Od dwóch lat poważny wzrost ceny ropy znacząco uderza w koszty eksploatacyjne sektora rybołówstwa. Cena baryłki, która na początku 2009 r. kosztowała 37 dolarów, obecnie przekroczyła 100 USD.
Ponadto niestabilność polityczna w krajach Maghrebu i Bliskiego Wschodu przyczynia się do niestabilności kursu.
W takiej sytuacji europejscy rybacy mają trudności z finansowaniem swojej działalności połowowej, a niektórzy zmuszeni są do jej zawieszenia. Utrzymywanie się takiej sytuacji będzie miało katastroficzne skutki dla rybołostwa europejskiego. Unia powinna wspierać europejski sektor rybołówstwa, który już teraz przeżywa trudności ze względu na ogromny udział w rynku europejskim produktów rybołówstwa i akwakultury importowanych z krajów trzecich.
Pułap minimalnej pomocy jest zbyt niski, by ocalić rybołówstwo europejskie. Czy możliwe jest podniesienie pułapu dotacji minimalnej: z 30 000 do 60 000 euro dla przedsiębiorstwa na okres trzech lat? Ogólniej rzecz biorąc, jak Komisja zamierza wspierać europejską gospodarkę rybołówstwa w kontekście wzrostu cen ropy?