Przewodnicząca . - Następnym punktem jest sprawozdanie (A6-0252/2008) pana posła Reinharda Racka, w imieniu Komisji Transportu i Turystyki, w sprawie zielonej księgi zatytułowanej „W kierunku nowej kultury mobilności w mieście” (2008/2041(INI)).
Reinhard Rack, sprawozdawca. − (DE) Pani przewodnicząca, ostatniej jesieni Komisja przedstawiła zieloną księgi zatytułowaną „W kierunku nowej kultury mobilności w mieście”. Za kilka miesięcy ma ona zamiar przedłożyć plan działania zawierający konkretne rozwiązania.
Parlament Europejski, jako współtwórca przyszłych rozwiązań i władza budżetowa, uważał za swoją powinność i odpowiedzialność przedstawić swoje stanowisko na temat tej zielonej księgi w odpowiednim czasie. Podeszliśmy do tego tematu ze śmiałością i z ostrożnością. Ze śmiałością w znaczeniu takim, że chcemy powiedzieć, jakie jest Parlamentu co do tego, dokąd ta droga powinna nas zaprowadzić. Z ostrożnością, ponieważ nie chcemy kwestionować prawa Komisji do inicjatywy, tylko poczekać na jej szczegółowe propozycje.
Osiągnięto w tej sprawie porozumienie podczas rozmów w Komisji Transportu. Chciałbym krótko nawiązać do kilku ważnych kwestii.
Kluczową sprawą, która słusznie wzbudziła niepokój wielu kolegów była zasada pomocniczości. Ich pytania brzmiały następująco. Kto powinien zajmować się tą sprawą? Czy jest to zadanie w pierwszej linii dla Europy? Być może nie powinniśmy przesadzać w kwestii podejmowania decyzji, i tak dalej...
Nasza odpowiedź jest następująca: Zakładamy, że prezentacja tej Zielonej Księgi i będący jej następstwem plan działania nie zmienią obecnego podziału odpowiedzialności w Europie, a wszystkie uprawnione strony – Unia Europejska, państwa członkowskie oraz władze regionalne i lokalne – wykorzystają swoje kompetencje i, co jest decydujące, uzgodnią je rozsądnie między sobą. W tym sensie życzylibyśmy sobie zintegrowanej ogólnej koncepcji oraz decyzji na poziomie miast dotyczące tego, co jest rzeczywiście odpowiednie i ważne dla poszczególnych władz miejskich.
Druga sprawa – transport musi być dostosowany do potrzeb ludzi. Na wspólnym rynku transportu nie powinniśmy wprowadzać obywateli Europy w błąd. Jeżeli w jednym mieście istnieje zielona strefa, i następna zielona strefa w następnym mieście, to dla obywatela nie powinien zaczynać się inny świat tylko dlatego, że przekroczył on granice gminy. Oczekujemy w tym miejscu harmonizacji na szczeblu europejskim i oczekujemy ustalenia przez Europę najlepszych praktyk.
Trzecia sprawa dotyczy środków towarzyszących. Zorganizowaliśmy posiedzenie, na którym burmistrzowie skarżyli się, że często otrzymują od Europy wytyczne, a potem, gdy przychodzi do wprowadzania ich w życie, okazuje się, że Europa zostawiła ich na lodzie, lub, dokładnie, bez funduszy na zastosowanie tych europejskich rozwiązań.
Chcemy poświęcić specjalną uwagę pasażerom niepełnosprawnym. Z mojego punktu widzenia – i będę to powtarzał – dotyczy to także mężczyzn i kobiet z małymi dziećmi. Także oni nie mają łatwo w środkach transportu publicznego i, ogólnie, w środkach transportu.
Chcemy w odpowiednim czasie wysłać sygnały wewnątrz branży i do branży, nalegając, by opracowała ona lepsze rozwiązania logistyczne i nowe technologie. Chcemy także – i jest to najważniejsze – wzbudzić świadomość wśród ludzi. Oni sami muszą pomóc nam w tworzeniu zdrowego środowiska poprzez system transportu.
Pan Cramer wsiądzie na rower, pani Marinescu pojedzie do domu nowym szybkim pociągiem, pan Costa skorzysta z vaporetto, pan wiceprzewodniczący Tajani będzie jeździć w Rzymie na skuterze a ja lubię chodzić po moim mieście na piechotę. Jeżeli będziemy robić to wszyscy, rzeczywiści wniesiemy mały, lecz wcale nie pozbawiony znaczenia wkład w poprawę sytuacji.
Na zakończenie chciałbym podziękować dwóm panom komisarzom, którzy bardzo zaangażowali się w ten temat, panu wiceprzewodniczącemu Jacquesowi Barrot oraz panu wiceprzewodniczącemu Antonio Tajani, który jest obecnie komisarzem odpowiedzialnym. Dziękuję sprawozdawcom pomocniczym, którzy także pracowali nad tym sprawozdaniem oraz kolegom, którzy pomogli osiągnąć dobre wyniki w komisji. Chciałbym także podziękować moim kolegom z komisji, grupy oraz mojego biura za ich pracę. Mam nadzieję, że pozwoli ona na osiągnięcie dalszych dobrych wyników.
Antonio Tajani, − (IT) Pani przewodnicząca! Powinienem zacząć od podziękowania panu posłowi Rackowi za tekst, który przygotował z pomocą Parlamentu. Jestem mu także wdzięczny za ożywioną przemowę. Udam się do niego z wizytą, abyśmy następnym razem – jak sugeruje – mogli poszukać kombinowanych środków transportu dla naszych miast.
Praca Parlamentu, z wykorzystaniem inicjatywy Komisji, bez wątpienia przebiega pozytywnie, tak jak debata, która dotyczy trzech podstawowych spraw: najlepszego sposobu na usprawnienie mobilności w miastach Europy, wartości dodanej interwencji na szczeblu wspólnotowym oraz redystrybucji zadań na różnych szczeblach w rządzie. Zielona Księga Komisji rozpoczęła proces angażowania się w działania na szczeblu europejskim w dziedzinie mobilności w miastach oraz transportu. Stawia ona mobilność w miastach w centrum europejskiej debaty dotyczącej najlepszych sposobów zapewniania mobilności na podstawie, która jest zrównoważona z punktu widzenia dzisiejszego społeczeństwa i przyszłych pokoleń.
Nasza debata umotywowana była głównie zaniepokojeniem związanym ze zmianami klimatycznymi, zatłoczeniem, wpływem zanieczyszczenia powietrza na zdrowie, bezpieczeństwem dostaw energii i bezpieczeństwem na drodze. Liczne poprawki przedstawione w trakcie dyskusji członków Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności oraz Komisji Rozwoju Regionalnego nad projektem sprawozdania dowodzą, jak bardzo Parlament Europejski zaangażowany jest w kwestię mobilności w mieście, która dotyczy druzgocącej większości obywateli Unii Europejskiej.
Jak państwo wiedzą, procedura konsultacji Zielonej Księgi zakończyła się 15 marca i otrzymaliśmy ponad 400 uwag. Punkt widzenia wszystkich osób zainteresowanych i, oczywiście, propozycje ze strony instytucji europejskich zapewnią wartościowy wkład w powstający plan dotyczący mobilności w miastach, który mam nadzieję zaprezentować tej jesieni.
Zajmijmy się teraz sprawozdaniem. Spodobało mi się zawarta w tekście zachęta do opracowania szeroko zakrojonej europejskiej strategii dotyczącej mobilności w mieście oraz potwierdzenie tego, że działanie na szczeblu Wspólnoty w jasny sposób stanowi wartość dodaną w kilku sferach. W sprawozdaniu przedstawiono główne sfery działania w sposób zorganizowany, określony i jasny, dlatego chciałbym po raz kolejny pochwalić profesora Racka. Zawiera ono analizę roli Unii Europejskiej w wielu obszarach - prawodawstwa, normalizacji i harmonizacji, wymiany najlepszych praktyk i badań. Ponadto porusza on temat, jakim jest potrzeba koordynacji władz oraz wspólnego podejścia, a także odpowiedzialność jednostki oraz kwestia finansowania.
Jestem zadowolony z większości pomysłów zawartych w tekście, jednak chciałbym szczególnie dokładnie zająć się kilkoma określonymi zagadnieniami wśród wielu omówionych. Zauważam na przykład, że sprawozdanie potwierdza istnienie potrzeby posiadania porównywalnych danych oraz potrzeby wzięcia pod uwagę mobilności miejskiej w innych sferach działania, w których Unia Europejska ma uprawnienia legislacyjne. Pod tym względem propozycja utworzenia platformy europejskiej łączącej dane, najlepsze praktyki oraz informacje dotyczące polityk w sposób, który pozwoli uniknąć biurokratyzacji, bez wątpienia godny jest dalszego zainteresowania.
W pełni zgadzam się co znaczenia wskazówek udzielanych przez Unię Europejską w kwestii normalizacji i standaryzacji systemów transportu, szczególnie dla zielonych stref opłat drogowych, jeżeli chcemy uniknąć fragmentarycznych rozwiązań opracowywanych w różnych miastach Europy. Moje poparcie obejmuje także propozycje dotyczące wymiaru społecznego, przewidzianego dla szczególnych grup, i propozycje dotyczące udoskonalenia edukacji oraz kampanii szkoleniowych i uświadamiających, które mogłyby się przyczynić do zmiany zachowania obywateli. Jeżeli chodzi o finanse, zgadzam się z treścią sprawozdania, oprócz jak najlepszego wykorzystywania funduszy wspólnoty, należy także opracować nowe instrumenty finansowe.
Na zakończenie, pani przewodnicząca, panie i panowie, w pełni zgadzam się z obserwacją zawartą w sprawozdaniu. Pilnie potrzeba nowego sposobu myślenia i nowatorskich koncepcji dotyczących mobilności w naszych miastach. Z całym należnym szacunkiem dla zasad i prawodawstwa Unii Europejskiej, musimy wspierać, a nie hamować kreatywność i elastyczność na szczeblu lokalnym, regionalnym i państwowym. O to chodzi w pomocniczości. Pana cenne sprawozdanie wnosi duży wkład w tworzenie polityki europejskiej w tej dziedzinie - dziedzinie bliskiej sercom obywateli, przedsiębiorstw i polityków w całej Europie, szczególnie urzędników na szczeblu lokalnym.
Dziękuje raz jeszcze za państwa uwagę i gratuluję sprawozdawcy wspaniałej pracy
Justas Vincas Paleckis, sprawozdawca opinii Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności . – (LT) Chciałbym pogratulować sprawozdawcy, panu Rackowi, jego sprawozdania. Jeżeli 80% osób mieszkających w miastach zastosowałoby zalecane rozwiązania w kwestii kultury i mobilności w miastach, życie stałoby się o wiele lepsze i zdrowsze dla wszystkich. Jest do dobry przykład na to, w jaki sposób Unie Europejska troszczy się o swoich obywateli.
Musimy rozwinąć transport publiczny oraz sieć ścieżek rowerowych i zachęcać do korzystania ze środków transportu bardziej przyjaznych dla środowiska. Jednakże najważniejszym i najtrudniejszym zadaniem jest zmiana nawyków ludzi. Na przykład na Litwie około 50% przejazdów samochodem jest krótszych niż kilometr. Nawet młodzi i zdrowi ludzie zapominają, że mają nogi i że wynaleziono już rower. Z pomocą Komisji powinniśmy być w stanie znaleźć różne dźwignie finansowe, by zlikwidować lub zmniejszyć korki, które paraliżują życie miast i ich mieszkańców. Albo ruch i mobilność, albo uduszenie się wśród żelaznych potworów wypluwających zanieczyszczenia.
Jan Olbrycht, autor projektu opinii Komisji Rozwoju Regionalnego. −
Pani Przewodnicząca! Przede wszystkim chciałbym bardzo serdecznie pogratulować panu posłowi Rackowi sprawozdania i równocześnie, jako przedstawiciel Komisji Rozwoju Regionalnego, chciałbym podkreślić dobrą współpracę, która była realizowana pomiędzy komisjami – Komisją Transportu oraz Komisją Rozwoju Regionalnego. Oby był to dobry przykład dla dalszych działań.
Sprawozdanie pana Racka podejmuje istotne pojęcia dotyczące różnego typu zagadnień, bo dotyczą one z jednej strony problemów technicznych, organizacyjnych, problemów dotyczących ochrony środowiska, ale równocześnie problemów dotyczących spraw społecznych, także dotyczących planowania przestrzennego i planowania rozwoju miast. To sprawozdanie w sposób niezwykle istotny porusza również to, o czym mówił pan poseł Rack, mianowicie kwestie praktycznego funkcjonowania zasady subsydiarności. Sprawozdanie to zajmuje się zagadnieniem, które niewątpliwie jest w kompetencjach władz lokalnych, natomiast zakresem wykracza poza działania władz lokalnych, w związku z czym zgodnie z zasadą subsydiarności jednostki innego szczebla powinny pomóc miastom w tym zakresie – na tym polega zasada pomocniczości. Jednostki innego szczebla powinny pomóc miastom, powinny także pomagać przede wszystkim państwa członkowskie, ale również Unia Europejska poprzez stwarzanie możliwości organizacyjnych i finansowych – finansowanie badań pilotażowych i eksperymentalnych.
To sprawozdanie dotyczy czegoś, co teoretycznie znamy, ale tu właśnie widzimy praktycznie na czym polega podejście zintegrowane, które wymaga bardzo szerokiego współdziałania różnego typu czynników. Oczekujemy na dalsze działania Komisji Europejskiej w tym zakresie i z niecierpliwością czekamy na plan działania.
Markus Ferber, w imieniu grupy PPE-DE. – (DE) Pani przewodnicząca, panie komisarzu, panie i panowie! Jeżeli Europa jest w ogóle bogata, to jej bogactwo stanowi różnorodność. Musimy zawsze o tym pamiętać, nawet mówiąc o transporcie miejskim, aby w ten sposób chronić i zachować to bogactwo na długi czas.
Dlatego też wysłuchawszy pierwszych mówców trochę się martwię, że stracimy tę równowagę, którą nasz sprawozdawca ustanowił w swym sprawozdaniu pomiędzy decyzjami, które mogą być podejmowane lokalnie w ramach zasady pomocniczości a tą odrobiną, którą możemy wnieść tu jako Unia Europejska. Jeżeli tak by się stało, mielibyśmy do czynienia z jednolitymi europejskimi miastami i stracilibyśmy bogactwo Europy.
Dlatego powiem to zupełnie wyraźnie - Władze lokalne i regionalne stawiły już czoła problemom organizacji transportu i nie potrzebują Zielonej Księgi, a mało prawdopodobne jest to, że władze lokalnej i regionalne, które dotychczas odmawiały zajęcia się tą kwestią, zajmą się nią ze względu na Zieloną Księgę lub nasze rozporządzenie.
Musimy sobie uświadomić, niezależnie od tego, jak lubimy zagłębiać się w szczegóły, że Europa odniesie sukces tylko wtedy, gdy obywatele zaakceptują ją na szczeblu lokalnym. Nie zaakceptują jej na szczeblu lokalnym, jeżeli poczują, że wtrąca się ona we wszystkie sfery ich lokalnego życia. Dlatego byłem bardzo krytyczny, także w komisji. Bardzo żałuję, że Komisja Transportu i Turystyki nie przyjęła moich poprawek na posiedzeniu, ponieważ obawiam się, że ostatecznie – zaczynając oczywiście od najlepszej praktyki, zachęty w postaci funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności – robimy coś, od czego tak naprawdę powinniśmy się trzymać z daleka.
Moja prośba jest zatem taka, żebyśmy potraktowali ustalony kompromis za rozwiązane maksymalne. Nie wykraczajmy poza niego ze względu na liczne zgłoszone poprawki. Europa nie odniesie sukcesu, jeżeli będzie się wtrącać w każdą sferę życia ludzi.
Saïd El Khadraoui, w imieniu grupy PSE. – (NL) Chciałbym zacząć od podziękowania sprawozdawcy, panu Rackowi, za dobrą współpracę. Myślę, że wiele razem osiągnęliśmy. Wie on, ze chcieliśmy być bardziej ambitni w kilku kwestiach i podsumować to, jaki powinien być udział Unii Europejskiej, przy pomocy bardziej konkretnych pojęć. Rozumiem, że niektórzy posłowie z jego własnej grupy mogą się z tym nie zgadzać.
Jak powiedziałem, sprawozdanie składa się z wielu dobrych części i dlatego zyskało ono pełne poparcie naszej grupy. Po pierwsze, dostrzeżono w nim, że miasta w całej Europie stoją przed tymi samymi wyzwaniami. Wszędzie jest tłok i problem ten wszędzie powoduje dużo stresu i stratę czasu. Wszędzie zdarzają się wypadki. Myślę, że połowa wypadków w Unii Europejskiej zdarza się w obszarze miast.
Wszyscy chcemy także osiągnąć ambitne cele związane z klimatem, które sami wyznaczyliśmy. Większość małych i dużych miast walczy także o to, by sfinansować infrastrukturę i Unia Europejska może odegrać pozytywną rolę podpory we wszystkich tych dziedzinach, chociaż – chętnie to przyznaję – sytuacja różni się w zależności od miejsca. Możemy jednak uczyć się od siebie nawzajem i dlatego myślę, że należy rozwijać ideę utworzenia swego rodzaju obserwatorium lub platformy dla mobilności w miastach, która umożliwi wymianę dobrych pomysłów.
Małe i duże miasta powinny być zachęcane lub nawet proszone o zapisywanie planów mobilności, aby gromadzić wszystkie zainteresowane strony, osiągać konsensus w kwestii wspólnego podejścia i zawierać pozytywne porozumienia. Wierzymy, że Unia Europejska powinna przejąć rolę dyrektora w dziedzinie harmonizacji, normalizacji, interoperacyjności oraz badań i rozwoju aby zapewnić nowym projektom, włącznie z projektami dotyczącymi transportu publicznego, lepsze szanse na powodzenie oraz ułatwić rozprzestrzenianie się zrównoważonych rozwiązań w całej Europie.
Panie komisarzu! Tytułem zakończenia, liczymy na to, że tak szybko, jak to możliwe, zaproponuje pan konkretny plan działania zawierający jasny podział odpowiedzialności dla różnych szczebli polityki, plan, który z pewnością brać będzie pod uwagę główną rolę dla Unii Europejskiej.
Jean Marie Beaupuy, w imieniu grupy ALDE. – (FR) Pani przewodnicząca, panie komisarzu, panowie i panie! Chciałbym rozpocząć od podziękowania panu Reinhardowi Rackowi za wspaniałe sprawozdanie. Dziękuje Komisji za pierwszy projekt Zielonej Księgi, który jest obecnie przedmiotem szeroko zakrojonych konsultacji i którego rezultatem będzie opracowanie do końca 2008 roku planu działania.
Wraz z moimi kolegami z intergrupy URBAN-Housing, szczególnie panem posłem Janem Olbrychtem, który dopiero co zabrał głos, zaprosiliśmy w zeszłym roku pana komisarza Barrota do dyskusji na ten temat. Debata ta była szczególnie ożywiona, a zwłaszcza w temacie zintegrowanego podejścia. Panie komisarzu, w tym krótkim czasie, jaki mi pozostał, chciałbym podkreślić korzyści płynące z dokładniejszego przyjrzenia się tej właśnie kwestii. Istnieje podstawowe połączenie pomiędzy koncepcjami w planowaniu urbanistycznym a mobilnością w miastach. Mówiąc „koncepcje w planowaniu urbanistycznym” mam właściwie na myśli brak koncepcji w planowaniu urbanistycznym. Wymienię cztery przykłady, żeby to zilustrować.
Po pierwsze, jasne jest, że nasze obszary miejskie obecnie stają się coraz większe, niezależnie od tego, czy są one małe, duże, czy średnie wraz z pojawianiem się sektorów i stref handlowych, przemysłowych, mieszkalnych czy wypoczynkowych. Wraz z rozwojem nowych stref rozwija się mobilność. Czy musze państwu przypominać, ze nasze obszary miejskie zwiększyły się o 11% jeżeli chodzi o ich wielkość, podczas, gdy ich zaludnienie wzrosło zaledwie o 2,5%? Że w ciągu 10 lat, od roku 1990 do 2000, ekspansja obszarów miejskich wyniosła trzykrotność obszaru Luksemburga? Dane te ukazują, że za każdym razem, gdy zwiększa się obszar miejski, nasze trasy wydłużają się, niezależnie od tego, dokąd prowadzą. Na koniec, w ramach tych obszarów miejskich, w ciągu 10 lat dzienny odsetek tras pokonywanych przez prywatne samochody wzrósł o 70%, a każda z tras wydłużyła się o 20%.
Te liczby, te przykłady jasno wskazują na to, że bez skutecznego zintegrowanego podejścia uwzględniającego różne parametry urbanistyczne, nawet bardziej wydajne, bezpieczniejsze i inteligentniejsze samochody, nawet szybsze, bardziej komfortowe środki transportu publicznego nie rozwiążą całkowicie problemu mobilności w mieście, a my nie rozwiążemy tego problemu w stosunku do naszych współobywateli, którzy zawsze będą zmuszani do pokonywania dłuższych, kosztownych i nieprzyjemnych tras.
Panie komisarzu, panie i panowie! Te koncepcje planowania urbanistycznego musza uwzględniać transport miejski nie tylko na terenie dużych i małych miast, na obszarach miejskich, ale także, jak powiedział mój kolega, poseł Rack, ale także na obszarach podmiejskich. Musi istnieć pewien stopień konsekwencji w stosunku do wszystkich naszych obywateli, którzy pracują, odpoczywają, uczą się, itp. na obrzeżach miast i przedmieść. Jednakże problemem, który się pojawia – i to przed chwila zostało wspomniane – jest to, w jaki sposób umożliwić współistnienie różnym strukturom administracyjnym, różnym dzielnicom i innym terenom. Dlatego tez panie komisarzu prosimy pana o szczególne rozważenie zintegrowanego podejścia w pana przyszłych planach działania.
Michael Cramer, w imieniu grupy Verts/ALE. – (DE) Pani przewodnicząca, panie i panowie, chciałbym także ciepło podziękować sprawozdawcy. Jednakże trudno mi jest powiedzieć cokolwiek pozytywnego na temat ostatecznego wydźwięku tego sprawozdania. Miasta Europy wciąż pozostawiane są same sobie - nie pomaga im się. Zamiast stworzyć konkretne i pomocne ramy dla obszarów miejskich w 27 państwach członkowskich, większość członków komisji wybrała powierzchowny tekst – miasta mają stać się bardziej zielone, będzie mniej hałasu i poprawi się jakość życia! W kwestii osiągnięcia tego sprawozdanie jest tak ogólne, jak Zielona Księga Komisji była na temat mobilności w mieście.
Pan poseł Rack zaproponował nam w kwestii rozwiązywania problemów transportu miejskiego taki wybór menu, jak w sushi barze. Co najwyżej sprawozdanie to oferuje nam listę dodanych składników, ale żadnego prawdziwego przepisu. Istnieje jednakże pilna potrzeba działania na szczeblu Unii Europejskiej. Ośmiu z dziesięciu obywateli Unii mieszka w miastach i prawie wszyscy cierpią z tych samych powodów – korków, wypadków, hałasu i zanieczyszczenia. Nasze miasta także odgrywają kluczową rolę w kontekście zmian klimatycznych. Ruch miejski odpowiada za około 40% wszystkich emisji CO2 i 70% emisji wszystkich gazów cieplarnianych. Unia Europejska nie osiągnie swoich celów związanych z ochrona klimatu, jeżeli nie zmniejszy się ruch a ludzie nie zamienią samochodów na pociągi, autobusy, rowery i chodzenie.
Emisje spowodowane ruchem drogowym tak naprawdę wzrosły o 30% od 1999 roku, podczas gdy emisje z innych źródeł spadły o 10%. Oznacza to, że „połknęły” one wirtualnie osiągnięcia z innych obszarów. Mimo tego większość państw członkowskich uważa, że nawet podanie tych liczb w sprawozdaniu, aby wskazać na związek pomiędzy ruchem miejskim a zmianami klimatycznymi, to jeden krok za daleko.
W jutrzejszym glosowaniu Zieloni zgłoszą poprawki próbując uzupełnić sprawozdanie dotyczące mobilności w miastach treścią, która jest mu pilnie potrzebna. Po pierwsze, chcemy poprawi system współfinansowania przez Unię, aby stało się ono bardziej przyjazne dla środowiska. Dokładnie, według naszych poprawek, oznacza to, że powinniśmy przeznaczyć 40% na koleje i 10% na rozwój ruchu rowerowego. Do chwili obecnej 60% funduszy UE przeznaczonych na transport przyznano na projekty drogowe, a tylko 20% na lokalny transport publiczny i transport kolejowy. Nic dziwnego więc, że osiągamy wyniki przeciwne do tych które rzekomo chcemy osiągnąć.
Po drugie, fundusze unijne chcemy przyznawać tylko wtedy, jeżeli miasta mogą przedstawić zrównoważony plan dotyczący mobilności, który pomoże zapobiec wielu bezsensownym projektom drogowym. Po trzecie, chcemy poprawić bezpieczeństwo transportu ustalając ogólne ograniczenie prędkości do 30 km/godz., a równocześnie pozwalając miastom na ustalanie własnych, wyższych ograniczeń na niektórych drogach.
Jeżeli chcemy zrobić więcej dla ochrony środowiska i klimatu oraz zapewnić bezpieczny transport, europejskie miasta poturbować będą znacznej pomocy ze strony Unii Europejskiej. Otrzymają ją, jeżeli przyjęte zostaną nasze poprawki. Jeżeli zostaną one odrzucone i jeżeli zostanie przyjęte następne sprawozdanie, które nie rozwiązuje żadnego problemu, Zieloni na nie zagłosują na jego korzyść.
Johannes Blokland, w imieniu grupy IND/DEM. – (NL) Przede wszystkim chciałbym zacząć od podziękowania panu posłowi Rackowi za jego trud. Mobilność w miastach jest skomplikowaną kwestią, jeżeli chodzi o kształtowanie polityk na szczeblu europejskim. Nie jest łatwo wyznaczyć zakresy odpowiedzialności i można to zaobserwować na omawianego tu sprawozdania.
Z jednej strony w wielu miejscach sprawozdania mówi się o tym, że Unia Europejska ma do odegrania rolę w realizacji planów mobilności w miastach, a potem w innym miejscu w sprawozdaniu stwierdza się, że mobilność leży w zakresie odpowiedzialności w miast europejskich i władz lokalnych, a Unia Europejska, zgodnie z zasadą pomocniczości, powinna pełnić jedynie ograniczona rolę nadzorującą . Krótko mówiąc, trudno jest ocenić zakres odpowiedzialności w tej dziedzinie. Naprawdę sadzę, że sprawozdawca, pan poseł Rack, dobrze potraktował swój temat i dobrze sformułował tekst, jeżeli chodzi o zasadę pomocniczości.
Mam jednak kilka zastrzeżeń. Po pierwsze myślę, że sprawozdanie stało się zbyt szczegółowe. Daje to wrażenie, że możliwe jest projektowanie europejskich ram, które mogą zostać zastosowane w celu rozwiązania wszystkich problemów we wszystkich miastach europejskich. Rozumiem, że szczegółowa lista tematów ma na celu harmonizację, a spis dziedzin działania i że zostały one dobrze zamierzone, zastanawiam się jednak, czy możemy coś więcej z nimi zrobić. Myślę, ze ogólne podejście byłoby bardziej praktyczne. Położyłoby ono większy nacisk na wymianę dobrych praktyk i rozwój technologii w dziedzinie mobilności miejskiej. Zdaje sobie sprawę z tego, ze takie podejście jest mniej ambitne, ale powinniśmy pamiętać o tym, że mobilność w miastach jest sprawą dla europejskich miast i władz lokalnych.
Co więcej, lista tematów do harmonizacji zawiera także kilka norm społecznych. Nie wydaje mi się to dobrym pomysłem. Normy społeczne, takie jak mobilność pasażerów niepełnosprawnych, są bardzo blisko związane z poszczególnymi państwami członkowskimi, więc lepiej ich nie harmonizować ani nie normalizować.
Mimo tych zastrzeżeń będę głosował na korzyść sprawozdania. Faktem jest, że panu posłowi Rackowi udało się w sprawozdaniu jasno podkreślić, że zbudowanie bezpiecznej, zrównoważonej i efektywnej struktury mobilności miejskiej jest zadaniem dla miast i władz lokalnych Europy. Myślę też, że na tym polega wielka wartość tego sprawozdania. Unia Europejska może wyciągnąć pomocną dłoń poprzez bezpośrednie dofinansowania i wymianę stosownych informacji, rozporządzenia UE nie są jednak ani potrzebne ani pożądane w tej dziedzinie.
Chciałbym na końcu powiedzieć, że w tym wszystkim nie powinniśmy stracić z oczu faktu, że odpowiedzialność za systemy transportu miejskiego spoczywa na małych i dużych miastach Europy. Będą one musiały opracować systemy i wydajnie współpracować z wszystkimi odpowiednimi władzami. Na koniec chciałbym podkreślić, że powodzenie systemów transportowych zależy od udziału obywateli. Oni także SA odpowiedzialni za wkład w osiąganie celów miejskich planów mobilności: zrównoważonego, bezpiecznego i niezawodnego transportu w obszarach miejskich.
Marian-Jean Marinescu (PPE-DE). - (RO) Zgodnie z zasadą pomocniczości, polityka miejska nie wchodzi w zakres kompetencji Unii Europejskiej, lecz władz lokalnych i regionalnych. Mimo tego stopień urbanizacji w Unii wciąż wzrasta. Ponad trzysta milionów obywateli mieszka w miastach, a odsetek mieszkańców miast przekroczy 80% do roku 2020.
Urbanizacja i aglomeracja stały się problemem europejskim, ponieważ mają one wpływ na dobrostan wszystkich obywateli Europy. Obecnie mamy do czynienia z rosnącym popytem na nowe i zróżnicowane środki transportu, co powoduje wzrost zużycia energii, zużycia ziemi i stopniowe pogorszenie jakości powietrz i gleby.
Mimo, iż w różnych krajach istnieją duże różnice na poziomie prawa, jeżeli chodzi o transport miejski i plany zagospodarowania ziemi, instytucje Wspólnoty Europejskiej mogłyby aktywnie włączyć się w koordynowanie zrównoważonego rozwoju miast i, przede wszystkim, rozwoju usług transportu miejskiego oraz dołożyć starań w dziedzinie efektywnego rozpowszechniania dobrych praktyk.
Kolega Rack proponuje nam przekonujące przykłady rozwiązań, jakie zapewniają zarówno nowoczesne technologie, takie jak mobilność wirtualna, jak i konsekwentne zastosowanie multimodalności, optymalizacja użytkowania infrastruktur i korzystanie z alternatywnych środków transportu.
Edukacja i inicjatywa prywatna odgrywają kluczową rolę w budowaniu Europy zielonych miast i wszystkie polityki Wspólnoty powinny uwzględniać wszelkie koszty długofalowe oraz zapewniać trafne sugestie, wydajne mechanizmy współpracy międzyregionalnej i transgranicznej, a także niezbędne źródła informacji.
Fundusze strukturalne i fundusze spójności, z reguły największa przyczyna urbanizacji, poprzez odpowiednie wykorzystanie na szczeblu lokalnym i regionalnym powinny stać się najbardziej wydajnym i dostępnym źródłem, umożliwiającym rozwiązanie problemów, z którymi boryka się Europa XXI wieku.
Inés Ayala Sender (PSE). - (ES) Pani przewodnicząca! Przede wszystkim chciałabym podziękować Komisji za pomoc w zapewnieniu naszym obywatelom rozwiązań w kwestii problemów związanych z mobilnością, takich jak bezpieczeństwo na drogach, korki i wpływ na środowisko naturalne. Przeważająca większość naszych obywateli doświadcza i cierpi z powodu tych problemów w małych i dużych miastach.
Biorąc pod uwagę zastrzeżenia i powściągliwość wyrażone w związku z potrzebą upewnienia się, że ten rodzaj działania reguluje zasada pomocniczości, czuję, że tego typu propozycje prowadza nie tylko do ważnych i koniecznych debat. Stanowią one także odpowiedź na poważne i naglące pytania rządów krajowych, regionalnych i, przede wszystkim, lokalnych.
Omawiamy dziś tę kwestię w kontekście większej debaty dotyczącej metod walki ze zmianami klimatycznymi, w okresie poprzedzającym wielka debatę dotyczącą globalizacji kosztów w różnych środkach transportu. Debaty te są niezbędne, muszą one jednak znaleźć odbicie w praktyce, w codziennym życiu ludzi, w ich otoczeniu, takim jak miasta.
Dlatego też zadowoleni jesteśmy z tego wspaniałej próby podjętej przez naszą instytucję w sprawozdaniu pana posła Racka. Chciałabym pogratulować sprawozdawcy jego trafnych uwag i podziękować mu za gotowość do uwzględnienia moich poprawek, akceptując, popierając i podkreślając w ten sposób liczbę podstawowych kwestii takich jak alternatywne i korzystniejsze dla zdrowie formy mobilności w mieście – chodzenie, jazda na rowerze czy korzystanie ze środków transportu publicznego – oraz rozwiązania zachęcające do zachowania bezpieczeństwa na drodze, co, jak tutaj wykazano, ukazuje jego szkodliwą i agresywna stronę w środowisku miejskim.. Należy wziąć po uwagę nie tylko osoby o ograniczonej mobilności, lecz także osoby z dziećmi w wózkach, które się często zaniedbuje, na co wskazują miejskie przeszkody, których pełne są nasze chodniki.
Sprawozdanie to nawołuje także do wydajnego transportu dóbr, z uwzględnieniem niezawodnych systemów ładowania i rozładunku, aby ułatwić działania na etapie tzw. „ostatniej mili” i podkreśla potrzebę promowania współistnienia mobilności osób i towarów.
Dodatkowo wyraża ono poparcie dla lepszego wykorzystywania inteligentnych systemów transportu, oraz żądania dotyczące dostępności, interoperacyjności i elastycznych instrumentów. Na koniec zachęca ono do aktywnego udziału w lokalnych forach dotyczących mobilności miejskiej .
Renate Sommer (PPE-DE). – (DE) Pani przewodnicząca, panie komisarzu, panie i panowie! Co my tutaj właściwie robimy? Zajmujemy się kwestią, w której nie mamy żadnych kompetencji. Zielona Księga w sprawie mobilności w miastach została oparta na „wypracowanej” kompetencji, jak przyznała prywatnie Komisja. Powiedziano mi, że z powodu debaty dotyczącej klimatu i dlatego, że 80% Europejczyków mieszka w miastach, Komisja zadeklarowała teraz swoje kompetencję w tej dziedzinie.
Boże drogi, miałabym tak samo słuszność mówiąc, że 80% Europejczyków żyje lub kiedyś żyło w rodzinie. Zajmijmy się więc teraz polityką rodzinną. Byłaby to również kwestia „wypracowanej kompetencji” i niemożliwości uzasadnienia. Jeżeli chodzi o mobilność w mieście, jedyną rzeczą, która może być promowana na szczeblu europejskim jest wymiana dobrych praktyk, niż poza tym. Przyjmowanie środków legislacyjnych oznaczałoby tutaj złamanie zasady pomocniczości.
Możemy założyć, że władze lokalne powinny same radzić sobie z problemami transportu, ponieważ problemy te powiązane są ze sposobem działania gospodarki i wewnętrzną miejską branżą. Równocześnie stanowi to oczywiście pytanie dotyczące jakości życia mieszkańców miast, którzy w przeciwnym razie mogliby z niego wyjechać. Problemy, które stoją przed naszymi miastami mogą wyglądać podobnie, ale po prostu nie są identyczne. Dlatego też potrzebujemy aktorów na arenie lokalnej, którzy będą podejmowali decyzje na miarę ich regionu. Polityka transportu musi być zatwierdzana i formułowana na szczebli lokalnym, a władze lokalne musza być odpowiedzialne za planowanie.
Chciałabym przestrzec posłów przed prośbami o rozwiązania legislacyjne w tym sprawozdaniu czy tez późniejszą możliwą interpretację tekstu jako zawierającego takie rozwiązania. Przestrzegam także przed dalszym piętrzeniem danych i być może jeszcze większą biurokratyzacją. Stworzenie europejskiej platformy na rzecz mobilności w mieście na pewno by się do tego przyczyniło. Bez wątpienia skończyłoby się to założeniem kolejnej agencji europejskiej, która produkowałaby jeszcze więcej papieru i, oczywiście, kosztowałaby wiele pieniędzy.
To jest sposób na nastawianie obywateli przeciwko Europie. Nie możemy sobie na to pozwolić. Proszę państwa o niedopuszczenie do tego, żebyśmy doprowadzili do takiej sytuacji.
Zita Pleštinská (PPE-DE). - (SK) Jako architekt i osoba planująca miasta z wieloletnim doświadczeniem w zakresie polityki regionalnej we władzach lokalnych i regionalnych mogę z pewnością potwierdzić, że kwestia mobilności w miastach ma charakter niezwykle lokalny i złożony. Chciałabym także podziękować sprawozdawcy za przedstawienie swojego punktu widzenia.
Wiele miast często nie zdaje sobie sprawy z tego, że problemom związanym z organizacją transportu można zapobiec dokładnie planując lokalną infrastrukturę dróg . Decydując się na zwiedzanie miast europejskich turyści biorą także pod uwagę ich dostępność i sposób, w jaki zorganizowany jest w nich transport. Korki z pewnością w żaden sposób nie czynią miasta ani jego centrum atrakcyjnym.
Sukces nie będzie możliwy bez nowatorskich rozwiązań, takich jak zmniejszanie ruchu czy wykorzystywanie alternatywnych środków transportu takich jak rowery czy wspólne samochody. Wierzę, badania i rozwój dają do dyspozycji duży, do tej pory niewykorzystany potencjał, jeżeli chodzi o nowe, bezpieczniejsze i bardziej przyjazne dla środowiska środki transportu i zrównoważone systemy transportowe.
Każdy musi pomagać w rozwiązywaniu naszych problemów transportowych: Unia Europejska, miasta i ich mieszkańcy, a także turyści. Uważam, że ważny jest także podział odpowiedzialności pomiędzy Unię i miasta. W tek kwestii rola Unii Europejskiej powinna być jasno określona
Pierre Pribetich (PSE). - (FR) Pani przewodnicząca, panie komisarzu, panie i panowie! Chciałbym przede wszystkim wyrazić moje uznanie dla sprawozdania mojego kolegi, pana posła Reinharda Racka. Nowa kultura mobilności miejskiej jest prawdziwą rewolucją, jeżeli chodzi o nasz sposób myślenia i podróżowania.
Pozwólcie mi państwo sparafrazować powiedzenie Sieyèsa na temat trzeciego stanu. „Czym jest mobilność w mieście? Wszystkim. Czym była do tej pory? Niczym. Czego pragnie? Być czymś.” Tymi słowami wyrażam zupełną zgodę z tą rewolucją dotyczącą naszego zachowania i pilną potrzebę opracowania zintegrowanego i ogólnoeuropejskiego podejścia do tego nowego rodzaju mobilności miejskiej, kładąc nacisk na konsekwencję najważniejszych zasad planowania urbanizacyjnego. Chciałbym także wyrazić moje całkowite poparcie dla ewentualnego zapewnienia standardowej bazy rozwiązań, która umożliwiłaby opracowywanie zestawów środków „na miarę”, przygotowywanych dla każdego szczebla terytorialnego.
Panie komisarzu! Oznacza to, że Komisja musi podjąć się swoich obowiązków finansowych i zamienić swoje metody w czyny. Podczas jednego z przemówień nasz kolega wspomniał te metodę odwołując się do obrazu sushi baru, gdzie Europa miałaby proponować różne potrawy, a obszary miejskie mogłyby je zamówić lub nie. To elastyczne podejście nie powinno pominąć jednego dania: naszych miast. Potrzebujemy wszystkich składników, aby móc zrewolucjonizować mobilność miejską i stworzyć nową kulturę.
Zuzana Roithová (PPE-DE). - (CS) Pani przewodnicząca! Proszę przyjąć moje przeprosiny za zbyt wczesne wystąpienie. Chciałabym teraz wziąć udział w debacie dotyczącej sprawozdania pana posła Racka na temat nowej kultury w mobilności miejskiej. Jak powiedziałam wcześniej, lubię jeździć na rowerze w Brukseli i Sztrasburgu, gdzie korzystam z bezpiecznych ścieżek rowerowych i szczególnej uwagi ze strony kierowców, tak jak gdyby nie tylko piesi, ale także rowerzyści mieli tutaj zupełne pierwszeństwo. Bardziej boję się w domu, w Pradze, gdzie widzę, jak turystom z trudem udaje się unikać samochodów, i wolę nie jeździć w moim mieście na rowerze. Odmienna kultura łączy się z odmiennymi tradycjami dotyczącymi zasad ruchu drogowego, gdzie wygrywa silniejszy. Wierzę, że wzrost mobilności europejskiej oznacza zarówno harmonizację przepisów drogowych w państwach członkowskich, jak i stopniowe ujednolicanie kar za nieprzestrzeganie zasad ruchu. Odmienne przepisy utrzymają odmienność kultury Konsekwentnie, dla rozpieszczonych zagranicznych cyklistów i pieszych (uważam się za jednego z nich), drogi w nowych państwach członkowskich stanowią duże ryzyko.
Unia potrzebuje nowej kultury mobilności w miastach, w których transport publiczny i jazda na rowerze powinny nabrać większego znaczenia.
Rozwój transportu publicznego wymaga polityk na szczeblu lokalnym, regionalnym i krajowym, aby częściowo lub całkowicie subsydiować politykę transportu odnośnie do pewnych kategorii osób – uczniów, studentów, rencistów i niepełnosprawnych.
Uważam, rozwój i planowanie miejskie powinny przebiegać w sposób zintegrowany, także z uwzględnieniem obecnych i przyszłych potrzeb w dziedzinie transportu miejskiego. Wprowadzenie szybkich pociągów łączących centra miast z portami i dworcami kolejowymi, lotniska z - co jest szczególnie ważne –przedmieściami, powinny stanowić priorytet dla rozwoju i modernizacji dużych miast.
Miejscowości mające dostęp do lądowych dróg wodnych mogłyby rozwinąć transport intermodalny, który zredukowałby zanieczyszczenie środowiska, spowodowane przez ruch drogowy w dużych miastach.
Inteligentne systemy transportu i rozbudowywanie zielonych stref powinno zostać włączone w nową politykę mobilności miejskiej.
Inés Ayala Sender (PSE). - (ES) Pani przewodnicząca! Chciałabym pani bardzo podziękować za hojność. To nie pierwszy raz, kiedy musiałam przerwać wypowiedź ze względu na ograniczenia czasowe. Chciałabym jedynie powiedzieć w nawiązaniu do sprawozdania pana posła Racka, że mam komentarze odnośnie do dwóch kwestii i czuję, że pan komisarz jest na nie szczególnie wrażliwy.
Po pierwsze chciałabym wspomnieć brak rozwiązań zachęcających do tworzenia nowych profili zawodowych w związku z mobilnością w miastach. Uważam, że należy zorganizować ich przygotowanie i powinno się je wziąć pod uwagę ze względu na postęp, jaki sobą reprezentują. Druga sprawa dotyczy początkowo przewidywanej przez nas szeroko zakrojonej procedury konsultacji uczestniczącej, mającej na celu przewidywanie wpływu, jaki wywarłyby na społeczeństwie takie rozwiązania, jak na przykład opłaty miejskie, które są w dużym stopniu brane pod uwagę.
Antonio Tajani, − (IT) Pani przewodnicząca! Chciałbym przypomnieć prawdziwe znaczenie słowa subsidium w języku moich przodków – po łacinie subsidium oznacza pomoc, więc pomocniczość oznacza pomaganie. Mówię to, by uspokoić pana posła Ferbera, pana posła Marinescu o pani poseł Sommer – Komisja nie ma zamiaru zająć miejsca władz lokalnych, prowincjonalnych lub regionalnych. Do zadań Europy nie należy określanie lokalnych polityk administracyjnych, jak i nie należy do nich podejmowanie decyzji o tym, co robić w poszczególnych miastach.
Subsidium oznacza pomoc – w ten sposób Europa, Komisja Europejska oraz instytucje europejskie mogą mieć wkład w zapewnianie rozwiązań, mogą przyczyniać się do otwierania debat, mogą przyczyniać się do wymiany informacji pomiędzy miastami w celu znajdywania rozwiązań – wspólnych, jeśli to możliwe – które mogą być przydatne dla obywateli, ułatwić im życie, podróżowanie i zachowanie bezpieczeństwa, czy to na drogach, czy w sensie ochrony ich zdrowia przed zanieczyszczeniem środowiska.
Wkład finansowy stanowią oczywiście możliwość. Chciałbym przywołać program Civitas, który przyniósł dobre wyniki i może stanowić przykład wart naśladowania. W planie działania, który mam zamiar przedstawić – którego celem jest koordynacja i proponowanie pomysłów działania – umieszczę wszystkie sugestie, które zostały wymienione na forum podczas dzisiejszej debaty w ramach próby podsunięcia pomysłów i sugestii, zawsze zgodnie z zasada pomocniczości, ponieważ jestem w pełni świadomy władzy Unii. Wierzę jednak, że skoro większość obywateli UE mieszka w dużych miastach, obowiązkiem Unii Europejskiej jest niesienie pomocy.
Pomoc – powtarzam – nie oznacza zastępowania. Ja również jestem przekonany, że to do władz lokalnych, wybranych przez ludzi, należy rozwiązywanie problemów ludzi. Unia Europejska ma jednak do odegrania ważną rolę – niech to będzie jedynie pomoc i koordynacja kilu inicjatyw oraz wypłacanie kilku funduszy – tak, aby jednostki lokalne i ich przedstawiciele lepiej sprawowały władzę nad obywatelami.
Reinhard Rack, − (DE) Pani przewodnicząca! Dziękuję wszystkim moim kolegom, którzy przyczynia się do tej dzisiejszej bardzo wieczornej ożywionej debaty, która niewątpliwie nie pozbawiona była trudnych momentów .
W tym sensie ostatnich 40 czy 50 minut było odbiciem tego, co działo się w Komisji Transportu i Turystyki w ostatnich miesiącach. Tam też mieliśmy do czynienia z dość dużymi rozbieżnościami opinii. Musieliśmy zagłosować na ponad 350 wstępnych poprawek. Udało nam się zredukować tych 350 wstępnych poprawek do stosunkowo spójnego tekstu, który został przyjęty dużą większością głosów w komisji, t.j. 27 za i 2 przeciw. Byłbym zadowolony, gdyby udało nam się osiągnąć podobny wynik w jutrzejszym głosowaniu. Zrobię wszystko, żeby tak się stało.
Jedna grupa nie była zadowolona z rezultatu dzisiejszych rozmów w Komisji Transportu i po raz kolejny dała temu dzisiaj wyraz. Usłyszeliśmy także apel do kolegów o zmianę ich zdania jutro. Byłbym najbardziej zadowolony widząc moich kolegów kontynuujących współpracę, która zaobserwowaliśmy w Komisji Transportu oraz skupionych na przeforsowaniu tekstu, którego projekt powstał na posiedzeniu, podczas jutrzejszej sesji plenarnej. W tym celu chciałbym państwa prosić o zapoznanie się z rekomendacjami przygotowanymi przez sprawozdawcę w liście do głosowania na jutro.
Jeżeli chodzi i pozostałe sprawy, mam zamiar kontynuować pracę w tym temacie i życzę Komisji oraz panu wiceprzewodniczącemu samych sukcesów, jeżeli chodzi o plan działania i inne działania w tej dziedzinie.
Przewodnicząca . – Debata została zamknięta.
Głosowanie będzie miało miejsce jutro o godzinie 12 w południe.
Oświadczenia pisemne (art. 142 Regulaminu)
Corina Creţu (PSE), na piśmie. – (RO) Moim zdaniem w nowoczesnym mieście niezbędne jest nowe podejście do mobilności. W latach 50. i 60. rozwój gospodarczy doprowadził w Europie do ekspansji przestrzennej miast, których mieszkańcy opuszczali centrum, przenosząc się na przedmieścia. Tego modelu rozwoju, któremu sprzyjało upowszechnianie się samochodów, nie da się już utrzymać dziś, w obliczu bezprecedensowego wzrostu cen paliw oraz obaw związanych ze zmianami klimatu na całym świecie, przy czym na zmiany te wpływa przede wszystkim zanieczyszczenie powodowane przez silniki spalinowe.
Należy z zadowoleniem przyjąć inicjatywy, które umożliwią miastom europejskim kształtowanie sprawnych, spełniających wymogi ochrony środowiska oraz powszechnie dostępnych systemów transportu publicznego, oraz uwzględnienie w planowaniu urbanistycznym alternatywnych środków transportu, sprawdzających się na krótkich odległościach lub różnicowanych zależnie od pory dnia. Kolejnym wyzwaniem są przewozy towarowe wewnątrz miast, mające kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozwoju gospodarczego aglomeracji miejskich. Dlatego też uważam, że należy wprowadzać w życie takie rozwiązania jak wymiana doświadczeń między władzami miast europejskich, tworzenie na szczeblu europejskim baz danych służących optymalizacji funkcjonowania miast oraz bodźce zachęcające obywateli do zmiany sposobu myślenia o przemieszczaniu się w obrębie miast.