Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2009/2151(INI)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Dokument w ramach procedury : A7-0227/2010

Teksty złożone :

A7-0227/2010

Debaty :

PV 20/09/2010 - 23
CRE 20/09/2010 - 23

Głosowanie :

PV 21/09/2010 - 5.8
Wyjaśnienia do głosowania
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P7_TA(2010)0326

Debaty
Poniedziałek, 20 września 2010 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

23. Egzekwowanie praw własności intelektualnej na rynku wewnętrznym (krótka prezentacja)
zapis wideo wystąpień
PV
MPphoto
 

  Przewodniczący. – Kolejnym punktem porządku dziennego jest sprawozdanie pani poseł Marielle Gallo, w imieniu Komisji Prawnej, dotyczące egzekwowania praw własności intelektualnej na rynku wewnętrznym (COM(2009)0467 - 2009/2178(INI)) (A7-0175/2010).

 
  
MPphoto
 

  Marielle Gallo, sprawozdawczyni.(FR) Panie przewodniczący, panie i panowie! Dla zainicjowania poważnej debaty w tej sprawie Parlament musi skorzystać z możliwości, jaką daje głosowanie nad przedmiotowym sprawozdaniem z inicjatywy własnej, które jest nie tyle moim sprawozdaniem, co efektem wielu kompromisów. Od przeszło 10 lat we wszystkich naszych tekstach niczym mantrę powtarzamy, że gospodarka europejska musi opierać się na wiedzy. Gwałtowne nadejście epoki cyfrowej oznacza, że teraz musimy stawić czoła temu globalnemu wyzwaniu.

Kreatywne i innowacyjne sektory przemysłu wytwarzają obecnie 7 % PKB UE i zapewniają 14 milionów miejsc pracy. W obliczu ostrej konkurencji są – i muszą pozostać – istotnym atutem gospodarki europejskiej. Dlatego musimy je chronić, bowiem w przeciwnym razie znikną.

Jakie instrumentarium może je ochronić? Jakie mechanizmy zachęcają twórców do tworzenia innowacji? Jakie narzędzia gwarantują różnorodność kulturową Europy i jej rozpowszechnianie na całym świecie? Jakie instrumenty zapewniają wynagradzanie naszych badaczy, twórców, artystów, inżynierów i myślicieli? Jakie narzędzia umożliwiają funkcjonowanie i rozwój gospodarczych aspektów kreatywnych i innowacyjnych sektorów przemysłu? Jakie mechanizmy budzą ducha przedsiębiorczości w MŚP i młodych twórcach oraz przekształcają gospodarkę Europy, do jakiej chcemy dojść w 2020 roku?

Odpowiedź na każde z tych pytań jest oczywista: prawa własności intelektualnej. Panuje powszechna zgoda w zakresie praw własności intelektualnej wobec zasobów fizycznych. Jednakże do niektórych z nas nadal nie dotarło, co stało się z chwilą pojawienia się Internetu. Nie zrozumieli, że ochrony potrzebują również wszystkie zasoby cyfrowe – muzyka, filmy, książki, gry komputerowe, oprogramowanie.

Nie powinniśmy bać się Internetu. Stanowi on doskonałą szansę, którą możemy przyjąć z otwartymi ramionami. Gwarantujemy wszystkim obywatelom UE dostęp do Internetu; to jedno z praw. Musimy jednak objąć Internet przepisami prawa chroniącego własność intelektualną, ponieważ to również jest jedno z praw. Jeżeli tego nie uczynimy, będzie on niczym dżungla, i będą w nim panować prawa dżungli.

Czy naprawdę tego chcemy? Czy chcemy zniszczyć kreatywne i innowacyjne sektory przemysłu przez bezsensowne poświęcenie ich? Czy my – europejscy prawodawcy – mamy się poddać i odwołać się do demagogii i populizmu, czy też możemy zastanowić się nad tą sprawą i zacząć realizować nasze obowiązki?

Zadaję państwu to pytanie, ponieważ celem przedmiotowego sprawozdania jest wysłanie Komisji sygnału, byśmy mogli połączyć nasze siły i znaleźć właściwe rozwiązania. Musimy wyzbyć się populistycznych reakcji. Spróbujmy wznieść się ponad nasze małostkowe kłótnie polityczne i wspólnie pracujmy na rzecz ogólnego interesu. Nie pozwólmy Komisji na popuszczenie cugli. Los kreatywnych i innowacyjnych sektorów przemysłu, jak również ludzi od nich zależnych, spoczywa w naszych rękach. Nie możemy zawieść na tym etapie; debata dopiero się rozpoczyna.

 
  
MPphoto
 

  Piotr Borys (PPE). (PL) Przede wszystkim chciałbym podziękować pani Gallo za to dobre i wyważone sprawozdanie. Sprawozdanie, które potwierdza, że Unia Europejska przestrzega prawa twórców i autorów i chroni obszar najbardziej kreatywny w Europie. Jest to wyzwanie, które znakomicie koresponduje z przedstawionym komunikatem Komisji Europejskiej w zakresie europejskiej agendy cyfrowej, która także mówi o kwestiach związanych z utworami osieroconymi czy dziełami o wyczerpanym nakładzie.

Chcę powiedzieć, że dzisiaj to sprawozdanie ma walor wyważenia i balansu. Nie traktuje ono bardzo restrykcyjnie piractwa i podróbek, dlatego że wprowadza w dużym stopniu system prewencyjny, aby uświadamiać obywatelom, którzy często nieświadomie łamią prawo, że kwestia związana z prawami autorskimi jest fundamentalna i ważna. Chcę powiedzieć, że dzisiaj – i to jest także odniesienie do sprawozdania pana Echeverría – potrzebny jest nam dobry model handlowy, który z jednej strony chroniłby praw autorskie i twórców, a z drugiej strony dawałby możliwości zakupu utworów, dzieł literackich, filmowych po zrównoważonej cenie.

Myślę, że to sprawozdanie należy potraktować jako punkt wyjścia do dalszych rozmów, ale kwestia ochrony praw autorskich i systemu najbardziej kreatywnego jest tutaj bardzo dobrze zaznaczona i za to chciałbym bardzo pani sprawozdawczyni podziękować.

 
  
MPphoto
 

  Ioan Enciu (S&D).(RO) Z zadowoleniem przyjmuję omawiane sprawozdanie, będące elementem ogólnej inicjatywy Parlamentu Europejskiego na rzecz lepszego egzekwowania praw własności intelektualnej. Niezwykle wysoko oceniam pracę wykonaną przez sprawozdawczynię, panią poseł Gallo.

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na kilka zasadniczych kwestii, które należało uwzględnić w sprawozdaniu. Przede wszystkim należy wyraźnie wyróżnić potencjalny społeczno-gospodarczy wpływ naruszania praw własności intelektualnej. W przypadku poważnych naruszeń, mogących nieść istotne skutki dla zdrowia i dobrego stanu jednostek, niedopuszczalne jest klasyfikowanie ich na równi z tymi, które mają ograniczone skutki finansowe. Wreszcie, co równie ważne, potrzebne są przepisy, na mocy których dostawcy usług internetowych będą zwolnieni z odpowiedzialności za działania swoich klientów i nie będą musieli zajmować się monitorowaniem i filtrowaniem ruchu we własnych sieciach.

 
  
MPphoto
 

  Toine Manders (ALDE).(NL) Chciałbym podziękować sprawozdawczyni za charakter naszej współpracy. To prawda, pani poseł Gallo, że wszystkie partie zebrały się w Komisji Prawnej i wypracowały kompromis. W ostatecznym rozrachunku doprowadziło to do niezwykle rozwlekłej i emocjonalnej dyskusji, z którą musiałem zmierzyć się również w mojej grupie. W efekcie przedłożyliśmy alternatywną rezolucję, będącą kompromisem między zwolennikami a przeciwnikami sprawozdania.

Mam nadzieję, że jutro uda się przyjąć przedmiotową rezolucję, szkoda jednak, że dyskusja trwała tak długo, a nadal nie znaleźliśmy rozwiązania. Wszyscy chcielibyśmy rozwoju innowacji, handlu elektronicznego i rynku wewnętrznego, a mimo to nie chcemy chronić praw własności intelektualnej, które są właśnie podstawą naszych innowacji. Moim zdaniem to wielki wstyd, wobec czego chciałbym wezwać wszystkich do właściwego głosowania jutro – co, jak śmiem twierdzić, oznacza przyjęcie alternatywnej rezolucji przedłożonej przez Grupę Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy.

Potrzebne jest podejście europejskie, chciałbym zatem wezwać pana komisarza Barniera do przedstawienia wniosków dotyczących ram prawnych UE w zakresie praw własności intelektualnej, ponieważ niezwykle potrzebne są na przykład licencje wieloobszarowe. Obecnie to niemożliwe, co zakłóca rozwój rynku wewnętrznego.

 
  
MPphoto
 

  Eva Lichtenberger (Verts/ALE).(DE) Panie przewodniczący, panie i panowie! Nie jest przypadkiem, że mamy trudności z uzgodnieniem stanowiska w tej sprawie, ponieważ łączymy dwie kwestie, których nie da się pogodzić. Gdybyśmy skupili się na ochronie znaków towarowych, prawdopodobnie udałoby się nam osiągnąć dobre porozumienie. Jednakże mieszanie tego z zagadnieniem Internetu jest też merytorycznie błędne, w tym przypadku bowiem potrzebne są odmienne i nowsze strategie niż w przypadku prawa materialnego. Niełatwo jest przenieść te strategie z jednej dziedziny na drugą.

Musimy również zdawać sobie jasno sprawę z tego, że poniesiemy koszty każdego ścigania naruszenia praw cywilnych w Internecie, ponieważ nie możemy automatycznie zobaczyć czy znaleźć tych przypadków.

Po trzecie, dla mnie uderzająco jasne jest to, że jeżeli rozrywka kulturalna w Internecie wiąże się z groźbą kary, tak że praktycznie ryzykuję więzieniem przy każdej wizycie w Internecie, to nie będę mogła skorzystać z szansy, jaką Internet daje również sztuce, kulturze i kreatywności. Dlatego chciałabym wezwać nas do dalszego omówienia tego zagadnienia. To byłoby inteligentniejsze podejście.

 
  
MPphoto
 

  Martin Ehrenhauser (NI).(DE) Panie przewodniczący! Oczywiście walka z podróbkami stanowi najwyższy priorytet, również w tej Izbie. Niemniej jednak muszę stwierdzić, że zdecydowanie nie mogę poprzeć w środę sprawozdania sporządzonego przez moją koleżankę, między innymi dlatego, że podzielam obawy wyrażane przez bardzo wielu młodych ludzi i obywateli, iż dokonuje się tutaj – na przykład za pomocą art. 22 – próby dopuszczenia tylnymi drzwiami blokowania dostępu do Internetu.

Należy też ubolewać, że Komisja stosuje pojęcia „piractwo” i „fałszowanie” jako synonimy, podobnie jak to ma miejsce również w tym sprawozdaniu. To spowoduje dalszą niepewność prawną. Pojęcie „piractwa” jest niewłaściwe w przypadku korzystania z niekomercyjnych usług wymiany plików przez Internet. W praktyce uczyniłoby to przestępcami miliony obywateli, jak słusznie podkreśla się w alternatywnym sprawozdaniu przedłożonym przez Grupę Zielonych/Wolne Przymierze Europejskie oraz Grupę Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim.

Jestem również zdecydowanie przeciwny ustanowieniu nowego organu. Uważam, że obecnie istniejące instytucje będą w stanie zająć się tą sprawą przy bardzo niskich kosztach.

 
  
MPphoto
 

  Paul Rübig (PPE).(DE) Panie przewodniczący! Własność, zarówno intelektualna, jak i fizyczna, jest fundamentem gospodarki rynkowej. Dlatego musimy rozważyć, w jaki sposób uregulujemy to zagadnienie przy zachowaniu dużego stopnia wzajemnego konsensusu. W każdym razie potrzebujemy rozwiązania kompleksowego. Dzięki niemu konsumenci, osoby samozatrudnione oraz małe i średnie przedsiębiorstwa powinny łatwiej móc uzyskać odpowiednie licencje w tej dziedzinie.

Dostępność wspólnych dla całej UE licencji do praw własności intelektualnej jest szczególne istotna. Potrzebujemy wewnętrznego rynku własności intelektualnej. Przede wszystkim oryginalny język powinien również być dostępny w całej Europie. Każdy język jest ważnym produktem kulturowym i należy dopuścić obowiązywanie w całej Europie licencji wydanych w jednym języku, a dzięki temu – możliwość ich wykorzystywania przez wszystkich obywateli. Potrzebujemy interoperacyjności i neutralności technicznej, aby móc odpowiednio wykorzystać tę własność intelektualną. Przede wszystkim potrzebujemy również sankcji wobec tych, którzy naruszają konkurencję i prawo handlowe.

 
  
MPphoto
 

  Christian Engström (Verts/ALE). – Panie przewodniczący! To sprawozdanie nastręcza wielu problemów, ale chciałbym zwrócić uwagę na jeden o zasadniczym znaczeniu: niespójność. Na wstępie stwierdza się w nim, że brakuje nam faktów i liczb niezbędnych do stanowienia prawa, zatem potrzebujemy tego obserwatorium własności intelektualnej, aby zdobyło dla nas owe fakty i liczby. Następnie w sprawozdaniu krytykuje się Komisję za to, że nie przedłożyła wniosków legislacyjnych. Potem przedstawia się propozycje środków pozalegislacyjnych itp.

Zgadzam się z tym, co powiedziano na początku: brakuje nam, jako decydentom politycznym, dostępu do faktów i liczb; to zasadniczy problem i powód, dla którego instytucjom europejskim nie udało się wypracować dobrej polityki w tej dziedzinie. Dlatego polecam rezolucję opracowaną przez Verts/ALE, S&D oraz GUE/NGL, w której stwierdza się, że za wszelką cenę powinniśmy zdobyć dostęp do faktów i liczb, następnie podjąć decyzję o dalszych działaniach, aż w końcu możemy zacząć stanowić prawo.

 
  
MPphoto
 

  Peter Jahr (PPE). (DE) Panie przewodniczący! Zróżnicowane przepisy w zakresie własności intelektualnej, obowiązujące w poszczególnych państwach członkowskich, uniemożliwiają zapewnienie wszędzie jednakowo wysokiego poziomu ochrony tej własności intelektualnej. Wywiera to negatywny wpływ na swobody rynku wewnętrznego, jak również utrudnia innowacje i inwestycje w tej dziedzinie. Coraz częściej dochodzi też do naruszania praw własności intelektualnej w związku ze zorganizowaną przestępczością. Niestety, Internet jest platformą, z której łatwo skorzystać w tym celu.

Dlatego osiągnięcie jednakowo wysokiego poziomu ochrony możliwe jest wyłącznie dzięki ukierunkowanemu wspólnego podejściu na szczeblu Unii Europejskiej. Z tego względu należy przyjąć z zadowoleniem harmonizację ustawodawstwa krajowego, będącą niezbędnym warunkiem wstępnym funkcjonowania rynku wewnętrznego.

Chciałbym serdecznie podziękować sprawozdawczyni, która podjęła tutaj ważne zagadnienie. Jestem przekonany, że jeszcze wielokrotnie będziemy omawiać je w tej Izbie.

 
  
MPphoto
 

  Zuzana Roithová (PPE). (CS) Jako sprawozdawczyni komisji opiniującej Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów jestem rozczarowana, że moja koleżanka, pani poseł Gallo, nie wzięła pod uwagę brzmienia naszych zaleceń. Oczywiście w międzyczasie Komisja Europejska, w odpowiedzi na moje pytanie, potwierdziła, że już w przyszłym roku przedstawi wniosek dotyczący zapewnienia europejskiej ochrony zarejestrowanych znaków towarowych. Dziękuję, panie komisarzu! Musimy walczyć z podrabianiem, szczególnie mającym źródło w Azji, za pomocą wszystkich dostępnych narzędzi, słusznie proponowanych w sprawozdaniu pani poseł Gallo. Oczywiście przykro mi, że między posłami powstała taka niemożliwa do pokonania przepaść w zakresie walki z kopiowaniem z Internetu dzieł chronionych prawem autorskim. Należy uregulować masowe udostępnianie dzieł chronionych prawem autorskim w Internecie, ale należy to zrobić za pomocą wyważonych środków, a nie przez kryminalizację licealistów. Prawa autorskie nie są odpowiednio uregulowane w Europie i nie zapewniają nowoczesnych przepisów wspierających autorów i szerokie wykorzystywanie ich dzieł przez społeczeństwo. Wręcz przeciwnie, daje ono pierwszeństwo raczej interesom właścicieli praw autorskich i organizacjom zbiorowego zarządzania nimi, kosztem realnych autorów i użytkowników tych dzieł. Jestem zaniepokojona, że ambicją tego sprawozdania nie jest nawet określenie niezwykle potrzebnej równowagi prawa autorskiego w świecie cyfrowym.

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący. – Jestem przekonany, że Komisja może zadowolić wszystkich. Panie komisarzu Barnier, oddaję panu głos.

 
  
MPphoto
 

  Michel Barnier, komisarz.(FR) Panie przewodniczący! Zawsze z uwagą słucham tego, co mówią posłowie do Parlamentu Europejskiego. Komisja nie może wiedzieć wszystkiego i zawsze potrzebuje takich analiz i propozycji. Właśnie dlatego chciałbym szczerze podziękować pani poseł Gallo i Parlamentowi za nadal okazywane przez nich zainteresowanie poprawą i wzmocnieniem poszanowania praw własności intelektualnej, czego dodatkowym dowodem jest przedmiotowe sprawozdanie.

Wiem, że to sprawozdanie było tematem wielu dyskusji, co jest dość normalne. Uważam jednak, że stanowi ono dobrą równowagę między wszystkimi istniejącymi interesami. Raz jeszcze chciałbym powiedzieć, w szczególności powtarzając uwagi zgłaszane przez panów posłów Borysa i Rübiga, że we Francji skuteczna ochrona własności intelektualnej w rzeczywistości wspiera kreatywność i innowacje oraz gwarantuje miejsca pracy.

Chciałbym jednak dodać, że kiedy mówimy o ochronie i uczciwym wynagrodzeniu za proces twórczy, to odnosimy się nie tylko do dzieł kulturalnych czy przemysłowych, ale również do szczególnej cechy demokracji. Mam tu na myśli pracę dziennikarzy prasowych, która również zasługuje na ochronę i odpowiednie wynagrodzenie. Ponadto – wydaje mi się, że to pan poseł Borys odnosił się do problemów opieki zdrowotnej – znamy też zagrożenia związane ogólnie z podrabianiem.

Panie i panowie! Chciałbym zwrócić uwagę na wyrażaną przez Komisję wolę bardzo ścisłej współpracy ze wszystkimi grupami parlamentarnymi w najbliższych miesiącach, aby wzmocnić walkę z podrabianiem i piractwem, o czym przed chwilą wspomniała pani poseł Roithová. Komisja ma zamiar w dalszym ciągu prowadzić wojnę z naruszeniami własności intelektualnej, wykorzystując zarówno środki legislacyjne, jak i pozalegislacyjne. Uważam też, że niezbędne jest powiązanie całej takiej walki z pozytywnymi środkami, na przykład wspieraniem i rozwojem produktów legalnych.

Chciałbym podkreślić występującą moim zdaniem konieczność zwiększenia świadomości obywateli i oczywiście młodych ludzi, ale nie tylko ich, w zakresie tego zjawiska z wykorzystaniem bezdyskusyjnych danych statystycznych dotyczących skutków i skali podrabiania i piractwa – tu chciałbym powtórzyć wniosek zgłoszony przez pana posła Engströma – jak również możliwie jak najuczciwszej analizy ich wpływu na społeczeństwo i gospodarkę. O tej kwestii chwilę wcześniej wspomniał pan poseł Enciu.

Komisja zwróci szczególną uwagę na rozwój obserwatorium i inne środki, o których informowaliśmy w naszym opublikowanym we wrześniu 2009 roku komunikacie dotyczącym współpracy administracyjnej i dialogu między sektorami przemysłu.

Panie i panowie! Najbliższą jesienią przedstawię plan działania obejmujący wszystkie te zagadnienia podrabiania oraz wszystkie aspekty podrabiania i piractwa. W zakresie komunikacji, badań i szkolenia pracowników straży granicznej w każdym spośród naszych krajów ten plan działania będzie opierać się na pracy i doświadczeniach obserwatorium, które mamy zamiar utworzyć w bardzo wiarygodny i konkretny sposób.

Zwrócimy też szczególną uwagę na usprawnienie ram legislacyjnych odnoszących się do poszanowania własności intelektualnej, jak również – i kieruję te słowa do pana posła Jahra – ram europejskich. Rozwiązanie będzie się opierać na zrównoważonym, proporcjonalnym podejściu, w którym będzie się respektować podstawowe prawa obywateli. Chciałbym ponadto powiedzieć pani poseł Lichtenberger, że – jak już mówiłem na spotkaniach z państwa komisjami – nie mamy zamiaru w żaden sposób kryminalizować pewnych zachowań, w szczególności w przypadku młodych ludzi. To nie o to tu chodzi.

Komisja przygotowuje sprawozdanie dotyczące dyrektywy 2004/48/WE w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej, które przedstawi jesienią. Dlatego chciałbym potwierdzić panu posłowi Mandersowi, który mnie o to pytał, ale w szczególności poinformować państwa sprawozdawczynię, panią poseł Gallo, która zwróciła uwagę na tę kwestię, że to na podstawie przedmiotowego sprawozdania przedłożymy pewne poprawki – co w moim odczuciu będzie konieczne – które usprawnią egzekwowanie praw własności intelektualnej w Europie.

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący. – Dziękuję, panie komisarzu! Zostało to bardzo dobrze przyjęte.

Na tym zakończyliśmy ten punkt porządku dziennego.

Głosowanie odbędzie się jutro (we wtorek, 21 września 2010 r.) o godz. 12.00.

Oświadczenia pisemne (art. 149 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Proinsias De Rossa (S&D), na piśmie. – Sprzeciwiłem się sprawozdaniu pani poseł Gallo jako uwsteczniającej i niepraktycznej propozycji, sprzecznej z otwartością Internetu i prawami podstawowymi oraz pozostawiającej wiele kwestii w szarej strefie prawa. Co nie mniej ważne, myli się w nim podrabianie z wymianą plików. Grupa S&D przedłożyła alternatywną rezolucję, która koncentrowała się na potrzebie ochrony praw i interesów artystów i pracowników sektorów kreatywnych, a jednocześnie na potrzebie zapewnienia konsumentom europejskim szerokiego dostępu do dóbr i usług kulturalnych. To konstruktywna i postępowa wizja egzekwowania praw własności intelektualnej, służąca rozwojowi uczciwych, wyważonych i przyszłościowych ram prawa własności intelektualnej w Europie, z korzyścią tak dla twórców, jak i dla konsumentów. Co ważne, rozróżnia się w nim sposób postępowania w przypadku komercyjnej i niekomercyjnej wymiany plików, sprzeciwiając się kryminalizacji tego drugiego rodzaju. W alternatywnej rezolucji dąży się również do zapewnienia neutralności sieci, ochrony danych osobowych i innych praw podstawowych, zagwarantowania odszkodowań sądowych; sprzeciwia się pozasądowym metodom egzekwowania praw autorskich; odrzuca się wprowadzenie w całej Europie prawa trzech szans (ustawa Hadopi) oraz proponuje się utworzenie innowacyjnych alternatywnych modeli biznesowych. Proszę zauważyć, że mamy do czynienia ze sprawozdaniem pozalegislacyjnym. Komisja powinna wkrótce przedłożyć wnioski legislacyjne.

 
  
MPphoto
 
 

  Adam Gierek (S&D), na piśmie.(PL) Własność intelektualna – to pojęcie szerokie, dotyczące zarówno prawa patentowego, prawa do używania wzorów użytkowych oraz znaków firmowych (logo), a także prawa autorskiego. Sprawozdanie ogranicza się do piractwa wskutek wykorzystywania prawa autorskiego, zaś głównie cudzego znaku towarowego. Chodzi o egzekwowanie przepisów kontrolnych poprzez: 1. powołanie Obserwatorium, 2. zastosowanie procedur administracyjnych, 3. stosowne porozumienia międzyrządowe. Znak towarowy służy do odróżnienia towarów lub usług jednego przedsiębiorcy od tego samego towaru innego przedsiębiorcy. Nieuczciwa konkurencja może starać się wykorzystać renomę jakiegoś towaru lub usług na rynku. Wszystkie proponowane metody walki z piractwem, to rozbudowa swoistej „policji” kosztem podatnika. Potrzebne jest raczej wzmocnienie urzędów celnych głównie w celu lepszego wykrywania zagrożenia przed szkodliwymi środkami ochrony roślin, fałszywymi lekami, szkodliwymi produktami spożywczymi i paszami. Liberałowie z jednej strony starają się osłabić państwo, które ma być tanie, z drugiej zaś chcą je wprzęgać w ochronę monopolu, a mogą to rozwiązywać stowarzyszenia reprezentujące branże. Państwo winno być jedynie stroną, która ewentualne spory rozstrzyga. Trzeba w tym celu opracować i egzekwować wspólnotowe: - prawo patentowe, - prawo dot. rejestrowanych wzorów użytkowych i znaków firmowych, - prawo autorskie. Trzeba także lepiej monitorować wspólnotową granicę celną i nadmierny, konkurencyjny napływ towarów z krajów trzecich oraz ich jakość.

 
  
MPphoto
 
 

  Jiří Maštálka (GUE/NGL), na piśmie. (CS) Egzekwowanie praw własności intelektualnej na rynku wewnętrznym (Marielle Gallo, A7-0175/2010). Choć przedmiotowe sprawozdanie zawiera szereg wartościowych koncepcji i wniosków, niestety jednak stanowi typowy przykład braku planowania, a nawet niezdecydowania w dziedzinie praw własności intelektualnej na szczeblu wspólnotowym. Oczywiście jeszcze lepszym przykładem tego rodzaju byłby komunikat Komisji zatytułowany „Poprawa egzekwowania praw własności intelektualnej na rynku wewnętrznym” (COM(2009) 467), do którego między innymi odwołuje się sprawozdanie. Za szczególnie niepokojący uważam fakt, że Komisji w dalszym ciągu nie udało się przeprowadzić szczegółowej analizy skutków dyrektywy 2004/48/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w zakresie praw własności intelektualnej. Utrzymujący się brak patentu wspólnotowego stanowi najważniejszą barierę dla tworzenia skutecznego wspólnotowego systemu ochrony praw własności intelektualnej. Ostatnia uwaga odnosi się do propozycji utworzenia europejskiego centrum monitorowania podrabiania i piractwa. Kolejne instytucje, dalsza biurokracja i większe koszty są zbędne. Komisja dysponuje wystarczającymi zasobami, aby samodzielnie zrealizować zadania, które mają być zlecone centrum.

 
  
MPphoto
 
 

  Iosif Matula (PPE), na piśmie.(RO) Z zadowoleniem przyjmuję projekt przedmiotowej rezolucji, której postanowienia w znacznej mierze dotyczą zagadnień kultury i kształcenia, wchodzących w zakres działań komisji, której jestem członkiem. Powszechnie uznaje się, że istotny wkład do konkurencyjności gospodarki europejskiej wnoszą nie tylko innowacje naukowe i techniczne, ale również działalność kulturalna. Europejska polityka kształcenia i rozwoju musi opierać się na przekazywaniu wiedzy, rozpowszechnianiu informacji i ułatwianiu możliwie jak największej grupie odbiorców dostępu do postępu technologicznego i wytworów kreatywności kulturalnej. Dla osiągnięcia tego celu należy zapewnić konsumentom lepsze warunki w zakresie kosztów, w tym dostęp do usług z nieograniczonym abonamentem lub po niskich kosztach, zwłaszcza w instytucjach edukacyjnych, kulturalnych i niekomercyjnych. Z tego względu chciałbym dokonać przydatnego rozróżnienia między wykorzystaniem do celów kształcenia a wykorzystaniem do użytku komercyjnego, co oczywiście pomogłoby wesprzeć innowacje na szczeblu europejskim. Jednocześnie należy kształcić nasze młode społeczeństwo, aby rozumiało zagadnienia związane z własnością intelektualną. Kolejnym kluczowym zagadnieniem jest ochrona dochodów twórców dzieł. Przedmiotowy środek wymaga szczegółowych przepisów regulujących wykorzystywanie tych produktów lub usług przez podmioty trzecie. Wreszcie, co równie ważne, należy poświęcić więcej uwagi dziełom osieroconym, kwestii, która nie została omówiona w przedmiotowym projekcie rezolucji.

 
  
MPphoto
 
 

  Sirpa Pietikäinen (PPE), na piśmie.(FI) Kradzież to zawsze kradzież. Kradzież nagrania przez Internet to to samo, co kradzież tego samego nagrania ze sklepu z płytami. Niemniej jednak stosunek do piractwa internetowego, czyli kradzieży, jest nadal o wiele łagodniejszy i pobłażliwszy, niż do kradzieży sklepowej. Musimy poważnie potraktować piractwo internetowe. Sieci informacyjne są praktycznym, skutecznym i naturalnym sposobem rozpowszechniania treści cyfrowych, ale to nie oznacza, że ich twórcza treść powinna być dostępna dla wszystkich za darmo, bez jakiejkolwiek formy płatności. Niestety, wydaje się, że w opinii niektórych osób przeciwnych temu sprawozdaniu właśnie tak powinno być. Przyszłość przemysłu twórczego – analogicznie jak każdej innej gałęzi przemysłu – zależy od tego, czy ludziom płaci się za wykonywaną przez nich pracę, czy też nie. Kiedy opłaty dla muzyków, aktorów czy reżyserów filmowych wpadają w łapy piratów, dochodzi do zubożenia kulturalnego, ponieważ zawodowi artyści nie są w stanie zarobić na życie. Czy tego chcemy? Inną opcją zaproponowaną w sprawozdaniu – co świadczy na jego korzyść – jest wypracowanie uczciwych zasad dotyczących ochrony praw autorskich przez sieci informacyjne. Opierałyby się one na starej zasadzie, od zawsze istniejącej w prawie: nie kradnij.

 
Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności