Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2007/2112(INI)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Dokument w ramach procedury : A6-0495/2007

Teksty złożone :

A6-0495/2007

Debaty :

PV 30/01/2008 - 23
CRE 30/01/2008 - 23

Głosowanie :

PV 31/01/2008 - 8.11
Wyjaśnienia do głosowania
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P6_TA(2008)0034

Debaty
Środa, 30 stycznia 2008 r. - Bruksela Wydanie Dz.U.

23. Ograniczenie niepożądanych przyłowów i eliminacja odrzutów w rybołówstwie europejskim (debata)
PV
MPphoto
 
 

  Przewodniczący. – Kolejnym punktem jest sprawozdanie Carla Schlytera, w imieniu Komisji Rybołówstwa dotyczące strategii ograniczenia niepożądanych przyłowów i eliminacji odrzutów w rybołówstwie europejskim (2007/2112(ΙΝΙ)) (Α6-0495/2007).

 
  
MPphoto
 
 

  Carl Schlyter, sprawozdawca. − (SV) Pani przewodnicząca! Dziękuję sprawozdawcy pomocniczemu za wsparcie w stworzeniu dobrego sprawozdania. Chciałbym także podziękować panu komisarzowi Borgowi za zaproponowanie - w końcu! - skutecznych środków radzenia sobie z eliminacją odrzutów i niepożądanymi przyłowami.

Dysponujemy dzisiaj polityką rybacką, która opustosza oceany świata, dewastuje dna morskie, niszczy ekosystemy, powodując zmniejszenie zasobów rybnych. Nawet ptaki morskie są zabijane wskutek naszej polityki rybackiej. Jeżeli takie zniszczenia miałyby miejsce na lądzie, jeżeli traktowalibyśmy lasy, tak jak traktujemy oceany, mielibyśmy protesty na ulicach, ale wyniszczenie oceanów następuje poza zasięgiem naszego wzroku i w ciszy. Książka Rachel Carson „Cicha wiosna” (Silent Spring) miała ogromny wpływ w 1962 r. i stanowiła alarm dla wielu ludzi, aby bardziej przejęli się dbałością o środowisko i ochroną natury. Teraz jesteśmy w czasie „cichego morza”. W rzeczy samej w zeszłym roku dziennikarka Isabella Lövin wydała książkę o tym tytule. Ożywmy więc walkę mającą na celu uratowanie przyszłych pokoleń ryb i rybaków.

Wniosek Komisji w rzeczywistości oznacza koniec dla systemów kwotowych i szczegółowych regulacji, które w praktyce zachęcały rybaków do pustoszenia mórz i wyrzucania nierentownych martwych ryb i na podstawie których rozwój sprzętu wędkarskiego służył głównie jak największym połowom. Stojąc jednak przed zagrożeniem zapełnienia swoich statków nierentownymi rybami, rybacy w UE otrzymują bodziec do prowadzenia bardziej wybiórczych połowów.

Skuteczna polityka potrzebuje marchewki, jak i kijka. Możemy na przykład pozwolić na więcej dni połowowych statkom posiadającym selektywne narzędzia połowowe lub umożliwić im dostęp do terenów, które są zamknięte dla statków bez selektywnych narzędzi połowowych.

Dla każdego rodzaju połowów istotne jest ustanowienie rocznych poziomów ograniczeń dla przyłowów i odrzutów oraz prowadzenie dialogu z zainteresowanymi stronami w celu osiągnięcia jak najlepszych wyników. Dobry przykład stanowi Zatoka Biskajska, Kattegat i Skagerrak. Na tych obszarach francuscy i szwedzcy rybacy przy połowach norweskiego homara (Nephrops) używali z powodzeniem kratownic sortujących. W praktyce wyeliminowało to całkowicie przyłowy.

Przy trochę większej wolności i odpowiedzialności za floty rybackie, współpraca może postępować pomiędzy środowiskiem badawczym a rybakami, co może prowadzić do pozytywnego rozwoju. W tym celu potrzebne są lepsze dane na temat tego, jakie ryby są łowione. Należy również zwrócić uwagę na elektroniczne dzienniki i ewentualny nadzór wideo, aby sprawdzić, czy możemy wypracować dobre rozwiązania przy poszanowaniu integralności osobistej.

Istotne jest także, co zamierzamy zrobić z rybami w formie przyłowu w sytuacji, gdy istnieje zakaz odrzutów. Ważne jest, aby możliwe było wykorzystanie ich w jakiś sposób, poza tym poziom wynagrodzenia powinien być tak niski, aby nie stanowił zachęty dla poszukiwania przyłowów.

Mam nadzieję i wierzę w to, że Komisja szybko sfinalizuje ten wniosek, który będzie następnie wdrażany. Stanie się on wówczas istotnym elementem w walce z przełowieniem i osiągnięciem zrównoważonych połowów. Ale oczywiście to nie jest wystarczające – potrzebujemy także ogólnego zmniejszenia śmiertelności połowowej, która dotyczy obecnie zagrożonych gatunków, ale może porozmawiamy na ten temat innym razem.

 
  
MPphoto
 
 

  Joe Borg, komisarz. − Pani przewodnicząca! Na początku chciałbym podziękować sprawozdawczyni oraz członkom Komisji Rybołówstwa za ich wspaniałą pracę.

Wszyscy podzielamy pogląd, że odrzuty, mówiąc łagodnie, są niepotrzebnym marnotrawstwem pełnowartościowych naturalnych i ekonomicznych zasobów oraz że należy je powstrzymać. Jednakże sektor rybołówstwa w każdym państwie ma inną specyfikę i wymaga rozwiązań opracowanych na miarę. Dlatego też wybraliśmy podejście oparte na wynikach, które oznacza, że ustanawiamy cele, aby ograniczyć wielkość odrzutów w pewnej perspektywie czasowej, a następnie pozostawiamy decyzję co do tego, jak te wyniki osiągnąć, zainteresowanym rybakom - przedmiotowe środki mogą obejmować zwiększanie wielkości oczek, selektywne narzędzia połowowe, doraźne zamknięcia, zmiany przestrzenne w działalności oraz wszelkie inne możliwe środki lub ich łączenie.

A teraz odnosząc się konkretnie do sprawozdania. Jeśli chodzi o wspólnotowe plany działania na rzecz ptactwa morskiego i rekinów, mogę państwa poinformować, że plan dotyczący rekinów jest przygotowywany, natomiast w kwestii ptactwa moje służby zbierają informacje oraz opinie naukowe, tak aby plan został ukończony przed końcem 2009 r.

W szczególności zgadzam się, że polityka dotycząca odrzutów nie powinna być postrzegana jako odrębne działanie, lecz jako część ogólnego podejścia służącego zbliżeniu się do celu, jakim jest maksymalny podtrzymywalny odłów. Zgadzamy się również co do podejścia indywidualnego oraz znaczenia udziału i konsultacji przedmiotowego sektora na wszystkich szczeblach. Z zainteresowaniem odnotowuję w tym miejscu państwa wniosek o przetestowanie nowych zastosowań monitorowania odrzutów, podobnie jak to uczyniły niektóre państwa trzecie.

Musimy ponadto zapewnić zachęty, które będą sprzyjały ograniczeniu odrzutów. Muszą zatem być dokładnie ocenione, aby nie doprowadziły do niepożądanych skutków. Państwa członkowskie istotnie posiadają już możliwości wspierania bardziej selektywnego rybołówstwa poprzez przydział kwot. W świetle tego, co powiedziałem, jestem zdania, że zachęty powinny być stosowane na różnych etapach wdrażania, aby sprzyjać zmianie zachowania, dopóki nie zostanie osiągnięty ostateczny cel.

W odniesieniu do wdrażania polityki co do zasady podzielam państwa sugestie, jednak z naciskiem na inne kwestie. Powinniśmy ustanowić cel, jakim jest zakaz odrzutów w rybołówstwie, gdziekolwiek będzie to możliwe, lecz jako założenie wyjściowe, a nie rozwiązanie ostatniej szansy, jak państwo zdają się sugerować. Muszę w tym miejscu wyjaśnić, że w niektórych przypadkach celem, jaki ustanowimy, może być ograniczenie odrzutów do absolutnego realnego minimum.

A więc na jakim etapie tego procesu aktualnie się znajdujemy? Na podstawie oczekiwanej wkrótce opinii naukowej wybierzemy rybołówstwo jako dziedzinę szczegółowego prawodawstwa jeszcze w tym roku, zaplanujemy również mapę drogową, zawierającą harmonogram kolejnych wniosków, które z czasem uwzględnią całe rybołówstwo europejskie.

Równocześnie, jak zostało postanowione podczas grudniowej Rady, państwa członkowskie przetestują ograniczenie odrzutów na łowiskach siei na Morzu Północnym w celu ograniczenia odrzutów o 30%. Jeśli chodzi o dorsza, umowa z Norwegią przewiduje obniżenie odrzutów do wielkości poniżej 10%. Inne działania obejmują wniosek dotyczący środków technicznych na Atlantyku, wniosek dotyczący zrewidowanego planu odnowy stad dorsza, zmianę rozporządzenia w sprawie kontroli, jak również kilka analiz i ocen wpływu wniosków legislacyjnych.

Wreszcie, mogę zgodzić się na poprawki 1, 3, 5, 6, 8 i 10 do 12. Poprawki 2 i 7 są z nimi powiązane, więc mogę się na nie zgodzić, lecz z niewielką zmianą. Jeśli chodzi o poprawkę 9, należy się ostrożnie zastanowić, gdyż techniki wymagają dalszych badań. Istnieją problemy z wysokimi kosztami i niezawodnością.

Wreszcie, nie mogę wyrazić poparcia dla poprawki 4 jako takiej. W odniesieniu do poprawek 13, 14 i 15 muszę to jeszcze przemyśleć, ponieważ cała kwestia dotycząca odpowiednich zachęt dla rybołówstwa w celu zachęcania rybaków do realizowania celów redukcji odrzutów musi być poddana dalszym analizom i ocenom przed przyjęciem ostatecznego stanowiska.

Moją wypowiedź podsumuję, podkreślając raz jeszcze pilną potrzebę działań legislacyjnych w tym obszarze; oczekuję państwa dalszej współpracy w tworzeniu tej polityki.

 
  
MPphoto
 
 

  Avril Doyle, w imieniu grupy PPE-DE . - Pani przewodnicząca! Odrzucanie, czy też wyrzucanie ryb do europejskich akwenów przyczynia się do niszczenia ponad miliona ton ryb rocznie, w szczególności w połowach wielogatunkowych. W skali światowej, na podstawie danych FAO, miliony ton niepożądanych przyłowów ryb rocznie są wyrzucane z powrotem do morza. Ma to bardzo negatywny wpływ na gospodarkę przyszłych połowów oraz na stan ekosystemów morskich. Przedmiotowa praktyka jest niemoralna, nieetyczna i całkowicie sprzeczna z zasadą trwałości, ponadto ma swoje źródło bezpośrednio we wspólnej polityce rybołówstwa, która karze rybaków za wyładunek przyłowów, a zatem zmusza ich do odrzutów - podczas gdy rybacy z trudem próbują utrzymać się w warunkach stale malejących zasobów morskich.

Naszym ostatecznym celem musi być ograniczenie tych niepożądanych przyłowów i faktyczna eliminacja odrzutów w drodze zakazu odrzutów, wraz z wprowadzeniem zachęt gwarantujących, że wszystkie niepożądane przyłowy są wyładowywane. Lecz to, w jaki sposób i kiedy osiągniemy ten etap, powinno być kwestią angażującą wszystkie zainteresowane strony, w tym Komisję, regionalne komitety doradcze, rybaków, ekspertów naukowych, rządy krajowe i organizacje pozarządowe, jak również w razie konieczności poszczególne rodzaje rybołówstwa. Należy uniknąć negatywnej spirali mikrozarządzania oraz powinno się radykalnie zmienić wspólną politykę rybołówstwa, ponieważ problem odrzutów ją poważnie dyskredytuje. Rozwiązanie problemu odrzutów jest korzystne dla wszystkich zainteresowanych stron, zwłaszcza dla rybaków. Możliwe jest wprowadzenie zakazów, co możemy zaobserwować na przykładzie Norwegii i Islandii.

Cieszę się, że w sprawozdaniu podkreślono, iż rybacy i inne podmioty muszą wziąć odpowiedzialność za jakiekolwiek działania na rzecz zmniejszenia odrzutów i je przyswoić. Można by zastosować nowe metody monitorowania statków rybackich, jak na przykład elektroniczne dzienniki oraz telewizja przemysłowa na pokładzie statków rybackich, które to metody zostały wypróbowane w Kanadzie i Nowej Zelandii i przyniosły pewne efekty. Jedynym skutecznym sposobem wdrożenia ewentualnego zakazu odrzutów jest zaangażowanie rybaków w monitorowanie i kontrolowanie, a także przede wszystkim presja środowiska mająca na celu zapewnienie równych warunków działalności. Dziękuję sprawozdawcy za współpracę oraz za sporządzenie wyważonego sprawozdania, które polecam Izbie.

 
  
MPphoto
 
 

  Catherine Stihler, w imieniu grupy PSE . - Pani przewodnicząca! Odrzuty są rażącym marnotrawstwem. Ogromne ilości ryb są co roku wyrzucane na europejskich łowiskach na całym świecie: są to liczby w granicach aż 7-8 milionów ton. Niepodejmowanie żadnego działania w celu ograniczenia odrzutów nie jest żadną opcją; obecne sprawozdanie pod redakcją Carla Schlytera jest reakcją z własnej inicjatywy na komunikat Komisji wydany w 2007 r.

Komunikat Komisji jest przyjmowany z zadowoleniem, pomimo pewnego opóźnienia, lecz Komisja zamierza teraz działać szybko i włączyć niektóre aspekty do nowego rozporządzenia dotyczącego środków technicznych w 2008 r.

W świecie doskonałym od razu zrealizowalibyśmy pełny i natychmiastowy zakaz odrzutów. Jednak rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. W sprawozdaniu pana Schlytera ujęto całą złożoność problemu ograniczania odrzutów ryb i naprawdę cieszy mnie to całościowe podejście.

W sprawozdaniu podkreślono aspekty praktyczne, w tym koszt działań na rzecz eliminacji odrzutów oraz sposoby postępowania z wyładowanymi odrzutami, koszty wprowadzenia bardziej selektywnych narzędzi połowowych, skutki zakazu odrzutów na całkowite dopuszczalne połowy i system kwot, a także potrzebę zaoferowania rybakom zachęt, aby prowadzili połowy w sposób bardziej zrównoważony. W sprawozdaniu zauważono, że ze względu na to, iż zarówno przyczyny odrzutów, jak i środki potrzebne do ich ograniczenia, różnią się w zależności od rodzaju rybołówstwa, we Wspólnocie nie do się zastosować uniwersalnego rozwiązania.

Amnestia dotycząca odrzutów nie jest rozwiązaniem, ponieważ może przyczynić się do powstania rynku handlu odrzutami, zamiast zachęcać rybaków do połowów w sposób zrównoważony. Z uwagi na poziomy nadmiernych połowów oraz obawy dotyczące zasobów połowowych, w tym zasobów dorsza i tuńczyka błękitnopłetwego, nadal konieczne jest dobre gospodarowanie istniejącymi zasobami.

W sprawozdaniu umieszczono problem odrzutów w szerszym kontekście, jakim jest problem przyłowów ptactwa morskiego i rekinów, oraz wezwano do przygotowania znacznej liczby pilotażowych projektów dotyczących odrzutów, z uwzględnieniem zasięgu geograficznego.

Apeluję do kolegów posłów o poparcie tego sprawozdania, które jest znacznym wkładem w problem likwidowania odrzutów.

 
  
MPphoto
 
 

  Elspeth Attwooll, w imieniu grupy ALDE . - Pani przewodnicząca! Grupa ALDE z zadowoleniem przyjmuje treść sprawozdania pana Schlytera, które należy pochwalić za wrażliwe, lecz niezwykle praktyczne podejście.

Opinia publiczna ma trudności ze zrozumieniem, jak to się dzieje, że pozwalamy, aby ryby poławiano, a następnie wyrzucano je martwe do morza. Również rybacy mają poważne obawy związane z faktem, że ten rodzaj działania jest im do pewnego stopnia narzucany, ponieważ obecna kombinacja przepisów i możliwości technicznych oznacza, że niektóre ryby są po prostu niepożądane na pokładzie. Czasami dzieje się tak ze względu na to, że nie mają one wystarczająco wysokiej wartości. Musimy podjąć wczesny i uzgodniony wspólnie wysiłek, aby zapobiec odrzutom, które wynikają z selekcji wielkościowej. Podejrzewam, że już teraz istnieje mniejsza pokusa do dokonywania odrzutów na tych łowiskach, gdzie liczba dni na morzu jest ograniczona.

Jednak czasami odrzuty są wynikiem warunków, które sami narzucamy, na przykład minimalne wielkości ryb do wyładunku czy ograniczenia kwot. Oczywiście, jeśli traktujemy poważnie problem zachowania gatunków, potrzebujemy wyznaczenia całkowitych dopuszczalnych połowów. Jednak w moim przekonaniu, powinniśmy poważnie przyjrzeć się metodom stosowanym w celu dopilnowania, aby rybołówstwo nie przekraczało tych całkowitych dopuszczalnych połowów, aby określić między innymi, jak duże są wzajemne powiązania pomiędzy ustanowieniem kwot a problemem odrzutów, zwłaszcza w odniesieniu do rybołówstwa wielogatunkowego.

Powyższe oraz przyjęcie środków zaproponowanych w sprawozdaniu musi oczywiście zostać zrealizowane z pełnym zaangażowaniem zainteresowanych stron. Bez tego nie możemy liczyć na sukces. Przedmiotowy sektor już teraz wykazuje inicjatywę. Jestem szczególnie dumna ze Szkotów za wprowadzony przez nich dobrowolny system doraźnego zamykania obszarów połowowych w trybie pilnym. Potrzebujemy odpowiednich zachęt do propagowania pozytywnych działań tego typu, gdyż pozostaje jeszcze bardzo wiele do zrobienia. Ufam, że Parlament w pełni poprze przedmiotowe sprawozdanie oraz że Komisja i Rada poczynią postępy, zgodnie z zaleceniami zawartymi w sprawozdaniu.

 
  
MPphoto
 
 

  Seán Ó Neachtain, w imieniu grupy UEN. (GA) Panie przewodniczący! Chcę powiedzieć, że popieram to sprawozdanie; według mnie, sprawozdawca wypracował praktyczne, wszechstronne podejście do problemu odrzutów w rybołówstwie morskim. Ale nie jest to wszystko takie łatwe i każdy rozważa zastosowanie nowych metod.

Najwyższy czas, aby zaprzestać niekończących się dyskusji nad tą sprawą i podjąć działania. Sprawozdanie zawiera cały szereg rozwiązań, które można by wdrożyć. Tego, czego na pewno nie wolno nam zrobić to nie podjąć żadnych działań. Musimy działać tak długo, jak odrzuty w rybołówstwie stanowią problem.

Pragnę także zaapelować do Komisji Europejskiej o zapewnienie, że małe przedsiębiorstwa rybackie nie poniosą jakichkolwiek dodatkowych kosztów na skutek wprowadzenia środków mających na celu rozwiązanie problemu odrzutów.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton, w imieniu grupy Verts/ALE. - Pani przewodnicząca! Wspólna polityka rybołówstwa jak dotąd okazała się żałosną porażką. Nie udało się doprowadzić do zachowania zasobów, nie udało się utrzymać naszych społeczności zależnych od rybołówstwa oraz nie udało się zdobyć poparcia opinii publicznej czy wiarygodności.

Jednym z głównych powodów tej sytuacji jest skandal związany z odrzutami. System kwot w ramach wspólnej polityki rybołówstwa sam w sobie jest bezpośrednią przyczyną odrzutów. Nie mierzy on ilości odłowionych ryb; mierzy tylko ilość ryb w wyładunku.

Z uwagi na powyższe, z zadowoleniem przyjmuję sprawozdanie pana Schlytera. W szczególności w pełni zgadzam się z zasadą pozytywnych zachęt, zapewniających określone wynagrodzenie tym rybakom, którzy podejmują działania w celu ograniczenia lub zlikwidowania odrzutów.

Zgadzam się ponadto, że należy dostosować środki do różnych rodzajów rybołówstwa. Od dawna poważną wadą WPRyb. była jej nadmierna centralizacja i nieelastyczność. Zwracam państwa uwagę na ustęp 15, w którym jest mowa o przyjęciu z zadowoleniem dobrowolnego systemu doraźnego zamykania obszarów połowowych w trybie pilnym w Szkocji - co jest doskonałym przykładem takiego rodzaju inicjatywy, jakie należy wspierać i do jakich należy zachęcać w ramach WPRyb. przynajmniej tak długo, jak będzie ona jeszcze nas obowiązywać jako środek gospodarowania.

 
  
MPphoto
 
 

  Thomas Wise, w imieniu grupy IND/DEM . - Pani przewodnicząca, odrzuty są tylko jednym aspektem koszmaru, jakim jest WPRyb. Unia Europejska, poprzez swoją źle opracowaną politykę, niszczy źródło utrzymania krajów rozwijających się na całym świecie. Eksport ryb ma większe znaczenie dla wymiany handlowej w krajach rozwijających się niż towary takie jak ryż, kawa czy herbata.

Na przykład w Mauretanii, połowa eksportu jest związana z sektorem rybołówstwa i stanowi 15% jej PKB. Jednak po wyniszczeniu wód należących do Mauretanii, Komisja chce teraz porzucić swoją umowę. Nie zwraca ona uwagi na to, że te obecnie sterylne wody są warte 86 mln euro rocznie. Wypowiedzenie porozumienia w sprawie połowów miało być tajne; a więc było tajne do teraz. Uważam, że mieszkańcy Afryki powinni wiedzieć o podłych i niehonorowych planach UE. To kolonializm w najbardziej nikczemnym wydaniu; oskarżam wymienione instytucje o rasizm oraz wykorzystywanie bezbronnych społeczeństw. Nieimperialne imperium przewodniczącego Barroso nie jest tak łagodne, jak chciałby on sądzić, a więc, jeśli chcecie podążać naprzód, odrzućcie Giscarda i porzućcie traktat lizboński razem z WPRyb.

 
  
MPphoto
 
 

  Jim Allister (NI). - Pani przewodnicząca, skandal związany z odrzutami jest tylko jednym ze skandali, jakie UE sama sobie zgotowała. Nierealne kwoty i ograniczenia są nakładane na rybołówstwo wielogatunkowe; zabronione gatunki są nieumyślnie poławiane, a co za tym idzie, następnie są wyrzucane z powrotem do morza, już martwe. A wszystko to dzieje się w sytuacji, gdy w wielu częściach świata panuje głód.

UE od lat załamywała nad tym ręce, lecz, mówiąc szczerze, nic nie zrobiono, aby tę sytuację powstrzymać. Moim zdaniem powinien istnieć obowiązek wyładunku takich ryb, powinny być sprzedawane po ustalonej cenie, odpowiednio niskiej, aby zniechęcić do celowego połowu oraz wystarczająco wysokiej, aby ich wyładunek był opłacalny.

Ponadto, wynagradzanie stosowania bardziej selektywnych narzędzi połowowych jest praktyką rozsądną i właściwą. Jednakże z całą mocą odrzucam jakikolwiek całościowy zakaz odrzutów, ponieważ oznaczałby on jeszcze jedną metodę eliminacji kolejnych rybaków z branży.

Rozmyślaliśmy nad tą kwestią przez lata. Teraz nadszedł czas, aby nareszcie coś z tym zrobić.

 
  
MPphoto
 
 

  Carmen Fraga Estévez (PPE-DE). (ES) Pani przewodnicząca! Z zasady popieram sprawozdanie przedstawione przez sprawozdawcę jako wyraz długoletnich obaw co do sztywności wspólnej polityki rybołówstwa w kwestii uporania się z problemami głęboko zakorzenionymi w naszym systemie zarządzania rybołówstwem, których odrzuty stanowią po prostu jeszcze jeden przykład.

Popieram, w szczególności punkty, w których sprawozdawca opowiada się za wprowadzeniem, w przypadku każdego rodzaju połowów, ograniczeń przyłowów i odrzutów oraz stopniową eliminację takich praktyk, a także za wprowadzaniem wszelkich zakazów dopiero wtedy, gdy stwierdzono, że nie ma żadnego alternatywnego rozwiązania, jak podkreśliły to Rada i wszystkie regionalne komitety konsultacyjne.

Nie mogliśmy przyjąć innego podejścia i nie mogliśmy wprowadzić całkowitego zakazu odrzutów w ramach systemu zarządzania zachęcającego do stosowania takich praktyk, zarówno poprzez sztywny system całkowitych dopuszczalnych połowów i obowiązujące kwoty połowowe, jak i poprzez brak odpowiednich środków technicznych, których istnienie stanowiłoby podstawowy czynnik zapobiegający praktykom przyłowu, a których przeglądu wyczekujemy od lat, aby można było je dostosować do potrzeb na Atlantyku.

Pani przewodnicząca! Nie mogę natomiast poprzeć poprawki nr 10, której przyjęcie umożliwiłoby stworzenie równoległego rynku produktów rybołówstwa, funkcjonującego w oparciu o odrzuty, co byłoby niezgodne z prawem. Uważam, że powinniśmy zdecydowanie bronić zasady niekomercjalizacji odrzutów określonej w pkt. 32 sprawozdania, tak jak robią to państwa mające dłuższe doświadczenie w tej dziedzinie, jak np. Norwegia.

Zachęty mające na celu zapobieżenie odrzutom muszą być innego rodzaju, jak np. zachęty mające ograniczyć odrzuty do minimum poprzez stosowanie bardziej selektywnego sprzętu. Lepszym rozwiązaniem jest zapewnienie narybkowi możliwości przetrwania i rozwoju, aby mógł stać się później pożywieniem dla ludzi lub innych ryb, a nie przedmiotem odrzutu i negocjacji w sprawie produkcji mączki rybnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Stavros Arnaoutakis (PSE). (EL) Pani przewodnicząca! Najpierw pragnę wyrazić moje zadowolenie z projektu sprawozdania w sprawie odrzutu ryb i podkreślić, że jest to jeden z największych problemów w rybołówstwie europejskim i międzynarodowym.

Chciałbym powiedzieć kilka słów na temat tego sprawozdania. Uważam, że oprócz zasugerowanych rozwiązań, niezbędne jest wdrożenie wspólnej polityki ostatecznej eliminacji praktyk odrzutu. Taka polityka powinna odzwierciedlać wyniki analizy tego problemu we wszystkich rybackich państwach członkowskich Unii Europejskiej oraz uwzględniać wyniki wszystkich analiz krajowych i międzynarodowych.

W celu radykalnego rozwiązania tego problemu Unia Europejska powinna niezwłocznie sfinansować badanie wszystkich rodzajów sprzętu rybackiego, rodzajów rybołówstwa i rodzajów połowu. Unia Europejska powinna także zlecić przeprowadzenie tych badań wyspecjalizowanym instytucjom badawczym. Umożliwi to Unii Europejskiej przyjęcie na szczeblu europejskim i wprowadzenie w poszczególnych państwach członkowskich najlepszych i najbardziej skutecznych rozwiązań. Obawiam się, że jeżeli Unia Europejska tego nie zrobi problem będzie rozważany, a następnie odłożony ad acta, podczas gdy wszystkie zasoby rybne zostaną zdewastowane.

 
  
MPphoto
 
 

  Philippe Morillon (ALDE). (FR) Pani przewodnicząca! Pragnę także wyrazić, jak bardzo popieram zasugerowane przez naszego sprawozdawcę podejście mające na celu zaradzenie słusznie krytykowanemu marnotrawieniu zasobów poprzez stosowanie praktyk odrzutu.

Sporządzając swoje sprawozdanie, pan Schlyter zdawał sobie sprawę, że niezwłoczne wprowadzenie zakazu odrzutów, po pierwsze, wpłynie na kruchą sytuację finansową osób zatrudnionych w tym sektorze i po drugie, stworzy konieczność monitorowania stosowania tego zakazu przez państwa członkowskie i Komisję Europejską, zmuszając je do zaostrzenia środków nadzoru z naruszeniem wymaganej od nich dyscypliny budżetowej.

Dlatego sprawozdawca uznał, że bardziej odpowiednie jest zaproponowanie stopniowego wprowadzania szeregu środków mających na celu zachęcenie samych rybaków do zmiany metod połowu i sprzętu rybackiego, podejścia, które zdecydowanie popiera Komisja Europejska.

 
  
MPphoto
 
 

  Struan Stevenson (PPE-DE). - (nie słychać) ... od początku, myślę, że jest to niezwykle ambitne. Chciałbym również pogratulować panu Schlyterowi i pani Doyle za wielką pracę włożoną w przygotowanie tego sprawozdania.

Z radością popieram politykę pani Doyle, zgodnie z którą rybacy będą zobowiązani do wyładunku wszystkich swoich połowów. Ma ona wiele zalet. Naukowcy otrzymają o wiele wyraźniejszy obraz tego, jakie gatunki ryb są poławiane i gdzie, co pozwoli na dokładniejsze opracowanie planów w zakresie zachowania gatunków oraz ich odbudowy. Ponadto w przypadku wyładunku młodych ryb o niewystarczających rozmiarach inspektorzy rybołówstwa mogliby natychmiast wnioskować o tymczasowe zamknięcie poszczególnych łowisk, aby nie dochodziło do wyniszczania młodych ryb.

Na mocy tej polityki niewymiarowe ryby i inne gatunki, które jak dotąd były odrzucane, będą mogły zostać sprzedane przetwórcom, którzy usilnie poszukują surowca do produkcji przetworów rybnych i tranu. Będą oni otrzymywać - poprzez regionalny fundusz kompensacyjny - symboliczną kwotę, powiedzmy około 50 euro za tonę, która nie będzie wystarczająco wysoka, aby zachęcać do połowu konkretnie takich ryb, a tym samym nie przyczyni się do stworzenia czarnego rynku, którego obawia się pani Fraga Estévez, lecz będzie na tyle znaczna, aby zniechęcać do wyrzucania martwych ryb z powrotem do morza.

Całą operację będzie można nadzorować dzięki zainstalowaniu na każdym statku kamer telewizji przemysłowej odpornych na działanie czynników atmosferycznych. W przypadku sektora, który już jest ograniczony limitem dni, jakie można spędzić na morzu, cenny czas poświęcony na połów i sortowanie ryb, które nie mają żadnej wartości handlowej, jest przez rybaków uważany za stracony. A zatem sądzę, że rybacy wyrażą poparcie dla tego wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Rosa Miguélez Ramos (PSE). (ES) Panie i panowie! Pragnę podziękować panu Schlyterowi za jego wkład; jestem szczególnie zadowolona, że kilka przedłożonych przeze mnie poprawek uwzględnionych zostało w omawianym przez nas dziś sprawozdaniu.

Odnoszę się tutaj w szczególności do poprawek stanowiących, że praktyka odrzutu jest nie tylko następstwem stosowania sprzętu określonego rodzaju, ale także odzwierciedleniem specyfiki danego podsektora rybołówstwa, jak w przypadku rybołówstwa europejskiego, którego niemal wszystkie podsektory dotyczą ze swojej natury jednoczesnego połowu ryb wielu gatunków, gdzie ryzyko konieczności odrzucania niepożądanych ryb jest większe. Skutkiem tego każdy przyjęty środek powinien dotyczyć tylko określonego przypadku.

Ponadto dzięki moim poprawkom czytając przedmiotowe sprawozdanie możemy zdać sobie sprawę, że odrzuty są następstwem występowania szeregu czynników, w tym połowów rabunkowych, a także obowiązującego obecnie systemu całkowitych dopuszczalnych połowów, który wymaga odrzucenia ryb nieobjętych kwotą. Należy zatem podjąć środki mające na celu zapobieżenie sytuacjom, w których nieuchronnie łowione ryby dozwolonego gatunku i rozmiaru muszą zostać odrzucone ze względu na brak odpowiedniej dla tych ryb kwoty połowowej.

Niemniej jednak chciałabym ostrzec pana Schlytera, aby działał ostrożnie, ponieważ po krytyce, której się dopuścił w swoim wystąpieniu wobec rybaków i bezinteresownej, odwiecznej tradycji łowienia ryb nie jestem pewna, co my tutaj właściwie robimy i czy, aby pan Schlyter nie pozbawi pani komisarz, członków Komisji Rybołówstwa i rybaków pracy. (To żart, pani przewodnicząca).

 
  
MPphoto
 
 

  Neil Parish (PPE-DE). - Pani przewodnicząca! Bardzo dziękuję panu Schlyterowi za przygotowanie sprawozdania. Uważam, że jest ono świetne. Pragnę również podziękować komisarzowi za jego uwagi wygłoszone na początku, świadczące o tym, że skłania się on w kierunku zakazu odrzutów, ponieważ komisarz dobrze wie, że ja oraz wielu innych posłów wielokrotnie byliśmy świadkami, jak mówił o wprowadzeniu zakazu odrzutu - a więc uważam, że najwyższy czas to zrobić.

Myślę również, że w ostatecznym rozrachunku, jeśli ochronimy zasoby połowowe, będzie to dla rybaków nawet korzystniejsze w dłuższej perspektywie, gdyż musimy utrzymywać zrównoważone rybołówstwo. Oczywiście opinie naukowe, na których się opieramy, mogą zawierać błędy. A zatem wyładunek połowów i przyłowów po to, aby można je było dokładnie zbadać, da nam w rzeczywistości o wiele lepszy obraz tego, jakie zasoby znajdują się w morzu. Uważam również, że niektóre praktyki, jak trałowanie przy połowie labraksa czy inne, w przypadku których dochodzi do znacznych przyłowów, także uwydatnią, co się dzieje. Oczywiście wyładunek przyłowów zaświadczy również o wielu problemach z przyłowem delfinów, rekinów, morświnów i innych gatunków. Zatem, jeśli uda nam się dostarczyć wystarczająco dużo przysłowiowej "marchewki", aby zachęcać do wyładunku, a jednocześnie zbyt niewiele, aby zachęcać do przyłowów, uważam, że tą drogą należy podążać. Dlatego też z dużym zadowoleniem przyjmuję poparcie Komisji dla tego sprawozdania, sam również z zadowoleniem przyjmuję sprawozdanie i sądzę, że wszyscy powinniśmy je poprzeć.

 
  
MPphoto
 
 

  Joe Borg, komisarz. − Pani przewodnicząca! Przede wszystkim chciałbym podziękować posłom za interesujące uwagi, które po raz kolejny świadczą o tym, że podzielamy wspólny cel, jakim jest zlikwidowanie tej skandalicznej praktyki.

Jak powiedziałem wcześniej, nasz wniosek będzie stopniowy, lecz skuteczny. Mówiąc realistycznie, nie możemy po prostu z dnia na dzień wprowadzić zakazu odrzutów. Jednakże, jak zauważył jeden z mówców, nierobienie niczego nie wchodzi w grę. Ponadto bez wątpienia w ciągu tego roku przygotujemy, mam nadzieję, trzy wnioski legislacyjne dotyczące ograniczenia odrzutów w odniesieniu do konkretnych rodzajów rybołówstwa, oprócz zachęcania państw członkowskich do opracowywania projektów pilotażowych, dzięki którym będziemy mogli osiągnąć wprowadzenie ograniczenia odrzutów, a nawet zakazu odrzutów.

Przykład Szkocji, który został w grudniu przyjęty przez Radę, był niezwykle godny pochwały.

W odniesieniu do wspomnianej kwestii pozytywnych zachęt zgadzam się, że są one istotne, lecz musimy znaleźć odpowiednie połączenie na odpowiednich szczeblach, ponieważ w przeciwnym razie mogłyby one odnieść przeciwny skutek, i moglibyśmy doprowadzić do sytuacji, w której zachęcalibyśmy do większych połowów, podczas gdy ze względu na ochronę środowiska zależy nam na ich ograniczeniu, aby osiągnąć poziomy maksymalnie podtrzymywalnego odłowu.

Chciałbym również zauważyć, że w całości zgadzam się z tym, że nasze wnioski muszą być dostosowane do poszczególnych rodzajów rybołówstwa oraz muszą zawierać zachęty, jak powiedziałem, w celu wspierania zmiany zachowań rybaków.

W istocie, już w naszych obecnie obowiązujących rozporządzeniach dotyczących całkowitych dopuszczalnych połowów oraz kwot połowowych, przyjęliśmy zachęty dla rybaków na rzecz wprowadzania bardziej selektywnych metod, a więc do unikania odrzutów.

W pierwszej wypowiedzi oraz w kolejnych, posłowie zauważyli, że odrzuty są spowodowane wspólną polityką rybołówstwa. Chcę powiedzieć, że nie jest to prawda, ponieważ odrzuty mogą również wynikać z selekcji wielkościowej ryb przeprowadzanej przez rybaków, aby uzyskać ryby o lepszej jakości - praktyka ta ma miejsce niezależnie od kwot - oraz z połowów ryb młodych, który również nie zależy od kwot. Praktyka ta występuje jedynie w przypadku przekroczenia kwot połowowych, lecz również nie zawsze, ponieważ na łowiskach jednogatunkowych kwoty są ustanowione ze względu na ochronę środowiska.

Faktycznie, odrzucanie ryb z powodu przepisów o całkowitych dopuszczalnych połowach oraz o kwotach połowowych występuje w przypadku połowu wielogatunkowego, jeśli mamy jeden rodzaj połowu, co do którego ustanowiono niską kwotę połowową ze względów środowiskowych, oraz inne docelowe połowy.

To są aspekty, którymi chcielibyśmy się zająć w celu wprowadzenia bardziej selektywnych narzędzi połowowych, aby przyłowy były jeszcze bardziej jednorodne - a jest to jedna z metod skutecznego ograniczania odrzutów.

Chciałbym również zauważyć, że według szacunków FAO, odrzuty na wodach Wspólnoty wynoszą około miliona ton. W skali światowej wynoszą około ośmiu milionów ton. Są to bardzo skromne szacunki. Jeśli uwzględnimy fakt, że system, którym zarządzamy wytwarza poniżej jednej dziesiątej wszystkich odrzutów - biorąc pod uwagę przepisy o całkowitych dopuszczalnych połowach oraz o kwotach połowowych - sądzę, że istnieje szereg innych czynników wpływających na odrzuty, oprócz systemu zarządzanego w ramach wspólnej polityki rybołówstwa.

W świetle powyższego czynnie poszukujemy sposobów i środków poprawy zarządzania, aby przepisy o całkowitych dopuszczalnych połowach oraz o kwotach połowowych działały w sposób zapewniający ograniczenie odrzutów do absolutnego minimum lub też do całkowitego ich zakazu.

Wreszcie, w odniesieniu do uwagi dotyczącej Mauretanii, chcę powiedzieć, że właśnie podpisaliśmy z Mauretanią nowy protokół ustaleń i doprowadzi on do nowego protokołu, który zagwarantuje Mauretanii tę samą kwotę, jaką mają na podstawie istniejącego protokołu, lecz która będzie odpowiadała faktycznym możliwościom połowowym w sposób bardziej realny.

A więc będziemy płacić Mauretanii w celu poprawy jej infrastruktury połowowej oraz generalnie w celu wzmocnienia jej gospodarki z funduszy na rozwój, aby w ten sposób Mauretania otrzymała pełną kwotę. Jednak przynajmniej to, co płacimy za ryby, będzie odpowiadało faktycznej ilości ryb, jakie można złowić na wodach należących do Mauretanii.

 
  
MPphoto
 
 

  Carl Schlyter, sprawozdawca. − (SV) Dziękuję, pani przewodnicząca! Tak! Pani komisarz! Oczywiście jest wiele powodów, dla których ryby wyrzuca się za burtę; niemniej jednak uważam, że pogarszanie się tej sytuacji stanowi odzwierciedlenie niektórych elementów naszej polityki rybołówstwa.

Chciałbym zadać pani jedno pytanie. Nie rozumiem wcale, dlaczego jest pani przeciwna uwzględnieniu poprawki nr 4, skoro zmierza ona w tym samym kierunku, w którym sama pani chce podążać. W swoim obecnym brzmieniu, sprawozdanie stanowi, że zakaz odrzutów powinien zostać wprowadzony dopiero po wyczerpaniu pozostałych środków. Poprawka ta stanowi, że wprowadzenie zakazu odrzutów miałoby miejsce dopiero po zastosowaniu pozostałych zachęt negatywnych. Wychodzimy zatem z tego samego założenia, jeżeli poprawka nr 4 zostanie przyjęta, tzn., że mamy politykę zakazu odrzutów, ale jej wdrożenie uzależnione jest od spełnienia określonych warunków, w każdym z poszczególnych podsektorów rybołówstwa. W ogóle nie rozumiem, dlaczego jest pani przeciwna przyjęciu poprawki nr 4, ale może będziemy mogli porozmawiać o tym znowu później.

Optymizmem napawa mnie, że pomimo rozbieżności zdań osiągnęliśmy jednak konsensus. Rozmawiałem zarówno z prowadzącymi badania, jak i z samymi rybakami. Istnieje tutaj zgoda co do tego, co należy w tej sprawie zrobić. Komisja Europejska i Parlament zajmują podobne stanowisko, a rybacy i organizacje ekologiczne akceptują nasze propozycje. Napawa mnie to optymizmem. Może wszystkie zainteresowane strony będą współpracować i wreszcie doprowadzimy tę sprawę do końca.

W przypadku poprawki nr 10 złożony został wniosek o głosowanie podzielone. Jeżeli będziemy mogli głosować za przyjęciem pierwszej części i przeciwko przyjęciu drugiej części to będziemy mogli wziąć pod uwagę to, co powiedziała pani Fraga Estévez.

Dziękuję! Dziękuję wszystkim tym z państwa, którzy wzięli udział w dzisiejszej debacie i w naszych pracach. Praca nad tym sprawozdaniem była przyjemnością.

 
  
MPphoto
 
 

  Przewodnicząca. Zamykam debatę.

Głosowanie odbędzie się jutro, we czwartek 31 stycznia 2008 r.

Oświadczenia pisemne (art. 142 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Bogdan Golik (PSE), na piśmie. Szanowni państwo!

Wielkość odrzutów, które jak szacuje sprawozdawca mogą stanowić nawet jedną czwartą połowu ryb to poważny problem środowiskowy i ekonomiczny. Wobec tego problemu nie możemy pozostać obojętni. Skala zjawiska wskazuje na ogromne marnotrawstwo zasobów i poważne zaburzenie bioróżnorodności wynikłe z nieodpowiedniej ingerencji człowieka.

Wprowadzanie technicznych zmian do przepisów nie przyniesie pożądanych skutków. Sytuacja wymaga od nas znacznie szerszego działania- wręcz przeformułowania dotychczasowego podejścia i sposobu myślenia. Musimy jasno zdefiniować sobie cele, które chcemy osiągnąć, odpowiednio dopasować spójne instrumenty WPRyb oraz zabezpieczyć na to odpowiednie fundusze. Należy unikać obecnej sytuacji, gdzie ignoruje się efekty uboczne funkcjonowania niektórych instrumentów. Przykładem może być stosowanie całkowitych dopuszczalnych połowów lub minimalnych wielkości ryb do wyładunku (zwłaszcza w połowach mieszanych), które prowadzą do dokonywania odrzutów.

W pełni zgadzam się z postulatem sprawozdawcy by nasze podejście do ograniczania odrzutów bazowało w dużej mierze na pozytywnych bodźcach, które zmotywują rybaków do szukania nowych, innowacyjnych rozwiązań w zakresie metod połowów czy narzędzi połowowych. Warto korzystać zarówno z ich doświadczenia, jak i wiedzy środowisk naukowych.

Chciałbym podkreślić, że duże znaczenie dla sukcesu strategii będzie miała odpowiednia kampania informacyjna. Bez zrozumienia przez środowisko rybackie zasadności idei eliminacji nadmiernych odrzutów i ogólnego poparcia rybaków strategia ta jest skazana na porażkę.

 
Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności