Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2010/2104(INI)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Wybrany dokument :

Teksty złożone :

A7-0054/2011

Debaty :

PV 04/04/2011 - 22
CRE 04/04/2011 - 22

Głosowanie :

PV 05/04/2011 - 4.4
Wyjaśnienia do głosowania
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P7_TA(2011)0123

Debaty
Wtorek, 5 kwietnia 2011 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

5. Wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania
zapis wideo wystąpień
PV
 

Ustne wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania

 
  
  

Sprawozdanie: Fiorello Provera (A7-0075/2011)

 
  
MPphoto
 

  Jens Rohde (ALDE)(DA) Panie Przewodniczący! Ostatnie wewnętrzne napięcia i niepokoje w Tunezji, Egipcie, Libii i pozostałych krajach arabskich spowodowały ogromne ruchy migracyjne i doprowadziły do tego, że Europa musi stawić czoła związanym z nimi wyzwaniom. Oczywiście musimy być gotowi, żeby poradzić sobie z tymi sytuacjami i z napływem ludzi. Musimy znaleźć sposób, by robić to razem, w duchu wzajemnej solidarności, dbając o to, by sprostać wyzwaniom pojawiającym się wówczas, gdy nasz wspólny system jest poddawany naciskom zewnętrznym.

Dlatego cieszę się, że Parlament uchwalił dziś politykę dotyczącą rozwiązywania problemu ruchów migracyjnych wynikających z braku stabilności. Szczególnie cieszy mnie to, że w rezolucji Parlamentu kładzie się nacisk na wzmocnienie roli agencji granicznej Frontex. To coś, o co my, Duńska Partia Liberalna walczyliśmy od długiego czasu. Podczas obecnego kryzysu w Afryce Północnej Frontex okazał się być szczególnie istotnym instrumentem rozwiązywania problemu ruchów migracyjnych w regionie. Teraz potrzebujemy tylko tego, aby Frontex mógł szybciej zacząć działać, gdy jest taka potrzeba.

 
  
MPphoto
 

  Pino Arlacchi (S&D) - Panie Przewodniczący! Głosowałem za tym sprawozdaniem, ponieważ jest to pierwszy krok ku polityce UE w sprawie ruchów migracyjnych wynikających z niestabilności. W tym względzie ważne jest, że Parlament opowiada się przeciwko tej histerycznej wizji grożącej nam inwazji imigrantów i osób ubiegających się o azyl napływających z Południa.

Nie zaleją nas miliony ludzi uciekających przed zepsuciem politycznym i tyranią. Wiele osób obawia się napływu większej liczby przybyszów ubiegających się o azyl, obciążających nasze nadszarpnięte systemy opieki socjalnej. Takie twierdzenie jest dobre, jeśli chce się zdobyć głosy i budować poparcie dla surowej polityki imigracyjnej, ale nie jest oparte na faktach. Według danych opublikowanych niedawno przez ONZ w ostatnim dziesięcioleciu liczba osób ubiegających się o azyl spadła o ponad 40 %.

 
  
MPphoto
 

  Salvatore Iacolino (PPE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Ja także głosowałem za sprawozdaniem pana posła Provery ponieważ uważam, że proponuje się w nim praktyczny, asertywny krok ku celowi solidarności, przewidziany także w art. 80 w sprawie solidarności między europejskimi państwami członkowskimi. Zwraca się też wyraźną uwagę na tych, którzy znaleźli się w bardzo trudnym położeniu, tak jak to ma teraz miejsce w Afryce Północnej.

Najważniejsze jest poszanowanie praw człowieka, współpraca międzynarodowa i stosunki dwustronne, ale równie ważne są organizacje regionalne, na przykład Liga Arabska i Unia Afrykańska, które mogą przynieść wartość dodaną w stabilnym, długotrwałym procesie pokojowym. Ufamy, że dalsze kroki będą się również charakteryzować działaniami w podobnych obszarach, promującymi pod względem gospodarczym podmioty, które trzeba wesprzeć i którym trzeba pomóc na drodze do zrównoważonego i ciągłego wzrostu.

 
  
MPphoto
 

  Mitro Repo (S&D) - (FI) Panie Przewodniczący! Chciałbym powiedzieć, że ruchy migracyjne wynikające z niestabilności to prawdziwe wyzwanie dla Unii Europejskiej. Wiąże się z ono z losem człowieka, bo każdy ma inną historię. Ludzie ruszają w drogę z desperacji, ale łączy ich wszystkich nadzieja na coś lepszego.

Europa musi okazać współczucie i chęć pomocy. Integracja europejska to efektywny, wspólny projekt, dzięki któremu zbudowaliśmy dobrobyt, stabilność i bezpieczeństwo – pewnego rodzaju niszę dobrostanu. Zareagowanie na tę falę migracji po tym, jak podpłynie ona pod drzwi Europy będzie trudne i kosztowne.

Przykład wyspy Lampedusa pokazuje, jak kwestie bezpieczeństwa polityki zagranicznej mogą się w jednej chwili przekształcić w kwestię polityki wewnętrznej i dlatego sama współpraca na rzecz rozwoju już nie wystarczy. Europa potrzebuje kompleksowego planu przeciwdziałania obejmującego aspekty bezpieczeństwa, współpracy regionalnej, polityki handlowej, zmiany klimatu, ochrony praw człowieka i rozwoju demokracji. Musimy do tego doprowadzić.

 
  
MPphoto
 

  Carlo Fidanza (PPE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Podczas europejskiej debaty w sprawie ruchów migracyjnych często słyszymy: „Jakie problemy może mieć niemal 60-milionowe państwo, na przykład Włochy, z pomieszczeniem kilkudziesięciu tysięcy migrantów?”.

Takie pytanie pomija dwie istotne okoliczności, najczęściej z ukrytych powodów. Po pierwsze, wielu z tych imigrantów chce ostatecznie osiedlić się w innych państwach UE. Po drugie, dzięki umowom dwustronnym z Libią i Tunezją do wybrzeży Włoch dotarło mniej niż 4 tysiące osób. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy po kryzysie politycznym trafiło tam już 22 tysiące osób.

Włochy to teraz kocioł. Z jednej strony nie ustaje napływ migrantów z Afryki Północnej, przede wszystkim migrantów ekonomicznych z Tunezji. Z drugiej strony, Francja odprawia migrantów w Ventimiglii, ponieważ nie mają oni pozwolenia na pobyt.

Jeżeli solidarność europejska istnieje, to teraz jest czas, aby ją okazać podejmując współpracę na szczeblu UE w celu podjęcia decyzji, jak poradzić sobie z tymi napływami, zarówno w obecnej sytuacji kryzysowej, jak i w perspektywie długoterminowej, a także o tym, jakie instrumenty wykorzystać w radzeniu sobie z migrantami napływającymi do Europy oraz jakie środki przyjąć w krajach ich pochodzenia. Tekst ten to pierwszy krok w tym kierunku i dlatego głosowałem za.

 
  
MPphoto
 

  Nicole Sinclaire (NI) - Panie Przewodniczący! Ja w kwestii formalnej: zasiadamy w Parlamencie, którego celem jest prowadzenie dyskursu i oczywiście musimy okazywać sobie wzajemnie szacunek. Gdy przewodniczący dwóch grup prowadzą prywatne rozmowy w czasie wystąpień innych posłów, to jak ich koledzy mają się czuć?

 
  
MPphoto
 

  Przewodniczący − Panie Pośle Daul i Panie Pośle Schulz! Poproszono mnie o upomnienie Panów, więc proszę, byście dali Panowie dobry przykład zachowania na tej sali.

 
  
MPphoto
 

  Giommaria Uggias (ALDE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Środek, nad którym dziś głosowaliśmy może nieco pomóc w wytłumaczeniu zjawiska ruchów migracyjnych i jest wyrazem pochwały dla prac Fronteksu. Uważam, że należy go postrzegać pozytywnie i taki powinien być także wynik głosowania.

Uważam jednak, że w tym przypadku powinniśmy zadbać również o identyczną przejrzystość po stronie państw członkowskich, bo to wyzwanie dotyczy nie tylko instytucji europejskich, ale także polityki państw członkowskich.

Muszę jednak powiedzieć, że jak dotąd nie wszystkie państwa członkowskie wdrożyły i przestrzegały tej przejrzystości, dobrym przykładem będzie tu polityka włoskiego rządu dotycząca rozwiązania problemów na wyspie Lampedusa w sposób bezwzględnie niewłaściwy i budzący wątpliwości. Tysiące migrantów pozostawiono samym sobie podczas gdy ludzka solidarność – nie wspominając nawet o solidarności prawnej – powinna spowodować niezwłoczne otoczenie ich opieką, a na pewno okazanie większego szacunku, nie mówiąc już o tym, że problem prawny powinien być rozwiązany w taki sposób, w jaki uczyniliśmy to na tej sali.

 
  
MPphoto
 

  Cristiana Muscardini (PPE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Chociaż to prawda, że wiele ruchów migracyjnych wynika z niestabilności, dość niechętnie posługujemy się tym terminem, ponieważ niestabilność tak naprawdę oznacza wojnę, ludobójstwo, niekontrolowaną przemoc, rewolucje i nieszczęście ludzi, którzy zostali na to skazani podczas gdy Unia Europejska milczy. Jest też pragnienie wolności. W rezolucji, nad którą głosowaliśmy wzywa się do tego, by polityka Unii wobec Wschodu oraz większość jej najbardziej odpowiednich instrumentów odnosiły się do różnych czynników wywołujących niestabilność.

Zastanawiam się, na ile wiarygodna może być taka polityka, biorąc pod uwagę fakt, że wydarzenia w Libii i Afryce Północnej potwierdziły brak polityki zagranicznej UE. Każdy rząd państwa członkowskiego działał we własnym imieniu, oferując światu i ludziom, którym powinien był pomagać, żałosne widowisko. Jedyna strategia polityczna dotycząca przyjmowania uchodźców jaką Unia mogła zaoferować okazała się zdecydowanie niewystarczająca wobec potrzeb. Wyspę Lampedusa i Włochy pozostawiono bez jakichkolwiek odpowiedzi. Dlatego głosujemy zdecydowanie za tym środkiem, ale wzywamy Unię, aby wreszcie zaczęła prowadzić politykę zagraniczną z prawdziwego zdarzenia.

 
  
MPphoto
 

  Frank Vanhecke (NI)(NL) Panie Przewodniczący! Wstrzymałem się od głosowania nad sprawozdaniem pana posła Provery przede wszystkim dlatego, że uważam iż brak mu przejrzystości. W sprawozdaniu tym poruszono i wspomniano wiele zagadnień – niektóre z nich są nawet sensowne, a to niezwykłe dla tego Parlamentu. Niestety, jest to przede wszystkim sprawozdanie całkowicie poprawne politycznie, w którym nigdzie – w ani jednym miejscu, w ani jednym ustępie czy klauzuli – nie odważono się poruszyć problemu nowych mas imigrantów napływających na już i tak przeludniony kontynent europejski, a problem ten dotyka przede wszystkim państw, które stanowiły trzon tego, co nazywaliśmy Europą Zachodnią.

Mój kraj, Flandria, to najbardziej zaludniony kraj w całej Unii Europejskiej. Przytłaczająca większość Flandryjczyków nie życzy sobie nowych imigrantów, a już z pewnością nie z krajów, których kultura i religia promują wartości całkowicie sprzeczne z naszymi. Najwyższy czas, aby Parlament Europejski chociaż raz wysłuchał obywateli Europy.

 
  
MPphoto
 

  Anna Maria Corazza Bildt (PPE) - Panie Przewodniczący! Zgadzam się, że powinniśmy przyjąć krótkoterminowe środki dotyczące kryzysu humanitarnego w regionie Morza Śródziemnego, chroniące godność zainteresowanych osób podczas stosowania takich instrumentów, jak Frontex. Potrzebujemy też długofalowej wizji rozwiązywania problemów związanych z ruchami migracyjnymi, wspierającej tworzenie miejsc pracy w krajach pochodzenia tych osób.

Jednym z kluczowych narzędzi Unii Europejskiej jest polityka handlowa. Nadszedł czas na większą otwartość naszych rynków, poczynając od takich krajów jak Egipt i Tunezja. Musimy też nawiązać dialog umożliwiające wzmocnienie regionalnych stosunków handlowych.

Mamy przykład Turcji oraz jej sukcesu w zakresie unii celnej oraz wprowadzania koniecznych reform demokratycznych. Musimy zacząć rozmawiać o uniach celnych i układach o wolnym handlu z państwami regionu Morza Śródziemnego, które zmierzają ku demokracji i reformom.

Na koniec chciałabym zaapelować do Rady o przyjęcie bez dalszej zwłoki konwencji regionalnej o preferencyjnych paneurośródziemnomorskich regułach pochodzenia.

 
  
MPphoto
 

  Daniel Hannan (ECR) - Panie Przewodniczący! Podstawa tego sprawozdania nie jest właściwa. Koncepcja, że emigracja jest skutkiem ubóstwa i desperacji, chociaż na pierwszy rzut oka może wydawać się wiarygodna, tylko z pozoru jest słuszna. Z historii wiemy, że coraz częściej emigracja jest skutkiem rosnącego dobrobytu i aspiracji. Bardzo niedawno przekonaliśmy się, że wielkie ruchy migracyjne z Tunezji nastąpiły po odnowieniu demokracji i pod koniec dyktatury.

Prawdziwym powodem, dla którego ludzie opuszczają swoje miejsce zamieszkania i przemieszczają się o setki mil w poszukiwaniu lepszego życia, jest okazja. Prawda jest taka, że w Unii Europejskiej doprowadziliśmy do sytuacji, w której mamy duże bezrobocie strukturalne, a jednak w dalszym ciągu musimy importować siłę roboczą. W naszym państwie, w Wielkiej Brytanii, mamy ponad 4 miliony obywateli, którzy są albo bezrobotni, albo pobierają świadczenia z tytułu niezdolności do pracy, a mimo to co miesiąc z całego świata sprowadzamy ludzi, aby wykonywali pracę, której nie chcą obywatele urodzeni w Wielkiej Brytanii. Uwięziliśmy miliony w pułapce zależności. Postawiliśmy ich w sytuacji, w której praca nie jest już częścią ich światopoglądu. Jeżeli chcemy wyrwać ludzi z tego stanu, to potrzebujemy nie polityki zagranicznej, ale reformy opieki socjalnej, dzięki której nasi obywatele odzyskają godność i niezależność.

 
  
MPphoto
 
 

  Syed Kamall (ECR) - Panie Przewodniczący! Jednym z czynników często pomijanych w debacie na temat migracji jest fakt, że niejednokrotnie tym, którzy przemieszczają się z jednego kraju do innego jest bardzo trudno i robią to tylko w najtrudniejszych okolicznościach. Proszę pomyśleć, jak to jest kiedy się żyje z dala od rodziny, swojej wioski, miasta, wszystkich więzi społecznych, przyjaciół, może nawet nie wiedząc, czy i kiedy znowu się ich zobaczy. Co zmusza tych ludzi do opuszczenia własnego kraju i poszukiwania szansy, jak to nazwał mój przedmówca, na Zachodzie? Cóż, dość często dzieje się tak dlatego, że uciekają od warunków życia i rządów, które nie potrafią zdobyć ich zaufania.

Możemy im jakoś pomóc. Przyjrzyjmy się niektórym strategiom politycznym, którymi dysponujemy: naszej polityce rybołówstwa, która zachęca duże kutry rybackie do pustoszenia mórz ubogich narodów afrykańskich pozostawiając lokalnych rybaków w rozpaczy i bez pracy. Co wtedy robią? Migrują. Mamy politykę pomocową, która daje władze skorumpowanym rządom, co sprawia, że pozostanie we własnym państwie jest dla obywateli mniej przyjemne. To sprawia, że obywatele poszukują możliwości wyjazdu za granicę i przyjeżdżają tutaj.

Musimy to zrozumieć. Musimy zrozumieć, że ludziom trudno jest opuścić własny kraj. Powinniśmy zadbać, by nasze strategie polityczne pomagały ludziom pozostać w ich własnych krajach.

 
  
  

Sprawozdanie: Elisabeth Jeggle (A7-0016/2011)

 
  
MPphoto
 

  Jens Rohde (ALDE).(DA) Panie Przewodniczący! Zagwarantowanie nie tylko kobietom, ale także mężczyznom z obszarów wiejskich takich samych praw i możliwości, jak te, z których korzystają mieszkańcy miast jest zdecydowanie najważniejsze dla grupy Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy. Jeżeli chcemy utrzymać silniejszy sektor rolnictwa europejskiego, który jest w stanie dostarczać żywność całej Europie, to musimy zadbać, by sektor ten był atrakcyjny zarówno dla pracowników, jak i dla rodzin. Aby było to możliwe musimy dać obszarom wiejskim szanse na wzrost, innowacje, zatrudnienie i rozwój. Nie musimy nakładać kontyngentów i wprowadzać nienaturalny rozkład płci w sektorze. Dlatego też dobrze się stało, że Parlament przyjął dziś sprawozdanie w sprawie roli kobiet w rolnictwie i obszarach wiejskich, przekazując w ten sposób bardzo ważny komunikat, że tutaj także kobiety odgrywają ważną rolę.

 
  
MPphoto
 

  Mario Pirillo (S&D)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Kobiety zawsze odgrywały ważną rolę w sektorze wsi i rolnictwa. Kobiety stanowią 42 % siły roboczej wśród około 27 milionów pracowników.

Pomimo tak dużego udziału kobiety nie są odpowiednio reprezentowane w organizacjach sektorowych i spotykają się z dyskryminacją w procesie podejmowania decyzji. Jest wiele obszarów, w których można poprawić sytuację kobiet, również poprzez zapewnienie właściwej ochrony socjalnej.

Dlatego instytucje europejskie powinny działań na rzecz zlikwidowania tych nierówności, być może poprzez monitorowanie sektora za pośrednictwem obserwatorium przedsiębiorczości kobiet w rolnictwie, które już uruchomiono w Kalabrii i innych regionach Włoch.

W sprawozdaniu, nad którym dziś głosowaliśmy – i które poparłem – uwzględniono także bardzo mocno problem eksodusu z obszarów wiejskich. Aby pomóc w utrzymaniu stabilnych poziomów zatrudnienia potrzebujemy polityki i strategii wsparcia, ukierunkowanych na tworzenie infrastruktury oraz usług dostosowanych do wymogów nowoczesnego życia, które można realizować na obszarach wiejskich.

 
  
MPphoto
 

  Peter Jahr (PPE)(DE) Panie Przewodniczący! Życie i praca na obszarach wiejskich uległy radykalnej zmianie z powodu transformacji społecznych, zmian w strukturze społecznej i dramatycznych przemian demograficznych.

Jeżeli naszym celem ma być zatrzymanie kobiet wszystkich pokoleń na wsi lub zachęcenie ich, by wybrały wiejski styl życia, to podczas formułowania polityki powinniśmy w większym stopniu uwzględnić ich potrzeby i wymagania. Powinniśmy pamiętać, że sytuacja kobiet na obszarach wiejskich w ostatnich latach uległa zmianie i jest bardzo zróżnicowana. Kobiety miały swój udział w inicjowaniu i kształtowaniu tej zmiany, zarówno indywidualnie, jak i jako członkinie ugrupowań politycznych.

Sądzę, że nasza sprawozdawczyni, pani poseł Jeggle odpowiednio nakreśliła ten fakt i dlatego uważam, że sprawozdanie to jest niezwykle istotne. Przecież jeśli pragniemy rozwoju obszarów wiejskich, to nie można skupiać się jedynie na tworzeniu infrastruktury i otoczenia sprzyjającego turystyce, ale musimy też zadbać, by rodziny ponownie się tam osiedlały, a to dotyczy w równej mierze kobiet i mężczyzn.

 
  
MPphoto
 

  Janusz Wojciechowski (ECR) - Poparłem sprawozdanie pani Jeggle z tego między innymi powodu, że wskazuje ono na to, żeby zapewnić odpowiednie środki finansowe na politykę rolną Unii Europejskiej. Słuszna skądinąd skłonność do oszczędzania środków europejskich nie może być realizowana kosztem wspólnej polityki rolnej. Jeśli wieś, rolnictwo w Unii Europejskiej nie otrzyma odpowiedniej pomocy, to trudno będzie poprawić rolę kobiet na obszarach wiejskich, trudno będzie zachęcić kobiety, żeby chciały tam żyć w trudnych warunkach, trudno będzie realizować cele tej ważnej polityki, jakimi są bezpieczeństwo żywnościowe, ochrona środowiska i równowaga terytorialna. Powinniśmy o tym pamiętać i przy okazji tego ważnego sprawozdania pani Jeggle raz jeszcze apeluję, żeby skłonności do oszczędzania w Unii Europejskiej nie realizować kosztem wspólnej polityki rolnej.

 
  
MPphoto
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE)(ES) Panie Przewodniczący! Głosowałam za tym sprawozdaniem ponieważ pomaga ono zwalczać kwestię niewidoczności, która do tej pory cechowała pracę i rolę odgrywaną przez kobiety na obszarach wiejskich.

Bez ich wkładu utrzymanie ludności i miejsc pracy poza obszarami miejskimi nie byłoby możliwe ani w przeszłości, ani dziś. Ujawnienie tego problemu powinno doprowadzić nie tylko do uznania społecznego, ale także gwarancji. Programy pomocowe wspólnej polityki rolnej muszą się odnosić do kwestii płci, konieczne jest też wprowadzenie specjalnych inicjatyw dotyczących przedsiębiorczości kobiet. Ponadto, wspólna polityka rolna musi pomagać w finansowaniu usług i promowania takich aspektów, jak dostęp do internetu na obszarach wiejskich, sprzyjających zrównoważeniu warunków życia na obszarach miejskich i wiejskich.

Z kolei systemy ochrony socjalnej państw członkowskich muszą doceniać pracę kobiet w tej sferze zarówno pod względem wyników, jak i opieki, przede wszystkim opieki nad osobami pozostającymi na utrzymaniu i nad dziećmi.

 
  
MPphoto
 

  Cristiana Muscardini (PPE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Mimo że kobiety stanowią około 42 % z 26-27 milionów pracowników oraz mimo że 29 % działalności rolniczej prowadzą kobiety, to ich reprezentacja na szczeblu sektorowym, niewspółmiernie do ich znaczenia, jest niemal żadna.

To nie jest ani właściwe ani normalne i dlatego Unia musi nadać kobietom większą rolę w sektorze rolnym oraz znaleźć stosowne rozwiązania dotyczące działalności gospodarczej, którą prowadzą. Konieczna jest równość płci, równe traktowanie, ochrona socjalna matek i uznanie szczególnej roli, jaką kobiety odgrywają w rolnictwie.

Dlatego ciągłe szkolenie jest jednym z podstawowych zagadnień, co do których nie możemy dłużej iść na kompromis. Popieramy wnioski sprawozdawczyni, pani poseł Jeggle, dotyczące lepszej reprezentacji kobiet we wszystkich organach politycznych, gospodarczych i społecznych w sektorze rolnictwa oraz wsparcia inicjatyw w zakresie ochrony socjalnej kobiet prowadzących małe gospodarstwa rolne, pracownic gospodarstw rolnych i sezonowych opiekunów zwierząt.

Kobietom należy zapewnić specjalne traktowanie w ramach wspólnej polityki rolnej, bo w przeciwnym przypadku reforma ta będzie bezużyteczna, i jest niemal pewne, że nie może być mowy o bezproblemowej przyszłości przy nowych cięciach w rolnictwie.

 
  
MPphoto
 

  Daniel Hannan (ECR) - Panie Przewodniczący! Nie wiem czy przypomina Pan sobie wyświetlany w naszym kraju popularny serial telewizyjny pt. Life on Mars, w którym główny bohater, policjant, cofa się w czasie do początku lat 70.

Kiedy przeglądałem dziś listę posłów biorących udział w głosowaniu czułem się trochę jak on. Oto UE proponuje strategie polityczne dotyczące kobiet w rolnictwie, kredyty eksportowe dla spółek uprzywilejowanych, specjalne dotacje dla Unilever w Republice Czeskiej oraz na produkcję maszyn i urządzeń w Polsce.

Lata 70. były strasznym okresem dla całej Europy, zwłaszcza dla Wielkiej Brytanii: okresem stagflacji, bezrobocia, krajowego bankructwa. Ale te zjawiska nie zaistniały wskutek oddziaływania jakichś tajemniczych ruchów tektonicznych leżących poza naszą kontrolą. Były wynikiem niewłaściwej polityki, a przede wszystkim pomysłu, że rządy mogą wyłaniać zwycięzców i że rządy powinny kontrolować gospodarkę oraz zajmować się relokacją zasobów.

27 państw członkowskich poszło naprzód, ale Unia Europejska nie. Ciągle żyjemy w świecie opartym na zabieraniu pieniędzy naszym podatnikom i oddawaniu ich uprzywilejowanym grupom.

Dlaczego? Dlatego, że gdybyśmy tego nie zrobili, to jaki sens miałaby Unia Europejska? Jak powiedział Upton Sinclair „trudno jest przekonać człowieka, aby coś zrozumiał, jeśli jego wypłata zależy od tego, aby nie rozumiał”.

 
  
MPphoto
 
 

  Anna Záborská (PPE) – (SK) Panie Przewodniczący! To słuszne i właściwe, że przedłożone sprawozdanie odnosi się do poprawy sytuacji kobiet na obszarach wiejskich. Niestety jednak postrzega się w nim kobiety tylko jako pracowników czy przedsiębiorców. Nie widzi się kobiet w roli matek, nie zauważa się też nieformalnej a tym samym nieodpłatnej pracy kobiet. A jednak praca wykonywana przez kobiety w domu oraz opieka nad członkami rodzin pozostającymi na ich utrzymaniu również stanowi istotny wkład w dobrostan społeczeństwa.

Praca ta stanowi około jedną trzecią PKB w państwach europejskich, a mimo to zawsze udajemy, że nie istnieje. Zamiast jasno to potwierdzić wywieramy na kobiety presję, aby podejmowały zatrudnienie i zajmowały się działalnością gospodarczą. Jednocześnie to właśnie w rolnictwie i na obszarach wiejskich odpowiednia wycena pracy kobiet poprawiłaby jakość życia rodzin i społeczności.

 
  
  

Sprawozdanie: Marian-Jean Marinescu (A7-0054/2011)

 
  
MPphoto
 

  Jens Rohde (ALDE)(DA) Panie Przewodniczący! Decydowanie o własnym pakiecie energetycznym powinno zawsze leżeć w gestii każdego państwa członkowskiego. Wobec tego faktu jasne jest też, że każde państwo członkowskie powinno pokryć koszty, jeżeli chce stopniowo wyeliminować jeden z elementów tego pakietu. Jednak na Litwie, na Słowacji, a przede wszystkim w Bułgarii było wiele elektrowni jądrowych z epoki socjalizmu, które zdecydowanie nie spełniały naszych wymogów bezpieczeństwa. Dlatego poparcie likwidacji tych elektrowni było konieczne i rozsądne.

Problem polega na tym, że przeprowadzone tam planowanie, a dokładniej brak planowania, po prostu nie może się powtórzyć. Wiemy, że do końca 2013 roku będziemy musieli wydać kwotę łączną 3 miliardy euro, a ciągle jeszcze nie udało nam się zlikwidować tych elektrowni. To oznaka niewłaściwego planowania. Komisja musi przygotować analizę efektywności finansowej, bo wszelkie przyszłe wsparcie musi zależeć od tego, czy państwa będą w stanie wykazać, że odpowiednio zarządzały dotychczas posiadanymi funduszami.

 
  
MPphoto
 

  Sergej Kozlík (ALDE) – (SK) Panie Przewodniczący! W przedłożonym sprawozdaniu w sprawie stanu finansowania w obszarze likwidacji elektrowni jądrowych nakreślono pozytywny obraz aktualnej sytuacji. W pełni zgadzam się z jednym z kluczowych wniosków sprawozdania, że likwidacja tych obiektów w zainteresowanych państwach będzie wymagała również europejskich środków po 2013 roku. Zainteresowane państwa nie będą w stanie sfinansować tej likwidacji wyłącznie z własnych zasobów.

Na przykład Słowacja, pod presją UE, zlikwidowała w 2006 roku i 2008 roku dwa całkowicie przebudowane bloki elektrowni jądrowej Jaslovské Bohunice. Zgodnie z wnioskami Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej bloki te spełniały wszystkie kryteria bezpieczeństwa. Skutki gospodarcze tego kroku są znaczące, zostaną jeszcze zwiększone przez wysokie długofalowe koszty pełnej likwidacji tych obiektów. Unia Europejska będzie musiała także ustanowić rezerwę na sfinansowanie wsparcia dla likwidacji elektrowni w perspektywie finansowej na lata 2013-2020.

 
  
MPphoto
 

  Jarosław Kalinowski (PPE) - W obliczu ostatnich wydarzeń w Japonii polityka energetyczna, a głównie szeroko rozumiane bezpieczeństwo energetyczne, to temat wywołujący gorące dyskusje we wszystkich zakątkach naszego globu. Katastrofa elektrowni Fukuszima pokazała, jak wiele pracy musimy włożyć w tworzenie wydajnej i przyjaznej środowisku, ale przede wszystkim bezpiecznej sieci energetycznej. Problem ten dotyczy nie tylko Azji, ale wszystkich państw na wszystkich kontynentach. Jeśli istnieją elektrownie, które ze względów bezpieczeństwa powinny zostać zamknięte, zróbmy wszystko, aby proces ten przebiegał szybko i efektywnie. Wspomagajmy wszelkie działania prowadzące do powstania nowych, bezpiecznych źródeł energii, a w podejmowaniu wszelkich decyzji niech nadrzędnym argumentem zawsze będzie bezpieczeństwo człowieka. Dziękuję bardzo.

 
  
MPphoto
 

  Salvatore Iacolino (PPE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Nie ma wątpliwości, że takie sprawozdanie jak sprawozdanie pana posła Marinescu nie mogło spotkać się z innym odzewem, jak tylko z poparciem i zrozumieniem nawet w obliczu silnych emocji wywołanych wydarzeniami w Fukuszimie. Zdecydowanie wyważone i ostrożnościowe podejście pana posła Marinescu przyjęte w dokumencie spowodowało, że je poparłem.

Ponadto, nie ma wątpliwości, że zobowiązania podjęte wobec Litwy, Słowacji i Bułgarii należy podtrzymać i wypełnić, ale jednocześnie szereg innych działań – zarówno tych, które określa się po prostu „testami warunków skrajnych”, jak i wszystkich innych testów stworzonych z myślą o bezpieczeństwie – powinien zagwarantować bezpieczeństwo w sektorze jądrowym. Z przyczyn zbyt dobrze nam znanych nie ma tu miejsca na błąd.

Już od jakiegoś czasu istnieją programy finansowania i są one gwarantowane. Wierzymy w pozytywny i konkretny wynik całej operacji, która wyznacza krok naprzód w kierunku przez nas wszystkich pożądanym.

 
  
MPphoto
 

  Paolo Bartolozzi (PPE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Problem zapewnienia odpowiednich źródeł finansowania na zagwarantowanie likwidacji elektrowni jądrowych został już rozwiązany przez prawodawstwo Unii Europejskiej dotyczące bezpieczeństwa sektora jądrowego. Dziś, w świetle ostatnich wydarzeń międzynarodowych i związanych z nimi decyzji rządów państw członkowskich w tym względzie problem ten nabiera ogromnego znaczenia.

Wyraziliśmy nasze poparcie dla sprawozdania pana posła Marinescu, dotyczącego konkretnych przypadków kilku państw, które z chwilą przystąpienia powzięły konkretne zobowiązania dotyczące likwidacji elektrowni jądrowych i otrzymały od Unii Europejskiej specjalne wsparcie na to działanie.

Pomijając konkretne przypadki, w tej sprawie jesteśmy zobowiązani do ustanowienia skutecznego systemu monitorowania umożliwiającego kontrolę i testowanie elektrowni jądrowych na terytorium UE. Rzeczywiście, liczba reaktorów na terytorium UE, których likwidację w najbliższej przyszłości uznano za konieczną jest stosunkowo wysoka.

Dlatego najważniejsze będzie – przede wszystkim w takich przypadkach – stworzenie mechanizmów gwarancji umożliwiających przeznaczenie odpowiednich środków finansowych na spełnienie zwyczajnych i nadzwyczajnych wymogów.

 
  
MPphoto
 

  Giommaria Uggias (ALDE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Jako gorący zwolennik rozbrojenia jądrowego poparłem przedmiotowe sprawozdanie nie tylko dlatego, że uważam, iż likwidacja tych elektrowni będzie z korzyścią dla nas wszystkich, ale także dlatego, że mam nadzieję, iż nie uda się zbudować ich więcej.

Dziś stanęliśmy w obliczu bomby tykającej w całej Europie. Działanie elektrowni jądrowych dla celów cywilnych opiera się na praktykach inżynieryjnych, które są dziś nieaktualne i przestarzałe. Można powiedzieć, że ich bezpieczeństwo jest jeszcze bardziej teoretyczne: wszystko będzie dobrze tak długo, jak nic się nie wydarzy. Tak naprawdę mamy do czynienia z protokołami sprzed 50 lat, które w rzeczywistości nie są zabezpieczone przed zdarzeniami, które coraz częściej mogą być nieprzewidywalne. Nie da się przewidzieć ataków terrorystycznych, ani katastrof naturalnych i kataklizmów – nie tylko trzęsień ziemi – które niestety stają się coraz częstsze w naszym targanym kataklizmami świecie.

 
  
MPphoto
 

  Alajos Mészáros (PPE)(HU) Panie Przewodniczący! Poparłem sprawozdanie, które bezpośrednio dotyczy także mojego państwa – Słowacji. W 2004 roku rządy Litwy, Słowacji i Bułgarii podjęły w traktatach akcesyjnych zobowiązania do stopniowego zamykania części swoich reaktorów jądrowych. Ich zamknięcie spowodowało nadzwyczajne obciążenia gospodarcze i dlatego UE podjęła decyzję o zapewnieniu pomocy finansowej na likwidację do końca 2013 roku. UE ma ograniczone doświadczenie w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych. Zamykanie może mieć bezpośredni wpływ na dostawy energii w danym państwie oraz w sąsiednich państwach członkowskich.

Aby można było poradzić sobie z negatywnymi konsekwencjami takich działań, należy promować tworzenie alternatywnych, niskoemisyjnych i konkurencyjnych źródeł energii. Jednocześnie musimy zapewnić odpowiednie środki finansowe, aby zagwarantować, że działania likwidacyjne będą przebiegać zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Unia Europejska będzie mogła wykorzystać zdobyte doświadczenia podczas zamykania elektrowni jądrowych zbliżających się do końca okresu przydatności do eksploatacji. Na podstawie wyników, mając na uwadze 2013 rok, można przyjąć, że kilka projektów inwestycyjnych zostanie prawie zakończonych, będziemy mieli do dyspozycji nowe struktury likwidacji i zarządzania. Dziękuję bardzo.

 
  
MPphoto
 

  Michail Tremopoulos (Verts/ALE)(EL) Panie Przewodniczący! Głosowałem za sprawozdaniem pana posła Marinescu właśnie dlatego, że w Europie Południowo-Wschodniej i Wschodniej pozostał ogromny balast w postaci niezwykle niebezpiecznych reaktorów jądrowych znajdujących się między innymi w Bułgarii, Rumunii i na Słowacji. Jednak przez te wszystkie lata na ich modernizację i przedłużenie okresu zdatności wydano miliardy z kieszeni europejskich podatników. Właściwie subwencjonujemy jądrowe lobby, które walczyło o ponowne uruchomienie tych obiektów. Fukuszima jeszcze raz nam udowodniła, że reaktory te trzeba zamknąć, ale w kosztach funkcjonowania reaktorów nie przewidziano żadnych rezerw finansowych na ten cel, a to ogromna i skandaliczna subwencja na niebezpieczną, kosztowną i generującą zanieczyszczenia metodę wytwarzania energii. Teraz możemy jednak zmienić wolę polityczną. Przekształcić dotacje na ponowne uruchomienie niebezpiecznych reaktorów w finansowanie ich zamykania. Zamrozić wszystkie nowo wybudowane reaktory. Przekształcić środki z finansowania Euratom i wysokich dotacji ITER. Środki przeznaczone na projektowanie i budowę nowych reaktorów skierować na gospodarkę opartą w 100 % na odnawialnych źródłach energii do 2050 roku. Mamy stan wyjątkowy i musimy zareagować.

 
  
MPphoto
 
 

  Radvilė Morkūnaitė-Mikulėnienė (PPE)(LT) Panie Przewodniczący! Chciałabym pogratulować sprawozdawcy sprawozdania, które jest surowe, ale w wielu miejscach bardzo prawdziwe. Chcę zwrócić uwagę koleżanek i kolegów na fakt, że obok Słowacji i Bułgarii także Litwa wypełniła zobowiązania ustanowione w układzie akcesyjnym i zamknęła stare, sowieckie reaktory jądrowe w przewidzianym terminie. Większość projektów dotyczących zamknięcia Ignaliny zostało wykonanych lub jest właśnie wykonywanych. Oczywiście są pewne trudności. Gdy nowy litewski rząd i zarząd elektrowni jądrowej Ignalina obejmowały urzędowanie miano nadzieję, że możliwe będzie zarówno wszczęcie postępowania przeciwko tym, którzy nie dopełnili obowiązku odpowiedniego zorganizowania prac, jak i przeprowadzenie przeglądu umowy na budowę zbiorników na zużyte paliwo jądrowe, mogącego zapewnić korzystne warunki. W pełni zgadzam się z tym, że trzeba zarządzać funduszami oraz korzystać z zasobów przy pełnej przejrzystości, gwarantując w ten sposób bezpieczeństwo jądrowe. Jednak skoro mówimy o nowych elektrowniach jądrowych chciałabym skorzystać z okazji i zwrócić uwagę koleżanek i kolegów na granicę Unii Europejskiej z Rosją i Białorusią, gdzie przygotowuje się plany budowy elektrowni wyposażonej w reaktory eksperymentalne. Musimy zwrócić na nie naszą uwagę.

 
  
  

Sprawozdanie: Barbara Matera (A7-0060/2011)

 
  
MPphoto
 

  Jens Rohde (ALDE)(DA) Panie Przewodniczący! Nie zdawałem sobie sprawy, że będziemy mieli możliwość przedstawienia wyjaśnienia dotyczącego sposobu głosowania w odniesieniu do tej rezolucji, ale skoro tak, będę się streszczał. Duńska Partia Liberalna jest zasadniczo przeciwna funduszowi dostosowania do globalizacji. Skoro jednak podjęto decyzję o ustanowieniu takiego funduszu i skoro przesłano wnioski, w których zainteresowane państwa spełniają wymogi ustanowione przez fundusz dostosowania do globalizacji, to oczywiście musimy także zagwarantować przeznaczone na to fundusze. Dlatego głosowaliśmy za.

 
  
MPphoto
 

  Nicole Sinclaire (NI) - Panie Przewodniczący! Głosowałam przeciwko obu sprawozdaniom pani poseł Matery w sprawie uruchomienia funduszu dostosowania do globalizacji dla Republiki Czeskiej i Polski nie dlatego, że mam coś do tych państw – jestem od tego daleka. Troszczę się tylko o moich mocodawców z West Midlands, a konkretnie o ich wkład w kwocie 48 milionów funtów, którą Wielka Brytania codziennie odprowadza do Unii Europejskiej.

Chciałabym trochę opowiedzieć o West Midlands: mamy największe bezrobocie wśród młodzieży, a nasz przemysł samochodowy został zdziesiątkowany po części dlatego, że przeznaczając finanse na zatrudnienie na Słowacji Unia Europejska pozbawiła miejsc pracy zakład w Ryton.

W 2004 roku to oczywiście Wielka Brytania poniosła największe konsekwencje rozszerzenia UE, ponieważ była jedynym państwem, które nie wprowadziło żadnych barier. To spowodowało większe koszty usług publicznych. Innym przykładem kosztów ponoszonych przez moich wyborców jest fakt, że płacimy za zasiłki na dzieci osób z Europy Wschodniej. Ludzie przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii, pracują w Wielkiej Brytanii i żądają zasiłków na dzieci, mieszkające w państwach Europy Wschodniej.

To, co chcielibyśmy zrobić i to co chciałabym zobaczyć, to to, by te 48 milionów funtów dziennie pozostało w Wielkiej Brytanii i było wydawane na najważniejsze usługi publiczne, a nie było przekazywane dalej w sytuacji gdy rachunków UE nie kontrolowano już od 14 lat.

 
  
MPphoto
 
 

  Seán Kelly (PPE)(GA) Panie Przewodniczący! Z przyjemnością poparłem wnioski pani poseł Bairbre de Brún i życzę wszystkiego dobrego pracownikom z Czech i Polski. Podejrzewam jednak, że skończy się na smutku i niesmaku, tak jak to było w moim okręgu, zwłaszcza w przypadku Dell w Limerick i Waterford Crystal w Waterford.

EFOGR to wspaniała idea, ale niestety za mało elastyczna. W rezultacie znaczna część finansowania wraca do Unii Europejskiej. Proponowałbym, żeby w przypadku gdy zostaną jakieś fundusze, zainteresowane państwa członkowskie miały możliwość przedłożenia Komisji wniosków dotyczących tego, jak najlepiej wykorzystać je w imieniu pracowników.

(GA) Gdyby tak się stało byłaby to ogromna pomoc dla bezrobotnych pracowników i ogromnie wpłynęłoby na poprawę wizerunku Unii Europejskiej.

 
  
  

Sprawozdanie: Eva-Britt Svensson (A7-0065/2011)

 
  
MPphoto
 

  Jens Rohde (ALDE)(DA) Panie Przewodniczący! Przemoc wobec kobiet to problem, który istnieje od początku świata i przyjęcie stanowiska w tej sprawie jest oczywiście ważne – zarówno z punktu widzenia jednostki, jak politycznego. Oczywiście w związku z tym musimy też przyjąć stanowisko w tej sprawie na szczeblu europejskim. Myśląc o tej sprawie wołałbym żeby zamiast choinki przystrojonej różnymi inicjatywami, Komisja Praw Kobiet i Równouprawnienia płci nieco bardziej skupiła się na inicjatywach, na które chce zwrócić uwagę Unii Europejskiej. Zakładając, że pozostałe czynniki nie ulegną zmianie, uważam, że nadałoby to większe znaczenie naszym działaniom i sprawiłoby, że stałyby się one bardziej efektywne, a tym samym lepsze dla zainteresowanych kobiet, a ponadto zwiększyłoby wiarygodność inicjatyw, które proponujemy w tym Parlamencie.

 
  
MPphoto
 

  Anna Maria Corazza Bildt (PPE) - Panie Przewodniczący! Przemoc wobec kobiet to nie prywatny problem. To przestępstwo podlegające karze. Musimy przerwać milczenie. Poszanowanie kultury i religii jest ważne, ale nigdy nie powinno być usprawiedliwieniem dla zabijania, okaleczania narządów płciowych kobiet, handlu kobietami, przemocy domowej i przymusowych małżeństw. Program sztokholmski przewiduje nowe ramy polityki rozszerzające walkę z przemocą wobec kobiet i wzywa do konkretnych działań. Zachęcam Komisję do przedstawienia strategii, która uwzględnia praktyczne wnioski.

Głosowałam za tym sprawozdaniem ponieważ uważam, że musimy połączyć siły partii politycznych, aby potępić i zwalczać wszystkie formy przemocy wobec kobiet. Popieram zasadę i większość wniosków, ale środki sądownicze i karne trzeba podejmować na szczeblu krajowym. To właśnie robimy w Szwecji. Tak naprawdę zwalczanie przemocy leży u podstaw aktywności kobiet w mojej partii, umożliwiającej praktyczne działania i zwiększającej świadomość nie tylko w zakresie ochrony kobiet, ale także uprawnień kobiet i budowania kultury poszanowania dla godności kobiet. Zainicjowałam w mediach kampanię społeczną, do której każdy może się przyłączyć.

 
  
MPphoto
 

  Silvia Costa (S&D)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Podobnie jak niektórzy moi przedmówcy uważam, że głosując za sprawozdaniem pani poseł Svensson gwarantujemy, że Komisja wypełni swoje zobowiązanie do przyjęcia przed końcem 2011 roku komunikatu dotyczącego wykonania strategii i europejskiego planu działania walki z przemocą wobec kobiet, w którym przyjęta zostanie perspektywa globalna i który w związku z tym będzie uwzględniał różne przypadki, począwszy od przemocy seksualnej aż po przemoc domową i okaleczanie narządów płciowych kobiet i – mam nadzieję – wszystkie nowe formy przemocy. Chodzi mi o faktyczne nakłanianie do przemocy, które niejednokrotnie odbywa się poprzez reklamę i media, oraz o wszelkie formy szantażu i łamanie praw człowieka kobiet, do których dochodzi w miejscu pracy, gdy kobiety decydują, że chcą być matkami albo już są pracującymi matkami.

Po wykonaniu i przyjęciu dyrektywy w sprawie handlu ludźmi – w którą Parlament był bardzo zaangażowany – oraz dyrektywy w sprawie europejskiego nakazu ochrony uważam, że byłoby dobrze, gdybyśmy wprowadzili porządną dyrektywę w tej sprawie w kontekście nowych ram prawodawczych utworzonych przez Traktat z Lizbony i program sztokholmski.

 
  
MPphoto
 

  Licia Ronzulli (PPE)(IT) Panie Przewodniczący! Panie i Panowie! Dopóki nie wykorzenimy wszystkich form przemocy wobec kobiet nie będziemy mogli powiedzieć, że mamy nowoczesne demokratyczne społeczeństwo. Parlament znowu zajmuje się tym brutalnym zjawiskiem, które jest niestety zatrważająco aktualne.

Liczby są jasne: przynajmniej jedna na pięć kobiet doznaje w swoim życiu cierpienia z powodu przemocy fizycznej lub seksualnej, a przemoc jest tak naprawdę główną przyczyną śmierci i niepełnosprawności kobiet w wieku od 15 do 44 lat – dużo częstszą niż rak czy wypadki drogowe.

Dlatego konieczna jest prawdziwa i trwała mobilizacja prowadząca do utworzenia globalnego mechanizmu prawnego walki ze wszystkimi formami przemocy wobec kobiet. Musimy dziś wysłać zdecydowany komunikat. Pozostaje jeszcze tylko jeden, ostateczny cel: ten zabójczy wirus nie może już dłużej trawić ziemi.

 
  
MPphoto
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE)(ES) Panie Przewodniczący! Przemoc wobec kobiet jest bezpośrednim następstwem dyskryminacji, dlatego potrzebna jest nam wielosektorowa polityka, w której zwraca się szczególną uwagę na dzieci wykorzystywanych kobiet.

Muszą mieć prawo do bezpłatnej pomocy prawnej i psychologicznej, schronisk dla kobiet uchodźców i pomocy ekonomicznej umożliwiającej im niezależność, wyspecjalizowanych sądów, protokołów dotyczących wdrożenia i specjalnego szkolenia dla pracowników opieki zdrowotnej, policji i służb prawnych, a ponadto do kompilacji i gromadzenia danych, które dadzą nam prawdziwy obraz problemu i pozwolą zastosować najwłaściwsze strategie polityczne na szczeblu europejskim.

 
  
MPphoto
 

  Frank Vanhecke (NI)(NL) Panie Przewodniczący! Wstrzymałem się od głosu podczas końcowego głosowania nad sprawozdaniem pani poseł Svensson i dlatego korzystam z możliwości złożenia wyjaśnień dotyczących sposobu głosowania, aby powiedzieć, że ja także uważam przemoc wobec kobiet za szokującą i całkowicie nie do przyjęcia.

Wstrzymałem się jednak od głosu w głosowaniu końcowym, ponieważ uważam, że w przedmiotowym sprawozdaniu wprost roi się od naruszeń zasady pomocniczości, którą popieram, a ponadto nie wierzę, że utworzenie nowej biurokracji europejskiej, obserwatoriów czy innych organów jest pożądane – prawda jest zupełnie inna. Tak na marginesie martwi mnie też poprawność polityczna, która powoduje, że słowo „islam” nie pada w tym sprawozdaniu nawet raz, chociaż ta wiara, z jej nadmiernie archaicznymi normami i zasadami, bez wątpienia odgrywa poważną rolę w dyskryminacji i przemocy wobec kobiet. Tak dzieje się w islamskim świecie, ale niestety także i u nas. Nazywajmy rzeczy po imieniu, a więc islam w jego obecnym kształcie – archaicznym i mizoginicznym.

 
  
MPphoto
 

  Anna Záborská (PPE) – (SK) Panie Przewodniczący! Z zadowoleniem przyjmuję sprawozdanie pani poseł Svensson, ponieważ stanowi ono osiągnięcie w debacie o prawach kobiet. Potępiając przemoc wobec kobiet ciężarnych w sprawozdaniu stwierdza się – cytuję – „sprawca krzywdzi więcej niż jedną osobę”. Od lat walczę o to, aby praw kobiet nie przeciwstawiać prawom nienarodzonych dzieci. Sprawozdanie pani poseł Svensson niestety jeszcze nie rozwiązuje tej sprzeczności.

Ograniczanie praw reprodukcyjnych kobiet, które obecnie interpretuje się głównie jako prawo do aborcji, nadal uznaje się za jedną z form przemocy wobec kobiet. Jednak jeżeli w końcu zaczniemy traktować nienarodzone dzieci jak ludzi, wtedy sztucznie wywoływana aborcja stanie się aktem przemocy wobec nienarodzonego dziecka.

Formułując strategię walki z wszelkimi formami przemocy wobec kobiet Komisja powinna zharmonizować prawa kobiet i prawa nienarodzonych dzieci. Nowa strategia powinna chronić kobiety, ale jednocześnie uwzględniać mechanizmy ochrony nienarodzonych dzieci. Wynika to także z przedłożonego sprawozdania, ale trzeba je uważnie przeczytać.

 
  
MPphoto
 

  Nicole Sinclaire (NI) - Panie Przewodniczący! Głosowałam przeciwko sprawozdaniu pani poseł Svensson. Oczywiście całkowicie potępiam przemoc, przede wszystkim przemoc wobec kobiet, zatem dlaczego głosowałam przeciwko temu sprawozdaniu? Głosowałam przeciwko niemu, ponieważ jak nieco wcześniej powiedział jeden z moich kolegów posłów, to pewnego rodzaju déjà vu. Cofa nas do lat 70. oraz poprawności politycznej i pod tym względem jest niezwykle naiwne. Chce tylko powtórki walki z początku lat 70.

Martwi mnie też trochę kryminalny charakter, który sprawozdanie to chce wprowadzić. To właśnie robi Unia Europejska, czyż nie? Stawia problem, co do którego każdy może się zgodzić – przemoc jest odrażająca – a potem wprowadza prawo karne. Potem, zanim się obejrzymy rozszerza je na coraz większą liczbę dziedzin.

Unia Europejska powinna się wstydzić, że wybrała taki temat, nawet jeśli jest to sprawozdanie z inicjatywy własnej, bo od tego wszystko się zaczyna. Od tego zaczyna się zawłaszczanie władzy i powinniśmy się wstydzić, że tak jest. Potrzebujemy rzeczywistych działań dla zapobiegania przemocy wobec kobiet i to na szczeblu państwa członkowskiego. Pozostawmy sprawy własnemu biegowi i przestańmy wykorzystywać ten temat.

 
  
  

Wyjaśnienia pisemne dotyczące sposobu głosowania

 
  
  

Sprawozdanie: Barbara Matera (A7-0059/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Regina Bastos (PPE), na piśmie (PT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) został stworzony w 2006 roku w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia dla pracowników dotkniętych konsekwencjami istotnych zmian w strukturze światowego handlu, spowodowanych globalizacją, oraz udzielenia im pomocy umożliwiającej powrót na rynek pracy. Od 1 maja 2009 r. zakres zastosowania EFG został rozszerzony i obejmuje również pomoc dla pracowników, których zwolnienie było bezpośrednim skutkiem światowego kryzysu gospodarczego, finansowego i społecznego.

Obecnie, w czasie gdy mamy do czynienia z tym poważnym kryzysem, a jedną z jego głównych konsekwencji jest wzrost bezrobocia, UE powinna wykorzystywać wszystkie środki, jakie ma do dyspozycji, by zareagować, w szczególności w formie udzielania wsparcia tym, dla których bezrobocie jest codzienną rzeczywistością. Właśnie z tego powodu głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania dotyczącego uruchomienia EFG na rzecz Republiki Czeskiej w celu udzielenia wsparcia pracownikom zwolnionym z trzech przedsiębiorstw prowadzących działalność sklasyfikowaną w dziale 28 Produkcja maszyn i urządzeń w statystycznej klasyfikacji działalności gospodarczej we Wspólnocie Europejskiej (NACE Wersja 2).

 
  
MPphoto
 
 

  Adam Bielan (ECR), na piśmie (PL) Panie Przewodniczący! Światowy kryzys gospodarczy przyczynił się do pogorszenia kondycji wielu polskich przedsiębiorstw gospodarczych. Dolegliwości związane z obniżeniem poziomu produkcji odczuwają przede wszystkim zwykli ludzie, pracownicy tych firm. Aby zapewnić wsparcie dla pracowników zwolnionych w wyniku spowodowanych globalizacją zmian w strukturze światowego handlu, powołano Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji. Jego głównym zadaniem jest pomoc takim osobom w powrocie na rynek pracy. Obecny, pierwszy w bieżącym roku, wniosek o uruchomienie środków funduszu dotyczy pracowników polskich przedsiębiorstw z Podkarpacia. Jako reprezentant polskich interesów w Parlamencie Europejskim aprobuję decyzję Komisji dotyczącą przesunięcia środków z funduszu na realizację zawartych we wniosku celów. Dzięki tej decyzji zwolnieni pracownicy z trzech podkarpackich przedsiębiorstw sektora maszynowego otrzymają prawie pół miliona euro wsparcia finansowego. Głosując za rezolucją, jednocześnie wyrażam nadzieję na pozytywne stanowisko Komisji w realizacji podobnych wniosków.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie(ES) Wniosek jest zgodny z wymogami Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji i dotyczy 200 z 594 pracowników zwolnionych w ciągu dziewięciu miesięcy z trzech polskich przedsiębiorstw zajmujących się produkcją maszyn i urządzeń, w których to przedsiębiorstwach nastąpił spadek eksportu o 58 %. Wśród osób zwolnionych dwadzieścia procent pracowników przekroczyło 54 lata, a 10,0 % jest w wieku powyżej 64 lat. Pomoc ta przyczyni się do poprawy szkolenia osób zwalnianych, którego celem będzie wyposażenie ich w kwalifikacje umożliwiające zatrudnienie na innych stanowiskach pracy w przyszłości.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Pracę wykonywaną z wykorzystaniem Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), polegającą na wsparciu pracowników dotkniętych konsekwencjami zmian zachodzących w handlu światowym, uznaję za satysfakcjonującą. Popieram również decyzję o uruchomieniu środków z EFG dla Polski na rzecz pracowników z sektora produkcji maszyn i urządzeń, zwolnionych w wyniku światowego kryzysu gospodarczego i finansowego. Ten środek zostaje zastosowany w samą porę, z uwagi na poważny spadek eksportu, który nastąpił w tej branży, i któremu w konsekwencji towarzyszy równie niepokojąca stopa bezrobocia.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Wniosek dotyczy 594 osób zwolnionych z pracy z trzech przedsiębiorstw działających w województwie podkarpackim w Polsce, w sektorze produkcji maszyn i urządzeń. Jest to pierwszy wniosek analizowany w ramach budżetu na 2011 rok. Wniosek ten opiera się na kryterium interwencji określonym w art. 2 lit. b) rozporządzenia w sprawie Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), zgodnie z którym wymagany próg wynosi co najmniej 500 zwolnień w ciągu dziewięciu miesięcy w przedsiębiorstwach prowadzących działalność w jednym regionie lub dwóch sąsiadujących regionach na poziomie NUTS II.

Komisja Zatrudnienia i Spraw Socjalnych oceniła, że kryteria kwalifikowalności zostały spełnione. Fundusz EFG został stworzony w 2006 roku w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia dla pracowników dotkniętych konsekwencjami istotnych zmian w strukturze światowego handlu, spowodowanych globalizacją, oraz udzielenia im pomocy umożliwiającej powrót na rynek pracy. W wyniku przeglądu rozporządzenia w sprawie EFG w 2009 roku zakres funduszu został rozszerzony i obejmuje również pomoc dla pracowników, których zwolnienie było bezpośrednim skutkiem światowego kryzysu finansowego i gospodarczego. Roczny budżet dostępny z EFG wynosi 500 milionów euro. Uważam, że należałoby dołożyć starań w celu sprawniejszego uruchomienia tego instrumentu i szybszego przekazywania pomocy pracownikom, którzy jej potrzebują.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) To sprawozdanie dotyczy projektu decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie uruchomienia środków w wysokości 453 570 euro z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) w celu udzielenia wsparcia w powrocie do pracy polskim pracownikom zwolnionym w wyniku obecnego kryzysu gospodarczego i finansowego. Ten wniosek, który jako pierwszy ma zostać zatwierdzony w ramach budżetu UE na 2011 rok, Polska przedłożyła w dniu 27 kwietnia. Dotyczy on 594 pracowników z województwa podkarpackiego zatrudnionych w sektorze produkcji maszyn i urządzeń. Ponieważ dotyczy pomocy z konkretnego instrumentu budżetowego, a wnioskowana kwota jest prawnie dopuszczalna i zgodna z zapisem Porozumienia międzyinstytucjonalnego z dnia 17 maja 2006 r. między Parlamentem Europejskim, Radą i Komisją Europejską, a mianowicie z pkt. 28, głosuję za przyjęciem tego wniosku i mam nadzieję, że przyczyni się on do zmniejszenia trudności gospodarczych mieszkańców tego regionu i do ożywienia lokalnej gospodarki.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Sytuacja rolnictwa i problemy środowiska wiejskiego nie mogą być pomijane ani przy rozwiązywaniu problemów głębokiego kryzysu systemu, ani w bieżącej polityce, na przykład wspólnej polityce rolnej (WPR), która w znacznym stopniu przyczyniła się do dalszego pogorszenia się sytuacji w rolnictwie w niektórych państwach członkowskich: wszelkie środki podporządkowuje się interesom rolników posiadających duże gospodarstwa i północnoeuropejskiego przemysłu rolnego, niszcząc rolnictwo rodzinne oraz narażając małe i średnie gospodarstwa na utratę rentowności.

Oprócz rozwoju obszarów wiejskich w rolnictwie niezwykle ważna jest rola kobiet, ponieważ stanowią one około 42 % pracowników rolnych. Oba te czynniki mają zasadnicze znaczenie dla podtrzymania działalności gospodarstw oraz skutecznego przeciwdziałania pustynnieniu obszarów wiejskich.

Pomimo braku realistycznej krytyki WPR, w przyjętym sprawozdaniu zastosowano ogólnie pozytywne podejście i docenia się rolę kobiet. Stwierdza się w nim, że „wspieranie równouprawnienia płci jest zasadniczym celem UE i jej państw członkowskich” przy jednoczesnym zapewnieniu warunków życia na obszarach wiejskich oraz przeciwdziałaniu zjawisku pustynnienia, w związku z czym ochrona „dobrej infrastruktury transportowej” i poprawa w „dostępie do środków transportu dla wszystkich” w celu zwalczania „wykluczenia społecznego i nierówności w społeczeństwie, dotykających głównie kobiet” są niezbędne.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Sprawozdanie to daje możliwość uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) dla sektora produkcji maszyn w województwie podkarpackim w Polsce. Należy pamiętać, że Polska wystąpiła o pomoc w związku ze zwolnieniami 594 pracowników z trzech przedsiębiorstw prowadzących działalność sklasyfikowaną w dziale produkcji maszyn i urządzeń w województwie podkarpackim, regionie według klasyfikacji NUTS II.

Zwolnienia miały miejsce w związku z konsekwencjami kryzysu gospodarczego i finansowego, które przyczyniły się do spadku eksportu w spółkach Huta Stalowa Wola SA, HSW - ZZN i Dezamet SA o odpowiednio 47 %, 34 % i 58 %. Oznacza to, że te spółki spełniają kryteria określone w rozporządzeniu w sprawie EFG. Komisja Europejska proponuje zatem uruchomienie kwoty w wysokości 453 570 euro. W rezultacie, zgodnie z przekazanymi przez nie informacjami, nastąpiło znaczne zmniejszenie produkcji maszyn i urządzeń, w związku z czym te spółki odczuły skutki kryzysu w państwie.

Zwolnienie 594 pracowników ma poważne rezultaty dla warunków życia, pracy i lokalnej gospodarki, dlatego też uruchomienie EFG ma ogromne znaczenie dla wsparcia dotkniętych konsekwencjami osób. Dlatego też głosowaliśmy za przyjęciem tego sprawozdania, chociaż uważamy, że należało przede wszystkim nie dopuścić do bankructwa tych spółek i utraty miejsc pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) utworzono w celu udzielenia dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym konsekwencjami istotnych zmian w strukturze światowego handlu. Wniosek, sprawa nr EGF/2010/013 PL/Podkarpackie – produkcja maszyn z Polski, został przedłożony Komisji przez Polskę w dniu 27 kwietnia 2010 r. i był uzupełniany dodatkowymi informacjami do dnia 4 sierpnia 2010 r. Wniosek ten opierał się na kryterium interwencji określonym w art. 2 lit. b) rozporządzenia w sprawie EFG, zgodnie z którym wymagany próg wynosi co najmniej 500 zwolnień w ciągu dziewięciu miesięcy w przedsiębiorstwach prowadzących działalność w tym samym dziale według klasyfikacji NACE Wersja 2 w jednym regionie lub dwóch sąsiadujących regionach na poziomie NUTS II w państwie członkowskim oraz został złożony w terminie 10 tygodni (art. 5 rozporządzenia). W sporządzonej ocenie Komisja uznaje, że wniosek spełnia kryteria kwalifikowalności określone w rozporządzeniu w sprawie EFG i w związku z tym sugeruje jego zatwierdzenie przez władzę budżetową. W związku z tym głosowałem za przyjęciem tego dokumentu, który moim zdaniem pomoże w przeciwdziałaniu negatywnym skutkom społecznym. Uważam również, że inne państwa członkowskie UE powinny w większym stopniu korzystać z możliwości oferowanych przez fundusze UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za uruchomieniem Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) na rzecz Polski, ponieważ jestem przekonany, że instrument ten jest cennym źródłem wsparcia dla pracowników znajdujących się w trudnej sytuacji z powodu kryzysu gospodarczego. Tak jak już wielokrotnie powiedziano, EFG od 2006 roku zapewnia w praktyce wsparcie dla europejskich pracowników zwolnionych albo z przyczyn związanych z przenoszeniem zakładów pracy, albo – po wprowadzeniu zmiany w 2009 roku – wywołanych kryzysem gospodarczym, w celu wspomagania ich w powrocie na rynek pracy. Dzisiejsze głosowanie dotyczyło wniosku o pomoc w związku ze zwolnieniem 594 pracowników (z których 200 ma zostać objętych pomocą) z trzech przedsiębiorstw prowadzących działalność sklasyfikowaną w dziale 28 według NACE Wersja 2 (produkcja maszyn i urządzeń) w województwie podkarpackim. Łączna kwota pomocy z EFG wynosi 453 750 euro. Ostatecznie z zadowoleniem przyjmuję sprawozdanie, które dowodzi, że EFG jest użytecznym i skutecznym instrumentem zwalczania bezrobocia będącego konsekwencją globalizacji oraz kryzysu gospodarczego.

 
  
MPphoto
 
 

  Elżbieta Katarzyna Łukacijewska (PPE), na piśmie (PL) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji został utworzony w celu udzielenia dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym konsekwencjami poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym. Dzisiaj Parlament Europejski zagłosował nad wnioskiem o zatwierdzenie ponad 450 tys. euro dla zwalnianych pracowników z trzech firm usytuowanych na Podkarpaciu. Chciałabym podkreślić, że unijne wsparcie to poważny zastrzyk dla regionu, który reprezentuję, pozwoli bowiem zwolnionym pracownikom wrócić na rynek pracy, a środki zostaną przeznaczone na szkolenia, przekwalifikowanie, nowy sprzęt, czy pomoc w samozatrudnieniu. Podkarpacie jest jednym z biedniejszych regionów w Polsce, dlatego bardzo cieszę się, że tutaj trafia unijna pomoc. Dziękuję wszystkim, którzy zagłosowali za wsparciem finansowym.

 
  
MPphoto
 
 

  Barbara Matera (PPE), na piśmie (IT) Jestem zadowolona z zatwierdzenia kwoty w wysokości 453 tysięcy euro z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), przeznaczonej dla polskich pracowników zwolnionych w sektorze produkcji maszyn. Zgodnie z zaleceniami Komisji Budżetowej, Komisja Europejska wnioskowała o przesunięcie kwoty około 50 milionów euro w zobowiązaniach do linii budżetowej EFG i zapisania w budżecie na 2011 rok. Dzięki temu mamy możliwość zatwierdzenia przydziału niezbędnych funduszy bez naruszania pozostałych linii budżetowych na finansowanie ważnych działań służących realizacji celów i programów Unii.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania i za udzieleniem wsparcia w ramach Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji dla 594 pracowników zwolnionych z pracy w Polsce. Kwota w wysokości 0,45 miliona euro zostanie wykorzystana na przekwalifikowanie tych pracowników i wsparcie w trudnym okresie przejściowym.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie – (FR) Po raz kolejny jesteśmy skazani na głosowanie w sprawie żałosnej jałmużny UE dla ofiar jej polityki delokalizacji. Argumenty uzasadniające istnienie Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji są nie do przyjęcia. Wstrzymuję się od głosu jedynie przez wzgląd na polskich pracowników, którym ta pomoc podszyta hipokryzją może przyniesie pewną ulgę.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Unia Europejska to obszar solidarności, której elementem jest Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG). Ta pomoc ma zasadnicze znaczenie w udzielaniu wsparcia osobom bezrobotnym i tym, które ponoszą konsekwencje przenoszenia produkcji w kontekście globalizacji. Coraz więcej przedsiębiorstw przenosi produkcję, ponieważ zależy im na korzyściach w postaci niskich kosztów pracy w wielu krajach, zwłaszcza w Chinach i Indiach, ze szkodą dla państw, w których przestrzega się praw pracowniczych. EFG ma służyć pomocą dla pracowników, którzy ponoszą konsekwencje przenoszenia produkcji, i ma ważne znaczenie dla ułatwiania im dostępu do nowych miejsc pracy. Dotychczas z EFG korzystały inne państwa UE, teraz więc należy przyznać pomoc Polsce, która wystąpiła z wnioskiem o jej udzielenie w związku ze zwolnieniem 594 pracowników – 200 z nich to potencjalni beneficjenci pomocy – z trzech przedsiębiorstw prowadzących działalność w dziale 28 produkcja maszyn i urządzeń, według klasyfikacji NACE Wersja 2 w województwie podkarpackim w Polsce, regionie według klasyfikacji NUTS II.

 
  
MPphoto
 
 

  Willy Meyer (GUE/NGL), na piśmie (ES) Wprawdzie głosowałem za przyjęciem tego wniosku o udzielenie pomocy pracownikom z sektora produkcji w województwie podkarpackim w Polsce, uważam jednak, że ta pomoc jest jedynie środkiem przeciwbólowym na konsekwencje modelu kapitalistycznego, działaniem paliatywnym, które nie przynosi żadnego postępu w zwalczaniu przyczyn kryzysu. Zgadzam się na uruchomienie środków z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) dla osób zwolnionych z pracy wskutek zmian strukturalnych w światowych tendencjach handlowych bądź kryzysu gospodarczego i finansowego. Uważam, że EFG może przyczynić się do osiągnięcia ostatecznego celu, którym jest ułatwienie powrotu tych pracowników na rynek pracy. Za przyjęciem wniosku głosowałem również dlatego, że jestem przekonany, że pomoc ta stanowi uzupełnienie pomocy przewidzianej w razie zwolnień pracowniczych w całym ustawodawstwie krajowym i układach zbiorowych. Dlatego to uruchomienie środków z EFG w żadnym razie nie może zastąpić odpowiedzialności prawnej rządów i przedsiębiorstw za pracowników, którzy zostali zwolnieni, ani prowadzić do jej unikania.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Ponieważ Polska przedłożyła wniosek o uruchomienie środków z EFG w związku ze zwolnieniami 594 pracowników (z których 200 ma zostać objętych pomocą) w okresie między 1 czerwca 2009 r. a 1 marca 2010 r. z trzech przedsiębiorstw prowadzących działalność w sektorze produkcji maszyn i urządzeń w województwie podkarpackim w Polsce, całkowicie akceptuję i popieram taką aktywną postawę rządu polskiego i podzielam opinie moich koleżanek i kolegów z grupy S&D. Niestety rząd mojego kraju – Łotwy – nie reaguje na moje żądania i pisma, nie korzysta też z możliwości uzyskania pomocy z funduszu stabilizacyjnego, by przezwyciężyć kryzys finansowy.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji został utworzony w celu ochrony pracowników zwalnianych wskutek zmian strukturalnych w światowych tendencjach handlowych bądź kryzysu gospodarczego i finansowego. Polska przedłożyła wniosek o wsparcie dla 594 pracowników zwolnionych w województwie podkarpackim. Jedyną słuszną i właściwą reakcją z naszej strony jest zaoferowanie indywidualnego wsparcia pracownikom zwolnionym w wyniku procesu globalizacji i kryzysu gospodarczego, poprzez wspomaganie ich powrotu na rynek pracy. Dlatego głosowałem za przyjęciem tego wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) został utworzony w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia pracownikom zwolnionym w wyniku istotnych zmian w strukturze światowego handlu. W dniu 15 lutego 2011 r. Komisja przyjęła nowy wniosek dotyczący decyzji w sprawie uruchomienia EFG na rzecz Polski w celu wsparcia powrotu na rynek pracy pracowników zwolnionych na skutek światowego kryzysu finansowego i gospodarczego. W tym wypadku było to zwolnienie 594 pracowników – 200 z nich to potencjalni beneficjenci pomocy – z trzech przedsiębiorstw prowadzących działalność w sektorze produkcji maszyn i urządzeń w województwie podkarpackim w Polsce, w ciągu dziewięciu miesięcy referencyjnych, w okresie od 1 czerwca 2009 r. do 1 marca 2010 r. Jest to pierwszy wniosek analizowany w ramach budżetu na 2011 rok i dotyczy uruchomienia kwoty 453 570 euro. Według oceny Komisji istnieje związek pomiędzy zwolnieniami a głównymi zmianami strukturalnymi w światowych tendencjach handlowych bądź kryzysem finansowym i gospodarczym, a te zwolnienia miały charakter nieprzewidziany. Wniosek spełnia kryteria kwalifikowalności określone w rozporządzeniu w sprawie EFG, a w związku z tym głosowałam za uruchomieniem funduszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Rangel (PPE), na piśmie (PT) Wniosek Polski o pomoc z Europejskiego Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) dotyczy 594 pracowników – 200 z nich to potencjalni beneficjenci pomocy – zwolnionych z trzech przedsiębiorstw prowadzących działalność w dziale 28, produkcja maszyn i urządzeń, według klasyfikacji NACE Wersja 2, w województwie podkarpackim w Polsce, regionie według klasyfikacji NUTS II. Według oceny Komisji ten wniosek spełnia wszystkie prawnie zdefiniowane kryteria kwalifikowalności. Zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 546/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 czerwca 2009 r. zmieniającym rozporządzenie (WE) nr 1927/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 roku ustanawiające Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji, zakres zastosowania EFG został tymczasowo rozszerzony i obejmuje również pomoc w sytuacjach takich jak ta, w których – w wyniku bezpośrednich konsekwencji światowego kryzysu finansowego i gospodarczego – ma miejsce „co najmniej 500 zwolnień w okresie 9 miesięcy, szczególnie w małych i średnich przedsiębiorstwach w sektorze według klasyfikacji NACE 2, w jednym regionie lub dwóch sąsiadujących regionach na poziomie NUTS II”. W związku z tym głosowałem za przyjęciem tej rezolucji w nadziei, że uruchomienie EFG przyczyni się do skutecznego powrotu tych pracowników na rynek pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Domagaliśmy się, żeby instytucje odpowiedzialne, jak zwykle w takich przypadkach, dokładały wszelkich niezbędnych starań mających na celu szybsze uruchomienie EFG.

W związku z tym Parlament z zadowoleniem przyjmuje wprowadzenie przez Komisję, w ślad za wnioskiem Parlamentu o przyspieszenie udzielania dotacji, udoskonalonej procedury przedkładania władzy budżetowej oceny Komisji w sprawie kwalifikowalności wniosku o pomoc z EFG wraz z wnioskiem o uruchomienie funduszu. Mamy więc nadzieję, że w ramach zbliżających się przeglądów funduszu zostaną wprowadzone dalsze udoskonalenia procedury.

Parlament przypomina również, że instytucje zobowiązane są do zagwarantowania sprawnej i szybkiej procedury przyjęcia decyzji w sprawie uruchomienia EFG, zapewniając jednorazowe, ograniczone w czasie indywidualne wsparcie, mające na celu pomoc pracownikom zwolnionym w wyniku globalizacji oraz kryzysu finansowego i gospodarczego, wskazuje rolę, jaką może odegrać EFG w powrocie zwolnionych pracowników na rynek pracy, apeluje jednak o dokonanie oceny długotrwałego powrotu tych pracowników na rynek pracy w bezpośrednim rezultacie zastosowania środków finansowanych z EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) W dniu 15 lutego 2011 r. Komisja przyjęła nowy wniosek w sprawie decyzji dotyczącej uruchomienia EFG na rzecz Polski w celu wsparcia powrotu na rynek pracy pracowników zwolnionych na skutek światowego kryzysu finansowego i gospodarczego. Wniosek dotyczy 594 pracowników (z których 200 ma otrzymać wsparcie) zwolnionych z trzech przedsiębiorstw prowadzących działalność w dziale 28 według klasyfikacji NACE Wersja 2 (produkcja maszyn i urządzeń) w województwie podkarpackim w Polsce – regionie według klasyfikacji NUTS II – w dziewięciomiesięcznym okresie referencyjnym od 1 czerwca 2009 r. do 1 marca 2010 r. Mój głos za przyjęciem dzisiejszej rezolucji stanowi potwierdzenie słuszności pozytywnej opinii już wydanej w Komisji Zatrudnienia i Spraw Socjalnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Peter Skinner (S&D), na piśmie Głosuję za przyjęciem tego sprawozdania, ale jednocześnie uważam istnienie tego funduszu za rzecz paradoksalną, skoro nie wszystkie państwa z niego korzystają. Te niewykorzystane w budżecie środki, wniesione przez państwa członkowskie, a pozostałe na koniec roku, są im zwracane w formie „rabatu”. Niemniej jednak niewykorzystywanie przez niektóre państwa, na przykład Wielką Brytanię, możliwości ubiegania się o środki z tego funduszu, do których mają prawo w sytuacjach takich, jak zamknięcie zakładu Twining Tea w Andover, budzi pewne zastrzeżenia. Ci, którzy udają, że rozumieją, na czym polegają korzyści lub brak korzyści z takiego rabatu, zastanawiają się, czy dla tych państw nie byłoby lepszym rozwiązaniem właściwie i efektywnie korzystać z środków EFG bezpośrednio na szczeblu lokalnym.

Drugi paradoks to uczestnictwo polityczne i ekonomiczne – generowanie wartości dodanej UE na wszystkich szczeblach. Dla Wielkiej Brytanii sens zachowania prawa do nieuczestniczenia w funduszach zarządzanych na szczeblu UE, ze względu na korzyści, które być może wynikną później, jest w tym wypadku wątpliwy, a być może wcale go nie ma.

Wielka Brytania rezygnuje z dostępu do tego finansowania, nie ubiega się o środki z tego funduszu w celu otrzymania rabatu. Dla odmowy pomocy osobom, które poszukują pomocy w powrocie do pracy – w Sandwich, Kent, Andover i Hampshire – w zasadzie nie ma uzasadnienia, i w tym względzie postępowanie rządu Wielkiej Brytanii jest kolejnym rozczarowaniem.

 
  
MPphoto
 
 

  Catherine Stihler (S&D), na piśmie Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, które zapewni środki finansowe na indywidualną pomoc dla zwolnionych pracowników w Polsce.

 
  
  

Sprawozdanie: Fiorello Provera (A7-0075/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem tej ważnej rezolucji w sprawie ruchów migracyjnych wynikających z braku stabilności: zakres i rola polityki zagranicznej UE. Brak stabilności politycznej, społecznej i gospodarczej, brak bezpieczeństwa, represje polityczne oraz autorytarne reżimy są główną siłą napędową migracji, pozbawiają dotknięte nimi społeczności realnych perspektyw lokalnych i dochodów, a co za tym idzie – prawa do dokonania wyboru czy migrować, czy nie, co powoduje stałe zagrożenie ludzkiego życia i pozostawia jedyny wybór w postaci migracji. Niedawne dramatyczne wydarzenia w Egipcie oraz innych państwach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu mogą prowadzić do nasilenia ruchów migracyjnych, legalnych i nielegalnych, w kierunku Europy. Unia Europejska musi więc być gotowa do powstrzymania przepływu migracyjnego. Może to zrobić tylko poprzez skuteczną i rozważną politykę migracyjną, podobną do stosowanej Kanadzie, Australii czy Nowej Zelandii. Podzielam stanowisko sprawozdawcy, że musimy wezwać Komisję do zadbania o to, aby we wszelkich umowach o readmisji, podpisywanych przez UE i jej państwa członkowskie, w pełni przestrzegano praw człowieka i zasady non-refoulement oraz żeby nie było zapisów zagrażających osobom potrzebującym ochrony międzynarodowej. W ten sposób UE jeszcze raz wykaże, że wartości i prawa człowieka są niezbywalne i najważniejsze, a osoby ubiegające się o azyl będą czuły, że mogą liczyć na zapewnienie bezpieczeństwa i szacunek.

 
  
MPphoto
 
 

  Roberta Angelilli (PPE), na piśmie (IT) Brak stabilności politycznej, społecznej i gospodarczej, brak bezpieczeństwa, represje polityczne oraz autorytarne reżimy są głównymi czynnikami wywołującymi migrację i wywołują fale migracyjne, które napływają nieustannie do niektórych państw w basenie Morza Śródziemnego i przyczyniają się do wielu trudności w rozwiązywaniu problemów kryzysu humanitarnego.

W ciągu ostatnich tygodni nie sposób było ignorować tysięcy imigrantów przybyłych na Lampeduzę po zamieszkach w krajach Afryki Północnej. Dziewięćdziesiąt procent wśród tych osób to młodzi ludzie w wieku od 15 do 35 lat, którzy narażają życie w nadziei na lepsze możliwości. Pomimo nadzwyczajnych wysiłków rządu włoskiego, administracji lokalnej i włoskiego Czerwonego Krzyża, sytuacja na wyspie jest kryzysowa: nic nie wskazuje na to, że napływ imigrantów zmniejszy się lub ustanie, a ponadto zwleka też UE, w której w ramach procedur obowiązują zbiurokratyzowane terminy, nieadekwatne do sytuacji.

Obecnie Unia Europejska ma obowiązek opracować skuteczną, kompleksową politykę migracyjną obejmującą utworzenie europejskiego systemu azylowego, realizację obowiązkowego programu przesiedleń ze sprawiedliwym podziałem obowiązków i umowy z państwami członkowskimi dotyczące wspierania rozwoju.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Antoniozzi (PPE), na piśmie (IT) Niedawne i bieżące wydarzenia, które rozgrywają się na wybrzeżach po drugiej stronie Morza Śródziemnego, uświadamiają, w jakim stopniu brak stabilności w tym regionie, a w konsekwencji przepływy migracyjne, przyczyniają się do problemów, z którymi musi się zmierzyć Unia Europejska.

Zjawisko migracji jest niepokojące ze względu na rozwój zdarzeń i napięcia, które mogą powstać zarówno w stosunkach między krajami pochodzenia a krajami przeznaczenia, jak i pomiędzy krajami pochodzenia migrantów a krajami tranzytu. Musimy wzmocnić strategię przeciwdziałania migracji, zoptymalizować środki finansowe i udoskonalić istniejące struktury instytucjonalne. Musimy mieć pod kontrolą nielegalną imigrację i w związku z tym uważam, że przedłużenie umów o migracji jest środkiem skutecznym, pozwalającym na osiągnięcie krótkoterminowych rezultatów i zmniejszenie stopnia niestabilności przepływów migracyjnych.

Akceptuję analizę przedstawioną w przedmiotowym sprawozdaniu, a w szczególności zgadzam się, że dwustronny mechanizm umożliwiający aktywne monitorowanie sytuacji w zakresie ochrony mniejszości − lub innych grup, które mogą być wykorzystywane lub krzywdzone wskutek braku stabilności – powinien być uwzględniony podczas opracowywania instrumentów działań zewnętrznych na okres po roku 2013. W związku z powyższym głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Zigmantas Balčytis (S&D), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania. Niedawne wydarzenia w Egipcie i innych państwach Afryki Północnej oraz Bliskiego Wschodu doprowadziły do nasilenia napływu legalnych i nielegalnych migrantów do Europy. Państwa członkowskie Unii Europejskiej znalazły się w obliczu zjawiska przymusowej migracji, która jest wynikiem wadliwego funkcjonowania gospodarki, ubożenia, naruszeń praw człowieka, degradacji środowiska, powiększającej się przepaści między krajami bogatymi a biednymi, wojen domowych i prześladowań politycznych. Zarządzanie przepływami migracyjnymi jest ogromnym wyzwaniem dla Unii Europejskiej, która musi podjąć działania w celu stworzenia wspólnej polityki imigracyjnej pozwalającej na ograniczenie zjawiska nielegalnej imigracji. Podzielam pogląd, że należy podjąć niezbędne środki prewencyjne w ramach wszystkich dwustronnych umów handlowych UE, między innymi umieszczać klauzule dotyczące praw człowieka, a także rozważyć ewentualność stosowania odpowiednich sankcji wobec krajów, które nie przestrzegają takich klauzul.

 
  
MPphoto
 
 

  Regina Bastos (PPE), na piśmie (PT) Europa stoi w obliczu wzrostu przepływów migracyjnych, spowodowanych brakiem stabilności w wielu krajach, i ta sytuacja stanowi wyzwanie dla UE. To zjawisko migracji może być przyczyną napięć między krajami pochodzenia a krajami przeznaczenia, a także krajami pochodzenia i tranzytu.

Powinna powstać taka strategia UE, w której zostaną uwzględnione działania w zakresie współpracy na rzecz rozwoju oraz kompleksowa wizja polityczna obejmująca kwestie bezpieczeństwa, współpracę regionalną i umowy dwustronne. W sprawozdaniu zostały wskazane następujące możliwe obszary działania w tym zakresie: zachęcanie krajów tranzytowych i krajów pochodzenia do osiągnięcia większej stabilności gospodarczej i instytucjonalnej, zintensyfikowanie działań UE w zakresie mediacji i zapobiegania konfliktom we współpracy z organizacjami regionalnymi, negocjowanie umów dwustronnych w sprawie imigracji z krajami tranzytowymi oraz opracowanie agendy ekonomicznej, która zawiera konkretne środki służące zwiększaniu poziomu zatrudnienia w krajach partnerskich UE. Komisja powinna dążyć do wzmocnienia synergii między filarem rozwoju a filarem bezpieczeństwa i poprzez przygotowanie nowych instrumentów działań zewnętrznych na okres po 2013 roku. Z tych wszystkich wyżej wymienionych powodów głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Dominique Baudis (PPE), na piśmie(FR) Głosowałem za przyjęciem tego tekstu na temat migracji. Rzeczywiście wydarzenia, które stały się obecnie udziałem naszych południowych sąsiadów, przyczyniają się do wysokiego poziomu migracji w kierunku wybrzeży europejskich. Obecnie bardziej niż kiedykolwiek dotąd musimy koordynować naszą politykę zagraniczną i imigracyjną. To jest naprawdę sprawa europejska, i nie czas teraz na narodowy egoizm. Państwa śródziemnomorskie Unii Europejskiej nie powinny być pozostawione własnemu losowi z problemem radzenia sobie z ogromnym napływem nielegalnych imigrantów – ten wysiłek powinny wspólnie podejmować wszystkie państwa UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie (ES) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ uważam, że zostało w nim przyjęte realistyczne podejście, polegające na wytyczaniu średnio- i długoterminowych celów, do problemu dysproporcji między państwami rozwiniętymi a nierozwiniętymi, jak również łamania praw człowieka w wielu częściach świata.

W sprawozdaniu proponuje się procedury zapobiegania nielegalnej imigracji i postuluje się uwzględnienie w kompleksowym podejściu do tego problemu krajów wschodzących, a także wszystkich państw, których on dotyczy: pochodzenia, tranzytu i przeznaczenia. Skoncentrowanie się na koncepcji uzależnienia polityki współpracy od poziomu przestrzegania praw człowieka również wydaje się zdecydowanie słusznym rozwiązaniem, podobnie jak postulat dotyczący ochrony grup znajdujących w najbardziej niekorzystnej sytuacji, czyli na przykład kobiet i małoletnich dzieci pozostawionych bez opieki.

 
  
MPphoto
 
 

  Slavi Binev (NI), na piśmie (BG) Głosowałem za przyjęciem tej rezolucji, ponieważ przepływy migracyjne wywołane brakiem stabilności w jednym kraju stanowią problem dla całej Unii Europejskiej. Rezolucja jest pierwszym krokiem w kierunku stworzenia wspólnej europejskiej polityki w zakresie zarządzania migracją. Polityka ta musi również działać jako środek odstraszający. W tym celu należy w niej połączyć wszystkie możliwe instrumenty współpracy Unii Europejskiej w dziedzinie rozwoju gospodarczego i społecznego, ponieważ w ten sposób będzie można bezpośrednio wpływać na przyczyny braku stabilności w krajach będących źródłem przepływów migracyjnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania. Migracja jest szczególnie istotną sprawą, której ostatnio poświęca się wiele uwagi, ponieważ wskutek wydarzeń w Afryce Północnej Unia Europejska, jako region sąsiadujący, została zmuszona do przyjęcia ogromnego napływu imigrantów. W sprawozdaniu zwraca się uwagę na wiele czynników wywołujących migrację, czynników politycznych i społecznych, takich jak brak stabilności gospodarczej i zmiany klimatyczne, których ciągle nie bierze się pod uwagę w analizach przyczyn masowej migracji. W związku z tymi wszystkimi przyczynami podkreśla się, że UE musi przyjąć bardziej efektywne podejście do migracji − takie, które będzie uzupełnieniem instrumentów polityki zagranicznej. Te instrumenty pomogą w rozwiązywaniu problemów przyczyniających się do braku stabilności w rozwijających się krajach pochodzenia migrantów, gdzie zmusza się ludzi do masowej emigracji do bardziej stabilnych państw sąsiadujących. W sprawozdaniu zawarty jest również apel do Komisji o opracowanie wniosków w sprawie legalnej migracji, gdyż byłoby łatwiej zarządzać, a także wspierać postęp gospodarczy i społeczny w krajach przyjmujących, tranzytowych i pochodzenia. Stwierdza się, że najgorsze przypadki łamania praw człowieka, jak również działalność przestępcza, która często staje się działalnością przynoszącą zyski jej organizatorom, są bez wątpienia powiązane z nielegalną imigracją. I wreszcie, podkreśla się potrzebę dokonania oceny sytuacji demograficznej w samej UE w celu dokładnego obliczenia, ile osób może przyjąć Europa.

 
  
MPphoto
 
 

  Sebastian Valentin Bodu (PPE), na piśmie (RO) Unia Europejska musi rozwiązać problem migracji wywołanej wojną i konfliktami zbrojnymi, napięciami na tle etnicznym, łamaniem praw człowieka i klęskami żywiołowymi w krajach trzecich. Unia musi sprostać temu wyzwaniu poprzez skuteczne stosowanie środków zapobiegawczych i najbardziej odpowiednich instrumentów polityki zagranicznej w celu dążenia do wyeliminowania bezpośrednich przyczyn braku stabilności, żeby emigracja stała się szansą, a nie dramatyczną koniecznością. Europejska polityka w zakresie regulacji migracji powinna łączyć współpracę z kompleksową wizją polityczną, obejmującą kwestie bezpieczeństwa i dwustronne umowy o współpracy z krajami pochodzenia i tranzytowymi, ochronę praw człowieka i demokratyzację.

Europejska polityka zagraniczna powinna być dopełnieniem polityki imigracyjnej i źródłem synergii z tą polityką, winna koncentrować się na przyczynach braku stabilności i problemów strukturalnych w krajach pochodzenia. Ponadto należy dążyć do dialogu z krajami tranzytowymi w celu regulowania przepływów migracyjnych i jednolitego stosowania międzynarodowych standardów praw człowieka związanych z imigracją.

 
  
MPphoto
 
 

  Vito Bonsignore (PPE), na piśmie(IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pana posła Provery, ponieważ uważam, że jest ono krokiem w kierunku realizacji celu, którym jest solidarność między państwami członkowskimi.

W ciągu ostatnich tygodni w szczególności Włochy są miejscem docelowym tysięcy imigrantów uciekających z krajów Afryki Północnej. W tej trudnej sytuacji UE nie może pozostawić mego kraju własnemu losowi, ale musi dołożyć wszelkich starań, by zapewnić przestrzeganie postanowień traktatów, w szczególności art. 80 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Równocześnie musimy zoptymalizować środki finansowe i istniejące struktury. Na przykład należy wzmocnić rolę agencji Frontex, a także zapewnić jej lepsze finansowanie. Ochrona praw człowieka, większe fundusze, rozwój demokracji, rządy prawa i umowy dwustronne to instrumenty, które zastosowane prawidłowo mogą z pewnością przyczynić się do przeciwdziałania masowej migracji.

 
  
MPphoto
 
 

  Jan Březina (PPE), na piśmie – (CS) Zgadam się z opinią, że należy opracować zintegrowaną, długoterminową strategię UE dotyczącą niestabilnych państw, w której byłyby uwzględnione podstawowe przyczyny przepływów migracyjnych. Nie podzielam jednak przekonania, że Rada powinna przedstawić plan działania w sprawie podziału obciążeń, w oparciu o zasadę solidarności ustanowioną w art. 80 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Odpowiedzialne za przesiedlenia uchodźców z tego regionu powinny być te państwa, do których kierują się uchodźcy, a jeżeli ich napływ staje się niemożliwy do opanowania, reakcja powinna polegać na zaostrzeniu polityki azylowej i imigracyjnej. W tym kontekście uważam apel o ustanowienie wspólnego systemu azylowego UE oraz opracowanie wspólnego unijnego programu przesiedleń za niepokojący. Opracowanie kompleksowego podejścia Komisji do legalnej migracji jest dobrym pomysłem, ale takie podejście nie powinno być powiązane z potrzebami europejskiego rynku pracy ani możliwościami każdego państwa członkowskiego w zakresie przyjmowania i zapewnienia integracji imigrantów. Zarządzanie przepływami migracyjnymi powinno należeć przede wszystkim do kompetencji państw członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Z zadowoleniem przyjmuję wysiłki UE związane z reakcją na wyzwania spowodowane brakiem stabilności i przepływami migracyjnymi, których skutki odczuwają nie tylko kraje pochodzenia, ale również kraje tranzytowe w różnych obszarach: reakcja na przemoc, łamanie praw człowieka, i tak dalej. Dlatego też popieram aktywną politykę w tej dziedzinie, która ma na celu przyczynić się do eliminowania w krajach pochodzenia pierwotnych czynników destabilizacji, takich jak brak struktur gospodarczych i demokratycznych. Jest to jedyny sposób na wyeliminowanie negatywnych konsekwencji migracji, która powinna być przedsięwzięciem pozytywnym i pożytecznym, a nie stanowić sposób na ucieczkę. Ta polityka powinna przekładać się na współpracę polityczną między krajami pochodzenia i tranzytu, opartą na dialogu w celu osiągnięcia solidnych, konkretnych i trwałych efektów.

 
  
MPphoto
 
 

  Nikolaos Chountis (GUE/NGL), na piśmie (EL) Głosowałem za odrzuceniem sprawozdania w sprawie ruchów migracyjnych. Wprawdzie sprawozdanie zawiera stosunkowo wyważoną i rzetelną analizę podstawowych przyczyn skłaniających ludzi do opuszczania własnego kraju, ale jednak nie ma w nim niezbędnych wniosków ani propozycji. Z jednej strony opiera się ono na podziale ludzi na legalnych i nielegalnych imigrantów oraz utylitarnym postrzeganiu ich jako imigrantów „użytecznych” i „nieużytecznych”, a w konsekwencji łączy się ich prawa z różnymi „kontyngentami” stosowanymi przez Unię i państwa członkowskie. Z drugiej strony w sprawozdaniu wiąże się zjawisko imigracji z kwestiami bezpieczeństwa i w ten sposób wprowadza dezorientację, a także stawia się imigrantów na równi z osobami zajmującymi się działalnością przestępczą i terroryzmem, uwydatniając praktyki i ideologie, które ich kryminalizują.

W tym kontekście sprawozdanie przyczynia się do jeszcze większego wzmocnienia „paternalistycznej” roli Unii Europejskiej, do tego stopnia, że proponuje się powiązanie części odnoszącej się do unijnej pomocy rozwojowej dla krajów trzecich z częścią dotyczącą „bezpieczeństwa”, tym samym całkowicie zmieniając charakter i cel takiej pomocy.

 
  
MPphoto
 
 

  Corina Creţu (S&D), na piśmie (RO) W związku z poprzednimi konferencjami, które dotyczyły zasad, mam nadzieję, że podczas czwartej konferencji ONZ w Stambule zostaną ustalone wyniki i opracuje się jasne wskaźniki zmniejszenia o połowę liczby krajów mniej rozwiniętych do 2020 roku. W ostatnich latach spośród 51 krajów słabo rozwiniętych, w których 78 % ludności utrzymuje się za mniej niż 1,25 dolara dziennie, tylko trzy zostały przeniesione z tej kategorii. Sytuacja jest niepokojąca, ponieważ są to kraje najbardziej narażone na kryzys finansowy i żywnościowy, a także na zmiany klimatyczne; kraje te stoją w obliczu skrajnego ubóstwa, charakteryzują się także brakiem infrastruktury i wzrostem bezrobocia. Dowodzi to niestety, że w rzeczywistości społeczność międzynarodowa nie wypełnia zobowiązań określonych w brukselskim programie działania. Mam nadzieję, że w czasie konferencji, na której będę reprezentować grupę Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim, skoncentrujemy się na osiągnięciu spójności w zakresie polityki na rzecz rozwoju i metod wdrażania innowacyjnych mechanizmów finansowania w celu zapewnienia skuteczniejszej pomocy tym państwom, które należy zachęcać do realizacji odpowiedniej polityki.

 
  
MPphoto
 
 

  Mário David (PPE), na piśmie (PT) Jest to dość ważna sprawa, a jej złożony charakter należy uwzględniać podczas jej analizy. W przedmiotowym sprawozdaniu zwraca się uwagę na znaczenie kontynuacji umów o współpracy w ramach europejskiej polityki sąsiedztwa (EPS). Zjawisko emigracji, napędzane sytuacjami kryzysowymi i brakiem stabilności, ma negatywne skutki dla kraju pochodzenia, kraju przeznaczenia i dla samych wysiedleńców. Zjawisko to należy odwrócić tak, żeby emigracja w tych warunkach przestała być ostatecznością, czyli ucieczką od sytuacji braku bezpieczeństwa, słabego rozwoju gospodarczego, braku stabilności lub strachu. W tym wyjaśnieniu dotyczącym sposobu głosowania jeszcze raz zwracam uwagę na potrzebę podjęcia działań zapewniających, a także wspierających stabilność i bezpieczeństwo w krajach pochodzenia. Perspektywą w ograniczaniu tych przepływów migracyjnych napędzanych brakiem stabilności i kryzysem powinna być prewencja. Moim zdaniem europejska polityka zagraniczna, a w szczególności EPS, powinna obejmować pomoc w tych regionach świata, wspieranie bezpieczeństwa, stabilności i ochrony praw człowieka w ramach rozszerzonego procesu rozwojowego, tak jak stwierdziłem w moim sprawozdaniu w sprawie przeglądu europejskiej polityki sąsiedztwa – wymiar południowy, które również w tym tygodniu zostanie poddane pod głosowanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Marielle De Sarnez (ALDE), na piśmie(FR) Niektóre państwa członkowskie muszą rozwiązać problem masowego napływu szukającej ochrony ludności z południowych wybrzeży Morza Śródziemnego. Państwa te nie mogą radzić sobie same z tym kryzysem humanitarnym i falą imigracji. Agencji Frontex należy zapewnić większe zasoby ludzkie, materialne i finansowe, żeby mogła w większym stopniu wspierać operacje, takie jak Hermes i Posejdon. Posłowie do Parlamentu Europejskiego wzywają Radę Europejską do opracowania planu działania dotyczącego przesiedlania uchodźców, przy zastosowaniu klauzuli solidarności między państwami członkowskimi. W art. 80 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej jest mowa o zasadzie solidarności i sprawiedliwego podziału odpowiedzialności między państwami członkowskimi w odniesieniu do zarządzania kontrolą graniczną, polityką azylową i imigracyjną. W perspektywie średnio- i długookresowej musimy rozwinąć współpracę z przyszłymi krajami pochodzenia migrantów oraz ustanowić partnerstwa na rzecz mobilności w celu stworzenia ich obywatelom możliwości legalnego przyjazdu, pracy, odbywania studiów i podróży między dwoma brzegami Morza Śródziemnego.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania w sprawie ruchów migracyjnych wynikających z braku stabilności: zakres i rola polityki zagranicznej UE. Brak stabilności politycznej, społecznej i gospodarczej, brak bezpieczeństwa, represje polityczne i zmiany klimatyczne skłaniają społeczności do migracji, a w związku z tym UE musi stworzyć wspólną politykę imigracyjną, w której zostaną w szczególności uwzględnione następujące kwestie: wspieranie rozwoju gospodarczego i społecznego w krajach przyjmujących, tranzytowych i pochodzenia oraz zwiększenie spójności społecznej poprzez poprawę integracji migrantów.

 
  
MPphoto
 
 

  Göran Färm, Anna Hedh, Olle Ludvigsson, Marita Ulvskog i Åsa Westlund (S&D), na piśmie (SV) My, szwedzcy socjaldemokraci, podzielamy opinię, że przepływy migracyjne wywołane brakiem stabilności stanowią wyzwanie dla UE, i że konieczne są działania zmierzające do wyeliminowania przyczyn braku stabilności i problemów strukturalnych w krajach pochodzenia migrantów. Uważamy jednak, że UE powinna przyjąć rzeczywistą odpowiedzialność za przyjeżdżających tutaj migrantów, a nie pozostawiać jej krajom sąsiadującym, tak jak proponuje się w punkcie 9. Popieramy apel o to, żeby aspekt praw człowieka w działaniach Fronteksu znalazł wyraźne odzwierciedlenie w całym tekście zmienionego rozporządzenia w sprawie Fronteksu, w tym zwłaszcza prawo człowieka do opuszczenia swojego kraju, zakaz wydalania osób (refoulement) oraz prawo do występowania o azyl. Dostrzegamy problemy związane z niektórymi aspektami pracy wykonanej do tej pory przez Frontex i nie popieramy zapisu, w którym stwierdza się, że Parlament Europejski przychylnie odnosi się do skutecznych działań agencji Frontex.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Związek pomiędzy ośrodkami braku stabilności − społecznej, ekonomicznej i politycznej − a przepływami migracyjnymi w kierunku Unii Europejskiej jest oczywisty. W polityce zagranicznej Unii nie można po prostu odcinać się od tego zjawiska, zaś należy w jej ramach starać się je zrozumieć, monitorować w miarę możliwości w największym zakresie. W rzeczywistości UE musi podjąć działania w celu optymalizacji wykorzystania zasobów finansowych i struktur instytucjonalnych oraz efektywnego zarządzania przepływami migracyjnymi wynikającymi z obecnego braku stabilności w wielu dziedzinach na świecie.

Polityka oparta na działaniach prewencyjnych, w której wykorzystuje się najbardziej odpowiednie instrumenty polityki zagranicznej w celu identyfikacji i zwalczania przyczyn braku stabilności, może przyczynić się do przekształcenia obecnej „dramatycznej konieczności” emigracji w „szansę”. Należy propagować rządy prawa, zapewniać ochronę praw człowieka i sprzyjać rozwojowi demokracji i gospodarki. Bez tych wspólnych działań na rzecz rozwoju w zainteresowanych krajach uczestniczących, bez wspólnej pracy z ich obywatelami i strukturami społecznymi, nie będzie można skutecznie przyczyniać się do zmniejszenia problemu braku stabilności.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) To sprawozdanie koncentruje się na przepływach migracyjnych wynikających z braku stabilności politycznej w niektórych regionach świata, w szczególności w Afryce Północnej i w południowej części regionu Morza Śródziemnego. W związku z tą sytuacją, z której skutkami mają do czynienia państwa południowej Europy, szczególnie Włochy wszyscy śledzimy rozwój zdarzeń na wyspie Lampeduza, dokąd przybyło ponad 20 tysięcy osób, czy na Malcie do Europy przyjechało ponad 400 tysięcy uchodźców. Unia Europejska, żeby zminimalizować skalę tej sytuacji, oprócz uruchomienia Europejskiego Funduszu na rzecz Uchodźców, koniecznie musi wdrożyć możliwie najszybciej bardziej zrównoważony plan udzielania pomocy humanitarnej i zagwarantowania podstawowych potrzeb tym ludziom. Musi również powstać program regionalny na rzecz uchodźców z Egiptu, Tunezji i Libii, dotyczący azylu i ochrony uchodźców, w celu zapobiegania handlowi ludźmi oraz przygotowywania powrotu imigrantów do ich krajów pochodzenia. Cieszę się z przyjęcia tego sprawozdania, ponieważ oznacza ono, że UE ma zamiar zająć się strukturalnymi przyczynami problemów wynikających z przepływów migracyjnych w ramach polityki współpracy zagranicznej, bez żadnych uprzedzeń.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przyczyny migracji istnieją. Do najważniejszych należą między innymi wojny i konflikty zbrojne, systematyczne naruszanie praw człowieka, konflikty na tle etnicznym i religijnym oraz prześladowania. Do najczęstszych przyczyn przepływów migracyjnych zaliczają się również klęski żywiołowe i ubóstwo wynikające z braku odpowiednich struktur demokratycznych.

