Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2004/0176(AVC)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Wybrany dokument :

Teksty złożone :

A7-0007/2009

Debaty :

PV 16/09/2009 - 13
CRE 16/09/2009 - 13

Głosowanie :

PV 17/09/2009 - 4.5
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P7_TA(2009)0018

Pełne sprawozdanie z obrad
Środa, 16 września 2009 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

13. Umowa o partnerstwie i współpracy WE / Tadżykistan (debata)
zapis wideo wystąpień
Protokół
MPphoto
 

  Przewodnicząca. − Kolejnym punktem porządku dziennego jest wspólna debata nad

– oświadczeniami Rady i Komisji w sprawie zawarcia umowy o partnerstwie i współpracy pomiędzy WE a Republiką Tadżykistanu oraz

– zaleceniem (A7-0007/2009) sporządzonym przez Alojza Peterlego, w imieniu Komisji Spraw Zagranicznych, w sprawie wniosku dotyczącego decyzji Rady i Komisji w sprawie zawarcia Umowy o partnerstwie i współpracy między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi a Republiką Tadżykistanu (12475/2004 – 11803/2004 – C6-0118/2005 – 2004/0176(AVC)).

 
  
MPphoto
 

  Cecilia Malmström, urzędująca przewodnicząca Rady.(SV) Pani przewodnicząca, szanowne posłanki i posłowie, pani komisarz, panie pośle Peterle! Cieszę się, że dzisiejszego popołudnia przypadło mi w udziale dyskutować nad związkami UE z Tadżykistanem, a w szczególności znaczeniem, jakie przykładamy do położenia nowych fundamentów pod nasze relacje z tym krajem poprzez przystąpienie do umowy o partnerstwie i współpracy.

Wiem, że Parlament jest bardzo zainteresowany tą sprawą. Już w lutym 2008 roku w waszej rezolucji w sprawie strategii UE wobec Azji Środkowej wezwali państwo państwa członkowskie do szybkiej ratyfikacji umowy o partnerstwie i współpracy – potwierdzając tym samym zamiar zatwierdzenia umowy w najbliższej przyszłości przez Parlament.

Obecnie umowa została ratyfikowana i istnieje ogromna wola jak najszybszego wykonania pozostałych kroków, tak aby umowa o partnerstwie i współpracy mogła jak najszybciej wejść w życie, najlepiej przed końcem bieżącego roku. Jeśli tak się stanie, będzie to jasny sygnał, że otwieramy nowy rozdział w naszych relacjach pomiędzy Unią Europejską a Tadżykistanem.

Tadżykistan stanowi ważny element naszej ogólnej strategii wobec Azji Środkowej. Ten prawie niedostępny kraj jest jednym z najbiedniejszych na świecie. Ma on słabo strzeżoną granicę z Afganistanem, co sprawia, że stanowi główną trasę przemytu narkotyków oraz drogę dostępu radykalnych islamistów do regionu. Stąd nasze ogromne zainteresowanie wspieraniem Tadżykistanu, zarówno dla jego własnego dobra, jak i aby rozwiązać nasze wspólne problemy. Już to robimy poprzez liczne kontakty. W lipcu prezydencja szwedzka wysłała grupę urzędników wysokiego szczebla do tego regionu, a wczoraj w Brukseli odbyła się konferencja na szczeblu ministerialnym z przedstawicielami Azji Środkowej.

Jednakże Tadżykistan to jeden z bardzo niewielu krajów leżących za wschodnią granicą UE, z którym jeszcze nie zawarliśmy ogólnej umowy od zakończenia zimnej wojny. Jeżeli faktycznie chcemy zmierzyć się z problemami, które wymieniłam, musimy stworzyć odpowiednie ramy naszych relacji w przyszłości. Ustalenia w zakresie dialogu politycznego oraz praktycznej współpracy należy poprawić, tak, aby lepiej odzwierciedlały wspólne wyzwania, jakie stoją przed tym regionem. Umowa o partnerstwie i współpracy umożliwiłaby nam bardziej ustrukturyzowaną dyskusję na temat spraw, które leżą w naszym wspólnym interesie: praw człowieka, rządów prawa, handlu narkotykami oraz zorganizowanej przestępczości, jak również terroryzmu i organizacji religijnych.

Równocześnie potrzebujemy poczynić postępy w obszarach związanych z demokracją, dobrym zarządzaniem społecznym oraz prawami człowieka w regionie. Dobrze wiemy, że nie jest to łatwe zadanie. Dlatego z zadowoleniem przyjmuję zorganizowany dialog z Tadżykistanem na temat praw człowieka, który stanowi okazję do przeprowadzenia właściwej dyskusji. Druga runda tego dialogu odbędzie się 23 września w Duszanbe.

Musimy nadal zachęcać Tadżykistan do wprowadzenia programu reform. Rozwój sytuacji jest często bardzo niepokojący. Chcielibyśmy, aby w tym kraju panowało bardziej demokratyczne podejście do swobody zgromadzeń, wolności religijnej, wolności mediów oraz budowania społeczeństwa obywatelskiego. Musimy zrobić co w naszej mocy, aby przekonać Tadżykistan, że w walce niedozwolonymi praktykami, handlem narkotykami oraz terroryzmem należy przestrzegać prawa. Musimy podkreślać, że poszanowanie praw człowieka oraz podstawowych wolności stanowi sposób zapobiegania konfliktom na tle etnicznym lub kulturowym.

Niepokoi nas również rozległa korupcja, która szerzy się w tym kraju. Powstrzymuje ona nie tylko rozwój Tadżykistanu, ale również skuteczny transfer środków pochodzących od donatorów. Powinniśmy wykorzystać każdy dostępny kanał, aby apelować do władz tadżyckich o jak najszybsze opanowanie tego problemu. Nie możemy zignorować faktu, że wszystkie szlaki przemytnicze w handlu narkotykami – a przynajmniej ich duża liczba – prowadzą przez Tadżykistan. Kraj jest bezbronny wobec ruchów ekstremistycznych oraz międzynarodowej przestępczości zorganizowanej. Musimy zwiększyć nasze wsparcie dla Tadżykistanu, aby temu przeciwdziałać, i równocześnie zapewnić alternatywne źródła dochodu. Ta strategia współgra z naszym zaangażowaniem w Afganistanie oraz naszymi wysiłkami na rzecz stabilizacji sytuacji w tym kraju. Cieszymy się, że Tadżykistan jest zainteresowany współpracą oraz wspieramy jego wysiłki.

Tadżykistan pokazał otwarte, konstruktywne podejście do dyskusji na temat wspólnych wyzwań. To pozytywny sygnał. Taki dialog jest ważnym elementem wsparcia, jakiego udzielamy Tadżykistanowi na rzecz jego pracy nad wspieraniem współpracy z sąsiadami i szukaniem rozwiązań pilnych, złożonych problemów regionalnych, takich jak zmiany klimatu, zasoby wodne i kontrole graniczne. Uwzględniając fakt, że głęboko w naszym interesie leży opanowanie tych problemów w sposób bardziej skuteczny i efektywny, z zadowoleniem przyjmuję okazję do utworzenia nowej podstawy naszych relacji z Tadżykistanem. Umowa o partnerstwie i współpracy stanowi dla nas ramy, w których możemy dalej budować nasze dwustronne relacje i w ten sposób wnieść wkład do realizacji ogólnych celów naszej strategii obejmującej całą Azję Środkową. Dlatego wzywam ten Parlament do głosowania za przyjęciem przedmiotowej umowy, tak aby mogła ona jak najszybciej wejść w życie.

 
  
MPphoto
 

  Benita Ferrero-Waldner, komisarz. − Pani przewodnicząca! Po pierwsze chciałabym podziękować panu posłowi Peterlemu za jego doskonałe sprawozdanie, a także za rezolucję, w której przedstawia się bardzo dobrą analizę sytuacji w Tadżykistanie oraz rekomendacje, którym mogę udzielić poparcia.

Ponieważ strategia UE wobec Azji Środkowej została przyjęta w czerwcu 2007 roku, nasze relacje ze wszystkimi krajami Azji Środkowej zacieśniają się, co przynosi korzyści obu stronom. Rytm naszych kontaktów przyspieszył i obecnie panuje wspólne zrozumienie dla korzyści większej współpracy w obszarach bezpieczeństwa, zarządzania oraz kontroli granic, edukacji, rządzenia państwem i dywersyfikacji energii. Strategia odnosi sukcesy w zakresie ustanawiania nowego partnerstwa z pięcioma republikami Azji Środkowej.

Oczywiście pod tą ogólną strategią kryją się indywidualne i zróżnicowane relacje dwustronne, które odzwierciedlają różnorodność aspiracji i orientacji zaangażowanych krajów. Jak państwo wiedzą, nasza współpraca z Tadżykistanem jest obecnie regulowana umową o handlu i współpracy, zawartą z ZSRR w 1989 roku i zatwierdzoną przez Tadżykistan w 1994 roku. Ta umowa nie odzwierciedla już w pełni naszych ambicji w ramach strategii wobec Azji Środkowej, ani też nie wspiera tego rodzaju relacji, jakie pragniemy nawiązać z Tadżykistanem.

Dlatego państwa zgoda dla nowej umowy o partnerstwie i współpracy pomiędzy UE a Tadżykistanem, którą poddadzą państwo dzisiaj debacie, będzie stanowić główny krok naprzód pozwalający nam poszerzyć i zacieśnić współpracę z tym krajem.

Obecnie przed Tadżykistanem, o czym już wspomniano, stoją wielkie wyzwania gospodarcze i społeczne. Jest to ważne i leży to w interesie Europejczyków, aby Tadżykistan z sukcesem uporał się z trudnościami. Ten kraj ma prawie 1500 km wspólnej granicy z Afganistanem i leży w pobliżu doliny Swat w Pakistanie. Jest to obszar, na który mogą się rozlać konflikty z tych terenów oraz który jest narażony na infiltrację przez bojówki islamskie.

Tadżykistan ma również kluczowe znaczenie w powstrzymaniu przepływu nielegalnych narkotyków z Afganistanu do Europy. Dlatego też lepsza współpraca z Unią Europejską może odegrać rolę w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się niestabilności.

Kluczowym elementem słabości Tadżykistanu jest jego słaba gospodarka. Ta najbiedniejsza ze środkowoazjatyckich republik bardzo ucierpiała z powodu znacznego spadku cen aluminium i bawełny w wyniku globalnego kryzysu. W połączeniu z 34% spadkiem wysokości rent i emerytur w pierwszej połowie 2009 roku powoduje to obawy, że poziom ubóstwa nadal może rosnąć, a taka niepewna sytuacja społeczno-ekonomiczna może prowadzić do niepokojów społecznych.

Uważam, że teraz jesteśmy na właściwej drodze w stosunku do Tadżykistanu, wspierając niezbędne reformy i zachęcając do nich. Tego również dotyczyły częste wizyty specjalnego przedstawiciela UE, Pierre’a Morela, oraz moje w tym kraju wiosną 2008 roku. Są postępy, ale oczywiście pozostało jeszcze wiele do zrobienia. Rząd jasno stwierdził, że oprócz zwiększenia handlu i współpracy, pragnie on wdrażać środki celem poprawy systemu opieki społecznej, zdrowia, edukacji, opanowania korupcji i poprawy sytuacji w zakresie praw człowieka.

Powinniśmy z zadowoleniem przyjąć fakt, że prezydent Rahmon stworzył urząd rzecznika praw obywatelskich. Rzecznik będzie dla nas ważnym partnerem do rozmów w następnej rundzie dialogu pomiędzy UE a Tadżykistanem w zakresie praw człowieka, o którym pani wspomniała, która odbędzie się 23 września. Reforma sądownictwa przebiega bardzo powoli, ale mamy nadzieję, że rekomendacje z niedawnego seminarium, poświęconego prawom człowieka i społeczeństwu obywatelskiemu, które odbyło się w Duszanbe, zostaną wzięte pod uwagę przez rząd, zwłaszcza w odniesieniu do reformy zawodu prawnika oraz nowego kodeksu postępowania karnego w Tadżykistanie.

Oczywiście, świetnie sobie zdaję sprawę z tego, że mają państwo obawy co do demokracji i praw człowieka w Tadżykistanie i dlatego mogę państwa zapewnić, że Komisja w pełni weźmie te obawy pod uwagę w prowadzonym przez nas dialogu z tym krajem.

Co do reform gospodarczych, widzimy postępy, na przykład w przypadku przygotowania projektu mechanizmu rozwiązania długu bawełnianego, który, jak mamy nadzieję, utoruje drogę szerszym reformom rolnym oraz umożliwi wdrożenie programu „Wolność upraw”, kluczowego w zwalczaniu ubóstwa w tym kraju.

Przyjęcie umowy o partnerstwie i współpracy przez Parlament Europejski dzisiaj pomoże nam w kontynuowaniu pracy z Tadżykistanem nad całym spektrum reform politycznych i gospodarczych, ze szczególnym naciskiem na demokrację i prawa człowieka, a także w zadbaniu o to, aby zostały one w pełni wdrożone. Za wysiłkami reform kryją się już stosunkowo duże kwoty pomocy dwustronnej pochodzącej od Komisji. Dokładnie było to 66 milionów euro w okresie od 2007 do 2010 roku, która to suma jeszcze wzrośnie do 70 milionów euro przez kolejne trzy lata, od roku 2011 do 2013.

Nasza pomoc skoncentruje się na wsparciu sektorowym opieki społecznej i zdrowia, reformie zarządzania finansami publicznymi oraz pomocy technicznej skierowanej na rozwój sektora prywatnego. Nasza delegacja w Duszanbe będzie wspierać ten proces. Chciałabym, aby przed końcem tego roku nasze tamtejsze biuro regionalne stało się pełnoprawną delegacją, która będzie wspierać proces reform oraz ułatwiać pełne wdrożenie umowy o partnerstwie i współpracy. W szczególności mam nadzieję, że pomoże nam ono utrzymać dokładną ocenę postępów w kluczowych obszarach, które wymieniałam, a następnie porównanie ich z naszymi jasnymi kryteriami odniesienia.

 
  
MPphoto
 

  Alojz Peterle, sprawozdawca. (SL) Decyzja o zawarciu Umowy o partnerstwie i współpracy pomiędzy Wspólnotami Europejskimi, ich państwami członkowskimi a Tadżykistanem pozostaje w zgodzie ze strategią Rady Europejskiej na rzecz nowego partnerstwa z Azją Środkową oraz zdecydowaną wolą Tadżykistanu, aby rozwijać szeroką współpracę z Unią Europejską w obszarze handlu i w innych obszarach.

Cieszę się, że wszystkie państwa członkowskie ratyfikowały tę umowę i mam nadzieję, że będziemy w stanie wyrazić zgodę na przystąpienie do umowy z Tadżykistanem, tak jak się to już stało w przypadku Kazachstanu, Kirgistanu i Uzbekistanu. Będzie to oznaczało koniec umowy o handlu i współpracy pomiędzy Unią Europejską a byłym Związkiem Radzieckim.

Działając w oparciu o wartości oraz zasady podstawowe, Unia Europejska wyraża poprzez tę umowę swoje strategiczne zainteresowanie współpracą z Tadżykistanem, który uważa za bardzo ważnego partnera w tej części świata. UE również pragnie zacieśniać relacje z Tadżykistanem, przyczyniając się w ten sposób do bezpieczeństwa, stabilności i rozwoju gospodarczego tego kraju oraz rozwoju i konsolidacji jego instytucji demokratycznych, jak również ochrony praw człowieka i rządów prawa.

Bardziej konkretne cele polityki europejskiej wobec Tadżykistanu dotyczą głównie wspierania walki z ubóstwem, wspierania dobrych rządów oraz reform, jak również skutecznego przeciwdziałania przemytowi narkotyków i zorganizowanej przestępczości. W niniejszym sprawozdaniu przedstawione zostało krytyczne stanowisko na temat stanu demokracji w tym kraju, w którym wyrażono zaniepokojenie korupcją oraz stanem społeczeństwa obywatelskiego, ale równocześnie wzywa się w nim rząd tadżycki do jak najszybszego opanowania problemów w dziedzinie edukacji i szkolenia.

W sprawozdaniu wyrażono również uzasadnione obawy dotyczące łamania praw człowieka, a w szczególności praw kobiet, wolności religijnych, niezależności sądów i zasad regulujących działalność organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Ale w sprawozdaniu z zadowoleniem przyjmuje się fakt rozpoczęcia dialogu w zakresie praw człowieka, którego przebieg jest kluczowy dla rozwoju relacji dwustronnych.

Przedmiotowa umowa odzwierciedla nasze przekonanie, że Tadżykistan posiada potencjał do stworzenia nowoczesnego, prawidłowo działającego państwa, które jest w stanie z powodzeniem odgrywać swoją rolę w regionie, zwłaszcza w odniesieniu do walki z ekstremizmem pochodzącym z Afganistanu i innych miejsc w regionie. W sprawozdaniu między innymi przypomina się nam również o znaczeniu energii i wody, bowiem te kwestie dotyczą relacji miedzy państwami Azji Środkowej i wymagają wspólnych działań.

W ramach podsumowania chciałbym podziękować moim kolegom za konstruktywną współpracę oraz Komisji za cenną pomoc. Przede wszystkim chciałbym podziękować ambasadzie Republiki Tadżykistanu za współpracę.

Jestem głęboko przekonany, że dzięki tej umowie Unia Europejska będzie mogła budować i zacieśniać współpracę, którą do tej pory utrzymywała z Tadżykistanem, i mam nadzieję, że w tym samym duchu niniejsza umowa będzie wdrażana w najbliższej przyszłości. Zachęcam państwa gorąco do przyjęcia umowy z Tadżykistanem.

 
  
MPphoto
 

  Filip Kaczmarek, w imieniu grupy PPE. – Pragnę pogratulować sprawozdawcy Alojzowi Peterle dobrego merytorycznie i – co chciałem podkreślić – bardzo dobrze wyważonego sprawozdania na temat umowy o partnerstwie i współpracy między wspólnotami europejskimi a Tadżykistanem.

Tadżykistan to kraj dość często krytykowany za deficyt demokracji. To, co najczęściej się nie podoba to brak wolności prasy, wolności religijnej, czy też korupcja. Nie zamierzam dyskutować z tymi zarzutami. Warto jednak zauważyć, że Tadżykistan osiągnął ostatnio postępy zarówno w walce z korupcją, poprawianiem stanu przestrzegania praw człowieka, jak i w wielu innych drażliwych dziedzinach. Jest to też kraj względnie stabilny, a jest to ważne, gdyż Tadżykistan to kraj o strategicznym położeniu. Była o tym już dzisiaj mowa.

Sąsiadując z Afganistanem i związanymi z tym problemami masowej produkcji i przemytu narkotyków, terroryzmu i pogłębiającego się ekstremizmu oraz z coraz bardziej niestabilnym innym sąsiadem – Pakistanem, Tadżykistan może stanowić dla Unii Europejskiej naturalnego sojusznika. W interesie Unii leży zatem dalsze wspomaganie procesów demokratycznych w tym kraju i umacnianie jego politycznego, ekonomicznego i społecznego potencjału.

Pamiętajmy, że Tadżykistan to najbiedniejszy z krajów spośród byłych republik radzieckich. Kraj ten, jako jeden z zaledwie dwunastu w zeszłym roku został wpisany na ONZ-owską listę krajów najbardziej dotkniętych skutkami światowego kryzysu żywnościowego. Cieszę się w tym kontekście, że przypominamy w sprawozdaniu również o milenijnych celach rozwojowych. Przypominamy także Tadżykistanowi o tych celach.

Unia Europejska jest pierwszym handlowym partnerem dla Tadżykistanu. Obie strony powinny dążyć do jak najszybszego wdrożenia umowy, popierając tym samym rozwój i stabilizację sytuacji ekonomicznej. Obok krytyki tego, co złe w Tadżykistanie to się nie udaje. Powinniśmy jednocześnie dać pozytywny sygnał, że zależy nam na rozwoju kontaktów z tym krajem i moim zdaniem sprawozdanie posła Peterle taki sygnał daje, a zatem też cały Parlament.

 
  
MPphoto
 

  Niccolò Rinaldi, w imieniu grupy ALDE.(IT) Pani przewodnicząca, pani komisarz, panie i panowie! Tadżykistan to słowo, które rzadko pada w tej Izbie, i dlatego my – mówię w imieniu Grupy Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy i również jako członek Komisji Handlu Międzynarodowego oraz delegacji ds. stosunków z Azją Środkową – z zadowoleniem przyjmujemy tę umowę. Również z zadowoleniem przyjmuję decyzję o podjęciu szybkich działań w celu promocji biur naszych przedstawicieli w regionie, o czym właśnie wspomniała pani komisarz.

Co więcej, Tadżykistan, będący krajem, który może nas zaskoczyć, ale który jest często określany jako przyczółek Europy, nie znajduje się na peryferiach świata – podobnie jak żaden z innych krajów Azji Środkowej, wśród których najważniejszy jest Afganistan. To w tym kraju stacza się niektóre bardzo ważne boje z przemytem narkotyków, dochodzi do walki z autokratyzmem i fundamentalizmem oraz o ustanowienie rządów prawa i demokracji, które są niestety nadal bardzo słabe.

Przy pomocy tego instrumentu prawnego będziemy w stanie poczynić postępy, nie tylko z perspektywy handlowej, ale mam nadzieję, że również z perspektywy politycznej i kulturowej.

 
  
MPphoto
 

  Heidi Hautala, w imieniu grupy Verts/ALE.(FI) Pani przewodnicząca! Warunki dużo bardziej sprzyjają zawarciu umowy o partnerstwie i współpracy z Tadżykistanem niż, na przykład, z Uzbekistanem i Turkmenistanem, w których to krajach panuje całkowita dyktatura. Tadżykistan zmierza jednak inną drogą, a ta umowa pozwoli Unii Europejskiej mieć pewien wpływ na sytuację w tym kraju. Miło było usłyszeć, że, ze strony Rady i Komisji, umowa o współpracy koncentrowałaby się na prawach człowieka i demokracji oraz wspierała budowanie rządów prawa. Bardzo cieszy mnie również, że w Tadżykistanie powstał urząd rzecznika praw obywatelskich. W wielu krajach jest to bardzo ważny instrument, a Unia Europejska powinna udzielić pełnego wsparcia tej nowej instytucji.

Chciałabym zwrócić uwagę na kolejną kwestię, dotyczącą zasobów wodnych. Ten region jest bogaty w zasoby wodne, a Unia Europejska może pomóc Tadżykistanowi wykorzystywać jego zasoby w sposób racjonalny i demokratyczny, z uwzględnieniem także interesów tych krajów, które leżą w dole biegu rzek Tadżykistanu i mogłyby ucierpieć z powodu skutków budowy dużych elektrowni wodnych. Niezależnie od sytuacji Grupa Zielonych/Wolnego Przymierza Europejskiego chciałaby podkreślić znaczenie współpracy regionalnej w przywróceniu równowagi gospodarce regionalnej w Azji Środkowej.

 
  
MPphoto
 

  Charles Tannock, w imieniu grupy ECR. – Pani przewodnicząca! Tadżykistan nie ma szczęścia posiadać takich zasobów energetycznych i mineralnych, jak inne kraje w Azji Środkowej. Ale nie usprawiedliwia do marginalizacji Tadżykistanu kosztem jego bogatszych i większych sąsiadów.

Azja Środkowa to region kluczowy dla bezpieczeństwa politycznego i energetycznego UE. Jeśli chodzi o pogłębianie relacji z UE niektóre kraje tego regionu będą czyniły większe postępy niż inne. Jest to nieuchronne. Ale musimy utrzymać poczucie wspólnego zaangażowania w trakcie ciągłej poprawy stosunków z regionem, który do niedawna pozostawał w izolacji dyplomatycznej i był przez wielu niezauważany, zwłaszcza przez Unię Europejską. Faworyzowanie niektórych krajów Azji Środkowej kosztem drugich grozi wywołaniem niezgody i podziałów w regionie. Zwłaszcza terroryści islamscy w tym regionie wykazali się determinacją w wykorzystywaniu ubóstwa i słabych rządów to radykalizacji postaw jego mieszkańców oraz propagowania przesłania nienawiści.

Rząd Tadżykistanu odrzucił ekstremizm i z pomocą wspólnoty międzynarodowej dąży obecnie do umocnienia demokracji w swoim kraju. Tadżykistan nadal nosi ślady brutalnej wojny domowej pomiędzy siłami świeckimi a siłami dżihadu, która wybuchła po upadku Związku Radzieckiego na początku lat 90. Społeczeństwo Tadżykistanu nie chce powrotu do rozlewu krwi i dlatego odważnie popiera operacje NATO przeciwko Talibom w Afganistanie. Misja ISAF w Afganistanie ma zasadnicze znaczenie dla długoterminowej przyszłości Tadżykistanu oraz jego pragnienia zakotwiczenia swojego bezpieczeństwa na zachodzie.

Trzeba przyznać, że notowania Tadżykistanu w zakresie demokratyzacji i praw człowieka nie są najlepsze, ale jestem przekonany, że dialog i zaangażowanie ze strony UE zachęci Tadżykistan do pozytywnych zmian. Na pewno taki jest pogląd Unii Europejskiej w odniesieniu do Białorusi i Uzbekistanu, a więc Tadżykistan zasługuje na traktowanie w taki sam sposób. Dlatego Grupa ECR popiera głębsze strategiczne partnerstwo polityczne i gospodarcze z Tadżykistanem, oparte na zobowiązaniu poczynienia postępów w kierunku otwartości, demokracji i wyższych standardów w zakresie praw człowieka.

 
  
MPphoto
 

  Sabine Lösing, w imieniu grupy GUE/NGL.(DE) Pani przewodnicząca! Dziękuję za sprawozdanie. Jako członek Komisji Spraw Zagranicznych podczas debaty zadałam pytanie właściwemu przedstawicielowi Komisji na temat roli tej umowy w ramach zarządzania imigracją w UE. On jasno stwierdził, że po wejściu umowy w życie przygotowałaby ona grunt pod współpracę z Europejską Agencją Zarządzania Współpracą Operacyjną na Granicach Zewnętrznych (Frontex) oraz pod liczne regulacje w zakresie imigracji, na przykład w ramach umów o readmisji oraz o bezpieczeństwie granic z Afganistanem. Wspomniano tu już o rozciągającej się na długości 1200 km granicy pomiędzy Tadżykistanem a Afganistanem. Wtedy kolejnym zadaniem represyjnej polityki UE stanie się ochrona granic przed uchodźcami.

A zatem Unia Europejska pragnie zatrzymać uchodźców daleko poza swoimi zewnętrznymi granicami. Po raz kolejny widzimy, że jest to podstawowy element polityki zagranicznej UE. W wyniku takich umów o partnerstwie dochodzi do internowania uchodźców w obozach, w których, jak wszyscy wiemy, dominują nieludzkie warunki, tak jak to dzieje się obecnie na Ukrainie. Tym problemem zajmowaliśmy się już tutaj w sposób ogólny. Taka forma tak zwanego międzynarodowego zarządzania imigracją oznacza poważne naruszenia Konwencji Genewskiej w sprawie uchodźców oraz międzynarodowych praw człowieka.

Dlatego wzywam UE do rozpoczęcia zwalczania raczej przyczyn ucieczki uchodźców, a nie samych uchodźców. Europejska polityka sąsiedztwa jest jednym ze sposobów na dalsze zwiększenie nieprzepuszczalności fortecy europejskiej i dlatego z naszego punktu widzenia, z punktu widzenia GUE/NGL, odnosimy się do niej bardzo sceptycznie.

 
  
MPphoto
 

  Bastiaan Belder, w imieniu grupy EFD.(NL) Pani przewodnicząca! Mówiąc całkiem szczerze, przysłuchuję się tej debacie z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony cieszy mnie fakt, że w rezolucji pana posła Peterlego jasno wskazano wiele obszarów problematycznych w gospodarce i społeczeństwie tadżyckim. Z drugiej strony, niezrozumiałe jest dla mnie, że w kluczowych dziedzinach Tadżykistan jest opisywany jako stosunkowo stabilny kraj. Padło to właśnie po raz kolejny w debacie, a ja zupełnie nie rozumiem, skąd pochodzi ta idea. Cóż, Unia Europejska sprawia wrażenie, jakby ta umowa miała wejść w życie bez względu na wszystko. Będzie to miało niewątpliwie konsekwencje wobec wiarygodności krytyki, której trzeba będzie później dokonać na dużą skalę.

Informacje na temat rozczarowania tadżyckiego rządu, o których czytam w ustępie 2, są dla mnie całkowicie zdumiewające. Musimy poddać debacie, panie i panowie, na przykład, rozczarowanie mniejszości protestanckiej lub muzułmanów, skonfrontowanych z ustawą o religii, która głęboko ingeruje w ich życie religijne. Zamiast tego zupełnie nietrafionego rozczarowania rząd tadżycki powinien zająć się ogromem pracy, jaki pozostaje mu do wykonania. Mam nadzieję, pani komisarz, że to również będziemy sumiennie śledzić.

 
  
MPphoto
 

  Pino Arlacchi (ALDE). – Pani przewodnicząca! Gorąco popieram tę umowę. Uważam, że stanowi ona ogromny krok naprzód we współpracy pomiędzy Unią Europejską a Tadżykistanem, który z wielu powodów jest bardzo ważnym krajem.

Chciałbym wspomnieć tylko o jednym – wkładzie w stabilność i bezpieczeństwo naszego kontynentu UE. Tadżykistan znajduje się na skrzyżowaniu tras przemytu narkotyków z Afganistanu do Europy i Rosji. Co najmniej 30 % heroiny wyprodukowanej w Afganistanie trafia do Europy i Rosji poprzez Tadżykistan. Dziesięć lat temu wspólnota międzynarodowa rozpoczęła wielką operację w Tadżykistanie, wzmacniając cały aparat kontroli narkotyków, i z zadowoleniem zauważam, że dziesięć lat później aparat ten działa i bardzo dobrze się rozwija. Przedmiotowa umowa ma bezpośredni wkład w stabilność i bezpieczeństwo Europy.

Widzę nadal wiele ograniczeń, a posłowie podkreślili problemy z prawami człowieka, ubóstwem itp. w Tadżykistanie, ale ja uważam, że przedmiotowa umowa pokazuje Europę w jej najlepszym stylu i gorąco ją popieram.

 
  
MPphoto
 

  Pier Antonio Panzeri (S&D).(IT) Pani przewodnicząca, panie i panowie! Ja również uważam, że przedmiotowa umowa o współpracy z Tadżykistanem jest naprawdę bardzo pozytywnym elementem, który moim zdaniem pomoże nam osiągnąć bardzo istotne i precyzyjnie określone cele.

Pierwszy cel dotyczy strategicznej pozycji tego kraju, która może być autentycznie przydatna w propagowaniu obszaru pokoju, bezpieczeństwa i stabilności. Drugim celem, moim zdaniem, jest i musi być zachęcanie do rozwoju tego kraju z gospodarczego i społecznego punktu widzenia, ponieważ wiemy, że jest to jeden z najuboższych krajów w regionie.

Wreszcie musimy zadbać o to, aby wolność, demokracja i prawa stanowiły podstawowe elementy regulujące stosowanie tej umowy. Pomijając wszelkie ograniczenia, których można się doszukać, uważam, że powinniśmy z zadowoleniem przyjąć to sprawozdanie, będące przedmiotem głosowania w tej Izbie.

 
  
MPphoto
 

  Jelko Kacin (ALDE). (SL) Chciałbym pogratulować panu posłowi Peterlemu doskonałego sprawozdania. Przyrostek „-stan” oznacza „państwo” i Tadżykistan jest ostatnim z krajów, których nazwa kończy się na „-stan” i który zostanie przez nas uznany za państwo. Do tej pory zawsze o nim zapominaliśmy, co było wielce niesprawiedliwe.

Jednakże stabilność Azji Środkowej leży w interesie samego regionu, w naszym interesie oraz w strategicznym interesie całego świata. Wszystkie kraje na świecie działają jak naczynia połączone i dlatego musimy również wykazać dojrzałość poprzez zadbanie o to, aby wszystkie kraje tego regionu otrzymały taką samą uwagę, niezależnie od ich rozmiaru, etapu rozwoju oraz tego, ile bogactw energetycznych posiadają.

Wydaje mi się, że naprawiliśmy obecnie to zło i nadrobiliśmy stracony czas. Z tego powodu chciałbym pogratulować sprawozdawcy i Komisji, jak również pani komisarz Benicie Ferrero-Waldner oraz prezydencji szwedzkiej za to, że nareszcie zajęła się tym, co było odkładane na później. Od tej pory sprawy będą miały się lepiej.

 
  
MPphoto
 

  Janusz Władysław Zemke (S-D). - Chciałem bardzo podziękować za możliwość postawienia pytania. Uważam, że bardzo dobrze stało się, że zostanie zawarta ta umowa, bo jest to krok we właściwą stronę.

Zadaję sobie natomiast pytanie i to pytanie chciałem postawić pani minister Malmström: czy wśród różnych działań, jakie są planowane przez Unię, nie byłoby pożądane, żebyśmy położyli większy nacisk na pomoc Tadżykistanowi w szkoleniu ludzi, którzy odpowiadają za zabezpieczenie granicy z Afganistanem? Dobrze wiemy, że jest to niebywale poważny problem. Ta granica ma 1500 kilometrów. Tadżykistan ma poważne kłopoty z ochroną granicy, tym bardziej, że po afgańskiej stronie mieszka liczna mniejszość tadżycka. Myślę więc, że wśród różnych działań podejmowanych przez Unię warto by także pomyśleć o pomocy w szkoleniu sił w Tadżykistanie i ludzi, którzy odpowiadają za szczelność tej granicy.

 
  
MPphoto
 

  Bernd Posselt (PPE).(DE) Pani przewodnicząca! Chciałbym również powiedzieć, że pan poseł Peterle przygotował doskonałe sprawozdanie. Musimy mieć jasność co do jednej rzeczy: kochające wolność społeczeństwa Azji to jedni z naszych najważniejszych partnerów. Region ten był często podbijany przez obce mocarstwa. Po raz pierwszy od długiego czasu – od wieków – jest znowu wolny. Powinniśmy wykorzystać tę możliwość, aby ustanowić tam prawdziwe partnerstwo ludzi wolnych.

Wspominano tutaj wcześniej o przestępczości. Oczywiście, musimy pracować razem, aby zwalczać przestępczość, ale najpierw musimy spojrzeć na kulturę tych krajów i zrozumieć, że są to od wieków narody kupieckie. Nie handlują tylko narkotykami, handlują towarami, które były zawsze ważne dla Europy i dla świata. Dlatego powinniśmy mówić, że chodzi tu i partnerstwo, a nie o paternalizm.

 
  
MPphoto
 

  Athanasios Plevris (EFD).(EL) Pani przewodnicząca! Ja również chciałbym poruszyć temat przestępczości, o którym już wspominano, oraz kwestię nielegalnej imigracji. Faktem jest, że Tadżykistan znajduje się w czułym punkcie jeśli chodzi o położenie geopolityczne i Europa powinna zbadać, jak możemy ograniczyć zarówno przestępczość związaną z narkotykami z Afganistanu oraz – przede wszystkim – przepływy migracyjne.

Faktem jest, że Europa nie może już dłużej wspierać przepływów migracyjnych poprzez Tadżykistan oraz z Afganistanu i innych krajów, za co w tej chwili płacą kraje śródziemnomorskie, takie jak Malta, Cypr, Grecja i Włochy, ale za które na pewno z matematyczną precyzją zapłacą później wszystkie kraje Europy Północnej.

Oczywiście musimy szanować prawa wszystkich osób, które pochodzą z tych krajów, ale w pewnym momencie również Europa będzie sama potrzebowała ochrony i zda sobie sprawę z tego, że nie może wspierać takich przepływów migracyjnych z Azji.

 
  
MPphoto
 

  Cecilia Malmström, urzędująca przewodnicząca Rady.(SV) Pani przewodnicząca! Jak pan poseł Peterle wspomina w swoim doskonałym sprawozdaniu, umowa o partnerstwie i współpracy stanowi część większej strategii na rzecz zwiększenia stabilności w regionie Azji Środkowej. Ten ważny ruch jest jedyną właściwą drogą, ponieważ jest tak wiele problemów, są one tak rozległe i dotyczą tak wielu krajów, zwłaszcza Afganistanu i Pakistanu, ale każdy kraj ma swoje własne problemy. Pan poseł Peterle zajął się nimi w bardzo systematyczny sposób w swoim sprawozdaniu.

Cieszę się, że Parlament Europejski jest nadal orędownikiem praw człowieka. Prawa człowieka stanowią problem w Tadżykistanie. Jest jeszcze wiele do zrobienia w tym kraju w obszarach demokracji, praw człowieka i rządów prawa. Dlatego tak przydatny jest dialog w zakresie praw człowieka, jak powiedziała pani komisarz. Jestem pewna, że na kolejnym spotkaniu Komisja przedstawi bardzo jasne stanowisko w sprawie wartości europejskich oraz oczekiwań, które mamy wobec Tadżykistanu.

Latem tego roku UE udzieliła wsparcia konferencji, na której dyskutowano właśnie o sprawie wzmocnienia rządów prawa w Tadżykistanie i w której uczestniczyli przedstawiciele świata nauki, społeczeństwa obywatelskiego, organizacji pozarządowych oraz zagraniczni eksperci, jak również liczni przedstawiciele władz Tadżykistanu. Wszystko zależy od zwiększenia niezależności prawomocnych władz oraz wzmocnienia rządów prawa.

Pani poseł Hautala poruszyła temat zasobów wodnych. Są one bardzo ważne w tym regionie. UE wspiera wiele projektów zrównoważonego rozwoju w zakresie elektrowni wodnych. Projekty te muszą opierać się na badaniach naukowych, uwzględniać perspektywę regionalną oraz konkretne potrzeby, które istnieją w regionie.

Pan poseł Zemke poruszył problem zarządzania granicami. Jest to bardzo ważna sprawa. UE udziela wsparcia temu regionowi w postaci 66 milionów euro do 2010 roku włącznie oraz 70 milionów euro przez okres kolejnych trzech lat. Te fundusze muszą na pewno umożliwić wzmocnienie nie tylko zarządzania i kontroli granic, ale również szkolenie oficerów służby granicznej i policji. Jestem pewna, że Komisja wróci do tego tematu później.

Podsumowując, istnieje wiele trudnych i złożonych problemów w Tadżykistanie oraz w całym regionie. Jest jakieś światełko na końcu tunelu, ale nie wolno nam lekceważyć problemów. Bardzo się cieszę, że ta Izba jest jednogłośna co do tego, iż należy podjąć taki krok jak zawarcie umowy o partnerstwie i współpracy. Da nam ona lepsze narzędzie kontroli, które możemy wykorzystać w naszej pracy nad poprawą stabilności i rozwiązaniem tych problemów oraz przy pomocy którego możemy prowadzić aktywny dialog z tym krajem na temat praw człowieka i demokracji. Jest to ważny krok naprzód, który wypełnia lukę, jaka istniała do tej pory w naszej strategii regionalnej.

 
  
MPphoto
 

  Benita Ferrero-Waldner, komisarz. − Pani przewodnicząca! Od dawna głęboko wierzymy w to, że strategia UE wobec Azji Środkowej ma kluczowe znaczenie i będzie miała pozytywny wpływ na bezpieczeństwo, stabilność oraz dobrobyt w krajach Azji Środkowej. Jak słusznie zauważył pan poseł Tannock, nie powinniśmy marginalizować Tadżykistanu. Wręcz przeciwnie, uważam, że powinniśmy zaangażować się w pomoc temu najbiedniejszemu krajowi Azji Środkowej.

Mając to na uwadze, tak, oczywiście jesteśmy w pełni świadomi tego, że przed tym krajem stoją wielkie wyzwania. To chyba pan poseł Arlacchi powiedział, że Afganistan pozostaje największym producentem opiatów i heroiny na świecie i oczywiście cały tranzyt odbywa się przez Tadżykistan oraz przez inne kraje Azji Środkowej. Opium i heroina z Afganistanu są przemycane z kraju, głównie przez Iran i Pakistan szlakami południowymi oraz przez Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan i Kazachstan szlakami na północy. A więc wiemy, że jest to niezmiernie istotny problem. Lecz również widzimy, że produkcja narkotyków w Afganistanie spadła i obecnie od naszej wspólnej pracy zależy to, czy uda nam się zmniejszyć ją jeszcze bardziej.

Z powyższych powodów wdrożyliśmy program zarządzania granicami BOMKA. Jest to doskonały program, ponieważ przeciwdziała przemytowi. Pomaga tym krajom prowadzić legalny handel, ale przeciwdziała zwłaszcza produkcji narkotyków. Sama odwiedziłam te instytucje i mogę państwu powiedzieć, że świetnie działają. Organizujemy również szkolenia. Szkolenia są elementem programów Unii Europejskiej.

Chciałabym również wspomnieć o prawach człowieka. Nowa umowa o partnerstwie i współpracy wyposaży nas w instrument służący do pogłębiania naszego dialogu z Tadżykistanem w tym obszarze i zawiera klauzulę dotyczącą praw człowieka. Da nam to możliwość i środki do podjęcia z władzami tadżyckimi dyskusji na wszystkie związane z nimi tematy, takie jak praca dzieci, prawa kobiet, wolność zgromadzeń oraz wolność religijna – oczywiście, i tu zwracam się do pana posła Beldera, ponieważ nadal istnieją problemy.

Wspomniano również o zasobach wodnych. Od wielu lat zdaję sobie sprawę z tych problemów. Próbowaliśmy pomóc Tadżykom, a teraz odgrywamy rolę mediatora w rozmowach pomiędzy krajami Azji Środkowej. Jesteśmy przekonani, że ten problem należy rozwiązać na poziomie regionalnym z uwzględnieniem interesów i potrzeb krajów usytuowanych w górnym biegu rzek, czyli Tadżykistanu i Kurdystanu, jak i tych w dolnym biegu rzek, czyli Uzbekistanu, Turkmenistanu i Kazachstanu. Uważam, że tylko w takim kontekście można znaleźć trwałe rozwiązanie. Dlatego pracujemy ze wszystkimi krajami i w tym kontekście na przyszły rok, rok 2010, zaplanowano krajowy dialog na temat polityki zasobów wodnych, w którym zajmiemy się tymi wszystkimi sprawami, a następnie oczywiście spróbujemy się z nimi uporać.

Moja ostatnia uwaga: nadszedł czas, aby udzielić poparcia ostatniemu etapowi procesu ratyfikacji umowy o partnerstwie i współpracy. Bardziej zacieśniona współpraca z Tadżykistanem, wspierana przez państwa, przez Parlament, leży w interesie naszych obywateli. Głosowanie za umową będzie stanowiło wyraźny sygnał dla Tadżykistanu, że Unia Europejska wypełnia swoje zobowiązania na mocy naszej strategii wobec Azji Środkowej. Utorujemy w ten sposób drogę partnerstwu, które jest niezbędne dla naszego bezpieczeństwa, oraz pomoże to nam zachęcać te kraje do większej współpracy regionalnej, tak istotnej dla stabilności Azji Środkowej.

 
  
MPphoto
 

  Alojz Peterle, sprawozdawca. (SL) Chciałbym podziękować wszystkim za cenne uwagi, nowe spostrzeżenia i nowe akcenty. Cieszę się, że w tej debacie Parlament jednoczy się, po raz kolejny, oraz że ma wolę nawiązania silniejszego i ściślejszego partnerstwa z Tadżykistanem. Również cieszę się, że jesteśmy świadomi tożsamości Tadżykistanu oraz jego szczególnej roli w regionie.

Byłbym zachwycony, gdybyśmy poświęcili taką samą ilość uwagi na monitorowanie wdrażania tej umowy, co wkrótce będziemy mieli możliwość zrobić. Jednakże proszę mi pozwolić przypomnieć o roli, jaką Parlament odgrywa w tej współpracy, której jednym z narzędzi będzie nasza delegacja do krajów Azji Środkowej.

Jestem głęboko przekonany o tym, że w jutrzejszym głosowaniu nad przedmiotową umową będziemy w stanie uzyskać zdecydowaną większość. Kiedy wejdzie ona w życie, Unia Europejska i Tadżykistan będą miały możliwość współpracy na szczeblu regionalnym, dwustronnym oraz globalnym. Dziękuję państwu bardzo za pomoc i współpracę.

 
  
MPphoto
 

  Przewodnicząca. − Otrzymałam wniosek w sprawie zamknięcia debaty, złożony przez Komisję Spraw Zagranicznych zgodnie z art. 110 ustęp 2 Regulaminu(1).

Wspólna debata została zamknięta.

Głosowanie odbędzie się w czwartek, 17 września 2009 r.

Oświadczenia pisemne (art. 149 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Jiří Maštálka (GUE/NGL), na piśmie. (CS) Z zadowoleniem przyjmuję wszystkie umowy pomiędzy Wspólnotami Europejskimi a krajami byłego Związku Radzieckiego, pod warunkiem, że takie umowy są oparte na równych prawach oraz wzajemnych korzyściach. Jeżeli w sprawozdaniu przedstawionym na dzisiejszej sesji Parlamentu Europejskiego stwierdza się, że proponowane porozumienie pomoże wzmocnić i utrwalić pozycję Unii w Tadżykistanie i Azji Środkowej z perspektywy politycznej, gospodarczej oraz komercyjnej, to chciałbym pilnie zwrócić państwa uwagę na następujące względy, o których wie wiele innych osób. Umowa nie może w żaden sposób być postrzegana jako ewentualny krok w kierunku obecności wojskowej UE w tym regionie. Kluczowe znaczenie ma fakt, aby budować Unię Europejską jako projekt pokojowy, wolny od ambicji mocarstwowych lub wojskowych. Ogłoszona wojna z terroryzmem nie może być prowadzona w tym rejonie bez współpracy z Rosją lub innymi sąsiadującymi państwami. I na koniec chciałbym zaznaczyć, że nasze podejście do wydobycia i wykorzystania surowców musi pozostać w zgodzie z duchem pełnej równości i poszanowania wzajemnych interesów.

 
  
  

PRZEWODNICZY: Roberta ANGELILLI
Wiceprzewodnicząca

 
  

(1)Patrz protokół.

Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności