Przewodniczący - Kolejnym punktem porządku obrad jest debata w sprawie sześciu projektów rezolucji dotyczącej Guantánamo: decyzji o wykonaniu kary śmierci(1).
Charles Tannock, autor – Panie Przewodniczący! Grupa EKiR uważa, że stosunek do kary śmierci to sprawa sumienia każdego posła do Parlamentu Europejskiego i chociaż uznajemy ogólne stanowisko UE sprzeciwiające się jej wykonaniu niezależnie od okoliczności, to fakty są takie, że wiele milionów europejskich obywateli, naszych wyborców, nadal opowiada się za karą śmierci.
Ponadto przedmiotowa rezolucja dotyczy potencjalnego wykonania kary śmierci na kilku najniebezpieczniejszych terrorystach świata, którzy bez skrupułów sprzysięgli się i zamordowali tysiące niewinnych ludzi. Istotnie, czytając przedmiotową rezolucję, myślałem o moich własnych wyborcach, którzy sześć lat temu w Londynie byli bezlitośnie wysadzeni w powietrze przez działających z inspiracji al-Kajdy terrorystów. Walka z globalnym islamskim terroryzmem jest wojną niesymetryczną, o nieprzewidywalnych skutkach oraz bezprecedensowych konsekwencjach i aby się tym zająć potrzebne są nowe międzynarodowe praktyki sądowe.
Więzienie w Zatoce Guantánamo stanowi odzwierciedlenie tej tragicznej sytuacji. Jest też odbiciem faktu, że Stany Zjednoczone ponoszą nieproporcjonalnie dużą część obciążenia globalną wojną z terroryzmem. Oczywiście tego typu procesy prowadzone przez władze USA – które, mimo wszystko, są krajem demokratycznym, podzielającym nasze wspólne wartości – muszą być jednak prowadzone uczciwie, z zachowaniem wszystkich prawnych gwarancji sprawiedliwego procesu, najlepiej przez sądy powszechne.
Ana Gomes, autorka – Panie Przewodniczący! Europa słusznie opowiada się przeciwko karze śmierci. Stosowanie jej powinno być zniesione i UE, a szczególnie wysoka przedstawiciel, przy zbliżającej się polskiej prezydencji, oraz wszystkie państwa członkowskie muszą zdecydowanie żądać wykluczenia przez USA możliwości stosowania kary śmierci w pierwszym procesie więźnia Guantánamo przed komisją wojskową. Sprawa obywatela saudyjskiego, Abd al-Rahima al-Nashiriego, musi ustanowić standardy.
Osadzenie go w celi dla skazanych na śmierć byłoby nie tylko hańbą dla notowań USA w dziedzinie praw człowieka, ale też mogłoby przynieść skutek całkowicie odwrotny do zamierzonego w walce z terroryzmem. Prezydent Obama jest zdecydowany położyć kres skandalicznej schedzie po prezydencie Bushu i obchodzenia prawa międzynarodowego w imię bezpieczeństwa narodowego. Prezydent Obama musi jeszcze dotrzymać swej obietnicy i zamknąć Guantánamo – jest to sfera, w której państwa członkowskie UE mogą i powinny bardziej mu pomagać. Również Kongres powinien udzielić mu pomocy oraz naciskać nań, by wycofał się z decyzji przywracającej system komisji wojskowych, gdyż nie gwarantuje to sprawiedliwego osądzenia; trzeba także zmienić decyzję o bezterminowym przetrzymywaniu więźniów, którym nie postawiono zarzutów.
Unia Europejska musi się wyrażać bardzo jasno: oskarżcie ich lub zwolnijcie. Abd al-Rahim al-Nashiri dziewięć lat przebywa w amerykańskim areszcie i twierdzi, że był przetrzymywany przez CIA w tajnym więzieniu w Polsce. Na zbliżającej się polskiej prezydencji w UE, spoczywa w związku z tym szczególna odpowiedzialność, by oddać sprawiedliwość człowiekowi, który był torturowany i bezprawnie przebywał w areszcie, a teraz czeka go niesprawiedliwy proces przed trybunałem wojskowym. Nadszedł czas, by zostało to dobrze zrozumiane, tak w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie.
(Mówca zgodził się odpowiedzieć na pytanie zadane zgodnie z regułą niebieskiej kartki na mocy art. 149 ust. 8 Regulaminu)
Filip Kaczmarek (PPE) - (PL) Panie Przewodniczący! Mam pytanie: skąd Pani Poseł ma informacje o tajnych więzieniach w Polsce? W Polsce toczy się dochodzenie w tej sprawie i jak na razie nie ma żadnych dowodów na to, że takie więzienia były. Być może one były, ale nie ma na to dowodów. Jestem więc ciekaw, skąd taka informacja?
Ana Gomes, autorka – Panie Przewodniczący! Ten Parlament przeprowadzał dochodzenie w sprawie tak zwanego programu wydawania więźniów w trybie nadzwyczajnym i miały miejsce wizyty w Polsce oraz w dwóch innych krajach, w tym w Rumunii, którym zarzucano posiadanie tajnych więzień. Wiemy obecnie, że odkryto coś na Litwie i w kraju tym zostało wszczęte dochodzenie parlamentarne.
Oczekujemy od zbliżającej się polskiej prezydencji przeprowadzenia rzetelnego dochodzenia w celu ustalenia prawdy w kwestii tych poważnych zarzutów.
Marie-Christine Vergiat, autorka – (FR) Panie Przewodniczący! Konfederacyjna Grupa Zjednoczonej Lewicy Europejskiej/Nordyckiej Zielonej Lewicy podjęła decyzję, by nie opowiadać się za przedmiotową rezolucją w sprawie Guantánamo. Nie ubolewamy nad jej istotą; raczej uważamy ją za dość słabą. Ja osobiście żałuję, że w ten sposób pracowaliśmy nad projektem przedmiotowej rezolucji.
Jakże ostrożni byliśmy, potępiając łamanie praw człowieka, którego dopuszcza się kraj, twierdzący, że jest największą demokracją na świecie, który nadal stosuje karę śmierci, a przecież Guantánamo ukazuje światu, do jakiego łamania praw człowieka i prawa międzynarodowego dochodzi w imię zwalczania terroryzmu.
Jedynym celem więzienia ludzi przez prawie dziesięć lat w tej części terytorium Kuby, pomimo braku dowodów przeciw niektórym z nich, było ominięcie jurysdykcji USA. Dla tych mężczyzn jest to przypadek samowolnego aresztowania. Co gorsza, niektórzy z nich byli torturowani i to także na europejskiej ziemi – w Rumunii, na Litwie i w Polsce. O tym nie wolno jednak mówić. Potrafimy serwować całemu światu wykłady o prawach człowieka, ale nie umiemy egzekwować ich na naszym własnym terytorium.
Nie wolno nam nawet mówić o tym dzisiaj w przedmiotowej rezolucji! Szczerze tego żałuję i uważam, że w ten sposób nie uda nam się krzewić na świecie szacunku dla praw człowieka.
Tak, należy koniecznie zapobiec wydaniu wyroku śmierci na Abd al-Rahima al-Nashiriego oraz na wielu innych, ale mogliśmy dużo ostrzej potępić stanowisko Stanów Zjednoczonych w tej sprawie, wyrażając chociażby żal z powodu zmiany stanowiska przez prezydenta Obamę, szczególnie w kwestii trybunałów wojskowych.
(Mówca zgodził się odpowiedzieć na pytanie zadane zgodnie z regułą niebieskiej kartki na mocy art. 149 ust. 8 Regulaminu)
Cristian Dan Preda, autor – (RO) Panie Przewodniczący! Mam pytanie do pani poseł Vergiat i żałuję, że nie mogłem zadać go także pani poseł Gomes. Odnosząc się do zarzutów przeciwko Rumunii, podobnych do tych, które pani poseł Gomes wysunęła wobec Polski, czy pani poseł Vergiat uważa, że pomogą one sprawie al-Nashiriego? W jaki sposób odwoływanie się do tych zarzutów ma nam pomóc określić środki, za pomocą których możemy zapobiec karze śmierci? A może z jakichś powodów nasza rezolucja nie dotyczy kary śmierci, lecz tych zarzutów?
Marie-Christine Vergiat, autorka – (FR) Panie Pośle Preda! Obydwoje braliśmy udział w tym samym spotkaniu, ale różni nas percepcja tych popołudniowych, czwartkowych sesji. Jestem przeciwna stosowaniu podwójnych standardów do praw człowieka. W stosunku do niektórych krajów przesadzamy z tym i wydajemy radykalne oświadczenia, a w odniesieniu do innych, dość arbitralnie, bierzemy pod uwagę tylko szczególne sytuacje. Ta sesja, która odbyła się w celu przygotowania przedmiotowej rezolucji, z mojego punktu widzenia była farsą i dlatego ją opuściłam.
(Mówca zgodził się odpowiedzieć na pytanie zadane zgodnie z regułą niebieskiej kartki na mocy art. 149 ust. 8 Regulaminu))
Charles Tannock (ECR) - Panie Przewodniczący! Chciałbym zapytać panią poseł Vergiat, czy to prawda, że jej nienawiść jest skierowana raczej przeciwko Stanom Zjednoczonym Ameryki Północnej w ich wojnie przeciw terroryzmowi, a nie przeciw karze śmierci? Nigdy nie słyszałem, by jej ugrupowanie potępiło egzekucje ludzi w takich miejscach, jak Kuba czy choćby Chiny, gdzie niestety są one powszechnym zjawiskiem.
Marie-Christine Vergiat, autorka – (FR) Panie Pośle Tannock! Odsyłam Pana do moich oświadczeń w sprawie Kuby. Powiedziałam, że potępiam łamanie praw człowieka na całym świecie, na Kubie i wszędzie indziej.
Nie potrzebuję w tej kwestii żadnych lekcji od Pana Posła. Ja nie bronię chrześcijan przed muzułmanami. Bronię wszystkich ludzi żyjących na tej planecie, aby żyli w wolności i równości!
Cristian Dan Preda, autor – (RO) Panie Przewodniczący! Chciałbym zasugerować, byśmy skupili się konkretnie na sprawie al-Nashiriego. Istnieje możliwość orzeczenia wobec Abd al-Rahima al-Nashiriego kary śmierci w czasie procesu przed komisją wojskową. Pragnę Państwu przypomnieć, tak jak uczynił to też pan poseł Tannock, że al-Nashiri został oskarżony o bardzo poważne zbrodnie, w tym o udział w atakach na amerykański lotniskowiec oraz zbiornikowiec MV Limburg. Nasz zasadniczy sprzeciw wobec kary śmierci zmusza nas, byśmy zwrócili się do władz amerykańskich o nieorzekanie kary śmierci.
Z drugiej strony, pragnę powiedzieć, że ugrupowanie Europejska Partia Ludowa (Chrześcijańscy Demokraci) uważało i uważa silne relacje transatlantyckie za sprawę priorytetową, z tego tytułu, że opierają się one na przekonaniu o istnieniu systemu wspólnych wartości oraz na poszanowaniu praw człowieka. Wszystkich nas w tym Parlamencie jednoczy absolutne odrzucenie aktów terroryzmu oraz wsparcie dla ofiar tych ataków. Żałuję jednak, iż taki demokratyczny kraj jak Stany Zjednoczone oraz dyktatury, których, wprost lub nie wprost, broni pani poseł Vergiat, są stawiane obok siebie.
(Mówca zgodził się odpowiedzieć na pytanie zadane zgodnie z regułą niebieskiej kartki na mocy art. 149 ust. 8 Regulaminu)
Ana Gomes, autorka – Panie Przewodniczący! Chciałabym zapytać pana posła Predę, co ma do powiedzenia w sprawie faktu, że dzisiaj rano w tym Parlamencie wielu kolegów, także i ja, słyszało, jak pan Thomas Hammarberg, komisarz Rady Europy ds. praw człowieka, stwierdził jasno, w odpowiedzi na dotyczące tej kwestii pytanie, że faktycznie otrzymał potwierdzenie poważnych podejrzeń w sprawie istnienia tajnych więzień w Polsce, na Litwie i w Rosji oraz że oczekuje przeprowadzenia dochodzeń.
Pozwolę sobie rzec, iż nie żywię żadnej wrogości w stosunku do USA. Mam wręcz podziw dla USA, które bronią rządów prawa i praw człowieka oraz dla USA, które odcinają się od terrorystów, których celem jest zaiste zniszczenie rządów prawa oraz pogwałcenie demokracji i praw człowieka.
Cristian Dan Preda, autor – (RO) Proszę pozwolić mi skorzystać z okazji, by powiedzieć, iż bardzo żałuję, że w trakcie całej dyskusji nigdy nie dano wiary stanowisku rumuńskich władz. Muszę przypomnieć Państwu Posłom, że Rumunia jest członkiem Unii Europejskiej i uważam, że powinniśmy ufać naszym partnerom. Co więcej, pragnę przypomnieć Państwu Posłom, iż władze Rumuńskie zawsze dostarczały wszelkich informacji potrzebnych podczas tych międzynarodowych dochodzeń. Wszyscy śledczy uzyskali dostęp do lotnisk w Otopeni, Bukareszcie i Konstancy, jak również do bazy w Centrum Satelitarnym Torrejón. Sprawy były zawsze prowadzone w atmosferze współpracy i nie istnieje żadne wiarygodne potwierdzenie takich działań. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego w tej grze, polegającej na rzucaniu ciągle tymi samymi ripostami, nigdy nie daje się wiary władzom partnerskiego państwa. Pani Poseł Gomes, Rumunia jest częścią Unii Europejskiej i nie należy jej mylić z krajami, o których dyskutujemy co czwartek w tym Parlamencie.
(Mówca zgodził się odpowiedzieć na pytanie zadane zgodnie z regułą niebieskiej kartki na mocy art. 149 ust. 8 Regulaminu)
Marie-Christine Vergiat, autorka – (FR) Zauważyłam, że pan poseł Preda odszedł od tematu omawianej sytuacji, żeby pośpieszyć w sukurs Rumunii, ale mnie nie o to chodziło.
Przykro mi, że pan poseł obrzuca mnie obelgami. Przepraszam, Panie Pośle Preda, ale nigdy nie broniłam w tym Parlamencie, ani nigdy w życiu, żadnej dyktatury w żadnym miejscu na świecie. Zawsze potępiałam wszelkie łamanie praw człowieka, gdziekolwiek by do niego nie dochodziło.
Dlatego chciałabym prosić Pana Posła, by był uprzejmy wycofać się z poczynionych na mój temat komentarzy, za co mu z góry dziękuję.
Cristian Dan Preda, autor – (RO) Panie Przewodniczący! Zrozumiałem, że zadane zostało pytanie, ale nie zostało ono skierowane do mnie. Chciałbym powiedzieć, że nadal uważam, iż to źle, że wkładamy do jednego worka i traktujemy na równi demokracje takie jak Stany Zjednoczone, czy państwa członkowskie UE oraz kraje i społeczeństwa, gdzie władza sprawowana jest w autorytarny i totalitarny sposób, i gdzie zwykli obywatele cierpią z powodu skrajnych prześladowań. Tyle tylko chciałem powiedzieć. Jeśli pani poseł Vergiat poczuła się tym dotknięta, to jest mi bardzo przykro z tego powodu.
Renate Weber, autorka – Panie Przewodniczący! Nie wiem, czy będziemy niebawem głosować nad rezolucją, ale w końcu to uczynimy po zakończeniu debaty. Uważam, iż kwestia ta stanowi dobry przykład tego, co to znaczy być konsekwentnym w kwestii własnych zasad i wartości, ponieważ ten Parlament kilka razy wypowiadał się przeciw karze śmierci, gdziekolwiek nie byłaby ona stosowana. Wypowiadał się też w kwestii tego, co oznacza sprawiedliwy proces sądowy; te dwa fundamentalne prawa człowieka są zagrożone w przypadku al-Nashiriego.
W sprawiedliwym procesie sądowym wyklucza się komisje wojskowe. Krytykowaliśmy już ten system, gdyż jest pod każdym względem zawodny, jeśli chodzi o zgodność z międzynarodowymi standardami sprawiedliwego procesu. Ponadto, w tym przypadku, obywatelowi Arabii Saudyjskiej grozi skazanie na karę śmierci przez komisję wojskową, chociaż w 2009 roku specjalny sprawozdawca ONZ ds. wykonywania orzeczeń pozasądowych prosił konkretnie USA o nieprowadzenie przed komisjami wojskowymi spraw, w których oskarżyciel wnioskuje o karę śmierci.
Liberalne ugrupowanie w tym Parlamencie nadal w pełni opowiada się za zwalczaniem terroryzmu, ale bez żadnych ustępstw w kwestii poszanowania praw człowieka i podstawowych swobód.
Barbara Lochbihler, autorka – (DE) Panie Przewodniczący, Panie Pośle Oettinger! Obecny rząd USA początkowo wypowiadał się jasno za zamknięciem obozu w Guantánamo.
Niestety, rząd USA nie zdołał wywiązać się ze swojego zobowiązania. Dotyczy to również zlikwidowania komisji wojskowych ustanowionych tam dlatego, że nie są one zgodne z żadnymi normami sprawiedliwych procesów sądowych. Przez to fakt zagrożenia orzeczeniem kary śmierci oraz jej wykonaniem staje się jeszcze bardziej dramatyczny. Dlatego nasza rezolucja ponagla wszystkie instytucje UE oraz państwa członkowskie, by zrobiły wszystko, co w ich mocy, aby zapobiec egzekucji al-Nashiriego.
Ponownie wzywamy USA do wprowadzenia moratorium na karę śmierci oraz do przyłączenia się do obejmującego cały świat ruchu, w ramach którego 96 państw podjęło nieodwracalną decyzję zniesienia kary śmierci. Liczba krajów, które zachowały karę śmierci i nadal ją stosują, spadła do 58. Jest to pozytywna zmiana.
Al-Nashiri był więziony w Polsce, w tajnym więzieniu założonym przez CIA, gdzie był poddawany intensywnym torturom. My, Europejczycy, musimy wreszcie autentycznie pogodzić się z naszą współodpowiedzialnością za to poważne pogwałcenie praw człowieka. Należy skończyć z praktyką wyciszania i zamiatania sprawy pod dywan oraz godzenia się na to, by osobom odpowiedzialnym w zasadzie nie groziło ściganie sądowe. Dzisiejsza debata pokazuje także, iż bezcelowe są powierzchowne wypowiedzi o antyamerykanizmie czy o antyeuropejskich uczuciach. Zamiast tego musimy zająć się faktami, łącznie ze źródłami, o których wspomniała pani poseł Gomes. Ponadto specjalny sprawozdawca ONZ ds. tortur przedstawił podczas ostatniego spotkania komitetu użyteczny dokument, który dowodzi, że więzienia tego rodzaju były zakładane w Polsce przez CIA.
Bernd Posselt, w imieniu grupy PPE – (DE) Panie Przewodniczący! Stany Zjednoczone nie są największym demokratycznym krajem na świecie, jak powiedział jeden z mówców. Są trzecie co do wielkości. Uważam jednak, że Stany Zjednoczone nie będą zachwycone, gdy drugi co do wielkości, po Indiach, demokratyczny kraj świata – Unia Europejska – popadnie w wewnętrzne polemiki dotyczące tego ważnego tematu.
Temat jest zdecydowanie zbyt poważny i słusznie powiedziano, że nasze partnerstwo z USA opiera się na prawach człowieka. Walczymy o wsparcie dla międzynarodowych rządów prawa. Guantánamo jest strefą, gdzie nie ma zastosowania ani prawo krajowe, ani międzynarodowe, co jest niezgodne z zasadami prawa międzynarodowego. Walczymy przeciwko jurysdykcji wojskowej i o rządy prawa, które wykluczają jurysdykcję wojskową. Walczymy o prawo do życia, a ono wyklucza karę śmierci. Walczymy o prawa człowieka, a prawa człowieka są łamane w Guantánamo. Dlatego musimy jasno powiedzieć naszemu ważnemu sojusznikowi, jakim są Stany Zjednoczone, że nie będziemy tego akceptować. Takie było stanowisko Parlamentu od samego początku i podzielają je wszystkie ugrupowania. Takie było również stanowisko Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańskich Demokratów). Guantánamo musi zostać zamknięte. Nawet terroryści mają prawa człowieka, ale muszą oni oczywiście ponieść słuszną karę, wymierzoną im w interesie ich ofiar. To musi być jednakże przedmiotem rzetelnego procesu sądowego.
(Mówca zgodził się odpowiedzieć na pytanie zadane zgodnie z regułą niebieskiej kartki na mocy art. 149 ust. 8 Regulaminu)
Charles Tannock (ECR) - Panie Przewodniczący! Mam olbrzymi szacunek dla posła Bernda Posselta. Największą demokracją na świecie są oczywiście Indie. Nigdy wcześniej nie słyszałem natomiast, by Unia Europejska była określana mianem kraju. Czy Pan Poseł mógłby potwierdzić, czy takie jest teraz stanowisko jego ugrupowania – że Unia Europejska jest krajem, obok Indii, Brazylii i Ameryki, które, tak się składa, są największymi krajami demokratycznymi na świecie?
Bernd Posselt, (PPE) – (DE) Panie Przewodniczący! Trzymam się tradycji zapoczątkowanej przez Winstona Churchilla, który powiedział: „Musimy zbudować rodzaj Stanów Zjednoczonych Europy”.
Justas Vincas Paleckis, w imieniu grupy S&D – Panie Przewodniczący! Dalsze stosowanie kary śmierci w USA oraz sytuacja w Zatoce Guantánamo podważają status Stanów Zjednoczonych jako naszego partnera w promowaniu praw człowieka. Bardzo cenię wcześniejsze apele prezydenta Obamy o zamknięcie Guantánamo, ale musimy jeszcze ujrzeć zdecydowane działanie rządu USA w odpowiedzi na te apele lub podjęcie działania na rzecz zreformowania systemu postępowania z aresztowanymi, co szczególnie dotyczy sprawy al-Nashiriego.
Nie da się wytłumaczyć ludziom w Europie ani na świecie, dlaczego kara śmierci, zniesiona na Ukrainie, w Rosji, Azerbejdżanie i wszędzie indziej w Europie poza Białorusią, nadal istnieje w USA. Wierzę, że już niedługo otrzymamy w tej sprawie z Ameryki dobre wieści.
Marietje Schaake, w imieniu grupy ALDE – Panie Przewodniczący! Nikt nie zaprzeczy, że terroryzmowi należy przeciwdziałać, ani że podejrzani o niego muszą być osądzeni, że muszą ponieść odpowiedzialność oraz że należy wymierzyć im sprawiedliwość w toku sprawiedliwego procesu, lecz w tak zwanej wojnie z terroryzmem ryzykujemy naruszenie dokładnie tych swobód i wartości, których, jak twierdzimy, bronimy przed zniszczeniem przez terroryzm. Jeśli dopuścimy do ograniczenia podstawowych praw i zasad, to pozwolimy terrorystom na wygraną. Jeśli będziemy postępować niewłaściwie, będziemy mniej wiarygodni, a nawet słabi.
Deklaracja zakończenia wojny z terroryzmem była jednym z pierwszych punktów wyznaczonych przez prezydenta Obamę. Niezamknięcie Zatoki Guantánamo rozczarowuje, ale my w Europie musimy też przyjrzeć się samym sobie. Nie wyrażamy woli przyjęcia pozostałych więźniów i musimy wyjaśnić kwestię uczestnictwa w działaniach pozasądowych, w tym w stosowaniu tortur na europejskiej ziemi. Tak, musimy zachować najwyższe standardy oraz odsłonić ciemne karty najnowszej historii UE. Oznacza to, że musimy otwarcie rozmawiać o zaangażowanych w to krajach. Nawet w tym Parlamencie nadal wydaje się to trudne.
EU i USA muszą współpracować nie w łamaniu praw człowieka, ale zajmując się najpilniejszymi zagrożeniami w naszym świecie. Generalnie podzielamy te same główne wartości, ale różnica naszych stanowisk w sprawie kary śmierci, która, co z dumą mówię, jest całkowicie zniesiona w Europie, czyni nasz wspólny głos w świecie mniej skutecznym i mniej wiarygodnym. Świećmy przykładem w wolnym świecie i bądźmy znani z naszego poszanowania praw człowieka, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z przyjaciółmi czy z wrogami.
Heidi Hautala, w imieniu grupy Verts/ALE – Panie Przewodniczący! Pragnę podziękować wszystkim kolegom, którzy przypomnieli mi, że myślenie o prawach człowieka może opierać się tylko na jednakowym traktowaniu wszystkich przypadków łamania praw człowieka, niezależnie od tego, gdzie do niego dochodzi. Ma to zastosowanie bez względu na to, czy dzieje się tak wewnątrz Unii Europejskiej czy poza Unią Europejską. Uważam, iż nadszedł czas, by Parlament przyjrzał się ponownie sprawie ewentualnego zaangażowania państw członkowskich UE w te działania oraz w tajne więzienia.
Nie uważam, by ktokolwiek powinien się bać spojrzeć prawdzie w oczy, a Parlament z pewnością może, dzięki nowemu sprawozdaniu dotyczącemu tej sprawy, rzucić nieco światła na tę kwestię, a także oddalić nieuzasadnione zarzuty i podejrzenia.
Jak zostało to wspomniane dzisiaj rano, Komisarz Rady Europy ds. praw człowieka, podziwiany przeze mnie Thomas Hammarberg, wyjaśnił nam, iż nie jest to zamknięta historia, że sprawa nadal się toczy oraz że chciałby bardzo, by Parlament współpracował w tej ważnej kwestii z Radą Europy.
Paul Murphy, w imieniu grupy GUE/NGL – Panie Przewodniczący! Hipokryzja imperialistycznych potęg oraz ich dwulicowość w mówieniu o prawach człowieka znajduje szczególnie plastyczny wyraz za drutami Zatoki Guantánamo. Dokumenty WikiLeaks ukazały obecnie jeszcze wyrazistszy obraz najbardziej rażących form naruszania praw człowieka – rozpowszechnionego korzystania z podtapiania i innych form brutalnych tortur w celu wymuszenia przyznania się do winy i uzyskania informacji – a także ujawniły, że setki ludzi były przetrzymywane w Guantánamo bez rzeczywistych dowodów przeciwko nim.
A jednak Barrack Obama nie tylko porzucił swą obietnicę zamknięcia tego straszliwego więzienia, ale zaaprobował obecnie wznowienie procesów wojskowych dla więźniów. To piekielne miejsce musi być niezwłocznie zlikwidowane, a wszyscy obecni więźniowie muszą mieć zagwarantowany sprawiedliwy proces przed sądem powszechnym; wszystkie tajne, stosujące tortury więzienia CIA w Europie muszą być zamknięte, musi się zakończyć wykorzystywanie przez CIA lotniska Shannon w Irlandii dla lotów wojskowych i wydawania więźniów w trybie nadzwyczajnym; trzeba też położyć kres barbarzyństwu kary śmierci.
(Mówca zgodził się odpowiedzieć na pytanie zadane zgodnie z regułą niebieskiej kartki na mocy art. 149 ust. 8 Regulaminu)
Cristian Dan Preda (PPE) – (RO) Panie Przewodniczący! Chciałbym zapytać pana posła Murphiego, czy mógłby też bardzo szybko opisać, jak torturowani są więźniowie polityczni na Kubie.
Paul Murphy, (GUE/NGL) - Panie Przewodniczący! Podobnie jak pani poseł Vergiat, nie popieram stosowania tortur. Nie popieram łamania praw człowieka w żadnym miejscu. Tutaj, jak sądzę, mówimy o Zatoce Guantánamo. Sądzę, że mówimy o tajnych więzieniach. Sądzę, że mówimy o rażącym łamaniu praw człowieka i sądzę, że dochodzi do niego w największej imperialistycznej potędze świata – w Stanach Zjednoczonych – i za to należy je tu potępić.
William (The Earl of) Dartmouth, w imieniu grupy EFD – Panie Przewodniczący! Guantánamo jest ważne, ale przedstawmy je z właściwej perspektywy. Całkowita liczba więźniów w Guantánamo od momentu jego otwarcia wynosi 775. Jeśli rozglądną się Państwo teraz wokół, po tej sali, znalazłoby się tu miejsce dla wszystkich 775 osób, które były kiedykolwiek przetrzymywane w Guantánamo.
Oczywiście ten Parlament bardzo troszczy się o swobody osobiste ludzi oraz o rzetelne procesy sądowe, i to dobrze, ale powinniśmy uznać, że niektórzy z więźniów stanowią problem. Na przykład, był pewien obywatel brytyjski, który podczas aresztowania na polu bitwy w Afganistanie, gdy niósł broń i miał na sobie czarny turban taliba, udzielił wyjaśnienia, że jest w Afganistanie w celu odbycia kursu komputerowego.
Dbałość Parlamentu o bezwzględną rzetelność procesu prawnego w Guantánamo robi wrażenie. Zwracam jednak Parlamentowi uwagę, że lepiej przysłużyłby się swobodom osobistym w świetle prawa na świecie, gdyby bardziej zainteresował się funkcjonowaniem europejskiego nakazu aresztowania. Przedmiotowy europejski nakaz aresztowania w swej naturze obchodzi ochrony prawne przed arbitralnym aresztowaniem, a podlega mu 500 milionów ludzi w Europie, podczas gdy w Guantánamo jest obecnie tylko 171 więźniów.
Sergio Paolo Francesco Silvestris (PPE) – (IT) Panie Przewodniczący! Pięć dni temu otrzymaliśmy wiadomość, iż pięciu domniemanych autorów ataków na bliźniacze wieże z 11 września zostało formalnie po raz drugi oskarżonych oraz że czyniąc to, administracja Obamy formalnie otworzyła drogę do sądzenia tych ludzi przed komisjami wojskowymi w więzieniu, w bazie Guantánamo.
Chociaż moje oburzenie oraz potępienie wszystkich zamachów terrorystycznych i fundamentalistycznego terroryzmu jest całkowite, uważam, że konieczne jest apelowanie o zaniechanie kary śmierci we wszystkich przypadkach i okolicznościach. Mówię to, gdyż jesteśmy przeciwni wszelkiemu naruszaniu podstawowych praw człowieka zawsze oraz wszędzie tam, gdzie do niego dochodzi.
Faktycznie, potępiliśmy już naruszenie prawa Guillermo Fariñasa do przybycia do Strasburga w celu odebrania Nagrody im. Sacharowa. Mówimy tu o panu Fariñasie, w przypadku którego członkowie Konfederacyjnej Grupy Zjednoczonej Lewicy Europejskiej / Nordyckiej Zielonej Lewicy nie chcieli zgodzić się na przyznanie Nagrody im. Sacharowa, argumentując, że nominacja została wykorzystana do celów politycznych.
Jacky Hénin (GUE/NGL) - (FR) Panie Przewodniczący! Mamy tutaj doskonały przykład sposobu, w jaki kwestia praw człowieka jest wykorzystywana przez Unię Europejską dla własnych celów! Odmawiamy wyraźnego potępienia Stanów Zjednoczonych za przestępczą postawę, którą prezentują w Guantánamo. Odmawiamy uznania odpowiedzialności państw członkowskich Unii Europejskiej za zezwolenie na przetrzymywanie osób i stosowanie tortur w tajnych więzieniach CIA.
Odmawiamy mówienia o nieletnich więźniach torturowanych przez Stany Zjednoczone w Guantánamo, mimo iż zostali oni uznani przez UNICEF za aresztowanych dzieci-żołnierzy, podczas gdy nie wahamy się potępiać strasznych dyktatur i głosować za sankcjami w innych krajach. Kiedy dotyczy to nas samych i Stanów Zjednoczonych, prawa człowieka wydają się stanowić mniejszy problem.
My ze swojej strony domagamy się uniwersalnego charakteru praw człowieka. Domagamy się również, by naszą postawą kierowało wyłącznie pragnienie służenia ludziom i, w tym kontekście, chcemy, by Stany Zjednoczone zostały sądzone za łamanie praw człowieka, tak samo, jak winne współudziału państwa członkowskie Unii Europejskiej. Prawa międzynarodowego należy przestrzegać zawsze, a tortur i zabijania w imię wojny z terroryzmem należy zaprzestać.
I ostatnia, choć nie mniej ważna kwestia – warto to powtórzyć – bazę w Guantánamo trzeba zamknąć, a Kuba musi odzyskać kontrolę nad całością swego terytorium.
Eduard Kukan (PPE) - Panie Przewodniczący! Tak jak prawo do życia ma szczególne miejsce wśród praw człowieka, tak w demokratycznych społeczeństwach nie ma miejsca dla kary śmierci. Europa jest obecnie jedynym regionem na świecie, gdzie kara śmierci została zniesiona, poza smutnym wyjątkiem, którym jest Białoruś. Chciałbym podkreślić, że Unia Europejska jest nadal głęboko zaangażowana w sprawę powszechnego zniesienia kary śmierci.
Bez wątpienia transatlantyckie relacje są bezcenne dla Unii Europejskiej, tak jak i nasza wzajemna współpraca w walce z terroryzmem. Pragnę jednakże skorzystać z okazji i poprzeć wezwanie skierowane do władz Stanów Zjednoczonych, by nie sięgały po karę śmierci w przypadku Abd al-Rahima al-Nashiriego.
Na koniec chciałbym przyłączyć się do wszystkich kolegów posłów, którzy wywierają naciski na kraje stosujące karę śmierci, by przyjęły europejski model, uznały karę śmierci za niezgodną z prawem i uczyniły jej zniesienie uniwersalnie obowiązującą wartością. Wszystkie egzekucje, gdziekolwiek by się nie odbywały, powinny być potępione.
Corina Creţu (S&D) - Panie Przewodniczący! Zgadzam się z moimi kolegami posłami, którzy mówią, że wysuwając tak poważne oskarżenia przeciwko jakiemuś krajowi, musimy być pewni, że posiadamy wszystkie niezbędne informacje. Nie uważam, że jest to kwestia podwójnych standardów – tu chodzi o uczciwość i rzetelne poinformowanie.
Wracając do naszego tematu, Stany Zjednoczone są odpowiedzialne za prawa aresztowanych i mają moralny obowiązek znieść karę śmierci. Ponieważ transatlantyckie relacje bazują w głównej mierze na systemie wspólnych wartości, to mam nadzieję, że władze amerykańskie będą bardziej otwarte na zaangażowanie UE w sprawę zniesienia kary śmierci na całym świecie.
(RO) W innym tonie chciałabym odpowiedzieć panu posłowi Predzie. Fakt, że zajmujemy stanowisko popierające zniesienie kary śmierci, nie oznacza, że nie doceniamy naszego strategicznego partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi, którego pragniemy tak dla Unii Europejskiej, jak i dla naszych krajów. Relacje ze Stanami Zjednoczonymi są priorytetem nie tylko dla Pana ugrupowania, Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańskich Demokratów), ale także dla Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim i to się nie zmieni.
Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE) - Panie Przewodniczący! Pragnę skupić się na sprawie Abd al-Nashiriego. Jest to przypadek symboliczny nie tylko z powodu Guantánamo i kary śmierci, ale także dlatego, że jest on jednym z dwóch zaledwie znanych z nazwiska ofiar tajnych więzień w Europie. De facto otrzymał on status pokrzywdzonego w polskim dochodzeniu sądowym wraz z Abu Zubaydahem i jest pewna istotna nadzieja, że proces rozliczenia z odpowiedzialności w Europie może posunąć się do przodu.
Dlatego uważam, iż jest to bardzo ważne, żeby ostateczna rezolucja zawierała wyraźne wezwanie do przeprowadzenia pełnego i skutecznego dochodzenia w sprawie współuczestnictwa państw członkowskich Unii Europejskiej w wydawaniu więźniów w trybie nadzwyczajnym oraz w programie tajnych więzień. Jak zasugerowała organizacja Amnesty, niezbędne jest jednakże powiązanie tego ze sprawozdaniem TDIP oraz z dalszymi działaniami, które zgodził się podjąć w sprawozdaniu z własnej inicjatywy Komitet ds. Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE). Prace w Parlamencie Europejskim dotyczące kwestii rozliczenia z odpowiedzialności są bezwzględnie kluczem do utrzymania tych kwestii na wokandzie UE.
João Ferreira (GUE/NGL) – (PT) Panie Przewodniczący! Mamy tu do czynienia z jeszcze jednym smutnym przykładem podwójnych standardów, które są tak często zauważalne w tym Parlamencie. Kwestią istotną w niniejszej debacie jest łamanie praw człowieka przez władze Stanów Zjednoczonych, arbitralne i nielegalne zatrzymania, odmowa prawa do sprawiedliwego procesu i praktyka stosowania tortur i kary śmierci.
Niektóre z tych przypadków łamania praw zostały popełnione przy udowodnionym współudziale państw członkowskich Unii Europejskiej, które oddały swoje terytoria do dyspozycji CIA. Jednakże, co niewybaczalne, we wspólnym projekcie rezolucji nie znajdziemy jednego słowa potępienia władz Stanów Zjednoczonych lub krajów europejskich, które współuczestniczyły w tych działaniach. Słów takich nie brakuje nigdy, kiedy chodzi o potępienie innych krajów! W tym przypadku żądania zostały złagodzone i zmienione w prośby, a preferowanym podejściem jest nacisk w pierwszym punkcie rezolucji na bliskie transatlantyckie relacje opierające się na wspólnych wartościach i poszanowaniu praw człowieka. Widzimy, do czego sprowadza się to poszanowanie. Jest to ubolewania godne, lecz bardzo znamienne.
Panie Przewodniczący! Proszę pozwolić mi zakończyć stwierdzeniem, że zamiast apelować o zamknięcie bazy w Guantánamo, bardziej właściwe byłoby apelowanie o przywrócenie Kubie tej części jej terytorium, która jest nielegalnie okupowana przez Stany Zjednoczone.
Eija-Riitta Korhola (PPE) - (FI) Panie Przewodniczący! Wszyscy jesteśmy na pewno jednomyślni w jednej sprawie – UE musi kontynuować ścisłą współpracę w celu wyeliminowania międzynarodowego terroryzmu. Musimy jednak wyraźniej powiedzieć, że wojna z terroryzmem nie może być prowadzona kosztem praw człowieka i innych podstawowych wartości.
UE od dawna sprzeciwia się stosowaniu tortur i kary śmierci i dotyczy to także sprawy al-Nashiriego. Należy pamiętać o dwóch ważnych zasadach – o bezwarunkowym „nie” dla kary śmierci oraz o fakcie, że wojna z terroryzmem musi być też wojną z przyczynami terroryzmu. Jak wiadomo, nasze transatlantyckie relacje opierają się na wartościach, które są dla nas od dawna wspólne, takich jak uniwersalne prawa człowieka oraz prawo do sprawiedliwego procesu. To dlatego Stany Zjednoczone Ameryki Północnej muszą dokonać rewizji swego systemu sądów wojskowych, zamknąć Guantánamo oraz raz na zawsze zaniechać tortur.
Filip Kaczmarek (PPE) – (PL) Panie Przewodniczący! Wielu posłów mówiło o dowodach na istnienie więzień w Polsce i w Rumunii i o dowodach na istnienie tortur. Ja mam gorący apel, żeby te dowody przekazać polskiej prokuraturze, bo w Polsce się toczy dochodzenie. Prokuratura jest niezależna, również niezależna od rządu, śledztwo jest monitorowane przez Helsińską Fundację Praw Człowieka. Dwóch więźniów z Guantánamo ma swoich adwokatów w tym dochodzeniu, więc jeżeli istnieją jakieś dowody, to powinny trafić w ręce polskiej prokuratury, żeby można było te dowody zbadać. W poprzedniej kadencji była komisja Parlamentu, która badała tę sprawę. Jeden z członków tej komisji dzisiaj w Polsce opowiada o tym, że istnieje dowód na piśmie, podpisany przez byłego socjalistycznego premiera Polski, który regulował tę kwestię więzienia. Na pytanie o to, czy widział ten dokument, poseł mówi, że nie widział go, ale słyszał o nim. Więc te osoby, które mają dowody i dokumenty, niech przekażą je, a nie tylko o nich mówią.
Sari Essayah (PPE) - (FI) Panie Przewodniczący! Należy powiedzieć, że ta debata oraz polityczne sprzeczki między nami niezupełnie i nie najlepiej służą celowi przedmiotowej rezolucji ani nie pokazują, że w tym Parlamencie, oraz generalnie w całej UE, jesteśmy jednomyślni i gotowi bronić prawa każdego człowieka do bezstronnego procesu ani, co więcej, że sprzeciwiamy się karze śmierci.
Kategorycznie sprzeciwiamy się karze śmierci, niezależnie od tego jakich zbrodni może być winny oskarżony. Jak zostało to jasno stwierdzone w wielu wypowiedziach, zarzuty przeciw al-Nashiriemu są bardzo poważne. Jest oskarżony o akty terroryzmu, w których straciły życie dziesiątki ludzi. W związku z tym, korzystając z przedmiotowej rezolucji, chcemy powiedzieć, że absolutnie nie akceptujemy tego, co zrobił. Nie popieramy terroryzmu, ale pragniemy bronić zasady, w myśl której każdy człowiek ma prawo do bezstronnego procesu oraz apelujemy o zniesienie kary śmierci.
Günther Oettinger, komisarz – (DE) Panie Przewodniczący! Szanowni Posłowie! Unia Europejska współpracuje ściśle ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej w wojnie z terroryzmem. Niemniej jednak przywiązujemy dużą wagę do ochrony praw człowieka w ramach procesu zwalczania terroryzmu. W czerwcu ubiegłego roku złożyliśmy – UE i USA – wspólną deklarację o zwalczaniu terroryzmu, w której jest mowa o tym, że wojna z terroryzmem musi być prowadzona zgodnie z podstawowymi wartościami oraz zasadą rządów prawa. W umowie stwierdzono, że wszystkie postępowania sądowe przeciw podejrzanym o terroryzm muszą odbywać się w odpowiednich ramach prawnych, zapewniających przestrzeganie stosownego prawa procesowego oraz gwarantujących sprawiedliwy proces, który, tak dalece, jak to możliwe, będzie otwarty dla publiczności oraz sprawnie prowadzony.
Unia Europejska nawołuje od wielu lat o zamknięcie więzienia w Zatoce Guantánamo. Uważamy, że długie przetrzymywanie w więzieniu bez procesu jest niezgodne z prawem międzynarodowym. Dlatego UE ucieszył fakt, że, ponad dwa lata temu, prezydent Obama ogłosił i zorganizował proces zamknięcia obozu w ciągu jednego roku. Uzgodniliśmy z USA wspólne ramy, które tworzą podstawę do zwolnienia i przyjęcia przez państwa członkowskie UE części byłych więźniów. Jesteśmy nadal gotowi ściśle współpracować ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie dalszych działań zmierzających do zamknięcia więzienia.
Pomimo dekretu wydanego przez prezydenta w marcu bieżącego roku, w którym oficjalnie zatwierdził dłuższy pobyt niektórych więźniów w Guantánamo, Unia Europejska ma nadzieję – nie, w zasadzie oczekuje – że rząd Stanów Zjednoczonych będzie nadal omawiał tę kwestię w Kongresie i działał na rzecz jak najszybszego zamknięcia więzienia.
Unia Europejska i państwa członkowskie stanowczo i niezależnie od okoliczności sprzeciwiają się karze śmierci. Bronimy tego punktu widzenia w kontekście naszych relacji ze wszystkimi krajami świata. Zgodnie z wytycznymi UE w sprawie kary śmierci wywieramy silny nacisk na Stany Zjednoczone, by zniosły karę śmierci na szczeblu krajowym oraz na szczeblu stanów federalnych USA, a w poszczególnych przypadkach wzywamy także do ułaskawiania. Tak więc troszczymy się o więźniów, którym może grozić kara śmierci.
Zakładamy, że władze USA jeszcze nie zadecydowały, czy Muhammed al-Nashiri oraz pięciu innych oskarżonych o współudział w zamachach terrorystycznych sprzed 10 lat może być skazanych przez sąd na śmierć. Mogę Państwa zapewnić, że Unia Europejska śledzi uważnie to postępowanie i będzie regularnie zgłaszać władzom USA, we właściwy sposób, swe obawy dotyczące kary śmierci oraz sprawiedliwego charakteru procesów.
Przewodniczący - Zamykam debatę.
Wkrótce odbędzie się głosowanie.
Oświadczenia pisemne (na mocy art. 149 Regulaminu)
Monica Luisa Macovei (PPE), na piśmie – (RO) Obywatel saudyjski, Abd al-Rahim al-Nashiri, został aresztowany przez Stany Zjednoczone w 2002 roku i przeniesiony do bazy w Guantánamo w 2006 roku jako oskarżony o zbrodnie wojenne i terroryzm. Prokurator Generalny USA wniósł o karę śmierci. Władze USA muszą zadecydować do 30 czerwca 2011 r., czy będą, czy też nie, opowiadać się za tą karą przed komisją wojskową, która ma wydać wyrok. Terroryzm musi być potępiony, a winni tej zbrodni muszą być, bez wyjątku, ukarani. Wszyscy oskarżeni muszą jednakże mieć prawo do sprawiedliwego procesu. Kara śmierci nie ma racji bytu w kraju broniącym ludzkiej godności, która jest istotą praw człowieka. Podzielam uczucia tych, którzy apelują do Komisji i Rady, aby domagały się od władz USA zniesienia kary śmierci oraz zadbały o to, by saudyjski obywatel miał sprawiedliwy proces.
Kristiina Ojuland (ALDE), na piśmie – Departament Obrony Stanów Zjednoczonych i jego agencje jawnie zlekceważyły prawo międzynarodowe, szczególnie Konwencję Genewską, jeśli chodzi o więzienie w Zatoce Guantánamo. To fakt nie do zaakceptowania, że Stany Zjednoczone Ameryki Północnej – uważane za pioniera w dziedzinie praw człowieka i demokracji – są zaangażowane w złe traktowanie i torturowanie więźniów w obozie. Unia Europejska musi nalegać, by USA natychmiast zamknęły obóz oraz przeprowadziły niezależne i bezstronne dochodzenie w sprawie domniemanego łamania praw człowieka, do jakiego dochodziło w obozie. Kara śmierci nie powinna być wykonywana w żadnym demokratycznym kraju, dlatego apelujemy do władz USA, by nie skorzystały z niej w przypadku Abd al-Rahim al-Nashiriego ani w żadnej innej sprawie. Unia Europejska i jej państwa członkowskie powinny przekonać Stany Zjednoczone do ogłoszenia moratorium na wykonywanie kary śmierci. W interesie wiarygodności Unii Europejskiej musimy, za wszelką cenę, unikać ustanawiania podwójnych standardów w kwestiach zasad podobnych do niniejszej.