Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2009/0156(NLE)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Wybrany dokument :

Teksty złożone :

A7-0298/2010

Debaty :

Głosowanie :

PV 23/06/2011 - 12.8
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P7_TA(2011)0282

Debaty
Czwartek, 23 czerwca 2011 r. - Bruksela Wydanie Dz.U.

14. Wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania
zapis wideo wystąpień
PV
MPphoto
 

  Przewodnicząca − Kolejnym punktem porządku obrad są wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania.

 
  
  

Sprawozdanie: Miroslav Mikolášik (A7-0111/2011)

 
  
MPphoto
 

  Marco Scurria (PPE)(IT) Pani Przewodnicząca, Panie i Panowie! Chciałem zagłosować za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, gdyż ustanawia ono pewne fundamentalne elementy polityki spójności i finansowania.

Po pierwsze, uproszczono procedury w odniesieniu do funduszy krajowych, a po drugie pojawiło się stwierdzenie, że sport i kultura również są ważnymi, decydującymi elementami spójności.

Być może jedynym negatywnym aspektem sprawozdania jest fakt, że stwierdza się w nim, iż wnioskowi muszą oprócz języka oryginalnego towarzyszyć jedynie trzy języki robocze – angielski, francuski i niemiecki. W każdym razie z powodów ogólniejszych głosowałem za przyjęciem wniosku i gratuluję sprawozdawcy.

 
  
MPphoto
 

  Alfredo Antoniozzi (PPE)(IT) Pani Przewodnicząca, Panie i Panowie! Pomimo znaczenia omawianego sprawozdania jedynie 19 państw członkowskich złożyło sprawozdania z podstawowych wskaźników. W takiej sytuacji nie możemy uzyskać jaśniejszego obrazu efektów polityki spójności w terenie.

Zgadzam się ze środkami i dobrymi praktykami proponowanymi przez pana posła Mikolášika oraz sądzę, że szczególnie trafny jest wniosek dotyczący szerszego zastosowania podstawowych wskaźników, jak również sporządzania sprawozdań na temat wyników i synergii między polityką krajową a polityką Unii Europejskiej.

Kolejnymi pozytywnymi działaniami są organizacja debat publicznych i konsultacji z zainteresowanymi stronami wraz z przedstawianiem sprawozdań do zaopiniowania parlamentom narodowym. Musimy dołożyć wysiłków, aby zapobiec redukcji finansowania dostępnego dla polityki spójności w następnym okresie programowania. Z tego powodu głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 

  Sergej Kozlík (ALDE) (SK) Pani Przewodnicząca! Przydział środków z funduszy UE w nowych państwach członkowskich, w tym w Słowacji, cierpi wskutek nadmiernego skomplikowania procedur, przerostu biurokracji, niejasnych zasad oraz skrytych, nieuczciwych działań. Wielu zainteresowanych pieniędzmi z funduszy europejskich narzeka na długotrwałe biurokratyczne tortury, sposobu zakończenia których nie da się przewidzieć. Biurokracja i liczne przeszkody nie są wynikami działania Brukseli, ale poszczególnych państw członkowskich. Jeżeli zasady europejskie nie zostaną uproszczone pod presją Parlamentu Europejskiego i innych podmiotów, zasady stosowane w poszczególnych państwach członkowskich będą często znacząco komplikować sytuację. Chociaż pierwotne zasady europejskie są względnie proste, komplikuje je wdrożenie krajowe. Mówi się, że na im niższy szczebel systemu schodzimy, tym bardziej złożony staje się on. Poważny problem polega również na tym, że urzędnicy nie pomagają przy przydziale środków UE, ale skupiają się wyłącznie na mechanizmach kontrolnych, które dalece wychodzą poza wymagania prawa. Problem leży zatem głównie w państwach członkowskich UE.

 
  
MPphoto
 

  Peter Jahr (PPE)(DE) Pani Przewodnicząca! Istnieje powód, dla którego prowadzimy politykę spójności; polityka ta ma jasny początek i musi też mieć koniec. Moim zdaniem powodem wdrażania polityki spójności jest chęć wyrównania standardu życia i rozwoju gospodarczego w całej Unii Europejskiej. Dlatego słuszne jest subsydiowanie i wspieranie regionów, które nie osiągnęły ogólnych standardów gospodarczych. Równie ważne jest jednak zapewnienie prawidłowego zastosowania tych zasobów finansowych, a więc innymi słowy pożądanego efektu. Omawiane sprawozdanie jest z mojego punktu widzenia bardzo ważne, gdyż zawiera też analizę, dając tym samym podstawę do wniosków na dwa następne okresy wsparcia. Pragnę wskazać jeden przykład: w moim konkretnym regionie wschodnich Niemiec polityka spójności wywarła od 1990 roku znaczące skutki. Byliśmy tam świadkami rozwoju i moim zdaniem osiągnięcie etapu, na którym możemy powiedzieć, że w regionach tych potrzebny jest program stopniowego wycofywania się z pomocy, jest jednoznacznym sukcesem, gdyż oznacza to wzrost standardu życia.

 
  
MPphoto
 

  Andrzej Grzyb (PPE)(PL) Polityka spójności jest dobrze oceniana w swoim dotychczasowym kształcie oraz dobrze oceniane są jej rezultaty. W państwach członkowskich mamy wymierne korzyści z realizacji tej polityki, która w połączeniu ze wspólnotową polityką rolną wyrównuje dysproporcje rozwojowe zarówno w Unii, jak i pomiędzy regionami i wewnątrz regionów. Podzielam pogląd, że należy utrzymać cele, jak również finansowanie w kształcie, który oczywiście zostanie zmodyfikowany ze względu na regiony przejściowe.

Powinniśmy zauważyć, że ta polityka jest dobrze oceniana przez państwa członkowskie, samorządy i tu wskazuję również na pozytywne stanowisko Komitetu Regionów. Są oczekiwania co do odbiurokratyzowania polityki spójności. One częstokroć wynikają, jak już tu wskazywano, również z dodatkowych obostrzeń wprowadzonych przez państwa członkowskie. Jednak obecny kryzys gospodarczy możemy przezwyciężyć między innymi przez kontynuację tej polityki, dającej zrównoważony wzrost. To konieczność dla całej Unii.

 
  
MPphoto
 

  Daniel Hannan (ECR) – Pani Przewodnicząca! Ayn Rand napisała, że można uniknąć rzeczywistości, ale nie można unikać konsekwencji unikania rzeczywistości.

Osiągnęliśmy granicę możliwości wpływania na rynki przy użyciu publicznych pieniędzy. Wszyscy widzą, że Grecja wkrótce przestanie wykonywać zobowiązania – z wyjątkiem ministrów finansów strefy euro, którzy 13 miesięcy po zaangażowaniu na próżno 110 miliardów euro wydają się być zdecydowani zaangażować prawie drugi raz tyle. Określenie „na próżno” nie jest tu zresztą dobre. To działania wręcz szkodliwe, gdyż gwarantujemy sobie tym samym, że gdy Grecja straci wypłacalność, efekt będzie znacznie większy i odczujemy go my wszyscy jako podatnicy, a nie tylko garstka bankierów i obligatariuszy.

W ten sposób interesy greckich pracowników i jednocześnie europejskich podatników poświęcamy na ołtarzu ambicji nielicznych udzielnych eurokratycznych książątek.

 
  
  

Sprawozdanie: Georgios Stavrakakis (A7-0141/2011)

 
  
MPphoto
 

  Mario Pirillo (S&D)(IT) Pani Przewodnicząca, Panie i Panowie! W pełni popieram ideę utworzenia horyzontalnych programów wielofunduszowych z jasno określonymi celami i uproszczonymi mechanizmami dostępu. Zgadzam się z raportem profesora Barki, zgodnie z którym drogą do poprawy efektywności i skuteczności oraz bardziej zintegrowanego działania jest podejście oparte na rozwoju lokalnym. Musimy skupić się na wymiarze miejskim i zapewnić koordynację między funduszami oraz pozostałymi instrumentami finansowymi Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI). W warunkach ograniczeń budżetowych instrumenty te wraz z funduszami odnawialnymi umożliwią monitorowanie wyników. Powiększy to dostępne zasoby, jak również liczbę beneficjentów, co z kolei pozwoli osiągnąć lepsze rezultaty.

 
  
MPphoto
 

  Peter Jahr (PPE)(DE) Pani Przewodnicząca! Musimy uczynić współpracę między Europejskim Funduszem Rozwoju Regionalnego (EFRR) a pozostałymi funduszami strukturalnymi efektywniejszą. Moim zdaniem posiadanie różnych funduszy jest niezwykle ważne. Co oczywiste, fundusze te powinny mieć odmienne cele i reprezentować ukierunkowane podejście. Moim zdaniem bardzo ważne jest, aby brały w tym udział regiony, i aby Unia Europejska określiła wytyczne, które będzie można odpowiednio wdrożyć i stosować w regionach. Równie ważne jest jednak, by to ukierunkowane podejście dotyczyło też tego, jak wygląda wdrażanie w regionach, żeby fundusze te nie przeszkadzały sobie wzajemnie, abyśmy nie dublowali dopłat i nie promowali bezsensownych programów – innymi słowy, musimy koordynować cele osiągane z pomocą tych funduszy. Moim zdaniem zwiększy to efektywność. Oczekuję, iż będziemy kontynuować prace w tej dziedzinie, i zostaną nam przedstawione kolejne sprawozdania oraz wyniki.

 
  
MPphoto
 

  Radvilė Morkūnaitė-Mikulėnienė (PPE)(LT) Pani Przewodnicząca! Cieszy mnie, że rozmawiamy dziś o uproszczeniu polityki spójności i uczynieniu jej efektywniejszą. Wielokrotnie powtarzałam, że rozwój państw członkowskich wspierany środkami z Unii Europejskiej oraz poprawa jakości życia będą szybsze, jeżeli będziemy efektywniej korzystać z metody planowania, zapewniając osiąganie celów horyzontalnych przy wykorzystaniu środków z różnych funduszy.

Równie ważny jest jednak przegląd zasad dotyczących działania samych funduszy. Często jest tak, że problemu nie da się rozwiązać z braku pieniędzy. Nie można też wykorzystać innego programu, finansowanego z innego funduszu, nawet jeżeli stawia on sobie podobne cele. Niestety w takich przypadkach przenoszenie środków między funduszami jest niemożliwe ze względu na odmienne zasady. Z zadowoleniem przyjmuję więc zawarte w rezolucji wezwanie do wprowadzenia jeszcze skuteczniejszego mechanizmu koordynacji, wzywając zarazem do zmiany zasad przenoszenia środków w ramach funduszy zmierzającej do uczynienia ich jak najelastyczniejszymi.

 
  
  

Sprawozdanie: Corien Wortmann-Kool (A7-0178/2011)

 
  
MPphoto
 

  Gianluca Susta (S&D)(IT) Pani Przewodnicząca, Panie i Panowie! Głosowałem za przyjęciem przedłożonych sprawozdań z wyjątkiem sprawozdania pani poseł Wortmann-Kool, w przypadku którego wstrzymałem się od głosu, chociaż poparłem poprawki mojej grupy. Tak więc nie głosowałem zgodnie z ogólnymi wskazaniami mojej grupy, gdyż moim zdaniem stoimy przed problemami tak poważnymi, że musimy dowieść teraz spójności instytucji europejskich oraz swojej zdolności uporania się z problemami, przed którymi stoimy. Uważam, że spójność tę trzeba wykazać mimo pewnej bojaźliwości, a zarazem arogancji Rady w obliczu tego kryzysu.

Nie uważam też za stosowne odroczenia głosowania, gdyż w obecnej sytuacji winni jesteśmy naszym obywatelom szybką reakcję na kryzys gospodarczy, który jest wynikiem nie tylko spekulacji finansowych, ale też naszej niezdolności do zapewnienia ożywienia i wzrostu. Naszym obowiązkiem jest uzdrowić finanse publiczne Europy, musimy też zareagować na sytuację, poczynając od zaangażowania kręgów biznesowych i pracowników; trzeba także wdrożyć inne, bardziej otwarte zasady w celu dokończenia budowy jednolitego rynku i zyskania lepszej pozycji konkurencyjnej na rynku światowym. Dlatego też głosowałem za przyjęciem sprawozdań z wyjątkiem sprawozdania pani poseł Wortmann-Kool.

 
  
  

Sprawozdanie: Elisa Ferreira (A7-0183/2011)

 
  
MPphoto
 

  Sergej Kozlík (ALDE) – (SK) Pani Przewodnicząca! Pierwsze dziesięciolecie funkcjonowania unii gospodarczej i walutowej wskazuje na konieczność ustanowienia ulepszonych ram zarządzania gospodarczego. Nowe ramy powinny opierać się na większej odpowiedzialności poszczególnych państw członkowskich za wspólnie uzgodnione zasady i politykę, jak też na solidniejszym nadzorze nad krajową polityką gospodarczą na szczeblu UE.

Zwłaszcza doświadczenia ostatnich dwóch lat potwierdzają, że aby stać się konkurencyjnymi, osiągnąć trwały wzrost gospodarczy i tworzyć miejsca pracy, potrzebujemy stabilnego poziomu deficytu i długu rządowego, reform na rzecz eliminacji zaburzeń równowagi makroekonomicznej oraz stanowczej strategii UE na rzecz wzrostu i zatrudnienia. Muszę przyznać, że wprowadzanie elementów administracyjnych do mechanizmów gospodarczych jest dla mnie osobiście nieco kłopotliwe, ale z drugiej strony dotychczasowe doświadczenia wskazują, iż mechanizmy rynkowe nie są w stanie szybko i elastycznie reagować na negatywne wydarzenia, w wyniku czego kryzys finansowy przekształca się w kryzys zadłużenia.

 
  
MPphoto
 

  Daniel Hannan (ECR) – Pani Przewodnicząca! Pragnę pozdrowić moich przyjaciół z grup komunistycznej i zielonych. Mają oni rację co do jednego. Gdybyśmy wdrożyli choćby dziesiątą część ich polityki, znaleźlibyśmy się w poważnych tarapatach, ale mają oni rację co do jednego – te działania ratunkowe odbywają się kosztem większości ludzi, przynosząc korzyści bardzo bogatym jednostkom. Gdybyśmy chcieli ratować banki, które zaangażowały się w Grecji, zwłaszcza banki francuskie i niemieckie, znacznie taniej byłoby dać im pieniądze bezpośrednio, a nie kierować je w spektakularny sposób przez Ateny.

Muszę jednak zakwestionować samą przesłankę tych działań. Dlaczego, zważywszy na niepowodzenie pierwszej rundy działań ratunkowych, ponownie oczekuje się, że podatnicy wyciągną rękę, by ratować bardzo zamożnych ludzi przed konsekwencjami ich własnych błędów?

Nasze pokolenie patrzy na Europę czasów ancien régime i zastanawia się, jak taki ustrój mógł funkcjonować. Jak można było państwo skonstruować tak, aby tylko arystokracja była zwolniona z podatków? Jak mogliśmy tolerować system, w którym tylko maluczcy płacili podatki? Ale czy zdają sobie Państwo sprawę, że odtwarzamy dokładnie taki sam system, rozrzucając wokół publiczne pieniądze w obronie czyichś interesów? Tak więc „Hasta la victoria siempre”.

 
  
  

Sprawozdanie: Diogo Feio (A7-0179/2011)

 
  
MPphoto
 

  Francisco Sosa Wagner (NI)(ES) Pani Przewodnicząca! Pakiet jako całość zmierza w kierunku, który popieram jako euroentuzjasta i federalista, choć czyni to w sposób nieśmiały i wysoce niekompletny. Zawiera on też trafne wskazówki dotyczące zarządzania politycznego Hiszpanią. Z tego powodu głosowałem za przyjęciem czterech sprawozdań w sprawie zarządzania gospodarczego.

Zagłosowałem za odrzuceniem sprawozdania pana posła Feio, gdyż opowiedziano się w nim za polityką procykliczną, która w najlepszym razie nie pomoże w wyjściu z kryzysu, a w najgorszym doprowadzi do zastoju i bezrobocia.

Nie głosowałem też za przyjęciem sprawozdania pani poseł Wortmann-Kool – głosowałem za jego odrzuceniem – gdyż nie bierze się w nim pod uwagę paktu stabilności i wzrostu, europejskiej strategii zatrudnienia czy celów strategii Europa 2020, które są źródłem nadziei dla milionów Europejczyków, zwłaszcza ludzi młodych.

 
  
MPphoto
 

  Peter Jahr (PPE)(DE) Pani Przewodnicząca! Moim zdaniem podejście do nadmiernego deficytu przypomina nieco mecz piłkarski: jeżeli ustanowiono zestaw zasad, trzeba ich przestrzegać. Nie wystarcza spojrzeć sobie wzajemnie w oczy i powiedzieć „obiecujemy przestrzegać wszystkich zasad”. Sytuacja się zmieniła. Innymi słowy, jeżeli zasady gry zostaną złamane, konieczne są kary. Nie można tego oczywiście osiągnąć w drodze demokratycznej decyzji. Powrócę do metafory meczu piłkarskiego. Wyobraźmy sobie, że doszło do faulu. Decyzję podejmuje sędzia. Wyobraźmy sobie sytuację, w której sędzia za każdym razem urządza wśród graczy głosowanie, czy naprawdę doszło do faulu. Byłoby to niemożliwe. Dlatego potrzebujemy jasnego procesu decyzyjnego. Co robimy, gdy ktoś łamie zasady? Na koniec pragnę podkreślić, że potrzebujemy oczywiście również solidarności. Nie można tylko karać tych, którzy naruszają zasady; trzeba też pomóc im wrócić na właściwą drogę.

 
  
MPphoto
 

  Przewodnicząca − Panie Pośle Hannan, ma Pan teraz wypowiadać się na temat sprawozdania pana posła Feio, ale jako że jest Pan następną i jedyną osobą na liście w odniesieniu do sprawozdania pani poseł Goulard, daję Panu dwie minuty do wykorzystania według Pańskiego uznania.

 
  
MPphoto
 

  Daniel Hannan (ECR) – Pani Przewodnicząca! Jest Pani wyjątkowo hojna i doskonale prowadzi Pani obrady.

Pragnę zwrócić uwagę na niezgrabne sformułowania, które słyszymy w ostatnich tygodniach podczas dyskusji na temat pakietów ratunkowych. Nasze media mówią o ratowaniu Grecji, udzielaniu wsparcia Portugalii i pomocy dla Irlandii, ale obywatele krajów, do których adresowane są te środki, widzą to inaczej.

Grecy wyszli na ulice, aby protestować, ponieważ doskonale rozumieją konsekwencje przejęcia ich kraju przez UE i MFW. Pieniądze nie trafiają do zwykłych obywateli Grecji, ale do instytucji finansowych, których dłużnikiem jest rząd grecki. Spłacać pożyczki będą jednak zwykli podatnicy: innymi słowy, Irlandii, Portugalii i Grecji wystawiamy rachunek za zreperowanie całego europejskiego systemu bankowego.

Dlaczego? Ponieważ nie potrafimy przyznać, że unia walutowa była błędem. Nie potrafimy wyciągnąć logicznego wniosku: wtłoczenie w ramy jednej waluty krajów będących w zupełnie różnej sytuacji i mających odmienne potrzeby musiało poskutkować dokładnie takimi napięciami, jakie niektórzy z nas zapowiadali 10 lat temu, gdy cały projekt ruszał.

Tak więc zacieśniając integrację oraz wygłaszając wszystkie hasła, które słyszeliśmy podczas wczorajszej debaty nad tym sprawozdaniem – „potrzebujemy unii budżetowej”, „konieczne jest zarządzanie gospodarcze” – zaostrzamy kryzys. Czy widzicie już błąd logiczny, drodzy przyjaciele? Integracja europejska nie działa, zacieśnijmy więc integrację europejską! Unia walutowa nie wystarczy, chcemy ściślejszej unii gospodarczej.

W rzeczywistości chodzi o ratowanie twarzy: ratowanie twarzy tych eurokratów, którzy wprawili cały projekt w ruch, i są gotowi poświęcić obywateli peryferyjnych krajów oraz podatników z ubogich państw, aby utrzymać swoją zachciankę przy życiu.

Ich twarz musi być chyba najkosztowniejszą od czasów, gdy twarz Heleny Trojańskiej wyprawiła w morze tysiąc okrętów.

 
  
  

Sprawozdanie: Corien Wortmann-Kool (A7-0178/2011)

 
  
MPphoto
 

  Marian Harkin (ALDE) – Pani Przewodnicząca! Głosowałam za odroczeniem ostatecznego głosowania, gdyż sądzę, że istnieje możliwość osiągnięcia porozumienia z Radą.

Sprawozdania dotyczące zarządzania gospodarczego nie są ogólnie moim zdaniem najlepszą opcją, ale w sytuacji, w której się znajdujemy, są zapewne najmniejszym złem.

Okazuje się, że euro jest wsparte na strukturze z samej natury kruchej. Pakt stabilności i wzrostu nie działa; okazał się porażką już na samym początku. Teraz mamy do wyboru: albo pozbyć się tej waluty albo spróbować wdrożyć jakąś formę zarządzania gospodarczego, która wzmocni jej fundamenty i w pewien sposób odbuduje infrastrukturę.

Zgadzam się z Mariem Montim, który powiedział, że do obecnego kryzysu gospodarczego przyczyniła się w pewnym stopniu nadmierna uległość wobec dużych państw członkowskich, a nasze wnioski mogą przynajmniej zapobiec takiej sytuacji w przyszłości. Mam jedynie nadzieję, że wszystko to nie jest już musztardą po obiedzie.

 
  
  

Sprawozdanie: Andreas Schwab (A7-0038/2011)

 
  
MPphoto
 

  Robert Rochefort (ALDE)(FR) Pani Przewodnicząca! Dziś rano, po trzech latach pracy, przegłosowaliśmy bardzo ważny dokument, którego celem jest poprawa ochrony konsumentów w Europie. Skupiono się w nim słusznie na zakupach przez Internet, które za 20 lat mogą stanowić 25 % całości handlu w Europie, a więc znaczną jego część.

Niektóre z tych zakupów będą transgraniczne. Konsumenci zyskają większą swobodę wyboru i niższe ceny. To prawdziwy postęp. To również bardzo ważna możliwość znalezienia nowych rynków zbytu dla MŚP i rzemieślników.

Pragnę wspomnieć dwa podstawowe udoskonalenia: wydłużenie okresu odstąpienia do 14 dni oraz obowiązek przedstawienia podsumowania zawierającego wszystkie informacje i łączną cenę do zapłaty przed ostatnim naciśnięciem przycisku lub kliknięciem potwierdzającym zamówienie.

Wreszcie, mogę z dumą powiedzieć w kontekście wyjaśnień dotyczących sposobu głosowania, że ja, wszyscy inni posłowie i posłanki oraz grupy polityczne głosowaliśmy jednogłośnie, gdyż w przypadku takiego tematu potrzebny jest konsensus, a nie kontrowersje. Osiągnęliśmy ten konsensus.

 
  
MPphoto
 

  María Irigoyen Pérez (S&D)(ES) Pani Przewodnicząca! Pragnę krótko skomentować elementy, które wychwyciłam we wcześniejszych wystąpieniach.

Nie chodzi tu o ratowanie reputacji założycieli UE, ale o budowanie Europy i działanie na rzecz obywateli europejskich.

Teraz pragnę wyjaśnić sposób, w jaki głosowałam nad dyrektywą w sprawie praw konsumentów. Cieszy mnie przyjęcie przedmiotowej dyrektywy, która stanowi krok naprzód w integracji europejskiej oraz ochronie praw konsumentów, ale jednocześnie z ubolewaniem stwierdzam, że przyjęcie pewnych artykułów dyrektywy wiąże się z odebraniem ochrony wielu hiszpańskim konsumentom i użytkownikom, którzy zostaną pozbawieni pewnych praw zapisanych już w prawie hiszpańskim.

Z tego powodu hiszpańscy socjaliści głosowali dzisiaj za odrzuceniem pewnych artykułów: art. 9 dotyczącego pełnej harmonizacji wymagań informacyjnych w przypadku umów zawieranych na odległość; art. 17 ust. 2 dotyczącego możliwości obciążenia konsumenta w związku z normalnym użytkowaniem towaru w okresie odstąpienia; oraz art. 22 ust. 2 dotyczącego wprowadzenia dodatkowego terminu dostawy towaru, gdy sprzedawca nie dostarczy towaru w terminie przewidzianym w umowie.

 
  
MPphoto
 

  Ville Itälä (PPE)(FI) Pani Przewodnicząca! Krótką chwilę temu pan poseł Hannan, mówiąc na inny temat, opowiedział się za mniejszą, a nie większą integracją w każdych okolicznościach. Omawiany wniosek w sprawie ochrony konsumentów dotyczy jednak właśnie zwiększenia integracji i jest bardzo na czasie. Wspieramy prawa obywateli i ochronę konsumentów w ramach międzynarodowego, europejskiego obrotu handlowego. Wiemy, że handel internetowy jest zjawiskiem nowym, ale rządzące nim przepisy są przestarzałe i pora je zmienić.

W moim kraju – Finlandii – ustawodawstwo to jest już dość zaawansowane i czasem oczywiście zastanawiamy się, czy nie czynimy kroku wstecz, stanowiąc wspólne prawo. Handel ma niemniej wymiar europejski, więc prawo musi być europejskie, i musimy nadal podążać tą drogą.

 
  
MPphoto
 

  Alfredo Antoniozzi (PPE)(IT) Pani Przewodnicząca, Panie i Panowie! Zaletą przedstawionego przez Komisję wniosku dotyczącego dyrektywy w sprawie praw konsumentów jest fakt, że łączy on cztery wcześniejsze dyrektywy na ten temat w jeden instrument legislacyjny.

Zgadzam się z celami sprawozdania. Bardzo ważne jest zagwarantowanie daleko idącej ochrony konsumentom w 27 państwach członkowskich, a zarazem należyte uwzględnienie potrzeby eliminacji niepotrzebnych barier prawnych utrudniających producentom, niezależnie od ich rozmiaru, dostarczanie towarów i świadczenie usług konsumentom europejskim.

W obecnym stanie rzeczy trudno jest wyeliminować różnice w przepisach. W sprawozdaniu pani poseł Wortmann-Kool słusznie wyraża się również wątpliwość, czy pełna harmonizacja nie przyniesie rezultatów innych od oczekiwanych.

Głosowałem zatem za przyjęciem sprawozdania, gdyż jestem przekonany, że wprowadzenie poprawek do wniosku Komisji jest przydatne, prowadząc do minimalnej harmonizacji, a zarazem gwarantując konsumentom wysoki poziom usług.

 
  
MPphoto
 

  Adam Bielan (ECR)(PL) Dzisiejszym głosowaniem kończymy długotrwałe, ponad trzyletnie prace nad projektem dyrektywy o prawach konsumentów. Dokument ten daje gwarancję wysokiego poziomu ochrony konsumentów we wszystkich państwach członkowskich, wpłynie na uregulowanie nieścisłości w handlu detalicznym między przedsiębiorcami i konsumentami z odrębnych krajów. Jego horyzontalny charakter pozwala ująć w całości dotychczas obowiązujące w tym zakresie wspólnotowe akty prawne.

Szczególną rolę przepisy dyrektywy powinny spełnić w zakresie wszelkiego rodzaju transakcji online. Mam nadzieję, że zaproponowane regulacje zwiększą zaufanie konsumentów do tej formy nabywania produktów. Istotne znaczenie dla konsumenta ma także określenie 14-dniowego terminu odstąpienia od warunków umowy bez podawania przyczyny oraz związane z tym prawo do uzyskania zwrotu wszelkich dokonanych płatności. Pozytywnie oceniam również ostateczne zapisy rozdziału 5 dotyczącego niedozwolonych postanowień umownych. Jestem przekonany, że dyrektywa znacząco zwiększy uprawnienia konsumentów Unii Europejskiej, dlatego głosowałem za przyjęciem sprawozdania.

 
  
MPphoto
 

  Peter Jahr (PPE)(DE) Pani Przewodnicząca! Proszę wybaczyć mi tak częste zabieranie głosu. To nie był niestety mój tydzień, jeżeli chodzi o wystąpienia z sali. Nie udawało mi się dojść do głosu. Chciałem poruszyć kilka kwestii, ale ogólnie jestem zadowolony z faktu uchwalenia omawianej dyrektywy. Również głosowałem za jej przyjęciem.

Cieszę się też, że udało nam się wzmocnić prawa konsumentów i objęliśmy dyrektywą sprzedaż obwoźną, gdyż w tym obszarze stosuje się wiele wątpliwych praktyk. Pragnę jednak ponownie wskazać, że przy wdrażaniu tego prawa powinniśmy pamiętać o problemach z biurokracją. W Niemczech szczególnie liczne są małe i średnie przedsiębiorstwa. Choć nie prowadzą one sprzedaży obwoźnej, zawierają oczywiście z konsumentami wiele umów, które potwierdza się jedynie uściskiem dłoni. Czyni się tak od setek lat. Musimy zadbać, aby nie obciążyć tych MŚP nadmierną biurokracją. Pragnę niemniej powtórzyć – jestem zadowolony i głosowałem za przyjęciem dyrektywy.

 
  
MPphoto
 

  Zuzana Roithová (PPE) – (CS) Pani Przewodnicząca! Bardzo cieszy mnie fakt, że pan poseł Schwab osiągnął kompromis z Radą w sprawie wzmocnienia praw konsumentów, i kompromis ten uwzględnia również moje wnioski dotyczące handlu internetowego. Oczywiście głosowałam za przyjęciem sprawozdania, lecz z ubolewaniem stwierdzam, że prezydencja węgierska zablokowała mój wniosek – popierany przez cały Parlament – aby dać konsumentom prawo do dostaw towarów z innego państwa na uzgodnionych warunkach.

Niestety według Eurostatu co trzecie zamówienie transgraniczne jest odrzucane w ten sposób. Sklepy internetowe takie jak iTunes i inne nie dostarczają swoich towarów ani usług do nowych państw członkowskich. W ten sposób dyskryminuje się klientów czeskich w porównaniu do klientów pochodzących na przykład z Francji lub Holandii. Rynek wewnętrzny nie jest więc wciąż jednolitym rynkiem w odniesieniu do środowiska cyfrowego, a Rada straciła tutaj ogromną sposobność.

 
  
  

Sprawozdanie: Romana Jordan Cizelj (A7-0214/2011)

 
  
MPphoto
 

  Radvilė Morkūnaitė-Mikulėnienė (PPE)(LT) Pani Przewodnicząca! Postępowanie z wypalonym paliwem jądrowym i odpadami promieniotwórczymi jest zagadnieniem szczególnie ważnym zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa dla środowiska oraz ludzi, jak i z punktu widzenia społecznego. Wzywam zatem Radę, by przyjmując dyrektywę, zwróciła także uwagę na opinię Parlamentu Europejskiego, który odgrywa coraz większą rolę w kwestiach środowiskowych. Niestety, uprawiając polityczne gry, wprowadzamy czasem do dokumentów pewne przepisy, które mogą przynosić efekt przeciwny do zamierzonego.

Przystępując do Unii Europejskiej, niektóre państwa członkowskie wniosły ze sobą obciążenie związane z elektrowniami jądrowymi, które narzucono im wbrew ich woli. Likwidacja elektrowni jądrowej w Ignalinie była jednym z warunków przyjęcia Litwy do UE. W zamian Unia Europejska podjęła formalne zobowiązanie, że sfinansuje proces likwidacji. UE podjęła to zobowiązanie przede wszystkim dlatego, że z punktu widzenia kraju takiego jak Litwa niemożliwe byłoby samodzielne sfinansowanie wszystkich prac związanych z likwidacją elektrowni. Wiążą się one z zagospodarowaniem wypalonego paliwa oraz odpadów promieniotwórczych.

Dlatego też wezwania do złożenia tego ciężaru na barki poszczególnych państw członkowskich przyniosłyby efekt przeciwny do zamierzonego. Gdyby Litwa nie otrzymała niezbędnego finansowania, nie byłaby w stanie efektywnie zagwarantować bezpieczeństwa. Tak więc w nadchodzącej perspektywie finansowej likwidacja elektrowni jądrowej w Ignalinie musi pozostać zadaniem zarówno dla Litwy, jak i dla całej Unii Europejskiej.

 
  
  

Sprawozdanie: Francesca Balzani (A7-0230/2011)

 
  
MPphoto
 

  Marian Harkin (ALDE) – Pani Przewodnicząca! Zdecydowanie poparłam punkt 25 przedmiotowej rezolucji, w którym wyraża się ubolewanie z powodu ograniczonego zwiększenia środków przewidzianego dla programu PROGRESS, gdyż Komisja jeszcze w 2010 roku zobowiązała się przywrócić kwotę 20 milionów euro przesuniętą z programu PROGRESS na potrzeby instrumentu mikrofinansowego, a tak najwyraźniej się nie stanie.

Sam instrument mikrofinansowy, choć bardzo niewielki, odgrywa naprawdę ważną rolę w zapewnieniu dostępu do kredytu dla mikroprzedsiębiorstw w gospodarce społecznej; jest on niezbędny zwłaszcza teraz, gdy instytucje finansowe nie chcą pożyczać pieniędzy.

Nie powinno to jednak następować kosztem programu PROGRESS. Moim zdaniem polega to na zabraniu jednemu, aby dać drugiemu.

Pragnę wszakże również powiedzieć, że zdecydowanie popieram zwiększenie wsparcia dla programu uczenia się przez całe życie Grundtvig, cieszy mnie też szczególnie większe wsparcie dla programu Life+.

 
  
  

Sprawozdanie: Albert Deβ (A7-0202/2011)

 
  
MPphoto
 

  Ville Itälä (PPE)(FI) Pani Przewodnicząca! Przyjęliśmy to niezwykle ważne sprawozdanie; w pierwszym rzędzie pragnę podziękować sprawozdawcy, panu posłowi Dessowi, który bardzo ciężko pracował, by osiągnąć kompromisy, dzięki którym reformę wspólnej polityki rolnej (WPR) można było posunąć tak wyraźnie naprzód.

Zdaję sobie sprawę, jak trudna jest sytuacja, gdy w każdym państwie członkowskim wizja reformy WPR jest tak odmienna, ale ważna jest tutaj jedna kwestia – chodzi oczywiście o zagadnienie ekologizacji. Ważne jest, aby producenci rolni byli zaangażowani we wdrażanie zrównoważonej polityki środowiskowej, ale jak zrealizujemy ten system ekologizacji? Trzeba to zrobić w sposób opisany przez pana posła Dessa. Nie powinno to prowadzić do większej biurokracji ani zwiększać kosztów dla producentów. Pod uwagę trzeba też wziąć odmienne sytuacje państw członkowskich. Jeżeli system będzie działał dobrze, a Komisja przedstawi później szczegółowe wnioski, znajdziemy się na dobrej drodze i będzie można cieszyć się z faktu, że rolnicy dobrowolnie działają na rzecz ochrony środowiska.

 
  
  

PRZEWODNICZY: ISABELLE DURANT
wiceprzewodnicząca

 
  
MPphoto
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE)(ES) Pani Przewodnicząca! Głosowałam za omawianą inicjatywą, gdyż Europa potrzebuje silnej wspólnej polityki rolnej bez cięć, polityki skupiającej się na promowaniu rentownych gospodarstw i zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego, wystarczających dostaw oraz jakości produkcji.

Ponadto rolnictwo potrzebuje wsparcia, by wprowadzać innowacje i skoncentrować wysiłki na efektywniejszym wykorzystaniu energii, wody oraz gleby.

Wszystko to trzeba połączyć z innymi formami zarządzania, które umożliwią sprawiedliwsze wynagradzanie pracy wykonywanej przez profesjonalistów z tego sektora – grupę ludzi, która musi rozwijać się i uczyć przez całe życie zawodowe. Ludziom tym trzeba udostępnić prostsze, mniej zbiurokratyzowane procedury oraz bardziej przejrzyście przedstawić cele i narzędzia.

Tak więc nowa WPR musi bardziej koncentrować się na rolnikach prowadzących aktywną działalność oraz na ich wkładzie zarówno w produkcję, jak i w zrównoważony rozwój obszarów wiejskich. Ponadto rentowność wiąże się z dopasowaniem polityki w tym sektorze do celów strategii Europa 2020. Z tego powodu trzeba też utrzymać nakłady budżetowe.

 
  
MPphoto
 

  Sergej Kozlík (ALDE) (SK) Pani Przewodnicząca! Obecny wniosek Komisji Europejskiej w sprawie reformy wspólnej polityki rolnej to zaledwie kosmetyczna zmiana, a nie reforma ukierunkowana na usprawnienie rynku i zwiększenie konkurencyjności europejskiej produkcji rolnej.

W tym kontekście popieram również liczne ustalenia i krytyczne opinie Parlamentu Europejskiego. Jestem fundamentalnie przeciwny dalszemu stosowaniu historycznego podejścia do systemu dopłat oraz popieram wprowadzenie dodatkowych obiektywnych kryteriów uwzględniających warunki finansowania rolnictwa w rozszerzonej, złożonej z 27 państw Europie. Moim zdaniem tak zwany pułap dopłat jest komplikacją, która nie poprawi warunków funkcjonowania rolników w nowych państwach członkowskich. Wspólna polityka rolna powinna opierać się na dwóch filarach, z których pierwszym powinno być pełne finansowanie ze źródeł UE. Drugi filar musi skupiać się na modernizacji rolnictwa, konkurencyjności oraz rozwoju obszarów wiejskich, i powinien być współfinansowany ze źródeł krajowych.

 
  
MPphoto
 

  Czesław Adam Siekierski (PPE)(PL) Parlament Europejski przyjął sprawozdanie dotyczące WPR do 2020 roku. Głosowałem przeciw, gdyż proponowane rozwiązania nie są rzeczywistymi reformami, a jedynie kosmetycznymi, drobnymi zmianami, które utrzymują, konserwują obecnie funkcjonującą, niesprawiedliwą WPR. Wystarczy 20 lat stagnacji produkcji żywności w Europie i niskich dochodów rolników.

Zapomnieliśmy, że Unia 7 i 5 lat temu rozszerzyła się o nowe państwa członkowskie, które otrzymały niższy poziom wsparcia i którym obiecano, że po 2013 roku nastąpi wyrównanie płatności. Chcę jasno podkreślić: należy utrzymać silny drugi filar z zachowaniem obecnych kryteriów podziału środków, które uwzględniają różnice rozwojowe poszczególnych państw. Wreszcie potrzeba większej koordynacji polityki regionalnej i wspólnej polityki rolnej na obszarach wiejskich. Do polityki spójności należy przenieść część zadań z drugiego filaru wspólnej polityki rolnej. Wieś ma prawo korzystać ze środków polityki regionalnej na rozwój obszarów wiejskich.

Jeszcze chciałbym jedno powiedzieć, że wypowiedź pana przewodniczącego Barroso o możliwych cięciach w drugim filarze oznacza brak merytorycznej znajomości wagi problemu przez pana przewodniczącego.

 
  
MPphoto
 

  Peter Jahr (PPE)(DE) Pani Przewodnicząca! Ja również pragnę podziękować sprawozdawcy, panu posłowi Dessowi. Jeżeli polityka rolna ma pozostać konkurencyjna i stać się przyjaźniejsza środowisku, musi ona być finansowana w odpowiedni sposób. Pragnę podkreślić tu słowo „odpowiedni”. Odnosi się ono zarówno do rolników, jak i do podatników. Moim zdaniem należy się cieszyć z ustanowienia konkurencyjnych struktur w sektorze rolnym. W tym kontekście limity płatności bezpośrednich przyniosą efekty przeciwne do zamierzonych. Naszym zadaniem nie jest niszczenie konkurencji. Dorastałem w dawnej Niemieckiej Republice Demokratycznej, gdzie politycy szczegółowo dyktowali rolnikom struktury operacyjne i wszystkie parametry produkcji. Zakończyło się to bankructwem państwa. Nie możemy dopuścić do powtórzenia się takiej sytuacji i pragnę oszczędzić Unii Europejskiej tej katastrofy, dlatego sprzeciwiam się limitom i ostatecznie wstrzymałem się od głosu nad przedmiotowym sprawozdaniem.

 
  
MPphoto
 

  Marian Harkin (ALDE) – Pani Przewodnicząca! Głosowałam za przyjęciem sprawozdania pana posła Dessa, ale muszę przyznać, że jestem rozczarowana niepowodzeniem poprawki 4. Moja grupa poparła tę poprawkę, gdyż umożliwiłaby ona zrekompensowanie poprzez szczególną pomoc w pierwszym filarze naturalnych utrudnień oraz utrzymanie rolnictwa w regionach górskich, regionach wrażliwych pod względem środowiskowym i regionach należących do sieci Natura 2000.

Głosowałam przeciwko poprawce 23 nie dlatego, że popieram GMO – tak nie jest – ale dlatego, że popieram zasadę pomocniczości i uważam, iż państwa członkowskie powinny mieć możliwość dokonania własnego wyboru w tym zakresie.

Szczególnie ucieszyło mnie poparcie dla poprawki 27, w której rozsądnie odrzucono wprowadzenie uciążliwych i nieprzejrzystych wymogów pochodzących z ramowej dyrektywy wodnej do systemu opartego na zasadzie wzajemnej zgodności do momentu wyjaśnienia stanu prac związanych z wdrożeniem tej dyrektywy we wszystkich państwach członkowskich.

Byłam też zadowolona z poparcia Parlamentu dla wprowadzenia wielostopniowej siatki bezpieczeństwa na wypadek zakłóceń na rynku i nagłych wypadków. To reakcja rozsądna i proporcjonalna.

Wreszcie, cieszę się, że przeważającą większością przegłosowaliśmy utrzymanie budżetu na poziomie odpowiadającym co najmniej poziomowi z roku 2013. Bez tego cała reszta to tylko słowa.

 
  
MPphoto
 

  Zuzana Roithová (PPE) (CS) Pani Przewodnicząca! Parlament Europejski przyjął dzisiaj sprawozdanie w sprawie wspólnej polityki rolnej do 2020 roku. Zgadzam się z długoterminowym celem dokumentu, którym jest wprowadzenie sprawiedliwych warunków dla wszystkich rolników w UE, co oznacza porzucenie historycznych kryteriów płatności bezpośrednich.

Mimo to nie głosowałam za przyjęciem sprawozdania, gdyż pragnę wyrazić fundamentalną niezgodę na przyjęcie wniosku dotyczącego pułapu płatności wyliczonego na podstawie powierzchni gospodarstwa. Będzie to na przykład oznaczać dyskryminację czeskich rolników lub zmusi ich do sztucznego podziału gospodarstw na mniejsze w celu uzyskania dopłat. Osobiście opowiadam się za rozwojem niewielkich gospodarstw, ale ten środek zmniejszy konkurencyjność rolników europejskich w niektórych krajach.

 
  
MPphoto
 

  Seán Kelly (PPE)(GA) Pani Przewodnicząca! Z radością poparłem przedmiotowe sprawozdanie i pragnę pochwalić za doskonale wykonaną pracę sprawozdawcę – pana posła Dessa. Uczestniczyłem wczoraj wieczorem w debacie od początku do końca, ale nie udało mi się zabrać głosu z sali, nad czym ubolewam, gdyż pragnąłem zadać komisarzowi dwa pytania. Jednocześnie ucieszył mnie fakt, że Parlament niemal jednogłośnie zgodził się utrzymać budżet na poziomie co najmniej takim samym jak obecnie.

Dwa pytania, które pragnąłem zadać komisarzowi, dotyczyły historycznych lat referencyjnych i kwoty mlecznej.

Obydwa te mechanizmy mają zostać zniesione. Pragniemy wiedzieć, kiedy i czym zostaną zastąpione. Bez tej wiedzy rolnikom bardzo trudno będzie planować na przyszłość. Im szybciej uzyskamy odpowiedzi na te pytania,

(GA) tym lepiej dla wszystkich europejskich rolników. Dziękuję.

 
  
MPphoto
 

  Radvilė Morkūnaitė-Mikulėnienė (PPE)(LT) Pani Przewodnicząca! Wspólna polityka rolna jest jednym z największych, a zarazem najdelikatniejszych obszarów polityki Unii Europejskiej, dotyczących wszystkich państw członkowskich. Rolnictwo jest przede wszystkim dziedziną wywierającą znaczący bezpośredni wpływ na środowisko. Podczas określania modeli pomocy bezpośredniej i wsparcia dla rozwoju obszarów wiejskich ważne jest zatem przyznanie priorytetu zrównoważonemu rolnictwu oraz różnym aspektom środowiskowym, w tym rolnictwu ekologicznemu.

Wymiar rozwoju obszarów wiejskich ma też znaczenie z punktu widzenia krajów, które niedawno przystąpiły do UE. Niestety liczba migrujących pracowników jest najwyższa na obszarach wiejskich. Trzeba zatem uczynić je atrakcyjniejszym miejscem życia i pracy oraz przyciągnąć do nich młodych ludzi. W tym celu trzeba wykorzystać instrumenty rozwoju obszarów wiejskich, aby wspierać obiecujące, dynamiczne tendencje rozwojowe społeczności wiejskich i dopracować stosowanie metody LEADER.

Zachęcenie młodych rolników i młodych ludzi z obszarów wiejskich do produkcji rolnej i procesów rozwoju obszarów wiejskich jest równie ważne z punktu widzenia zagadnień zaprzestawania działalności rolniczej, wyludniania się obszarów wiejskich, starzenia się ludności na obszarach wiejskich i innych problemów.

 
  
MPphoto
 

  Mario Borghezio (EFD)(IT) Pani Przewodnicząca, Panie i Panowie! Mam dwa spostrzeżenia dotyczące sprawozdania z własnej inicjatywy w sprawie wspólnej polityki rolnej. Po pierwsze, jeżeli chcemy, aby konsumenci europejscy mogli jeść zdrowe produkty europejskiego rolnictwa, tradycyjnego rolnictwa, które trzeba chronić, ceny płacone przez konsumentów produktów rolnych muszą być współmierne do kosztów, wysiłku i pracy, ale też kosztów produkcji.

Po drugie, chciałem zasygnalizować właściwym władzom europejskim pewną kwestię. Czy znają one treść raportu włoskich karabinierów z Ministerstwa Polityki Rolnej, Żywnościowej i Leśnej w sprawie kwot mlecznych? Z raportu tego jednoznacznie wynika, że kwota mleczna, która miała rzekomo zostać przekroczona, co stanowiło podstawę prawną wymierzenia grzywien włoskim producentom mleka, nie została w istocie przekroczona. To kwestia bardzo poważna, gdyż te grzywny mogą rzucić na kolana tysiące gospodarstw rolnych w Padanii, prowadząc do ich bankructwa. Niech żyje wolna Padania!

 
  
MPphoto
 

  Przewodnicząca – Na tym zakończono wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania.

 
  
  

Wyjaśnienia sposobu głosowania

 
  
  

Sprawozdanie: Sharon Bowles (A7-0229/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Biorąc pod uwagę umiejętności kandydata oraz uzyskane przez niego wieloletnie doświadczenie, głosowałem za mianowaniem go na prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC).

 
  
MPphoto
 
 

  Roberta Angelilli (PPE), na piśmie (IT) Pragnę stwierdzić, że jestem dumna z szerokiego, przychylnego poparcia, jakiego Parlament Europejski udzielił sprawie mianowania Maria Draghiego na nowego prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Zostanie to jeszcze potwierdzone przez szefów państw i rządów podczas posiedzenia Rady, natomiast już teraz oznacza to wielki prestiż dla Włoch, nie tylko ze względu na wyjątkowo wysokie kwalifikacje zawodowe Maria Draghiego, jego umiejętności i doświadczenie, ale także z uwagi na fakt, iż powierzenie mu tego stanowiska na okres następnych ośmiu lat nastąpiło przy pełnym poparciu wszystkich przywódców europejskich. Życzę panu prezesowi Draghiemu wiele sukcesów w jego pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Pino Arlacchi (S&D), na piśmie Głosowałem za kandydaturą Maria Draghiego jako następnego prezesa Europejskiego Banku Centralnego z uwagi na jego wysokie umiejętności i nowoczesne spojrzenie na zarządzanie globalnym systemem finansowym. W minionym tygodniu podczas przesłuchania, jakie odbyło się w Komisji Gospodarczej, podkreślił on, że konieczny jest obecnie szerszy zakres zarządzania gospodarczego w Europie i że pod jego kierownictwem EBC nadal skupiać się będzie przede wszystkim na walce z inflacją. Z tych wszystkich względów dumny jestem z tego, że udzieliłem mu pełnego poparcia.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Członkowie Zarządu Europejskiego Banku Centralnego (EBC) są mianowani przez szefów państw lub rządów, na wniosek Rady i po konsultacjach z Parlamentem Europejskim. Dlatego też w tym przypadku Rada zasięga opinii Parlamentu w sprawie mianowania Maria Draghiego na prezesa EBC z dniem 1 listopada 2011 r. W Komisji Gospodarczej i Monetarnej, której jestem członkinią, odbyło się przesłuchanie, którego skutek był w najwyższym stopniu zadawalający. W związku z tym popieram kandydaturę Maria Draghiego.

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Băsescu (PPE), na piśmie (RO) Głosowałam za kandydaturą Maria Draghiego na stanowisko prezesa Europejskiego Banku Centralnego, ponieważ sądzę, że reprezentuje on wysoki poziom wiedzy fachowej. Podczas przesłuchania, które odbyło się w Komisji Gospodarczej i Monetarnej, Mario Draghi udzielił wyczerpujących odpowiedzi na wszystkie pytania zadane mu przez posłów do PE. W tym kontekście z zadowoleniem przyjęłam jego konstruktywne podejście do następstw kryzysu finansowego w Grecji.

Ponadto Mario Draghi okazał autentyczne pragnienie wdrażania modelu bardziej zaawansowanego zarządzania gospodarczego na szczeblu UE w celu wyeliminowania przypadków niewypłacalności państw. Z tego właśnie względu w swoim zgłoszeniu przyznaje on walce z inflacją, jak również wzmocnieniu mechanizmów nadzoru, priorytet w ramach zadania utrzymania stabilności cen – zadania, jaki stawia sobie Europejski Bank Centralny. W celu zapewnienia silnej gospodarki potrzeba naprawdę skutecznego paktu stabilności i wzrostu, z uwzględnieniem automatycznych sankcji.

 
  
MPphoto
 
 

  Antonio Cancian (PPE), na piśmie (IT) Jako włoski poseł do Parlamentu Europejskiego z zadowoleniem przyjmuję kandydaturę Maria Draghiego na stanowisko prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Byłem obecny podczas jego przesłuchania w Parlamencie Europejskim 14 czerwca. Imponujący przebieg jego kariery zawodowej, począwszy od zajmowanych stanowisk akademickich, a skończywszy na takich stanowiskach na najwyższych szczeblach świata gospodarczego i finansowego, jak przewodniczący Rady Stabilności Finansowej, sprawia, że jest on kandydatem „z najwyższej półki” na stanowisko prezesa EBC. W czasach bardzo trudnych dla Europy Mario Draghi z pewnością będzie umiał odpowiednio reagować na potrzeby europejskiego systemu finansowego i zagwarantuje stabilność finansową oraz wsparcie dla wzrostu gospodarczego. Jego kandydatura to ważny sygnał polityczny dla Włoch po okresie jego błyskotliwej kariery na stanowiskach dyrektora generalnego w Ministerstwie Skarbu oraz prezesa Banku Włoch od 2006 roku, kiedy to z powodzeniem reprezentował Wlochy na forum europejskim i międzynarodowym.

 
  
MPphoto
 
 

  Nessa Childers (S&D), na piśmie Należy pogratulować Mario Draghiemu tej nominacji. Uważam, że jest kandydatem posiadającym bardzo wysokie umiejętności. Mam jednak nadzieję, że jest świadom misji, jaka została mu powierzona przez posłów do PE i że jako prezes EBC będzie w odpowiedni sposób brał pod uwagę ich opinie.

 
  
MPphoto
 
 

  Lara Comi (PPE), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem omawianego zalecenia z powodów, które daleko wykraczają poza kwestię narodowości kandydata. Tak naprawdę nie sądzę, by to Włochy – a nie UE – miały skorzystać z mianowania profesora Draghiego. Wręcz przeciwnie. Włochy tracą prezesa Banku Centralnego – prezesa, który posiada wysokie umiejętności i doskonale zdaje sobie sprawę z problemów gospodarczych, monetarnych i realnych. Mowa jest o osobie legitymującej się znakomitym życiorysem zawodowym i posiadającej poważne doświadczenie międzynarodowe w instytucjach publicznych i prywatnych, która zawsze wykazywała się wyjątkową aktywnością (tak jak np. w okresie sprawowania funkcji przewodniczącego Forum Stabilności Finansowej). Jego publikacje świadczą o dorobku akademickim, który bez wątpienia odpowiada poziomowi zadań, jakie przed nim stoją, a jego doświadczenie w dziedzinie polityki walutowej rozwiewa wszelkie wątpliwości co do posiadanych przez niego umiejętności. To nie przypadek, że porozumienie w sprawie jego mianowania było tak jednomyślne. Profesor Draghi posiada wszystkie niezbędne cechy, by stać się doskonałym prezesem Europejskiego Banku Centralnego. Zważywszy na obecną sytuację, należy stwierdzić, że staje on przed kilkoma poważnymi wyzwaniami. Dlatego szczerze życzę mu powodzenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Anne Delvaux (PPE), na piśmie (FR) W okresie obecnego kryzysu gospodarczego i finansowego konieczne jest, by na stanowiskach kluczowych i kierowniczych znajdowali się ludzie, którzy mogą wykazać się zimną krwią i niezależnością. W czasie swojej kadencji Jean-Claude Trichet jako prezes Europejskiego Banku Centralnego potrafił opierać się naciskom ze strony szefów państw lub rządów. Jego następca będzie również musiał posiadać takie same cechy i powinien być równie nieustępliwy. Głosowałam za przyjęciem włoskiej kandydatury – Maria Draghiego – ponieważ cieszy się on doskonałą opinią i wywarł dobre wrażenie podczas przesłuchania w Komisji Gospodarczej i Monetarnej. Przebieg jego pracy zawodowej, zwłaszcza doświadczenie na stanowisku prezesa Banku Centralnego Włoch, umożliwi mu – mam nadzieję – radzenie sobie w możliwie najlepszy sposób z licznymi wyzwaniami, z jakimi będzie musiał się zmierzyć, gdy obejmie ster Europejskiego Banku Centralnego.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Doświadczenie akademickie i zawodowe Maria Draghiego, a także jego przesłuchanie w Parlamencie, dowodzą, że doskonale rozumie potrzebę większego zakresu zarządzania gospodarczego w UE i że ma w tej kwestii klarowne koncepcje oraz że jest także świadom znaczenia stabilności waluty euro z punktu widzenia możliwości ożywienia wzrostu gospodarczego. Zważywszy na to i na znaczenie roli prezesa Europejskiego Banku Centralnego uważam, że Mario Draghi spełnia wszelkie warunki, by w sposób kompetentny i zaangażowany wykonywać obowiązki, do których zostaje obecnie powołany.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) W maju 2011 roku Rada Europejska wraz z Parlamentem zaproponowała mianowanie Maria Draghiego na prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC) na ośmioletnią kadencję rozpoczynającą się w dniu 1 listopada 2011 r. Parlamentarna Komisja Gospodarcza i Monetarna przeprowadziła rozmowę z kandydatem, który odpowiadał na pytania postawione przez członków komisji. Na przykład wypowiedział się na temat zadłużenia Grecji oraz między innymi wyraził pogląd, że EBC nie powinien ustawać w wysiłkach na rzecz utrzymywania stabilności waluty. W następstwie przesłuchania komisja wydała przychylną opinię na temat mianowania Maria Draghiego na to stanowisko. Ponieważ kandydat spełnia ustalone wymogi związane z obsadzeniem stanowiska prezesa EBC, chciałabym również poprzeć jego mianowanie na to stanowisko.

 
  
MPphoto
 
 

  Bruno Gollnisch (NI), na piśmie (FR) Jakkolwiek zgodnie z przepisami głosowanie w sprawie powoływania niektórych oligarchów europejskich jest tajne, spieszę poinformować, że głosowałem przeciw Mario Draghiemu, ponieważ powoływanie na to stanowisko byłego dyrektora firmy Goldman Sachs na Europę w samym środku kryzysu długu państwowego jest czymś naprawdę głęboko niezdrowym i niewłaściwym. Okres, w którym pełnił tam swoje obowiązki, a także charakter tej firmy, nie może umknąć Państwa uwadze. Jeśli nie był tylko marnym dyrektorem – czyli nawet w przypadku, gdyby sam nie stał za tymi pomysłami – Mario Draghi nie mógł nie zdawać sobie sprawy, że firma w której pracuje, dokonywała na pozór w sposób legalny, chociaż nieuczciwy, „retuszu” zadłużenia Grecji, by uzasadnić wejście Grecji do strefy euro. Ponadto nie można lekceważyć roli firmy Goldman Sachs w obecnym spekulacjach dotyczących kryzysu długu państwowego, podobnie jak nie można ignorować jej odpowiedzialności za kryzys gospodarczy i finansowy, w której to sprawie w USA toczą się dochodzenia. Fakt, że firma Goldman Sachs pojawia się w curriculum vitae Maria Draghiego, powoduje, że kandydatura ta jest nie do przyjęcia, a tym samym dyskwalifikuje go jako kandydata do zajęcia omawianego stanowiska.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Ogromnie się cieszę z osiągniętego dzisiaj wyniku – znaczna większość głosowała za przyjęciem zalecenia Rady w sprawie mianowania Mario Draghiego na stanowisko następnego prezesa Europejskiego Banku Centralnego. Naprawdę uważam to za zaszczyt dla mojego kraju, że ma swojego znakomitego przedstawiciela na czele tak strategicznej instytucji, jaką jest Europejski Bank Centralny (EBC). Oznacza to wymowne uznanie zaangażowania i umiejętności człowieka, który reprezentuje nasz kraj i który będzie miał trudne, a jednocześnie prestiżowe zadanie kierowania EBC w takim okresie, jaki mamy obecnie, gdy Europa musi uporać się ze skutkami poważnego kryzysu gospodarczego i finansowego. Mam nadzieję, że podczas najbliższego posiedzenia Rada Europejska oficjalnie zatwierdzi tę kandydaturę i że przez następne osiem lat, począwszy od listopada, Mario Draghi będzie mógł kierować EBC reprezentując ten sam niezaprzeczalny profesjonalizm najwyższej próby, jakiego dowiódł w przeszłości oraz że będzie towarzyszył gospodarce Unii Europejskiej na drodze do ożywienia, które zagwarantuje Europie stabilne i silne finanse.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Cieszymy się z wyznaczenia Maria Draghiego na stanowisko przyszłego prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC), ponieważ pokazał on, że posiada profesjonalne przygotowanie na poziomie wymaganym w przypadku pełnienia tej prestiżowej funkcji oraz że ma również wieloletnie i powszechnie uznane doświadczenie w międzynarodowym sektorze finansowym i bankowym. Gratulujemy byłemu prezesowi Banku Centralnego Włoch tej nominacji oraz umiejętności wykazania podczas przesłuchania w Parlamencie Europejskim swoich możliwości i potencjału w zakresie rozwiązywania problemów, z którymi będzie się musiał zmierzyć. Uważamy, że nominacja ta jest sukcesem Włoch, które będzie mógł reprezentować na wysokim szczeblu jednej z najbardziej prestiżowych instytucji europejskich. Życzymy mu wszelkiej pomyślności w jego przyszłej pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Uwzględniając zalecenie Rady z dnia 16 czerwca 2011 r. (10057/2011), art. 109 Regulaminu, sprawozdanie Komisji Gospodarczej i Monetarnej (A7-0229/2011), mając także na uwadze, że pismem z dnia 20 maja 2011 r. Rada Europejska skonsultowała się z Parlamentem Europejskim w sprawie mianowania Maria Draghiego na stanowisko prezesa Europejskiego Banku Centralnego na okres ośmiu lat ze skutkiem od 1 listopada 2011 r., to że Komisja Gospodarcza i Monetarna Parlamentu Europejskiego przystąpiła następnie do oceny kwalifikacji kandydata, zwłaszcza pod kątem wymogów określonych w art. 283 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) oraz w świetle potrzeby zapewnienia pełnej niezależności Europejskiego Banku Centralnego zgodnie z art. 130 TFUE, jak również mając na uwadze, że w ramach procesu oceny komisja otrzymała życiorys kandydata oraz jego odpowiedzi na przesłane mu pytania pisemne, Parlament Europejski wydaje przychylną opinię w sprawie zalecenia Rady dotyczącego mianowania Maria Draghiego na stanowisko prezesa Europejskiego Banku Centralnego. Jestem przeciwny tej kandydaturze.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Mario Draghi to zdecydowanie nieodpowiedni kandydat na najwyższe stanowisko w Europejskim Banku Centralnym. Był wiceprezesem i dyrektorem w amerykańskim banku inwestycyjnym Goldman Sachs, gdzie jego obowiązki obejmowały sprawy dotyczące Europy i kontakty z europejskimi rządami krajowymi. Działo się to właśnie w czasach, gdy Grecja dostarczała UE zafałszowane dane dotyczące własnego deficytu i budżetu. W tym kontekście firma Goldman Sachs jest oskarżana o doradzanie Grekom w kwestii tego fałszowania. Niezależnie od tych podejrzanych kontaktów Mario Draghi jest także szczególnie krytykowany za swoje nieustępliwe stanowisko przeciw cięciom zadłużenia w Grecji i za popieranie dofinansowania. Mianowanie tej osoby, będącej przedstawicielem państwa członkowskiego położonego w południowej części strefy euro, które boryka się z ogromnymi problemami finansowymi, oznaczać będzie także wysłanie fałszywego sygnału do rynków i do naszych obywateli, którzy nie chcą unii transferów pieniężnych, lecz raczej stabilnej waluty.

Odpowiednim kandydatem byłby Axel Weber z Niemiec. On jednak nawet nie zgłosił swojej kandydatury na to stanowisko, ponieważ miał świadomość niewłaściwości podejmowanych obecnie działań, za przyzwoleniem Maria Draghiego. Kandydaturę Maria Draghiego można postrzegać jako jeszcze jeden gwóźdź do trumny euro i jako zagrożenie dla UE jako całości.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie(IT) Po doskonałym przesłuchaniu przed parlamentarną Komisją Gospodarczą i Monetarną, z pełnym przekonaniem oddaję niniejszym swój głos za mianowaniem Maria Draghiego na stanowisko prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Mój głos stanowi potwierdzenie, że w obecnym okresie trudności i kryzysu do kierowania EBC wybrana została osoba najodpowiedniejsza i najlepiej przygotowana. Jestem przekonany, że jako prezes EBC Mario Draghi będzie wiedział, w jaki sposób sprawować swoją przyszłą funkcję, ponieważ udowodnił to będąc prezesem Banku Włoch oraz że postawi do dyspozycji Europy swoje bogate doświadczenie i doskonałe kwalifikacje. Wyrażając zadowolenie z postępów Banku Włoch – tej elitarnej włoskiej instytucji, która osiągnęła najwyższy poziom rozwoju – chciałbym raz jeszcze podkreślić wysoki poziom specjalistycznego przygotowania Maria Draghiego, kolejnego prezesa EBC. Ufając, że Rada potwierdzi parlamentarne głosowanie za przyjęciem omawianego zalecenia, jako członek Komisji Gospodarczej i Monetarnej zapewniam Maria Draghiego o mojej pełnej gotowości do uczestniczenia w owocnej współpracy z EBC, szczególnie w tym trudnym okresie dla euro i dla UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Na podstawie sprawozdania Komisji Gospodarczej i Monetarnej oraz w wyniku przeprowadzenia konsultacji i oceny kwalifikacji kandydata, zwłaszcza pod kątem wymogów określonych w art. 283 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) i w świetle potrzeby zapewnienia pełnej niezależności Europejskiego Banku Centralnego (EBC), głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie mianowania prezesa EBC i z zadowoleniem przyjmuję powierzenie tego stanowiska Mario Draghiemu.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie(IT) Mogę się jedynie opowiedzieć za wysunięciem Maria Draghiego jako kandydata na nowego prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC) na ośmioletnią kadencję rozpoczynającą się w listopadzie bieżącego roku. Curriculum vitae tego kandydata pokazuje oczywiście sylwetkę człowieka reprezentującego najwyższy poziom profesjonalizmu i doświadczenia życiowego oraz jednego z dzisiejszych najznakomitszych Włochów na światowej scenie gospodarczej. Uważam, że w tym trudnym okresie, sprawą o zasadniczym znaczeniu jest to, aby u steru EBC stała osoba największego formatu, a Mario Draghi stanowi doskonały przykład osoby tego rodzaju.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Głównym celem strategicznym Europejskiego Banku Centralnego (EBC) jest utrzymanie stabilności cen w UE, a tym samym przyczynienie się w sposób kluczowy do rozwiązywania trudności gospodarczych i finansowych przeżywanych przez państwa członkowskie. Jako absolwent Uniwersytetu La Sapienza w Rzymie, doktorat z ekonomii uzyskany w Massachusetts Institute of Technology, Mario Draghi jest prezesem Banku Włoch, członkiem Rady Prezesów i Rady Ogólnej EBC, członkiem Rady Dyrektorów Banku Rozrachunków Międzynarodowych, z ramienia Włoch zasiada w Radzie Gubernatorów Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz Azjatyckiego Banku Rozwoju, a także jest przewodniczącym Forum Stabilności Finansowej.

Głosuję za mianowaniem Maria Draghiego na prezesa EBC, ponieważ uważam, że ma szerokie przygotowanie akademickie oraz doświadczenie zawodowe i zdecydowanie popieram wolę instytucji europejskich, by walczyć z inflacją, umacniać wspólną walutę oraz opanować kryzys długu państwowego, Uważam też, że nowy prezes EBC zaszczepi nową kulturę uczciwości i dyscypliny oraz że pomoże również wypracować solidną i spójną politykę gospodarczą, wysyłając do rynków międzynarodowych wyraźny sygnał budzący zaufanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Dominique Vlasto (PPE), na piśmie (FR) W mojej ocenie postawienie Maria Draghi u steru Europejskiego Banku Centralnego (EBC) to w pełni zasadna decyzja, ponieważ potwierdza ona pragnienie kontynuowania przez Unię Europejską prac, które rozpoczął obecny prezes tej instytucji, Jean-Claude Trichet. W czasach, gdy sytuacja gospodarcza niektórych krajów, takich jak Grecja, osłabia euro, wola i determinacja okazywana przez Maria Draghiego, by prowadzić twardy kurs w kierunku mocnej waluty, są nieodzowne dla zapewnienia wiarygodności naszej gospodarki. Z zadowoleniem przyjmuję też mianowanie osoby, która posiada wszystkie cechy wymagane na tym stanowisku. Doświadczenie uzyskane w Europejskiej Radzie Stabilności Finansowej oraz podczas sprawowania funkcji szefa Banku Włoch to wymierne atuty z punktu widzenia pozycji instytucji, o której mowa, na forum międzynarodowym, a tym samym pozycji Unii Europejskiej jako największej światowej potęgi gospodarczej. Mając na uwadze wyzwania wobec których stoimy i którym musimy sprostać, by nastąpiło ożywienie naszej gospodarki, cieszę się z mianowania kogoś, kto potrafił doprowadzić do konsensusu i udowodnił, że jest w stanie torować drogę do osiągnięcia stabilnej, silnej i konkurencyjnej unii walutowej.

 
  
  

Sprawozdanie: Barbara Matera (A7-0191/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosuję za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ jest to wyraźny sygnał solidarności UE w warunkach kryzysu, z którym społeczeństwo europejskie obecnie się boryka. W tym przypadku Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) zostanie wykorzystany w celu wsparcia byłych pracowników przedsiębiorstwa General Motors Belgium i czterech jego dostawców prowadzących działalność w sektorze motoryzacyjnym w okresie od czerwca 2010 do października 2010 roku.

Wszyscy zwolnieni pracownicy skorzystają z pomocy w postaci zindywidualizowanych środków, wspartych finansowaniem w wysokości 9,59 miliona euro łącznie. Oznacza to, że w roku 2011 EFG zostanie uruchomiony po raz trzeci. Dlatego uważam, że w danym przypadku wykorzystanie tego funduszu było słuszne i właściwe.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie (ES) Głosowałam za uruchomieniem omawianej inicjatywy, która ma pomóc w powrocie na rynek pracy 2 834 osób zwolnionych przez przedsiębiorstwo General Motors Belgium w wyniku światowego kryzysu gospodarczego i finansowego, ponieważ firma ta nie jest w stanie rozwijać zakładu produkcyjnego w Antwerpii. Z zadowoleniem przyjmuję porozumienie w sprawie pakietu proponowanych środków osiągnięte przez partnerów społecznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania pani poseł Barbary Matery, ponieważ przedstawiona przez Belgię sprawa dotycząca uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) spełnia warunki umożliwiające dostęp do tego funduszu. Kwota 9 593 931 euro, o jaką wystąpiono w przypadku 2 843 [sic!] zwolnień, które nastąpiły w przedsiębiorstwie General Motors i u jego czterech dostawców prowadzących działalność w sektorze motoryzacyjnym w czteromiesięcznym okresie odniesienia (czerwiec – październik 2010 roku) zostanie wykorzystana wyłącznie na ułatwienie powrotu na rynek pracy tych pracowników, którzy utracili miejsca pracy w wyniku postępującej globalizacji rynków światowych i w żadnym wypadku nie zostaną wypłacone przedsiębiorstwu, które dokonało tych zwolnień.

 
  
MPphoto
 
 

  David Casa (PPE), na piśmie Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji walnie przyczynia się do zmniejszenia obciążeń dla pracowników, które są konsekwencją zmian zachodzących w strukturze handlu światowego. Rozpatrując przypadek przedsiębiorstwa General Motors Belgium uważam, że wnioski, do jakich doszła sprawozdawczyni, są uzasadnione i dlatego postanowiłem głosować za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Cieszę się z pracy wykonanej w związku z Europejskim Funduszem Dostosowania do Globalizacji (EFG), zwłaszcza w zakresie wspierania przemysłu motoryzacyjnego, który ucierpiał wskutek kryzysu gospodarczego i finansowego. Głosuję też za przyjęciem decyzji w sprawie uruchomienia EFG na rzecz Belgii dla dobra pracowników w sektorze motoryzacyjnym za pośrednictwem środków, które stanowią spójny skoordynowany pakiet zindywidualizowanych usług mających na celu powrót tych osób na rynek pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Nessa Childers (S&D), na piśmie Ważne jest, żeby ten Parlament przedstawiał olbrzymie możliwości EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Anne Delvaux (PPE), na piśmie (FR) Po ubiegłorocznej ogromnej fali zwolnień dokonanych przez przedsiębiorstwo General Motors Belgium i przez jego czterech podwykonawców prowadzących działalność w sektorze motoryzacyjnym, w dniu 20 grudnia 2010 r. Belgia wystąpiła o przyznanie pomocy w ramach Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji, która ma służyć przeszkoleniu 2 834 zwolnionych pracowników. Ten europejski fundusz stworzono w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia dla pracowników tracących swoje miejsca pracy wskutek zmian w handlu światowym. Cieszę się, że Parlament zatwierdził dzisiaj tę pomoc, która umożliwi zwolnionym pracownikom uzyskanie wsparcia, zwłaszcza jeżeli chodzi o poszukiwanie pracy i szkolenie. To dobra wiadomość dla tysięcy zainteresowanych rodzin.

 
  
MPphoto
 
 

  Lena Ek, Marit Paulsen, Olle Schmidt i Cecilia Wikström (ALDE), na piśmie (SV) Ponownie postanowiliśmy poprzeć uruchomienie unijnego Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji – tym razem w celu udzielenia pomocy dla około 2 800 osób, które utraciły miejsca pracy w Belgii – ponieważ Europa nadal odczuwa skutki kryzysu gospodarczego, a szczególny okres wymaga zastosowania wyjątkowych środków.

Uważamy jednak, że zamiast tego w przyszłości należy wykorzystywać te instrumenty, które już istnieją – w szczególności Europejski Fundusz Społeczny – w celu zwiększenia szans na znalezienie pracy przez osoby, które otrzymały wypowiedzenia lub które zostały zwolnione. W następnym okresie budżetowym przypuszczalnie nie będzie potrzeby korzystania z Funduszu Dostosowania do Globalizacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem omawianego sprawozdania, ponieważ uważam, że uruchomienie Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) jest koniecznie z uwagi na zwolnienia w przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u czterech jego dostawców. Należy podkreślić starania podjęte przez władze belgijskie: przedstawiły one szereg istotnych środków w celu udzielenia pomocy poszkodowanym pracownikom, by mogli znaleźć pracę.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) utworzono w roku 2006 w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym skutkami poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym, aby umożliwić tym osobom powrót na rynek pracy. W roku 2009 fundusz rozbudowano, by objąć nim pracowników zwalnianych w wyniku kryzysu gospodarczego i finansowego. Jest to trzeci wniosek analizowany w ramach budżetu na rok 2011 i dotyczy uruchomienia kwoty 9 593 931 euro z EFG przeznaczonych na powrót na rynek pracy 2 834 pracowników przedsiębiorstwa General Motors Belgium i czterech jego dostawców z Antwerpii. Według Komisji wniosek spełnia kryteria kwalifikalności dotyczące pomocy w ramach EFG i instytucja ta zaleca, aby władza budżetowa zatwierdziła omawiane uruchomienie. Fundusze należy uruchomić szybko i sprawnie, by pracownicy, którzy rzeczywiście powinni z tej pomocy korzystać, nie byli narażeni na długie oczekiwanie.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Niniejsze sprawozdanie odnosi się do wniosku dotyczącego decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), zgodnie z pkt 28 porozumienia międzyinstytucjonalnego z dnia 17 maja 2006 r. pomiędzy Parlamentem Europejskim, Radą i Komisją w sprawie dyscypliny budżetowej i należytego zarządzania finansami. Utworzony w roku 2006 EFG ma na celu udzielanie dodatkowego wsparcia pracownikom, którzy tracą miejsca pracy wskutek zmian strukturalnych w handlu światowym wynikających z globalizacji. W dniu 20 grudnia 2010 r. przedsiębiorstwo General Motors Belgium w sektorze motoryzacyjnym złożyło wniosek dotyczący środków z EFG, ponieważ było zmuszone zwolnić 2 834 pracowników zatrudnionych w przedsiębiorstwie głównym i u czterech dostawców.

W warunkach obecnego kryzysu gospodarczego i finansowego EFG zyskuje kluczową rolę w łagodzeniu społecznych skutków upadłości licznych przedsiębiorstw, które to upadłości są często wynikiem agresywnej polityki gospodarczej rynków wschodzących. Jest to trzeci wniosek analizowany w ramach budżetu UE na rok 2011. Z uwagi na to, że wniosek ten spełnia kryteria kwalifikowalności zgadzam się z zaleceniami sprawozdawczyni i głosuję za przyjęciem omawianego wniosku w sprawie przedmiotowej decyzji.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) W przypadkach masowych zwolnień w całej Europie zgłaszane są wnioski w sprawie uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG). Omawiany przypadek dotyczy uruchomienia ponad 9 milionów euro na rzecz Belgii w celu zapewnienia pomocy dla około 2 800 pracowników zwolnionych w sektorze motoryzacyjnym. Jest to trzeci wniosek w sprawie uruchomienia tego funduszu analizowany w ramach budżetu na rok 2011. Dlatego po odjęciu od dostępnych środków kwoty ujętej we wniosku, z maksymalnej kwoty 500 milionów euro do końca roku 2011 pozostaje do dyspozycji kwota 489 628 679 euro.

Jakkolwiek popieramy wniosek w sprawie tego uruchomienia z uwagi na jego zasadnicze znaczenie z punktu widzenia wsparcia tych pracowników, chcielibyśmy po raz kolejny zgłosić zastrzeżenia i przedstawić krytyczne stanowisko wobec tego funduszu, ponieważ uważamy, iż ważniejsze byłoby przede wszystkim podejmowanie działań zapobiegających powstawaniu bezrobocia. W tym celu zmianie musi ulec neoliberalna polityka obowiązująca w UE, w tym nacisk na deregulację i liberalizację handlu międzynarodowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Pomimo że podtrzymujemy krytyczne stanowisko wobec Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), ponieważ uważamy, że ważniejsze byłoby przede wszystkim podejmowanie działań zapobiegających powstawaniu bezrobocia, głosowaliśmy za uruchomieniem tego funduszu w celu zapewnienia dalszej pomocy pracownikom dotkniętym skutkami restrukturyzacji przedsiębiorstw lub liberalizacji handlu międzynarodowego. Omawiany przypadek dotyczy uruchomienia ponad 9 milionów euro na rzecz Belgii w celu zapewnienia pomocy dla około 2 800 pracowników zwolnionych w sektorze motoryzacyjnym. Jest to trzeci wniosek w sprawie uruchomienia tego funduszu analizowany w ramach budżetu na rok 2011.

Dlatego po odjęciu od dostępnych środków kwoty ujętej we wniosku, z maksymalnej kwoty 500 milionów euro do końca roku 2011 pozostaje do dyspozycji kwota 489 628 679 euro. Wielce symptomatyczne jest to, że nieco ponad 10 milionów euro planowanej kwoty wykorzystuje się w okresie, w którym pogłębia się kryzys społeczno-finansowy oraz że sam ten fakt pokazuje potrzebę dokonania przynajmniej przeglądu rozporządzeń dotyczących tego funduszu.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji utworzono w celu zapewnienia wystarczającego wsparcia pracownikom odczuwającym skutki poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym. Zgodnie z porozumieniem międzyinstytucjonalnym w sprawie dyscypliny budżetowej i należytego zarządzania finansami, fundusz ten nie może przekroczyć maksymalnej kwoty 500 milionów euro w skali roku. W kwietniu 2011 roku Komisja przyjęła wniosek w sprawie uruchomienia tego funduszu, by udzielić pomocy Belgii w celu wsparcia procesu powrotu na rynek pracy osób uprzednio zwolnionych wskutek kryzysu finansowego i gospodarczego. Ocena Komisji była oparta na analizie powiązania pomiędzy zwolnieniami a istotnymi zmianami strukturalnymi w handlu światowym lub kryzysem finansowym. Według oceny Komisji wniosek spełnia kryteria uprawniające do występowania o wsparcie finansowe, i moim zdaniem słuszne jest poparcie tego wniosku. We wspólnej deklaracji przyjętej na posiedzeniu w 2008 roku przez Parlament Europejski, Radę i Komisję potwierdzono znaczenie zapewnienia szybkiego procesu podejmowania decyzji w sprawie uruchomienia EFG, przy należytym poszanowaniu porozumienia międzyinstytucjonalnego.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Z zadowoleniem przyjmuję przedmiotowe sprawozdanie, ponieważ Belgia wystąpiła o pomoc w związku z 2 834 zwolnieniami (wszystkie objęte pomocą) w głównym przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców prowadzących działalność w sektorze motoryzacyjnym w prowincji Antwerpia w Belgii według klasyfikacji NUTS II. W dniu 20 grudnia 2010 r. Belgia złożyła wniosek o uruchomienie środków z EFG w związku ze zwolnieniami w przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców, uzupełniając go o dodatkowe informacje do 24 stycznia 2011 r. Wniosek ten spełnia wymogi art. 10 rozporządzenia (WE) nr 1927/2006 dotyczące określenia wkładu finansowego. Komisja wnioskuje zatem o uruchomienie środków w wysokości 9 593 931 euro.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za uruchomieniem środków z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) na rzecz Belgii, ponieważ uważam, że instrument ten jest cennym środkiem zaradczym umożliwiającym wsparcie pracowników, którzy z powodu kryzysu gospodarczego znajdują się w trudnej sytuacji. Jak już wielokrotnie mówiono, od roku 2006 EFG zapewnia praktyczne wsparcie dla europejskich pracowników zwalnianych z powodu przenoszenia przedsiębiorstw lub – zgodnie z poprawką z roku 2009 – z powodu kryzysu gospodarczego; wsparcie to ma ułatwiać ich powrót na rynek pracy. Dzisiejsze głosowanie dotyczy wniosku w sprawie pomocy w związku z 2 834 objętymi pomocą zwolnieniami w przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców prowadzących działalność w sektorze motoryzacyjnym w prowincji Antwerpia w Belgii według klasyfikacji NUTS II, w czteromiesięcznym okresie odniesienia od dnia 14 czerwca do dnia 14 października 2010 r., w łącznej wysokości 9 593 931 euro ze środków EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) utworzono w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym skutkami poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym.

Komisja przyjęła nowy wniosek w sprawie decyzji dotyczącej uruchomienia EFG ma rzecz Belgii w celu wsparcia powrotu na rynek pracy pracowników zwolnionych na skutek światowego kryzysu finansowego i gospodarczego, który w szczególny sposób dotknął przedsiębiorstwo General Motors Belgium. W związku z tym odnotowano zwłaszcza nieprzewidziany charakter tych zwolnień i ich wpływ na zatrudnienie na szczeblu lokalnym, regionalnym i krajowym.

Pamiętajmy, że EFG został stworzony jako osobny specjalny instrument z własnymi celami i terminami oraz że jako taki ma prawo do własnych środków, co pozwoli uniknąć przesuwania środków z niewykorzystanych linii budżetowych, które mogłoby być szkodliwe dla realizacji poszczególnych celów politycznych.

Uważamy, że wniosek spełnia kryteria kwalifikalności określone w rozporządzeniach dotyczących EFG i opowiadamy się za jego zatwierdzeniem, przedstawiając pozytywne stanowisko w tej sprawie. Sprawą kluczową nadal pozostaje jednak przegląd rozporządzeń dotyczących EFG w celu zajęcia się kwestią przedsiębiorstw międzynarodowych, w których w wyniku dokonywanej restrukturyzacji lub przenoszenia zakładów przewidziano zwolnienia, co w rezultacie doprowadza do interwencji EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie (FR) Wstrzymuję się od głosu przez wzgląd na pracowników belgijskich zatrudnionych w fabryce Opla w Antwerpii, których poświęcono w imię świętej globalizacji. W sytuacji, gdy spadły na nich wszelkie konsekwencje neoliberalnej polityki prowadzonej w Unii Europejskiej, można byłoby głosować przeciw uruchomieniu nędznej sumy, jaką przyznają im elity europejskie. Znikoma kwota, jaką się im oferuje, może jednak zmniejszyć ich trudności. Nie sprawia to wcale, że Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji staje się nawet odrobinę mniej niedopuszczalny. Oznacza to aprobatę realizowanych przez amerykańską firmę General Motors delokalizacji. Sankcjonuje żądzę zysku przedsiębiorstw międzynarodowych i ich szefów-miliarderów. Właśnie te zyski, które gromadzą, a nie pieniądze podatników europejskich, należy wykorzystać na pomoc dla pracowników.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Wiadomo, że uruchomienie funduszu dostosowania dotyczy 2834 objętych pomocą zwolnień w głównym przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców prowadzących działalność w sektorze motoryzacyjnym w prowincji Antwerpia, w czteromiesięcznym okresie odniesienia od dnia 14 czerwca do dnia 14 października 2010 r. W ten sposób zwolnieni pracownicy otrzymają pomoc w postaci zindywidualizowanych środków wspieranych przez Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji, z którego uruchomione zostanie na ten cel 9,59 milionów euro. Nie jestem przeciwny uruchomieniu pomocy finansowej dla zwolnionych pracowników belgijskich. Sądzę jednak, że zasady wykorzystywania tego funduszu należy zmienić, aby pomoc stała się dostępna dla słabiej rozwiniętych państw członkowskich Unii Europejskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) otrzymuje rocznie środki finansowe w wysokości 500 milionów euro w celu zapewnienia wsparcia finansowego pracownikom dotkniętym skutkami poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym. Z danych szacunkowych wynika, że każdego roku mogłoby skorzystać z tego wsparcia od 35 tysięcy do 50 tysięcy pracowników. Pieniądze można wykorzystać na opłacenie pomocy w takich przypadkach, jak poszukiwanie nowych miejsc pracy, szkolenia dostosowane do potrzeb, wsparcie przy podejmowaniu samozatrudnienia lub przy zakładaniu firmy, uzyskanie mobilności i wsparcie dla pracowników niepełnosprawnych lub w starszym wieku. Z uwagi na to, że w firmie General Motors Belgium produkującej samochody doszło do 2 834 zwolnień, co doprowadziło do dalszych zwolnień w firmach czterech dostawców, ma być zapewniona łączna kwota 9 593 931 euro ze środków EFG na rzecz Belgii. Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ właśnie na tym polega cel tego funduszu.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) został stworzony w celu wspierania pracowników znajdujących się w niekorzystnym położeniu z powodu zwolnień lub w wyniku globalizacji w sferze konkurencji międzynarodowej. Z zadowoleniem przyjmuję fakt, iż powtarzane apele Parlamentu przyniosły przeznaczenie środków na płatności w łącznej wysokości 47 608 950 euro, wykazanych w budżecie w pozycji budżetowej dotyczącej EFG. Z tego względu głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Pieniądze z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji

(EFG) muszą być wykorzystywane w sposób planowy i celowy. Pomocy finansowej trzeba udzielać możliwie szybko, zwłaszcza w przypadku, gdy jedna firma dokonuje zwolnień tysięcy pracowników. Opóźnienia w udzielaniu pomocy finansowej mogą mieć szczególnie bolesne i poważne konsekwencje, dlatego też zasadniczą sprawą jest szybkie uruchomienie środków z EFG i natychmiastowa reakcja na wniosek państwa członkowskiego. Należy mieć na uwadze to, że osoby zwolnione i ich rodziny ponoszą niewyobrażalne szkody moralne i materialne. Przede wszystkim doświadczają poważnych problemów próbując powrócić na rynek pracy i nie mając możliwości studiowania ani przekwalifikowania się, Dlatego należy w odpowiednim czasie zapewnić tym osobom pomoc finansową, by w sposób właściwy mogli powrócić na rynek pracy. Zważywszy na znaczenie pomocy finansowej z zadowoleniem przyjmuję wniosek w sprawie przydzielenia pomocy finansowej ze środków EFG na rzecz Belgii, w związku z masowymi zwolnieniami w przedsiębiorstwie General Motors Belgium. Apeluję również do pozostałych państw członkowskich, w których firmy zwalniają pracowników z powodu kryzysu finansowego, aby natychmiast starały się o pomoc finansową w celu złagodzenia tych negatywnych konsekwencji, zajęcia się kwestiami zatrudnienia oraz zachęcania do utrzymywania i tworzenia miejsc pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Niestety, po raz kolejny wzywa się nas do głosowania w sprawie uruchomienia środków z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG). Mówię „niestety”, ponieważ w przypadku tego rodzaju interwencji z góry wiadomo, że chodzi o sytuację związaną z poważnymi problemami. Z innej strony jednak powinniśmy chwalić instrument pozwalający dać niezbędny oddech w sytuacjach poważnego kryzysu, które w innym przypadku naraziłyby na rzeczywiste niebezpieczeństwo sektory przemysłu, przede wszystkim zaś przyszłość wielu pracowników. Zgadzam się na zastosowanie tych środków i wykorzystanie omawianego funduszu, lecz może to stanowić jedynie środek doraźny. Rozwiązanie to musi być wsparte przez długofalową strategię zmierzającą do ustabilizowania gospodarki europejskiej, aby mogła ona dotrzymać kroku zglobalizowanemu rynkowi, w którym funkcjonujemy.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) utworzono w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym skutkami poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym. W dniu 14 kwietnia 2011 r., Komisja przyjęła projekt nowego wniosku w sprawie decyzji dotyczącej uruchomienia EFG na rzecz Belgii, w celu wsparcia powrotu na rynek pracy pracowników zwolnionych na skutek kryzysu finansowego i gospodarczego. Jest to trzeci wniosek analizowany w ramach budżetu na rok 2011 i dotyczy uruchomienia kwoty 9 593 931 euro z EFG na rzecz Belgii, w związku z 2 834 zwolnieniami, przy czym wszystkie objęte nimi osoby są potencjalnymi beneficjentami, w głównym przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców z Antwerpii. Zważywszy, że wniosek ten spełnia wszelkie wymogi dotyczące uruchamiania omawianego mechanizmu pomocy finansowej, głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) utworzono w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym skutkami poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym. W dniu 14 kwietnia 2011 r. Komisja przyjęła nowy wniosek w sprawie decyzji dotyczącej uruchomienia EFG ma rzecz Belgii w celu wsparcia powrotu na rynek pracy 2 834 pracowników zwolnionych w głównym przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców prowadzących działalność w sektorze motoryzacyjnym w Antwerpii. Ocena Komisji oparta jest na analizie różnych aspektów tej kwestii, takich jak: powiązania pomiędzy zwolnieniami a istotnymi zmianami w strukturze handlu światowego, kryzys finansowy, nieprzewidziany charakter zwolnień, o których mowa, przedstawienie liczby zwolnień, wyjaśnienie nieprzewidzianego charakteru tych zwolnień, identyfikacja przedsiębiorstw dokonujących tych zwolnień oraz pracowników przewidzianych do objęcia pomocą, obszary, których problem ten dotyczy oraz ich władze i zainteresowane strony, wpływ zwolnień na zatrudnienie na szczeblu lokalnym, regionalnym lub krajowym oraz skoordynowany pakiet zindywidualizowanych usług, które mają być finansowane. Aby zapewnić powrót tych osób na rynek pracy głosowałem za przyjęciem przedmiotowego wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Jacek Protasiewicz (PPE), na piśmie Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ oznacza to poparcie wniosku Komisji w sprawie uruchomienia EFG na rzecz Belgii w celu udzielenia pomocy w znalezieniu pracy 2 834 pracownikom zwolnionym w głównym przedsiębiorstwie General Motors Belgium, co jest zgodne zarówno z moim stanowiskiem, jak i ze stanowiskiem grupy PPE. Ponadto ze sprawozdania wyraźnie wynika, że po raz pierwszy w budżecie na rok 2011 w pozycji EFG znajdują się środki na płatności (47 608 950 euro). Oznacza to, że EFG uznaje się za osobny specjalny instrument z własnymi celami i terminami i że jako taki ma on prawo do własnych środków; pozwoli to uniknąć przesuwania środków z niewykorzystanych linii budżetowych, co mogłoby być szkodliwe dla realizacji poszczególnych celów politycznych. Popieram również apel sprawozdawczyni w sprawie konieczności zajęcia się w czasie zbliżającego się przeglądu rozporządzenia dotyczącego EFG kwestią postępowania z przedsiębiorstwami międzynarodowymi, których restrukturyzacja lub przenoszenie na skutek istotnych zmian w strukturze handlu światowego mają wpływ na zwykłych pracowników odczuwających największe konsekwencje takiej sytuacji, a w rezultacie powodują konieczność interwencji EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Robert Rochefort (ALDE), na piśmie (FR) Celem Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji jest udzielanie pomocy pracownikom dotkniętym skutkami poważnych zmian w strukturze handlu międzynarodowego oraz ich wspieranie w powrocie na rynek pracy. Właśnie ta świadomość musi towarzyszyć zapewnieniu błyskawicznej pomocy na rzecz 2 834 pracowników zwolnionych przez General Motors w prowincji Antwerpia. Musimy poprzeć wniosek Parlamentu w sprawie uruchomienia kwoty 9 593 93 euro, która zapewni takie specjalne zindywidualizowane usługi, jak pomoc w poszukiwaniu pracy, przygotowanie do rozmów kwalifikacyjnych, pomoc w samozatrudnieniu i indywidualne szkolenie zawodowe. W obliczu skutków kryzysu gospodarczego i finansowego Europa musi być zjednoczona i solidarna, a więc powinna odpowiedzieć na apel Belgii. Niemniej jednak pomoc europejska nie powinna zwalniać firm od odpowiedzialności i od obowiązku podejmowania działań idących w kierunku dostosowania ich strategii do aktualnych wyzwań.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Jestem za. Zwracamy się do zainteresowanych instytucji o podjęcie niezbędnych kroków celem szybszego uruchamiania EFG; doceniamy w związku z tym ulepszoną procedurę wprowadzoną przez Komisję w następstwie wniosku Parlamentu o przyspieszenie uwalniania dotacji, mającą na celu przedstawianie władzy budżetowej oceny Komisji dotyczącej kwalifikalności wniosku EFG równocześnie z wnioskiem o jego uruchomienie; mamy nadzieję, że dalsze ulepszenia procedury zostaną zrealizowane w ramach nachodzącego przeglądu EFG. Przypominamy więc, że instytucje zobowiązane są do zagwarantowania sprawnej i szybkiej procedury przyjęcia decyzji w sprawie uruchomienia EFG, zapewniając jednorazowe, ograniczone w czasie indywidualne wsparcie na rzecz pomocy pracownikom zwolnionym w wyniku globalizacji oraz kryzysu finansowego i gospodarczego; wskazujemy rolę, jaką może odegrać EFG w powrocie zwolnionych pracowników na rynek pracy; apelujemy jednak o dokonanie oceny długotrwałego powrotu tych pracowników na rynek pracy jako bezpośredniego rezultatu wykorzystania środków finansowych z EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) W dniu 14 kwietnia 2011 r. Komisja przyjęła wniosek w sprawie decyzji dotyczącej uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) na rzecz Belgii w celu wsparcia powrotu na rynek pracy pracowników zwolnionych w wyniku światowego kryzysu gospodarczego i finansowego. Wyrażona dzisiaj opinia dotyczy 2 834 zwolnień objętych pomocą ze środków funduszu w głównym przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców prowadzących działalność w sektorze motoryzacyjnym. Według oceny Komisji, wniosek spełnia kryteria kwalifikowalności określone w rozporządzeniach dotyczących EFG i Komisja opowiedziała się za jego zatwierdzeniem przez władzę budżetową. Parlament zajął dzisiaj pozytywne stanowisko w tej sprawie.

 
  
MPphoto
 
 

  Bart Staes (Verts/ALE), na piśmie (NL) Byli pracownicy oraz czterej dostawcy firmy Opel Antwerp nadal są oburzeni sposobem, w jaki zostali potraktowani przez GM. Firma Opel Antwerp była nowoczesnym i odnoszącym sukcesy zakładem montażu samochodów. Mimo to firma GM w sposób bardzo arogancki postanowiła pozbyć się 2 834 miejsc pracy. Firmie w Antwerpii nie dano żadnych szans, pomimo podejmowanych licznych wysiłków na rzecz znalezienia nabywcy. Belgia całkiem słusznie wystąpiła o pomoc z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), który został stworzony w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia dla pracowników ponoszących konsekwencje istotnych zmian strukturalnych w światowej wymianie handlowej. Po uzyskaniu przychylnej opinii ze strony Komisji, w dniu dzisiejszym Parlament Europejski słusznie postanowił udostępnić łączną kwotę 9 593 931 euro z EFG, w celu złagodzenia skutków odczuwanych przez pracowników, którzy zostali przymusowo zwolnieni. Cieszę się, że Parlament stwierdza dzisiaj bardzo wyraźnie, że ze strony kierownictwa firmy Opel brak było gotowości do dostosowania się do bieżących wyzwań. Parlament słusznie prezentuje również krytyczne stanowisko wobec sposobu, w jaki zainteresowane państwa członkowskie poradziły sobie z kryzysem w firmie Opel. Brak było koordynacji środków długoterminowych nakierowanych na wspieranie tego sektora, przewidzianych w poszczególnych krajowych planach naprawczych. Wszystko to pozostawia po sobie szczególny niesmak.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Na podstawie rozporządzenia (WE) nr 1927/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. został stworzony Europejski Fundusz Dostosowania do (EFG), którego celem jest wspieranie pracowników tracących miejsca pracy na skutek zmian strukturalnych w kontekście gospodarki światowej. Dysponując budżetem na rok 2011 w wysokości 500 milionów euro Komisja uważa, że 9 593 391 euro należy udostępnić Belgii, by mogła zająć się kwestią zwolnień odpowiednio w przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców i producentów w prowincji Antwerpia. Uważam, że ze środków EFG powinno się finansować aktywne działania mające na celu powrót pracowników na rynek pracy, umożliwiające uzyskanie nowych umiejętności, które będą dostosowane do nowej sytuacji zawodowej, z jaką będzie musiało się zmierzyć 2 834 pracowników. Uważam również, że instytucje europejskie powinny przyspieszyć uruchomienie środków z EFG na rzecz Belgii, ponieważ wymienione państwo członkowskie gwarantuje włączenie do aktywnego życia pracowników zwolnionych na skutek globalizacji. Chciałbym też podkreślić, że środki z EFG nie powinny oznaczać przejmowania prawnych i finansowych obowiązków General Motors Belgium, ale raczej powinny stanowić dodatkowe wsparcie udzielone przez UE w celu zmniejszenia problemów społecznych, z jakimi będą musieli zmierzyć się ci pracownicy.

 
  
MPphoto
 
 

  Silvia-Adriana Ţicău (S&D), na piśmie (RO) Głosowałam za przyjęciem wniosku w sprawie decyzji dotyczącej uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) na rzecz przedsiębiorstwa General Motors Belgium z siedzibą w prowincji Antwerpia, prowadzącego działalność w dziedzinie produkcji maszyn i urządzeń.

W następstwie 2 834 zwolnień dokonanych 20 grudnia 2010 r. Belgia przedłożyła wniosek o uruchomienie EFG. Wniosek ten dotyczył zwolnień w przedsiębiorstwie General Motors Belgium i u jego czterech dostawców. W okresie od dnia 14 czerwca do dnia 14 października 2010 r. dokonano 1 336 zwolnień, a kolejne 1 498 zwolnień nastąpiło przed omawianym okresem i po jego zakończeniu.

Na skutek kryzysu gospodarczego i finansowego Europa stanęła w obliczu ostrego spadku popytu na samochody użytkowe i osobowe, co w rezultacie doprowadziło do znacznego zmniejszenia produkcji pojazdów silnikowych. W roku 2009 Belgia odnotowała 23,8 % spadek w zakresie montażu pojazdów silnikowych i 34,8 % spadek produkcji samochodów osobowych w stosunku do roku 2008.

Pragnę podkreślić ważną rolę, jaką odgrywa EFG w powrocie zwolnionych pracowników na rynek pracy. Domagam się dokonania oceny długotrwałego powrotu tych pracowników na rynek pracy jako bezpośredniego rezultatu wykorzystania środków finansowanych z EFG. Wszystkie państwa członkowskie powinny wykorzystywać EFG w jednakowy sposób.

 
  
MPphoto
 
 

  Marie-Christine Vergiat (GUE/NGL), na piśmie (FR) Znaczna większość Parlamentu Europejskiego zaaprobowała sprawozdanie pani poseł Barbary Matery w sprawie uruchomienia środków Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji w wysokości 9,5 miliona euro w związku z zamknięciem zakładów General Motors (GM) – Opel w Antwerpii (Belgia). Głosowałam przeciw przyjęciu tego sprawozdania, ponieważ oznacza ono finansowanie zwolnień 2 834 pracowników firmy, która latem 2010 roku otrzymała pożyczkę w wysokości 5 miliardów dolarów od władz amerykańskich. Ponadto już jesienią 2010 roku sprzedaż wielu marek umożliwiła diametralną zmianę sytuacji tej firmy, a w listopadzie 2010 roku ponowne wejście na giełdę papierów wartościowych. Akceptując uruchomienie pieniędzy publicznych w celu złagodzenia skutków zamknięcia fabryki, której jedynym osiągnięciem są zwolnienia, władze rezygnują ze swoich uprawnień, niezależnie od tego, czy chodzi tu o władze europejskie, krajowe czy regionalne. Decyzja taka jest tym bardziej niedopuszczalna, że podejmowana jest w okresie przyjmowania przez Unię Europejską i jej państwa członkowskie środków oszczędnościowych i zmniejszających budżet, których efektem jest utrzymywanie się recesji, demontaż usług publicznych, bezrobocie, niepewność dotycząca miejsc pracy, cięcia płacowe i nierówności społeczne.

 
  
  

Sprawozdanie: Carlo Casini (A7-0197/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosuję za przyjęciem omawianego sprawozdania, ponieważ nowa wersja wniosku w sprawie art. 51 służy trzem istotnym celom: po pierwsze, zwiększeniu przejrzystości, i co za tym idzie ułatwieniu stosowania tego przepisu, po drugie, określeniu na nowo warunków stosowania przepisu, a po trzecie wyjaśnieniu celu przepisu.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Antoniozzi (PPE), na piśmie (IT) W swoim sprawozdaniu mój kolega poseł Carlo Casini przedstawia problemy dotyczące wykładni i stosowania art. 51 Regulaminu Parlamentu Europejskiego i sposób rozwiązania tych problemów. W pełni podzielam opinię Carla Casiniego, że nie wystarczy odwoływanie się do samej wykładni lub wytycznych ułatwiających stosowanie przepisów. Warunki stosowania procedury obejmującej wspólne posiedzenia komisji i wspólne głosowanie – w szczególności mam na myśli kryteria dotyczące „kompetencji i znaczenia zasadniczego” odnoszące się do omawianej kwestii – są jasne i odpowiednie z punktu widzenia wyeliminowania niepewności prawnej, jaka do tej pory istniała. Gratuluję uzyskanych doskonałych efektów wykonanej pracy i mam nadzieję, że przedmiotowe sprawozdanie będzie mogło przyczynić się do ułatwienia pracy Parlamentu dzięki lepszemu wykorzystaniu przedstawionej procedury.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie (ES) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ rozważana zmiana art. 51 – niezależnie od tego, że stanowi nowatorską metodę współpracy pomiędzy różnymi komisjami – ułatwi jego zrozumienie i stosowanie. Wyjaśnia warunki, jakie muszą być spełnione w przypadku jego stosowania oraz określa jego treść normatywną.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Przedmiotowe sprawozdanie dotyczy zmiany art. 51 i przygotowane zostało po tym, jak Konferencja Przewodniczących podniosła problem związany z ograniczeniami Regulaminu w zakresie wspólnych posiedzeń komisji. Sprawozdanie zawiera propozycję dotyczącą zmiany Regulaminu, zgodnie z którą warunki stosowania art. 51 byłyby dokładniej sprawdzane i to według surowszych kryteriów, w tym przez Konferencję Przewodniczących. To, że wspólne posiedzenia mogą mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy dana sprawa na zasadnicze znaczenie, gwarantuje, że nie będzie dochodzić do nieuzasadnionego szerokiego stosowania tej procedury, która z samej swojej istoty ma charakter wyjątkowy. Głosowałam za przyjęciem sprawozdania pana posła Carla Casiniego.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ usprawnia ona znacznie współpracę między komisjami, co jest elementem koniecznej reformy parlamentarnej. Przedmiotowy wniosek stanowi odpowiedź na podstawowe pytania o kompetencje komisji w przypadkach, w których sprawy ustawodawcze mają szczególne znaczenie, przy jednoczesnym przestrzeganiu zasad równości i współpracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) W zmienionym w maju 2009 roku Regulamin przewidziano teraz nową procedurę obejmującą wspólne posiedzenia komisji parlamentarnych w przypadkach, gdy dana kwestia nie należy wyraźnie do właściwości jednej komisji. Komisji Spraw Konstytucyjnych powierzono – oprócz obowiązku pełnego opracowania tego nowego artykułu – zadanie wyjaśnienia i scalenia treści tego zapisu, by stał się bardziej przejrzysty, szczególnie w kontekście zwykłej procedury ustawodawczej. Oczywiste jest, że podział kompetencji komisji powoduje powstanie pewnych obszarów częściowo pokrywających się, które trudno rozróżnić, a zatem uważam, że takie uściślenie jest działaniem konstruktywnym i że proponowane nowe sformułowanie pozwoli na bardziej konsekwentne stosowanie art. 51 Regulaminu.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Projekt sprawozdania dotyczy zmian w art. 51 Regulaminu Parlamentu Europejskiego, będących wynikiem powołania grupy roboczej w celu dokonania przeglądu Regulaminu i decyzji podjętej przez Konferencję Przewodniczących. W dniu 6 maja 2009 r. Parlament dokonał przeglądu Regulaminu i w ramach art. 51 wprowadził nową „procedurę obejmującą wspólne posiedzenia komisji” w celu usprawnienia procedur dotyczących zatwierdzania spraw, które wykraczają poza kompetencje jednej komisji, by na posiedzenie plenarne trafiało tylko jedno sprawozdanie odzwierciedlające stanowisko wszystkich zaangażowanych komisji. Analiza wytycznych dotyczących współpracy w ramach art. 51 przeprowadzona przez Konferencję Przewodniczących Komisji skłoniła przewodniczącego tego gremium do wystąpienia z wnioskiem o rozpatrzenie omawianego zagadnienia przez Komisję Spraw Konstytucyjnych. Wniosek zawiera wyjaśnienie odnośnych kwestii, a jego przyjęcie ma nastąpić na posiedzeniu plenarnym, z uwzględnieniem obowiązującego Regulaminu. Dlatego zgadzam się z zaleceniem sprawozdawcy, że należy przyjąć, iż określenie „zaangażowana komisja” oznacza „komisja przedmiotowo właściwa” w rozumieniu art. 51 Regulaminu.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Podczas ubiegłej kadencji parlamentarnej Konferencja Przewodniczących powołała grupę roboczą ds. reformy parlamentarnej odpowiedzialną za dokonanie przeglądu funkcjonowania Parlamentu i przedstawienie propozycji usprawnień. W odniesieniu do rozdziału poświęconego współpracy między komisjami grupa robocza zaproponowała nie tylko wzmocnienie pozycji zaangażowanych komisji w ramach procedury obejmującej takie komisje, ale również rozwinięcie nowej formy współpracy między komisjami wprowadzonej na podstawie art. 51. Podstawą uzasadniającą ten wniosek było to, że w szczególnych przypadkach, gdy dana sprawa ustawodawcza o zasadniczym znaczeniu nie należy wyraźnie do właściwości jednej komisji, rozpatrywanie takiej sprawy można podzielić między kilka komisji. Spory kompetencyjne muszą być rozstrzygane zgodnie z zasadą równości i z zasadą współpracy. Następnie członkowie odpowiednich komisji mogą złożyć wspólne oświadczenie w sprawie poprawek przedstawionych w odniesieniu do wniosku ustawodawczego. Wówczas na posiedzeniu plenarnym będzie przedstawione sprawozdanie bardziej wyważone. Moim zdaniem, ułatwienie realizacji tej procedury wymaga czegoś więcej niż tylko wykładni Regulaminu lub wytycznych. Chodzi tutaj o ważną kwestię proceduralną, która musi być rozwiązana w drodze głosowania większością głosów na posiedzeniu plenarnym. Musimy uzyskać bardziej zrozumiałe przepisy, które tym samym będą miały szansę na wdrożenie.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Rozumowanie leżące u podstaw propozycji oparte było na założeniu, że w szczególnych przypadkach, gdy dana sprawa ustawodawcza o zasadniczym znaczeniu nie należy wyraźnie do właściwości jednej komisji, ale może zostać podzielona w równym stopniu między kilka komisji, należy rozstrzygnąć spór kompetencyjny zgodnie z zasadami równości i współpracy. Zaangażowane komisje odbywają wspólne posiedzenia w celu wstępnej wymiany argumentów oraz wyraźniejszego uchwycenia przypadków międzykomisyjnej większości i mniejszości głosów. Posłowie zaangażowanych komisji głosują następnie wspólnie nad przedstawionymi poprawkami do wniosku ustawodawczego. W rezultacie tylko jedno, bardziej wyważone sprawozdanie jest przedstawiane na sesji plenarnej. Dlatego z zadowoleniem przyjąłem ten wniosek.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Popieramy omawianą zmianę Regulaminu Parlamentu Europejskiego, która w przypadku sprawy ustawodawczej o zasadniczym znaczeniu umożliwia Konferencji Przewodniczących podejmowanie decyzji w sprawie zastosowania procedury obejmującej wspólne posiedzenia komisji parlamentarnych i wspólne głosowanie. Może to jednak nastąpić wyłącznie w przypadkach, gdy sprawa ta nierozerwalnie wchodzi w zakres kompetencji wielu komisji i gdy jest to sprawa o zasadniczym znaczeniu. Zmiana ta rzeczywiście ma na celu podkreślenie wyjątkowego charakteru omawianej procedury i znajduje swoje uzasadnienie, między innymi w obciążeniach administracyjnych i technicznych, jakie są z nią związane. Uważamy, że na początkowym etapie zmiana takie może ułatwić wymianę argumentów między zainteresowanymi komisjami i że w przypadkach o zasadniczym znaczeniu może też być przydatna, umożliwiając „przygotowanie gruntu” pod głosowanie na posiedzeniu plenarnym.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Każdy artykuł Regulaminu Parlamentu Europejskiego powinien służyć trzem celom: zwiększać przejrzystość, a co za tym idzie, ułatwiać stosowanie tego przepisu, definiować na nowo warunki stosowania przepisu oraz wyjaśniać cel przepisu. W pełni zgadzam się ze sprawozdawcą.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pana posła Carla Casiniego w sprawie zmiany art. 51 Regulaminu Parlamentu Europejskiego, ponieważ jest ona wynikiem syntetycznego ujęcia warunków określających okoliczności, w których można stosować art. 51. Nowy tekst stanowi uproszczenie tego artykułu dzięki usunięciu odniesień do innych artykułów i lepszemu uregulowaniu typowej procedury, zgodnie z którą dwie komisje mogą razem pracować podczas wspólnego posiedzenia i omawiać ważne tematy uwzględniające interesy obu stron. Dlatego cel tej zmiany polega na stworzeniu możliwości wymiany argumentów pomiędzy zainteresowanymi komisjami i „przygotowaniu gruntu” pod debatę. Połączone komisje stają się zatem w ramach tej procedury komisją przedmiotowo właściwą w rozumieniu Regulaminu.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Podczas ubiegłej kadencji parlamentarnej Konferencja Przewodniczących utworzyła grupę roboczą ds. reformy parlamentarnej odpowiedzialną za dokonanie przeglądu funkcjonowania Parlamentu i przedstawienie propozycji usprawnień. W toku tych działań opracowano i wprowadzono nową formę współpracy pomiędzy komisjami określoną w nowym art. 51. Podnoszono pewne wątpliwości dotyczące wdrożenia tej nowej formy współpracy pomiędzy komisjami i przedłożono je Komisji Spraw Konstytucyjnych. Komisja Spraw Konstytucyjnych uważa, że nie jest to tylko sprawa wykładni, lecz ważna kwestia proceduralna, która musi zostać rozwiązana na posiedzeniu plenarnym w drodze głosowania większością głosów mającego zastosowanie w przypadkach dotyczących Regulaminu, a mianowicie większością głosów posłów. Zgadzam się z przedłożoną wersją, zgodnie z którą przepis staje się klarowniejszy i łatwiejszy w stosowaniu, toteż głosowałam za przyjęciem tej poprawki.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Chodzi tutaj o stworzenie możliwości wymiany argumentów pomiędzy odpowiednimi komisjami na początkowym etapie oraz o „przygotowanie gruntu” pod posiedzenie plenarne w sprawach o zasadniczym znaczeniu. Zmiana art. 51 okazuje się niezbędna, ponieważ zapewnia większą przejrzystość tego przepisu, a co za tym idzie łatwiejsze jego stosowanie, dzięki zdefiniowaniu na nowo warunków stosowania tego przepisu i określeniu jego treści normatywnej. Aby cele te osiągnąć, dwa ostatnie warunki należy określić w sposób przejrzysty i łatwo zrozumiały. Dana sprawa nierozerwalnie musi wchodzić w zakres kompetencji wielu komisji, i wreszcie, muszą być wskazane praktyczne konsekwencje stosowania tego artykułu dla przebiegu procedury ustawodawczej. Połączone komisje stają się zatem w ramach tej procedury komisją przedmiotowo właściwą w rozumieniu Regulaminu. Aby możliwe było dokonanie zmiany art. 51 Regulaminu Parlamentu Europejskiego, która dotyczy procedury obejmującej wspólne posiedzenia komisji, głosuję za przyjęciem omawianego wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Za. Podczas ubiegłej kadencji parlamentarnej Konferencja Przewodniczących utworzyła grupę roboczą ds. reformy parlamentarnej odpowiedzialną za dokonanie przeglądu funkcjonowania Parlamentu i przedstawienie propozycji usprawnień. W odniesieniu do rozdziału Regulaminu poświęconego współpracy między komisjami grupa robocza zaproponowała nie tylko wzmocnienie – w dawnym art. 47, a obecnym art. 50 Regulaminu – pozycji zaangażowanych komisji w ramach procedury obejmującej takie komisje, ale również rozwinięcie nowej formy współpracy między komisjami, wprowadzonej następnie na podstawie nowego art. 51. Rozumowanie leżące u podstaw propozycji opierało się na założeniu, że w szczególnych przypadkach, „gdy dana sprawa ustawodawcza o zasadniczym znaczeniu nie należy wyraźnie do właściwości jednej komisji, ale za to może zostać podzielona w równym stopniu między kilka komisji [..] należy rozstrzygnąć spór kompetencyjny zgodnie z zasadami równości i współpracy. Zaangażowane komisje odbywają wspólne posiedzenia w celu wstępnej wymiany argumentów [...] oraz w celu wyraźniejszego uchwycenia przypadków międzykomisyjnej większości i mniejszości głosów. Posłowie zaangażowanych komisji głosują następnie wspólnie nad przedstawionymi poprawkami do wniosku ustawodawczego. W rezultacie tylko jedno, bardziej wyważone sprawozdanie [...] jest przedstawiane na sesji plenarnej”.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Omawiane sprawozdanie dotyczy wniosku w sprawie zmiany art. 51 Regulaminu dotyczącego procedury obejmującej wspólne posiedzenia komisji. Praktycznie rzecz biorąc sprzeczności sformułowań w tym artykule nie można usunąć wyłącznie dzięki samej wykładni, zważywszy na wagę kwestii proceduralnych.

Nowe sformułowanie stanowi klarowne i łatwo zrozumiałe określenie warunków procedury obejmującej wspólne posiedzenia, eliminując konieczność powoływania się na inne przepisy. Ponadto ponowne zdefiniowanie tych warunków znajduje swoje uzasadnienie z powodu obciążeń administracyjnych i technicznych, jakie są związane z tą procedurą. Wreszcie, ogólnie uznany cel wspólnych posiedzeń – czyli wymiana argumentów i poglądów z wyprzedzeniem w celu przygotowania gruntu pod posiedzenie plenarne w przypadku sprawy o zasadniczym znaczeniu – można osiągnąć jedynie wówczas, gdy komisje będą ponosiły wspólną odpowiedzialność na wszystkich etapach tej procedury, aż do przyjęcia danego aktu.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Proponowana wersja art. 51 Regulaminu Parlamentu Europejskiego to próba ujęcia przyszłej współpracy wielu komisji parlamentarnych w jednej procedurze prawnej. Podstawą wniosku jest zasada równości i współpracy. Głosowałam za przyjęciem tego wniosku.

 
  
  

Sprawozdanie: Enrico Speroni (A7-0242/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) W celu zapewnienia przejrzystości i umożliwienia działania bez przeszkód wynikających z systemu prawnego, głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Ze sprawozdania i z prac Komisji Prawnej jasno wynika, że nie ma powodów, by sądzić, iż władze rumuńskie podejmują przeciw Adrianowi Severinowi czynności z zamiarem jego szykanowania; chociaż działanie rzekomej firmy konsultingowej może powodować wątpliwości co do prawidłowego postępowania zaangażowanych osób, faktem jest natomiast, że rozpatrywana sprawa zdaje się nie należeć do kategorii przypadków, w których zgodnie z prawem immunitet może mieć znaczenie. Głosowałam za przyjęciem wniosku o uchylenie immunitetu.

 
  
MPphoto
 
 

  Anne Delvaux (PPE), na piśmie (FR) Parlament Europejski głosował za uchyleniem immunitetu rumuńskiego posła do PE, Adriana Severina, i słusznie. Faktycznie, po skierowaniu przeciw niemu zarzutów korupcyjnych w następstwie artykułów opublikowanych w marcu przez Sunday Times (należy pamiętać o skandalu korupcyjnym), rumuńska Krajowa Dyrekcja ds. Przeciwdziałania Korupcji wszczęła postępowanie przeciwko Adrianowi Severinowi na podstawie informacji, według których podobno przyjął on kwotę 100 tysięcy euro od przedstawicieli rzekomej firmy konsultingowej utworzonej przez Sunday Times, w zamian za poparcie w Parlamencie Europejskim projektu poprawki do dyrektywy w sprawie systemów gwarancji depozytów. Ciąg dalszy nastąpi...

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Omawiane sprawozdanie dotyczy wniosku o uchylenie immunitetu rumuńskiego posła, Adriana Severina, w związku z postępowaniem wszczętym przeciw niemu przez rumuńską Krajową Dyrekcję ds. Przeciwdziałania Korupcji w dniu 21 marca 2011 r. Podstawą wszczęcia postępowania jest informacja, w której stwierdzono, że Adrian Severin jakoby przyjął kwotę 100 tysięcy euro od firmy konsultingowej Taylor Jones Public Affairs w zamian za poparcie poprawki do dyrektywy 94/19/WE dotyczącej terminu wypłaty odszkodowania deponentom w przypadku upadłości banku. Firma ta obiecała mu również rolę płatnego członka swojej International Advisory Board. Następnie okazało się, że była to firma fikcyjna utworzona przez brytyjski dziennik The Sunday Times, którego postępowanie jest niedopuszczalne. Chociaż Adrian Severin utrzymuje, że wszystko to wydarzyło się w relacjach z firmą fikcyjną, która go oszukała, że nie doszło do wymiany pieniędzy i że nie wprowadzono żadnych w przepisach, prawo rumuńskie przewiduje surowe kary za tego rodzaju zachowania. Mając to na względzie oraz biorąc pod uwagę zalecenie Komisji Prawnej, która popiera wniosek o uchylenie immunitetu posła Severina, głosuję za przyjęciem omawianego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Adrian Severin, były wicepremier rządu rumuńskiego, został zawieszony w prawach członka Partii Socjaldemokratycznej w swoim kraju ojczystym po ujawnieniu skandalu korupcyjnego w Parlamencie Europejskim, w który to skandal jest zamieszany. Został również wykluczony z Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim, lecz nadal sprawuje mandat posła do PE. Wraz z dwoma innymi posłami do PE oskarżany jest o korupcję po tym, jak rzekomo zgodził się poprzeć poprawkę legislacyjną w zamian za pieniądze. Pomimo to utrzymuje, że wszystkie oskarżenia zostały sfabrykowane. Osobiście reprezentuję pogląd, że zachowanie mojego kolegi posła jest godne ubolewania i że każdy przypadek wystąpienia – czy nawet samych oznak – korupcji jest całkowicie nie do przyjęcia. Konieczne są środki legislacyjne umożliwiające uregulowanie podobnych sytuacji. Zdecydowanie uważam także, że jeżeli ktoś popełnia podobne wykroczenie, powinien ponieść odpowiedzialność za swoje zachowanie. Uważam też za słuszne i właściwe, aby w tego rodzaju przypadkach dana osoba składała swój mandat posła do PE.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Po przeanalizowaniu argumentów za uchyleniem i przeciw uchyleniu immunitetu posła, Komisja Prawna wydaje zalecenie, by Parlament Europejski uchylił immunitet poselski Adriana Severina, stwierdzając jednocześnie, iż przed wydaniem prawomocnego wyroku nie można zatrzymać ani aresztować posła, nie można też podjąć żadnych innych kroków uniemożliwiających mu wykonywanie obowiązków wynikających z jego mandatu. Zgadzam się z takim rozwiązaniem zaleconym przez Komisję Prawną. Co do zasady jestem jednak przeciwny procedurze uchylania immunitetu poselskiego.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Do Parlamentu wpłynął wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego dotyczący posła Adriana Severina, będący wynikiem postępowania karnego, w którym poseł ten jest oskarżony o zniesławienie, zgodnie z węgierskim kodeksem karnym. Nie ma żadnych przesłanek wskazujących na popełnienie przez władze rumuńskie fumus persecutionis, czyli wystarczająco poważnych i precyzyjnych podejrzeń, że sprawę wszczęto z zamiarem zaszkodzenia politycznej działalności posła. Po przeanalizowaniu argumentów faktycznych i prawnych za uchyleniem i przeciw uchyleniu immunitetu posła, Komisja Prawna wydaje zalecenie, by Parlament uchylił immunitet poselski Adriana Severina, lecz uważa także, iż przed wydaniem prawomocnego wyroku nie można zatrzymać ani aresztować posła, nie można też podjąć żadnych innych kroków uniemożliwiających temu posłowi wykonywanie obowiązków wynikających z jego mandatu. Z tego powodu głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Jestem za. Podczas posiedzenia plenarnego 6 kwietnia 2011 r. przewodniczący oznajmił – zgodnie z art. 6 ust. 2 Regulaminu Parlamentu Europejskiego – że w dniu 5 kwietnia 2011 r. otrzymał pismo od Krajowej Dyrekcji ds. Przeciwdziałania Korupcji (biuro prokuratora przy Sądzie Najwyższym Rumunii) zawierający wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego Adriana Severina. Przewodniczący przekazał pismo do odpowiedniej komisji, zgodnie z art. 6 ust. 2. Rozważywszy szereg kwestii i zgodnie z art. 6 ust. 2 Regulaminu, po przeanalizowaniu argumentów za uchyleniem i przeciw uchyleniu immunitetu posła, Komisja Prawna wydaje zalecenie, by Parlament Europejski uchylił immunitet posła Adriana Severina, stwierdzając jednocześnie, iż przed wydaniem prawomocnego wyroku nie można zatrzymać ani aresztować posła, nie można też podjąć żadnych innych kroków uniemożliwiających temu posłowi wykonywanie obowiązków wynikających z jego mandatu.

 
  
  

Zalecenie: Alain Cadec (A7-0192/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosuję za przyjęciem tego sprawozdania zważywszy, że obecna Umowa o partnerstwie między Wspólnotą Europejską a Republiką Seszeli obowiązuje od roku 2006 i że protokół do tej umowy wygasł w dniu 17 stycznia 2011 r.

Nowy protokół dotyczący okresu 2011-2014 będzie stosowany tymczasowo, co, jak uważam, jest obecnie wystarczające. Protokół ten przewiduje wypłatę przez Unię Europejską na rzecz Seszeli rekompensaty w wysokości 16,8 miliona euro w okresie trzech lat, z czego 2,2 miliona euro rocznie przeznaczane będzie na wsparcie polityki Seszeli w dziedzinie rybołówstwa. Kwoty te są wystarczające.

Z zadowoleniem przyjmuję też fakt, że nowy protokół obejmuje klauzulę zawieszającą, która ma zastosowanie w razie naruszenia praw człowieka.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie(ES) Głosowałam za przyjęciem tej umowy, ponieważ przyczyni się do upowszechniania zrównoważonych połowów na całym świecie. Zapewnia też całościową kontrolę nad ilością odławianych ryb i nad technikami połowowymi, a także kontrolę stanu ryb wydobywanych z morza i ich identyfikowalności w kontekście bezpieczeństwa żywności i celów handlowych. Ponadto Republika Seszeli otrzyma 16,8 miliona euro, które pozwolą na promowanie i unowocześnianie rybołówstwa na tym archipelagu oraz będą wspomagać rozwój lokalny. I ostatnia sprawa – przedmiotowa umowa umożliwi 60 europejskim statkom poławiającym tuńczyka, które w tym rejonie działają – a mianowicie 48 sejnerom i 12 taklowcom – odławianie do 56 tysięcy ton tej ryby rocznie. Umowa ta powinna również nam umożliwić pozbycie się demagogicznych argumentów, które słyszy się w tym Parlamencie na temat statków europejskich prowadzących połowy w strefach krajów trzecich. W rejonie Seszeli nasze statki prowadzą uregulowaną działalność, która jest ściśle kontrolowana, z całkowitym poszanowaniem środowiska. Nie wyczerpują zasobów, a wspierają rozwój lokalny. Właśnie umowy tego rodzaju stanowią gwarancję przestrzegania wymienionych zasad. Wreszcie, w minionym roku zagrożenie ze strony piratów spowodowało dwudziestopięcioprocentowy spadek połowów w tej strefie połowowej i należy nadal wzmacniać niezbędne działania w celu zapewnienia statkom odpowiednich warunków połowowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Sprawozdanie pana posła Alaina Cadeka dotyczy zawarcia Protokołu ustalającego uprawnienia do połowów i rekompensatę finansową przewidziane w Umowie o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między Wspólnotą Europejską a Republiką Seszeli. Poparłam to sprawozdanie, ponieważ ocena tej umowy wskazuje, że pomaga ona utrzymać obecność flot UE w regionie, umożliwiając jednocześnie tworzenie tam miejsc pracy; jednym z powodów, dla których chciałam poprzeć tę umowę było to, że w istotny sposób przyczynia się ona do stabilizacji europejskiego rynku przetworów tuńczyka.

 
  
MPphoto
 
 

  Vito Bonsignore (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem tego dokumentu. Poprzednia Umowa o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między Wspólnotą Europejską a Republiką Seszeli, która wygasła w styczniu 2011 roku i została przedłużona przez Komisję na okres trzech lat, przyniosła obu stronom korzyści pod względem ich interesów w sektorze połowów tuńczyka. Umowa faktycznie umożliwiła stworzenie 230 miejsc prac na morzu dla mieszkańców Seszeli, 2 900 miejsc pracy na Seszelach i 760 pochodnych miejsc pracy w Europie w branżach związanych z danym sektorem. Przedłużenie terminu ważności tej umowy, która ułatwia stabilizację europejskiego rynku przetworów tuńczyka, okazuje się pożyteczne, ponieważ gwarantuje utrzymanie obecności 60 statków w regionie, umożliwiając jednocześnie tworzenie tam nowych miejsc pracy. Ponadto okazuje także skuteczne, ponieważ daje Republice Seszeli konieczne instrumenty umożliwiające rozwój odpowiedzialnego rybołówstwa, zwiększając jej potencjał w zakresie zarządzania zasobami i nadzoru połowów. Dlatego uważam, że słuszne jest kontynuowanie umów partnerskich w tym sektorze, który ma istotne znaczenie dla gospodarki europejskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Alain Cadec (PPE), na piśmie (FR) Głosowałem za przyjęciem omawianego sprawozdania, ponieważ zawarcie na trzy lata umowy o partnerstwie wynegocjowanej między UE i Republiką Seszeli przyniesie korzyści obu stronom. Protokół ten przyczyni się do stabilizacji europejskiego rynku przetworów, a także do rozwoju zrównoważonej polityki rybołówstwa na Seszelach. Omawiana umowa oznacza 2 900 bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy na Seszelach i 760 miejsc pracy w Europie.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Z zadowoleniem przyjmuję przedłużenie terminu ważności protokołu o partnerstwie w sektorze rybołówstwa UE-Seszele, ponieważ służy to interesom zarówno UE, jak i Seszeli. Umowa ta umożliwiła stworzenie 230 miejsc pracy na morzu dla mieszkańców Seszeli, 2 900 miejsc pracy na Seszelach i 760 miejsc pracy w różnych dziedzinach w Europie. Pozwala też Seszelom stworzyć środki umożliwiające rozwój odpowiedzialnego rybołówstwa. Nowy protokół oznacza zacieśnienie współpracy między stronami i stanowi wsparcie dla ram partnerstwa służących rozwojowi zrównoważonej polityki rybołówstwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie uprawnień do połowów i rekompensaty finansowej przewidzianych w Umowie o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między Wspólnotą Europejską a Republiką Seszeli, ponieważ umowa ta przewiduje tymczasowe stosowanie nowego protokołu, by działalność europejskich statków nie została zawieszona. Akceptuję uwzględnienie w nowym protokole klauzuli zawieszającej przewidzianej w przypadku naruszania praw człowieka.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Przetrwanie zasobów połowowych, jak również wpływ działalności połowowej na rozwój lokalny, należą do głównych obszarów zainteresowania Unii przy zawieraniu lub zmienianiu umów partnerskich w sektorze rybołówstwa. Jeżeli nie będziemy tych zasobów eksploatować w sposób zrównoważony, szybko doprowadzimy do wyginięcia gatunków ryb i zwiększymy zanieczyszczenie akwenów morskich. Nowy protokół przewiduje szersze uprawnienia do połowów dla flot europejskich i umożliwia tworzenie miejsc pracy zarówno na Seszelach, jak i w Europie. Mam nadzieję, że na tę działalność nie będą negatywnie wpływać przypadki piractwa, jakie zdarzają się w tym regionie.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Poseł Alain Cadec w swoim sprawozdaniu przedstawia zalecenie w sprawie projektu decyzji Rady w sprawie zawarcia Protokołu ustalającego uprawnienia do połowów i rekompensatę finansową przewidziane w Umowie o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między Wspólnotą Europejską a Republiką Seszeli. W roku 1987 Unia Europejska i Republika Seszeli podpisały dwustronną umowę w sprawie rybołówstwa. Od roku 2006 obowiązywał protokół, który wygasł 17 stycznia 2011 r. Zdając sobie sprawę z wagi odnowienia tej umowy o partnerstwie i dysponując odpowiednim upoważnieniem Rady, Komisja podjęła negocjacje z rządem Seszeli w sprawie nowych ram partnerstwa w oparciu o zrównoważoną politykę rybołówstwa. Głosuję za przyjęciem wniosku w sprawie zalecenia, zważywszy na fakt, że działalność gospodarcza Seszeli opiera się głównie na rybołówstwie i turystyce i że ta umowa przynosi korzyści zarówno UE, jak i Republice Seszeli, ponieważ oznacza stworzenie 3 000 miejsc pracy na Seszelach i 760 miejsc pracy w Europie oraz monitorowanie połowów dzięki wieloletniemu programowi sektorowemu, który przewiduje współpracę naukową i promowanie odpowiedzialnego i zrównoważonego rybołówstwa.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przedmiotowy protokół w sprawie rybołówstwa zapewnia uprawnienia do połowów w wyłącznej strefie ekonomicznej Seszeli dla różnych flot z państw członkowskich. Do flot tych należy pięć taklowców portugalskich.

Przedłużenie okresu obowiązywania niniejszego protokołu ma na celu wspieranie zrównoważonego rozwoju rybackich flot dalekomorskich z państw członkowskich, czyli tej części floty, która w ostatnich latach została szczególnie dotknięta kryzysem w sektorze rybołówstwa. Są to cele i względy, które oczywiście popieramy. Nie możemy jednak nie wskazać pewnych utrzymujących się wątpliwości wynikających z innych umów w sprawie partnerstwa w sektorze rybołówstwa, a dotyczących skuteczności zamierzonych celów współpracy z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju odnośnego państwa trzeciego w danym sektorze, a także trwałości i monitorowania ich działalności połowowej. Są to kwestie, które należy wyjaśnić w przyszłości.

Zwracamy uwagę, że uprawnienia do połowów zostały obniżone o połowę i że koszt licencji zwiększył się do 40 000 euro dla sejnerów, chociaż nastąpił wzrost liczby tych statków objętych przedmiotową umową.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przedmiotowy protokół w sprawie rybołówstwa zapewnia uprawnienia do połowów w wyłącznej strefie ekonomicznej Seszeli dla różnych flot z państw członkowskich, w tym dla pięciu taklowców portugalskich.

Zgadzamy się na przedłużenie terminu ważności omawianego protokołu w sprawie rybołówstwa, który ma istotne znaczenie dla zapewnienia przetrwania rybackich flot dalekomorskich państw członkowskich, czyli tej części floty, która w ostatnich latach została szczególnie dotknięta kryzysem w sektorze rybołówstwa. Zważywszy jednak, że umowa obejmuje okres trzech lat i że w związku z tym uprawnienia do połowów są zmniejszone o połowę, nasze obawy budzi podniesienie kosztu licencji do wysokości 40 000 euro dla sejnerów, chociaż nastąpił wzrost liczby tych statków objętych przedmiotową umową.

Podzielamy również obawy sprawozdawcy dotyczące problemu piractwa na Oceanie Indyjskim, które w sposób negatywny wpływa na połowy. Z tego względu umowa o partnerstwie przewiduje „możliwość wystąpienia o opłatę pro rata temporis” w celu wyrównania strat poniesionych przez armatorów w przypadku, gdy są zmuszeni opuścić rejon Oceanu Indyjskiego, jeśli uważają, że ich bezpieczeństwo jest poważnie zagrożone.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) W roku 1987 UE i Seszele podpisały umowę dwustronną w sprawie rybołówstwa, a od roku 2006 obowiązuje protokół dotyczący sektora rybołówstwa. Gospodarka Seszeli opiera się głównie na turystyce i rybołówstwie, przy czym sektor rybny, skoncentrowany na produkcji konserw generuje 15 % PKB i zatrudnia 17 % miejscowej ludności aktywnej zawodowo. Na podstawie upoważnienia Rady, Komisja podjęła w imieniu Unii Europejskiej negocjacje z Republiką Seszeli w sprawie odnowienia protokołu do Umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między UE a Republiką Seszeli. Umowa ta jest obustronnie korzystna, zarówno dla UE jak i dla Seszeli, tworząc 2 900 miejsc pracy na Seszelach i 760 miejsc pracy w Europie w branżach związanych z sektorem rybołówstwa. Umowa doprowadziła do korzystnej zmiany jakościowej w wieloletnim programie sektorowym mającym na celu wspieranie odpowiedzialnego i zrównoważonego rybołówstwa na wodach Seszeli, uwzględnia również klauzulę zawieszającą, która pozwala na zawieszenie umowy, jeżeli jedna ze stron stwierdzi naruszenie praw człowieka. Umowa w sposób istotny przyczynia się do ustabilizowania rynku europejskiego i do rozwoju polityki zrównoważonego rybołówstwa oraz odpowiedzialnego eksploatowania zasobów połowowych w strefie połowowej Seszeli. Dlatego słuszne jest zatwierdzenie projektu nowego Protokołu w sprawie partnerstwa w sektorze rybołówstwa między UE i Seszelami.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Z zadowoleniem przyjmuję ten dokument, ponieważ zaproponowano w nim zatwierdzenie odnowienia protokołu, który wygasł 27 stycznia 2011 r. Przeprowadzona ocena ex post tej umowy wskazuje, że jest ona właściwa, gdyż pozwala utrzymać obecność flot UE w regionie, jednocześnie umożliwiając tworzenie tam miejsc pracy. Stosowanie protokołu przyniosło oczekiwane rezultaty umożliwiając Seszelom rozwijanie odpowiedzialnego rybołówstwa. Dzięki dobrym wynikom segmentu sejnerów umowa okazała się skuteczna, powodując utrzymanie atrakcyjnego kosztu negocjowanych uprawnień do połowów. Połowy sejnerami nie szkodzą biologicznemu przetrwaniu eksploatowanych zasobów. Umowa w istotny sposób przyczynia się do stabilizacji europejskiego rynku przetworów tuńczyka. Rozwój sektora rybołówstwa na Seszelach opiera się w istotnej mierze na istnieniu tej umowy. Dzięki przeznaczeniu rekompensaty finansowej na wsparcie sektorowe Seszele zwiększyły swój potencjał w zakresie zarządzania zasobami i nadzoru połowów. Nowy protokół jest również zgodny z celami umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa, mającej na celu zacieśnienie współpracy między stronami i promowanie ram partnerstwa umożliwiających rozwój zrównoważonej polityki rybołówstwa oraz odpowiedzialną eksploatację zasobów rybnych na obszarze połowowym Seszeli. W świetle powyższego uważam, że proponowany nowy Protokół do Umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między UE i Seszelami służy interesom obu stron.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) W dzisiejszym głosowaniu zatwierdziliśmy projekt decyzji Rady w sprawie zawarcia Protokołu ustalającego uprawnienia do połowów i rekompensatę finansową przewidziane w Umowie o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między Wspólnotą Europejską a Republiką Seszeli. W roku 1987 podpisana została pierwsza dwustronna umowa w sektorze rybołówstwa między Unii Europejskiej a Seszelami, natomiast umowa o partnerstwie weszła w życie w roku 2006. Jak wiadomo, gospodarka Seszeli opiera się głównie na turystyce, a rybołówstwie; w istocie sektor rybny, generuje 15 % PKB i zatrudnia 17 % miejscowej ludności aktywnej zawodowo. Uważam, że w wyniku negocjacji przeprowadzonych przez Komisję Europejską, które pozwoliły na rozszerzenie zakresu protokołu do umowy o partnerstwie, uzyskaliśmy projekt dokumentu obustronnie korzystnego, ponieważ umożliwia zacieśnienie współpracy między UE a Seszelami i oznacza promowanie partnerstwa mającego na celu rozwój zrównoważonej polityki rybołówstwa na Seszelach oraz odpowiedzialną eksploatację zasobów rybnych na obszarze połowowym Seszeli.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Nowa umowa w sektorze rybołówstwa między Wspólnotą Europejską a Republiką Seszeli obejmuje okres trzech lat i ułatwi tworzenie miejsc pracy, zrównoważoną eksploatację zasobów morskich i odpowiedzialne rybołówstwo, w oparciu o zasadę niedyskryminacji pomiędzy różnymi flotami prowadzącymi połowy w tej strefie. Jednocześnie będzie to zachęta do dialogu politycznego w sprawie niezbędnych reform, których celem jest zacieśnienie współpracy między stronami poprzez wspieranie ram partnerstwa umożliwiających rozwój zrównoważonej polityki rybołówstwa oraz odpowiedzialną eksploatację zasobów rybnych na obszarze połowowym Seszeli.

Umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa nie powinny jednak być tylko legalnym sposobem zapewnienia dostępu statków europejskich do zasobów rybnych krajów trzecich; powinny być także instrumentem służącym promowaniu zrównoważonej eksploatacji wszystkich zasobów morskich. Uważamy, że kwestią zasadniczej wagi jest zwiększenie przejrzystości procedur służących określaniu całkowitej wielkości połowów i zagwarantowanie uczciwości w stosowaniu wszystkich mechanizmów w kontekście problemu korupcji poprzez zwiększenie odpowiedzialności lokalnego rządu. Unia Europejska musi systematycznie otrzymywać sprawozdania z wdrażania umowy, by monitorowanie, przejrzystość i spójność polityki rozwoju stały się łatwiejsze.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Działalność połowowa europejskich statków w rejonie Seszeli podlega przepisom protokołu obejmującego okres od dnia 18 stycznia 2005 r. do dnia 17 stycznia 2011 r. Seszele posiadają wyłączną strefę ekonomiczną o powierzchni 1 374 000 km², podczas gdy powierzchnia samych wysp wynosi 453 km². To archipelagowe państwo – położone na 115 wyspach – ma około 80 tysięcy mieszkańców, przy czym 88 % z nich zamieszkuje wyspę Mahé, której stolicą jest Victoria, i gdzie znajduje się główny port kraju. Gospodarka Seszeli opiera się głównie na turystyce i rybołówstwie. Sektor rybny, skoncentrowany na produkcji konserw, generuje 15 % PKB i zatrudnia 17 % miejscowej ludności aktywnej zawodowo. Ocena tej umowy wskazuje, że jest ona właściwa, gdyż pozwala utrzymać obecność flot UE w regionie, jednocześnie umożliwiając tworzenie tam miejsc pracy. Stosowanie protokołu przyniosło oczekiwane rezultaty umożliwiając Seszelom rozwijanie odpowiedzialnego rybołówstwa. Umowa w istotny sposób przyczynia się do stabilizacji europejskiego rynku przetworów tuńczyka. Nowy protokół obowiązywać będzie w latach 2011–2014 i jest zgodny z celami umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa, mającej na celu zacieśnienie współpracy między Unią Europejską a Republiką Seszeli.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Umowa o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między UE a Republiką Seszeli służy interesom obu stron. Przede wszystkim statki UE mają dostęp do wód Seszeli i mogą prowadzić połowy. Statki te tworzą wiele nowych miejsc pracy dla marynarzy na Seszelach. Umowa sprzyja zacieśnieniu współpracy i promowaniu ram partnerstwa oraz współpracy naukowej w dziedzinie odpowiedzialnych połowów i zrównoważonego rybołówstwa. Ponadto sektor rybołówstwa Seszeli uzyskuje korzystne warunki rozwoju dzięki odpowiedzialnym połowom, skutecznej walce z nielegalnymi, nieraportowanymi i nieuregulowanymi połowami oraz pełnemu wykorzystywaniu systemu monitorowania statków. Należy zauważyć, że zapisy zawarte we wznowionej umowie będą miały korzystny wpływ na europejski rynek przetworów tuńczyka i bez wątpienia pomogą w jego ustabilizowaniu. Przyczynią się do przestrzegania środków ochrony na pełnym morzu i stworzą warunki powstrzymujące statki przed prowadzeniem nielegalnych połowów. Z zadowoleniem przyjmuję to, że możliwe było osiągnięcie kompromisu przez zainteresowane strony i że protokół w sprawie przedłużenia terminu ważności umowy zawiera klauzulę zawieszającą, przewidzianą w przypadku naruszenia praw człowieka i nieprzestrzegania zasad MOP. Należy zwrócić uwagę na fakt, że piractwo nadal stanowi znaczne zagrożenie dla bezpieczeństwa statków na Oceanie Indyjskim. W konsekwencji obie strony muszą podjąć konieczne kroki i działania, by położyć kres tej niezgodnej z prawem działalności.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) W dniu 17 stycznia bieżącego roku wygasł protokół regulujący kwestie połowów i partnerstwa gospodarczego między UE a Seszelami. Mając na uwadze umożliwienie europejskim statkom kontynuowanie połowów w strefie połowowej Seszeli na Ocenie Indyjskim, UE podjęła negocjacje w sprawie przedłużenia terminu ważności protokołu do umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa. Głosowałem więc za przyjęciem zaleceń Rady w sprawie zawarcia nowej umowy o partnerstwie z Seszelami.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Na podstawie odpowiedniego upoważnienia Rady Komisja podjęła w imieniu Unii Europejskiej negocjacje z Republiką Seszeli w celu odnowienia protokołu do umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między Unią Europejską a Republiką Seszeli. W wyniku negocjacji nowy protokół został parafowany w dniu 3 czerwca 2010 r., a następnie został zmieniony drogą wymiany listów 29 października 2010 r. Protokół obejmuje okres trzech lat, począwszy od przyjęcia decyzji Rady w sprawie podpisania protokołu i jego tymczasowego stosowania oraz po wygaśnięciu obecnego protokołu w 17 stycznia 2011 r.

Umowa ta jest obustronnie korzystna dla UE i Seszeli: z jednej strony w istotny sposób przyczynia się do stabilizacji europejskiego rynku przetworów tuńczyka dzięki udzielaniu licencji połowowych, a tym samym wspiera tworzenie 760 miejsc pracy w Europie, a z drugiej dzięki realizacji wsparcia sektorowego w postaci rekompensaty finansowej Seszele zwiększają swój potencjał w zakresie zarządzania zasobami i nadzoru połowów.

Uważam, że omawiany dokument służy interesom obu stron, dlatego przychylam się do jego przyjęcia.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Zawarcie nowego protokołu do umowy o partnerstwie między UE a Seszelami jest istotne dla gospodarki i rozwoju europejskiej floty rybackiej. Nowy protokół jest zgodny z celami umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa zmierzającej do zacieśnienie współpracy między UE a Seszelami i promowanie ram partnerstwa umożliwiających rozwój zrównoważonej polityki oraz odpowiedzialną eksploatację zasobów rybnych na obszarze połowowych Seszeli, w interesie obu stron. Nowy protokół obejmuje rekompensatę finansową w okresie trzech lat oraz roczne uprawnienia do połowów na wodach Seszeli dla 48 sejnerów i 12 taklowców. Uprawnienia te mogą być zwiększone. Nowy protokół obejmuje okres trzech lat od podjęcia przez Radę decyzji w sprawie podpisania i tymczasowego stosowania tego protokołu oraz po wygaśnięciu obecnego protokołu 17 stycznia 2011 r. Z tych względów oraz w celu zapewnienia możliwości zacieśnienia współpracy między UE a Republiką Seszeli pozwalającej na rozwój, odpowiedzialną eksploatację i odpowiedzialne połowy, niniejszym potwierdzam swoje poparcie dla omawianego dokumentu.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Jestem przeciw. Na podstawie odpowiedniego upoważnienia Rady Komisja podjęła w imieniu Unii Europejskiej negocjacje z Republiką Seszeli w celu odnowienia protokołu do Umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa między Unią Europejską a Republiką Seszeli. W wyniku negocjacji nowy protokół został parafowany w dniu 3 czerwca 2010 r., a następnie zmieniony w drodze wymiany listów 29 października 2010 r. Protokół obejmuje okres trzech lat, począwszy od przyjęcia decyzji Rady w sprawie podpisania protokołu i jego tymczasowego stosowania oraz po wygaśnięciu obecnego protokołu 17 stycznia 2011 r. Nowy protokół jest stosowany tymczasowo od dnia 17 stycznia 2011 r. w celu zapewnienia unijnym statkom możliwości kontynuowania połowów. Nasza grupa uważa jednak, że tego rodzaju umowy są szkodliwe dla zasobów i dla budowania struktury społecznej w krajach trzecich, co je zbyt uzależnia od UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Uważam, że umowa o partnerstwie jest obustronnie korzystna dla rybołówstwa, zarówno Unii Europejskiej, jak i Seszeli. Poprzednia umowa już wygenerowała liczne miejsca pracy, zarówno dla ludności Seszeli, jak i w Europie, gdzie powstały miejsca pracy w branżach związanych z tym sektorem. Ponadto w umowie znalazły się klauzule zawieszające, przewidziane w sytuacji, gdy jedna ze stron stwierdzi naruszenie praw człowieka. Nadal jest wiele do zrobienia, przede wszystkim w sprawie zjawiska piractwa na Oceanie Indyjskim, które staje się coraz bardziej szkodliwe, szczególnie dla połowów tuńczyka. Jednakże dokonany dzisiaj wybór zacieśnia współpracę między wymienionymi stronami i promuje partnerstwo, w ramach którego można rozwijać zrównoważone rybołówstwo i eksploatować zasoby Seszeli w sposób zrównoważony.

 
  
MPphoto
 
 

  Michèle Striffler (PPE), na piśmie (FR) Jako sprawozdawczyni opinii Komisji Rybołówstwa, głosowałam za przyjęciem sprawozdania pana posła Alaina Cadeka, które zawierało moje wnioski. Umowy o partnerstwie w sektorze rybołówstwa nie powinny być jedynie sposobem prawnym umożliwiającym europejskim statkom dostęp do zasobów rybnych krajów trzecich. Powinny także służyć promowaniu zrównoważonej eksploatacji zasobów morskich. Kwotę płaconą przez podatnika europejskiego powinno się wykorzystywać wyłącznie na cele związane z rozwojem, to jest powinno się ją wydatkować na potrzeby społeczności rybackich, aby poprawić ich warunki życia, zapewnić programy szkoleniowe i bezpieczeństwo na morzu oraz tworzyć nowe lokalne miejsca pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Jarosław Leszek Wałęsa (PPE), na piśmie(PL) Głosowałem za przyjęciem umowy, ponieważ jest ona obustronnie korzystna dla interesów stron w sektorze rybołówstwa. Duże znaczenie dla tej współpracy ma fakt działalności Seychelles Fishing Authority, która dysponuje skutecznym systemem kontrolowania statków. Jest to szczególnie istotne w świetle problemu nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych połowów, z którymi borykają się władze na tym terenie. Umowa reguluje wiele kwestii, między innymi fakt obecności obserwatorów podczas połowu. Statki europejskie uprawnione do połowów na wodach Seszeli zabierają bowiem na pokład obserwatorów wyznaczonych przez władze Seszeli, a każdy sejner tuńczykowy przyjmuje na pokład na czas rejsu co najmniej dwóch marynarzy z Seszeli w porozumieniu z armatorem, z listy nazwisk przekazanej przez właściwy organ Seszeli.

Ustalenia dotyczą nie tylko aspektów stricte pragmatycznych, ale także wieloletniego programu sektorowego, który zakłada współpracę w ramach odpowiedzialnych połowów, zrównoważonego rybołówstwa oraz wspólnych badań naukowych. Najważniejszym skutkiem umowy jest stworzenie 230 miejsc pracy na morzu dla mieszkańców Seszeli, 2900 miejsc pracy na Seszelach oraz 760 pochodnych miejsc pracy w Europie w branżach związanych z danym sektorem, co bez wątpienia przyczyni się do ożywienia gospodarczego w sektorze.

 
  
  

Zalecenie: Luis Manuel Capoulas Santos (A7-0194/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosuję za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, mając na uwadze to, że obecna umowa o partnerstwie w sprawie połowów między Wspólnotą Europejską a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej obowiązuje od roku 2006 i że protokół do tej umowy wygasł 31 maja 2011 r. Nowy protokół z Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej z dnia 15 czerwca 2010 r. na lata 2011–2014 ma zatem zdecydowanie sens i Parlament musi wyrazić zgodę.

Protokół przewiduje dla Demokratycznej Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej unijną rekompensatę finansową w wysokości 682 500 euro rocznie, z czego kwota 227 500 euro zostanie przeznaczona na wsparcie realizacji polityki rybołówstwa tej Republiki, co moim zdaniem jest właściwe. Z zadowoleniem przyjmuję również fakt, iż nowy protokół obejmuje klauzulę dotyczącą zawieszenia w przypadku naruszenia praw człowieka.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie(ES) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowej umowy, ponieważ jest zgodna z celem w zakresie utrzymania działalności unijnej floty rybackiej we współpracy z krajami trzecimi, z myślą o wzmocnieniu zrównoważonych połowów przy należytym uwzględnieniu czynników środowiskowych, społecznych i gospodarczych. Demokratyczna Republika Wysp Świętego Tomasza i Książęcej będzie otrzymywać 682 500 euro rocznie, z czego kwota 227 500 euro będzie przeznaczona na wsparcie jej sektorowej polityki rybołówstwa. Umowa pozwoli na dokonywanie połowów przez 28 sejnerów tuńczykowych i 12 taklowców powierzchniowych. Chcę podkreślić, że nie wszystkie uprawnienia do połowów określone w poprzedniej umowie zostały wykorzystane i że w nowym protokole zmniejszono uprawnienia do połowów w przypadku taklowców powierzchniowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Głosuję za przyjęciem projektu rezolucji ustawodawczej Parlamentu Europejskiego dotyczącej projektu decyzji Rady w sprawie zawarcia protokołu ustalającego uprawnienia do połowów i rekompensatę finansową przewidziane w Umowie o partnerstwie w sprawie połowów między Wspólnotą Europejską a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. Celem tego projektu jest konsolidacja roli UE w połowach tuńczyka na Oceanie Atlantyckim poprzez regulacje prawne dotyczące działalności floty UE. Zważywszy na znaczenie branży związanej z tuńczykiem dla UE i dla samych Włoch, rozwój ram operacyjnych dla floty unijnej w Zatoce Gwinejskiej ma pierwszorzędne znaczenie. Z powyższych względów postanowiłam głosować za przyjęciem tego projektu.

 
  
MPphoto
 
 

  Vito Bonsignore (PPE), na piśmie − (IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania przedstawionego przez pana posła Capoulasa Santosa. Zawieranie umów o partnerstwie z pewnością ma na celu utrzymanie i zabezpieczenie europejskiej floty rybackiej. W szczególności rozszerzenie omawianej umowy o partnerstwie przyczynia się do stałej unijnej działalności połowowej w zakresie tuńczyka na Oceanie Atlantyckim dzięki utworzeniu stabilnych ram prawnych. Umowa, którą należy poprzeć, przewiduje w tym rejonie geograficznym działalność statków UE w liczbie 40, na których co najmniej 20 % członków załogi będzie pochodziło z Demokratycznej Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej lub ewentualnie z innych krajów AKP (grupa państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku), a także przewiduje możliwość zabierania na pokład obserwatorów wyznaczonych przez krajowe ministerstwo odpowiedzialne za rybołówstwo w Demokratycznej Republice Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. Tym samym wymienione zapisy dotyczące partnerstwa umożliwią działanie w porozumieniu z władzami lokalnymi, przyczyniając się do tworzenia ważnych miejsc pracy; pozwolą także na obecność Europy na obszarach, które w innym przypadku byłyby niedostępne, a więc ułatwią osiągnięcie postępu w zakresie praktyk „dobrych połowów” i umożliwią monitorowanie występowania i wielkości zasobów określonych gatunków ryb.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Z zadowoleniem przyjmuję odnowienie protokołu do Umowy o partnerstwie UE-Demokratyczna Republika Wysp Świętego Tomasza i Książęcej w sprawie połowów, ponieważ przynosi ona korzyści w dziedzinie rybołówstwa zarówno dla UE, jak i dla Demokratycznej Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. Umowa o partnerstwie UE-Demokratyczna Republika Wysp Świętego Tomasza i Książęcej w sprawie połowów pomoże przetrwać unijnej flocie poławiającej tuńczyka na Oceanie Atlantyckim, oferując statkom i unijnym obszarom od nich zależnych stabilne średniookresowe ramy prawne i przyczyniać się będzie do zachowania ciągłości w strefach połowowych objętych umowami w Zatoce Gwinejskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Lena Ek, Marit Paulsen, Olle Schmidt i Cecilia Wikström (ALDE), na piśmie (SV) Głosowaliśmy przeciw przyjęciu omawianych umów dotyczących rybołówstwa, ponieważ brak jest pułapu kwot połowów i ponieważ badania wskazują, że zasoby ryb w oceanach świata zmniejszają się. W wielu odnośnych krajach rozpowszechniona jest korupcja, z takim skutkiem, że pieniądze pochodzące z tych umów nie przynoszą korzyści ludności miejscowej. Ponadto często brak jest kontroli przestrzegania umowy.

Stanowisko negocjacyjne Komisji opierało się, między innymi, na wynikach oceny ex post protokołów, przeprowadzonej przez ekspertów zewnętrznych. Oceny te zostały uznane przez Komisję za tajne, a my uważamy, że muszą być udostępnione Parlamentowi Europejskiemu w możliwie krótkim terminie.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania dotyczącego uprawnień do połowów i rekompensaty finansowej przewidzianych w Umowie o partnerstwie w sprawie połowów między Wspólnotą Europejską a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej, ponieważ proponuje się w nim tymczasowe stosowanie nowego protokołu, a więc działalność statków europejskich nie zostanie zawieszona. Akceptuję uwzględnienie w nowym protokole klauzuli dotyczącej zawieszenia w przypadku naruszenia praw człowieka.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Projekt decyzji Rady odnosi się do zawarcia nowego protokołu do Umowy o partnerstwie w sprawie połowów między UE a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. Protokół został uznany za korzystny dla obu stron i może, w szczególności, przyczynić się do zwiększenia stabilności w europejskim sektorze związanym z tuńczykiem. Mam nadzieję, że mieszkańcy Demokratycznej Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej, z którymi Portugalia ma wspólną historię i wspólny język, uzyskają wymierne korzyści w wyniku uczciwego stosowania umowy o partnerstwie w sprawie połowów oraz że będą mogli zdywersyfikować swoją działalność i zaobserwować oznaki rzeczywistego postępu i rozwoju. Mam nadzieję, że posiedzenia wspólnego komitetu będą odbywać się w sposób bardziej systematyczny, aby obie strony mogły dokładniej monitorować wykonywanie przedmiotowej umowy. Na koniec chciałbym pogratulować sprawozdawcy wykonanej przez niego pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Pan poseł Capoulas Santos w swoim sprawozdaniu przedstawia wniosek dotyczący zalecenia w sprawie projektu decyzji Rady dotyczącej zawarcia protokołu ustalającego uprawnienia do połowów i związanej z tym rekompensaty finansowej przewidzianej w Umowie o partnerstwie w sprawie połowów między Wspólnotą Europejską a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. W roku 2007 Rada przyjęła rozporządzenie (WE) nr 894/2007 w sprawie zawarcia Umowy o partnerstwie w sprawie połowów między Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej a Wspólnotą Europejską, które obejmowało protokół ustalający warunki połowów i odpowiednie rekompensaty finansowe; protokół ten wygasł 31 maja 2010 r. Mając świadomość wagi wznowienia tej umowy i na podstawie upoważnienia przekazanego jej przez Radę, Komisja podjęła negocjacje w sprawie nowego protokołu, który został zawarty w dniu 15 lipca 2010 r. Zgodnie z warunkami Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej wejście w życie tego protokołu wymaga zatwierdzenia przez Parlament. Biorąc pod uwagę fakt, że przedmiotowy protokół służy interesom obu stron i że promuje się w nim odpowiedzialne i zrównoważone rybołówstwo, głosuję za przyjęciem wniosku dotyczącego zalecenia.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przedmiotowy protokół w sprawie rybołówstwa zapewnia uprawnienia do połowów w strefie Demokratycznej Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej dla różnych flot z państw członkowskich do dnia 12 maja 2014 r. Na podstawie tej umowy Portugalia dysponuje trzema licencjami dla taklowców powierzchniowych, przy czym liczba statków jest mniejsza niż w przypadku poprzedniej umowy.

Zważywszy na obecny kryzys w tym sektorze, uważamy, że ważne jest to, by opłaty wnoszone przez armatorów nie były zmienione w stosunku do poprzedniej umowy, lecz by pozostały na poziomie 35 euro, jakkolwiek nastąpił znaczny wzrost połowów w tonach: 25 ton w przypadku sejnera tuńczykowego i 10 ton w przypadku taklowca powierzchniowego. Jednakże według ocen dokonanych w czasie obowiązywania poprzedniej umowy średnie roczne połowy w tonach były niższe niż pojemność referencyjna. Zgodnie z tą oceną i z trendami występującymi w ostatnich latach, nastąpiło obniżenie pojemności referencyjnej. Stwierdzono również, że wykorzystanie uprawnień do połowów było mniejsze w przypadku taklowców powierzchniowych, co spowodowało wskazane w obecnym sprawozdaniu zmniejszenie uprawnień w tym segmencie. Podobnie jak w innych przypadkach pozostają obawy co do skuteczności celów w zakresie współpracy na rzecz rozwoju …

(Tekst został skrócony zgodnie z art. 170 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Omawiany protokół w sprawie rybołówstwa zapewnia uprawnienia do połowów w strefie Demokratycznej Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej dla różnych flot z państw członkowskich do dnia 12 maja 2014 r. Na podstawie tej umowy Portugalia dysponuje trzema licencjami dla taklowców powierzchniowych, przy czym liczba statków jest mniejsza niż w przypadku poprzedniej umowy.

Z zadowoleniem przyjmujemy fakt, iż opłaty wnoszone przez armatorów ulegną zmianie w stosunku do poprzedniej umowy, lecz pozostaną na poziomie 35 euro, jakkolwiek nastąpił znaczny wzrost połowów referencyjnych. Jednakże według oceny dokonanej w czasie obowiązywania poprzedniej umowy, średnie roczne połowy w tonach były mniejsze niż pojemność referencyjna. Zgodnie z tą oceną i z trendami występującymi w ostatnich latach, nastąpiło obniżenie pojemności referencyjnej. Stwierdzono również, że wykorzystanie uprawnień do połowów było mniejsze w przypadku taklowców powierzchniowych, co spowodowało wskazane w obecnym sprawozdaniu zmniejszenie uprawnień w tym segmencie.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Negocjowanie i podpisywanie umów w sprawie połowów jest zgodne z ogólnym celem UE w zakresie utrzymania działalności jej floty rybackiej, w tym floty na otwartym morzu. Jest także zgodne z polityką rozwoju stosunków z państwami trzecimi w duchu partnerstwa i współpracy, z myślą o wzmocnieniu zrównoważonych połowów również na wodach znajdujących się poza Unią, przy należytym uwzględnieniu czynników środowiskowych, społecznych i gospodarczych. W tym kontekście w lipcu 2007 roku Rada Europejska przyjęła rozporządzenie w sprawie zawarcia Umowy o partnerstwie w sprawie połowów między Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej a Wspólnotą Europejską. Umowa w sprawie połowów z Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej odpowiada nie tylko potrzebom floty europejskiej, ale może także przyczynić się do wsparcia opłacalności unijnego sektora połowów tuńczyka na Oceanie Atlantyckim. Rybołówstwo w Demokratycznej Republice Wysp Świętego Tomasza i Książęcej bazuje głównie na zasobach przybrzeżnych, a około 15 % ludności utrzymuje się z rybołówstwa. Przedmiotowy wniosek jest zgodny z interesami obu stron i dlatego słuszne jest jego przyjęcie.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) W wyniku oceny ex ante uznano, że umowa w sprawie połowów z Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej – o ile odpowiada wymogom floty europejskiej – może przyczynić się do zwiększenia obecności floty UE poławiającej tuńczyka na Oceanie Atlantyckim i dzięki temu zaoferować statkom oraz obszarom od nich zależnym stabilne ramy prawne, przyczyniając się do trwałości obszarów połowowych Zatoki Gwinejskiej. Z oceny ex post wynika, że nastąpił postęp w zakresie monitorowania rybołówstwa i nadzoru nad nim (podjęto pierwsze kroki w kierunku wprowadzenia satelitarnego systemu monitorowania statków i zapewniono nową podstawę prawną dla stworzenia bazy danych statków). Wzrósł udział i obecność Demokratycznej Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej w organach regionalnych i podregionalnych, takich jak Międzynarodowa Komisja ds. Ochrony Tuńczyka Atlantyckiego (ICCAT) oraz Regionalny Komitet ds. Rybołówstwa Zatoka Gwinejska (COREP). Z oceny wynika także, że ponad 50 % rekompensaty finansowej UE przeznaczono na budżet administracyjny krajowego sektora rybołówstwa: jest to zgodne ze zobowiązaniem podjętym przez władze krajowe na mocy poprzedniego protokołu. Z zadowoleniem przyjąłem ten dokument, ponieważ z przytoczonych ocen jednoznacznie wynika, że omawiany wniosek odpowiada interesom obu stron.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Nowa umowa w sprawie rybołówstwa między Unią Europejską a Demokratyczną Republika Wysp Świętego Tomasza i Książęcej będzie obowiązywać przez okres trzech lat i przyczyni się do wzmocnienia zrównoważonych połowów poza wodami Unii, z jednoczesnym uwzględnieniem czynników środowiskowych, społecznych i gospodarczych.

Popieramy wznowienie klauzuli wykluczenia, co oznacza bardziej szczegółowe podejście zarówno do klauzul dotyczących zawieszenia i zmian związanych z wypłatami rekompensaty finansowej, jak i do klauzul dotyczących zawieszenia wykonywania protokołu w określonych okolicznościach.

Dlatego uważamy, że Komisja powinna przedstawić Parlamentowi wnioski z posiedzeń i działalności wspólnego komitetu, wraz programem dla sektora rybołówstwa przewidzianym w tym protokole i z wynikami odnośnych ocen rocznych. Komisja powinna również przedłożyć Parlamentowi i Radzie, przed renegocjowaniem umowy, pełne sprawozdanie z wykonywania umowy i ułatwić udział przedstawicieli Parlamentu jako obserwatorów w posiedzeniach tego komitetu. Wreszcie, Komisja i Rada powinny, w kontekście ich odnośnych kompetencji przekazywać informacje Parlamentowi na wszystkich etapach procedury związanej z protokołem i jego ewentualnym odnowieniem.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Negocjowanie i podpisywanie umów w sprawie połowów jest zgodne z ogólnym celem UE w zakresie utrzymania działalności jej floty rybackiej, w tym floty na otwartym morzu, oraz rozwoju stosunków z państwami trzecimi w duchu partnerstwa i współpracy, z myślą o wzmocnieniu zrównoważonych połowów również na wodach znajdujących się poza Unią, przy należytym uwzględnieniu czynników środowiskowych, społecznych i gospodarczych. W tym kontekście 23 lipca 2007 r. Rada Europejska przyjęła rozporządzenie (WE) nr 894/2007 w sprawie zawarcia Umowy o partnerstwie w sprawie połowów między Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej a Wspólnotą Europejską. Przedmiotowa umowa, która obowiązuje przez okres czterech lat i jest automatycznie przedłużana, jeżeli żadna ze stron jej nie wypowie, uchyla i zastępuje pierwszą umowę pomiędzy WE a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej, zawartą w roku 1984. Nowy protokół został podpisany 13 maja 2011 r., a Rada przekazała Parlamentowi w tym samym dniu wniosek o wyrażenie zgody. W pełni zgadzam się ze sprawozdawcą.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Niewątpliwie nowy protokół oznacza korzyści dla obu stron, wzmacniając partnerstwo i współpracę w sektorze rybołówstwa, by statki mogły prowadzić odpowiedzialne i zrównoważone połowy. Przede wszystkim zwiększono w nim uprawnienia do połowów. Statki UE będą nadal miały prawo do połowów w strefie połowowej Zatoki Gwinejskiej. Będzie to miało pozytywny wpływ na obecność floty UE poławiającej tuńczyka na Oceanie Atlantyckim i zwiększy konkurencyjność. Ponadto niezwykle istotne jest to, by działalność połowowa spełniała kryteria dotyczące zrównoważonych połowów, jakie obowiązują na wodach UE. Należy zauważyć, że Demokratyczna Republika Wysp Świętego Tomasza i Książęcej należy do krajów najsłabiej rozwiniętych, a także zalicza się do krajów o wysokim zadłużeniu. Na podstawie postanowień zawartych w umowie, na rzecz polityki tego kraju w sektorze rybołówstwa przydzielona zostanie większa pomoc finansowa, dzięki której powstaną korzystne warunki rozwoju tego sektora. Zważywszy na wyjątkowo trudną sytuację tego kraju, dzięki omawianej umowie możemy przynajmniej w minimalnym stopniu przyczynić się do polepszenia jego sytuacji gospodarczej, promować tworzenie nowych miejsc pracy, zrównoważony rozwój środowiskowy i społeczny oraz zachowanie i odbudowę zasobów rybnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Protokół określający partnerstwo w zakresie połowów między UE i Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej wygasł w dniu 31 maja 2010 r.; nowa umowa została podpisana 13 maja, a Rada przekazała Parlamentowi w tym samym dniu wniosek o wyrażenie zgody. Umowy o partnerstwie w sprawie połowów mają na celu zachowanie i zabezpieczenie działalności w sektorze rybołówstwa UE oraz rozwój stosunków z państwami trzecimi w duchu partnerstwa i współpracy, z myślą o wzmocnieniu zrównoważonych połowów na wodach znajdujących się poza Unią. Głosowałem za przyjęciem zalecenia Rady w sprawie poparcia przez Parlament zawarcia omawianej umowy.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Negocjowanie i podpisywanie umów o partnerstwie w sprawie połowów jest zgodne z ogólnym celem UE w zakresie utrzymania działalności jej floty rybackiej, w szczególności jej floty dalekomorskiej, a więc podpisanie tego dokumentu ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia realizacji celów polityki zagranicznej w zakresie wspólnej polityki w sektorze rybołówstwa.

W tym zaleceniu Parlament, w interesie obu stron, zwraca uwagę na niektóre aspekty komunikacji instytucjonalnej, które należy usprawnić, a mianowicie Komisja powinna przedstawić Parlamentowi wnioski z posiedzeń i działalności wspólnego komitetu przewidzianego w umowie, wieloletni program sektorowy, o którym mowa w protokole, a także wyniki ocen rocznych.

Parlament domaga się także pełnego sprawozdania z realizacji umowy i żąda, by podczas przyszłych renegocjacji umowy posłowie byli informowani, dzięki czemu będą mogli wywierać pozytywny wpływ na przebieg negocjacji.

Głosuję za przyjęciem tego zalecenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Omawiany wniosek dotyczy zawarcia nowego protokołu do umowy o partnerstwie między UE a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. Głównym celem jest tutaj określenie uprawnień do połowów oferowanych dla floty UE w ramach dostępnej nadwyżki, jak również ustalenie kwoty rekompensaty finansowej, jaka ma być wypłacona oddzielnie za prawa dostępu i na wsparcie rozwoju tego sektora. Uprawnienie do dokonywania połowów w tym regionie posiadać będzie dwadzieścia osiem sejnerów tuńczykowych i 12 taklowców powierzchniowych. W odniesieniu do powyższych uprawnień do połowów może jednak nastąpić korekta w górę lub w dół na podstawie corocznych ocen stanu ławic, co pociągnie za sobą odpowiednie dostosowanie należnej rekompensaty finansowej. W charakterze rekompensaty finansowej wypłacana będzie kwota 682 500 euro rocznie. Roczna kwota rekompensaty finansowej zostanie zwiększona o 65 euro za każdą dodatkową odłowioną tonę, jeżeli całkowita wielkość połowów statków UE przekroczy 7 000 ton w którymkolwiek roku. Umowa obejmuje okres trzech lat. Z powyższych względów oraz w celu umocnienia stabilności sektora połowów tuńczyka w UE głosowałem za przyjęcie wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Negocjowanie i podpisywanie umów w sprawie połowów jest zgodne z ogólnym celem UE w zakresie utrzymania działalności jej floty rybackiej, w tym floty na otwartym morzu, oraz rozwoju stosunków z państwami trzecimi w duchu partnerstwa i współpracy, z myślą o wzmocnieniu zrównoważonych połowów również na wodach znajdujących się poza Unią, przy należytym uwzględnieniu czynników środowiskowych, społecznych i gospodarczych. W tym kontekście w dniu 23 lipca 2007 r. Rada Europejska przyjęła rozporządzenie (WE) nr 894/2007 w sprawie zawarcia Umowy o partnerstwie w sprawie połowów między Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej a Wspólnotą Europejską. Przedmiotowa umowa, która obowiązuje przez okres czterech lat i jest automatycznie przedłużana, jeżeli żadna ze stron jej nie wypowie, uchyla i zastępuje pierwszą umowę pomiędzy WE a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej, zawartą w roku 1984. Jednakże nasza grupa tradycyjnie jest przeciwna tej procedurze zarówno ze względów formalnych, jak i merytorycznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem omawianego zalecenia, ponieważ uważam, że odpowiada interesom obu stron. Przedmiotowa umowa o partnerstwie może z pewnością przyczynić się do zwiększenia obecności floty UE poławiającej tuńczyka na Oceanie Atlantyckim i dzięki temu zaoferować statkom i obszarom UE od nich zależnych stabilne ramy prawne oraz przyczynić się do trwałości obszarów połowowych Zatoki Gwinejskiej. Wskazane jest jednak, by w przyszłości częściej odbywały się posiedzenia wspólnego komitetu i by przedstawiciele Parlamentu Europejskiego mogli w tych posiedzeniach uczestniczyć w charakterze obserwatorów.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Negocjowanie i podpisywanie umów o partnerstwie w sprawie połowów jest zgodne z ogólnym celem UE w zakresie utrzymania działalności jej floty rybackiej. Głosuję za przyjęciem protokołu do umowy o partnerstwie w sprawie połowów między UE a Demokratyczną Republiką Wysp Świętego Tomasza i Książęcej, ponieważ dotyczy on rozwoju stosunków z krajem trzecim w duchu partnerstwa i współpracy, z myślą o wzmocnieniu zrównoważonych połowów poza wodami Unii, przy należytym uwzględnieniu czynników środowiskowych, społecznych i gospodarczych. W nowym protokole przewidziana jest rekompensata finansowa z tytułu dostępu do wyłącznej strefy ekonomicznej (w.s.e.) Demokratycznej Republiki Wysp Świętego Tomasza i Książęcej, stanowiąca równoważność uprawnień do połowów o wartości 2 047 500 euro przez okres trzyletni. Uprawnienia do dokonywania połowów w tym regionie otrzyma dwadzieścia osiem sejnerów tuńczykowych i 12 taklowców powierzchniowych. Istnieje możliwość zmiany zakresu tych uprawnień do połowów.

 
  
  

Zalecenie: Vital Moreira (A7-0198/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosuję za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania i z zadowoleniem przyjmuję wprowadzenie przepisu mającego na celu zapewnienie płynności wymiany handlowej między stronami przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa oraz uwzględnienie w tym sprawozdaniu szeregu zasad umożliwiających zapewnienie zgodności między tym porozumieniem a dorobkiem prawnym UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie (ES) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego porozumienia, ponieważ ma ono na celu zapewnienie realizacji wymiany handlowej przy wysokim poziomie bezpieczeństwa oraz stosowanie szeregu standardów, które są jeszcze bardziej zbliżone do dorobku prawnego UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem tego środka mającego na celu rozszerzenie istniejącego porozumienia między UE a Księstwem Andory o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne. W ciągu ostatnich kilku lat wzrosła potrzeba takiego rozwiązania, ponieważ Księstwo Andory odgrywa rolę centralnego ogniwa w nielegalnym handlu towarami, zwłaszcza papierosami, które następnie są wprowadzane do sieci handlowej w państwach członkowskich UE. Dlatego zasadnicze znaczenie ma określenie przez UE i Księstwo Andory ram współpracy w zakresie bezpieczeństwa celnego. Ze względu na to, że zapewnienie bezpieczeństwa na granicach zawsze stanowiło kluczowy aspekt politycznej ideologii Ligi Północnej (Lega Nord), mogę jedynie wyrazić moją akceptację w omawianej sprawie.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem omawianego sprawozdania w sprawie Protokołu rozszerzającego o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne: Porozumienie w formie wymiany listów między Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Księstwem Andory, ponieważ sprzyja to wymianie handlowej między stronami, zapewniając jednocześnie wysoki poziom bezpieczeństwa i spójność między tym porozumieniem a dorobkiem prawnym UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Księstwo Andory historycznie powiązane jest z UE w rozmaitych dziedzinach. Ustanowiona w roku 1990 unia celna zacieśniła te wcześniejsze silne i naturalne więzi. Omawiany wniosek odnosi się do zmian we wspólnotowym kodeksie celnym i w przepisach wykonawczych do kodeksu, które dotyczą środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne w odniesieniu do towarów wywożonych do krajów spoza UE lub przywożonych z tych krajów. We wniosku ustanawia się specjalny system pomiędzy UE a Księstwem Andory w celu zapewnienia płynności wymiany handlowej pomiędzy stronami bez narażania na szwank niezbędnego bezpieczeństwa towarów znajdujących się w obrocie. W tym celu konieczne jest zagwarantowanie równoważnego poziomu bezpieczeństwa na terytoriach każdej ze stron. Mam nadzieję, że stosunki handlowe między UE i Księstwem Andory okażą się owocne i że omawiany wniosek w znacznym stopniu przyczyni się do realizacji tego celu. Na koniec chciałbym pogratulować sprawozdawcy wykonanej przez niego pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Pan poseł Vital Moreira przedstawił nam wniosek dotyczący zalecenia w sprawie projektu decyzji Rady w sprawie zawarcia Protokołu między UE a Księstwem Andory rozszerzającego o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne: Porozumienie w formie wymiany listów między partnerami zawarte w dniu 28 czerwca 1990 r. Do obowiązującego porozumienia ma zostać dodany nowy tytuł IIA, obejmujący produkty rolne. Przyjmując, że w ramach już szerokich stosunków między UE i Księstwem Andory porozumienie to stanowi kolejny pozytywny krok w kierunku ewentualnej integracji rynku wewnętrznego i że obok uwzględnienia zasad umożliwiających uzyskanie zgodności między tym porozumieniem a dorobkiem UE celem tego działania jest zapewnienie bezpieczeństwa i normalnych stosunków między stronami, cieszę się z przyjęcia tego zalecenia i głosowałem za jego przyjęciem.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przedmiotowy protokół ma na celu rozszerzenie o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne Porozumienia w formie wymiany listów między UE a Księstwem Andory. Porozumienie UE-Andora istnieje od 1990 roku. Teraz jednak postanowiono je rozszerzyć i uwzględnić produkty rolne w ramach uzgodnień w kwestii środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne.

Samo w sobie porozumienie zapewnia płynność wymiany handlowej i wysoki poziom bezpieczeństwa. Przewiduje się w nim również, że wymóg wcześniejszego zgłaszania towarów może być zniesiony pod warunkiem, że UE i Andora zagwarantują na swoim terytorium równoważny poziom bezpieczeństwa zgodny z właściwym dorobkiem prawnym. Pomimo oddania przez nas głosu za przyjęciem wniosku, uważamy jednak, że nie należy promować interesów związanych z przepływem kapitału kosztem ochrony praw ludności i pracowników.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przedmiotowy protokół ma na celu rozszerzenie o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne Porozumienia w formie wymiany listów między UE a Księstwem Andory. Porozumienie UE-Andora istnieje od 1990 roku. Teraz postanowiono je jednak rozszerzyć i uwzględnić produkty rolne, w ramach uzgodnień w kwestii środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne. Porozumienie ma zapewnić płynność dwustronnej wymiany handlowej i wysoki poziom bezpieczeństwa. Przewiduje się w nim również, że wymóg wcześniejszego zgłaszania towarów może być zniesiony pod warunkiem, że UE i Andora zagwarantują na swoim terytorium równoważny poziom bezpieczeństwa zgodny z właściwym dorobkiem prawnym.

W okresie przeglądu omawianego porozumienia chcielibyśmy ponownie zaznaczyć, że nie należy promować interesów związanych z przepływem kapitału kosztem ochrony praw ludności i pracowników.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Decyzja Rady przedłożona Parlamentowi Europejskiemu w ramach procedury zgody dotyczy instrumentu prawnego w sprawie zawarcia protokołu między Unią Europejską a Księstwem Andory, rozszerzającego zakres porozumienia o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne. Porozumienie służy jako podstawa unii celnej między stronami. Wspólnotowy kodeks celny w zasadzie może być stosowany w odniesieniu do wymiany handlowej ze wszystkimi krajami spoza Unii, pozwalając jednocześnie na stosowanie innych przepisów w przypadku, gdy umowy międzynarodowe przewidują specjalne ustalenia dotyczące bezpieczeństwa. Protokół powinien zagwarantować wymianę handlową przebiegającą bez zakłóceń i przy wysokim poziomie bezpieczeństwa oraz powinien obejmować szereg zasad umożliwiających zapewnienie dalszej zgodności tego porozumienia z dorobkiem prawnym UE. Dlatego sądzę, że słuszne jest zatwierdzenie omawianego porozumienia przez Parlament. Jednocześnie jednak stwierdzić należy, że chociaż stosunki UE-Andora rozwijają się, są one fragmentaryczne, ponieważ znaczna część dorobku prawnego dotyczącego rynku wewnętrznego nie została włączona do prawodawstwa Andory, a zatem nie może być stosowana. Dlatego w najbliższej przyszłości należy podjąć analizę możliwości i warunków stopniowego włączania tego dorobku do rynku wewnętrznego.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Z zadowoleniem przyjąłem ten dokument, ponieważ wniosek odnosi się do zmian wspólnotowego kodeksu celnego i przepisów wykonawczych do kodeksu, które dotyczą środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne w odniesieniu do towarów wywożonych do państw spoza UE lub stamtąd przywożonych. Co najważniejsze, zmiany obejmują zapis mówiący o tym, że przed przywozem lub wywozem towarów przedsiębiorcy powinni przedstawiać określone dane.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Uważamy, że zawarcie tego protokołu między Unią Europejską a Księstwem Andory, który rozszerza zakres stosowanych środków bezpieczeństwa, zagwarantuje sprawny rozwój wymiany handlowej między stronami, przy zapewnieniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa i uwzględnieniu szereg zasad umożliwiających zapewnienie zgodności tego porozumienia z dorobkiem prawnym UE. Dlatego głosowaliśmy za przyjęciem przedmiotowego wniosku przez Parlament. Twierdzimy jednak, że Komisja powinna informować Parlament o wynikach posiedzeń i prac wspólnego komitetu oraz o rezultatach okresowych ocen, a także powinna zobowiązać się do przedkładania Parlamentowi przeglądu wdrażania tego porozumienia.

Zważywszy na szerokie lecz fragmentaryczne stosunki pomiędzy UE a Księstwem Andory, jako że znaczna część dorobku prawnego dotyczącego rynku wewnętrznego nie została włączona do prawodawstwa Andory, a zatem nie może być stosowana, przychylamy się do tego, by w możliwie jak najkrótszym czasie podjęta została analiza możliwości i warunków stopniowego włączania tego dorobku do rynku wewnętrznego. Będzie to konieczne w celu zagwarantowania sprawności wymiany handlowej między stronami, przy utrzymaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa. I ostatnia sprawa – przewidujemy zniesienie wymogu wcześniejszego zgłaszania towarów pod warunkiem, że UE i Andora zagwarantują na swoim terytorium równoważny poziom bezpieczeństwa, zgodny z właściwym dorobkiem prawnym.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Wiadomo, że omawiany protokół ma na celu zagwarantowanie sprawnego rozwoju wymiany handlowej między stronami, przy wysokim poziomie bezpieczeństwa i że uwzględnia szereg zasad umożliwiających zapewnienie zgodności tego porozumienia z dorobkiem prawnym UE. To bardzo ważna inicjatywa.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Stosunki między UE a Księstwem Andory muszą nadal rozwijać się efektywnie i systematycznie. Musimy w tym celu tworzyć odpowiednie warunki. Aby ułatwić wymianę handlową między UE i Księstwem Andory należy przede wszystkim w odpowiedni sposób wdrażać środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne w odniesieniu do takich kwestii, jak zgłaszanie towarów przed ich wprowadzeniem na obszar celny lub przed ich wyprowadzeniem z obszaru celnego, upoważnienie przedsiębiorców oraz kontrole celne w zakresie bezpieczeństwa i zarządzanie ryzykiem. Ponadto konieczne jest dalsze rozszerzanie rynku wewnętrznego poza UE w oparciu o wspólne standardy regulacyjne. Powinno to przynieść korzyść zarówno obywatelom, jak i przedsiębiorstwom w UE i w Księstwie Andory. Należy zauważyć, że zgodnie z wnioskiem ustanawia się specjalny system pomiędzy UE a Księstwem Andory w celu zapewnienia sprawnej wymiany handlowej pomiędzy stronami, przy utrzymaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa. Z zadowoleniem przyjmuję wniosek, aby protokół zawierał zapis mówiący o tym, że przed przywozem lub wywozem towarów przedsiębiorcy powinni przedstawiać określone dane, aby można było w sposób właściwy wdrażać środki bezpieczeństwa. Uważam za wskazane, aby znieść wymóg wcześniejszego zgłaszania towarów pod warunkiem, że UE i Andora zagwarantują na swoim terytorium równoważny poziom bezpieczeństwa zgodny z właściwym dorobkiem prawnym.

 
  
MPphoto
 
 

  Justas Vincas Paleckis (S&D), na piśmie Promowanie wzajemnie bezpiecznych granic z państwami sąsiadującymi z UE jest niezbędne z punktu widzenia utrzymania suwerenności Unii i rozwoju wzajemnej współpracy. Stosowne kontrole na granicy UE z Andorą – księstwem położonym między dwoma dużymi państwami Unii: Francją i Hiszpanią – zapewnią bardziej korzystne i przyjazne relacje w przyszłości. Głosowałem za przyjęciem tego protokołu, ponieważ sprzyjać będzie szerszej wymianie informacji z Andorą dotyczących zarządzania ryzykiem i kontroli w zakresie bezpieczeństwa, a także standaryzacji unijnych środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne oraz pobudzi bezpieczny przepływ towarów między Andorą i innymi państwami UE. Zwiększenie dwustronnej wymiany handlowej między Andorą i UE w bezpieczniejszym, znormalizowanych środowisku przyniesie korzyści całej Europie.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania Vitala Moreiry w sprawie środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne, ponieważ uważam, że istotne jest, aby ustanowione zostały prawidłowo określone zasady handlowe w przypadku kraju, który chociaż nie jest częścią UE, stanowi enklawę w jej obrębie i w związku z tym jest doskonale położony z punktu widzenia integracji handlowej. Protokół ma właśnie na celu wzmocnienie środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne w odniesieniu do towarów przywożonych z krajów spoza UE i wywożonych do tych krajów. Kontrola graniczna gwarantuje przekazanie przez przedsiębiorców szczegółowych danych w toku operacji handlowych, a jednocześnie prawidłową równowagę między szybkością i bezpieczeństwem przepływu towarów.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie wniosku dotyczącego decyzji Rady w sprawie zawarcia Protokołu rozszerzającego o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne Porozumienie w formie wymiany listów między Europejską Wspólnotą Gospodarczą (EWG) a Księstwem Andory. Zarówno Komisja Handlu Międzynarodowego, jak i Komisja Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów, przychylają się do zawarcia tego protokołu. Zawarcie nowego porozumienia to kolejny krok w kierunku rozszerzenia współpracy między Księstwem Andory i UE. Dla obu stron ważne jest, aby porozumienie to nadal umożliwiało monitorowanie rozwoju dorobku prawnego UE na tym obszarze. Element ten znalazł swój wyraz w porozumieniu. Podobnie jak sprawozdawca chciałabym podkreślić, że konieczne są dalsze rozmowy między Komisją i Księstwem Andory w celu uwzględnienia i – w razie potrzeby – dostosowania dwustronnych ustaleń do trwającego procesu wdrażania zmodernizowanego kodeksu celnego, który to proces w UE powinien się zakończyć w ciągu dwóch lat.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Dotyczy zawarcia protokołu między Unią Europejską a Księstwem Andory rozszerzającego o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne porozumienie, które dotychczas miało formę wymiany listów między Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Księstwem Andory i które zostało zawarte w dniu 28 czerwca 1990 r. Porozumienie to stanowiło podstawę unii celnej między stronami. Obecne ustalenia dotyczące środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne zostaną dodane do porozumienia z 1990 roku w formie nowego tytułu IIA i, inaczej niż w przypadku unii celnej. będą miały zastosowanie do produktów rolnych. Wspólnotowy kodeks celny stosuje się w zasadzie do handlu ze wszystkimi państwami trzecimi. Niemniej jednak dopuszcza on ustalenie odmiennych przepisów w przypadku, gdy w umowach międzynarodowe przewiduje się specjalne ustalenia dotyczące bezpieczeństwa. Uwzględniając zmiany we właściwym dorobku Unii w zakresie polityki celnej, we wniosku ustanawia się specjalny system pomiędzy UE i Księstwem Andory w celu zapewnienia sprawnej wymiany handlowej pomiędzy stronami przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa. Z tych względów, jak też w celu zintensyfikowania wymiany handlowej między UE a Księstwem Andory, głosuję za przyjęciem nowych środków bezpieczeństwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Jestem za. Przedstawienie Parlamentowi Europejskiemu decyzji Rady w celu wyrażenia przez niego zgody stanowi instrument prawny w ramach procedury zawarcia między Unią Europejską a Księstwem Andory Protokołu rozszerzającego o środki bezpieczeństwa stosowane przez organy celne Porozumienie w formie wymiany listów między Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Księstwem Andory zawarte w dniu 28 czerwca 1990 r. Porozumienie to stanowiło podstawę unii celnej między stronami. Obecne ustalenia dotyczące środków bezpieczeństwa stosowanych przez organy celne zostaną dodane do porozumienia z 1990 roku w formie nowego tytułu IIA i, inaczej niż w przypadku unii celnej, będą miały zastosowanie do produktów rolnych (art. 12b ust. 2 protokołu).

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Od roku 1990 obowiązuje unia celna pomiędzy Księstwem Andory a Unią Europejską na podstawie porozumienia w formie wymiany listów. Zgodnie z obecną zmianą wspólny komitet powinien określać środki w celu wdrożenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Wcześniejsze zgłaszanie danych nie będzie wymagane, jeżeli UE i Andora zagwarantują na swoim terytorium odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Rozszerzenie standardów rynku wewnętrznego przyniesie korzyści obywatelom i przedsiębiorstwom zarówno w UE, jak i w Księstwie Andory.

 
  
  

Zalecenie: Silvia-Adriana Ţicău (A7-0298/2010)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosuję za przedmiotowym wnioskiem po to, aby Parlament mógł zatwierdzić zawarcie umowy. Europejskie i kanadyjskie przedsiębiorstwa będą mogły zaoszczędzić miliony euro dzięki krótszym i prostszym, a tym samym mniej kosztownym procedurom regulującym zatwierdzanie produktów i wzajemnemu uznawaniu ustaleń certyfikacyjnych. Ponadto umowa oznacza ewidentną korzyść dla UE, ponieważ ustanawia wzajemne uznawanie ustaleń certyfikacyjnych we wszystkich obszarach zdatności do lotu we wszystkich państwach członkowskich. Dzięki umowie kanadyjskie i europejskie rynki będą nie tylko bardziej konkurencyjne, ale będą także bezpieczniejsze dla lotów pasażerskich i towarowych, ponieważ umowa promuje współpracę we wszystkich sprawach związanych z certyfikacją, inspekcjami i egzekwowaniem przepisów.

 
  
MPphoto
 
 

  Adam Bielan (ECR), na piśmie(PL) Panie Przewodniczący! Kanada znajduje się w czołówce światowych producentów samolotów oraz urządzeń wykorzystywanych w lotnictwie. W chwili obecnej jedynie sześć krajów członkowskich posiada umowy dwustronne dotyczące certyfikacji usług lotniczych. Proponowana umowa dotycząca bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego, podobnie jak umowa z USA, znacznie usprawni współpracę pomiędzy Wspólnotą a Kanadą i ureguluje tę kwestię we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Umowa pozwoli ujednolicić systemy certyfikacji. Opierając się na wzajemnym zaufaniu do tych systemów oraz na porównywaniu różnic, pozwoli ona ograniczyć powielanie testów i kontroli. Uruchomi jednocześnie wspólne inspekcje, badania oraz wymianę danych dotyczących bezpieczeństwa. Wzajemne uznawanie ustaleń certyfikacyjnych pozwoli uzyskać znaczne oszczędności w działalności europejskich i kanadyjskich przedsiębiorstw lotniczych. Umowa podniesie więc z jednej strony konkurencyjność rynków lotniczych, z drugiej – poprzez zbliżenie organów regulacyjnych – także ich bezpieczeństwo. W oparciu o powyższe wyrażam zgodę na zawarcie umowy.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie(ES) Głosowałam za, ponieważ przedmiotowa umowa będzie z korzyścią dla europejskich i kanadyjskich przedsiębiorstw, linii lotniczych i pasażerów. Dzięki procedurom regulującym zatwierdzanie produktów oraz wzajemnemu uznawaniu krótszych, prostszych i tańszych ustaleń certyfikacyjnych zaoszczędzi się miliony. Umowa przewiduje wspólne użytkowanie zakładów naprawczych i obiektów obsługi technicznej. Przede wszystkim jednak dzięki umowie rynek będzie bezpieczniejszy i bardziej konkurencyjny.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Głosowałam za sprawozdaniem pani poseł Ţicău, ponieważ Kanada powinna być uważana za priorytetowego partnera w przypadku tego rodzaju umów, biorąc pod uwagę, że zarówno Europa, jak i Kanada znajdują się w światowej czołówce pod względem produkcji samolotów. Przedmiotowa umowa umożliwi ograniczenie do minimum powielania procedur oraz wzajemne uznawanie certyfikacji, a w konsekwencji spowoduje znaczące oszczędności finansowe i uproszczenie procedur biurokratycznych, co będzie miało bardzo pozytywne skutki dla naszych przedsiębiorstw.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przedmiotowym sprawozdaniem, ponieważ uważam, że dwustronna umowa w sprawie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między Wspólnotą Europejską i Kanadą, której sprawozdanie dotyczy, przyniesie Europejczykom korzyści w postaci ułatwień w handlu między obydwoma stronami. Celem umowy jest ograniczenie do minimum powielania ocen, testów i kontroli oraz sprawienie, aby UE i Kanada mogły wzajemnie polegać na swoich systemach certyfikacji. Dzięki zbliżeniu wymogów oraz procesów regulacyjnych przewidzianych w przepisach obu stron organ importujący będzie mógł wydawać własny certyfikat dotyczący produktu, części lub urządzenia, nie powielając ocen przeprowadzonych przez organ eksportujący. Europejskie i kanadyjskie przedsiębiorstwa będą mogły zaoszczędzić miliony euro rocznie dzięki krótszym i prostszym, a tym samym mniej kosztownym procedurom regulującym zatwierdzanie produktów. Skorzystają także linie lotnicze, a kanadyjskie i europejskie rynki lotnicze staną się jeszcze bezpieczniejsze.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlos Coelho (PPE), na piśmie (PT) Wzajemne uznawanie ustaleń certyfikacyjnych zapewni krótsze i prostsze, a tym samym mniej kosztowne procedury regulujące zatwierdzanie produktów, a ponadto przyniesie duże korzyści gospodarcze zarówno dla przedsiębiorstw europejskich, jak i kanadyjskich.

Głosuję za przedmiotową umową, ponieważ uważam, że poza korzyściami gospodarczymi, zapewni ona również wzajemne uznawanie ustaleń certyfikacyjnych dotyczących wszystkich obszarów zdolności do lotu we wszystkich państwach członkowskich. Opiera się ona zatem na wzajemnym zaufaniu do systemów obowiązujących tak w UE, jak i w Kanadzie oraz nakłada obowiązki i przewiduje metody współpracy, tak aby organ importujący mógł wydawać własny certyfikat dotyczący produktu, części lub urządzenia, nie powielając ocen przeprowadzonych przez organ eksportujący. Skorzystają także linie lotnicze, ponieważ umowa przewiduje wspólne użytkowanie zatwierdzonych zakładów naprawczych i obiektów obsługi technicznej.

Stanowi ona zatem poważny krok naprzód dla rynków, które będą bardziej konkurencyjne, ale także bezpieczniejsze, ponieważ większe zbliżenie i współpraca w dziedzinie certyfikacji, kontroli i egzekwowania przepisów powinny umożliwić stronom zapewnienie większego bezpieczeństwa lotów pasażerskich i towarowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Christine De Veyrac (PPE), na piśmie (FR) Głosowałam za sprawozdaniem pani poseł Ţicău, które daje Parlamentowi Europejskiemu zielone światło dla zatwierdzenia umowy dotyczącej bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między Wspólnotą Europejską i Kanadą. Przedmiotowa umowa pozwoli na wzajemne uznawanie systemów certyfikacji wyrobów, części i akcesoriów w zakresie zdatności do lotu i obsługi technicznej. Zaoszczędzi to przedsiębiorstwom, których wyroby są certyfikowane w jednym kraju konieczności ponownego poddawania się całej procedurze certyfikacji w drugim kraju. Takie uproszczenie to dobra wiadomość dla rynku wartego około 50 miliardów euro jeśli chodzi o handel między obydwoma regionami.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przedmiotowym zaleceniem, ponieważ popieram zawarcie umowy, która z jednej strony będzie z korzyścią dla europejskich i kanadyjskich przedsiębiorstw i linii lotniczych dzięki oszczędnościom idącym w miliony euro, spowodowanym krótszymi i prostszymi procedurami certyfikacji, a z drugiej zapewni wyższy poziom bezpieczeństwa pasażerów.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Zapewnienie bezpieczeństwa w lotnictwie oraz ujednoliconych przepisów dotyczących różnych partnerów na rynku to główny cel przedmiotowej umowy dotyczącej bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między Wspólnotą Europejską i Kanadą, dalej zwanej „umową”.

Umowa jest równie ważna jak przemysł lotniczy obydwu regionów, a zatem przyjęcie wspólnych przepisów pozwoli na uniknięcie powielania takich procesów, jak oceny, testy i kontrole. Należy także odnotować, że zasada wzajemnego uznawania oraz wspólne inspekcje, badania i wymiana informacji dotyczących bezpieczeństwa umożliwią wszystkim zainteresowanym stronom większą efektywność.

Ponadto umowa pozwoli na znaczne oszczędności nie tylko dla przemysłu lotniczego, ale także umożliwi poprawę efektywności linii lotniczych, ponieważ będą one teraz mogły wspólnie użytkować zakłady naprawcze i obiekty obsługi technicznej.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Stosunki gospodarcze między Unią Europejską i Kanadą mają długą historię i były przyczyną kilku umów dwustronnych w przedmiotowych dziedzinach. Dnia 6 maja 2009 r. została zawarta umowa o bezpieczeństwie lotnictwa cywilnego między UE – wówczas Wspólnotą Europejską – i Kanadą, podobna do umowy zawartej z USA, mająca na celu zacieśnienie współpracy między obiema stronami oraz ograniczenie kontroli w przypadku wszystkich procedur kontrolnych i testów. Głosowałem za przedmiotowym zaleceniem i wyrażam zadowolenie z zacieśnienia stosunków między obiema stronami. Przedmiotowa umowa sprawi, że zarówno kanadyjskie, jak i europejskie rynki będą bezpieczniejsze i bardziej konkurencyjne, ponieważ stanowi ona ważny krok naprzód w kontekście ustanowienia norm bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego. Będzie ona także z korzyścią dla linii lotniczych, ponieważ będą mogły wykorzystywać zatwierdzone stacje napraw i konserwacji należące do obu stron.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Umowa będąca tematem przedmiotowego sprawozdania dotyczy niektórych aspektów bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego i zastąpi sześć obecnie obowiązujących umów dwustronnych pomiędzy państwami członkowskimi a Kanadą, obejmujących również certyfikację produktów. Sprawozdawczyni wyraźnie stwierdza, że utworzenie w pełni otwartej przestrzeni powietrznej między UE a Kanadą, zagadnienie, które budzi w nas pewne obawy, nie mieści się w zakresie przedmiotowej umowy, ale będzie przedmiotem odrębnego zalecenia.

Główne cele umowy to ograniczenie do minimum powielania ocen, testów i kontroli (poza ocenami, testami i kontrolami wynikającymi ze znacznych różnic regulacyjnych) oraz sprawienie, aby UE i Kanada mogły wzajemnie polegać na swoich systemach certyfikacji. Osiągnięto by to, między innymi, stopniowo zbliżając zbiory wymogów oraz procesy regulacyjne obu stron.

Przedmiotowa umowa powinna przynieść oszczędności dla przedsiębiorstw europejskich i kanadyjskich dzięki krótszym i prostszym, a tym samym mniej kosztownym procedurom regulującym zatwierdzanie produktów i wzajemne uznawanie ustaleń certyfikacyjnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przedmiotowa umowa dotyczy niektórych aspektów bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego, nie zagłębia sie jednak w problematykę utworzenia w pełni otwartej przestrzeni powietrznej między obydwoma krajami, ponieważ to, zdaniem sprawozdawczyni, powinno być przedmiotem odrębnego zalecenia. Głównym celem umowy jest ograniczenie do minimum powielania ocen, testów i kontroli (poza ocenami, testami i kontrolami wynikającymi ze znacznych różnic regulacyjnych) oraz sprawienie, aby UE i Kanada mogły wzajemnie polegać na swoich systemach certyfikacji.

Przedmiotowa umowa powinna przynieść oszczędności dla przedsiębiorstw europejskich i kanadyjskich dzięki krótszym i prostszym, a tym samym mniej kosztownym procedurom regulującym zatwierdzanie produktów i wzajemne uznawanie ustaleń certyfikacyjnych. W opinii sprawozdawczyni umowa może także zwiększyć bezpieczeństwo, ponieważ nastąpi zbliżenie organów regulacyjnych i wykonawczych w celu współpracy we wszystkich sprawach związanych z certyfikacją, inspekcjami i egzekwowaniem przepisów z myślą o zapewnieniu najwyższego poziomu bezpieczeństwa lotów pasażerskich i towarowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Zalecenie ma zastosowanie do umowy dotyczącej bezpieczeństwa, podpisanej w imieniu Wspólnoty Europejskiej w maju 2009 roku. W kontekście zawarcia umowy w sprawie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego, uzupełniającej umowę o transporcie lotniczym, Kanada słusznie jest traktowana priorytetowo, gdyż zarówno Europa, jak i Kanada znajdują się w światowej czołówce pod względem produkcji samolotów, silników i elektroniki lotniczej. Tak jak w przypadku podobnej umowy w sprawie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego zawartej z USA głównym celem jest ograniczenie do minimum powielania ocen, testów i kontroli oraz sprawienie, aby UE i Kanada mogły wzajemnie polegać na swoich systemach certyfikacji. Dlatego też umowa generalnie ma podobny charakter, jak obowiązujące umowy dwustronne w sprawie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego zawarte pomiędzy państwami członkowskimi i Kanadą. Określono w niej obowiązki i metody współpracy w oparciu o wzajemne zaufanie do systemów drugiej strony i porównanie różnic regulacyjnych. Przedsiębiorstwa europejskie i kanadyjskie zaoszczędzą miliony euro rocznie dzięki krótszym i prostszym, a tym samym mniej kosztownym procedurom regulującym zatwierdzanie produktów i wzajemne uznawanie ustaleń certyfikacyjnych. Będzie ona także z korzyścią dla linii lotniczych, ponieważ stanowi istotny krok naprzód pod względem tworzenia międzynarodowych standardów w dziedzinie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego. Dlatego właśnie jestem zdania, że Parlament powinien zatwierdzić zawarcie umowy, ponieważ dzięki niej rynki kanadyjski i europejski staną się bardziej konkurencyjne, a jednocześnie bezpieczniejsze.

 
  
MPphoto
 
 

  Lorenzo Fontana (EFD), na piśmie (IT) Przedmiotowe zalecenie ma zastosowanie do umowy z dnia 6 maja 2009 r. dotyczącej bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego. Wziąwszy pod uwagę klimat współpracy uwzględniony w umowie mogę potwierdzić mój głos za.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Jestem zadowolony z przedmiotowego dokumentu, ponieważ główne cele określone w wytycznych negocjacyjnych to: ograniczenie do minimum powielania ocen, testów i kontroli (poza ocenami, testami i kontrolami wynikającymi ze znacznych różnic regulacyjnych) oraz sprawienie, aby UE i Kanada mogły wzajemnie polegać na swoich systemach certyfikacji. Osiągnięto by to, stopniowo zbliżając zbiory wymogów oraz procesy regulacyjne obu stron; prowadząc regularne konsultacje między stronami w celu stałej kontroli wydolności i potencjału organów regulacyjnych zaangażowanych we wdrażanie umowy; ustanawiając wspólną komisję, która proponowałaby rozwiązania dotyczące wszelkich problemów związanych z wdrażaniem umowy. W celu zapewnienia trwałego wzajemnego zaufania do systemów umowa przewiduje wspólne inspekcje, badania, wymianę danych dotyczących bezpieczeństwa (informacje związane z inspekcjami samolotów i wypadkami) oraz ściślejszą współpracę regulacyjną i konsultacje o charakterze technicznym, tak aby problemy były rozwiązywane, zanim ewentualnie doprowadzą do sporu. Przewiduje też, że utworzona zostanie wspólna komisja i podkomisje do spraw takich jak certyfikacja związana ze zdatnością do lotu i obsługą techniczną. Istnieją również solidne środki ochronne, które ostatecznie umożliwiałyby obu stronom zawieszanie uznawania ustaleń właściwego organu drugiej strony lub całkowite bądź częściowe wypowiedzenie umowy. Niemniej jednak cały system konsultacji, komisji i podkomisji ma zapewniać rozstrzyganie wszelkich kwestii spornych, zanim dojdzie do takiej sytuacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Umowa z 2009 roku dotycząca bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego stanowi pierwszy krok na drodze do utworzenia w pełni otwartej przestrzeni powietrznej między UE a Kanadą. W celu zapewnienia trwałego wzajemnego zaufania do systemów umowa przewiduje wspólne inspekcje, badania, wymianę danych dotyczących bezpieczeństwa, ściślejszą współpracę regulacyjną i konsultacje o charakterze technicznym, tak aby problemy były rozwiązywane, zanim ewentualnie doprowadzą do sporu.

Ponadto utworzenie wspólnej komisji i kilku podkomisji pozwoli przedsiębiorstwom europejskim i kanadyjskim zaoszczędzić miliony euro rocznie dzięki wzajemnemu uznawaniu ustaleń certyfikacyjnych. Organ importujący będzie mógł wydawać własny certyfikat dotyczący produktu, części lub urządzenia, nie powielając ocen przeprowadzonych przez organ eksportujący.

Linie lotnicze również odniosą korzyści z umowy, ponieważ przewiduje ona wspólne użytkowanie zakładów naprawczych i obiektów obsługi technicznej. Dzięki umowie rynek kanadyjski i europejski staną się nie tylko bardziej konkurencyjne, zwiększy się także bezpieczeństwo na świecie.

I wreszcie, uważamy, że przedmiotowa umowa jest ważna także dlatego, że stanowi istotny krok naprzód pod względem tworzenia międzynarodowych standardów w dziedzinie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego i powinna posłużyć za punkt wyjścia w przyszłych negocjacjach z innymi znaczącymi producentami samolotów i wyposażenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Przedmiotowa umowa jest najambitniejszą umową między UE i ważnym światowym partnerem w sprawie transportu lotniczego. Umowa nie tylko sprawi, że rynki kanadyjski i europejski staną się bardziej konkurencyjne – uczyni je również bezpieczniejszymi, gdyż nastąpi zbliżenie organów regulacyjnych i wykonawczych w celu współpracy we wszystkich sprawach związanych z certyfikacją, inspekcjami i egzekwowaniem przepisów z myślą o zapewnieniu najwyższego poziomu bezpieczeństwa lotów pasażerskich i towarowych. Umowa stanowi istotny krok naprzód pod względem tworzenia międzynarodowych standardów w dziedzinie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego i powinna posłużyć za punkt wyjścia w przyszłych negocjacjach z innymi znaczącymi producentami samolotów i wyposażenia. Popieram sprawozdanie poseł Silvii-Adriany Ticau.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Umowa dotycząca bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między UE i Kanadą, która stanowi uzupełnienie umowy o transporcie lotniczym z Kanadą ma służyć usuwaniu barier technicznych w handlu. Zasadniczo jej celem jest ograniczenie do minimum powielania ocen, testów i kontroli oraz umożliwienie jednolitej certyfikacji. Ma zostać ustanowiona wspólna komisja, która proponowałaby rozwiązania dotyczące wszelkich problemów związanych z wdrażaniem umowy. Współpraca i wzajemne uznawanie mają dotyczyć dziedzin związanych ze zdatnością do lotu i obsługą techniczną. Istnieje potencjał na przyszłość dotyczący nieograniczonego wzajemnego uznawania. Oprócz wspólnej komisji, której zadaniem jest zajmowanie się praktycznymi problemami i sporami planuje się także wspólne inspekcje i badania oraz wymianę danych dotyczących bezpieczeństwa. Należy się cieszyć z solidnych środków ochronnych umożliwiających obu stronom zawieszanie uznawania ustaleń właściwego organu drugiej strony lub wypowiedzenie umowy.

Umowę należy poprzeć pod warunkiem, że procedury regulujące zatwierdzanie produktów staną się krótsze i prostsze, nie zagrażając jednocześnie standardom bezpieczeństwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) Przedmiotowe zalecenie odnosi się do umowy dotyczącej bezpieczeństwa podpisanej w imieniu (ówczesnej) Wspólnoty Europejskiej w dniu 6 maja 2009 r. Obecnie tylko 6 państw członkowskich posiada umowy dwustronne z Kanadą odnoszące się do certyfikacji produktów. Umowy te staną się zbędne, gdy w życie wejdzie umowa dotycząca bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między UE a Kanadą. Solidne środki ochronne umożliwiają uznawanie ustaleń właściwego organu drugiej strony lub wypowiedzenie umowy jeśli byłoby to wskazane. Możliwe byłoby całkowite bądź częściowe wypowiedzenie umowy. Umowę należy poprzeć pod warunkiem, że procedury regulujące zatwierdzanie produktów staną się krótsze i prostsze, nie zagrażając jednocześnie standardom bezpieczeństwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Umowa dotycząca bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między UE i Kanadą niesie ze sobą niewątpliwe korzyści dla obu stron. Należy zauważyć, że najważniejsze lotnicze zakłady produkcyjne są zlokalizowane w UE i w Kanadzie. W przypadku obu stron poziom handlu i eksportu w tej dziedzinie jest ogromny. W celu zapewnienia efektywnej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa lotnictwa kluczową sprawą jest zapewnienie, by systemy certyfikacji odpowiadały wymogom obu stron. Cieszę się, że w trakcie negocjacji osiągnięto porozumienie w sprawie ograniczenia do minimum powielania ocen, testów i kontroli. Uważam, że wskazane jest nadanie organowi importującemu prawa do wydawania własnego certyfikat dotyczącego produktu po to, aby nie powielać ocen przeprowadzonych przez organ eksportujący. Wzajemne uznawanie w obszarze zdatności do lotu, obsługi technicznej i udzielania zezwoleń na obsługę techniczną potwierdza wzajemne zaufanie do systemów. Umowa ułatwi współpracę między organami regulacyjnymi obu stron we wszystkich obszarach związanych z certyfikacją, inspekcjami, egzekwowaniem przepisów i konsultacjami. Wspólne inspekcje, badania i wymiana danych dotyczących bezpieczeństwa zapewnią najwyższy poziom bezpieczeństwa lotów pasażerskich i towarowych. Należy zauważyć, że wraz z wejściem umowy w życie procedury regulujące zatwierdzanie produktów i udzielanie zezwoleń staną się bardziej elastyczne, krótsze i tańsze. To spowoduje obniżenie kosztów dla przedsiębiorstw tego sektora.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za zawarciem umowy dotyczącej bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między Wspólnotą Europejską i Kanadą, ponieważ uważam, że jest ona korzystna dla Unii Europejskiej, gdyż wprowadza ona wzajemne uznawanie dokumentów dostarczanych we wszystkich sektorach związanych z lotnictwem we wszystkich państwach członkowskich. Umowa przewiduje wspólne inspekcje, badania, wymianę danych dotyczących bezpieczeństwa, ściślejszą współpracę regulacyjną i konsultacje o charakterze technicznym. Wzajemne poleganie na swoich systemach certyfikacji oznacza wzmocnienie bezpieczeństwa systemu, oszczędność czasu, który w innym wypadku zostałby stracony na powielanie wszystkich ocen przeprowadzonych przez organ eksportujący oraz zapewnienie korzyści dla linii lotniczych dzięki możliwości wspólnego użytkowania zakładów naprawczych i obiektów obsługi technicznej. Wszystko to sprawi, że rynki lotnicze będą bardziej konkurencyjne i bezpieczniejsze.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za sprawozdaniem dotyczącym wniosku w sprawie decyzji Rady o zawarciu umowy dotyczącej bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między Wspólnotą Europejską i Kanadą. Podobnie jak w przypadku analogicznej umowy dotyczącej bezpieczeństwa lotniczego zawartej ze Stanami Zjednoczonymi główne cele określone w wytycznych negocjacyjnych to: ograniczenie do minimum powielania ocen, testów i kontroli oraz sprawienie, aby UE i Kanada mogły wzajemnie polegać na swoich systemach certyfikacji. Osiągnięto by to, stopniowo zbliżając obydwa zbiory wymogów oraz procesy regulacyjne i prowadząc regularne konsultacje między stronami w celu stałej kontroli wydolności i potencjału organów regulacyjnych zaangażowanych we wdrażanie umowy. Rezultatem takich działań mogą być oszczędności w wysokości milionów euro rocznie dla europejskich i kanadyjskich przedsiębiorstw dzięki krótszym i prostszym, a tym samym mniej kosztownym procedurom regulującym zatwierdzanie produktów. Wzajemne uznawanie ustaleń certyfikacyjnych stanowi olbrzymią korzyść dla UE, gdyż wprowadzi wzajemną uznawalność ustaleń certyfikacyjnych we wszystkich dziedzinach związanych ze zdatnością do lotu we wszystkich państw członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Kluczowym celem umowy jest sprawienie, aby UE i Kanada mogły wzajemnie polegać na swoich systemach certyfikacji. Osiągnięto by to, stopniowo zbliżając zbiory wymogów oraz procesy regulacyjne obu stron, prowadząc regularne konsultacje między stronami w celu stałej kontroli wydolności i potencjału organów regulacyjnych zaangażowanych we wdrażanie umowy i ustanawiając wspólną komisję, która proponowałaby rozwiązania dotyczące wszelkich problemów związanych z wdrażaniem umowy. Umowa jest ogólnie wzorowana na strukturze istniejących dwustronnych umów dotyczących bezpieczeństwa lotniczego między państwami członkowskimi a Kanadą. Opiera się na wzajemnym zaufaniu do systemów oraz na porównywaniu różnic regulacyjnych. W rezultacie nakłada obowiązki i przewiduje metody współpracy, tak aby organ importujący mógł wydawać własny certyfikat dotyczący produktu, części lub urządzenia, nie powielając ocen przeprowadzonych przez organ eksportujący. Aby zatem rynki kanadyjskie i europejskie staną się bardziej konkurencyjne i bezpieczniejsze, a procedury regulujące zatwierdzanie produktów krótsze i prostsze głosowałem za przedmiotowym wnioskiem.

 
  
MPphoto
 
 

  Zuzana Roithová (PPE) , na piśmie – (CS) Nie mam poważnych zastrzeżeń do umowy dotyczącej bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między Wspólnotą Europejską i Kanadą, niemniej jednak wstrzymałam się od głosu. Powodem tego jest nierozstrzygnięta sytuacja w stosunkach między UE, Czechami i Kanadą związana ze zniesieniem jednostronnych wymogów wizowych dla obywateli czeskich. Wielokrotnie ostrzegałam, że parlament Czech z tych samych przyczyn zablokuje ratyfikację pokrewnej umowy dotyczącej lotnictwa. Chciałabym zaapelować do Komisji, aby wreszcie na serio zajęła się tym problemem. Obojętny stosunek pani komisarz Malmström jest powodem, dla którego sytuacja od dwóch lat pozostaje nierozstrzygnięta i przyczynił sie do pogorszenia się stosunków między Czechami i Kanadą.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Głosowałem za. Niniejsze zalecenie odnosi się do umowy dotyczącej bezpieczeństwa podpisanej w imieniu (ówczesnej) Wspólnoty Europejskiej w dniu 6 maja 2009 r. Umowa o transporcie lotniczym między UE a Kanadą, podpisana w dniach 17–18 grudnia 2009 r. i przewidująca utworzenie w pełni otwartej przestrzeni powietrznej między UE a Kanadą, będzie przedmiotem odrębnego zalecenia. Tylko 6 państw członkowskich posiada obecnie umowy dwustronne z Kanadą odnoszące się do certyfikacji produktów. Umowy te wygasną, gdy w życie wejdzie umowa dotycząca bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między UE a Kanadą (zwana dalej „umową”). Zważywszy, że usuwanie barier technicznych w handlu towarami leży w wyłącznej kompetencji Unii, umowa może zostać zawarta w drodze decyzji Rady. W przeciwieństwie do umowy o transporcie lotniczym nie podlega ona tymczasowemu stosowaniu i nie wymaga ratyfikowania przez państwa członkowskie. Priorytetowe potraktowanie Kanady w związku z umową dotyczącą bezpieczeństwa lotniczego, uzupełniającą umowę o transporcie lotniczym, było właściwe, gdyż zarówno Europa, jak i Kanada znajdują się w światowej czołówce pod względem produkcji samolotów, silników i elektroniki lotniczej. Łączny eksport technologii w dziedzinie lotnictwa cywilnego przekracza 50 miliardów euro, natomiast ogólna wartość europejskiego i kanadyjskiego handlu statkami powietrznymi i kosmicznymi oraz częściami do nich wyniosła ponad 49 miliardów euro w 2008 roku.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Przedmiotowa umowa dotycząca bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego między UE a Kanadą jest ogólnie wzorowana na strukturze umowy horyzontalnej już przyjętej przez Parlament w marcu 2011 roku. Kanada jest krajem strategicznym w tym obszarze dla państw członkowskich UE, ponieważ obie strony znajdują się w światowej czołówce pod względem produkcji samolotów, silników i elektroniki lotniczej; jest też obecnie jedenastym co do wielkości partnerem handlowym UE. Cele umowy koncentrują się na ułatwianiu handlu towarami i usługami dzięki usuwaniu barier technicznych oraz na ograniczaniu powielania ocen związanych ze zdatnością do lotu, testów i kontroli poprzez stosowanie zasady wzajemności. Utworzenie otwartej przestrzeni powietrznej przyniesie korzyści gospodarcze obu stronom. Uproszczenia i ograniczenie kosztów administracyjnych dla przedsiębiorstw europejskich i kanadyjskich spowoduje większą konkurencyjności gospodarki i większe bezpieczeństwo pasażerów. Jako zastępca członka Komisji Transportu i Turystyki głosowałem za przedmiotowym sprawozdaniem, ale raz jeszcze pragnę podkreślić, że Parlament powinien przyjąć na siebie nowe obowiązki przewidziane w Traktacie Lizbońskim i być informowany na bieżąco o wszystkich etapach procesu negocjacji umów międzynarodowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Umowa ma ograniczyć do minimum powielanie ocen, testów i kontroli umożliwiając stronom wzajemne poleganie na swoich systemach certyfikacji To wzajemne zaufanie do systemów umawiających się stron opiera się na zbliżeniu wymogów i procesów regulacyjnych oraz na prowadzeniu regularnych konsultacji i ustanowieniu wspólnej komisji. Dzięki krótszym i bardziej ekonomicznym procedurom regulującym zatwierdzanie produktów, przedsiębiorstwa działające w przedmiotowym sektorze corocznie zaoszczędzą miliony euro i będą mogły zwiększyć swoją konkurencyjność. Umowa sprawi, że rynek będzie bardziej konkurencyjny i bezpieczniejszy ponieważ organy wykonawcze będą musiały ściślej współpracować.

 
  
  

Sprawozdanie: Miroslav Mikolášik (A7-0111/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) W sprawozdaniu tym stwierdzono, że zdrowa dyscyplina finansowa i przejrzystość przeznaczania środków to kluczowe warunki wstępne realizacji ogólnych celów polityki spójności, które przyczyniają się do zwiększenia rozliczalności realizacji celów strategicznych. Potrzebne są dodatkowe wysiłki, by uniknąć nadmiernych opóźnień i poprawić wyniki wdrażania.

Pragnę również podkreślić potrzebę zwiększenia synergii z innymi instrumentami politycznymi. Polityka spójności powinna nadal pomagać najuboższym regionom nadrobić straty i dostosować ich cele do obecnych i przyszłych wyzwań, zapewniając inteligentny, zrównoważony i sprzyjający włączeniu społecznemu wzrost, zgodnie ze strategią Europa 2020.

 
  
MPphoto
 
 

  Roberta Angelilli (PPE), na piśmie (IT) Polityka spójności ma dziś większy potencjał niż kiedykolwiek wcześniej i nie wolno tego nie doceniać; jest ona w stanie poprawić sytuację mniej rozwiniętych regionów charakteryzujących się permanentnymi negatywnymi cechami geograficznymi i naturalnymi. Niewykorzystanie i zmarnowanie dostępnych środków byłoby ogromnym błędem, dlatego też słuszne jest pilne przyjęcie podejścia ukierunkowanego na rezultaty poprzez określenie jasnych i wymiernych celów oraz wskaźników wyników. Pierwszym etapem, który powinien objąć wszystkie środki wspólnotowe, jest uproszczenie procedur i uelastycznienie alokowania środków poprzez ograniczenie biurokratycznych barier, nadmiernych kosztów administracyjnych i innych przeszkód utrudniających realizację celów politycznych w zakresie zatrudnienia i walki z ubóstwem. Nie zapominajmy, że polityka spójności jest mechanizmem długoterminowym; dlatego określenie szczegółowych celów i wyraźne przypisanie kompetencji na każdym szczeblu zarządzania to czynniki postępu, które przyniosą widoczne rezultaty dopiero w drugiej połowie okresu programowania.

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Oana Antonescu (PPE), na piśmie (RO) Uzyskanie spójności społecznej, gospodarczej i terytorialnej jest jednym z najważniejszych celów europejskiego projektu. To cel, który wszystkie państwa członkowskie przyjęły w ramach procesu integracji europejskiej. Właśnie dlatego uważam, że proces finansowania projektów spójności musi opierać się na rygorystycznej dyscyplinie finansowej, realizacji celów w dziedzinach strategicznych i wreszcie, co nie mniej ważne, na zasadzie dobrego sprawowania rządów. Celem jest zmniejszenie różnic pomiędzy europejskimi regionami. Jednakże cała procedura realizacji tej polityki musi zostać uproszczona, tak by możliwe było osiągnięcie tego pożądanego celu. Należy korzystać z funduszy i uważam, że musimy pokonać największego wroga opóźniającego realizację tego rodzaju projektów lub nawet uniemożliwiającego ich realizację – przerośniętą europejską biurokrację. Nie wolno nam mylić biurokracji z przejrzystością, ponieważ nie każda adnotacja na papierze i nie każde zezwolenie w segregatorze przyczynia się do poprawy przejrzystości projektów spójności.

Różnice między europejskimi regionami powstały na przestrzeni wieków. Popieram przedstawioną w sprawozdaniu propozycję, abyśmy w celu zmniejszenia nierówności i usprawnienia procesu integracji wszystkich państw członkowskich skrócili termin na zatwierdzenie środków i ograniczyli biurokrację, a także wszystkie przepisy i procedury, które jej towarzyszą i które niepotrzebnie utrudniają realizację polityki spójności Unii Europejskiej, zamiast ją ułatwiać.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Przygotowane przez mojego kolegę, pana posła Mikolášika sprawozdanie z realizacji przedstawia imponujące osiągnięcia polityki spójności w latach 2007–2013. Wskazuje ono, że polityka ta jest przydatna z racji jej niezaprzeczalnego wkładu w realizację celu, jakim jest zapewnienie spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej w Unii Europejskiej. Wreszcie, pragnę podkreślić, że przyjęcie tego sprawozdania następuje w idealnym momencie, gdyż wpisuje się ono w debatę w sprawie przyszłej polityki spójności (2014–2020). I rzeczywiście wkrótce Komisja Europejska opublikuje swoje wnioski dotyczące przeglądu, a tym samym poprawienia tej polityki.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Bennahmias (ALDE), na piśmie (FR) Głosowanie w sprawie pakietu „spójności” wysyła jasny sygnał, że pragniemy posiadać politykę spójności nacechowaną solidarnością, skutecznością i ambicją, jest to bowiem jedna z najważniejszych europejskich polityk. Faktycznie, w czasie gdy światowy kryzys pogorszył sytuację społeczno-gospodarczą wielu regionów i gdy debatujemy już nad przyszłą polityką spójności, dla Parlamentu Europejskiego niezmiernie ważne było wyrażenie sprzeciwu wobec wszelkich prób nacjonalizacji polityki spójności i jej większego usektorowienia. W sprawozdaniu tym, które miało na celu ocenę realizacji programów, Parlament dokonał oceny, podkreślając sukcesy, trudności i możliwe rozwiązania. Ocena ta będzie niezwykle przydatna w nadchodzących miesiącach, gdy Unia Europejska będzie wprowadzała nową politykę spójności po roku 2013, która będzie musiała naprawić niedociągnięcia obecnej polityki. W szczególności istotne będzie uproszczenie i przyspieszenie procedur alokacji środków, szczególnie na rzecz MŚP, a także zachęcanie do finansowania wielofunduszowego i międzyfunduszowego. Dlatego głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, jak też za przyjęciem pozostałych sprawozdań, by powtórnie zadeklarować swoje oddanie tej podstawowej polityce, przy czym zaapelowałem o pewne zmiany, które stały się konieczne, by sprostać nowym wyzwaniom.

 
  
MPphoto
 
 

  Sergio Berlato (PPE), na piśmie (IT) Jak wynika z faktów i liczb opublikowanych w sprawozdaniach krajowych, państwa członkowskie czynią postępy w realizacji celów polityki spójności, choć odnotowano pewne rozbieżności na poziomie państw i regionów. Przypominam ponadto, że polityka spójności jest mechanizmem długoterminowym i że większość rezultatów stanie się widoczna dopiero w późniejszym okresie programowania. Moim zdaniem podstawowym warunkiem realizacji ogólnych celów polityki spójności jest solidna dyscyplina finansowa, a przede wszystkim – przejrzystość przydzielania funduszy. Problem architektury przyszłej polityki spójności na lata 2014–2020 będzie znajdował się w centrum debaty politycznej w nadchodzących latach. W kontekście negocjacji dotyczących przyszłego okresu programowania uważam, że mocna i dobrze finansowana polityka regionalna UE jest podstawowym warunkiem uzyskania w UE spójności społecznej, gospodarczej i terytorialnej. Dlatego nie wolno ograniczać w żaden sposób funduszy przeznaczonych na przyszłą politykę spójności w kolejnym okresie programowania. Ponadto, aby uniknąć scenariuszy niewykorzystania środków z racji zbyt skomplikowanych przepisów i procedur, konieczne jest uproszczenie zarządzania i wdrażania polityki spójności.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Niniejszy projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie Sprawozdania 2010 w sprawie realizacji programów polityki spójności na lata 2007–2013 zawiera punkty sprzeczne z założeniami naszego stanowiska politycznego, dlatego nie może zostać przez nas poparte. W projekcie wezwano zwłaszcza do poprawy i ułatwienia usług na rzecz społeczności romskiej, która jest określona w rezolucji jako społeczność „zepchnięta na margines”. Lega Nord od zawsze podkreśla, że mniejszość romska nie może być uznawana za ofiarę „marginalizacji” społecznej, ponieważ sama odmawia integracji z naszym społeczeństwem. Dlatego uważam, że projekt ten, który uznaje Romów za ofiary marginalizacji i apeluje o ich uprzywilejowane traktowanie w związku z domniemaną marginalizacją, jest nie do przyjęcia. Stąd mój głos przeciw.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ polityka spójności okazała się niezwykle istotna, jako znacznie przyczyniająca się do poprawy otoczenia społeczno-gospodarczego. Ponadto polityka spójności ma na celu niwelowanie różnic w rozwoju europejskich regionów, ułatwia modernizację i zrównoważony rozwój oraz świadczy o europejskiej solidarności. Okazała się mieć zasadnicze znaczenie dla postępów w integracji europejskiej, tworząc synergię między poszczególnymi obszarami europejskiej polityki. Najwyraźniej europejskie regiony nadal borykają się z uderzającymi nierównościami społecznymi i środowiskowymi. Niektóre z tych nierówności są konsekwencją dwóch ostatnich etapów rozszerzenia UE, podczas gdy inne są bezpośrednimi skutkami światowego kryzysu finansowo-gospodarczego. Państwa członkowskie przyjęły nowe wymogi w pozytywny sposób i postępują w realizacji celów polityki spójności, o czym świadczą fakty i liczby zawarte w sprawozdaniach krajowych, choć wynika z nich jednocześnie pewna niespójność na szczeblu krajowym i regionalnym. Zważywszy że Europejski Fundusz Społeczny (EFS) jest podstawowym narzędziem walki z ubóstwem, wykluczeniem społecznym, bezrobociem, różnicami między mężczyznami a kobietami oraz dyskryminacją społeczną (wobec niepełnosprawnych, migrantów, ludzi starszych itp.) poprzez zapewnienie ludziom zatrudnienia, Parlament Europejski wzywa Komisję do wzmocnienia potencjału EFS i jego autonomii finansowej. Ponadto powinniśmy uprościć zarządzanie projektami, ujednolicić i poprawić procedury i kontrole, a także w sposób bardziej skuteczny uzupełniać bieżące projekty.

 
  
MPphoto
 
 

  Vito Bonsignore (PPE), na piśmie (IT) Polityka spójności stanowi jeden z celów strategii UE 2020, w związku z czym konieczne jest poświęcenie większej uwagi koordynacji działań między UE a państwami członkowskimi, które są uzależnione od tego sektora. Dlatego głosowałem za przyjęciem tego dokumentu. Kryzys gospodarczy, jak i reforma polityki w latach 2007–2013, doprowadziły do spowolnienia działalności w Europie. W celu pełnego wykorzystania potencjału polityki spójności, o którym wyraźnie mówi sprawozdawca, konieczne jest poświęcenie się w większym stopniu zmniejszaniu różnic pomiędzy wysokorozwiniętymi regionami UE a tymi mniej rozwiniętymi. Realizacja tego celu jest, moim zdaniem, możliwa poprzez zwiększenie funduszy przeznaczonych na politykę spójności i ułatwienie zwiększenia kontroli zatwierdzania projektów i sposobów wydawania środków.

 
  
MPphoto
 
 

  Philip Bradbourn (ECR), na piśmie W sprawie sprawozdań posłów Piepera, Sanchez-Schmid, Stavrakakisa, Vlasaka i Mikolasika: Europosłowie konserwatyści zdecydowali się odrzucić to sprawozdanie w sprawie przyszłego kierunku polityki spójności, z wyjątkiem sprawozdania pana posła Vlasaka, w przypadku którego wstrzymaliśmy się od głosu. Jest tak z wielu zasadniczych względów. Jesteśmy zdania, że w dobie obecnej konsolidacji budżetowej we wszystkich państwach zupełnie niedopuszczalne jest, by ten ogromny budżet na spójność UE pozostawał niezmieniony mimo podejmowanych wysiłków. Generalnie sprawozdania te w żaden sensowny sposób nie rozwiewają naszych obaw dotyczących unijnego zarządzania polityką spójności. Odrzuca się w nich propozycje umożliwienia bogatszym państwom członkowskim finansowania własnego rozwoju regionalnego i nie dopuszcza do powstania mniejszej, bardziej efektywnej i w większym stopniu ukierunkowanej polityki spójności dla najbiedniejszych regionów Europy.. Zamiast tego proponuje się nowe nośniki biurokracji, takie jak makroregiony, i po raz kolejny podkopuje się państwo narodowe poprzez uporczywe dążenia do regionalizacji. Obecna era oszczędności stanowi dla UE okazję, by wydawać mniej na przestarzałe i rozrzutnie ustanowione priorytety. Sprawozdania te zmierzają w całkowicie niewłaściwym kierunku.

 
  
MPphoto
 
 

  David Casa (PPE), na piśmie Ten zestaw dokumentów, w których analizowana jest skuteczność, z jaką unijne przepisy są transponowane do przepisów krajowych, ma ogromne znaczenie. Nawiązuję do konkluzji sprawozdawcy, szczególnie tych dotyczących znaczenia MŚP dla europejskich gospodarek i potrzeby ułatwiania dostępu do finansów, a także potrzeby bardziej intensywnego zachęcania MŚP, by pobudzały innowacje, stwarzając tym samym konkurencyjność. Między innymi z tych względów zdecydowałem się zagłosować za przyjęciem tych sprawozdań.

 
  
MPphoto
 
 

  Christine De Veyrac (PPE), na piśmie (FR) W sytuacji kryzysu, z którym zmaga się obecnie Unia Europejska, niedawno wprowadzona polityka spójności jest jednym z najefektywniejszych sposobów rozruszania unijnej gospodarki. Sprawozdanie pana posła Mikolášika w sprawie realizacji programów polityki spójności w latach 2007–2013, które poparłam, istotnie przyczynia się w tym zakresie do zweryfikowania celów tej polityki. Poprzez apel o uproszczoną, wzmocnioną i przejrzystą alokację pomocy w ramach strategii Europa 2020 sprawozdanie to ma na celu stymulowanie europejskich programów spójności, tak by umożliwić zajęcie się obciążeniami administracyjnymi, które sprawiają, że większość funduszy przeznaczonych do finansowania jest obecnie wstrzymywana.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie wdrażania programów polityki spójności w latach 2007–2013, ponieważ uważam, że konieczne jest dostosowanie polityki spójności do wyzwań, przed którymi stoją regiony, poprzez wspieranie inteligentnego, zrównoważonego i sprzyjającego włączeniu wzrostu.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Polityka spójności pozostaje jednym z najważniejszych filarów unijnej polityki, ponieważ ma fundamentalne znaczenie dla realizacji celów strategii Europa 2020. W związku z tym polityka spójności powinna nadal zdecydowanie wspierać wszystkie europejskie regiony, przyczyniając się do zapewnienia inteligentnego, zrównoważonego i sprzyjającego włączeniu wzrostu.

W czasie gdy Europa zmaga się z bezprecedensowym kryzysem gospodarczym, finansowym i społecznym, który dotyka w szczególności niektórych regionów, już i tak słabszych, konieczne jest, by w przyszłości polityka spójności nadal odgrywała fundamentalną rolę w równomiernym i zrównoważonym rozwoju.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Dokument ten, którego sprawozdawcą jest pan poseł Mikolášik, pojawia się po opublikowaniu komunikatu Komisji zatytułowanego „Polityka spójności: sprawozdanie strategiczne 2010 w sprawie realizacji programów na lata 2007-2013”. To pierwsza rygorystyczna ocena realizacji około 450 programów operacyjnych zatwierdzonych przez Komisję. Unijna polityka spójności jest częścią europejskich ram solidarności obejmujących 27 państw członkowskich i ich 271 regionów i ma na celu zlikwidowanie istniejących różnic gospodarczych i społecznych w UE.

Sprawozdanie to nabiera jeszcze większego znaczenia w świetle kryzysu gospodarczo-finansowego, którego doświadcza Europa, powinno być zatem instrumentem realokacji i optymalizacji wykorzystania środków w ramach polityki spójności. Faktycznie, z uwagi na niski współczynnik wdrożenia, zachodzi potrzeba stworzenia mechanizmów umożliwiających najbardziej zapóźnionym państwom członkowskim wykorzystanie funduszy alokowanych na ich rzecz i przewidujących zwrot środków UE, która dokona ich redystrybucji na rzecz bogatszych krajów. Cieszy mnie przyjęcie tego sprawozdania, które poparłem w głosowaniu, nie tylko z racji zaproponowanych w nim rozwiązań, ale również z uwagi na strukturę, jaką zaproponowano w nim dla przyszłej polityki spójności.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) W sprawozdaniu tym dostrzeżono istniejące obecnie problemy z polityką spójności, począwszy od opóźnień w zakończeniu negocjacji w sprawie wieloletnich ram finansowych (MRF) i pakietu legislacyjnego, które prowadzą do opóźnionej realizacji krajowych strategii i programów operacyjnych. Negatywny wpływ tych czynników pogłębiają: niewystarczająca ilość środków na okres 2007–2013, szczególnie ze względu na rozszerzenie UE, wykorzystanie zaledwie 27,1 % dostępnych funduszy w obecnym okresie, a także utrzymanie wymogu współfinansowania ze środków krajowych i obciążenia administracyjne. Sytuacja ta obnaża kilka błędów i słabych stron polityki spójności, którą od zawsze odrzucamy.

Takie kraje jak Portugalia coraz bardziej oddalają się od obiecanego rozwoju społeczno-gospodarczego, który przybliżyłby je do średniej unijnej. Współfinansowanie ze środków krajowych nadal stanowi przeszkodę w dostępie do funduszy, szczególnie dla krajów o słabszej gospodarce, wciąż obserwujących, jak wiele milionów euro zwraca się do tych krajów, które najwięcej korzystają z głównych unijnych polityk, szczególnie z Unii Walutowej i Gospodarczej i rynku wewnętrznego. To pogłębia przepaść między tymi krajami, zamiast ją zmniejszać.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) W niniejszym sprawozdaniu dostrzeżono obecne problemy związane z polityką spójności, począwszy od opóźnień w zakończeniu negocjacji w sprawie wieloletnich ram finansowych oraz przyjęciu pakietu legislacyjnego, które skutkowały opóźnieniem realizacji strategii krajowych i programów operacyjnych, poprzez niewystarczającą ilość funduszy przekazanych na okres 2007–2013, szczególnie ze względu na rozszerzenie UE, a skończywszy na wykorzystaniu zaledwie 27,1 % środków dostępnych w okresie bieżącym i utrzymaniu współfinansowania ze środków krajowych oraz obciążeń biurokratycznych. Obnaża to błędy i słabe punkty polityki spójności, którą zawsze kwestionowaliśmy.

Takie kraje jak Portugalia coraz bardziej oddalają się od obiecanego rozwoju społeczno-gospodarczego, który przybliżyłby je do średniej unijnej. Wszystko to pogarszają główne polityki UE, szczególnie Unia Walutowa i Gospodarcza, konkurencja na rynku wewnętrznym, a także liberalizacja handlu międzynarodowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Przedmiotowe sprawozdania z realizacji zawierają analizę transpozycji przepisów unijnych do prawa krajowego i ich egzekwowania w państwach członkowskich. W przypadku polityki spójności ramy legislacyjne obejmują przepisy mające bezpośrednie zastosowanie. Tak więc sprawozdanie Komisji zatytułowane „Polityka spójności: sprawozdanie strategiczne w sprawie realizacji programów w latach 2007-2013” zawiera ocenę tego, czy państwa członkowskie odpowiednio stosowały ustawodawstwo, a także sposobu, w jaki zrozumiały one strategiczne wytyczne wspólnoty i zarządzały nimi w trakcie wdrażania narodowych strategicznych ram odniesienia i programów operacyjnych. Polityka spójności dowodzi swego znaczenia, znacznie przyczyniając się do poprawy otoczenia społeczno-gospodarczego. Państwa członkowskie dokonują postępu w realizacji swoich celów, co potwierdzają fakty i dane liczbowe zawarte w sprawozdaniach krajowych. Jednakże podstawowymi warunkami wstępnymi realizacji ogólnych celów polityki spójności są oczywiście właściwa dyscyplina finansowa i przejrzystość przydziału funduszy. Sprawozdawczość strategiczna, jako nowy instrument, może być bardzo korzystna z punktu widzenia rosnącej odpowiedzialności, jaka wiąże się z realizacją celów polityki. Podobnie z punktu widzenia wypełniania celów tej polityki i budowania europejskiej solidarności nadal bardzo pożądane i uzasadnione są działania na rzecz uproszczenia zarządzania i wdrażania polityki spójności.

 
  
MPphoto
 
 

  Adam Gierek (S&D), na piśmie(PL) Głosowałem za, gdyż dotychczasowa polityka spójności, mimo kłopotów z wykorzystaniem Funduszy Spójności, ze względu na swój cel dalekosiężny konsekwentnie winna być kontynuowana. Spójność Unii to efektywne wykorzystanie potencjału zapóźnionych gospodarczo regionów i wzrost z wykorzystaniem efektu skali w całej Unii. Stąd koncentracja na komunikacyjnych inwestycjach infrastrukturalnych ułatwiających funkcjonowanie wspólnego rynku oraz na ekologii. W nowej perspektywie finansowej fundusze nie mogą być rozpraszane na projekty sektorowe.

Istnieje też potrzeba poprawy spójności wewnątrz państw członkowskich oraz lepszego wykorzystania środków finansowych na inwestycje infrastrukturalne związane ze zmianami klimatu, np. konstrukcje hydrotechniczne. Fundusze Spójności są np. w Polsce słabo wykorzystywane na cele komunikacji publicznej – koleje, tramwaje, Internet. Należy zwrócić uwagę na efektywniejsze korzystanie z zasobów poprzez recykling. Zbyt nikły procent środków unijnych jest także przeznaczany na termomodernizację, zwłaszcza w krajach Europy Środkowowschodniej. W interesie Unii jest, by zniknął podział na znaczące centrum i zapóźnione w rozwoju peryferie, by nie były jedynie rynkiem zbytu i rezerwuarem rąk do pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Gunnar Hökmark (PPE), na piśmie (SV) Szwedzcy konserwatyści nie podzielają entuzjazmu wyrażonego w sprawozdaniu wobec wykorzystania funduszy strukturalnych w ramach polityki spójności. Odnosimy się krytycznie do obecnej struktury i zakresu, ale ważny jest również sposób wykorzystania funduszy. Przedmiotowe sprawozdanie z inicjatywy własnej nie postuluje przeznaczenia dodatkowych środków na fundusze i stanowi, że przy przydzielaniu środków należy priorytetowo potraktować badania i rozwój. W związku z tych mogliśmy poprzeć to sprawozdanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Z zadowoleniem przyjąłem ten dokument, ponieważ należy bezzwłocznie podjąć działania naprawcze, by polepszyć słabe wyniki realizacji projektów w pewnych priorytetowych obszarach. Dokument zaleca przeprowadzenie dogłębnej analizy problemów związanych z realizacją w obszarach, w których istnieją istotne zapóźnienia co do wyboru projektów. W tym kontekście w dokumencie wezwano państwa członkowskie, by zintensyfikowały wysiłki na rzecz wyboru projektów w dziedzinach, w których odczuwalne są opóźnienia i by przyspieszyły realizację wszystkich wybranych projektów, tak by uniknąć ryzyka niezrealizowania uzgodnionych celów. W sprawozdaniu podkreślono fakt, że MŚP odgrywają ważną innowacyjną rolę w gospodarce, dlatego też ważne jest rozwijanie tego sektora, między innymi poprzez realizację Small Business Act, ułatwianie MŚP dostępu do finansowania i kapitału obrotowego, zachęcanie MŚP do uczestniczenia w innowacyjnych projektach i wzmacnianie ich konkurencyjności oraz potencjału tworzenia nowych miejsc pracy. Uważam, że efektywny wybór i wdrażanie projektów w niektórych dziedzinach są utrudniane przez brak istotnych warunków wstępnych, takich jak uproszczenie procedur na szczeblu krajowym, ściśle określone priorytety krajowe dla niektórych obszarów interwencji, terminowa transpozycja unijnych przepisów i wzmocniony potencjał instytucjonalny oraz administracyjny, a także przez nadmierną biurokrację na szczeblu krajowym. Dlatego w dokumencie wezwano państwa członkowskie i regiony do ułatwienia wdrażania polityki poprzez zajęcie się tymi wyzwaniami, a przede wszystkim poprzez przystosowanie ram prawnych w dziedzinie pomocy państwa, zamówień publicznych i przepisów środowiskowych oraz realizację reform instytucjonalnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Polityka spójności zawsze była podstawowym elementem europejskiego planu odbudowy gospodarczej, w związku z którym rola funduszy strukturalnych staje się jasna dla wszystkich. Z uwagi zwłaszcza na małe przedsiębiorstwa, które są postrzegane jako czynniki rozwoju w obrębie danego terytorium, działania na rzecz spójności nakierowane były na wspieranie regionalnych rynków pracy poprzez ograniczanie segregacji kobiet i mężczyzn oraz nierówności między nimi, ułatwianie dialogu międzyinstytucjonalnego, a także poprawę infrastruktury oraz usług dla mikroregionów znajdujących się w niekorzystnym położeniu i charakteryzujących się znaczną koncentracją grup społecznie zmarginalizowanych. Interwencje te, które stanowią tylko część ogromnej liczby interwencji, są skonkretyzowane i niezbędne dla tych terytoriów. Poparłem to sprawozdanie w uznaniu doskonałej pracy pana posła Mikolášika i w nadziei, że polityka spójności, nawet w kolejnym okresie programowania, będzie nadal podążała ścieżką agregacji i rozwoju terytoriów oraz europejskiej gospodarki.

 
  
MPphoto
 
 

  Bogusław Liberadzki (S&D), na piśmie(PL) Realizacja polityki spójności w latach 2007-2013 zasługuje na uwagę Parlamentu z kilku ważnych powodów, a mianowicie: systematyczny wzrost spójności jest strategicznie ważny dla przyszłości Wspólnoty; Fundusz Spójności jest szansą dla nowych państw członkowskich i regionów o szczególnie trudnych uwarunkowaniach rozwoju; zastrzeżenia, co do realizacji polityki zgłaszała w latach ubiegłych Komisja Kontroli Budżetowej z powodu zbyt wysokiego poziomu błędu (rate of error). Sprawozdanie posła Mikolasika zasługuje na wsparcie.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie(IT) Omawiana sprawozdawczość strategiczna stanowi nową cechę polityki spójności. Zapewnia ona w samą porę dowód na postępy w realizacji tej polityki w całej UE-27 i propaguje przejrzystość działań poprzez zintegrowanie z priorytetami Wspólnoty.

Postęp dokonany przez państwa członkowskie może być uznany za znaczący, zważywszy na kontekst poważnego pogorszenia się sytuacji społeczno-gospodarczej w wyniku kryzysu światowego i na reformę polityki w latach 2007–2013. Pod wieloma względami nadal istnieją poważne różnice między regionami UE. Istnieją poważne różnice między krajami i dziedzinami polityki. W niektórych obszarach strategicznych widoczne są szczególne opóźnienia w wyborze projektów.

Następujące dziedziny to obszary szczególnej troski, w których przydałaby się analiza przyczyn opóźnień: sektor kolejnictwa, niektóre inwestycje w sektorze energetyki i ochrony środowiska, gospodarka cyfrowa, włączenie społeczne, administracja i budowanie potencjału. Dlatego niezbędne są dodatkowe wysiłki na rzecz uniknięcia nadmiernych opóźnień, poprawy wyników pod względem realizacji i zapewnienia zwiększonej dyscypliny finansowej.

Polityka spójności nadal dowodzi swego znaczenia, znacznie przyczyniając się do poprawy otoczenia społeczno-gospodarczego. Podstawowe warunki realizacji ogólnych celów polityki spójności to zdrowa dyscyplina finansowa oraz przejrzystość przydziału funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Polityka spójności gwarantuje poprawę naszego otoczenia społeczno-gospodarczego, co przyczynia się do niwelowania różnic w rozwoju regionów i ułatwia modernizację oraz zrównoważony rozwój. Jest efektywnym i skutecznym narzędziem reagowania na wyzwania społeczno-gospodarcze, jakie niesie ze sobą kryzys finansowy. Aby zmniejszyć przepaść między mniej i bardziej rozwiniętymi regionami UE, należy zachęcać państwa członkowskie, by poprawiały zdolność absorpcji środków z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności. Państwa członkowskie muszą bardziej aktywnie uczestniczyć we wdrażaniu programów polityki spójności. W realizacji tych celów ważne jest zapewnienie wyboru i właściwej realizacji projektów bez opóźnień. W związku z tym należy stworzyć skuteczny mechanizm kontroli i monitorowania oraz ograniczyć biurokrację i obciążenia administracyjne. Należy zauważyć, iż konieczne jest poświęcenie szczególnej uwagi transportowi i przeznaczenie środków na transport, który jest kluczowym czynnikiem zapewnienia spójności terytorialnej, gospodarczej i społecznej. Jestem rozczarowany, że inwestycje w sektorze kolejnictwa utrzymują się na niższym poziomie niż nakłady na sektor drogowy. Ponadto opóźnienia inwestycji w sektorze kolejnictwa bardzo negatywnie odbijają się na wdrażaniu sieci TEN-T. Należy odnotować, że dla małych przedsiębiorstw fundusze strukturalne są podstawowym narzędziem stymulowania gospodarki. Konieczne jest wykorzystanie możliwości oferowanych przez te fundusze do stworzenia sprzyjających warunków działalności MŚP, poprawy możliwości finansowych, a także promowania uczestnictwa w różnych projektach innowacyjnych i współpracy na szczeblach lokalnym i regionalnym.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Polityka spójności jest podstawowym filarem rozwoju społeczno-gospodarczego, a państwa członkowskie pozytywnie przyjęły nowe wymagania i szybko zaakceptowały wytyczne UE, czyniąc istotne postępy w osiąganiu celów spójności politycznej. Oto co wynika ze sprawozdania 2010; dlatego mając nadzieję, że będziemy nadal podążali tą drogą, głosuję za przyjęciem sprawozdania w sprawie realizacji programów polityki spójności w latach 2007–2013. Ponadto w sprawozdaniu sformułowano propozycje i rekomendacje dotyczące zwiększenia przejrzystości i elastyczności w przydziale europejskich funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Georgios Papanikolaou (PPE), na piśmie (EL) Polityka spójności ma zasadnicze znaczenie dla poprawy otoczenia społeczno-gospodarczego w Europie i jest praktycznym wyrazem solidarności między państwami członkowskimi. W sprawozdaniu słusznie jednak podkreślono opóźnienia w realizacji programów strategicznych i operacyjnych, związane z trudnymi procedurami negocjacyjnymi; wspomniano w nim jednak także – i to jest ważne dla Grecji – że UE musi znaleźć sposoby na zaradzenie tym opóźnieniom, gdy powstają one w związku ze słabą dostępnością środków publicznych na współfinansowanie projektów. Jednocześnie przy każdej okazji należy podkreślać, że podstawowym warunkiem wstępnym osiągnięcia globalnych celów polityki spójności jest zdrowe zarządzanie finansowe, rozliczalność i przejrzystość przydziału środków. Można je zapewnić poprzez regularne przedkładanie sprawozdań z realizacji i poprawę zdolności administracji publicznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Polityka spójności jest głównym filarem unijnej polityki i jedną z sił napędowych tworzenia Europy jednej prędkości, ponieważ przyczynia się do poprawy klimatu społeczno-gospodarczego. Państwa członkowskie dokonują postępu w realizacji celów polityki spójności, o czym świadczą sprawozdania krajowe, choć istnieją inherentne różnice między państwami i regionami. Polityka ta nie oferuje natychmiastowych wyników; jest mechanizmem długofalowym. Faktycznie pełny obraz na okres programowania 2007–2013 wyklaruje się dopiero w 2015 roku, dwa lata po drugim sprawozdaniu strategicznym, z racji tego, że niektóre kraje mają dwa dodatkowe lata na wykorzystanie przydzielonych im funduszy. Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, które, między innymi, zwraca uwagę na fakt, że efektywny wybór i realizacja projektów w niektórych obszarach są utrudnione przez czynniki, z którymi należy walczyć. Pragnę podkreślić opóźnione zakończenie negocjacji w sprawie wieloletnich ram finansowych i pakietu legislacyjnego na potrzeby tej polityki, które skutkują opóźnieniami w realizacji strategii krajowych i programów operacyjnych, a także brakiem środków publicznych na współfinansowanie państw członkowskich. Konieczne jest zajęcie się tymi kwestiami, tak by możliwe było pełne osiągnięcie celów całego procesu.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) W przedmiotowym sprawozdaniu zbadano, czy państwa członkowskie prawidłowo stosują przepisy, a także przeanalizowano, w jaki państwa członkowskie rozumieją i przestrzegają strategiczne wytyczne wspólnoty w realizacji swoich krajowych strategicznych ram odniesienia i programów operacyjnych. Sprawozdanie zostało opracowane głównie na podstawie dwóch następujących dokumentów: Komunikatu Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady i Trybunału Obrachunkowego zatytułowanego „Polityka spójności: Sprawozdanie strategiczne 2010 w sprawie realizacji programów na lata 2007-2013” oraz dokumentu roboczego służb Komisji towarzyszącego komunikatowi. Przeprowadzono dogłębną ocenę realizacji programów, przy uwzględnieniu różnic czasowych w analizie porównawczej rzędu kilku miesięcy, jako że różnice te mogą wpłynąć na wielkość alokacji dla poszczególnych sektorów. Dokonano również dogłębnych ocen sprawozdawczości strategicznej, która w porę dostarczyła dowodów na postępy w zakresie realizacji w całej Europie, stanowiąc podstawę ewentualnej debaty na wysokim szczeblu, wzajemnej oceny, wyciągania nauki politycznej i będąc zachętą do poprawy jakości wyników, mimo że w sprawozdaniu widoczne są pewne ograniczenia. Głosuję za przyjęciem projektu, bowiem dzięki temu zwiększy się możliwość rozliczania z realizacji polityki.

 
  
MPphoto
 
 

  Phil Prendergast (S&D), na piśmie Ważne jest, by UE w dalszym ciągu skupiała się na regionach będących w niekorzystnym położeniu, by zapewnić, że nie ucierpią one jeszcze bardziej w wyniku obecnego kryzysu gospodarczego. Pomaganie biedniejszym regionom pomaga również regionom bogatszym, bowiem zwiększa siłę nabywczą sąsiednich rynków, o co przecież chodzi w jednolitym rynku. Finansowanie strukturalne jest niezwykle przydatne w rozwiązywaniu wyzwań w tych regionach i musimy zagwarantować, by nadal funkcjonowało w sposób efektywny, zapewniając zrównoważony i sprzyjający włączeniu wzrost. W sprawozdaniu odniesiono się do opóźnień w wyborze projektów w takich dziedzinach jak koleje, energetyka, ochrona środowiska, gospodarka cyfrowa, włączenie społeczne, zarządzanie i budowanie potencjału. Są to kluczowe kwestie dla konkurencyjności, a tym samym kluczowa sprawa dla wzrostu gospodarczego. Unia Europejska musi zapewnić zapobieganie nadmiernym opóźnieniom w przydziale funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie – Głosowałem za. Projekt sprawozdania jest raczej słaby, choć mógł zostać znacząco poprawiony poprzez 22 kompromisowe poprawki i kilka bardziej zdecydowanych punktów z innych opinii, na przykład w dziedzinie spójności społecznej (punkty 7 i 19), uwzględnienia aspektu płci (pkt 9), obniżenia emisyjności transportu (pkt 11), efektywności energetycznej (pkt 14) i ochrony środowiska oraz klimatu (pkt 15). Można by uwzględnić nasze sformułowania dotyczące synergii między funduszami („każdy fundusz musi się rządzić własnymi zasadami”, pkt 28), a także nasze apele o zwiększenie współfinansowania z różnych funduszy (pkt 29) oraz o wzmocnienie partnerstwa (pkt 33) i przejrzystości (pkt 3). Stworzyliśmy również dobre sformułowanie w zakresie dostosowania programów do zrównoważonego rozwoju (pkt 35). Cieszymy się jednak z przeznaczenia środków na realizację celów strategii lizbońskiej (pkt. 5 i 20) oraz z apelu o lepsze finansowanie projektów TEN-T (pkt 12). Nie udało się wszakże w większym stopniu skupić na działaniach na rzecz wyjścia z kryzysu (pkt 27), o co zabiegała grupa Zielonych.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Artykuł 174 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej stanowi, że UE „rozwija i prowadzi działania służące wzmocnieniu jej spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej”, w związku z czym na lata 2007–2013 przewidziano unijne środki w wysokości 347 miliardów euro, co stanowi 35,7 % łącznego budżetu UE. Głosuję za przyjęciem tego sprawozdania, przedstawia ono bowiem trafną analizę bieżącej sytuacji związanej z unijnymi funduszami, wskazując na dziedziny, w których dotychczas wydano 93,4 miliarda euro, proponuje rekomendacje i wylicza obszary, w których możliwa jest poprawa, przyczynia się do zaradzenia kryzysowi gospodarczemu i finansowemu i promuje najlepsze praktyki oraz wzajemne uczenie się na szczeblu regionalnym.

Pragnę podkreślić fakt, że istnieją różnice pod względem wdrażania unijnych funduszy pomiędzy poszczególnymi państwami członkowskimi i ważne jest, by UE zrozumiała trudności, z jakimi borykają się niektóre kraje przy podejmowaniu działań naprawczych, tak by aktywnie przyczynić się do lepszej absorpcji unijnych funduszy, zgodnie ze strategią Europa 2020. Wreszcie pragnę pogratulować państwom członkowskim ich wysiłków na rzecz sporządzenia pierwszych strategicznych sprawozdań krajowych, co walnie przyczyniło się do poprawy przejrzystości, elastyczności, skuteczności i rozliczalności funduszy polityki spójności.

 
  
MPphoto
 
 

  Silvia-Adriana Ţicău (S&D), na piśmie (RO) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie programów polityki spójności w latach 2007–2013, ponieważ polityka spójności jest istotna dla osiągnięcia celów strategii Europa 2020, szczególnie w obszarze zatrudnienia i spraw społecznych. Potępiam opóźnienia, które występują w procesie wyboru projektów w takich strategicznych dziedzinach jak transport, niektóre inwestycje w energię i ochronę środowiska, gospodarka cyfrowa, włączenie społeczne, zarządzanie i wzmacnianie potencjału administracyjnego. Skuteczna selekcja i wdrażanie projektów w niektórych dziedzinach utrudnione są brakiem istotnych warunków wstępnych, takich jak uproszczone stosowanie procedur na szczeblu krajowym, ściśle określone priorytety krajowe dla niektórych obszarów interwencji, szybka transpozycja unijnych przepisów i wzmocniony potencjał instytucjonalny oraz administracyjny, a także nadmierna biurokracja w kraju.

Uważam, że stworzenie ogólnoeuropejskiego systemu transportu intermodalnego w oparciu o sieć TEN-T oraz jego powiązanie z krajowymi projektami transportu drogowego, kolejowego i śródlądowego transportu wodnego, jest niezbędne dla zapewnienia spójności terytorialnej, gospodarczej i społecznej.

Ubolewam nad niedostatecznym poziomem inwestycji na promowanie efektywności energetycznej i odnawialnych źródeł energii dla mieszkalnictwa oraz projektów budownictwa mieszkaniowego dla społeczności zmarginalizowanych. W przyszłości Europa musi dokonywać znacznych inwestycji w innowacje, edukację i nowe technologie.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Strategiczne sprawozdanie z realizacji programów operacyjnych współfinansowanych w ramach polityki spójności jest nowym instrumentem, który będzie miał zasadnicze znaczenie z punktu widzenia przejrzystości i pomoże społeczeństwu zrozumieć tę złożoną kwestię w przyszłości. Rokrocznie Trybunał Obrachunkowy ujawnia ogromne nieprawidłowości w przydziale dotacji. Pod warunkiem właściwego użycia narzędzie to może odegrać znaczącą rolę w likwidowaniu tych nieprawidłowości. Dlatego jestem za zaproponowanymi przez sprawozdawcę udoskonaleniami, szczególnie tymi, które dotyczą jakości sprawozdań sporządzanych przez państwa członkowskie, dzięki czemu możliwa będzie skuteczna kontrola w przyszłości.

 
  
  

Sprawozdanie: Oldřich Vlasák (A7-0218/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosuję za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ przeanalizowano w nim potrzeby obszarów miejskich, ze szczególnym uwzględnieniem dwóch aspektów: infrastruktury podstawowej i inteligentnych inwestycji w infrastrukturę oraz usługi w oparciu o osiągnięcia technologiczne. Popieram również apel o zwrócenie uwagi na zasady planowania strategicznego i zgadzam się, że istnieje potrzeba uelastycznienia współfinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) oraz Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS).

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Oana Antonescu (PPE), na piśmie (RO) Europejska różnorodność obszarów miejskich winna być wspierana przede wszystkim przez elastyczny mechanizm realizacji polityki spójności oraz koordynację i dostosowanie projektów dla obszarów miejskich w zależności od potrzeb rozwojowych i strategicznych wytycznych każdego miasta z osobna. Mówi się o inteligentnym rozwoju obszarów miejskich i potrzebie poprawy oraz modernizacji infrastruktury miast i oferowanych przez nie usług. Myślę, że aby zapewnić, by nie było to puste pojęcie, musimy pokładać zaufanie we władzach lokalnych i wybieranych przedstawicielach tych miast. Musimy się wsłuchiwać w żądania obywateli, inicjować działania w oparciu o listę ich priorytetów i wierzyć, że burmistrzowie najlepiej wiedzą, jakie powinny być priorytety ich miast. Właśnie dlatego uważam, podobnie jak sprawozdawca, że oferta unijnego dofinansowania musi zaspokajać lokalne potrzeby i być powiązana ze zintegrowanymi zasadami planowania strategicznego na szczeblu UE. A zatem europejska agenda miejska musi pomóc zmniejszyć różnice w obszarach strategicznych, których potrzebuje każde nowoczesne miasto, a do których należy zaliczyć: infrastrukturę, badania i innowacje, transport, ochronę środowiska, edukację, ochronę zdrowia i kulturę. Jest tak dlatego, że przyjęcie strategicznego podejścia do polityki spójności jest jedynym sposobem, w jaki możemy pomóc dzisiejszym miastom rozwijać się w sposób organiczny, zrównoważony i odpowiedzialny z punktu widzenia ochrony środowiska.

 
  
MPphoto
 
 

  Pino Arlacchi (S&D), na piśmie Panie Przewodniczący! Sprawozdanie w sprawie „europejskiej agendy miejskiej i jej przyszłości w polityce spójności” podkreśla fakt, że oprócz znacznego wkładu interwencji w ramach polityki spójności do rozwoju obszarów miejskich, na rozwój miast ma również wpływ szereg innych unijnych obszarów polityki (takich jak ochrona środowiska, transport i energetyka). W związku z tym Komisja powinna przeprowadzić ocenę terytorialnego oddziaływania polityk sektorowych, by wspierać efektywną unijną agendę miejską. W sprawozdaniu podkreślono ponadto, że jedną ze słabych stron strategii lizbońskiej był brak dobrze funkcjonującego wielopoziomowego zarządzania, a także niewystarczające uczestnictwo władz regionalnych i lokalnych oraz społeczeństwa obywatelskiego w projektowaniu, wdrażaniu, komunikacji i ocenie poszczególnych etapów strategii. W związku z tym brakiem konieczne jest poprawienie systemu zarządzania na potrzeby strategii UE 2020, a także większe zaangażowanie zainteresowanych stron na wszystkich etapach.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Jako wiceprzewodnicząca grupy roboczej ds. obszarów miejskich przywiązuję dużą wagę do oddziaływania, jakie polityka spójności może mieć w naszych miastach, szczególnie na obszarach w szczególnie trudnej sytuacji. Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ mój kolega, poseł Vlasák, mówi w nim o ważnej roli obszarów miejskich i proponuje rozsądny kompromis między kompetencjami lokalnymi, krajowymi i europejskimi. Wreszcie pragnę dodać, że zamierzam kontynuować pracę nad połączeniami, które należy ustanowić między obszarami miejskimi a wiejskimi, zważywszy że te drugie są aż nazbyt często zapominane w ramach polityki planowania terytorialnego.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Bennahmias (ALDE), na piśmie (FR) Choć w miastach żyje znaczny odsetek europejskiej ludności i choć miasta stoją wobec nowych wyzwań, agenda miejska w ramach polityki spójności pozostawała względnie nieznana, nieuporządkowana, a tym samym niewystarczająca. Dzisiejsze głosowanie dało nam możliwość podkreślenia potrzeby wzmocnienia współpracy między miastami i przedmieściami, a także poświęcenia większej uwagi szczególnym wyzwaniom dotyczącym miast. Ponieważ startuję w wyborach z okręgu południowo-wschodniego, poświęcam dużo uwagi kwestiom związanym z miastami, zwłaszcza dlatego, że Marsylia jest drugim pod względem liczby mieszkańców francuskim miastem. Jak wiele innych miast, Marsylia boryka się z licznymi problemami w takich dziedzinach jak transport publiczny, zatrudnienie, mieszkalnictwo i walka z wykluczeniem społecznym, w których rozwiązaniu może pomóc UE, w szczególności poprzez swoją politykę spójności. Sprawozdanie to skupia się na trzech celach: rozwój infrastruktury materialnej, społeczna i środowiskowa modernizacja miast; a także „bardziej inteligentny” rozwój obszarów miejskich. Tak więc, nie zapominając o obszarach wiejskich, sprawozdanie podkreśla rolę, jaką w europejskich regionach odgrywają obszary miejskie i wskazuje, że nie możemy „zapominać” o obszarach miejskich, jeżeli chcemy zrównoważonego rozwoju regionalnego.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ głównym celem wzmocnionej agendy miejskiej powinien być rozwój i jakościowa poprawa infrastruktury oraz usług w europejskich miastach. Przyszłe działania należy ściśle powiązać z ogólnymi priorytetami UE, tak by możliwe było uzasadnienie pomocy z unijnego budżetu. Miasta Europy są ośrodkami jej działalności, innowacyjności i zatrudnienia, a mimo to borykają się z licznymi wyzwaniami. Złożone problemy, takie jak tendencje ku suburbanizacji, koncentracja deprywacji i bezrobocia w dzielnicach miast, a także coraz większe zatory komunikacyjne, wymagają zintegrowanych odpowiedzi poprzez programy w zakresie transportu, mieszkalnictwa, szkoleń i zatrudnienia, które należy dopasować do potrzeb lokalnych. Wyzwaniom tym trzeba stawiać czoła poprzez uwzględnienie europejskiej polityki regionalnej i spójności. Ponadto Komisja Europejska powinna zabiegać o jak największe ujednolicenie zasad, jakimi rządzą się poszczególne unijne fundusze i programy, w ramach których realizowane są projekty rozwoju obszarów miejskich i rozwoju lokalnego, tak by do minimum ograniczyć biurokrację i potencjalne błędy w realizacji. Komisja powinna przygotować analizę, w której porównane zostaną dotychczasowe praktyki stosowane w poszczególnych państwach członkowskich w zakresie zintegrowanego planowania strategicznego, i na podstawie tej analizy sporządzić szczegółowe wytyczne UE dotyczące zintegrowanej praktyki planowania rozwoju obszarów miejskich, promujące efektywne, uregulowane pod względem prawnym partnerstwa, w tym międzynarodowe partnerstwa miast.

 
  
MPphoto
 
 

  David Casa (PPE), na piśmie Sprawozdanie to dotyczy szeregu problemów związanych z miejskim wymiarem polityki spójności, które Komisja Rozwoju Regionalnego uznała za szczególne trudne z punktu widzenia przyszłej polityki spójności. Środki oszczędnościowe wprowadzone w całej Europie nadwyrężyły wydatki na wszystkich poziomach, w związku z czym pojawiła się konieczność wprowadzenia lepszej koordynacji zasobów dla zapewnienia jak najskuteczniejszego ich wykorzystania i rozdzielenia. Powinien również istnieć efektywny przepływ unijnych zasobów aż do poziomu subkrajowego. Zgadzam się ze sprawozdawcą w tym względzie, w związku z czym zdecydowałem się zagłosować za przyjęciem tego zbioru dokumentów.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlos Coelho (PPE), na piśmie (PT) Konieczne jest określenie takiej europejskiej polityki miejskiej, która przyczyniałaby się do zrównoważonego rozwoju obszarów miejskich, z uwzględnieniem zasady pomocniczości. Europejska agenda miejska obejmuje nie tylko wymiar miejski polityk UE, w szczególności polityki spójności, ale również wymiar międzyrządowy ogólnoeuropejskich wysiłków na rzecz koordynacji polityki dla obszarów miejskich państw członkowskich, który jest realizowany poprzez nieformalne posiedzenia ministerialne.

Niezbędne jest wzmocnienie wymiaru miejskiego polityki spójności i promowanie zrównoważonego rozwoju obszarów miejskich, szczególnie poprzez wzmocnienie i dopracowywanie instrumentów realizacji karty lipskiej na wszystkich szczeblach. Jednocześnie należy pobudzać dynamikę obszarów miejskich poprzez skuteczne i efektywne synergie między poszczególnymi europejskimi instrumentami finansowania, szczególnie w zakresie badań i innowacji.

Należy zatem zapewnić, by obszary miejskie wszystkich unijnych regionów, jako ośrodki aktywności gospodarczej, innowacyjności i zatrudnienia, mogły korzystać z koniecznego i wystarczającego wsparcia, tak by mogły sprostać ogromnym wyzwaniom, przed którymi stoją, jak tendencje w kierunku suburbanizacji, koncentracja ubóstwa i bezrobocia, a także, między innymi, rosnąca liczba zatorów komunikacyjnych i zanieczyszczenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Lara Comi (PPE), na piśmie (IT) Miasta są fundamentem życia społecznego i gospodarczego i mają podstawową łatwość integracji społecznej, jako że z jednej strony gwarantują zachowanie różnorodności kulturowej, a z drugiej na trwałe spajają centrum z przedmieściami. Dlatego głosuję za przyjęciem wniosku dotyczącego zwiększenia funduszy przeznaczonych na rozwój obszarów miejskich. Zgadzam się również z poglądem, że nie należy ograniczać inwestycji tylko i wyłącznie do gospodarki i poszczególnych sektorów; zamiast tego należy koniecznie realizować projekty w znacznym stopniu ukierunkowane na spójność społeczną i spajanie poszczególnych części. W tym celu konieczne jest proponowanie projektów zrównoważonych pod względem kosztów i zasobów, a także elastycznych, w związku z tym, że każde miasto jest inne i wymaga rozwiązań w jak największym stopniu dopasowanych do jego wymagań. Cele rozwojowe każdej europejskiej agendy powinny zatem zabiegać o: poprawę spójności społecznej na obszarach miejskich, w tym, acz nie wyłącznie, poprzez postępy gospodarcze; realizację dobrze skoordynowanej polityki, zarówno na szczeblu europejskim, jak i lokalnym, przy udziale w strategicznym procesie decyzyjnym miejscowych wybranych władz; znalezienie środków i zapewnienie zachęt do inwestycji w realizację nowych projektów w miejsce projektów, których wyłącznych celem jest uzyskanie dotacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Karima Delli (Verts/ALE), na piśmie (FR) Niezmiernie cieszę się z przyjęcia tego sprawozdania, ponieważ znalazła się w nim większość naszych pomysłów (klimat, spójność społeczna, podejście zintegrowane i oddolne, dzielnice znajdujące się niekorzystnej sytuacji, finansowanie przekrojowe itp.). Ubolewam jednak, że jeżeli chodzi o realizację wymiaru miejskiego, nie wysłaliśmy silniejszego sygnału na rzecz bardziej powszechnego wykorzystywania dotacji do bezpośredniego zarządzania miastami. Ponadto w sprawozdaniu tym powinniśmy byli zająć się otwarciem dzielnic znajdujących się w najgorszej sytuacji, rolą średniej wielkości miast w agendzie miejskiej, a także batalią o klimat i integrację społeczną w naszych miastach.

 
  
MPphoto
 
 

  Christine De Veyrac (PPE), na piśmie (FR) Choć obszary miejskie zamieszkuje prawie 70 % ludności i wytwarzają one cztery piąte unijnego PKB, muszą stać się bardzo konkurencyjnymi obszarami z gęstą tkanką gospodarczą, biegunami przyciągania doskonałości technologicznej i muszą być bezpośrednio połączone z ich regionalnym zapleczem. Popierając sprawozdanie w sprawie europejskiej agendy miejskiej i przyszłej polityki spójności, popieram nowe podejście do polityki miejskiej w oparciu o bliską współpracę między podmiotami gospodarczymi na poszczególnych szczeblach procesu decyzyjnego: unijnym, krajowym, na obszarach miejskich i podmiejskich. To, że koleżanki i koledzy posłowie z taką ambicją, niemal jednomyślnie popierają europejską politykę spójności, świadczy o znaczeniu, jakie przywiązujemy do projektu polegającego na wyrównywaniu różnic pod względem rozwoju między terytoriami.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie europejskiej agendy miejskiej i jej przyszłej polityki spójności, ponieważ podkreślono w nim znaczenie utworzenia sieci miast, dzielenia się najlepszymi praktykami i przyjmowania innowacyjnych rozwiązań, wzmacniania wymiaru miejskiego celu „Europejska współpraca terytorialna”, a także bardziej skutecznego realizowania zasady partnerstwa w ramach polityki spójności, z myślą o bardziej zrównoważonym rozwoju miast, szczególnie w zakresie modernizacji infrastruktury i miejskich sieci transportu.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Jednym z najważniejszych wymiarów polityki spójności jest jej aspekt pomyślany specjalnie dla miast, gdyż większość z nich to obszary miejskie realizujące politykę spójności, na których można napotkać na wiele spośród wyzwań przewidzianych przez strategię Europa 2020.

Z danych przytoczonych przez sprawozdawcę wynika, że 70 % Europejczyków zamieszkuje obszary miejskie. Mieszkańcy ci generują 80 % produktu krajowego brutto (PKB) i zużywają nawet 70 % energii w UE. Duże obszary miejskie są również głównymi ośrodkami innowacyjności, wiedzy i nauki, i mieści się w nich większość działalności produkcyjnej, która generuje dobrobyt i przyczynia się do wzrostu gospodarczego. Ponadto na obszarach miejskich można znaleźć największe wyzwania pod względem skutecznego zarządzania infrastrukturą i transportem, a te mają bezpośrednie oddziaływanie na politykę środowiskową i energetyczną.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Unijna polityka spójności jest częścią europejskich ram solidarności obejmujących 27 państw członkowskich i ich 271 regionów i ma na celu zlikwidowanie istniejących różnic gospodarczych i społecznych w UE. Celem tego sprawozdania, przygotowanego przez posła Vlasáka jest uzupełnienie poprzedniego sprawozdania, zatytułowanego „Wymiar miejski polityki spójności w nowym okresie programowania”. Rola miast, które zamieszkuje 80 % mieszkańców Europy, jako źródeł dobrobytu i ośrodków rozwoju społecznego i gospodarczego, jest niezaprzeczalna.

Jednak problemy, z którymi się borykają, w tym ubóstwo i wykluczenie społeczne, bezrobocie, brak mieszkań, przestępczość i narkomania, są ogromne i wymagają ogromnej uwagi. Mimo ustanowienia instrumentów finansowych opracowanych przez Komisję i Europejski Bank Inwestycyjny (EBI), takich jak Wspólne europejskie zasoby dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw (Jeremie), Wspólna inicjatywa wsparcia projektów w regionach europejskich (Jaspers) i Wspólne europejskie wsparcie na rzecz trwałych inwestycji w obszarach miejskich (Jessica), a także pozostałe fundusze strukturalne, wyniki nie spełniają oczekiwań. Dlatego zgadzam się z zaleceniami sprawozdawcy dotyczącymi przygotowania kompleksowego i zintegrowanego planowania finansowego, tak by fundusze mogły być przeznaczane na projekty przewidziane z myślą o realizacji celów określonych w strategii Europa 2020, a nie na działania służące tylko i wyłącznie konsumowaniu tychże funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Ogromną sprzecznością tego sprawozdania jest to, że przykłada się w nim szczególną wagę do miast, ale zapomina się o ich mieszkańcach. Kładzie się ogromny nacisk na wzmocnienie europejskiej agendy miejskiej, na rozwój podstawowej infrastruktury fizycznej i na jej wkład w budowanie tkanki gospodarczej, a także na zrównoważony rozwój pod względem energii i ochrony środowiska poprzez inwestycje oparte o proces technologiczny, ale spycha się na margines ludzi.

To ludzie budują miasta i całą ich infrastrukturę. Ludzie zamieszkują miasta i sprawiają, że funkcjonują usługi w zakresie edukacji publicznej, ochrony zdrowia oraz transportowe, handel i przemysł, a także działalność kulturowa. Dlatego to ludzie powinni znaleźć się w centrum każdej polityki miejskiej. A tymczasem w ramach unijnej polityki zasadniczo zapomina się o nich.

Tak jak my to widzimy, w każdej agendzie miejskiej należy priorytetowo potraktować: lepsze rozmieszczenie ludności na terytorium niektórych krajów, w szczególności w Portugalii, przynosząc miastom ulgę i doceniając obszary wiejskie oraz właściwie wynagradzane rolnictwo; rozłożenie działalności produkcyjnej na terytorium całego kraju; cenienie wysokiej jakości usług użyteczności publicznej na obszarach wiejskich i miejskich; walkę z bezrobociem; obronę miejsc pracy z wszystkimi prawami; docenianie wartości pensji i emerytur; a także walkę z ubóstwem.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) w sprawozdaniu tym skupiono się na europejskiej agendzie miejskiej i jej przyszłej polityce spójności. Położono w nim ogromny nacisk na miasta, ale zapomniano o podstawowym elemencie składowym tych miast: o mieszkańcach. Sprawozdanie jest wyraźnie wewnętrznie sprzeczne. Pochwala się w nim wzmocnienie europejskiej agendy miejskiej, rozwijanie podstawowej infrastruktury fizycznej i jej wkład w budowanie tkanki gospodarczej, a także zrównoważony rozwój pod względem energii i ochrony środowiska poprzez inwestycje oparte na procesie technologicznym, ale spycha się ludzi na drugi plan. A tymczasem to ludzie zbudowali miasta z całą ich infrastrukturą. Dlatego ludzie ci powinni znaleźć się w centrum każdej polityki miejskiej. A tymczasem w ramach unijnej polityki zasadniczo zapomina się o nich.

Tak jak my to widzimy, w każdej agendzie miejskiej należy priorytetowo potraktować: lepsze rozmieszczenie ludności na terytorium niektórych krajów, w szczególności w Portugalii, przynosząc miastom ulgę i doceniając obszary wiejskie oraz właściwie wynagradzane rolnictwo; rozłożenie działalności produkcyjnej na terytorium całego kraju; cenienie wysokiej jakości usług użyteczności publicznej na obszarach wiejskich i miejskich; walkę z bezrobociem; obronę miejsc pracy z wszystkimi prawami; docenianie wartości pensji i emerytur; a także walkę z ubóstwem. Sprawozdanie tego nie przewiduje.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) W sprawozdaniu poruszono kilka aspektów wymiaru miejskiego polityki spójności, które według Komisji Rozwoju Regionalnego są kluczowe, czy też problematyczne z punktu widzenia przyszłości polityki spójności, która powinna stać się pełnoprawną i skuteczną polityką skupioną na miastach UE. Europę charakteryzuje różnorodność terytorialna i policentryczny rozwój, a ponadto w relatywnie gęstej sieci miast i miasteczek jest tylko kilka miast dużych. Silniejsza agenda miejska wymaga rozwoju i jakościowej modernizacji infrastruktury oraz usług w miastach Europy. Dobrze byłoby, gdyby przyszłe działania były ściśle powiązane z ogólnymi priorytetami UE. Choć europejskie miasta pełnią rolę ośrodków działalności gospodarczej, innowacyjności i zatrudnienia, borykają się z licznymi problemami, a rozwiązanie tych problemów wymaga podejścia indywidualnego uwzględniającego potrzeby lokalne. I to właśnie tą kwestią zajmują się polityka regionalna i polityka spójności. Powstałe problemy trzeba rozwiązywać za pomocą metody zintegrowanej na szczeblu EU, krajowym i regionalnym, a ponadto należy koordynować warianty finansowania, tak by objąć szeroki wachlarz szczegółowych wymagań.

 
  
MPphoto
 
 

  Louis Grech (S&D), na piśmie Zagłosuję za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ podkreślono w nim znaczenie wyjścia poza obecny cel w zakresie zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, czyli 20 % i podwyższenia go do 30 % w celu osiągnięcia ambitnego założonego celu 2 stopni Celsjusza. Cel ten można zrealizować tylko pod warunkiem ogólnoświatowego zastosowania i uczestnictwa w systemie handlu emisjami, który może być skuteczny tylko pod warunkiem jego wdrożenia na szerszą skalę. Unijny system handlu emisjami musi jednak zostać uelastyczniony w związku z kryzysem gospodarczym poprzez realizację działań finansowych promujących efektywne pod względem kosztów zmniejszanie emisji gazów cieplarnianych w Europie. Coraz bardziej oczywiste staje się, że opóźnienie działań nie może trwać w nieskończoność i nie tylko zwiększy koszty redukcji emisji, ale również doprowadzi do utraty przez UE roli pioniera w badaniach zielonych technologii. Dlatego należy kontynuować inwestycje w innowacje i promowanie ekoefektywnego rozwoju we wszystkich państwach członkowskich. Współpraca międzynarodowa w zakresie tego zasadniczego problemu klimatycznego zapewni europejskiemu przemysłowi zachowanie konkurencyjności i zapobieżenie utraty przewagi konkurencyjnej. Unia Europejska, której łączne emisje utrzymują się na poziomie nieco ponad 10 %, nie może samodzielnie walczyć ze zmianą klimatu; to ogólnoświatowy problem, wymagający ogólnoświatowych działań.

 
  
MPphoto
 
 

  Roberto Gualtieri (S&D), na piśmie (IT) Obszary miejskie, zamieszkiwane przez 73 % mieszkańców Europy i generujące około 80 % PKB, są głównymi centrami innowacji, kultury i wzrostu UE. Mimo to wymiar miejski nie zyskał jak dotąd wystarczającego uznania. W związku z tym ważne jest, że Parlament zaproponował wzmocnienie europejskiej agendy miejskiej w ramach unijnej polityki, wzmacniając wkład polityki spójności do rozwoju miast i zachęcając do większego zaangażowania lokalnych decydentów politycznych.

Konieczne jest ukierunkowanie wymiaru miejskiego polityki spójności na wspieranie rozwoju podstawowej infrastruktury fizycznej, unowocześnienie gospodarczej, społecznej i środowiskowej charakterystyki miast, rewitalizację obszarów miejskich oraz promowanie innowacji społecznych w dzielnicach znajdujących się w niekorzystnej sytuacji. Wszystko to wymaga bezpośredniego uczestnictwa władz lokalnych i społeczeństwa obywatelskiego, a także zaangażowania politycznych przedstawicieli miast w planowanie strategiczne i sporządzanie oraz negocjowanie umów partnerskich. W tym kontekście ważne jest wezwanie Komisji do promowania tworzenia administratorów miast i stworzenia programu Erasmus dla lokalnych i regionalnych polityków wybieranych w wyborach.

Śledźmy, jak Komisja wywiąże się ze zobowiązania do poparcia ważnych propozycji zawartych w sprawozdaniu, wierząc, że docenienie w pełni zasadniczej roli wymiaru miejskiego w unijnej polityce stanowi nieodzowny warunek jej powodzenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Gunnar Hökmark (PPE), na piśmie (SV) Szwedzcy konserwatyści nie podzielają poglądu wyrażonego w sprawozdaniu w wielu punktach. Sprzeciwiamy się dodatkowej kontroli Europejskiego Banku Inwestycyjnego, a także uczestnictwu UE w planowaniu przestrzennym miast. Sprawozdanie nie przewiduje jednakże przeznaczenia dodatkowych środków przez UE i wspomina o roli obszarów miejskich jako ośrodków wzrostu. To skłoniło nas do zagłosowania za sprawozdaniem w całości.

 
  
MPphoto
 
 

  Brice Hortefeux (PPE), na piśmie (FR) Zgodnie z zasadą pomocniczości, polityka miejska wchodzi w zakres kompetencji państw członkowskich. Rozwój naszych terytoriów nie będzie jednak pełny, o ile nie potraktujemy poważnie wymiaru miejskiego na szczeblu europejskim. Faktycznie miasta spełniają rolę siły napędowej w realizacji naszych celów w zakresie zatrudnienia, szkolenia i efektywności energetycznej.

Przedmiotowe sprawozdanie ukazuje wartość dodaną europejskich polityk, szczególnie polityki spójności, z punktu widzenia rozwoju i modernizacji infrastruktury i usług w europejskich miastach.

W związku z tym cieszy mnie przyjęcie tego sprawozdania znaczną większością głosów. Pomyślnie pogodzono w nim obawy krajowe i potrzeby lokalne z europejskimi priorytetami określonymi w strategii Europa 2020 przy jednoczesnym poszanowaniu zasad wielopoziomowego sprawowania rządów i partnerstwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Z zadowoleniem przyjąłem ten dokument, ponieważ zalecono w nim skoncentrowanie wymiaru miejskiego polityki spójności na trzech celach: po pierwsze, na zapewnieniu obszarom miejskim pomocy w rozwijaniu podstawowej infrastruktury jako warunku wstępnego wzrostu, tak by mogły one w pełni wykorzystać swój potencjalny wkład w rozwój Europy, dywersyfikację podstaw gospodarczych i zrównoważony rozwój w dziedzinie ochrony środowiska i energetyki, w szczególności z myślą o utrzymaniu i poprawie jakości powietrza w centrach miast, bez szkody dla rzek; po drugie, na udzieleniu obszarom miejskim pomocy w zakresie unowocześnienia ich profilu gospodarczego, społecznego i środowiskowego poprzez inteligentne inwestycje w infrastrukturę oraz usługi realizowane w oparciu o zdobycze technologiczne i ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki regionalnej, lokalnej i narodowej; po trzecie, na rewitalizacji obszarów miejskich poprzez rekultywację obszarów poprzemysłowych i terenów zanieczyszczonych, przy jednoczesnym uwzględnieniu potrzeby zapewnienia związków między obszarami miejskimi a wiejskimi z myślą o promowaniu rozwoju sprzyjającego włączeniu, zgodnie ze strategią Europa 2020. Obszary miejskie nie są wyizolowanymi elementami w obrębie regionów, w których się znajdują, w związku z czym ich rozwój musi być ściśle powiązany z otaczającymi je obszarami funkcjonalnymi, podmiejskimi i wiejskimi. Zgadzam się z opinią, że Komisja Europejska powinna zabiegać o jak największe ujednolicenie zasad, jakimi rządzą się poszczególne unijne fundusze i programy, w ramach których projekty rozwoju obszarów miejskich i rozwoju lokalnego kwalifikują się do finansowania, tak by do minimum ograniczyć biurokrację i potencjalne błędy w realizacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, które stanowi ważny wkład w wartość dodaną współfinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) oraz Europejskiego Funduszu Społecznego w postaci zwiększonej elastyczności projektów włączenia społecznego i zintegrowanych programów rozwoju obszarów miejskich. Obecność bardziej elastycznych warunków finansowania krzyżowego mogłaby, moim zdaniem, zoptymalizować wykorzystanie omawianych tu planów i strategii, przy wykorzystaniu synergii tych funduszy w sposób skuteczny i efektywny. Często, szczególnie na obszarach miejskich, które borykają się z problemami wykluczenia społecznego i zanieczyszczenia środowiska, środki EFS można by wykorzystać do wspierania projektów lokalnych na rzecz zapobiegania wykluczeniu, realizowanych w sposób skoordynowany i ujednolicony przez władze publiczne i przedsiębiorstwa prywatne pełniące funkcję liderów danej sieci miast. Mam nadzieję, że dzisiejsze głosowanie zachęci do jeszcze większego ujednolicenia zasad, jakimi rządzą się poszczególne unijne fundusze i programy, w ramach których projekty rozwoju obszarów miejskich i rozwoju lokalnego kwalifikują się do finansowania, tak by w jak największym stopniu ograniczyć biurokrację i potencjalne błędy w realizacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Uważamy, że głównym celem europejskiej agendy miejskiej jest wspieranie rozwoju i jakościowa poprawa stanu infrastruktury oraz usług w europejskich miastach. Dlatego przed podjęciem innych kroków konieczne jest przeprowadzenie właściwej oceny procesu włączenia rozwoju obszarów miejskich do głównego nurtu polityki, w tym sporządzenie listy mocnych i słabych stron. Powinno to umożliwić sporządzenie zaleceń lub standardów bardziej sformalizowanego uczestnictwa w przyszłym projektowaniu i realizacji polityki na szczeblu lokalnym.

Dlatego ewolucja agendy miejskiej nie może być procesem jednokierunkowym, ale musi mieć wymiar organiczny, uwzględniający podejście oddolne. W związku z tym należy zapewnić, by miasta miały coś do powiedzenia i by poświęcano im należytą uwagę na szczeblu UE. Uważamy ponadto, że należy zaoferować miastom wystarczającą elastyczność, tak by mogły wykorzystywać środki do realizacji własnych priorytetów. Regionalne, krajowe i unijne możliwości finansowania wymagają koordynacji, która umożliwiłaby zaspokojenie całego szeregu szczególnych potrzeb. Wreszcie uważamy, że przyszła polityka spójności powinna stać się w pełni wartościową i efektywną polityką dla unijnych miast.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) Obszary miejskie znajdują się wśród głównych czynników europejskiego rozwoju. Rozwijają się szybko i skupiają w sobie europejską siłę, przemysł, a nade wszystko zamieszkuje je znaczna liczba ludności, co jest między innymi przyczyną licznych problemów społecznych i infrastrukturalnych. Tak oto miasta odgrywają szczególnie ważną rolę w ramach unijnej polityki spójności. Sprawozdanie daje temu należny wyraz, dlatego głosowałem za jego przyjęciem.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Miasta stymulują wzrost gospodarczy i przedsiębiorczość i przyczyniają się do tworzenia nowych trwałych miejsc pracy. Wdrażając agendę miejską, musimy w większym stopniu skupiać się na rozwoju i jakościowej poprawie infrastruktury oraz usług w europejskich miastach. Aby zrealizować koncepcję bardziej inteligentnego rozwoju obszarów miejskich, należy stworzyć miastom warunki do prawidłowego i efektywnego rozwijania ich infrastruktury za pomocą zaawansowanych technologii, szczególnie technologii informacyjnych i komunikacyjnych (TIK). Stosowanie inteligentnych systemów pomogłoby w rozwiązywaniu wyzwań związanych z zatorami drogowymi, efektywnością energetyczną i bezpieczeństwem w sektorze publicznym. Z uwagi na specyficzne problemy pojedynczych regionów konieczne jest promowanie inwestycji w postęp technologiczny. Musimy propagować innowacje społeczne na obszarach miejskich, w szczególności w dzielnicach znajdujących się w niekorzystnej sytuacji, poprzez wykorzystanie możliwości, jakie oferuje polityka spójności. Konieczna jest rewitalizacja naszych obszarów miejskich poprzez rekultywację terenów poprzemysłowych i terenów zanieczyszczonych, przy jednoczesnym propagowaniu sprzyjającego integracji rozwoju obszarów miejskich i wiejskich. Aby osiągnąć ten cel, konieczne jest wdrożenie wielopoziomowego sprawowania rządów, planowania regionalnego i zasady partnerstwa. Należy zauważyć, że Komisja powinna sporządzić, w oparciu o najlepsze praktyki państw członkowskich w zakresie planowania strategicznego, szczegółowe unijne wytyczne dotyczące zintegrowanej praktyki planowania rozwoju obszarów miejskich oraz wprowadzić prawny wymóg stosowania zintegrowanego planowania przestrzennego w miastach. Ponadto w ramach inicjatyw władz lokalnych należy aktywnie promować partnerstwa między sektorami publicznym i prywatnym i wdrażać innowacyjne inicjatywy rozwoju infrastruktury w miastach.

 
  
MPphoto
 
 

  Georgios Papanikolaou (PPE), na piśmie (EL) Sprawozdanie to ma na celu zidentyfikowanie współczesnych wyzwań, szczególnie pod względem standardów życiowych, z jakimi przyszło zmierzyć się unijnym obywatelom zamieszkującym obszary miejskie. Warto pamiętać, że w Europie jest około 5 tysięcy małych miast o liczbie mieszkańców między 5 tysięcy a 50 tysięcy i prawie 1000 miast o liczbie mieszkańców przekraczającej 50 tysięcy. Mimo że tylko 7 % ludności UE mieszka w miastach, których liczba mieszkańców przekracza 5 milionów, w porównaniu z 25 % w Stanach Zjednoczonych Ameryki, w wielu miastach, w tym greckich, liczba mieszkańców wzrasta. W każdym razie miasta Europy są ośrodkami działalności gospodarczej, innowacji i zatrudnienia, dlatego ich wspieranie jest ważne, szczególnie w czasach recesji gospodarczej. W sprawozdaniu, za którym dziś głosowałem, słusznie stwierdza się, że wsparcie to musi być świadczone na czterech szczeblach (unijnym, krajowym, regionalnym i lokalnym), poprzez wykorzystanie odpowiednich dostępnych w indywidualnych przypadkach narzędzi gospodarczych i politycznych (funduszy wspólnotowych, krajowych programów strategicznych, regionalnych programów operacyjnych oraz zasobów lokalnych i prywatnych).

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Od 2009 roku, kiedy to pojawiło się pierwsze sprawozdanie zatytułowane „Wymiar miejski polityki spójności w nowym okresie programowania”, pojawiły się nowe rozwiązania w tej dziedzinie, które są dopracowywane. Sprawozdanie uzupełnia poprzednie sprawozdanie, podkreślając kilka aspektów wymiaru miejskiego polityki spójności, uznawanych przez Komisję Rozwoju Regionalnego za kluczowe albo stanowiące wyzwanie dla przyszłej polityki spójności, która powinna stać się pełnoprawną i efektywną polityką dla unijnych miast. Głosowałam za, w związku z kapitalnym znaczeniem tego tematu z punktu widzenia uwolnienia potencjału, jaki drzemie w małych i średnich przedsiębiorstwach. Zgadzam się z ostrzeżeniem sprawozdawcy, że podejście w stylu „projekty za pieniądze” należy zastąpić podejściem „pieniądze za projekty”. Faktycznie projekty nie powinny być przygotowywane po to, by zgarnąć środki, ale raczej powinny przyczyniać się do realizacji celów strategicznych. Doświadczenie uczy, że w wielu przypadkach pomysły na projekt powstają w związku z dostępnością funduszy, a nie w odpowiedzi na realne potrzeby w zakresie priorytetów strategicznych. Walka z tym zjawiskiem jest jednym z wyzwań polityki rozwojowej, a także polityki spójności.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Miasta Europy są jej centrum działalności gospodarczej, innowacji i zatrudnienia, ale stoją w obliczu wielu wyzwań. Tendencje suburbanizacyjne, koncentracja deprywacji i bezrobocie w dzielnicach miast, a także coraz większe zatory komunikacyjne oraz inne problemy o podobnej złożoności wymagają rozwiązań w obszarach transportu i mieszkalnictwa, a także szkoleń i zatrudnienia, które należy dopasować do potrzeb lokalnych. Europejska polityka regionalna i spójności ma na celu stawienie czoła tym wyzwaniom. Głównym celem wzmocnionej agendy miejskiej jest sprzyjanie rozwojowi i jakościowej poprawie infrastruktury oraz usług w europejskich miastach. Z jednej strony, przyszłe działania należy ściśle powiązać z ogólnymi priorytetami UE, tak by świadczenie pomocy z unijnego budżetu było zasadne. Tymczasem strategia 2020 dotyczy głównie przyszłych tendencji. Zniwelowanie obecnych różnic między europejskimi miastami jest równie ważne i winno znaleźć się wśród priorytetów przyszłej polityki spójności. Zważywszy na doświadczenia ze strategią lizbońską, ewolucja agendy miejskiej nie może być procesem jednokierunkowym, ale musi mieć wymiar organiczny, obejmujący podejście oddolne. Głosuję za przyjęciem projektu, gdyż zależy mi na zapewnieniu ciągłego rozwoju miast.

 
  
MPphoto
 
 

  Phil Prendergast (S&D), na piśmie Europa ma niemalże 1000 miast, których liczba mieszkańców przekracza 50 tysięcy, a ich skład się ciągle zmienia. Z uwagi na niedawne zmiany populacyjne i schematy migracji, ważna jest ciągła ocena tego, w jaki sposób chcemy, by miasta przyszłości się rozwijały. Konieczne jest znalezienie odpowiedzi na wyzwania związane z transportem, mieszkalnictwem, suburbanizacją i terenami zielonymi. Odpowiedzi te należy dostosować do miejscowych potrzeb, ale z uwzględnieniem powszechności takich problemów jak bezrobocie, deprywacja i wykluczenie społeczne. Europejska polityka regionalna i spójności musi stawić czoła tym wyzwaniom. Wyłonienie się miast jako gospodarczej siły napędowej regionów i całych krajów oznacza, że agenda miejska musi opierać się na strategiach zagospodarowania przestrzennego uznających rolę miast jako miejsc nie tylko zamieszkania i pracy, ale również świadczenia usług dla osób mieszkających na przedmieściach i jeszcze dalej od miast.

 
  
MPphoto
 
 

  Fiorello Provera (EFD), na piśmie (IT) Europę charakteryzuje ogromna terytorialna różnorodność i rozwój policentryczny. W związku z tym europejskie miasta są ośrodkami działalności gospodarczej, innowacyjności i zatrudnienia, ale muszą borykać się z licznymi wyzwaniami. Cieszy mnie, że w ramach tej agendy miejskiej, kwestię definicji pojęcia „miejski” pozostawiono państwom członkowskim, zgodnie z zasadą subsydiarności. Tak więc będzie więcej możliwości przystosowania interwencji do wymagań poszczególnych państw członkowskich. Dlatego z zadowoleniem przyjąłem ten środek i głosowałem za.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie – Głosowałem za. To kolejne sprawozdanie z inicjatywy własnej w sprawie rozwoju obszarów miejskich w Europie, które zasadniczo powtarza to, co już stwierdzono w poprzednich sprawozdaniach w tej sprawie. Jedynym istotnym pytaniem w chwili obecnej jest pytanie o rolę wymiaru miejskiego w przyszłej architekturze polityki spójności po roku 2013 – sprawozdanie pozostaje jednak otwarte w tym względzie i nie zawiera wyraźnego zalecenia. Obejmuje ono kilka aspektów wymiaru miejskiego polityki spójności, takich jak wielopoziomowe sprawowanie rządów, zasada partnerstwa, delegowanie odpowiedzialności, zintegrowane planowanie strategiczne i kompleksowe planowanie finansowe. Oprócz brzmienia propagującego zintegrowane zarządzanie granicami na rzecz „bardziej inteligentnego rozwoju” (pkt 8) jesteśmy głównie rozczarowani tym, że kontrsprawozdawca grupy S&D zdołał osłabić dobre zapisy dotyczące zasady partnerskiej. Projekt sprawozdania można było poprawić za pomocą szeregu kompromisowych poprawek, a nasze poprawki zostały uwzględnione w zadowalającym stopniu. Mamy dobre teksty w sprawie wzrostu gospodarczego (pkt 4), ochrony klimatu (pkt 9), spójności wewnętrznej (pkt 10), zintegrowanego podejścia oddolnego (pkt. 21 i 13), dzielnic znajdujących w najgorszej sytuacji (pkt 25) oraz finansowania krzyżowego (pkt 28).

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie (IT) Europę charakteryzuje ogromna różnorodność terytorialna. Miasta Europy są ośrodkami działalności gospodarczej, innowacyjności i zatrudnienia, ale muszą borykać się z licznymi wyzwaniami. Zgadzam się ze sprawozdawcą, że w ramach polityki spójności, w tym agendy europejskiej, należy realizować cel pokonywania różnic terytorialnych poprzez inwestowanie w inteligentny rozwój obszarów miejskich z myślą o zapewnieniu wyższej jakości infrastruktury i usług w miastach. Komisja Europejska i Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) opracowały trzy instrumenty finansowe, z których jeden ma na celu udzielanie wspólnego wsparcia na rzecz zrównoważonego rozwoju na obszarach miejskich (jest nim wspólne europejskie wsparcie na rzecz trwałych inwestycji w obszarach miejskich, inaczej JESSICA). Z myślą o spełnieniu specyficznych potrzeb terytorialnych należy w jak najlepszy sposób koordynować regionalne, krajowe i unijne możliwości finansowania.

 
  
MPphoto
 
 

  Olga Sehnalová (S&D), na piśmie – (CS) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania autorstwa Oldřicha Vlasáka w sprawie europejskiej agendy miejskiej i jej przyszłości w ramach polityki spójności. Z zadowoleniem przyjmuję główny cel tego sprawozdania, którym jest wspieranie wymiaru miejskiego polityki spójności w nowym okresie programowania i uwzględnienie bieżącego rozwoju agendy miejskiej w UE. Pragnę jednak również wspomnieć o niedawnym opublikowaniu białej księgi w sprawie przyszłości transportu do roku 2050, w którym nakreślono działania na rzecz zbudowania jednolitego obszaru europejskiego transportu. Moim zdaniem jedną z głównych przeszkód dla realizacji ambitnych założeń tej białej księgi są trwale utrzymujące się różnice w poziomie infrastruktury i usług transportu w poszczególnych państwach członkowskich. Instrumenty polityki spójności muszą zatem nadal odgrywać ważną rolę w niwelowaniu tych różnic, dla dobra zrównoważonego i bezpiecznego europejskiego transportu. Dotyczy to zarówno miast, jak i obszarów wiejskich, a szczególnie obszarów transgranicznych, których perspektywy dobrobytu i zatrudnienia zależą od rozwoju infrastruktury.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Uważam, że europejska agenda rozwoju jest polityką o niewątpliwej wadze, zaważywszy że 70 % europejskiej ludności mieszka w miastach i że ludzie ci wytwarzają około 80 % unijnego produktu krajowego brutto (PKB). Na rozwój obszarów miejskich przewidziano w latach 2007–2013 łącznie 21,1 miliarda, z przeznaczeniem na rewitalizację obszarów poprzemysłowych i rekultywację terenów zanieczyszczonych, ożywienie obszarów miejskich i wiejskich, czysty transport miejski i mieszkalnictwo. Europejska agenda miejska skupia się na rozwijaniu infrastruktury i usług w miastach. Miasta borykają się obecnie z różnymi, zasadniczo odmiennymi problemami, wymagającymi wdrożenia skrojonych na miarę i zintegrowanych modeli rozwoju lokalnego. Dlatego, ponieważ polityka rozwoju obszarów miejskich jest zintegrowana z celami polityki spójności, powinna ona pełnić rolę ogniwa z obszarami wiejskimi, by wzmacniać sprzyjający włączeniu rozwój. Miasta powinny mieć głos w rozwiązywaniu swoich problemów poprzez zarządzanie wielopoziomowe i zastosowanie zasady partnerstwa. Wreszcie pragnę podkreślić, że przygotowanie zintegrowanego planowania strategicznego powinno zostać uzupełnione o elastyczną inżynierię finansową, która umożliwi władzom krajowym, regionalnym i lokalnym swobodną realizację ich priorytetów.

 
  
MPphoto
 
 

  Silvia-Adriana Ţicău (S&D), na piśmie (RO) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie europejskiej agendy miejskiej i jej przyszłości w ramach polityki spójności. Obszary miejskie generują około 80 % PKB, zużywają do 70 % energii w UE i są największymi centrami innowacji, wiedzy i kultury. W latach 2007–2013 na rozwój obszarów miejskich przeznaczono 21,1 miliarda euro, co stanowi 6,1 % unijnego budżetu na politykę spójności. 3,4 miliarda euro przeznaczono na rekultywację terenów poprzemysłowych i terenów zanieczyszczonych, 9,8 miliarda na projekty rewitalizacji obszarów miejskich i wiejskich, 7 miliardów euro na zielony transport miejski, a 917 milionów euro na mieszkalnictwo.

Inteligentne miasta wymagają inteligentnej komunikacji, transportu i infrastruktury energetycznej. Popieram rozwój zintegrowanych planów mobilności w miastach i zachęcam władze lokalne do modernizacji miejskiego transportu publicznego, tak by stał on się bardziej przyjazny dla środowiska i sprawniejszy. Wprowadzenie inteligentnych systemów transportu (IST) na obszarach miejskich zwiększy efektywność energetyczną i bezpieczeństwo transportu.

Ponieważ 99 % tkanki mieszkaniowej w Europie to budynki stare, wzywam Komisję i państwa członkowskie, by zwiększyły tempo przydzielania środków z EFRR, które każde państwo członkowskie może wykorzystać do zwiększenia efektywności energetycznej w budynkach mieszkalnych z 4 % do 15 % w przyszłych wieloletnich ramach finansowania.

 
  
MPphoto
 
 

  Viktor Uspaskich (ALDE), na piśmie (LT) Sprawozdawca całkiem słusznie zauważa, że państwa członkowskie muszą podjąć większe wysiłki na rzecz zapewnienia, by zrównoważony rozwój obszarów miejskich znalazł się wśród priorytetów strategicznych. Chociaż niemalże 70 % ludności Litwy mieszka w miastach i na obszarach podmiejskich, to jednak mój kraj nie ma jasnego, zintegrowanego i zrównoważonego podejścia. Wynika to z ograniczonej konkurencji.

Niezmiernie ważne jest wyważenie unijnych priorytetów i potrzeb lokalnych. Unijna agencja miejska nie może stać się procesem jednokierunkowym – obywatele muszą koniecznie uzyskać głos.

W sprawozdaniu zajęto się kilkoma wyzwaniami w zakresie planowania przestrzennego, takimi jak rekultywacja obszarów miejskich, zapewnienie wystarczającej liczby mieszkań i zielony transport miejski. Niestety liczba problemów społecznych na obszarach miejskich w Litwie jest nieco dłuższa. Jak wynika z oficjalnych danych statystycznych litewskiego rządu, około 18 % mieszkańców litewskich obszarów miejskich jest zagrożonych ubóstwem. Litwa ma jeden z najwyższych odsetków samobójstw na świecie.

Z unijnych statystyk wynika, że ponad 25 % młodych Litwinów jest zmuszonych do pracy za płacę minimalną i zawiera umowy krótkoterminowe o niewystarczających gwarancjach zabezpieczenia społecznego. Ma to zasadniczy wpływ na niezależność młodych ludzi mieszkających w miastach i stwarza poważne wyzwania demograficzne, ponieważ założenie rodziny na obszarach miejskich staje się trudnym zadaniem.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania. Jedną z przyczyn niepowodzenia realizacji strategii lizbońskiej było niedostateczne uwzględnienie w niej integracji miast i regionów. Wśród propozycji sprawozdawcy znalazła się fundamentalna zmiana sposobu alokacji funduszy: „projekty nie powinny być sporządzane w celu uzyskania dostępnych funduszy, ale w celu realizacji strategicznych celów”.

 
  
  

Sprawozdanie: Marie-Thérèse Sanchez-Schmid (A7-0110/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosuję za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ wskazuje się w nim na potrzebę podjęcia konkretnych decyzji w sprawie kluczowych problemów dla przyszłej polityki spójności, w tym wzmocnienia celu 3. W tym zakresie ważne jest niepozostawianie najbardziej izolowanych i najbardziej oddalonych regionów samym sobie.

Cel współpracy terytorialnej jest kluczem do przełożenia polityki spójności na praktykę. Pragnę podkreślić rolę europejskich ugrupowań współpracy terytorialnej, które znacząco przyczyniają się do budowania spójności poprzez programy współpracy międzyterytorialnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Roberta Angelilli (PPE), na piśmie (IT) Przyczynianie się do harmonijnego rozwoju to jeden z celów polityki spójności, która jest nieodzownym narzędziem wzmacniania rozwoju gospodarczego, społecznego i terytorialnego w Europie, a także zasadniczym czynnikiem pobudzania inteligentnego i sprzyjającego włączeniu wzrostu, tak jak przewidziano w strategii Europa 2020. Popieram to sprawozdanie, ponieważ uważam, że należy w odpowiednim stopniu wspierać spójność terytorialną poprzez przydział większych funduszy strukturalnych, dlatego słusznie zwiększono alokację na cel 3 z obecnych 2,5 % do 7 %, zwłaszcza że regiony graniczne zamieszkuje około 37,5 % europejskiej ludności. Przydzielenie większych środków oznaczałoby, przede wszystkim, inwestowanie w transeuropejskie sieci transportu (TEN-T), które pilnie wymagają modernizacji, a po drugie, przejście do ograniczenia przeszkód fizycznych, kulturowych, administracyjnych i regulacyjnych, utrudniających współpracę i spójność terytorialną.

 
  
MPphoto
 
 

  Pino Arlacchi (S&D), na piśmie Szanowny Panie Przewodniczący! Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ podkreślono w nim, że europejska współpraca terytorialna, dzięki swojemu ważnemu wkładowi w wielopoziomowe sprawowanie rządów, jest jednym z filarów polityki spójności. Ponieważ współpraca terytorialna dowiodła swej efektywności we wspieraniu równomiernego rozwoju całej Unii, obecnie konieczne jest zwiększenie jej budżetu z obecnych 2,5 % do przynajmniej 7 % całości środków przeznaczonych na politykę spójności w kolejnym okresie programowania.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Choć reprezentuję regiony Centralny, Auvergne i Limousin, które nie graniczą z innymi państwami członkowskimi Unii Europejskiej, jestem przekonana o przydatności współpracy transgranicznej – a bardziej ogólnie rzecz biorąc, współpracy terytorialnej – dla rozwoju Europy i budowania pomostów między ludźmi. W pełni popieram propozycje przedstawione przez sprawozdawcę, mojego kolegę, posła Sancheza-Schmida, szczególnie gdy mowa o wzmocnieniu roli europejskich ugrupowań współpracy terytorialnej i finansowania tego celu.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Bennahmias (ALDE), na piśmie (FR) Cel 3 polityki spójności ma w zamierzeniu zbliżyć do siebie pod względem gospodarczym, społecznym i środowiskowym wszystkie europejskie regiony, szczególnie regiony transgraniczne. Jest to konieczne dla wzmocnienia powiązań między tymi regionami, szczególnie w dziedzinie energetyki i transportu. W czasie gdy przechodzimy przez tzw. kryzys europejskiej idei, warto przypomnieć o europejskiej wartości dodanej, jaką zapewnia współpraca terytorialna. Aby cel 3 mógł zostać zrealizowany w jak najlepszy sposób, poprosiliśmy o znaczne zwiększenie ilości funduszy strukturalnych przeznaczanych na ten cel, w szczególności z myślą o poprawie infrastruktury transportu, a tym samym zwiększeniu mobilności europejskich obywateli w regionach i między nimi. Jako wybierany przedstawiciel jednego z regionów transgranicznych zwracałem szczególną uwagę na tę kwestię i jestem szczęśliwy, że wezwaliśmy do wzmocnionej współpracy ze strony władz lokalnych, co oznacza zarówno współpracę między samymi władzami, jak i z europejskimi instytucjami. Musimy poprawić dialog z tymi władzami, by lepiej zrozumieć występujące problemy i sprostać wyzwaniom. Wreszcie, ponieważ wdrażanie programów współpracy terytorialnej jest nadal skomplikowane, wystąpiliśmy o ich uproszczenie, podkreślając specyfikę programów związanych z tym celem, które ze swej natury są programami międzynarodowymi.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Głosuję za przyjęciem tego sprawozdania, w którym podkreślono korzyści płynące z zacieśnionej współpracy między sąsiednimi regionami różnych państw członkowskich. Popieram jak najszybsze przekształcenie celu współpracy terytorialnej w jednolity filar polityki spójności we Wspólnocie, z punktu widzenia wzmocnienia synergii między sąsiadującymi ze sobą terytoriami, które naturalnie mają te same potrzeby i problemy, tak by zwiększyć potencjał i poprawić możliwości wymiany politycznej, gospodarczej i administracyjnej między sąsiednimi regionami. Uważam również, że zawarta w sprawozdaniu propozycja zwiększenia zobowiązań finansowych wspólnoty na podtrzymanie tego filara polityki spójności jest słuszną propozycją.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ musimy wzmocnić współpracę terytorialną mającą na celu wspomaganie współpracy między terytoriami i regionami na rzecz pokonania wspólnych wyzwań, ograniczenia barier fizycznych, kulturowych, administracyjnych i regulacyjnych stojących na drodze do takiej współpracy i zmniejszenia oddziaływania granic. Programy współpracy transgranicznej są również ważne dla skuteczności i osiągania wyników w trakcie realizacji strategii związanych ze zmniejszaniem ubóstwa i integracją grup znajdujących się w niekorzystnej sytuacji. Ponadto, aby pobudzić współpracę transgraniczną, należy wykorzystać bliskie powiązania kulturalne i lingwistyczne między regionami granicznymi różnych państw członkowskich. W trakcie realizacji programów transgranicznych należy również zapewnić lepszą koordynację między organami zarządzającymi i istniejącymi instytucjami transgranicznymi, takimi jak euroregiony, tak by zagwarantować wysoką jakość projektów, ich przejrzystość i bliskość obywateli.

 
  
MPphoto
 
 

  Vito Bonsignore (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania w sprawie inicjatyw na rzecz transgranicznej, transnarodowej i międzyregionalnej współpracy terytorialnej. Rzeczywiście, rozumiem tak dobrze podkreślone przez sprawozdawcę znaczenie zacieśnionej współpracy między decydentami politycznymi, z myślą o opracowywaniu i realizacji projektów, które byłyby bardziej ambitne i przydatne dla wszystkich obywateli. Powszechnie wiadomo, że ludzie zamieszkujący regiony przygraniczne bardziej odczuwają brak infrastruktury; w związku z czym uczestnictwo wszystkich zaangażowanych stron może doprowadzić do zaspokojenia potrzeb ludności zamieszkującej te regiony, nawet z dala od centrum Europy. Dlatego, aby osiągnąć ten cel, potrzeba więcej planowania strategicznego i współpracy na szczeblu władz, tak by korzystanie z niektórych programów finansowych stało się łatwiejsze; przydatne byłyby także bardziej rozpowszechnione kontrole, mające zapewnić większą przejrzystość i identyfikowalność wykorzystywanych funduszy. W tym kontekście za słuszne uznaję to, że Komisja poprawia widoczność wszystkich tych instrumentów – tylko dzięki lepszemu rozpropagowaniu tych środków zainteresowane strony będą mogły funkcjonować w jednoznacznie określonych warunkach.

 
  
MPphoto
 
 

  David Casa (PPE), na piśmie W ostatnich latach coraz ważniejsze stało się ograniczenie regulacyjnych i administracyjnych przeszkód stojących na drodze spójności, tak by poprawić zdolność różnych regionów do wspólnego zajęcia się wspólnymi problemami. Przychylam się do konkluzji przyjętych przez sprawozdawcę i zdecydowałem się zagłosować za przyjęciem tych sprawozdań.

 
  
MPphoto
 
 

  Lara Comi (PPE), na piśmie (IT) Współpraca terytorialna jest dziś z pewnością jednym z najważniejszych tematów dla Unii Europejskiej. Potrzeba zbliżenia się do siebie krajów i zacieśniania więzi między narodami staje się o wiele wyraźniejsza niż kiedykolwiek, zważywszy że 37,5 % europejskiej ludności żyje w regionach przygranicznych. W związku z tym współpraca terytorialna okazuje się mieć kapitalne znaczenie pod wieloma względami. Z jednej strony, wspierałoby to w sposób skuteczny konsolidację rynku wewnętrznego, przyczyniając się do usuwania barier fizycznych i kulturowych, które utrudniają ten proces; z drugiej strony, wspierałoby to integrację europejską w różnych sektorach polityki, wspomagając kraje w wypracowywaniu skoordynowanych i wspólnych projektów. Zgadzam się, że należy przeznaczyć większe fundusze na wspieranie tej polityki, przede wszystkim tam, gdzie wiąże się to ze zwiększeniem budżetu alokowanego na współpracę międzyregionalną. Kolejną mocną stroną, o której mowa w sprawozdaniu, jest utworzenie europejskich ugrupowań współpracy terytorialnej. Wierzę, że ich stworzenie może przynieść pozytywne rezultaty zarówno pod względem zarządzania – ułatwią one bowiem zarządzanie transgraniczne zapewniające własność różnych polityk na szczeblu lokalnym i regionalnym – jak i pod względem spójności społecznej, zwiększą bowiem potencjalną możliwość zbliżenia się do siebie społeczności różniących się od siebie pod względem językowym i kulturowym.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania zatytułowanego „Cel 3: przyszły harmonogram współpracy transgranicznej, transnarodowej i międzyregionalnej”, ponieważ jest ono niezbędne z punktu widzenia skuteczności polityki spójności. Warto podkreślić znaczenie utworzenia europejskich ugrupowań współpracy terytorialnej jako jednego z głównych instrumentów zarządzania gospodarczego wychodzącego naprzeciw potrzebie uporządkowanej współpracy pod względem finansowym, a także statusu prawnego i zarządzania na poszczególnych szczeblach.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Trzydzieści siedem i pół procent europejskiej ludności zamieszkuje regiony graniczne, co sprawia, że trzy wymiary współpracy terytorialnej – transgraniczna, transnarodowa i międzyregionalna – stają się kluczową polityką Unii, ponieważ pomagają one terytoriom, regionom i państwom członkowskim w zacieśnianiu współpracy na rzecz realizacji wspólnych celów.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Sprawozdanie to, sporządzone przez panią poseł Sanches-Schmid, jest zatytułowane: „Cel 3: przyszły harmonogram współpracy transgranicznej, transnarodowej i międzyregionalnej”. Możemy pomyśleć, że cel 3, europejska współpraca terytorialna, jest „biednym krewnym funduszy strukturalnych”. Mimo że liczba ludności w regionach przygranicznych sięga 200 milionów, na cel ten przeznacza się tylko 2,52 % funduszy spójności. Zważywszy, że polityka spójności UE jest częścią ram solidarności obejmujących 27 państw członkowskich i ich 271 regionów i że ma ona na celu zlikwidowanie różnic gospodarczych i społecznych, konieczne jest zapewnienie, by następne wieloletnie ramy finansowe przewidywały zwiększenie środków alokowanych na ten cel, ponieważ są to regiony borykające się z poważnym problemem pod względem konkurencyjności, a mimo to są niezbędne dla zrównoważonego rozwoju UE. Dlatego popieram propozycję sprawozdawcy, by wzmocnić cel „współpraca terytorialna” poprzez zwiększenie budżetu ogólnego z 2,5 % do 7 %, przyjąć działania na rzecz uproszczenia realizacji programów i stworzyć europejskie ugrupowania współpracy terytorialnej, co jest niezbędne dla funkcjonowania transgranicznych systemów sprawozdania rządów.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Znaczenie współpracy terytorialnej znacznie wzrosło w ostatnich latach w związku z obowiązywaniem rozporządzenia podstawowego regulującego fundusze strukturalne i wejściem w życie Traktatu z Lizbony. Współpraca terytorialna ma na celu wyeliminowanie barier fizycznych, administracyjnych i regulacyjnych, a także złagodzenie tzw. efektu granicznego między krajami i regionami, tak by mogły one wspólnie reagować na wspólne wyzwania. Konieczne jest zachowanie związków między tymi trzema podstawowymi elementami – współpracą transgraniczną, współpracą transnarodową i współpracą międzyregionalną – bowiem każdy z nich ma swoje uzasadnienie i korzyści. W ramach naszych wysiłków na rzecz wcielenia w życie zasady spójności terytorialnej musimy lepiej realizować cel współpracy terytorialnej i przestrzegać standardowych procedur. Aby mogła być skutecznie realizowana i rozwijana, współpraca terytorialna, jako coś w rodzaju europejskiej idei, powinna być również swego rodzaju symbolicznym ucieleśnieniem UE w oczach naszych obywateli.

 
  
MPphoto
 
 

  Nathalie Griesbeck (ALDE), na piśmie (FR) Pragnę wyrazić swoje zadowolenie z przyjęcia tego sprawozdania i podkreślić znaczenie dla unijnej polityki spójności celu 3, który dotyczy współpracy terytorialnej. Nasz Parlament apeluje o zwiększenie alokacji z funduszy strukturalnych na ten cel – z obecnych 2,5 % do 7 % – i zdecydowanie popieram to stanowisko. Należy utrzymać cel 3, a co ważniejsze, rozbudować go, tak byśmy uzyskali możliwość integrowania terytorium wspólnoty mimo granic narodowych. Jako posłanka do Parlamentu reprezentująca okręg wyborczy poważnie dotknięty problemami transgranicznymi i jako osoba pochodząca z jedynego regionu we Francji, który współdzieli granicę z trzema innymi państwami członkowskimi UE, bardzo interesuję się tymi zagadnieniami i projektami współpracy transgranicznej. Te obszary współpracy transgranicznej są obszarami uprzywilejowanymi pod względem europejskiej współpracy, szczególnie współpracy transgranicznej. Na obszarach tych granice, bariery i przeszkody są mniej „realne”. Ponadto, z racji dołączenia do grona regionów, w których realizowane będą projekty współpracy, obszary te będą miały do odegrania zasadniczą rolę w zacieśnianiu powiązań na szczeblu lokalnym, między partnerami z różnych państw członkowskich i między obywatelami, którzy będą się jednoczyli, by rozwiązywać wspólne problemy. Należy zachęcać do współpracy terytorialnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Mathieu Grosch (PPE), na piśmie (DE) Współpraca transgraniczna ma zasadnicze znaczenie dla regionów granicznych. Dlatego należy wzmocnić regiony Euregion i SaarLorLux. W związku z tym z zadowoleniem przyjmuję utrzymanie współpracy transgranicznej jako jednego z kluczowych elementów polityki strukturalnej.

Szczególnie cieszy mnie apel o przekazywanie przynajmniej 70 % środków budżetowych na współpracę terytorialną w ramach współdziałania transgranicznego, z jednej strony, i o zwiększenie wysokości środków na współpracę terytorialną z poziomu 2,5 % w bieżącym okresie programowania do co najmniej 7 % całkowitych środków z budżetu w następnym okresie programowania.

Ponadto ułatwione ma być tworzenie europejskich sojuszy współpracy terytorialnej, ponieważ ten nowy instrument ułatwi lokalnym władzom i obywatelom dostęp do zacieśnionej współpracy, z korzyścią dla wielu regionów, w szczególności regionów granicznych.

Ogólnie rzecz biorąc, sprawozdanie stanowi ważny krok w kierunku zabezpieczenia przyszłości polityki transgranicznej w UE i umożliwi niemieckojęzycznej społeczności w Belgii, zamieszkującej region transgraniczny, dalsze zacieśnienie i usprawnienia partnerstwa z regionami granicznymi.

Co się tyczy polityki spójności, jestem zadowolony, że komisja przyjęła moją sugestię, że fundusze strukturalne przeznaczane na transport powinny w większym stopniu koncentrować się na ogólnym kierunku unijnej polityki transportowej. Może to również doprowadzić do przyspieszenia realizacji projektów w regionach granicznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Brice Hortefeux (PPE), na piśmie (FR) Regiony graniczne, zamieszkiwane przez 37,5 % europejskiej ludności, mają niezwykle istotne znaczenie dla integracji i budowania pomostów między europejskimi obywatelami. Teraz powodzenie współpracy terytorialnej jest już dobrze ugruntowane. Omawiany tu cel, który został wyznaczony w 2007 roku i na który w latach 2007–2013 przewidziano 8,5 miliarda euro, z przeznaczeniem na programy transgraniczne, transnarodowe i międzyregionalne, umożliwia 271 europejskim regionom korzystanie ze znacznych środków na rozwój i wzmacnianie wspólnych projektów i pokonywanie różnych granic oraz barier naturalnych, takich jak granice lądowe i morskie oraz administracyjne, które dają się we znaki naszym obywatelom w życiu codziennym.

Nie mam wątpliwości, że sprawozdanie pani poseł Sanchez-Schmid, przyjęte znaczną większością głosów, wpłynie na pracę Komisji w trakcie przygotowań wniosków ustawodawczych, które zostaną przedstawione we wrześniu. W sprawozdaniu tym podkreślono szczególnie potrzebę utrzymania obowiązującego statusu filaru transgranicznego i opracowania inicjatyw na rzecz pobudzenia dużych projektów transgranicznych i transnarodowych, takich jak transeuropejskie sieci transportu (TEN-T). W pełni zgadzam się z tymi zaleceniami, dlatego raz jeszcze pragnę pochwalić jakość tego sprawozdania, które zostało poparte przez znaczną liczbę posłów ze wszystkich partii.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Z zadowoleniem przyjąłem ten dokument, ponieważ wieloletnie ramy finansowe na lata 2007–2013 sprawiły, że cel współpracy terytorialnej stał się jednym z trzech filarów unijnej polityki spójności, w miejsce inicjatywy wspólnotowej INTERREG. Od tego czasu spójność terytorialna stała się, na mocy art. 174 Traktatu, jednym z trzech elementów polityki spójności, obok spójności gospodarczej i społecznej. Spójność społeczna ma obecnie mocną pozycję jednego z głównych priorytetów Unii Europejskiej. Celem współpracy terytorialnej musi być usunięcie przeszkód fizycznych, administracyjnych i regulacyjnych spójności i ograniczenie efektu granic między terytoriami i regionami, tak by umożliwić im wspólne zaradzanie wspólnym wyzwaniom, czy to terytorialnym (usługi, infrastruktura, planowanie przestrzenne i regionalne), globalnym (globalizacja, klimat i planowanie regionalne), gospodarczym, czy to społecznym. Współpraca terytorialna niesie ze sobą wartość dodaną i odgrywa kluczową rolę w pogłębianiu rynku wewnętrznego i zacieśnianiu europejskiej integracji w ramach kilku polityk sektorowych – i zgadzam się z opinią, że współpraca terytorialna powinna pozostać jednym z filarów polityki spójności.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Instrument „współpraca terytorialna” – podkreślono to między innymi w strategii Europa 2020 – odgrywa kluczową rolę w umacnianiu rynku wewnętrznego i promowaniu integracji europejskiej w ramach szerokiego wachlarza unijnych polityk sektorowych. Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, tak by cele te mogły się urzeczywistnić w najbliższej przyszłości, stymulując harmonijny wzrost nie tylko w różnych sektorach, ale również na obszarach Europy często charakteryzujących się różnicami w poziomie rozwoju terytorialnego. W tym celu potrzebne są środki – a te winny być przydzielane na podstawie ujednoliconych kryteriów – a także efektywna synergia między obszarami transgranicznymi i transnarodowymi, właśnie po to, by możliwa była koordynacja potrzeb lokalnych z potrzebami o szerszym zasięgu. Jestem pewien, że ogromne dziedzictwo kulturowe, historyczne i językowe UE powinno stać się rozpoznawalne, jeżeli pokonane zostaną bariery fizyczne i terytorialne; jest to rodzaj współpracy, który stanowi kamień milowy naszej wizji demokratycznych zasad i jedności w różnorodności.

 
  
MPphoto
 
 

  Petru Constantin Luhan (PPE), na piśmie (RO) Przedmiotowa rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie celu 3 jest ważna dla usunięcia barier administracyjnych i legislacyjnych, które utrzymują się obecnie między państwami członkowskimi.

Celem współpracy terytorialnej, zgodnie z tym, co zaproponowano w sprawozdaniu, jest skłonienie państw członkowskich do współpracy w zakresie usług i infrastruktury, a także w zakresie planowania przestrzennego, regionalnego, gospodarczego i społecznego. Współpraca ta niesie ze sobą potencjał stworzenia bliższej i trwalszej unii między państwami członkowskimi UE.

Cel 3 oferuje kompleksowy, wielowymiarowy model współpracy między partnerami w różnych państwach członkowskich, co wymaga szczególnego, odrębnego i jednolitego podejścia oraz wdrażania w państwach członkowskich, co wzmocni spójność między nimi.

I wreszcie, co nie mniej ważne, w sprawozdanie tym podkreśla się jedną ważną sprawę. Jest nią potrzeba przyciągnięcia, zachęcania i angażowania partnerów z sektora prywatnego w celu ugruntowania współpracy terytorialnej, ponieważ operatorami i właścicielami wielu spośród tych usług i infrastruktur są właśnie partnerzy prywatni.

 
  
MPphoto
 
 

  Elżbieta Katarzyna Łukacijewska (PPE), na piśmie(PL) Obecnie europejska współpraca transgraniczna jest jednym z elementów polityki spójności. Z jednej strony przyczynia się do tworzenia ponadnarodowych projektów i strategii unijnych, a z drugiej wpływa na zmniejszanie barier między terytoriami i regionami. Jestem przekonana, że efektywna współpraca terytorialna jest ważna nie tylko wewnątrz Wspólnoty, ale przede wszystkim na terenach przygranicznych z państwami członkowskimi Unii Europejskiej. Co więcej w trakcie polskiej prezydencji w Radzie UE będziemy mieli okazję promować harmonijne zasady wdrożenia programów współpracy przygranicznej na wewnętrznych i zewnętrznych granicach UE.

W związku z powyższym uważam, że sprawozdanie Marii Teresy Sanchez Schmid na temat wyzwań dla współpracy terytorialnej – przyszły harmonogram współpracy transgraniczej, transnarodowej i międzyregionalnej stanowi istotny wkład w prace polityki regionalnej i głosowałam za jego przyjęciem.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Rozporządzenie podstawowe dotyczące funduszy strukturalnych i wejście w życie Traktatu z Lizbony znacznie podniosło znaczenie „współpracy terytorialnej”, przekształcając ją w jeden z filarów unijnej polityki spójności. Polityka spójności powinna zdecydowanie znieść obecne bariery fizyczne, administracyjne i regulacyjne i złagodzić „efekt graniczny” między terytoriami i regionami, umożliwiając im wspólne zajęcie się wspólnym wyzwaniami, czy to terytorialnymi, globalnymi, gospodarczymi, czy to społecznymi.

Mamy nadzieję, że działania w zakresie współpracy będzie można koordynować na wszystkich szczeblach zarządzania, w powiązaniu ze strategią Europa 2020, która wychodzi naprzeciw potrzebom terytoriów, oraz z innymi istniejącymi strategiami terytorialnymi. Uważamy, że aby właściwie wcielić w życie zasadę spójności terytorialnej i by zwiększyć europejską wartość dodaną środków finansowych rozdzielanych w ramach celów „konwergencja” i „konkurencyjność oraz zatrudnienie”, konieczne jest włączenie w większym stopniu celów „spójności terytorialnej” do głównego nurtu polityki.

Popieramy pomysł przyjęcia podejścia „terytorialnego” we wczesnych fazach okresu programowania w celu skierowania środków na „konwergencję” oraz „konkurencyjność i zatrudnienie” na finansowanie szeregu priorytetowych projektów, takich jak transeuropejskie sieci transportu (TEN-T), zidentyfikowanych a priori i uzgodnionych z partnerami programów, zgodnie z podstawowymi założeniami wielopoziomowego sprawowania rządów i europejskiego partnerstwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Należy zwiększyć wysokość środków na współpracę terytorialną, z uwzględnieniem jej wpływu na politykę spójności. Jednakże zwiększając budżet na ten okres programowania, musimy wyraźnie wskazać pozycje budżetowe polityki spójności, których środki zostaną obcięte, nie narażając przy tym na szwank realizacji celów polityki spójności. Współpraca terytorialna pozwala uniknąć barier administracyjnych i regulacyjnych między terytoriami i regionami oraz pomaga rozwiązywać problemy związane ze spójnością terytorialną, gospodarczą i społeczną. Ponadto współpraca między regionami granicznymi musi pozostać priorytetem w stosunku do współpracy z innymi obszarami. W konsekwencji konieczne jest zwiększenie finansowania na jej realizację. Uważam, że należy zapewnić większą elastyczność w stosowaniu geograficznego limitu 150 km w odniesieniu do regionów przybrzeżnych i morskich. W trakcie opracowywania i realizowania szeroko zakrojonych strategii należy uwzględnić różne programy współpracy regionalnej. Ponadto Komisja powinna ocenić wyniki pierwszych zrealizowanych strategii makroregionalnych. Współpraca terytorialna jest ściśle powiązana z kwestią zewnętrznych granic Europy, w związku z czym konieczne jest zapewnienie skuteczniejszych synergii między EFRR a innymi programami współpracy, stworzenie bardziej korzystnych możliwości finansowania i realizacja nowej polityki sąsiedztwa. Należy zauważyć, że wdrażanie programów współpracy terytorialnej jest obecnie utrudnione faktem, iż uczestniczy w nim zbyt wiele organów. Istnieje również potrzeba uproszczenia zasad audytu i kontroli.

 
  
MPphoto
 
 

  Justas Vincas Paleckis (S&D), na piśmie Usprawniona współpraca między państwami członkowskimi UE na szczeblu dwustronnym, regionalnym i międzyregionalnym jest nie tylko zasadniczą częścią mandatu Unii Europejskiej, ale jest również coraz bardziej istotna dla zachowania unijnej solidarności, w miarę jak rośnie liczba problemów, z którymi przychodzi nam się zmagać. Poparłem tę rezolucję, ponieważ uznano w niej potrzebę uproszczenia tych aspektów tych poziomów współpracy, które są związane z realizacją, oraz angażowania podmiotów prywatnych, szczególnie w zakresie współpracy na rzecz rozwoju gospodarczego. Państwa członkowskie będą nadal odnosiły wielkie korzyści ze wzmocnionych metod współpracy z innymi państwami członkowskimi. Wspólnie ze sprawozdawczynią wzywam Komisję Europejską do przeprowadzenia dogłębnej analizy wyników pierwszych wdrożonych strategii makroregionalnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Przyszły harmonogram współpracy transgranicznej, transnarodowej i międzyregionalnej ma strategiczne znaczenie z punktu widzenia wyznaczenia celów całokształtu realiów terytorialnych w Europie, a także sposobów osiągnięcia tego. „Współpraca terytorialna” jest wartością dodaną, która toruje drogę do realizacji wszystkich możliwości danego regionu i zwiększenia jego konkurencyjności. Głosuję za przyjęciem sprawozdania, ponieważ wierzę, że ważne jest określenie celów gwarantujących wystarczającą alokację środków na programy współpracy oraz pełne zaspokojenie potrzeb każdego regionu poprzez zaangażowanie najważniejszych projektów regionalnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) „Współpraca terytorialna” stała się jednym z trzech filarów unijnej polityki spójności, zastępując inicjatywę wspólnotową INTERREG. Następnie, na mocy art. 174 Traktatu, spójność terytorialna stała się jednym z trzech elementów polityki spójności, obok spójności gospodarczej i społecznej. Jest to jeden z głównych priorytetów Unii Europejskiej. Celem tej polityki jest usunięcie przeszkód fizycznych, administracyjnych i regulacyjnych spójności i ograniczenie efektu granic między terytoriami i regionami, tak by umożliwić im wspólne zaradzenie wspólnym wyzwaniom, czy to terytorialnym (usługi, infrastruktura, planowanie przestrzenne i regionalne), globalnym (globalizacja, klimat i planowanie regionalne), gospodarczym, czy to społecznym. Głosowałam za, ponieważ popieram jego główne założenia, zwłaszcza: wzmocnienie celu „współpraca terytorialna” poprzez programowanie spójności terytorialnej na wszystkich etapach programowania i w koordynacji ze strategią Europa 2020; przyjęcie podejścia terytorialnego do innych unijnych polityk; zachęcanie do ustanowienia europejskich ugrupowań współpracy terytorialnej; uproszczenie realizacji tej polityki; zaangażowanie się na rzecz poprawy jej widoczności w całej Europie – oto powody mojego głosowania za.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Rozporządzenie podstawowe dotyczące funduszy strukturalnych i wejście w życie Traktatu z Lizbony znacznie podniosło znaczenie „współpracy terytorialnej” w najbliższych pięciu latach, przekształcając ją w jeden z filarów unijnej polityki spójności. Wieloletnie ramy finansowe na lata 2007–2013 sprawiły, że cel „współpraca terytorialna” stał się jednym z trzech filarów unijnej polityki spójności, zastępując inicjatywę wspólnotową INTERREG. Następnie, na mocy art. 174 Traktatu, spójność terytorialna stała się jednym z trzech elementów polityki spójności, obok spójności gospodarczej i społecznej i stanowi de facto jeden z głównych priorytetów UE. Ma to na celu zniesienie obecnych barier fizycznych, administracyjnych i regulacyjnych oraz złagodzenie „efektu granicznego” między terytoriami i regionami, umożliwiając im wspólne zajęcie się wspólnym wyzwaniami, czy to terytorialnymi, globalnymi, gospodarczymi, czy to społecznymi. Cel 3 przewiduje kompleksową i wielowymiarową współpracę zbliżającą partnerów z różnych państw członkowskich. W związku z tym potrzebne jest uproszczenie zasad audytu i kontroli. Aby współpraca terytorialna stała się symbolem UE dla wszystkich obywateli i by decydenci oraz urzędnicy mogli zaznajomić się z praktycznymi aspektami współpracy terytorialnej, które wiążą się z ich pracą, głosuję za przyjęciem tego wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Fiorello Provera (EFD), na piśmie (IT) Przyłączam się do sprawozdawcy, który potwierdza ogromne znaczenie „współpracy terytorialnej”, mającej na celu usunięcie fizycznych, administracyjnych i regulacyjnych barier oraz ograniczenie „efektu granicznego” między regionami, promując ich harmonijny rozwój. To nowe podejście będzie także istotne dla regionów górskich, które również mogą odegrać wiodącą rolę w realizacji celów strategii Europa 2020. Aby jednak zrealizować te cele, konieczne będzie uproszczenie programów współpracy terytorialnej, a władze lokalne i obywatele będą musieli bardziej zaangażować się w zachęcanie do poprawy komunikacji poprzez zakrojone na szeroką skalę kampanie medialne i uświadamiające.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Głosowałem za. Projekt sprawozdania jest zasadniczo zbieżny ze stanowiskiem naszej grupy w sprawie celu 3. Poprawki mojej grupy przyjęte przez REGI dotyczą: • wezwania do uelastycznienia stosowania limitu geograficznego 150 km określonego dla programów współpracy transgranicznej dla regionów przybrzeżnych i morskich; • zalecenia dotyczącego przeprowadzenia pierwszej oceny istniejących EUWT celem wyciągnięcia wniosków z pierwszych tego rodzaju doświadczeń; • wykorzystania zbliżenia kulturowego i językowego między różnymi regionami granicznymi w różnych państwach członkowskich z myślą o zintensyfikowaniu współpracy transgranicznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie (IT) „Współpraca terytorialna” jest jednym z filarów unijnej polityki spójności, która ma na celu usunięcie barier fizycznych, administracyjnych i regulacyjnych oraz ograniczenie „efektu granicznego” między terytoriami i regionami, z myślą o promowaniu harmonijnego rozwoju umożliwiającego im wspólne stawienie czoła wyzwaniom w przyszłości. Zgodnie z logiką strategii Europa 2020, lepsze dysponowanie funduszami funduszy jest ważne dla odpowiedniego reagowania na potrzeby i specyfikę terytoriów Europy. Dlatego głosuję za przyjęciem tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Od roku 1986 celem polityki spójności jest wzmacnianie spójności społeczno-gospodarczej między różnymi państwami członkowskimi UE. Jednak Traktat z Lizbony oraz nowa strategia Europa 2020 przewidują nowy wymiar, określany mianem „spójności terytorialnej”, który wspiera podejście funkcjonalne do zintegrowanego rozwoju 271 regionów, postrzeganych jako obszary zamieszkiwane przez ludzi. Wierzę, że spójność terytorialna powinna przyczynić się do zlikwidowania barier fizycznych, administracyjnych i regulacyjnych między europejskimi regionami i propagować harmonijny europejski rozwój oraz zacieśnianie współpracy poprzez wspólne projekty realizowane przez różne regiony mające podobne cechy charakterystyczne i cele rozwojowe. Pragnę również podkreślić, że synergie terytorialne powinny być bezpośrednio powiązane z transeuropejskimi sieciami transportu, ze strategiami zintegrowanej polityki morskiej i strategią Europa 2020, tak by możliwe było budowanie inteligentnej, zrównoważonej i sprzyjającej włączeniu Europy. Wreszcie w pełni zgadzam się z pomysłem, że konieczne jest przygotowanie planu działań dla najbardziej oddalonych regionów UE, a także ustanowienie wielosektorowych zasad wspierających ich harmonijny rozwój i pomagających zlikwidować różnice terytorialne w porównaniu z europejskimi regionami.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Współfinansowanie projektów transgranicznych, transnarodowych oraz międzyregionalnych jest cechą rozpoznawczą UE. Sprawozdawczyni zaproponowała serię usprawnień, które mają zaradzić omawianym już słabościom. Głosowałam za przyjęciem sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Iva Zanicchi (PPE), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania przedstawionego przez panią poseł Sanchez-Schmid. Sprawozdanie podkreśla wartość dodaną „współpracy terytorialnej” i jej potencjału wspierania konkurencyjności. Choć przewiduje się w nim zachowanie pierwotnej struktury celu 3, jednocześnie proponuje się zwiększenie środków i zwraca uwagę na specyficzne potrzeby mieszkańców regionów granicznych. Strategiczne podejście i odpowiedź uwzględniającą potrzeby i specyfikę każdego regionu można zagwarantować poprzez rozdzielanie funduszy w oparciu o ujednolicone kryteria dla każdego programu współpracy terytorialnej.

 
  
  

Sprawozdanie: Georgios Stavrakakis (A7-0141/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Jestem przekonany, że efektywne ramy strategiczne mogą zapewnić wspólne podejście i umożliwić wykorzystanie synergii między wszystkimi funduszami na rzecz wsparcia celów polityki spójności, takich jak te określone w Traktacie, a tym samym lepiej służyć mieszkańcom UE i zaspokajać ich oczekiwania. Sprawozdanie to jest krokiem ku stworzeniu tych synergii, dlatego głosuję za jego przyjęciem.

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Oana Antonescu (PPE), na piśmie (RO) Potrzeba zwiększonej elastyczności wykorzystania funduszy i kultury administracyjnej promującej podejście wielodyscyplinarne oraz uproszczone administrowanie funduszami są niezbędne do ustanowienia wspólnych ram strategicznych dla funduszy strukturalnych. Jeżeli chodzi o synergię między funduszami strategicznymi, Parlament Europejski podkreślał potrzebę uniknięcia zwiększonej koncentracji potencjału w klastrach gospodarczych i najbogatszych unijnych regionach. Uważam, że potrzebne jest zintegrowanie poszczególnych polityk sektorowych w celu osiągnięcia optymalnego rezultatu pod względem rozwoju gospodarczego i wzrostu, zmniejszenie różnic rozwojowych między regionami, tworzenie miejsc pracy, poprawa jakości życia, szkolenia przekwalifikowujące pracowników, spójność społeczna i terytorialna oraz wdrożenie europejskiego modelu społecznego, który jest jednym z czynników poprawiającym spójność i konkurencyjność europejskiej gospodarki. Skoncentrowanie wspólnych działań w ramach funduszy na szczeblu lokalnym wzmocni ich wartość dodaną i umożliwi zainteresowanym stronom dostosowanie konkretnych działań do realnych potrzeb gospodarczych i społecznych, a tym samym poprawi stan zatrudnienia w poszczególnych regionach. Dlatego głosowałam za przyjęciem sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Wszyscy zaangażowani w politykę spójności zgadzają się, że równoległe funkcjonowanie kilku europejskich funduszy – Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR), Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS), Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rybackiego (EFR) oraz Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich – nie zawsze umożliwia optymalne zarządzanie unijnymi zasobami finansowymi. Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ zaproponowano w nim interesujące sposoby realizacji nadrzędnego celu, jakim jest zwiększenie spójności między tymi instrumentami. Gorąco wierzę, że podejście to, które cieszy się poparciem Komisji Europejskiej, znajdzie swoje miejsce w przyszłych wnioskach Komisji dotyczących ram regulacyjnych, które będą miały zastosowanie w odniesieniu do przyszłej polityki spójności (2014–2020).

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Bennahmias (ALDE), na piśmie (FR) Chociaż teraz rozpatrujemy i omawiamy kolejne wieloletnie ramy finansowania, należy powtarzać, że polityka spójności pozostaje podstawową dźwignią wzrostu i że nie wolno zmniejszać przeznaczonego na nią budżetu. Jednym ze sposobów poprawy sytuacji jest podniesienie poziomu spójności między poszczególnymi instrumentami i obszarami polityki, szczególnie w powiązaniu ze strategią Europa 2020, tak by zapewnić lepszą synergię między poszczególnymi funduszami, a tym samym umożliwić nam uzyskanie polityki w większym stopniu zorientowanej na rozwój regionalny. Jedną z konsekwencji zwiększania zasięgu funduszy jest zmniejszenie się ich widoczności, w związku z czym obywatele i zainteresowane strony mniej o nich wiedzą; ponadto może to doprowadzić do dublowania i niekonsekwencji, zmniejszając tym samym ogólną skuteczność tej polityki. Dlatego też w sprawozdaniu określiliśmy trzy główne cele, które naszym zdaniem winny być realizowane: ustanowienie programów wielofunduszowych, wzmocnienie pomocy technicznej i sporządzenie europejskiego przewodnika. Poprzez poprawę synergii będziemy w stanie zwiększyć europejską wartość dodaną polityki spójności z punktu widzenia partnerów regionalnych z całej Unii Europejskiej, co z kolei da obywatelom zwiększone korzyści.

 
  
MPphoto
 
 

  Sergio Berlato (PPE), na piśmie (IT) Unia Europejska podkreślała w kilku rezolucjach potrzebę ustanowienia zintegrowanego podejścia między poszczególnymi politykami sektorowymi, tak by możliwe było osiągnięcie optymalnej skuteczności z punktu widzenia wzrostu i rozwoju w UE. Najbardziej zdecydowana próba skoordynowania wysiłków w ramach unijnych programów i funduszy wynika, moim zdaniem, z ery pokryzysowej, w której znalazła się Europa. To jasne, że w przyszłości potrzeba konsolidacji budżetowej zmusi nas do poszukania sposobów zwiększenia efektywności dostępnych funduszy. Wierzę, że ten trudny moment w historii, przez który przechodzi cała Europa, jest, mimo wszystko, szansą na wykorzystanie negocjacji w sprawie przyszłych wieloletnich ram finansowych do zwiększenia synergii unijnych programów i funduszy. Doświadczenie tych lat wyraźnie pokazuje, że finansowanie działań gospodarczych, takich jak innowacje, badania i ochrona środowiska ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) może być efektywniejsze, o ile jest ściślej koordynowane i zintegrowane z działaniami realizowanymi ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Wreszcie pragnę powtórzyć apel do Komisji o promowanie kultury zmierzającej do uproszczenia administracji unijnych funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Nie pozostało mi nic innego, jak tylko zagłosować za tym sprawozdaniem. W takim okresie jak obecny, gdy kryzys gospodarczy i finansowy wymaga ostrożniejszych wydatków, przejrzystości i bezpiecznych, innowacyjnych finansów, w związku z kurczeniem się zasobów i rosnącymi potrzebami socjalnymi, podjęcie próby skuteczniejszego wykorzystania funduszy strukturalnych jest nie tylko celem, ale również obowiązkiem moralnym wszystkich zarządzających, a przede wszystkim tej Europy, która jest postrzegana przez swych obywateli jako twór, który staje się coraz bardziej abstrakcyjny i oderwany od rzeczywistych potrzeb obywateli.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ racjonalizacja wydatków wymaga zwiększenia efektywności i sprawności polityki na szczeblu europejskim, a także krajowym, regionalnym i lokalnym. Ponadto w toku międzyinstytucjonalnych negocjacji w sprawie nowej unijnej perspektywy finansowej (2014–2020) Parlament Europejski powinien przedstawić konkretne propozycje jednolitych ram strategicznych, tak by zapewnić realizację celów unijnej polityki spójności oraz efektywność funduszy strukturalnych. Powinniśmy zwrócić uwagę na fakt, że kryzys gospodarczy i finansowy jeszcze bardziej zwiększył pilną potrzebę działań w sektorach objętych Europejskim Funduszem Społecznym (EFS), ze szczególnym uwzględnieniem zatrudnienia, przekwalifikowania zawodowego, włączenia społecznego i zmniejszania ubóstwa. Ponadto pragnę podkreślić, że EFS, jako instrument wsparcia bieżących szkoleń, nabywania kwalifikacji przekwalifikowania zawodowego, powinien być uznany za podstawowe źródło – które nie jest de facto eksploatowane w pełni – promowania kompleksowego i efektywnego wzrostu i konkurencyjności opartej na wiedzy dla Europy. Należy zracjonalizować wydatki w dziedzinie polityki spójności poprzez zmniejszenie fragmentaryzacji instrumentów finansowania oraz poprawę komplementarności poszczególnych instrumentów finansowania. Ponadto musimy uwzględnić wniosek Komisji dotyczący lepszego uporządkowania priorytetów i koncentracji tematycznej UE oraz skupienia zasobów krajowych na licznych priorytetach w celu osiągnięcia skuteczniejszej koordynacji funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Nessa Childers (S&D), na piśmie Bezwzględnie konieczne jest zapewnienie skuteczności tych i innych funduszy europejskich, tak by zapewnić im nieustanne poparcie ze strony Europejczyków.

 
  
MPphoto
 
 

  Karima Delli (Verts/ALE), na piśmie (FR) Popieram zaproponowane w przedmiotowym sprawozdaniu pomysły dotyczące zwiększenia synergii między mającymi wpływ na terytoria dziedzinami polityki, z jednej strony, a funduszami, z drugiej, w szczególności poprzez zwiększenie finansowania i stworzenie programów wieloregionalnych. Żałuję jednak, że nie traktuje się w sposób priorytetowy zaangażowania sił lokalnych i regionalnych. Poprawa zarządzania poprzez dodatkowe uczestnictwo władz posiadających zdecentralizowany potencjał zarządzania jest sposobem odpowiedzi na potrzebę absorpcji, efektywności i uproszczenia, które są konieczne w procesie realizacji polityki spójności.

 
  
MPphoto
 
 

  Luigi Ciriaco De Mita (PPE), na piśmie (IT) Gospodarcza, społeczna i terytorialna polityka spójności jest jednym z podstawowych filarów UE, który w sposób świadomy nie tylko promuje i rozwija doskonałość, zachęcając do innowacji, ale również stwarza konwergencję i niweluje różnice między regionami mniej rozwiniętymi a tymi o bardziej zaawansowanym rozwoju. Wspólne programowanie było najbardziej innowacyjnym aspektem okresu 2007–2013, doprowadziło bowiem do wypracowania zintegrowanego podejścia dla terytoriów i regionów w ramach ich programowania strategicznego i operacyjnego. Jednak to ważne podejście jest niejednokrotnie narażone na porażkę w związku ze znaczną autonomią organów odpowiedzialnych za zarządzanie programami finansowanymi z jednego funduszu i silną konkurencją między nimi. W związku z brakiem współpracy między nimi poważnie zagrożona jest nie tylko cenna integracja działań i operacji, jaką można by osiągnąć, ale również korzyści oraz oddziaływanie, jakie działania te mogłyby stworzyć. Dlatego w kolejnym okresie programowania warto skłonić się ku programom finansowanym z wielu funduszy, uwzględniając w ich ramach doświadczenia uzyskane w wyniku wspólnego programowania i propagując wspólne oraz odpowiedzialne zarządzanie wśród poszczególnych zainteresowanych stron odpowiedzialnych za rozwój regionalny. Myślę, że przyjęte sprawozdanie walnie przyczynia się do realizacji tych celów.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie zwiększenia efektywności Europejskiego Funduszu Regionu Regionalnego (EFRR) i innych funduszy strukturalnych, ponieważ wierzę, że rozwój ram strategicznych zapewni wspólne podejście i umożliwi wykorzystanie synergii między poszczególnymi istniejącymi funduszami z myślą o realizacji określonych w Traktacie celów polityki spójności, a tym samym spełnieniu oczekiwań obywateli.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Parlament podkreślał potrzebę poprawy efektywności wspólnego finansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) i innych funduszy strukturalnych, której towarzyszyć będzie przyjęcie zintegrowanego podejścia do poszczególnych polityk sektorowych. Potrzeba uniknięcia marnotrawienia zasobów, która jest coraz większa w czasach poważnego kryzysu, wymaga zabiegów na rzecz optymalnego wykorzystania synergii, jaką stwarzają fundusze strukturalne, a także uniknięcia marnowania szans w związku z nadmiernymi wyciekaniem środków. Te wysiłki na rzecz wykorzystania dostępnych środków przyczynią się do poprawy możliwości zrównoważonego rozwoju, zmniejszając różnice między regionami oraz propagując włączenie społeczne i spójność między regionami. Nie ziści się to jednak, dopóki Unia i państwa członkowskie nie wyznaczą jasnych priorytetów, zapobiegając tym samym rozproszeniu funduszy i podkreślając aspekty, których osiągnięcie jest bezwzględnie konieczne. Pożądanej elastyczności powinien towarzyszyć ścisły monitoring wdrażania funduszy, tak by odbywało się ono w jak największej zgodności z zasadami rygoryzmu i przejrzystości.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Sprawozdanie przygotowane przez pana posła Stavrakakisa dotyczy obecnej sytuacji i potrzeby zbudowania przyszłych synergii na rzecz zwiększenia efektywności Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) w powiązaniu z pozostałymi funduszami strukturalnymi. Na przestrzeni dwóch dziesięcioleci fundusze strukturalne były inwestowane w różnych regionach Europy i walnie przyczyniły się do poprawy jakości życia milionów Europejczyków. Wydawały się niewyczerpalnym źródłem, dzięki któremu regiony znajdujące się w najbardziej niekorzystnej sytuacji mogły zaspokajać swoje potrzeby finansowe. Niedawny kryzys finansowo-gospodarczy przyniósł nam otrzeźwienie, ujawniając następstwa niepohamowanego konsumpcjonizmu, którego przejawem były niezrównoważone inwestycje.

I faktycznie poprawa infrastruktury nie zawsze idzie w parze ze znaczącym rozwojem. Potrzebna jest w związku z tym rygorystyczna ocena wszystkich projektów, a także strategiczna redystrybucja niewykorzystanych funduszy, z uwzględnieniem realizacji celów określonych w strategii Europa 2020 w ramach przygotowań do następnych wieloletnich ram finansowych. Popieram zawarte w sprawozdaniu zalecenia, które doradzają stworzenie synergii poprzez ustanowienie strategicznego instrumentu obejmującego wszystkie fundusze strukturalne i ukierunkowanego na innowacje i rozwój techniczny, wspieranie przedsiębiorstw, szczególnie małych i średnich przedsiębiorstw, a także zmniejszenie kosztów administracyjnych.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Cel propagowany w tym sprawozdaniu jest jasny: stworzenie jednolitych ram strategicznych dla Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) oraz innych funduszy strukturalnych, szczególnie Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Rybackiego, na następny okres finansowania po roku 2013, a także ich skoordynowanie z innymi instrumentami związanymi z aspektami zewnętrznymi polityki UE.

Stworzenie jednolitych ram strategicznych może doprowadzić do zatarcia szczególnych cech i różnorodności korzystających regionów i sektorów, co otworzy drogę do obcięcia unijnego budżetu i zmniejszenia płatności ze środków funduszy, o co zabiegają największe unijne potęgi. Te nowe ramy mają na celu promowanie konkurencji oraz wzmacnianie integracji unijnej polityki w celu wzmocnienia strategii Europa 2020, na korzyść dużych przedsiębiorstw i instytucji finansowych, a także koncentracji oraz centralizacji kapitału.

My będziemy nadal popierali pełne wykorzystanie tych funduszy oraz zapewnienie ich komplementarności w celu obrony i wspierania produkcji w poszczególnych krajach, walki z bezrobociem i promowania miejsc pracy z uprawnieniami, generowania dobrobytu i lepszej jego dystrybucji, propagowania wysokiej jakości usług użyteczności publicznej, walki z ubóstwem oraz obrony drobnego rybołówstwa przybrzeżnego, rodzinnych gospodarstw rolnych i małych i średnich gospodarstw.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Niniejsze sprawozdanie wspiera utworzenie jednolitych ram strategicznych dla Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) oraz innych funduszy strukturalnych, szczególnie Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Rybołówstwa, na następny okres finansowania po roku 2013, a także ich skoordynowanie z innymi instrumentami związanymi z aspektami zewnętrznymi polityki UE. Należy mieć na uwadze, że stworzenie jednolitych ram strategicznych może doprowadzić do zatarcia szczególnych cech i różnorodności korzystających regionów i sektorów, co otworzy drogę do obcięcia unijnego budżetu i zmniejszenia płatności ze środków funduszy, o co zabiegają największe unijne potęgi.

Te nowe ramy mają na celu promowanie konkurencji oraz ściślejsze zintegrowanie unijnych polityk w celu wzmocnienia strategii Europa 2020, z korzyścią dla dużych przedsiębiorstw i instytucji finansowych, a także na rzecz koncentracji i centralizacji kapitału, czyli na rzecz dużych przedsiębiorstw i instytucji finansowych.

My będziemy nadal popierali pełne wykorzystanie tych funduszy oraz zapewnienie ich komplementarności w celu obrony i wspierania produkcji w poszczególnych krajach, przy wykorzystaniu ich potencjału do walki z bezrobociem i promowania miejsc pracy z uprawnieniami, generowania bogactwa i lepszej jego dystrybucji, propagowania wysokiej jakości usług użyteczności publicznej, walki z ubóstwem oraz obrony drobnego rybołówstwa przybrzeżnego, rodzinnych gospodarstw rolnych i małych i średnich gospodarstw.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Europa przechodzi przez okres pokryzysowy, w związku z czym słuszne jest dołożenie jeszcze większych starań na rzecz koordynacji działań różnych unijnych funduszy i programów. Jeżeli chodzi o Europejski Fundusz Społeczny, doświadczenie uczy, że finansowanie działań Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego może być skuteczniejsze, o ile będzie lepiej koordynowane i zintegrowane z działaniami realizowanymi przez EFS. Należy pamiętać, że dobry wynik w przypadku większości programów i działań w znacznym stopniu zależy od skutecznego połączenia kilku czynników, wśród których najważniejsze miejsce zajmują zasoby ludzkie. Obecny system planowania i realizacji programów, który łączy w sobie politykę w zakresie zasobów ludzkich, rozwój biznesowy w szczególności małych i średnich przedsiębiorstw, a także rozwój infrastruktury, służy jako instrument wyrównywania różnic między regionami korzystającymi z pomocy. Każda z tych polityk osiągnęłaby samodzielnie mniej, niż wszystkie one mogą osiągnąć wspólnie, w ramach zintegrowanego systemu opracowywania i wdrażania programów. Moim zdaniem jednak musimy wprowadzić jeszcze bardziej rozbudowany mechanizm koordynacji, który mógłby przyczynić się do zbliżenia do siebie instrumentów, polityk i zainteresowanych stron. To ważne, by uważnie zaplanowane interwencje i programy były realizowane w ten sposób i aby uwzględniały lokalną specyfikę oraz przewagę konkurencyjną, czy też szczególne cechy każdego regionu, w ramach zintegrowanego podejścia opartego na lokalnej charakterystyce.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Poparłem ten dokument, ponieważ wezwano w nim do zaproponowania jednolitych ram strategicznych na czas przed rozpoczęciem kolejnego okresu finansowania po roku 2013, tak by zapewnić wspólne podejście i spożytkować synergie między wszystkimi działaniami, które służą realizacji celów polityki spójności określonych w traktatach i finansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Społecznego, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Rybackiego. Wierzę, że polityka spójności jest jednym z filarów unijnej polityki gospodarczej, sprzyjającym długofalowej strategii inwestycyjnej oraz włączeniu społecznemu. Polityka spójności jest również gwarancją wsparcia dla najmniej rozwiniętych regionów i grup w niekorzystnej sytuacji, prowadząc do wyważonego i harmonijnego rozwoju w Unii Europejskiej. Europejska wartość dodana polega na tym, że wszyscy mogą korzystać z unijnych sukcesów gospodarczych, w związku z czym polityka spójności musi pozostać niezależna i konieczne jest przeznaczanie na nią większych i wystarczających funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Lívia Járóka (PPE), na piśmie Pragnę wyrazić swoje poparcie dla sprawozdania pana posła Stavrakakisa w sprawie zwiększenia skuteczności finansowania krzyżowego ze środków EFRR i innych funduszy strukturalnych. Zwiększona elastyczność tych funduszy, uproszczenie ich administracji oraz strategiczna koordynacja instrumentów, obszarów polityki oraz zaangażowanych podmiotów stanowią długofalową potrzebę i konieczne narzędzie społecznego włączenia zmarginalizowanych grup do szerokich ram politycznych zintegrowanych polityk, przy wykorzystaniu wszystkich zasobów finansowych dostępnych ze środków funduszy unijnych, a w szczególności z EFRR, EFS i EFRROW. Zmiana rozporządzenia dotyczącego EFRR przewidująca kwalifikowalność finansowania projektów mieszkaniowych dla społeczności zmarginalizowanych umożliwia państwom członkowskim zmianę ich programów operacyjnych oraz porządku priorytetów poprzez wykorzystanie maksymalnie 2 % całości alokacji z EFRR na finansowanie projektów mieszkaniowych dla społeczności zmarginalizowanych, z przeznaczeniem zarówno na lokale zastępcze, jak i remonty. Państwa członkowskie muszą w pełni skorzystać z tej możliwości uzupełnienia swoich działań na rzecz zapewnienia efektywnego włączenia społecznego najsłabszych, a Komisja Europejska powinna przedstawić szczegółowy plan działań w sprawie tego rozporządzenia, mający na celu wykorzystanie tych funduszy i sporządzenie sprawozdania z ich wykorzystania.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Polityka spójności jest jednym z filarów unijnej polityki gospodarczej. To gwarancja wsparcia dla najmniej rozwiniętych regionów i grup w niekorzystnej sytuacji, która prowadzi do rozwoju społecznego i terytorialnego w Unii, a także kurs działań mających ogromne znaczenie dla 27 państw członkowskich, od których wymaga się określenia strategicznych wytycznych rozwoju terytorialnego poprzez coraz bardziej aktywne angażowanie partnerów społecznych. Mój głos za przyjęciem tego sprawozdania potwierdza moją wiarę w ten cel, ale również moją świadomość potrzeby uproszczenia przepisów na szczeblu krajowym i regionalnym w celu dotrzymania terminów realizacji projektów, zapobiegania opóźnieniom biurokratycznym oraz redukcji obciążeń administracyjnych, przy jednoczesnym zwiększeniu zdolności absorpcyjnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Petru Constantin Luhan (PPE), na piśmie (RO) Solidna, właściwie finansowana polityka spójności stanowi kluczowy instrument realizacji celów strategii Europa 2020. Sprzyja to dobrze przemyślanej, długofalowej strategii inwestycyjnej, generuje wartość dodaną, promuje włączenie społeczne, a jednocześnie harmonijny rozwój w całej Unii Europejskiej.

Myślę, że musimy świadczyć wsparcie na rzecz państw członkowskich i regionów poprzez budowanie synergii między polityką strukturalną, społeczną i rozwoju obszarów wiejskich Ustanowienie wspólnych ram strategicznych na kolejny okres programowania finansowego zapewniłoby wzmocnione podejście i lepszą dźwignię synergii między działaniami realizowanymi w regionach Europy, nastawione na wspieranie celów unijnej polityki.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Unia Europejska potrzebuje nowej synergii oraz zintegrowania poszczególnych polityk sektorowych, by osiągnąć optymalną skuteczność z punktu widzenia wzrostu i rozwoju unijnych regionów. Potrzeba więcej polityki regionalnej, która byłaby coraz bardziej elastyczna i zintegrowana z innymi instrumentami i programami. Uważamy, że wydawanie środków finansowych z EFRR na innowację, badania i ochronę środowiska oraz MŚP może stać się skuteczniejsze pod warunkiem jego ściślejszego skoordynowania i zintegrowania z ogółem działań społecznych. Taka jest zaleta zintegrowanego planowania. Tak naprawdę rozwiązanie złożonych problemów poprzez przyglądanie się im tylko z jednej strony nie jest możliwe. Podejście fragmentaryczne może doprowadzić do dublowania się, a nawet konfliktu polityki, wzajemnie sprzecznych działań publicznych lub też, co gorsze, dublowania zasobów.

Uważamy, że ujednolicenie planowania funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności oraz ich lepsza ponowna integracja z Funduszem na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Funduszu Rybackiego jest sposobem na uwolnienie potencjału regionów, które pozostają w tyle. Zwiększona elastyczność, nowe podejście wielodyscyplinarne i uproszczenie zarządzania funduszami mogą być kluczem do pomyślności naszego rozwoju i polityki spójności terytorialnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Barbara Matera (PPE), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania, ponieważ wierzę, że należy ułatwić dostęp do europejskich funduszy służących realizacji polityki regionalnej. Chodzi mi głównie o rozwijanie synergii na rzecz zintegrowanego podejścia obejmującego różne polityki sektorowe realizowane w dziedzinie polityki regionalnej, tak jak podkreślono w sprawozdaniu. Potrzeba poprawy efektów wykorzystania dostępnych funduszy staje się jeszcze wyraźniejsza w związku z obecnym kryzysem finansowo-gospodarczym. W tym zakresie w sprawozdaniu zaproponowano jednolite ramy strategiczne dla Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, Europejskiego Funduszu Społecznego i Europejskiego Funduszu Rybackiego. Zapewnienie wspólnego podejścia na potrzeby poszczególnych funduszy regionalnych umożliwi również zapobieganie dublowaniu się działań i niejasności wśród podmiotów gospodarczych szczebla regionalnego i lokalnego, które będą zainteresowane otrzymaniem europejskich środków na konkretny projekt. Ponadto przyjęcie systematycznego i synergicznego podejścia do europejskich funduszy regionalnych przyczyni się do zrealizowania celów polityki spójności, a tym samym do zmniejszenia różnic pod względem rozwoju między europejskimi regionami i ułatwi włączenie społeczne.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Musimy dołożyć wszelkich starań, by stworzyć wszystkim państwom członkowskim otoczenie sprzyjające korzystaniu z pomocy świadczonej z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i innych funduszy strukturalnych. Aby zrealizować cele polityki spójności, musimy wykształcić synergię między tymi funduszami, zająć się problemami związanymi z ich koordynacją i uprościć zasady zarządzania funduszami. W konsekwencji, po roku 2013 niezmiernie ważne jest stosowanie wspólnego podejścia i przestrzeganie jednolitych ram strategicznych. Ponadto konieczne jest ograniczenie fragmentaryzacji instrumentów finansowania oraz racjonalizacja wydatków na politykę spójności. Należy odnotować, że polityka spójności gwarantuje zrównoważony i długoterminowy rozwój Unii Europejskiej, w związku z czym musi zachować swoją niezależność oraz uzyskać zwiększone fundusze. Należy poświęcić większą uwagę Europejskiemu Funduszowi Społecznemu, który znacząco przyczynia się do efektywnego wzrostu i konkurencyjności opartej na wiedzy. Uważam, że polityka spójności musi być w większym stopniu zorientowana na rezultaty, a w mniejszym skupiona na prawidłowości wydatków i procedur.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Europejska polityka spójności jest i pozostanie kamieniem węgielnym, jeśli chodzi o konkretne działania UE w jej regionach, a także głównym źródłem inwestycji w gospodarkę realną, zdolnym pomóc Europie i jej regionom wyjść z kryzysu i odzyskać konkurencyjność. Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego i pozostałe fundusze strukturalne zapewniły nam wiele, ale mogą i muszą zapewnić Unii Europejskiej więcej. W związku z tym popieram treść i strukturę sprawozdania pana posła Stavrakakisa, za którego przyjęciem głosuję. Popieram w szczególności sugestie i propozycje pana posła Stavrakakisa zmierzające do zapewnienia bardziej skutecznego wykorzystania unijnych funduszy. Mam nadzieję, że Komisja Europejska uwzględni żądania Parlamentu, szczególnie w związku z nową perspektywą finansową na lata 2014–2020.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Obecna sytuacja gospodarcza powinna być postrzegana jako szansa na zweryfikowanie wszystkich tych kwestii, w których możliwa jest poprawa efektywności, a także na bezwzględną walkę z każdym przypadkiem marnotrawienia czasu i zasobów na podstawie zwiększonego mandatu. Potrzeba konsolidacji budżetowej oznacza, że musimy być bardziej innowacyjni i zabiegać o zapewnienie większego oddziaływania dostępnych funduszy. Sprawozdanie to, za którego przyjęciem głosowałam, jest refleksją na temat obecnej sytuacji i potrzeby zapewnienia przyszłych synergii w celu zwiększenia efektywności finansowania krzyżowego z różnych funduszy. Należy poprawić koordynację tych funduszy.

Instrumentami unijnej polityki spójności zarządza się na podstawie wspólnych ram, które obejmują szeroki wachlarz działań, od strategicznych wytycznych po płatności i sprawozdawczość. Należy jednak wzmocnić koordynację między instrumentami polityki spójności a innymi instrumentami. Popieram stworzenie planowania strategicznego i systemu realizacji obejmującego wszystkie dziedziny polityki. Zaletą zintegrowanego planowania jest zrozumienie, że złożone problemy można rozwiązać poprzez przyglądanie się im z kilku perspektyw jednocześnie. Bezrobocia nie da się zażegnać tylko poprzez szkolenie bezrobotnych: Konieczne jest również wprowadzanie polityki tworzenia miejsc pracy, na przykład poprzez wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) lub nowych przedsiębiorstw.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Reforma polityki strukturalnej w okresie programowania 2007–2013 doprowadziła do oddzielenia rozwoju obszarów wiejskich od ogólnych ram funduszy strukturalnych. Ten zabieg nie powinien powodować dublowania się działań lub pomijania celów; należy ponadto zapewnić możliwości rozwoju zarówno na obszarach wiejskich, jak i miejskich, choć z dowodów wynika, że w regionach dochodzi na tym tle do konfliktów. Efektywność polityki rozwoju obszarów wiejskich wymaga ścisłej koordynacji z realizacją działań w ramach Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich i instrumentów polityki regionalnej. Potrzebne są jednolite ramy strategiczne dla Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, Europejskiego Funduszu Społecznego i Europejskiego Funduszu Rybackiego, które zapewnią wspólne podejście i zwiększą synergię między wszystkimi wspomnianymi instrumentami finansowania. Celem polityki spójności jest zmniejszenie różnic między regionami i promowanie włączenia społecznego dla dobra zrównoważonego i harmonijnego rozwoju. Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, by zapewnić lepszą koordynację funduszy oraz uczestnictwo władz lokalnych w opracowywaniu i realizacji umów partnerskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Fiorello Provera (EFD), na piśmie (IT) Spójność gospodarcza i terytorialna to fundamentalne zasady w określaniu unijnych polityk i działań. Podzielam pogląd sprawozdawcy, że kryzys gospodarczy zmusi nas do większej innowacyjności i do poszukiwania lepszego oddziaływania dostępnych funduszy. Innowacyjność oznacza tworzenie synergii i zintegrowania poszczególnych polityk sektorowych w celu uzyskania optymalnych wyników wzrostu i rozwoju w regionach.

Zgadzam się zwłaszcza z twierdzeniem, że synergia i koordynacja nie oznaczają rozwiązań będących „lekiem na całe zło”, ale wymagają ścisłej koordynacji strategicznej między instrumentami, politykami i zaangażowanymi podmiotami, tak by zaowocowały uważnie zaprojektowanymi interwencjami i programami uwzględniającymi specyfikę terytorialną i relatywną przewagę lub szczególne cechy każdego regionu w ramach zintegrowanego, ukierunkowanego terytorialnie podejścia.

 
  
MPphoto
 
 

  Crescenzio Rivellini (PPE), na piśmie (IT) Głosowaliśmy dziś w trakcie sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli w sprawie sprawozdania dotyczącego zwiększonej efektywności EFRR i innych funduszy strukturalnych. Rezolucja przyjęta przez Komisję Rozwoju Regionalnego postuluje utworzenie, od następnego okresu programowania po roku 2013, jednolitych ram strategicznych w celu zapewnienia wspólnego podejścia i wykorzystania synergii między wszystkimi działaniami służącymi realizacji celów polityki spójności określonych w Traktatach i finansowanych z EFRR, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Społecznego, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Rybackiego.

Wskazano w nim, że zwiększone synergie wśród funduszy strukturalnych są konieczne do realizacji celów strategii Europa 2020, ale przede wszystkim do realizacji celów polityki spójności. Sprawozdanie pana posła Stavrakakisa zawiera wezwanie do zintegrowania działania w zakresie rozwoju obszarów wiejskich w ramach Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich i działań promujących zrównoważony rozwój w dziedzinie rybołówstwa w ramach Europejskiego Funduszu Rybackiego w ramach jednolitych ram obejmujących inne fundusze strukturalne, a także do wzmocnienia koordynacji instrumentów polityki spójności oraz działań realizowanych na podstawie siódmego programu ramowego i Programu Ramowego na rzecz Konkurencyjności i Innowacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Głosowałem za. Zasadniczo w tekście tym wezwano do zaproponowania jednolitych ram strategicznych już na kolejny okres finansowania po 2013 roku w celu zapewnienia wspólnego podejścia oraz do wykorzystania synergii pomiędzy wszystkimi działaniami, które służą w terenie kolejnym celom polityki spójności określonym w Traktatach oraz są finansowane przez EFRR, Fundusz Spójności, EFS, EFRROW i Europejski Fundusz Rybacki; ponadto wskazano, że celem polityki spójności powinien być trwały i inteligentny wzrost gospodarczy sprzyjający włączeniu społecznemu, który rozkłada się równomiernie pod względem terytorialnym i społecznym, redukcja występujących między regionami różnic w rozwoju, tworzenie miejsc pracy, poprawa jakości życia, przygotowanie pracowników do pracy na nowych stanowiskach, w tym w dziedzinie zrównoważonej gospodarki, spójność społeczna i terytorialna oraz realizacja europejskiego modelu socjalnego, który stanowi element składowy spójności i konkurencyjności gospodarki europejskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie (IT) Celem polityki spójności jest zrównoważony i sprzyjający włączeniu wzrost gospodarczy, rozkładający się równo w całej Europie, a także zmniejszenie różnic między regionami. Aby zwiększyć synergię, konieczne jest przyjęcie jednolitych ram strategicznych, które wzmocnią integrację unijnych polityk dla celów realizacji strategii Europa 2020. Zintegrowane planowanie wyraźnie umożliwia wykorzystywanie funduszy strukturalnych w sposób, który poprawi realizację celów polityki spójności Europy. Jednym z celów, które należy osiągnąć, jest redystrybucja tych europejskich środków, które nie zostały wykorzystane w niektórych regionach, na rzecz innych, bardziej sumiennych regionów.

 
  
MPphoto
 
 

  Joanna Senyszyn (S&D), na piśmie(PL) Poparłam rezolucję w sprawie aktualnej sytuacji i przyszłych synergii na rzecz większej skuteczności EFRR i innych funduszy strukturalnych. Z przeprowadzonego w Polsce badania mającego na celu zidentyfikowanie barier w wykorzystywaniu funduszy strukturalnych wynika, że dwiema głównymi przeszkodami są: brak systemowej informacji oraz biurokratyczny system aplikowania i rozliczania środków unijnych.

W szczególności zwracam uwagę na uproszczenie procedury ubiegania się o fundusze, zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnym. Jest to priorytetowe dla efektywnego wykorzystania wszystkich funduszy. Apeluję także do Komisji o uproszczenie koncepcji polityki spójności i skoncentrowanie jej na wynikach, a nie na skomplikowanych procedurach kontroli. Nową politykę musi cechować większa elastyczność, proporcjonalność i przejrzystość korzystania z funduszy. Uproszczeniu procedur sprzyjałoby ujednolicenie przepisów dotyczących zarządzania, kwalifikowalności, audytu i sprawozdawczości w odniesieniu do przedsięwzięć finansowanych przez EFRR, EFS, Fundusz Spójności, EFRROW i Europejski Fundusz Rybacki.

Większa koordynacja pomocy z różnych funduszy poprawi efektywne rozwiązywanie skomplikowanych problemów. Przykładowo problem bezrobocia wymaga zarówno szkoleń dla bezrobotnych, promocji przedsiębiorczości, jak i wsparcia infrastruktury strukturalnej. Tutaj zastosowanie mają różne fundusze. Tylko ich skuteczna synergia doprowadzi do zmniejszenia bezrobocia. Takie systemowe podejście może wpłynąć również na poprawę dostępu potencjalnych beneficjentów do niezbędnych informacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Kwestia zwiększenia efektywności i synergii między poszczególnymi funduszami strategicznymi ma zasadnicze znaczenie w debacie na temat przyszłej polityki spójności. Polityka ta powinna zostać uproszczona i w większym stopniu zintegrowana. A zatem przyszłe podejście powinno opierać się na wspólnych ramach strategicznych dla poszczególnych funduszy strategicznych, co zapewni wspólną perspektywę i zoptymalizuje synergie, które można stworzyć pomiędzy poszczególnymi funduszami. Tylko dzięki zintegrowanej wizji skupionej na wynikach i zbieżnej z celami inteligentnego i sprzyjającego włączeniu wzrostu będziemy mogli mówić o wzmocnionej efektywności między poszczególnymi funduszami strukturalnymi.

Jako kontrsprawozdawca Grupy Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańskich Demokratów) uważam, że powinniśmy włączyć władze regionalne i lokalne w przygotowania i wdrażanie partnerstw, a także przejść do tematycznej koncentracji priorytetów i zasobów finansowych, które będą alokowane w przyszłości. Wymiar regionalny powinien zaznaczyć swoją obecność i pomagać w uwidacznianiu korzyści polityki spójności dla UE. Co się tyczy instrumentów finansowych, należy wzmocnić możliwość wykorzystania instrumentów inżynierii finansowej, a także zapewnić państwom członkowskim możliwość realizacji programów finansowanych z wielu funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Sprawozdawca w kilku miejscach podkreśla, że większa koordynacja i zintegrowane planowanie oraz system wdrażania mają dla nas kapitalne znaczenie, jeżeli chcemy osiągnąć jak najlepsze rezultaty za pomocą dotacji z trzech omawianych tu funduszy polityki spójności. Nasze wieloletnie doświadczenia zapewniają nam wystarczającą ilość danych umożliwiających wykorzystanie istniejących możliwości i znaczną poprawę europejskiej polityki spójności w przyszłości.

 
  
  

Sprawozdania: Miroslav Mikolášik (A7-0111/2011) – Oldřich Vlasák (A7-0218/2011) – Marie-Thérèse Sanchez-Schmid (A7-0110/2011) – Georgios Stavrakakis (A7-0141/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Philip Bradbourn (ECR), na piśmie W sprawie sprawozdań posłów Sanchez-Schmid, Stavrakakisa, Vlasaka i Mikolasika: Europosłowie konserwatyści zdecydowali się odrzucić te sprawozdania w sprawie przyszłego kierunku polityki spójności, z wyjątkiem sprawozdania pana posła Vlasaka, w przypadku którego wstrzymaliśmy się od głosu. Jest tak z wielu zasadniczych względów. Jesteśmy zdania, że w dobie obecnej konsolidacji budżetowej we wszystkich państwach zupełnie niedopuszczalne jest, by ten ogromny budżet na spójność UE pozostawał niezmieniony mimo podejmowanych wysiłków. Generalnie sprawozdania te w żaden sensowny sposób nie rozwiewają naszych obaw dotyczących unijnego zarządzania polityką spójności. Odrzuca się w nich propozycje umożliwienia bogatszym państwom członkowskim finansowania własnego rozwoju regionalnego i nie dopuszcza do powstania mniejszej, bardziej efektywnej i w większym stopniu ukierunkowanej polityki spójności dla najbiedniejszych regionów Europy. Zamiast tego proponuje się nowe nośniki biurokracji, takie jak makroregiony, i po raz kolejny podkopuje się państwo narodowe poprzez uporczywe dążenia do regionalizacji. Obecna era oszczędności stanowi dla UE okazję, by wydawać mniej na przestarzałe i rozrzutnie ustanowione priorytety. Sprawozdania te zmierzają w całkowicie niewłaściwym kierunku.

 
  
  

Sprawozdanie: Elisa Ferreira (A7-0183/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Pino Arlacchi (S&D), na piśmie Panie Przewodniczący! Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, gdyż wskazuje się w nim, że ramy zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania powinny uzupełniać unijną strategię na rzecz wzrostu i zatrudnienia, której celem jest zwiększenie konkurencyjności i stabilności społecznej Unii. W dokumencie wyraźnie wzywa się również Komisję do odgrywania ważniejszej i bardziej niezależnej roli w procedurze wzmocnionego nadzoru, inspekcjach, zaleceniach oraz ostrzeżeniach.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Obecne wydarzenia dowodzą, że europejski pakt stabilności i wzrostu jest niezbyt efektywny i nie zapobiegł on wystąpieniu w kilku państwach członkowskich poważnych problemów z bilansem płatniczym oraz spłatą długu. Niezależnie od pomocy świadczonej tym krajom przez UE instytucje pracują zatem nad usprawnieniem paktu stabilności i wzrostu w celu uniknięcia tego rodzaju kryzysów w przyszłości. Jest to celem pakietu zarządzania gospodarczego, którego elementem jest przedmiotowe sprawozdanie pani poseł Ferreiry. Sprawozdanie to dotyczy zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania; zaleca się w nim wzmocniony nadzór. Popieram zasady leżące u jego podstaw, podobnie jak popieram całość pakietu zarządzania gospodarczego.

 
  
MPphoto
 
 

  Regina Bastos (PPE), na piśmie (PT) W dniu 29 września 2010 r. Komisja przedstawiła pakiet legislacyjny, którego celem ma być wzmocnienie ładu gospodarczego w UE oraz w strefie euro. Lepsze zarządzanie gospodarcze musi iść w parze ze wzmocnieniem legitymacji demokratycznej podejmowanych decyzji. Innymi słowy, wymaga ono silniejszego i wcześniejszego zaangażowania w cały proces nie tylko zainteresowanych stron, ale zwłaszcza parlamentów państw członkowskich oraz Parlamentu Europejskiego. W sprawozdaniu, za przyjęciem którego głosowałam, stwierdza się, że w planie działań naprawczych określone zostaną konkretne działania, jakie dane państwo członkowskie realizuje lub zamierza realizować, oraz zamieszczony zostanie harmonogram ich realizacji.

Równie ważnym środkiem naprawczym jest możliwość przeprowadzania przez Komisję rozszerzonych inspekcji nadzoru w danym państwie członkowskim w celu monitorowania wdrożenia planu. Wreszcie, pragnę podkreślić uprawnienia Parlamentu do zwrócenia się z własnej inicjatywy lub na wniosek państwa członkowskiego do przewodniczącego Rady, Komisji, a w stosownych przypadkach do przewodniczącego Eurogrupy o wzięcie udziału w posiedzeniu właściwej komisji w celu przedyskutowania decyzji stwierdzającej niezastosowanie się do zaleceń.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Zdecydowałam się wstrzymać od głosu, nie mogąc z całkowitą pewnością ocenić wpływu wytycznych przedstawionych w omawianym sprawozdaniu w sprawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania. Nie ma wątpliwości, że skala zapaści gospodarczej w Grecji, w połączeniu z zagrożeniem podobnym kryzysem w wielu innych państwach członkowskich, wymaga pilnego wdrożenia strategii, która zapobiegnie powtórzeniu się takiej katastrofy w przyszłości. Z drugiej strony jednak strategia ta nie powinna skutkować nieprzemyślanymi ingerencjami władz centralnych UE w gospodarki poszczególnych państw członkowskich. Ochrona uprawnień i swobód narodowych jest gwarancją prawidłowego funkcjonowania UE, w związku z czym nie wolno jej poświęcać nawet w okolicznościach takich jak kryzys grecki.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem omawianej poprawki, gdyż moim zdaniem po kryzysie finansowym i gospodarczym, który dotknął Europę oraz resztę świata, trzeba dokonać przeglądu zagadnień związanych z rozwojem makroekonomicznym i dyscypliną budżetową w Europie. Jest to moment trudny, ale też właściwy czas, aby dokończyć budowę obecnego modelu i skorygować go w świetle przeszłych oraz obecnych doświadczeń; Parlament Europejski po raz pierwszy bierze udział w podejmowaniu tych ważnych decyzji. Zapobieganie zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowanie jest nowym środkiem dyscyplinującym państwa członkowskie strefy euro, na mocy którego zostaną wprowadzone kary za oszustwa lub brak gotowości do reagowania na uzgodnione zalecenia bez akceptowalnego uzasadnienia, a nie za niezdolność do zrealizowania zaproponowanych celów. Przy nakładaniu środka dyscyplinującego zostanie uwzględniony całkowity ciężar kar nałożonych na dane państwo, a ich łączna kwota nie może przekroczyć maksymalnego pułapu. Uiszczone grzywny zasilą centralny fundusz stałego mechanizmu kryzysowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Antonio Cancian (PPE), na piśmie (IT) Sprawozdanie pani poseł Ferreiry stanowi element pakietu legislacyjnego służącego reformie zarządzania gospodarczego, który składa się z sześciu sprawozdań będących wynikiem wielomiesięcznych negocjacji. Parlament wysłał jasny komunikat wszystkim, a zwłaszcza Radzie. Mam w związku z tym nadzieję, że pakiet ten zostanie ostatecznie zatwierdzony przed przerwą letnią, a przede wszystkim jak najszybciej wdrożony, aby Unia Europejska nie pozostawała, jak w przeszłości, nieprzygotowana na wyzwania zagrażające jej stabilności. W szczególności głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani poseł Ferreiry, gdyż uważam, że nacisk na rolę tabeli wskaźników jako narzędzia umożliwiającego identyfikację możliwych zaburzeń równowagi w oparciu o konkretne kryteria zapewnia doskonałą podstawę do analizy problemu. Moim zdaniem pierwszym krokiem, jaki należy podjąć, aby zapobiec przyszłym kryzysom gospodarczym, jest wnikliwa analiza czynników ryzyka mogących prowadzić do zaburzeń równowagi budżetowej, a w sprawozdaniu poświęcono temu zagadnieniu należytą uwagę. Ponadto kryteria te są wspólne i kwantyfikowalne, a zatem można je w jednolity sposób oceniać oraz porównywać w całej Europie.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania, gdyż zgadzam się, że w analizie ekonomicznej tabeli wskaźników w ramach mechanizmu ostrzegania Komisja powinna zwrócić szczególną uwagę na zmiany sytuacji w gospodarce realnej, w tym na wzrost gospodarczy, zatrudnienie i bezrobocie, nominalną i realną konwergencję wewnątrz strefy euro i poza nią, zmiany sytuacji w zakresie produktywności i główne czynniki wpływające na jej rozwój, takie jak badania i rozwój oraz inwestycje krajowe i zagraniczne, jak również zmiany w poszczególnych sektorach, w tym w sektorze energetycznym, które wpływają na PKB oraz na wyniki rachunku obrotów bieżących.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlos Coelho (PPE), na piśmie (PT) Trwający kryzys gospodarczy, finansowy i społeczny dowodzi, że obecny model zarządzania gospodarczego Unii Europejskiej nie działa: okazało się, iż nadzór jest zupełnie niewystarczający, a zasady paktu stabilności i wzrostu nie są przestrzegane. W związku z tym popieram pakiet środków, które przedstawiła w dziedzinie zarządzania gospodarczego Komisja Europejska. Głosuję za przyjęciem sprawozdania pani poseł Ferreiry w sprawie zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania. Gratuluję Komisji pomysłu wprowadzenia tabeli wskaźników, który przyniósł już pozytywne rezultaty w obszarze rynku wewnętrznego oraz w przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Chciałbym, aby Parlament Europejski był w stanie udzielić Komisji fachowej pomocy w określeniu wskaźników zawartych w tabeli. Oczekuje się, iż wskaźników tych będzie wiele, ale powinny się one skupiać głównie na czynnikach istotnych z punktu widzenia zaburzeń równowagi makroekonomicznej. Zgadzam się z tym, że możliwe jest wezwanie krajów wykazujących nadwyżkę do reform strukturalnych, ale większość uwagi należy poświęcić krajom wykazującym deficyt.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Trzeba podkreślić znaczenie przedmiotowego rozporządzenia. Jest ono zupełnie nowym elementem ram prawnych UE, a zarazem aktem całkowicie nowatorskim w swojej treści i wnioskach – chodzi o identyfikację oraz korygowanie zaburzeń równowagi makroekonomicznej w Unii.

Wyciągając wnioski z niedawnego kryzysu, w sprawozdaniu tym w godny uwagi sposób uczyniono priorytetem monitorowanie i koordynację polityki gospodarczej przyjętej w poszczególnych państwach członkowskich w imię stworzenia silnej, zrównoważonej unii gospodarczej. Celem jest stworzenie mechanizmu ostrzegania przed możliwymi przyszłymi zaburzeniami równowagi, które mogą wystąpić w danym państwie członkowskim, by można im było skutecznie i niezwłocznie zapobiec.

Wreszcie, pragnę pogratulować mojej rodaczce, pani poseł Ferreirze, jej zaangażowania i oddania pracy, która nie zawsze była łatwa, ale jej wyniki są godne uznania.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Moim zdaniem Komisja powinna odgrywać ważniejszą i bardziej niezależną rolę w procedurze wzmocnionego nadzoru, jeżeli chodzi o oceny dotyczące danego państwa członkowskiego, monitorowanie, inspekcje, zalecenia i ostrzeżenia. Jestem zwolennikiem metody wspólnotowej, w związku z czym zgadzam się, że należy ograniczyć rolę Rady w procesie nakładania ewentualnych sankcji. Najważniejszą sprawą jest jednak zmierzanie ku zarządzaniu gospodarczemu obejmującemu sprawne elementy zarówno zapobiegawcze, jak i naprawcze, aby uniknąć takich sankcji.

Ramy zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania powinny działać na rzecz wzrostu i zatrudnienia oraz zwiększać konkurencyjność i stabilność społeczną Unii. Dlatego zgadzam się, że należy poszerzyć zakres nadzoru nad polityką gospodarczą państw członkowskich, który nie powinien ograniczać się do nadzoru budżetowego, aby zapobiegać powstawaniu nadmiernych zaburzeń równowagi makroekonomicznej oraz zagrożeń w obrębie Unii. Należy ponadto poddać analizie zaburzenia równowagi wewnętrznej, w tym dług prywatny i publiczny, jego zmiany w czasie oraz przyczyny jego powstania (krajowe lub międzynarodowe), a także zaległe płatności państwa, zwłaszcza ze strony sektora publicznego i dużych korporacji wielonarodowych, na rzecz małych i średnich przedsiębiorstw.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Omawiane sprawozdanie stanowi część pakietu sześciu aktów prawnych dotyczących tak zwanego zarządzania gospodarczego. Chociaż intencją sprawozdawczyni i jej grupy politycznej było, aby dokument ten wyróżniał się spośród pozostałych pięciu, w istocie doskonale ujawnia on sprzeczności występujące w Unii Europejskiej.

W rzeczywistości nie wystarczy identyfikacja zaburzeń równowagi makroekonomicznej obecnych w państwach członkowskich, jeżeli nie istnieje polityka UE alternatywna w stosunku do obecnej – oparta na solidarności oraz spójności gospodarczej i społecznej – w celu zaradzenia tym zaburzeniom. Obłudne deklaracje dobrych chęci dotyczące ochrony miejsc pracy oraz praw pracowniczych i socjalnych bardzo kontrastują ze stwierdzeniami o utrzymaniu paktu stabilności i wzrostu (który nazwano „głupim”), w tym zaostrzeniu sankcji wobec krajów o podatniejszych na wstrząsy gospodarkach, które padły ofiarą neoliberalnej polityki i paktu euro plus.

Sprawozdawczyni oraz jej grupa polityczna pragną też przyznać, że polityka, którą popierali i akceptowali, stanowi fundamentalną przyczynę kryzysu, a utworzenie jednej waluty na obraz marki niemieckiej opierało się na fałszywych założeniach, służąc jedynie interesom grup gospodarczych i finansowych w najsilniejszych gospodarkach. Jeżeli sprawy będą tak wyglądać dalej, czeka nas w nieuchronny sposób jeszcze głębsze pogorszenie się sytuacji gospodarczej, społecznej i politycznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie – (PT) Omawiane sprawozdanie stanowi część pakietu sześciu aktów prawnych dotyczących zarządzania gospodarczego i ujawnia sprzeczności obecne w Unii Europejskiej. W rzeczywistości nie wystarczy identyfikacja zaburzeń równowagi makroekonomicznej obecnych w państwach członkowskich, jeżeli nie istnieje alternatywna polityka UE oparta na solidarności oraz spójności gospodarczej i społecznej w celu zaradzenia tym zaburzeniom. Nie wystarczy zatem deklarować dobrych intencji w zakresie ochrony miejsc pracy oraz praw pracowniczych i socjalnych, jeżeli nie zlikwidujemy w ich następstwie paktu stabilności i wzrostu oraz paktu euro i nie zastąpimy ich prawdziwym paktem na rzecz postępu i rozwoju socjalnego; tymczasem wolimy narzucać większe wymagania i ostrzejsze sankcje krajom oraz narodom, które padły ofiarą neoliberalnej polityki.

Do chwili, gdy przywódcy europejscy nie zrozumieją, że to ich polityka jest fundamentalną przyczyną utrzymujących się kryzysów, będziemy świadkami pogarszania się sytuacji gospodarczej, społecznej i politycznej, co nieuchronnie wywoła dodatkowe napięcie społeczne i kolejne konflikty o niemożliwych do przewidzenia konsekwencjach. Tak będzie się działo, dopóki nie zdadzą sobie oni sprawy, że utworzenie jednej waluty na obraz marki niemieckiej opierało się na fałszywych założeniach, służąc jedynie interesom grup gospodarczych i finansowych w najsilniejszych gospodarkach, i jest to fundamentalnym powodem zaostrzenia kryzysów […]

(Skrócono zgodnie z art. 170 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Próba skorygowania zaburzeń równowagi makroekonomicznej jest niezwykle ważna z punktu widzenia przyszłości strefy euro i UE. Parlament zamierza poprawić wniosek Komisji, aby stworzyć solidne i spójne ramy na następne dziesięciolecie, gwarantujące zgodność dyscypliny budżetowej z celami w zakresie wzrostu gospodarczego i zatrudnienia w Unii oraz w poszczególnych państwach członkowskich, gdyż jedynie ten warunek zapewni Unii oraz euro stabilność i trwałość. Lepsze zarządzanie gospodarcze musi iść w parze ze wzmocnieniem legitymacji demokratycznej podejmowanych decyzji. Wymaga to silniejszego i wcześniejszego zaangażowania w cały proces nie tylko zainteresowanych stron, ale zwłaszcza parlamentów państw członkowskich oraz Parlamentu Europejskiego. Prawdą jest, że pakt stabilności i wzrostu oraz kompletne ramy zarządzania gospodarczego powinny wspierać strategie UE na rzecz wzrostu i zatrudnienia oraz być zgodne z tymi strategiami, jak również z celem podniesienia konkurencyjności wszystkich państw członkowskich i wzmacniania stabilności społecznej we wszystkich regionach Unii. Zapobieganie zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i korygowanie ich jest skutecznym narzędziem służącym rozwiązaniu problemu słabych punktów wynikających właśnie ze średnio- i długoterminowych tendencji strukturalnych, ze zwiększenia rozbieżności w Unii i strefie euro oraz ze skutków ubocznych strategii politycznych poszczególnych państw członkowskich. Powinniśmy usprawnić ramy zarządzania gospodarczego, a tym samym zapewnić trwały i zrównoważony wzrost całej Unii.

 
  
MPphoto
 
 

  Marietta Giannakou (PPE), na piśmie (EL) Grupa posłów do PE z ramienia Nowej Demokracji zagłosowała dzisiaj za przyjęciem sześciu wniosków zawartych w nowym pakiecie zarządzania gospodarczego. Wnioski Parlamentu Europejskiego otwierają drogę do osiągnięcia stabilności gospodarczej, jednocześnie pozwalając opracować innowacyjne mechanizmy takie jak euroobligacje i europejskie obligacje projektowe.

 
  
MPphoto
 
 

  Louis Grech (S&D), na piśmie Zagłosuję za przyjęciem sprawozdania pani poseł Ferreiry, gdyż jest ono jedynym, w którym kładzie się wyraźny nacisk na podstawowe znaczenie zachowania szerokiego spojrzenia makroekonomicznego, uwzględniającego różne poziomy wydajności pracy w państwach członkowskich, a zarazem ochronę praw podstawowych i społecznych dzięki „klauzuli Montiego”. Z drugiej strony, pakiet gospodarczy zaproponowany we wszystkich pozostałych sprawozdaniach zakłada jedynie dalsze powszechne wdrażanie środków oszczędnościowych, które wywarły już i mogą nadal wywierać szkodliwy wpływ na wzrost gospodarczy. Polityka koncentrująca się wyłącznie na środkach oszczędnościowych i zachęcająca jedynie do dalszych cięć bez jakichkolwiek planów inwestycyjnych utrudnia tworzenie miejsc pracy. Dlatego też będę głosować za odrzuceniem pozostałych sprawozdań i wstrzymam się od głosu przy sprawozdaniu pana posła Haglunda. Musimy znaleźć inny sposób wyjścia z obecnego kryzysu zakładający wdrożenie odpowiedzialnych środków oszczędnościowych w połączeniu z ambitnym planem inwestycyjnym, aby zapewnić wsparcie grupom najbardziej narażonym na skutki kryzysu. Musi dojść do zmian takich jak obszerne reformy strukturalne i regulacyjne sektora finansowego, ale obecną sytuację da się poprawić jedynie tworząc zachęty oraz prowadząc radykalną, kompleksową politykę modernizacji i ukierunkowanych inwestycji.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Z zadowoleniem przyjąłem omawiany dokument, gdyż procedura ta powinna uruchomić mechanizm ostrzegania, mający na celu wczesne wykrywanie narastających zaburzeń równowagi makroekonomicznej. Jej podstawą powinna być orientacyjna i przejrzysta tabela wskaźników, zawierająca orientacyjne wartości progowe i powiązana z analizą ekonomiczną. Analiza ta powinna uwzględniać między innymi nominalną i realną konwergencję wewnątrz strefy euro i poza nią. W przypadku stwierdzenia poważnych zaburzeń równowagi makroekonomicznej, w tym zaburzeń zagrażających prawidłowemu funkcjonowaniu unii gospodarczej i walutowej, należy wszcząć procedurę w sytuacji nadmiernego zaburzenia równowagi, która może obejmować skierowanie zaleceń do danego państwa członkowskiego, dodatkowe wymogi w zakresie nadzoru i monitorowania, a w odniesieniu do państw członkowskich, których walutą jest euro – możliwość egzekwowania (kar) w przypadku uporczywego niepodejmowania działań naprawczych. Uważam, że jest to dobry sposób unikania zaburzeń równowagi makroekonomicznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Cătălin Sorin Ivan (S&D), na piśmie Europa musi zareagować paktem stabilności. Pakiet ma wielkie znaczenie dla przyszłości UE, a zwłaszcza strefy euro. Popieram omawiane sprawozdanie, gdyż stanowi ono podstawę ustrukturyzowanego dialogu gospodarczego. Zapobieganie zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i korygowanie ich jest potężnym narzędziem służącym rozwiązaniu problemu słabych punktów wynikających ze średnio- i długoterminowych tendencji strukturalnych, ze zwiększenia rozbieżności w Unii. Musimy we właściwym czasie wdrożyć mechanizmy korygujące.

 
  
MPphoto
 
 

  Petru Constantin Luhan (PPE), na piśmie (RO) Przedmiotowy wniosek dotyczący rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania ma na celu poprawę wniosków Komisji służących stworzeniu potężnego instrumentu gwarantującego zgodność dyscypliny budżetowej z celami w zakresie wzrostu gospodarczego i zatrudnienia w Unii, co zapewni Unii Europejskiej oraz euro stabilność, aby uniknąć w przyszłości kryzysów finansowych podobnych do obecnego. Rozporządzenie to ma stać się standardowym instrumentem zapobiegającym zaburzeniom równowagi makroekonomicznej, które mogą występować w rezultacie dysproporcji gospodarczych między państwami członkowskimi UE oraz polityki wdrażanej na szczeblu krajowym w poszczególnych państwach.

Należy zauważyć, że sprawozdanie to powstało na podstawie doświadczeń z funkcjonowaniem unii gospodarczej i walutowej w UE skutkujących stwierdzeniem potrzeby usprawnienia ram zarządzania gospodarczego, co wnioskuje sprawozdawczyni.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Głosowałem za przyjęciem omawianego sprawozdania, gdyż stanowi ono postęp w porównaniu do pierwotnego dokumentu Komisji. Z zadowoleniem przyjmuję zwłaszcza przepisy dotyczące ochrony praw pracowniczych oraz znaczenia całościowej oceny wyników gospodarczych, w szczególności z uwzględnieniem zatrudnienia.

 
  
MPphoto
 
 

  Arlene McCarthy (S&D), na piśmie Posłowie do PE z ramienia Partii Pracy sprzeciwiają się w fundamentalny sposób obecnemu, zorientowanemu jedynie na oszczędności kierunkowi pakietu zarządzania gospodarczego. Ściślejsza koordynacja polityki gospodarczej i budżetowej, zwłaszcza w strefie euro, pomogłaby na dłuższą metę wzrostowi gospodarczemu Europy, ale musi się opierać na właściwych zasadach. Tekst wynegocjowany przez prawicową większość w Parlamencie, Radzie i Komisji kładzie zbyt wielki nacisk na krótkoterminowe, zdecydowane cięcia deficytu, a nie długoterminowy wzrost. Reguły te zostałyby narzucone w całej Unii Europejskiej, odbierając w przyszłości rządom poszczególnych krajów możliwość elastycznej reakcji politycznej. Długoterminowy wzrost powoduje spadek zadłużenia w stosunku do PKB oraz jest niezbędnym warunkiem tworzenia miejsc pracy i dobrobytu, jak też finansowania wysokiej jakości usług publicznych. Aby zagwarantować, że pakiet ten wesprze wzrost gospodarczy, trzeba chronić nakłady inwestycyjne. Inwestycje w badania naukowe, najważniejszą infrastrukturę i nową przyjazną środowisku gospodarkę są bardzo ważne z punktu widzenia długoterminowego wzrostu i nie należy ich nigdy ograniczać, aby realizować krótkookresowe cele UE. Redukcja takich nakładów w warunkach recesji pogorszy też niekorzystną sytuację gospodarczą. Posłowie do PE z ramienia Partii Pracy popierają udoskonalenia wprowadzone w porównaniu do wniosku Komisji w sprawie zaburzeń równowagi makroekonomicznej w sprawozdaniu pani poseł Ferreiry, dotyczące ochrony praw pracowniczych oraz znaczenia całościowej oceny wyników gospodarczych z uwzględnieniem zatrudnienia.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie (FR) Komisja będzie teraz mogła według swojego uznania przyznawać dobre i gorsze oceny. Sama określi wskaźniki pozwalające jej oceniać państwa członkowskie. Wprowadzi też sankcje dla tych, które nie będą przestrzegać narzuconych następnie „zaleceń”. Komisja będzie mogła wdrażać je w sposób półautomatyczny dzięki głosowaniu odwróconą większością kwalifikowaną. Komisja będzie też podejmować decyzje w sprawie sankcji. To arcydzieło autorytaryzmu. Zagłosuję za odrzuceniem tego wypaczenia demokracji, które potępiam.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Celów określonych w zakresie wzrostu gospodarczego, zatrudnienia i konkurencyjności nie da się osiągnąć z wykorzystaniem planowanych środków, gdyż rozwój gospodarczy państw członkowskich jest hamowany. Ramy służące kontroli polityki gospodarczej mogą wprowadzić być może poszczególne państwa członkowskie, ale nie UE jako całość, gdyż siła poszczególnych gospodarek narodowych tak bardzo się różni. Dlatego też strefę euro należy jak najszybciej rozwiązać. Silne państwa powinny się zjednoczyć w nową unię walutową, a pozostałe powrócić do własnych walut. Wezwanie do nadzoru nad krajową polityką gospodarczą w obecnych warunkach oznaczałoby socjalistyczną interwencję państwową, która w przeszłości zawiodła i jest jednym z powodów obecnych trudności finansowych w strefie euro. Środki te nie mają legitymacji demokratycznej, dlatego też głosowałem za odrzuceniem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) Głównym celem wniosków Komisji jest zaostrzenie regulacji zawartych w pakcie stabilności i wzrostu. Jednocześnie wdraża się kolejne mechanizmy wsparcia dla „budżetowych czarnych owiec”, ponownie angażując pieniądze podatników. Czas, abyśmy skoncentrowali się na stabilnych, suwerennych gospodarkach krajowych, redukując zadłużenie poszczególnych państw. Skandalem jest, że te same pracowite kraje muszą nieustannie płacić za błędy innych. Potrzebujemy demokratycznych rozwiązań, a nie biurokratycznych procedur, by zapewnić daleko idącą, skuteczną koordynację polityki gospodarczej na szczeblu UE, która przyniesie korzyści wszystkim Europejczykom.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Utworzenie sprawnie działającego, kompleksowego mechanizmu zapobiegania zaburzeniom równowagi makroekonomicznej i ich korygowania, który pozwalałby niezwłocznie ostrzegać o zagrożeniach dla równowagi makroekonomicznej i reagować na nie, jest bardzo ważne. Mechanizm ten powinien opierać się na zastosowaniu orientacyjnej i przejrzystej tabeli wskaźników. Komisja wraz z Radą i Parlamentem Europejskim musi opracować taką tabelę oraz wskaźniki makroekonomiczne i makrofinansowe dotyczące państw członkowskich. Uważam, że w szczególnych warunkach gospodarczych tabela wskaźników i progi ostrzegawcze powinny być symetryczne i zróżnicowane dla państw członkowskich należących do strefy euro oraz nienależących do tej strefy. Rada powinna ponadto dostarczać regularnych sprawozdań na temat wdrożonych środków, które doprowadziły do zawieszenia procedury nadmiernego zaburzenia równowagi w stosunku do danego państwa członkowskiego. Zgadzam się z wnioskiem, aby przyznać Komisji prawo przeprowadzania inspekcji w ramach wzmocnionego nadzoru wraz z Europejskim Bankiem Centralnym (EBC) oraz z udziałem partnerów społecznych i innych zainteresowanych stron na szczeblu krajowym. Ryzyko zaburzeń równowagi trzeba poddawać nieustannej ocenie, aby zapobiec ich ujawnieniu się, a państwa członkowskie muszą otrzymywać we właściwym czasie zalecenia służące uniknięciu potencjalnych zakłóceń w funkcjonowaniu unii gospodarczej i walutowej.

 
  
MPphoto
 
 

  Justas Vincas Paleckis (S&D), na piśmie Głosowałem za przyjęciem tego konkretnego sprawozdania w sprawie zaburzeń równowagi makroekonomicznej, gdyż zajęto się w nim obecnymi problemami związanymi z zadłużeniem w niektórych państwach członkowskich oraz, co ważniejsze, oferuje ono postępową metodę rozwiązywania tak poważnych problemów w odniesieniu nie tylko do konsekwencji krótko-, ale i długoterminowych. Moim zdaniem Europa potrzebuje przyszłościowych inwestycji wspierających wzrost gospodarczy i tworzenie miejsc pracy, a zatem ograniczenie się do cięć budżetowych może jedynie zaszkodzić na dłuższą metę podstawom całego ustroju gospodarczego i politycznego. Jako socjaldemokrata podkreślający fundamentalną rolę praw socjalnych oraz długoterminowego dobrobytu społecznego popieram omawiany wniosek, gdyż przeanalizowano w nim te kwestie we wnikliwy i kompleksowy sposób.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani poseł Ferreiry, gdyż uważam, że koordynowany przez UE mechanizm nadzoru służący wykrywaniu zaburzeń równowagi makroekonomicznej i zapobieganiu im jest ważny, podobnie jak procedura korygowania nadmiernych zaburzeń. System identyfikacji, określony mianem „mechanizmu ostrzegawczego”, wykorzystuje zarówno tabelę wskaźników ilościowych, jak i ocenę jakościową. Moim zdaniem tabela wskaźników jest ważnym elementem uzyskania ogólnego i pełnego obrazu, w związku z czym sądzę, że powinna ona być mechanizmem elastycznym i poddającym się adaptacji, aby można było ją modyfikować i dostosowywać do różnych wymogów oraz sytuacji, co pozwoli zagwarantować ramy pewności prawnej. Mam nadzieję, że Parlament osiągnie ostatecznie porozumienie i jak najszybciej zatwierdzi cały pakiet zarządzania, aby wysłać silny sygnał jedności społeczeństwu i rynkom oraz powstrzymać spekulację.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) W dniu 29 września 2010 r. Komisja przedstawiła pakiet legislacyjny, którego celem ma być wzmocnienie zarządzania gospodarczego w UE oraz w strefie euro. W skład pakietu wchodzi sześć wniosków: cztery z nich dotyczą kwestii budżetowych, w tym reformy paktu stabilności i wzrostu, dwa nowe rozporządzenia mają zaś na celu wykrywanie i korygowanie pojawiających się zaburzeń równowagi makroekonomicznej w UE oraz w strefie euro. Projekt opinii dotyczy złożonego przez Komisję wniosku w sprawie rozporządzenia Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 1466/97 w sprawie wzmocnienia nadzoru pozycji budżetowych oraz nadzoru i koordynacji polityk gospodarczych. Panuje powszechna zgoda, że pakt stabilności i wzrostu zawiódł zarówno jeżeli chodzi o zapobieganie, jak i o korektę, i wymaga reformy.

Zgadzam się z poprawkami do wniosku złożonego pierwotnie przez Komisję, które uzyskały poparcie znacznej większości w Parlamencie Europejskim. Uważam, że należy wziąć pod uwagę doświadczenie uzyskane w latach, w których obowiązywał stary pakt stabilności i wzrostu, wraz z faktem, że zarządzanie gospodarcze stało się bardziej demokratyczne dzięki udziałowi Parlamentu Europejskiego w całym procesie nadzoru. Dlatego też głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Doświadczenia zdobyte w pierwszym dziesięcioleciu funkcjonowania unii gospodarczej i walutowej wyraźnie wykazują konieczność ustanowienia ulepszonych ram zarządzania gospodarczego. Wnioski ustawodawcze w sprawie zarządzania przyjęte przez Komisję we wrześniu 2010 roku będą musiały zostać poddane gruntownej ocenie i udoskonalone przez Parlament w obliczu ich fundamentalnej roli dla przyszłości UE, a zwłaszcza strefy euro. Lepsze zarządzanie gospodarcze powinno iść w parze ze wzmocnieniem legitymacji demokratycznej podejmowanych decyzji, gdyż zarządzania gospodarczego nie można oddzielać od regulacji rynków finansowych i nadzoru nad nimi. Na mocy traktatu lizbońskiego Rada musi uzyskać zgodę Parlamentu, by doszło do ostatecznego konsensusu. To pierwszy raz, gdy Parlament współdecyduje z Radą w sprawie tendencji makroekonomicznych i dyscypliny budżetowej w Unii. Głosowałem za szeroko zakrojoną reformą ram zarządzania w oparciu o metodę wspólnotową w celu zagwarantowania, że Parlament poprawi wnioski Komisji w sprawie ustanowienia solidnych i spójnych ram na następne dziesięciolecia, zapewniając pogodzenie dyscypliny budżetowej ze wzrostem gospodarczym.

 
  
MPphoto
 
 

  Miguel Portas (GUE/NGL), na piśmie (PT) To jedyne sprawozdanie, w którym usiłuje się iść pod prąd tendencji dominującej w pakiecie zarządzania gospodarczego. Wstrzymałem się od głosu, aby podkreślić ten aspekt i wskazać wartość dokumentu. Tematem sprawozdania pani poseł Ferreiry jest zapobieganie poważnym zaburzeniom równowagi makroekonomicznej. W jego świetle deficyt i dług nie są ważniejsze od nadwyżek i deficytów handlowych oraz zatrudnienia i bezrobocia lub jakichkolwiek kwestii jakościowych, które mogłyby doprowadzić nas do strategii na rzecz trwałego wzrostu. Tego rodzaju ogólna koordynacja oparta na tabeli różnorodnych wskaźników służących wczesnej identyfikacji zaburzeń równowagi ma sens. Za przyjęciem tego sprawozdania nie zagłosowałem ze względu na to, że jest ono zaledwie ubogim krewnym formy koordynacji, która sprowadza się wyłącznie do deficytu i długu.

 
  
MPphoto
 
 

  Phil Prendergast (S&D), na piśmie Kryzys gospodarczy, przed którym stoi obecnie Europa, wymaga nowego podejścia. Kryzys ten ma charakter zarówno polityczny, jak i gospodarczy. Wielokrotnie przekonywaliśmy się, że Europa jest najsilniejsza, działając razem, a najlepszą reakcją na dzisiejszy kryzys jest reakcja zgodna. Podejście UE w tym zakresie jest zresztą nowoczesne, gdyż jest to pierwszy raz, gdy Parlament współdecyduje z Radą w sprawie tendencji makroekonomicznych, a Rada potrzebuje zgody Parlamentu, by doszło do ostatecznego konsensusu. W sprawozdaniu widać wiele kompromisów ze wszystkich stron. Bardzo ważne jest, by wysłać rynkom i obywatelom wyraźny sygnał dotyczący zarówno zamiaru UE, aby uporać się z tym kryzysem finansowym, jak i jej zdolności do przezwyciężenia różnic oraz zajęcia się najważniejszymi sprawami. Cieszy mnie też podejście przyjęte w przypadku oszustw i braku gotowości do reagowania na uzgodnione zalecenia bez rozsądnego uzasadnienia. Ważne jest, aby takie sankcje istniały, ale równie ważne jest, abyśmy nie karali państw niezdolnych osiągnąć proponowanych celów. W tym względzie popieram przedstawione sprawozdanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie (ES) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania. Jego celem jest wprowadzenie mechanizmów zapobiegawczych i korekcyjnych dla państw członkowskich borykających się z zaburzeniami równowagi budżetowej. Działania zapobiegawcze obejmują mechanizmy takie jak coroczny przegląd równowagi fiskalnej, wczesne mechanizmy ostrzegania Komisji Europejskiej oraz zalecenia prewencyjne służące eliminacji niewielkich zaburzeń. Działania naprawcze będą się opierać na procedurze nadmiernego zaburzenia równowagi, jak też wymaganiu, aby państwa członkowskie dostarczyły konkretne plany działań. Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania głównie dlatego, że ujęto w nim zaburzenia równowagi gospodarczej w pakcie stabilności i wzrostu, strategię „Europa 2020” oraz europejski semestr. Innymi słowy, w procedurach kontroli i koordynacji gospodarczej uwzględniono gospodarkę realną. Ponadto zamieszczono w nim pewną liczbę wskaźników służących wykryciu zaburzeń równowagi gospodarczej, jak też – dla zapewnienia spójności – zalecenia i wskaźniki dotyczące na przykład inwestycji w badania i rozwój oraz sektora energetycznego.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Moim zdaniem pakiet interwencji zawarty we wniosku dotyczącym rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady może okazać się skuteczny w zapobieganiu zaburzeniom równowagi makroekonomicznej, zwłaszcza w strefie euro. Ponadto Parlament zamierza poprawić wnioski Komisji, aby stworzyć solidne i spójne ramy gwarantujące wzrost gospodarczy i zatrudnienie na następne dziesięciolecia. W tych szczególnie trudnych dla UE czasach trzeba reagować, zmieniając, uzupełniając i korygując obecny model trwałego wzrostu, jak też usprawniając zarządzanie gospodarcze i zwiększając legitymację demokratyczną podejmowanych decyzji.

 
  
MPphoto
 
 

  Kay Swinburne (ECR), na piśmie Grupa ECR zawsze działała konstruktywnie w celu zagwarantowania, że strefa euro będzie mogła sformułować trwałe rozwiązanie trapiącego ją kryzysu zadłużenia państwowego. Niedostatki paktu stabilności i wzrostu, zarówno jeżeli chodzi o jego treść, jak i egzekwowanie, są od pewnego czasu oczywiste; wysiłki podejmowane na rzecz wypracowania trwałego, działającego rozwiązania są godne poparcia. Podczas obrad w komisji i rozmów trójstronnych staraliśmy się wnieść wkład w prace Parlamentu, aby ich wynik był realistyczny, efektywny i trwały. Stwierdzamy niemniej z ubolewaniem, że rozwiązanie wnioskowane przez Komisję i poparte przez Parlament nie dotyczy wyłącznie strefy euro, ale też krajów, które nie posługują się tą walutą. Jakkolwiek by nań nie patrzeć, pakiet poddany pod głosowanie zwiększa uprawnienia UE kosztem państw członkowskich. Zawiera on nowatorskie koncepcje takie jak głosowanie odwróconą większością kwalifikowaną i grzywny dla państw członkowskich, sprawiając, iż budżety krajowe nie będą już opracowywane wyłącznie przez parlamenty narodowe. Chociaż zatem popieramy cele długoterminowe, nie możemy poprzeć środków i głosowaliśmy za odrzuceniem tych sprawozdań, których zakres nie ogranicza się do strefy euro.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Stabilność w szczególności strefy euro oraz Europy jako całości wymaga restrukturyzacji narzędzi służących zapobieganiu i nadzorowi w celu skorygowania zaburzeń równowagi makroekonomicznej. Aby naprawić błędy przeszłości, konieczna jest konsolidacja finansowa, która stanowi też warunek trwałego wzrostu gospodarek europejskich napędzanego nie długiem publicznym i zagranicznym, ale działaniami na rzecz zatrudnienia oraz konkurencyjności. W sprawozdaniu skupiono się na tabeli składającej się ze zbioru statystycznych wskaźników makroekonomicznych i strukturalnych, która pozwala na dokonywanie porównań między państwami członkowskimi oraz określenie strukturalnych, krótko-, średnio- i długoterminowych tendencji.

Uwzględnienie nowych wskaźników oraz ustalenie dolnych i górnych wartości progowych – w odpowiednich przypadkach symetrycznych – pozwoli je wykorzystać jako poziomy ostrzegawcze, aby zapobiec konieczności działań ratunkowych takich jak prowadzone obecnie przez Komisję i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Nowy inteligentny, symetryczny system zaowocuje bardziej rygorystycznym nadzorem, wnikliwszymi ocenami ze strony Komisji, Parlamentu Europejskiego, Rady i Europejskiego Banku Centralnego oraz stworzeniem zaleceń dotyczących dodatkowych reform i planów korekty. W tym krytycznym dla projektu europejskiego momencie uważam zaangażowanie wszystkich organów europejskich i krajowych za niezbędne, by na czas podjąć niezbędne działania.

 
  
  

Sprawozdanie: Diogo Feio (A7-0179/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Obecne wydarzenia dowodzą, że europejski pakt stabilności i wzrostu jest niezbyt efektywny i nie zapobiegł on wystąpieniu w kilku państwach członkowskich poważnych problemów z bilansem płatniczym oraz spłatą długu. Niezależnie od pomocy świadczonej tym krajom przez UE instytucje pracują zatem nad usprawnieniem paktu stabilności i wzrostu w celu uniknięcia tego rodzaju kryzysów w przyszłości. Jest to celem pakietu zarządzania gospodarczego, którego elementem jest przedmiotowe sprawozdanie pana posła Feio. Tematem tego sprawozdania jest wdrożenie procedury nadmiernego deficytu. Popieram zwłaszcza obliczanie redukcji zadłużenia zgodnie ze średnim wskaźnikiem obliczanym w okresie trzyletnim, a nie zgodnie ze stałym wskaźnikiem dla każdego roku w okresie trzyletnim. Głosowałam za przyjęciem omawianego sprawozdania, podobnie jak całości pakietu zarządzania gospodarczego.

 
  
MPphoto
 
 

  Regina Bastos (PPE), na piśmie (PT) Kryzys gospodarczy i finansowy ujawnił oraz powiększył potrzebę koordynacji polityki gospodarczej i usprawnienia nadzoru nad nią w ramach unii gospodarczej i walutowej. Te niedawne doświadczenia uwypukliły także defekty i niedociągnięcia obecnego systemu koordynacji oraz istniejących procedur nadzoru. Kryzys w drastyczny sposób zmienił korzystne warunki, w których do 2007 roku funkcjonował sektor gospodarczy i finansowy, a większość państw członkowskich musi dokonać konsolidacji budżetowej, by zredukować dług publiczny. Z punktu widzenia większości krajów redukcja zadłużenia jest kwestią podstawową, biorąc pod uwagę jego negatywny wpływ na zachęty ekonomiczne oraz wzrost gospodarczy w związku z wyższymi podatkami i premią za ryzyko. W sprawozdaniu stwierdza się, że Komisja i Rada powinny dokonać zrównoważonej oceny ogólnej wszystkich istotnych czynników, a w szczególności zakresu, w jakim wpływają na ocenę spełniania kryteriów deficytu lub długu, pogłębiając lub ograniczając deficyt. Rada wzywa dane państwo członkowskie do osiągnięcia rocznych celów budżetowych, które umożliwią wzrost produktu krajowego brutto o co najmniej 0,5 % rocznie. Z powyższych powodów głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Wstrzymałam się od głosu nad sprawozdaniem w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 1467/97 w sprawie przyspieszenia i wyjaśnienia procedury nadmiernego deficytu. Chociaż należy dokonać przeglądu związków między gospodarkami poszczególnych państw członkowskich oraz między nimi samymi i Unią, zwłaszcza w kontekście wydarzeń, do jakich doszło w Grecji, oraz faktu, że różne inne państwa członkowskie wykazują oznaki nadchodzącego kryzysu finansowego na taką samą skalę jak w Grecji, przeglądu tego nie można dokonać, posługując się metodami przedstawionymi w przedmiotowym sprawozdaniu. Celem sprawozdania jest skorygowanie słabych punktów gospodarek krajowych przez wzmocnienie – nadmierne moim zdaniem – uprawnień UE wobec państw członkowskich, które muszą wyzbyć się swobody i uprawnień w odniesieniu do swoich finansów. Nie mogę zatem zagłosować za przyjęciem omawianego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Antonio Cancian (PPE), na piśmie (IT) Sprawozdanie pana posła Feio stanowi element pakietu legislacyjnego służącego reformie zarządzania gospodarczego, który składa się z sześciu sprawozdań będących wynikiem wielomiesięcznych negocjacji. Parlament wysłał jasny komunikat wszystkim, a zwłaszcza Radzie. Mam w związku z tym nadzieję, że pakiet ten zostanie ostatecznie zatwierdzony przed przerwą letnią, a przede wszystkim jak najszybciej wdrożony, aby Unia Europejska nie pozostawała, jak w przeszłości, nieprzygotowana na wyzwania zagrażające jej stabilności. Głosowałem w szczególności za przyjęciem sprawozdania pana posła Feio, gdyż moim zdaniem w prawidłowy sposób podkreślono w nim ważną rolę, jaką w zapobieganiu przyszłym kryzysom gospodarczym musi odegrać Parlament. W dokumencie położono nacisk na wielkie znaczenie dialogu, jaki Parlament powinien nawiązać z przedstawicielami parlamentów narodowych w celu zapewnienia procesu demokratycznego w sytuacjach, gdy pojawiają się kwestie dotyczące stabilności gospodarczej UE. Ponadto proponuje się w nim trzyletni okres na obniżenie długu ogółem, który uważam za rozsądny i wystarczający.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania, gdyż zgadzam się, że w przypadku, gdy deficyt przekracza wartość odniesienia, powinno się uznać, że relacja długu publicznego do produktu krajowego brutto zmniejsza się dostatecznie i zbliża się w zadowalającym tempie do wartości odniesienia zgodnie z art. 126 ust. 2 lit. b) Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), jeśli na przestrzeni poprzednich trzech lat jej dystans względem wartości odniesienia zmniejszał się średnio w tempie jednej dwudziestej rocznie stanowiącym punkt odniesienia opierający się na poprzednich trzech latach, za które dostępne są dane.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlos Coelho (PPE), na piśmie (PT) Trwający kryzys gospodarczy, finansowy i społeczny dowodzi, że obecny model zarządzania gospodarczego Unii Europejskiej nie działa: okazało się, iż nadzór jest zupełnie niewystarczający, a zasady paktu stabilności i wzrostu nie są przestrzegane. W związku z tym popieram pakiet środków, które przedstawiła w dziedzinie zarządzania gospodarczego Komisja Europejska. Głosuję za przyjęciem doskonałego sprawozdania pana posła Feio w sprawie przyspieszenia i wyjaśnienia procedury nadmiernego deficytu. Z zadowoleniem przyjmuję wezwanie do przyspieszenia procesu publikacji zaleceń przez Komisję Europejską. Zgadzam się z wnioskiem, aby Parlament Europejski zyskał prawo zapraszania przedstawicieli państw członkowskich, i z ubolewaniem stwierdzam, że Rada nie zaakceptowała go. Z zadowoleniem przyjmuję możliwość dokonywania przez Komisję dodatkowych wizyt nadzorczych oraz fakt, że będzie mógł brać w nich udział Europejski Bank Centralny.

 
  
MPphoto
 
 

  George Sabin Cutaş (S&D), na piśmie (RO) Zdecydowałem się głosować za odrzuceniem czterech z sześciu wniosków zawartych w pakiecie zarządzania gospodarczego, gdyż moim zdaniem obejmują one jedynie środki oszczędnościowe, które dodatkowo pogorszyłyby stan gospodarki europejskiej. Aby ponownie ożywić wzrost gospodarczy, potrzebujemy alternatywy wobec modelu proponowanego w pakiecie, opartej na inwestycjach strategicznych i tworzeniu miejsc pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Göran Färm, Anna Hedh, Marita Ulvskog i Åsa Westlund (S&D), na piśmie (SV) Jako szwedzcy socjaldemokraci uważamy ogólny pakiet reform na rzecz usprawnienia zarządzania gospodarczego w UE za ważne narzędzie uporządkowania gospodarki europejskiej. Surowszy pakt stabilności i wzrostu, ostrzejsze wymagania dotyczące przejrzystości i dyscypliny w obrębie krajowych ram budżetowych oraz nowy system zapobiegania zaburzeniom równowagi gospodarczej są bez wyjątku kluczowymi elementami działań na rzecz stabilizacji finansów państwa i rynku finansowego.

Fakt, że nie głosowaliśmy dzisiaj za przyjęciem pięciu z sześciu sprawozdań, nie wynika z naszego sprzeciwu wobec ostrzejszych regulacji. Wręcz przeciwnie – uważamy, że należy je wdrożyć szybko. Nasza strategia głosowania miała na celu wysłanie wyraźnego sygnału, że niektóre elementy pakietu działań oszczędnościowych idą zdecydowanie za daleko i należy je w ostatnich rundach negocjacji zastąpić bardziej wyważonym podejściem. Regulacje nie umożliwiające w wystarczającym zakresie przyszłościowych inwestycji i solidnego wzrostu są nie do utrzymania na dłuższą metę.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Należy zaostrzyć zasady dotyczące dyscypliny budżetowej, jej przestrzegania i egzekwowania, w szczególności poprzez zwracanie baczniejszej uwagi na poziom zadłużenia i ogólną stabilność finansów publicznych oraz na zmiany w tym zakresie. Zgadzam się zatem z oceną stabilności finansów publicznych, w tym poziomu zadłużenia, jego profilu (w tym terminu zapadalności) i dynamiki. W tym kontekście nie można zapominać o długu prywatnym, gdyż może on stanowić dla rządu ukryte zobowiązanie warunkowe. Ramy kontroli zadłużenia publicznego i prywatnego powinny wspierać długoterminowy wzrost, uwzględniając należycie antycykliczną rolę polityki budżetowej, i poprawiać warunki wstępne dla inwestycji oraz rozwoju rynku wewnętrznego, co jest niezbędne, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie i wzmocnienie unii gospodarczej i walutowej. Trzeba ustanowić Europejski Fundusz Walutowy, zarządzany w oparciu o przepisy unijne i finansowany w szczególności z dochodów z grzywien, w celu zagwarantowania stabilności finansowej strefy euro jako całości.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Omawiane sprawozdanie stanowi część pakietu legislacyjnego dotyczącego zarządzania gospodarczego i jest jednym z jego najważniejszych elementów. Dotyczy ono rozporządzenia w sprawie przyspieszenia i wyjaśnienia procedury nadmiernego deficytu.

Choć w sprawozdaniu wychodzi się z założenia, że w strefie euro panuje kryzys i ze względu na niepowodzenie stosowanego dotychczas fragmentarycznego podejścia istnieje potrzeba kompleksowego, zintegrowanego rozwiązania kryzysu zadłużenia, ostatecznie wzywa się w nim do wdrażania tego samego rodzaju polityki i kryteriów monetarystycznych oraz neoliberalnych, które do kryzysu doprowadziły. W sprawozdaniu narzuca się państwom członkowskim jeszcze ściślejszą kontrolę, w ogóle nie zwracając uwagi na przyczyny problemów czy alternatywną politykę uwzględniającą różne poziomy rozwoju gospodarek.

W związku z tym, zamiast proponować pakt na rzecz postępu i rozwoju społecznego opartego na solidarności i polityce rzeczywistej spójności gospodarczej oraz społecznej, za czym orędowaliśmy, w sprawozdaniu wzywa się do poszerzenia zakresu paktu stabilności i wzrostu, a teraz także paktu euro plus. Rozszerza się i zaostrza stosowanie sankcji oraz grzywien dla państw członkowskich nieprzestrzegających narzuconych warunków. To niemożliwa do przyjęcia ingerencja, która czyni państwa członkowskie objęte procedurą nadmiernego deficytu odpowiednikiem kolonii podporządkowanych europejskim mocarstwom.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Omawiane sprawozdanie stanowi jeden z najważniejszych aktów prawnych w pakiecie zarządzania gospodarczego. Dotyczy ono rozporządzenia w sprawie przyspieszenia i wyjaśnienia procedury nadmiernego deficytu.

Choć w sprawozdaniu wychodzi się z założenia, że w strefie euro panuje kryzys i przyznaje się nawet, że ze względu na niepowodzenie stosowanego dotychczas fragmentarycznego podejścia istnieje potrzeba kompleksowego, zintegrowanego rozwiązania kryzysu zadłużenia, ostatecznie wzywa się w nim do wdrażania tego samego rodzaju polityki i kryteriów monetarystycznych oraz neoliberalnych, które do kryzysu doprowadziły, narzucając państwom członkowskim jeszcze ściślejszą kontrolę i w ogóle nie zwracając uwagi na przyczyny problemów czy alternatywną politykę uwzględniającą różne poziomy rozwoju gospodarek. W związku z tym, zamiast proponować pakt na rzecz postępu i rozwoju społecznego opartego na solidarności oraz polityce rzeczywistej spójności gospodarczej oraz społecznej, w sprawozdaniu wzywa się do rozszerzenia zakresu paktu stabilności i wzrostu, a także paktu euro plus. Rozszerza się też i zaostrza stosowanie sankcji oraz grzywien dla państw członkowskich nieprzestrzegających narzuconych im wymagań.

To niemożliwa do przyjęcia ingerencja, która czyni państwa członkowskie objęte procedurą nadmiernego deficytu odpowiednikiem kolonii podporządkowanych europejskim mocarstwom.

Dlatego też głosowaliśmy przeciwko omawianemu sprawozdaniu.

 
  
MPphoto
 
 

  Monika Flašíková Beňová (S&D), na piśmie – (SK) Światowy kryzys gospodarczy i finansowy ujawnił oraz powiększył potrzebę koordynacji polityki gospodarczej i usprawnienia nadzoru nad nią w ramach unii gospodarczej i walutowej. Istniejące instrumenty oraz procedury koordynacji i nadzoru pozwoliły UE przezwyciężyć kryzys, z którym żadne państwo członkowskie nie poradziłoby sobie samodzielnie. Instytucje europejskie i państwa członkowskie bez wyjątku starają się poradzić sobie ze skutkami tego kryzysu. Te doświadczenia ujawniły jednak defekty i niedociągnięcia obecnego systemu koordynacji oraz istniejących procedur nadzoru. Ramy unii gospodarczej i walutowej trzeba wzmocnić w celu stworzenia solidnych podstaw stabilności makroekonomicznej i stabilności finansów publicznych, które są warunkiem trwałego wzrostu gospodarczego i zwiększenia zatrudnienia. Poszczególne działania koordynujące w obszarze polityki gospodarczej, w tym nadzór nad reformami strukturalnymi, trzeba zintegrować w ramach tak zwanego europejskiego semestru, nowego cyklu nadzoru łączącego procesy ujęte w pakcie z głównymi celami polityki gospodarczej, zapewniając jednoczesne przedkładanie programów stabilizacji i konwergencji oraz krajowych programów reform.

 
  
MPphoto
 
 

  Marietta Giannakou (PPE), na piśmie (EL) Grupa posłów do PE z ramienia Nowej Demokracji zagłosowała dzisiaj za przyjęciem sześciu wniosków zawartych w nowym pakiecie zarządzania gospodarczego. Wnioski Parlamentu Europejskiego otwierają drogę do osiągnięcia stabilności gospodarczej, jednocześnie pozwalając opracować innowacyjne mechanizmy działania takie jak euroobligacje i europejskie obligacje projektowe.

 
  
MPphoto
 
 

  Mathieu Grosch (PPE), na piśmie (DE) Ściślejsza koordynacja i monitorowanie polityki gospodarczej w państwach członkowskich są niezbędne, jeżeli mamy wyciągnąć wnioski z błędów prowadzących do kryzysu gospodarczego i finansowego oraz uporać się z obecnym kryzysem zadłużenia w niektórych państwach członkowskich. Omawiane sprawozdanie stanowi odpowiedź na pytanie, jak dokładnie należy zorganizować ten nowy proces koordynacji i monitorowania.

Na debatę dotyczącą ogromnych deficytów w niektórych krajach uwagę powinni zwrócić przede wszystkim Belgowie, zwłaszcza w trwającym okresie przejściowym, gdy Belgia nie ma rządu. Okres ten stwarza poważne problemy ze względu na jego wielki wpływ na gospodarkę, politykę społeczną i sektor finansowy w Belgii; nie poprawia to wcale sytuacji.

Jeżeli kraj taki jak Belgia pragnie zagwarantować, że Europa nie będzie mogła w przyszłości podejmować decyzji w jego imieniu, najwyższy czas zażądać, aby osoby odpowiedzialne za politykę federalną uznały swoją odpowiedzialność wobec obywateli zamiast interweniować w Komisji w sprawie utrzymania indeksu czy polityki społecznej w Belgii.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Z zadowoleniem przyjąłem omawiany dokument, gdyż w rozporządzeniu znalazły się przepisy służące przyspieszeniu i wyjaśnieniu procedury nadmiernego deficytu. Procedura nadmiernego deficytu ma na celu zapobieganie nadmiernym deficytom publicznym oraz – jeżeli wystąpią – doprowadzenie do ich szybkiej korekty, przy czym przestrzeganie dyscypliny budżetowej jest sprawdzane na podstawie kryteriów deficytu i długu publicznego. Należy zaostrzyć zasady dotyczące dyscypliny budżetowej, w szczególności poprzez zwracanie baczniejszej uwagi na poziom zadłużenia i ogólną stabilność finansów publicznych oraz na zmiany w tym zakresie. Należy zapewnić lepsze przestrzeganie tych zasad, jak też usprawnić systemy ich egzekwowania. Zarządzanie gospodarcze powinno się też usprawnić, dbając o aktywniejszy i wcześniejszy udział Parlamentu Europejskiego oraz parlamentów narodowych.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Głosowałem za odrzuceniem przedmiotowego sprawozdania, gdyż zdecydowanie sprzeciwiam się programowi rujnujących oszczędności, który narzuca Unii Europejskiej centroprawica. Omawiany pakiet reform w dziedzinie zarządzania gospodarczego zahamuje wzrost w UE właśnie wtedy, gdy potrzebujemy inwestycji na rzecz wzrostu, badań i rozwoju oraz miejsc pracy, aby zabezpieczyć przyszłość gospodarczą Europy. Pakiet reform finansowych najdotkliwiej zaboli najuboższych obywateli Europy, pozostawiając przyczynę kryzysu – sektor finansowy – nietkniętą. Cieszy mnie koordynacja polityki gospodarczej i fiskalnej w Europie, ale jestem zdecydowanie przeciwny krótkowzrocznej wizji, w ramach której ma ona nastąpić. Długoterminowe inwestycje w przyjazną środowisku gospodarkę, badania naukowe i infrastrukturę są bezwzględnie potrzebne z punktu widzenia stabilności gospodarczej, tworzenia miejsc pracy oraz wzrostu, więc nie mogę poprzeć tego pakietu reform, który doprowadzi do rujnujących cięć w całej Europie.

 
  
MPphoto
 
 

  Clemente Mastella (PPE), na piśmie (IT) Omawiany wniosek dotyczy przyspieszenia i wyjaśnienia procedury nadmiernego deficytu. Naszym zdaniem egzekwowanie nadzoru budżetowego powinno zawsze być podporządkowane nadrzędnym celom UE, a w szczególności wymogom związanym ze wspieraniem wysokiego poziomu zatrudnienia, zapewnianiem odpowiedniej ochrony socjalnej oraz zwalczaniem wykluczenia społecznego.

Przy monitorowaniu zgodności z zasadami dotyczącymi dyscypliny budżetowej należy zwrócić uwagę również na problemy społeczne, które mogą mieć wpływ na sytuację finansową rządów. Uważamy też, że państwom członkowskim wdrażającym reformy strukturalne, które przyczyniają się do utrzymania lub tworzenia miejsc pracy oraz do zmniejszenia ubóstwa należy udostępnić możliwość odejścia od ich średnioterminowych celów budżetowych.

Wreszcie uważamy, że lepsze zarządzanie gospodarcze powinno iść w parze ze wzmocnieniem legitymacji demokratycznej zarządzania europejskiego, a rolę Parlamentu Europejskiego w całym procesie nadzoru należy zwiększyć. Ponadto regularne konsultacje z partnerami społecznymi oraz większe zaangażowanie parlamentów narodowych są warunkiem koniecznym dla wiarygodnych i przejrzystych ram nadzorczych.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie (FR) W omawianym sprawozdaniu proponuje się rozszerzenie głosowania odwróconą większością kwalifikowaną w celu karania grzywnami państw członkowskich, których polityka nie jest zgodna ze standardami euroliberalnymi. Co gorsza, wzywa się Komisję, by wdrożyła przyspieszony proces karania za celowe nieprzestrzeganie zasad. Jedyny istniejący wyjątek dotyczy państw członkowskich, które reformują systemy emerytalne zgodnie z życzeniami Komisji. W ten sposób narzuca się autorytarny federalizm. Nigdy nie zgodzę się, by mój kraj płacił komukolwiek grzywnę.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Monitorowanie budżetów nie powinno sprowadzać się zaledwie do dostępu do faktów i prawidłowych liczb. Komisja powinna oczywiście wydawać również zalecenia, na przykład dotyczące redukcji długu. W żadnym przypadku nie powinniśmy jednak pozwolić na dyktowanie państwom członkowskim, jak mają wydawać pieniądze. Obywatele UE nie chcą zarządzania europejskiego, nie przewidziano go też w traktatach. W oczywisty sposób gwałci ono zasadę pomocniczości. W dotkniętych kryzysem krajach ożywienia gospodarki nie wywoła zarządzanie ze strony UE, ale wyjście ze strefy euro. Z powyższych powodów nie mogę poprzeć omawianego wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) Wnioski dotyczące zarządzania gospodarczego w oczywisty sposób naruszają zasadę pomocniczości. Głosowałem za odrzuceniem omawianego sprawozdania, gdyż jest ono szkodliwe zarówno dla integracji europejskiej, jak i sytuacji gospodarczej oraz społecznej państw członkowskich.