Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Debaty
Poniedziałek, 17 listopada 2008 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

20. Jednominutowe wystąpienia w znaczących kwestiach politycznych (kontynuacja)
zapis wideo wystąpień
PV
MPphoto
 

  Jim Higgins (PPE-DE). - Panie przewodniczący! Montowany w pojazdach system eCall stanowi znaczny postęp w zakresie wspomagania pracy służb ratowniczych w jak najszybszym dotarciu do miejsca wypadku. Urządzenie to określa dokładne miejsce wypadku, co umożliwia służbom medycznym, policji i straży pożarnej przyjazd na miejsce zdarzenia tak szybko, jak to możliwe. Jest to szczególnie ważne w przypadku obszarów wiejskich oraz miejsc odosobnionych, zwłaszcza wtedy, gdy wypadek dotyczy jednego samochodu.

Obecnie system eCall należy do standardowego wyposażenia wszystkich nowych samochodów w wielu państwach UE. Niestety nie jest on dostępny w moim kraju, Irlandii, gdzie liczba śmiertelnych wypadków jest nadal zbyt wysoka. Uważam, że system ten powinien obowiązywać we wszystkich państwach członkowskich.

Chodzi tu o ratowanie życia, do czego urządzenie to zdecydowanie się przyczynia. Dlatego też apeluję do Komisji, by zażądała od państw członkowskich położenia większego nacisku na kwestię zamontowania tego urządzenia we wszystkich nowych pojazdach.

 
  
MPphoto
 

  Vladimír Maňka (PSE). – (SK) Według badania przeprowadzonego przez Instytut Socjologii Słowackiej Akademii Nauk mieszkańcy Słowacji pochodzenia węgierskiego są dumni z tego, że są obywatelami Republiki Słowackiej. Pogląd ten reprezentuje ponad 70% osób, co stanowi najwyższy wynik w historii Republiki Słowackiej.

Wynik ten w zdecydowany sposób obala argumenty niektórych polityków, którzy starają się przekonać Europę, że mniejszość węgierska w Słowacji jest dyskryminowana. Przez dwa lata na forum Parlamentu Europejskiego niektórzy z moich kolegów, zamiast usiąść przy stole negocjacyjnym, preferowali taką metodę komunikacji, która prowadzi do jeszcze większej radykalizacji krajowej sceny politycznej.

Chciałbym poprosić osoby, którym zależy na przyjaznym współistnieniu Węgier i Słowacji o poparcie wysiłków premierów obu tych krajów, którzy spotkali się w sobotę w celu skoordynowania walki z ekstremizmem i doprowadzenia do dobrych stosunków sąsiedzkich między tymi krajami.

Cieszę się, że dwa dni po zakończeniu rozmów premier Węgier przyjął środki, które doprowadzą do zmian w przepisach dotyczących ekstremizmu. Będzie to najbardziej skuteczna broń przeciwko osobom, które zagrażają obecnie demokracji w tym regionie, a którym do tej pory takie zachowanie uchodziło bezkarnie.

 
  
MPphoto
 

  Eoin Ryan (UEN). - Panie przewodniczący! Jednym z kluczowych elementów białej księgi na temat sportu jest likwidacja wszelkich form rasizmu, szczególnie podczas meczów piłki nożnej. Niestety przejawy rasizmu widoczne były w Scottish Football League, nad czym wszyscy bardzo ubolewamy. Niektórzy piłkarze reprezentujący Irlandię stali się obiektami obelg na tle rasowym oraz adresatami pieśni „Famine Song”, która jest obraźliwa nie tylko w stosunku do zawodników, ale również wszystkich Irlandczyków.

Cieszę się, że Szkocki Związek Piłki Nożnej i były minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii John Reid podejmują działania w tej sprawie. Rasizm nie może być tolerowany, bez względu na to, gdzie daje o sobie znać – dlatego też uważam, że wszyscy musimy mu się przeciwstawić i potraktować go jako zjawisko niedopuszczalne, które nie powinno mieć nigdzie miejsca.

 
  
MPphoto
 

  Milan Horáček (Verts/ALE).(DE) Panie przewodniczący! Podczas szczytu UE-Rosja w Nicei w zeszły piątek zdecydowano o tym, że negocjacje w sprawie nowej umowy o partnerstwie z Rosją będą kontynuowane 2 grudnia, mimo że niektóre państwa członkowskie wyrażały pewne obawy, a pewne kwestie, takie jak dalsze działania w Gruzji i na Kaukazie, pozostały nierozstrzygnięte.

Z poważną obawą obserwowałem rozwój wydarzeń w Rosji. Rosyjska Duma w dość niejasny sposób zdecydowała w głosowaniu o przedłużeniu kadencji prezydenta do sześciu lat. Prawa człowieka w dalszym ciągu nie są przestrzegane, co ukazuje sprawa Swietłany Bachminej, byłej pracownicy Michaiła Chodorkowskiego, przedsiębiorcy skazanego na pięć lat więzienia: władze rosyjskie nadal nie zgadzają się na jej wcześniejsze zwolnienie z obozu karnego na Syberii, mimo jej zaawansowanej ciąży. Podczas negocjacji Unia Europejska nie może poddać się podejmowanym przez Rosje próbom szantażu w odniesieniu do kwestii energii i musi zdecydowanie przemówić w sprawie łamania praw człowieka.

 
  
MPphoto
 

  József Szájer (PPE-DE). - (HU) Panie przewodniczący, panie i panowie! Jednym z najważniejszych praw obywateli Unii Europejskiej jest prawo do swobodnego przemieszczania się. Rok temu, kiedy miało miejsce otwarcie granic państw obszaru Schengen, na niektórych przejściach granicznych nowych państw członkowskich pojawiły się dziwne przeszkody; przypadki takie miały miejsce na granicy Austrii i Republiki Czeskiej, Węgier i Słowacji oraz Węgier i Austrii. Niedaleko mojego rodzinnego miasta władze austriackie postawiły znak „Zakaz wjazdu samochodom” na drodze, która jest dostępna dla ruchu samochodowego.

Ponieważ naszym zdaniem ta irytująca przeszkoda ogranicza jedno z najważniejszych praw obywateli Unii Europejskiej, wraz z kolegą, panem posłem Othmarem Karasem i koleżanką, panią poseł Lívią Járóką, w ramach protestu zasłoniliśmy symbolicznie ten znak, który wywoływał irytację wśród miejscowej ludności flagą UE.

Szanowni posłowie, dziś nie musimy już walczyć z żelazną kurtyną – przy wielu okazjach poruszałem kwestię kawałka prawdziwej żelaznej kurtyny z okolic mojego rodzinnego miasta – a jedynie z kilkoma znakami „zakazu wjazdu”; uważam jednak, że postępując w zgodzie z duchem Europy, powinniśmy dopilnować, by również takie znaki zostały usunięte.

W sprawie konfliktu węgiersko-słowackiego chciałbym jedynie zauważyć, że osoby protestujące przeciwko ekstremistom byłyby wiarygodne tylko wtedy, gdyby protestowały również w czasie, gdy Ján Slota, członek partii koalicyjnej, wygłaszał oświadczenia przeciwko Węgrom i wzywał do ich wydalenia ze Słowacji.

 
  
MPphoto
 

  Kristian Vigenin (PSE). - Panie przewodniczący! W tym roku obchodzimy 70. rocznicę pogromów znanych pod nazwą Nocy Kryształowej. Wydaje się, że zbiorowa pamięć o tamtych wydarzeniach zanika, ponieważ na całym świecie, również na terenie europejskich demokracji, doświadczamy obecnie rosnącego ekstremizmu połączonego z rasizmem, ksenofobią, antysemityzmem i agresywnym nacjonalizmem.

Wybiegając myślami do wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku, grupa PSE jest przekonana, że przedstawiciele polityczni mogą odegrać pozytywną rolę w propagowaniu wzajemnego szacunku i zrozumienia.

Grupa PSE jest zaangażowana w zwiększanie świadomości dotyczącej wartości różnorodności kulturowej i religijnej jako źródła wzajemnego wzbogacania się społeczeństw. Stale podkreślamy, jak ważne jest, by osoby publiczne powstrzymywały się od wypowiedzi, które mogłyby zachęcać do prześladowania pewnych grup osób. Dlatego też czuję się zażenowany tym, że grupa EPP wybrała jako swojego głównego partnera w Bułgarii – i nadal tak traktuje – partię, której lider wysoko ceni sobie umiejętności kierowania państwem reprezentowane przez Stalina, Hitlera i Mao i który uważa, że sposobem rozwiązania kwestii integracji jest narzucenie bułgarskiego imienia każdemu nowonarodzonemu dziecku o innym pochodzeniu etnicznym niż bułgarskie; człowiek, który twierdzi, że miejsce obywateli bułgarskich jest w Bułgarii, a obywateli tureckich – w Turcji, a w przypadku, gdy dana osoba ma tureckie pochodzenie, powinna wrócić do Turcji.

Panie przewodniczący! Zastanawiam się, czy pan lub grupa EPP popiera takie podejście w stosunku do osób pochodzenia tureckiego w Niemczech. Chciałbym podkreślić to, jak ważna jest rola frakcji Parlamentu Europejskiego w starannym doborze swoich partnerów, jako że rezygnacja z jakości na rzecz ilości wpływa negatywnie na wiarygodność grupy EPP, stabilność systemów politycznych w poszczególnych krajach oraz, oczywiście, na przekonania zwykłych wyborców reprezentujących prawicowe poglądy.

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący. – Panie pośle Vigenin, ponieważ zwrócił się pan do mnie osobiście, pozwolę sobie zauważyć, że w zeszły poniedziałek Parlament Europejski zorganizował w Brukseli uroczyste obchody rocznicy Nocy Kryształowej.

Jeśli chodzi o moją przynależność do frakcji, to, mimo mojego przywiązania do niej, tutaj występuję jako przewodniczący, a nie jako członek frakcji. W związku z tym powinien pan, panie pośle, zwrócić się ze swoim pytaniem bezpośrednio do osób odpowiedzialnych, ponieważ pytanie to nie może być skierowane do przewodniczącego.

 
  
MPphoto
 

  Nicolae Vlad Popa (PPE-DE). - (RO) Przede wszystkim cieszymy się z planu działania przyjętego na ostatnim spotkaniu G20 oraz szczególnego wkładu pana przewodniczącego Barroso i prezydenta Sarkozy’ego. Podjęte ostateczne decyzje odzwierciedlają strategię omawianą i przyjętą przez państwa członkowskie Unii Europejskiej.

Powinniśmy również cieszyć się z zaangażowania wszystkich uczestników we współpracę na rzecz zwalczania obecnego kryzysu w sektorze finansowym. W chwili obecnej ludzie nie są zainteresowani sporami, ale rzeczywistymi rozwiązaniami. System współzależności stwarza drogi, które umożliwiają rozprzestrzenianie się kryzysu w obu kierunkach, jednak te same drogi można wykorzystać również do rozpowszechniania rozwiązań przyczyniających się do gospodarczego ożywienia.

Bezrobocie w którymkolwiek z państw Unii Europejskiej powoduje dwukrotnie szybsze podniesienie stopy bezrobocia w Rumunii, państwie o gospodarce rozwijającej się. Jest to spowodowane po pierwsze zwalnianiem osób pracujących za granicą i ich powrotem do kraju, a po drugie zmniejszeniem liczby miejsc pracy oferowanych przez zagraniczne przedsiębiorstwa, które ograniczają swoją działalność.

Obecnie należy dokonać analizy bezrobocia na szczeblu Unii Europejskiej, jednak wdrażanie i finansowanie rozwiązań powinno odbywać się obustronnie.

 
  
MPphoto
 

  Gábor Harangozó (PSE). - (HU) Dziękuję panu, panie przewodniczący. Panie i panowie! Chciałbym zwrócić państwa uwagę na napięcia na rynku kukurydzy, obecne szczególnie w Europie Środkowej. Rekordowe plony, niekorzystne warunki na rynku międzynarodowym oraz wahania zbiorów, które są typowe dla Europy Środkowej, spowodowały w niektórych regionach Węgier spadek cen poniżej poziomu interwencji.

Należy podjąć odpowiednie kroki w imieniu producentów, aby osiągnąć stabilność rynku. W obecnych warunkach Węgry nie są w stanie dokonać skupu nadwyżki, jednak istnieją jeszcze inne sposoby stabilizacji rynku. Po pierwsze, co się tyczy państw członkowskich, które nie posiadają portów morskich, należy zwiększyć ilość, która może zostać objęta interwencją. Pod tym względem system musi spełniać rolę siatki bezpieczeństwa, zgodnie z jego pierwotnymi założeniami.

Po drugie, z myślą o państwach członkowskich nieposiadających portów morskich należy publikować zaproszenia do składania ofert dotyczące eksportu do krajów trzecich. Po trzecie, należy otworzyć specjalne prywatne pomieszczenia do przechowywania. Wprowadzenie tych środków w życie przyczyniłoby się w znacznym stopniu do powstrzymania pogarszania się sytuacji i pomogłoby naszym hodowcom przystosować się do wyjątkowych okoliczności. Dziękuję za uwagę.

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący. – Zamykam ten punkt posiedzenia.

 
Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności