Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Wybrany dokument :

Teksty złożone :

RC-B6-0323/2007

Debaty :

PV 03/09/2007 - 16
CRE 03/09/2007 - 16

Głosowanie :

PV 04/09/2007 - 7.3
CRE 04/09/2007 - 7.3
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :


Debaty
Poniedziałek, 3 września 2007 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

16. Pożary lasów w Grecji, ich konsekwencje i wnioski, jakie należy wysnuć, aby umożliwić zapobieganie takim wypadkom i zapewnienie środków zaradczych (debata)
PV
MPphoto
 
 

  Przewodniczący. − Następnym punktem porządku dziennego jest orzeczenie Komisji w sprawie pożarów lasów w Grecji, ich konsekwencji i wniosków, jakie należy wysnuć, aby umożliwić zapobieganie takim wypadkom i zapewnienie środków zaradczych.

 
  
MPphoto
 
 

  Vladimír Špidla, komisarz. − (FR) Panie przewodniczący! Najpierw chciałbym przeprosić za nieobecność w imieniu mojego kolegi, posła Stavrosa Dimasa, który chciał wziąć udział w tej debacie, ale stało się to niemożliwe z uwagi na poważną operację oka, jaką niedawno przeszedł.

Szanowni państwo! Komisja Europejska chciałaby wyrazić najgłębsze ubolewanie w związku ze zniszczeniami spowodowanymi przez falę pożarów lasów w Grecji. Myślami jesteśmy przy ofiarach tych zdarzeń i ich rodzinach. Przewodniczący Barroso odbył podróż do Grecji w ten weekend, aby zapoznać się z sytuacją osobiście. Pani komisarz Hübner także znalazła się na miejscu wydarzeń, aby ocenić, w jakim stopniu fundusze europejskie mogłyby wspomóc prace rekonstrukcyjne; jutro zda sprawę z tej wizyty podczas spotkania w kolegium. Pan komisarz Dimas, który był w Grecji w pierwszej fazie pożarów, był świadkiem rozpoczęcia działań międzynarodowej pomocy na rzecz greckiej straży pożarnej, a także zdał sprawę z tych wydarzeń w kolegium, tak aby cała Komisja mogła dowiedzieć się o dostarczonej pomocy i zmobilizować wszelkie dostępne środki do pomocy w rekonstrukcji zniszczonej infrastruktury.

Wydarzenia te stanowią zarówno ludzką tragedię, jak i ekologiczną katastrofę. Pożary pozbawiły życia wiele osób, zniszczyły wiele domów i podstawy ekonomiczne całego narodu. Zakres zniszczeń jest dość poważny: obszar o powierzchni co najmniej 180 000 hektarów został spalony, a 130 miejscowości i wiosek uległo zniszczeniu. Na terenach najdotkliwiej poszkodowanych, takich jak Półwysep Peloponeski i środkowo-wschodnia Grecja, miejscowa gospodarka został poważnie nadszarpnięta. Wszyscy Europejczycy zostali poruszeni relacjami z miejsca zdarzeń, cała Europa została wezwana do zareagowania i powzięcia działań, gdy Grecja wyraziła prośbę o udzielenie jej pomocy.

Powołanemu przez Komisję centrum monitorowania i informacji (MIC) udało się skoordynować wsparcie ze strony 14 państw członkowskich, a społeczność międzynarodowa zapewniła dodatkową pomoc przeciwpożarową, odgrywając w ten sposób główną rolę w zapobieganiu rozprzestrzeniania się ognia. Dzięki udziałowi Komisji państwa europejskie wspierające Grecję były w stanie dostarczyć specjalistyczną pomoc powietrzną, w tym 13 bombowców wodnych Canadair oraz 20 helikopterów o czym dowiemy się więcej w poniedziałek a także lądowe jednostki przeciwpożarowe, pojazdy i wyposażenie innego rodzaju. Szczególnie cenną pomoc dostarczyły Norwegia, Szwajcaria, Serbia, Rosja oraz Izrael. Była to największa jak dotychczas operacja w Europie mająca na celu ochronę ludności, przeprowadzona na rzecz państwa członkowskiego. Pomoc była natychmiastowa i skuteczna, co stanowi doskonały przykład europejskiej solidarności.

Zniszczenia w wyniku pożarów w Grecji miały ogromną skalę, a zdarzenia przypadły akurat na czas eskalacji tego typu katastrof. Pomiędzy lipcem i sierpniem tego roku Komisja otrzymała kilkanaście wezwań o pomoc od różnych państw: Grecji, Cypru, Włoch, Bułgarii, Albanii oraz byłej republiki jugosłowiańskiej, Macedonii. Reakcja państw członkowskich, tak jak to zazwyczaj bywa, była natychmiastowa i wielkoduszna. Wzrost liczby wezwań o pomoc doprowadziła jednak do sytuacji, która wpłynęła negatywnie na ograniczone możliwości lotniczych operacji przeciwpożarowych. Unia Europejska powinna nadać znaczenie priorytetowe możliwości zmobilizowania dodatkowych środków i zadbać o wyposażenie państw członkowskich w dodatkowy sprzęt przeciwpożarowy, bądź ubiegając się o pomoc z państw spoza Unii, bądź ze strony sektora prywatnego.

Rząd grecki ocenił wartość strat na około 4 miliardy EUR, czyli około 2% greckiego PKB. Rząd ten opracowuje spójny plan działań mających na celu poprawę tej trudnej sytuacji i poinformował Komisję o tym, że będzie ubiegał się o pomoc z wykorzystaniem dostępnych programów unijnych.

Straszliwych zniszczeń środowiska wywołanych w Grecji dopełnia ryzyko ulewnych deszczów, które wypełniając rzeki, mogłyby poważnie osłabić cały ekosystem i doprowadzić do erozji gleby, a w następstwie do osuwania się terenu i zanieczyszczenia wód. Duża liczba obszarów chronionych została zniszczona, dlatego Komisja bada, w jaki sposób dostępne fundusze, a w szczególności fundusz Life+, mogłyby pomóc w rewitalizacji zdewastowanego środowiska naturalnego.

Komisarze przedyskutowali te zagadnienia szczegółowo, a Komisja zadecydowała o podjęciu wszelkich możliwych działań na rzecz pomocy rządowi greckiemu, w celu zaradzenia społecznym, środowiskowym i ekonomicznym konsekwencjom minionych zdarzeń. Jednym z możliwych i dostępnych sposobów udzielenia odpowiedniej pomocy greckiej społeczności jest ponowne opracowanie funduszy strukturalnych dla regionów i programów, których te zdarzenia dotyczą.

Ponadto istnieje możliwość uruchomienia Funduszu Solidarności na zasadzie odpowiedzi na prośbę przedłożonej przez władze greckie. Mając to na uwadze, współpraca Parlamentu i Rady będzie konieczna do tego, aby skrócić w miarę możliwości proces zatwierdzenia budżetu korygującego, przedstawionego przez Komisję z uwzględnieniem uruchomienia tego funduszu.

W związku ze wsparciem planowanym w ramach programów operacyjnych z roku 2006, z chwilą gdy władze Grecji przedłożą prośbę o zmianę w budżecie, Komisja rozpatrzy ją w sposób możliwie najpełniejszy w kontekście istniejących uregulowań prawnych. Jakiekolwiek dostępne fundusze zostaną rozdysponowane w celu udzieleniu pomocy ludności i regionom dotkniętym kryzysem. Komisja zastosuje procedurę w trybie pilnym, aby zapewnić szybkie podjęcie decyzji.

Na okres lat 2007-2013 Komisja uchwali nowe programy, zgodnie z planem z października, w następstwie prośby przedłożonej przez władze greckie. Programy te mogą również zostać zatwierdzone w późniejszym terminie w zależności od potrzeb oraz od tego, których regionów i sektorów będzie ta pomoc dotyczyć, na podstawie ogólnego planu przedstawionego przez rząd Grecji. Odnośnie do Europejskiego Funduszu Społecznego wydaje się koniecznym wystosowanie prośby do rządu Grecji, aby zapewnił znaczną ilość „zasobów ludzkich” w zakresie realizowanego planu działań. Plan musi obejmować wszystkie dziedziny: zatrudnienie, włączenie społeczne i służbę zdrowia, edukację i szkolenie oraz reformę administracji publicznej.

Wraz ze zmianami klimatycznymi mogą pojawić się bardziej suche zimy i cieplejsze lata, co stworzy idealne warunki do powstawania pożarów. Ryzyko wystąpienia pożarów w lasach wzrasta, a odpowiedź Europy na tę tragedię musi również uwzględniać potrzebę zredukowania ewentualnych konsekwencji pożarów w przyszłości. Zarządzanie lasami należy w dużej mierze do obowiązków państw członkowskich. Jest to zrozumiałe, ponieważ rządy tych państw mają większą swobodę w zarządzaniu swoimi terytoriami, inwestowaniu w środki zapobiegające pożarom i planowaniu działań służb ratowniczych.

Istnieje również wiele rozwiązań, dzięki którym Unia mogłaby zapewnić wsparcie dla działań krajowych w tej dziedzinie. Komisja zamierza stworzyć system komunikacji na potrzeby walki z pożarami lasów; zajmie się również zbadaniem praktycznych rozwiązań, które mogłyby zapewnić lepszą ochronę przeciwpożarową i sprawniejszą odbudowę gospodarki państw i ekosystemów.

Pomimo że reakcja Unii Europejskiej w zakresie ochrony ludności była godna podziwu, Komisja uważa, że nadszedł czas, aby zwiększyć jej możliwości w tej dziedzinie. Ten aspekt Komisja rozważa od 2006 roku, a przewodniczący Barroso poprosił już Michela Barniera o sporządzenie sprawozdania w tej sprawie. Przeprowadzimy szczegółowe badanie rekomendacji przedstawionych w tym sprawozdaniu, gdy zostaną przedłożone propozycje.

To pocieszające, że Parlament zawsze popierał ambitny rozwój zdolności europejskich w zakresie ochrony ludności. Mimo to, aby zapewnić wprowadzenie nowych środków, konieczna będzie jednomyślna zgoda państw członkowskich, a to nie raz już okazywało się trudne do osiągnięcia.

W roku 2006 Komisja zaproponował skorzystanie z funduszów wspólnotowych pochodzących z instrumentu finansowego ochrony ludności, aby dostarczyć dodatkowe środki ochrony, takie jak lotnicze jednostki przeciwpożarowe wyspecjalizowane w gaszeniu pożarów na dużą skalę. To punkt dziewiąty rezolucji z tego dnia, prawie słowo w słowo. Niestety niektóre państwa członkowskie nie podzielają takiego stanowiska, dlatego też nie można rozpocząć realizacji tego planu. Z tego względu Komisja wzywa państwa członkowskie do przyjęcia bardziej ambitnej postawy, gdy zostaną im przedłożone nowe propozycje w tej sprawie.

 
  
  

PRZEWODNICZY: MARIO MAURO
Wiceprzewodniczący

 
  
MPphoto
 
 

  Ioannis Varvitsiotis, w imieniu grupy PPE-DE. – (EL) Panie przewodniczący! Komisarz Špidla opisał szczegółowo klęskę żywiołową, która nawiedziła mój kraj. Przewodniczący Komisji Europejskiej, pan Barroso, i komisarz Hübner odwiedzili Grecję i inne regiony dotknięte klęską żywiołową

W imieniu Greków, chciałbym skorzystać ze sposobności, aby podziękować Unii Europejskiej, państwom członkowskim i innym państwom za natychmiastowe wysłanie specjalnie wyszkolonych strażaków i wsparcia lotniczego, a przez to udzielenie Grecji istotnej pomocy w walce z katastrofalnymi pożarami.

Chciałbym także zaznaczyć, że podobne katastrofalne pożary (chociaż nie na taką skalę jak w Grecji) dotknęły wszystkie kraje południowoeuropejskie, w których wystąpiły podobne warunki.

Przede wszystkim musimy teraz skoncentrować się na następnym etapie, który już trwa. Pierwsze środki wsparcia ekonomicznego dla ofiar już okazują się skuteczne. W ciągu kilku dni większość uprawnionych do otrzymania pieniędzy na najpilniejsze potrzeby i zastąpienie utraconego dobytku dostało je. Wiele bezdomnych osób mieszka tymczasowo w przyczepach kempingowych.

Po zawarciu porozumienia pomiędzy greckim rządem a Komisją Europejską, poszkodowani rolnicy i hodowcy żywego inwentarza (dodajmy, że ci ostatni stracili w pożarach ponad 73 000 sztuk bydła) otrzymują zaliczki rekompensat za stratę upraw, zwierząt gospodarskich i sprzętu.

Chciałbym również poinformować komisarza, że to, o czym wspominał, jest już wdrażane: opracowywane jest studium i wstępny plan rekonstrukcji obszarów dotkniętych pożarem. Plan ma na celu szybkie i efektywne zaspokojenie najpilniejszych ludzkich i ekonomicznych potrzeb ofiar, jak również jak najszybszą naprawę szkód ekologicznych.

Szczególną część planu stanowi rekonstrukcja krajobrazu stanowiska archeologicznego w Olimpii, które wraz ze starożytnym stadionem, muzeum i innymi budynkami zostało ocalone dzięki nadludzkiemu wysiłkowi strażaków.

Trzeba przyznać, że wspólnotowy mechanizm ochrony ludności udzielił Grecji największej jednorazowej pomocy od czasu jego powołania do życia w 2001 r. Pomoc ta pokazała, że zasady współpracy i solidarności leżą u podstaw Unii Europejskiej.

Celem rezolucji, nad którą będziemy jutro głosować, jest, aby Komisja Europejska szybko zmobilizowała Fundusz Solidarności UE i uzyskała wszystkie przewidziane środki finansowe w celu przeciwdziałania średnio- i długoterminowym konsekwencjom.

Po drugie, należy stworzyć specjalny mechanizm szybkiego reagowania na klęski żywiołowe. Rzeczywiście, wykonano już pewne wstępne prace w tym kierunku. Uważamy również, wspomniał o tym pan Špidla, ale pozwolę sobie to podkreślić, że Komisja powinna rozważyć utworzenie niezależnych pomocniczych sił składających się z prywatnych samolotów strażackich lub należących do państw europejskich, w których nie występuje poważne ryzyko pożarów w miesiącach letnich. Te pomocnicze siły powinny stacjonować w krajach o wysokim stopniu zagrożenia pożarami i być gotowe do akcji począwszy od lata 2008 r.

Jestem pewien, że Unia Europejska będzie wspierać mój kraj i pokaże w praktyce, że solidarność jest podstawową zasadą w naszych wzajemnych relacjach.

Kończąc, chciałbym jeszcze raz podziękować za całą waszą dotychczasową pomoc.

(Oklaski)

 
  
MPphoto
 
 

  Martin Schulz, w imieniu grupy PSE. (DE) Panie przewodniczący, panie i panowie! W zeszły weekend miałem okazję zobaczyć na własne oczy klęskę żywiołową i jej skutki dla Grecji. Ja i moi koledzy odwiedziliśmy niektóre obszary dotknięte pożarami i muszę powiedzieć, że nigdy w życiu nie widziałem takiej tragedii. Niektórzy na skutek pożarów stracili w ciągu kilku minut wszystko, co mieli, domy i dobytek. Rozmawiałem z ludźmi, którzy, całkiem dosłownie, musieli uciekać, zabierając ze sobą jedynie to, w co byli ubrani. Sytuacja jest krytyczna. Wiele osób jest zagrożonych utratą źródła utrzymania i potrzebuje natychmiastowej pomocy.

Komisarz Špidla ma więc rację twierdząc, że potrzebujemy szybkiej i niezbiurokratyzowanej pomocy. Przemawiając w imieniu mojej grupy, kiedy mówię, że potrzebujemy szybkiej i niezbiurokratyzowanej pomocy, nie oznacza to – jak sądzą niektórzy urzędnicy Komisji – za dwa lub trzy miesiące. Nie, pomoc musi nadejść teraz, natychmiast i bezpośrednio. Ludzie nie potrzebują pomocy za dwa miesiące – potrzebują jej teraz. Dlatego prosimy, aby środki były dostępne z Funduszu Solidarności, a jeśli jakieś pieniądze pozostają w funduszach strukturalnych, powinny być również jak najszybciej udostępnione.

To nie jest nasza pierwsza debata o klęskach żywiołowych. W ciągu ostatnich dziesięciu lat wiele razy siedzieliśmy tu i dyskutowaliśmy, co należy zrobić. Dotyczy to nie tylko Grecji, ale także osób dotkniętych powodzią w Wielkiej Brytanii, które również ucierpiały tego lata, oraz osób dotkniętych trzęsieniami ziemi i wszystkich obszarów klęsk żywiołowych.

Ważna jest następująca sprawa: przy usuwaniu następstw klęski żywiołowej na szczeblu lokalnym, scentralizowane podejście jest bezużyteczne. Jeżeli wokół Aten pali się, potrzebujemy skutecznej straży pożarnej na szczeblu lokalnym, a nie komisarza ds. klęsk żywiołowych w Brukseli. To jest kluczowa kwestia: zarządzanie w sytuacji klęski żywiołowej musi być zdecentralizowane. Dlatego rządy państw członkowskich muszą zadbać o własne infrastruktury, w oparciu o warunki lokalne i na swoim terytorium. Ta infrastruktura jest konieczna, aby w przypadku powodzi lub pożarów podjąć szybkie i skuteczne działania na szczeblu lokalnym.

Unia Europejska musi wykorzystywać dostępne środki, aby zapewnić skuteczną koordynację. Są rządy, które chcą zacząć od robienia wszystkiego samodzielnie – mimo że w ciągu ostatnich dziesięciu lat nie skorzystały z żadnej okazji, aby rozwinąć infrastrukturę – a następnie wzywają pomocy zbyt późno, z powodu źle pojętego wstydu lub ambicji.

Powiedzmy więc sobie jasno: prośba o międzynarodową pomoc, panie i panowie w rządach, nie jest przyznaniem się do porażki. Przeciwnie, wskazuje na poczucie odpowiedzialności i pokazuje skuteczne podejście do zarządzania. Rządy muszą w ten sposób reagować znacznie szybciej. Musimy więc opracować mechanizmy koordynacji, bez których nie będziemy mogli podejmować skutecznych działań.

Jako politycy musimy zdawać sobie sprawę z tego, że ludzie nie lubią państwa. Na podstawie swoich doświadczeń postrzegają państwo jako siłę kontrolną lub władzę podatkową i wiemy, że są nim bardzo mało zainteresowani. Jedno interesuje jednak obywateli, jeśli chodzi o państwo i rząd, mianowicie świadomość, że państwo pomoże im w potrzebie. Jeśli państwo nie pomaga, kiedy jego pomoc jest pilnie potrzebna, kiedy potrzebna jest policja lub straż pożarna, obywatele nigdy tego nie zapominają. Powinna o tym pamiętać każda osoba sprawująca urząd.

Co właściwie powinniśmy tu robić? Naszym zadaniem jest opracowanie norm chroniących ludzi przed podstawowymi zagrożeniami. Musi się to odbywać na szczeblu lokalnym. Muszę to podkreślić. W miejscach, które odwiedziłem, nie ma ochotniczej straży pożarnej. W moim kraju, w miejscowości, której byłem burmistrzem, mieliśmy ochotniczą straż pożarną składającą się z mężczyzn i kobiet, którzy poświęcali swój wolny czas, aby chronić innych przed pożarem. W miejscach, które odwiedziłem w Grecji, coś takiego nie istnieje.

Byłby to solidarny gest, gdyby państwa, które posiadają tego typu służby współpracowały ze społecznościami dotkniętymi pożarem, np. w Grecji, i rozważyły utworzenie tego typu inicjatyw przy współudziale unijnej pomocy, funduszy i sprzętu. Mógłby to być jeden z wniosków wyciągniętych z tych doświadczeń.

Pozwolą państwo, że na koniec dodam jeszcze, coś, co uważam za bardzo istotne: Uważam, że w sytuacji, w jakiej znajdują się dziś Grecy, ważne jest, aby nie czuli się samotni. Dlatego uważałem, że dla nas, Grupy Socjalistycznej w Parlamencie Europejskim, tak ważne jest, abyśmy przesłali wiadomość tym ludziom. Powiedzmy im: „Każdy z nas, niezależnie od przynależności partyjnej, wie, przez co przechodzicie”. W tej sytuacji nie ma różnic ideologicznych. Nie ma chrześcijańsko-demokratycznej lub socjalistycznej ochrony przeciwpożarowej! Istnieje natomiast solidarność z ludźmi w potrzebie.

Mam jeszcze jedną uwagę: zawsze będą ludzie w potrzebie – powodzianie lub pogorzelcy – dopóki nie zrozumiemy, że nie chodzi tylko o przestępców. Tak, uważam, że podpalacze, którzy chcą zagarnąć kawałek ziemi niszcząc środowisko naturalne, są tylko prymitywnymi przestępcami. Są tacy ludzie. Niemniej jednak, wiele z tego, co doświadczamy przez ostatnie lata, jest konsekwencją zmian klimatycznych, a będziemy musieli przygotować się na wiele więcej. Nie wystarczy zajmować się na bieżąco skutkami. Musimy również przyjrzeć się przyczynom. Dlatego nowa polityka w sprawie klimatu znacząco pomoże nam również w skuteczniejszym radzeniu sobie z sytuacjami, które wydarzyły się w Grecji i innych państwach.

(Oklaski)

 
  
MPphoto
 
 

  Vittorio Prodi, w imieniu grupy ALDE. – (IT) Panie przewodniczący, panie i panowie! Jestem wdzięczny panu Špidli za jego dzisiejszą obecność i wypowiedź. Chciałbym rozpocząć od wyrażenia solidarności, zwłaszcza z Grekami, ale również z mieszkańcami innych państw i regionów, takich jak Sycylia i południowe Włochy, które doświadczyły podobnych klęsk. Chciałbym również oddać hołd poświęceniu strażaków i ochotników i złożyć wyrazy współczucia dla ofiar i ich rodzin.

Chciałbym podjąć wątek ostatniej części wypowiedzi pana Schulza na temat środków zapobiegawczych. Moim zdaniem są one kluczowym priorytetem, szczególnie w kontekście zmian klimatycznych, i mam nadzieję, że wszyscy rozumieją, że jest to rzeczywistość, a nie slogan. Zasadniczo, zmiany klimatyczne skutkują pogorszeniem się skrajnych zjawisk pogodowych, przez co obserwujemy większe opady i dłuższe okresy suszy. Jest to zupełnie nowe wyzwanie dla naszych państw.

Istnieje potrzeba konserwacji terenu nastawionej na działania praktyczne mające na celu przeciwdziałanie tym zjawiskom, a w szczególności pożarom lasów. Ryzyko pożarów lasów należy ograniczać poprzez przerzedzanie drzew, usuwanie wszystkiego, co może pomóc w rozprzestrzenianiu się ognia i tym samym zmniejszanie obciążenia ogniowego i szybkości przemieszczania się płomieni.

Konserwacja jest więc kluczowa i musi ona także uwzględniać cieki wodne, aby w przypadku powodzi zwiększyć zatrzymywanie wody. Musimy po prostu przeanalizować szereg wniosków zawartych w sprawozdaniu Barniera wzywających do utworzenia wspólnotowych sił do walki z klęskami żywiołowymi.

Wszystko wskazuje więc na to, że UE potrzebuje możliwości działania w sektorze obrony cywilnej, ponieważ rozmiary niektórych klęsk przerastają możliwości pojedynczych państw.

 
  
MPphoto
 
 

  Carl Schlyter, w imieniu grupy Verts/ALE. (SV) Panie przewodniczący! Po pierwsze myślami jesteśmy przy rodzinach, które straciły swoich bliskich, domy i dobytek. Pomoc poszkodowanym musi zostać zorganizowana bardzo szybko.

Społeczeństwo straciło także cenne lasy i siedliska naturalne. Ważne jest, aby pomoc długoterminowa przekładała się na zrównoważony rozwój, abyśmy nie inwestowali pieniędzy tylko po to, by znowu spłonęły.

Mówimy o klęskach żywiołowych, ale coraz bardziej należałoby mówić o klęskach spowodowanych przez człowieka. Zmieniamy klimat, czego skutkiem jest zarówno skrajna susza jak i skrajne opady. Czasami ochrona naszych lasów jest słaba. Czasami osłabiamy obronę cywilną, która ratuje nas przed pożarami. Jeżeli mamy na celu zrównoważony rozwój, potrzebna jest praca w dziedzinie zmian klimatycznych, zarówno działania legislacyjne, jak i ochrona siedlisk naturalnych.

Mam nadzieję, że jedynym warunkiem europejskiego poparcia dla planów odbudowy jest ponowne zalesianie i że pożary lasów nie są cynicznie wykorzystywane jako pretekst do tworzenia nowych obszarów turystycznych lub przeprowadzania innych zmian w zagospodarowaniu terenu.

Moi koledzy z greckiej Partii Ekolodzy-Zieloni poprosili mnie również - niestety nie ma w Parlamencie Europejskim posłów z tej partii - abym powiedział, że nie chcemy dopuścić do poprawek w artykule 24 greckiej konstytucji, które osłabiają ochronę lasów. Obecnie lasy potrzebują jeszcze więcej ochrony.

Nie chcę dzisiaj krytykować lub bronić rządu. Trwa kampania wyborcza i niektórzy usiłują krytykować, a inni bronić rządu. Ale teraz musimy pomóc Grecji i innym państwom, które ucierpiały – krytykę i analizy przyjmiemy później, kiedy następstwa klęski zostaną zażegnane.

 
  
MPphoto
 
 

  Dimitrios Papadimoulis, w imieniu grupy GUE/NGL. – (EL) Panie przewodniczący, panie komisarzu! Mój kraj, Grecja, doświadczył tragedii. Tego lata zginęło 75 osób. Spaliło się 300 000 hektarów lasu; stanęliśmy w obliczu olbrzymiej ekologicznej i ekonomicznej katastrofy.

Rząd został zaskoczony. Próbował winą za tragedię obarczyć niewidocznego wroga i „niesymetryczne zagrożenia”, sugerując wewnętrzną lub zewnętrzną działalność terrorystyczną. W rzeczywistości, płacimy za grzechy obecnego i poprzednich rządów. Grecja to jedyny kraj, w którym brak rejestru lasów i gruntów. Próbuje się obniżyć w Grecji poziom ochrony lasów poprzez zmianę artykułu 24 konstytucji. Jest to kraj, w którym znajduje się 2 miliony nielegalnie postawionych budynków, wiele z nich na obszarach leśnych. Domy letnie można z łatwością budować na spalonej ziemi, a potem doprowadzić do nich elektryczność i kanalizację dzięki poprawkom forsowanym przez rządy.

To się musi zmienić. Niestety, nie podjęto żadnych właściwych działań, aby zapobiec tej tragedii. Chociaż sucha, bezdeszczowa zima, a potem fale upałów były zwiastunami groźnych pożarów, nie zapewniono dostatecznej ochrony. Kiedy wydarzyła się katastrofa, nie było należytej koordynacji. Do tej pory dziesiątki milionów euro, przyznanych przez Fundusz Spójności na ochronę lasów, pozostaje niewykorzystanych. Ogółem, z 33 milionów euro przyznanych od 2000 r. nie wykorzystano do dzisiaj ani centa.

Grecja, państwo członkowskie, musi zrobić więcej. Ale Unia Europejska i Parlament Europejski muszą również zrobić więcej dla lasów – naszego wspólnego Europejskiego dziedzictwa.

Ale dosyć czczej gadaniny, panie Špidla. „Przeanalizujmy wnioski zawarte w sprawozdaniu Barniera” – jest to pustosłowie, bo trzyma pan te propozycje w szufladzie od bardzo dawna. Pan je zlecił, pan musi je wprowadzić i promować. Musi pan przydzielić Grecji i innym poszkodowanym krajom więcej pieniędzy z Funduszu Solidarności i funduszu rozwoju obszarów wiejskich, natychmiast i bez zbędnej biurokracji. W końcu, należy utworzyć fundusz na rzecz ochrony lasów europejskich i zapobiegania pożarom. Tak jak w przypadku powodzi, trzeba zbadać możliwość uchwalenia dyrektywy w sprawie ochrony przeciwpożarowej.

Ponadto, pozwolę sobie wyrazić prośbę w imieniu mojej grupy. Potrzebujemy więcej zaangażowania Europy na rzecz ochrony lasów i środowiska. Zamiast pomagać Amerykanom przez wysyłanie sił szybkiego reagowania do Iraku i Afganistanu, powinniśmy utworzyć europejskie siły szybkiego reagowania do walki z klęskami żywiołowymi.

Nie wystarczy abstrakcyjna dyskusja na temat zagrożeń płynących ze zmian klimatycznych. Unia Europejska musi zrobić więcej w tym kierunku, a to oznacza wspólną politykę, więcej pieniędzy ze wspólnych funduszy i ściślejszą kontrolę państw członkowskich, gdy naruszają one prawodawstwo w zakresie ochrony środowiska.

 
  
MPphoto
 
 

  Jens-Peter Bonde, w imieniu grupy IND/DEM. – Panie przewodniczący, zwracam się do Parlamentu w imieniu pana Georgiosa Karatzaferisa, greckiego posła z mojej grupy. Pan Georgios Karatzaferis postanowił zająć się sprawami w Grecji, gdzie zginęło 63 obywateli, zniszczeniu uległo 120 wsi i małych miasteczek i spalonych zostało miliony drzew. Straty szacowane są na 2% PNB. To jest katastrofa, a Grecja potrzebuje wszelkich możliwych środków wsparcia ze strony innych państw członkowskich i instytucji europejskich.

Wydaje się, że środki z budżetu UE przewidziane na zapobieganie takim katastrofom nie były należycie wykorzystywane. Zwracam się zatem do Komisji Europejskiej o przeprowadzenie pełnej kontroli w celu ustalenia, co stało się ze środami wspólnotowymi zarezerwowanymi na opracowanie map zagrożonych terenów i zapobieganie pożarom? Kto ponosi winę? Kto ponosi odpowiedzialność? Rodziny 63 zmarłych obywateli greckich oczekują odpowiedzi - podobnie jak i my, ponieważ reprezentujemy podatników.

 
  
MPphoto
 
 

  Gerardo Galeote (PPE-DE). – (ES) Panie przewodniczący! W ciągu ostatnich lat, stało się już smutną tradycją, że podczas sesji wrześniowej w Strasburgu omawiamy klęski żywiołowe. Nie ma wątpliwości, że jest to wyjątkowy czas, jeśli chodzi o straty materialne i ofiary w ludziach, zwłaszcza po straszliwych pożarach w Grecji jak również w innych państwach europejskich.

Przede wszystkim musimy wyrazić naszą solidarność z greckimi władzami, narodem greckim, ale szczególnie z rodzinami, które straciły bliskich, a które nie zawsze dostają wsparcie, na jakie zasługują.

Obywatele europejscy maja jednak prawo domagać się czegoś więcej od swoich instytucji: elastycznego wykorzystywania środków Europejskiego Funduszu Solidarności, co, jak wyjaśnił komisarz Špidla, nie zawsze miało miejsce, ale także pewnych konkretnych decyzji.

Dlatego musimy zapytać Radę, co takiego musi się jeszcze wydarzyć, zanim zrozumie, że trzeba się zająć reformą przestarzałego funduszu. Myślę, że powinienem przypomnieć Izbie, że wniosek Komisji Europejskiej i poprawki Parlamentu Europejskiego zostały przedłożone Radzie ponad rok temu, w związku z czym moja grupa chciałaby prosić prezydencję portugalską o poważne zastanowienie się nad zwołaniem nadzwyczajnego zebrania Rady w tej sprawie.

Jeśli chodzi o inną kwestię, ale wciąż związaną z bierną postawą Rady, moja grupa chciałaby prosić Komisję Europejską o przedstawienie konkretnych wspólnotowych propozycji dotyczących ochrony ludności, zgodnych ze sprawozdaniem Barniera.

Panie przewodniczący! Moja grupa aktywnie uczestniczyła w negocjacjach na rzecz wspólnej rezolucji i aktywnie ją popiera. Jestem pewny, że nikt nie zechce wykorzystywać tej debaty do celów greckiej kampanii wyborczej, ponieważ jestem pewny, że wszyscy zgadzamy się, iż nie ma nic podlejszego niż wykorzystywanie ludzkiego nieszczęścia dla celów politycznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Stavros Lambrinidis (PSE). (EL) Panie przewodniczący! Dzisiaj obchodzimy żałobę po 65 osobach, które zginęły w pożarach w Grecji. Byliśmy świadkami straszliwej destrukcji, w ciągu jednego tygodnia, ponad 12% wszystkich terenów leśnych Grecji, części europejskiego dziedzictwa leśnego.

Kiedy ma miejsce tak wielka katastrofa, ci, którzy są u władzy powinni nie tylko być pełni żalu, ale i poczucia odpowiedzialności. Oczywiście ta Izba nie jest odpowiedzialna za pożary, ale jako posłowie do PE mamy obowiązek zadbać o to, żeby Europa natychmiast wysłała pomoc dla odbudowy poszkodowanych obszarów, bez mnożenia biurokratycznych przeszkód. Mamy również obowiązek wyciągnąć wszystkie niezbędne wnioski z problemów związanych z zapobieganiem i kontrolowaniem pożarów, aby Grecja i inne państwa UE nigdy więcej nie doświadczyły takiej tragedii.

Jako posłowie do PE wywodzący się z greckiej partii PASOK, chcielibyśmy podziękować kolegom z innych partii, którzy dzwonili i pisali do greckich obywateli wyrażając swoje wsparcie. Chcielibyśmy podziękować Martinowi Schulzowi, który natychmiast odwiedził nasz kraj i który wraz z Giorgosem Papandreou podjął działania w celu informowania o bieżącej sytuacji i zapewnienia pomocy europejskiej. Chcielibyśmy także podziękować wszystkim rządom europejskim, które wysłały pomoc i Komisji za jej rolę koordynującą.

Panie komisarzu! Z zadowoleniem przyjmuję zobowiązanie, które pan dziś podjął na prośbę socjalistów i innych grup politycznych. Fundusz Solidarności musi zostać wreszcie zreformowany, aby mógł udzielać rzeczywistej i natychmiastowej pomocy. Szczególnie pochwalam fakt, że Komisja patrzy przychylnie na propozycję uwolnienia funduszy z trzecich ram wsparcia wspólnotowego. Pilnujmy dobrze pieniędzy przeznaczonych dla ofiar - istnieje ryzyko, że mogą zostać stracone przez niekompetentne zarządzanie.

Zgadzam się, że powinien być utworzony zespół szybkiego reagowania, nie w celu przejęcia obowiązków rządów krajowych, ale żeby pomóc im w radzeniu sobie ze strasznymi kataklizmami.

W tej tragedii można odnaleźć nadzieję, ale aby tak się stało należy spełnić następujące wymagania:

· po pierwsze, spalone obszary trzeba przekształcić w globalne modele zrównoważonego, dynamicznego rozwoju, nowoczesne ekologicznie;

· po drugie, należy przeprowadzić ponowne zalesianie;

· po trzecie, nie można więcej dopuszczać możliwości odlesiania terenów, ponieważ jest to działanie na rzecz tych, którzy chcą dokonać podpalenia;

· po czwarte, nielegalne budowanie na spalonych terenach powinno być surowo zakazane;

· po piąte, należy utworzyć w samej Grecji długo oczekiwane Ministerstwo Środowiska.

Jakie możemy wyciągnąć wnioski? Ta tragedia nie była niestety nieunikniona. Rząd grecki sam ją przewidział w niedawnym sprawozdaniu dla Komisji; przyznawał w nim, że istnieje niebezpieczny brak koordynacji pomiędzy ministerstwami i brak planów zapobiegawczych. Jednak Grecja, jak podkreśla sprawozdanie, między 2001 a 2004 r. znacznie polepszyła efektywność ochrony lasów. Również liczba równoczesnych pożarów nie była bezprecedensowa. W 2000 r. wybuchła podobna liczba pożarów, ale ich wynik był całkiem inny.

Grecka tragedia z 2007 r. przypomina nam, że zawsze będą pożary, tak jak zawsze będą podpalacze. Kluczowym wymaganiem jest więc, aby wprowadzono ścisłą politykę zapobiegania i gaszenia pożarów. Powinniśmy zbadać problemy Grecji, nie, aby potępiać, lecz aby w przyszłości zapobiegać podobnym katastrofom. Dla Europy roku 2007 śmierć 65 osób jest nie do przyjęcia.

(Oklaski)

 
  
MPphoto
 
 

  Marios Matsakis (ALDE). - Panie przewodniczący, pożary lasów, które miały ostatnio miejsce w Grecji wywołały zniszczenia w społecznościach nimi dotkniętych. Zginęły dziesiątki osób, setki osób doznały obrażeń, zginęły tysiące zwierząt, całkowicie spłonęły całe wsie i zniszczeniu uległy tysiące hektarów lasów. Składamy ludności greckiej kondolencje i wyrazy współczucia.

Przez niemalże dziesięć dni obserwowaliśmy z przerażeniem, jak w Grecji pożary zabierały życie oraz niszczyły dobra i środowisko naturalne, a w naszych umysłach pojawiły się znowu wspomnienia podobnych katastrof, które miały miejsce w poprzednich latach w Portugalii i Hiszpanii oraz we Włoszech i w innych państwach Europy.

Unia Europejska ma obowiązek zadbać o to, by niezwłocznie wdrożone zostały odpowiednie środki wyrównawcze. Unia Europejska ma także obowiązek przeprowadzić krytyczną analizę przyczyn, z jakich pożary te miały tak katastrofalne skutki, zbadać zaniedbania w kontekście skuteczności zapobiegania i gaszenia pożarów i wyciągnąć wnioski, którymi moglibyśmy się kierować w przyszłości.

Sprawozdania napływające z Grecji wskazują na możliwość dopuszczenia się przez kolejne rządy krajowe i władze lokalne rażących zaniedbań w zakresie wdrażania odpowiednich środków mających na celu zapobieganie pożarom lasów i gaszenie ich. Wydaje się, że lasy pozostawione zostały bez dostatecznych stref przeciwpożarowych, bez funkcjonujących punków poboru wody i zbiorników wody wykorzystywanych w sytuacjach wyjątkowych, bez odpowiednich planów gaszenia pożarów lub systematycznych ewakuacji wsi, bez nowoczesnego sprzętu przeciwpożarowego i - w niektórych przypadkach - bez nowoczesnego wyszkolenia strażaków.

Co się stało z centralnym unijnym systemem monitoringu w odniesieniu od wdrażania polityki zapobiegania pożarom lasów? Czyżby Komisja Europejska nie była świadoma niewątpliwie złej sytuacji w Grecji? Jakie środki zostały ewentualnie podjęte w celu poprawy tej sytuacji? Pytania te wymagają natychmiastowej i jasnej odpowiedzi.

Jest jednak jeszcze jedna sprawa, która powinna nas niepokoić, a mianowicie fakt, że - według rządu greckiego - istnieją mocne dowody, że wiele pożarów zostało wywołanych przez zorganizowanych podpalaczy.

Pożary w Grecji pokazały istnienie stale rosnącego zagrożenia ze strony jeszcze jednej formy terroryzmu: terroryzmu polegającego na podpalaniu. Jest to forma terroryzmu, z którą o wiele trudniej jest sobie poradzić, ponieważ terroryści-podpalacze nie muszą poddawać się zaawansowanym technicznie kontrolom bezpieczeństwa, lecz mogą się po prostu udać się na przejażdżkę po okolicy. Tacy terroryści nie muszą stosować skomplikowanych materiałów wybuchowych - potrzebne im są tylko zapałki. Nadszedł zatem najwyższy czas, abyśmy zdecydowanie i wspólnie podjęli prace nad opracowaniem środków przeciwdziałania tej nowej, katastrofalnej w skutkach formie terroryzmu w Europie.

Podsumowując, bardzo ważnym jest, aby jeszcze raz wyrazić naszą wdzięczność wszystkim tym, którzy walczyli i ryzykowali swoje życie w górach Evii i Peloponezu, gasząc katastrofalne w skutkach pożary, podczas gdy w tym samym czasie politycy walczyli między sobą w Atenach w programach telewizyjnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Elisabeth Schroedter (Verts/ALE). - (DE) Panie przewodniczący! Chciałabym wyrazić płynące z serca wyrazy współczucia dla tych, którzy opłakują śmierć swoich bliskich i przyjaciół. Myślami jestem przy tych, którzy stracili domy i dobytek. Potrzebują naszej solidarności.

Rząd Grecji był zmuszony przyznać, że luki prawne i nieudolna polityka były częściowo przyczyną niszczycielskich pożarów. W dobie zmian klimatycznych, zaniechanie polityki regionalnej może mieć tak drastyczne skutki dla środowiska. Sytuacja ta musi się zmienić, również w Grecji. W wysiłkach zmierzających do odbudowy trzeba położyć nacisk na zachowanie i przywrócenie naturalnego krajobrazu, aby rejony dotknięte pożarem mogły znów być zamieszkiwane, i aby zapewnić mieszkańcom nowe warunki życia, a więc przyszłość. Spekulacja gruntami w każdej postaci musi być zakazana. Nie można jej dopuszczać, a z pewnością nie za pieniądze UE!

Chciałabym również przestrzec Komisję przed zmianą przepisów o funduszach strukturalnych, skutkujących osłabieniem wpisanego w nie zrównoważonego rozwoju i zasady partnerstwa.

W obecnym czasie byłaby to niewłaściwa odpowiedź na katastrofalne pożary w Grecji.

 
  
MPphoto
 
 

  Georgios Toussas (GUE/NGL). (EL) Panie przewodniczący! Tegoroczne katastrofalne pożary i powodzie w Grecji, Włoszech, Portugalii, Wielkiej Brytanii i innych państwach UE to nie grom z jasnego nieba. Te bezprecedensowe klęski żywiołowe wskazują na potrzebę odkrycia ich prawdziwych przyczyn, znalezienia odpowiedzialnych i powstrzymania tej zbrodni przeciw ludzkości.

Chcielibyśmy zwrócić uwagę na następującą sprawę: za pomocą szeregu reakcyjnych praw i środków rządy państw członkowskich otworzyły drogę do komercjalizacji lasów i gruntów, ogółem wszystkiego, co można uznać za dobro wspólne. Pożary, które pochłonęły 75 istnień ludzkich i ponad 250 000 hektarów lasu oraz wyrządziły ogromne straty w tysiącach domów, są bezprecedensową i niesłychaną polityczną, ekonomiczną i ekologiczną zbrodnią przeciwko mieszkańcom naszego kraju.

Przestrzegaliśmy przed poważnymi konsekwencjami i niestety mieliśmy rację. Pozwolę sobie przedstawić wnioski międzypartyjnej komisji greckiego parlamentu z 1993 r., jednomyślnie poparte głosami wszystkich partii. Wnioski te zwracają uwagę na niejasny status własności, który zachęca do spekulacji i nielegalnego zajmowania gruntów leśnych, zwłaszcza wokół miast i na wybrzeżu. Wnioski te wskazują również na brak inwestycji w leśnictwie. Wnioskowano o powołanie organu do spraw ochrony lasów i utworzenia rejestru lasów.

Co z tego wszystkiego wyszło? Absolutnie nic.

Wspólna rezolucja grup Parlamentu Europejskiego w sprawie pożarów lasów w Grecji, ich konsekwencji i wniosków, jakie należałoby wyciągnąć jeśli chodzi o środki zapobiegawcze i wczesne ostrzeganie, nie dostrzega prawdziwych przyczyn antyludowej polityki Unii Europejskiej i rządów państw członkowskich. Widoczny jest zupełny brak zdolności przewidywania.

Ta bardzo niebezpieczna, antyludowa polityka jest na rękę podpalaczom i nagradza złodziei gruntów. Szkodzi środowisku, powodując poważne zmiany klimatyczne o katastrofalnych skutkach dla ludzkości. Dopóty dopóki prowadzona będzie ta antyludowa polityka, podsycana zwiększonymi zyskami kapitałowymi, podpalenia będą niszczyć lasy i grunty. Nastąpi dalsze podważanie praw pracowniczych i praw ludzi w ogóle - w pracy, edukacji, służbie zdrowia, kulturze, sporcie i ochronie środowiska.

Już teraz grupy monopolistyczne w sektorze turystycznym przygotowują się do żerowania na zgliszczach naszego kraju-pogorzeliska. Uważamy, że Grecji musi być zagwarantowane przynajmniej następujące minimum: nie mogą być wprowadzane żadne zmiany przeznaczenia gruntów; muszą zostać udzielone natychmiastowe ogólne odszkodowania za produkty rolne i utracony kapitał rolniczy; mieszkańcom terenów wiejskich należy zapewnić nowe mieszkania na koszt państwa, poprzez agencje rządowe.

Ważne jest również natychmiastowe wdrożenie projektów ochrony przeciwpowodziowej i innej podstawowej infrastruktury, w celu uniknięcia kolejnych tragedii spowodowanych powodzią, a także podjęcie działań mających na celu natychmiastową ochronę środowiska i zabytków; stworzenie rejestru lasów; powołanie jednego organu nadzorującego i chroniącego lasy; oraz zniesienie przepisów prawa niekorzystnych dla lasów.

 
  
MPphoto
 
 

  Antonios Trakatellis (PPE-DE). (EL) Panie przewodniczący! Ogromna ilość pożarów spustoszyła Grecję, z których wiele było spowodowanych podpaleniem. W połączeniu z wysoką temperaturą, długotrwałą suszą i silnymi wiatrami przyniosły one śmierć ludzi, zniszczenie domów i upraw oraz stratę tysięcy sztuk inwentarza żywego. Pożary zniszczyły wielkie połacie lasu powodując bezprecedensową klęskę ekologiczną.

Jedną z podstawowych zasad, na których opiera się Unia Europejska jest solidarność. Do solidarności zobowiązało się wiele państw członkowskich, Komisja i inne państwa i Grecja wyraża wdzięczność tym, którzy podjęli bezzwłoczne działania na rzecz walki z klęską żywiołową, spowodowaną czynnikami, których nie sposób było przewidzieć.

Jednak jeśli chcemy szybko, w sposób skoordynowany, a nadto efektywny zademonstrować solidarność, potrzebujemy stworzyć wspólnotowy mechanizm ochrony ludności przed klęskami żywiołowymi, zwłaszcza kiedy ich rozmiar zupełnie przekracza wszelkie możliwości lokalnych i krajowych instytucji.

Wspólna rezolucja wnioskuje, między innymi, o restrukturyzację i nowe, elastyczne zasady działania Europejskiego Funduszu Solidarności, koordynację działań zapobiegawczych, a także skuteczną pomoc w walce z klęskami żywiołowymi. Jest silne poparcie dla utworzenia specjalnych europejskich sił ochrony ludności, które byłyby mobilizowane w takich sytuacjach, oczywiście zawsze jako uzupełnienie działań na szczeblu krajowym, zgodnie z wnioskiem Barniera.

Chciałbym wierzyć, że mechanizm wspólnotowy zostanie wkrótce stworzony i że Fundusz Solidarności okaże się skuteczniejszy w radzeniu sobie z klęskami żywiołowymi i pomaganiem ich ofiarom. Nie możemy pozostać znowu biernymi, a Unia Europejska nie może czekać z podjęciem tej kwestii na kolejną nieuniknioną katastrofę w którymś z państw członkowskich.

Teraz jest czas na zdecydowane działanie; musimy odrzucić wszelkie małostkowe, politykierskie podejście do sprawy klęsk żywiołowych i ochrony ludności.

 
  
MPphoto
 
 

  Dagmar Roth-Behrendt (PSE). - (DE) Panie przewodniczący! Wszyscy współczujemy tym, którzy stracili krewnych lub przyjaciół, ale także tym, którzy stracili wiele z tego, co jest ważne w ich życiu na bardzo poziomie bardzo osobistym. Tak, odczuwamy współczucie. Tak, zadaniem Unii Europejskiej jest okazać solidarność. Jest to nasza podstawowa zasada i chcemy się jej trzymać również w tym przypadku. W ten sposób chcemy też wypełnić nasz obowiązek, który mamy wobec każdego z państw Unii Europejskiej.

Jednak jeśli mamy wziąć na siebie odpowiedzialność, wolno nam oczekiwać w zamian trochę odpowiedzialności. Musimy zadać sobie pytanie: czy można było tego uniknąć? Patrzę w stronę posłów, którzy przemawiali, zasiadających od dawna w tej Izbie, którzy uchwalili już wiele przepisów prawa i programów działań. Istnieją mocne podstawy, aby stwierdzić, że można było tego uniknąć. Minęło dziewięć lat, od kiedy Parlament Europejski przyjął plan działań na rzecz ochrony ludności. Na czym polega ten plan, panie pośle Trakatellis? Tak jak wielu innych, uczestniczył pan w jego przygotowaniach. Plan zakłada szybkie udzielenie pomocy, ale również szkolenie i organizację kampanii informacyjnych, tak aby nauczyć ludzi na szczeblu lokalnym, jak reagować i otrzymać szybko pomoc. Chyba powinno być to możliwe i w tym przypadku, ale być może nie wszyscy są jeszcze wystarczająco wyszkoleni.

A co z systemem „Forest Focus”? Czy rzeczywiście traktuje się poważnie gospodarkę leśną? Czy w państwach Unii Europejskiej, w których zawsze w lato panują upały, czyli w całej południowej Europie, są w ogóle przewidziane drogi pożarowe? A może nie jest to wystarczająco lukratywne? To wszystko są sprawy, nad którymi musimy się zastanowić. Jeśli jesteśmy gotowi wziąć na siebie odpowiedzialność, którą jesteśmy winni, to mamy też prawo żądać odpowiedzialności.

A co z polityką dotyczącą odpadów? Często słyszymy, że niektóre państwa członkowskie nie biorą jej zbyt poważnie. Raz po raz słyszymy od Komisji Europejskiej, że niektóre państwa nie stosują się do obowiązujących przepisów. Oczywiście oznacza to, że bezmyślnie wyrzucony niedopałek może natychmiast spowodować pożar. Tak, chcemy okazać solidarność i udzielić pomocy. Ale o co chodzi z tymi siłami szybkiego reagowania? Mam dziś pytanie do każdego, kto nawołuje do utworzenia europejskich sił szybkiego reagowania, a może nawet europejskiej służby pożarniczej. Pytam ich: ilu milionom ludzi w 27 krajach mają służyć te siły? Prawie 500 milionom? Ci posłowie są albo czarującymi naiwniakami, prosto z bajki, albo populistami: jednym albo drugim.

Nie powinniśmy łudzić ludzi, że Unia Europejska w Brukseli - w Komisji lub w tej Izbie - może zapewnić dostateczną ilość strażaków lub ratowników, którzy pomogą im w wypadku klęsk żywiołowych. Potrzebujemy struktur komunikacyjnych i musimy w razie potrzeby wezwać śmigłowce z Niemiec, Finlandii i Czech jeszcze tego samego dnia. Istnieje przecież system wczesnego ostrzegania w przypadku niektórych zdarzeń w sektorze spożywczym. Granicą jest 12 godzin. Myślę, że chciałbym uzyskać szybszy czas reakcji niż 12 godzin.

Uważam, że powinniśmy być uczciwi wobec ludzi i powiedzieć, tak, możemy dać pieniądze i stworzyć struktury komunikacyjne. Możemy spróbować pomóc, ale wy też musicie wziąć odpowiedzialność na szczeblu lokalnym, tam gdzie mieszkacie, czy to w Niemczech, Europie północnej, południowej lub gdziekolwiek indziej.

W obecnej dramatycznej sytuacji, odczuwamy współczucie i musimy wykazać solidarność, a do pojutrza musimy określić, co trzeba zmienić.

 
  
MPphoto
 
 

  Kyriacos Triantaphyllidis (GUE/NGL). (EL) Panie przewodniczący! Mieszkańcy Europy południowej, którzy ucierpieli w katastrofalnych pożarach przeżyli bardzo trudne chwile. Wszyscy dobrze zdawaliście sobie sprawę z dramatu rozgrywającego się w Grecji, gdzie zginęło wiele osób i spłonęły wielkie połacie lasu.

Oprócz skutków ekonomicznych, katastrofa ta miała następstwa dla ludzi i środowiska. Powinniśmy zapytać, co stanie się z tymi, którzy stracili domy, pracę i ziemię. Fundusz Solidarności dostarcza pomoc finansową, ale co będzie zrobione w dziedzinie społecznej, aby pomóc ofiarom w ponownej integracji?

Ponadto, co stanie się ze środowiskiem? Ponieważ szybko nadejdą pierwsze deszcze, kolejne klęski grożą nam już w połowie zimy.

To są pytania, które zadajemy Komisji i musimy nalegać, jak czyniliśmy to w podobnej rezolucji w ubiegłym roku, na utworzenie europejskiego organu do spraw ochrony ludności.

 
  
MPphoto
 
 

  Nikolaos Vakalis (PPE-DE) (EL) Panie przewodniczący! Rząd grecki wykorzystuje wszystkie środki w walce z katastrofą na biblijną skalę, która nawiedziła Grecję. Jednak rozmiar klęski znacznie przekracza możliwości kraju, jak mieli się okazję przekonać panowie Barroso i Schulz.

W chwilach takich jak ta, europejska solidarność nabiera rzeczywistego znaczenia. Międzynarodowa opinia publiczna patrzy i ocenia, jak rodzina europejska radzi sobie z wielkim nieszczęściem, które przytrafiło się jednemu z jej członków.

Wzywam pana Barroso pod jego nieobecność, aby wykorzystał wszystkie dostępne środki przynależne jego urzędowi. Są to działania, które trzeba podjąć natychmiast, powtarzam „natychmiast”.

· elastyczne uruchomienie Europejskiego Funduszu Solidarności;

· wdrożenie artykułu 100 ust. 2 Traktatu, który przewiduje dodatkowe fundusze wspólnotowe w przypadku klęsk żywiołowych;

· udział Komisji i Europejskiej Agencji Ochrony Środowiska w przygotowaniu strategicznego planu odbudowy obszarów dotkniętych pożarami;

· adaptacja programów trzecich i czwartych ram wsparcia wspólnotowego w celu naprawy zniszczeń;

· odstępstwo od wspólnotowych przepisów na temat kwot dotyczących produktów rolnych i hodowli zwierząt, jak również pomocy państwa i zwolnień od podatków.

Kończąc, chcę powiedzieć, że jesteśmy wdzięczni za pomoc, którą otrzymaliśmy od państw członkowskich w ciągu ostatnich dni. Była naprawdę nieoceniona. Niemniej jednak, sądzę, że nadal istnieje potrzeba utworzenia europejskich sił ochrony ludności, tak jak proponowali to panowie Sarkozy i Karamanlis.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (PSE). - (PT) Panie przewodniczący! Wszystkim nam jest przykro z powodu tego, co stało się w Grecji i Wielkiej Brytanii. Solidaryzujemy się z ofiarami i mamy nadzieję, że sytuacje takie jak te nie będą się już powtarzać. Niestety, jak zaznaczył lider mojej grupy, każdego roku o tej porze Parlament Europejski przyjmuje rezolucję, w której ubolewa nad klęskami żywiołowymi, które wydarzyły się podczas przerwy parlamentarnej i proponuje działania, na które trzeba długo czekać.

Musimy przejść od słów do czynów, aby ta sytuacja nie powtarzała się co roku, jak to ma właśnie miejsce, z coraz większą gwałtownością i wzrastającą liczbą ofiar. Wszystkie te wydarzenia każą nam sądzić, że ryzyko wzrasta z powodu zmian klimatycznych i globalnego ocieplenia. Istnieją różne dokumenty, które podpowiadają rozwiązania – mówiono dzisiaj o sprawozdaniu Barniera i innych dokumentach przedstawionych przez Parlament i Komisję – polegające nie tylko na polepszeniu mechanizmu ochrony ludności na szczeblu europejskim, ale także na poprawieniu dostępnych środków na szczeblu krajowym.

Co do często wspominanych kosztów, należy podkreślić, że kiedy ma miejsce tragedia, trzeba jej przeciwdziałać, a zniszczoną własność odbudować, a to wszystko kosztuje. Z pewnością więcej kosztuje leczyć niż zapobiegać. Ani jedna z rezolucji przyjętych przez Parlament nie przewiduje opracowania map pokazujących obszary zagrożone pożarem, które trzeba wziąć pod uwagę w kontekście planowania i rozwoju.

Należy również wprowadzić różne kary, aby nie dopuścić do budowania na spalonych obszarach przez 10 do 15 lat. Państwa członkowskie mają konieczne uprawnienia. Chciałbym przypomnieć, że w 2003 i 2005 r. Portugalia również musiała stawić czoła niszczycielskim pożarom, ale na szczęście w tym roku mogła wysłać samoloty do Grecji w celu walki z pożarami. Dlatego musimy poprawić koordynację na szczeblu europejskim i mechanizmy na szczeblu krajowym.

Dobrze byłoby, gdyby Komisja przedstawiła dyrektywę w sprawie pożarów, jak to uczyniła w przypadku powodzi.

Kończąc, życzę komisarzowi Dimasowi szybkiego powrotu do zdrowia.

 
  
MPphoto
 
 

  Antonis Samaras (PPE-DE). (EL) Panie przewodniczący! Dzisiaj wróciłem z dotkniętego katastrofą Peloponezu. Pojechałem odwiedzić moje rodzinne strony, Mesenię, która bardzo ucierpiała w tych największych od stu lat pożarach. To nie był zwykły pożar lub ściana ognia. Setki pożarów wybuchały jednocześnie, wszędzie, dniem i nocą i we wszystkich kierunkach.

Widziałem palące się wioski, lasy i uprawy trawione płomieniami: starsi ludzie woleli spłonąć w swoich domach niż opuścić je, a strażacy bohatersko poświęcali swoje życie, trwając na służbie. Ogółem 65 osób zginęło jak męczennicy, większość z nich próbując ocalić swoje domy i wioski. Spłonęło ponad 250 000 hektarów. Dziesiątki tysięcy mieszkańców pozostało bez domu, a cała społeczność jest w szoku. W imieniu tych ludzi błagam o pomoc i solidarność. Dajcie im nadzieję, która pozwoli im znów stanąć na własnych nogach.

Chciałbym podziękować Parlamentowi Europejskiemu i Komisji, które przyjęły szereg ważnych wniosków greckiego rządu. Chciałbym podziękować osobiście i w imieniu Komisji Budżetowej, której jestem członkiem. Jutro zgłoszę kolejne stosowne wnioski i poprawki.

Europa, którą budujemy, oznacza zarówno solidarność, jak i wiarę w siebie. Nasi poszkodowani bliźni potrzebują teraz solidarności i wiary w siebie, którą może dać im Unia Europejska.

W ten sposób wzmacniamy samą Europę, jej spójność i wiarę ludów Europy w ich jedność.

 
  
MPphoto
 
 

  Richard Corbett (PSE). - Panie przewodniczący, większość uczestników tej debaty poruszyła - co jest zrozumiałe - sprawę pożarów w Grecji, których skala powoduje, że trudno nam jest przyjąć je do wiadomości - szczególnie, że są one jeszcze świeżo w naszej pamięci. Nie zapominajmy jednak, że ta debata - i bez wątpienia rezolucja, którą przyjmiemy jutro, -dotyczy także innych klęsk żywiołowych, które miały miejsce tego lata. Wszyscy wiemy, że przyczyny tych wszystkich klęsk żywiołowych są ze sobą - w dłuższej perspektywie - częściowo powiązane.

Pragnę zwrócić uwagę w szczególności na powodzie, które wystąpiły w wielu częściach Anglii, w tym w moim okręgu wyborczym Yorkshire i Humber. Apeluję do Komisji Europejskiej i wszystkich urzędników rozpatrujących złożone ostatnio wnioski o pomoc ze środków z budżetu UE w zagwarantowaniu w ramach solidarności, którą może okazać nasza Unia, że we wszystkich tych przypadkach środki te zostaną uruchomione jak najszybciej, bez zbędnych biurokratycznych przeszkód. Pod warunkiem, że decyzja zostanie podjęta szybko, a zainteresowane osoby będą wiedzieć, że środki pomocy już wkrótce będą im dostępne, osoby te mogą planować swoje dalsze działania nawet zanim te środki faktycznie otrzymają. Ponadto kwestią o istotnym znaczeniu symbolicznym i politycznym jest uczynienie tego gestu solidarności wobec wszystkich regionów, które ucierpiały tego lata. W miarę jak nowe wydarzenia zapełniają porządki naszych obrad, a pamięć o tych wydarzeniach zaczyna zanikać wśród tych, którzy bezpośrednio nie doświadczyli cierpienia, kwestią o istotnym znaczeniu jest, aby zachować wysoki priorytet tych kwestii i zająć się sprawami wymagającymi rozpatrzenia jak najszybciej.

 
  
MPphoto
 
 

  Ioannis Kasoulides (PPE-DE). (EL) Panie przewodniczący! Naukowcy przewidują, że w ciągu kilkudziesięciu lat Morze Śródziemne zamieni się w pustynię. Klęska ekologiczna, którą sprowadziły na Grecję pożary lasów oraz pożary lasów w innych krajach śródziemnomorskich wystarczą, aby przekonać mnie, że ta prognoza się spełni, jeśli nadal utrzymywać się będzie globalne ocieplenie i skrajne zjawiska pogodowe.

To zagrożenie dla Unii Europejskiej jest nie mniej poważne niż terroryzm, nielegalna imigracja, przestępczość zorganizowana, itd. Unia Europejska musi więc działać wspólnie, aby mu przeciwdziałać.

Z zadowoleniem przyjmuję zapowiedź pana Špidli, że przygotowywany jest komunikat Komisji. Mam nadzieję, że Komisja zaangażuje najbardziej kompetentny i wyspecjalizowany personel w sprawach ochrony lasów i ochrony pożarowej w celu ulepszenia metod walki z pożarami lasów.

Uważam jednak, że Unia Europejska powinna też zachęcać do badań naukowych nad rozwojem samolotów do gaszenia pożarów mogących operować w nocy. Jakżeż to absurdalne, że samoloty wojskowe mogą operować w nocy, a samoloty do gaszenia pożarów, walczące z tak poważnym zagrożeniem dla całej Europy, nie.

Kolejnym zagadnieniem jest program Natura 2000, którego nasze lasy są częścią. Powinniśmy racjonalnie przeanalizować ten program, który zabrania tworzenia pasów przeciwpożarowych i dróg dojazdowych dla pojazdów gaśniczych. Prawda jest taka, że tracimy lasy, aby ocalić drzewa. Przeanalizujmy jeszcze raz tę sprawę.

Wreszcie uważam, że te badania, które mają być prowadzone w całej Europie, powinny w następstwie tak wielkich klęsk ekologicznych kłaść jeszcze większy nacisk na ponowne zalesianie i przywracanie środowiska do poprzedniego stanu.

 
  
MPphoto
 
 

  Donata Gottardi (PSE). - (IT) Panie przewodniczący, panie i panowie! Pożary lasów dotknęły kilka państw Unii Europejskiej, a nawet spowodowały ofiary śmiertelne. Również Włochy ponownie ucierpiały tego roku. Niestety nie jest to nic nowego; jest to narastające zjawisko, a przede wszystkim zjawisko, którego nie można rok w rok traktować jak wypadku.

Szczerze mówiąc, jeśli nasze wnioski i żądania mają być konstruktywne i skuteczne, musimy zacząć od zauważenia, że w wielu przypadkach nie są to tragiczne wypadki, ale po prostu zwykłe czyny przestępcze: przestępstwa przeciwko środowisku, ludziom, społeczeństwu i jego przyszłości popełnione z powodów spekulacyjnych. Z tymi zbrodniami należy rozprawić się szybko, skutecznie i surowo, w dobrze zaplanowany sposób, zniechęcający potencjalnych przestępców.

Jaką rolę w odpowiedzi na te katastrofy i przestępstwa może odegrać Unia Europejska obok państw członkowskich? Jakich narzędzi może udzielić? To dobry pomysł, aby utworzyć europejskie siły udzielające szybkiej pomocy przy operacjach ratunkowych i wysyłające środki i pomoc, ale musimy spojrzeć nieco szerzej na samo źródło problemu.

Musimy walczyć z przestępczością i jej przewrotnym systemem spekulacyjnego zysku przez koordynację legislacyjną między państwami członkowskimi w odniesieniu do zarządzania gruntami i planowanym użytkowaniem obszarów dotkniętych pożarem i zniszczeniem. Trzeba wyznaczyć ograniczenia czasowe jako zaporę dla nielegalnego budownictwa na obszarach rolnych i hodowli zwierząt. Trzeba inwestować w pomoc społecznościom lokalnym poprzez stworzenie wspólnej sieci sprawozdawczości. W ten sposób trzeba postawić zapobieganie przed egzekwowaniem prawa.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolf Berend (PPE-DE). - (DE) Panie przewodniczący, panie i panowie! Podczas dzisiejszej debaty stwierdzono kilkakrotnie, że ostatnie klęski żywiołowe w państwach członkowskich UE, nie tylko w Grecji, pokazały, że oprócz działań, które trzeba podjąć na szczeblu krajowym, istnieje pilna potrzeba lepszych mechanizmów reagowania na kryzysy dla całej Unii Europejskiej.

Jako sprawozdawca Funduszu Solidarności nie mogę zrozumieć, dlaczego Rada tak bardzo oponuje przeciw debacie nad poprawioną wersją instrumentu solidarności z 2002 r., która została przyjęta półtora roku temu przez Komisję i Parlament Europejski. Nowa poprawiona wersja jest elastyczniejszym i prostszym instrumentem mającym na celu świadczenie pomocy: jeśli nie będzie zmobilizowana teraz, za prezydencji portugalskiej, po niedawnych klęskach żywiołowych, to kiedy? Obywatele Europy zupełnie słusznie zadają sobie pytanie: dlaczego UE nie jest w stanie działać szybciej? Ile jest warta tak okrzyczana solidarność między państwami członkowskimi. Moim zdaniem odpowiedź na to pytanie znajdujemy w sytuacjach kryzysowych, takich jak ta.

Wersja Funduszu Solidarności przyjęta w 2006 r. przez Parlament Europejski jest mocnym i elastycznym instrumentem, który służy interesom UE i który pozwoli osobom żyjącym w miejscach występowania klęsk żywiołowych na otrzymanie pomocy i wsparcia opartych na solidarności. Ten fundusz jest nie tylko mechanizmem przywracającym normalność i funkcjonalność, infrastrukturę, życie gospodarcze i społeczne; również – i jest to ważne dla UE – daje on wyraźny sygnał polityczny od UE dla obywateli, którzy znaleźli się w sytuacji krytycznej.

Nie chodzi o przeznaczanie na fundusz większej ilości pieniędzy. Nie jest to kontrowersyjny temat; powinna być utrzymana podstawowa linia budżetowa w wysokości miliarda euro. W kontekście niedawnych wypadków apeluję do Rady – a w szczególności do prezydencji portugalskiej – o to, by wejście w życie poprawionej wersji instrumentu solidarności było dla niej priorytetem.

 
  
MPphoto
 
 

  Manuel Medina Ortega (PSE). – (ES) Panie przewodniczący! Chciałbym wyrazić solidarność z narodem greckim po tegorocznej klęsce żywiołowej, a szczególnie złożyć kondolencje rodzinom tych, którzy zginęli.

Jak wielokrotnie stwierdzono, klęski żywiołowe zdarzają się nie tylko w Grecji. W Hiszpanii mieliśmy tego lata kilka dużych pożarów, w szczególności w Walencji i na Wyspach Kanaryjskich. Na szczęście infrastruktura państwowa funkcjonowała dobrze, pożary ugaszono szybko, a instytucje państwowe zajmują się teraz wypłatą odszkodowań.

Cieszę się dosyć późną konwersją mojego kolegi, pana posła Galeote, i zgadzam się z nim, że tego typu debata nie może służyć do atakowania konkretnego rządu. Wypowiedzi posłów z Grupy Socjalistycznej były cały czas odpowiednie i wyrażały solidarność z Grecją, bez wykorzystywania sytuacji dla politycznego zysku. Ufam, że Partia Ludowa będzie w stanie utrzymać to podejście w przyszłych debatach.

W każdym razie uważam, że Dagmar Roth-Behrendt wyraziła to bardzo trafnie: podstawowa jurysdykcja należy do państw członkowskich, ale działania można podejmować na szczeblu UE poprzez Fundusz Solidarności. Komisarz, pani Roth-Behrendt i inni mówcy krytykowali opóźnienia w rozwoju Europejskiego Funduszu Solidarności.

Mam nadzieję, że Portugalia, kraj szczególnie narażony na tego rodzaju kataklizmy, wykorzysta swoją prezydencję do zadbania o rozwój Funduszu Solidarności, abyśmy w przyszłości mogli wszyscy współpracować, gdyby takie klęski się powtórzyły.

 
  
MPphoto
 
 

  Manolis Mavrommatis (PPE-DE). (EL) Panie przewodniczący! Tego lata doświadczyliśmy w Grecji bezprecedensowych warunków i jest to smutne, że tak wielkie nieszczęście dotyka ludzi. Jednak dzisiaj chciałbym zwrócić szczególną uwagę na zagrożenie, jakie dla stanowisk archeologicznych stanowią klęski żywiołowe. Klęski żywiołowe, szczególnie tegoroczne pożary w Grecji, zagroziły zabytkom o szczególnej wartości dla europejskiego dziedzictwa kulturowego.

Byłem bardzo przejęty oglądając akcję ratowania muzeum Starożytnej Olimpii i stanowiska archeologicznego pierwszych igrzysk olimpijskich. Z powodu pogody nie można było uchronić stanowiska archeologicznego przed ogniem. Mimo że dołożono wszelkich starań, roślinność pradawnego lasu na wzgórzu Kronosa została doszczętnie spalona.

Starożytna Olimpia jest częścią światowego dziedzictwa kulturowego. Jest to miejsce narodzin igrzysk olimpijskich, najważniejszych igrzysk starożytnej Grecji. Igrzyska odbywały się na cześć Zeusa i ich blask ogarniał starożytny świat, a dzisiaj ich światło dociera do wszystkich zakątków globu. Oprócz samych zawodów sportowych, w igrzyskach ważną rolę odgrywały i nadal odgrywają wydarzenia kulturalne.

Starożytna Olimpia jest kolebką cywilizacji. Dlatego poświęcam jej szczególną uwagę w rezolucji. Na koniec pozwólcie państwo, że poproszę, aby na te cele były przeznaczane fundusze, aby zabytki i miejsca należące do europejskiego dziedzictwa kulturowego były w przyszłości chronione przed klęskami żywiołowymi i odnawiane w przypadku zniszczenia przez pożar.

 
  
MPphoto
 
 

  Evangelia Tzampazi (PSE). (EL) Panie przewodniczący! Rozmawiamy o bezprecedensowej klęsce, ofiarach śmiertelnych i katastrofie gospodarczej i ekologicznej. Spowodowały ją zmiany klimatyczne, susza i wysokie temperatury, jak również brak zapobiegania i planowania, a w szczególności brak skoordynowanych działań.

Musimy podjąć natychmiastowe, wspólne działania na rzecz ofiar. Trzeba natychmiast rozpocząć ponowne zalesianie i przywracanie do poprzedniego stanu chronionych obszarów. Musimy również zapobiegać nielegalnej zmianie przeznaczenia gruntów na budowlane.

Możemy to osiągnąć poprzez „europejski odruch”, pod warunkiem, że zmobilizujemy wspólnotowe fundusze bez biurokratycznych opóźnień; przyjmiemy i wdrożymy ścisłe prawodawstwo w zakresie ochrony lasów i ekosystemów; utworzymy niezależny europejski zespół szybkiego reagowania; oraz wprowadzimy w życie europejską strategię walki ze zmianami klimatycznymi.

Powinniśmy jednak zwrócić uwagę na potrzeby najbardziej narażonych grup społecznych – dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych.

Chciałbym podziękować komisarzowi Špidli za przypomnienie nam, że powinniśmy włączyć działania przeciwko wykluczeniu do planu działania Grecji.

 
  
MPphoto
 
 

  Marian-Jean Marinescu (PPE-DE). - (RO) Panie przewodniczący! Europa doświadczyła tego lata tragedii klęski żywiołowej, której skutkiem są ofiary w ludziach i tysiące hektarów spalonych lasów. Wpłynie to oczywiście bardzo negatywnie na środowisko i gospodarkę. Unia Europejska zapewniała personel oraz pomoc materialną / operacyjną i mam nadzieję, że zdobyte doświadczenie przyczyni się do powstania europejskich sił ochrony ludności. Rzeczywistość pokazuje, że konieczne jest utworzenie stałych europejskich sił szybkiego reagowania. Powinny one obejmować różne zespoły reagowania zależnie od rodzaju klęski żywiołowej, dla skrócenia czasu reakcji, stacjonujące w centrach regionalnych. Musimy także mieć pewność, że mechanizm pozyskiwania środków z Funduszu Solidarności jest gotowy do wdrożenia. Oprócz niszczycielskich pożarów tego lata, Europa Wschodnia, szczególnie Rumunia, doświadczyła wielkiej suszy, a w przeciągu ostatnich lat straszliwe powodzie nawiedziły kilka krajów. W 2005 r. Rumunia doświadczyła najpoważniejszych powodzi od ostatnich 20 lat, które dotknęły wszystkie części kraju. Rumunia otrzymała pomoc finansową dla poszkodowanych regionów z Unii Europejskiej, ale fundusze nadeszły zbyt późno, aby mogły być w pełni wykorzystane. Tego lata nienormalnie wysokie temperatury w Rumunii spowodowały ofiary śmiertelne, setki ludzi zasłabło, stan wody Dunaju, który w zeszłym roku zalał dziesiątki tysięcy hektarów gruntów, obniżył się o połowę, w 10 regionach ogłoszono stan klęski żywiołowej i po raz pierwszy wprowadzono stan najwyższego pogotowia. Jest oczywiste, że państwa członkowskie powinny zająć się wspólnie problemem zmian klimatycznych. Komitet do spraw zmian klimatycznych powinien jak najszybciej wyciągnąć konkretne wnioski na temat przyczyn i koniecznych środków, które należy zastosować, aby wyeliminować te przyczyny.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Casaca (PSE). - (PT) Panie przewodniczący! Pragnę zacząć od wyrażenia ze swej strony słów wsparcia dla ofiar tych klęsk żywiołowych, od Wysp Kanaryjskich na zachodzie, po Grecję i Bułgarię na wschodzie. Tak jak inni, ja również chcę pochwalić pracę służb ochrony ludności w walce z tymi klęskami, a w szczególności strażaków. Ze szczególnym zadowoleniem przyjmuję oświadczenie komisarza Dimasa z 31 lipca, w którym podkreśla wagę sprawozdania byłego komisarza Barniera i jego wdrożenia, tak aby Europa była wyposażona w mechanizm ochrony ludności, umożliwiający reakcję, której dotychczas brakowało.

Chociaż jest prawdą, że istnieje koordynacja, nie możemy zapominać o granicach tej koordynacji: na przykład o tym, że różne apele Bułgarii w lipcu pozostały bez odpowiedzi.

Moim zdaniem droga jest prosta: Komisja musi wykorzystać treść sprawozdania, aby przedstawić swój własny wniosek, a Parlament i oczywiście także Rada, powinny należycie rozważyć i dalej pracować nad tymi wnioskami, które są tak ważne dla przyszłości europejskiej ochrony ludności.

 
  
MPphoto
 
 

  James Elles (PPE-DE). - Panie przewodniczący, projekt rezolucji zawiera wyraźne stwierdzenie, że w Europie panowały niezwykłe warunki pogodowe, zarówno pod względem upałów, jak i powodzi. Usłyszeliśmy na ten temat wiele. Oczywiście ja i inni moi koledzy przesyłamy ofiarom pożarów w Grecji serdeczne wyrazy współczucia. W podobnej sytuacji są osoby, o których mówił już pan Corbett, a które są ofiarami powodzi. Taka właśnie sytuacja ma miejsce w moim okręgu wyborczym. Jestem zdziwiony, że Komisarz nie odniósł się do tej kwestii. W końcu poruszamy tutaj kwestię klęsk żywiołowych, a takimi klęskami są też przecież powodzie.

W moim kraju w czerwcu i w lipcu odnotowaliśmy niemalże największe w historii opady deszczu. Stowarzyszenie Brytyjskich Towarzystw Ubezpieczeniowych szacuje szkody wywołane tymi opadami na do 5 miliardów euro. Dziesięć osób straciło życie, niezliczona liczba domów uległa zniszczeniu, zaburzona została działalność niezliczonej liczby firm, a ich infrastruktura uległa zniszczeniu. Dlatego kwestią o istotnym znaczeniu jest, aby Komisja uwzględniła w swoich proponowanych ewentualnie działaniach usuwanie skutków powodzi.

Panie komisarzu, okoliczni mieszkańcy pytają, czy Unia Europejska mogłaby przyznawać współfinansowane ze środków krajowych dotacje na zapobieganie kolejnej powodzi poprzez budowanie umocnień przeciwpowodziowych? Po drugie, czy Unia Europejska nie powinna dokonać przeglądu swojej dyrektywy niedopuszczającej do pozostawiania wysypisk powstałych w wyniku pogłębiania rzek i potoków na ich brzegach? Analizując dane szacunkowe, nikt nie może mieć wątpliwości, że prawdopodobnie warunki pogodowe ulegną pogorszeniu z biegiem lat. Klimatolodzy przewidują wzrost krajowej średniej opadów deszczu o jakieś 20%, który może przybierać formę intensywnej ulewy, przy opadach dziennych odpowiadających średniej miesięcznej.

W tych szczególnych okolicznościach, mieszkańcy okręgu wyborczego pana Corbetta i innych okręgów Wielkiej Brytanii śledzący przebieg naszej debaty byliby usatysfakcjonowani, słysząc, że może ich pan zapewnić, że kwestie dotyczące powodzi zostaną uwzględnione, jak oświadczyliśmy to w ust. 2 projektu rezolucji przedłożonego przez naszą grupę, a ponadto, że pomoc udzielana będzie jak najszybciej i jak najsprawniej. Jako sprawozdawca generalny w sprawie budżetu 2007 r. mogę pana zapewnić, że będę z uwagą śledził dalszy przebieg wydarzeń w tej sprawie, aby zapewnić, że środki finansowe będą należycie i skutecznie wydatkowane.

 
  
MPphoto
 
 

  Fernand Le Rachinel, w imieniu grupy ITS. – (FR) Panie przewodniczący, panie i panowie! Na początku pozwolą państwo, że w imieniu grupy ITS złożę kondolencje rodzinom ofiar i całemu narodowi greckiemu.

Sześćdziesiąt trzy osoby zginęły, inni zaginęli, wioski zostały zniszczone, 200 000 hektarów spłonęło, jak zauważyli moi koledzy, zginęły dziesiątki tysięcy sztuk bydła. Nie oceniono jeszcze wszystkich skutków, jakie wywrze to na gospodarkę kraju, a w szczególności na lokalne gospodarki: jest to smutny skutek pożarów lasów, które pustoszyły Grecję od końca sierpnia.

Jak zwykle Unia Europejska będzie pomagać finansowo w usuwaniu zniszczeń i jak zwykle wykorzystuje tragiczną sytuację, aby zwiększyć swoją władzę przez utworzenie stałego europejskiego organu do spraw ochrony ludności. Jednak nie dodałby on niczego do solidarności państw europejskich, które wysłały śmigłowce i samoloty do gaszenia pożarów, aby wspomóc swoich greckich kolegów, tak jak to zrobiły dwa lata temu w Portugalii i jak zrobią w przyszłości, za każdym razem, gdy któreś z państw członkowskich będzie potrzebować ich pomocy.

Tak jak zawsze, Unia Europejska ukrywa swoje obowiązki. Polityka zapobiegania pożarom lasów nie ma samodzielnego źródła finansowania i dlatego jest podczepiona pod program LIFE, który koncentruje się na szkoleniu, komunikacji i statystycznym monitorowaniu pożarów.

Grecy są zdenerwowani i mają do tego prawo, ponieważ skala tej klęski żywiołowej jest wynikiem zaniedbań: zaniedbanego podszytu, słabego wyszkolenia strażaków, braków w infrastrukturze, braku koordynacji działań, nieodpowiedniej polityki planowania przestrzennego; spóźnionych wezwań o pomoc, a szczególnie braku zabezpieczeń przeciwpożarowych. Jest to tym bardziej zdumiewające w przypadku kraju śródziemnomorskiego, w którym pożary i susza są częste i w którym panowała trzecia fala upałów od początku roku. Nie zdawano sobie sprawy z tego, że z uwagi na charakterystykę klimatyczną powinny istnieć prawdziwe siły powietrzne złożone z samolotów do gaszenia pożarów.

Jednak nie tylko rząd pana Karamanlisa zasługuje na krytykę, chociaż jego obliczona na przeczekanie postawa w pierwszych dniach pożarów była wyjątkowo skandaliczna: tylko 1 000 strażaków, tylko 440 żołnierzy. Pewne partie powinny stać się przedmiotem krytyki. Winę ponosi także rządząca poprzednio socjalistyczna partia PASOK. Nowa Demokracja i jej sprzymierzeńcy są zbiorowo odpowiedzialni za niewystarczające środki do walki z pożarami, ale także za brak czegoś, co można by określić mianem polityki zapobiegania pożarom.

Niedawny straszliwy kataklizm w Grecji wskazuje jedynie na wadę systemu, a za kilka dni Grecy będą mieli możliwość ukarania skompromitowanych polityków i wybrania innych. Miejmy nadzieję, że dokonają właściwego wyboru.

 
  
MPphoto
 
 

  Vladimír Špidla, komisarz. – (CS) Panie i panowie! W debacie dotyczącej tak ważnego tematu nie można nie podjąć innych tematów bezpośrednio lub pośrednio z nim związanych.

Pozwolą państwo, że podzielę się kilkoma uwagami na temat europejskiej solidarności, Funduszu Solidarności i kilku wydarzeń, które mogą stanowić lekcję na przyszłość.

W 2002 r. kierowałem krajem, który został dotknięty straszliwymi powodziami, podobnie jak Republika Federalna Niemiec i Austria. Skala tej klęski żywiołowej była bodźcem do utworzenia Funduszu Solidarności. Klęska żywiołowa miała miejsce w sierpniu, a Czechy otrzymały pierwsze wypłaty w styczniu. Mogę powiedzieć bez wahania, że wszystko przebiegło niesłychanie szybko: początek od zera, sformułowanie politycznego konceptu, utworzenie struktury i praktyczna realizacja pomocy. Pomoc była znaczna i ludzie byli za nią bardzo wdzięczni.

Zawsze zdawałem sobie sprawę ze znaczenia solidarności, nie tylko w sensie finansowym, ale także ogólnym. Nigdy nie zapomnę duńskich i francuskich strażaków i wielu osób z innych krajów europejskich, którzy mieli swój udział w walce z tą klęską żywiołową.

To doświadczenie pozwoliło mi zrozumieć, że bez względu na to, jak dobrze zorganizowane jest dane państwo, zawsze pojawią się kataklizmy, które przekroczą jego granice. Żadne państwo nie może stale utrzymywać poziomu gotowości niezbędnego do radzenia sobie z tak ekstremalnymi sytuacjami. Dlatego sądzę, że należy znaleźć sposoby i środki, które pozwolą nam działać w takich sytuacjach w sposób skoordynowany na szczeblu UE. Jest to niezwykle istotne. Konkretny kształt, jaki to przyjmie pozostaje do ustalenia. Jest jednak jasne, że zdolność reagowania i mobilizowania wszystkich możliwych środków na szczeblu UE lub poprzez UE jest niezwykle ważna i obecnie wciąż niewystarczająca. Mało mówi się o tym, że Bułgaria nie otrzymała żadnej pomocy. Po prostu możliwości się wyczerpały. Nie było tu żadnej zamierzonej zwłoki: po prostu zabrakło samolotów; zabrakło wyszkolonego personelu.

Jeśli chodzi o pomoc dla Grecji, wiadomo już, że jest gotowa. Będzie wdrożona na prośbę rządu greckiego. W każdym razie, wszystkie organy Komisji dołożą wszelkich starań, aby pomoc dotarła tak szybko i skutecznie, jak to możliwe.

Pozwolą państwo, że powtórzę krótko, to co powiedziałem w moim oświadczeniu wprowadzającym. Powinniśmy zastanowić się nad Funduszem Solidarności, który od chwili utworzenia był mobilizowany przynajmniej w 20 lub 30 przypadkach. Został utworzony w następstwie powodzi. Interwencja lub pomoc funduszu miała miejsce w przypadku niszczycielskich huraganów, takich jak huragan Gudrun i Kirył. Obecnie zostanie wykorzystany w celu udzielenia pomocy w związku z niszczycielskimi pożarami lasów. Takie są możliwości funduszy strukturalnych, które można restrukturyzować w miarę nowych doświadczeń i potrzeb. Jesteśmy właśnie gotowi to zrobić, inspirowani między innymi wizytą komisarz Hübner w Grecji. Inna ważna rzecz, której się nauczyłem to, to, że osobiste doświadczenie takich klęsk żywiołowych jest więcej warte niż mnóstwo programów dokumentalnych.

Panie i panowie! W naszej obecnej debacie poruszyliśmy problemy zmian klimatycznych, zapobiegania klęskom żywiołowym, strategii ochrony środowiska, planowania przestrzennego i rozwoju oraz wiele innych. Wszystkie te sprawy są niewątpliwie połączone. Dlatego tak ważne jest, aby odpowiedzi szukać na szczeblu europejskim, co też właśnie tu robimy.

Panie i panowie! Pozwólcie, że zakończę kilkoma prostymi słowami. Solidarność jest konieczna, a kiedy jej doświadczamy, czujemy, nawet w bardzo trudnych sytuacjach, że jesteśmy silniejsi, niż kiedykolwiek przypuszczaliśmy. Dziękuję.

 
  
MPphoto
 
 

  Przewodniczący. − Zanim zamknę debatę, chciałbym podziękować wszystkim posłom ze wszystkich grup politycznych, którzy zabrali głos, za ich cenny wkład. Urodziłem się w Peschici, jednej z wiosek w południowych Włoszech, które najbardziej ucierpiały podczas pożarów tego lata. Trzy osoby spośród tych, które zginęły w pożarach pochodziły stamtąd. Rozumiem ból i konsternację wyrażone przez wielu posłów i jestem wdzięczny wszystkim państwu za to, że byli państwo tak stanowczy i rzeczowi. Mam nadzieję, że Rada stanie na wysokości zadania i zajmie się sprawami poruszonymi przez Parlament i Komisję.

Otrzymałem pięć wniosków o rezolucję zgodnie z art. 103 ust. 2 Regulaminu (1).

Debata została zamknięta.

Głosowanie odbędzie się we wtorek.

Oświadczenia pisemne (art. 142 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Jorgo Chatzimarkakis (ALDE), na piśmie. – (DE) Panie przewodniczący, panie i panowie! Obrazy groźnych pożarów w Grecji prześladowały nas przez całe lato. Grecja nie zapomni szybkiej pomocy innych państw UE w celu opanowania pożarów i obecnej oferty pomocy finansowej ze strony UE.

Jest jednak coś, o czym zapomniano w Grecji na dziesiątki lat i tu dochodzę do przyczyn klęski żywiołowej: chodzi o konieczność stworzenia rejestru gruntów. Grecja jest od pewnego czasu zobligowana przez UE do działań w tej sprawie, ale na razie nic nie zostało zrobione. W rezultacie, duże połacie lasu w Grecji pozostają gruntami wspólnymi, a w efekcie ziemią niczyją. Każdy, kto spaliłby las i postawił na jego miejscu dom, mógłby być pewien, że nic mu za to nie grozi; co więcej, jego działanie zostałoby po fakcie zalegalizowane. Ta sytuacja sprawiła, że podpalenia to sport narodowy. UE chce pomóc teraz Grekom, ale Grecja musi dobrze się sobie przyjrzeć i w razie potrzeby zweryfikować swoje postępowanie. Konkretnie oznacza to, że jeśli Grecja nie będzie posiadać rejestru gruntów do 31 sierpnia 2008 r., będą ściągnięte nie tylko naliczone kary – które wynoszą miliony – ale trzeba będzie liczyć się z innymi płatnościami. Jako sprawozdawca przejrzystości wydatków związanych z rolnictwem w UE, będę to bardzo uważnie śledzić.

 
  
MPphoto
 
 

  Neena Gill (PSE), na piśmie. – Choć jestem świadoma skali szkód spowodowanych pożarami lasów greckich i wyrażam ubolewanie z powodu zgonów związanych z tymi wydarzeniami, muszę podkreślić, że rzeczywiście jest to rezolucja w sprawie klęsk żywiołowych. Dlatego jestem rozczarowana, że Komisarz nie odniósł się w żaden sposób do powodzi w Wielkiej Brytanii. Powodzie te wyrządziły szkody w wielu regionach kraju, w tym w moim regionie – West Midlands. W Worcestershire ucierpiało ponad 5000 domów i przedsiębiorstw a ponad 2000 osób zostało czasowo wysiedlonych.

Powodzie te wywarły znaczny wpływ na infrastrukturę. Wiele dróg było zalanych przez wiele tygodni po powodzi, a niektóre uległy całkowitemu zniszczeniu. Powodzie te wyrządziły także znaczne szkody w sektorze rolnictwa. Ich skutki nie ograniczają się tylko do utraty warzyw i owoców - szkody obejmują także utratę plonów, pastwisk i przyszłorocznych zysków.

Dlatego apeluję do Komisji o zadbanie o to, by wniosek Wielkiej Brytanii o pomoc finansową z Funduszu Solidarności został również rozpatrzony w celu ułatwienia usunięcia niektórych bezpośrednich skutków tych powodzi. Sprawą zasadniczą jest, żeby systemy umożliwiające dostęp do środków finansowych zostały uproszczone, a także żeby w zakres kompetencji ewentualnie utworzonego unijnego organu ds. szybkiego reagowania, mającego wspierać państwa członkowskie, wchodziły kwestie ekstremalnych powodzi.

 
  
MPphoto
 
 

  Péter Olajos (PPE-DE), na piśmie. – (HU) Klęski żywiołowe w lecie.

Zmiany klimatyczne zmieniły ubiegłe lato w katalog klęsk żywiołowych. Bezprecedensowe powodzie, susze i pożary lasów spustoszyły Europę. Na Węgrzech znaczna część upraw kukurydzy została zniszczona przez suszę, a ponad 400 hektarów padło ofiarą płomieni w pożarach lasów, mimo że nasi strażacy walczyli dzielnie na Węgrzech, a także w Grecji. Teraz UE musi wyciągnąć właściwą naukę z tych wydarzeń.

Chciałbym przypomnieć państwu, że zarówno w przypadku pożarów w Grecji, jak i na Sycylii podejrzewa się podpalenie, umyślne podłożenie ognia. Jest bardzo ważne, aby szkody spowodowane w wyniku podpalenia, kiedy zniszczeniu ulegają chronione zasoby przyrodnicze, nie powodowały zmiany w oficjalnym statusie tych obszarów. Skoro możliwe jest obejście władz za pomocą celowo wyrzuconego niedopałka i skoro można w ten sposób uzyskać pozwolenia, na przykład na budowę, które normalnie są odrzucane ze względu na ochronę środowiska, wkrótce cała Europa stanie w płomieniach. Unia Europejska i jej państwa członkowskie muszą położyć szczególny nacisk na należyte przywrócenie do poprzedniego stanu i odbudowę zniszczonych obszarów.

Na koniec chciałbym zwrócić uwagę na drobne, niestety administracyjne, niedociągnięcie. O ile kiedyś, przed wprowadzeniem wczesnej pomocy, można było uzyskać od Unii fundusze dla ofiar klęsk żywiołowych całkiem szybko, nawet w ciągu dwóch miesięcy, to teraz zajmuje to prawie rok. Mam nadzieję, że Unia zmieni tę sytuację i pomoc będzie znowu dostarczana szybko. Proszę pamiętać: kto daje szybko, daje dwa razy.

 
  
MPphoto
 
 

  Richard Seeber (PPE-DE), na piśmie. – (DE) W ostatnich latach częstość, skala, złożoność i skutki klęsk żywiołowych wzrosły znacząco w Europie. W lecie 2007 miały miejsce ogromne pożary i powodzie, które spowodowały znaczne szkody materialne i ekologiczne. Te klęski żywiołowe jeszcze raz pokazały, że istniejące środki krajowe stają się niewystarczające, zarówno finansowo, jak i technicznie. Dlatego pilnie konieczny staje się dobrze funkcjonujący i skuteczny europejski mechanizm ochrony ludności szybkiego reagowania. Dlatego wzywam do skutecznego zaangażowania ze strony Europy i apeluję do Komisji o podjęcie odpowiednich działań.

Wszyscy pamiętają katastrofalne powodzie w Europie Środkowej w 1999, 2001 i 2005 r. i spustoszenie, jakie wyrządziły w Austrii i sąsiednich krajach. W odpowiedzi powołano unijny fundusz pomocy ofiarom klęsk żywiołowych. Nadszedł czas, aby uelastycznić ten fundusz i zmobilizować go jak najszybciej. Utworzenie mechanizmu reagowania w sytuacjach kryzysowych ułatwi także szybką odpowiedź w sytuacjach zagrożenia na większą skalę.

 
  
MPphoto
 
 

  Margie Sudre (PPE-DE), na piśmie. (FR) Popieram pogląd wyrażony w projekcie rezolucji i pragnę również wyrazić solidarność z narodem greckim, który ucierpiał w tej klęsce żywiołowej.

UE powinna jak najszybciej dostarczyć konsekwentną pomoc dla Grecji i poważnie poprawić swoje możliwości i środki ochrony ludności i działania w sytuacjach kryzysowych.

Niestety tego lata w innych europejskich państwach pogoda była bezlitosna. Cyklon Dean, wiejący z prędkością ponad 200 km/h, był jednym z najsilniejszych huraganów, jakie nawiedziły Antyle od ponad 20 lat: spowodował znaczne straty w sektorze rolniczym i szkody w sieciach elektrycznych i telekomunikacyjnych na Martynice i Gwadelupie, dwóch najdalej wysuniętych regionach UE.

Wzywam Komisję Europejską do podjęcia koniecznych środków w celu wsparcia sektora rolniczego na Martynice i Gwadelupie, w szczególności sektora upraw bananów i trzciny cukrowej, ponieważ plantacje zostały prawie kompletnie zniszczone, pociągając za sobą poważne skutki społeczne, ekonomiczne i ludzkie.

Jest niezbędne, aby nowy Fundusz Solidarności i poprawiony program EuropeAid jak najszybciej weszły w życie.

 
  

(1)Patrz protokół.

Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności