Derek Roland Clark (EFD). – Pani przewodnicząca! W oczekiwaniu na wezwanie nas przez panią do głosowania nad sprawozdaniem pana posła Lehnego w sprawie kwestii deontologicznych chciałbym zapytać dlaczego głosowanie to zostanie w ogóle przeprowadzone? Sprawa ta miała być przedmiotem debaty, która miała zostać przeprowadzona wczoraj w nocy w ramach procedury pytań z sali. Punkt ten został jednak zdjęty z porządku obrad, a więc dziś głosujemy nad kwestią, która nie była dyskutowana, choć w ogóle się o tym nie mówi. Pani przewodnicząca! Chciałbym panią poinformować, że kiedy sprawa ta trafiła ostatnio pod obrady Komisji Zatrudnienia, żaden z członków tej komisji – nawet sam przewodniczący – nie wiedział co to jest deontologia, do czasu, kiedy próbowałem im to wyrażenie wyjaśnić! Dlatego przeprowadzenie głosowania nad tym nieznanym, niepoddanym pod obrady wnioskiem uważam za wysoce niestosowne.
Przewodnicząca. – Mogę panu powiedzieć, że sprawa ta była przedmiotem obrad Komisji Prawnej, która jest autorem tego sprawozdania, a ponadto została poddana wszystkim odpowiednim procedurom, więc zamierzam przystąpić do głosowania.