Skutki kryzysu światowego kapitalizmu i konsekwencje nieregularnego i asymetrycznego rozwoju przyczyniają się do zaostrzenia sytuacji gospodarczej i społecznej w wielu krajach. Powstania w świecie arabskim są wyrazem tego zjawiska, które zazwyczaj przyczynia się do wzrostu migracji. W dyskursie Unii Europejskiej na ten temat często jest wiele hipokryzji, a Unia stosuje politykę podwójnych standardów. Z jednej strony, twierdzi, że podejmuje działania w obronie praw człowieka w krajach trzecich, a jednocześnie kieruje się wyrachowaniem, gdy dochodzi do ataku któregokolwiek z tych krajów. Z drugiej strony, jest współwinna za utrzymywanie się poważnych sytuacji, takich jak ta na włoskiej wyspie Lampeduza.

Zapobieganie tym przepływom migracyjnym wymaga działań opartych na rzeczywistej polityce współpracy na rzecz rozwoju i pomocy, na solidarności i propagowaniu pokoju, jak również pokojowego rozwiązywania konfliktów, ale obecnie nic takiego nie ma miejsca.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Wiemy, że wojny i konflikty zbrojne, napięcia etniczne, systematyczne naruszanie praw człowieka (na przykład odmawianie ludziom prawa do praktykowania własnej religii), klęski żywiołowe, ubóstwo wynikające z braku odpowiednich gospodarczych i demokratycznych struktur − to główne przyczyny migracji.

Patrząc z obecnej perspektywy, należy przypuszczać, że sytuacja będzie się pogarszać, wobec kryzysu kapitalizmu i jego konsekwencji społecznych, wśród nich powstań w krajach arabskich.

W związku z tym Unia Europejska nie może kontynuować tej naznaczonej hipokryzją polityki podwójnych standardów, twierdząc, że podejmuje działania w obronie praw człowieka w krajach trzecich, a jednocześnie dopuszczając do poważnych sytuacji, takich jak na Lampeduzie.

Potrzebna jest polityka oparta na działaniach prewencyjnych i środki współpracy na rzecz rozwoju, z bardziej kompleksową wizją polityczną, w której zostaną uwzględnione przede wszystkim solidarność i ochrona praw człowieka, a obecnie takiej polityki nie ma.

Komisja Europejska i Parlament Europejski na ogół dają pierwszeństwo własnym interesom gospodarczym i geostrategicznym, a zapominają o solidarności i milenijnych celach rozwoju, przyjmując kompromitujące dyrektywy, takie jak dyrektywa w sprawie powrotów.

Dlatego też głosowaliśmy za odrzuceniem tego sprawozdania, pomimo że zawiera ono jeden czy może dwa konstruktywne punkty.

 
  
MPphoto
 
 

  Bruno Gollnisch (NI), na piśmie(FR) Chciałbym wyrazić wsparcie dla mieszkańców Lampeduzy, którzy borykają się z przeludnieniem, brakiem bezpieczeństwa, problemami z zaopatrzeniem i zagrożeniem dla zdrowia, ale dla Parlamentu są oni dopiero na drugim planie, za kilkudziesięcioma tysiącami nielegalnych imigrantów przybyłych na te wybrzeża. Chciałbym również powiedzieć włoskim władzom, że do Afryki, a nie do Europy, należy dopilnowanie, by czarterowane przez nie łodzie zabrały tych nielegalnych imigrantów z powrotem do ich krajów ojczystych. Większość z nich pochodzi z Tunezji, czyli kraju, w którym właśnie najwidoczniej rozpoczęła się wspaniała podróż do demokracji, i w niej mają oni obowiązek uczestniczyć. Nie możemy dłużej przyjmować wszystkich tych, którzy nie czują się dobrze w swoim kraju, bo tam pada deszcz... albo nie pada, ponieważ panuje tam dyktatura... albo już przestała panować, bo jest słabo rozwinięty... albo dlatego, że się rozwija. Głównym motywem, którym kierują się owi migranci, jest aspekt czysto ekonomiczny.

Nasza polityka pomocy rozwojowej powinna zachęcać ludzi do pozostania we własnych krajach, a nawet winna być obwarowana takim warunkiem oraz kolejnym, a mianowicie zobowiązaniem obywateli do powrotu. Wbrew temu, co twierdzi sprawozdawca, nie ma czegoś takiego jak „prawo” do emigracji. Natomiast obywatele Europy, którzy powinni być traktowani priorytetowo, zdecydowanie mają prawo powiedzieć „dość”, a ich głos musi zostać usłyszany.

 
  
MPphoto
 
 

  Nathalie Griesbeck (ALDE), na piśmie(FR) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania parlamentarnego w sprawie ruchów migracyjnych wynikających z braku stabilności: zakres i rola polityki zagranicznej UE i chcę się skupić na kilku aspektach w nim zawartych. Od upadku prezydenta Ben Alego na wyspę Lampeduza i na włoskie wybrzeża przybyło niemal 24 tysiące Tunezyjczyków, a od lutego tysiące Libijczyków uciekło ze swego ogarniętego wojną kraju. Zdecydowanie potrzebna jest nam europejska reakcja i europejska solidarność wobec tego ludzkiego dramatu. W naszym sprawozdaniu wzywa się do solidarności w związku z przesiedlaniem uchodźców z Afryki Północnej. W naszym sprawozdaniu wzywa się do zastosowania „klauzuli solidarności” w polityce państw członkowskich w zakresie kontroli granicznej, azylu i imigracji. W naszym sprawozdaniu wymaga się również uwzględnienia w budżecie na okres po 2013 roku środków na wypadek sytuacji kryzysowych na potrzeby szybkiego reagowania na imigrację i azyl w Europie. Wszystkie te aspekty są niezbędne w prawdziwej europejskiej polityce azylowej, do stworzenia której od dawna wzywamy, i która musi opierać się na zasadach spójności, odpowiedzialności, solidarności i poszanowania praw człowieka.

 
  
MPphoto
 
 

  Sylvie Guillaume (S&D), na piśmie(FR) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania z inicjatywy własnej, ponieważ zostały w nim przedstawione prawdziwe przyczyny migracji, a mianowicie brak stabilności politycznej, społecznej i gospodarczej, brak bezpieczeństwa, prześladowania polityczne, łamanie praw człowieka, a także zmiany klimatyczne. W omawianym sprawozdaniu zwraca się również uwagę na ważne znaczenie zapewnienia krajom pochodzenia zrównoważonych strategii w ramach europejskiej polityki sąsiedztwa (EPS) oraz unijnej polityki współpracy na rzecz rozwoju. Został więc obalony mit o zerowej imigracji, przypomina się nam bowiem, że migracji nie da się powstrzymać i UE potrzebna jest znaczna, ale kontrolowana imigracja, żeby wesprzeć starzejące się społeczeństwo oraz stworzyć możliwość rozwiązania innych problemów społecznych i gospodarczych.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie W sprawozdaniu pana posła Provery poruszono wiele ważnych kwestii związanych z migracją. Zwraca się w nim również uwagę na ważne znaczenie praw człowieka. Kwestia praw człowieka jest kluczowym elementem prowadzonych w Szkocji i Wielkiej Brytanii kampanii mających na celu położenie kresu przetrzymywaniu dzieci ubiegających się o azyl. Rząd Wielkiej Brytanii zobowiązał się do położenia kresu tej niegodziwości ale do tej pory się to nie udało.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Poparłem ten dokument, ponieważ przepływy migracyjne spowodowane brakiem stabilności są wyzwaniem dla Unii Europejskiej. Wojny i konflikty zbrojne, napięcia etniczne, systematyczne łamanie praw człowieka (na przykład odmawianie prawa praktykowania własnej religii), klęski żywiołowe oraz brak odpowiednich struktur gospodarczych i demokratycznych są głównymi przyczynami tego typu ruchów migracyjnych. Zjawisko to jest szczególnie niepokojące, ponieważ może powodować lub wzmacniać napięcia nie tylko między krajami pochodzenia i przeznaczenia, ale również między krajami pochodzenia i tranzytu imigrantów. Aby skutecznie sprostać temu wyzwaniu, Unia Europejska musi realizować politykę opartą na działaniach prewencyjnych, wprowadzając najwłaściwsze instrumenty polityki zagranicznej pozwalające oddziaływać bezpośrednio na przyczyny braku stabilności, tak by emigracja stała się szansą, a nie dramatyczną koniecznością. Należy pilnie zainicjować debatę w celu lepszego zrozumienia wszystkich aspektów zjawisk migracyjnych i ich przyczyn strukturalnych. Dzięki temu Unia Europejska będzie mogła opracować spójną i skuteczną politykę wobec ruchów migracyjnych z krajów pochodzenia i tranzytu oraz podjąć decyzje o ilości i sposobach inwestycji w tych krajach, co jest konieczne do wyrównania istniejących tam demograficznych napięć społecznych, a tym samym aby przyczyniać się do tworzenia stabilnych warunków.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) W związku z projektem rezolucji, nad którym dziś głosował Parlament, powstaje ważne pytanie: jak zdefiniować rolę polityki zagranicznej UE w świetle migracji, sprawy dramatycznej, a zarazem delikatnej? Wyzwanie, z którym Unia Europejska musi się zmierzyć, spowodowane jest oczywiście brakiem stabilności w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Żeby uniknąć negatywnych konsekwencji, Europa musi być zdolna sprostać temu wyzwaniu poprzez zdefiniowanie i realizację polityki opartej na działaniach prewencyjnych, ukierunkowanej na przyczyny braku stabilności gospodarczej i politycznej w tych krajach, proponując wspólne rozwiązania, które pozwolą przeciwdziałać temu zjawisku lub przynajmniej zmniejszyć jego skalę. Niemniej jednak do tego niezbędne są ogromne zasoby, dlatego też należy włączyć do działania inne potęgi światowe i koordynować ich działania. Nie można jednak przeprowadzić tych wszystkich przedsięwzięć bez przestrzegania zasady pomocniczości. Z tego punktu widzenia Europa jest zobowiązana do reagowania w sposób spójny i zwarty, przez co pokaże, że jest zdecydowana koncentrować się przede wszystkim na tej polityce, dając jej pierwszeństwo nad innymi. Z tych powodów i ponieważ jestem przekonany, że Europa ma moralny obowiązek wysłać ważny sygnał polityczny w tej sprawie, i nie pozostawiać państw samym sobie, oddałem swój głos, by poprzeć rezolucję, o której jest mowa powyżej.

 
  
MPphoto
 
 

  Agnès Le Brun (PPE), na piśmie(FR) Od wejścia w życie traktatu amsterdamskiego UE ma bardzo szerokie uprawnienia w zakresie kontroli przepływów migracyjnych. Obecnie wystosowuje się apele o skorzystanie z tych uprawnień w celu zarządzania mającym miejsce ostatnio napływem uchodźców uciekających od problemów w Afryce Północnej, szczególnie w Libii. „Arabska Wiosna Ludów” jest silnym symbolem wolności, ale za nią kryje się bardziej tragiczna rzeczywistość, będąca przyczyną wyprawy ogromnej liczby obywateli w drogę (lub w tym przypadku morzem) w poszukiwaniu azylu. Dlatego też przedmiotowa rezolucja zawiera apel do UE i instytucji międzynarodowych o dokonanie bilansu konsekwencji tej migracji ludności na ogromną skalę. Poparłam tę rezolucję, ponieważ uważam, że państwa członkowskie indywidualnie nie zdołają poradzić sobie z tą sytuacją: współpraca i podział obciążeń muszą nadawać kierunek poszukiwaniu rozwiązań. Architektura nowej polityki zagranicznej, wprowadzona w traktacie lizbońskim, a w szczególności utworzenie Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ), powinny również umożliwić skuteczniejszą koordynację działań państw członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, w którym przyjmuje się z zadowoleniem najnowsze wnioski Komisji dotyczące legalnej migracji osób niewystępujących o azyl i gdzie nawołuje się do opracowania kolejnych instrumentów, stworzenia wspólnej polityki imigracyjnej, zarządzania migracją gospodarczą w celu sprzyjania postępowi gospodarczemu i społecznemu w krajach przyjmujących oraz w krajach tranzytu i pochodzenia, do zwiększenia spójności społecznej dzięki lepszej integracji migrantów; podkreśla się konieczność zapewnienia stosownych informacji na temat możliwości legalnej imigracji do UE w celu uniknięcia nielegalnej migracji, lepszego wykorzystania procedur UE dotyczących legalnej imigracji, objaśnienia obecnych perspektyw i możliwości w ramach UE oraz zdemaskowania fałszywych obietnic składanych przez handlarzy ludźmi, co tym samym zmniejszy korzyści, czerpane przez zorganizowaną przestępczość i handel ludźmi z uwarunkowań zmuszających ludzi do wyjazdu; wzywa się Komisję do wspierania środków ochrony dotyczących grup i osób znajdujących się w trudnym położeniu (głównie kobiet i dzieci), które często padają ofiarą handlu ludźmi i wykorzystania seksualnego oraz do rozwijania w krajach trzecich ośrodków informacji na temat możliwości migracji do UE; apeluje się jednak o zachowanie równowagi między wspieraniem legalnej migracji do UE a zagwarantowaniem możliwości przyjęcia i pomyślnej integracji migrantów.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie(FR) Tym sprawozdaniem nie uda się zatuszować prawdy, pomimo nadzwyczaj pozytywnej atmosfery, którą próbuje się w nim tworzyć. Unia Europejska jest zaniepokojona upadkiem dyktatorów, którym udzielała wsparcia w zamian za zarządzanie „przepływami migracyjnymi” na jej granicach. Masowy napływ uchodźców, ofiar tych dyktatorskich systemów, wcale jej nie martwił, i to nie bez powodu. Niepokoi ją właśnie to nadejście demokracji.

Niemniej jednak Europa do roku 2030 będzie potrzebować 230 milionów imigrantów − tak stwierdziła sama Komisja Europejska. Ponadto w tym tekście zaleca się stosowanie sankcji wobec krajów, które nie przestrzegają zasad zawartych w umowach o wolnym handlu, a także zalecanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW). Arabskie rewolucje ledwie doprowadziły w tych krajach do zrzucenia jarzma tamtejszych tyranów, a już obcy despoci przesyłają im pozdrowienia. To sprawozdanie jest aroganckie i brutalne. Głosuję za jego odrzuceniem.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Ruchy migracyjne spowodowane brakiem stabilności są wyzwaniem dla Unii Europejskiej. Wojny i konflikty zbrojne, napięcia etniczne, systematyczne łamanie praw człowieka − na przykład odmawianie prawa do praktykowania własnej religii − klęski żywiołowe i brak odpowiednich struktur gospodarczych i demokratycznych, są głównymi przyczynami tego typu ruchów migracyjnych. Zjawisko to jest szczególnie niepokojące, ponieważ może powodować lub wzmacniać napięcia nie tylko między krajami pochodzenia i przeznaczenia, ale również między krajami pochodzenia i tranzytu imigrantów. Aby skutecznie sprostać temu wyzwaniu, Unia Europejska musi realizować politykę opartą na działaniach prewencyjnych, wprowadzając najwłaściwsze instrumenty polityki zagranicznej pozwalające oddziaływać bezpośrednio na przyczyny braku stabilności, tak aby emigracja stała się szansą, a nie dramatyczną koniecznością.

 
  
MPphoto
 
 

  Willy Meyer (GUE/NGL), na piśmie (ES) Głosowałem za odrzuceniem sprawozdania pana posła Provery w sprawie ruchów migracyjnych wynikających z braku stabilności: zakres i rola polityki zagranicznej UE, ponieważ odrzucam politykę Unii Europejskiej w zakresie migracji, politykę „Europy-twierdzy” z opancerzonymi granicami, broniącymi dostępu dla mężczyzn i kobiet, natomiast otwartymi na oścież, gdy w grę wchodzi kapitał. W tym sprawozdaniu popiera się europejską politykę migracyjną, która nie jest oparta na zrozumieniu, że emigracja jest prawem, a nie przestępstwem, nie zapewniając przestrzegania nienaruszalnej zasady dotyczącej prawa ubiegania się o azyl. Hipokryzja w UE jest obrzydliwa: kryminalizuje się nielegalnych imigrantów. Nielegalni imigranci są wykorzystywani do pracy w procesie szybkiej akumulacji kapitału, z bezpośrednim naruszaniem uniwersalnego charakteru praw człowieka. Unia Europejska, która może istnieć jedynie dzięki imigracji ekonomicznej, przejawia wielki cynizm. To, co się dzieje w Afryce Północnej, dowodzi, że przyjęto politykę „Europytwierdzy”. Europejska Agencja Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich Unii Europejskiej (FRONTEX) nie ma nic wspólnego z solidarnością i współpracą w celu niesienia pomocy narodom w walce z dyktaturami, takimi jak Ben Alego, Mubaraka czy Kadafiego: gdy tysiące Afrykańczyków ucieka przed prześladowaniami i wojną, UE osadza ich w więzieniach.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Ruchy migracyjne spowodowane brakiem stabilności są wyzwaniem dla Unii Europejskiej. Wojny i konflikty zbrojne, napięcia etniczne, systematyczne łamanie praw człowieka – na przykład uniemożliwianie praktykowania własnej religii − klęski żywiołowe, brak odpowiednich struktur gospodarczych i demokratycznych, należą do przyczyn tego typu ruchów migracyjnych. Zjawisko to jest szczególnie niepokojące, ponieważ może przyczyniać się do nasilenia i zaostrzenia napięć nie tylko między krajami pochodzenia i przeznaczenia, ale również między krajami pochodzenia i tranzytu imigrantów. Aby skutecznie sprostać temu wyzwaniu, Unia Europejska powinna realizować politykę opartą na działaniach prewencyjnych za pomocą wszelkich odpowiednich instrumentów polityki zagranicznej pozwalających eliminować przyczyny braku stabilności, żeby emigracja stała się szansą, a nie dramatyczną koniecznością. W perspektywie długookresowej Unia Europejska może podjąć skuteczne działania mające na celu optymalizację wykorzystywania własnych środków finansowych i istniejących struktur instytucjonalnych. Środki zaproponowane w sprawozdaniu są niewystarczające i nazbyt deklaratywne. Potrzebny jest precyzyjny, konkretny plan finansowy i gospodarczy, w przeciwnym razie Europa będzie dusić się pod naciskiem fali nielegalnej migracji. To sprawozdanie, jako pierwszy krok na drodze do rozwiązania tego problemu, jest bardzo użyteczne.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) W związku z ciągłym napływem migrantów do Europy wydaje się, że tym bardziej należy przeciwstawić się uznaniu imigracji ze względów ekonomicznych za legalną. Zdecydowanie powinniśmy udzielać wsparcia krajom rozwijającym się, żeby zachęcać ludzi do pozostania we własnych krajach. Nie ma sensu pozwalać przybyszom z krajów rozwijających się na wejście na rynek pracy, zwłaszcza że stopa bezrobocia w strefie euro wynosi obecnie 9,9 %. Sprawozdanie pana posła Provery w wersji początkowej było bardzo dobre i wyważone, jednak w wyniku różnych poprawek niestety nastąpiły w nim zmiany w niewłaściwym kierunku. Z tego powodu opowiedziałem się za odrzuceniem.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem tej rezolucji, ponieważ po zamieszkach w krajach arabskich, gdy znacznie nasiliły się przepływy migracyjne, ważne jest, by wspólna polityka migracyjna funkcjonowała w całej UE. Ponieważ migracji nie da się powstrzymać, polityka zagraniczna w tej dziedzinie musi odgrywać szczególną rolę. Państwa położone przy zewnętrznych granicach UE są w największym stopniu dotknięte konsekwencjami nasilenia się przepływów migracyjnych. Należy dołożyć wszelkich starań, żeby stworzyć wspólną politykę dotyczącą migracji na szczeblu UE, a tym samym − możliwość zarządzania przepływami migracyjnymi i ich kontroli w sposób zoptymalizowany. Jedynie podejmując wspólne działania, można chronić wzrost gospodarczy, stabilność rynku pracy i możliwości rozwoju przed negatywnymi konsekwencjami w tych państwach, które mają do czynienia z największym napływem imigrantów. Będzie to skuteczne narzędzie zapobiegania nielegalnej migracji, przestępczości zorganizowanej i handlowi ludźmi. Unia Europejska musi dołożyć wszelkich starań w celu propagowania legalnej migracji i skutecznego zwalczania nielegalnej migracji. Koniecznie trzeba stworzyć system legalnej imigracji, z uwzględnieniem potrzeb rynku pracy oraz zdolności każdego z państw członkowskich do przyjmowania i zapewnienia integracji imigrantów.

Legalni imigranci w państwach Unii Europejskiej muszą mieć takie same prawa i obowiązki jak inni pracownicy. Ponadto w każdym państwie należy dążyć do ograniczenia zjawiska drenażu mózgów i odpływu wykwalifikowanych specjalistów. W tym celu musimy uruchomić programy wspierania powrotów, migracji wahadłowej, regulowania praktyk w zakresie rekrutacji pracowników oraz wspierania procesu budowania potencjału.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, sporządzonego przez pana posła Proverę, a dotyczącego jednej z podstawowych zasad Unii: solidarności między narodami. Ze względu na kryzysy polityczne w Afryce Północnej i powolną reakcję europejskiej polityki w sprawie migracji lub całkowity brak takiej reakcji, obecna sytuacja stała się tak poważna i problematyczna, że moim zdaniem należy niezwłocznie się tym zająć. Przyjmując ten tekst, przekazaliśmy Radzie apel − którego nie można i nie wolno zlekceważyć − o zastosowanie w pełni klauzuli solidarności i opracowanie planu działań w praktyce oraz podział obciążeń między państwa członkowskie. W szczególności w tekście zostały przedstawione argumenty za zapewnieniem minimalnych standardów w odniesieniu do przyznania tymczasowej ochrony imigrantom oraz podziału obowiązków i obciążeń między państwa członkowskie, ponieważ na przykład Włochy, przyjmując w sposób odpowiedzialny imigrantów, samodzielnie ponoszą konsekwencje.

 
  
MPphoto
 
 

  Georgios Papanikolaou (PPE), na piśmie (EL) Ważne jest, żeby na szczeblu europejskim uwzględniać rosnącą presję ze strony przepływów migracyjnych w polityce zagranicznej UE. Inicjatywy europejskie mogą pomóc politycznie niestabilnym krajom Afryki Północnej, z których pochodzi duża liczba nielegalnych imigrantów. Można i trzeba w pełni wykorzystywać narzędzia, takie jak programy pomocy we współpracy na rzecz rozwoju i umowy o readmisji. Nie ulega wątpliwości, że w najbliższej przyszłości te sprawy będą szczególnie ważne zarówno dla Grecji, jak i dla innych państw UE, dlatego też głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Ruchy migracyjne spowodowane brakiem stabilności są obecnie zasadniczym wyzwaniem dla Unii Europejskiej. Wywołują je wojny i konflikty zbrojne, napięcia etniczne, systematyczne łamanie praw człowieka − na przykład uniemożliwianie praktykowania własnej religii − klęski żywiołowe i brak odpowiednich struktur gospodarczych i demokratycznych. To nasilające się zjawisko jest szczególnie niepokojące, ponieważ może powodować napięcia nie tylko między krajami pochodzenia i przeznaczenia, ale również między krajami pochodzenia i tranzytu imigrantów. To sprawozdanie zawiera zestaw zaleceń, które mają na celu umożliwienie UE skutecznego reagowania na te wyzwania. Chcę zwrócić uwagę między innymi na przyjęcie polityki opartej na działaniach prewencyjnych służących eliminowaniu przyczyn braku stabilności w sposób bezpośredni, żeby emigracja stała się szansą, a nie dramatyczną koniecznością, a także na współpracę na rzecz rozwoju z wizją polityczną o charakterze bardziej kompleksowym, obejmującą aspekty związane z bezpieczeństwem, współpracą regionalną, porozumieniami dwustronnymi z krajami pochodzenia i tranzytu. Cele te powinny być realizowane równolegle z milenijnymi celami rozwoju, które są ściśle związane ze stabilnością polityczną i powinny stanowić ramy dla całego procesu.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Ruchy migracyjne spowodowane brakiem stabilności są pośrednią konsekwencją naruszania praw człowieka, katastrof ekologicznych oraz braku struktur gospodarczych i społecznych zdolnych do zapewnienia dobrobytu znacznej części społeczeństwa. Te kwestie stanowią wyzwanie dla Unii Europejskiej, ponieważ wymagają działań zarówno w zakresie współpracy na rzecz rozwoju, jak i zapobiegania napięciom społecznym, które często nie powstają tylko między krajami pochodzenia migrantów a krajami przeznaczenia, ale również między krajami pochodzenia a krajami tranzytowymi. To wyzwanie wymaga reakcji UE w praktyce, za pomocą środków służących współpracy na rzecz rozwoju, polityki zagranicznej, poprzez wdrażanie środków zapobiegawczych na szczeblu regionalnym i globalnym, środków polegających na wykorzystywaniu wszystkich dostępnych instrumentów polityki zagranicznej i ukierunkowanych na kwestie bezpieczeństwa, współpracę regionalną, porozumienia dwustronne z krajami pochodzenia i tranzytu, ochronę praw człowieka i demokratyzację. Ponieważ jestem zdecydowanie przekonany, że UE powinna koniecznie podejmować działania koncentrujące się bezpośrednio na przyczynach braku stabilności, częściowo przez poprawę wykorzystania dostępnych instrumentów, mogę jedynie głosować za przyjęciem tego projektu.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Ruchy migracyjne spowodowane brakiem stabilności są wyzwaniem dla Unii Europejskiej. Wojny i konflikty zbrojne, napięcia etniczne, systematyczne łamanie praw człowieka – na przykład uniemożliwianie praktykowania własnej religii − klęski żywiołowe i brak odpowiednich struktur gospodarczych i demokratycznych, są głównymi przyczynami tego typu ruchów migracyjnych.

Zjawisko to jest szczególnie niepokojące, ponieważ może powodować lub wzmacniać napięcia nie tylko między krajami pochodzenia i przeznaczenia, ale również między krajami pochodzenia i tranzytu imigrantów. Aby skutecznie sprostać temu wyzwaniu, Unia Europejska musi realizować politykę opartą na działaniach prewencyjnych, wprowadzając najwłaściwsze instrumenty polityki zagranicznej, pozwalające oddziaływać bezpośrednio na przyczyny braku stabilności, żeby emigracja stała się szansą, a nie dramatyczną koniecznością.

W europejskiej polityce zmierzającej do uregulowania kwestii migracji należy współpracę na rzecz rozwoju łączyć z bardziej kompleksową wizją polityczną, obejmującą aspekty związane z bezpieczeństwem, współpracą regionalną, porozumieniami dwustronnymi z krajami pochodzenia i tranzytu, ochroną praw człowieka i demokratyzacją.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Zarządzanie przepływami migracyjnymi wynikającymi z braku stabilności jest głównym wyzwaniem dla Unii Europejskiej. Wojny i konflikty zbrojne, napięcia etniczne, systematyczne łamanie praw człowieka – na przykład uniemożliwianie praktykowania własnej religii – klęski żywiołowe oraz brak odpowiednich struktur gospodarczych i demokratycznych są głównymi przyczynami tego typu ruchów migracyjnych.

Jestem przekonana, że teraz koniecznie trzeba wdrożyć politykę opartą na działaniach prewencyjnych, wprowadzając najwłaściwsze instrumenty pozwalające oddziaływać na przyczyny braku stabilności. Europejska polityka zagraniczna powinna koncentrować się na przyczynach braku stabilności i problemach strukturalnych w krajach pochodzenia. Moim zdaniem ten tekst jest kolejnym instrumentem, który UE może wykorzystać, ponieważ zawiera on spójną i skuteczną strategię dotyczącą zjawiska migracji i wskazuje najbardziej odpowiednią drogę prowadzącą do przywrócenia warunków sprzyjających stabilności politycznej, gospodarczej i społecznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie (IT) Zdecydowanie sprzeciwiam się temu sprawozdaniu. Dewiza „zjednoczona w różnorodności” daje każdemu prawo do bycia panem własnego domu, a Unia Europejska nie może zmuszać nas do przyjmowania nieproszonych gości, i nie wolno jej tego robić. Odmawianie sobie prawa do zawracania nielegalnych imigrantów do krajów ich pochodzenia jest sprzeczne z wszelkimi regułami zdrowego rozsądku. Jeśli zasada legalności nie będzie przestrzegana, ryzykujemy, że zaleje nas fala milionów zdesperowanych ludzi ratujących się ucieczką. Ludziom, których dotyka nieszczęście, należy pomóc, ale w ich własnych krajach, poprzez zapobieganie handlowi ludźmi.

Zdecydowanie odrzucam oskarżenia o europejski rasizm i ksenofobię, ponieważ mam dość przyglądania się nielegalnym imigrantom z Tunezji, którzy strajkują, bo nie dostają pieniędzy na papierosy, którzy odmawiają jedzenia żywności zawierającej tuńczyka, ponieważ pachnie rybą i, na przykład we Włoszech, domagają się mieszkań (oczywiście bezpłatnie) i pracy, podczas gdy mamy własnych, rodzimych bezrobotnych i własnych biednych ludzi.

Wyrazy uznania dla wysokiej przedstawiciel do spraw zagranicznych, baronessy Ashton, są z pewnością bezpodstawne, ponieważ w rzeczywistości nie miała żadnej koncepcji radzenia sobie z obecnym kryzysem w krajach Maghrebu. Niepotrzebną stratą czasu jest w tej sytuacji zastanawianie się nad losem lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów i osób transpłciowych, prześladowanych czy też mających za mało praw, a zatem wymagających szczególnej troski.

 
  
MPphoto
 
 

  Nikolaos Salavrakos (EFD), na piśmie (EL) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pana posła Provery, ponieważ uważam, że oparte jest na realistycznym podejściu do problemu, a proponowany przez jego autora podział obciążeń spowodowanych imigracją jest bardzo potrzebny. Imigracja jest trudnym problemem, ale możemy go rozwiązać, podejmując właściwe działania. Obciążeń wynikających z tego tytułu nie mogą ponosić głównie Grecja, Włochy czy Hiszpania. Od stycznia do Włoch przybyło 23 tysiące imigrantów. Musimy spróbować, zwłaszcza w świetle rozwoju sytuacji w Afryce Północnej i świecie arabskim, wypracować europejską strategię w celu rozwiązania problemu imigracji, żeby nie pozostawić państw członkowskich własnemu losowi, a jednocześnie zapewnić, by nieszczęśliwi ludzie zmuszeni do migracji oraz ponoszący obciążenia obywatele Europy nie byli wykorzystywani.

 
  
MPphoto
 
 

  Bart Staes (Verts/ALE), na piśmie (NL) Omawiana rezolucja ma tę zaletę, że uruchamia debatę na temat unijnej polityki migracyjnej, chociaż tekst mógł być bardziej szczegółowy i konkretniej sformułowany. Teraz, kiedy wskutek sytuacji w Afryce Północnej mają miejsce przepływy migrantów na znaczną skalę, UE nie potrafi podjąć właściwego działania, ponieważ nie radzi sobie z przyjęciem żadnej wyraźnej odpowiedzialności. Frontex nie może być jedyną instytucją zajmującą się problemem uchodźców. Europa musi, również w trybie pilnym, opracować plan działania dotyczący podziału obciążeń w celu wspierania przesiedleń uchodźców z tego regionu oraz oferowania wsparcia bezdomnym. Ubolewam, że w obecnych okolicznościach odroczenie umowy regulującej współpracę między UE a Libią było najwyraźniej jedyną możliwą opcją. W takich umowach głównym przedmiotem troski nie powinno być zaostrzenie kontroli granicznych w Unii, ale monitorowanie ratyfikacji i przestrzegania konwencji genewskiej. Mam nadzieję, że ta rezolucja jest pierwszym krokiem w kierunku globalnego podejścia do kwestii uchodźców, żeby ludzie byli traktowani w bardziej humanitarny sposób.

 
  
MPphoto
 
 

  Michèle Striffler (PPE), na piśmie(FR) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania pana posła Rovery w sprawie ruchów migracyjnych wynikających z braku stabilności: zakres i rola polityki zagranicznej UE. Koordynacja polityki zagranicznej i polityki imigracyjnej ma zasadnicze znaczenie. Musimy skupić się na głęboko zakorzenionych przyczynach braku stabilności w niektórych regionach świata i skutecznie zarządzać przepływami migracyjnymi. Politykę zarządzania migracją należy skutecznie łączyć z europejską polityką współpracy na rzecz rozwoju i uwzględniać w niej aspekty dotyczące bezpieczeństwa, współpracy regionalnej w krajach południowych i umów w zakresie współpracy z krajami pochodzenia i tranzytu imigrantów. Nawiązując do kluczowej roli niektórych państw trzecich w tej polityce, zdecydowanie uważam, że UE koniecznie powinna podpisać umowy o współpracy z tymi krajami w celu zwalczania nielegalnej imigracji. W związku z tym zawieszoną na razie umowę o współpracy między Libią a Unii Europejską trzeba ponownie uruchomić.

 
  
MPphoto
 
 

  Niki Tzavela (EFD), na piśmie (EL) Recesja i brak stabilności politycznej w wielu krajach przyczyniły się do nasilenia przepływów migracyjnych, które stanowią wyzwanie dla UE. Działania zaproponowane w tym sprawozdaniu pomogą w rozwiązywaniu tego problemu, który budzi przerażenie bezpośrednio w państwach położonych przy granicach UE, a pośrednio − w całej UE. Jednym z takich działań jest stworzenie systemu stałego monitorowania całej działalności Fronteksu związanej z zarządzaniem przepływami migracyjnymi, systemu, który musi być trwały i stabilny. W związku z tym głosowałam za przyjęciem sprawozdania pana posła Provery.

 
  
MPphoto
 
 

  Dominique Vlasto (PPE), na piśmie(FR) Jestem zadowolony z przyjęcia tej wyważonej rezolucji, zawierającej propozycje dotyczące sposobów reagowania na stojące przed Europą wyzwanie, jakim jest presja wywierana przez przepływy migracyjne. Moim zdaniem ważne jest, żeby polityka migracyjna UE oraz jej polityka w zakresie pomocy rozwojowej wzajemnie się uzupełniały. Za zjawiskiem migracji kryją się ludzkie dramaty, a część rozwiązań mieści się w zakresie polityki pomocy dla państw trzecich, która przyczyni się do ich rozwoju i stabilności. Jest to kwestia, którą należy również uwzględniać w ramach europejskiej polityki sąsiedztwa (EPS). W moim przekonaniu istnieje pilna potrzeba reakcji w całej Unii, i apeluję do państw członkowskich oraz Komisji o uruchomienie niezbędnych narzędzi i zasobów. Będziemy to realizować poprzez zwiększenie zasobów i wzmocnienie roli Europejskiej Agencji Zarządzania Współpracą Operacyjną na Granicach Zewnętrznych (FRONTEX), jak również poprzez zapewnienie odpowiedniej pomocy dla regionów i miast na wybrzeżu Morza Śródziemnego, które będą miały do czynienia z kryzysem humanitarnym wskutek napływu imigrantów i będą musiały zapewnić przestrzeganie porządku i zachęcać do integracji legalnych migrantów. Moim zdaniem solidarność europejska między państwami członkowskimi a państwami trzecimi musi być w pełni zachowana.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania. Zgodnie z tym, co stwierdza się w sprawozdaniu, obecne przepływy migracyjne przyczyniają się do ogromnych napięć między krajami pochodzenia i tranzytu oraz krajami przyjmującymi i tranzytowymi. Pan poseł Provera jako środek zapobiegawczy proponuje zajęcie się głęboko zakorzenionymi przyczynami migracji oraz problemem braku stabilności demokratycznej i gospodarczej w krajach przyjmujących w ramach europejskiej polityki zagranicznej. W Parlamencie Europejskim powstało wiele różnych sprawozdań dotyczących polityki w zakresie rozwoju, w których wzywano Komisję, a baronessę Ashton w szczególności, do uwzględnienia sytuacji w dziedzinie praw człowieka we wszystkich negocjacjach oraz o udzielanie wsparcia i ułatwianie w handlu tylko w takim kontekście. Pragnę przy tej okazji ponowić to wezwanie.

 
  
  

Sprawozdanie: Elisabeth Jeggle (A7-0016/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowej rezolucji dotyczącej roli kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich, ponieważ w dzisiejszym społeczeństwie kobiety przyjmują wielofunkcyjne role w obrębie indywidualnych więzów rodzinnych i zawodowych, a sama ta wielość ról pozwala im wnieść znaczący wkład w postęp i innowacje na wszystkich poziomach społeczeństwa oraz w poprawę jakości życia, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Niestety na obszarach wiejskich zamieszkuje coraz mniej kobiet. Dlatego też, aby zapewnić stabilną sytuację ludności pracującej w rolnictwie, polityka rozwoju obszarów wiejskich powinna być bardziej skoncentrowana na tworzeniu innowacji oraz zrównoważonych warunków życia i pracy na obszarach wiejskich. Zgadzam się z opinią sprawozdawczyni, że powinniśmy wpierać postawę przedsiębiorczości wśród kobiet oraz podejmowane przez nie inicjatywy, zwłaszcza poprzez promowanie kobiecej przedsiębiorczości, sieci kobiet przedsiębiorców oraz rozwiązań w sektorze finansowym ułatwiających dostęp kobiet przedsiębiorców z obszarów wiejskich do inwestycji i kredytów – wyposażając je bardziej skutecznie na rynku pracy i pozwalając na rozwój takich form biznesu, które pozwolą im prowadzić stabilne życie. Ważne jest ponadto wspieranie wysiłków politycznych zmierzających do zwiększania roli kobiet na obszarach wiejskich, przez ułatwienie im działalności jako przedsiębiorców rolnych. Należy poprawić dostęp do ziemi i kredytów dla kobiet, aby zachęcić je do osiedlania się na obszarach wiejskich i działania w sektorze rolnictwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Roberta Angelilli (PPE), na piśmie (IT) Z satysfakcją udzielam poparcia sprawozdaniu pani poseł Jeggle, ponieważ koncentruje się ono na 42 % kobiet, które zamieszkują na obszarach wiejskich i wykonują istotną pracę na rzecz rozwoju, stabilizowania i modernizowania tych obszarów, podejmując nowe formy przedsiębiorczości. Dzięki swojej ciężkiej pracy kobiety te pokazują, że mogą przyczynić się do zmiany tradycyjnego stylu życia i produkcji na obszarach wiejskich poprzez tworzenie przedsiębiorstw, które mogą dać miejsca zatrudnienia i pozwolić na pogodzenie pracy z obowiązkami rodzinnymi.

Cel, polegający na zagwarantowaniu równych warunków życia we wszystkich regionach oraz zapobieganiu jednostronnemu rozwojowi ośrodków miejskich oznacza, że obszary wiejskie powinny być wyposażone w najbardziej nowoczesną infrastrukturę IT, z odpowiednim dostępem do szerokopasmowych łącz, a także rozwijać elektroniczne formy działalności gospodarczej, takie jak e-bussiness, które pozwalają na prowadzenie działalności gospodarczej niezależnie od odległości od ośrodków miejskich.

Musimy ponadto podnosić poziom edukacji kobiet i zapewniać lepszy dostęp do kredytów, aby wspierać przedsiębiorczość kobiet. Wprowadzane instrumenty ochrony socjalnej musza mieć też na względzie warunki życia imigrantek zatrudnianych sezonowo do prac w rolnictwie, zwłaszcza jeśli chodzi o zapewnienie im odpowiedniego zakwaterowania, ubezpieczenia medycznego oraz odpowiedniego zaplecza sanitarnego.

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Oana Antonescu (PPE), na piśmie (RO) Poszanowanie zasady równości płci jest podstawowym wymogiem wynikającym ze strategii Europa 2020 i powinno być propagowane ze względu na wzrost liczby kobiet zaangażowanych w aktywność gospodarczą i społeczną oraz równość praw kobiet i mężczyzn, w szczególności w sektorze rolnictwa. Sądzę, że istotne jest podkreślenie roli, jaką pełnią kobiety w gospodarstwach rolnych i na obszarach wiejskich. Z tego też powodu instrumenty wsparcia powinny bardziej niż dotychczas odzwierciedlać istotną rolę, potrzeby i sytuację kobiet na obszarach wiejskich. Apeluję do państw członkowskich, aby opracowały zachęty dla obszarów wiejskich, które promowałyby kobiety jako producentów lub przedsiębiorców oraz wspierały ich udział w życiu politycznym, w tym poprzez przedstawicielstwo w gremiach zarządczych odpowiednich instytucji, w celu wspierania równej roli kobiet i mężczyzn.

Oddałam głos za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, które przyczynia się do zwalczania wykluczenia społecznego na obszarach wiejskich. Zasadniczym celem polityk dotyczących tych obszarów jest zapewnienie równych praw dla kobiet i mężczyzn oraz jednakowych warunków życia we wszystkich regionach, przez co uniknie się jednostronnego rozwoju gęsto zaludnionych obszarów miejskich i powstrzyma masowy odpływ ludności opuszczającej wsie.

 
  
MPphoto
 
 

  Liam Aylward (ALDE), na piśmie (GA) Ponieważ kobiety stanowią 42 % osób zaangażowanych w działania sektora rolnictwa, oczywiste jest, że odgrywają one istotną rolę na obszarach wiejskich oraz w działalności rolniczej. Należy się uznanie i wsparcie dla kobiet oraz dla wkładu, jaki kobiety wnoszą w rolnictwo i życie na obszarach wiejskich, z tego też względu popieram to ważne sprawozdanie. W przyszłych politykach rolnych UE należy odpowiednio uwzględniać rolę kobiet. Popieram to, co w przedmiotowym sprawozdaniu mówi się na temat wspaniałej pracy organizacji kobiecych na rzecz mobilizowania społeczności wiejskich oraz propagowania równości i włączenia społecznego na obszarach wiejskich. Należy udzielać więcej politycznego wsparcia takim organizacjom na szczeblu lokalnym, krajowym i europejskim. W Irlandii, na przykład, ważną i wpływową organizacją na obszarach wiejskich jest ICA, która obchodziła ostatnio stulecie istnienia. Liczy ona około 11 000 członków i od dawna wspiera kobiety na obszarach wiejskich. Tego rodzaju organizacjom lokalnym należy udzielić odpowiedniego wsparcia, należy je także uwzględnić w przyszłych politykach rolnych UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Regina Bastos (PPE), na piśmie (PT) Kobiety odgrywają coraz większą rolę w sektorze rolnictwa i na obszarach wiejskich. W ostatnich latach wsparcie udzielane kobietom na rzecz ich własnych projektów pozwoliło im osiągnąć znaczący postęp, który przyniósł wzmożony rozwój obszarów wiejskich jako całości.

Kobiety przyczyniają się do ulepszania tradycyjnych modeli życia gospodarczego i stylu życia na obszarach wiejskich, przyczyniając się jednocześnie do stabilizacji i modernizacji form prowadzonej działalności gospodarczej, a w rezultacie do zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich. Także na obszarach wiejskich kobiety oczekują możliwości realizacji swoich planów życiowych oraz możliwości uzyskania niezależności ekonomicznej i sprostania wyzwaniom w życiu rodzinnym.

W samym sprawozdaniu, za przyjęciem którego głosowałam, oręduje się za lepszym uwzględnieniem szerokiego zakresu umiejętności zawodowych, zainteresowań i osiągnięć kobiet, tak, aby praca w rolnictwie nadal była dla nich atrakcyjnym wyborem. Zagwarantowanie, aby kobiety i mężczyźni mogli na równi odnosić sukcesy i mieć dobre perspektywy życiowe na obszarach wiejskich powinno być głównym celem europejskiej polityki rolnej.

 
  
MPphoto
 
 

  George Becali (NI), na piśmie (RO) Sytuacja kobiet na obszarach wiejskich jest dla Unii Europejskiej bardzo realnym i aktualnym problemem. Jest to jednak także bardzo istotna i pilna kwestia dla niektórych nowych państw członkowskich, takich jak Rumunia, gdzie występuje bardzo dużo obszarów wiejskich o bardzo niskiej stopie zatrudnienia. Musimy przyjąć w tym względzie odpowiednie podejście, które uzyska wsparcie finansowe w ramach przyszłej WPR, abyśmy mogli osiągnąć dobre wyniki w tworzeniu warunków życia atrakcyjnych dla kobiet i mężczyzn zamieszkujących na tych obszarach. Zgadzam się z ideą wyrażoną przez panią poseł Jeggle na temat sieci organizacji kobiecych, wspieranych także przez instrumenty z zakresu drugiego filaru WPR. Zgadzam się także ze spostrzeżeniem, że jednym z priorytetów reformy WPR dotyczącym kobiet na obszarach wiejskich powinien być dostęp do odpowiednich usług i wsparcia, odpowiadających potrzebom każdego z państw członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Sergio Berlato (PPE), na piśmie (IT) Sprawozdanie, w sprawie którego toczy się dziś debata, jest szczególnie ważne, ponieważ skupia się ono na głównych kwestiach, nad którymi należy pracować, aby uzyskać skuteczny udział kobiet w rozwoju obszarów wiejskich, przy jednoczesnym uwzględnieniu celu polepszenia perspektyw zatrudnienia w ramach nowej wspólnej polityki rolnej (WPR).

Uważam, że rola kobiet w prowadzeniu działalności rolniczej i w środowiskach wiejskich stanowi istotny aspekt polityk rozwoju terytorialnego. Jednym z głównych celów polityki europejskiej na obszarach wiejskich jest zagwarantowanie zbliżonych warunków życia we wszystkich regionach, tak aby nawet na obszarach wiejskich kobiety i mężczyźni mieli możliwość wykorzystania szansy na to, aby w swoim życiu coś zbudować.

W obecnej fazie rozwoju WPR, uwzględnienie potrzeb kobiet mieszkających na obszarach wiejskich nabiera fundamentalnego znaczenia, podobnie jak wykorzystanie ich potencjału. Uważam, że w kategoriach ukierunkowanej na przyszłość perspektywy światowej konieczne będzie nasilenie starań na rzecz zrównoważonego wykorzystania obszarów wiejskich, które muszą być wydajne zarówno pod względem energetycznym, jak i jakościowym. Ponadto potrzebny będzie większy udział wszystkich stron zaangażowanych w proces reformowania rolnictwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Slavi Binev (NI), na piśmie (BG) Celem wspólnej polityki rolnej jest promowanie na obszarach wiejskich zrównoważonego rozwoju o wysokiej jakości. Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, ponieważ sądzę, że kobiety odgrywają niezwykle istotną rolę w nowoczesnym społeczeństwie. W ostatnich latach jasne stało się, że znaczna część projektów realizowanych na obszarach wiejskich byłaby nie do pomyślenia bez aktywnego udziału kobiet. Uważam ponadto, że należy poprawić warunki życia na obszarach wiejskich. Może się to stać dzięki lepszemu dostępowi do infrastruktury, udogodnień i usług pomocnych w życiu codziennym. Kobietom należy umożliwić osiągnięcie równowagi pomiędzy pracą a życiem pozazawodowym. Społeczności wiejskie muszą zostać zachowane. Kobietom należy umożliwić dostęp do usług wsparcia oraz odpowiednich udogodnień i struktur. Wzmocnić również należy ich rolę w procesie decyzyjnym.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Zważywszy, że ryzyko wykluczenia społecznego na obszarach wiejskich jest większe w przypadku kobiet niż mężczyzn, a także mając na względzie znaczenie tego faktu, zdecydowanie popieram tę rezolucję, w której zwrócono uwagę na rolę kobiet w rolnictwie i wymaga się nie tylko tego, aby rolnicze i pozarolnicze kompetencje zawodowe kobiet uzyskały większe znaczenie w biznesie i strategiach rozwoju regionalnego, lecz także zachęca się do stosowania instrumentów pobudzających promowanie udziału kobiet w rynku poprzez wyeliminowanie wszelkich form dyskryminacji, udoskonalenie dostępnych szkoleń oraz dostęp do kursów podyplomowych i specjalistycznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ uważam, że rozwój regionalny staje się dziś szczególnie istotną kwestią, gdyż obszary wiejskie coraz bardziej się wyludniają z powodu zmian społecznych i zmian samej struktury społecznej, wartości oraz narastającej tendencji do indywidualizacji. Całkowicie zgadzam się z tym, że jednym z ważnych środków odwrócenia pojawiającej się tendencji do urbanizacji jest stworzenie odpowiednich warunków życia i pracy na obszarach wiejskich. Doświadczenie pokazuje, że jakość życia i siła gospodarcza na obszarach wiejskich jest ściśle związana z kobietami oraz z rolą, którą odgrywają one w działalności rolniczej. Dlatego też bardzo ważne jest, aby środki zaproponowane w sprawozdaniu, które pozwoliłyby kobietom na realizowanie własnych planów życiowych, były ekonomicznie niezależne i odpowiadały wyzwaniom związanym z życiem rodzinnym równie skutecznie, jak ma to dziś miejsce na obszarach miejskich. Środki wymienione w sprawozdaniu obejmują: zachowanie i rozwijanie wyspecjalizowanego w rolnictwie kształcenie kobiet i skierowanego do nich doradztwa, ciągłość wsparcia UE dla rolnictwa oraz działalności gospodarczej na obszarach wiejskich, rozwój najbardziej podstawowej infrastruktury oraz infrastruktury IT, możliwość skorzystania ze wczesnego przejścia na emeryturę i wiele innych środków.

 
  
MPphoto
 
 

  Vito Bonsignore (PPE), na piśmie (IT) Chciałbym pogratulować koleżance sprawozdawczyni, pani poseł Jeggle, dokonanej pracy, która pozwoliła na to, aby Parlament uznał na forum publicznym wielofunkcyjną rolę kobiet w sektorze rolnictwa. Chociaż 42 % z około 27 milionów osób pracujących w sektorze to kobiety, a niemal 29 % przedsiębiorstw rolnych jest zarządzana przez kobiety, rola kobiet nadal wymaga właściwego docenienia.

Głosowałem za przyjęciem tego dokumentu, ponieważ zgadzam się, że istnieje potrzeba uznania wyjątkowej roli odgrywanej przez kobiety w rolnictwie. Uważam ponadto, że mamy obowiązek identyfikowania specyficznych potrzeb kobiet na obszarach wiejskich i zagwarantowania, by przyszłe strategie, poczynając od kolejnej reformy wspólnej polityki rolnej (WPR), odpowiednio sprostały tym wymogom. Unia Europejska nie może pominąć zawodowych, rodzinnych i społecznych aspiracji kobiet mieszkających na obszarach wiejskich. Aby mogło tak się stać, właściwe jest, aby instytucje europejskie zagwarantowały niezbędne usługi wsparcia i innowacyjny pakiet, nieukierunkowany wyłącznie na rynek.

Na zakończenie chciałbym stwierdzić, że podzielam propozycje przedstawione przez sprawozdawczynię, panią poseł Jeggle, zwłaszcza, jeśli chodzi o potrzebę większej reprezentacji kobiet w organizacjach politycznych, gospodarczych i społecznych środowiska rolników.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Z zadowoleniem przyjmuję to, jaką wagę Komisja przykłada do roli kobiet w rozwoju obszarów wiejskich. Wielofunkcyjna rola kobiet w ostatnich latach, zarówno w kategoriach ekonomicznych, jak i społecznych, to rzeczywistość, wobec której nie powinniśmy być obojętni. Dotyczy to zwłaszcza rolnictwa, będącego sektorem, w którym kobiety wniosły w ostatnich latach znaczący wkład, także pod względem dywersyfikacji działalności gospodarczej i dostosowania do rynku. Dlatego też, zgodnie z celami wspólnej polityki rolnej zachęcającymi do bardziej zrównoważonego wykorzystania obszarów wiejskich, należy podjąć działania mające na względzie spełnienie potrzeb i aspiracji kobiet mieszkających na tych obszarach. W działaniach tych należy wykazać szczególną troskę o utrzymanie i rozwój niezbędnej infrastruktury wsparcia, szczególną wagę przykładając do edukacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Nessa Childers (S&D), na piśmie Dzisiejsze działania ze strony Parlamentu Europejskiego wspierające i wzmacniające wkład kobiet w rozwój kluczowego europejskiego sektora rolnictwa należy przyjąć z zadowoleniem. Sprawozdanie dotyczące kobiet w rolnictwie poparła znaczna większość posłów i jest ono działaniem zrealizowanym we właściwym czasie. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że 42 % osób pracujących w rolnictwie to kobiety. Z zadowoleniem odbieram to sprawozdanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Vasilica Viorica Dăncilă (S&D), na piśmie(RO) Mając na względzie, że zasada równości płci propagowana przez prawodawstwo europejskie jest jednym z fundamentalnych wymogów strategii Europa 2020, uważam za słuszne włączenie tej kwestii do przyszłej wspólnej polityki rolnej, w tym poprzez zastosowanie nowych instrumentów na rzecz propagowania tej zasady. Uważam, że przyszła wspólna polityka rolna musi być polityką sprawiedliwą, także dla kobiet.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ przedstawiono w nim argumenty za tym, że propagowanie równości płci jest kluczowym celem UE oraz pogląd, że tę zasadę należy włączyć do wspólnej polityki rolnej (WPR). Ułatwienie dostępu kobiet do prowadzenia gospodarstw rolnych i kredytów rolniczych to istotna kwestia. Przedmiotowe sprawozdanie przyczynia się także do propagowania zrównoważonego rozwoju gospodarczego oraz rozwoju obszarów wiejskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Göran Färm, Anna Hedh, Olle Ludvigsson, Marita Ulvskog and Åsa Westlund (S&D), na piśmie (SV) Głosowaliśmy za przyjęciem sprawozdania dotyczącego roli kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich, ponieważ sądzimy, że walka z nierównościami w społeczeństwie jest kwestią podstawowej wagi. Sprawozdanie ilustruje także znaczenie dobrze funkcjonującej infrastruktury oraz zapewniania niektórych podstawowych usług, takich jak łącza szerokopasmowe i opieka zdrowotna, nie tylko w miastach, ale także na obszarach wiejskich. Chcielibyśmy jednak podkreślić, że nie uważamy, że rolnictwo powinno zachować swój udział budżetowy w kolejnych wieloletnich ramach finansowych, ale że całkowity udział rolnictwa powinien zostać znacznie zredukowany.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Jeśli – podobnie jak ja – popieramy poważne zaangażowanie w sprawy sektora rolnictwa oraz możliwość pracy na obszarach wiejskich jako realny wybór stylu życia dla rodzin, bardzo ważne jest zagwarantowanie, by każdy dokonujący tego wyboru miał dostęp do podobnych warunków jak osoby mieszkające w miastach pod względem opieki zdrowotnej, edukacji i infrastruktury wsparcia dla rodzin.

Rozwój i spójność społeczna oznacza harmonię pomiędzy obszarami miejskimi i wiejskimi, co nie oznacza zapominania o tych pierwszych ani schematycznego uznawania ich za mniej atrakcyjne. Taka zmiana paradygmatu może oczywiście obejmować aktywną rolę kobiet w społecznościach rolniczych. Nie mam romantycznej ani bukolicznej wizji „ucieczki na wieś” –wprost przeciwnie, wiem, że taki styl życia ma swoje koszty i często oznacza życie poza łatwym dostępem do infrastruktury niezbędnej do nowoczesnego życia. Dlatego też do zapatrywań przedstawionych w sprawozdaniu odnoszę się przychylnie, ponieważ sprzyjają zaangażowaniu w promowanie dobrej jakości infrastruktury wsparcia rodzinnego, edukacji, opieki zdrowotnej i transportu na obszarach wiejskich.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Propagowanie równości płci jest zasadniczym celem UE i jej państw członkowskich. Zasada ta powinna zostać włączona do wspólnej polityki rolnej (WPR) w celu promowania zrównoważonego rozwoju gospodarczego i rozwoju obszarów wiejskich: gospodarstwa rolne, agroturystyka, marketing bezpośredni i usługi socjalne stanowią podstawy struktury podaży na obszarach wiejskich i powinny otrzymywać znaczne wsparcie poprzez WPR, która powinna być stosowana do promocji tych usług w celu zagwarantowania kobietom nowych możliwości i perspektyw płatnej pracy, a także w celu łatwiejszego godzenia życia rodzinnego z życiem zawodowym. Potrzebne są działania przeciwdziałające starzeniu się społeczeństwa na obszarach wiejskich i w tym celu należy stworzyć warunki dla osiedlania się ludności i należy podkreślać znaczenie tętniących życiem, dynamicznych obszarów wiejskich ze zróżnicowaną populacją. W tym kontekście chciałbym podkreślić wagę możliwości rozwoju i odpowiednich wyzwań dla młodych kobiet. Potrzebne jest wspieranie i rewitalizacja obszarów wiejskich jako obszarów zróżnicowanych i bogatych, na których się mieszka i prowadzi działalność gospodarczą, przede wszystkim dzięki specjalistycznej wiedzy i umiejętności kobiet.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przedmiotowa rezolucja stoi w sprzeczności z przyjęciem proponowanego przez Komisję Europejską projektu rozporządzenia Komisji „w sprawie udzielania i odmowy udzielenia zezwoleń na niektóre oświadczenia zdrowotne dotyczące żywności oraz rozwoju i zdrowia dzieci”, ponieważ nie jest zgodne z celami i treścią rozporządzenia w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności. Kwas dokozaheksaenowy (DHA) znajduje się w mleku podawanym przy karmieniu piersią, dzięki czemu przyczynia się do prawidłowego rozwoju wzroku dzieci w wieku do 12 miesięcy. Wobec braku wyraźnego konsensusu naukowego co do wpływu pokarmów wzbogacanych DHA na niemowlęta w przypadku pokarmowego środowiska biologicznego innego niż mleko podawane przy karmieniu piersią, czy to w postaci mleka ze wzbogaconą formułą, czy też innej żywności dla niemowląt, uważamy, że należy przyjąć podejście ostrożne i zapobiegawcze.

Wyrażamy zatem zaniepokojenie w związku z przyjęciem przedmiotowego projektu rozporządzania, ponieważ nie spełnia ono wymogów wynikających z rozporządzenia (WE) Nr 1924/2006, w którym stwierdza się między innymi, że „oświadczenie powinno być potwierdzone naukowo poprzez uwzględnienie ogółu dostępnych danych naukowych”.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Wszystkie polityki Unii Europejskiej i państw członkowskich powinny uwzględniać propagowanie równości i praw kobiet oraz zwalczenie dyskryminacji ze względu na płeć. Potrzebne jest zatem nadanie szczególnego znaczenia sytuacji kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich, ponieważ ich życie jest dotknięte głębokim kryzysem, w który obszary wiejskie popadły wskutek obecnych instrumentów polityki, takich jak wspólna polityka rolna (WPR) i inne.

Kobiety, które stanowią około 42 % z 26,7 miliona osób pracujących w rolnictwie, są szczególnie dotknięte likwidacją setek tysięcy małych i średnich gospodarstw oraz procesem destrukcji gospodarstw rodzinnych, co jest wynikiem kolejnych reform WPR. Podobnie jak w innych obszarach działalności gospodarczej, tu również mamy do czynienia z ofiarami bezrobocia, niepewnością miejsc pracy, niskimi płacami i ubóstwem, a sytuację zaostrzają antyspołeczne instrumenty polityki, ustanawiane pod pretekstem kryzysu.

Zamiast pustosłowia potrzebujemy zatem zerwania z politykami, które doprowadziły do obecnej sytuacji. Należy przypisać należytą wagę roli kobiet, ich prawom, równości oraz usługom publicznych na obszarach wiejskich w sferze opieki zdrowotnej, edukacji, w sferze kultury i rozrywki, infrastruktury socjalnej...

(Wyjaśnienie do głosowania skrócone zgodnie z art. 170 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Mathieu Grosch (PPE), na piśmie − (DE) Przedmiotowe sprawozdanie zasługuje na pełne poparcie, ponieważ zwraca uwagę na szczególną rolę kobiet w działalności rolniczej i na obszarach wiejskich, oferując jednocześnie rozwiązania, które wychodzą na przeciw aktualnym wyzwaniom. Rozwiązania te pomogą sprawić, że życie zawodowe oraz codzienna sytuacja kobiet na obszarach wiejskich staną się bardziej atrakcyjne. Jednym z elementów tych rozwiązań jest wspieranie przystępnego pod względem kosztów i łatwego dostępu do usług i udogodnień, takich jak przedszkola, przychodnie lekarskie itd., a także towarzyszącej infrastruktury. Przedstawiono również propozycję, aby wykorzystać fundusze UE do poprawy jakości życia w społecznościach wiejskich.

Inne zasadnicze elementy to lepszy dostęp do szkół, wyższy poziom kształcenia zawodowego i akademickiego oraz poprawa warunków socjalnych dla kobiet na obszarach wiejskich. Będzie to nie tylko korzystne dla kobiet na obszarach wiejskich, ale także wzbogaci te obszary, dzięki zrównoważonemu rozwojowi w kierunku zintegrowanego miejsca pracy i życia.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Oddałem głos za przyjęciem tego dokumentu, ponieważ bardzo istotne jest podkreślenie roli, jaką kobiety odgrywają w przedsiębiorstwach rolnych i na obszarach wiejskich, zważywszy szczególnie na jej wielofunkcyjną naturę. Zasadniczym zadaniem europejskiej polityki rolnej pozostaje osiągnięcie zbliżonych warunków życia we wszystkich regionach oraz zapobieganie jednostronnemu rozwojowi gęsto zaludnionych obszarów miejskich, aby nawet na obszarach wiejskich kobiety i mężczyźni mogli spodziewać się pozostania tam i prowadzenia pomyślnego życia. Jeśli chcemy, żeby kobiety należące do wszystkich pokoleń nadal mieszkały na wsi lub chcemy zachęcić je do osiedlania się tam, polityki wsparcia muszą odzwierciedlać potrzeby i uwarunkowania kobiet bardziej niż miało to miejsce w przeszłości. W nowoczesnym społeczeństwie jedyną drogą, aby tak się stało, jest wspieranie usług, udogodnień i struktur, które muszą być przystępne pod względem kosztów i działać na poziomie regionalnym. Jedną z głównych europejskich strategii wsparcia musi być utrzymanie tej wspierającej struktury i rozwijanie jej w sposób przyjazny dla kobiet. Słuszne i nieodzowne na etapie planowania – na przykład, gdy buduje się przedszkole, tworzy placówkę opieki dziennej lub rozwija transport publiczny – jest zidentyfikowanie możliwości nowego podejścia i włączanie kobiety należące do wszystkich pokoleń w proces decyzyjny. Nauka w szkołach, jak również edukacja zawodowa i na poziomie szkoły wyższej pozostają fundamentalnymi czynnikami jakości życia i pracy na obszarach wiejskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Anneli Jäätteenmäki (ALDE), na piśmie − (FI) Styl życia kobiet na obszarach wiejskich zmienił się i stał się bardziej zróżnicowany w okresie mniej więcej ostatnich 50 lat. Zmniejszyła się liczba tradycyjnych miejsc pracy na tych obszarach. Jednocześnie w ich miejsce pojawiły się nowe odmiany stylu życia. Pokazują one różnice w pochodzeniu kobiet, ich wykształceniu i statusie na rynku pracy. Zmiany te należy wydatniej odzwierciedlić w unijnej polityce wsparcia, tak aby sprzyjała ona lepszemu godzeniu życia zawodowego i rodzinnego przez kobiety na obszarach wiejskich.

W ostatnich latach kobiety wykorzystywały swoje wykształcenie oraz umiejętności zawodowe do propagowania rozwoju tradycyjnej gospodarki na obszarach wiejskich. Innowacyjne formy działalności gospodarczej na obszarach wiejskich, które koncentrują się, na przykład, na usługach i agroturystyce, spowodowały istotne odrodzenie struktur gospodarki na tych obszarach. W przyszłości należy także udzielać wsparcia dla tworzenia i rozwoju innowacyjnych form działalności gospodarczej na obszarach wiejskich.

Na zakończenie chciałabym zwrócić uwagę na to, że propagowanie równości płci jest jednym z głównych celów UE i państw członkowskich. Wspólna polityka rolna UE powinna zatem obejmować tę zasadę.

 
  
MPphoto
 
 

  Elisabeth Köstinger (PPE), na piśmie − (DE) Przedmiotowe sprawozdanie stanowi krok Parlamentu Europejskiego w kierunku poprawy warunków życia i pracy kobiet na obszarach wiejskich oraz tworzenia im warunków rozwoju. Główną propozycją zawartą w sprawozdaniu jest dalszy rozwój infrastruktury na obszarach wiejskich, tak, aby zaoferować kobietom nowe perspektywy i możliwości zatrudnienia. Kwestia godzenia życia rodzinnego z pracą również wywiera wpływ na osoby działające w sektorze rolnictwa. Podobnie jak sprawozdawczyni jestem przekonana, że kampania na rzecz aktywnego wsparcia dla obszarów wiejskich jest jedynym sposobem, by zapobiec przeprowadzaniu się kobiet do miast. Wymaga to również udogodnień dostosowanych do potrzeb w zakresie opieki nad dziećmi oraz infrastruktury dostosowanej do potrzeb rodzin w sektorze rolnictwa, a także dostępu do Internetu i innych technologii komunikacyjnych. Aby móc w przyszłości wdrażać istotne instrumenty na obszarach wiejskich będziemy potrzebować odpowiednich środków finansowych na rolnictwo oraz rozwój obszarów wiejskich. Popieram zawarte w sprawozdaniu wezwanie podkreślające wagę zachowania udziału rolnictwa w budżecie UE jako jednej z kwestii, która będzie przedmiotem zbliżających się rozmów na temat przyszłych ram finansowych UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Zdecydowanie popieram sprawozdanie przedstawione przez moją koleżankę panią poseł Jeggle, ponieważ znajduję w nim poświęcenie uwagi ważnym zasadom i podtrzymaniu ich w przyszłości. Z całkowitej liczby 27 milionów osób zatrudnionych na stałe w rolnictwie w UE około 42 % stanowią kobiety, a według oficjalnych statystyk co piąte gospodarstwo rolne (około 29 %) jest bezpośrednio zarządzane przez kobiety. Zachęcam do uwzględnienia tych danych liczbowych przy ocenie ogromnego wkładu, jaki kobiety na wielu obszarach wiejskich wnoszą do rozwoju, co często połączone jest z ich nieproporcjonalnie niskim udziałem w procesie decyzyjnym. Jest to bariera, którą należy przezwyciężyć dzięki polityce usług, które w ramach nowej wspólnej polityki rolnej (WPR) ułatwią proces rozwoju i aktywności tkanki wiejskiej w wielu dziedzinach. Mam na myśli zwłaszcza szkolenia, doradztwo i inicjatywy z zakresu tworzenia przedsiębiorstw, które nadal mogą być rozwijane w ramach drugiego filaru WPR i które mogłyby stanowić punkt zwrotny w zakresie znaczącej poprawy warunków życia kobiet, a także mężczyzn na obszarach wiejskich. Uważam to za ważny wymóg strategiczny, również w kontekście osiągania celów strategii UE 2020, szczególnie w odniesieniu do inicjatyw mających na celu pobudzanie innowacji, badań i rozwoju. <BRK>

 
  
MPphoto
 
 

  Elżbieta Katarzyna Łukacijewska (PPE), na piśmie (PL) Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo! Głosowaliśmy dzisiaj w Strasburgu nad sprawozdaniem w sprawie roli kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich. Sama pochodzę ze wsi, jestem mieszkanką wsi i był czas, kiedy ciężko pracowałam w gospodarstwie rodziców. Z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że kobiety na wsi dzięki swojej ciężkiej pracy oraz determinacji mają wpływ nie tylko na rozwój i unowocześnienie gospodarstw, ale często na pobudzenie aktywności całej społeczności wiejskiej. Działając w kołach gospodyń wiejskich, pielęgnując tradycję i rodzinne obyczaje, a także z sukcesem wdrażając nowe rozwiązania w dziedzinie prowadzenia gospodarstw rolnych stanowią grupą, którą należy wspierać, promować i podkreślać jej wartość. Dziękując wszystkim kobietom wiejskim, zarówno w Polsce jak i w całej Unii Europejskiej, za ich ciężką pracę i wkład w rozwój regionów, chciałabym poinformować, że głosowałam za sprawozdaniem pani Elisabeth Jeggle. Dziękuję.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Z zadowoleniem przyjmuję fakt, że w sprawozdaniu tym uznano ważną rolę, jaką kobiety odgrywają w produkcji rolnej, a także potrzebę dostosowania pewnych instrumentów polityki i warunków, aby pomóc tym kobietom. Nie sądzę jednak, aby można było posługiwać się tym, jako uzasadnieniem wrzucania jeszcze większych kwot pieniędzy w WPR.

 
  
MPphoto
 
 

  Barbara Matera (PPE), na piśmie − (IT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania, ponieważ mam bardzo mocne przekonanie, że musimy uznać centralną rolę, odgrywaną przez kobiety w miejscach, gdzie ich praca ma zasadnicze znaczenie dla funkcjonowania lub ożywienia danej gospodarki lokalnej, co samo w sobie przyczynia się do ogólnego wzrostu gospodarczego naszych krajów.

W ostatnich dziesięcioleciach rola kobiet na obszarach wiejskich znacznie się zmieniła, przyjmując jeszcze bardziej wielofunkcyjny charakter. Z tego względu instytucje europejskie powinny podejmować kroki zmierzające do zapobiegania odpływowi kobiet z obszarów wiejskich, a w każdym razie kroki mające na celu zachęcanie kobiet do powrotu do życia wiejskiego. Wsparcie dla kobiet i ich planów mogłoby doprowadzić do postępu w zakresie rozwoju obszarów wiejskich jako całości.

Musimy zaoferować kobietom pracującym w sektorze rolnictwa szansę na osiągnięcie indywidualnych planów życiowych, sprawić, by były ekonomicznie niezależne oraz zdolne do sprostania obowiązkom rodzinnym. Praca w rolnictwie musi pozostać atrakcyjna dla kobiet, aby mogły wykorzystać swoje różnorakie kompetencje zawodowe. W obecnym okresie kryzysu finansowego i gospodarczego jest sprawą o fundamentalnym znaczeniu, abyśmy stworzyli równe warunki życia na wsi i w mieście, żeby ponownie zaludnić tereny, które mogłyby stanowić impuls dla ożywienia gospodarczego w poszczególnych regionach Europy.

 
  
MPphoto
 
 

  Véronique Mathieu (PPE), na piśmie (FR) Wszystkie radykalne zmiany, jakie dokonują się na europejskich obszarach wiejskich oznaczają wyzwania pod względem populacji, miejsc pracy usług i środowiska. Musimy podkreślać znaczący wpływ obecności i zaangażowania kobiet na jakość życia i gospodarkę wiejską. Kobiety będą stanowić ogromny potencjał UE, gdy podejmie budowanie i rozwijanie europejskiej gospodarki wiejskiej. Fundusze UE mogą zatem przyczynić się do polepszenia jakości życia i pracy na obszarach wiejskich poprzez wzrost dochodów oraz naukę szkolną, kształcenie zawodowe i akademickie oraz dalszą naukę

Przyszłość sektora rolnictwa zależy od jego zdolności do dywersyfikacji. Potencjał usług dostarczanych przez gospodarstwa rolne oprócz ich własnej produkcji żywności zależy od kreatywności zaangażowanych osób, wśród których kobiety już wniosły w tym względzie ogromny wkład. Jest wiele możliwości kreowania usług lokalnych, a włączanie do nich kobiet jest najlepszym sposobem zagwarantowania sukcesu tego rodzaju projektów.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Zważywszy na rosnące znaczenie kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich, należy kwestię tę uwzględnić w nowej wspólnej polityce rolnej (WPR) w celu propagowania równości płci. Jest to jedyny sposób, dzięki któremu będzie można osiągnąć powodzenie w promowaniu zrównoważonego wzrostu gospodarczego i rozwoju obszarów wiejskich. Podobnie jak w obszarach miejskich trzeba stworzyć dobre warunki życia na obszarach wiejskich, aby istniały zachęty do pozostania dla kobiet i ich rodzin.

 
  
MPphoto
 
 

  Willy Meyer (GUE/NGL), na piśmie (ES) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania na temat roli kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich, ponieważ sądzę, że ich rola jest kluczowa w tym sektorze, który zatrudnia 14,6 miliona osób, lub inaczej 41 % kobiet. Choć jestem świadom, że drugi filar wspólnej polityki rolnej zapewnia wsparcie dla projektów dotyczących warunków życia kobiet na obszarach wiejskich, uważam za konieczne przeprowadzenie analizy projektów będących w toku, by zidentyfikować dobre praktyki i przyczynić się do poprawy sytuacji kobiet, których w sposób szczególny dotyka obecny strukturalny kryzys systemu kapitalistycznego na obszarach wiejskich. Tak jest rzeczywiście, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę wysokie wskaźniki bezrobocia wśród kobiet, do czego musimy jeszcze dodać, że wiele kobiet nawet nie jest obecnych na rynku pracy, co oznacza, że nie są zarejestrowane jako osoby bezrobotne i nie figurują w statystykach bezrobocia. Uważam też, że ochrona socjalna kobiet pracujących w sektorze rolnictwa jest niezbędna dla rozwoju obszarów wiejskich, głosowałem zatem za przyjęciem tego sprawozdania, które stanowi krok w tym kierunku.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Jak zostało już powiedziane, przedmiotowe sprawozdanie ma na celu podkreślenie potrzeby wdrażania zasady równości płci w ramach wspólnej polityki rolnej jako sposobu na promowanie zrównoważonego wzrostu gospodarczego i rozwoju obszarów wiejskich. Unia Europejska musi zatem zreorientować swoje strategie wsparcia, aby rozwijać obszary wiejskie w sposób przyjazny dla kobiet. Propagowanie postawy przedsiębiorczości oraz kwalifikacji kobiet w rolnictwie, polepszenie dostępu do szkoleń specjalistycznych dla kobiet, wyposażenie obszarów wiejskich w najnowocześniejszą infrastrukturę IT, większe uznanie roli organizacji kobiecych i większe dla nich wsparcie, działania na rzecz jakości i dostępności udogodnień i usług infrastrukturalnych, odpowiednie świadczenia zabezpieczenia społecznego dla kobiet pracujących w rolnictwie, wspólna własność gospodarstw rolnych oraz poświęcanie szczególnej uwagi kwestii imigrantek to najważniejsze punkty, na które wyraziły zgodę różne grupy polityczne. Któż zatem miałby głosować przeciw? Jakie to niekonkretne i populistyczne! Wydaje się, że sprawozdawczymi okazała względy kobietom pracującym w rolnictwie. Nic konkretnego nie zostało powiedziane na temat dzieci i opieki zdrowotnej. Brak skutecznej opieki zdrowotnej! Właśnie brak skutecznej opieki zdrowotnej oraz edukacji przedszkolnej na obszarach wiejskich dotyczy kobiet z Łotwy, Estonii i Litwy. Głosowałem za, choć sprawozdanie jest niedoprecyzowane i nieprofesjonalne.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Rola kobiet w sektorze rolnictwa jest nadal podrzędna. Zgodnie z przedmiotowym sprawozdaniem, potrzebujemy pełniejszego zaspokojenia potrzeb kobiet, zwłaszcza na obszarach pozamiejskich. Należy stworzyć możliwości dalszej edukacji i szkoleń, a także lepszy dostęp do opieki zdrowotnej. Kobiety będące rolnikami w coraz większym stopniu przyczyniają się do dywersyfikacji i adaptacji przedsiębiorstw, co prowadzi do znacznego wzrostu wielofunkcyjności w sektorze rolnictwa. Aby utrzymać atrakcyjność rolnictwa jako podstawy zatrudnienia i stylu życia kobietom należy dać szanse wpływu na proces decyzyjny w komisjach i organizacjach. Podobnie zasadnicze znaczenie ma zapewnienie bezpieczniejszej pozycji kobiet w rolnictwie, co ma dla nich stanowić zachętę do pozostania w sektorze. Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, ponieważ musimy powstrzymać regres rolnictwa każdym dostępnym dla nas sposobem.

 
  
MPphoto
 
 

  Rareş-Lucian Niculescu (PPE), na piśmie (RO) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, które przyjmuję z zadowoleniem jako poseł do Parlamentu Europejskiego wybrany w Rumunii – kraju, w którym mieszka ogromna liczba ludzi zaangażowanych w działalność rolniczą. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że w mojej opinii w sprawozdaniu należało zawrzeć bardziej zdecydowane stanowisko w kwestii warunków życia na obszarach wiejskich. Potrzebujemy silnie finansowanego Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, aby móc zmniejszyć rozbieżności pomiędzy obszarami miejskimi a wiejskimi. Inwestycje w modernizowanie podstawowej infrastruktury fizycznej muszą pozostać kluczowym aspektem tego funduszu. Ponadto pomocne byłyby dodatkowe odniesienia do starzenia się ludności wiejskiej oraz wagi programów ukierunkowanych na wcześniejsze emerytury rolników oraz zakładanie gospodarstw przez młodych rolników.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) Kobiety pod wieloma względami stanowią podporę naszego sektora rolnictwa. Im bardziej staramy się stworzyć właściwe warunki zrównoważonej i odpowiedzialnej ekologicznie branży rolniczej opartej na małych gospodarstwach, tym bardziej istotna staje się rola kobiet. Dlatego ważne jest, aby społeczeństwo wykazało więcej szacunku dla kobiet pracujących w sektorze rolnictwa. Ponadto trzeba w przyszłości zrobić więcej w celu spełnienia specyficznych potrzeb kobiet, aby przyciągnąć młodsze pokolenie do branży. Głosowałem więc za przyjęciem tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Wojciech Michał Olejniczak (S&D), na piśmie (PL) Szanowni Państwo! W dniu dzisiejszym został przyjęty projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie roli kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich. Doświadczenia ostatnich dziesięcioleci udowodniły, że kluczowym elementem rozwoju każdej gałęzi gospodarki jest rosnące zaangażowanie w nią kobiet, ich wiedza, doświadczenie i profesjonalizm. Między innymi dlatego uważam, że jednym z podstawowych celów Wspólnej Polityki Rolnej powinno stać się podniesienie atrakcyjności obszarów wiejskich, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb i roli kobiety. Należy dołożyć wszelkich starań, aby pomóc kobietom w realizacji ich celów, a także w godzeniu życia zawodowego i rodzinnego. Aby tego dokonać konieczne jest zapewnienie na obszarach wiejskich dostępu do szerokorozumianych usług, infrastruktury, a także możliwości kształcenia i rozwoju osobistego. Istotne jest podjęcie działań wspierających postawę przedsiębiorczości wśród kobiet oraz zwalczających wszelkie przejawy dyskryminacji ze względu na płeć. Należy też zwrócić uwagę na zapewnienie większego wsparcia politycznego i finansowego, przykładowo poprzez ułatwiony dostęp do inwestycji i kredytów. Jestem przekonany, że wszystkie te działania zapewnią coraz lepsze wykorzystanie potencjału kobiet dla rozwoju rolnictwa, jak również społeczności lokalnych i całych regionów.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, którego celem jest zwiększenie roli kobiet w sektorze rolnictwa i poprawa ich sytuacji na obszarach wiejskich poprzez zapewnienie lepszych gwarancji socjalnych oraz propagowanie zatrudnienia i przedsiębiorczości. Przede wszystkim musimy dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić powstanie skutecznie działającego systemu ochrony socjalnej, który umożliwiałby wcześniejsze przechodzenie na emeryturę i otrzymywanie świadczeń macierzyńskich. Aby stworzone zostało środowisko sprzyjające propagowaniu przedsiębiorczości wszystkie obszary wiejskie muszą posiadać najnowocześniejszą infrastrukturę IT. Odpowiedni dostęp do łącz szerokopasmowych jest głównym czynnikiem warunkującym rozwój działalności małych i średnich przedsiębiorstw na obszarach wiejskich. Musimy ponadto dołożyć wszelkich starań, by zapewnić przetrwanie obszarów wiejskich i stworzyć możliwości godzenia życia rodzinnego z życiem zawodowym. W konsekwencji należy zagwarantować osobom zamieszkującym na obszarach wiejskich wysoki standard opieki zdrowotnej, edukacji, opieki nad dziećmi oraz innych usług przeznaczonych do zaspokajania codziennych potrzeb, które stworzyłyby bardziej dogodne warunki życia na obszarach wiejskich i zmniejszyły wykluczenie społeczne.

Państwa członkowskie korzystające ze środków funduszy strukturalnych muszą ustanowić i wdrożyć inicjatywy na rzecz promowania udziału kobiet w rynku pracy, zmniejszenia nierówności społecznych oraz rozwiązania problemów związanych z infrastrukturą transportową. Większą uwagę należy także zwrócić na organizacje rolników, a europejską sieć organizacji kobiecych na obszarach wiejskich powinno się zbudować w taki sposób, aby programy rozwojowe na obszarach wiejskich zostały w pełni wdrożone.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Nowa wspólna polityka rolna (WPR) uwzględnia także kwestie społeczne, takie jak rola kobiet na obszarach wiejskich. Wspólnym celem jest unikanie sytuacji, w której rozwój dokonuje się wyłącznie w zaludnionych ośrodkach miejskich, przez co uniknie się dyskryminacji obywateli zamieszkujących obszary wiejskie ze względu na takie czynniki jak płeć i pochodzenie geograficzne. Ponieważ uznaję te zasady, zagłosowałem za przyjęciem sprawozdania, w którym podkreśla się istotną rolę odgrywaną przez kobiety na obszarach i w środowiskach wiejskich, a także zwraca się uwagę na znaczenie tej roli dla polityk rozwoju terytorialnego. Raport uwypukla obszary, w których potrzebna jest praca na rzecz lepszej integracji kobiet i jak najlepszego wykorzystania ich potencjału, co prowadzi do lepszych perspektyw życiowych osiąganych poprzez lepszą efektywność ekologiczną i energetyczną na obszarach wiejskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ zgadzam się z większością przedłożonych w nim propozycji, zwłaszcza w zakresie propagowania wielofunkcjonalności na obszarach wiejskich stanowiących obszar zamieszkania i prowadzenia działalności, gdzie należy zachować i zdynamizować istniejące społeczności. Ważne jest, aby uznać, że obszary wiejskie są w szczególny sposób dotknięte przez starzenie się ludności, niską gęstość zaludnienia, a w niektórych przypadkach wyludnianie, z których to powodów wspólna polityka rolna powinna być ukierunkowana na tego rodzaju wyzwania. Faktem jest, że historycznie rzecz biorąc praca kobiet w rolnictwie była systematycznie niedowartościowywana, a często niepłatna lub opłacana niżej niż taka sama praca wykonywana przez mężczyzn. Ważne jest zatem, aby wziąć to pod uwagę jako część tego tematu, a przede wszystkim żeby stworzyć jednakowe warunki przy jednakowej pracy. W każdym razie sądzę, że kluczowe dla tej kwestii jest to, by ostatecznie utraciła swe znaczenie dzięki nastaniu równości płci w działalności rolniczej.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE) , na piśmie (IT) Kobiety stanowią podstawę sektora rolnictwa na obszarach wiejskich. Dlatego ważne jest, abyśmy skupiali się na roli, jaką odgrywają w gospodarstwach rolnych i na obszarach wiejskich. W tym celu musimy wziąć pod uwagę ich potrzeby i wykorzystać ich potencjał. Kwestie takie, jak jakość życia i kondycja ekonomiczna. związane są, zwłaszcza na obszarach wiejskich, z obecnością kobiet i ich działalnością na wielu frontach. Dlatego też europejskie polityki wsparcia muszą oferować więcej niż kiedykolwiek wcześniej, żeby można było sprostać uwarunkowaniom i potrzebom kobiet w celu zapobieżenia odpływowi kobiet należących do wszystkich pokoleń z obszarów wiejskich, lub w każdym razie zachęcenia ich do powrotu do życia wiejskiego. W świetle tego pomoc ze strony UE może przyczynić się do polepszenia jakości życia na obszarach wiejskich dla kobiet, które zarządzają gospodarstwami, zapewniają usługi, a także są konsumentami dóbr i usług. Ponieważ kobiety odgrywają podstawową rolę jeśli idzie o zrównoważony rozwój obszarów wiejskich, głosuję za przyjęciem sprawozdania, aby zagwarantować konkretne wsparcie dla kobiet w tym sektorze.

 
  
MPphoto
 
 

  Rovana Plumb (S&D), na piśmie Kobiety są bardzo ważne dla sektora rolnictwa i obszarów wiejskich, a ich obecność tam staje się coraz bardziej oczywista. Ważne jest zatem, aby podkreślić rolę, jaką odgrywają kobiety w gospodarstwach rolnych i na obszarach wiejskich, a zwłaszcza jej wielofunkcyjny charakter. Jeśli chcemy zatrzymać na obszarach wiejskich kobiety należące do wszystkich pokoleń, albo zachęcić je do osiedlenia się tam, to polityki wsparcia muszą odzwierciedlać ich potrzeby i uwarunkowania w większym stopniu, niż miało to miejsce w przeszłości. Na obszarach wiejskich, podobnie jak w każdym innym miejscu, kobiety oczekują, że będą mogły realizować swoje własne plany na życie, być ekonomicznie niezależne i sprostać wyzwaniom związanym z posiadaniem rodziny.

Komisja Europejska powinna zatem zwiększyć alokację budżetową na EFS, aby zapewnić odpowiednie fundusze na środki służące poprawie edukacji i szkoleń w celu polepszenia dostępu do rynku pracy i zwalczania bezrobocia, a także sfinansować działania podejmowane w ramach strategii w zakresie włączenia społecznego oraz inicjatywy przewodniej EU 2020 dotyczącej europejskiej platformy współpracy w zakresie walki z ubóstwem i wykluczeniem społecznym, która działa na rzecz grup znajdujących się w szczególnie niekorzystnej sytuacji i wrażliwych, zwłaszcza kobiet, w tym kobiet doświadczających niepewnych i niebezpiecznych warunków pracy. Państwa członkowskie powinny w szczególności przyczyniać się do definitywnej poprawy sytuacji społecznej kobiet w rolnictwie europejskim.

 
  
MPphoto
 
 

  Frédérique Ries (ALDE), na piśmie (FR) A może to kobiety będą stanowić przyszłość wspólnej polityki rolnej? Choć jest to stwierdzenie nieco kontrowersyjne, to w dużej mierze uzasadnione, jeśli weźmiemy pod uwagę znaczenie kobiet w życiu wiejskim i w gospodarstwach rolnych. Według statystyk kobiety rolnicy stanowią w Unii Europejskiej około 43 % pracowników i około 20 % osób zarządzających gospodarstwami, a dane te nie obejmują żon rolników, których praca często nie jest uwzględniana.

W czasie, gdy gospodarstwa rolne coraz bardziej się specjalizują, kreatywna natura kobiet jest niewątpliwą korzyścią, która w połączeniu z ich większą troską o kwestie jakości i równowagi środowiska, zasługuje na uznanie i wsparcie na poziomie europejskim. Był to wybór dokonany dziś przez Parlament Europejski, który, przyjmując sprawozdanie pani poseł Jeggle, podkreślił ważną rolę, jaką kobiety będą odgrywać w przyszłym wzmacnianiu obszarów wiejskich. Jak sprawozdawczymi bardzo trafnie napisała w swoim uzasadnieniu „Doświadczenie uczy bowiem, że jakość życia i siła gospodarki wiążą się z obecnością kobiet i ich zróżnicowanym zaangażowaniem przede wszystkim na obszarach wiejskich” Jest to prosty i nowoczesny sposób tworzenia nowego podejścia do branży rolniczej.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Kobiety stanowią podstawę sektora rolnictwa i świata wiejskiego, a ich obecność jest w coraz większym stopniu widoczna. Ważne jest zatem, aby podkreślić rolę, jaką kobiety odgrywają w gospodarstwach rolnych i na obszarach wiejskich. W tym kontekście pojawia się możliwość zapewnienia praktycznych środków wsparcia kobietom w rolnictwie. Należy szerzej uwzględnić szeroki zakres umiejętności zawodowych, zainteresowań i osiągnięć kobiet, tak, aby zatrudnienie w rolnictwie pozostało dla nich atrakcyjną możliwością. Pociągnie to za sobą pełny udział kobiet w zasobach, które stanowią istotę rolnictwa jako stylu życia i rodzaju działalności gospodarczej. Kobiety rolnicy muszą posiadać taki udział w prawach i obowiązkach, jaki odpowiada ich współodpowiedzialności za gospodarstwa rolne, w tym poprzez reprezentację ich interesów w gremiach rolniczych oraz posiadanie realnego udziału w dochodzie z działalności rolniczej.

Zapewnienie odpowiedniej ochrony socjalnej dla kobiet, które pracują w rolnictwie jest innym ważnym czynnikiem w nowoczesnym, zrównoważonym rolnictwie. Należy uwzględnić doświadczenie związanie z systemami zabezpieczenia społecznego w rolnictwie w państwach członkowskich UE. Powinny one także, w średnim okresie, przyczyniać się do definitywnej poprawy sytuacji społecznej kobiet w rolnictwie europejskim.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Zrównoważony rozwój obszarów wiejskich zawsze uważany był za priorytet w Europie, dzięki któremu możemy zagwarantować jak najlepsze warunki życia kobiet i mężczyzn, którzy wybrali pracę w tym sektorze.

Obecnie w sektorze rolnictwa w Unii Europejskiej zatrudnionych jest 26,7 miliona osób. Czterdzieści dwa procent z nich stanowią kobiety, a przynajmniej co piąte gospodarstwo rolne jest zarządzane przez kobietę. Z liczb tych wyłania się obraz rzeczywistości kobiet na obszarach wiejskich, który jest radykalnie różny od obrazu z minionych dekad. Jest to rzeczywistość, w której są protagonistkami zmian i pochodzą z różnych kontekstów społecznych oraz gospodarczych w państwach członkowskich.

Popieram zatem przyjęcie tego sprawozdania, ponieważ zwrócono w nim uwagę na potrzebę planowania specyficznie dostosowanych do potrzeb kobiet europejskich strategii wsparcia na obszarach wiejskich, działających na rzecz poprawy socjalnych i zawodowych warunków kobiet w średnim okresie.

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie (IT) Nie pozostaje nam nic innego niż zagłosować za sprawozdaniem dotyczącym kobiet w rolnictwie, ponieważ nadal wierzymy w ideę profesjonalnego rolnika, który utrzymuje się z dochodu uzyskiwanego we własnym gospodarstwie.

Zazwyczaj zaangażowane w macierzyństwo i typową rolę wspierania innych członków rodziny, kobiety są niewątpliwie w gorszej sytuacji w rolnictwie. Sposób działania w rolnictwie nie jest zdeterminowany przez stałe godziny pracy, ale musi być dostosowany do uwarunkowań wynikających z pór roku, okresów wegetacyjnych i ewentualnego posiadania zwierząt w gospodarstwie. Są okresy, w których dzień pracy trwa 12-13 godzin przez siedem dni w tygodniu, a inne są spokojniejsze. Jest oczywiste, że kobieta rolnik, na przykład w trakcie ciąży, nie może zaprzestać pracy na roli, kiedy tego potrzebuje, ponieważ pozbawiłoby ją to dochodu na cały rok.

Potrzeby kobiet rolników są zatem inne niż potrzeby innych pracownic, dlatego jest kwestią o zasadniczym znaczeniu, aby było dla nich zagwarantowane odpowiednie i specjalistyczne wsparcie uwzględniające fakt, że gospodarstwa rolne są najczęściej zlokalizowane z dala od usług publicznych, takich jak transport publiczny, pomoc lub wsparcie społeczne.

 
  
MPphoto
 
 

  Nikolaos Salavrakos (EFD), na piśmie (EL) Swoim głosem poparłem ten projekt rezolucji, ponieważ uważam, że kobiety wnoszą ogromny wkład w rozwój obszarów wiejskich i rolnictwa. Wsparcie dla kobiet i ich planów działalności gospodarczej w sektorze rolnictwa pomoże całej społeczności w osiągnięciu znacznego postępu. Podczas kryzysu gospodarczego i przy galopującym bezrobociu musimy dostarczyć zachęty, które zatrzymają kobiety w każdym wieku na obszarach wiejskich, wesprą przedsiębiorczość lokalną i inwestycje w szkolenia, w celu osiągnięcia rozwoju i innowacyjności w sektorze rolnictwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Daciana Octavia Sârbu (S&D), na piśmie (RO) Chciałabym podziękować pani poseł Jeggle za jej doskonałe sprawozdanie, które podkreśla tę niezwykle ważną rolę, jaką kobiety pełnią na obszarach wiejskich. Jestem świadoma, że wielu z nas chciałoby, aby kobiety w różnym wieku pozostały na obszarach wiejskich lub wierzy, że możemy zachęcić je do przeniesienia się tam, aby zagwarantować przyszłość obszarów wiejskich i rolnictwa w Europie. Jednak, aby to ułatwić, musimy polepszyć dostęp kobiet do edukacji i kształcenia w sektorze rolnictwa i pozwolić im na lepszy dostęp do dopłat bezpośrednich. Z drugiej strony, musimy zapewnić, aby miały one dostęp do godziwych świadczeń emerytalnych i ubezpieczeń społecznych.

W Rumunii, na przykład, niektóre kobiety zamieszkujące na obszarach wiejskich nie są uprawnione do emerytur rolniczych i bardzo trudno jest im rozpocząć działalność rolniczą na obszarach wiejskich. Dlatego właśnie bardzo ważne jest, abyśmy skupiali więcej uwagi na kobietach pracujących w gospodarstwach rodzinnych lub gospodarstwach prowadzących produkcję rolną na własne potrzeby i zagwarantowali im zarówno godny poziom życia, jak i odpowiednie emerytury.

 
  
MPphoto
 
 

  Joanna Senyszyn (S&D), na piśmie (PL) Poparłam sprawozdanie w sprawie roli kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich. W szczególności opowiadam się za rozwiązaniami zmierzającymi do zwiększenia zatrudnienia kobiet na obszarach wiejskich. W Polsce kobiety są bardziej dotknięte bezrobociem niż mężczyźni, zwłaszcza na wsi. Duży odsetek bezrobotnych na wsi stanowią kobiety w wieku do 34 roku życia. Są to najczęściej osoby wykształcone, które nie mogę znaleźć pracy odpowiadającej ich kwalifikacjom. To jest szczególnie niebezpieczny trend, gdyż właśnie młodzi powinni mieć większe szanse na przebicie się na rynku pracy. Prowadzi to w dłuższej perspektywie do feminizacji bezrobocia na wsi, a tym samym do wzrostu ubóstwa wśród młodych kobiet. Wiele z nich decyduje się na wyjazd do miasta w poszukiwaniu pracy, co z kolei oznacza starzenie się ludności wiejskiej, spadek przyrostu naturalnego i ogólne pogorszenie warunków życia mieszkańców wsi.

W związku z tym, popieram założenie, żeby w nowym rozporządzeniu EFRROW przewidziano specjalne środki mające na celu wsparcie kobiet w przyszłym okresie programowania na lata 2014-2020. Może to przynieść korzystne skutki dla zatrudnienia kobiet na obszarach wiejskich. Opowiadam się także za zapewnieniem, w ramach systemów socjalnych, odpowiednich świadczeń dla kobiet mieszkających na obszarach wiejskich. Muszą one uwzględniać gorszą sytuację zarobkową kobiet, co rzutuje na ich uprawnienia emerytalne.

 
  
MPphoto
 
 

  Czesław Adam Siekierski (PPE), na piśmie (PL) W wyniku zmian społeczno-demograficznych, systemów wartości i wzrostu możliwości wyboru zmienia się struktura wsi. Zmienia się także rola kobiety na wsi. Teraz, aby zatrzymać kobiety na wsi lub skłonić je do wyboru takiego stylu życia, należy silniej zadbać o ich potrzeby i odzwierciedlić je w polityce wsparcia. Trzeba sprawić, by obecność kobiet na wsi była bardziej widoczna, szczególnie na polu ekonomiczno- finansowym oraz należy udostępnić instrumenty do realizacji tych zadań.

Mając na uwadze, iż nadal to kobiety sprawują opiekę na małymi dziećmi, osobami chorymi czy starszymi, rezygnując przez to z pracy, trzeba umożliwić im znalezienie równowagi między życiem rodzinnym i zawodowym. Jest to możliwe poprzez rozwój infrastruktury, np. budowę przedszkoli, rozwój różnych form edukacji i kultury. Kluczem do realizacji tych zamierzeń będzie włączenie kobiet wszystkich pokoleń w procesy decyzyjne.

Niezmiernie ważnym aspektem jest również poprawa dostępności usług medycznych i programów wczesnego wykrywania chorób nowotworowych u kobiet. Ponadto nadal warto wspierać i rozwijać agroturystykę jako formę działalności gospodarczej niskiego ryzyka, sprzyjającą tworzeniu miejsc pracy oraz godzeniu życia rodzinnego i zawodowego oraz promować elektroniczne formy przedsiębiorczości, takie jak e-biznes, umożliwiające prowadzenie działalności gospodarczej niezależnie od oddalenia od ośrodków miejskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Brian Simpson (S&D), na piśmie EPLP popiera cele sprawozdania Elisabeth Jeggle pt. „Rola kobiet w rolnictwie i na obszarach wiejskich”, którego celem jest podkreślenie specyficznych problemów, w obliczu których stoją kobiety pracujące w rolnictwie oraz zwrócenie uwagi na wiele środków zaproponowanych w celu wzmocnienia ich pozycji. Sprawozdanie odnosi się do specyficznych potrzeb kobiet pracujących w rolnictwie, ponieważ proponuje się w nim szereg zaleceń, które uwzględniają zarówno warunki życia, jak i rolę kobiet oraz ich wkład w rozwój gospodarki wiejskiej. EPLP nie zgadza się jednak na treść rozdziału 4, która zawiera stanowisko przeciwne dalszemu zmniejszaniu udziały wydatków na rolnictwo w całkowitym budżecie. Chcielibyśmy znacznej zmianę priorytetów w wieloletnich ramach finansowych, aby udało się w pełni sfinansować priorytety strategii Europa 2020, które mają największy wpływ na podnoszenie zatrudnienia i wskaźniki wzrostu.

 
  
MPphoto
 
 

  Catherine Stihler (S&D), na piśmie Poparłam to sprawozdanie, które podkreśla znaczenie równości płci w propagowaniu zrównoważonego wzrostu gospodarczego i rozwoju obszarów wiejskich. Uważam, że ważne jest popieranie reprezentacji kobiet we wszystkich organach politycznych, społecznych i gospodarczych sektora rolnictwa, w celu zagwarantowania kobietom uczestnictwa w tych organach na równych prawach.

 
  
MPphoto
 
 

  Marc Tarabella (S&D), na piśmie – (FR) Jestem zadowolony z przyjęcia sprawozdania pani poseł Jeggle, do którego wniosłem własny wkład. Wspólna polityka rolna ma wartość społeczną w tym sensie, że uznaje fundamentalną rolę kobiet w zachowywaniu przyszłych perspektyw życia wiejskiego i dobrobytu na obszarach wiejskich (wziąwszy pod uwagę, że 41 % z 14,6 miliona osób zatrudnionych w rolnictwie w UE to kobiety).

Celem sprawozdania jest w szczególności propagowanie postaw przedsiębiorczości i kwalifikacji rolniczych wśród kobiet, wyposażenie obszarów wiejskich w nowoczesną infrastrukturę, która pomoże kobietom w osiągnięciu równowagi pomiędzy życiem rodzinnym i zawodowym (na przykład dzięki powstawaniu placówek opieki dziennej). Ideą sprawozdania jest także lepsza reprezentacja kobiet w politycznych, gospodarczych i społecznych instytucjach sektora rolnictwa (poprzez cel w postaci parytetu bezwzględnego) oraz wdrożenie odpowiedniej ochrony socjalnej dla kobiet pracujących w rolnictwie, a także współwłasność gospodarstw rolnych. Jeśli prawdziwa równość oznacza sprawiedliwość, to uznawanie roli kobiet w rolnictwie jest tym, co naprawdę się liczy.

 
  
MPphoto
 
 

  Thomas Ulmer (PPE), na piśmie − Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania. Istnieje stała potrzeba aktywnej polityki wsparcia na obszarach wiejskich ukierunkowanej na zaoferowanie kobietom lepszych perspektyw i lepszych możliwości pracy. Wykwalifikowane kobiety rolnicy potrzebują szerszej bazy szkoleń i muszą być zdolne do funkcjonowania i myślenia w sposób przedsiębiorczy. Wymaga to optymalnej infrastruktury na obszarach wiejskich w zakresie edukacji, dalszego podnoszenia kwalifikacji, szkół i przedszkoli, a także nieograniczonego dostępu do nowoczesnych technologii informatycznych. Ponadto należy poszerzyć sieci organizacji kobiecych, a dostęp kobiet przedsiębiorców do kredytu i możliwości inwestycyjnych musi być bardziej powszechny.

 
  
MPphoto
 
 

  Marie-Christine Vergiat (GUE/NGL), na piśmie

Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, w które wzywa się do poprawy sytuacji oraz dostrzeżenia kobiet, które pracują w rolnictwie, a także do stałego świadczenia pomocy obszarom wiejskim.

Sprawozdanie wskazuje na kluczową potrzebę zapewnienia odpowiedniej ochrony socjalnej współmałżonkom rolników, którzy uzyskują dochód, a także pracownikom tymczasowym i zatrudnionym imigrantom. Powinno to być oczywistym krokiem, nie tylko w branży rolniczej, lecz także w szerszym kontekście zawodów funkcjonujących na zasadzie samozatrudnienia, jeżeli chcemy osiągnąć cel prawdziwej równości płci na tych obszarach, gdzie kobiety są w szczególny sposób defaworyzowane.

Dlatego też kwestia promowania równości płci musi być także włączona we wspólną politykę rolną, a Unia musi sprawić, aby jej deklarowane cele i działania były ze sobą zgodne. Niemniej, nie mam złudzeń co do generalnej spójności pomiędzy celami Unii Europejskiej a wykorzystaniem funduszy europejskich, zwłaszcza w odniesieniu do praw człowieka, których integralną częścią są prawa kobiet.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania pani poseł Jeggle. W sprawozdaniu tym podkreślono ogromny wkład wniesiony w ostatnich latach przez kobiety w zrównoważony rozwój obszarów wiejskich oraz w dywersyfikację i dostosowanie rolnictwa do wyzwań rynkowych. Jeśli jednak kobietom mają być zaoferowane realne perspektywy w sektorze rolnictwa, wspólna polityka rolna musi obejmować więcej aspektów ukierunkowanych na kobiety, w tym (jak wyjaśniono w sprawozdaniu) zapewnienie specyficznych form szkolenia i doradztwa, a także pomocy infrastrukturalnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Artur Zasada (PPE), na piśmie. − (PL) Chciałbym pogratulować poseł Jeggle dokumentu, który wniesie istotny wkład do dyskusji nad kształtem wspólnej polityki rolnej. Ważnym czynnikiem wpływającym na zwiększenie potencjału ekonomicznego obszarów wiejskich jest aktywność kobiet – zarówno w gremiach politycznych, organizacjach rolniczych, jak również w samozatrudnieniu. Kluczową kwestią w zakresie generowania miejsc pracy jest wspieranie wśród kobiet elektronicznych form przedsiębiorczości takich jak e-biznes, które pozwalają na prowadzenie działalności gospodarczej nawet na terenach trudno dostępnych. Należy także lepiej wykorzystać możliwości mające na celu aktywizację życia społecznego mieszkańców wsi poprzez opracowanie i wdrożenie programów wspierających system szkoleń dla organizacji kobiecych.

Zasadnicze znaczenie w wyrównaniu szans ma także wspieranie tworzenia odpowiedniej infrastruktury przedszkolnej na obszarach wiejskich, której funkcjonowanie ułatwi kobietom szybszy powrót do aktywności zawodowej i zwiększy ich konkurencyjność na rynku pracy. Jeszcze raz dziękuję poseł Jeggle za przyjęcie moich propozycji w trakcie pracy nad sprawozdaniem. Do dokumentu włączono postulaty kobiet wysunięte podczas konsultacji społecznych zorganizowanych przeze mnie na Ziemi Lubuskiej.

 
  
  

Sprawozdanie: Marian-Jean Marinescu (A7-0054/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowej rezolucji w sprawie efektywności i skuteczności finansowania UE w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich. Dla Litwy, Bułgarii i Słowacji to niezwykle ważny dokument, ponieważ kraje te przeprowadzają likwidację elektrowni jądrowych. Pojawiają się obawy, że główne projekty w zakresie zarządzania infrastrukturą przetwarzania odpadów są na Litwie opóźnione, co uniemożliwia terminowe i skuteczne wykorzystanie środków finansowych UE. Zauważa się, że na przeprowadzenie likwidacji w dalszym ciągu potrzebne są znaczne środki finansowe, a zasoby krajowe nie wystarczą do ich pokrycia: Państwowy Fundusz Likwidacji Elektrowni Jądrowej Ignalina zgromadził jak dotąd nieco ponad 100 milionów euro (podczas gdy same techniczne koszty likwidacji wynoszą między 987 a 1 300 milionów euro). Z tego względu Parlament Europejski wzywa państwa członkowskie UE do podjęcia odpowiednich działań w tym zakresie. Likwidacja elektrowni jądrowej to niezwykle skomplikowany proces. Kraje nie dysponują wystarczającym doświadczeniem, by móc przewidzieć wszelkie związane z tym prace i przeprowadzić je w skuteczny sposób. Parlament Europejski przyjmuje przedmiotowe sprawozdanie we właściwym momencie, w ten sposób zachęcając Litwę, Bułgarię i Słowację oraz wszystkie państwa członkowskie UE do jak najskuteczniejszego przeprowadzenia procesu likwidacji. To bardzo ważne zadanie, które w dalszym ciągu będzie się cieszyć ogromnym zainteresowaniem Parlamentu Europejskiego.

 
  
MPphoto
 
 

  Zigmantas Balčytis (S&D), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem tego ważnego dokumentu. Podczas przystępowania do Unii Europejskiej Litwa, Słowacja i Bułgaria przyjęły złożone pod względem politycznym i gospodarczym zobowiązania do likwidacji elektrowni jądrowych, a Unia Europejska zobowiązała się do wyasygnowania pomocy finansowej potrzebnej na działania likwidacyjne, stworzenie składowisk odpadów jądrowych, składowanie takich odpadów oraz rozwój projektów energetycznych. Uważam, że stosowana przez Unię Europejską koncepcja solidarności może skutecznie przyczynić się do złagodzenia niekorzystnych dla sektora energetycznego ekonomicznych skutków przedwczesnych wyłączeń, ale wiele ważnych kwestii nadal nie zostało rozwiązanych. Problem premii nie jest całkowicie jasny, ponieważ wiadomo, że obecne środki finansowe nie wystarczą na terminowe i właściwe przeprowadzenie prac likwidacyjnych. Istnieje niebezpieczeństwo, że likwidacja elektrowni jądrowych opóźni się na skutek braku środków finansowych, co może stanowić zagrożenie dla środowiska naturalnego i zdrowia ludzkiego. Nadal nie ukończono szczegółowych planów likwidacyjnych, a w efekcie brakuje informacji dotyczącej harmonogramów, kosztów poszczególnych projektów oraz źródeł ich finansowania. Zgadzam się, że Komisja Europejska powinna odgrywać większą rolę w zakresie koordynacji między tymi trzema państwami członkowskimi, tak aby dojść do porozumienia w zakresie przedłożenia szczegółowych planów, zakończenia prac nad harmonogramem i zakresem finansowania. Komisja powinna również zbadać możliwości zmiany stosowanych przez UE metod finansowania działań likwidacyjnych, uwzględniając strategie wykorzystywane przez państwa członkowskie i ich krajowe struktury administracyjne, oraz uprościć zasady dotyczące zarządzania środkami w taki sposób, by nie wpłynęło to negatywnie na bezpieczeństwo działań likwidacyjnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Băsescu (PPE), na piśmie (RO) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania sporządzonego przez pana posła Marinescu, ponieważ moim zdaniem brak środków na działania likwidacyjne opóźni proces zapewniania pomocy finansowej trzem zainteresowanym państwom członkowskim: Litwie, Słowacji i Bułgarii. Opóźnienie tego procesu stanowiłoby zagrożenie dla środowiska naturalnego i zdrowia ludzkiego. W przyszłych ocenach przeprowadzanych przez Komisję Europejską i Trybunał Obrachunkowy Unii Europejskiej należy wyjaśnić następujące kwestie: przeznaczanie i wykorzystywanie środków finansowych UE na zapewnienie bezpiecznej likwidacji, bezpieczne składowanie odpadów jądrowych oraz koordynację miedzy trzema istniejącymi programami. W tym kontekście należy efektywnie wykorzystać zgromadzone doświadczenie oraz wykorzystać model opierający się na wcześniej przygotowanych i sfinansowanych projektach do osiągnięcia redukcji kosztów.

 
  
MPphoto
 
 

  George Becali (NI), na piśmie (RO) Głosowałem za przyjęciem sporządzonego przez naszego kolegę sprawozdania dotyczącego zapewnienia pomocy finansowej potrzebnej Litwie, Słowacji i Bułgarii na zamknięcie elektrowni jądrowych. To całkowicie oczywiste, że jeżeli nie zapewnimy odpowiednich środków, możemy stanąć w obliczu niezwykle poważnych konsekwencji dla środowiska naturalnego i zdrowia ludzkiego. Naturalnie należy w odpowiedni i przejrzysty sposób zarządzać przekazanymi środkami. Poważne obawy budzi fakt, że nie dysponujemy dla wszystkich trzech projektów jednolitym zespołem koordynatorów i specjalistów UE, którzy nadzorowaliby opracowywanie planów i jasnego harmonogramu oraz właściwe wykorzystywanie już przekazanych środków, a także podejmowaliby decyzje dotyczące działań niezbędnych do zakończenia likwidacji w bezpiecznych warunkach.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Bennahmias (ALDE), na piśmie(FR) W przedmiotowym sprawozdaniu najważniejszym słowem jest „odpowiedzialność”. Przemysł jądrowy musi sobie uświadomić, że nie może dłużej zrzucać z siebie odpowiedzialności za likwidację elektrowni jądrowych, czego świadkami często byliśmy w przeszłości. Właśnie do likwidacji elektrowni jądrowych, które ogólnie nie spełniają dostatecznych norm bezpieczeństwa, zobowiązał się on w trakcie różnych procesów akcesji do UE. Niestety, przekazane środki nie zostały właściwie spożytkowane. Dlatego nadszedł czas, aby wyciągnąć z tego wszystkie konieczne wnioski. Spostrzeżenia mogą dotyczyć elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich, ale w rzeczywistości odnoszą się do wszystkich krajów UE, które zgodziły się na tę technologię.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie (ES) Katastrofa w Japonii skłoniła nas wszystkich do zastanowienia się nad bezpieczeństwem jądrowym. Pomoc przy likwidacji elektrowni na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii, w których wykorzystuje się przestarzałą technologię, przyczynia się do minimalizacji skutków nadzwyczajnych wydatków wynikających z ich zamknięcia do 2013 roku. Wsparcie przeznacza się na usprawnienie instalacji pod kątem środowiska naturalnego i modernizację nowych sieci elektrycznych, a także na poprawę bezpieczeństwa dostaw. Głosowałam za przyjęciem przedmiotowej inicjatywy, ponieważ taka przyszłość powinna czekać pozostałe europejskie elektrownie jądrowe stosujące przestarzałą technologię.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Za pomocą przedmiotowego sprawozdania Parlament skutecznie wywiera presję na Komisję w celu zapewnienia, by w dalszym ciągu ściśle monitorowała i kontrolowała sposób, w jaki Słowacja, Bułgaria i Litwa wykorzystują i będą wykorzystywać znaczne środki finansowe, przyznane im w ramach programu likwidacji ich elektrowni jądrowych, opartych na radzieckich technologiach, celem zapewnienia bezpieczeństwa z ich strony. Katastrofalny wypadek, do którego doszło kilka tygodni temu w Japonii, uświadamia jedną rzecz tym, którzy jeszcze nie pojęli, że nie wolno bawić się energią jądrową: kiedy ma się w jakikolwiek sposób do czynienia z atomem, konieczne jest najbardziej rygorystyczne przestrzeganie kryteriów bezpieczeństwa, i z tego względu Komisja musi przyjąć odpowiedzialność za monitorowanie postępów w programach likwidacyjnych starych elektrowni w trzech byłych krajach komunistycznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Vito Bonsignore (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pana posła Marinescu, w którym zwraca się uwagę na niezwykle aktualny obecnie problem. W świetle wydarzeń w Japonii obecnie pojawiają się pytania o bezpieczeństwo istniejących i działających elektrowni jądrowych w Europie.

Złożona w trakcie negocjacji akcesyjnych do UE przez Litwę, Bułgarię i Słowację obietnica likwidacji starych reaktorów jądrowych, których nie można dostosować w taki sposób, by spełniały wymagane minimalne normy bezpieczeństwa, musi być trwałym i spójnym zobowiązaniem, w sprawie którego Unia Europejska już jakiś czas temu ustanowiła i zapewniła pakiety wsparcia i środków finansowych. Mam nadzieję, że w najbliższym okresie dojdzie do podjęcia prac likwidacyjnych, w sposób zapewniający najwyższe bezpieczeństwo obywatelom i środowisku naturalnemu. Ponadto wierzę również, że uda się nadrobić powstałe opóźnienia i zakończyć prace przed upływem uzgodnionego terminu.

Wreszcie chciałbym zwrócić uwagę – abstrahując od konkretnych przypadków – na konieczność monitorowania kontroli przeprowadzanych w innych reaktorach w Europie, a przy tym obarczenia instytucji odpowiedzialnością za zagwarantowanie bezpieczeństwa nie tylko istniejących elektrowni, ale również nowych, o ile zostaną one w przyszłości wybudowane.

 
  
MPphoto
 
 

  Cristian Silviu Buşoi (ALDE), na piśmie (RO) Przestrzeganie norm bezpieczeństwa jądrowego oraz ochrona ludności przed zagrożeniem jądrowym to szczególnie ważne aspekty uzasadniające finansowanie przyznane przez Unię Europejską trzem państwom członkowskim na likwidację ich elektrowni jądrowych, których nie można było tak unowocześnić, by spełniały najwyższe normy bezpieczeństwa. Jednakże w pełni popieram punkt widzenia przedstawiony w przedmiotowej rezolucji, ponieważ uważam, że powinniśmy monitorować sposób wydatkowania tych środków finansowych celem zapewnienia, by stanowiły one skuteczny wkład w zapewnienie bezpieczeństwa procesu likwidacji. Niestety, strategie są niejasne, co spowodowało również brak jakichkolwiek pułapów finansowania ze strony Unii Europejskiej na działania likwidacyjne. W przyszłości trzeba unikać takiego sposobu działania i opracować kompleksowy plan obejmujący wszystkie działania kwalifikujące się do sfinansowania. Niezwykle istotne jest zapewnienie przejrzystości sposobu wydatkowania środków celem zabezpieczenia efektywności finansowania, a w ostatecznym rozrachunku – celem zagwarantowania odpowiedzialnego wydatkowania pieniędzy podatników europejskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Konieczna jest likwidacja reaktorów jądrowych na Słowacji i Litwie oraz w Bułgarii, jako że nie da się ich przy ekonomicznie akceptowalnych kosztach unowocześnić w taki sposób, by spełniały wymagane minimalne normy bezpieczeństwa. Nie uda się tego dokonać bez pomocy finansowej ze strony UE, przeznaczonej na stawienie czoła skutkom ich zamknięcia i likwidacji, co oczywiście powinno obejmować działania na rzecz unowocześnienia instalacji z korzyścią dla środowiska naturalnego, zgodnie z acquis, oraz środki na modernizację konwencjonalnych mocy wytwórczych, tak aby zastąpić moce produkcyjne, i tak dalej. Pomoc finansową Unii Europejskiej przekazano w formie wpłat na trzy międzynarodowe fundusze wspierania likwidacji elektrowni, administrowane przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.

 
  
MPphoto
 
 

  Vasilica Viorica Dăncilă (S&D), na piśmie (RO) Unia Europejska martwi się o potencjalne skutki dla bezpieczeństwa, związane z likwidacją starych elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich oraz z ewentualnym niewłaściwym zarządzaniem wytwarzanymi w nich odpadami promieniotwórczymi. Związane z tym działania są zasadniczo przesadzone. Właśnie dlatego istotne znaczenie ma właściwe i jak najprzejrzystsze zarządzanie środkami finansowymi przeznaczonymi na ten cel przez UE, a także zapewnienie zewnętrznego nadzoru w celu zagwarantowania uczciwej konkurencji na rynku energii. Jednocześnie Unia musi stale wspierać rozwój alternatywnych źródeł energii, charakteryzujących się niską emisją zanieczyszczeń oraz konkurencyjnych, aby pokonać negatywne skutki gospodarcze i społeczne związane z procesem likwidacji starych elektrowni jądrowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Marielle De Sarnez (ALDE), na piśmie(FR) Od 2007 roku likwiduje się trzy elektrownie jądrowe na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii, przy znacznym wsparciu finansowym udzielanym przez UE. W świetle opóźnień i ogólnego niewłaściwego zarządzania Parlament wzywa Komisję do stworzenia zespołu koordynacyjnego, którego zadaniem byłoby nadzorowanie tworzenia planów i harmonogramów, przegląd sposobów wykorzystywania przekazanych dotychczas środków finansowych oraz podjęcie decyzji, czy pomoc finansowa ze strony UE będzie potrzebna również po 2013 roku. Parlament domagał się też, aby Europejski Trybunał Obrachunkowy opracował do końca roku specjalne sprawozdanie dotyczące tych trzech programów likwidacyjnych, by stwierdzić, czy wydane środki faktycznie pomogły zwiększyć bezpieczeństwo. Wobec ograniczeń budżetowych, z jakimi zmagają się wszystkie kraje, Parlament zgodzi się na przedłużenia udzielania pomocy jedynie w takim przypadku, jeżeli środki finansowe UE faktycznie przyczyniły się do zwiększenia bezpieczeństwa dostaw energii, modernizacji infrastruktury i rozwoju zrównoważonych projektów energetycznych. Po katastrofie jądrowej w Japonii UE ma świadomość ponoszonej odpowiedzialności i nie może pozwolić sobie na lekceważenie bezpieczeństwa swoich instalacji jądrowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Robert Dušek (S&D), na piśmie – (CS) W sprawozdaniu dotyczącym efektywności finansowania UE w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich podsumowuje się finansowanie UE służące odłączeniu i likwidacji elektrowni jądrowych Ignalina na Litwie, Bohunice na Słowacji i Kozłoduj w Bułgarii. W ramach negocjacji akcesyjnych Litwa, Słowacja i Bułgaria zobowiązały się do zamknięcia i likwidacji tych elektrowni jądrowych, których – zgodnie z negocjacjami na forum G7 – nie da się unowocześnić przy akceptowalnych kosztach z punktu widzenia finansów i w których nie udało się zapewnić minimalnych norm bezpieczeństwa. UE zobowiązała się do sfinansowania procesu zamknięcia i likwidacji oraz zapewnia ramy finansowe. Z zadowoleniem przyjmuję fakt, że UE jest w stanie wesprzeć takie działania. Likwidacja starych i niebezpiecznych elektrowni jądrowych w Europie ma kluczowe znaczenie dla zabezpieczenia życia i zdrowia obywateli europejskich.

Mam nadzieję, że w podobny sposób zamknięte i zlikwidowane zostaną również najstarsze elektrownie jądrowe we Francji. Niemcy zdecydowały się podjąć analogiczne działania bezpośrednio po katastrofie w Japonii. Zagłosuję za przyjęciem sprawozdania, ponieważ koniecznie należy zakończyć proces zamykania i likwidacji elektrowni Ignalina, Bohunice i Kozłoduj, przy odpowiednim finansowaniu ze strony UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Zagłosowałam za przyjęciem sprawozdania dotyczącego finansowania UE w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich. Uważam, że UE powinna wesprzeć zamknięcie tych instalacji i inwestycje w alternatywne projekty energetyczne, aby zapewnić bezpieczeństwo i chronić zdrowie społeczeństwa europejskiego, zmniejszyć zależność energetyczną oraz zminimalizować potencjalne skutki społeczne.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) W krajach Europy Środkowej i Wschodniej, przed ich akcesją, obowiązywały mniej restrykcyjne przepisy w zakresie energii jądrowej i odpadów promieniotwórczych niż stosowane wówczas w UE. Ponadto część z tych krajów nadal wykorzystywała stare, pochodzące ze Związku Radzieckiego reaktory, których nie dało się dostosować do minimalnych norm bezpieczeństwa przy kosztach akceptowalnych z gospodarczego punktu widzenia. Z tego względu z chwilą akcesji Litwa, Słowacja i Bułgaria zobowiązały się do likwidacji reaktorów, które uznano za niespełniające norm. W tym celu potrzebne były ingerencja i wsparcie finansowe ze strony UE, które musi być kontynuowane po 2013 roku. Uważam, że po tragicznych wydarzeniach, do jakich doszło w Japonii, istnieje pilna potrzeba zakończenia wszystkich programów zamykania i likwidacji elektrowni jądrowych w Europie Środkowej i Wschodniej, których działanie jest niezgodne z europejskimi normami bezpieczeństwa.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Litwa, Słowacja i Bułgaria spełniły swoje obowiązki w zakresie terminowego wyłączenia odpowiednich reaktorów w trzech elektrowniach jądrowych. Blok 1 elektrowni jądrowej Ignalina został wyłączony 31 grudnia 2004 r., a blok 2 – 31 grudnia 2009 r. Blok 1 elektrowni jądrowej V1 Bohunice został wyłączony 31 grudnia 2006 r., a blok 2 – 31 grudnia 2008 r. Bloki 1 i 2 elektrowni jądrowej Kozłoduj wyłączono 31 grudnia 2002 r., a bloki 3 i 4 – 31 grudnia 2006 r. Przyznanie pomocy finansowej jest prawnie uzasadnione, a jej wielkość każdego roku określa się w decyzji Komisji opierającej się na poszczególnych dorocznych połączonych dokumentach programowych, umożliwiających kontrolę nad rozwojem i finansowaniem zatwierdzonych projektów. Celem pomocy UE jest wsparcie tych trzech państw członkowskich w radzeniu sobie z finansowym i gospodarczym ciężarem spowodowanym ustalonymi przedwczesnymi terminami wyłączenia oraz pokrycie kosztów wielu ważnych działań likwidacyjnych, inwestycji w projekty energetyczne służące zmniejszeniu zależności energetycznej, jak również wsparcie łagodzenia społecznych skutków likwidacji elektrowni.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Wiemy, że średni wiek reaktorów działających w elektrowniach jądrowych w blisko połowie państw członkowskich Unii Europejskiej jest stosunkowo zaawansowany, co spowodowało konieczność likwidacji części tych reaktorów z przyczyn bezpieczeństwa oraz ochrony i zabezpieczenia zdrowia publicznego i środowiska naturalnego.

W przypadku nowych państw członkowskich, stojących w obliczu konieczności likwidacji kilku reaktorów, wydaje się nam całkowicie słuszne, że mogą one oczekiwać wsparcia ze strony UE w celu odpowiedniego i bezpiecznego ukończenia procesu likwidacji.

Te procesy powinny obejmować potrzebną konserwację i nadzór po wyłączeniu, przetwarzanie odpadów, składowanie odpadów i zużytego paliwa oraz ich oczyszczanie, usprawnienie urządzeń pod kątem środowiska naturalnego oraz wsparcie służące zastąpieniu mocy produkcyjnej zamykanych elektrowni, ze szczególnym naciskiem na zrównoważony stan środowiska naturalnego i efektywność energetyczną.

Wreszcie należy zauważyć, że trzeba wziąć pod uwagę również społeczne skutki tych procesów, gwarantując – oprócz wszelkich wymogów bezpieczeństwa przed likwidacją, w jej trakcie i po niej – zabezpieczenie miejsc pracy pracowników i ich innych praw.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie W ust. 7 sprawozdania pana posła Marinescu stwierdza się, że likwidacja niektórych elektrowni jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii „musi mieć charakter absolutnie priorytetowy z uwagi na bezpieczeństwo i zdrowie wszystkich Europejczyków”. W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem, ale poszedłbym krok dalej: całkowita rezygnacja z energii jądrowej we wszystkich państwach członkowskich byłaby w interesie bezpieczeństwa i zdrowia naszych obywateli.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Jak Państwo wiedzą, Litwa, Słowacja i Bułgaria wykorzystywały stare reaktory jądrowe, zaprojektowane w Związku Radzieckim, które w opinii społeczności międzynarodowej nie mogły – przy kosztach akceptowalnych z gospodarczego punktu widzenia – zostać tak zmodernizowane, by spełniały minimalne normy bezpieczeństwa. Uznając fakt, że wczesne zamknięcie stanowiłoby wyjątkowo duże obciążenie finansowe, w akcie solidarności Unia Europejska zobowiązała się do udzielenia odpowiedniej dodatkowej pomocy finansowej na likwidację tych bloków reaktorów do końca 2013 roku. Zaniepokojenie budzi jednak fakt, że nastąpiły opóźnienia w głównych projektach w zakresie zarządzania infrastrukturą przetwarzania odpadów (magazynowanie zużytego paliwa i składowanie odpadów). Dostępny w systemie margines swobody jest niemal wyczerpany, a opóźnienia mogą zacząć wywierać wpływ na „ścieżkę krytyczną” całego planu likwidacji, wraz z proporcjonalnym wzrostem kosztów. Komisja powinna przedstawić sprawozdanie z wyników ponownej oceny harmonogramu projektów. Istotną część funduszy przeznaczono na projekty energetyczne, ale na sfinalizowanie likwidacji nadal potrzeba dużych nakładów, a fundusze krajowe nie wystarczą na jej pokrycie: państwowemu funduszowi likwidacji elektrowni jądrowej Ignalina nie udało się zgromadzić dostatecznych środków. Same koszty techniczne likwidacji wahają się od 987 milionów do 1 300 milionów euro. W tym kontekście państwa członkowskie UE powinny podjąć odpowiednie działania. Ponadto z uwagi na bezpieczeństwo jądrowe powinniśmy zacząć rozmawiać o nowych elektrowniach jądrowych i reaktorach jądrowych, które planuje się blisko granic UE, w Rosji i na Białorusi. Mogą one stać się nowym wyzwaniem dla UE, które w przyszłości może stać się rzeczywistym zagrożeniem dla zdrowia naszych obywateli i dla środowiska naturalnego.

 
  
MPphoto
 
 

  Elisabeth Köstinger (PPE), na piśmie (DE) Reaktorów jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii nie można zmodernizować po ekonomicznie opłacalnych kosztach w celu zapewnienia, by spełniały one wymagane minimalne normy bezpieczeństwa. W ramach swoich negocjacji akcesyjnych te trzy kraje zobowiązały się do wyłączenia i likwidacji reaktorów jądrowych w uzgodnionym terminie. Aby kontynuować efektywne zamknięcie, potrzebujemy jasnych ram finansowych i środków kontroli nad prawidłowym wykorzystywaniem przekazanych środków finansowych. Popieram sprawozdanie sporządzone przez pana posła Marinescu, ponieważ naszym najwyższym priorytetem powinno być bezpieczeństwo obywateli Europy.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Kwestia efektywności i skuteczności finansowania UE przeznaczanego na projekty likwidacji elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich stała się obecnie ważniejsza niż kiedykolwiek przedtem. Ostatnie wydarzenia w Japonii sprawiły, że kwestie bezpieczeństwa urosły do niespotykanej wcześniej rangi. W sprawozdaniu pana posła Marinescu bardziej szczegółowo ocenia się zapewnianie odpowiednich środków finansowych celem zapewnienia likwidacji elektrowni jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii. W istocie, wchodząc do rodziny europejskiej te kraje zobowiązały się do likwidacji elektrowni jądrowych na swoim terytorium. UE ma obowiązek zapewnić dostateczne wsparcie finansowe na realizację tego zobowiązania. W rzeczywistości uważam, że Unia Europejska powinna zaproponować zdecydowane działania w pewnych kwestiach, które jej obywatele uznają za ważne, na przykład w kwestii bezpieczeństwa elektrowni jądrowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Agnès Le Brun (PPE), na piśmie(FR) Kiedy Litwa, Słowacja i Bułgaria przystępowały do Unii Europejskiej, opracowano plan zamknięcia i likwidacji kilku starych elektrowni jądrowych, niespełniających norm europejskich. Dzięki zapewnieniu nader znaczących środków, które do końca 2013 roku wyniosą 2 848 milionów euro, możliwe było zamknięcie tych wszystkich elektrowni oraz zapewnienie częściowego przejścia w tych państwach członkowskich na inne źródła energii. Jednakże wydaje się, że nie spełniono części złożonych obietnic, i można się zastanawiać nad wykorzystaniem przyznanych środków. Właśnie dlatego zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowej rezolucji Parlamentu Europejskiego. Zwracając uwagę na praktyczny brak postępu w procesie likwidacji, chociaż postęp ten był głównym motorem programu, w rezolucji wzywa się Komisję do skuteczniejszego wdrażania tego wsparcia poprzez, na przykład, coroczne publikowanie sprawozdania z postępu. W tym celu Komisja może wykorzystać audyt, przeprowadzany obecnie przez Europejski Trybunał Obrachunkowy. Powinna również stworzyć zespół koordynatorów i specjalistów dla wszystkich trzech projektów, czego – co ciekawe – jak dotąd nie uczyniła.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania dotyczącego trzech krajów – Litwy, Słowacji i Bułgarii – wykorzystujących stare reaktory, zaprojektowane w epoce radzieckiej, które społeczność międzynarodowa – zgodnie z wielostronnym programem działań G-7, przyjętym na szczycie G-7 w Monachium w 1992 roku – uznała za nienadające się do modernizacji przy kosztach akceptowalnych z gospodarczego punktu widzenia, by spełniały minimalne wymagane normy bezpieczeństwa. W trakcie negocjacji przed przystąpieniem do Unii Europejskiej te trzy kraje zobowiązały się do zamknięcia i późniejszej likwidacji tych reaktorów jądrowych w konkretnych terminach. Uznając fakt, że wczesne zamknięcie stanowiłoby wyjątkowo duże obciążenie finansowe, w akcie solidarności Unia Europejska zobowiązała się do udzielenia odpowiedniej dodatkowej pomocy finansowej na likwidację jednostek tych reaktorów do końca 2013 roku.

 
  
MPphoto
 
 

  Marisa Matias (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przedmiotowe sprawozdanie dotyczy finansowania UE w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich. Te elektrownie stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego i ekosystemu, nie tylko w kraju ich lokalizacji, ale również w całej Europie i na całym świecie. Biorąc pod uwagę tematykę sprawozdania, głosowałam za wsparciem procesu likwidacji tych starych elektrowni. Uważam jednak, że polityka jądrowa UE powinna być odważniejsza. Uwzględniając poważne zagrożenie związane z energią jądrową, powszechnie znane od dawna, oraz obecną katastrofę jądrową, do której doszło w Japonii, wzywam do natychmiastowego stworzenia europejskiego planu rezygnacji z tego rodzaju energii. Uważam też, że UE powinna natychmiast wstrzymać finansowanie i wsparcie dla nowych elektrowni jądrowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie(FR) Przedmiotowe sprawozdanie dotyczy likwidacji elektrowni jądrowych, które nie nadają się do modernizacji i stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia wszystkich obywateli UE. Jedynie częściowo kwestionuje się w nim tak zwany składnik „energetyczny” pomocy finansowej UE przeznaczonej na ten program likwidacyjny.

Parlament musi w jasnych słowach potępić to finansowanie nowych elektrowni jądrowych. Nie czyni tego i nie domaga się rezygnacji z energii jądrowej, chociaż to konieczne. To hańbiąca krótkowzroczność, jeśli wziąć pod uwagę katastrofę w Fukushimie, do której doszło zaledwie kilka dni temu. Wzywam do natychmiastowego wdrożenia europejskiego planu rezygnacji z energii jądrowej. Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, w szczególności z uwagi na finansowanie likwidacji elektrowni jądrowych, o których mowa w przedmiotowym sprawozdaniu.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Bezpieczeństwo jądrowe dotyczy wszystkich w Europie. Niedawny wypadek w Japonii zwrócił uwagę na zagrożenia nieodłącznie związane z elektrowniami jądrowymi. W państwach Europy Wschodniej, które chciały wejść do UE, istniały elektrownie jądrowe, w których wykorzystywano radziecką technologię i które działają już od wielu lat, powoli dochodząc do kresu swojego okresu użytkowania. Z uwagi na znaczny koszt likwidacji tej infrastruktury to całkowicie naturalne, że UE wspiera te kraje w ich wysiłkach na rzecz likwidacji, aby na terytorium Europy nie doszło do żadnego wypadku jądrowego, którego konsekwencje są nam wszystkim – niestety – dobrze znane.

 
  
MPphoto
 
 

  Willy Meyer (GUE/NGL), na piśmie (ES) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania dotyczącego efektywności i skuteczności finansowania UE w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich, ponieważ stwierdza się w nim, że w interesie bezpieczeństwa i zdrowia wszystkich mieszkańców Europy należy przyznać najwyższy priorytet likwidacji przedmiotowych elektrowni jądrowych, a także wyraża się w nim niepokój, że brak środków finansowych na działania likwidacyjne opóźni proces likwidacji elektrowni jądrowych oraz zagrozi środowisku naturalnemu i zdrowiu ludzkiemu. Wypadek w Fukushimie może stanowić dowód, że w razie awarii nie da się kontrolować energii jądrowej, a zarządzania nią nie można pozostawić w rękach prywatnych. Z tego względu pilnie potrzebujemy moratorium na budowę kolejnych elektrowni jądrowych i musimy określić harmonogram wyłączania 143 elektrowni obecnie działających w Europie. Unia Europejska musi dążyć do przyszłości wolnej od elektrowni jądrowych i opierającej się na odnawialnych źródłach energii.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie W rezolucji ocenia się plany likwidacji przestarzałych elektrowni jądrowych w trzech państwach UE: elektrowni Ignalina na Litwie, Bohunice na Słowacji oraz Kozłoduj w Bułgarii. Ponadto w rezolucji ocenia się również wydatki i opóźnienia w możliwym finansowaniu projektów energetycznych niezwiązanych z likwidacją. „Możliwe finansowanie” to dobre sformułowanie. Trzeba jasno i dokładnie określić, w jaki sposób konkretnie zastąpione zostaną te potężne źródła energii, kiedy i gdzie z naszych środków finansowych zostaną zbudowane nowe elektrownie. Zagłosowałem za jej przyjęciem, ponieważ rozumiem zagrożenia związane z elektrowniami jądrowymi, ale jaki jest sens likwidacji Ignaliny, kiedy w Unii Europejskiej nie zbudowano jeszcze innych elektrowni jądrowych? Być może lepszym rozwiązaniem byłoby dokonanie przebudowy?

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Modernizacja niektórych reaktorów jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii, która miałaby zapewnić ich zgodność z wymaganymi minimalnymi normami bezpieczeństwa, jest albo niemożliwa, albo nieopłacalna ekonomicznie. Na mocy negocjacji przed przystąpieniem do UE wspomniane państwa Europy Środkowej i Wschodniej otrzymały finansowanie służące wsparciu likwidacji przestarzałych reaktorów. Do 2009 roku Litwie (Ignalina), Słowacji (Bohunice V1) i Bułgarii (Kozłoduj) wypłacono około 1,3 miliarda euro. UE jest zobowiązana przekazywać dalsze środki do końca 2013 roku. W trakcie rosyjsko-ukraińskiego kryzysu gazowego Słowacja zastanawiała się nad ponownym uruchomieniem elektrowni Bohunice, aby wyrównać deficyt spowodowany brakiem dostaw gazu z Rosji. Przykład Japonii pokazał nam, jak łatwo elektrownia jądrowa może wymknąć się spod kontroli. Z tego względu jeszcze ważniejsze staje się wyłączenie przestarzałych reaktorów, a jednocześnie tworzenie alternatywnych źródeł energii, tak aby zapobiec reaktywacji tylnymi drzwiami. Dlatego głosowałem za przyjęciem sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Rareş-Lucian Niculescu (PPE), na piśmie (RO) Nie ma najmniejszej wątpliwości, że w interesie bezpieczeństwa i zdrowia wszystkich obywateli europejskich UE i państwa członkowskie muszą przyznać najwyższy priorytet likwidacji niektórych elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich. Jednakże równie dużą uwagę należy poświęcić likwidacji zagrożeń w bezpośrednim sąsiedztwie Unii Europejskiej. W tym kontekście zwracam uwagę na pilną potrzebę znalezienia i uruchomienia środków potrzebnych na budowę nowego sarkofagu pokrywającego elektrownię jądrową w Czarnobylu, zniszczoną wybuchem w 1986 roku.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Poparłem przedmiotową rezolucję dotyczącą efektywności i skuteczności finansowania UE w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii. Przede wszystkim musimy dążyć do terminowego przeprowadzenia wszystkich prac likwidacyjnych, a jednocześnie do właściwego stosowania wszystkich niezbędnych środków bezpieczeństwa i wyeliminowania nawet najmniejszego zagrożenia dla zdrowia ludzkiego i środowiska naturalnego. Jeżeli decydujemy się na likwidację Ignaliny i innych elektrowni jądrowych, to trzeba wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem wszystkie przeznaczone na ten proces środki finansowe, kierując się zasadami przejrzystości i efektywności. Władze krajowe muszą pilnie zakończyć tworzenie szczegółowych planów likwidacji. Sądzę, że wyniki audytu przeprowadzanego przez Europejski Trybunał Obrachunkowy ujawnią cele, na jakie wykorzystywano środki, oraz ich skuteczność. Musimy uczynić wszystko dla zapewnienia, by działania w zakresie likwidacji i gospodarowania odpadami polikwidacyjnymi rozpoczęły się przed 2013 rokiem. Za słuszne uważam wezwanie Komisji do przedłożenia Parlamentowi Europejskiemu szczegółowego planu finansowego i określenia odpowiedzialności za wykorzystywanie pomocy Unii Europejskiej. Zuwagi na to, że funduszom państwowym na likwidację elektrowni jądrowych nie udało się zgromadzić dostatecznych środków, dobrym rozwiązaniem byłoby zawarcie w opracowywanych strategiach i planach nowych działań oraz zapewnienie odpowiednich dodatkowych środków finansowych UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem tekstu dotyczącego finansowania UE w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii, ponieważ uważam, że w świetle ostatnich wydarzeń, które nastąpiły po trzęsieniu ziemi i kryzysie jądrowym w Japonii, zasadnicze i kluczowe znaczenie ma przyjęcie przez Unię Europejską polityki kontroli bezpieczeństwa reaktorów jądrowych, co pozwoli na likwidację najmniejszego zagrożenia. Na terytorium przedmiotowych krajów działały stare, zaprojektowane w Związku Radzieckim reaktory, które uznano za technicznie niezdatne do modernizacji w celu spełniania obecnie wymaganych międzynarodowych norm bezpieczeństwa. Finansowanie zapewniane przez UE odpowiada obciążeniom gospodarczym ponoszonym przez te państwa w związku z zamknięciem elektrowni jądrowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) W trakcie negocjacji dotyczących przystąpienia do UE Litwa, Słowacja i Bułgaria wynegocjowały wsparcie na likwidację starych reaktorów jądrowych, wykorzystujących radziecką technologię, które wspólnota międzynarodowa, zgodnie z wielostronnym programem działania G-7 przyjętym na szczycie G-7 w Monachium w 1992 roku, uznała za nienadające się do modernizacji w celu spełnienia minimalnych wymaganych standardów bezpieczeństwa po ekonomicznie akceptowalnych kosztach. W kontekście negocjacji dotyczących przystąpienia do Unii Europejskiej rzeczone trzy państwa zobowiązały się do zamknięcia, a następnie likwidacji w wyznaczonych terminach wspomnianych reaktorów jądrowych. Uznając fakt, że wczesne zamknięcie stanowiłoby wyjątkowo duże obciążenie finansowe, w akcie solidarności Unia Europejska zobowiązała się do udzielenia odpowiedniej dodatkowej pomocy finansowej na likwidację tych bloków reaktorów do końca 2013 roku. Programy wsparcia podlegały regularnie przeprowadzanemu audytowi i ocenom. Obecnie Europejski Trybunał Obrachunkowy przeprowadza audyt wyników trzech programów i można oczekiwać publikacji sprawozdania jesienią 2011 roku. Już obecnie da się stwierdzić, że możliwe było stworzenie efektu synergii między trzema projektami, aby zwiększyć skuteczność i efektywność działań UE. Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, w którym chciałabym zwrócić uwagę na zalecenie Komisji dotyczące harmonizacji przepisów dotyczących finansowania likwidacji reaktorów jądrowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Celem projektu rezolucji Parlamentu Europejskiego dotyczącej efektywności i skuteczności finansowania UE w dziedzinie likwidacji elektrowni jądrowych w nowych państwach członkowskich, przedstawionego 14 marca 2011 r., jest ustalenie etapu, jaki udało się osiągnąć w procesie likwidacji przestarzałych elektrowni jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii, które od 1999 roku korzystały z unijnej pomocy finansowej na ten projekt. Bezpieczeństwo dostaw energii jest jednym z najważniejszych priorytetów strategii energetycznej UE. Według obecnych prognoz opóźnienia, do jakich dotychczas doszło w programach, nie uniemożliwią rozpoczęcia procesu likwidacji i zagospodarowania odpadów jądrowych, ani też nie wpłyną na prace, jakie wykonać powinien personel elektrowni do 2013 roku. Niemniej jednak poważne zaniepokojenie nadal budzi fakt, że plany likwidacji wciąż nie zostały ukończone i konieczne będzie podjęcie wysiłków na rzecz poprawy zarządzania środkami finansowymi oraz koordynacji między właściwymi władzami zainteresowanych państw członkowskich. Z powyższych względów głosuję za przyjęciem projektu rezolucji.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Trzy państwa – Litwa, Słowacja i Bułgaria – zarządzały starymi i zaprojektowanymi w czasach sowieckich reaktorami jądrowymi, które wspólnota międzynarodowa, zgodnie z wielostronnym programem działania G-7 przyjętym na szczycie G-7 w Monachium w 1992 roku, uznała za nienadające się do modernizacji w celu spełnienia minimalnych wymaganych standardów bezpieczeństwa po ekonomicznie akceptowalnych kosztach. W kontekście negocjacji dotyczących przystąpienia do Unii Europejskiej rzeczone trzy państwa zobowiązały się do zamknięcia, a następnie likwidacji w wyznaczonych terminach wspomnianych reaktorów jądrowych. Uznając fakt, że wczesne zamknięcie stanowiłoby wyjątkowo duże obciążenie finansowe, w akcie solidarności Unia Europejska zobowiązała się do udzielenia odpowiedniej dodatkowej pomocy finansowej na likwidację tych bloków reaktorów do końca 2013 roku.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ za sprawę najwyższej wagi uznaję dalsze ścisłe monitorowanie postępów likwidacji elektrowni jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii, gdzie w chwili ich wejścia do Unii Europejskiej nadal działały stare reaktory jądrowe oparte na radzieckich projektach, które uznano za nienadające się do modernizacji w celu spełnienia nowszych standardów bezpieczeństwa po akceptowalnych kosztach.

Po niedawnej katastrofie w Japonii nie można nadal opóźniać tych procedur, z uwagi na bezpieczeństwo wszystkich obywateli w Europie i gdziekolwiek indziej, a ponadto nie można nadal wykorzystywać nadzwyczajnych obciążeń finansowych związanych z procesem likwidacji jako wymówki dla potencjalnych opóźnień. Z tego względu Unia Europejska jest zobowiązana zapewnić odpowiednią pomoc finansową w celu likwidacji tych reaktorów do końca 2013 roku. W interesie całej Unii Europejskiej nie można tolerować dalszych opóźnień i należy je natychmiast potępiać przy wszystkich najwłaściwszych okazjach.

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie (IT) Po katastrofie jądrowej w Japonii, do której doszło w elektrowni również uznanej za niezdatną do dostosowania do obecnych norm bezpieczeństwa, możemy powiedzieć, że podjęliśmy doskonałą decyzję ustalając w trakcie negocjacji akcesyjnych termin ostatecznego wyłączenia trzech zaprojektowanych w czasach radzieckich elektrowni jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii.

Jako termin ostatecznego wyłączenia i późniejszego bezpiecznego utrzymywania wskazano rok 2013, a związane z tym koszty dla Unii Europejskiej określono na prawie 3 miliardy euro. W związku z opóźnieniami i wzrostem kosztów związanymi z zabezpieczeniem trzech elektrowni, w sprawozdaniu zachęca się Komisję do sprawowania ściślejszego nadzoru, ustalenia obecnego stanu rzeczy oraz oczekiwanego harmonogramu zakończenia poszczególnych etapów procesu likwidacji zgodnych z pierwotnym harmonogramem.

 
  
MPphoto
 
 

  Bart Staes (Verts/ALE), na piśmie (NL) Na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii funkcjonowały stare elektrownie jądrowe według radzieckiego projektu, które społeczność międzynarodowa uznała za niezdatne do modernizacji w celu spełniania minimalnych wymogów bezpieczeństwa po ekonomicznie akceptowalnych kosztach. Negocjacje akcesyjne wykorzystano, aby doprowadzić do wyłączenia trzech elektrowni jądrowych w określonym terminie oraz ich późniejszej likwidacji. W latach 1999-2013 na ten cel przeznaczono kwotę 2,7 miliarda euro. Pod koniec 2009 roku wydano z tego już kwotę 1,8 miliarda euro. Pomimo to doszło do poważnych opóźnień w realizacji programów likwidacyjnych. Parlament Europejski obawia się, że opóźnienia te mogą spowodować zagrożenie dla środowiska naturalnego i zdrowia ludzkiego. Jestem zadowolony z przedmiotowego sprawozdania, również dlatego, że Parlament poparł moje poprawki przedłożone na forum Komisji Kontroli Budżetowej, stanowiące apel o bezwzględną przejrzystość w zarządzaniu funduszami i wykorzystywaniu ich środków.

Parlament Europejski przyjął również moją propozycję dotyczącą zobowiązania Komisji do przedkładania Parlamentowi dorocznych sprawozdań i informowania nas, czy sprawdzają się jej przewidywania dotyczące możliwości zaabsorbowania zarezerwowanych środków w okresie najbliższych trzech lat. Przedmiotowe sprawozdanie jest podstawą dla bardzo ścisłego monitorowania tego procesu, co jest korzystne z wielu punktów widzenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Catherine Stihler (S&D), na piśmie Zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ popieram stopniową likwidację elektrowni jądrowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Thomas Ulmer (PPE), na piśmie (DE) Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania. Likwidacja elektrowni Ignalina, Bohunice i Kozłoduj trwa zbyt długo i konieczne są większe zobowiązania ze strony podmiotów krajowych. Ponadto wszystkie państwa członkowskie powinny pilnie wezwać do utworzenia wspólnych norm likwidacji elektrowni. Konieczne jest określenie jasnych zakresów zadań. W trakcie swoich negocjacji akcesyjnych trzy kraje – Litwa, Słowacja i Bułgaria – zadeklarowały gotowość odłączenia tych trzech niebezpiecznych elektrowni jądrowych od sieci.

 
  
MPphoto
 
 

  Viktor Uspaskich (ALDE), na piśmie (LT) Tragiczne wydarzenia, do których w ubiegłym miesiącu doszło w Japonii, oraz obawy związane z bezpieczeństwem elektrowni Fukushima wywołały wiele dyskusji dotyczących elektrowni jądrowych. Przeprowadzenie tych dyskusji jest niezwykle ważne – wielu Litwinów zbyt dobrze pamięta tragedię czarnobylską. Zamknięcie litewskiej elektrowni jądrowej Ignalina było jednym z warunków członkostwa w UE, ale to bardzo bolesny proces. UE zapewniła Litwie pomoc w wysokości 837 milionów euro, przeznaczoną na likwidację skutków zamknięcia elektrowni jądrowej w latach 2007-2013. Jednakże nie wystarczy wyłącznie przyjąć środki finansowe UE przeznaczone na wyłączenie reaktora. Bezpieczna likwidacja to długi proces, a UE musi wspierać Litwę na każdym jego etapie. Powinno to obejmować kompleksowe wsparcie w zakresie zagospodarowania odpadów radioaktywnych i niebezpiecznych.

Jak stwierdził sprawozdawca, kompleksowe wsparcie ze strony UE ma duże znaczenie dla złagodzenia gospodarczych i społecznych skutków zamknięcia elektrowni jądrowej Ignalina. Zamknięcie elektrowni jądrowej skazało wielu Litwinów na bezrobocie i było katastrofą dla naszej gospodarki. Unia Europejska musi udzielić dalszego wsparcia na projekty w sektorze energetycznym, aby złagodzić gospodarcze skutki zamknięcia elektrowni jądrowej Ignalina. Może to obejmować promocję ponownego podjęcia działań na rzecz zwiększenia wytwarzania energii i efektywności energetycznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Zagłosowałam za przyjęciem sprawozdania dotyczącego likwidacji trzech reaktorów jądrowych na Litwie i Słowacji oraz w Bułgarii. Jako że te reaktory jądrowe nie spełniają nawet minimalnych norm bezpieczeństwa, ich likwidacja była jednym z warunków, na które te trzy kraje przystały w trakcie negocjacji akcesyjnych, a Unia Europejska zobowiązała się pokryć część kosztów likwidacji. W tym kontekście szczególnie cieszy świadomość, że wyłączenie elektrowni Ignalina na Litwie oznacza odłączenie od sieci jedynej elektrowni jądrowej w tym kraju.

 
  
  

Sprawozdanie: Barbara Matera (A7-0060/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Regina Bastos (PPE), na piśmie (PT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) został utworzony w 2006 roku w celu udzielenia dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym konsekwencjami istotnych zmian w strukturze światowego handlu, a także umożliwienia im powrotu na rynek pracy. W dniu 1 maja 2009 r. zakres zastosowania EFG został rozszerzony, tak by umożliwiać wspieranie pracowników, których zwolnienie było bezpośrednim skutkiem światowego kryzysu finansowego i gospodarczego.

W czasie gdy zmagamy się tym poważnym kryzysem, który przejawia się między innymi we wzroście bezrobocia, UE powinna wykorzystać wszelkie dostępne jej środki, by reagować, szczególnie poprzez przekazywanie wsparcia tym, którzy zmagają się z codziennymi realiami bezrobocia. Dlatego głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania dotyczącego uruchomienia EFG dla Republiki Czeskiej w celu wsparcia pracowników zwolnionych z Unilever ČR spol.s r.o.

 
  
MPphoto
 
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), na piśmie (ES) Pomoc obejmuje 460 spośród 664 pracowników zwolnionych przez przedsiębiorstwo Unilever ČR, którzy byli zatrudnieni w sektorze detalicznym: 52,4 % zwolnionych to kobiety, 13 % to osoby w wieku powyżej 54 lat, a 9,1 % to osoby poniżej 24. roku życia. Należy podkreślić, że działania, które pomogą w przekwalifikowaniu zwolnionych pracowników będą współfinansowane przez firmę, która nie uchyla się od swojej odpowiedzialności, i będą zrealizowane przez wykonawców lub firmy działające w imieniu Unilever ČR.

 
  
MPphoto
 
 

  Jan Březina (PPE), na piśmie – (CS) To sukces Parlamentu Europejskiego, że w budżecie na 2011 rok po raz pierwszy przewidziano środki w wysokości 47 608 950 euro w linii budżetowej przewidzianej dla Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG). EFG został stworzony jako osobny specjalny instrument z własnymi celami i terminami, w związku z czym zasługuje na własne środki, które pozwolą na uniknięcie przesunięć z innych linii budżetowych, których dokonywano w przeszłości, a które mogły być niekorzystne dla realizacji różnych celów politycznych. Moim zdaniem EFG potwierdził swoją wartość, a moją jedyną obawę budzi to, że nowe państwa członkowskie nie korzystają z niego w wystarczającym stopniu. Można w związku z tym odnieść wrażenie, że celem EFG jest zapewnienie starym państwom członkowskim dostępu do środków budżetowych, z których wcześniej korzystały one na przykład w ramach polityki spójności. Moim zdaniem pierwszy w historii wniosek Czech o środki z EFG jest pierwszą jaskółką, po której pojawią się kolejne, ponieważ również czeski przemysł ucierpiał w wyniku globalizacji i światowego kryzysu finansowego, a zwolnieni czescy pracownicy zasługują na europejską pomoc w zmaganiach na trudnym rynku pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Zuzana Brzobohatá (S&D), na piśmie – (CS) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji został ustanowiony w 2006 roku jako elastyczny instrument szybkiego udzielania jednorazowego, ograniczonego w czasie indywidualnego wsparcia, mającego na celu pomoc pracownikom zwolnionym w wyniku globalizacji oraz kryzysu finansowego i gospodarczego. To pierwszy przypadek uruchomienia środków z funduszu dla Republiki Czeskiej od początku światowego kryzysu finansowo-gospodarczego. W tym konkretnym przypadku celem pomocy jest złagodzenie skutków zwolnienia z pracy 634 pracowników firmy Unilever, która zamknęła swój zakład w gminie Nelahozeves. Jako że 52,4 % zwolnionych to kobiety, a ponad 13 % zwolnionych to pracownicy w wieku ponad 54 lat, uważam, że uruchomienie środków dla Republiki Czeskiej jest bardzo słuszne, dlatego też głosowałam za przyjęciem sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Popieram działania realizowane w ramach Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), a mianowicie wspieranie pracowników dotkniętych zmianami w światowym handlu. Podobnie popieram decyzję uruchomienia EFG dla Republiki Czeskiej na rzecz pracowników z przedsiębiorstwa Unilever, które zwolniło ponad 500 osób w związku ze światowym kryzysem finansowo-gospodarczym. Decyzja ta ma ogromne znaczenie, nie tylko dla pracowników i ich rodzin, ale również dla powiatu mielnickiego, w którym zlokalizowane są zakłady firmy Unilever i którego gospodarka w znacznym stopniu uzależniona jest od branży przetwórstwa żywności, a także branż chemicznej i energetycznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Anne Delvaux (PPE), na piśmie(FR) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania i poprawki przewidującej przegląd Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG). Uważam, że przegląd ten jest konieczny, ponieważ obecne przepisy dotyczące EFG nie wymagają badania stanu finansów, ewentualnego uchylania się od podatków ani sytuacji pod względem pomocy państwa przedsiębiorstw wielonarodowych, których restrukturyzacja uzasadnia interwencję w ramach EFG. Uważam, że należy zająć się tym problemem przy okazji najbliższego przeglądu rozporządzenia w sprawie EFG, nie ograniczając przy tym dostępu zwolnionych pracowników do środków z EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Lena Ek, Marit Paulsen, Olle Schmidt and Cecilia Wikström (ALDE), na piśmie (SV) Raz jeszcze zdecydowaliśmy się poprzeć uruchomienie Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji – tym razem, by pomóc łącznie 1200 osobom, które utraciły pracę w Polsce i Republice Czeskiej – ponieważ Europa nadal odczuwa skutki kryzysu gospodarczego, a wyjątkowe czasy wymagają wyjątkowych środków.

Uważamy jednak, że w przyszłości w celu poprawy szans tych, którzy otrzymali wypowiedzenie albo zostali zwolnieni, powinniśmy zamiast tego korzystać z instrumentów już istniejących – w szczególności Europejskiego Funduszu Społecznego. Najprawdopodobniej nie będzie potrzeby korzystania z Funduszu Dostosowania do Globalizacji w kolejnym okresie budżetowym.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Wniosek dotyczy 634 pracowników zwolnionych z firmy Unilever ČR, która działa w sektorze detalicznym w czeskim regionie Střední Čechy. Podobnie jak przy okazji pierwszego wniosku z tego roku dotyczącym regionu Podkarpacia, Komisja Zatrudnienia i Spraw Społecznych pozytywnie oceniła zgodność procesu z kryteriami kwalifikowalności. Muszę wyrazić swój żal w związku z tak licznymi zwolnieniami w całej Unii, które świadczą o tym, że nadal pozostaje wiele do zrobienia, żeby odwrócić bieg kryzysu, w którym się znaleźliśmy. Popieram wniosek Komisji dotyczący uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) i mam nadzieję, że zwolnieni pracownicy zdołają jak najszybciej znaleźć pracę.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Przedmiotowe sprawozdanie dotyczy projektu decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie uruchomienia 323 820 euro ze środków Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) w celu udzielenia czeskim pracownikom zwolnionym w wyniku obecnego kryzysu finansowo-gospodarczego pomocy w powrocie na rynek pracy. Wniosek ten, który jest drugim wnioskiem zatwierdzonym w ramach budżetu na rok 2011, został przekazany Komisji dnia 24 marca 2010 r. i dotyczy 634 pracowników z przedsiębiorstwa Unilever ČR, z regionu Střední Čechy, którzy byli zatrudnieni w sektorze detalicznym. Zważywszy że dotyczy to szczególnego instrumentu budżetowego i że kwota, o którą wystąpiono, jest możliwa do zaakceptowania z prawnego punktu widzenia oraz zgodna z postanowieniami porozumienia międzyinstytucjonalnego z 17 maja 2006 r. między Parlamentem, Radą a Komisją Europejską, a ściślej rzecz biorąc, z pkt. 28, głosuję za przyjęciem tego wniosku i mam nadzieję, że przyczyni się on do zmniejszenia trudności gospodarczych mieszkańców regionu, a także ponownego ożywienia miejscowej gospodarki.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) To kolejne uruchomienie Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), tym razem z myślą o wsparciu pracowników zwolnionych z jednego z czeskich zakładów należących do międzynarodowego koncernu Unilever.

Podobnie jak w innych przypadkach głosowaliśmy za. Mimo to – niezależnie od zastrzeżeń, które zawsze czynimy w takich sytuacjach – są konkretne aspekty tego procesu, które wymagają podkreślenia. Komisja Europejska ograniczyła się do stwierdzenia, że Unilever nie otrzymała od państwa ani od UE żadnej pomocy na otwarcie zakładów w Republice Czeskiej, ani przed przystąpieniem do UE, ani po przystąpieniu. Komisja nie przedstawiła jednak informacji – choć powinna była to zrobić i poproszono ją o to – na temat sytuacji w innych zakładach grupy, twierdząc, że nie jest do tego zobowiązana na mocy rozporządzenia w sprawie EFG.

Oprócz tego, co się dzieje w tym konkretnym przypadku w Republice Czeskiej, dobrze byłoby sprawdzić i przekonać się, jak grupa Unilever postępuje na szczeblu europejskim. Dlatego żałujemy, że nie dysponujemy informacjami dotyczącymi pomocy publicznej przyznanej tej grupie, a także ogólnie przedsiębiorstwom wielonarodowym, których restrukturyzacja uzasadnia interwencje w ramach EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) To kolejny przypadek uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG), tym razem na rzecz pracowników zwolnionych z jednego zakładu międzynarodowej grupy Unilever. Stanowisko Komisji Europejskiej w tym względzie było bardzo kontrowersyjne, ponieważ Komisja ograniczyła się do stwierdzenia, że przedsiębiorstwo Unilever nie otrzymało żadnej pomocy państwa ani wsparcia finansowego ze środków europejskich na otwarcie tego zakładu w Republice Czeskiej, ani przed przystąpieniem do UE, ani po przystąpieniu. Komisja nie przedstawiła jednak informacji – choć powinna była to zrobić i poproszono ja o to – na temat sytuacji w innych zakładach grupy, twierdząc, że nie jest do tego zobowiązana na mocy rozporządzenia w sprawie EFG.

Dlatego w trakcie debaty w Komisji Zatrudnienia i Spraw Społecznych zwróciłam uwagę na to, że brakuje informacji na temat sytuacji grupy Unilever na szczeblu europejskim, i zaproponowałam uwzględnienie tej kwestii podczas przeglądu rozporządzenia, tak by w przyszłości możliwe było badanie sytuacji finansowej – w tym pod kątem pomocy państwa – przedsiębiorstw międzynarodowych, których restrukturyzacja jest uzasadnieniem dla interwencji w ramach EFG, przy jednoczesnym uniknięciu utrudniania zwalnianym pracownikom dostępu do EFG.

Dlatego głosowaliśmy za przyjęciem tych wniosków.

 
  
MPphoto
 
 

  Estelle Grelier (S&D), na piśmie(FR) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania w sprawie uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) w celu udzielenia pomocy pracownikom branży żywnościowej (UNILEVER) w Republice Czeskiej. Pragnę jednak podkreślić, że istnieje pilna potrzeba jak najszybszego dokonania przeglądu przepisów regulujących funkcjonowanie tego funduszu. Dlatego w trakcie głosowania poparłam przyjęcie poprawki stwierdzającej, że to niekorzystne, iż rozporządzenie nie wymaga badania ogólnej sytuacji finansowej międzynarodowych przedsiębiorstw korzystających z interwencji w ramach EFG, ewentualnego uchylania się przez nie od płacenia podatków ani ich sytuacji pod względem pomocy państwa. W czasie gdy Unia Europejska zmaga sie z trudnościami w zakresie finansowania swoich celów i jest zmuszona wybierać między równie ważnymi politykami, nie można sobie pozwolić na finansowanie ze wspólnotowego budżetu strategii zdobywania rynku i przenoszenia działalności dużych przedsiębiorstw międzynarodowych, których jedynym celem jest mnożenie zysków. Należy uwzględnić ten problem w kolejnym rozporządzeniu, nie utrudniając przy tym zwolnionym pracownikom dostępu do EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Jiří Havel (S&D), na piśmie (CS) Zalecałem głosowanie za przyjęciem sprawozdania pani poseł Barbary Matery w sprawie uruchomienia Europejskiego Funduszu Przystosowania do Globalizacji (EFG), w ramach którego Republika Czeska przedłożyła swój pierwszy wniosek o wsparcie. Uważam, że konieczne jest podkreślenie znaczenia tego funduszu, który został utworzony za kadencji czeskiego socjaldemokratycznego komisarza Vladimíra Špidli. Wstrząsy finansowe i gospodarcze, które wystąpiły od tego czasu, pozbawiły zatrudnienia wielu ludzi z całej Europy. Środki z EFG są wykorzystywane do finansowania tylko tych działań, które zapewniają możliwość znalezienia nowego zatrudnienia pracownikom zwolnionym z pracy, którzy zgłosili się do programów szkolenia zawodowego i zdobyli określone umiejętności w odpowiedzi na potrzeby rynku pracy, albo też przeszli na samozatrudnienie. Po lekturze sprawozdania pani poseł Matery mogę stwierdzić, że Unilever wypełnił wszystkie kryteria. Unilever ČR był zmuszony zamknąć zakład w Nelahozeves w związku ze skutkami kryzysu gospodarczego i zwolnienia dotknęły większość pracowników.

Przedsiębiorstwo Unilever zaoferowało wszystkim zwalnianym kompleksowy program wsparcia w znalezieniu nowego zatrudnienia, a ponadto firma ściśle współpracowała z miejscowym biurem pracy w zarządzaniu programem. Dlatego, kierując się informacjami zawartymi w sprawozdaniu, popieram uruchomienie środków, a tym samym wniosek Komisji dotyczący wypłaty Republice Czeskiej 323 820 euro ze środków EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) został utworzony w celu udzielenia dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym konsekwencjami poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym w wyniku globalizacji oraz z myślą o ułatwieniu im powrotu na rynek pracy. Zakres zastosowania EFG został rozszerzony w porównaniu z wnioskami przedkładanymi począwszy od 1 maja 2009 r., tak by umożliwić wspieranie pracowników, których zwolnienie było bezpośrednim skutkiem światowego kryzysu finansowego i gospodarczego. Porozumienie międzyinstytucjonalne z dnia 17 maja 2006 r. dopuszcza możliwość uruchomienia EFG w granicach rocznego pułapu wynoszącego 500 milionów euro. W dniu 24 marca 2010 r. Republika Czeska złożyła wniosek o uruchomienie środków z EFG w związku ze zwolnieniami w przedsiębiorstwie Unilever ČR spol. sr.o., uzupełniając go o dodatkowe informacje do dnia 20 września 2010 r. Wniosek ten spełnia wymogi dotyczące określania wkładu finansowego. W związku z tym Komisja proponuje uruchomienie kwoty 323 820 euro. Dlatego poparłem uruchomienie środków z EFG, aby zapewnić wypłatę środków w odpowiedzi na wniosek przedłożony przez Republikę Czeską. Uważam ponadto, że z możliwości, jakie dają unijne fundusze, powinny skorzystać inne państwa członkowskie UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za uruchomieniem Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) na rzecz Republiki Czeskiej, ponieważ uznaję ten instrument za cenne źródło wsparcia dla pracowników zmagających się z trudnościami wynikającymi z kryzysu gospodarczego. Dzisiejsze głosowanie dotyczyło wniosku o wsparcie dla 634 pracowników z przedsiębiorstwa Unilever ČR, działającego w sektorze detalicznym w regionie NUTS II Střední Čechy, w wysokości 323 820 euro ze środków EFG. Wreszcie, pragnę podkreślić znaczenie EFG, który okazał się być użytecznym i skutecznym środkiem walki z bezrobociem wynikającym z globalizacji i kryzysu gospodarczego.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Z zadowoleniem przyjmuję to sprawozdanie, które przewiduje uruchomienie środków z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji w celu udzielenia pomocy pracownikom zwolnionym w Republice Czeskiej. Sprawozdanie dotyczy 634 zwolnień, których dokonano w następstwie zamknięcia zakładu Unilever w Nelahozeves w ostatnim kwartale 2009 roku. Czterystu sześćdziesięciu zwolnionych pracowników skorzysta ze zindywidualizowanych działań dofinansowanych ze środków EFG w łącznej wysokości 0,32 miliona euro.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie(FR) Wstrzymuję się od głosu przez wzgląd na czeskich pracowników, którzy zostali poświęceni na ołtarzu globalizacji. Trudna sytuacja, w jakiej znaleźli się ci pracownicy, jest po prostu konsekwencją neoliberalnej polityki UE, którą wspiera ten fundusz. Głosuję przeciw, ponieważ jałmużna przyznana ofiarom tej polityki jest żałosna w porównaniu z zyskami generowanymi w innych krajach.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Unia Europejska jest obszarem solidarności, a Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) jest jego częścią. Pomoc ta jest niezbędna, by pomóc bezrobotnym i ofiarom przenoszenia działalności, które ma miejsce w zglobalizowanym świecie. Coraz więcej przedsiębiorstw zmienia miejsce działalności, korzystając z niskich kosztów pracy w wielu krajach, szczególnie w Chinach i Indiach, co przynosi wyniszczające konsekwencje dla krajów respektujących prawa pracowników. EFG ma na celu udzielanie pomocy pracownikom, którzy padli ofiarą przenoszenia działalności i ma zasadnicze znaczenie dla ułatwiania dostępu do nowego zatrudnienia. W przeszłości z EFG korzystało wiele unijnych krajów, dlatego teraz stosowne jest udzielenie tej pomocy Republice Czeskiej, która wystąpiła o wsparcie w związku z 634 zwolnieniami – wszyscy zwolnieni to potencjalni beneficjenci pomocy – z firmy Unilever ČR, spol.sr.o, która prowadzi działalność w sektorze detalicznym w regionie NUTS II Střední Čechy.

 
  
MPphoto
 
 

  Willy Meyer (GUE/NGL), na piśmie (ES) Chociaż głosowałem za przyjęciem tego wniosku o udzielenie pomocy pracownikom Unilever w Republice Czeskiej, uważam, że jest on środkiem przeciwbólowym i paliatywnym, który ma złagodzić skutki modelu kapitalistycznego, i że nie stanowi on żadnego realnego postępu w walce z pierwotnymi przyczynami kryzysu. Popieram uruchomienie środków z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) osobom zwolnionym w wyniku zmian modelu światowego handlu i kryzysu finansowo-gospodarczego. Uważam, że EFG może przyczynić się do osiągnięcia ostatecznego celu, jakim jest ułatwienie tym pracownikom powrotu na rynek pracy. Głosowałem za również dlatego, że jestem przekonany, iż pomoc ta uzupełni pomoc dla pracowników zwalnianych z pracy przewidzianą w przepisach krajowych i układach zbiorowych. W związku z tym uruchomienie środków z EFG nie może w żadnym razie zastępować prawnych zobowiązań rządów i przedsiębiorstw na rzecz zwolnionych pracowników, ani też umożliwiać uchylania się od nich.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji został ustanowiony z myślą o ochronie pracowników zwolnionych z pracy w wyniku światowego kryzysu gospodarczego i finansowego. Republika czeska wystąpiła o wsparcie w związku ze zwolnieniem 634 pracowników. Bezwzględnie powinniśmy zapewnić zindywidualizowane wsparcie pracownikom zwolnionym w wyniku globalizacji i kryzysu gospodarczego, przyczyniając się do ich powrotu na rynek pracy. Dlatego głosowałem za przyjęciem sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji jest funduszem przewidzianym przez Unię do udzielania wsparcia gospodarczego niektórym sektorom gospodarki państw członkowskich przeżywającym trudności lub tym sektorom, które dążą do uzyskania średnich standardów unijnych. Dlatego głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani poseł Matery. Na rok 2011 unijna linia budżetowa przewidziana do finansowania wypłat z funduszu została zwiększona o 50 milionów euro, dzięki czemu łatwiej jest zapewnić środki szerszemu wachlarzowi sektorów. Ściślej rzecz biorąc, to pierwsze wnioski o uruchomienie środków z funduszu w 2011 roku z sektora produkcji maszyn i produkcyjnego Republiki Czeskiej i Polski. Środki (w wysokości niemalże miliona euro) zostaną przekazane na pomoc pracownikom specjalizującym się w handlu i produkcji maszyn.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EFG) został stworzony z myślą o zapewnieniu dodatkowego wsparcia pracownikom dotkniętym konsekwencjami poważnych zmian strukturalnych w handlu światowym. W dniu 15 lutego 2011 r. Komisja przyjęła nowy projekt decyzji w sprawie uruchomienia EFG na rzecz Republiki Czeskiej w celu wsparcia powrotu na rynek pracy pracowników zwolnionych w wyniku światowego kryzysu gospodarczego i finansowego. To drugi wniosek rozpatrywany w ramach budżetu na 2011 rok, który dotyczy uruchomienia łącznej kwoty 323 820 euro. Procedura dotyczy zwolnienia 323 820 pracowników – wszyscy są potencjalnymi beneficjentami pomocy – przedsiębiorstwa Unilever ČR, spol.sr., prowadzącego działalność w sektorze detalicznym w regionie Střední Čechy według klasyfikacji NUTS II, w czteromiesięcznym okresie odniesienia od 16 września 2009 r. do 16 stycznia 2010 r. Z oceny Komisji wynika, że zachodzi związek między zwolnieniami a poważnymi zmianami strukturalnymi w handlu światowym lub kryzysem finansowo-gospodarczym, i że zwolnienia te miały nieprzewidywalny charakter. Wniosek spełnia wszelkie kryteria kwalifikowalności określone w rozporządzeniu o EFG, dlatego głosowałam za uruchomieniem funduszu.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Rangel (PPE), na piśmie (PT) Wniosek Republiki Czeskiej o uruchomienie środków z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) dotyczy 634 zwolnień, które miały miejsce w okresie od 16 września 2009 r. do 16 stycznia 2010 r., między innymi w przedsiębiorstwie Unilever ČR, spol.sr.o, prowadzącym działalność sektorze detalicznym w regionie Střední Čechy według klasyfikacji NUTS II, spełnia wszystkie kryteria kwalifikowalności przewidziane prawem. Na mocy rozporządzenia (WE) nr 546/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 czerwca 2009 r., zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 1927/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. ustanawiające Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji, zakres EFG został tymczasowo rozszerzony w sposób umożliwiający interweniowanie w takich sytuacjach, w których w wyniku światowego kryzysu gospodarczego i finansowego nastąpiło „co najmniej 500 zwolnień w okresie dziewięciu miesięcy, szczególnie w małych i średnich przedsiębiorstwach prowadzących działalność w dziale według klasyfikacji NACE Rev. 2 w jednym regionie lub dwóch sąsiadujących regionach na poziomie NUTS II”. Dlatego głosowałem za przyjęciem tej rezolucji w nadziei, że uruchomienie EFG przyczyni się do skutecznego powrotu tych pracowników na rynek pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Zuzana Roithová (PPE) , na piśmie – (CS) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania w sprawie uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji na rzecz Republiki Czeskiej, szczególnie dla byłych pracowników przedsiębiorstwa Unilever, i cieszę się, że sprawozdanie zostało przyjęte. Przykro mi, że brytyjscy konserwatyści głosowali przeciwko sprawozdaniu, a czeski przewodniczący Europejskich Konserwatystów i Reformatorów nie zdołał skłonić ich do zmiany zdania, mimo że Republika Czeska korzysta ze środków z tego funduszu po raz pierwszy.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Jak zwykle przy okazji takich sprawozdań, PE:

1. zwraca się do zainteresowanych instytucji o podjęcie niezbędnych kroków celem szybszego uruchamiania EFG; docenia w związku z tym wprowadzoną przez Komisję, w następstwie wniosku PE o przyspieszenie uwalniania dotacji, ulepszoną procedurę, mającą na celu przedstawianie władzy budżetowej oceny Komisji dotyczącej kwalifikowalności wniosku EFG równocześnie z wnioskiem o uruchomienie funduszu; ma nadzieję, że dalsze ulepszenia procedury zostaną zrealizowane w ramach nadchodzącego przeglądu funduszu;

2. przypomina, że instytucje zobowiązane są do zagwarantowania sprawnej i szybkiej procedury przyjęcia decyzji w sprawie uruchomienia EFG, zapewniając jednorazowe, ograniczone w czasie indywidualne wsparcie mające na celu pomoc pracownikom zwolnionym w wyniku globalizacji oraz kryzysu finansowego i gospodarczego; wskazuje rolę, jaką może odegrać EFG w powrocie zwolnionych pracowników na rynek pracy; jednak apeluje o dokonanie oceny długotrwałego powrotu tych pracowników na rynek pracy jako bezpośredniego rezultatu środków finansowanych z EFG.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) W dniu 15 lutego 2011 r. Komisja przyjęła wniosek dotyczący decyzji w sprawie uruchomienia EFG na rzecz Republiki Czeskiej w celu wsparcia powrotu na rynek pracy pracowników zwolnionych w wyniku światowego kryzysu gospodarczego i finansowego. Omawiana sprawa dotyczy 634 zwolnień – wszystkie kwalifikują się do pomocy ze środków funduszu – które miały miejsce w przedsiębiorstwie Unilever prowadzącym działalność w sektorze detalicznym w regionie Střední Čechy według klasyfikacji NUTS II, w czteromiesięcznym okresie odniesienia od 16 września 2009 r. do 16 stycznia 2010 r. Mój głos za przyjęciem rezolucji potwierdza pozytywną opinię, którą wyraziłam już na posiedzeniu Komisji Zatrudnienia i Spraw Społecznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Olga Sehnalová (S&D), na piśmie – (CS) Uruchomienie środków z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji pomoże w powrocie na rynek pracy 460 pracownikom, którzy ucierpieli w wyniku zamknięcia przedsiębiorstwa Unilever w powiecie Nelahozeves w Kraju Środkowoczeskim w Republice Czeskiej. Jako że uruchomienie środków zapewni znaczącą pomoc w zażegnywaniu skutków społecznych masowych zwolnień w tej małej społeczności, głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Catherine Stihler (S&D), na piśmie Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, które zapewni środki finansowe na zindywidualizowane działania na rzecz pomocy pracownikom zwolnionym z pracy w Republice Czeskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Marie-Christine Vergiat (GUE/NGL), na piśmie(FR) Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji jest kontrowersyjnym mechanizmem. Oficjalnie fundusz ten umożliwia Unii Europejskiej finansowanie konkretnych działań rekompensujących skutki kryzysu. Zda się on na tyle, co gips na drewnianej nodze.

Mechanizm ten jest wykorzystywany doraźnie i tylko w określonych przypadkach. W rzeczywistości wykorzystuje się go do finansowania planów zwolnień grupowych.

W dniu dzisiejszym Parlament Europejski jeszcze dalej posunął się w tej hipokryzji, przeznaczając część tych środków dla firmy Unilever, która właśnie zamknęła swoje zakłady w Republice Czeskiej i zwolniła ponad 600 osób, podczas gdy jej zysk netto wzrósł o 26 %, sięgając 4,6 miliarda euro.

Dlatego głosowałam za odrzuceniem tego sprawozdania, które dotyczy bardziej ogólnego problemu niż sprawa Unilever. Jak krajowe i europejskie organy publiczne mogą – zważywszy na kryzys zatrudnienia, z którym się borykamy – w dalszym ciągu przeznaczać środki finansowe na dotowanie przedsiębiorstw międzynarodowych zwalniających pracowników, mimo że przedsiębiorstwa te generują zyski, co świadczy o tym, że bardziej dbają o interesy akcjonariuszy niż pracowników?

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko poprzeć poprawkę zgłoszoną przez Grupę Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim, przewidującą ocenę ogólnej sytuacji przedsiębiorstwa przy przyznawaniu środków z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG). Wielokrotnie o to apelowałam w Komisji Budżetowej. Jednak nie mogłam zagłosować za sprawozdaniem w całości. Czeskie przedsiębiorstwo Unilever ČR spol.sr.o, prowadzące działalność w sektorze detalicznym, zwolniło 634 pracowników i zabiega o środki wsparcia dla wszystkich, którzy stracili pracę (indywidualne środki są zazwyczaj potrzebne tylko dla niektórych zwolnionych, by pomóc im w powrocie na rynek pracy). Jak podkreśla się w każdym sprawozdaniu, za pomocą którego Parlament zatwierdza finansowanie z EFG, wnioski o środki z funduszy strukturalnych nie powinny być wykorzystywane w miejsce środków, za które odpowiedzialne są same przedsiębiorstwa w świetle układów zbiorowych.

 
  
  

Sprawozdanie: Jörg Leichtfried (A7-0028/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie(LT) Głosowałam za przyjęciem rezolucji w sprawie produktów i technologii podwójnego przeznaczenia, czyli towarów, które można wykorzystywać zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych. Kontrola wywozu towarów podwójnego przeznaczenia jest kluczem do nierozprzestrzeniania broni, w tym broni masowego rażenia. Dlatego bardzo ważne jest zapewnienie, by unijny system towarów podwójnego przeznaczenia był bardziej demokratyczny i przejrzysty, a jednocześnie wystarczająco rygorystyczny. Obecnie wymogi stosowane w odniesieniu do wywozu produktów podwójnego przeznaczenia różnią się pod względem surowości. Uważam, że UE powinna zmierzać do stosowania jak najbardziej rygorystycznych systemów wywozu w odniesieniu do każdego produktu, i powinno to dotyczyć wszystkich państw członkowskich. Komisja musi ustanowić efektywny system w tym obszarze, który ułatwiłby gromadzenie wiarygodnych danych na temat podwójnego zastosowania i produktów podwójnego zastosowania eksportowanych z Unii.

 
  
MPphoto
 
 

  Zigmantas Balčytis (S&D), na piśmie (LT) Kontrola wywozu towarów podwójnego zastosowania (do celów cywilnych i wojskowych) jest kluczem do nierozprzestrzeniania broni, w tym broni masowego rażenia (BMR). Od piętnastu lat UE zacieśnia kontrolę wywozu towarów podwójnego przeznaczenia za pomocą środków zapobiegawczych, takich jak wymagania w zakresie pozwoleń na wywóz i procedury rejestracji celnej. Jednakże z uwagi na ciągłe zmiany technologiczne i nowe zagrożenia konieczne jest regularne uaktualnianie wykazu kontrolowanych produktów podwójnego zastosowania w sposób odzwierciedlający zmiany w ramach głównych międzynarodowych systemów kontroli wywozu. Głównym zadaniem tych międzynarodowych systemów kontroli wywozu jest aktualizowanie wykazu kontrolowanych towarów. Dotychczas wykazy te były półautomatycznie transponowane do prawodawstwa UE bez uczestnictwa Parlamentu Europejskiego, ale po wejściu w życie Traktatu z Lizbony potrzebna jest zgoda Parlamentu Europejskiego. Poparłem to sprawozdanie i wnioski Parlamentu Europejskiego mające na celu zapewnienie bardziej demokratycznych i przejrzystych unijnych systemów kontroli towarów podwójnego przeznaczenia i zwiększenie roli Komisji w zakresie oceny wdrażania tych przepisów w państwach członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  George Becali (NI), na piśmie (RO) Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ kontrola wywozu towarów podwójnego przeznaczenia jest kluczowym czynnikiem z punktu widzenia nierozprzestrzeniania broni, szczególnie broni masowego rażenia. W związku z wielkością handlu międzynarodowego prowadzonego przez Unię Europejską z krajami trzecimi stosowanie kontroli unijnego wywozu produktów podwójnego zastosowania opiera się na środkach prewencyjnych, takich jak wymogi uzyskania pozwolenia na wywóz i procedury rejestracji celnej. Kontrola wywozu ma zasadniczy wpływ na unijną politykę handlową, ponieważ może ona obejmować ponad 10 % całości unijnego eksportu.

 
  
MPphoto
 
 

  Sergio Berlato (PPE), na piśmie (IT) Kontrola eksportu produktów podwójnego zastosowania, czyli towarów, które mogą być stosowane zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych, jest realizowana na szczeblu UE od około piętnastu lat.

Kontrola ta ma poważny wpływ na europejską politykę handlową, ponieważ obejmuje ona ponad 10 % unijnego wywozu. Moim zdaniem wejście w życie Traktatu z Lizbony i doprecyzowanie w nim unijnych kompetencji w dziedzinie handlu międzynarodowego stanowią bezcenną możliwość potwierdzenia roli Unii i odpowiedzialności Parlamentu Europejskiego w unijnych instytucjonalnych ramach podejmowania decyzji.

Podstawowym narzędziem kontroli wywozu jest rozporządzenie (WE) nr 428/2009, które wprowadza szereg znaczących zmian do zakresu kontroli wywozu produktów podwójnego przeznaczenia w Unii Europejskiej. Uważam w szczególności, że unijny system kontroli towarów podwójnego zastosowania należy zorganizować w sposób przejrzystszy.

W związku z tym zgadzam się ze stwierdzeniem sprawozdawcy, że kluczowe znaczenie będzie miało pełne zaangażowanie Parlamentu Europejskiego poprzez wypełnianie obowiązków wynikających z Traktatu z Lizbony i respektowanie jego wspólnej interpretacji uzgodnionej przez Parlament i Komisję w nowym porozumieniu międzyinstytucjonalnym.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) W sprawozdaniu pana posła Leichtfrieda zajęto się w sposób pozytywny ważnym tematem, jakim jest kontrola unijnego eksportu produktów podwójnego przeznaczenia, czyli towarów, które można wykorzystać zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych. Kontrola tego rodzaju eksportu, która obejmuje ponad 10 % całości wywozu, okazała się mieć zasadnicze znaczenie dla nierozprzestrzeniania broni. Głosuję za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ ma ono na celu wprowadzenie przejrzystszych procedur kontroli wspomnianego wywozu.

 
  
MPphoto
 
 

  George Sabin Cutaş (S&D), na piśmie (RO) Głosowałem za przyjęciem wniosku dotyczącego zmiany tego rozporządzenia, ponieważ uważam, że nowe punkty, które wprowadzono, uczynią unijny system kontroli towarów podwójnego przeznaczenia przejrzystszym i bardziej demokratycznym. Oznacza to, że Parlament Europejski będzie mógł uczestniczyć w aktualizowaniu wykazów produktów kontrolowanych w ramach systemów międzynarodowych. Obecnie wykazy te są transponowane niemal automatycznie do unijnego prawodawstwa, a Parlament nie ma nic do powiedzenia. Ponadto zadaniem Grupy Koordynacyjnej ds. Produktów Podwójnego Zastosowania będzie przedkładanie Parlamentowi rocznego sprawozdania, dzięki któremu Parlament będzie w pełni informowany o postępach w zakresie kontroli produktów i technologii dających się stosować zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Marielle De Sarnez (ALDE), na piśmie(FR) Produkty podwójnego zastosowania to produkty, które mogą być wykorzystane zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych – takie jak produkty chemiczne i techniczne materiały konstrukcyjne, a także oprogramowanie i inne nowe technologie. Często trudno jest przewidzieć prawdziwe przeznaczenie eksportowanych produktów; dlatego należy uświadomić eksporterów, jakie są ich obowiązki i zobowiązać ich do weryfikowania prawdziwego przeznaczenia produktów sprzedawanych za granicę. Mimo że istnieje już kilka mechanizmów kontroli i informacji, wezwaliśmy do poprawy bezpieczeństwa w tym obszarze. Dlatego głosowaliśmy za przyjęciem poprawek przewidujących zgłaszanie wywozu przed jego dokonaniem, zaostrzenia kontroli i poprawy przejrzystości. Zapewni to dodatkową ochronę przed nadużyciami i rozprzestrzenianiem broni masowego rażenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Produkty, w tym oprogramowanie i technologie, które mogą być wykorzystywane zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych, są uznawane za produkty technologii podwójnego zastosowania. To podwójne zastosowanie oznacza, że konieczne jest poświęcenie szczególnej uwagi wywozowi tych produktów, tak by możliwe było zapobieganie rozprzestrzenianiu broni, przede wszystkim broni masowego rażenia. Każdy analityk wie, że z punktu widzenia bezpieczeństwa międzynarodowego konieczna jest kontrola tych produktów oraz bieżąca aktualizacja przepisów przewidujących odpowiednie mechanizmy kontroli stosownie do rozwoju technicznego. Oczywiste jest również to, że w państwach prawa kontrola ta powinna być przejrzysta i demokratyczna, co Komisja zamierza zapewnić.

Wreszcie, uważam, że Komisja – jak stwierdzono w Opinii Komisji Spraw Zagranicznych – musi być bardziej uwrażliwiona na fakt, iż niektóre państwa członkowskie mają bardziej restrykcyjne i surowe przepisy dotyczące kontroli wywozu produktów podwójnego przeznaczenia. To całkiem słuszne i moim zdaniem należy utrzymać ten stan rzeczy.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Przedmiotowe sprawozdanie dotyczy kontroli eksportu i obrotu tzw. produktami podwójnego przeznaczenia, to znaczy produktami przeznaczonymi tak do celów cywilnych, jak i wojskowych. W ciągu ostatnich kilku lat Unia Europejska podjęła szereg środków, by zapobiegać wykorzystywaniu materiałów do produkcji broni, szczególnie broni masowego rażenia. Głównym instrumentem kontroli UE jest rozporządzenie (WE) nr 428/2009 z 5 maja, obejmujące sprzedaż i transport tych materiałów, które należy jednak zmienić w taki sposób, by zapobiegać istnieniu różnic w podejściu w różnych państwach członkowskich. Dlatego popieram wnioski zawarte w tym sprawozdaniu, mają one bowiem na celu uspokojenie europejskiego społeczeństwa co do produkcji i obrotu materiałami podwójnego zastosowania oraz uczynienie obowiązujących przepisów przejrzystszymi i bardziej demokratycznymi.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Kontrola wywozu produktów podwójnego zastosowania jest regulowana przepisami na szczeblu unijnym. Głównym narzędziem kontroli eksportu jest rozporządzenie (WE) nr 428/2008 z 2009 roku. Rozporządzenie to rozszerza zakres kontroli sprzedaży i transportu. Chociaż w sprawozdaniu podjęto próbę zwiększenia demokratycznej kontroli i przejrzystości, są pewne kluczowe aspekty sprawozdania, które uniemożliwiają nam głosowanie za jego przyjęciem.

Sprawozdanie przewiduje, że „lista eksporterów, pośredników i zainteresowanych stron, u których zasięgnięto opinii” będzie należała do kompetencji Grupy Koordynacyjnej ds. Produktów Podwójnego Przeznaczenia, której szefem jest przedstawiciel Komisji. To właśnie ta grupa będzie decydowała, z którymi krajami można handlować, odbierając uprawnienia w tym zakresie państwom członkowskim i podważając tym samym ich suwerenność.

Kolejną kwestią jest uwzględnienie Izraela w wykazie krajów przeznaczenia produktów podwójnego zastosowania. Weźmy choćby wspólne projekty badawcze finansowane ze środków siódmego programu ramowego na rzecz badań, szczególnie te realizowane z udziałem firmy Israel Aerospace Industries Ltd., producenta bezzałogowych statków powietrznych użytych w atakach na Strefę Gazy w latach 2008–2009, w których życie straciły dziesiątki ludzi.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Głosowaliśmy za odesłaniem tego sprawozdania do właściwej komisji parlamentarnej, tak by umożliwić kontynuację negocjacji z Radą w oparciu o wniosek ustawodawczy obejmujący poprawki zgłoszone przez Parlament.

Wiemy, że problem stosowania produktów i technologii cywilnych do celów wojskowych wymaga podejścia, które nie obejmowałoby kontroli wywozu tzw. produktów podwójnego zastosowania i powiązanych usług.

Choć ta kontrola wywozu jest ważna i powinna być prowadzona w sposób rozsądny, niewpływający negatywnie na dostęp krajów rozwijających się do produktów i technologii wymaganych do ich rozwoju, zachodzi potrzeba zwiększenia przejrzystości wykorzystywanych procesów i otwarcia ich na demokratyczną kontrolę.

Pragniemy również podkreślić, że istnieje też potrzeba spójności w tej dziedzinie z innymi unijnymi politykami i celami tego rozporządzenia. Dobrze znane są wspólne projekty badawcze finansowane ze środków siódmego programu ramowego na rzecz badań, szczególnie te realizowane z udziałem firmy Israel Aerospace Industries Ltd., producenta bezzałogowych statków powietrznych użytych w atakach na Strefę Gazy w latach 2008–2009, w których życie straciły dziesiątki ludzi.

 
  
MPphoto
 
 

  Lorenzo Fontana (EFD), na piśmie (IT) Wejście w życie nowych unijnych kompetencji w dziedzinie handlu międzynarodowego wraz z Traktatem z Lizbony jest dobrą sposobnością do zwiększenia przejrzystości na rynku produktów podwójnego przeznaczenia. Zmiany tego rozporządzenia, mające wpływ na produkty, które mogą być stosowane zarówno do celów wojskowych, jak i cywilnych, umożliwią ściślejszą kontrolę tego rodzaju produktów. Ma to zasadnicze znaczenie dla zapobiegania rozprzestrzenianiu broni. Ponadto, uwzględniając przebieg procedury w komisji, popieram mojego kolegę posła.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Chemikalia i materiały radioaktywne, wirówki, wyposażenie techniczne, oprogramowanie i komponenty są wykorzystywane nie tylko do celów cywilnych, ale również wojskowych. W niepowołanych rękach towary te mogą stać się narzędziami tortur lub bronią masowego rażenia. Głosowałem za przyjęciem tego dokumentu, ponieważ przewidziano w nim poprawę systemu kontroli wywozu produktów i technologii podwójnego zastosowania, czyli wzmocnienie kontroli wywozu towarów podwójnego przeznaczenia. Dokument ten rozszerza również wykaz towarów, w przypadku których konieczne jest uzyskanie pozwolenia na wywóz i zgłoszenie wywozu.

 
  
MPphoto
 
 

  Elisabeth Köstinger (PPE), na piśmie (DE) Produkty i technologie zastosowania cywilnego i wojskowego powinny podlegać tym samym warunkom pod względem konkurencyjności we wszystkich państwach członkowskich. Problem tkwi w znalezieniu wspólnych, a nade wszystko bezpiecznych ram zapewniających bezpieczne użytkowanie. Powinno to zapobiec sztucznemu obniżaniu cen europejskiego eksportu, i w ten sposób wzmocnić jednocześnie europejskie małe i średnie przedsiębiorstwa. Głosowałam za przyjęciem zgłoszonej poprawki do rozporządzenia, ponieważ w przypadku tego rodzaju produktów i technologii najwyższym priorytetem powinny być przejrzystość i bezpieczeństwo.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Z zadowoleniem przyjmuję to sprawozdanie. Kontrola eksportu produktów podwójnego zastosowania, czyli towarów, które mogą być stosowane zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych, jest realizowana na szczeblu UE od około pietnastu lat. Jest ona kluczem do nierozprzestrzeniania broni, w tym broni masowego rażenia. Z uwagi na dużą wielkość handlu transgranicznego w Unii Europejskiej, stosowanie unijnej kontroli wywozu produktów podwójnego zastosowania bazuje na środkach prewencyjnych, takich jak wymogi uzyskania pozwolenia na wywóz i procedury rejestracji celnej.

Kontrola eksportu ma zasadniczy wpływ na unijną politykę handlową, ponieważ może ona obejmować ponad 10 % całości unijnego eksportu. Podstawowym narzędziem kontroli wywozu jest rozporządzenie w sprawie towarów podwójnego zastosowania (WE) nr 428/2009 z 5 maja, które weszło w życie 27 sierpnia 2009 r. To nowe rozporządzenie znacząco zmieniło zakres kontroli wywozu produktów podwójnego przeznaczenia w Unii Europejskiej. Zmiany dotyczą objęcia kontrolą działalności w zakresie pośrednictwa w handlu produktami podwójnego zastosowania i ich tranzytu. Rozporządzenie w sprawie produktów podwójnego zastosowania przewiduje regularne uaktualnianie wykazów produktów podwójnego zastosowania podlegających kontroli w sposób odzwierciedlający zmiany w ramach głównych międzynarodowych reżimów kontroli wywozu.

 
  
MPphoto
 
 

  Jiří Maštálka (GUE/NGL), na piśmie – (CS) Kontrola handlu produktami podwójnego zastosowania to ważna dziedzina, z którą wiążą się także kwestie bezpieczeństwa i handlowe, a która nie byłaby wystarczająco skuteczna i egzekwowana bez przepływu informacji, czy też elastycznej współpracy międzynarodowej. W tym kontekście chciałbym również podkreślić rolę właściwych organów nadzoru, na przykład organów celnych, które ponoszą znaczną część odpowiedzialności za bezpośrednie nadzorowanie wywozu lub tranzytu towarów podwójnego zastosowania. Moim zdaniem powinniśmy w związku z tym pomóc tym organom, na przykład w zakresie dostępu do nowoczesnego sprzętu monitorującego, zdobywania nowej wiedzy fachowej odnośnie do przeprowadzania procedur monitorowania i wreszcie, co nie mniej ważne, poprzez wspieranie szkoleń zawodowych i wizyty w ramach wymiany pracowników. Wyrafinowana polityka bezpieczeństwa powinna zawsze obejmować dostosowywanie systemów wywozu towarów podwójnego zastosowania do wysokich standardów, a także realizację wszystkich zobowiązań międzynarodowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Wejście w życie Traktatu z Lizbony i doprecyzowanie w nim unijnych kompetencji w dziedzinie handlu międzynarodowego stanowią bezcenną szansę na potwierdzenie roli Unii i uprawnień Parlamentu Europejskiego w ramach unijnych instytucjonalnych ram podejmowania decyzji. Unijny system kontroli produktów podwójnego zastosowania powinien być zorganizowany w sposób przejrzystszy i bardziej demokratyczny. Kluczowe znaczenie dla osiągnięcia tego celu będzie miało pełne zaangażowanie Parlamentu Europejskiego poprzez wypełnianie obowiązków wynikających z Traktatu z Lizbony oraz wspólną interpretację jego postanowień uzgodnioną przez Parlament i Komisję w nowym porozumieniu międzyinstytucjonalnym.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Produkty podwójnego zastosowania są produktami, które mogą zostać wykorzystane zarówno do celów pokojowych, jak i wojskowych. Kontrola eksportu towarów podwójnego zastosowania jest kluczem do nierozprzestrzeniania broni. Uwzględniając dużą wielkość handlu w obrębie unijnych granic, unijna kontrola eksportu produktów podwójnego zastosowania opiera się na środkach prewencyjnych. Kontrola eksportu ma ogromne znaczenie dla unijnej polityki handlowej. Dobrze byłoby, gdyby instrumenty kontroli nie stały się środkiem walki z konkurencją za pomocą struktur biznesowych. Dlatego konieczne jest stworzenie długiej listy produktów podwójnego zastosowania; jest to jednak temat na inne sprawozdanie. Głosowałem za.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Wywóz produktów i technologii podwójnego zastosowania jest regulowany w sposób bardzo ścisły w UE. Termin ten dotyczy w szczególności produktów i technologii, które mogą być wykorzystane między innymi do celów wojskowych. Aby zapobiegać nadużyciom w sektorze wywozu, wprowadzono cztery rodzaje zezwoleń na wywóz: generalne wspólnotowe zezwolenie na wywóz, krajowe generalne zezwolenie na wywóz, globalne zezwolenie na wywóz i indywidualne zezwolenie na wywóz. Wszystkie te zezwolenia są stosowane w UE.

Dodatkowo istnieją międzynarodowe systemy kontroli wywozu, w których uczestniczy UE i w ramach których Komisja stara się poprawić pozycję UE. Należą do nich Grupa Australijska, której Komisja jest pełnym członkiem i do której należy wszystkich 27 państw członkowskich, a także USA, Kanada, Japonia, Korea Południowa, Grupa Dostawców Jądrowych, w której Komisja ma status obserwatora i do której należy UE-27, USA i Rosja, porozumienie z Wassenaar, w którym Komisja nie ma żadnego statusu, ale w którym wszystkie państwa członkowskie – oprócz Cypru – posiadają status pełnego członka, a także Konwencja o zakazie broni chemicznej, w ramach której Komisja również nie ma żadnego statusu i w której pełne członkostwo ma tylko 19 państw członkowskich.

Stąd mój głos, który wynika z mojego przekonania o konieczności poszanowania zasady pomocniczości.

 
  
MPphoto
 
 

  Paul Murphy (GUE/NGL), na piśmie Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ stanowi ono – w ograniczony sposób – krok we właściwym kierunku, zajęto się w nim bowiem obecnym brakiem przejrzystości w zakresie kredytów eksportowych i ogromnymi różnicami między deklarowanymi celami UE a rzeczywistym sposobem wykorzystywania kredytów eksportowych w UE. Unia Europejska lubi przedstawiać się jako obrońca praw człowieka i ochrony środowiska. Rola Europejskiej Agencji Eksportowej świadczy o pustce zawartej w tych twierdzeniach. Kredyty te są regularnie wykorzystywane do wspierania projektów i handlu, które są szkodliwe dla środowiska i praw człowieka. Aby zapewnić rzeczywistą sprawiedliwość handlową w tej dziedzinie, agencje te, które wspierają około 10 % światowego handlu, muszą zostać poddane demokratycznej kontroli publicznej. Konieczne jest otwarcie ksiąg, tak by pracownicy i ci, na których agencje te mają wpływ, mogli po raz pierwszy dowiedzieć się, dokąd trafiły pieniądze; konieczne jest również zapewnienie kontroli pracowników nad funkcjonowaniem tych agencji, tak by ogromne środki, jakimi dysponują, były wykorzystywane z korzyścią dla ludzi pracy, małych gospodarstw rolnych i środowiska.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ uważam, że wejście w życie Traktatu z Lizbony i doprecyzowanie w nim unijnych kompetencji w dziedzinie handlu międzynarodowego stanowią bezcenną szansę na potwierdzenie roli Unii i uprawnień Parlamentu Europejskiego w ramach unijnych instytucjonalnych ram podejmowania decyzji. Unijny system kontroli produktów podwójnego zastosowania powinien być zorganizowany w sposób przejrzystszy i bardziej demokratyczny. Kluczowe znaczenie dla osiągnięcia tego celu będzie miało pełne zaangażowanie Parlamentu Europejskiego poprzez wypełnianie obowiązków wynikających z Traktatu z Lizbony i respektowanie wspólnej interpretacji Traktatu uzgodnionej przez Parlament i Komisję w nowym porozumieniu międzyinstytucjonalnym. Mamy tu do czynienia z przekształceniem rozporządzenia (WE) nr 1334/2000 stosownie do aktualnych ram międzynarodowych. Rozszerzenie zakresu kontroli produktów podwójnego zastosowania jest rzeczywiście niezwykle ważne, jeżeli kontrola ta ma objąć tranzyt oraz pośrednictwo i jeżeli przewidziano penalizację nielegalnego pośrednictwa w handlu towarami podwójnego zastosowania, które mogą zostać wykorzystane, dajmy na to, do produkcji broni masowego rażenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Wniosek dotyczący rozporządzenia Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 1334/2000 ustanawiające wspólnotowy system kontroli eksportu produktów i technologii podwójnego zastosowania, przedłożony 7 lutego 2011 r., ma na celu zapewnienie Unii skutecznego systemu środków zapobiegania rozprzestrzenianiu broni, w tym broni masowego rażenia. Rozporządzenie obecnie obowiązujące w tej dziedzinie ((WE) nr 428/2009) ustanawia system kontroli umożliwiających Unii pełne wypełnienie zobowiązań podjętych w ramach czterech międzynarodowych systemów kontroli, których UE jest stroną. W każdym razie doprecyzowanie unijnych kompetencji w dziedzinie handlu międzynarodowego, które przyniósł ze sobą Traktat z Lizbony, stanowi dobrą okazję do podniesienia profili i poprawy wizerunku Unii w kontekście międzynarodowym, a także roli, władzy i odpowiedzialności Parlamentu Europejskiego w obrębie unijnych instytucjonalnych ram decyzyjnych w obszarze handlu międzynarodowego. Z tych względów uważam, że to dogodny moment na wprowadzenie zmian do rozporządzenia, które umożliwią realizację tych celów, dlatego też głosuję za przyjęciem wniosku.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Na posiedzeniu wspólnej komisji AFET/SEDE, której sprawozdawcą był przedstawiciel Zielonych, udało nam się osiągnąć ogromny sukces. W opinii AFET/SEDE zaproponowano skreślenie GWZW przesyłek o niskiej wartości, ponieważ przedstawiono nam wiarygodne dane, że niska cena wcale nie musi oznaczać niskiego zagrożenia dla bezpieczeństwa – założenie to leży u podstaw całej koncepcji generalnego wspólnotowego zezwolenia na wywóz. Wręcz przeciwnie, niektóre bardzo tanie produkty podwójnego przeznaczenia mogą stanowić ogromne zagrożenie, jeżeli trafią w niepowołane ręce. Zdołaliśmy również skreślić część sprawozdania dotyczącą „bezpieczeństwa informacji” EU007, ponieważ wśród potencjalnych państw – odbiorców eksportu znalazły się kraje niedemokratyczne. Udało nam się również uzyskać szerokie poparcie w komisji AFET/SEDE dla wprowadzenia kategorycznych zapisów dotyczących potrzeby poszanowania praw człowieka przy wywozie sprzętu telekomunikacyjnego, ponieważ generalnymi wspólnotowymi zezwoleniami na wywóz objęte są technologie przechwytywania danych, urządzenia przesyłu danych cyfrowych, którymi można posłużyć się do nielegalnego zdobywania danych z telefonów komórkowych itp.

Jeżeli chodzi o możliwe miejsca przeznaczenia, do których mogą trafiać towary eksportowane na podstawie generalnych wspólnotowych zezwoleń na wywóz, zdołaliśmy wyłączyć Izrael i Indie z uwagi na ich niechęć do przystąpienia do traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Jednak najbardziej sporną i najważniejszą kwestią było to, czy wystarczy kontrolowanie, zgłaszanie i rejestrowanie eksportu po jego dokonaniu, czy też powinno to następować przed jego dokonaniem.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Kontrola eksportu produktów podwójnego zastosowania, czyli towarów, które mogą być zastosowane zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych, jest realizowana na szczeblu UE od około 15 lat. Tego rodzaju kontrola ma kluczowe znaczenie dla walki z rozprzestrzenianiem broni, w tym broni masowego rażenia. W związku z dużą wielkością handlu UE z innymi krajami, unijna kontrola wywozu produktów podwójnego zastosowania jest realizowana w oparciu o działania prewencyjne, takie jak wymogi uzyskania pozwolenia na wywóz i procedury rejestracji celnej.

Zatwierdzenie tej rezolucji stanowi dodatkowy krok w tym kierunku. Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ wejście w życie Traktatu z Lizbony jest dobrą sposobnością do ugruntowania roli i władzy oraz odpowiedzialności Parlamentu Europejskiego w obrębie unijnych instytucjonalnych ram decyzyjnych w tym zakresie. Należy zreorganizować system w sposób zapewniający jego większą przejrzystość poprzez wypełnianie obowiązków wynikających z Traktatu z Lizbony i jego wspólną interpretację przyjętą przez Parlament i Komisję na mocy nowego porozumienia międzyinstytucjonalnego.

 
  
MPphoto
 
 

  Bart Staes (Verts/ALE), na piśmie (NL) Kontrola eksportu produktów podwójnego zastosowania, czyli towarów, które mogą być stosowane zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych, jest bardzo ważna z punktu widzenia nierozprzestrzeniania broni. Stanowisko Parlamentu Europejskiego umożliwia przełożenie osiągnięć Traktatu Lizbońskiego na unijne prawodawstwo, i słusznie. Parlament wzmacnia również demokratyczną kontrolę i przejrzystość, a także zwiększa znaczenie UE w ramach międzynarodowych systemów kontroli eksportu. Pozytywne jest również to, że Komisja została zobowiązana do sporządzania sprawozdań z funkcjonowania rozporządzenia, wraz z kompleksową oceną oddziaływania.

Jednakże najtrudniejszą kwestią sporną między Radą, Parlamentem i Komisją pozostaje to, kiedy powinna odbywać się kontrola i rejestracja zgłoszeń: przed czy po dokonaniu eksportu. Jeżeli o mnie chodzi, uważam że konieczne jest, by kontrola ta odbywała się przed dokonaniem wywozu. A to dlatego, że w praktyce kontrola ex-post będzie zawsze siłą rzeczy zmuszała nas do poszukiwania informacji na temat faktów już po szkodzie. Parlament właśnie zdecydował się na kontrolę ex-post. Dlatego ostatecznie zagłosowałem za odrzuceniem końcowej wersji sprawozdania.

 
  
  

Sprawozdanie: Yannick Jadot (A7-0364/2010)

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie (LT) Zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowej rezolucji w sprawie oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych. Kredyty eksportowe stanowią ważny instrument wspierania przedsiębiorstw UE. Zgadzam się, że wsparcie dla średnio- i długoterminowych kredytów eksportowych jest skutecznym narzędziem, jeszcze nie w pełni wykorzystywanym we wszystkich państwach członkowskich, i do stosowania którego powinno się zachęcać. Kredyty eksportowe mogą pomóc w tworzeniu nowych miejsc pracy poprzez zabezpieczanie finansowania projektów, które w innej sytuacji miałyby bardziej ograniczony dostęp do kapitału ze względu na swój nierynkowy charakter. Niemniej jednak należy zauważyć, że obecnie brakuje wystarczającej przejrzystości, która pozwoliłaby sprawdzić, co agencje kredytów eksportowych (AKE) finansują lub finansowały w przeszłości. Brak przejrzystości prowadzi do powstawania wysokich kosztów i przekraczania terminów, a także ułatwia przekupstwo i korupcję. W związku z tym zgadzam się z wnioskiem sprawozdawcy dotyczącym ustanowienia wymogu, aby państwa członkowskie UE przedstawiały Komisji roczne sprawozdanie na temat działalności ich agencji kredytów eksportowych w odniesieniu do obliczania ryzyka oraz ujawniania instrumentów pozabilansowych, a także aby wprowadziły obowiązek informowania o obliczeniach dotyczących ryzyka społecznego i środowiskowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Zigmantas Balčytis (S&D), na piśmie (LT) Większość państw uprzemysłowionych, w tym wszystkie państwa członkowskie UE, posiada co najmniej jedną agencję oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych (AKE), które razem stanowią największe źródło oficjalnego finansowania dla projektów sektora prywatnego na świecie. Ogólna wartość gwarancji kredytów eksportowych udzielonych w latach 2004−2009 przez agencje kredytów eksportowych samych tylko państw członkowskich UE oscylowała w granicach 468 miliardów euro. Agencje kredytów eksportowych wspierają legalny handel tam, gdzie nie robi tego prywatny rynek kapitałowy. Mają o wiele większą tolerancję ryzyka niż podmioty prywatne, ponieważ nie muszą płacić podatków i wypracowywać zysków, w związku z czym mają o wiele większe możliwości osiągnięcia opłacalności w przypadku wysokich kredytów niż banki prywatne. Jednak z tego samego powodu AKE są również potencjalnie czynnikiem ogromnie zakłócającym handel, jeżeli ich operacje finansowe nie są ujęte w ramy wspólnych przepisów. Chociaż agencje kredytów eksportowych są ważnym instrumentem służącym wsparciu handlu i inwestycji przedsiębiorstw europejskich, to niezmiernie ważne jest zagwarantowanie, aby operacje tych agencji były należyte pod względem finansowym i aby nie potrzebowały one zwracać się do podatników o refinansowanie swoich operacji. Zgadzam się z treścią sprawozdania i z wymogiem dotyczącym składania Komisji Europejskiej i Parlamentowi Europejskiemu rocznych sprawozdań, ponieważ obecnie mamy bardzo mało danych pokazujących, co AKE finansują lub finansowały w przeszłości, a niektóre krajowe agencje kredytów eksportowych nie składają nawet regularnych sprawozdań odnośnie do bilansu ogólnego ich rocznych operacji, co stanowi naruszenie zasad przejrzystości.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Wniosek Komisji Europejskiej ma na celu wprowadzenie do prawodawstwa europejskiego „Porozumienia w sprawie oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych”, w formie wynegocjowanej przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), tak aby zapewnić normy unijne i przejrzystość działań krajowych agencji kredytów eksportowych. Przedmiotowy instrument, który sam w sobie stanowi krok w dobrym kierunku, ponieważ pozwala ograniczyć korupcję i zlikwidować brak przejrzystości prowadzące do olbrzymich kosztów i opóźnień, został dodatkowo ulepszony dzięki sprawozdaniu pana posła Jadota, w którym położono nacisk na dalsze zwiększanie przejrzystości i sprawiedliwości poprzez przyjęcie w prawodawstwie UE porozumienia wynegocjowanego w ramach OECD.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlos Coelho (PPE), na piśmie (PT) Agencje kredytów eksportowych (AKE) stanowią największe źródło finansowania projektów sektora prywatnego na świecie. Są to agencje rządowe lub quasi-oficjalne instytucje finansowe, które firmom działającym w sektorach wysokiego ryzyka za granicą, w tym w wielu krajach rozwijających się, zapewniają kredyty eksportowe, pożyczki, gwarancje ubezpieczeń i inwestycji.

Należy zauważyć, że finansowanie takich dużych projektów w krajach rozwijających się kilkakrotnie przekracza całkowitą kwotę rocznego finansowania ze strony wszystkich wielostronnych banków rozwoju. W związku z tym agencje kredytów eksportowych są odpowiednimi instrumentami do finansowania celów w obszarze polityki zagranicznej UE, szczególnie w odniesieniu do likwidacji ubóstwa i do zmian klimatu. Uważam, że poprawki do omawianego porozumienia są dobre, szczególnie te dotyczące zwiększenia przejrzystości. Moim zdaniem należy koniecznie wyraźnie zaznaczyć, że AKE powinny uwzględniać i szanować strategie polityczne oraz cele UE, zwłaszcza wartości związane z umacnianiem demokracji, poszanowaniem praw człowieka oraz zgodności z polityką rozwoju. I choć z jednej strony agencje kredytów eksportowych wspierają handel, to z drugiej strony ze względu na brak wyraźnych i przejrzystych kryteriów i zasad mogą także powodować zakłócenia w handlu.

 
  
MPphoto
 
 

  Lara Comi (PPE) , na piśmie (IT) Handel zagraniczny stanowi jedno z najważniejszych narzędzi politycznych, jakie mamy do dyspozycji w ramach stosunków z krajami trzecimi. Unia Europejska, przynajmniej dopóki nie okaże się to konieczne, postanowiła nie powoływać własnej armii i stosować politykę handlową jako główny instrument negocjacji w ramach stosunków międzynarodowych, co dotychczas przynosiło pozytywne efekty. Ponadto bezpośrednie inwestycje zagraniczne w nasze przedsiębiorstwa stanowią źródło rozwoju dla państw trzecich, w których powstają miejsca pracy, dlatego niewątpliwie warto zachęcać do takich powiązań poprzez działalność agencji kredytów eksportowych. Nie możemy już dłużej pozwalać, by inwestycjami na rynku wewnętrznym, charakteryzującym się wspólnymi cłami, kierowały poszczególne państwa członkowskie.

Takie działanie nie pasuje do drogi, którą UE wybrała i usiłuje przedstawić reszcie świata. Przeniesienie wszystkich kompetencji w obszarze handlu zagranicznego z państw członkowskich na Unię stanowi kolejny krok w procesie tworzenia wspólnej polityki przemysłowej, z myślą o wspólnej polityce gospodarczej, a na dalszym etapie zbudowaniu efektu synergii pomiędzy państwami członkowskimi.

 
  
MPphoto
 
 

  Marielle De Sarnez (ALDE), na piśmie(FR) Działania agencji kredytów eksportowych powinny być lepiej nadzorowane na szczeblu europejskim i prowadzone w sposób bardziej przejrzysty. Agencje te będą miały obowiązek publikowania rocznych sprawozdań z działalności w celu sprawdzenia, czy wspierane przez nie projekty spełniają środowiskowe, społeczne i rozwojowe cele Unii Europejskiej. Posłowie do PE wezwali do wycofywania dotacji do paliw kopalnych, aby zachęcić do przemiany ekologicznej, zgodnie z krajowymi i europejskimi zobowiązaniami w dziedzinie walki ze zmianami klimatu. Parlament, poprzez dzisiejsze głosowanie, potwierdza chęć systematycznego stosowania instrumentów przejrzystości finansowej oraz środków na rzecz uwzględnienia kwestii zmian klimatu we wszystkich obszarach polityki UE, w tym dotyczących handlu i inwestycji realizowanych przez europejskie firmy.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania w sprawie oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych, ponieważ moim zdaniem agencje oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych muszą działać w sposób bardziej przejrzysty i muszą składać sprawozdania z działalności. Należy również koniecznie zapewnić pełną spójność z celami przewidzianymi w art. 208 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który stanowi, że głównym celem polityki Unii w dziedzinie współpracy na rzecz rozwoju jest zmniejszenie i likwidacja ubóstwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Obecnie Komisja i Rada prowadzą przegląd ram legislacyjnych – zwanych „Porozumieniem w sprawie oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych” – w celu przetransponowania ich do prawodawstwa UE. Ma to na celu zagwarantowanie pewności prawnej agencji kredytów eksportowych (AKE) państw członkowskich. Kredyty eksportowe stanowią skuteczny instrument wsparcia firm UE, ponieważ mogą pomóc w tworzeniu miejsc pracy oraz w realizacji projektów, które w przeciwnym razie miałyby problem z zagwarantowaniem finansowania. Z rosnącej liczby składanych wniosków wynika, że państwa członkowskie powinny szybko przyjąć porozumienie wynegocjowane w ramach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Zgadzam się z opinią Komisji Gospodarczej i Monetarnej, ponieważ wierzę że „nadzór na szczeblu europejskim nad kredytami eksportowymi powinien zostać wprowadzony w drodze wyjątku, w przypadkach zakłóceń konkurencji na rynku wewnętrznym. Należy przestrzegać zasady pomocniczości”.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Przedmiotowe sprawozdanie dotyczy wniosku w sprawie decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zastosowania niektórych wytycznych w dziedzinie pozyskiwania kredytów eksportowych przez oficjalnie wspierane przedsiębiorstwa. W rzeczywistości większość państw członkowskich posiada agencje kredytów eksportowych (AKE), które odgrywają zasadniczą rolę we wspieraniu europejskiego handlu i inwestycji, i które w latach 2004−2009 udzieliły kredytów na łączną kwotę 468 miliardów euro. Omawiane wsparcie jest udzielane na mocy Porozumienia w sprawie subsydiów i środków wykonawczych – zwanego także Porozumieniem – wynegocjowanego przez kraje należące do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i stanowi przykład instrumentu finansowania publicznego przy zaangażowaniu Unii Europejskiej. Zważywszy na fakt, że agencje te zasadniczo wspierają szkodliwe dla środowiska działania przemysłu, zwłaszcza zaś emisję CO2 oraz zważywszy na fakt, że zdaniem Banku Światowego w niewielkim stopniu przyczyniają się one do likwidacji ubóstwa, zgadzam się ze stanowiskiem sprawozdawcy, który uważa, iż agencje kredytów eksportowych powinny przyczyniać się do realizacji strategii i założeń UE, co oznacza, że zmiana Porozumienia OECD nie jest konieczna.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Naszym zdaniem potrzebny jest większy nadzór i kontrola nad agencjami kredytów eksportowych (AKE) zarówno w odniesieniu do działań w zakresie eksportu, jak i inwestycji oraz finansowania, ponieważ brak przejrzystości ich działań poprzez zachęcanie do przekupstwa i korupcji powoduje olbrzymie szkody.

Agencje kredytów eksportowych są instrumentami publicznymi, które UE wykorzystuje w znacznym stopniu do finansowania jej międzynarodowych celów, a także interesów gospodarczych i geostrategicznych, nierozłącznie związanych z dążeniem do dominacji nad regionami oraz państwami, a także do ich kontrolowania, co prowadzi do zbudowania iście neokolonialnych stosunków. Inwestycje finansowane przez AKE często nie przynoszą żadnych korzyści państwom będącym rzekomo ich beneficjentami.

Opracowanie wytycznych w dziedzinie kredytów eksportowych ma na celu obejście ogłoszonego zakończenia udzielania pomocy bezpośredniej w ramach porozumień Światowej Organizacji Handlu, które wymuszają na krajach rozwijających się zaakceptowanie postanowień rundy dauhańskiej. Głównym celem pomocy bezpośredniej oraz kredytów pozostaje kontrolowanie rynków oraz zasobów naturalnych, wyzyskiwanie pracowników, a także wykorzystywanie produktów lub inwestycji do kontrolowania suwerenności państw docelowych, co jest możliwe dzięki finansowaniu przez agencje kredytów eksportowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Istnieje zapotrzebowanie na większy nadzór i kontrolę nad agencjami kredytów eksportowych (AKE) zarówno w odniesieniu do działań w zakresie eksportu, jak i inwestycji oraz finansowania, ponieważ brak przejrzystości ich działań poprzez zachęcanie do przekupstwa i korupcji powoduje olbrzymie szkody.

Agencje kredytów eksportowych są jednakże instrumentami publicznymi, które w znacznym stopniu są wykorzystywane przez UE do finansowania jej międzynarodowych celów, szczególnie w odniesieniu do zmian klimatu i likwidacji ubóstwa. Czasami są one wykorzystywane jako środki finansowania przykładów iście neokolonialnych stosunków UE w tak zwanych krajach rozwijających się.

Opracowanie wytycznych w dziedzinie kredytów eksportowych ma na celu obejście ogłoszonego zakończenia udzielania pomocy bezpośredniej w ramach porozumień Światowej Organizacji Handlu, które wymuszają na krajach rozwijających się zaakceptowanie postanowień rundy dauhańskiej.

Głównym celem pomocy bezpośredniej oraz kredytów pozostaje kontrolowanie rynków oraz zasobów naturalnych, wyzyskiwanie pracowników, a także wykorzystywanie produktów lub inwestycji do kontrolowania suwerenności państw docelowych, co jest możliwe dzięki finansowaniu przez agencje kredytów eksportowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Bruno Gollnisch (NI), na piśmie(FR) Źle by się stało, gdyby agencje oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych nie działały w poszanowaniu określonych zasad, szczególnie w dziedzinie etyki społecznej, a także nie przestrzegały wytycznych w obszarze polityki zewnętrznej i dotyczącej pomocy rozwojowej. W związku z tym obowiązkowe jest zapewnienie przejrzystości w odniesieniu do korzystania z tych funduszy. Tymczasem to polityka zewnętrzna Unii służy tu za punkt odniesienia, ale okazało się, szczególnie w ostatnich miesiącach, że polityka ta nie istnieje, lub jest − delikatnie mówiąc − niespójna i rozbieżna. Sama Unia nie przestrzega ustanowionych przez siebie zasad: kiedy ostatnio widzieliśmy, aby Komisja rzeczywiście zastosowała klauzule społeczne, środowiskowe i dotyczące praw człowieka, które dołącza do porozumień handlowych?

Czy kiedykolwiek sprzeciwiła się finansowaniu przez Europejski Bank Inwestycyjny projektów poza Europą, które stanowią nieuczciwą konkurencję dla przedsiębiorstw europejskich lub są wątpliwej jakości pod względem społecznym i środowiskowym? Ponadto przedmiotowe sprawozdanie ma na celu transpozycję do europejskiego prawa porozumienia wynegocjowanego w ramach globalistycznej i ultraliberalnej organizacji, jaką jest OECD. Porozumienie to praktycznie umożliwia osłabienie pozycji przedsiębiorstw europejskich w stosunku do konkurencji z krajów trzecich, szczególnie z Chin. Kiedy doszło do głosowania za przyjęciem lub odrzuceniem przedmiotowego sprawozdania, wstrzymaliśmy się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Powszechnie wiadomo, że sprawdzenie, co agencje kredytów eksportowych (AKE) finansują lub finansowały w przeszłości jest niemożliwe. Niektóre krajowe agencje kredytów eksportowych nie składają nawet regularnych sprawozdań odnośnie do bilansu ogólnego ich rocznych operacji. Wiele innych nie przekazuje danych dotyczących pożyczek w podziale na sektory lub regiony geograficzne. Dzieje się tak pomimo wymogów w zakresie przejrzystości zawartych w Porozumieniu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z 2005 roku, którego stronami są wszystkie państwa członkowskie UE i które zostanie teraz przeniesione do prawa UE. Porozumienie OECD nie zawiera wymogów potrzebnych do zagwarantowania uczciwego wyliczania składek, ponieważ nie zawiera przepisów dotyczących przejrzystości ani minimalnych standardów odnoszących się do obliczania ryzyka społecznego i środowiskowego. Zaproponowano uporządkowanie wymogów w zakresie przejrzystości dotyczących obliczania ryzyka oraz ujawniania instrumentów pozabilansowych, wprowadzenie obowiązku informowania o obliczeniach dotyczących ryzyka społecznego i środowiskowego, a także ustanowienie wymogu, aby państwa członkowskie UE przedstawiały Komisji roczne sprawozdanie na temat działalności ich agencji kredytów eksportowych. W związku z tym zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego dokumentu, ponieważ pozwoli on na zwiększenie przejrzystości i przyjęcie standardów w obszarze stosowania obliczeń dotyczących ryzyka społecznego i środowiskowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Arturs Krišjānis Kariņš (PPE), na piśmie (LV) Poparłem rezolucję w sprawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zastosowania niektórych wytycznych w dziedzinie oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych, ponieważ moim zdaniem wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej potrzebują jasnych zasad dotyczących sposobów wspierania przedsiębiorstw eksportowych. Gwarancje kredytów eksportowych stanowią istotne instrumenty, które pomagają przedsiębiorcom w pozyskiwaniu nowych rynków i tworzeniu miejsc pracy. Nie poparłem jednak poprawki 22, która nakłada na przedsiębiorców dodatkowe obciążenia i sprawia, że przedsiębiorstwa europejskie stają się mniej konkurencyjne od przedsiębiorstw z innych państw należących do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). W czasach kryzysu państwa członkowskie Unii Europejskiej muszą zmniejszać obciążenie administracyjne przedsiębiorców, a nie stwarzać kolejne. Parlament Europejski musi stanowić przykład w tej dziedzinie i nie szukać nowych powodów do nakładania na przedsiębiorców dodatkowego obciążenia.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania. Uważam, że kredyty eksportowe stanowią ważny instrument wsparcia przedsiębiorstw UE. W świetle zwiększonego popytu na oficjalnie wspierane kredyty eksportowe niezwykle ważne jest jak najszybsze wprowadzenie w państwach członkowskich najnowszego rozporządzenia OECD dotyczącego tego instrumentu. Wsparcie dla średnio- i długoterminowych kredytów eksportowych jest skutecznym narzędziem, które nie jest jeszcze w pełni wykorzystywane we wszystkich państwach członkowskich, i do stosowania którego powinno się zachęcać. Kredyty eksportowe mogą pomóc w tworzeniu nowych miejsc pracy poprzez zabezpieczanie finansowania projektów, które w innej sytuacji miałyby bardziej ograniczony dostęp do kapitału ze względu na swój nierynkowy charakter. Zgadzam się ze sprawozdawcą, który zauważa, że wprowadzając nowe przepisy w tej dziedzinie, należy unikać wytworzenia jakiegokolwiek nowego obciążenia biurokratycznego, które nałożyłoby się na już istniejące koszty. Nadzór na szczeblu europejskim nad kredytami eksportowymi powinien zostać wprowadzony w drodze wyjątku, w przypadkach zakłóceń konkurencji na rynku wewnętrznym. Należy przestrzegać zasady pomocniczości.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie(FR) W przedmiotowym sprawozdaniu zaapelowano o wsparcie „ocenami wpływu społecznego i środowiskowego” procesu przyznawania sektorowi prywatnemu oficjalnie wspieranych kredytów i gwarancji eksportowych. Wezwano również do zagwarantowania, że omawiane projekty nie wpłyną na cele redukcji emisji gazów cieplarnianych. To są wymogi minimalne.

Zagłosuję jednak przeciwko przyjęciu tego sprawozdania, aby wyrazić rozgoryczenie spowodowane tym, że Komisja Handlu Międzynarodowego nie usiłuje zapewnić sobie środków na rzecz utrzymania znaczenia celów społecznych i środowiskowych. Wolna konkurencja, walka z protekcjonizmem i przeszkodami na drodze do zniesienia dotacji eksportowych w rolnictwie, to tylko kilka spośród licznych absurdów, jakie poparto w przedmiotowym tekście.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Agencje kredytów eksportowych (AKE) odgrywają coraz większą rolę we wspieraniu wszystkich rodzajów inwestycji, a tym samym przyczyniają się do zmniejszania wpływu bieżącego kryzysu gospodarczego i finansowego poprzez tworzenie miejsc pracy oraz wspieranie działań handlowych i inwestycji przedsiębiorstw, które w przeciwnym razie nie otrzymałyby kredytu w sektorze prywatnym. Agencje kredytów eksportowych stały się dla krajów rozwijających się największym źródłem finansowania publicznego. Znaczna część finansowania projektów eksportowych w krajach rozwijających się jest skoncentrowana w sektorach transportu, ropy naftowej, gazu i górnictwa, a także infrastruktury na dużą skalę, takie jak na przykład duże zapory wodne. Ważne jest jednak, aby działania AKE były dokładnie nadzorowane w celu zapobieżenia przyszłym problemom.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Unia Europejska jest sygnatariuszem Porozumienia w sprawie wytycznych w dziedzinie oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych, zawartego w ramach OECD. Parlament Europejski powinien przyjąć poprawki do wniosku Komisji, mające na celu zastosowanie dodatkowych instrumentów na rzecz przejrzystości i odpowiedzialności sprawozdań w Unii Europejskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Publiczne i oficjalnie wspierane agencje kredytów eksportowych stanowią ważne wsparcie dla prywatnych projektów biznesowych w krajach rozwijających się. W czasach nadmiernie obciążonych budżetów krajowych agencje te zyskują na znaczeniu jako źródła inwestycji dla europejskich przedsiębiorstw, bo nie wymagają one refinansowania z pieniędzy podatników. Ponieważ kryteria dotyczące oceny ryzyka w przypadku publicznych agencji kredytów eksportowych są całkiem inne niż w sytuacji, gdy pożyczki udziela bank prywatny, konkurencja w handlu międzynarodowym może ulec zakłóceniom, co obrazuje przykład Chin. Dlatego właśnie istnieje zestaw regulacji, takich jak porozumienia zawierane w ramach OECD i WTO, które określają terminy ostateczne spłat oraz minimalną stawkę ubezpieczenia. Do przeprowadzenia oceny oraz w celu zapobiegania nadużyciom i unikania refinansowania z pieniędzy podatników niezbędne są specyfikacje dotyczące większej przejrzystości poprzez wprowadzenie na szczeblu UE obowiązku publikowania rocznych sprawozdań itd. Wciąż nie znamy odpowiedzi na pytanie, czy proponowane środki zapewnią większą przejrzystość. W związku z tym wstrzymałem się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ zgadzam się z opinią sprawozdawcy, że kredyt eksportowy stanowi ważny instrument wsparcia przedsiębiorstw UE. Biorąc pod uwagę rosnącą liczbę wniosków w sprawie oficjalnie wspieranego kredytu eksportowego, coraz większe znaczenie ma jak najszybsze wprowadzenie przez państwa członkowskie najnowszego Porozumienia w sprawie tego instrumentu, wynegocjowanego w ramach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Średnio- i długoterminowe kredyty eksportowe są wartościowym narzędziem, które nie jest jeszcze w pełni wykorzystywane we wszystkich państwach członkowskich, i do stosowania którego powinno się zachęcać, zwłaszcza w osłabionych gospodarkach, jak na przykład w Portugalii. Kredyt eksportowy niewątpliwie napędza tworzenie miejsc pracy poprzez zapewnienie finansowania na rzecz projektów, które w przeciwnym razie miałyby bardziej ograniczony dostęp do kapitału. Przy tworzeniu prawodawstwa w tym obszarze należy unikać tworzenia jakiegokolwiek dodatkowego obciążenia administracyjnego, które mogłoby zwiększyć istniejące już koszty. Nadzór nad kredytami eksportowymi na szczeblu europejskim należy wprowadzać jedynie w drodze wyjątku, gdy możliwe jest wystąpienie zakłóceń konkurencji na rynku wewnętrznym. W tym obszarze należy skrupulatnie przestrzegać zasady pomocniczości.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Agencje kredytów eksportowych (AKE) stanowią największe źródło oficjalnego finansowania dla projektów sektora prywatnego na świecie. Mogą one jednakże również stanowić czynnik ogromnie zakłócający handel, jeżeli ich operacje finansowe nie są ujęte w ramy wspólnych przepisów. W związku z tym powinniśmy przeprowadzić przegląd Porozumienia (Porozumienia w sprawie oficjalnie wspieranych kredytów eksportowych) wynegocjowanego w ramach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), tak abyśmy mogli uważniej monitorować funkcjonowanie europejskich AKE w celu zagwarantowania spójności ich decyzji ze strategiami i założeniami UE. Musimy również uporządkować wymogi w zakresie przejrzystości dotyczące kalkulowania ryzyka oraz ujawniania instrumentów pozabilansowych. Mówiąc krótko, należy koniecznie ustanowić wymóg, aby państwa członkowskie UE przedstawiały Komisji roczne sprawozdanie na temat działalności ich agencji kredytów eksportowych. W świetle uprzednich wyjaśnień i uwzględniając fakt, że AKE mogą być przydatnym instrumentem w realizacji zewnętrznych założeń Unii (zwłaszcza dotyczących zmian klimatu i likwidacji ubóstwa), głosuję za przyjęciem przedmiotowej rezolucji, ponieważ moim zdaniem kredyty eksportowe stanowią ważny instrument służący wsparciu handlu i inwestycji przedsiębiorstw europejskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie(FR) Dzisiejsze głosowanie, jak powiedział sprawozdawca, pan Jadot, umacnia stanowisko Parlamentu Europejskiego w tej sprawie i jest wyraźnym sygnałem dla nazbyt nieśmiałej Rady Europejskiej. Agencje kredytów eksportowych są dla Unii Europejskiej ważnym instrumentem służącym wsparciu handlu i inwestycji przedsiębiorstw europejskich.

Należało jednak pilnie poruszyć kwestię braku przejrzystości i nadzoru UE – szczególnie ze strony Parlamentu – w odniesieniu do działalności tych agencji, zwłaszcza przy uwzględnieniu, że co roku przechodzą przez nie kwoty opiewające na kilkaset milionów euro, i że budżety krajowe podlegają surowym ograniczeniom.

Ja również niezmiernie się cieszę, że posłowie do PE ponownie zadeklarowali wsparcie dla koncepcji wycofywania dotacji do paliw kopalnych, tym samym zachęcając do przemiany ekologicznej zgodnie z europejskimi i krajowymi zobowiązaniami dotyczącymi zmian klimatu.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Większość państw uprzemysłowionych posiada agencję kredytów eksportowych. Agencje te razem stanowią największe źródło oficjalnego finansowania dla projektów sektora prywatnego na świecie. Wsparcie finansowe agencji kredytów eksportowych dla dużych projektów przemysłowych i infrastrukturalnych w krajach rozwijających się przekracza kilkakrotnie całkowitą kwotę rocznego finansowania ze strony wszystkich wielostronnych banków rozwoju. Agencje kredytów eksportowych wspierają legalny handel tam, gdzie nie robi tego prywatny rynek kapitałowy. Mają o wiele większą tolerancję ryzyka niż podmioty prywatne, ponieważ nie muszą płacić podatków i wypracowywać zysków, w związku z czym mają o wiele większe możliwości osiągnięcia opłacalności w przypadku wysokich kredytów niż banki prywatne.

Jednak z tego samego powodu są one również potencjalnie czynnikiem ogromnie zakłócającym handel, jeżeli ich operacje finansowe nie są ujęte w ramy wspólnych przepisów. Zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ kredyty eksportowe powinny podlegać wymogom spłaty w określonym czasie, a minimalne stawki ubezpieczenia powinny być pobierane w celu pokrycia ryzyka niespłacania.

 
  
  

Sprawozdanie: Eva-Britt Svensson (A7-0065/2011)

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie – (LT) Zagłosowałam za przyjęciem tej ważnej rezolucji w sprawie nowych ram polityki UE w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet. Przemoc wobec kobiet to problem zarówno międzynarodowy, jak i europejski. Choć dyskusje na ten temat toczą się już od kilku dziesięcioleci, społeczeństwu międzynarodowemu nie udało się jeszcze położyć kresu tej bardzo destrukcyjnej formie przestępczości. Zatem bardzo ważne jest dołożenie na szczeblu europejskim wszelkich starań mających na celu ograniczenie w jak największym stopniu przemocy wobec kobiet oraz stworzenie warunków do zapobiegania przemocy, oskarżania przestępców i chronienia ofiar. W tym celu niezbędna jest harmonizacja prawa karnego na szczeblu UE oraz ustanowienie ram prawnych, co pozwoli na skuteczne karanie sprawców i ochronę ofiar. Ma to również olbrzymie znaczenie w walce z handlem żywym towarem. Kolejną formą przemocy uwarunkowanej płcią są przymusowe małżeństwa, które stanowią poważne naruszenie prawa jednostki do wolności i samostanowienia. Ważne jest, aby młode kobiety były chronione przed takimi przymusowymi związkami. W tym kontekście kluczowym pojęciem jest także przemoc w imię honoru. W celu powstrzymania wszelkich form przemocy wobec kobiet konieczne jest rozpowszechnianie informacji na temat równości płci oraz aktywne informowanie społeczeństwa, szczególnie tych jego warstw, w których stosunki pomiędzy kobietami a mężczyznami opierają się na tradycji i rytuałach.

 
  
MPphoto
 
 

  Roberta Angelilli (PPE), na piśmie (IT) W Europie co czwarta kobieta przynajmniej raz w życiu pada ofiarą przemocy. Szacuje się, że roczny koszt przemocy wobec kobiet wynosi około 33 miliardy euro i tej liczby nie należy lekceważyć.

Poszanowanie zasady równości płci jest wartością często ignorowaną w obliczu olbrzymiej różnorodności przejawów naruszania praw człowieka, które dotyczą kobiet, niszcząc ich zdrowie fizyczne i psychiczne, ich prawa i pozycję w społeczeństwie. Tych kilka obecnie udostępnionych danych liczbowych nie przedstawia pełnego obrazu tego zjawiska, ale wystarczy przyjrzeć się sytuacji w rodzinach lub w miejscu pracy, aby dostrzec, że wciąż nie zdołaliśmy zapewnić kobietom ochrony przed przemocą.

Popieram zobowiązanie podjęte przez Komisję do przedstawienia w latach 2011−2012 „Komunikatu na temat strategii zwalczania przemocy wobec kobiet, przemocy domowej i okaleczania narządów płciowych kobiet”, który zostanie uzupełniony planem działań UE, ale mam również nadzieję, że doczekamy się przyjęcia kompleksowego podejścia politycznego, obejmującego działania organów prawnych, sądowych, ścigania i opieki zdrowotnej, co może skutecznie wpłynąć na ograniczenie tego rodzaju przemocy oraz skutków, jakie niestety wywiera ona na dzieci i młodzież, z których 26 % twierdzi, że w dzieciństwie doświadczało przemocy fizycznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Oana Antonescu (PPE), na piśmie (RO) Oficjalne dane dotyczące przemocy wobec kobiet są znacznie zaniżone w porównaniu do smutnej rzeczywistości w każdym z państw członkowskich. Oficjalnie w latach 2004−2009 odnotowano około 60 tysięcy przypadków przemocy domowej, spośród których prawie 800 spraw zakończyło się śmiercią ofiary. Aż 70 % spośród poszkodowanych kobiet cierpi w milczeniu, podczas gdy zaledwie 30 % decyduje się na złożenie skargi na policji.

W związku z tym popieram koncepcję zapewnienia ofiarom przemocy wobec kobiet łatwego dostępu do bezpłatnej pomocy prawnej. Moim zdaniem ogłoszenie Europejskiego Roku Walki z Przemocą Wobec Kobiet może potencjalnie przyczynić się do uświadomienia Europejczykom skali problemu, który jest codziennością znacznej liczby kobiet w Unii Europejskiej. Zagłosowałam za przedmiotowym sprawozdaniem, ponieważ popieram znaczenie europejskiej karty ustanawiającej minimalny zakres usług wsparcia dla ofiar przemocy wobec kobiet, która ma na celu zmniejszenie częstotliwości występowania tego problemu we wszystkich państwach członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie(FR) Przedmiotowe sprawozdanie z własnej inicjatywy zostało opracowane w ramach kilku wniosków, które Komisja Europejska przedstawi w roku 2011 i 2012 w sprawie walki z przemocą wobec kobiet. Jest to szczególnie ważny temat zarówno dla mnie, jak i dla organizacji Women at the Centre, która kilka tygodni temu zorganizowała w Paryżu konferencję poświęconą temu zagadnieniu. W sprawozdaniu zaproponowano nowe, kompleksowe podejście polityczne do przemocy uwarunkowanej płcią, obejmujące przede wszystkim sporządzenie europejskiej karty minimalnego zakresu usług wsparcia dla ofiar oraz europejski instrument prawa karnego. Zagłosowałam za przyjęciem tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Liam Aylward (ALDE), na piśmie (GA) Społeczność międzynarodowa musi zastosować transgraniczne podejście do walki z przemocą wobec kobiet. Nie ma wątpliwości, że przemoc wobec kobiet stanowi naruszenie ich podstawowych praw i wolności, szczególnie zaś prawo do bezpieczeństwa i godności ludzkiej. Państwa członkowskie muszą wdrożyć Konwencję w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet (CEDAW), która ma na celu zagwarantowanie praw i swobód kobiet. Na mocy traktatu lizbońskiego UE może wprowadzać przepisy prawa karnego, a w traktacie znajduje się także konkretne odniesienie do handlu żywym towarem oraz wykorzystywania seksualnego dzieci i kobiet. Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ moim zdaniem nadszedł czas, by UE stawiła czoła temu problemowi i za pomocą prawodawstwa oraz wsparcia niezbędnego do położenia kresu przemocy wobec kobiet dała dobry przykład innym. Należy przyjąć kompleksowe podejście, aby zapewnić skuteczność wprowadzanych środków politycznych, społecznych i prawnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Zigmantas Balčytis (S&D), na piśmie (LT) Przemoc wobec kobiet we wszystkich formach jest nadal problemem zarówno międzynarodowym, jak i europejskim. W Unii Europejskiej podstawowe znaczenie dla integralności kobiet ma wszechstronna i konsekwentna ochrona prawna. W niektórych krajach wciąż nie ma prawa kryminalizującego przemoc domową wobec kobiet. Nie wolno przemocy domowej traktować jako sprawy prywatnej. Państwa członkowskie muszą zagwarantować, że wymiar sprawiedliwości będzie priorytetowo traktował ściganie przejawów przemocy domowej, oraz że sprawcy przemocy będą stawiani przed sądem.

 
  
MPphoto
 
 

  Dominique Baudis (PPE), na piśmie(FR) Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, w którym wyrażono wyraźne stanowisko Parlamentu Europejskiego. Zachęcamy Komisję do walki z przemocą wobec kobiet. We wszystkich państwach członkowskich oczywiście funkcjonują prawne mechanizmy zapobiegania i represjonowania, lecz także na Europie spoczywa odpowiedzialność za ten obszar, który należy do jej kompetencji. Niedopuszczalne jest, aby kobiety regularnie były poddawane zastraszaniu i przemocy fizycznej lub psychologicznej.

 
  
MPphoto
 
 

  George Becali (NI), na piśmie (RO) Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ przemoc wobec kobiet stanowi problem zarówno globalny, jak i europejski. W sprawozdaniu przedstawiono pakiet środków, które są bezwzględnie niezbędne do zagwarantowania kobietom w Europie godnego życia. Wszechstronna i konsekwentna ochrona prawna ma podstawowe znaczenie dla integralności kobiet. Bezwzględnie konieczne jest, aby w procesie definiowania przepisów prawnych na szczeblu UE być świadomym olbrzymiego narażenia kobiet i dzieci w przypadkach przemocy domowej. Nie wystarczy jednak wprowadzenie lub zaakceptowanie zestawu przepisów karnych dotyczących ochrony kobiet; należy również zwiększyć skuteczność postępowania karnego.

Centralnym punktem, na który można przeznaczyć więcej środków finansowych jest szkolenie organów policji w Europie. Policja to pierwsza instancja wymiaru sprawiedliwości, z którą nawiązują kontakt kobiety będące ofiarą przemocy. Jednym z praktycznych środków, jakie można zastosować, jest stworzenie w państwach członkowskich numeru alarmowego, pod który można zgłaszać przypadki przemocy uwarunkowanej płcią. Kobiety będące ofiarami tego rodzaju przemocy mogłyby dzwonić pod ten numer w celu uzyskania natychmiastowej pomocy.

 
  
MPphoto
 
 

  Sergio Berlato (PPE), na piśmie (IT) Równość płci jest jedną z podstawowych zasad Unii Europejskiej. Choć dyskusje na temat przemocy wobec kobiet toczą się już od kilku dziesięcioleci, społeczeństwu międzynarodowemu nie udało się jeszcze położyć kresu tej bardzo destrukcyjnej formie przestępczości. Przemoc uwarunkowana płcią jest przyczyną poważnych uszkodzeń zdrowia fizycznego i psychicznego jednostki, a jednocześnie dla społeczeństwa oznacza to ogromne koszty w postaci problemów społecznych, a także kosztów ponoszonych przez sektor sądownictwa i opieki zdrowotnej. Ostateczny rachunek kosztów przemocy uwarunkowanej płcią ponoszony przez społeczeństwo w formie wydatków na opiekę zdrowotną, sądownictwo oraz usługi socjalne we wszystkich państwach członkowskich UE szacuje się na 2 miliony euro na godzinę.

Moim zdaniem ważną dziedziną, w której fizyczna i psychiczna integralność kobiety wymaga silnej ochrony prawnej, jest okaleczanie żeńskich narządów płciowych. Zasadniczo uważam, że czynów prowadzących do poważnych uszkodzeń zdrowia kobiety nie można uzasadniać względami kulturowymi.

Ponadto ogromne znaczenie ma wiedza na temat zakresu przemocy uwarunkowanej płcią w Europie, tak aby możliwe było zwiększenie świadomości społeczeństwa w tym obszarze. W związku z tym popieram działania mające na celu zachęcenie państw członkowskich do opracowania krajowych planów działania na rzecz walki z przemocą uwarunkowaną płcią.

 
  
MPphoto
 
 

  Slavi Binev (NI), na piśmie (BG) W przedmiotowym sprawozdaniu w sprawie priorytetów oraz zarysu ram nowej polityki UE w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet przedstawiono liczne interesujące wnioski. Dlatego właśnie poparłem jego przyjęcie. Moim zdaniem jednak nie powinno ono przyczynić się do przyjęcia dyrektywy, którą każde państwo członkowskie miałoby obowiązek transponować do ustawodawstwa krajowego. Mechanizmy ułatwiające dostęp do pomocy prawnej, umożliwiające ofiarom dochodzenie swoich praw wszędzie w Europie, nie muszą i nie mogą być gwarantowane za darmo. Jestem za ustanowieniem ram prawnych dających imigrantkom prawo do otrzymania własnego paszportu i prawa pobytu oraz umożliwiających pociągnięcie do odpowiedzialności karnej osób odbierających im te dokumenty.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) W obecnych czasach oczekiwałabym, że sprawozdanie dotyczące przemocy wobec kobiet ukaże bezwzględną potrzebę działania, wynikającą z rosnącej liczby przypadków przemocy wobec kobiet w społecznościach muzułmańskich w Europie. Europejskie organizacje zajmujące się prawami kobiet oraz przemocą uwarunkowaną płcią donoszą, że zjawisko to wciąż się nasila. Do przemocy dochodzi bezpośrednio na naszych oczach, ale zdaje się, że istnieje pewien opór, jeśli chodzi o stosowanie właściwych terminów przy omawianiu tego problemu. W sprawozdaniu wspomniano na przykład o przymusowych małżeństwach i okaleczaniu żeńskich narządów płciowych, ale te zjawiska – wykazujące tendencję wzrostową w naszych miastach – są traktowane jako kwestie związane z aspektem kulturowym. Tak naprawdę są one powiązane z masową obecnością imigrantów, którzy sprowadzają do Europy fundamentalistyczne podejście do swojej religii, do islamu. I o ile dzisiaj cenę za to płacą kobiety pochodzące z tych społeczności, to w przyszłości może ona mieć wpływ na nasze kobiety i na trzon zachodniego społeczeństwa. Unia Europejska powinna bezzwłocznie wprowadzić stosowne i ukierunkowane strategie polityczne w tym obszarze, ale nie w odniesieniu do przemocy uwarunkowanej „kulturowo”, gdyż to nic nie znaczy, tak abyśmy mogli już teraz walczyć z tym zdecydowanie narastającym zjawiskiem, które przy obecnym tempie rozwoju wkrótce wymknie się spod kontroli.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ należy bezzwłocznie położyć kres przemocy wobec kobiet. Chciałabym zwrócić uwagę na to, że co dziesiąta kobieta w Europie spotkała się z przemocą, która jest jedną z najczęstszych przyczyn nagłej śmierci wśród kobiet. Choć dyskusje na temat przemocy wobec kobiet toczą się już od dziesięcioleci, z ubolewaniem stwierdzam, że wciąż nie potrafimy ochronić kobiet przed przemocą. W związku z tym Komisja Europejska musi koniecznie opracować jedną dyrektywę w sprawie wszelkich form przemocy wobec kobiet – przemocy fizycznej, seksualnej lub psychologicznej – oraz walki z nimi. Przemoc uwarunkowana płcią obejmuje wykorzystywanie seksualne, handel żywym towarem, przymusowe małżeństwa, okaleczanie narządów płciowych oraz wiele innych form naruszeń. Takie akty przemocy mają olbrzymi wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne kobiet, a także prowadzą do nieodwracalnych uszkodzeń, dlatego państwa członkowskie powinny gwarantować ofiarom przemocy lepszą opiekę zdrowotną. Ponadto chciałabym zaapelować, aby komisarz do spraw wewnętrznych, pani Cecilia Malmström, nie zmniejszała pomocy finansowej przyznawanej organizacjom pozarządowym zajmujących się walką z przemocą wobec kobiet. W czasie kryzysu gospodarczego i finansowego liczba aktów przemocy rośnie, zatem pod żadnym warunkiem nie możemy zmniejszyć finansowania w tym obszarze.

 
  
MPphoto
 
 

  Sebastian Valentin Bodu (PPE), na piśmie (RO) Parlament Europejski przyjął w przeszłości rezolucję w sprawie przemocy wobec kobiet, w której podkreślono zapotrzebowanie na wszechstronne przepisy prawne umożliwiające walkę z wszelkimi formami przemocy wobec kobiet. Komisja zasadniczo podjęła w tym celu kilka ważnych decyzji, zwłaszcza poprzez opracowanie nowego planu działania na rzecz równości płci, w którym podkreśliła, że przemoc uwarunkowana płcią jest jednym z najważniejszych problemów wymagających działania. Komisja ogłosiła również, że w roku 2011 przedłoży wniosek w sprawie planu strategicznego dotyczącego walki z przemocą uwarunkowaną płcią. Przemoc uwarunkowana płcią jest przyczyną poważnych szkód w zdrowiu fizycznym i psychicznym. Dla społeczeństwa oznacza to ogromne koszty w postaci problemów społecznych, a także kosztów ponoszonych przez sektor sądownictwa i opieki zdrowotnej.

Ostateczny rachunek kosztów przemocy uwarunkowanej płcią oblicza się na podstawie wydatków na opiekę zdrowotną, sądownictwo oraz usługi socjalne. Przemoc uwarunkowana płcią stanowi również poważny problem dla demokracji. Sam fakt, że kobiety narażone są na przemoc, ogranicza ich możliwości uczestnictwa w życiu społecznym i zawodowym.

 
  
MPphoto
 
 

  Cristian Silviu Buşoi (ALDE), na piśmie (RO) Jako liberalny poseł do PE muszę poprzeć przedmiotowe sprawozdanie, ponieważ państwa członkowskie potrzebują nowej strategii na rzecz walki z przemocą wobec kobiet, która ma olbrzymi wpływ na integralność fizyczną i psychiczną kobiet, uznawaną za jedno z praw podstawowych. Przemoc wobec kobiet wywiera szkodliwy wpływ zarówno na ofiary, jak i dzieci, które dorastają w otoczeniu tak niewłaściwym dla ich rozwoju. Równość płci jest jedną z podstawowych wartości UE, która ma szczególne znaczenie dla liberałów. Współczesne społeczeństwo, oparte na równych prawach i równości wobec prawa, nie może tolerować takich incydentów, nawet jeśli istnieją względy kulturowe lub religijne uzasadniające je.

Uważam, że UE i państwa członkowskie muszą wykorzystać każdy dostępny instrument, aby walczyć z przemocą uwarunkowaną płcią. Popieram przedstawioną dyrektywę, która przewiduje sankcje karne dla sprawców przemocy wobec kobiet. Uważam, że należy także utworzyć odpowiednią liczbę ośrodków wsparcia dla ofiar oraz zapewnić stosowne szkolenie personelu pracującego z ofiarami, w tym policjantów, sędziów, lekarzy i innych osób.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Cieszy mnie zainteresowanie na szczeblu UE kwestią przemocy wobec kobiet. Uważam, że powodzenie walki z tym problemem europejskim i międzynarodowym w głównej mierze zależy od przyjęcia na siebie odpowiedzialności przez państwa członkowskie, co oczywiście wiąże się z wprowadzeniem niezbędnych przepisów prawnych. W związku z tym głosuję za przyjęciem nowych ram polityki UE w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet, ponieważ moim zdaniem odzwierciedlają one postęp w walce z naruszaniem podstawowych praw i wolności, takich jak prawo do bezpieczeństwa i godności ludzkiej.

 
  
MPphoto
 
 

  Nessa Childers (S&D), na piśmie Zagłosowałam za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ sytuacja w Irlandii odzwierciedla problemy występujące w całej Europie. W roku 2005 Narodowa Rada ds. Przestępczości (National Crime Council) wykazała, że w Irlandii co siódma kobieta doświadczyła obelżywego zachowania o charakterze fizycznym, seksualnym lub psychologicznym ze strony swojego partnera. Nie należy lekceważyć wpływu przemocy domowej i fizycznej lub seksualnej, ponieważ jest ona przyczyną poważnych uszkodzeń zdrowia fizycznego i psychicznego jednostki, prowadząc do głębokiej depresji a nawet samobójstw. W sprawozdaniu Parlamentu wykazano jednak także koszt przemocy ponoszony przez skarb państwa, gdyż szacuje się, że ogólny rachunek kosztów przemocy uwarunkowanej płcią – w formie wydatków na opiekę zdrowotną, sądownictwo oraz usługi socjalne – wynosi 2 miliony euro na godzinę we wszystkich państwach członkowskich UE.

W roku 2009 miałam zaszczyt zostać pierwszym ambasadorem centrum kryzysowego Rape Crisis North East w Dundalk. Ten ośrodek świadczący usługi z zakresu pomocy i doradztwa jest jednym z wielu takich ośrodków w Irlandii wschodniej. Te organizacje pozarządowe oferują ważne wsparcie dla ofiar przemocy seksualnej i domowej, a jednak muszą radzić sobie z trudnościami w zakresie finansowania. Mam nadzieję, że przedmiotowe sprawozdanie pomoże w walce z przemocą domową w Europie.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlos Coelho (PPE), na piśmie (PT) Zdecydowanie potępiam wszelkie formy przemocy wobec mężczyzn, kobiet lub dzieci i popieram każdą inicjatywę na rzecz zapobiegania i zwalczania tej plagi, a także ochrony ofiar. Dane liczbowe, ukazane w niektórych badaniach dotyczących przemocy w Europie, są niedopuszczalne: 26 % dzieci i młodzieży było obiektem przemocy fizycznej, 1/5 do 1/4 wszystkich kobiet przynajmniej raz w ciągu dorosłego życia doświadczyła aktów przemocy fizycznej, a ponad 1/10 doświadczyła przemocy seksualnej z użyciem siły.

Rzeczywiście liczba kobiet będących ofiarami jest alarmująca, a przyczyniają się do niej olbrzymie rozbieżności występujące pomiędzy polityką i przepisami prawnymi w poszczególnych państwach członkowskich, co oznacza, że kobiety nie są jednakowo chronione w całej Europie. Niezwykle ważne jest, aby prawodawstwo europejskie zapewniało wszystkim kobietom kompleksową i spójną ochronę poprzez przyjęcie kompleksowego aktu prawnego, umożliwiającego walkę z wszelkimi formami przemocy wobec kobiet, uzupełnioną zestawem środków w wielu obszarach politycznych, społecznych i prawnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Anna Maria Corazza Bildt, Christofer Fjellner i Gunnar Hökmark (PPE), na piśmie (SV) Szwedzcy Konserwatyści popierają przedstawiony w sprawozdaniu opis problemu. W programie sztokholmskim, w opracowaniu którego odegraliśmy istotną rolę, walka z przemocą wobec kobiet jest zadaniem priorytetowym. Komisja w planie działania służącym realizacji programu sztokholmskiego zobowiązała się do przedstawienia w okresie 2011−2012 strategii na rzecz walki z przemocą wobec kobiet, przemocą domową i okaleczaniem żeńskich narządów płciowych. Ponadto art. 8 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej przewiduje, że UE dołoży starań w walce ze wszystkimi formami przemocy domowej, oraz że państwa członkowskie powinny przyjąć wszelkie niezbędne środki w celu ukarania sprawców aktów przemocy i ochrony ofiar. Ponieważ prawo karne należy do kompetencji poszczególnych państw członkowskich, zagłosowaliśmy przeciwko ustępowi dotyczącemu wprowadzenia dyrektywy na szczeblu UE. Zagłosowaliśmy za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ naszym zdaniem państwa członkowskie muszą przyjąć środki mające na celu zapewnienie kobietom bezpieczeństwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Vasilica Viorica Dăncilă (S&D), na piśmie (RO) Uważam, że państwa członkowskie powinny na szczeblu europejskim dołożyć dodatkowych starań, aby opracować bardziej kompleksowe krajowe dane statystyczne, które w większym stopniu obejmą kwestię przemocy wobec kobiet, niezależnie od formy jaką ona przyjmuje: gwałt, handel żywym towarem, przymusowe małżeństwa, zabójstwa, przymusowa prostytucja, a także przemoc w rodzinie lub ze strony byłych partnerów. Celem jest jednak również usprawnienie gromadzenia danych dotyczących problemu, tak aby możliwe było znalezienie najstosowniejszych rozwiązań w odniesieniu do karania sprawców.

 
  
MPphoto
 
 

  Mário David (PPE), na piśmie (PT) Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ moim zdaniem społeczeństwo musi dążyć do większej równowagi i sprawiedliwości. Omawiane zjawisko występuje we wszystkich społecznościach i przyjmuje różnorakie formy, pojawia się w sferze życia prywatnego, publicznego lub quasi-publicznego, a dane dotyczące częstotliwości występowania i różnorodności form często pozostają nieznane. W związku z tym uważam, że potrzebna jest szczegółowa analiza, a także stworzenie lepszych procedur dochodzeniowych w odniesieniu do tego zjawiska, tak aby skuteczniej zwalczać je na szczeblu międzynarodowym, co zostało omówione w tym sprawozdaniu. W omawianym sprawozdaniu zaproponowano nowe podejście do przemocy uwarunkowanej płcią oraz wzmocnienie środków pomiędzy państwami członkowskimi w odniesieniu do zapobiegania i karania, a także środków wsparcia dla ofiar. Zadano w nim także ważne pytania dotyczące wpływu przemocy fizycznej, psychologicznej i seksualnej wobec kobiet z różnych sfer społeczeństwa. Uważam, że rola Komisji, Parlamentu i państw członkowskich ma kluczowe znaczenie w opracowaniu środków na rzecz walki z tym zjawiskiem, które wywiera wpływ na życie wielu osób i pokoleń.

 
  
MPphoto
 
 

  Proinsias De Rossa (S&D), na piśmie Przemoc mężczyzn wobec kobiet stanowi naruszenie praw człowieka, co odzwierciedla i zarazem umacnia nierówność pomiędzy mężczyznami i kobietami. Z badań dotyczących przemocy uwarunkowanej płcią wynika, że około 20−25 % kobiet w Europie przynajmniej raz w dorosłym życiu doświadczyło aktów przemocy fizycznej. Przemoc wobec kobiet nie zna granic geograficznych, ograniczeń wiekowych, rozróżnień klasowych, rasowych lub kulturowych, lecz jest niewidoczna, a jej ofiary są uciszane. Popieram przedmiotowe sprawozdanie, w którym zaproponowano nowe, kompleksowe podejście polityczne do przemocy uwarunkowanej płcią, w tym: ustanowienie instrumentu prawa karnego w formie dyrektywy przeciw przemocy uwarunkowanej płcią; szkolenia dla urzędników, którzy prawdopodobnie będą się stykać z przypadkami przemocy wobec kobiet; wymaganie od państw członkowskich, aby wykazały należytą staranność oraz rejestrowały wszelkie formy przestępstw z użyciem przemocy uwarunkowanej płcią; wsparcie finansowe na rzecz organizacji pozarządowych pomagających ofiarom przemocy. Proponowane podejście obejmuje również plany opracowania wytycznych metodologicznych oraz gromadzenia nowych danych w celu uzyskania porównywalnych danych statystycznych na temat przemocy uwarunkowanej płcią w celu określenia skali problemu i stworzenia podstawy do zmiany podejścia do tego problemu.

 
  
MPphoto
 
 

  Marielle De Sarnez (ALDE), na piśmie(FR) W Europie 1/4 kobiet co najmniej raz w życiu spotka się z przemocą fizyczną, a więcej niż 1/10 kobiet będzie ofiarą przemocy seksualnej z użyciem siły. W obliczu tych danych istnieje zapotrzebowanie na pilne działanie. Komisja musi zatem ustanowić nowe ramy polityki europejskiej w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet. Wszelkie formy przemocy wobec kobiet – gwałt, prostytucja, przemoc seksualna itd. – muszą podlegać postępowaniu karnemu we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Każde państwo członkowskie ma obowiązek zapewnienia kobietom będącym ofiarami przemocy dostęp do bezpłatnej pomocy prawnej oraz schronisk, co pozwoli im zbudować nowe i lepsze życie dla siebie i swoich dzieci. Uznanie na szczeblu europejskim przemocy wobec kobiet za przestępstwo ma zasadnicze znaczenie.

 
  
MPphoto
 
 

  Karima Delli (Verts/ALE), na piśmie(FR) Parlament Europejski we wtorek, 5 kwietnia 2011 r. przyjął sprawozdanie w sprawie walki z przemocą wobec kobiet. W omawianym tekście podkreślono szczególny charakter przemocy stosowanej przez mężczyzn wobec kobiet i dziewcząt: jest ona faktycznie jedną z najbardziej powszechnych i krzywdzących przeszkód na drodze do równości płci. Dzisiejsze sprawozdanie umożliwi wdrożenie instrumentu prawa karnego w formie dyrektywy Unii Europejskiej w celu walki z przemocą uwarunkowaną płcią. W sprawozdaniu przewidziano sporządzenie europejskiej karty minimalnego zakresu usług wsparcia, w tym prawo do darmowej pomocy prawnej oraz usługi pilnej pomocy psychologicznej. Ponadto posłowie do PE wzywają Komisję do utworzenia europejskiego obserwatorium zajmującego się przemocą wobec kobiet. Dzięki Grupie Zielonych/Wolne Przymierze Europejskie przyjęta poprawka zawiera apel, by państwa członkowskie za przestępstwo uznawały gwałt i przemoc seksualną popełnianą w związkach małżeńskich lub innych związkach intymnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Anne Delvaux (PPE), na piśmie(FR) Przemoc wobec kobiet jest problemem zarówno globalnym, jak i europejskim. Przemoc domowa, prostytucja, handel żywym towarem: to hańba, że wciąż nie potrafimy ochronić kobiet przed przemocą w naszych społeczeństwach. Przemoc uwarunkowana płcią stanowi naruszenie podstawowych praw i wolności, a także prawa do bezpieczeństwa i godności ludzkiej. Omawiany problem obejmuje zarówno utrzymanie integralności ofiar, jak i zadbanie o zasadnicze wspólne interesy społeczeństwa, takie jak wolność i demokracja. Unia Europejska musi wywiązać się ze swoich obowiązków i przyjąć przepisy prawne mające na celu położenie kresu tej przemocy.

W związku z tym zagłosowałam za przyjęciem środków, takich jak mechanizm ułatwiający dostęp do bezpłatnej pomocy prawnej, system świadczeń finansowych wspierający niezależność ofiar i ułatwiający im powrót do normalnego życia i do działalności zawodowej. Poszanowanie praw człowieka jest podstawową wartością zagwarantowaną Traktatem o Unii Europejskiej. Zatem szanujmy także prawa kobiet.

 
  
MPphoto
 
 

  Lena Ek, Marit Paulsen, Olle Schmidt i Cecilia Wikström (ALDE), na piśmie (SV) Parlament Europejski zagłosował za przyjęciem ram polityki UE w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet. Przyjmujemy tę decyzję z zadowoleniem, gdyż głosowaliśmy za przyjęciem omawianego wniosku w całości. Decyzja ta miała szczególne znaczenie, ponieważ wezwano Komisję do wypełnienia złożonych wcześniej obietnic dotyczących przedłożenia wniosku mającego na celu walkę z przemocą wobec kobiet.

Wniosek zawiera jednakże konkretne sformułowania dotyczące macierzyństwa zastępczego, które naszym zdaniem są zbyt uproszczone pod względem ich ogólnego, negatywnego stanowiska wobec tego zjawiska i kwestii adopcji transgranicznych. Do problemów związanych z macierzyństwem zastępczym nie podchodzimy w sposób naiwny, ale nie chcemy z uwagi na te problemy atakować aspektu, który w określonych przypadkach może być pozytywnym doświadczeniem dla zainteresowanych stron. Dlatego też zagłosowaliśmy przeciwko tym konkretnym odniesieniom dotyczącym macierzyństwa zastępczego; takie stanowisko nasza grupa – Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy – przyjęła również podczas pierwotnego głosowania w Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Przemoc wobec kobiet obejmuje wiele poważnych naruszeń praw podstawowych, takich jak wykorzystywanie seksualne, ataki na integralność fizyczną i przemoc domowa, przemoc psychologiczna, molestowanie seksualne lub przymus, handel kobietami i wykorzystywanie ich do prostytucji. To tylko kilka spośród wielu innych przykładów agresywnych zachowań, które państwa członkowskie muszą zwalczać z olbrzymią determinacją. Potępiam wszelką przemoc, szczególnie zaś tę stosowaną wobec osób znajdujących się w szczególnie trudnym położeniu – pod względem fizycznym, społecznym, gospodarczym lub emocjonalnym – takich jak dzieci, a także kobiety. Dlatego właśnie państwa członkowskie muszą dążyć do zlikwidowania wszelkich form przemocy wobec kobiet, szczególnie handlu żywym towarem w celu wykorzystania seksualnego, naruszania prawa kobiet do ich seksualnego samostanowienia oraz ataków na ich integralność fizyczną.

Szacunek dla życia ludzkiego oraz godności nie mogą funkcjonować w jednym rzędzie z przestępstwami, których ofiarami pada wiele europejskich kobiet, co sprawia, że konieczne jest przyjęcie surowego podejścia do kwestii zapobiegania przemocy oraz karania sprawców.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Społeczeństwo międzynarodowe omawia sytuacje dotyczące przemocy wobec kobiet już od wielu lat. Tymczasem, co oczywiste, kobiety nadal są ofiarami przemocy: 1/5 europejskich kobiet przynajmniej raz doznała aktu przemocy. W związku z tym Unia Europejska musi koniecznie przyjąć stosowne przepisy prawne, aby położyć kres tej tragedii. Chociaż Komisja Europejska zaproponowała kilka inicjatyw mających na celu położenie kresu tej pladze, która dotyczy milionów kobiet na całym świecie, między innymi poprzez opracowanie nowego planu działania w dziedzinie równości płci (2010−2015), to nie może być tak, że UE pozostaje w gruncie rzeczy bezczynna, podczas gdy przypadki naruszania podstawowych praw kobiet pozostają nieukarane; dotyczy to szczególnie następujących obszarów: wykorzystywania seksualnego, okaleczania żeńskich narządów płciowych oraz przymusowego małżeństwa, handlu żywym towarem i prostytucji, braku ochrony prawnej itd. Zgadzam się, że potrzebne są dalsze badania nad tym problemem, tak abyśmy dysponowali jak najbardziej szczegółowymi i konkretnymi danymi. Nie możemy jednak pozostać bierni. Dlatego z zadowoleniem przyjmuję wniosek sprawozdawczyni, zwłaszcza dotyczący tworzenia ośrodków dla ofiar, numeru alarmowego oraz ogłoszenia Europejskiego Roku Walki z Przemocą Wobec Kobiet.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Przemoc wobec kobiet we wszystkich jej formach – przemoc domowa i seksualna, prostytucja, handel żywym towarem, molestowanie seksualne i psychologiczne, a także przemoc w miejscu pracy – stanowi poważne naruszenie praw człowieka i wolności zarówno indywidualnych, jak i zbiorowych, które niesie ze sobą głębokie negatywne konsekwencje społeczne. Zapobieganie przemocy wobec kobiet i jej likwidacja muszą stanowić zasadnicze cele strategiczne, ale dążenie do ich realizacji nie może być oddzielone od postępu, do którego dąży nasza cywilizacja.

W niektórych badaniach dotyczących przemocy uwarunkowanej płcią szacuje się, że 1/5 do 1/4 wszystkich kobiet w Europie przynajmniej raz w ciągu dorosłego życia doświadczyła aktów przemocy fizycznej, a około 1/10 doświadczyła przemocy seksualnej. W badaniach szacuje się również, że 26 % dzieci i młodzieży twierdzi, iż w dzieciństwie i okresie dorastania doznało przemocy fizycznej, co jest szczególnie niepokojące, jeśli uwzględnimy przesłanki oparte na obserwacji społecznej, z której wynika, że dzisiejsza ofiara może w przyszłości przeistoczyć się w oprawcę.

Teraz należy zadbać o to, by wytyczne uwzględnione w sprawozdaniu zostały wdrożone.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Jesteśmy zadowoleni z przyjęcia przedmiotowego sprawozdania, przygotowanego przez należącą do naszej grupy panią poseł Svensson, która jest również przewodniczącą parlamentarnej Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia.

Wiemy, że przemoc wobec kobiet stanowi poważne naruszenie praw człowieka i wolności, zarówno indywidualnych, jak i zbiorowych, a także ma olbrzymie skutki społeczne, zważywszy że przemoc wobec kobiet obejmuje szeroki zakres naruszeń praw człowieka, w tym przemoc domową i seksualną, prostytucję, handel kobietami, molestowanie seksualne i psychologiczne oraz przemoc w miejscu pracy.

Zapobieganie przemocy wobec kobiet i jej likwidacja to zasadnicze cele strategiczne, ważne dla osiągnięcia postępu, do którego dąży nasza cywilizacja.

W niektórych badaniach dotyczących przemocy uwarunkowanej płcią szacuje się, że 1/5 do 1/4 wszystkich kobiet w Europie przynajmniej raz w ciągu dorosłego życia doświadczyła aktów przemocy fizycznej, a około 1/10 doświadczyła przemocy seksualnej. W badaniach szacuje się również, że 26 % dzieci i młodzieży twierdzi, że w dzieciństwie i okresie dorastania doznało przemocy fizycznej, co jest szczególnie niepokojące, jeśli uwzględnimy przesłanki oparte na obserwacji społecznej…

(Wyjaśnienie dotyczące sposobu głosowania skrócono zgodnie z art. 170 Regulaminu)

 
  
MPphoto
 
 

  Lorenzo Fontana (EFD), na piśmie (IT) Przemoc wobec kobiet jest przejawem zła w naszym społeczeństwie, z którym musimy walczyć niezależnie od kosztów. Nie mogę jednakże poprzeć omawianego dokumentu ze względu na − moim zdaniem − nadmierną uwagę poświęconą w nim imigrantkom. Taka uwaga ze strony UE i jej państw członkowskich, szczególnie w tym momencie, powinna być bardzo widoczna i nie powinna ograniczać się do pięknych słów wyrażających poparcie dla europejskich projektów.

 
  
MPphoto
 
 

  Catherine Grèze (Verts/ALE), na piśmie(FR) W odniesieniu do tej sprawy moja grupa jest podzielona. Zagłosowałam za poprawką 19 i motywem J dotyczących słowa „prostytucja”, ponieważ moim zdaniem prostytucja faktycznie jest aktem przemocy wobec kobiet.

 
  
MPphoto
 
 

  Nathalie Griesbeck (ALDE), na piśmie(FR) Przemoc wobec kobiet jest rzeczywistością, na którą zbyt często nie zwracamy uwagi: szacuje się, że od 20 % do 25 % europejskich kobiet doświadczyło przemocy fizycznej przynajmniej raz w ciągu dorosłego życia. W ubiegłym tygodniu Parlament Europejski przyjął sprawozdanie w sprawie przemocy i konieczności ustanowienia ram polityki w dziedzinie walki z przemocą, co ja osobiście przyjęłam z zadowoleniem. W sprawozdaniu zachęcamy wszystkie państwa członkowskie UE do uznania przemocy wobec kobiet za przestępstwo, a co za tym idzie − do ustanowienia instrumentu prawa karnego na rzecz walki z przemocą. Ponadto, co bardzo ważne, zagłosowałam za wprowadzeniem mechanizmu ułatwiającego dostęp do bezpłatnej pomocy prawnej oraz za zapewnieniem ofiarom pilnej, bezpłatnej usługi psychologicznej. Poparłam również poprawki dotyczące „poważnego problemu prostytucji”, w których uznano, że „przemoc wobec kobiet” obejmuje także prostytucję. I na koniec zagłosowałam za tym, aby gwałt i przemoc seksualną, nawet popełniane w związkach małżeńskich lub innych związkach intymnych, uznawać za przestępstwo.

 
  
MPphoto
 
 

  Roberto Gualtieri (S&D), na piśmie (IT) Europejskie ramy regulacyjne w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet stanowią krok naprzód w realizacji kompleksowej strategii. Tylko dzięki połączeniu działań prawnych, społecznych, gospodarczych i zapobiegawczych zdołamy rozwiązać ten problem, który występuje zazwyczaj w środowisku domowym, zważywszy że ponad 1/4 kobiet w Unii Europejskiej doświadczyła przemocy w ciągu swojego życia. Przemoc wobec kobiet nie zna rozróżnienia ze względu na wiek lub pochodzenie etniczne czy kulturowe, i wciąż jest problemem niewidzialnym, który niemniej jednak wiąże się z bardzo wysokimi kosztami ludzkimi, społecznymi i ekonomicznymi.

Unia Europejska musi potwierdzić aktywne zaangażowanie w walkę z dyskryminacją kobiet i dlatego sprawozdanie pani poseł Svensson jest wyrazem wsparcia dążeń Komisji Europejskiej do utworzenia wyraźnych i jednolitych ram regulacyjnych w kontekście programu sztokholmskiego.

W związku z tym popieram wniosek, aby instrument prawa karnego, który pozwoli uznawać przemoc wobec kobiet za przestępstwo poprzez przyjęcie dyrektywy w sprawie przemocy uwarunkowanej płcią, uzupełniał działania takie jak wielokrotne szkolenia, inicjatywy zapobiegawcze i uświadamiające w celu zwalczania wszelkich form przemocy wobec kobiet.

 
  
MPphoto
 
 

  Sylvie Guillaume (S&D), na piśmie(FR) Poparłam przedmiotowe sprawozdanie, ponieważ to ważne, aby w XXI wieku w całej Europie uznawać gwałt za przestępstwo i zagwarantować, by ich sprawcy zostali oskarżeni oraz ukarani. To niedopuszczalne, że obecnie w zależności od tego, w jakim kraju dochodzi do przestępstwa, nie wszystkie ofiary tych odrażających czynów mają jednakowe możliwości, jeśli chodzi o dochodzenie sprawiedliwości i uzyskiwanie rekompensaty za wyrządzone im szkody. Kolejny ruch należy do Rady i Komisji, które z pewnością nie staną na drodze do realizacji tego istotnego kroku w kierunku wspierania kobiet, będących ofiarami przemocy w procesie naprawiania wyrządzonych im szkód.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ musimy położyć kres wszelkim naruszeniom praw kobiet oraz przemocy wobec kobiet. Uważam, że zgodnie z przyjętym w ubiegłym roku planem działania służącym realizacji programu sztokholmskiego, Komisja powinna w trybie pilnym opracować strategię walki z przemocą wobec kobiet. Jednocześnie państwa członkowskie muszą zapewnić usprawnienie działań personelu służby zdrowia, pracowników społecznych, policji, pracowników sądów i innych instytucji, aby umożliwić im reagowanie na wszystkie przypadki przemocy wobec kobiet w odpowiednim momencie i w profesjonalny sposób.

 
  
MPphoto
 
 

  Jarosław Kalinowski (PPE), na piśmie (PL) Godność człowieka oraz prawo do bezpieczeństwa są niewątpliwie podstawowymi wartościami życia, które muszą być chronione. Samo słowo „przemoc” jest tak silnie nacechowane negatywnymi emocjami, że wspominając o przemocy uwarunkowanej płcią, wiele osób stara się odciąć od dyskusji. Jednak my jesteśmy po to, aby stawiać czoła trudnym tematom, aby interweniować w przypadkach, gdy społeczeństwo potrzebuje ukierunkowania w kwestiach politycznych i prawnych. Pamiętajmy, iż przemoc wobec kobiet polegająca na naruszeniu godności, wykorzystywaniu seksualnym, przymusowych małżeństwach czy też okaleczaniu nie jest problemem tylko danej płci. Jest to problem całego społeczeństwa, który przyczynia się do ogólnej destrukcji. Rachunek kosztów jest w tym przypadku minimalizowany.

Czyż my wszyscy nie ponosimy wydatków, które są konsekwencją takiej przemocy – kosztów opieki medycznej, psychologicznej, sądowej i socjalnej? Ofiary często nie są zdolne do funkcjonowania w życiu zawodowym. Państwa członkowskie powinny zastanowić się nad opracowaniem planu przeciwdziałania przemocy uwarunkowanej płcią.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Parlament Europejski przyjął wniosek dotyczący rezolucji w sprawie ustanowienia nowych ram polityki UE w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet. Zdecydowanie i zagorzale poparłem tę rezolucję, ponieważ − moim zdaniem − to Unia Europejska musi dać jednolitą europejską odpowiedź na tę plagę społeczną, poprzez nakłanianie do spójnych i skutecznych działań politycznych. Przemoc wobec kobiet, czy to fizyczna, psychologiczna czy seksualna, jest wyrazem zła, który Europa musi odrzucić. Ta plaga prowadzi do traumatycznych doznań, które wywierają nieoszacowany wpływ na życie kobiet w społeczeństwie. Bieżące dane statystyczne ukazują smutny i niepokojący obraz rzeczywistości. Co czwarta kobieta w Europie była ofiarą przemocy przynajmniej raz w swoim życiu. Uważam zatem, że priorytetowe działania UE powinny polegać na określeniu unijnych instrumentów prawnych, możliwości wykorzystania bezpłatnego wsparcia, tworzeniu schronisk zapewniających pomoc psychologiczną i moralną oraz utworzeniu w całej Europie jednego numeru alarmowego.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania. Przemoc uwarunkowana płcią jest zawsze przede wszystkim sprawą karną. Społeczeństwo musi zatem reagować karą proporcjonalną do kalibru przestępstwa. W procesie nadawania priorytetu zasobom społeczeństwa ważne jest wyraźne dostrzeganie perspektywy ofiar, ponieważ jest to grupa, która wymaga obecnie szczególnych działań w zakresie ochrony. Nie ma jednak przeszkód, by przeznaczać zasoby na poszczególnych sprawców, przykładowo na psychoterapię lub inne metody przeciwdziałania zachowaniom nacechowanym przemocą. Ten rodzaj terapii alternatywnej w stosunku do mężczyzn popełniających poważne akty przemocy wobec kobiet nigdy nie powinien jednak zastępować kar wynikających z prawa karnego. Psychoterapia oraz podobne formy terapii mogą stanowić uzupełnienie innych kar, takich jak więzienie.

Przemoc jest w dużym stopniu konsekwencją nierównego rozłożenia sił pomiędzy mężczyznami i kobietami, które wyraża się w stosunku dominacji i uległości pomiędzy sprawcą a ofiarą. Psychoterapia, w której uczestniczy zarówno ofiara, jak i sprawca powinna zatem w przypadku tego rodzaju przestępstw być wykluczona, ponieważ charakter tego przestępstwa sprawia, że uczestnicy terapii nie mogą stać się równymi i równoważnymi partnerami negocjacji .

 
  
MPphoto
 
 

  Marisa Matias (GUE/NGL), na piśmie (PT) Zagłosowałam za przyjęciem tej rezolucji, ponieważ przemoc wobec kobiet nadal jest zmorą Europy i całego świata, pomimo kampanii uświadamiających, które od kilku dziesięcioleci przeprowadza społeczność międzynarodowa. Ma ona wpływ przede wszystkim na bezpośrednie ofiary, ale także na wolność i demokrację. Zagłosowałam za przyjęciem tego sprawozdania także dlatego, że przewidziano w nim szereg natychmiastowych środków, które są niezbędne do zagwarantowania kobietom godnego życia. To oczywiste, że do likwidacji przemocy uwarunkowanej płcią wymagane są długoterminowe środki polityczne, społeczne i prawne.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Zasadniczo przemoc należy potępiać, tym bardziej, jeśli dotyka ona osób słabszych, które nie potrafią się same obronić, a mianowicie dzieci, osób w podeszłym wieku i kobiet. W tym konkretnym przypadku do zadań Parlamentu należy przygotowanie szeregu działań o charakterze infrastrukturalnym, prawnym, sądowym, wykonawczym, oświatowym, zdrowotnym oraz wszelkich innych działań, które mogą w znacznym stopniu ograniczyć przemoc wobec kobiet i jej konsekwencje.

 
  
MPphoto
 
 

  Willy Meyer (GUE/NGL), na piśmie (ES) Zagłosowałem za przyjęciem sprawozdania Pani Poseł Svensson w sprawie nowych ram polityki UE w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet, ponieważ ten rodzaj przemocy bardzo mnie martwi. Szacuje się, że 20−25 % kobiet europejskich doświadczyło przemocy fizycznej przynajmniej raz w ciągu dorosłego życia, a ponad 10 % doświadczyło przemocy seksualnej. W związku z tym uważam, że nadszedł czas, by położyć kres przemocy mężczyzn wobec kobiet, a będzie to możliwe jedynie poprzez zbudowanie prawdziwej równości pomiędzy mężczyznami i kobietami. Ponadto jestem przekonany, że w całej Unii Europejskiej należy uznawać gwałt za przestępstwo, a jego sprawców stawiać przed sądem. W omawianym sprawozdaniu zaproponowano także nową perspektywę w walce z tym problemem, nie tylko poprzez postępowanie karne, ale również poprzez ochronę przed niepewnym zatrudnieniem, bezrobociem i ubóstwem oraz zapobieganie im, ponieważ oznaczają one, że kobiety często znajdują się w sytuacji uzależnienia, i które uniemożliwiają im dokonywanie swobodnych wyborów odnośnie do ich przyszłości. W związku z tym europejska dyrektywa w sprawie przemocy uwarunkowanej płcią nabiera kluczowego znaczenia. Państwa członkowskie muszą przy pierwszej nadarzającej się okazji przyjąć środki służące realizacji tego celu.

 
  
MPphoto
 
 

  Alexander Mirsky (S&D), na piśmie Przemoc mężczyzn wobec kobiet jest poważnym naruszeniem praw człowieka. Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie formy przemocy wobec kobiet, okaże się, że 45 % kobiet w Europie doświadczyło przemocy. Szacuje się, że łączny rachunek kosztów przemocy domowej w 27 państwach członkowskich może wynosić nawet 16 miliardów euro. Tymczasem przemoc mężczyzn wobec kobiet nie zna granic geograficznych, limitu wieku, rozróżnienia ze względu na klasę, rasę lub tło kulturowe, jest wciąż niezauważalna, a jej ofiary są zmuszane do milczenia. W 2008 roku przygotowałem poprawki do łotewskiego kodeksu karnego w odniesieniu do przemocy domowej, niestety Parlament Łotwy odrzucił te poprawki. Zagłosowałem za przyjęciem omawianego dokumentu.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Pomimo, że w ostatnich dziesięcioleciach nastąpił postęp w walce z przemocą wobec kobiet i dzieci, wciąż jeszcze pozostaje wiele do zrobienia. Występujące w społeczeństwie apatia i fałszywa moralność powinny skłonić nas do refleksji. Coraz częściej wczesne etapy rzeczywistej przemocy, jak natręctwo, obsceniczne uwagi i molestowanie wymierzane regularnie przez wielu migrantów w kierunku zachodnich kobiet, są uznawane za coś normalnego. Brak szacunku wobec kobiet osiągnął szczyt, w momencie gdy niemiecka sędzia odniosła się do prawa męża do zastosowania kary cielesnej przewidzianej w Koranie, jako do czynnika decydującego dla jej orzeczenia w sprawie islamskiego rozwodu.

Unia Europejska zgodziwszy się na migrację przyjęła wraz z nią wielorakie problemy, w tym zabójstwa w imię honoru, przymusowe małżeństwa oraz przemoc domową w patriarchalnych strukturach rodzinnych. Nie wolno wykorzystywać kultury, religii i tradycji jako uzasadnienia aktów przemocy. Zaproponowana inicjatywa zawiera wiele dobrych pomysłów, ale zasadniczo jest dość powierzchowna i dlatego postanowiłem wstrzymać się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) W sprawozdaniu zwrócono uwagę na liczne poważne przejawy przemocy wobec kobiet. Odnoszę się tu do wykorzystywania seksualnego, przemocy fizycznej w rodzinie, przymusowej prostytucji, przymusowych małżeństw oraz obrzezywania kobiet. Niestety te wszystkie straszliwe akty mogą mieć miejsce także w naszym społeczeństwie, tu w UE. W sprawozdaniu o tym wspomniano, ale nie zdołano dotrzeć do korzeni problemu, które często wywodzą się ze społeczeństw równoległych, archaicznych struktur muzułmańskich lub zorganizowanych w gangi handlarzy. Musimy popracować nad tym obszarem. W związku z tym wstrzymałem się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Georgios Papanikolaou (PPE), na piśmie (EL) Zagłosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania w sprawie przemocy wobec kobiet, ponieważ ta inicjatywa pomoże kobietom w Europie wieść godne życie. Z danych statystycznych wynika, że około 1/5 kobiet żyjących w Europie była ofiarą przemocy, a 20 % doświadczyło przemocy ze strony osób im najbliższych. Zawarte w sprawozdaniu postanowienia dotyczące przemocy wobec kobiet są ważne, gdyż sprawozdawczyni: wzywa państwa członkowskie, by karały sprawców proporcjonalnie do kalibru popełnionego przestępstwa (wykorzystywanie seksualne, handel żywym towarem, przymusowe małżeństwa, obrzezywanie kobiet); zapewnia zasoby niezbędne do udzielenia pomocy ofiarom przemocy, takiej jak pomoc prawna i do tworzenia schronisk dla ofiar; zapewnia ofiarom pomoc prawną i wymaga, aby wszelkie formy przemocy uwarunkowanej płcią podlegały oskarżeniu publicznemu; przewiduje uświadamianie młodych kobiet poprzez właściwą edukację dotyczącą potencjalnych zagrożeń. Zagłosowałem jednakże przeciwko przyjęciu wniosku dotyczącego zwiększenia liczby sądów mających jurysdykcję do orzekania w sprawach dotyczących przemocy uwarunkowanej płcią, ponieważ taki wniosek wprowadza niedopuszczalną dyskryminację i jest niezgodny z zasadą równości płci.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Należy koniecznie przerwać milczenie otaczające wszelkie formy przestępstw, w tym przypadku uwarunkowanych płcią. Wszystkie akty w formie przemocy w domu, wykorzystywania seksualnego, handlu żywym towarem, okaleczania narządów płciowych oraz inne formy naruszania integralności, które dotyczą szczególnie kobiet i dziewcząt, należy podawać do wiadomości publicznej, aby możliwa była skuteczniejsza walka z nimi. W rzeczywistości większa wiedza na temat przemocy uwarunkowanej płcią umożliwiłaby zwiększenie wrażliwości społeczeństwa na ten problem. W tym sprawozdaniu z własnej inicjatywy Parlament Europejski dąży do przyjęcia szeregu środków niezbędnych do zapewnienia europejskim kobietom godnego życia. Choć dyskusje na temat przemocy wobec kobiet toczą się już od kilku dziesięcioleci, społeczeństwu międzynarodowemu nie udało się jeszcze położyć kresu tej bardzo destrukcyjnej formie przestępczości. Podsumowując: Unia Europejska musi wprowadzić niezbędne przepisy prawne, aby powstrzymać przemoc, a państwa członkowskie muszą opracować krajowe plany działania, służące walce z przemocą uwarunkowaną płcią. Dlatego zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Przemoc wobec kobiet jest problemem zarówno międzynarodowym, jak i europejskim. Przemoc uwarunkowana płcią polega na naruszeniu godności w formie przemocy w bliskich stosunkach, na przemocy seksualnej, handlu ludźmi i prostytucji, przymusowych małżeństwach, okaleczaniu żeńskich narządów płciowych oraz innych formach naruszania prywatności dotyczących w szczególności kobiet oraz młodych dziewcząt. W tym celu musimy przyjąć szereg strategii o charakterze politycznym, społecznym i sądowym, tak abyśmy mogli zagwarantować europejskim kobietom przyzwoity standard życia. Parlament Europejski w sprawozdaniu z własnej inicjatywy podkreśla, że likwidacja tego rodzaju przemocy jest możliwa przede wszystkim poprzez ustanowienie wszechstronnej i spójnej ochrony prawnej integralności kobiet. Niezbędne jest także rejestrowanie częstotliwości tego rodzaju przestępczości, aby uświadomić sądom, co oznacza napaść o charakterze seksualnym, w celu wykrywania jej na wczesnych etapach poprzez stosowanie aktywnych środków zapobiegawczych, aby zapewnić przejrzystość prawną podczas dochodzeń i procesów, aby stworzyć nowe schroniska i numer alarmowy dla ofiar, a także finansować badania w tym obszarze. Na podstawie wcześniejszych obserwacji głosuję za przyjęciem wszystkich środków niezbędnych do walki z tym rodzajem przemocy oraz opracowania skutecznego planu działania służącego jej zwalczaniu.

 
  
MPphoto
 
 

  Rovana Plumb (S&D), na piśmie http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+REPORT+A7-2011-0065+0+DOC+XML+V0//PL" \l "_part2_def1" Choć dyskusje na temat przemocy wobec kobiet toczą się już od kilku dziesięcioleci, społeczeństwu międzynarodowemu nie udało się jeszcze położyć kresu tej bardzo destrukcyjnej formie przestępczości. Jest to bardzo złożona kwestia, obejmująca ochronę prywatności ofiary, ale również ochronę interesów społecznych, jakimi są wolność i demokracja.

Należy na szczeblu krajowym tworzyć schroniska dla kobiet, aby pomagać kobietom i dzieciom w swobodnych wyborach życiowych, wolnych od przemocy i ubóstwa. Takie schroniska powinny świadczyć specjalistyczne usługi: leczenie, pomoc prawną, doradztwo psychospołeczne i terapeutyczne, wsparcie prawne w czasie procesu sądowego, wsparcie dla dzieci dotkniętych przemocą itd. Państwa członkowskie powinny zagwarantować stosowne środki finansowe w celu umożliwienia schroniskom dla kobiet spełniania norm międzynarodowych dotyczących pracy z ofiarami przemocy i ich dziećmi.

Państwa członkowskie powinny zapewnić niezbędne środki organizacjom działającym na rzecz kobiet oraz organizacjom pozarządowym w celu ochrony kobiet i ich dzieci przed przemocą oraz ubóstwem, a także w celu zapobiegania im, powinny również zagwarantować kobietom ich prawa społeczne i ekonomiczne, tak aby nie były uzależnione finansowo od partnera/męża i powinny wspierać oraz rozwijać integrację kobiet na rynku pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Miguel Portas (GUE/NGL), na piśmie (PT) Zagłosowałem za przyjęciem tej rezolucji, ponieważ przemoc wobec kobiet wciąż jest zmorą Europy i całego świata, pomimo kampanii uświadamiających prowadzonych przez społeczeństwo międzynarodowe od kilku dziesięcioleci. Ma ona wpływ przede wszystkim na bezpośrednie ofiary, ale także na wolność i demokrację. Zagłosowałem za przyjęciem tego sprawozdania także dlatego, że przewidziano w nim szereg natychmiastowych środków, które są niezbędne do zagwarantowania kobietom godnego życia. To oczywiste, że do likwidacji przemocy uwarunkowanej płcią wymagane są długoterminowe środki polityczne, społeczne i prawne.

 
  
MPphoto
 
 

  Robert Rochefort (ALDE), na piśmie(FR) Co czwarta kobieta w Europie doświadczyła przemocy fizycznej w ciągu swojego dorosłego życia, a co dziesiąta doświadczyła przemocy seksualnej z użyciem siły. W obliczu tych danych musimy natychmiast podjąć działania na rzecz walki z przemocą wobec kobiet w Unii Europejskiej. W związku z tym popieram sprawozdanie Pani Poseł Svensson. Gwałt, który wciąż nie jest uznawany za przestępstwo w wielu państwach członkowskich oraz inne formy przemocy seksualnej wobec kobiet muszą być uznawane za przestępstwa w całej Unii, a ich sprawcy muszą być automatycznie ścigani. W celu ochrony migrantek i kobiet ubiegających się o azyl wzywam również do ustanowienia ram prawnych dających imigrantkom prawo do otrzymania własnego paszportu i prawa pobytu oraz umożliwiających pociągnięcie „do odpowiedzialności karnej” osób odbierających im te dokumenty. Ponadto wzywam do ułatwienia dostępu do pomocy prawnej, aby umożliwić ofiarom egzekwowanie swych praw. Uważam, że pomoc ta powinna być bezpłatna i chciałbym, aby ten punkt został wyraźnie ujęty w sprawozdaniu.

 
  
MPphoto
 
 

  Zuzana Roithová (PPE) , na piśmie – (CS) Walka z przemocą wobec kobiet, która przybiera wiele form i zostawia ślady zarówno na ciele, jak i na umyśle, a także w niektórych przypadkach wiedzie ofiary do popełniania samobójstw, jest zawsze niezwykle ważna. Cieszę się, że tworzymy nowe unijne ramy walki z tym niedopuszczalnym zjawiskiem i dlatego z radością zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania. Nie mogłam jednakże zagłosować za tymi punktami w sprawozdaniu, które wyrażają poparcie dla metod sztucznego przerywania ciąży, ponieważ się z tym nie zgadzam, gdyż nienarodzone dzieci mają prawo do życia.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie Przemoc wobec kobiet to problem zarówno międzynarodowy, jak i europejski. Choć dyskusje na ten temat toczą się już od kilku dziesięcioleci, społeczeństwu międzynarodowemu nie udało się jeszcze położyć kresu tej bardzo destrukcyjnej formie przestępczości. Bolesne jest to, że nadal nie udaje nam się ochronić kobiet przed przemocą. Jest to bardzo złożona kwestia, obejmująca ochronę prywatności ofiary, ale również ochronę interesów społecznych, jakimi są wolność i demokracja.

Unia Europejska musi zatem przyjąć na siebie odpowiedzialność za tę sprawę i wprowadzić przepisy prawne niezbędne, aby zatrzymać przemoc. Doceniam pracę sprawozdawczyni, która w tym strategicznym sprawozdaniu zebrała szereg środków bezwzględnie niezbędnych w celu zagwarantowania kobietom w Europie godnego życia. Ze względu na to, że motyw J stanowi, iż prostytucja jest naruszeniem praw człowieka i zważywszy na wysiłki, jakie podejmujemy w celu uregulowania tej kwestii, niektórzy członkowie naszej grupy musieli wstrzymać się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie (IT) Bardzo chciałem zagłosować za przyjęciem sprawozdania w sprawie walki z przemocą wobec kobiet, ponieważ miało ono na celu opracowanie kompleksowych środków ochrony kobiet będących ofiarami przemocy. Wyraźnie poruszono w nim kwestię przemocy seksualnej, prostytucji, okaleczania żeńskich narządów płciowych, nękania, handlu żywym towarem oraz przemocy domowej: mówiąc krótko, cały szereg naruszeń praw kobiet.

Problem polega na tym – często mamy z tym do czynienia w Parlamencie Europejskim – że każdy tekst wykracza poza dany temat i uwzględnia kwestie, którymi należałoby się zająć w odrębnych dokumentach. W tym przypadku w sprawozdaniu poruszono kwestię praw migrantek i uchodźców, które są traktowane jako odrębna kategoria kobiet porównywana do innych obywatelek Europy. Z tego prostego powodu wstrzymuję się od głosu, ponieważ choć zgadzam się z celami przedstawionymi w dokumencie, nie toleruję manipulowania polityką.

 
  
MPphoto
 
 

  Nikolaos Salavrakos (EFD), na piśmie (EL) Zagłosowałem za przyjęciem tej szczególnej rezolucji, ponieważ dotyczy ona wprowadzenia nowych ram polityki europejskiej w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet. Zaproponowano tu szereg przejrzystych środków politycznych służących walce z przemocą uwarunkowaną płcią, w tym środków do walki z handlem żywym towarem, które uważam za szczególnie istotne ze względu na niepokojący rozwój handlu ludźmi, zwłaszcza kobietami i dziećmi, na terytorium UE. Z gangami handlarzy można walczyć poprzez współpracę transgraniczną pomiędzy UE, będącą punktem docelowym, a krajami będącymi punktem startowym. Wzywam Komisję do podjęcia działań w tym kierunku.

 
  
MPphoto
 
 

  Brian Simpson (S&D), na piśmie Poprę sprawozdanie pani poseł Svensson, ponieważ ukazała ona problem dotyczący przemocy wobec kobiet. Nie jest to kwestia nowa, ale kwestia, która była ignorowana, zamiatana pod dywan, utrzymywana w czterech ścianach. Teraz należy położyć kres tym praktykom i dołożyć wszelkich starań, nie tylko poprzez ukazanie problemu, ale również poprzez zaproponowanie środków, aby rozwiązać ten problem i zapewnić kobietom należną im ochronę przed przemocą.

Zgadzam się, że musimy zapewnić kobietom doświadczającym przemocy dostęp do ochrony prawnej. Nie będzie to jednak możliwe, jeśli państwa członkowskie będą nadal zmniejszać budżety przeznaczone na pomoc prawną. Zgadzam się, że sędziowie muszą być odpowiednio szkoleni, aby rozstrzygać szczególnie trudne sprawy dotyczące przemocy wobec kobiet. Lecz jak mamy tego dokonać, skoro budżety są drastycznie obcinane?

Państwa członkowskie muszą uczynić z tej kwestii priorytet polityczny, ustanawiając minimalne wymogi i obowiązki, których mogą oczekiwać ofiary przemocy. Przedmiotowe sprawozdanie daje nam ramy działania i zasługuje na nasze pełne poparcie, ale potrzebujemy także działania w tym ważnym obszarze, a to oznacza działania państw członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Laurence J.A.J. Stassen (NI), na piśmie (NL) Przemoc wobec kobiet jest karygodna i należy obchodzić się z nią zdecydowanie. Holenderska Partia Wolności (PVV) w pełni zgadza się w tym względzie z treścią przedmiotowego sprawozdania. W sprawozdaniu jednakże nie poruszono w ogóle roli islamu. Zaledwie raz, bardzo ogólnie w ust. 3, wspomniano o „tradycyjnych praktykach kulturowych lub religijnych”, mimo że powszechnie wiadomo, iż właśnie w islamie przemoc wobec kobiet jest na porządku dziennym. W końcu ciemiężenie kobiet jest nieodłączną cechą islamu.

Partia Wolności chce, by kwestia przemocy wobec kobiet była poruszana, ale głosuje przeciwko przyjęciu tego sprawozdania, ponieważ nie wspomniano w nim o motywach sprawców i środowiskach, z których się wywodzą. Nie wskazując bezpośrednio na islam jako przyczynę przemocy, tracimy niezwykłą okazję do rozwiązania problemu dotyczącego tej konkretnej formy przemocy wobec kobiet.

 
  
MPphoto
 
 

  Catherine Stihler (S&D), na piśmie Poparłam przedmiotowe sprawozdanie, w którym zaproponowano wnioski dotyczące walki z przemocą wobec kobiet w całej Europie i wezwano wszystkie państwa członkowskie do priorytetowego potraktowania tej kwestii.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Problem przemocy w ogóle, a szczególnie przemocy wobec kobiet ma charakter globalny i dotyczy wszystkich państw na świecie. Ponieważ nie istnieje międzynarodowa definicja przemocy uwarunkowanej płcią, dostępne dane są niewspółmierne i nie pokazują prawdziwej skali problemu. W niektórych badaniach szacuje się, że 1/5 do 1/4 wszystkich kobiet w Europie przynajmniej raz w ciągu dorosłego życia doświadczyła aktów przemocy fizycznej. Istnieje wiele form i metod stosowania przemocy wobec kobiet. Wymiar historyczny i strukturalny przemocy oznacza, że należy przyjmować środki na szczeblu europejskim i międzynarodowym. Zatem istnieje konieczność interweniowania we wszystkich obszarach życia publicznego, aby zwiększać świadomość przy wykorzystaniu struktury: polityka, zapobieganie, ochrona, oskarżenie, zabezpieczenie i partnerstwo. Zagłosowałem za przyjęciem tego sprawozdania z własnej inicjatywy, ponieważ moim zdaniem każdy rodzaj przemocy powinien podlegać karom społecznym i prawnym.

Europejskie przepisy prawa, w formie dyrektywy, oparte na oświacie, skutecznej ochronie ofiar, współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz ogłoszeniu Europejskiego Roku Walki z Przemocą Wobec Kobiet, stanowią przykład środków na rzecz walki z tą społeczną plagą, która niesie ze sobą szkodliwe konsekwencje dla społeczeństwa europejskiego.

 
  
MPphoto
 
 

  Derek Vaughan (S&D), na piśmie W pełni popieram apele, aby przemoc seksualną i domową wobec kobiet uznać za przestępstwo we wszystkich państwach członkowskich. Apeluję do Komisji, aby w trybie pilnym przedstawiła wnioski, które pozwolą wprowadzić zdecydowane środki walki z przemocą uwarunkowaną płcią i ochrony ofiar w całej UE. Należy zająć się kwestią różnic występujących obecnie pomiędzy państwami członkowskimi, poprzez wprowadzenie spójnych krajowych przepisów prawnych. Mam nadzieję, że przedmiotowa rezolucja będzie krokiem w stronę przyjęcia europejskiej dyrektywy w sprawie walki z przemocą uwarunkowaną płcią.

 
  
MPphoto
 
 

  Marie-Christine Vergiat (GUE/NGL), na piśmie(FR) Zagłosowałam za przyjęciem rezolucji wynegocjowanej przez panią Svensson, szwedzką poseł z Konfederacyjnej Grupy Lewicy Europejskiej/Nordyckiej Zielonej Lewicy, a zarazem przewodniczącą Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia. Gwałt i wszelkie formy przemocy seksualnej muszą być uznawane za przestępstwo we wszystkich państwach UE, a ich sprawcy automatycznie oskarżani.

Zgadzam się z panią Svensson, moją bliską koleżanką, gdy mówi, że kobiety są ofiarami przemocy uwarunkowanej płcią; nie wolno nam jednak postrzegać kobiet, nawet tych będących ofiarami przemocy, po prostu jako ofiar. Instytucje mają za zadanie pomóc im w odbudowaniu poczucia własnej wartości oraz w zbudowaniu nowego, lepszego życia dla siebie i swoich dzieci. Powinniśmy także skoncentrować się na przyczynach tego rodzaju przemocy, począwszy od sprawdzenia stereotypów dotyczących płci, których ofiarami stają się zarówno mężczyźni, jak i kobiety, nawet w młodym wieku.

W rezolucji przewidziano również ustanowienie ram prawnych dających imigrantkom prawo do otrzymania własnego paszportu i prawa pobytu oraz umożliwiających pociągnięcie do odpowiedzialności karnej osób odbierających im te dokumenty.

Zatem teraz oczekujemy od Komisji wniosków w sprawie strategii oraz planu działania: oczekujemy działań.

 
  
MPphoto
 
 

  Angelika Werthmann (NI), na piśmie (DE) Zagłosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ przemoc wobec kobiet jest problemem na skalę światową, z którym społeczeństwo międzynarodowe nie zdołało się uporać. Przemoc wobec kobiet występuje na wszystkich szczeblach drabiny społecznej i nie jest cechą charakterystyczną dla żadnej grupy, niezależnie od tła kulturowego, wykształcenia, wieku czy dochodów. Kobiety są najbardziej narażone we własnych domach: przemoc domowa jest najczęstszą przyczyną obrażeń u kobiet, bardziej powszechną niż wypadki drogowe, czy zachorowalność na raka razem wzięte. Ofiary odczuwają niezwykle negatywny wpływ przemocy na ich zdrowie, poczucie własnej wartości i bezpieczeństwa, a także nie mogą w wystarczającym stopniu uczestniczyć w życiu publicznym lub zawodowym. Sprawcy przemocy przyczyniają się do dożywotniego cierpienia tych kobiet i ich dzieci, a także stanowią problem społeczny, ponieważ rachunek kosztów w dziedzinie opieki zdrowotnej i sądownictwa wynosi kilka miliardów euro. Zatem sprawcy muszą być pociągnięci do odpowiedzialności za swe czyny i powinni podlegać oskarżeniu publicznemu. Należy w końcu wyprowadzić kwestię przemocy wobec kobiet na światło dzienne i położyć jej kres.

 
Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności