Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2008/0165(COD)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Dokument w ramach procedury : A6-0045/2009

Teksty złożone :

A6-0045/2009

Debaty :

PV 24/03/2009 - 17
CRE 24/03/2009 - 17

Głosowanie :

PV 25/03/2009 - 3.6
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P6_TA(2009)0172

Debaty
Wtorek, 24 marca 2009 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

17. Substancje zubożające warstwę ozonową (przekształcenie) (debata)
zapis wideo wystąpień
PV
MPphoto
 
 

  Przewodnicząca. – Następnym punktem posiedzenia jest sprawozdanie sporządzone przez pana posła Bloklanda w imieniu Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie substancji zubożających warstwę ozonową (przekształcenie) (COM(2008)0505 – C6-0297/2008 – 2008/0165(COD)).

 
  
MPphoto
 

  Johannes Blokland, sprawozdawca. – (NL) Pani przewodnicząca! Odbudowa warstwy ozonowej jest ważna dla środowiska oraz zdrowia publicznego ludności na całym świecie. Atmosfera jest zbudowana w taki sposób, że chronią nas dwie różne warstwy. Niższa warstwa atmosfery (troposfera) zawiera CO2, który zatrzymuje ciepło, abyśmy zbytnio nie marzli. Druga warstwa – stratosfera – zawierająca ozon chroni życie na Ziemi przed szkodliwym wpływem słonecznego promieniowania ultrafioletowego. Rozporządzenie w sprawie substancji zubożających warstwę ozonową ma przede wszystkim na celu ochronę warstwy ozonowej w stratosferze, ale przyczynia się również do zapobiegania zmianom klimatu. Zakazane substancje bowiem nie tylko zubożają warstwę ozonową, lecz także przyczyniają się do intensyfikacji zjawiska globalnego ocieplenia. Główne substancje zubożające warstwę ozonową można znaleźć w propelentach aerozolowych, lodówkach, materiałach izolacyjnych oraz w niektórych specjalnych rozpuszczalnikach i środkach czyszczących. Wyeliminowano całkowicie chlorofluorowęglowodory i halony, które w największym stopniu zubożają warstwę ozonową, dopuszczając jedynie ograniczoną liczbę wyjątków. Zakazano już produkcji wodorochlorofluorowęglowodorów, natomiast od 2020 roku będzie obowiązywał zakaz ich stosowania. W preambule do nowego rozporządzenia znajduje się zapis zapowiadający koniec lub maksymalne ograniczenie produkcji substancji zubożających warstwę ozonową. To ważna podstawa dla polityki.

Komisja Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności przyjęła sześćdziesiąt cztery poprawki. Następnie dwukrotnie odbyły się rozmowy trójstronne, które doprowadziły do porozumienia między Radą a Parlamentem. Oznacza to, że wspomniane 64 poprawki zastąpiono jednym tekstem skonsolidowanym. Chciałbym przedstawić w skrócie dziewięć istotnych wyników tego porozumienia.

Przede wszystkim zmieniono podstawę prawną rozporządzenia, zakładając, że jest nią ochrona środowiska. Umożliwia to państwom członkowskim przyjmowanie bardziej dalekosiężnych środków mających na celu ochronę środowiska. Po drugie, z dniem 18 marca 2010 roku zakazano stosowania bromku metylu jako środka ochrony roślin. Przepis ten ma również zastosowanie do gazowania kontenerów w celu wytępienia szkodników. Jedyny dopuszczalny wyjątek będzie dotyczył sytuacji awaryjnych, takich jak epidemie na szeroką skalę. Po trzecie, w ramach programu stopniowego wycofywania wodorochlorofluorowęglowodorów, wartość procentową w końcowych latach obniżono o 7% w stosunku do roku 1997. Po czwarte, wodorochlorofluorowęglowodory można stosować wyłącznie w przedsiębiorstwach figurujących w rejestrach rządowych. Po piąte, do wykazu substancji podlegających środkom ograniczającym dodano pewne nowe substancje. Komisja Europejska zobowiązała się do przeprowadzania badań tych substancji w przyszłości. Po szóste, w odniesieniu do koniecznych wyjątków, takich jak substancje do zastosowań w charakterze substratów, a także do zastosowań laboratoryjnych, ustanowiono wymóg obowiązkowego etykietowania. W tej kwestii uzgodniono również, że nie może to skutkować zwiększeniem zakresu zastosowań laboratoryjnych. Po siódme, substancje zubożające warstwę ozonową stosowane do istniejących urządzeń można wykorzystywać ponownie tylko w tym samym zakładzie, w którym były poddawane recyklingowi.. Ponadto należy obowiązkowo prowadzić rejestr ilości danej substancji, aby zapobiec nadużyciom i nielegalnemu handlowi. Po ósme, zwraca się uwagę na egzekwowanie przestrzegania przepisów w drodze inspekcji. W ten sposób państwa członkowskie są zobowiązane do współpracy na rzecz zapobiegania nielegalnemu handlowi. I na koniec, aby zapobiec wyciekom substancji zubożających warstwę ozonową, zaostrzone mają zostać przepisy dotyczące systemu monitorowania i egzekwowania prawa.

Trzeba jednak podjąć szersze działania w celu rozwiązania problemu magazynowanych substancji zubożających warstwę ozonową. Komisja ma tu do wykonania ważne zadanie. Chciałbym ją ponownie wezwać do opracowania dyrektywy w sprawie odpadów budowlanych i odpadów z rozbiórki, zgodnie z kierunkami działań, które uzgodniliśmy siedem lat temu w Szóstym programie działań Wspólnoty w zakresie środowiska naturalnego.

Ogólnie rzecz biorąc, uzyskaliśmy zadowalający wynik. Zostaną zapewnione większe szanse odbudowy warstwy ozonowej, a to przyczyni się do ograniczenia szkodliwych skutków, takich jak rak skóry oraz niszczenie roślin i drzew.

 
  
MPphoto
 

  Stavros Dimas, komisarz. (EL) Pani przewodnicząca! Przede wszystkim chciałbym podziękować i pogratulować sprawozdawcy, panu posłowi Bloklandowi, oraz sprawozdawcom pomocniczym za ogromny wkład pracy w związku z wnioskiem o przekształcenie rozporządzenia w sprawie ochrony warstwy ozonowej.

Jestem szczególnie zadowolony z osiągnięcia porozumienia w pierwszym czytaniu, co w dużej mierze zawdzięczamy pozytywnemu i konstruktywnemu wkładowi ze strony Parlamentu.

Polityka w sprawie ochrony warstwy ozonowej w stratosferze okazała się ogromnym sukcesem, w którym decydującą rolę odegrała Unia Europejska. Dzięki innowacyjnym środkom, które przyjęliśmy w Unii Europejskiej, zdołaliśmy wycofać 99% substancji zubożających warstwę ozonową.

Dzięki ograniczeniu tych substancji nie tylko chroniona jest warstwa ozonowa, ale ma ono również bardzo pozytywny wpływ na klimat. Dzieje się tak, ponieważ substancje te mają 14 000 razy większy wpływ na globalne ocieplenie niż CO2. Bez protokołu montrealskiego oraz bez rozporządzenia Wspólnoty, które jest nawet ambitniejsze od tego protokołu, globalny poziom emisji gazów cieplarnianych mógłby być nawet o 50% wyższy niż obecnie.

Obecnie naukowcy szacują, że za sprawą tych międzynarodowych wysiłków całkowita odbudowa warstwy ozonowej może nastąpić w okresie od 2050 do 2075 roku. Aby jednak to umożliwić, trzeba przezwyciężyć wiele nierozwiązanych problemów. Wniosek Komisji ma na celu zarówno uproszczenie wspólnotowego rozporządzenia i ograniczenie przeszkód biurokratycznych, jak i dostosowanie rozporządzenia do postępu naukowego i przyszłych wyzwań związanych z odbudową warstwy ozonowej.

Osiągnięty kompromis pozwala zachować architekturę wniosku Komisji, ale jednocześnie obejmuje szczególne środki, które są konieczne do rozwiązania pozostałych problemów związanych ze zniesieniem lub ograniczeniem stosowania substancji zubożających warstwę ozonową.

Co ważniejsze obejmuje on bardziej zaostrzone przepisy w odniesieniu do substancji „przechowywanych” w produktach, takich jak na przykład urządzenia chłodnicze lub pianki izolacyjne. Zakłada również wzmocnienie środków handlowych służących zapobieganiu nielegalnemu używaniu w Unii Europejskiej substancji zubożających warstwę ozonową oraz nielegalnemu handlowi tymi substancjami, jak również pomoże zapobiegać dumpingowi ekologicznemu w krajach rozwijających się. I na koniec, przewiduje zakaz wszelkich zastosowań bromku metylu, zezwalając na odstępstwo wyłącznie w szczególnych sytuacjach awaryjnych. Wspólnotowe prawodawstwo w sprawie bromku metylu stanie się tym samym najbardziej postępowe w wymiarze ogólnoświatowym.

Korzyści, zarówno w kategoriach odbudowy warstwy ozonowej jak i ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, będą znaczne. Komisja Europejska jest gotowa przyjąć cały pakiet poprawek uzgodniony w ramach osiągniętego kompromisu.

Chciałbym jeszcze raz podziękować Parlamentowi Europejskiemu za znaczący wkład na rzecz pełnego zachowania celu wniosku, którym jest ochrona środowiska, jak również za osiągnięcie porozumienia w pierwszym czytaniu.

 
  
MPphoto
 

  Eija-Riitta Korhola, w imieniu grupy PPE-DE. – (FI) Pani przewodnicząca! Rozporządzenie, które mamy przed sobą to naturalna kontynuacja i ważny element protokołu montrealskiego zobowiązującego 191 państw, będących jego sygnatariuszami, do zaprzestania stosowania substancji zubożających warstwę ozonową.

Protokół montrealski uważa się za jedno z największych osiągnięć wśród porozumień międzynarodowych w sprawie środowiska. Wyniki mówią same za sobie. Nastąpiło ograniczenie zużycia substancji zubożających warstwę ozonową o 95% w stosunku do poziomów odniesienia. Ponadto w ciągu 20 lat wyeliminowano emisje gazów cieplarnianych w ilości odpowiadającej ponad 100 miliardom ton CO2. Dlatego właśnie rozpatrywane przez nas rozporządzenie będzie sprzyjało nie tylko odbudowie warstwy ozonowej, ale stanowi ono również istotny element w walce ze zmianą klimatu.

Poprzednie rozporządzenie, którego projekt sporządzono dziewięć lat temu, było bardzo przestarzałe, w związku z czym zachodziła konieczność jego uaktualnienia. Uproszczenie struktury bieżącego rozporządzenia, usunięcie przestarzałych przepisów oraz rozszerzenie obowiązku sporządzania sprawozdań w celu uwzględnienia nowych substancji to bardzo potrzebne reformy. Chciałabym bardzo szczerze pogratulować mojemu koledze, panu posłowi Bloklandowi, pracy, którą wykonał jako sprawozdawca parlamentarny. Kompromis w pierwszym czytaniu, mimo że stanowił demokratyczne wyzwanie, jest rozsądnym rozwiązaniem w przypadku takiej aktualizacji jak ta, natomiast jego osiągnięcie samo w sobie było dokonaniem, jeśli chodzi o środowisko.

W obecnym, możliwym do przyjęcia rozporządzeniu, bardziej dostosuje się wspólnotowe przepisy do pierwotnych postanowień protokołu montrealskiego. Na przykład przesunięcie ostatecznego terminu zaprzestania produkcji wodorochlorofluorowęglowodorów z 2025 na 2020 rok to posunięcie rozsądne i uzasadnione, tak samo jak ograniczenie liczby wyłączeń z zakazu wywozu w celach handlowych. Ponieważ celów przedmiotowego rozporządzenia nie można dostatecznie zrealizować we Wspólnocie jedynie przez działania podejmowane ze strony państw członkowskich, musimy rozwiązać ten problem w wymiarze globalnym, w kontekście globalnej gospodarki. W przypadku zastosowania zbyt wielu wykluczeń z zakazu wywozu, trudno byłoby wykazać, że są one uzasadnione.

Sam protokół montrealski był uzupełniany co najmniej czterokrotnie. Tak samo zmieniano dwudziestoletni traktat – w Londynie, Kopenhadze, Montrealu i Pekinie. Nie jest to jednak historia naznaczona wyłącznie sukcesem, lecz także historia podyktowana koniecznością korygowania błędnych tendencji w miarę rozszerzania wiedzy. Takiej samej mądrości potrzebujemy teraz w przypadku protokołu z Kioto.

Pierwotny protokół montrealski koncentrował się na ochronie warstwy ozonowej, głównie przez ograniczenie chlorofluorowęglowodorów, które szybko udało się wyeliminować do poziomu bliskiego zeru. Chlorofluorowęglowodory zaczęto więc zastępować na przykład wodorochlorofluorowęglowodorami, które były dużo mniej szkodliwe dla warstwy ozonowej. W przypadku rozwiązań problemów dotyczących środowiska pojawiają się jednak często inne aspekty, co miało miejsce i tym razem. Okazało się, że wodorochlorofluorowęglowodory, czyli gazy fluorowane, są szczególnie szkodliwe z uwagi na ich ogromny potencjał tworzenia efektu cieplarnianego (GPW). Wpływ niektórych z nich na globalne ocieplenie jest ponad tysiąc razy większy od wpływu dwutlenku węgla. Dlatego zachodziła konieczność zmiany tych słabych punktów w traktacie.

W taki sam sposób musimy wyciągnąć wnioski w przypadku traktatu z Kioto. Trzeba przyznać, że nie jest on wcale taki skuteczny, jak się spodziewano. Nie spowoduje ograniczenia globalnych emisji i nawet nie doprowadzi do ograniczenia stężenia dwutlenku węgla w powietrzu. Być może stało się tak, ponieważ osoby odpowiedzialne za opracowanie traktatu z Kioto zakładały możliwość rozwiązania problemu dwutlenku węgla w taki sam sposób jak w przypadku freonów.

Zmiana klimatu to problem środowiskowy o całkowicie innym wymiarze niż wcześniejsze problemy. Podczas gdy zubożenie warstwy ozonowej dotyczyło problemów powodowanych przez produkty uboczne produkcji przemysłowej lub produkcji energii, to przyczyna zmian klimatu leży w tym, co podtrzymuje całą globalną gospodarkę i produkcję. Świat nadal funkcjonuje w oparciu o węgiel. Dlatego zmianę klimatu trzeba uznać przede wszystkim za problem inżynierii przemysłowej. W podejmowaniu decyzji nie należy się koncentrować na ograniczeniu emisji, lecz na wszechstronnej reorganizacji systemów wytwarzania energii i materiałów. Wyciągnijmy wnioski z Montrealu.

 
  
MPphoto
 

  Leopold Józef Rutowicz, w imieniu grupy UEN. (PL) Pani przewodnicząca! Sprawozdanie pana Bloklanda dotyczące rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie substancji zubażających warstwę ozonową jest ważnym dokumentem dla dalszych działań w zakresie ochrony tej warstwy. Chciałbym podkreślić, że już osiągniętym sukcesem Parlamentu Europejskiego i Rady jest wyeliminowanie z produkcji i obrotu gazów zawierających fluor i chlorek, halonów, bromków oraz metylów mających wpływ na zubożenie ozonu i efekt cieplarniany.

Dobrym przykładem dla dalszych działań mogą być podejmowane prace w kraju, nad którym jest dziura ozonowa, tj. w Nowej Zelandii. W tym kraju, oprócz działań podjętych w Unii Europejskiej, podjęto prace ograniczające emisje metanu, którego 1m3 daje efekt cieplarniany rzędu 30m3 CO2 i uszczupla warstwę ozonu. Metan jest gazem wytwarzanym w procesach gnilnych, przez zwierzęta, uwalnianym z ziemi w kopalniach, a także towarzyszy różnym procesom chemicznym. Ze względu na ilość generowanego do atmosfery metanu należałoby ten gaz również uwzględnić w dalszych pracach.

UEN popiera to rozporządzenie. Dziękuję panu Bloklandowi za bardzo pracochłonne i merytoryczne sprawozdanie.

 
  
MPphoto
 

  Satu Hassi, w imieniu grupy Verts/ALE. – (FI) Pani przewodnicząca, panie i panowie! Gratuluję panu posłowi Bloklandowi wspaniałego rezultatu. Parlament zdołał skrócić o cztery lata okres poprzedzający termin wycofania z użycia bromku metylu oraz przyjąć bardziej napięty harmonogram zaostrzania warunków stosowania wodorochlorofluorowęglowodorów.

To ważne, aby UE utrzymała pozycję pioniera w wycofywaniu z użycia substancji zubożających warstwę ozonową, mimo że tematu tego nie porusza się już wśród najważniejszych wiadomości. Wiele z tych substancji to gazy wywołujące silny efekt cieplarniany, a mimo to nie objęto ich zakresem traktatu z Kioto. Po prostu panowało przekonanie, że zostaną one poddane regulacjom na podstawie protokołu montrealskiego. Musimy koniecznie pamiętać, aby zajmować się tą sprawą i podejmować dalsze działania w celu wyeliminowania silnych gazów cieplarnianych w przyszłości. Ważne jest również, abyśmy służyli w tym zakresie przykładem innym krajom, w tym krajom rozwijającym się.

W kwestii dotyczącej substancji objętych zakazem w UE, to moja grupa chciałaby ograniczenia ich wywozu w wyraźniejszy sposób niż wskazują na to aktualne uzgodnienia. Mam nadzieję, że zasada ta zostanie uwzględniona w prawodawstwie przy okazji kolejnych działań.

 
  
MPphoto
 

  Avril Doyle (PPE-DE). - Pani przewodnicząca! Zanim zacznę, chciałabym zgłosić uwagę w kwestii porządkowej, ponieważ nikt nie prosi o zabranie głosu w ramach procedury pytań z sali („catch the eye”), a ja zostałam przez panią upomniana, ale rozejrzałam się i oceniłam sytuację – czy mogłabym dodać minutę w ramach procedury „catch the eye” do mojego czasu wystąpienia, proszę?

 
  
MPphoto
 

  Przewodnicząca. – Zgadzam się, pani poseł Doyle, proszę zaczynać.

 
  
MPphoto
 

  Avril Doyle (PPE-DE). - Pani przewodnicząca! Na Konferencji Stron konwencji we wrześniu 2007 roku sygnatariusze protokołu montrealskiego przyjęli dodatkowe środki mające służyć ochronie warstwy ozonowej. Teraz zostaną one uwzględnione w przedmiotowym rozporządzeniu przekształcającym w celu przyspieszenia procesu stopniowego wycofywania substancji zubożających warstwę ozonową oraz dalszego ograniczenia sposobów użycia tych substancji podlegających zwolnieniom. Przedmiotowe rozporządzenie przekształcające dotyczy zasadniczo zakazów oraz ograniczeń w obszarach produkcji, przywozu, wywozu, wprowadzania do obrotu, używania, odzyskiwania, recyklingu, ponownego wykorzystywania i niszczenia substancji zubożających warstwę ozonową.

Protokół montrealski jest jedną z najbardziej udanych dotychczasowych inicjatyw w dziedzinie środowiska, a za jego sprawą znacznie zmniejszono poziom zubożenia warstwy ozonowej w stosunku do lat osiemdziesiątych. Dzięki stopniowemu wycofywaniu z użycia gazów zubożających warstwę ozonową – chlorofluorowęglowodorów, wodorochlorofluorowęglowodorów, halonów, bromku metylu, przy zachowaniu bardzo niewielu i ograniczonych w czasie odstępstw na wypadek konieczności wykorzystania ich do niektórych „zastosowań krytycznych”, takich jak na przykład zastosowanie halonów w sprzęcie przeciwpożarowym w samolotach – zużycie gazów zubożających warstwę ozonową zmalało w stosunku do lat osiemdziesiątych o 95%.

Musimy pamiętać, że substancje te mogą też przyczyniać się do globalnego ocieplenia. Warstwa ozonowa jest jedną z dwóch warstw atmosfery, które chronią życie na Ziemi. Zwłaszcza warstwa ozonowa chroni przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym, będącym przyczyną wielu rozmaitych chorób i problemów, między innymi raka skóry i katarakty.

 
  
MPphoto
 

  Przewodnicząca. – Pani poseł Doyle! Dotrzymała pani słowa. Dziękuję.

 
  
MPphoto
 

  Stavros Dimas, komisarz. (EL) Pani przewodnicząca! Przykro mi, że nie mamy dzisiaj w Parlamencie szerszego audytorium, ponieważ debatujemy w rzeczywistości nad niezmiernie udanym protokołem, który przyniósł bardzo pozytywne wyniki, zarówno dla środowiska jak i dla zdrowia, i przyczynił się do postępu w odbudowie warstwy ozonowej, która obecnie wróciła do poziomu sprzed lat osiemdziesiątych.

Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy wzięli udział w debacie dzisiejszego wieczora za bardzo konstruktywne uwagi, jak również chciałbym zwrócić uwagę, że Komisja jest zobowiązana do wykonywania powierzonych jej uprawnień i musi zbadać, czy włączenie kolejnych trzech substancji do połowy 2010 roku podlega wstępnym warunkom. Oświadczenie w tej sprawie zostanie złożone w Sekretariacie Parlamentu Europejskiego i załączone do protokołu dzisiejszej debaty.

Chciałbym zaznaczyć, że wierzę, iż pod koniec bieżącego roku w Kopenhadze osiągniemy porozumienie w sprawie zwalczania zmiany klimatu, które będzie przynajmniej tak samo ambitne i udane jak protokół montrealski. Wierzę, że będzie jeszcze skuteczniejsze i wszyscy musimy do tego dążyć.

Na zakończenie chciałbym powiedzieć, że Komisję szczególnie cieszy wynik negocjacji i jest gotowa zgodzić się na wszystkie poprawki proponowane w ramach kompromisu.

Sprawozdanie posła Johannesa Bloklanda (A6-0045/2009)

Komisja potwierdza, że do dnia 30 czerwca 2010 roku zamierza rozważyć włączenie dodatkowych substancji do części B załącznika II do rozporządzenia, oceniając przede wszystkim, czy zostały spełnione warunki ich włączenia określone w art. 24 ust. 3. Takie przyspieszone badanie obejmie następujące substancje:

– Heksachlorobutadien,

– 2-bromopropan (bromek izopropoylu),

– Jodometan (jodek metylu).

 
  
MPphoto
 

  Johannes Blokland, sprawozdawca. – (NL) Pani przewodnicząca! Chciałbym wyrazić również szczere podziękowania panu komisarzowi Dimasowi za jego zobowiązanie do przyjęcia pomysłu pani poseł Hassi, według której należy poddać badaniom kolejne substancje pod kątem ich skutków. W tym zakresie chciałbym zwrócić uwagę pana komisarza na bromek metylu. Nadal bardzo niewiele wiemy o tej substancji i o jej produkcji. Na szczęście podjęto teraz decyzję, by w trakcie konsultacji zwrócić się do dostawców o udzielenie informacji na temat metody jej wytwarzania. W ten sposób otrzymamy dokładne o niej informacje.

Chciałbym również szczerze podziękować moim koleżankom i kolegom posłom, zwłaszcza sprawozdawcom pomocniczym, oraz tym, którzy się wypowiadali dzisiejszego wieczora, za udzielone mi poparcie. Nasza współpraca układała się doskonale, zarówno w komisji jak i podczas negocjacji. Chcę podziękować czeskiej prezydencji za rozsądne porozumienia, które mogliśmy osiągnąć przed przystąpieniem do negocjacji i w czasie ich trwania. W każdym wypadku wynik był zadowalający. Jestem również bardzo wdzięczny za wsparcie, którego udzielili mi urzędnicy Komisji oraz Komisji Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, jak również moim własnym pracownikom. Udało nam się z powodzeniem wspólnie pracować w ramach zespołu, co umożliwiło nam także ukończenie tej daleko idącej zmiany prawa w ciągu sześciu miesięcy.

Na zakończenie mam jeszcze jedną uwagę. Nie jestem zbyt zadowolony z systemu przekształcenia. Niełatwo się dowiedzieć, na jakiej podstawie można dokonywać zmian, a na jakiej nie. Na szczęście miałem prawników, którzy doradzili mi zmianę podstawy prawnej w przekształceniu, co umożliwiło nam dokonywanie zmian na tej podstawie, gdyż w innym wypadku nasze badania na nic by się nie zdały. Szczęśliwie Rada podzielała tę opinię i w ostatniej chwili zdołaliśmy wyjaśnić to w Komisji Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności. Przekształcenie to nadal trudna sprawa w pracy tego Parlamentu.

 
  
MPphoto
 

  Przewodnicząca. – Zamykam debatę.

Głosowanie odbędzie się w środę.

Pisemne oświadczenia (art. 142 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Rovana Plumb (PSE), na piśmie.(RO) Struktura przedmiotowego wniosku jest taka sama jak rozporządzenia (WE) nr 2037/2000, ale zawiera on dodatkowo nowy rozdział dotyczący odstępstw od zakazów produkowania, wprowadzania do obrotu oraz używania przedmiotowych substancji, którego przepisy były początkowo rozproszone i dotyczyły poszczególnych etapów eliminowania substancji i produktów podlegających regulacji.

Podstawowe wyzwania:

- konieczność ograniczenia emisji „zdeponowanych” substancji zubożających warstwę ozonową/gazów cieplarnianych do atmosfery, gdyż według szacunków te globalne depozyty będą skutkowały zubożeniem warstwy ozonowej odpowiadającym potencjalnie nawet 2 milionom ton czyli 13,4 miliardów ton równoważnika CO2,

- wyłączone zastosowania substancji zubożających warstwę ozonową w przypadku braku alternatyw, które byłyby realne z technicznego lub ekonomicznego punktu widzenia, jak na przykład zastosowanie bromku metylu do celów kwarantanny i przed wysyłką,

- nowe substancje zubożające warstwę ozonową: nowe dowody naukowe wskazują, że potencjał zubażania warstwy ozonowej niektórych substancji chemicznych, które aktualnie nie podlegają kontroli na podstawie protokołu, jest znacznie wyższy, a sprzedaż tych substancji szybko rośnie.

Tekst w wyniku zmiany jest bardziej zrozumiały oraz skutkuje uproszczeniem ram regulacyjnych, a także przyczynia się do zmniejszenia obciążeń administracyjnych i ułatwia w ten sposób stosowanie prawodawstwa w celu zapewnienia odbudowy warstwy ozonowej do 2050 roku oraz zapobiegania niekorzystnym skutkom dla zdrowia ludzkiego i ekosystemów.

 
  
MPphoto
 
 

  Flaviu Călin Rus (PPE-DE), na piśmie.(RO) W mojej opinii musimy się całkowicie skoncentrować na zdrowiu, zarówno obecnego pokolenia jak i przyszłych generacji. Nasze zdrowie zależy od czystego środowiska i atmosfery, która nas otacza. We wszystkich badaniach naukowych podkreśla się, że warstwa ozonowa jest niezmiernie ważna nie tylko dla zdrowia ludności, ale także dla podtrzymania życia na Ziemi.

Niestety istnieje wiele substancji, które są emitowane do atmosfery i niszczą warstwę ozonową, przyczyniając się tym samym do zwiększenia efektu cieplarnianego. Wprawdzie zaobserwowano oznaki odbudowy warstwy ozonowej w wyniku podjętych działań, uważa się jednak, że poziom ozonu w atmosferze sprzed lat osiemdziesiątych zostanie osiągnięty dopiero w drugiej połowie XXI wieku.

W związku z tym całkowicie się zgadzam z podejmowanymi dodatkowymi środkami mającymi na celu ograniczenie lub nawet zakazanie stosowania substancji zubożających warstwę ozonową. Jestem przekonany, że podejmując tego rodzaju działania, spełniamy nasz obowiązek nie tylko wobec obecnego pokolenia, ale też przyszłych generacji.

 
Ostatnia aktualizacja: 7 lipca 2009Informacja prawna