Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2008/2124(INL)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Wybrany dokument :

Teksty złożone :

A6-0451/2008

Debaty :

PV 18/12/2008 - 3
CRE 18/12/2008 - 3

Głosowanie :

PV 18/12/2008 - 6.21
CRE 18/12/2008 - 6.21
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P6_TA(2008)0636

Debaty
Czwartek, 18 grudnia 2008 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

3. Europejski dokument urzędowy - E-sprawiedliwość - Ochrona prawna osób pełnoletnich: skutki transgraniczne (debata)
zapis wideo wystąpień
PV
MPphoto
 
 

  Przewodniczący. - Kolejnym punktem porządku dziennego jest wspólna debata nad

sprawozdaniem sporządzonym przez Manuela Medinę Ortegę w imieniu Komisji Prawnej zawierającym zalecenia dla Komisji dotyczące europejskiego dokumentu urzędowego (2008/2124(INI)) (A6-0451/2008),

sprawozdaniem sporządzonym przez Dianę Wallis w imieniu Komisji Prawnej dotyczącym zaleceń dla Komisji w sprawie e-sprawiedliwości (2008/2125(INI)) (A6-0467/2008), oraz

sprawozdaniem sporządzonym przez Antonia Lópeza-Istúriza White'a w imieniu Komisji Prawnej dotyczącym zaleceń dla Komisji w sprawie ochrony prawnej osób pełnoletnich: skutki transgraniczne (2008/2123(INI)) (A6-0460/2008).

 
  
MPphoto
 

  Manuel Medina Ortega, sprawozdawca.(ES) Panie przewodniczący! Jest to inicjatywa Komisji Prawnej Parlamentu, która ma na celu zapewnienie uznawania europejskich aktów urzędowych.

W ramach tej inicjatywy Parlament wzywa Komisję do podjęcia działań, jakie uzna za stosowne. Opiera się ona na programie haskim, czyli na uznawaniu nie tylko orzeczeń sądowych, ale i aktów urzędowych.

Celem inicjatywy jest uproszczenie sytuacji konsumentów w Unii Europejskiej.

Formalności w zakresie uznawania tego typu aktów są zarówno kosztowne, jak i czasochłonne.

Wydaje się zatem, że powinniśmy ułatwić przepływ lub uznawanie aktów urzędowych tak, by w przypadku formalności w sprawach transgraniczych, takich jak zawarcie związku małżeńskiego itd., nie zachodziła konieczność dopełniania kłopotliwych procedur.

Trudność, jakiej może nastręczać przedmiotowe sprawozdanie, dotyczy charakteru europejskiego aktu urzędowego lub ogólnie dokumentu urzędowego, który jest uznawany w większości państw Unii Europejskiej, ale nie we wszystkich.

Są kraje, w których nie obowiązuje system europejskich aktów urzędowych wydawanych przez urzędnika publicznego. Istnieją natomiast dokumenty prywatne uwierzytelnione przez notariusza, choć ich charakter niczym się nie różni.

Precedensem dla przedmiotowego projektu jest orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Unibank, w którym określono szereg wymogów w zakresie uznawania aktów urzędowych. Po pierwsze, akt urzędowy musi być wydany przez urzędnika publicznego. Innymi słowy, osoba ustanawiająca autentyczność aktu musi być w taki lub inny sposób urzędnikiem publicznym. Są jednak państwa UE, w których nie istnieje instytucja urzędnika publicznego, a zatem nie mają one tej możliwości.

Po drugie, akt musi zapewniać, by wola stron była odpowiednia do osiągnięcia konkretnych celów prawnych. Akt notarialny, przynajmniej w prawie kontynentalnym, ma poniekąd charakter konstytuujący, jako że strony wyrażają w nim wolę, natomiast sam akt wykonywany jest przez notariusza.

Po trzecie, akt nie może powodować skutków innych, niż są uznawane w kraju pochodzenia. Oznacza to, że akt, który ma jedynie warunkowy charakter w kraju pochodzenia, nie może być uznany za wykonalny.

Uważam, że następujące trzy czynniki mają zasadnicze znaczenie w tym zakresie: po pierwsze, osoba uwierzytelniająca akt musi mieć status urzędnika publicznego, po drugie, akt ma charakter konstytutywny i nie służy jedynie potwierdzeniu podpisu, po trzecie, nie może powodować skutków innych niż te, które powstałyby w kraju pochodzenia.

Dziedziną, która wyraźnie wymaga wyłączenia, są wszystkie sprawy dotyczące prawa własności. Prawo nieruchomości wydaje się być ściśle powiązane z ziemią, miejscem położenia nieruchomości. Możliwości przenoszenia praw w tej dziedzinie są zatem ograniczone istnieniem rejestrów publicznych, jak również tym, że każdy kraj posiada rygorystyczne prawo nakładające specjalne wymagania w tym zakresie.

Mam nadzieję, że Komisja rozważy przedmiotowy wniosek i przedstawi inicjatywę. Właściwą podstawą prawną byłby art. 65 lit. a) oraz art. 67 ust. 5 tiret drugie traktatu WE.

Uważam, że taka podstawa prawna jest właściwa i tego typu inicjatywa ułatwiłaby stosunki prawne pomiędzy obywatelami, a przede wszystkim poprawiła poziom ich życia.

Różnorodność naszych systemów prawnych jest problemem, na który Komisja może zwrócić i zwróci uwagę. Sądzę jednak, że tę kwestię będziemy mogli omówić na późniejszym etapie, po złożeniu wniosku przez Komisję.

 
  
MPphoto
 

  Diana Wallis, sprawozdawczyni. Panie przewodniczący! Wydaje się, że zagadnienie e-sprawiedliwości było w centrum uwagi prezydencji słoweńskiej i francuskiej, wiem też, że nadchodząca prezydencja czeska pragnie kontynuować prace w tym zakresie.

W Parlamencie, a z całą pewnością w Komisji Prawnej, e-sprawiedliwość współgra również z tematem, który od dawna jest bliski naszym sercom, a mianowicie dostępem do wymiaru sprawiedliwości oraz sposobem, w jaki zapewniamy dostęp do wymiaru sprawiedliwości w sprawach transgranicznych. Uzyskanie dostępu do wymiaru sprawiedliwości jest wystarczająco trudnym zadaniem nawet w kontekście krajowym: mówimy tu o dostępie do prawników, o przystępności cen, o możliwości zrozumienia systemu prawnego. W kontekście transgranicznym w Europie, w sytuacji istnienia różnych kultur prawnych i języków, kwestia dostępu staje się jednak jeszcze bardziej skomplikowana i trudniejsza dla naszych obywateli.

Powinniśmy jednak być w stanie zaradzić tym problemom w oparciu o możliwości oferowane przez nowoczesne technologie. Jeśli Europa jest bez granic, to samo można powiedzieć o Internecie; jeśli języki nastręczają trudności, istnieją obecnie narzędzia oferujące możliwość natychmiastowego tłumaczenia. Powinniśmy być w stanie rozwijać możliwości techniczne w celu zapewnienia lepszego dostępu do wymiaru sprawiedliwości w kontekście transgranicznym.

Niektóre państwa członkowskie dostrzegły te możliwości u siebie i rozwijają własne systemy. To dobrze! Prowadzone są również wspólne prace nad szeregiem projektów, w tym nad połączonymi rejestrami handlowymi i rejestrami gruntów, co również jest pozytywnym zjawiskiem.

Naszym celem jako parlamentarzystów jest jednak zapewnienie bezpośrednich korzyści obywatelom i rozwianie ich obaw dotyczących sprawiedliwości w codziennym życiu. Chcemy, by obywatele Europy odczuli różnicę wskutek wprowadzenia projektu e-sprawiedliwości na poziomie europejskim.

Wydaje się, że służyć temu mogą prace nad portalem sprawiedliwości, na którym podawane byłyby informacje gdzie, w jaki sposób i u kogo można uzyskać pomoc prawną, gdzie znaleźć tłumaczy, prawników – wszelkie tego typu kwestie. Projekt jest ambitny, bo też taki być musi.

Nie chcemy jednak poprzestać tylko na informacjach. Chcemy, by istniała realna możliwość uzyskania dostępu do wymiaru sprawiedliwości w sprawach transgranicznych za pośrednictwem Internetu, chcemy, by obywatele mogli drogą elektroniczną uzyskać dostęp do instrumentów europejskich, takich jak nakazy zapłaty czy drobne roszczenia. Niektóre państwa członkowskie oczywiście pracują nad wspólnymi projektami – należy powtórzyć, że wykorzystanie tego entuzjazmu, tej ambicji jest pozytywną rzeczą. Jednakże potrzebny jest również udział Komisji w podtrzymaniu kontekstu europejskiego, ambicji europejskiej, abyśmy mogli wspólnie działać w skoordynowany sposób. Z tego względu do sprawozdania Parlamentu dołączony jest plan działań, w którym poruszono wiele z tych tematów. Dzięki temu moglibyśmy zrealizować nasze marzenia o prawdziwej Europie, w której sprawiedliwość nie zna granic. Sprawmy, aby tak się stało.

 
  
MPphoto
 

  Antonio López-Istúriz White, sprawozdawca.(ES) Panie przewodniczący, pani minister, panie wiceprzewodniczący Komisji! Sprawozdanie, które dziś przedstawiam państwu, dotyczy ochrony osób pełnoletnich w Unii Europejskiej. Zajęcie się tym tematem w tak krótkim czasie było trudnym zadaniem, zwłaszcza że w grę wchodzą tak szerokie, przekrojowe cele.

Ponadto w Komisji Prawnej istniała rozbieżność poglądów co do kierunku, jaki należy przyjąć w pracach nad sprawozdaniem.

Tekst ten jest dziś przedmiotem debaty wspólnie z dwoma innym opracowaniami Komisji Prawnej: sprawozdaniem pana posła Mediny Ortegi w sprawie europejskiego aktu urzędowego oraz sprawozdaniem pani poseł Wallis w sprawie e-sprawiedliwości.

Wyższy stopień koordynacji pomiędzy tymi odrębnymi instrumentami, jaki udało się osiągnąć naszej komisji, bez wątpienia czyni nasze propozycje skuteczniejszymi i z całą pewnością zapewni lepszą obsługę obywateli Europy.

Przede wszystkim chciałbym pogratulować prezydencji francuskiej doskonałej pracy, jaką wykonała przewodząc Unii Europejskiej w ostatnim półroczu. W szczególności dziękuję pani minister sprawiedliwości Dati za chęć wyjścia poza dotychczasowe przepisy w celu znalezienia nowych, praktycznych i skutecznych rozwiązań dla wszystkich państw członkowskich.

Skoro mówimy o Francji, to chciałbym również wspomnieć o pani Amélie Durand, sędzi i doradczyni ministra sprawiedliwości, oraz o moich francuskich kolegach, którzy odegrali aktywną rolę, w tym panów Gauzèsa i Toubona.

Komisja Prawna podziela obawy prezydencji w sprawie, którą dziś tu omawiamy: ochrony osób dorosłych szczególnej troski. Z tego względu, mając na celu osiągnięcie postępów i wypracowanie nowych rozwiązań niosących największe korzyści dla pełnoletnich obywateli, zdecydowała się opracować sprawozdanie z własnej inicjatywy.

Komisja w ostatnich czasach zaangażowała się również w działania na rzecz przyjęcia pakietu działań z zakresu prawa cywilnego, w tym mediacji, doręczania dokumentów oraz prawa dotyczącego czynów niedozwolonych.

Dowodem na to jest przesłuchanie na forum współpracy sądowej w sprawach cywilnych, jakie odbyło się 2 grudnia w Komisji Prawnej we współpracy z Komisją Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych. Jednym z punktów porządku obrad była potrzeba ochrony osób pełnoletnich w naszym społeczeństwie.

Panie i panowie posłowie! Temat ten dotyczy wszystkich państw członkowskich, jako że Unia Europejska doświadcza zjawiska starzenia się ludności. W 2050 roku 37% osób będzie miało powyżej 60 lat, a 10% powyżej 80.

Należy pamiętać, że sytuacja ta wywołuje skutki nie tylko gospodarcze, ale i budżetowe oraz zdrowotne, które dotykają nas wszystkich. Musimy podjąć działania na rzecz jak najszybszego rozwiązania tych problemów.

Celem sprawozdania jest stworzenie obszaru sprawiedliwości, wolności i bezpieczeństwa dwoma głównymi sposobami: poprzez egzekwowanie prawa i współpracę pomiędzy właściwymi władzami różnych państw członkowskich.

Jak już wspomniałem, jednogłośne przyjęcie sprawozdania przez Komisję Prawną 17 grudnia poprzedziły długie prace.

W drodze kompromisu przyjęto poprawkę uwzględniającą różne stanowiska członków komisji. Poprawka ta, ujęta w art. 2 ostatecznego sprawozdania, ma kluczowe znaczenie, jako że dopuszcza możliwość włączenia przez państwa członkowskie konwencji haskiej z 13 stycznia 2000 r. do własnego prawodawstwa.

Ponadto w sprawozdaniu stwierdza się, że w przyszłości, po zebraniu wystarczających doświadczeń w tym zakresie, należy zwrócić się do Komisji o przedstawienie wniosku legislacyjnego w sprawie wzmocnienia współpracy pomiędzy państwami członkowskimi oraz usprawnienia uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawie ochrony osób pełnoletnich, a także pełnomocnictw na wypadek niezdolności do czynności prawnych.

Chciałbym wskazać Izbie, że tylko cztery państwa dotychczas podpisały konwencję haską, a zaledwie osiem ją ratyfikowało. Wzywamy państwa członkowskie do ratyfikowania konwencji, abyśmy mogli konsekwentniej i skuteczniej zająć się przedmiotową kwestią, która dotyczy nas wszystkich.

Należy pamiętać, że zgodnie z Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską Komisja Europejska uprawniona jest do stanowienia prawa. Wszyscy jednak wiemy, że art. 192 Traktatu daje Parlamentowi prawo zwracania się do Komisji o sporządzenie wniosku legislacyjnego.

Panie i panowie! Chcielibyśmy zastosować ten artykuł. Na zakończenie chcę powiedzieć, zgodnie z tym, co postuluje się w sprawozdaniu, że Komisja w przyszłości powinna monitorować doświadczenia wynikające ze stosowania konwencji haskiej w celu zgłaszania propozycji przepisów wspólnotowych uzupełniających tę konwencję oraz sugerowania ewentualnych dodatkowych instrumentów.

 
  
MPphoto
 

  Rachida Dati, urzędująca przewodnicząca Rady. − (FR) Panie przewodniczący, panie wiceprzewodniczący Komisji, panie i panowie posłowie! Cieszę się, że mam okazję ponownie zabrać głos przed tą Izbą. Korzystając z tej okazji, pragnę państwu podziękować w imieniu prezydencji za postępy w dziedzinie sprawiedliwości.

Po poprzedniej debacie, która dotyczyła przedsiębiorstw, teraz zajmujemy się sprawozdaniami dotyczącymi codziennego życia obywateli europejskich. Prezydencja francuska wielokrotnie zajmowała się tymi sprawami, zwłaszcza podczas kolokwiów na temat przepływu aktów urzędowych i ochrony prawnej osób pełnoletnich.

Jak państwu wiadomo, prezydencja francuska podejmuje usilne starania na rzecz budowania Europy sprawiedliwości w oparciu o projekty praktyczne, których celem jest zbliżenie instytucji europejskich do naszych współobywateli. Jak przed chwilą stwierdziła pani poseł Wallis, prezydencja słoweńska również zrobiła wiele w tym kierunku, a my kontynuujemy jej dzieło.

Świadectwem tego są trzy teksty, które znalazły się w dzisiejszym porządku obrad: sprawozdanie pana posła Mediny Ortegi w sprawie europejskiego aktu urzędowego, sprawozdanie pani poseł Wallis w sprawie e-sprawiedliwości oraz sprawozdanie pana posła Lópeza-Istúriza White’a w sprawie ochrony prawnej osób pełnoletnich. Opracowania te w istocie rzeczy wpisują się w pragnienie prezydencji, aby propagować nowe inicjatywy z myślą nie tylko o przyjmowaniu nowych narzędzi, ale i dzieleniu się naszymi metodami, porównywaniu naszych praktyk i patrzeniu w przyszłość.

Jeśli chodzi o sprawozdanie w sprawie aktów urzędowych, to prezydencja w pierwszej kolejności chce wyrazić uznanie dla inicjatywy podjętej przez pana posła Medinę Ortegę oraz jakości jego sprawozdania. Zainteresowanie tej Izby kwestią uznawania i przepływu aktów urzędowych w Europie wskazuje na znaczenie tego zagadnienia w dziedzinie współpracy sądowej w sprawach cywilnych. Wpisuje się to w nasze pragnienie, aby codzienne życie naszych współobywateli, jak również naszych firm, stało się prostsze, a prawo było przede wszystkim tworzone z myślą o ułatwianiu stosunków społecznych, tak by kierowanie spraw do sądów było koniecznym wyjątkiem.

Ważne jest również, by Unia Europejska podjęła zobowiązania w tym kierunku. Akt urzędowy – czy to świadectwo zawarcia związku małżeńskiego, czy też testament, umowa sprzedaży lub kontrakt pomiędzy firmami – ma podstawowe znaczenie w życiu rodzin i przedsiębiorstw. Pozwala ludziom, w ramach stosunków pozaumownych, powierzyć uznanej władzy zadanie poświadczenia zobowiązań, jakie pragną podjąć, i uregulować z góry wszystkie tego skutki poprzez nadanie aktowi mocy wykonawczej. Jednak państwa praca pokazuje również, że musimy się zastanowić nad warunkami, jakie należy ustanowić w zakresie swobodnego przepływu aktów urzędowych w Europie bez względu na dziedzinę.

Kwestię tę niewątpliwie należy ująć w przyszłym programie legislacyjnym Komisji Europejskiej. Dyskusja na temat aktów urzędowych nie powstrzyma nas przed dalszymi rozważaniami na temat sposobów usprawnienia obiegu aktów innego rodzaju. Działać należy stopniowo, ale jednocześnie trzeba określić bardzo wyraźne ramy. Można poluzować warunki i procedury w zakresie wzajemnego uznawania aktów urzędowych, jako że oferują one wzmocnione gwarancje.

W przypadku objęcia systemem aktów oferujących nierówne gwarancje nasze ambicje trzeba będzie obniżyć, co oczywiście będzie problematyczne. Wyłaniające się ze sprawozdania stanowisko Parlamentu w dużej mierze pokrywa się z wytycznymi opracowanymi i zaproponowanymi przez prezydencję. Pańskie sprawozdanie, panie pośle Medina Ortega, stanowić będzie podwaliny przyszłych prac, jako że prezydencja odpowiednio uwzględni dzisiejszą debatę.

Poprawa i wzmocnienie europejskiego obszaru sądowego oznacza również udoskonalenie oraz unowocześnienie sposobu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, co z kolei zależy od tego, czy będziemy korzystali z nowych metod komunikacji; jest to sedno projektu e-sprawiedliwości. Ma on na celu propagowanie, w europejskim kontekście transgranicznym, wykorzystania nowych technologii informacyjno-komunikacyjnych. To powinno umożliwić wzmocnienie powiązań pomiędzy naszymi systemami sądowniczymi oraz ułatwić wymianę w tym zakresie. W tym względzie dużą rolę odgrywa decyzja ramowa w sprawie stworzenia sieci rejestrów skazanych. Plan działań w zakresie europejskiej e-sprawiedliwości, jaki został przedstawiony podczas ostatniego spotkania Rady WSiSW 28 listopada, jest zgodny z dotychczasowymi pracami kolejnych prezydencji, poczynając od niemieckiej.

W ostatnim półroczu staraliśmy się opracować szkic możliwie najbardziej wyważonego planu działań w zakresie europejskiej e-sprawiedliwości, który uwzględniałby stanowisko państw członkowskich biorących udział w projekcie oraz tej Izby, a także rolę, jaką powinna odgrywać Komisja. Parlament podziela nasze cele, w związku z czym prezydencja pragnie podziękować raz jeszcze sprawozdawczyni, pani poseł Wallis, za zaangażowanie w tej kwestii oraz wysoką jakość jej sprawozdania. Intensywna debata prowadzona w Parlamencie Europejskim wzbogaciła projekt opracowany przez prezydencję i w ostatecznym rozrachunku oznacza, że mamy dokument cieszący się powszechnym poparciem.

Cele takie jak ułatwienie dostępu oraz zabezpieczenie swobody przepływu osób i orzeczeń sądowych mogą być w pełni osiągnięte jedynie, jeśli obejmują osoby wymagające szczególnej troski w społeczeństwie. Jest to jeden z powodów, dla których prezydencja francuska dążyła do poprawy sytuacji osób pełnoletnich podlegających ochronie prawnej.

Chronione osoby pełnoletnie muszą mieć możliwość swobodnego przemieszczania się w takim samym stopniu, co inni obywatele, bez względu na ochronę, z jakiej korzystają. Prezydencja wyraża zadowolenie, że kwestia ta została poruszona na forum Parlamentu i dziękuje sprawozdawcy, panu posłowi Lópezowi-Istúrizowi White’owi, za przedstawione propozycje w sprawie ochrony prawnej osób dorosłych. Jest to oczywisty wyznacznik wspólnoty naszych interesów.

Konwencja haska z 13 stycznia 2000 r. wchodzi w życie 1 stycznia pomiędzy Francją, Niemcami i Wielką Brytanią. Inne państwa członkowskie UE podpisały ją w ostatnich sześciu miesiącach. Są to: Finlandia, Grecja, Irlandia, Luksemburg i Polska. Ważne jest, by wszystkie państwa członkowskie mogły korzystać z tego instrumentu. Wiem, że prezydencje czeska i szwedzka – zgodnie z tym, co sugerowały podczas prezydencji francuskiej – zobowiążą się do działania w tym zakresie. Ogólniej zaś rzecz biorąc, kwestia przepływu orzeczeń sądowych wydawanych w związku z ochroną osób pełnoletnich musi zostać uwzględniona wśród naszych celów.

Tylko wtedy będziemy mogli tworzyć wizerunek Europy zdolnej reagować na potrzeby swoich obywateli, w tym tych wymagających szczególnej troski. Pańskie sprawozdanie wnosi ważny wkład w tym względzie. Również i w tym przypadku, panie wiceprzewodniczący, prezydencja francuska liczy na to, że kwestia ta zostanie ujęta w przyszłym programie legislacyjnym Komisji. Jest to ważne zagadnienie społeczne. Wiem, że temat ten jest traktowany priorytetowo i ma zasadnicze znaczenie dla Komisji, a w szczególności dla pana, panie wiceprzewodniczący. Jest to również dowód na to, że Europa, tworząc pewniejsze otoczenie prawne, chroni swoich najsłabszych obywateli.

Prezydencja pragnie podziękować państwu za wniesiony wkład, ja zaś oczywiście wezmę pod uwagę wszystkie uwagi zgłoszone podczas tej debaty.

 
  
MPphoto
 

  Jacques Barrot, wiceprzewodniczący Komisji. − (FR) Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie! Cieszę się, że przyszła moja kolej pogratulować autorom trzech sprawozdań. Pani urzędującej przewodniczącej chcę natomiast powiedzieć, że sprawozdania te doprawdy idealnie wpisują się w wysiłki czynione przez prezydencję francuską, które oczywiście w pełni bierzemy pod uwagę. Sądzę, że położyliśmy podwaliny pod europejski obszar prawny i sądowy, którego idei jestem osobiście bardzo oddany i który będziemy budować wspólnie, zwłaszcza w ramach programu sztokholmskiego.

Prawdą jest zatem, że dzisiejsza poranna debata odbyła się w odpowiednim czasie. Pani urzędująca przewodnicząca Dati omówiła już szczegółowo wszystkie trzy sprawozdania, niemniej pokrótce powtórzę jej słowa, aby potwierdzić intencje Komisji.

Po pierwsze, proszę pana posła Medinę Ortegę o przyjęcie podziękowań. Przedstawił on doskonałe sprawozdanie na temat europejskiego aktu urzędowego. W grę bez wątpienia wchodzi codzienne życie konsumentów i obywateli, a zalecenia, jakie pan przedstawił Komisji, mają autentyczne przełożenie na życie naszych współobywateli – zarówno osób fizycznych, jak i przedsiębiorstw.

Obywatele i firmy często chcą podejmować decyzje dotyczące spraw rodzinnych lub transakcji handlowych w drodze dobrowolnej umowy uwierzytelnionej przez organ państwowy i jest rzeczą oczywistą, że w warunkach swobodnego przemieszczania się powinna istnieć również możliwość przepływu aktów urzędowych.

Jednakże swoboda przepływu została jedynie częściowo dziś zrealizowana i, jak państwu wiadomo, poza dotychczasowymi instrumentami przewidzieliśmy nowe środki. Pracuję obecnie nad nimi. Są wśród nich te, które właśnie zostały przyjęte – dziękuję w tym względzie pani przewodniczącej Dati za zobowiązania alimentacyjne – poza tym na marzec 2009 roku przygotowuję również, panie pośle Medina Ortega, środek w sprawie dziedziczenia. Mam jednakże świadomość, że wciąż wiele pozostaje do zrobienia, dlatego też Komisja zamierza opracować zieloną księgę na temat aktów urzędowych i być może innych dokumentów publicznych, aby mieć okazję do szerokich konsultacji na ten temat.

W kontekście tym pańskie sprawozdanie i opracowanie przygotowane przez Parlament Europejski będą oczywiście bardzo przydatne. Ponadto uważam – i zgadzam się tu z panem – że potrzebna jest podstawa prawna do podjęcia inicjatywy, przy czym należy jednocześnie uznać, że różnorodność naszych systemów prawnych wymaga dogłębnej pracy, abyśmy mogli tę inicjatywę podjąć. Dziękuję niemniej za doskonałą pracę.

Teraz chciałbym zwrócić się do pani poseł Wallis, która podkreśliła potrzebę unowocześnienia sposobu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i prawdą jest, że plan działań dopiero co przyjęty przez prezydencję francuską ma duże znaczenie dla prezydencji czeskiej. Dlatego przyjmując pani sprawozdanie, będziemy mogli się przekonać, w jaki sposób możemy w pełni wykorzystać dostęp do e-sprawiedliwości.

Przytoczyła pani w szczególności przypadki, w których dostęp niósłby ogromne korzyści, na przykład w odniesieniu do drobnych roszczeń. Pani zalecenia niewątpliwie pomogą nam usprawnić działania już podjęte przez Komisję i wzbogacą debaty oraz decyzje podejmowane na forum Rady Europejskiej.

Będziemy wspólnie pracować na rzecz zapewnienia łatwiejszego dostępu do informacji na temat prawodawstwa europejskiego, krajowych systemów prawych i procedur europejskich w ramach projektu e-sprawiedliwości. Chciałbym również wskazać, że planowany portal powstanie najpóźniej do końca grudnia 2009 roku. Oczywiście będziemy ściśle współpracować z Parlamentem w tym zakresie. Europejski portal e-sprawiedliwości zacznie zatem działać do końca grudnia 2009 roku. Jest on przeznaczony dla obywateli europejskich, ale zobaczymy również, w jaki sposób można rozwiązywać kwestie bardziej bezpośrednio dotyczące organów sądowniczych.

Raz jeszcze wyrażam radość z synergii powstałej pomiędzy instytucjami europejskimi – Radą, Parlamentem i Komisją – w tej kwestii. Sądzę, pani poseł, zgodnie z pani uwagą – iż powinniśmy być ostrożni i nie powinniśmy ograniczać naszych ambicji, lecz rozszerzyć je o e-sprawiedliwość – prezydencja francuska i pani urzędująca przewodnicząca Dati wykazały się taką właśnie ambicją. Zapewniam panią, że jako komisarz poświęcę dużo uwagi tej sprawie.

Na koniec przechodzę do sprawozdania pana posła Lópeza-Istúriza White’a, któremu również jestem bardzo wdzięczny za podjęcie doskonałej inicjatywy pani Dati, która w Lille skłoniła nas do pracy nad tym tak ważnym dla naszych społeczeństw tematem. W istocie rzeczy wiemy, że będzie rosła liczba osób powyżej 65 roku życia – już 16% całej ludności Europy należy do tej kategorii - a zatem zdajemy sobie sprawę ze znaczenia ochrony osób dorosłych szczególnej troski. Z tego względu zdecydowanie poparliśmy inicjatywę francuską, wzywając państwa członkowskie do ratyfikowania konwencji haskiej z 13 stycznia 2000 r. Dzięki uporowi pani minister Dati konwencja ta wejdzie w życie 1 stycznia 2009 r.

Pani minister wyliczyła kraje, które są już przystąpiły do konwencji. Wierzę, że ich udział wpłynie na innych i pozwoli nam przekonać wszystkie państwa członkowskie do ratyfikowania tego dokumentu.

Prawdą jest, że nie ma na razie instrumentów na poziomie Wspólnoty. Nie wspomnieliśmy jeszcze o rozwijaniu istniejącego instrumentu. Przyjrzymy się bardzo uważnie stosowaniu konwencji, a następnie oczywiście uwzględnimy tę propozycję w ramach programu sztokholmskiego. Zbadamy wszystkie środki, które pozwolą państwom członkowskim na bliższą współpracę między sobą, a następnie będziemy mogli włączyć ewentualną inicjatywę wspólnotową w tym względzie.

Tyle mam do powiedzenia na ten temat, który osobiście uważam za bardzo ważny. Bez względu na wszystko dziękuję państwu. Dzisiejsza poranna debata w obecności pani minister Dati pokazała, w jaki sposób będziemy próbowali przedstawić ambitny program sztokholmski, który spełnia oczekiwania obywateli pragnących europejskiej przestrzeni sądowej. Dziękuję Parlamentowi.

 
  
  

PRZEWODNICZY: Miguel Angel MARTÍNEZ MARTÍNEZ
Wiceprzewodniczący

 
  
MPphoto
 

  Panayiotis Demetriou, sprawozdawca komisji opiniodawczej Komisji Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych. (EL) Panie przewodniczący! W pierwszej kolejności pozwolę sobie pogratulować prezydencji francuskiej dotychczasowych osiągnięć, zwłaszcza w dziedzinie sprawiedliwości. Chcę również pogratulować panu komisarzowi. Komisja Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych popiera poglądy sprawozdawcy, pana posła Antonio Lópeza-Istúriza White’a, wyrażone w jego sprawozdaniu. Osoby starsze, które mają ograniczone możliwości, podobnie jak osoby dotknięte różnymi problemami, wymagają ochrony prawnej. Nie można ich pozostawić na pastwę losu i oportunistycznych opiekunów, którzy niekiedy ich poniżają i wykorzystują. Każde społeczeństwo, każde praworządne państwo ma obowiązek podejmować sądowe i administracyjne decyzje oraz działania, które chronią godność i własność osób starszych, zaś odpowiedzialność Unii Europejskiej w tym względzie rozciąga się ponad granicami. Wzywam Komisję do udzielenia pomocy i wywarcia presji na państwa członkowskie, aby podpisały i ratyfikowały konwencję haską, która wytycza ramy takiej ochrony. Wzywam kolegów posłów z krajów, które jeszcze tego nie uczyniły, aby podjęli działania w tym kierunku.

 
  
MPphoto
 

  Luca Romagnoli, sprawozdawca komisji opiniodawczej Komisji Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnetrznych.(IT) Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie! Chciałbym pogratulować prezydencji francuskiej, komisarzowi Barrotowi i sprawozdawcom, jako że rozwój technologiczny nabiera tempa i system sprawiedliwości nie może od tego faktu uciec.

Wierzę, że wprowadzenie technologii informacyjnych i komunikacyjnych do administracji otworzy wiele możliwości poprzez usprawnienie sposobu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, a tym samym pomoże zracjonalizować procedury i obniżyć koszty. E-sprawiedliwość może również przynieść niewątpliwe korzyści i rozwiązać różne potrzeby, z których najważniejszy jest dostęp do wymiaru sprawiedliwości, poprawa wydajności, skrócenie czasu i obniżenie kosztów. Jest zatem rzeczą kluczową, aby w ramach e-sprawiedliwości rozwijano wykorzystanie technologii informacyjnych w wymiarze sprawiedliwości, tym bardziej że prawie dziesięć milionów obywateli europejskich uczestniczy w transgranicznych sprawach cywilnych, a liczba ta zapewne wzrośnie w przyszłości.

Poza obywatelami musimy wziąć pod uwagę korzyści dla osób zatrudnionych w sektorze prawnym, czyli nie można zapominać o procedurach z zakresu współpracy w sprawach sądowych i karnych. Już jako autor sprawozdania w sprawie europejskiego systemu przekazywania informacji z rejestrów karnych (ECRIS) stwierdziłem, że zakres zastosowań sprawiedliwości elektronicznej jest olbrzymi i będzie jeszcze bardziej zwiększał się wraz z postępem w zakresie europejskiego obszaru sądowego oraz technologii. Z zadowoleniem witam zatem oświadczenie komisarza Barrota o uruchomieniu portalu do końca 2009 roku.

Na zakończenie chciałbym wyrazić nadzieję, że nasza Europa jest w stanie przynajmniej zapewnić sprawiedliwy system sprawiedliwości oraz podział odpowiedzialności pomiędzy zainteresowanymi stronami. Zbyt często zachodzi sytuacja, na przykład w moim kraju, że strona dochodząca praw płaci niezwykle wysoką cenę, a zawiły proces sądowy kończy się uniewinnieniem. We Włoszech sędziowie nie ponoszą odpowiedzialności cywilnej za pomyłki sądowe – jest to poważna społeczna niesprawiedliwość, której należy zaradzić. Mam nadzieję, że europejski obszar sądowy przyczyni się wcześniej lub później do jej usunięcia.

Jeszcze raz dziękuję prezydencji francuskiej za wysiłki w tej sprawie, dziękuję też pani poseł Wallis.

 
  
MPphoto
 

  Jean-Paul Gauzès, w imieniu grupy PPE-DE. – (FR) Panie przewodniczący, pani minister, panie wiceprzewodniczący! W pierwszej kolejności chciałbym wyrazić słowa uznania dla wysiłków czynionych przez prezydencję francuską i panią minister osobiście w zakresie szerzenia lepszych standardów wolności i skuteczności prawnej dla dobra naszych współobywateli.

Sprawozdawcy doskonale się spisali. Dlatego też Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańskich Demokratów) i Europejskich Demokratów poprze przyjęcie sprawozdań pani poseł Wallis, pana posła Lópeza-Istúriza White’a oraz pana posła Mediny Ortegi. Z mojej strony chciałbym wyjaśnić kilka kwestii dotyczących stanowiska mojej grupy odnośnie do sprawozdania pana posła Mediny Ortegi, z którym ściśle współpracowałem.

Jak już wspomnieli pani minister i pan wiceprzewodniczący, w sprawozdaniu tym stwierdzono, że powinniśmy podjąć znaczący wysiłek na rzecz wzajemnego uznawania aktów urzędowych. Po jego ogłoszeniu wynikła debata na temat możliwości otwarcia w odniesieniu do użytej w nim terminologii.

Uważamy, że przedmiotowe sprawozdanie dotyczy aktu urzędowego, którego cechy zostały określone w orzecznictwie, oraz że na obecnym etapie powinniśmy ograniczyć się do aktów urzędowych i nie wprowadzać zamieszania prawnego określając niewłaściwymi terminami to, co powinno stanowić akt urzędowy.

Pani minister i pani wiceprzewodniczący wyliczyli cechy aktu urzędowego, więc nie będę do tego wracał. Chcę jedynie powiedzieć, że jeśli debata miałaby dotyczyć innych kwestii, innych aktów, które są odmienne i zasadniczo stanowią umowy prywatne, to sprawy te nie wchodzą w zakres przedmiotowego sprawozdania z własnej inicjatywy. Prawdziwe pytanie w nim zawarte dotyczy tego, w jaki sposób dziś możemy wzajemnie uznawać dokumenty, które w świetle orzecznictwa są aktami urzędowymi. Chciałbym raz jeszcze podziękować panu posłowi Medinie Ortedze za doskonałą pracę, jaką wykonał w tej sprawie.

 
  
MPphoto
 

  Manuel Medina Ortega, w imieniu grupy PSE.(ES) Panie przewodniczący! Zabieram głos w innym charakterze – nie jako sprawozdawca, lecz jako przedstawiciel Grupy Socjalistycznej w Parlamencie Europejskim – i chcę się wypowiedzieć na temat wszystkich trzech sprawozdań.

Rzekłbym, że sprawozdania te łączy jedna kwestia: wszystkie mają na celu poprawę sytuacji obywateli. Faktem jest, że w tej dziedzinie wymiaru sprawiedliwości sytuacja obywateli może jedynie ulec poprawie zgodnie z zasadami równowagi poprzez uwzględnienie określonych czynników. Na przykład w zakresie sprawiedliwości elektronicznej nie możemy dać się ponieść nadmiernemu entuzjazmowi wobec nowych technologii, które mogłyby narażać na szwank gwarancje dla obywateli. Innymi słowy, dążenie do tego, by na przykład każdy posiadał adres poczty elektronicznej może prowadzić do sytuacji, w której ludzie bez dostępu do Internetu zostaną pozbawieni możliwości korzystania z wymiaru sprawiedliwości.

Jeśli chodzi o konkretny obszar, którego dotyczy moje sprawozdanie na temat aktu urzędowego, to sądzę, że zarówno pani urzędująca przewodnicząca Rady, jak i pan wiceprzewodniczący podkreślili znaczenie gwarancji prawnych również w tej dziedzinie. Jest to kwestia przekazywania dokumentów o wartości prawnej z jednego kraju do drugiego, a nie uznawania jakichkolwiek dokumentów, których skuteczność budzi wątpliwości. Innymi słowy, nawet jeśli dokument prywatny został uwierzytelniony przez notariusza w kraju, w którym nie istnieją akty urzędowe, nie może on mieć mocy wykonawczej, jaką posiadają akty notarialne w prawie kontynentalnym, bowiem ich moc wykonawcza jest zupełnie inna.

Osiągnięcie równowagi pomiędzy potrzebą skutecznego funkcjonowania rynków i potrzebą skutecznego przepływu w obrębie Unii Europejskiej nie powinno zatem odbywać się kosztem zasadniczych gwarancji prawnych. Bez tych gwarancji prawnych, bez gwarancji dla obywateli nie ma prawa. Z tego też względu, gdy dojdzie do głosowania nad przedmiotowymi sprawozdaniami, Grupa Socjalistyczna będzie nadal doprecyzowywać swoje stanowisko przede wszystkim w celu chronienia interesów zwykłych obywateli, a nie tylko interesów tych najpotężniejszych.

 
  
MPphoto
 

  Diana Wallis, w imieniu grupy ALDE. – Panie przewodniczący! Sądzę, że moja grupa bez problemu poprze moje sprawozdanie – przynajmniej mam taką nadzieję – i z całą pewnością sprawozdanie pana posła Lópeza-Istúriza White’a.

Chciałam natomiast zająć się sprawozdaniem pana posła Mediny Ortegi, jako że stwarza ono problemy dla posłów tej Izby. Wszyscy podzielamy tę samą ideę: mamy swobodę przepływu orzeczeń sądowych. Chcielibyśmy mieć również swobodę przepływu aktów urzędowych, ja zaś dodaję: „lub równorzędnych dokumentów”. Wiele mówiono o ułatwianiu życia naszych obywateli. Dla mnie oznacza to życie wszystkich obywateli Europy i nie byłoby dobrze, gdyby niektóre kraje i tradycje prawne zostały wykluczone z tego obszaru sprawiedliwości. Tak jednak stanie się, jeśli nie spojrzymy szerzej, jeśli nie będziemy mieli cierpliwości i tolerancji dla systemów prawnych, które pozornie mogą wydawać się różne, ale w gruncie rzeczy charakteryzują się podobnym podejściem do spraw.

Udało się nam doprowadzić do wzajemnego uznawania dokumentów. Nie ma powodu, dla którego – przy założeniu tolerancji i ostrożności – nie moglibyśmy wzajemnie uznawać dokumentów sporządzanych w drodze umów lub aktów notarialnych, lecz niedokładnie w ten sam sposób lub w tej samej formie.

Mój apel brzmi: proszę respektujmy przedstawione dziś poprawki. Może nie zostaną przyjęte, ale ich przesłanie sprowadza się do tego, że jest to Europa sprawiedliwości dla wszystkich obywateli i wszystkich kultur prawnych. Europa, która nie powinna nikogo wykluczać.

 
  
MPphoto
 

  Ryszard Czarnecki, w imieniu grupy UEN.– (PL) Panie przewodniczący! Omawiamy trzy bardzo ważne sprawozdania. Chciałbym w sposób szczególny podziękować pani poseł Dianie Wallis za niesłychanie wszechstronne, merytoryczne, kompetentne, znakomite, uwzględniające wszystkie aspekty problemu sprawozdanie. Pani Wallis, a za nią Parlament Europejski podkreśla wagę problemu dotyczącego co najmniej 2% obywateli krajów członkowskich Unii Europejskiej. Albowiem z blisko 500 mln mieszkańców Unii Europejskiej, aż 10 mln uczestniczy w międzynarodowych sporach sądowych. Dla ludzi tych zastosowanie najnowszych systemów informatycznych w obszarze sprawiedliwości może mieć kluczowe znaczenie, może usprawnić, uprościć i skrócić czas postępowań sądowych.

Nasze propozycje, oby podjęte przez Komisję Europejską, mogą ułatwić dostęp do wymiaru sprawiedliwości, a także, co ważne dla naszych obywateli, ograniczyć koszty postępowań sądowych. Wydaje się zasadne poparcie dla idei powstania dwóch portali internetowych e-sprawiedliwość. Pierwszy służyłby obywatelom, w tym przedsiębiorcom zapewniając pomoc prawną - porady prawne w wielu językach. Drugi - branżowy, profesjonalny byłby instrumentem pomocnym w pracy prawników, sędziów, prokuratorów czy adwokatów i urzędników wymiaru sprawiedliwości.

Nowe technologie mogą też służyć do zwalczania międzynarodowej przestępczości, a także do działań profilaktycznych. Nie mówiąc już o upowszechnieniu wideokonferencji jako naturalnej metody uzyskiwania i gromadzenia dowodów w toczących się sprawach.

 
  
MPphoto
 

  Rareş-Lucian Niculescu (PPE-DE) . – (RO) Nowe technologie należy wprowadzić i stosować w najszerszym możliwym zakresie w procesie sądowym. Nie możemy pozwolić na to, by system sprawiedliwości pozostał w tyle w tej dziedzinie. Bez wątpienia należy bardzo poważnie przyjrzeć się strategii w tej sprawie. Jednakże analizując obecną sytuację, musimy twardo stąpać po ziemi.

W Unii Europejskiej XXI wieku istnieją sądy, w których nie ma komputera czy łącza internetowego; fakt ten jest również podkreślony w sprawozdaniu. Bez względu na przyjętą metodę poszukiwań wciąż bardzo trudno jest uzyskać dostęp do informacji prawnych, a dotyczy to zarówno praktyków prawa, jak i w szczególności zwykłych obywateli chcących chronić własne prawa. Jestem przekonany, że w przyszłości w ramach europejskich programów finansowania wymiaru sprawiedliwości zarówno cywilnej, jak i karnej znajdzie się więcej środków finansowych na zlikwidowanie tych braków. Na tej samej zasadzie państwa członkowskie powinny podjąć dodatkowe wysiłki, aby skutecznie korzystać z dostępnych obecnie funduszy.

W sprawozdaniu kładzie się również nacisk na bardzo podobne problemy w odniesieniu do Europejskiej Sieci Sądowej w sprawach cywilnych i handlowych, które były przedmiotem głosowania zaledwie dwa dni temu. Żałuję, że nie odbyła się debata na temat tego sprawozdania. Poprawa sposobu funkcjonowania tej sieci jest niewątpliwie bardzo ważna i zapewni dodatkową wartość dla obywateli Europy. Jednakże i w tym obszarze wciąż występują wspomniane przeze mnie problemy, które wiążą się z brakiem informacji, brakiem tłumaczeń we wszystkich językach urzędowych i trudnościami w uzyskaniu dostępu do systemu sprawiedliwości w sprawach transgranicznych.

Dziękuję państwu za uwagę. Jeszcze raz wyrażam nadzieję, że problemy te, które budzą poważne obawy Parlamentu, zostaną w dużej mierze objęte przyszłym programem działań Komisji i Rady, tym bardziej że obywatele oczekują od Unii Europejskiej podjęcia konkretnych kroków zmierzających do uproszczenia codziennego życia.

 
  
MPphoto
 

  Neena Gill (PSE). - Panie przewodniczący! Z zadowoleniem przyjmuję wszystkie trzy sprawozdania, ale w pierwszej kolejności chcę poruszyć kwestię opieki prawnej. Ochrona obywateli szczególnej troski jest tematem szczególnie mi bliskim. Wiemy, że ludność Europy starzeje się: długość życia wzrosła obecnie do 80 lat, a w 2050 roku 37% osób będzie miało powyżej 60 lat. Ludność staje się również bardziej mobilna. W zeszłym roku w moim kraju 400 tysięcy osób wyemigrowało, aby zagranicą spędzić emeryturę, dlatego ważne jest zapewnienie im takiej samej ochrony, jaka przysługiwałaby im w kraju.

Społeczeństwo europejskie stoi w obliczu wielu wyzwań spowodowanych zmianami demograficznymi, między innymi w zakresie zdrowia i opieki społecznej. Uważam, że rzeczą kluczową jest zapewnienie starszemu pokoleniu możliwości prowadzenia niezależnego i godnego życia.

W zeszłym roku byłam sprawozdawczynią w sprawie zapewnienia starszym obywatelom zdrowszego, dłuższego i niezależnego życia. Uważam, że sprawozdanie, nad którym dziś debatujemy, szczególnie dobrze wpisuje się w propozycje mające na celu zapewnienie osobom tym możliwości zajmowania się własnym majątkiem i kierowania własnym codziennym życiem bez względu na to, gdzie mieszkają, w warunkach wolnych od eksploatacji i nadużyć. Mój niepokój jednak budzi również sprawa konwencji haskiej. Cieszą mnie działania pani minister w tej kwestii, ale powinniśmy dążyć nie tylko do ratyfikowania istniejącego prawodawstwa: powinniśmy zapewnić jego skuteczność.

Chciałam powiedzieć parę słów na temat aktu urzędowego. Z zadowoleniem przyjmuję inicjatywy mające na celu zmniejszenie obciążeń administracyjnych dla naszych obywateli, ale i w tym względzie martwi mnie, że w sprawozdaniu nie uwzględnia się różnych tradycji prawnych istniejących we Wspólnocie, w tym różnych instrumentów prawnych, takich jak angielski deed czy różne formy zawodu notariusza w Anglii. Uważam, że sprawozdanie w obecnej postaci grozi osłabieniem prawa niektórych państw członkowskich, szczególnie mojego kraju, w zakresie zarządzania majątkiem. Moim zdaniem ignorowanie tych różnic byłoby sprzeczne z zasadą wzajemnego uznawania i celem, jakim jest osiągnięcie równego dostępu do wymiaru sprawiedliwości dla wszystkich obywateli. Z tego względu ja i moja grupa popieramy poprawki przedstawione przez panią poseł Wallis.

Z dużym zadowoleniem przyjmuję sprawozdanie pani poseł Wallis na temat e-sprawiedliwości. Sądzę, że niektóre z kwestii poruszanych w pozostałych sprawozdaniach są wzajemnie powiązane, co oznacza, że bez względu na miejsce pobytu w Unii Europejskiej wszyscy będą mieli równy dostęp do wymiaru sprawiedliwości.

 
  
MPphoto
 

  Cristian Silviu Buşoi (ALDE) . – (RO) Pragnę pogratulować sprawozdawcom: Dianie Wallis, Manuelowi Medinie Ortedze i Antonio Lópezowi-Istúrizowi White’owi za doskonałe sprawozdania. E-sprawiedliwość jest potrzebna w czasie, gdy liczbę osób zaangażowanych w transgraniczne spory sądowe w Europie szacuje się na 10 milionów. W istocie rzeczy zastosowanie technologii informacyjnych w wymiarze sprawiedliwości może zapewnić znaczący wkład w poprawę dostępności i skuteczności europejskich systemów sądowniczych i prawnych. Dlatego też sprawozdanie i wysiłki pani poseł Wallis zasługują w pełni na uwzględnienie.

Uważam również, że rezolucja w sprawie aktu urzędowego ma szczególne znaczenie. Jako prawnik rumuński mogę jedynie podkreślić ogromne korzyści wynikające z aktów urzędowych i polubownego systemu sprawiedliwości. Akty notarialne są wręcz najważniejszym przejawem sądownictwa prewencyjnego w Rumunii i innych krajach europejskich posiadających system prawa cywilnego. Rozumiem, że pan poseł Medina Ortega chce wyłącznie zająć się aktami urzędowymi i dokonać rozróżnienia pomiędzy aktami urzędowymi wystawionymi wyłącznie przez wyspecjalizowanych przedstawicieli władz publicznych i aktami potwierdzonymi podpisem prywatnym.

Jednakże bez względu na wynik debat i to, czy równorzędne akty zostaną objęte inną inicjatywą, sądzę, że celem przedmiotowego sprawozdania powinno być zagwarantowanie ochrony i bezpieczeństwa prawnego obywatelom oraz transgranicznym stosunkom rodzinnym i majątkowym poprzez wzajemne uznawanie aktów urzędowych.

 
  
MPphoto
 

  Bogusław Rogalski (UEN). (PL) Panie przewodniczący! Unia Europejska musi sprostać znacznemu starzeniu się społeczeństw państw członkowskich związanemu z istotnym przedłużaniem się życia. Tak więc liczba osób w wieku powyżej 60 lat wyniesie około 2050 r. około 40% ludności Europy, z czego ponad 10% naszej populacji będzie mieć ponad 80 lat.

Te zmiany demograficzne wywołają poważne skutki gospodarcze, społeczne, zdrowotne, a także budżetowe. Stwarza to potrzebę ustanowienia odpowiednich i specyficznych mechanizmów ochrony gwarantujących równość praw i obowiązków we wszystkich dziedzinach. Coraz częściej osoby chronione przebywają w innym państwie niż państwo ich zamieszkania lub podlegają leczeniu szpitalnemu w innym państwie niż państwo, w którym znajduje się ich majątek. Z tego względu systemy ochrony prawnej muszą zapewnić ciągłość orzeczeń sądowych, decyzji administracyjnych lub decyzji podjętych przez samą osobę chronioną. Dotyczy to zwłaszcza pełnomocnictw w sprawie przyszłej ochrony, które muszą być stosowane w państwach członkowskich Unii.

Należy zatem ustanowić mechanizm skutecznego przekazywania akt, w szczególności w przypadkach nagłych, kiedy, na przykład, osoba objęta środkiem ochrony musi podlegać leczeniu szpitalnemu, gdy tymczasowo przebywa poza państwem swojego pochodzenia. W ten sposób Europejczycy mogliby, bez przeszkód, przebywać lub zamieszkiwać w innym państwie członkowskim niż państwo ich pochodzenia, nie tracąc możliwości skutecznego i szybkiego leczenia.

 
  
MPphoto
 

  Dushana Zdravkova (PPE-DE) . – (BG) Pani minister, panie komisarzu, panie i panowie posłowie! Pragnę państwa zapewnić, że dzisiejsza debata na temat trzech sprawozdań ma duże znaczenie zarówno dla obywateli Unii Europejskiej, jak i moich kolegów prawników. Dlatego też chcę pogratulować sprawozdawcom wykonanej pracy.

Moja cała dotychczasowa kariera koncentrowała się wokół sądownictwa: byłam przewodniczącą jednego z największych sądów w Bułgarii, który jako pierwszy wprowadził możliwość załatwienia sprawy za pośrednictwem Internetu, do 2000 roku przewodniczyłam też komisji ekspertów ds. informacji i prawa Rady Europy. Dzięki temu kwestie dotyczące e-sprawiedliwości są mi dobrze znane. Gdy wprowadzaliśmy technologię informacyjną w 1995 roku, nie mogłam przypuszczać, że temat ten wywoła takie poruszenie w Parlamencie Europejskim. Dlatego tak bardzo cieszę się z okazji do zabrania dziś głosu na ten temat.

Chciałam pogratulować pani poseł Wallis w szczególności sprawozdania na temat e-sprawiedliwości, jako że uważam, iż zastosowanie technologii informacyjnej oraz nowych technologii komunikacyjnych w dziedzinie sprawiedliwości przyczyni się do dalszego propagowania rozwoju transgranicznej współpracy sądowniczej, jednocześnie ułatwiając obywatelom Unii Europejskiej dostęp do systemu sądowniczego.

Chciałabym jednak podkreślić, że posiadanie wydajnego systemu europejskiego w tej dziedzinie wymaga opracowania ogólnej strategii na poziomie instytucjonalnym oraz ogólnych standardów na rzecz bardziej skutecznej komunikacji pomiędzy systemami krajowym, jednocześnie mając na uwadze zapotrzebowanie na wielu wysokokwalifikowanych specjalistów.

Jedynie wtedy będziemy w stanie wykorzystać potencjał nowych technologii w zakresie zwalczania przestępczości transgranicznej i poprawy dostępu obywateli do systemu sądowego w sprawach cywilnych i handlowych.

Mając to na uwadze, chciałabym zaapelować o wspieranie wszystkich powiązanych projektów: internetowej sieci danych z rejestrów skazanych, rejestrów postępowań upadłościowych lub europejskiej sieci sądowniczej w sprawach cywilnych i handlowych. Tylko w ten sposób możemy osiągnąć jeden z zasadniczych celów Unii Europejskiej: lepsze kontakty z obywatelami.

 
  
MPphoto
 

  Lidia Joanna Geringer de Oedenberg (PSE). – (PL) Panie przewodniczący! W komunikacie do Parlamentu i Rady z 10 maja 2005 r. dotyczącym programu haskiego Komisja do szczególnych priorytetów zaliczyła zagwarantowanie rzeczywistej przestrzeni europejskiej w sądownictwie cywilnym w odniesieniu do uznawania i wykonywania orzeczeń sądowych oraz do wdrożenia zasady wzajemnego uznawania do 2011 r., stanowiącej konkretny środek ochrony obywateli ponad granicami w Europie.

Unia rozrasta się, obywatele Unii zachęcani są do coraz większej mobilności. Tymczasem przepływ ich na terenie Wspólnoty utrudniają problemy związane z przepływem aktów urzędowych. Różne rozwiązania stosowane przez kraje członkowskie odnośnie uznawania aktów urzędowych pochodzących z innych państw powodują, iż przepływ tych ostatnich jest obecnie kłopotliwy, ograniczony zarówno pod względem liczby, jak i rodzajów aktów.

Konieczne jest, by Komisja podjęła konkretne kroki w celu niezwłocznego wprowadzenia jednego systemu wzajemnego uznawania i wykonywania, właściwego dla aktów urzędowych i wspólnego dla wszystkich państw członkowskich, co znacznie ułatwi życie codzienne obywateli i przedsiębiorstw.

Jednocześnie, z uwagi na różnice w strukturze i organizacji systemów rejestrów publicznych w dziedzinie własności i nieruchomości, wpisy do publicznych rejestrów nieruchomości nie powinny być objęte tym zniesieniem. Poza tym wyjątkiem, odmowa uznania autentyczności mocy dowodowej i wykonalności aktu urzędowego w celu jego wykorzystania w danym państwie członkowskim może mieć miejsce jedynie w przypadku poważnych i uzasadnionych wątpliwości co do jego autentyczności lub jeżeli uznanie jest sprzeczne z porządkiem publicznym danego państwa członkowskiego.

Na koniec chciałam pogratulować sprawozdawcy, panu Manuelowi Medinie Ortedze, znakomicie przygotowanego dokumentu.

 
  
MPphoto
 

  Toomas Savi (ALDE). - Panie przewodniczący! Z zadowoleniem witam pomysł opracowania przez Komisję planu działań w zakresie e-sprawiedliwości. Ze zdziwieniem dowiedziałem się, że taka inicjatywa nie została dotychczas podjęta. Chcę podziękować mojej koleżance, pani poseł Dianie Wallis, za zajęcie się tą naglącą kwestią w tak stosowny sposób. Szybki rozwój technologii zapewnia nam narzędzia, których nie powinniśmy wahać się użyć.

Niestety stwarza to również nowe wyzwania, na przykład przestępstwa elektroniczne, takie jak podsłuchiwanie przez osoby nieupoważnione, oszustwa, wojny cybernetyczne itd. Najwyższa pora, by Unia Europejska wprowadziła prawodawstwo w zakresie definicji, ścigania i penalizacji e-przestępczości. Zjawisko przestępczości elektronicznej wykracza poza granice krajowe, a zatem należy się nim zająć na poziomie ponadnarodowym. Oczekuję, że Komisja pilnie przyjmie inicjatywę legislacyjną w tej sprawie.

 
  
MPphoto
 

  Costas Botopoulos (PSE). - Panie przewodniczący! Czy możemy powiedzieć, że e-sprawiedliwość – sprawiedliwość elektroniczna – jest możliwa w ramach działalności uwarunkowanej ludzkimi słabościami i cnotami, które są typowymi cechami człowieka? Nie! Czy jest możliwa sprawiedliwość bez granic? Jak już stwierdzono – także nie! Chodzi bowiem o działalność ludzką, która różni się w każdej części świata.

Czy te dwie odpowiedzi przeczące oznaczają, że musimy odwrócić się od innowacji technologicznej? I w tym przypadku odpowiedź oczywiście brzmi „nie”! Musimy starać się wykorzystać ludzką pomysłowość. Portal informacyjny: tak! Wymiana danych: tak! Świadomość współzależności systemów sądowych: tak! Przyczynianie się do tworzenia europejskiego demos: tak! Powszechna anonimowa sprawiedliwość – przy czym nie twierdzę, że tego właśnie dotyczy pańskie sprawozdanie – nie!

Mój ojciec, który był sędzią, nie byłby szczególnie zadowolony z faktu, że bronię sprawiedliwości elektronicznej na forum Parlamentu Europejskiego. Przemawiając jako parlamentarzysta europejski do mojego ojca, który jest w niebie, mogę mu powiedzieć, że sprawiedliwość zawsze będzie człowiekiem, jego obrońcą i sędzią – nie przed Bogiem, lecz przed własnym sumieniem.

 
  
MPphoto
 

  Nicolae Vlad Popa (PPE-DE).(RO) Chciałbym pogratulować inicjatywy dotyczącej przepływu aktów urzędowych, jako że przyczyni się ona do dalszego rozwijania swobody przepływu osób i podmiotów handlowych w Unii Europejskiej. Choć granice fizyczne zostały zlikwidowane, bariery prawne wciąż istnieją. Dowodem tego są skomplikowane, różniące się w zależności od kraju procedury w zakresie umów podpisanych w obecności przedstawiciela władz publicznych.

Naszym obowiązkiem jest zaoferowanie obywatelom szansy na stosowanie europejskiego aktu urzędowego bez dodatkowych procedur w państwie członkowskim Unii Europejskiej innym niż to, w którym akt został sporządzony.

Z zadowoleniem przyjmuję inicjatywę i sprawozdanie pani poseł Wallis na temat e-sprawiedliwości. Wierzę, że jego przyjęcie zapewni obywatelom Europy dostęp do europejskiego systemu prawnego i sądowego dzięki wykorzystaniu technologii informacyjnych i komunikacyjnych. Szybkie wydawanie dowodów przy minimalnych kosztach oraz uproszczenie procedur sądowych z użyciem prostych, praktycznych instrumentów ułatwi obywatelom dostęp do wymiaru sprawiedliwości w przypadku ponadgranicznego sporu sądowego. W celu osiągnięcia tego...

 
  
MPphoto
 

  Armando França (PSE).(PT) Panie przewodniczący, panie komisarzu, pani minister! E-sprawiedliwość jest ważnym krokiem w kierunku zapewnienia dostępu do prawa, sprawiedliwości i sądów. Z zadowoleniem przyjmuję tę inicjatywę i gratuluję sprawozdawczyni oraz prezydencji francuskiej. Projekt e-sprawiedliwości był omawiany podczas prezydencji portugalskiej, a zatem to Portugalii przypadło zadanie pokierowanie rozwojem i realizacją projektu pilotażowego, dzięki któremu wszyscy obywatele uzyskają dostęp do usług w innych państwach członkowskich w prostszy, tańszy i wygodniejszy sposób oraz we własnym języku.

Wielojęzyczny portal powinien być tak zaprojektowany, by pomagać obywatelom i firmom szukającym pomocy prawnej i wstępnej porady prawnej w sprawach transgranicznych. Portal e-sprawiedliwości powinien być koordynowany i zarządzany przez jednostkę, która będzie jednocześnie odpowiedzialna za koordynowanie materiałów dostarczanych przez poszczególne państwa członkowskie i zapewnienie ich wzajemnego dopasowania. Projekt e-sprawiedliwości będzie służył obywatelom i wzmocni naszą demokrację. Z zadowoleniem przyjmuję inaugurację portalu w grudniu 2009 roku.

 
  
MPphoto
 

  Marcin Libicki (UEN).(PL) Panie przewodniczący! Chciałbym najpierw pogratulować pani Dianie Wallis doskonałego sprawozdania i zwrócić uwagę na dwie okoliczności. Jako przewodniczący Komisji Petycji obserwuję jak często obywatele Unii Europejskiej nie zdają sobie sprawy z praw, które im przysługują, a z drugiej strony czasami sądzą, że mogą interweniować w takich sprawach, w których prawa nie mają. Otóż właśnie ten portal, tzw. e-sprawiedliwości niewątpliwie pomoże obywatelom Unii Europejskiej również w kontaktach z Parlamentem Europejskim i jego Komisją Petycji.

Chciałem też zwrócić uwagę na drugą rzecz, którą powiedziała pani Diana Wallis w swoim wystąpieniu: trzeba szanować prawa lokalne. Mówił o tym przed 250 laty słynny francuski filozof Monteskiusz, który powiedział, że przy ustanawianiu praw na wyższym poziomie, terytorialnym, należy zawsze pamiętać, że małe okręgi, małe terytoria, a w tym wypadku państwa Unii Europejskiej, mają swoje tradycje, które trzeba szanować.

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący. – Panie i panowie! Podczas dyskusji, jaka odbyła się swego czasu w Prezydium, przyjęto ogólnie, że posłowie, którzy wypowiedzieli się podczas debaty nie powinni ponownie zabierać głosu. Jednakże w duchu tego, co w Hiszpanii określamy mianem ducha świąt Bożego Narodzenia, zrobimy wyjątek i oddamy głos panu posłowi Romagnoli.

 
  
MPphoto
 

  Luca Romagnoli (NI).(IT) Panie przewodniczący, panie i panowie! Nie mogę wypowiadać się w imieniu wszystkich, ale mam nadzieję, że posłowie niezrzeszeni zgodzą się, że wspólny obszar sprawiedliwości daje niekwestionowane korzyści obywatelom Unii, a zatem i wesprą inicjatywę w tej dziedzinie.

Panie i panowie! Prawie wszyscy z nas byli tu obecni parę minut temu, więc nie będę niepotrzebnie powtarzał tego, co już zostało powiedziane. Chcę natomiast życzyć wszystkim państwu, a w szczególności Europie i licznym obywatelom Unii, którzy czują, że jakość ich życia jest zagrożona, dobrobytu i oczywiście sprawiedliwości w nowym roku.

 
  
MPphoto
 

  Reinhard Rack (PPE-DE).(DE) Panie przewodniczący! To dobrze, że dokonuje się postęp w zakresie integracji sektora sprawiedliwości, który dotychczas stanowił tradycyjnie domenę państw narodowych. Wpisuje się to w zmiany warunków życia obywateli naszej Unii. Jednakże – jak już kilkakrotnie stwierdzono – integracja ta nie może nadmiernie ingerować w struktury, które wykształciły się na drodze tradycji i, co najważniejsze, sprawdzają się. Nie wszystko można mierzyć tą samą miarą.

Organizacja w zakresie dokumentów urzędowych i rejestrów publicznych różni się w wielu państwach członkowskich. W Austrii, i nie tylko w tym kraju, instytucja notariusza ma długą tradycję oraz charakteryzuje się wysokim poziomem bezpieczeństwa i zaufania. Nie można tego bezzasadnie narażać na szwank, czyli tylko dlatego, że taki zawód nie istnieje gdzie indziej. Dlatego też mówię „tak” integracji i wzajemnemu otwarciu, ale tylko pod warunkiem zachowania właściwych proporcji.

 
  
MPphoto
 

  Czesław Adam Siekierski (PPE-DE).(PL) Panie przewodniczący! W każdym z państw członkowskich mamy odmienny system prawny, odmienne zasady uznawalności aktów. Powinniśmy wiec dążyć do tego, aby transgraniczny przepływ dokumentów urzędowych stał się jak najprostszy, ale musimy przy tym pamiętać, że od łatwości przepływu ważniejsza jest pewność i bezpieczeństwo sytuacji i czynności prawnych.

Konieczna jest harmonizacja zasad uznawalności aktów urzędowych, aby ułatwić codzienne życie naszych obywateli, a także uprościć funkcjonowanie przedsiębiorstw, takie są też ich oczekiwania. Z całą pewnością takie reguły oszczędzą ich czas i zmniejszą koszty. Musimy dążyć do tworzenia jednolitych zasad uznawania aktów urzędowych w poszczególnych państwach członkowskich, ale kategorii aktów urzędowych nie należy z całą pewnością rozszerzać o te dokumenty, które nie spełniają podstawowych wymogów.

 
  
MPphoto
 

  Rachida Dati, urzędująca przewodnicząca Rady. (FR) Panie przewodniczący, panie komisarzu, panie i panowie! Prezydencja z dużą uwagą śledzi państwa prace w tych trzech dziedzinach.

Sprawozdania stanowią przede wszystkim świadectwo państwa zainteresowania tymi sprawami, wiem też, że w przyszłości będziemy mieli okazję ponownie je omawiać. Pragnę raz jeszcze podziękować panu posłowi Medinie Ortedze za jego uwagi i sprawozdanie. Musimy osiągnąć postępy w zakresie przepływu i uznawania aktów urzędowych.

Słusznie wspomniał pan, że orzeczenie w sprawie Unibank wytycza ramy działania i definicji aktów urzędowych. Pan poseł Gauzès wspomniał chwilę temu, że jest to doskonałe sprawozdanie, które przyczyni się do poprawy współpracy w zakresie sądownictwa. Chciałabym również wyjaśnić pani poseł Wallis, że powinno to mieć wpływ na wszystkich obywateli europejskich, choć należy również zapewnić stworzenie warunków dla prawdziwego wzajemnego zaufania. Jest to wymóg pewności prawnej.

Pragnę także podkreślić zaangażowanie pani poseł Wallis w dziedzinie sprawiedliwości elektronicznej. Ma pani rację: jest to droga do poprawy w zakresie dostępu do wymiaru sprawiedliwości. Nie zapominajmy, że w Europie około 10 milionów osób zaangażowanych jest w transgraniczne spory sądowe, w związku z czym istnieje zapotrzebowanie na skuteczne metody komunikacji. Powtórzę za panem komisarzem Barrotem, że „pozostaniemy wierni tej ambicji”. W tym właśnie duchu wypowiedziała się pani poseł Zdravkowa, która stwierdziła, że połączenie systemu sądowniczego w sieć otwiera przed nami szereg perspektyw.

Zgadam się z panem posłem Lópezem-Istúrizem Whitem, że musimy podjąć większe wysiłki na rzecz ochrony osób dorosłych szczególnej troski, a w szczególności osób starszych. Dlatego cieszę się, że przyjęto jego sprawozdanie, które w pełni odpowiada zaleceniom i naszym ambicjom. Jestem również wdzięczna za uwagi pani poseł Gill, dzięki którym sprawozdanie nabrało bardzo praktycznego wymiaru.

Pan, panie komisarzu, również okazał zainteresowanie tymi sprawami i mam nadzieję, że dzisiejsza debata wzbogaci konsultacje, które – jak mniemam – pan właśnie organizuje.

Panie przewodniczący, panie komisarzu, panie i panowie! W imieniu prezydencji pragnę podziękować wszystkim mówcom. Zgłoszone uwagi były bardzo merytoryczne i praktyczne. Co więcej, pozwalają nam one z ufnością patrzyć w przyszłość i dowodzą zainteresowania UE kwestią ochrony obywateli europejskich.

Pracę prezydencji francuskiej w dziedzinie sprawiedliwości oceniam następująco: dokonaliśmy wyboru praktycznych tematów, podejmowaliśmy praktyczne decyzje, a kierowały nami nawet jeszcze bardziej praktyczne ambicje. Była to dla mnie kolejna szczególna sposobność do dialogu z tą Izbą – nie tylko w wymiarze plenarnym i na forum komitetów, ale i w ramach wszystkich konferencji tematycznych, jakie zostały zorganizowane we Francji.

Jestem państwu wdzięczna za doskonałą współpracę pomiędzy Radą i Parlamentem. Co więcej, dzięki niej mogliśmy osiągnąć szybkie postępy. Pamiętam początek prezydencji, gdy toczyliśmy dyskusję na temat naszych celów i priorytetów. Mogę stwierdzić, że cele zostały osiągnięte, a priorytety wzmocnione. Wierzę też, że wszystkie następne prezydencje będą kontynuowały ten kurs.

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący. – Pani urzędująca przewodnicząca Rady! Jako przewodniczący również dziękuję pani i prezydencji Rady za wykonaną pracę i podjęte w ostatnim półroczu wysiłki, w dużej mierze przez panią osobiście.

 
  
MPphoto
 

  Jacques Barrot, wiceprzewodniczący Komisji. − (FR) Panie przewodniczący, pani minister, panie i panowie! W pierwszej kolejności chciałbym wskazać, w odniesieniu do sprawozdania pana posła Mediny Ortegi, że zamierzamy odbyć spotkania poświęcone kwestii uznawania aktów urzędowych w ramach rozporządzenia Bruksela I. Na początku 2009 roku przyjmiemy sprawozdanie dotyczące stosowania Brukseli I i zastanowimy się nad możliwościami dokonania przeglądu w tym zakresie w dalszej części roku.

Po drugie, jak już stwierdziłem, odbędziemy kolejne spotkanie dotyczące prawa spadkowego i stosunków majątkowych wynikających z małżeństwa. Kwestia aktów urzędowych pojawi się zatem również w kontekście Zielonej księgi, która szerzej obejmie wszystkie akty publiczne. Jej wydanie planowane jest na koniec 2009 roku.

Swobodny przepływ aktów i dokumentów wymaga bez wątpienia poprawy, ale jak słusznie stwierdziła pani minister, wciąż musimy zagwarantować pewność prawną, której warunkiem jest rzeczywiste wzajemne zaufanie. To wszystko, co mam do powiedzenia w sprawie spotkań dotyczących aktów urzędowych, której to kwestii poświęcimy wiele uwagi w nadchodzących miesiącach 2009 roku.

W kwestii e-sprawiedliwość chciałbym potwierdzić, że Komisja obecnie wdraża umowy, które umożliwią opracowanie wstępnej wersji europejskiego portalu e-sprawiedliwości w uzgodnionym horyzoncie czasowy. Ponadto, jak już podkreślono, stworzenie sieci przekazywania danych z rejestrów skazanych stanowi moim zdaniem bardzo obiecujący prognostyk przyszłego sukcesu inicjatywy w zakresie e-sprawiedliwości.

Wreszcie, jak już wskazałem, będziemy uważnie śledzili stosowanie konwencji haskiej w zakresie ochrony osób szczególnej troski. W 2009 roku zobaczymy, jakie usprawnienia są możliwe i czy będzie potrzebna inicjatywa Wspólnoty w tej kwestii w celu ułatwienia wdrażania postanowień konwencji haskiej pod względem formalnym. Myślę tu o przekazywaniu akt i informowaniu osób szczególnej troski o ich prawach. Taka jest odpowiedź Komisji.

Jeśli pan przewodniczący pozwoli, chciałbym osobiście pogratulować pani minister Dati, jako że prezydencja francuska była niezwykle aktywna w dziedzinie sprawiedliwości, organizując seminaria, na które my – Parlament i Komisja – byliśmy zapraszani. Ogromnie wzbogaciły one debatę i rzekłbym, że położyły podwaliny pod nowy program sztokholmski.

Jestem ogromnie wdzięczny za pani osobiste zaangażowanie, za umiejętność słuchania, jaką wykazała się prezydencja francuska i, mówiąc prosto, za sposób państwa pracy w odniesieniu do obowiązków alimentacyjnych, przekazywania danych z rejestrów skazanych i wzmocnienia Eurojustu. Wasze zasługi są niewątpliwe. Gratuluję!

 
  
MPphoto
 

  Manuel Medina Ortega, sprawozdawca.(ES) Choć Parlament ten, z racji swojej natury, oszczędnie gospodaruje czasem, w ciągu niemal godziny, jaką poświęciliśmy tematowi sprawiedliwości, mieliśmy okazję przedyskutować szereg nierozstrzygniętych dotychczas kwestii. Uważam, że zwłaszcza w zakresie aktów urzędowych należy wyjaśnić jedną rzecz. Akt urzędowy to jedno, dokument prywatny, nawet jeśli został sporządzony z udziałem notariusza, to drugie.

Dokument prywatny sporządzony z udziałem notariusza można uznać za wyraz woli stron. Istnieją systemy prawne, w których rola notariusza ograniczona jest do poświadczenia faktu wyrażenia woli przez strony. Powszechnym wyrazem tego jest zasada autonomii woli i uznania jej istnienia.

My natomiast dyskutujemy o zupełnie innym instrumencie. Mówimy o dokumencie państwowym, sporządzonym z udziałem urzędnika – w większości krajów posiadających system prawa kontynentalnego jest to zazwyczaj notariusz – upoważnionego przez państwo. Czyni to akt podobnym do orzeczenia sądowego.

Obecnie nie zachodzi w tym zakresie dyskryminacja w zależności od kraju. Gdybyśmy mieli przyjąć przepisy w sprawie europejskiego aktu urzędowego, dowolny kraj europejski mógłby dysponować tego typu dokumentem i zapewnić jego uznawalność, ale w tym celu musiałby on być uznawany w danym systemie prawnym w takim samym stopniu, jak w innych krajach.

Innymi słowy, uznanie aktu urzędowego wymaga spełnienia trzeciej przesłanki, a mianowicie nie może on wywoływać odmiennych skutków w innych krajach. Mówiąc konkretnie, angielski dokument notarialny uznawany jest na kontynencie, ale w tym samym zakresie, w jakim uznaje go prawo angielskie. Uznanie w szerszym zakresie jest wykluczone. Angielski dokument prawny nie może zostać uznany na przykład we Francji, jako że nie ma tych samych cech. Jest to całkowicie inny rodzaj dokumentu.

Nie ma w tym zatem żadnej dyskryminacji. Jest to próba stworzenia wspólnego systemu dla całej Unii Europejskiej i sądzę, że tego typu dokumenty będą mogły pojawić się w krajach, które dotychczas ich nie posiadają. Przyjęcie jednolitego aktu europejskiego byłoby w tym względzie ważnym krokiem.

 
  
MPphoto
 

  Diana Wallis, sprawozdawczyni. Panie przewodniczący! Przykro mi, ale nie mogę się powstrzymać. Pan poseł Medina twierdzi, że akt urzędowy – a jest to powód, dla którego musimy uważnie i dogłębnie przyjrzeć się tej kwestii – musi być aktem publicznym. W angielskim systemie common law istnieje instytucja solicitor, czyli prawnika sporządzającego akty notarialne, który jest urzędnikiem upoważnionym przez sąd, a zatem mogącym sporządzać dokumenty publiczne. Proszę na to spojrzeć i proszę to zrozumieć. Istnieją rzeczy, które są wspólne i zasługują na większą analizę i uwagę w innych jurysdykcjach oraz kulturach prawnych.

Na tym kończę polemikę i przechodzę do tematu prezydencji francuskiej. Pani minister! Ogromnie dziękuję za współpracę z pani strony oraz pracę wykonaną przez pani personel i inne osoby w trakcie tych wszystkich miesięcy pełnienia prezydencji przez pani kraj. To było wspaniałe. Tyle udało się nam zrobić i doceniamy pani determinację oraz stanowczość w dążeniu do tego, by uczynić prawdziwą różnicę w życiu naszych obywateli w zakresie sprawiedliwości. Dziękuję. Będzie nam pani brakowało.

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący. – Powinienem oddać głos panu posłowi Lópezowi-Istúrizowi White’owi, ale chciałby on udostępnić minutę swojego czasu panu posłowi Toubonowi.

 
  
MPphoto
 

  Jacques Toubon (PPE-DE). – (FR) Panie przewodniczący, panie i panowie, pani minister sprawiedliwości! W tym właśnie charakterze pragnę zwrócić się do pani na zakończenie tej debaty. Dzięki prezydencji portugalskiej, słoweńskiej, a obecnie również francuskiej, czyli dzięki pani minister sprawiedliwości Rachidzie Dati, szczerze wierzę – a mówię to jako były minister sprawiedliwości – że my w Europie dokonaliśmy milowego kroku i nie cofniemy się z obranej drogi.

Dziś czynione są starania na rzecz zbliżenia, wzajemnego uznawania i harmonizacji systemów prawnych i sądowniczych – które ze swej natury odnoszą się do siebie z podejrzliwością. W niektórych kwestiach dąży się wręcz do przyjęcia prawodawstwa w pełni lub częściowo wspólnotowego, jak na przykład w zakresie obowiązków alimentacyjnych. Poza kwestiami podyktowanymi koniecznością, na przykład w odniesieniu do bezpieczeństwa, prawa karnego i walki z terroryzmem, obecnie zajmujemy się osobami, które potrzebują obowiązujących w całej Europie zasad rozstrzygania sporów, jako że choć mieszkają w swoim kraju, również pracują i utrzymują związki w innych krajach europejskich.

Ta kwestia wymaga podkreślenia, panie przewodniczący. Jest to bez wątpienia wyróżnik prezydencji francuskiej. Wszyscy moi koledzy posłowie wprawdzie o tym mówili, ale należy podkreślić, że jest to historyczny kamień milowy w zakresie współpracy i prawodawstwa w dziedzinie sprawiedliwości. Sądzę, że Europa nigdy nie będzie taka sama, gdy ludzie autentycznie poczują, iż europejski obszar sądowy to coś więcej niż tylko wzniosłe słowa.

 
  
MPphoto
 

  Antonio López-Istúriz White, sprawozdawca.(ES) Panie przewodniczący! Sądzę, że było to dobre rozwiązanie i dziękuję za uprzejmość, jaką okazał pan mojemu koledze i mojej osobie.

Ze swej strony chciałbym po prostu wyrazić wdzięczność za słowa podziękowania i przemówienia, zwłaszcza te przychylne sprawozdaniu, jak również za współpracę ze strony Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych w przygotowaniu mojego sprawozdania.

W szczególności chciałbym wspomnieć przemówienie pana posła Rogalskiego. Jako poseł reprezentujący region Balearów i poseł hiszpański muszę pana zapewnić, że powodem, dla którego zająłem się przedmiotowym sprawozdaniem, była chęć niesienia pomocy tym ludziom, osobom starszym przebywający obecnie na wyspach hiszpańskich w charakterze rezydentów lub turystów. Zapewnienie im ochrony uważam za kwestię zasadniczą.

Każdy więc zauważy, że uwzględniłem mój własny kraj w nadziei, że wkrótce ratyfikuje i podpisze konwencję haską.

Nie zgadzam się z panią minister tylko w jednej kwestii. Jak państwo widzą, nie wspomniałem żadnej innej prezydencji. Przyłączam się do słów wszystkich, którzy stwierdzili, że koniec końców chcielibyśmy, aby prezydencja francuska trwała znacznie dłużej. Dla wielu z nas jej kadencja była zbyt krótka.

Jest to jedyna kwestia, w której mam odrębne zdanie.

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący. − Zamykam debatę.

Głosowanie odbędzie się dziś o godz. 11.30.

(Posiedzenie zostało zawieszone o godz. 11.00 i wznowione o godz. 11.35)

Oświadczenia pisemne (art. 142 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Louis Grech (PSE), na piśmie. – Inicjatywa ta dąży do wprowadzenia jasnych i pełnych ram prawnych w celu dalszego upowszechnienia zasady uznawania aktów urzędowych i ułatwienia ich wdrażania.

Dotychczas państwa członkowskie nie stosowały jednolitego podejścia w zakresie uznawania aktów urzędowych, co powodowało brak pewności i przewidywalności prawnej dla obywateli i firm.

Dzięki stworzeniu wspólnego systemu wzajemnego uznawania i wykonywania aktów urzędowych Unia Europejska osiągnie korzyści w postaci oszczędności czasu, ograniczenia kosztów i, co najważniejsze, uproszczenia procedur. Wzrost bezpieczeństwa ułatwi również przepływ aktów urzędowych.

Wykonalność aktów urzędowych i ich nadrzędna wartość dowodowa przyczynią się do rozwoju gospodarczego i integracji Unii poprzez ułatwienie przepływu towarów i usług. Ma to szczególne znaczenie w czasach kryzysu gospodarczego i chciałbym, aby prawodawstwo w tym zakresie zostało wprowadzone jak najszybciej.

Z zadowoleniem przyjmuję również fakt, że sprawozdanie ogranicza się do aktów urzędowych i respektuje szczególny charakter umów prywatnych oraz aktów należących do innych pośrednich kategorii.

 
  
  

PRZEWODNICZY: Hans-Gert PÖTTERING
Przewodniczący

 
Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności