(Protokół poprzedniego posiedzenia został zatwierdzony)
Nils Lundgren (IND/DEM). – Pani przewodnicząca! W kwestii proceduralnej: chodzi mi o art. 142 ust. 2 lit. a) i b) Regulaminu dotyczący przydzielania czasu wystąpień. Wczoraj, gdy tutaj w Izbie omawialiśmy więzienie w Guantánamo mnie samemu oraz kilku innym mówcom bezlitośnie przerwano, gdy przekroczyliśmy czas wystąpienia o kilka sekund. Takie surowe traktowanie wymierzył przewodniczący Pöttering oraz wiceprzewodniczący Siwiec, który później zastąpił go po południu.
Z drugiej jednak strony posłowi Schulzowi, liderowi grupy socjalistów, przewodniczący Pöttering pozwolił przekroczyć limit czasu o wiele ponad jedną minutę. Nie śniłbym nawet insynuować, że miało to miejsce dlatego, że przewodniczący Pöttering i poseł Schulz to kumple – alte Kameraden jak to można by rzec w języku niemieckim – lecz dostrzegam tu powtarzający się wzorzec. Koledzy z dużych grup rozwijający myśl polityczną, którą chce słyszeć osoba przewodnicząca obradom są traktowani z wielką szczodrością. Koledzy z mniejszych grup rozwijający polityczne przesłanie, którego osoba przewodnicząca obradom nie chce słyszeć są traktowani z wielkim skąpstwem. Sytuacja taka stanowi naruszenie Regulaminu, gdzie jasno stwierdza się, w jaki sposób należy przydzielać czas wystąpień.
Pragnę przypomnieć przewodniczącemu Pötteringowi oraz wszystkim jego wiceprzewodniczącym –
(Przewodnicząca poinformowała mówcę, że przekroczył czas wystąpienia)
Zostałem tu wysłany, by bronić pomocniczości oraz suwerenności krajów członkowskich, zaś przewodniczący i państwo wiceprzewodniczący tego parlamentu nie mają absolutnie żadnego prawa, by próbować uciszyć głos 15% szwedzkiego elektoratu.
Przewodnicząca. − Panie pośle Lundgren, wyłączam panu teraz mikrofon. Przekroczył pan czas wystąpienia o ponad połowę. Odnotowałam, co pan powiedział i sądzę, że jest to dla wszystkich jasne.
Nils Lundgren (IND/DEM). – Pani przewodnicząca! Pozwolę sobie przypomnieć, że coś takiego nie przydarzyłoby się posłowi Schulzowi. Nie przerwałaby mu pani. Na tym polega ta wielka różnica. Ale potwierdza pani tylko prawdziwość moich słów – bardzo dziękuję.
Przewodnicząca. − Panie pośle Lundgren, jestem przekonana, że jest pan w błędzie. Odnotuję, co pan powiedział i pojawi się to w protokole. Również właściwe z pewnością będzie omówić na forum Prezydium kwestię różnicującego zachowania, co po części zależy od ilości dostępnego czasu.