Procedura : 2019/0814(NLE)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Dokument w ramach procedury : A9-0031/2019

Teksty złożone :

A9-0031/2019

Debaty :

Głosowanie :

PV 26/11/2019 - 8.4

Teksty przyjęte :

P9_TA(2019)0062

<Date>{14/11/2019}14.11.2019</Date>
<NoDocSe>A9-0031/2019</NoDocSe>
PDF 204kWORD 63k

<TitreType>SPRAWOZDANIE</TitreType>

<Titre>w sprawie powołania François-Rogera Cazali na członka Trybunału Obrachunkowego</Titre>

<DocRef>(C9-0121/2019 – 2019/0814(NLE))</DocRef>


<Commission>{CONT}Komisja Kontroli Budżetowej</Commission>

Sprawozdawczyni: <Depute>Isabel García Muñoz</Depute>

PROJEKT DECYZJI PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
 ZAŁĄCZNIK 1: ŻYCIORYS FRANÇOIS-ROGERA CAZALI
 ZAŁĄCZNIK 2: ODPOWIEDZI FRANÇOIS-ROGERA CAZALI NA PYTANIA ZAWARTE W KWESTIONARIUSZU
 PROCEDURA W KOMISJI PRZEDMIOTOWO WŁAŚCIWEJ

PROJEKT DECYZJI PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

w sprawie powołania François-Rogera Cazali na członka Trybunału Obrachunkowego

(C9-0121/2019 – 2019/0814(NLE))

(Konsultacja)

 

Parlament Europejski,

 uwzględniając art. 286 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zgodnie z którym Rada skonsultowała się z Parlamentem (C9-0121/2019),

 uwzględniając art. 129 Regulaminu,

 uwzględniając sprawozdanie Komisji Kontroli Budżetowej (A9-0031/2019),

A. mając na uwadze, że Komisja Kontroli Budżetowej dokonała oceny kwalifikacji kandydata, zwłaszcza pod kątem wymogów określonych w art. 286 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej;

B. mając na uwadze, że na posiedzeniu w dniu 12 listopada 2019 r. Komisja Kontroli Budżetowej przystąpiła do wysłuchania kandydata zgłoszonego przez Radę na stanowisko członka Trybunału Obrachunkowego;

1. wydaje pozytywną opinię w sprawie propozycji Rady dotyczącej powołania François-Rogera Cazali na członka Trybunału Obrachunkowego;

2. zobowiązuje swojego przewodniczącego do przekazania niniejszej decyzji Radzie oraz do wglądu Trybunałowi Obrachunkowemu, jak również pozostałym instytucjom Unii Europejskiej i organom kontroli w państwach członkowskich.

 


 

ZAŁĄCZNIK 1: ŻYCIORYS FRANÇOIS-ROGERA CAZALI

Wykształcenie:

 

Instytut Nauk Politycznych w Paryżu „Sciences Po”

Uniwersytet Paris I – wydział prawa

Krajowa Szkoła Administracji (ENA) (rocznik 1981)

Certified Government Audit Professional (Institute of Internal Auditors/IIA)

Kariera zawodowa: Audytor (1981–1985), radca referendarz (1985–1999), samodzielny radca w Trybunale Obrachunkowym od 1999 r.

 

1981 – 1985 Francuski Trybunał Obrachunkowy

1986 – 1988 Doradca techniczny ministra ds. administracji publicznej i planowania (H. de Charrette); obowiązki: kwestie regulaminowe, urzędnicy pełniący wysokie funkcje publiczne, ENA

1988 – 1989   Francuski Trybunał Obrachunkowy

1989 – 1992  Oddelegowany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych (dyrekcja ds. gospodarczych, zastępca dyrektora odpowiedzialny za międzynarodowe kwestie środowiskowe)

1992 – 1995 Ambasada Francji w Niemczech, drugi doradca (polityka wewnętrzna Niemiec)

1995 Dyrektor gabinetu ministra środowiska (Corinne Lepage)

1996 – 1998 Francuski Trybunał Obrachunkowy (obszary kontroli: służby premiera, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Spraw Zagranicznych)

1998 – 2008 Oddelegowany do OECD jako główny administrator programu SIGMA – wspólnej inicjatywy OECD i Unii Europejskiej, finansowanej głównie przez UE w celu wspierania procesów reformy administracji publicznej w krajach Europy Środkowej i Wschodniej oraz w krajach objętych europejską polityką sąsiedztwa. W szczególności odpowiedzialny za finanse publiczne, audyt zewnętrzny (ustanowienie trybunałów obrachunkowych i równoważnych organów kontroli i audytu wewnętrznego).

Wrzesień 2008 r. Francuski Trybunał Obrachunkowy, samodzielny radca w trzeciej izbie Trybunału (obszary kontroli: szkolnictwo, badania, uczelnie wyższe, kultura i komunikacja)

Kwiecień 2011 r. Francuski Trybunał Obrachunkowy, samodzielny radca w siódmej izbie i przewodniczący sekcji transportu

Styczeń 2018 r. Francuski Trybunał Obrachunkowy, samodzielny radca w pierwszej izbie i przewodniczący sekcji rozwoju gospodarczego i sektora finansów publicznych

 

Inna działalność

 

1981 – 1987 Wykładowca w Instytucie Nauk Politycznych („Sciences Po”, Paryż)

1981 – 1987 Członek lub sprawozdawca różnych międzyresortowych komitetów i grup roboczych dotyczących tematyki administracji publicznej

1981 – 1987  Członek lub sprawozdawca różnych międzyresortowych komitetów i grup roboczych dotyczących tematyki administracji publicznej

1996 – 1998 Główny sprawozdawca komisji finansowej Agence France-Presse

1996 – 1998  Sekretarz generalny stowarzyszenia sędziów i byłych sędziów Trybunału Obrachunkowego

2008 – 2012 Członek zarządu stowarzyszenia sędziów i byłych sędziów Trybunału Obrachunkowego

2009 – 2012 Członek zespołów kontrolnych organizacji międzynarodowych: EUMETSAT (Darmstadt), UNODC (Wiedeń), dyrektor ds. audytu zewnętrznego Organizacji do spraw Traktatu o Całkowitym Zakazie Prób Jądrowych (CTBTO)

2012 – 2013 Współprzewodniczący grupy roboczej ds. wdrażania standardów zawodowych w jurysdykcjach finansowych

Od 2014 r. Przedstawiciel Trybunału Obrachunkowego przy Wysokiej Radzie Biegłych Rewidentów

Od 2016 r.  Członek, a następnie wiceprzewodniczący kolegium audytorów Europejskiego Mechanizmu Stabilności

 

Języki:

 

Niemiecki – biegła znajomość w czytaniu, w mowie i w piśmie

Angielski – biegła znajomość w czytaniu, w mowie i w piśmie

Włoski: poziom podstawowy

 

 


 

ZAŁĄCZNIK 2: ODPOWIEDZI FRANÇOIS-ROGERA CAZALI NA PYTANIA ZAWARTE W KWESTIONARIUSZU

Doświadczenie zawodowe

1. Proszę przedstawić swoje doświadczenie zawodowe w dziedzinie finansów publicznych, w zakresie planowania budżetu, realizacji budżetu lub zarządzania budżetem czy kontroli budżetowej lub audytu.

Znaczna część mojej 38-letniej działalności zawodowej była poświęcona finansom publicznym. Po ukończeniu studiów wyższych, tj. po studiach w École Nationale d'Administration, zacząłem pracę w charakterze audytora we francuskim Trybunale Obrachunkowym. Wykonywałem te funkcje przez pierwsze pięć lat kariery zawodowej, zajmując się w szczególności finansami samorządów lokalnych, za które wówczas odpowiadał Trybunał Obrachunkowy, a także finansami sektora administracji telekomunikacji.

Po dwuletniej pracy w gabinecie ministerialnym wróciłem do Trybunału, gdzie dołączyłem do działu odpowiedzialnego za kontrolę sprawozdań finansowych służb premiera, a jednocześnie brałem udział w bieżących pracach, jakie Trybunał prowadził wówczas w zakresie wykonania budżetu państwa.

Przez sześć lat pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, w tym trzy lata w Niemczech, oddaliłem się od najwyższej instytucji kontrolnej, do której przynależę. Wróciłem do niego po krótkim okresie pracy na stanowisku dyrektora gabinetu ministra środowiska, przy którym sprawowałem również funkcje doradcy ds. budżetu.

W kolejnych trzech latach prowadziłem audyt dużego niedokończonego projektu w zakresie nieruchomości (międzynarodowe centrum konferencyjne Quai Branly), polityki i działań wolontariackich na rzecz rozwoju oraz różnych innych organizacji.

Następnie zostałem oddelegowany do OECD w ramach programu Sigma – wspólnej inicjatywy OECD i Unii Europejskiej, finansowanej głównie przez UE. Celem tego programu było i nadal jest prowadzenie lub wspieranie działań w zakresie pomocy technicznej dla krajów kandydujących do Unii Europejskiej, a także w coraz większym stopniu dla krajów objętych europejską polityką sąsiedztwa, w dziedzinie administracji publicznej. Działalność ta była prowadzona w szczególności z myślą o reformach mających na celu stworzenie systemów opartych na koncepcji praworządności, ale także przejrzystości i skuteczności. Zostałem pierwotnie zatrudniony, aby zajmować się problematyką najwyższych instytucji kontrolnych, uważanych w ramach „kryteriów kopenhaskich” za jeden z fundamentów praworządności, ale moje obowiązki szybko rozszerzyły się na inne obszary finansów publicznych: kwestie budżetowe, zarządzanie funduszami przedakcesyjnymi lub systemami publicznej wewnętrznej kontroli finansowej.

Doświadczenie to było szczególnie wzbogacające – zarówno pod względem uczenia się nowych systemów budżetowania czy kontroli rachunków publicznych, jak i ogólnego zarządzania finansami publicznymi oraz poznawania zagranicznych praktyk administracyjnych. Podobnie jak w przypadku programu Sigma, zostałem wezwany do bardzo ścisłej współpracy ze służbami Komisji Europejskiej, zarówno odpowiedzialnymi za proces rozszerzenia i politykę sąsiedztwa, jak i za kwestie merytoryczne (DG ds. Budżetu, DG AGRI itd.). Naturalnie praca w sektorze finansów publicznych programu Sigma dała również początek bardzo bliskim kontaktom z Europejskim Trybunałem Obrachunkowym, który wówczas był żywotnie zainteresowany budowaniem zaufania i relacji roboczych z najwyższymi instytucjami kontrolnymi w nowych lub przyszłych państwach członkowskich oraz udzielaniem im pomocy gwarantującej, że spełniają one zachodnie standardy zawodowe. Dzięki temu miałem okazję do wielu kontaktów z Europejskim Trybunałem Obrachunkowym.

To doświadczenie było niewątpliwie jednym z najbardziej satysfakcjonujących w mojej karierze.

Wróciłem do Trybunału Obrachunkowego nieco ponad 10 lat temu i początkowo zostałem przydzielony na okres dwóch lat do izby odpowiedzialnej za edukację, szkolnictwo wyższe, badania naukowe i politykę kulturalną. Następnie zostałem mianowany przewodniczącym sekcji odpowiedzialnej za sektor transportu, przedsiębiorstw i polityki publicznej w tym ważnym gospodarczo i finansowo obszarze. Wykonywałem te obowiązki przez ponad 7 lat.

Od dwóch lat pełnię funkcję przewodniczącego sekcji zajmującej się finansowaniem gospodarki i państwowymi przedsiębiorstwami finansowymi.

W tym okresie byłem też bezpośrednio zaangażowany w zatwierdzanie sprawozdań finansowych państwa, którego Trybunał dokonuje od 2009 r., a także we wspólne szkolenie audytorów odpowiedzialnych za monitorowanie wykonania budżetu państwa, sprawozdanie w sprawie perspektyw gospodarczych i finansowych oraz prace horyzontalne w dziedzinie finansów publicznych (np. sprawozdanie w sprawie wprowadzenia rachunkowości memoriałowej w sektorze administracji publicznej, ocena dziesięciu lat wdrażania ustawy organicznej w sprawie ustaw finansowych – LOLF).

2. Co zaliczyłby Pan do swoich najważniejszych osiągnięć w życiu zawodowym?

Praca przy programie SIGMA OECD umożliwiła mi bardzo bezpośrednią współpracę z krajami kandydującymi do przystąpienia do Unii Europejskiej w dziedzinie finansów publicznych i ich kontroli. Dzięki temu byłem zaangażowany w ważne procesy zmian administracyjnych i organizacyjnych w niektórych z tych krajów oraz brałem bardzo bezpośredni udział w opracowywaniu projektów ustaw i rozporządzeń, które ustanawiały skuteczne i demokratyczne instytucje finansów publicznych w tych krajach. Zasadniczo tym podstawowym pracom legislacyjnym towarzyszył wkład w bardziej praktyczne osiągnięcia w realizacji tych zmian, jak np. opracowanie dokumentów strategicznych dla instytucji (w pierwszej kolejności resortów finansów i najwyższych instytucji kontrolnych) zaangażowanych w te często trudne i skomplikowane procesy.

Przeprowadziłem znaczną liczbę wzajemnych ocen w tych instytucjach, czego efektem było opracowanie praktycznych zaleceń ułatwiających poprawę i modernizację ich funkcjonowania. Sądzę, że uwzględniłem, na ile to możliwe, specyfikę narodową odnośnych krajów, ich kulturę administracyjną i organizacyjną, aby uniknąć głoszenia abstrakcyjnych zaleceń niemających faktycznego związku z rzeczywistością praktyki i historii w tych krajach. Nie jest to wcale łatwe i nie zawsze możliwe, ale przynajmniej miałem świadomość, że potrzebne jest takie podejście do tych kwestii, które nie będzie ani ideologiczne, ani technokratyczne. Ponadto zdawałem sobie sprawę, że każdy podmiot zewnętrzny ma do czynienia nie z instytucją czy procedurą, ale z systemem obejmującym rozliczne interakcje i konsekwencje. Należało wziąć pod uwagę, a przynajmniej zidentyfikować skutki zalecanych reform dla innych podmiotów lub innych procedur w ramach danego systemu (np. rozwój audytu wewnętrznego w danej organizacji musi iść w parze z rozwojem wewnętrznej kontroli, a zalecenia dotyczące niezależności pracowników pełniących określone funkcje mają sens tylko w systemie służby cywilnej, w którym niektóre stanowiska muszą być objęte szczególną ochroną).

Mógłbym również wspomnieć o osiągnięciach w innych dziedzinach:

- współautorstwo lokalnego podręcznika finansów publicznych na początku mojej kariery zawodowej;

- prace legislacyjne przeprowadzone w czasie mojego zatrudnienia w gabinecie ministra odpowiedzialnego za służbę cywilną, które obejmowały m.in. środki mające na celu uproszczenie i złagodzenie niektórych przepisów ustawowych, wyjaśnienie zasad mających zastosowanie w przypadku strajku w służbie publicznej oraz gruntowną reformę rekrutacji i szkolenia wyższych urzędników służby cywilnej;

- współprzewodniczenie grupie roboczej mającej na celu syntezę i określenie standardów zawodowych Trybunału Obrachunkowego i regionalnych izb obrachunkowych. Oprócz już stosowanych norm międzynarodowych (ISSAI) celem było ustanowienie wspólnych norm dla tych różnych instytucji kontrolnych oraz wyjaśnienie i pogłębienie ich w obszarach audytu wyników i działań jurysdykcyjnych.

3. Jakie ma Pan doświadczenia zawodowe związane z międzynarodowymi organizacjami lub instytucjami wielokulturowymi i wielojęzycznymi z siedzibą poza Pana krajem ojczystym?

Sądzę, że posiadam duże doświadczenie w zajmowaniu się tego typu organizacjami w ramach trzech funkcji:

 - bezpośrednio jako główny administrator już wspomnianego programu SIGMA w OECD, w latach 1998–2008;

 - również bezpośrednio jako zewnętrzny audytor, które to stanowisko zajmowałem na zasadzie ad hoc w organizacjach międzynarodowych, których kontrolę powierzono Trybunałowi Obrachunkowemu, tj. w EUMETSAT w Darmstadt, w oddziałach Sekretariatu Generalnego ONZ w Wiedniu, a następnie jako kierownik zespołu odpowiedzialnego za zatwierdzanie sprawozdań finansowych w sekretariacie Organizacji do spraw Traktatu o Całkowitym Zakazie Prób Jądrowych (CTBTO), również w Wiedniu;

 - pośrednio podczas mojej pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, gdy miałem kontakty z organizacjami międzynarodowymi w mojej dziedzinie działalności (w szczególności z organizacjami systemu ONZ, m.in. WMO czy UNEP).

4. Czy uzyskał Pan absolutorium z wykonywania swych poprzednich funkcji kierowniczych, jeżeli taka procedura miała zastosowanie?

Żadne tego rodzaju procedury nie miały zastosowania do którejkolwiek z funkcji, które pełniłem.

5. Które z wcześniejszych stanowisk zawodowych objął Pan w wyniku nominacji politycznej?

Żadne. Stanowiska, które zajmowałem w gabinetach ministrów, miały charakter czysto techniczny i administracyjny.

6. Proszę wymienić trzy najważniejsze decyzje, w których podjęciu uczestniczył Pan w swojej pracy zawodowej.

Skupię się na ostatnich wydarzeniach we francuskim Trybunale Obrachunkowym.

W 2014 r. jako przewodniczący sekcji transportu kierowałem programowaniem i koordynacją prac nad sprawozdaniem w sprawie kolei dużych prędkości we Francji. Sprawozdanie to zwróciło uwagę opinii publicznej na wcześniej pomijane kwestie korzyści gospodarczych i finansowych, ale także środowiskowych, związanych z szybkimi liniami kolejowymi i ich intensywnym rozwojem w ciągu ostatnich trzydziestu lat. Podkreślono w nim spadek rentowności tej sieci, negatywny wpływ jej proaktywnego rozwoju pod względem planowania i finansowania utrzymania sieci tradycyjnej (zarówno infrastruktury, jak i taboru kolejowego), rosnącą konkurencję ze strony innych środków transportu oraz niepewne wyniki gospodarcze i ekologiczne. W ten sposób sprawozdanie pomogło rozwiać teoretyczną wizję rozwoju kolei dużych prędkości, który mógł jedynie doprowadzić do impasu finansowego, nie wnosząc wartości dodanej proporcjonalnej do kosztów tego środka transportu. W sprawozdaniu wezwano do znaczącej odnowy polityki publicznej w tej dziedzinie, co ostatecznie przełożyło się na ważną reformę sektora kolejowego przyjętą we Francji w 2018 r.

W 2017 r. uczestniczyłem bezpośrednio jako kontrsprawozdawca w pracach Trybunału Obrachunkowego dotyczących „państwa jako akcjonariusza”, tj. zachowania państwa jako posiadacza udziałów w spółkach. Było to pierwszy „panoramiczny” przegląd tego tematu, który pozwolił rzucić światło na praktyki stosowane w tej dziedzinie i wykazał, że najczęściej nie kierowała nimi racjonalność ekonomiczna czy troska o zarządzanie aktywami. Na początku przeanalizowano skład portfela udziałów państwa, który był mniej rozbudowany niż w przeszłości ze względu na dokonane prywatyzacje, ale który właśnie w tego powodu był niezwykle zróżnicowany, nierównomierny i wydawał się nie podążać za spójną logiką. To samo dotyczy statusów i standardów zarządzania, często o charakterze historycznym, których racja bytu jest obecnie wątpliwa (por. sektor transportu lub publiczna radiofonia i telewizja). Prace te wywarły znaczący wpływ i doprowadziły do różnych reform, takich jak rewizja statusu zarówno przedsiębiorstw kolejowych, jak i nadawczych (przejście do statusu zwykłej spółki handlowej stosującej „standardowe” metody zarządzania).

W latach 2012–2013 poproszono mnie o koordynację dochodzenia w sprawie relacji między państwem a koncesjonariuszami autostrad. W pracy tej uwypuklono bardzo niezrównoważony charakter relacji między koncesjodawcą – państwem – a koncesjonariuszami. Wykazano, że podwyżki opłat za przejazd, na które zezwolono koncesjonariuszom w zamian za prace modernizacyjne lub zwiększenie zdolności przewozowych, miały w tym przypadku wątpliwe podstawy (zwykłe prace konserwacyjne lub prace mające na celu zwiększenie atrakcyjności handlowej, które koncesjonariusze i tak by wykonali, lub w kwotach nieproporcjonalnych do korzyści finansowych wynikających z podniesienia opłat). Ogólnie rzecz biorąc, techniczna zdolność państwa do monitorowania realizacji koncesji na autostrady wydawała się mniejsza niż wcześniej. Zawartość sprawozdania została wykorzystana zarówno na szczeblu politycznym w celu przywrócenia równowagi w stosunkach umownych, jak i na szczeblu administracyjnym i sądowym w celu przeprowadzenia dogłębnej analizy przestrzegania zasad konkurencji przez przedsiębiorstwa zajmujące się budową autostrad.

Niezależność

7. Traktat stanowi, że członkowie Trybunału Obrachunkowego muszą być „w pełni niezależni” w wykonywaniu swych funkcji. Jak zamierza Pan stosować się do tego obowiązku podczas pełnienia przyszłych zadań?

Funkcje, które pełniłem we francuskim Trybunale Obrachunkowym od początku mojej kariery zawodowej, oraz wynikająca z nich rola sędziego również wymagają wykonywania w sposób niezależny. Zgodnie z procedurami Trybunału, w szczególności z zasadą kolegialności i profesjonalizmu, odzwierciedloną w stosowaniu określonych standardów, zawsze działałem w pełni niezależnie, planując prace, przeprowadzając kontrole, sporządzając sprawozdania (wybór uwag, formułowanie zaleceń) oraz uczestnicząc w podejmowaniu decyzji o ich publikacji (a także o formie tejże publikacji).

Niezależność ta obejmuje m.in. pojęcia obiektywizmu, neutralności i bezstronności. Jeżeli w stosownych przypadkach taka działalność Trybunału doprowadziłaby mnie do uznania, że moja niezależność i ww. pojęcia mogłyby zostać zakwestionowane, poinformowałbym o tym władze Trybunału (które również mogą podjąć taką inicjatywę) i w konsekwencji odmówiłbym rozpatrzenia sprawy, niezależnie od etapu czy charakteru mojej interwencji.

Te same zasady i reguły postępowania mają w równym stopniu zastosowanie do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, a jeżeli zostanę powołany, będę jedynie kontynuował i stosował znane mi procedury, z uwzględnieniem specyfiki instytucji europejskiej. W tym względzie uważam również za istotne, by podkreślić, iż niezależność członka Trybunału musi być wykazana również wobec instytucji państwa członkowskiego, z którego osoba ta się wywodzi, oraz że należy zachować jak największą neutralność w odniesieniu do stanowisk lub interesów wyrażanych przez francuskie władze publiczne.

Nie należy też podejmować żadnych działań, w szczególności poprzez publiczne zajmowanie stanowiska, które mogłyby wzbudzić podejrzenia o brak niezależności.

8. Czy Pan lub ktokolwiek z Pana bliskich (rodzice, rodzeństwo, partner w zalegalizowanym związku bądź dzieci) posiada jakiekolwiek udziały w podmiotach gospodarczych lub jakiekolwiek udziały finansowe czy też inne zobowiązania, które mogłyby kolidować z Pana przyszłymi obowiązkami?

Według mojej wiedzy nie.

9. Czy jest Pan gotowy ujawnić prezesowi Trybunału wszystkie swoje interesy finansowe i inne zobowiązania oraz pozwolić na ich upublicznienie?

Nie stanowi to dla mnie żadnego problemu, ponieważ podlegam już tym procedurom:

 - jako członek francuskiego Trybunału Obrachunkowego;

 - jako członek Kolegium Wysokiej Rady Biegłych Rewidentów, które jest niezależnym organem administracyjnym odpowiedzialnym za regulację i dyscyplinę w zakresie zawodu biegłego rewidenta, w którym reprezentuję francuski Trybunał Obrachunkowy od końca 2014 roku.

10. Czy jest Pan stroną jakiegokolwiek toczącego się postępowania sądowego? Jeżeli tak, proszę podać szczegółowe informacje.

Nie jestem zaangażowany w żadne aktualnie toczące się postępowanie sądowe.

11. Czy pełni Pan czynną lub wykonawczą funkcję polityczną? Jeśli tak, na jakim szczeblu? Czy zajmował Pan jakiekolwiek stanowisko polityczne w ciągu ostatnich 18 miesięcy? Jeżeli tak, proszę podać szczegółowe informacje.

Nigdy nie pełniłem żadnej funkcji politycznej ani nie zajmowałem żadnego stanowiska politycznego.

12. Czy w razie wyboru na członka Trybunału ustąpi Pan z piastowanych stanowisk, na które został Pan wybrany, oraz zrezygnuje z aktywnie pełnionych funkcji partyjnych?

Co do zasady jestem gotów zrezygnować z wszelkich wybieralnych urzędów lub stanowisk decyzyjnych w ramach partii politycznej. W praktyce problem ten nie istnieje, ponieważ nigdy nie zajmowałem takich stanowisk ani nie mam zamiaru ich zajmować.

13. Jak postąpiłby Pan w przypadkach poważnych nieprawidłowości, a nawet oszustwa lub korupcji z udziałem osób pochodzących z Pana kraju?

Nie widzę różnicy między postępowaniami prowadzonymi przeze mnie wobec obywateli mojego państwa członkowskiego a sprawami prowadzonymi wobec obywateli innych państw, bez względu na to, czy sprawy te są poważne, czy też nie. Dla mnie takie dwa przypadki są absolutnie jednakowe i w odniesieniu do nich obu miałyby zastosowanie oraz byłyby przeze mnie stosowane te same zasady.

Wykonywanie obowiązków

14. Jakie powinny być główne cechy należytego zarządzania finansami w przypadku instytucji publicznych? W jaki sposób Trybunał Obrachunkowy może przyczynić się do należytego zarządzania finansami?

Moim zdaniem należyte zarządzanie finansami w służbie publicznej jest niezbędnym warunkiem jej właściwego funkcjonowania, jej wiarygodności, a przede wszystkim uzyskania poparcia obywateli, jako podmiotów płacących podatki, dla istnienia władz publicznych i wykonywania przez nie misji.

Dlatego też zarządzanie finansami musi zostać ponownie umieszczone w ogólnych ramach systemu publicznego. W tym sensie jakość zarządzania finansami publicznymi jest uwarunkowana innymi ważnymi elementami systemu administracji publicznej. Jest ona sama w sobie składnikiem tego systemu. Można wyobrazić sobie ogólne ramy zarządzania, obejmujące skuteczne wdrażanie funkcji koordynacji międzyresortowej, oraz przepływ istotnych informacji między podmiotami publicznymi. Możemy również pomyśleć o systemie rekrutacji i szkolenia urzędników państwowych, ich statusie, zarządzaniu ich indywidualnymi karierami, a także, oczywiście, o ich etyce osobistej lub ochronie przed ewentualnymi nadużyciami władzy.

Innymi słowy „właściwe zasady” zarządzania finansami publicznymi będą w pełni operacyjne i wdrożone tylko wtedy, gdy fundamenty zarządzania finansami publicznymi będą same w sobie mocno ugruntowane.

W odniesieniu do kwestii finansowych per se nie ma, moim zdaniem, zasadniczej różnicy między zasadami leżącymi u podstaw dobrego zarządzania w sektorze „prywatnym” i „publicznym”, z wyjątkiem, bez wątpienia, bardzo słusznie dominującego miejsca, jakie systemy „publiczne” muszą przyznawać zasadom legalności i przejrzystości w zarządzaniu. Moim zdaniem skrupulatne poszanowanie praworządności musi być podstawą zarządzania publicznego z tego kluczowego powodu, że podmiot, którego podstawowym zadaniem jest właśnie zdefiniowanie, wdrożenie i kontrola praworządności, musi stanowić w tym względzie wzór w ramach swojego bieżącego zarządzania. W przeciwnym wypadku zaufanie obywateli i podatników do funkcjonowania i legitymizacji instytucji publicznych zostałoby zakwestionowane. Poszanowanie praworządności wiąże się ze szczególnym wymogiem moralnej uczciwości charakterystycznej dla urzędników publicznych, bez względu na miejsce, jakie zajmują w hierarchii, czy charakter ich działalności.

Odpowiednikiem tych wymogów, a raczej ich konsekwencją, jest zasada przejrzystości działań publicznych. Zarówno obywatele, podatnicy, jak i osoby wybrane na stanowiska muszą mieć możliwość stałego monitorowania sposobu gromadzenia i wydatkowania środków publicznych. Chciałbym zacytować artykuł 15 Deklaracji praw człowieka i obywatela z 1789 r., który stał się niejako drugim mottem francuskiego Trybunału Obrachunkowego:

„Społeczeństwo ma prawo żądać sprawozdania z działalności od każdego urzędnika publicznego.”

Zdanie to od ponad dwóch stuleci doskonale wyraża to, co oznacza przejrzystość działań publicznych i odpowiedzialność za nie, która się z przejrzystością wiąże. Zdanie to mogłyby przejąć wszystkie najwyższe organy kontroli, dla których właśnie umożliwienie konkretnego wypełnienia wspomnianego obowiązku jest kluczową rolą.

Po tych głównych zasadach, które są bardzo specyficzne dla sektora publicznego, można wymienić inne zasady lub przepisy o bardziej „codziennym” lub wspólnym charakterze, na których musi opierać się należyte zarządzanie finansami w ramach usług publicznych.

Wspomnę oczywiście o zasadach gospodarności, efektywności i skuteczności, które powinny inspirować każdego mądrego menedżera.

Ale może on być skuteczny tylko wtedy, gdy działa w kontekście, który obejmuje:

- jasną i odpowiednią definicję celów, które mają zostać osiągnięte i ocenione;

- odpowiednią zdolność administracyjną pozwalającą na osiągnięcie tych celów (oraz rzeczywistą możliwość ich skutecznej i sprawnej realizacji, co nie zawsze jest oczywistym faktem w wysoce scentralizowanych systemach);

- proste i solidne ramy kontroli wewnętrznej, z jasno określonymi i powszechnie znanymi obowiązkami, oraz odpowiednimi hierarchicznymi lub funkcjonalnymi strukturami uznawanymi za takie przez wszystkich pracowników, którzy są nimi objęci;

- istnienie instrumentów, procedur i organów pozwalających uzyskać wystarczającą pewność, że funkcjonują i mogą być skutecznie wdrożone różne następujące elementy: odpowiedni plan kont, wyczerpujące, jasne i przydatne informacje finansowe (budżet, rachunki i noty), rzetelne i dobrze zdefiniowane procedury wewnętrzne, odpowiednia i odpowiedzialna struktura zarządzania, profesjonalne i niezależne systemy audytu wewnętrznego i zewnętrznego.

15. Zgodnie z postanowieniami Traktatu Trybunał jest zobowiązany pomagać Parlamentowi w sprawowaniu funkcji kontrolnej w zakresie wykonania budżetu. Jak zapewniłby Pan dalszą poprawę współpracy między Trybunałem a Parlamentem Europejskim (w szczególności jego Komisją Kontroli Budżetowej) w celu zarówno wzmocnienia nadzoru publicznego nad wydatkami ogólnymi, jak i zwiększenia ich skuteczności?

Mógłbym udzielić precyzyjnej i uzasadnionej odpowiedzi na to pytanie dopiero po osobistym sprawdzeniu tych relacji i ich możliwych usprawnień.

Zauważam jednak, że stosunki między ETO a Parlamentem zostały określone w dość zwięzły, ale jasny sposób w Traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, w szczególności w jego art. 287, który stanowi, że Trybunał pomaga Parlamentowi Europejskiemu i Radzie w wykonywaniu ich funkcji kontrolnych w zakresie wykonania budżetu europejskiego. Sądzę, że nie mylę się, mówiąc, iż to Parlament, a przede wszystkim jego Komisja Kontroli Budżetowej w najbardziej aktywny sposób wykorzystała ten przepis, a Trybunał zawsze uważał, że jego racją bytu jest jak najlepsze reagowanie na wnioski, które można mu w tym względzie przedłożyć.

Jednak z pewnością możliwe jest osiągnięcie lepszego stopnia interakcji i komunikacji.

Również francuski Trybunał Obrachunkowy miał takie doświadczenie oparte na sytuacji, która była daleka od sytuacji znanej Parlamentowi Europejskiemu i Europejskiemu Trybunałowi Obrachunkowemu: stopniowo wprowadzano procedury, zwielokrotniono wymianę wszelkiego rodzaju, określono wspólne interesy i ustanowiono współpracę, którą z pewnością można jeszcze ulepszyć, choć już obecnie ma solidne podstawy.

Mogę sobie wyobrazić, z zastrzeżeniem weryfikacji w praktyce, że poprawa współpracy mogłaby obejmować następujące konkretne elementy:

 - punktualność w realizacji zadań i ich wykonywanie w czasie, który pozwala na ich jak najlepsze wykorzystanie przez Parlament;

 - wybór tematów kontrolnych będących przedmiotem zainteresowania Parlamentu;

 - możliwie jak największa jasność i czytelność sprawozdań oraz praktyczne i precyzyjne zalecenia;

 - utrzymanie i rozwój bieżących relacji roboczych, które pozwalają na lepsze wzajemne zrozumienie życzeń i ograniczeń charakterystycznych dla każdej instytucji.

16. Co według Pana stanowi wartość dodaną kontroli wykonania zadań i w jaki sposób należałoby wprowadzić wyniki kontroli do procedur zarządzania?

Aby kontrole wykonania zadań stanowiły wartość dodaną, konieczne jest przede wszystkim zapewnienie kompletności i dokładności podstawowych danych finansowych, co oznacza, że kontrole finansowe i kontrole prawidłowości są prowadzone w profesjonalnie satysfakcjonujący sposób.

Oczywiste jest jednak, że wartość dodana kontroli wykonania zadań jest znaczna dla wszystkich osób interesujących się pracami najwyższych organów kontroli oraz osób, które z nich korzystają.

 Dotyczy to przede wszystkim obywateli-podatników, którzy w ten sposób mają możliwość poznania i docenienia wyników działań publicznych, politycznych i administracyjnych. Wnioski z audytu wykonania zadań skutecznie przyczyniają się zatem do ożywienia debaty publicznej i dostarczenia jej obiektywnych elementów.

 Jest tak oczywiście w przypadku organów parlamentarnych, np. Parlamentu Europejskiego, który dzięki kontrolom wykonania zadań ma do swojej dyspozycji nie tylko te obiektywne elementy oceny wyników polityki, programów i działań, które zatwierdził lub o których zatwierdzenie został poproszony, a tym samym ma możliwość omówienia tych kwestii w sposób udokumentowany, ale ma również możliwość pociągnięcia przywódców politycznych lub administracyjnych – będących autorami tych strategii, programów i działań – do odpowiedzialności za wypełnianie swojej misji. Zasadniczo organy parlamentarne mają więc pewne przełożenie, które w razie potrzeby może wpłynąć na wspomniane działania.

 Dotyczy to wreszcie samych władz wykonawczych, które w związku z tym posiadają analizy, których często nie mogą przeprowadzić same ze względu na brak czasu i zasobów, a bywa, że i pomysłów, a w każdym razie w przypadku których istnieje ryzyko, że nie będą one niezależne i bezstronne. Wyniki kontroli wykonania zadań, przyjęte i wykorzystywane w dobrej wierze przez urzędników publicznych, powinny przyczyniać się do poprawy polityki publicznej, jej znaczenia i realizacji. Wyniki te mogą również prowadzić do określenia dobrych praktyk, których rozpowszechnienie wśród wszystkich zainteresowanych administracji publicznych może mieć tylko pozytywne skutki. W ten sposób wyniki te wnoszą istotny wkład w procesy poprawy zarządzania publicznego, co musi być priorytetem i stałym celem każdego najwyższego organu kontroli.

Oczywiście uwzględnienie wniosków i zaleceń z audytów wykonania zadań zależy zasadniczo od adekwatności samych audytów, solidności ich metodologii, jasności i jednoznaczności ich treści. Powyższe można osiągnąć jedynie dzięki profesjonalnemu i obiektywnemu podejściu, polegającemu na dążeniu do tego, aby nie karać formalnych lub nieznacznych błędów, lub obu tych elementów, lecz przyczyniać się do poprawy efektywności organizacji i efektywności usług publicznych. Nie mam wątpliwości, że nieprawidłowości muszą być wykrywane i zgłaszane jako takie, a nawet prowadzić do podjęcia środków mających na celu ukaranie osób za nie odpowiedzialnych, ale należy zadbać, aby nie marnować ograniczonych zasobów na zadania, których przydatność może okazać się żadna.

17. Jak można usprawnić współpracę pomiędzy Trybunałem Obrachunkowym, krajowymi instytucjami kontrolnymi i Parlamentem Europejskim (Komisją Kontroli Budżetowej) w zakresie kontroli budżetu UE?

Istnieją już bliskie stosunki między Europejskim Trybunałem Obrachunkowym a krajowymi najwyższymi organami kontroli. Zostały one zresztą przewidziane i zdefiniowane w art. 287 TFUE. Pierwszym krokiem w tej współpracy jest istnienie i funkcjonowanie komitetu kontaktowego skupiającego wszystkie zainteresowane instytucje. Komitet udowodnił swoją wartość i miał wiele możliwości realizacji praktycznych działań w zakresie współpracy, przynoszących korzyści wszystkim uczestnikom, w szczególności poprzez grupy robocze zajmujące się zagadnieniami będącymi przedmiotem wspólnego zainteresowania. Można przewidzieć dodatkowe działania w zakresie współpracy, takie jak praktyka równoległych lub wspólnych audytów dotyczących wspólnych tematów, takich jak zarządzanie funduszami europejskimi na poziomie krajowym lub transgraniczny projekt inwestycyjny częściowo finansowany przez Unię Europejską.

Można też zbudować więcej bieżących relacji, które powinny być rozwijane, aby umożliwić w szczególności lepsze wzajemne zrozumienie, zarówno na poziomie organizacyjnym, jak i metodologicznym. Myślę tu w szczególności o częstszym delegowaniu audytorów z jednej instytucji do drugiej. Przyjmujemy kolegów z Europejskiego Trybunału Obrachunkowego we francuskim Trybunale Obrachunkowym na okres co najmniej dwóch lat, a w praktyce na dłużej. Obie strony jednomyślnie uznają to doświadczenie za bardzo pozytywne.

Innym przykładem bardzo praktycznej relacji jest organizacja prezentacji naszych wzajemnych działań. Jest to praktyka, której sam doświadczyłem, ponieważ kierowałem w Europejskim Trybunale Obrachunkowym zespołem, który przeprowadził prace w zakresie kolei dużych prędkości, o których wspominałem wcześniej, przedstawiając metodologię i wyniki tego audytu. Uważam, że ta prezentacja wzbudziła duże zainteresowanie i przyczyniła się do podjęcia przez ETO dogłębnej pracy nad sieciami o dużej prędkości w Unii Europejskiej.

Jeżeli chodzi o parlamenty – na szczeblu europejskim i krajowym – to oczywiście od nich samych zależy określenie sposobów i środków ściślejszej współpracy. Najwyższe organy kontroli z pewnością mogą przyczynić się do takiego zacieśnienia współpracy, chociażby poprzez jednoczesne zwrócenie uwagi swoich odpowiednich rozmówców parlamentarnych na niektóre kwestie, co do których mogą istnieć wspólne obawy, takie jak np. skuteczność systemów zarządzania i kontroli funduszy europejskich.

18. Jak zapewniłby Pan dalszy rozwój sprawozdawczości Trybunału Obrachunkowego, tak aby Parlament Europejski otrzymywał wszystkie niezbędne informacje o precyzyjności danych dostarczanych Komisji Europejskiej przez państwa członkowskie?

Trybunał Obrachunkowy nie jest uprawniony do bezpośredniego zwracania się do państw członkowskich o poprawę wiarygodności informacji przekazywanych Komisji Europejskiej. Z drugiej strony, częścią zwykłych kontroli w ramach audytu jest zadbanie o to, by Komisja rzeczywiście dysponowała odpowiednimi, dokładnymi i kompletnymi danymi od państw członkowskich. W podobnym duchu w gestii Trybunału leży też zalecanie Komisji podjęcia działań w odniesieniu do państw członkowskich w celu zapewnienia jak największej wiarygodności przekazywanych informacji (np. poprzez wykorzystanie certyfikatów lub zaświadczeń od stron trzecich, prowadzenie kontroli, udzielanie pomocy technicznej państwom, które jej potrzebują, ale także uproszczenie charakteru i liczby informacji, o które należy się zwrócić itp.).

Inne pytania

19. Czy wycofa Pan swoją kandydaturę na członka Trybunału, jeśli opinia Parlamentu w sprawie Pana powołania będzie nieprzychylna?

Stosunki między Parlamentem Europejskim a Europejskim Trybunałem Obrachunkowym opierają się na odpowiednich przepisach traktatów europejskich i innych źródłach prawa europejskiego. Mogą one jednak być skuteczne tylko wtedy, gdy opierają się też na zaufaniu i szacunku. Oczywiste jest, że negatywna opinia Parlamentu w sprawie mojego powołania na członka Trybunału od samego początku naruszyłaby tę relację zaufania i źle wpłynęłaby na wykonywanie moich obowiązków. W takich warunkach wycofanie mojej kandydatury wydaje mi się koniecznością.


PROCEDURA W KOMISJI PRZEDMIOTOWO WŁAŚCIWEJ

Tytuł

Częściowe odnowienie składu członkowskiego Trybunału Obrachunkowego – kandydat FR

Odsyłacze

12533/2019 – C9-0121/2019 – 2019/0814(NLE)

Data konsultacji / wniosek o wyrażenie zgody

1.10.2019

 

 

 

Komisja przedmiotowo właściwa

 Data ogłoszenia na posiedzeniu

CONT

9.10.2019

 

 

 

Sprawozdawcy

 Data powołania

Isabel García Muñoz

17.10.2019

 

 

 

Data przyjęcia

12.11.2019

 

 

 

Wynik głosowania końcowego

+:

–:

0:

20

3

1

Posłowie obecni podczas głosowania końcowego

Matteo Adinolfi, Olivier Chastel, Caterina Chinnici, Lefteris Christoforou, Tamás Deutsch, Martina Dlabajová, Raffaele Fitto, Luke Ming Flanagan, Daniel Freund, Isabel García Muñoz, Cristian Ghinea, Monika Hohlmeier, Tsvetelina Penkova, Markus Pieper, Sabrina Pignedoli, Angelika Winzig, Tomáš Zdechovský

Zastępcy obecni podczas głosowania końcowego

Gilles Boyer, John Howarth, Andrey Novakov, Mikuláš Peksa, Sándor Rónai, Viola Von Cramon-Taubadel

Zastępcy (art. 209 ust. 7) obecni podczas głosowania końcowego

Vera Tax

Data złożenia

14.11.2019

 

 

Ostatnia aktualizacja: 22 listopada 2019Zastrzeżenia prawne - Polityka ochrony prywatności