego bogactwa Europy, ale także bogactwa możliwości nauki, które oferuje UE. Dlatego w głosowaniu poparłem sprawozdanie pani poseł Kateriny Batzeli poświęcone „Programowi działań w dziedzinie uczenia się przez całe życie”.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie. (DE) Zachęcanie naszych obywateli do nauki z jednej strony i proponowanie planów związanych z niebieską kartą UE z drugiej strony przyniesie odwrotne skutki, gdyż wzrost liczby nietypowych form zatrudnienia oraz nacisków w formie zawziętej konkurencji dowiodły już, że dobre podstawowe i dalsze kształcenie nie broni przed bezrobociem.

Mamy wystarczająco dobrze wykwalifikowanych obywateli, którzy są odrzucani przez przedsiębiorstwa tylko dlatego, że te zatrudniają możliwie najtańszych posiadaczy tytułu doktora czy magistra w barach szybkiej obsługi lub proponują jedynie nietypowe umowy o pracę.

Zachodzi fundamentalna potrzeba zapoczątkowania ofensywy w obszarze kształcenia, aby wyeliminować niedobór wykwalifikowanej siły roboczej wykorzystywany do uzasadnienia aktualnego stanu rzeczy. Jeżeli okaże się to niemożliwe, należy przyznać pierwszeństwo modelowi migranta sezonowego. Zapobiegnie to nawrotowi fal masowej imigracji.

 
  
MPphoto
 
 

  Dumitru Oprea (PPE-DE), na piśmie. − (RO) Głosowałem za poparciem sprawozdania pani poseł Kateriny Batzeli z kilku powodów.

Powszechnie wiadomo, że kształcenie i szkolenie to zasadnicze priorytety Unii Europejskiej w świetle realizacji celów lizbońskich. Celem programu „Uczenie się przez całe życie” powinno być zapewnienie elastycznego, autonomicznego społeczeństwa, opartego na wiedzy i rozwijającego się w sferach gospodarczej i kulturowej zarówno w kategoriach ilościowych, jak i jakościowych, w kierunku oraz w duchu silnej lub silniejszej spójności społecznej. Z tego powodu uczenie się przez całe życie powinno obejmować wszystkie czynniki społeczne.

Oczywiście, tak jak inne programy tej wielkości, powinien on być jasny, spójny, regularnie monitorowany i poddawany ocenie po każdym etapie procesu wdrażania w celu umożliwienia dostosowania lub ponownego dostosowania go, zwłaszcza pod kątem priorytetów w realizacji działań.

Programy dotyczące uczenia się przez całe życie powinny jednak koncentrować się na osobach dojrzałych. Należy zwrócić uwagę, że większość czasu poświęca się edukacji na pierwszym etapie życia, natomiast potem wiedza poszczególnych jednostek ulega ograniczeniu, natomiast do korzystania z jakiejś formy uczenia się przez całe życie należy stymulować każdego obywatela, gdyż umożliwi to znalezienie zatrudnienia na rynku pracy bez względu na wiek.

Znaczenie takiego postępowania wzrasta, jeżeli spojrzymy na statystyki dotyczące starzenia się siły roboczej i spadku liczby ludności aktywnej zawodowo.

 
  
MPphoto
 
 

  Mihaela Popa (PPE-DE), na piśmie. − (RO) W dzisiejszych czasach obywatele całej Europy mają do czynienia z szeregiem zasadniczych i dramatycznych zmian, bez względu na wiek tych obywateli.

Znaczenie kształcenia i szkolenia potwierdzono w lizbońskiej strategii na rzecz wzrostu i zatrudnienia, natomiast Rada Europejska wielokrotnie podkreślała rolę kształcenia i szkolenia w kategoriach długoterminowej konkurencyjności Unii Europejskiej.

W dzisiejszych czasach nie możemy już planować, że obywatele będą przez całe życie pracować w tym samym sektorze gospodarki lub w tym samym miejscu. Ich rozwój zawodowy będzie podążał nieprzewidywalnymi ścieżkami oraz będą musieli wykazywać się szerokim spektrum ogólnych umiejętności, by się dostosować do warunków.

Aby przygotować obywateli do życia i warunków społecznych, szkoły powinny ukierunkowywać ich na uczenie się przez całe życie, wszechstronny program Unii Europejskiej, według którego człowiek może się uczyć w każdym wieku, pozostając w ten sposób pełnym życia i aktywnym członkiem społeczeństwa.

Dlatego w głosowaniu wyraziłam przekonanie o całkowitej pewności tego programu, ponieważ musimy opracowywać programy ukierunkowane na takie cele i tu zwracam się w szczególności do nowych państw członkowskich UE.

 
  
  

- Sprawozdanie: Jacek Saryusz-Wolski (A6-0306/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Marian Zlotea (PPE-DE), na piśmie. − (RO) Umowa o partnerstwie i współpracy między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z jednej strony, a Republiką Uzbekistanu, z drugiej strony, weszła w życie dnia 1 lipca 1999 roku, przed przystąpieniem Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej. Do umowy sporządzono protokół w celu uwzględnienia nowych państw członkowskich (Bułgarii i Rumunii).

Uważam, że Parlament powinien podejmować więcej inicjatyw tego rodzaju, uwzględniając umowy o partnerstwie zawarte także z innym krajami w regionie. W obliczu sytuacji panującej w regionie, w tym roku zachodzi konieczność zawarcia umowy o partnerstwie między Unią Europejską a Azerbejdżanem w celu umożliwienia Europie kontynuacji projektów energetycznych.

Azerbejdżan potrzebuje szczególnego zainteresowania ze strony Unii Europejskiej, również z uwagi na realizm bardzo zrównoważonej polityki tego kraju oraz możliwość zapewnienia wkładu w realizację projektów energetycznych Unii Europejskiej.

 
  
  

- Sprawozdanie: Helmuth Markov (A6-0281/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) W następstwie referendum przeprowadzonym w Czarnogórze w dniu 21 maja 2006 r. w sprawie niepodległości tego kraju, w którym większość (55,4%) głosowała za ogłoszeniem przez Czarnogórę niepodległości, w dniu 3 czerwca 2006 r. parlament tego kraju ogłosił pełną niepodległość Czarnogóry zgodnie z prawem międzynarodowym. W dniu 5 czerwca 2006 r. Serbia uznała niepodległość Czarnogóry, a serbski parlament przyjął decyzję określającą Serbię jako następcę Wspólnotę Federacji Serbii i Czarnogóry, która na mocy karty konstytucyjnej z dnia 4 lutego 2003 r. stanowiła nową nazwę dawnej Federalnej Republiki Jugosławii. Na tej podstawie głosowałem za przyjęciem rezolucji legislacyjnej Parlamentu Europejskiego zatwierdzającej na mocy procedury konsultacji wniosek w sprawie decyzji Rady ustanawiającej odrębną odpowiedzialność Czarnogóry i zmniejszająca proporcjonalnie odpowiedzialność Serbii w odniesieniu do pożyczek długoterminowych przyznanych przez Wspólnotę Federacji Serbii i Czarnogóry (byłej Federalnej Republice Jugosławii – FRJ).

 
  
MPphoto
 
 

  Brian Simpson (PSE), na piśmie. − W głosowaniu poprę sprawozdanie pana posła Helmuta Markova. Uważam, że nasza pomoc Serbii i Czarnogórze w odbudowie po wstrząsie gospodarczym i społecznym, który miał miejsce w wyniku rozpadu Jugosławii oraz wskutek kolejnych zgubnych wojen, ma absolutnie zasadnicze znaczenie dla stabilności i bezpieczeństwa w Europie.

Mam nadzieję, że akcent zostanie położony przede wszystkim na infrastrukturę i transport. Jeżeli mamy być rozsądni w naszych dążeniach w stosunku do obu krajów, to umowa ta ma zasadnicze znaczenie i powinna zostać mocno poparta. Mam nadzieję, że pewnego dnia w przyszłości Serbia i Czarnogóra będą mogły przystąpić do Unii Europejskiej.

Umowa ta to pierwszy krok na drodze do realizacji tego dążenia.

 
  
  

- Sprawozdanie: Neil Parish (A6-0311/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Na podstawie sprawozdania sporządzonego przez mojego znakomitego kolegę, pana posła Neila Parisha, głosowałem za przyjęciem rezolucji legislacyjnej zatwierdzającej na mocy procedury konsultacji wniosek w sprawie rozporządzenia Rady zmieniającego rozporządzenie Rady z czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych. Rozporządzenie Rady z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych ma wejść w życie jako wymóg obowiązkowy z dniem 1 stycznia 2009 r. Celem tego wniosku jest odroczenie obowiązkowego stosowania logo UE w oczekiwaniu na projekt nowego logo, aby uniknąć dezorientowania konsumentów poprzez zmianę logo UE na przestrzeni krótkiego okresu oraz tworzenia dodatkowego obciążenia finansowego dla operatorów, którzy musieliby zmienić swoje opakowania i wydruki w bardzo krótkim okresie. W związku z tym proponuje się, aby odroczyć wejście w życie obowiązku stosowania logo UE do dnia 30 czerwca 2010 r.

 
  
MPphoto
 
 

  Glyn Ford (PSE), na piśmie. − Popieram przedmiotowe sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, dotyczące ekologicznej produkcji i etykietowania ekologicznych produktów. Nie jestem całkiem przekonany, czy bezwzględna maksymalizacja ekologicznej produkcji i konsumpcji jest zawsze lepsza. Wierzę, że wydajność i bezpieczeństwo żywności uległy poprawie w niektórych istotnych obszarach za sprawą nauki. Wiarę tę odzwierciedla moja własna konsumpcja. Osoby o bardziej fundamentalistycznych poglądach mają jednak prawo do zapewnienia o faktycznie ekologicznym charakterze ekologicznego towaru, nie tylko w formie etykiety używanej do wyłudzenia wyższej niż normalna ceny od łatwowiernych i źle poinformowanych klientów.

 
  
MPphoto
 
 

  Hélène Goudin i Nils Lundgren (IND/DEM), na piśmie. (SV) Popyt na ekologiczną żywność i inne towary jest wysoki i cały czas wzrasta, natomiast w celu sprostania temu popytowi konsumenci muszą w naturalny sposób mieć możliwość rozpoznania takich produktów na rynku. Jeżeli zatem rynek ma funkcjonować w tym obszarze, to etykietowanie jest konieczne.

Poprzednio jednak głosowaliśmy przeciwko zamieszczaniu etykiet UE na ekologicznych produktach, gdyż jesteśmy przekonani, że siły rynkowe, prowadzone przez uświadomionych konsumentów europejskich, mogą wywiązać się z tego zadania samodzielnie. Jeżeli obszar etykietowania produktów ekologicznych wymaga regulacji politycznej, to należałoby ją przeprowadzić na szczeblu krajowym.

W głosowaniu nad przedmiotowym sprawozdaniem jednak stanęliśmy jedynie w obliczu odroczenia obowiązkowego stosowania logo UE na produktach ekologicznych. Głosowaliśmy za przyjęciem tego wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie. − W głosowaniu poparłem sprawozdanie pana posła Parisha, przyjmujące wniosek Komisji w sprawie późniejszego wprowadzenia obowiązku stosowania etykiet UE na produktach ekologicznych. Należy jednak zwrócić uwagę, że dobrowolne stosowanie takich etykiet nie jest zakazane i należy popierać wszelkie działania tego typu, będące z korzyścią dla klientów.

 
  
  

- Sprawozdanie: Philippe Morillon (A6-0315/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jan Andersson, Göran Färm, Anna Hedh, Inger Segelström i Åsa Westlund (PSE), na piśmie. (SV) Poparliśmy sprawozdanie w głosowaniu, ponieważ poprawki proponowane przez Parlament oznaczałyby wymóg uzyskania zgody Parlamentu Europejskiego na zawieranie umów. Jesteśmy zwolennikami szczegółowej analizy umów UE w obszarze rybołówstwa i uważamy, że jest to pierwszy krok na drodze do umożliwienia nam oddziaływania.

Czytamy naukowe sprawozdania o bardzo poważnym wyczerpaniu zasobów morskich. Dlatego nie uważamy, by porozumienia UE w sprawie połowów były środkiem służącym walce z ubóstwem i stymulującym zrównoważony rozwój w perspektywie długoterminowej. Chcielibyśmy zmienić politykę rybołówstwa UE tak, by prowadziła ona do odnowienia zasobów rybnych. Przez zmiany w polityce handlu i pomocy UE usiłujemy także wspierać zrównoważony rozwój w krajach, w których porozumienia z UE w sprawie połowów stanowią podstawowe źródło dochodu.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie. − Poparłem sprawozdanie pana posła Morillona dotyczące Porozumienia w sprawie połowów na Południowym Oceanie Indyjskim. Uważam, że narody trudniące się rybołówstwem powinny samodzielnie kontrolować swoje połowy, współpracując przy tym na skalę międzynarodową za pośrednictwem regionalnych organizacji ds. połowów.

UE ma swój interes w przybrzeżnej strefie Oceanu Indyjskiego, w związku z czym musi wywiązywać się ze swych zobowiązań wynikających z Konwencji NZ o prawie morza. Oczekuję jednak, że pewnego dnia Francja i pozostałe narody UE obejmą bezpośrednią kontrolę nad własnymi interesami w dziedzinie połowów.

 
  
MPphoto
 
 

  Margie Sudre (PPE-DE), na piśmie. (FR) Parlament Europejski właśnie opublikował swoją ocenę w sprawie Porozumienia w sprawie połowów na południowym obszarze Oceanu Indyjskiego, podpisanego przez Wspólnotę Europejską w 2006 r. Mając interesy związane z połowami na tym obszarze związane z La Réunion, na mocy postanowień Konwencji NZ o prawie morza Wspólnota została zmuszona do współpracy z innymi stronami zaangażowanymi w zarządzanie zasobami i ich utrzymywanie w tym regionie.

Ta nowa regionalna organizacja połowów ustanawia konkretne ramy instytucjonalne, której centralny punkt stanowi stały Komitet Naukowy, którego głównym zadaniem jest przeprowadzenie naukowej oceny zasobów ryb oraz wpływu połowów na środowisko morskie, biorąc pod uwagę charakterystykę środowiskową przedmiotowego obszaru. Porozumienie to zachęca również do współpracy w zakresie badań naukowych.

Na podstawie tych naukowych zaleceń strony będą miały możliwość podjęcia działań na rzecz utrzymywania zasobów i zarządzania nimi, które w jak najlepszy sposób będą w stanie sprostać wyzwaniom, jakie pojawiają się przed przedmiotowym obszarem. Porozumienie to stanowi rzeczywisty krok wprzód w promowaniu zasobów rybnych i zrównoważonego rozwoju.

 
  
  

- Sprawozdanie: Kyösti Virrankoski (A6-0328/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głosowałem za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego opartej na sprawozdaniu sporządzonym przez mojego kolegę, pana posła Kyöstiego Virrankoskiego w sprawie wstępnego projektu budżetu korygującego nr 5/2008 (PDAB 5/2008), który zawiera korektę prognozy tradycyjnych zasobów własnych (ceł, opłat rolnych i opłat wyrównawczych od cukru), podstaw VAT i DNB, a także zapisów dotyczących odpowiednich korekt z tytułu rabatu brytyjskiego oraz ich finansowania. Korekta ta prowadzi do zmiany w rozłożeniu na poszczególne państwa członkowskie składek na poczet zasobów własnych do budżetu UE.

 
  
  

- Sprawozdanie: Sylvia-Yvonne Kaufmann (A6-0292/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głosowałem za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego opartej na sprawozdaniu sporządzonym przez panią poseł Sylvię-Yvonne Kaufmann z Niemiec, zatwierdzającej na mocy procedury konsultacji inicjatywę państw członkowskich na rzecz wzmocnienia europejskiej sieci sądowej. W rezolucji tej przede wszystkim wzywa się zarówno Radę, jak i Komisję do nadania priorytetu wszelkim przyszłym wnioskom, mającym na celu zmianę tekstu inicjatywy za pośrednictwem pilnej procedury, zgodnie z traktatem lizbońskim, jak tylko zacznie on obowiązywać. Popieram wzmacnianie elementu „ochrony danych” oraz fakt, że punkty kontaktowe sieci sądowej mają przekazywać krajowym członkom Eurojustu określone informacje. Ze szczególnym zadowoleniem przyjmuję odniesienie do przyszłej dyrektywy ramowej w sprawie ochrony danych osobowych przetwarzanych w ramach współpracy policyjnej i sądowej w sprawach karnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Koenraad Dillen, Carl Lang i Fernand Le Rachinel (NI), na piśmie. – (FR) Bruksela chce nagle uchylić okno dla czegoś, co Francuzi, Holendrzy i Irlandczycy wyrzucili drzwiami w referendach, które odbyły się w 2005 r. oraz w czerwcu 2008 r.; sprawa dotyczy utworzenia jednej Prokuratury Europejskiej.

Pokusa okazuje się zbyt wielka dla naszych proeuropejskich uczniów czarnoksiężnika. Bez względu na wszystko trzeba przezwyciężyć i zignorować zastrzeżenia, odmowy i uzasadniony opór narodów Europy, by siłą objąć we współposiadanie wszystkie sprawy związane z wymiarem sprawiedliwości, bezpieczeństwem i imigracją.

Europa jest w bardzo poważnym błędzie. Konieczna współpraca między państwami członkowskimi w sprawach sądowych, policyjnych i nawet karnych nie może skutkować poddaniem ich zewnętrznemu porządkowi prawnemu, który został ustanowiony pomimo wszystkich różnic w prawnych systemach i tradycjach poszczególnych państw członkowskich.

Odrzucamy ten zewnętrzny porządek prawny, który byłby sprzeczny z tak cenionymi przez nas zasadami i wartościami.

 
  
MPphoto
 
 

  Luca Romagnoli (NI), na piśmie. (IT) Panie przewodniczący, panie i panowie! Głosuję za przyjęciem sprawozdania pani poseł Kaufmann w sprawie Europejskiej Sieci Sądowej. Zgadzam się z jego treścią i celem, jakim jest wzmocnienie istniejących struktur oraz ujednolicenie ich pod względem funkcjonowania. Istotne zmiany, jakie miały miejsce w ostatnich latach w związku ze współpracą sądową w sprawach karnych poskutkowały koniecznością wprowadzenia i wzmocnienia struktur, które mogą zapewnić pomoc i koordynację na szczeblu europejskim.

Chociaż zasada wzajemnego uznawania zaczyna być wprowadzana w praktyce, to nadal mają miejsce liczne trudności praktyczne oraz coraz większa liczba wysoko skomplikowanych spraw o wymiarze międzynarodowym, w których zachodzi coraz większa konieczność zapewnienia pomocy i wsparcia ze strony kompetentnych organów krajowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Carl Schlyter (Verts/ALE), na piśmie. (SV) Jestem całkowicie przeciwny przesyłaniu sobie między poszczególnymi organami informacji dotyczących religii, orientacji seksualnej, przekonań politycznych itd., lecz w przedmiotowym sprawozdaniu sprawa ta została przytoczona jedynie w powiązaniu z dodatkowymi zabezpieczeniami oraz w kategoriach próby zaostrzenia obowiązującego prawodawstwa. Dlatego popieram to sprawozdanie.

 
  
  

- Sprawozdanie: Armando França (A6-0285/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głosowałem za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego opartej na sprawozdaniu sporządzonym przez pana posła Armando Françę z Portugalii, popierającej inicjatywę kilku państw członkowskich (Republiki Słowenii, Republiki Francuskiej, Republiki Czeskiej, Królestwa Szwecji, Republiki Słowacji, Zjednoczonego Królestwa i Federalnej Republiki Niemiec) na rzecz zmiany szeregu decyzji ramowych (2002/584/WSiSW w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między państwami członkowskimi, 2005/214/WSiSW w sprawie stosowania zasady wzajemnego uznawania do kar o charakterze pieniężnym, 2006/783/WSiSW w sprawie stosowania zasady wzajemnego uznawania do nakazów konfiskaty i 2008/…/WSiSW o stosowaniu zasady wzajemnego uznawania do wyroków skazujących na karę pozbawienia wolności lub inny środek polegający na pozbawieniu wolności) — w celu wykonania wyroków wydanych in absentia. Popieram przedmiotowy wniosek z powodu szeregu proceduralnych gwarancji na rzecz wzmocnienia praw osób sądzonych in absentia oraz wysiłków na rzecz wyeliminowania różnych podejść do „podstaw odmowy uznania” tego typu decyzji.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (PSE), na piśmie. (PT) W głosowaniu poparłam sprawozdanie pana posła França w sprawie stosowania zasady wzajemnego uznawania w stosunku do wyroków w sprawach karnych, ponieważ uważam, że jest to istotne dla ustanowienia jednolitych przepisów w odniesieniu do orzeczeń wydawanych zaocznie.

Gratuluję sprawozdawcy propozycji przedstawionych w sprawozdaniu, które moim zdaniem mają decydujące znaczenie dla harmonizacji gwarancji proceduralnych we wszystkich państwach członkowskich oraz dla wzmocnienia ochrony podstawowych praw, takich jak prawo do obrony i procesu sądowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Glyn Ford (PSE), na piśmie. − Będę popierał przedmiotowe sprawozdanie w sprawie wzajemnego uznawania wyroków w sprawach karnych. Uważam, że osobom uznanym winnymi przestępstw nie można umożliwiać ukrywania się na terytorium Unii Europejskiej. Każdy uznany winnym w jednym państwie członkowskim powinien być uznany winnym w całej Unii Europejskiej. Jeżeli wątpimy w niezawisłość i integralność sądów w jakimkolwiek państwie członkowskim Unii, to należy zawiesić członkostwo takiego państwa. Poza tym, tak samo jak nie rozróżniamy przestępców z Manchesteru lub Londynu, nie będziemy również rozróżniać przestępców z Madrytu czy Lizbony.

 
  
MPphoto
 
 

  Kartika Tamara Liotard (GUE/NGL), na piśmie. (NL) Głosowałam przeciwko sprawozdaniu pana posła França w sprawie stosowania zasady wzajemnego uznawania wyroków w sprawach karnych, ponieważ celem tego sprawozdania jest harmonizacja sądownictwa karnego na szczeblu europejskim.

Uważam, że sądownictwo karne powinno pozostawać w kompetencjach państw członkowskich, a nie UE. Dlatego nie powinno się go harmonizować.

 
  
MPphoto
 
 

  Erik Meijer (GUE/NGL), na piśmie. − (NL) Głosowałem przeciw przyjęciu sprawozdania pana posła Françi w sprawie stosowania zasady wzajemnego uznawania do wyroków skazujących na karę pozbawienia wolności, ponieważ celem tego sprawozdania jest harmonizacja prawa karnego na szczeblu europejskim. Moim zdaniem prawo karne wchodzi w zakres odpowiedzialności państw członkowskich, a nie UE. Oczywiście popieram prawa oskarżonych do odpowiedniego przedstawicielstwa, ale nie ma potrzeby harmonizacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Rareş-Lucian Niculescu (PPE-DE), na piśmie. – (RO) Wzajemne uznawanie to podstawa sądowej współpracy na szczeblu europejskim i mile widziane są wszelkie objaśnienia do instrumentów służących egzekwowaniu przestrzegania tej zasady.

Zatwierdzona dzisiaj decyzja jest właściwa. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na inny problem, mianowicie na sposób wdrażania przez niektóre państwa członkowskie ważnych instrumentów, takich jak europejski nakaz aresztowania.

W styczniu 2007 roku władze rumuńskie wydały europejski nakaz aresztowania dla obywatela Czech o nazwisku František Příplata, skazanego na osiem lat pozbawienia wolności za nakłanianie do poważnego przestępstwa, w sprawie za zabójstwo rumuńskiego przywódcy związków zawodowych w 2000 roku. Do tej pory Republika Czeska, na której terytorium przebywa zabójca, stosuje procedurę wydania jedynie w odniesieniu do przestępstw popełnionych po 1 listopada 2004 r.

W konsekwencji, osiem lat po popełnieniu przestępstwa nie dokonano ekstradycji skazanego i nie przystąpiono do wykonania wyroku.

Uważam, że państwa członkowskie, które w ten sposób rozumieją stosowanie instrumentów w ramach współpracy sądowej, powinny poważnie rozważyć sprawę harmonizacji takich zastrzeżeń.

 
  
MPphoto
 
 

  Nicolae Vlad Popa (PPE-DE), na piśmie. − (RO) Poparłem sprawozdanie pana posła Armando França dotyczące stosowania zasady wzajemnego uznawania w stosunku do nakazów konfiskaty oraz stosowania decyzji ramowej 2008./.../WSiSW w sprawie uznania i stosowania zasady wzajemnego uznawania wyroków w sprawach karnych, orzekających o karach lub środkach związanych z pozbawieniem wolności w celu ich wykonywania w Unii Europejskiej.

Jest coraz więcej spraw, w których niebezpieczni przestępcy korzystają ze swobody w przemieszczaniu się i z likwidacji granic w Unii Europejskiej, by uniknąć wykonania wyroku.

Popieram to sprawozdanie bezwarunkowo, ponieważ zapewnia jednolitą regulację w obszarze orzeczeń wydawanych zaocznie, regulację niezwykle ważną dla uniknięcia ewentualnego blokowania systemu sądownictwa przez osoby uciekające przed wymiarem sprawiedliwości do innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Carl Schlyter (Verts/ALE), na piśmie. (SV) Poprawki Parlamentu koncentrują się na coraz większej ochronie osób, próbując w ten sposób udoskonalić obowiązujące ramy regulacyjne. Dlatego głosuję na „tak”.

 
  
MPphoto
 
 

  Andrzej Jan Szejna (PSE), na piśmie. − Wyrażam pełne poparcie dla inicjatywy mającej na celu zmianę przepisów prawnych dotyczących stosowania zasady wzajemnego uznawania wyroków.

Należy dołożyć wszelkich starań, by współpraca sądowa między państwami członkowskimi była jak najbardziej efektywna. Jednocześnie należy dążyć do tego, by wszelkie prawa obywateli, w tym podstawowe prawo proceduralne, jakim jest prawo do obrony, były w pełni przestrzegane.

Moim zdaniem, zaproponowane zmiany nie tylko znacznie ułatwią współpracę między sądami, ale przede wszystkim będą służyć umacnianiu praw obywateli wobec wymiaru sprawiedliwości w całej Unii Europejskiej, w szczególności prawa do obrony oraz do wystąpienia o ponowne rozpatrzenie sprawy.

 
  
  

- Sprawozdanie: Ioannis Gklavakis (A6-0286/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jan Andersson, Göran Färm, Anna Hedh, Inger Segelström i Åsa Westlund (PSE), na piśmie. (SV) Przedmiotowe sprawozdanie z własnej inicjatywy naświetla rybołówstwo i akwakulturę w kontekście zintegrowanego zarządzania strefą przybrzeżną w Europie.

Zrównoważone pod względem ekologicznym zarządzanie zasobami wodnymi i połowowymi jest oczywiście ważne dla ochrony środowiska, w którym żyjemy. Niestety, w sprawozdaniu zignorowano problemy związane z sektorem rybołówstwa w UE. Dlatego postanowiliśmy wstrzymać się od głosu. Nadwyżka zdolności flot rybackich w UE skutkuje w dużym stopniu nadmiernymi połowami. Zagraża to ekosystemowi morskiemu i zasobom jadalnych ryb.

Chcielibyśmy znacznego ograniczenia liczby statków rybackich oraz ustalania kwot połowowych w oparciu o bezpieczne z biologicznego punktu widzenia oraz naukowe podstawy. Oczywiście pracownikom dotkniętym restrukturyzacją należy koniecznie zaproponować szkolenia na rynku pracy oraz rozsądne wsparcie finansowe, by umożliwić im podjęcie pracy w innych sektorach gospodarki, w których jest zapotrzebowanie na siłę roboczą.

 
  
MPphoto
 
 

  Emanuel Jardim Fernandes (PSE), na piśmie. (PT) W głosowaniu poparłem sprawozdanie pana posła Gklavakisa na temat rybołówstwa i akwakultury w kontekście zintegrowanego zarządzania strefą przybrzeżną w Europie oraz gratuluję panu posłowi jakości tego sprawozdania. Czynię tak, ponieważ w sprawozdaniu podkreślono gospodarcze i społeczne znaczenie takiej działalności dla regionów przybrzeżnych oraz wezwano o pomoc dla tych regionów w ramach zintegrowanego zarządzania strefą przybrzeżną. Z tego powodu ważne jest również, by krajowe i regionalne organy władzy w regionach najbardziej oddalonych przygotowały strategie zintegrowanego zarządzania strefą przybrzeżną w celu zagwarantowania zrównoważonego rozwoju ich przybrzeżnych regionów.

Zdecydowanie popieram także propozycję sprawozdawcy dotyczącą wykorzystania Europejskiego Funduszu Rybackiego na potrzeby długoterminowego finansowania środków w ramach zintegrowanego zarządzania strefą przybrzeżną, ponieważ popiera ona działania przyczyniające się do zrównoważonego rozwoju regionów połowowych przez transwersalne podejście do wszelkiego rodzaju działalności w sektorze morskim, prowadzonej w tych regionach.

Na koniec należy koniecznie podkreślić, że planowanie na szczeblu regionalnym było do tej pory w dużym stopniu oparte na działaniach prowadzonych na lądzie i nie uwzględniało skutków rozwoju stref przybrzeżnych dla działalności na morzu. Doprowadziło to do degradacji środowiska morskiego i stąd kluczowe znaczenie nowego podejścia.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie. − Pan poseł Gklavakis w swoim sprawozdaniu słusznie uznaje znaczenie rybołówstwa dla społeczności żyjących w strefach przybrzeżnych oraz znaczenie zachowania tradycji kulturowych. Ten bardzo ludzki aspekt sektora rybołówstwa zbyt często pomijano w realizacji wspólnej polityki rybackiej. W sprawozdaniu słusznie zauważono potrzebę współpracy organów na szczeblach UE, krajowym i regionalnym w sprawach zarządzania strefami przybrzeżnymi i uważam, że w tym kontekście główna rola powinna przypadać obszarom przybrzeżnym i narodom żyjącym w takich strefach, natomiast UE powinna występować w charakterze czynnika ułatwiającego.

 
  
MPphoto
 
 

  Sebastiano (Nello) Musumeci (UEN), na piśmie. (IT) Połowy i akwakultura to dwa główne rodzaje działalności warunkujące gospodarczy i społeczny rozwój przybrzeżnych stref Unii Europejskiej. Dlatego należy nimi zarządzać tak, by zapewnić zrównoważoną eksploatację zasobów rybnych, spełniając przy tym rosnący popyt na produkty rybołówstwa.

W związku z tym UE uznaje potrzebę wdrożenia serii środków ukierunkowanych na ochronę stref przybrzeżnych i promowanie czystego środowiska morskiego. W świetle transgranicznego charakteru wielu procesów przybrzeżnych zachodzi potrzeba współpracy państw członkowskich oraz między tymi państwami a sąsiednimi krajami trzecimi.

Jeden z takich środków dotyczy planowania zabudowy mieszkalnej do celów turystycznych. Sektor turystyki w wielu regionach ma znaczący wpływ na lokalny PKB. Uważam jednak, że powinniśmy popierać turystykę przyjazną środowisku, a mówiąc inaczej – formę turystyki pokrywającą się z krajobrazem wiejskim i polityką ochrony środowiska.

Potrzebna jest także koordynacja pod względem działalności przemysłowej: konkretnie mam na myśli znaczenie efektywnej wspólnej polityki w dziedzinie gospodarki ściekowej dla możliwości pogodzenia ważnej działalności gospodarczej z potrzebą i obowiązkiem ocalenia środowiska morskiego.

Przybrzeżne rybołówstwo na małą skalę stanowi bardzo ważne źródło dochodów dla tysięcy rodzin i podtrzymuje wiekową tradycję, którą moim zdaniem Europa powinna wspierać i chronić.

 
  
MPphoto
 
 

  Luca Romagnoli (NI), na piśmie. (IT) W głosowaniu popieram sprawozdanie pana posła Gklavakisa, uwydatniające potrzebę wprowadzenia europejskiej strategii zarządzania strefą przybrzeżną w celu zapewnienia zrównoważonego rozwoju.

Strategia zintegrowanego zarządzania strefą przybrzeżną może w rzeczywistości zapewnić odpowiednie ramy dla zrównoważonego wykorzystania tych stref oraz prowadzonej w nich działalności. W pełni popieram stanowisko sprawozdawcy, który mówi o potrzebie długoterminowego planowania w odniesieniu do wszystkich zaangażowanych sektorów.

Pochwalam tę opinię i chciałbym także podkreślić, że to powinien być jedynie początek działań mocniej ukierunkowanych na ten sektor oraz zachęcam Komisję do wdrożenia bardziej wymownej polityki w tej dziedzinie.

 
  
MPphoto
 
 

  Kathy Sinnott (IND/DEM), na piśmie. − Wstrzymałam się od głosu, ponieważ popieram zrównoważone rybołówstwo wszędzie oraz popieram społeczności żyjące w strefach przybrzeżnych i irlandzkich rybaków. Chociaż wspólna polityka rybacka koncentrowała się na obu tych aspektach, to przyniosła odwrotne skutki: doprowadziła do zniszczenia środowiska morskiego, zmniejszenia zasobów rybnych oraz zubożenia morskiego środowiska.

 
  
  

- Sprawozdanie: Mihael Brejc (A6-0208/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Na podstawie sprawozdania sporządzonego przez mojego znakomitego kolegę, pana posła Mihaela Brejca ze Słowenii, głosowałem za przyjęciem rezolucji legislacyjnej zatwierdzającej w pierwszym czytaniu na mocy procedury współdecyzji wniosek w sprawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 562/2006 w odniesieniu do korzystania z wizowego systemu informacyjnego (VIS) na mocy kodeksu granicznego Schengen. W świetle oczekiwań obywateli Europy w odniesieniu do bezpieczeństwa wewnętrznego, z całego serca popieram poprawki, jakie mają zostać wprowadzone w kodeksie granicznym Schengen w celu zagwarantowania skutecznego wykorzystania wizowego systemu informacyjnego (VIS) na naszych granicach zewnętrznych. Celem przedmiotowego wniosku w sprawie rozporządzenia jest ustanowienie wspólnych zasad na rzecz obowiązkowego stosowania systemu VIS (tj. systematycznego wyszukiwania za pomocą numeru naklejki na wizie w połączeniu z kontrolami odcisków palców) na zewnętrznych granicach i tym samym kontynuowanie opracowywania zintegrowanego systemu zarządzania granicami w Unii Europejskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Koenraad Dillen, Carl Lang i Fernand Le Rachinel (NI), na piśmie. (FR) Chociaż chciałbym, żeby było odwrotnie, to Europa nie poczyniła postępów w obszarze wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie, z uwagi na wdrożenie godnego ubolewania Układu z Schengen, wzmożone kontrole granic wewnętrznych doprowadziły do eksplozji przestępczości zorganizowanej oraz wszystkich form nielegalnego handlu.

Unia Europejska, prawdziwy uczeń czarnoksiężnika pod względem bezpieczeństwa, z metodami stwarzającymi często zagrożenie dla bezpieczeństwa państw i ich obywateli, narzuciła nam tę strefę braku zabezpieczeń, pozbawioną wolności i sprawiedliwości.

Kodeks graniczny Schengen w tym przypadku nie pomoże z uwagi na podwaliny w formie Układu z Schengen, który jest nieodpowiedni i nie do przyjęcia.

Wspólne bezpieczeństwo można zapewnić jedynie przez przywrócenie każdemu państwu całkowitej suwerenności w zarządzaniu jego granicami i polityką migracyjną. Szczytem absurdu jest scedowanie większej odpowiedzialności na Unię, która już i tak jest sparaliżowana.

 
  
MPphoto
 
 

  Jörg Leichtfried (PSE), na piśmie. (DE) W głosowaniu poparłem sprawozdanie pana posła Mihaela Brejca na temat stosowania wizowego systemu informacyjnego w ramach kodeksu granicznego Schengen.

Wspólne przepisy dotyczące zewnętrznych granic strefy Schengen należy koniecznie zmienić, zwiększając skuteczność i zapewniając większą jednolitość wizowego systemu informacyjnego. Należy to przeprowadzić w sposób bardzo rozsądny i ostrożny, ponieważ ochrona prywatności i prawa człowieka są zawsze najważniejsze i wymagają poszanowania.

Powszechne sprawdzanie odcisków palców na granicach przy pomocy wizowego systemu informacyjnego doprowadzi do niepotrzebnych długich kolejek i sporych opóźnień na przejściach granicznych, nawet dla osób, które nie muszą mieć wiz.

Sprawozdanie przedstawia propozycję wyrywkowego wyszukiwania informacji w systemie. Funkcjonariusze pełniący służbę na przejściach granicznych nadal będą sprawdzali, czy podróżni spełniają wszystkie wymogi wjazdu na terytorium UE, lecz będą także mogli samodzielnie decydować o sprawdzeniu podróżnego w systemie VIS. Takie podejście nie tylko nadal będzie gwarantowało bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa, ale nie będzie także wymagało od podróżnych dłuższego niż to jest konieczne oczekiwania na przejściach granicznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie. (DE) Wzmocnienie wizowego systemu informacyjnego (VIS) to niewątpliwie dobry sposób na ułatwienie walki z oszustwami w przyszłości, który przyjmiemy z zadowoleniem pod warunkiem zapewnienia ochrony danych. Niemniej jednak jeśli wydawanie wiz Schengen w przyszłości będzie wymagać pobierania odcisków palców i skanów twarzy, spowoduje to znaczne zamieszanie w zainteresowanych ambasadach. Podczas debaty w Niemczech zasugerowano, że niektóre ambasady nie mają ani personelu, ani wyposażenia potrzebnego, by poradzić sobie z tą zmianą. Ewentualne zlecenie przechowywania danych firmom zewnętrznym na zasadzie outsourcingu, co także jest przedmiotem dyskusji, daje duże powody do obaw, gdyż może otworzyć drogę do afer wizowych.

VIS ma pozytywne aspekty, lecz ogólnie rzecz biorąc nie został wystarczająco przemyślany, dlatego nie byłem w stanie głosować za sprawozdaniem.

 
  
MPphoto
 
 

  Luca Romagnoli (NI), na piśmie. (IT) W głosowaniu popieram sprawozdanie pana posła Brejca. Popieram propozycję i jej cele. Są okresy, w których na naszych przejściach granicznych panuje tłok z uwagi na dużą liczbę osób chcących wjechać na terytorium strefy Schengen.

Propozycja nie dotyczy złagodzenia normalnego systemu kontroli, lecz ukierunkowana jest także na ochronę podróżnych i oszczędzenie im długich godzin oczekiwania na granicach w celu dopełnienia kontroli. Odstępstwo jednak powinno być ściśle ograniczone i nie może stać się powszechną regułą. Dlatego zgadzam się, że czas trwania i częstotliwość stosowania odstępstwa należy możliwie najbardziej ograniczyć. Ogólnie popieram wprowadzenie w związku z tym szczególnych warunków regulujących stosowanie odstępstwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Andrzej Jan Szejna (PSE), na piśmie. − Wyrażam swoje poparcie dla zmiany rozporządzenia nr 562/2006 w odniesieniu do korzystania z wizowego systemu informacyjnego VIS na mocy kodeksu granicznego Schengen.

Uważam, iż każdorazowe kontrole posiadania VIS przy przekraczaniu granic przez obywateli państw trzecich posiadających wizę jest niepotrzebne i zbyt czasochłonne. Powoduje ono zbyt długie oczekiwanie na przekroczenie granicy.

Zmniejszenie natężenia dokonywanych kontroli nie wpłynie w mojej ocenie na poziom bezpieczeństwa w UE. Dlatego też ograniczenie kontroli przeprowadzanych przez wykwalifikowanych komendantów straży granicznych do wyrywkowego sprawdzania VIS uważam za celowe rozwiązanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Marian Zlotea (PPE-DE), na piśmie. − (RO) W dzisiejszym głosowaniu poparłem sprawozdanie pana posła Brejca z uwagi na zasadnicze znaczenie stosowania wizowego systemu informacyjnego dla skuteczności kontrolowania zewnętrznych granic. Funkcjonariusze graniczni powinni systematycznie korzystać z wizowego systemu informacyjnego w przypadku każdej osoby posiadającej wizę, by w ten sposób zapewnić bezpieczeństwo granic.

Rozszerzenie strefy Schengen wyeliminowało bariery w Unii Europejskiej. Obywatele krajów trzecich nadal są sprawdzani tylko raz, przy wjeździe. 50% nielegalnych imigrantów legalnie dostaje się na terytorium UE, przedłużając następnie okres pobytu ze względu na brak systemu kontroli wiz.

Chcemy, by Europa była bezpieczniejsza i jednocześnie pragniemy, by odwiedzano nas w celach turystycznych lub w interesach. Poprawka poddana dzisiaj głosowaniu w Parlamencie Europejskim jest korzystna dla obywateli UE oraz obywateli krajów trzecich, którzy nie potrzebują wizy, ponieważ w ten sposób znacznie zmniejszy się tłok na przejściach granicznych na lądzie.

 
  
  

- Sprawozdanie: Renate Weber (A6-0293/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Na podstawie sprawozdania sporządzonego przez panią poseł Renate Weber z Rumunii głosowałem za przyjęciem rezolucji legislacyjnej Parlamentu Europejskiego popierającej inicjatywę kilku państw członkowskich (Belgii, Czech, Estonii, Hiszpanii, Francji, Włoch, Luksemburga, Holandii, Austrii, Polski, Portugalii, Słowenii, Słowacji i Szwecji) w sprawie wzmocnienia Eurojustu. Popieram wzmacnianie elementu „ochrony danych” w przedmiotowym sprawozdaniu oraz fakt, że Parlament Europejski otrzymuję więcej informacji, dzięki czemu w większym stopniu może monitorować zadania i obowiązki Eurojustu, który został utworzony w 2002 r. jako organ Unii Europejskiej z osobowością prawną, którego rola polega na promowaniu i ulepszaniu koordynacji i współpracy między właściwymi władzami sądowniczymi w państwach członkowskich. Z doświadczenia Eurojustu wyniknęło, że jego wydajność operacyjna wymaga poprawy poprzez zagwarantowanie jego krajowym członkom równego statusu. Popieram również komórkę ds. sytuacji kryzysowych w zakresie koordynacji, krajowe systemy koordynacji, partnerstwa z innymi wspólnotowymi instrumentami na rzecz bezpieczeństwa i ochrony (Europol, Frontex, OLAF) oraz umożliwienie Eurojustowi oddelegowywanie sędziów łącznikowych do państw trzecich.

 
  
MPphoto
 
 

  Patrick Gaubert (PPE-DE), na piśmie. – (FR) Cieszę się z przyjęcia sprawozdania pani poseł Lambert na temat oceny systemu dublińskiego. W sprawozdaniu słusznie przypomniano, że ogólnie cele systemu dublińskiego zostały w dużym stopniu zrealizowane, lecz z powodu dokładnych danych niemożliwe było oszacowanie kosztów systemu. Pozostają pewne wątpliwości w odniesieniu do stosowania systemu w praktyce oraz jego efektywności.

Sprawozdanie otwiera debatę nad przyszłością wspólnej europejskiej polityki azylowej, którą zapoczątkowano w czerwcu 2007 roku opublikowaniem Zielonej księgi.

W sprawozdaniu zaznaczono konieczność wyjaśnienia i zmiany następujących aspektów systemu: przestrzeganie podstawowej zasady non-refoulement; wnioskodawcy muszą otrzymać wszystkie ważne informacje dotyczące systemu dublińskiego w zrozumiałym dla nich języku oraz muszą mieć dostęp do pomocy prawnej w ramach procedury, jak również muszą mieć prawo do odwołania ze skutkiem suspensywnym od decyzji o przeniesieniu; należy zharmonizować kryteria ustalania wieku nieletnich; należy opracować mechanizmy uniemożliwiające przeniesienie do krajów, które w dotkliwy sposób nie przestrzegają praw wnioskodawców.

 
  
MPphoto
 
 

  Bruno Gollnisch (NI), na piśmie. – (FR) Pod pretekstem wzmocnienia operacyjnych zdolności Eurojustu w walce z różnymi formami przestępczości, podstawowym celem tej propozycji jest zaspokojenie obsesji zwolenników „policji myśli” na punkcie politycznej poprawności.

Dobrze zamaskowanym celem jest monitorowanie wszystkich uwag pod groźbą kary, wypowiadanych na piśmie lub ustnie na posiedzeniach. Różni mówcy w tej Izbie wzywali już do przyjęcia ramowej dyrektywy w celu uznania za przestępstwo różnych aktów rasizmu i ksenofobii oraz, w celu zapewnienia szybkiej transpozycji takiej dyrektywy do prawa krajowego, wzywali też do utworzenia jednej Europejskiej Prokuratury, by zapewnić nową formę „poprawności politycznej” na wzór Torquemady.

Niestety, im większe uprawnienia decyzyjne Parlamentu Europejskiego, instytucji proklamującej się jako świątynia demokracji, tym bardziej lekceważone są podstawowe wolności – zwłaszcza wolność w przeprowadzaniu badań, wolność słowa i wyrażania opinii. W rzeczywistości ta totalitarna Europa jest dużo bardziej niebezpieczna niż „potwory”, z którymi chce walczyć. Podstawowym celem orędowników ideologii globalnej Europy i imigracji jest pozbyć się kłopotliwych przeciwników przez przyjęcie represyjnego europejskiego prawodawstwa karnego.

Nie zgadzamy się z tym.

 
  
MPphoto
 
 

  Georgios Toussas (GUE/NGL), na piśmie. – Wniosek Rady i związane z nim sprawozdanie dotyczące zmiany rozporządzenia w sprawie Eurojustu jeszcze bardziej umacnia ten represyjny mechanizm UE.

Jurysdykcję Eurojustu rozszerzono na niemalże wszystkie obszary prawa karnego, wzmacniając jednocześnie uprawnienia tej instytucji do interwencji w krajowych organach sądowych. Obowiązkowe staje się przekazywanie przez państwo członkowskie do Eurojustu informacji oraz danych osobowych (w tym danych dotyczących DNA) oraz tworzona jest sieć krajowych oddziałów Eurojustu. Eurojust coraz bardziej zacieśnia swoją działalność, wraz z innymi represyjnymi mechanizmami UE (europejska sieć sądowa, Frontex) i krajów trzecich. Wzmocnienie Eurojustu poprawia także pozycję Europolu i ogólnie wpływa na zwiększenie liczby przetrzymywanych akt dotyczących pracowników i obywateli zagranicznych w UE. Pomaga w tym aktualizacja systemów nadzoru Schengen i VIS oraz włączenie konwencji z Prüm do prawa wspólnotowego. Pod pretekstem terroryzmu i zorganizowanej przestępczości usiłuje się uzbroić kapitał na wypadek wzmożonej powszechnej reakcji spowodowanej polityką UE i rządów państw członkowskich. Niepohamowany wzrost mechanizmów represji na szczeblach krajowym i UE jeszcze bardziej uwydatnia wsteczny charakter UE i jak nigdy dotąd zachęca ludzi do przeciwstawienia się tej imperialistycznej strukturze i obalenia jej.

 
  
  

- Sprawozdanie: Jean Lambert (A6-0287/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  John Attard-Montalto (PSE), na piśmie. − Wyspy maltańskie stanowią południową granicę UE. Ze względu na ich położenie w środkowej części Morza Śródziemnego narażone są na napływ niewspółmiernie dużej liczby nielegalnych imigrantów. Większość z nich ubiega się o azyl.

Frontex – agencja powołana przez przedstawicieli rządów w celu zmniejszenia liczby nielegalnych imigrantów – była kompletną porażką.

Wnioskowaliśmy o podział kosztów, lecz reakcja była znikoma lub nie było jej wcale. Obecnie mamy ostatni rok obowiązywania przedmiotowego prawodawstwa i proponujemy mechanizmy służące podziałowi kosztów. Na koniec potwierdzamy potrzebę „pomocy w zmniejszeniu niewspółmiernego obciążenia niektórych państw członkowskich, zwłaszcza państw położonych na granicach UE”.

Najbardziej cieszy fakt, że potwierdziliśmy potrzebę „zapewnienia pozafinansowych mechanizmów naprawy niepożądanych skutków wdrożenia tego systemu dla mniejszych państw członkowskich położonych na zewnętrznych granicach Unii”, chociaż Malty dotyczy to tylko z nazwy.

UE w tej kwestii nie dotrzymała swego ducha solidarności. Pora, abyśmy porzucili retoryczne rozważania i przeszli do sedna sprawy.

UE musi zdać sobie sprawę, że jej najmniejsze państwo członkowskie nie jest w stanie dalej wchłaniać tak ogromnej liczby imigrantów poszukujących schronienia i ubiegających się o azyl.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głodowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania sporządzonego przez pana posła Jeana Lamberta z Wielkiej Brytanii w sprawie systemy dublińskiego, a także gratuluję mojemu przyjacielowi Patrickowi Gaubertowi jego pracy jako sprawozdawcy z ramienia grupy PPE-DE. Celem systemu dublińskiego jest określenie państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o azyl, złożonego na terytorium jednego z państw członkowskich UE, Norwegii lub Islandii. Chociaż ogólnie mówiąc cele systemu dublińskiego, a zwłaszcza ustanowienie przejrzystego i rentownego mechanizmu określania państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrywanie wniosków o azyl, w większości zostały osiągnięte, to problemy wciąż dotyczą wydajności tego systemu oraz jego zastosowanie w praktyce, a także kosztów, których nie poddano ocenie. Wszystko to wskazuje na pilną potrzebę stworzenia europejskiej polityki imigracyjnej i azylowej i z zadowoleniem przyjmuję pracę wykonaną przez właściwego urzędującego przewodniczącego Rady, mojego przyjaciela Brice'a Hortefeux, francuskiego ministra ds. imigracji, integracji, tożsamości krajowej i rozwoju opartego na solidarności, który niedawno przewodniczył na konferencji na temat prawa azylu, która odbyła się w dniach 8-9 września 2008 r. w Paryżu.

 
  
MPphoto
 
 

  Jan Březina (PPE-DE), na piśmie. − (CS) Głosowałem przeciwko sprawozdaniu na temat oceny systemu dublińskiego, ponieważ uważam, że nie poprawi to systemu, lecz wręcz przeciwnie – mogłoby utrudniać jego efektywne funkcjonowanie.

W szczególności uważam, że bardzo ważne jest, by ostrzec przed wprowadzeniem prawa do odwołania z automatycznym skutkiem suspensywnym od decyzji o przeniesieniu osoby ubiegającej się o azyl do innego państwa członkowskiego. Ponadto, bardzo ograniczone stanowisko wobec wykorzystania ośrodków detencyjnych do przenoszenia osób ubiegających się o azyl stanowczo nie przyczyni się do zwiększenia efektywności systemu, lecz wręcz przeciwnie – podda ją w wątpliwość i spowoduje niejasności.

W ten sposób propozycje zawarte w sprawozdaniu są w rzeczywistości ukierunkowane na wyeliminowanie lub przynajmniej osłabienie narzędzi, dzięki którym państwa członkowskie mogą zapewnić możliwość wykonania swoich decyzji w ramach systemu dublińskiego, a na to nie można się zgodzić. Nieprawidłowość polega na tym, że nieokreślony aspekt humanitarny przy ocenie wniosków o azyl nie może prowadzić do tego, by decyzje państw członkowskich pozostawały tylko decyzjami na papierze w przypadku braku współpracy ze strony wnioskodawców.

Nie mogę także podpisać się pod wezwaniem do wprowadzenia europejskich mechanizmów podziału kosztów, ponieważ w mojej opinii istniejące mechanizmy finansowej rekompensaty dla państw z największą liczbą wniosków o udzielenie azylu są całkiem wystarczające i nie ma powodu ingerować w suwerenność państw członkowskich w obszarze polityki azylowej za pomocą kolejnej regulacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Koenraad Dillen, Carl Lang i Fernand Le Rachinel (NI), na piśmie. (FR) Jak na ironię zauważamy, że po raz pierwszy w sprawozdaniu Parlamentu Europejskiego masowy napływ imigrantów do państwa członkowskiego UE określono jako „obciążenie”.

Czyżby imigracja nie była czymś więcej, jak możliwością przynoszącą pożytek wszystkim narodom Europy?

Powiedzmy sobie, że absurdalność obowiązku przyjmowania osób ubiegających się o azyl i ścisłe przestrzeganie zasady nie podlega wątpliwości. W sprawozdaniu podkreślono jedynie niedociągnięcia systemu dublińskiego w odniesieniu do ustalenia, które państwo członkowskie odpowiada za obsługę wniosków o azyl. To oczywiste, mając na uwadze zwiększający się napływ imigrantów do państw, które w przeważającej części są położone na południowym krańcu UE.

W sprawozdaniu po raz kolejny zaproponowano zwodnicze rozwiązanie technicznych i ludzkich problemów związanych z falami migracji. Utworzenie wspólnego systemu azylowego, który na pewno okazałby się nieskuteczny w obliczu nieustannie rozszerzającej się UE z nieszczelnymi granicami, to nie jest to, czego potrzebujemy. Należy postąpić wręcz odwrotnie, przyznając państwom członkowskim prawo do podejmowania własnych decyzji w sprawie migracji i zarządzania ich granicami.

 
  
MPphoto
 
 

  Konstantinos Droutsas (GUE/NGL), na piśmie.(EL) System dubliński okazał się w praktyce mechanizmem wspierającym ogólną politykę UE wymierzoną przeciwko uchodźcom. Różne formy niesprawiedliwości jej stosowania, określone w przedmiotowym sprawozdaniu, potwierdzają jej reakcyjny charakter.

UE, która jest w dużej mierze współodpowiedzialna za istnienie setek tysięcy uchodźców z racji popierania niepopularnych reżimów i ingerowania w wewnętrzne spory, wojny i interwencje imperialistyczne, zamiast udzielać azylu ofiarom i przestrzegać ich praw, w ostatnich latach nieustannie tylko umacniała swoje negatywne do nich nastawienie.

Aspektem niemożliwym do przyjęcia jest powrót do stanu poprzedniego i przemieszczanie osób ubiegających się o azyl z jednego państwa UE do drugiego. Jest to usankcjonowane rozporządzeniem dublińskim i zostało urzeczywistnione przez utworzenie Frontexu w celu wydalania uchodźców z granic UE, na podstawie ostatniej dyrektywy w sprawie ich zatrzymania na okres do 18 miesięcy, przez zatwierdzenie rozszerzenia stosowania bazy Eurodac także do innych celów, jak przechowywanie akt uchodźców, oraz przez ogólnie niehumanitarne traktowanie.

Dlatego oczywiste jest, że powinniśmy zawzięcie walczyć o uchylenie tego rozporządzenia i ogólnie – o zmianę kierunku polityki wymierzonej przeciwko uchodźcom. Musimy respektować prawo osób ubiegających się o azyl do schronienia się w wybranym przez nie kraju oraz musimy upewniać się, czy państwa członkowskie przestrzegają Konwencję genewską z 1951 roku.

 
  
MPphoto
 
 

  Pedro Guerreiro (GUE/NGL), na piśmie. (PT) Uważamy, że ocena systemu dublińskiego przedstawiona w sprawozdaniu zawiera pozytywne elementy w stosunku do wniosków o azyl składanych w państwach członkowskich będących sygnatariuszami.

Spośród wielu aspektów:

- potępiamy przekazywanie osób ubiegających się o azyl do państw członkowskich, które nie zapewniają pełnego i sprawiedliwego postępowania na rzecz rozpatrzenia wniosku, restrykcyjną definicję członka rodziny oraz nie zgadzamy się z faktem, że rozszerzenie dostępu do bazy danych EURODAC pociąga za sobą ryzyko przedostania się informacji do krajów trzecich;

- zgadzamy się także z propozycjami dotyczącymi zapewnienia osobom ubiegającym się o azyl prawa do odwołania ze skutkiem suspensywnym od decyzji przeniesienia odpowiedzialności na inne państwo członkowskie, zagwarantowania zasady non-refoulement oraz zasady niedopuszczalności zamykania wniosku z przyczyn proceduralnych i zagwarantowania ponownego łączenia rodzin oraz zasady ochrony dobra dziecka (ocena wieku, zakaz detencji, definicja członka rodziny itd.).

Nie zgadzamy się jednak z klasyfikacją i przyjęciem instrumentów obowiązujących na szczeblu UE oraz z uwspólnotowieniem polityki azylowej, z federalistycznym podejściem, które w naszym przekonaniu jest przyczyną niepowodzeń, jakich doświadczają osoby ubiegające się o azyl na szczeblu UE.

Dlatego wstrzymujemy się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Anna Hedh (PSE), na piśmie. (SV) W głosowaniu poparłam sprawozdanie z własnej inicjatywy pani poseł Jean Lambert (A6-0287/2008) na temat systemu dublińskiego, chociaż zawiera opinie, których nie podzielam. Moje poparcie wynikało z faktu, że zgadzam się z przedstawioną w sprawozdaniu ostrą krytyką sposobu, w jaki obecne przepisy UE podważają prawa osób ubiegających się o azyl, na przykład przez przenoszenie takich osób do państw członkowskich, które nie mogą zagwarantować pełnego i sprawiedliwego postępowania na rzecz rozpatrzenia wniosku. Jestem jednak przeciwna całkowitej harmonizacji polityki azylowej UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie. − W głosowaniu poparłem sprawozdanie mojej koleżanki – pani poseł Lambert na temat oceny systemu dublińskiego. W szczególności chciałbym zwrócić uwagę na fragmenty, które podkreślają nadrzędne znaczenie decyzji podejmowanych w stosunku do dzieci oraz dobro dziecka.

W moim kraju, w Szkocji, mamy haniebną sytuację w ośrodku detencyjnym w Dungavel, w którym dzieci osób ubiegających się o azyl są skutecznie więzione. Praktyk takich w żaden sposób nie można przypisać dbałości o dobro dziecka i popieram wysiłki szkockiego rządu ukierunkowane na zamknięcie tej instytucji i przywrócenie odpowiedzialności za sprawy imigracyjne szkockim organom kontroli.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie. (DE) Ważne jest objaśnienie niektórych przepisów regulujących procedurę azylową, w tym przepisów określających odpowiedzialność za kontrolowanie wielokrotnych wniosków. Chociaż Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych wzywa do lepszej ochrony dzieci w procedurach azylowych, to coraz więcej samotnych dzieci pojawia się na zewnętrznych granicach UE, usiłując skorzystać ze szczególnej ochrony przed deportacją i zawróceniem, jaka im przysługuje. Wielokrotnie ryzykują życie w poszukiwaniu sprytnych nowych dróg ewakuacyjnych.

Jeżeli przepisy, które stworzyliśmy w ramach zapewnienia środków ochronnych zaczynają teraz coraz częściej pełnić rolę coraz liczniejszych nowych form podejmowania ryzyka, to powinniśmy pomyśleć o nowych strategiach.

Przedmiotowe sprawozdanie zawiera pewne elementy konstrukcyjne, lecz uważam, że ogólnie rzecz biorąc jego zakres jest zbyt ograniczony i dlatego nie mogłem go poprzeć.

 
  
MPphoto
 
 

  Dimitrios Papadimoulis (GUE/NGL), na piśmie. – W głosowaniu poparłem sprawozdanie pani poseł Lambert na temat oceny systemu dublińskiego. W sprawozdaniu wyrażono niepokój z powodu uchybień systemu, wzywając Komisję do podjęcia działań wobec państw, które nie zapewniają pełnego i sprawiedliwego postępowania na rzecz rozpatrzenia wpływających do nich wniosków o azyl.

Po przyjęciu w czerwcu niedopuszczalnej dyrektywy w sprawie zasady non-refoulement, Parlament Europejski podkreśla dzisiaj, że osobom ubiegającym się o azyl przysługują prawa na mocy europejskiego prawodawstwa, natomiast na państwach członkowskich spoczywają obowiązki.

Grecja systematycznie łamie podstawowe prawa osób ubiegających się o azyl. Warunki w jej ośrodkach recepcyjnych są nie do przyjęcia i ma najniższe wskaźniki akceptacji wniosków. Niektóre państwa członkowskie odmówiły już wdrożenia rozporządzenia dublińskiego w przypadku, gdy państwem ponoszącym odpowiedzialność jest Grecja; jeszcze więcej państw odgraża się, że pójdzie w ich ślady. Zwracamy się do Komisji o zaproponowanie solidnych i efektywnych środków w celu zapewnienia prawidłowego rozpatrywania wniosków azylowych przez władze Grecji.

 
  
MPphoto
 
 

  Daciana Octavia Sârbu (PSE), na piśmie. (RO) Prawodawstwo i praktyki azylowe nadal różnią się w poszczególnych państwach członkowskich, tak samo jak różnie traktowane są w tych państwach osoby ubiegające się o azyl.

Jeżeli nie zapewnimy zadowalającego i jednolitego poziomu ochrony w całej Unii Europejskiej, system dubliński będzie zawsze przynosił niezadowalające efekty zarówno z technicznego, jak i ludzkiego punktu widzenia, natomiast osoby ubiegające się o azyl nadal będą miały solidne podstawy, by kierować swoje wnioski do konkretnego państwa członkowskiego w celu uzyskania możliwie najkorzystniejszej decyzji podjętej na szczeblu krajowym.

Duża liczba wielokrotnych wniosków i mała liczba przypadków przekazania wskazują na niedociągnięcia w systemie dublińskim oraz potrzebę utworzenia wspólnego europejskiego systemu azylowego.

Wdrożenie rozporządzenia dublińskiego może spowodować nierówny podział odpowiedzialności w przypadku osób ubiegających się o ochronę, ze szkodą dla państw członkowskich, które są szczególnie narażone na napływ imigrantów wyłącznie z uwagi na geograficzne położenie tych państw.

Według oceny Komisji z 2005 roku, 13 państw członkowskich położonych na zewnętrznych granicach Unii staje w obliczu coraz większych wyzwań spowodowanych wdrożeniem systemu dublińskiego i w związku z tym kryterium pierwszego państwa członkowskiego przewidziane w systemie dublińskim postawiło państwa członkowskie położone na zewnętrznych granicach w bardzo trudnej sytuacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Carl Schlyter (Verts/ALE), na piśmie. (SV) Przedmiotowe sprawozdanie z własnej inicjatywy koncentruje się na potencjalnej poprawie i zwiększeniu ochrony zapewnianej osobom ubiegającym się o azyl, ale osobiście dystansuję się od zawartego w tym sprawozdaniu stwierdzenia, że wspólny system azylowy rozwiązałby ten problem.

Ponadto popieram sprawozdanie w głosowaniu, ponieważ w przeważającej części jest ono korzystne dla osób ubiegających się o azyl i właśnie na takich osobach się koncentruje.

 
  
MPphoto
 
 

  Olle Schmidt (ALDE), na piśmie. (SV) Parlament Europejski przyjął w dniu dzisiejszym sprawozdanie, które wyraźnie i krytycznie wskazuje słabe strony obecnego systemu dublińskiego. Nie ulega wątpliwości, że potrzebujemy wspólnej polityki migracyjnej i azylowej na szczeblu UE w Europie o coraz bardziej zmniejszającej się liczbie granic. Jedynym problemem jest sposób realizacji tego założenia.

Folkpartiet zgadza się z większością krytycznych uwag i uważa, że należy wysłać wyraźny sygnał do zapoczątkowania zmiany na rzecz obrania bardziej humanitarnego kierunku. Dlatego poparłem sprawozdanie, ale z pewnymi zastrzeżeniami.

Poprawka 5 zawiera krytykę niektórych państw za systematyczne pozbawianie wolności osób ubiegających się o azyl, przez umieszczanie ich w ośrodkach detencyjnych. Uznałem, że krytykę tę należy pozostawić, zwłaszcza z powodu, że Szwecja jest jednym z państw historycznie winnym dokładnie takiego postępowania. Nie zgadzam się jednak z propozycją Konfederacyjnej Grupy Zjednoczonej Lewicy Europejskiej / Nordyckiej Zielonej Lewicy, by całkowicie zakazać detencji, chociaż moim zdaniem powinna ona być stosowana wyłącznie w ostateczności. Wstrzymałem się od głosu w sprawie poprawki 6, dotyczącej wprowadzenia w życie obowiązku śledzenia członków rodzin przez takie organizacje jak Czerwony Krzyż i Czerwony Półksiężyc. Obowiązkiem takim można obarczyć jedynie agencję, a nie organizację cywilną. Ponieważ ani oryginalny tekst ani poprawka nie uwzględniały żadnej innej opcji, postanowiłem wstrzymać się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Søren Bo Søndergaard (GUE/NGL), na piśmie. (DA) Chociaż sprawozdanie pani poseł Lambert na temat oceny systemu dublińskiego (A6-0287/2008) zawiera opinie i propozycje, których nie popieram, to w końcowym głosowaniu zdecydowałem się je poprzeć. Moja decyzja podyktowana była przede wszystkim chęcią wyrażenia poparcia dla zawartej w sprawozdaniu wyraźnej krytyki sposobu, w jaki obowiązujące przepisy UE podważają prawa osób ubiegających się o azyl, na przykład przyczyniając się do przekazywania takich osób państwom członkowskim, które nie mogą zagwarantować pełnego i sprawiedliwego postępowania na rzecz rozpatrzenia wniosków.

 
  
MPphoto
 
 

  Bart Staes (Verts/ALE), na piśmie. (NL) Umowy zawarte na podstawie „rozporządzenia Dublin II” oparte są na politycznej fikcji zakładającej, że 27 państw członkowskich wzajemnie sobie ufa w sprawach rozpatrywania wniosków o azyl i wszystkie państwa członkowskie wykonują swoje obowiązki, kierując się takimi samymi zasadami.

Osobiście badałem procedurę przyjęcia czeczeńskich uchodźców w Polsce, ponieważ wielu z nich odesłano z Belgii z powrotem do Polski na podstawie rozporządzania dublińskiego. Z powodu ostrych protestów postanowiłem przeprowadzić dochodzenie na własną rękę. W mojej witrynie internetowej mogą państwo obejrzeć zdjęcia.

Podczas gdy poziom ochrony we wszystkich 27 państwach członkowskich nie jest odpowiedni ani spójny, to w mojej opinii „rozporządzenie Dublin II” jest niczym więcej jak polityczną fikcją, prowadzącą do rażącej niesprawiedliwości. W Polsce sam się przekonałem, że podstawowe przepisy dublińskie nie znajdują odzwierciedlenia w praktyce. Jakość procedury przyjmowania, przyjmowanie dzieci oraz niezapewnienie nauki, niehigieniczne warunki, w jakich muszą żyć uchodźcy, brak opieki zdrowotnej: wszystko to bardzo się różni w poszczególnych państwach członkowskich.

Pani poseł Lambert określa w sprawozdaniu problemy, zaczynając od dokładnej oceny i kończąc na zaproponowaniu rozwiązań dla wielu obszarów. Sprawozdanie zasługuje zatem na pełne poparcie.

 
  
  

- Sprawozdanie: Nickolay Mladenov (A6-0249/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Małgorzata Handzlik (PPE-DE), na piśmie. − Jedną z konsekwencji swobodnego przepływu osób w Unii Europejskiej jest wzrost transgranicznych podroży samochodem. Rodzi to konieczność ustanowienia na szczeblu UE przepisów w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych, tak aby skutecznie chronić poszkodowanych.

Dla osiągnięcia tego celu niezwykle istotna jest skuteczność systemu przedstawicieli ds. roszczeń, wyznaczonego przez zakład ubezpieczeń w kraju stałego miejsca zamieszkania poszkodowanego. Ma on obowiązek poinformować poszkodowanego, jak można dochodzić swojego roszczenia wobec obcokrajowca. Zaufanie konsumentów zostałoby zwiększone, gdyby jako jeden z elementów pakietu informacji, udostępnianych przed zawarciem umowy, konsument otrzymał wyczerpujące informacje na temat zasad funkcjonowania systemu przedstawicieli ds. roszczeń, jego zastosowania i korzyści dla poszkodowanego.

Kolejną istotną kwestią podniesioną przez posła sprawozdawcę jest obowiązkowy charakter ubezpieczenia od ochrony prawnej we wszystkich państwach członkowskich. Popieram stanowisko posła sprawozdawcy, iż utrzymanie obecnie istniejącego systemu o dobrowolnym charakterze jest rozwiązaniem właściwym. W tym przypadku wzrost zaufania konsumentów byłby niewielki w odniesieniu do wzrostu kosztów samego ubezpieczenia, czy obciążeń w postaci opóźnień wynikających z sądowego rozstrzygania sporów, jakie konsument musiałby ponosić w przypadku systemu o obowiązkowym charakterze. Niezbędne jest natomiast podjęcie działań w celu podniesienia świadomości w kwestii dostępności ubezpieczenia od ochrony prawnej, w szczególności w nowych państwach członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie. − Pan poseł Mladenov w swoim sprawozdaniu przypisuje odpowiednie znaczenie organizacjom konsumentów w ocenie ubezpieczeń komunikacyjnych. Rzeczywiście, organizacje konsumentów odgrywają w tym obszarze ważną rolę, wraz z instytucjami UE, państwami członkowskimi i samym sektorem ubezpieczeń.

 
  
MPphoto
 
 

  Arlene McCarthy (PSE), na piśmie. − Chciałabym podziękować panu posłowi Mladenovi, sprawozdawcy naszej komisji.

Przedmiotowe sprawozdanie na temat ubezpieczeń pojazdów silnikowych to dobry przykład zapewnienia obywatelom przez Europę praktycznych i pragmatycznych korzyści wynikających z przynależności do UE.

Niestety, przy liczbie 1,2 miliona wypadków drogowych w Europie każdego roku, niektórzy obywatele staną się ich ofiarami, występując w roli kierowcy, pasażera lub pieszego.

Dotychczas wiele osób nie wie, że istnieje prawo UE pomagające rozwiązywać problemy związane z odszkodowaniami z tytułu ubezpieczeń bez konieczności załatwiania spraw z zagranicznym towarzystwem ubezpieczeniowym w obcym języku.

Wspomniane prawo UE funkcjonuje, by obywatele mogli udać się do domu i załatwić sprawę odszkodowania szybko oraz łatwo, w ich własnym języku.

Czwarta dyrektywa w sprawie ubezpieczeń komunikacyjnych zapewnia także pomoc dla ofiar wypadków, polegającą na utworzeniu ośrodków informacyjnych w każdym państwie członkowskim.

Zważywszy, że aktualne prawo nie przewiduje obowiązkowego pokrycia kosztów prawnych, obywatele powinni brać pod rozwagę możliwość wykupienia ubezpieczenia ochrony prawnej.

Oczywiście, jako sprawozdawca Parlamentu w obszarze mediacji wyrażam nadzieję, że strony będą stosowały alternatywne rozwiązanie sporu i będą rozwiązywały konflikty, nie narażając się na koszty i opóźnienia związane z postępowaniami sądowymi.

Właśnie za pomocą takich konkretnych i praktycznych środków jak przedmiotowe prawo możemy pokazać naszym obywatelom wartość Europy.

 
  
MPphoto
 
 

  Bernard Wojciechowski (IND/DEM), na piśmie. − W latach 2003–2005 około 17 tys. obywateli państw trzecich odesłano do innego państwa UE, aby tam rozpatrzono ich wniosek o udzielenie azylu. 12 proc. stanowiły wnioski osób, które już w przeszłości ubiegały się o azyl.

Obecnie szanse na uzyskanie azylu bardzo różnią się w poszczególnych krajach UE, co najlepiej widać na przykładzie Irakijczyków. W Niemczech mają 75 proc. szansy na otrzymanie azylu, w Grecji zaledwie 2 proc.

Zlikwidowanie zjawiska „krążących uchodźców”, wtórnej migracji i składania wniosków o azyl jednocześnie w różnych krajach poprzez wprowadzenie systemu, w którym jedno państwo członkowskie będzie odpowiedzialne za rozpatrywanie wniosków o udzielenie azylu, jest rozwiązaniem korzystnym dla UE.

 
  
  

- Sprawozdanie: Sharon Bowles (A6-0312/2008)

 
  
MPphoto
 
 

  Jan Andersson, Göran Färm, Anna Hedh, Inger Segelström i Åsa Westlund (PSE), na piśmie. (SV) Oszustwa podatkowe skutkują dużymi stratami finansowymi dla państw członkowskich oraz ograniczają możliwość utrzymania i poprawy jakości usług, które finansujemy z naszych podatków.

W końcowym głosowaniu jednak wstrzymaliśmy się od głosu z powodu kilku poprawek, w których uznano, że konkurencja podatkowa między państwami członkowskimi jest czymś pozytywnym, natomiast złagodzono stosunek do szkodliwych skutków rajów podatkowych dla gospodarek państw członkowskich.

Zdecydowaliśmy się również głosować przeciwko brzmieniu drugiej części ustępu 3, w której przedstawiono zbyt optymistyczny obraz harmonizacji podatkowej między państwami członkowskimi.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Pierre Audy (PPE-DE), na piśmie. (FR) Głosowałem za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie sprawozdania z własnej inicjatywy w sprawie skoordynowanej strategii w celu poprawy walki z oszustwami podatkowymi, sporządzonego przez panią poseł Sharon Bowles z Wielkiej Brytanii w odpowiedzi na komunikat Komisji w tej sprawie. Dochód z podatków, innymi słowy łączna kwota podatków i obowiązkowych składek społecznych, w 2004 r. stanowił 39,3% PKB Unii Europejskiej, czyli 4 100 mld euro. Istnieje niewiele szacunkowych liczb określających kwotę podatków, jakie nie są pobierane z powodu oszust podatkowych, którą szacuje się na ok. 2-2,5% PKB. Pomimo iż opodatkowanie wchodzi w zakres odpowiedzialności państw członkowskich, oszustwo podatkowe stanowi przeszkodę dla udanego funkcjonowania rynku wewnętrznego z powodu tego, że zakłóca konkurencję między podatnikami. Nie ma wątpliwości, że walka z oszustwami podatkowymi ma wymiar europejski, a to z powodu międzynarodowej globalizacji gospodarki.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie. (PT) Głosowaliśmy przeciwko ostatecznej wersji tej rezolucji, ponieważ większość w Parlamencie Europejskim nie zauważa prawdziwych powodów głównych oszustw podatkowych, czyli istnienia rajów podatkowych. Poparliśmy jednak niektóre konstruktywne propozycje.

Chociaż sprawozdanie komisji parlamentarnej zawiera niektóre konstruktywne propozycje, szczególnie wyraźne odniesienia do rajów podatkowych i ich większej odpowiedzialności za oszustwa podatkowe oraz do stopniowego obniżania podstawy opodatkowania, co skutkuje zmniejszeniem dochodów publicznych i ograniczeniem zdolności państwa do urzeczywistnienia polityki w obszarze wsparcia socjalnego, to kilka z tych punktów odrzucono w głosowaniu plenarnym lub osłabiono ich znaczenie.

Polityczna większość w Parlamencie Europejskim nie chce w rzeczywistości zamknięcia rajów podatkowych, które dają schronienie ogromnym fortunom i olbrzymim zyskom z rynku akcji i papierów wartościowych, pochodzącym z różnych bardziej lub mniej dozwolonych transakcji. Chce napędzać jeden z ośrodków skandalicznych zysków kapitalizmu, nawet kosztem niższych dochodów państw i ograniczonych możliwości reakcji ze strony polityki publicznej służącej pracownikom i obywatelom.

 
  
MPphoto
 
 

  Bruno Gollnisch (NI), na piśmie. – (FR) Panie przewodniczący, panie i panowie! Sprawozdanie pani poseł Bowles jest typowe dla tego Parlamentu: oferuje rozwiązania problemów, które by nie istniały bez brukselskiej Europy, jak również rozwiązania, które mogą dodatkowo zaostrzyć te problemy lub stworzyć nowe.

Proponowane w danej chwili rozwiązania, mające poprawić walkę z oszustwami podatkowymi, obejmują ściąganie podatków w kraju pochodzenia oraz utworzenie izby rozrachunkowej, która uzależniłaby przychody z podatków poszczególnych państw członkowskich od przelewów dokonywanych z innych państw członkowskich. Inne rozwiązania dotyczą pobierania podatku VAT w stawce obowiązującej w państwie członkowskim przywozu (w miejsce aktualnego systemu zwolnień) lub stosowania mechanizmu odwrotnego obciążenia, przy czym przyjęcie obu propozycji wyeliminowałoby nieprzezwyciężone obciążenia administracyjne i podatkowe dla przedsiębiorstw. Ponadto, wszystkie administracje podatkowe miałyby bezpośredni dostęp do elektronicznie przechowywanych danych o podatnikach w innych państwach członkowskich. Nastąpiłoby ujednolicenie w obszarze opodatkowania oszczędności oraz prawa karnego w obszarze nadużyć finansowych. Zniesiono by szereg niższych stawek podatku VAT.

Wszystko to wyraźnie dowodzi, że prawdziwy cel to nie tyle walka z nadużyciami finansowymi, ile chęć odebrania podatkowej suwerenności państwom członkowskim.

 
  
MPphoto
 
 

  Hélène Goudin i Nils Lundgren (IND/DEM), na piśmie. (SV) Walka z oszustwami podatkowymi zasługuje oczywiście na pełne poparcie. Dlatego głosowaliśmy za przyjęciem wniosku w sprawie rezolucji w jej całokształcie, pomimo że zawiera on wiele elementów, które nie zostały dokładnie przemyślane i są nieuzasadnione. Ustęp 3 zawiera stwierdzenie, że „w celu zapewnienia funkcjonowania systemu VAT opartego na „zasadzie pochodzenia” należy dokonać harmonizacji podatkowej między państwami, by uniknąć podatkowej konkurencji”. Takiego sformułowania nie poprzemy.

Harmonizacja systemów VAT i podatkowego państw członkowskich to bardzo niebezpieczne odejście od samostanowienia na szczeblu krajowym w jednym z najbardziej podstawowych obszarów polityki. Parlament Europejski nie może czynić takich ogólnikowych stwierdzeń w tak poważnej sprawie.

Konkurencja podatkowa też ma zalety, ponieważ państwa mogą posuwać się do przodu oraz opracowywać bardziej efektywne podatki czy inne rozwiązania na rzecz finansowania wydatków publicznych, z zastrzeżeniem że nie są uzależnione od słabo przemyślanego prawodawstwa UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Marian Harkin (ALDE), na piśmie. − W pełni popieram walkę z oszustwami podatkowymi i uznaję konieczność ścisłej współpracy między organami administracji każdego państwa członkowskiego a Komisją dla realizacji tego celu.

Nie popieram jednak zawartego w uzasadnieniu stwierdzenia, że do zapobiegania oszustwom podatkowym i tak jest potrzebna wspólna jednolita podstawa opodatkowania osób prawnych. Na tym etapie wspólna jednolita podstawa opodatkowania osób prawnych to jedynie propozycja o charakterze technicznym, nie proponuje się żadnego komunikatu i w tej sytuacji przedwczesne są sugestie, że mogłaby ona pomóc w walce z oszustwami podatkowymi.

 
  
MPphoto
 
 

  Bogusław Liberadzki (PSE), na piśmie. − Panie Przewodniczący, głosuję za przyjęciem sprawozdania w sprawie wniosku dotyczącego skoordynowanej strategii w celu poprawy walki z oszustwami podatkowymi (2008/2033(INI)).

Pani Sharon Bowles słusznie zauważa, że oszustwa podatkowe mają poważne konsekwencje dla budżetów krajowych. Prowadzą one do naruszania zasady sprawiedliwego opodatkowania i mogą zakłócać konkurencję.

Zakłócenia spowodowane przez nadużycia finansowe związane z VAT wpływają na ogólną równowagę systemu zasobów. Straty w zakresie VAT wynoszą według różnych źródeł 60–100 mld euro rocznie w całej Unii, co powoduje zwiększenie potrzeby pobierania od państw członkowskich zasobów własnych opartych na dochodzie narodowym brutto (DNB).

Zgadzam się więc z inicjatywą pani Bowles. Uważam, że należy zapobiegać zakłóceniom spowodowanym przez nadużycia finansowe związane z VAT. Aby zagwarantować sprawne funkcjonowanie Wspólnoty musimy dbać o sprawiedliwość i przejrzystość jej systemu zasobów.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie. (DE) Po dziesięciu latach owijania w bawełnę nadal nie możemy dojść do porozumienia w sprawie efektywnych metod, które moglibyśmy zastosować, by położyć kres oszustwom w zakresie podatku VAT, a przecież w końcu uchylanie się od płacenia podatków to od 2 do 2,5% wyniku gospodarczego Europy.

System odwrotnego obciążenia wygląda całkiem dobrze na papierze, lecz wydaje się być w zarodku i dlatego większość docierających do nas głosów przemawia za lepszą współpracą między państwami członkowskimi.

Szczególnie w obszarze nadużyć finansowych niektóre państwa członkowskie charakteryzuje wyjątkowa podatność na nadużycia finansowe i słaby system kontroli, a przy tym niedopuszczalne leseferystyczne podejście do ściągania podatków. Wstrzymałem się od głosu, gdyż razi mnie, że parlamentarne sprawozdanie nie zawiera żadnych wyraźnych przekazów ani propozycji nowych rozwiązań.

 
  
MPphoto
 
 

  John Purvis (PPE-DE), na piśmie. − Delegacja Konserwatystów Brytyjskich żałuje, że nie może poprzeć sprawozdania pani poseł Bowles. Przyznajemy, że oszustwa podatkowe to poważny problem, z którym trzeba walczyć z wielką ostrożnością, natomiast rozwiązania należy szukać w tzw. oszustwach karuzelowych w odniesieniu do podatku VAT.

Jednak wobec braku w sprawozdaniu pozytywnego poparcia konkurencji podatkowej i suwerenności, przedstawionego w nim nierealistycznego podejścia do rajów podatkowych oraz nieuznania bezpośredniego związku między wysokimi podatkami a wysokimi poziomami unikania i uchylania się od płacenia podatków, wnioskujemy, by Unia Europejska bardzo poważnie zastanowiła się zanim zaproponuje działania w obszarze podatków mogące jedynie skutkować ucieczką kapitału, zniechęceniem do wewnętrznych inwestycji lub faktycznym zachęceniem do większych oszustw podatkowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Eoin Ryan (UEN), na piśmie. – (GA) Jestem szczęśliwy, że mogę poprzeć to sprawozdanie, w którym uznano konieczność opracowania strategii na rzecz rozwiązania problemu oszustw podatkowych. Chociaż wdrożenie efektywnej polityki to w dużej mierze sprawa państw członkowskich, to współpraca na szczeblu europejskim jest konieczna. Nie należy nakładać niewspółmiernego obciążenia administracyjnego na przedsiębiorstwa, zwłaszcza te małe i średnie, natomiast mając na uwadze kontekst polityki realizowanej przez Komisję należy ograniczyć biurokrację.

Poparłem poprawkę autora, w której podkreśla znaczenie uczciwej konkurencji w kategoriach opodatkowania dla gospodarki Unii Europejskiej. Jestem rozczarowany, że ten sam autor nawiązał w uzasadnieniu do wspólnej jednolitej podstawy opodatkowania osób prawnych. Jak dotąd nie przeprowadzono wystarczającej analizy wspólnej jednolitej podstawy opodatkowania osób prawnych, by móc zagwarantować pozytywne skutki takiego systemu opodatkowania, natomiast prawdopodobne jest, że istnieje więcej dowodów temu zaprzeczających. Stwierdzenie to oparto na słabych domysłach, a ponieważ zostało przytoczone jedynie w uzasadnieniu, nie możemy poddać go pod głosowanie. W związku z tym chciałbym skorzystać z okazji, by wyrazić moje rozczarowanie i wygłosić zastrzeżenia.

 
Ostatnia aktualizacja: 11 grudnia 2008Informacja prawna