Ευρετήριο 
 Προηγούμενο 
 Επόμενο 
 Πλήρες κείμενο 
Πληρη πρακτικα των συζητησεων
Δευτέρα 11 Ιουνίου 2012 - Στρασβούργο Αναθεωρημένη έκδοση

20. Δημόσιες διαβουλεύσεις και η διαθεσιμότητά τους σε όλες τις γλώσσες της ΕΕ (συζήτηση)
Βίντεο των παρεμβάσεων
Συνοπτικά πρακτικά
MPphoto
 

  La Présidente. - L'ordre du jour appelle le débat sur la déclaration de la Commission sur les consultations publiques et leur disponibilité dans toutes les langues de l'Union.

 
  
MPphoto
 

  Karel De Gucht, Member of the Commission. − Madam President, in line with Treaty obligations, the Commission has a long tradition of consulting with those affected by a new policy or initiative and those involved in implementing it. The Commission believes that consultation is an essential tool for producing high quality proposals and increasing the legitimacy of EU action.

The Commission is constantly striving to ensure that its public consultations are as inclusive as possible and has taken several measures to this end.

Since 2002, all policy initiatives that undergo an impact assessment, and Green Papers, must be preceded by public consultations that observe a set of general principles and minimum standards.

Since 2010, roadmaps have been published early in the planning process to allow stakeholders to be aware of proposals that the Commission is planning to make, and to be involved and give feedback from the very earliest stages of policy preparation.

Since 2012, the minimum period for open public consultation has been extended from 8 to 12 weeks to facilitate shareholder response.

Currently, the Commission is carrying out a review of its consultation policy. The results of any consequent refinements to the consultation process will be announced in the planned follow-up to the 2010 Smart Regulation Communication. A public consultation seeking stakeholder views on the appropriateness of the existing consultation practices will be launched soon and will feed into the review.

Regarding the language regime, I would emphasise that stakeholders can provide answers to Commission consultations in all official languages. However, while making the consultation documents themselves available in all EU languages could further facilitate stakeholder responses, resources available for translation are very limited, for obvious budgetary reasons. The Commission must therefore prioritise the many competing demands on its translation services.

The Commission is legally obliged to ensure first that all legislative texts are translated into all the official languages of the EU and that other legal obligations are respected. Meeting this obligation takes up the bulk of available translation capacity.

Only once it has fulfilled these obligations can the Commission decide on how to make the most efficient use of the remaining resources. It needs to reconcile a wide variety of competing demands, while making the best and most proportionate use of the resources available.

To the extent allowed by the limited resources available, the Commission seeks therefore to translate as many other documents as possible beyond what is legally mandated. Thus, for instance, Green Papers and White Papers are, in principle, translated into all languages since they are considered a political priority for consultation purposes.

The Commission is therefore doing all it can to make important consultation documents available in as many EU languages as possible. The fact remains, however, that the Commission does not have the resources to make all consultation documents available in all EU languages.

 
  
MPphoto
 

  Róża Gräfin von Thun und Hohenstein, w imieniu grupy PPE. – Pani Przewodnicząca! Panie Komisarzu! Cieszę się, że nareszcie doszło do tej debaty na temat konsultacji społecznych i to, co Pan mówi, brzmi bardzo podobnie do odpowiedzi, którą moja koleżanka pani Sehnalová otrzymała na pytanie do przewodniczącego Komisji Europejskiej pana Barroso na temat konsultacji społecznych i tego, że pytania zadawane są w bardzo niewielu językach. Odpowiedź brzmiała, że wspieramy wielojęzyczność, ale tylko w miarę dostępnych nam środków. Ta odpowiedź kompletnie nie trafia w pytanie, tak jak to, co Pan mówi – że najważniejsze dla nas jest to, aby dokumenty były przetłumaczone na różne języki, ale wielość języków jest bardzo droga. Cóż jest droższego i ważniejszego niż zaangażowanie obywateli w sprawy unijne? Mówimy w wielu dokumentach, że obywatele europejscy nie czują się właścicielami Unii Europejskiej, dlatego też nie biorą udziału w jej budowaniu. Gdy przestudiowałam konsultacje społeczne prowadzone przez Komisję Europejską (zrobiłyśmy to razem z panią Sehnelovą – obie jesteśmy członkami komisji IMCO), to DG MARKT (Dyrekcja Generalna ds. Rynku Wewnętrznego) przeprowadziła w zeszłym roku 26 konsultacji, z czego tylko 4 zostały przeprowadzone we wszystkich językach, 18 z nich zostało przeprowadzonych wyłącznie po angielsku. Odpowiedzi było bardzo mało. Na takie zasadnicze pytanie np., które dotyczyło uznawalności kwalifikacji zawodowych w całej Unii Europejskiej, odpowiedziało nieco powyżej 300 osób. Jest nas jednak 500 milionów obywateli. Wydaje mi się, że z pytaniami, które Komisja Europejska wysyła do obywateli, ona do tych obywateli nie trafia.

Zajmuję się teraz raportem na temat alternatywnego rozwiązywania sporów. Zdecydowałam się (tylko w Polsce i tylko ja jedna) przeprowadzić konsultacje społeczne na ten temat. Otrzymałam w ciągu kilku tygodni 425 odpowiedzi. Komisja Europejska przeprowadziła konsultacje na ten sam temat w całej Unii Europejskiej i otrzymała 234 odpowiedzi. To bardzo źle świadczy o konsultacjach przeprowadzanych przez Komisję. Ja nie wydałam na te konsultacje prawie żadnych pieniędzy. Używałam mediów społecznościowych – Facebooka i Twittera.

Chciałam zapytać, czy Komisja Europejska wyciągnęła jakieś wnioski? Co zrobiła od czasów deklaracji krakowskiej w zeszłym roku, w której czytamy (uczestników na Forum Jednolitego Rynku było prawie półtora tysiąca): „Konsultacje powinny być prowadzone w większym stopniu proaktywnie, zorganizowane wspólnie ze stronami zainteresowanymi na szczeblu krajowym oraz lokalnym, a także przy udziale organizacji pozarządowych, związków zawodowych, przedstawicieli mediów i innych pośredników. Powinny być one organizowane we wszystkich językach narodowych i zrozumiałe dla przeciętnego obywatela. Obywatele powinni wiedzieć, że ich opinie są brane pod uwagę, zaś decyzje wynikające z przeprowadzonych konsultacji muszą być w pełni uzasadnione”. Co Komisja Europejska zrobiła od roku?

 
  
MPphoto
 

  Olga Sehnalová, za skupinu S&D. – Vážená paní předsedající, já budu mluvit podobně jako kolegyně Róża Thun und Hohenstein, které bych chtěla zároveň poděkovat za spolupráci na tématu, které se podle mého názoru dotýká podstaty toho, čemu říkáme demokratický deficit Evropské unie. Nejde o nic menšího než o způsob komunikace mezi evropskými institucemi a evropskými občany a o jejich zapojení do rozhodování a formování evropských politik.

Jistě lze nalézt i pozitivní kroky, jakými se stala například evropská občanská iniciativa. Pokud však hovoříme o veřejných konzultacích jako o způsobu zapojení běžných občanů, menších neziskových organizací či veřejné správy, je úsilí Evropské komise skutečně nedostatečné a formální, pokud tedy stojíme i o hlasy běžných občanů, nejen velkých organizovaných zájmových skupin.

Veřejné konzultace jsou běžně zveřejňovány převážně pouze v angličtině, jsou příliš komplikované a hlavně, většina občanů o možnosti připomínkovat vznikající legislativu vůbec neví. Je opravdu dostačující vyvěsit kdesi na stránkách Komise na pár týdnů veskrze technický dokument o desítkách stran a po uplynutí vymezeného časového úseku považovat cíl zapojení občanů, tedy základního elementu přímé demokracie v EU, za splněný? Jsem přesvědčena, že tomu tak není. A snadno dohledatelná čísla mi dávají za pravdu. Single Market Act je považován za jeden z nejdůležitějších dokumentů budoucnosti jednotného trhu. Během čtyřměsíčního konzultačního období jej dle údajů Komise okomentovalo v rámci veřejných konzultací „celých“ 248 občanů z celé EU.

A výsledek této konzultace? Právě dialog s občanskou společností byla kategorie, kterou občané identifikovali jako nejdůležitější z celkem 50 Komisí představených prioritních akcí. Je to přirozené, protože právě občané jsou těmi, kteří jsou výslednou legislativou bezprostředně ovlivněni.

Výzva k lepší komunikaci zazněla i na loňském Fóru o jednotném trhu v Krakově, kdy se veřejnost mohla aktivně účastnit debaty o budoucnosti jednotného trhu. A jaká je tedy situace dnes, 11. června 2012? K dnešnímu dni nabízí Komise 23 veřejných konzultací. Dalo by se říci, že jediným jejich společným znakem je angličtina. Dalšími kritérii se totiž liší. Některé lze vyplnit dotazníkem, jindy musí občan sepsat své připomínky do e-mailu. Liší se rozsah průvodních dokumentů opět vesměs v angličtině, doba, po kterou jsou konzultace otevřeny, jejich grafická podoba atd.

Jsem přesvědčena, že zpřístupněním veřejných konzultací ve všech úředních jazycích, zlepšením jejich dostupnosti a srozumitelnosti a sjednocením jejich pravidel dosáhneme zvýšené a odpovídající participace, jakou si konzultace podle mého názoru zaslouží. Považuji to za krok nejen ke zvýšení transparentnosti rozhodovacího procesu, ale také za cestu k posílení základních občanských práv Unie. A mimochodem, ze strany Komise by to byl i pěkný dárek k nadcházejícímu Evropskému roku občanů.

 
  
MPphoto
 

  Izaskun Bilbao Barandica, en nombre del Grupo ALDE. – Señora Presidenta, es muy gratificante para mí defender esta propuesta de nuestro Grupo, porque la Resolución pretende que las consultas públicas que efectúe la Comisión se distribuyan mejor y propone dos mejoras.

La primera propone usar la segmentación para llegar de un modo más preciso y fiable a los destinatarios más interesados y más afectados en cada una de las materias. La segunda apuesta por que la ciudadanía pueda recibir las propuestas de la Comisión en todas las lenguas oficiales de la Unión, incluidas las lenguas minorizadas, y que las consultas se elaboren en formatos accesibles para las personas con discapacidad.

Hacer realidad estas propuestas mejorará la transparencia, las posibilidades de participación de la ciudadanía y la calidad de nuestra producción legislativa. Además, acercaremos las instituciones europeas a la gente y dispondremos de más y mejores oportunidades de integrar el mucho conocimiento disponible en la sociedad europea, tanto en las propuestas de la Comisión como en los trabajos que realizamos aquí sobre ellas.

En definitiva, es cumplir mejor el objetivo de reforzar la labor de la ciudadanía en los procesos de toma de decisiones. Esto es, señor Comisario, elaborar una normativa inteligente y legislar mejor, porque la segmentación funciona y es una de las bases de la comunicación moderna y de la gestión del conocimiento. Y, si se suma la proactividad, mucho mejor.

Y esas eran las bases, por ejemplo, del Programa Zabalik, que nos permitió en el Parlamento Vasco sindicar y aglutinar a más de 1 500 organizaciones a las actividades de aquella Cámara regional, multiplicar las descargas de iniciativas por cien y el tráfico de nuestra web por mil. Por ello, el Parlamento Vasco recibió un reconocimiento internacional en Issy-les-Moulineaux en el año 2008 y fue invitado a exponer su experiencia en la Conferencia Mundial e-Parlamento que ese mismo año celebró en Bruselas la internacional de tecnologías parlamentarias de las Naciones Unidas.

Zabalik en euskera significa «abierto», mandar la información al que lo precisa automáticamente, bien dirigida y sin que tenga que buscarla o pedirla, y eso nos hizo más abiertos y haría más abiertas también las consultas de la Comisión.

En cuanto a las lenguas y la accesibilidad, esto es aún más importante. Es una cuestión de derechos, de diversidad y también de eficacia. En esta materia tengo también una experiencia personal, porque desde mi oficina enviamos mensualmente a muchos sectores las nuevas consultas que publica la Comisión. En suma, lo hacemos manualmente para que los usuarios vascos tengan esta distribución segmentada y automatizada. Y es lo que hacemos transmitir: la información para toda Europa, todos los agentes, y es lo que pedimos en esta Resolución.

Animamos, además, a participar en ellas y a inscribirse en el registro de grupos de interés de la Comisión y del Parlamento, lo que nos ha permitido constatar que no todas las organizaciones disponen de estructura para poder financiar traducciones profesionales y enviar adecuadamente sus propuestas a la Comisión para poder mejorarlas. Esta es una barrera que hay que superar y que afecta también a la ciudadanía con discapacidad.

Los formatos accesibles no son recomendables, son una exigencia, son obligatorios si nos creemos la palabra «integrador» de la Estrategia 2020. La escasez de recursos — como usted ha dicho, Comisario— no es un argumento para impedir la accesibilidad a toda la ciudadanía. Eso tenemos que hacerlo para mejorar la normativa inteligente. Por eso, creo que esta Resolución puede contribuir a mejorar la democracia y la calidad de nuestro trabajo. Si no, nos podemos encontrar ...

(La Presidenta interrumpe a la oradora)

 
  
MPphoto
 

  Ana Miranda, em nome do Grupo Verts/ALE. – No nosso grupo político somos especialmente sensíveis a esta questão das línguas. Representamos povos que se expressam em línguas oficiais ou cooficiais no território europeu. Povos que falam muitas das línguas desta câmara europeia e também outras que não são tão reconhecidas como a língua catalã, a língua basca, o galês, a língua da Bretanha.

As instituições europeias, incluindo o Parlamento Europeu, são percebidas com frequência pelos cidadãos como instituições distantes, afastadas, com as quais quase não se sentem identificados e cujo trabalho que aqui desenvolvemos desconhecem. Isto, na melhor das hipóteses, porque com muita frequência entendem as instituições comunitárias como perfeitamente prescindíveis, mas em tempos de ajuste, em tempos de ajuste público que provoca cortes em direitos sociais, em serviços básicos, os cidadãos sabem que aqui se decide muito.

Neste contexto, é de grande importância qualquer medida que permita aproximar esta Europa ao conjunto da nossa cidadania social e dos povos que defendemos. As consultas públicas são um elemento de democracia participativa e devem ser uma oportunidade para facilitar o conhecimento destas instituições europeias e do trabalho que aqui realizamos, uma oportunidade para aumentar a participação e ainda para fazer ver que o Parlamento Europeu é a casa comum, que a Comissão Europeia é o governo europeu. É preciso falar nos nossos idiomas, é preciso comunicar nos nossos idiomas e ainda nos idiomas que são cooficiais. É preciso entender a Europa na sua própria língua, evitando assim qualquer tipo de discriminação, como dizia a minha colega, na sua língua e nos seus direitos.

A língua muitas vezes estabelece barreiras a um melhor conhecimento e valorização do Parlamento Europeu e do trabalho que fazemos aqui e na Comissão. A Europa fala em estar unida na diversidade. Também é importante estar unida na diversidade linguística. É importante comunicar-se com um marinheiro da Galiza também na nossa língua. É importante falar com uma pessoa que trabalha na agricultura, em Portugal, também na sua língua. É importante falar com um industrial do País Basco também na sua língua e, assim, em todas as línguas oficiais da União Europeia.

As consultas públicas são uma excelente oportunidade de partilhar ideias, informações e boas práticas. Assim acabámos de o ver na política de coesão, na política das pescas, na política agrária, na política do meio ambiente. Por isso, Senhor Comissário, quando fala dos recursos disponíveis, em muitos casos os Estados-Membros podem partilhar esses pagamentos das traduções, isso não pode ser uma desculpa. As consultas públicas são um instrumento de incentivo à democracia participativa e também devem ter em conta as incapacidades das pessoas que também têm direitos.

 
  
MPphoto
 

  Oldřich Vlasák, za skupinu ECR. – Vážená paní předsedající, v žádném případě nezpochybňuji význam konzultací. Otázkou však je, do jaké míry je efektivní všechny konzultace překládat a co všechno má smysl překládat. V současné době je kupodivu otevřeno 27 veřejných konzultací. Týkají se zcela rozmanitých subjektů, jako je třeba rejstřík transparentnosti nebo používání antimonopolních předpisů o restriktivních obchodních praktikách v námořní dopravě, které se běžných lidí dotýkají pouze okrajově.

Hlavní strana Komise s přehledem konzultací je dostupná ve všech jazycích, navazující praktické informace, kam či dokdy je možné zaslat stanovisko, jsou zpravidla pouze v angličtině. Paradoxní přitom je, že vlastní konzultační texty jsou v některých případech opět ve všech jazycích. Tzn. že Unie často překládá desetistránkové technické texty a není přitom schopna přeložit jednu stránku s pokyny. Otázkou také je, zda si v souvislosti s veřejnými konzultacemi klademe tu správnou otázku.

Je klíčové, aby byl konzultační dokument přeložen do všech úředních jazyků a alibisticky vyvěšen na webovém portálu, nebo se skutečně chceme dozvědět od zainteresovaných partnerů, co si o návrhu myslí? Je pro naši činnost klíčový názor jednoho zemědělce založený na ad hoc osobní zkušenosti nebo raději pečlivě projednané stanovisko národní agrární komory? Máme zdroje a čas na to, abychom veškerou komunikaci překládali do všech jazyků nebo je efektivnější prostřednictvím informačních kanceláří Komise a Parlamentu otevírat diskuse pouze ke klíčovým otázkám v jednotlivých státech a shromažďovat k nim relevantní odpovědi?

Jsem přesvědčen, že pokud nás skutečně zajímají názory těch, kterých se evropská politika dotýká, a nebavíme se zde o pouhé anketě názorů, měli bychom aktivněji oslovovat zainterestované partnery, jejich národní a evropské asociace. Základní informace by měly být k dispozici ve všech jazycích, technické otázky zaměřené na odbornou veřejnost stačí zveřejňovat pouze v jednom jazyce. To je můj názor.

(Řečník souhlasil s tím, že odpoví na otázku položenou zvednutím modré karty (čl. 149 odst. 8 jednacího řádu).)

 
  
MPphoto
 

  Izaskun Bilbao Barandica (ALDE), pregunta de tarjeta azul. – Señora Presidenta. Me gustaría preguntarle si con la misma formulación y los mismos argumentos usted aceptaría que también en esta Cámara todas las iniciativas estuvieran en un único idioma, porque de esta manera podríamos facilitar el trabajo. Porque yo me he encontrado con algunas iniciativas que han sido consultadas y se han recibido muchas más respuestas de organizaciones ajenas a ese sector, que lo han tenido más fácil porque tienen una infraestructura o conocen la dinámica de la Comisión y han podido hacer más aportaciones que el propio sector.

 
  
MPphoto
 

  Oldřich Vlasák (ECR), odpověď na otázku položenou zvednutím modré karty. – Já v žádném případě nezpochybňuji princip konzultací. Domnívám se, že je potřeba komunikovat s daným člověkem, který osloví evropské instituce, v jeho rodném jazyce. Ale je zbytečné, pakliže je to technický dotaz, tzn. dotaz kvalifikovaného pracovníka nebo vědce, překládat tyto věci do jiných jazyků. Je to odborná záležitost a tady můžeme ušetřit na odborném překladu a konzultace nebo překlad stačí pouze v jednom jazyce, případně ve třech jazycích. Je zbytečné to překládat do všech jazyků.

 
  
MPphoto
 

  John Stuart Agnew, on behalf of the EFD Group. – Madam President, I would like to thank the 15 MEPs who have bothered to turn up to this debate, which says a little about the state of democracy in the European Union.

Of course, the EU has long since become the great arbiter of law when compared to the Parliaments of Member States. In the United Kingdom, this is most noticeable in the number of acts of Parliament that are now passed. Before we entered the then EEC, typically Parliament would pass 60 to 70 acts. Today, it is typically around 25. By contrast, our national parliaments now regurgitate thousands of pages of regulations forced on them by the European institutions.

This EU Parliament, as evidenced by the inexorable decline in turnout at European elections, continues to move ever further away from the people – real people, real voters. As a matter of principle, UKIP always opposes the profligate waste of this Parliament and of the EU. We know only too well that the EU represents one of the greatest pork barrels ever conceived. Vast sums extracted from the pockets of hard-pressed and hard-working taxpayers all over Europe are poured into this bottomless barrel. We oppose at every turn the larcenous activities of the EU klepto-state. We shall go on doing it, day in and day out.

But, every now and again, we can see the benefit of some expenditure. You are looking at me in great surprise, but the fact is that having access to what is being done in their name is a matter of vital interest to every taxpayer in the European Union. If public consultations are not to be available in all of the official languages of the EU, millions of its citizens will be deprived of access to what is being done in their name, and will be deprived of the ability to take part. Whilst the Commission would doubtless be much happier if large numbers of taxpayers were excluded from much of what is going on, we say that the taxpayer must always be able to access the work of the Council and the Commission. Only thus can taxpayer representatives hold them to account for all the corruption and waste that we know takes place.

Of course there is one low-cost solution, and actually I have heard it two or three times this evening. Do it all in English! That would promote the learning of English across Europe, much to the benefit of young people, as it is the lingua franca of so much of the world’s activities. But that might upset the French, and we cannot do that, can we? Because this place exists to keep the French happy.

 
  
MPphoto
 

  Marie-Christine Vergiat, au nom du groupe GUE/NGL. – Madame la Présidente, j'ai plutôt l'impression qu'à cet instant on fait plaisir aux Anglais...

L'Union européenne vit actuellement une crise politique et démocratique de grande ampleur. Ses citoyens ont de moins en moins confiance dans les institutions. La crise financière, ses conséquences économiques et sociales, la façon dont l'Union européenne y répond, à coup de mesures austéritaires, dont les populations sont les premières victimes, ne font qu'aggraver le phénomène.

Vous nous servez, encore une fois, de beaux discours mais la réalité, c'est que les institutions européennes sont de plus en plus incapables de communiquer et, encore plus, de dialoguer avec la grande majorité des citoyens. Le veulent-elles vraiment d'ailleurs? Quand on vous entend, on ne peut que s'interroger. Les consultations publiques devraient être un instrument privilégié de ce dialogue mais encore faut-il se demander comment toucher au plus près les citoyens européens, notamment les plus concernés par les mesures proposées, et ce quelle que soit la catégorie socioprofessionnelle des intéressés.

Pour y parvenir, le b.a.-ba est de leur parler dans leur langue maternelle et à tout le moins dans les langues officielles de l'Union européenne. Or, on assiste à une lente dérive en la matière. Pour s'en convaincre, il suffit de se rendre sur les sites officiels de la Commission. De plus en plus de documents ne sont disponibles qu'en anglais. Quelques-uns le sont en anglais et en français. D'autres, encore moins nombreux, en français, en anglais et en allemand. Quant aux traductions dans les autres langues, elles deviennent de plus en plus exceptionnelles.

Au moment où 2013 va être proclamée Année européenne des citoyens, il est plus que temps d'arrêter cette dérive. Il faut se donner les moyens de faire comprendre à tous les citoyens de l'Union européenne les politiques qui y sont menées. Il faut en faire une priorité, y compris budgétaire.

Accepter des réponses dans toutes les langues alors que les informations ne le sont pas est d'une hypocrisie sans limite. Il est vraiment temps de prendre cette question au sérieux.

 
  
MPphoto
 

  Philip Claeys (NI). - Voorzitter, het is niet meer dan normaal en evident dat de documenten voor openbare raadpleging beschikbaar zouden zijn in alle officiële talen van de Europese Unie. Eigenlijk zou het niet nodig moeten zijn om de Commissie daar een verklaring over te laten afleggen en om er hier in het Parlement een debat over te houden, maar commissaris De Gucht zegt nu dat de Commissie niet over voldoende middelen beschikt om alle relevante documenten in alle officiële talen te vertalen. En ik vrees dat dit nog eufemistisch gesteld is, omdat de nodige documenten eigenlijk meestal maar in één taal bestaan.

Dat is geen aanvaardbare situatie, te meer omdat de Commissie het instrument van de openbare raadplegingen juist zou moeten gebruiken om het regelgevende proces te verfijnen en tegelijkertijd ook de kloof tussen de burgers en het officiële Europa te verkleinen. Die openbare raadplegingen zijn natuurlijk op zich geen tovermiddel, maar het is eigenlijk wel ergerlijk om te moeten vaststellen dat een op zich positief mechanisme gedoemd is om in veel lidstaten een maat voor niets te zijn, omdat de burgers daar de nodige documenten niet kunnen raadplegen in de officiële taal van hun land. De regel zou dus moeten zijn dat alle publieke documenten van de Europese Unie in alle officiële talen beschikbaar zijn en budgettaire argumenten zijn in mijn ogen niet aanvaardbaar.

Als we de begroting van de Europese Unie bekijken, dan stellen we vast dat er meer dan genoeg posten zijn waar bespaard en gesnoeid kan worden. En de kosten om relevante belangrijke documenten, zoals die voor openbare raadplegingen, vertegenwoordigen maar een fractie van wat er bespaard zou kunnen worden op andere posten op de begroting.

 
  
MPphoto
 

  Marco Scurria (PPE). - Signora Presidente, onorevoli colleghi, abbiamo ritenuto opportuno presentare questa interrogazione orale perché il tema è particolarmente rilevante. Noi ci sforziamo da sempre di avvicinare i cittadini alle istituzioni europee. Lo facciamo in tanti modi, attraverso i visitatori presso il Parlamento, attraverso le nostre azioni sul territorio, attraverso tutti i mezzi di comunicazione che i nostri tempi ci concedono. Lo facciamo con i continui richiami in tutte le nostre risoluzioni, lo facciamo anche con le consultazioni pubbliche della Commissione.

La Commissione pone spesso queste consultazioni come base delle proprie comunicazioni al Parlamento e alle altre istituzioni europee. In base alle risposte, cioè, la Commissione orienta i propri lavori. Allora dov'è il problema? Il problema è che spesso i risultati di queste consultazioni sono oggettivamente imbarazzanti. Poche decine di risposte, talvolta addirittura solo qualche unità di risposte, in rappresentanza del mezzo miliardo di cittadini che compongono l'Unione europea. Davvero imbarazzante. Nel 2011 la Commissione si era già impegnata a rivedere la sua politica di consultazione ma ad oggi, cioè alla metà del 2012, non abbiamo né visto né saputo nulla. E non si tratta di allungare i tempi, potremmo farlo anche per 365 giorni ma i risultati sarebbero gli stessi.

Uno dei problemi maggiormente evidenti è l'utilizzo delle lingue. Spesso non si va oltre l'uso della sola lingua inglese, quasi mai oltre l'inglese, il francese e il tedesco. Mia madre non potrebbe mai partecipare alle consultazioni perché non conosce nessuna delle tre lingue in oggetto e come lei molti altri nostri cittadini. E non è solo un fatto di ignoranza, è un anche fatto di valori in cui crediamo e che abbiamo posto alla base della nostra Unione. Il multilinguismo, caro Commissario è uno di questi.

Certo è importante conoscere le lingue, ma noi ne abbiamo 23, e perché un portoghese, un italiano, un lituano non può conoscere la consultazione della Commissione nella propria lingua? Certo, le poche risposte non dipendono solo dalle lingue ma da qualche parte dobbiamo pur cominciare e la lingua non solo è un ottimo punto di partenza ma, caro Commissario, diventa anche una priorità. Perché se dovessimo continuare in questo modo, facciamo un risparmio alla radice, aboliamo questo strumento, perché la figura che facciamo è davvero pessima.

Voglio concludere con una domanda a lei signor Commissario: se lei fosse a capo di un'azienda di comunicazione, i risultati di questa comunicazione sarebbero soddisfacenti per lei e per la sua azienda?

 
  
MPphoto
 

  Silvia-Adriana Ţicău (S&D). - Multilingvismul este esenţial pentru ca cetăţenii să îşi exercite dreptul garantat prin Tratatul de la Lisabona de a participa în mod democratic la legislaţia Uniunii. Regretăm că doar şapte din cele 18 consultări în curs pentru anul 2012 sunt în toate limbile oficiale ale Uniunii, restul fiind doar în limba engleză. Din păcate, domenii importante, precum bugetul, energia, transporturile, impozitarea, piaţa internă, drepturile consumatorilor, siguranţa alimentară şi pescuitul nu sunt disponibile în toate limbile oficiale ale Uniunii.

Salutăm înfiinţarea site-ului „Vocea ta în Europa”, dedicat elaborării interactive a politicilor, îmbunătăţirii guvernanţei europene şi ameliorării procesului de reglementare. Din păcate, din cele 35 de domenii de pe site-ul „Vocea ta în Europa”, patru sunt în cele 23 de limbi oficiale ale Uniunii, opt în 22 de limbi oficiale ale Uniunii, patru doar în engleză, franceză, germană, două doar în engleză, franceză, unul în engleză şi germană şi 16 doar în limba engleză.

Domnule comisar, dacă Comisia nu are suficiente resurse pentru asigurarea documentelor în toate limbile oficiale ale Uniunii, consider că este momentul să angajaţi mai mulţi jurişti-lingvişti pentru toate limbile oficiale ale Uniunii Europene.

 
  
MPphoto
 

  Véronique Mathieu (PPE). - Madame la Présidente, Monsieur le Commissaire, le problème de la disponibilité des consultations publiques dans les différentes langues de l'Union européenne n'est pas nouveau malheureusement. C'est une question cruciale selon moi, pour laquelle j'ai déjà non seulement posé plusieurs questions écrites à la Commission européenne depuis 2008, mais j'ai interrogé personnellement par écrit M. Barroso.

En effet, la Commission doit se conformer au principe d'égalité de traitement et d'accès à l'information entre tous les citoyens européens, comme l'a rappelé le Tribunal de première instance des Communautés européennes dans son arrêt du 20 novembre 2008.

Je n'ai pas été satisfaite du tout de la réponse de la Commission européenne selon laquelle les consultations publiques ne prétendent pas fournir une image totalement représentative de toutes les opinions. Selon cette réponse, la Commission tient compte du fait que certaines positions et vues puissent être surreprésentées au détriment des autres. Ce n'est pas une réponse.

Je m'interroge sur les critères qui permettraient de mesurer une surreprésentation de la population européenne. Si les consultations écrites ne sont pas représentatives à cause de la seule disponibilité en anglais, par exemple, elles manquent leur but de consulter les citoyens européens. Ainsi, le résultat donne une mauvaise indication et ne devrait donc pas être utilisé par la Commission européenne.

Si nous voulons conserver les consultations écrites comme un outil à la base des propositions législatives de la Commission européenne, nous devons garantir leur principe démocratique transparent et équitable pour tous les citoyens. Ainsi, si la Commission fait le choix des consultations écrites, elle doit prendre ses responsabilités et assurer les ressources nécessaires au multilinguisme et à la traduction des questionnaires.

Pour conclure, je voudrais ajouter que le multilinguisme n'est pas le seul obstacle. Il faudrait également intégrer à l'analyse les délais trop courts des dépôts des contributions ainsi que le peu de moyens déployés par la Commission pour communiquer sur ces consultations, surtout accessibles, malheureusement, aux initiés.

 
  
MPphoto
 

  Salvatore Iacolino (PPE). - Signora Presidente, onorevoli colleghi, non vi è dubbio che in questa fase di grande difficoltà, con una crisi finanziaria ed economica così travolgente, magari il Commissario potrà pensare che ci siano altre priorità politiche sulle quali dibattere e discutere. Perché altrimenti il tema del multilinguismo, il tema della ricchezza culturale, il tema della partecipazione democratica avrebbe già dovuto essere con efficacia risolto, ma così non è.

L'Unione europea ha certamente un'unità sul piano monetario, mentre non ce l'ha ancora sul piano fiscale e su quello politico, e non v'è dubbio che fra i diritti di cittadinanza negata vi è quello alla partecipazione e all'informazione. A cosa dovrebbe servire altrimenti la consultazione, se non come modalità, come strumento per rendere edotti i cittadini su quello che accade e per garantire, attraverso un confronto anche serrato, un dibattito serio, proposte concrete per quelle che sono poi le decisioni delle istituzioni europee.

Si frappone fra l'obiettivo da raggiungere e le modalità che sono state individuate probabilmente una volontà politica forte da parte della Commissione. Eppure esistono una serie di opportunità innovative, tra cui siti web, esistono una serie di opportunità concrete che potrebbero garantire a quella ricchezza culturale che dovrebbe essere valorizzata una possibilità concreta di sviluppo.

Altrimenti non servirà a molto allargare ancora i confini dell'Unione europea, e non sarà possibile garantire quella coesione sociale che si fa e si realizza attraverso una sfida aperta nei confronti del territorio. È vero, bisogna coniugare al meglio lo strumento delle consultazioni politiche con l'efficacia delle attività parlamentari e ancora bisogna utilizzare al meglio le risorse in un contesto nel quale le stesse vanno utilizzate razionalmente.

Ma, signora Presidente, se il Parlamento vuole essere davvero la casa di tutti i cittadini europei, molto deve essere ancora fatto e vogliamo che vi sia uno scatto di reni da parte della Commissione proprio in questa direzione.

 
  
MPphoto
 

  Roberta Angelilli (PPE). - Signora Presidente, onorevoli colleghi, come hanno detto altri colleghi, sul sito delle consultazioni pubbliche c'è scritto: partecipate al processo politico europeo. Quindi, le consultazioni dovrebbero essere uno strumento utile ed efficace per rafforzare la governance, per rafforzare la partecipazione democratica, per rendere i cittadini consapevoli e protagonisti del senso della cittadinanza europea e soprattutto protagonisti del processo decisionale europeo.

Ma, di fatto, questo è soltanto uno slogan, perché spesso queste consultazioni sono disponibili in una sola lingua, al massimo in tre lingue. Io voglio fare un esempio molto semplice. È in atto una consultazione importante per i giovani, vale a dire la consultazione sui tirocini. Sono mesi che noi diciamo che la disoccupazione giovanile è diventata un problema gravissimo per l'Unione europea, visto che un giovane su quattro in Europa è senza lavoro. Ci sono paesi – penso alla Grecia, alla Spagna ma anche all'Italia, il mio paese – dove arriviamo quasi al 50% dei giovani senza lavoro e ci diciamo anche che ci sono circa 7 milioni di ragazzi in Europa tra i 14 e i 24 anni che non lavorano e che non studiano. Però evidentemente pretendiamo che questi 7 milioni di giovani siano poliglotti. Questi ragazzi, se vogliono dire la loro per esempio sui tirocini, devono comunque conoscere più di tre lingue dell'Unione europea. Questo evidentemente è ridicolo.

Le porgo anche un suggerimento pratico. Dipende da che consultazione si tratta. Se è una consultazione che riguarda gli Eurobond, forse tre lingue possono essere sufficienti. Ma se consultiamo i cittadini europei ad esempio sull'Anno per l'invecchiamento attivo o sui tirocini per i giovani, cioè su argomenti molto semplici e molto concreti, lo dobbiamo fare dando loro la possibilità di rispondere in tutte le lingue dell'Unione europea.

 
  
 

Interventions à la demande

 
  
MPphoto
 

  Katarína Neveďalová (S&D) - Motto Európskej únie je Zjednotení v rozmanitosti a jednou z rozmanitostí, ktoré definujú Európsku úniu, podľa môjho názoru, je určite multijazyčnosť alebo multilingvizmus, a preto neverím, že dnes večer tu sedíme a naozaj diskutujeme o tom, či je potrebné, aby všetci európski občania, čo je 500 miliónov obyvateľov, mali rovnakú možnosť diskutovať o veciach, ktoré sa na európskej úrovni rozhodujú, vo svojom vlastnom jazyku, ktorému rozumejú. A teda záleží na tom, či je to oficiálny alebo neoficiálny jazyk Európskej únie. O tom sa môžeme rozprávať, ale samozrejme dôležité je, aby mali prístup práve k tomu, aby mohli rozumieť o čom my, ako politici, diskutujeme. Viete, keď hovoríte, že nemáte na to peniaze, tak navrhujem takú prax – keď budete nabudúce niečo rozhodovať alebo budete chcieť robiť verejnú konzultáciu, vezmime si jeden veľký klobúk, do ktorého nahádžeme 23 veľkých guľôčok s rôznymi názvami jazykov a jednu z nich si vyberieme, dve alebo tri, podľa toho, koľko peňazí máme alokovaných na danú konzultáciu, a na základe toho, ktoré vyberieme, v takom jazyku budeme prezentovať danú konzultáciu verejnosti a občanom Európskej únie, pretože naozaj tie, ktoré si vyberáte vy, väčšina európskych občanov nimi absolútne nehovorí.

 
  
MPphoto
 

  João Ferreira (GUE/NGL). - São inaceitáveis os atropelos quase quotidianos ao princípio do multilinguismo por parte das instituições europeias. Os exemplos são inúmeros, a começar pelas condições em que decorre o próprio trabalho parlamentar e incluindo a informação e as oportunidades de participação concedidas aos cidadãos dos diferentes Estados-Membros em diferentes processos.

A situação tem piorado consideravelmente com os cortes orçamentais nas áreas da tradução e é com inquietação que acolhemos quer as palavras que aqui nos trouxe hoje o Senhor Comissário, quer as propostas em discussão para futuros e mais drásticos cortes. Isto é tanto mais grave quanto ao mesmo tempo que se restringe o direito de participação dos cidadãos, atentando contra o multilinguismo, se cavalga sobre a soberania dos Estados-Membros esvaziando de poder as estruturas representativas que são mais próximas dos cidadãos e alargando as áreas de competência e de intervenção da União. Indiscutivelmente é a própria democracia que está em causa.

 
  
MPphoto
 

  Jaroslav Paška (EFD) - Verejná konzultácia už v podstate v názve má sformulované to, že to má byť verejné. Ja samozrejme rešpektujem úsilie Komisie nastoliť problém a odkomunikovať ho v jazyku, ktorý je dostupný väčšine obyvateľov, ktorí ovládajú aj cudzie jazyky. Angličtina sa používa všeobecne ako jeden z najrozšírenejších jazykov v Európskej únii. Napriek tomu, obrovská väčšina našich občanov používa iné jazyky a angličtinu neovláda. Takže ak chceme dosiahnuť ten cieľ, ktorý má naplniť verejná konzultácia, je potrebné, aby sme hľadali mechanizmy, ako sa priblížiť ľuďom, pretože ľudia sa nepriblížia našim požiadavkám. Ak majú naši občania vnímať Európsku úniu ako svoj orgán alebo svoju inštitúciu, svoj štát a Európsku komisiu ako inštitúciu, ktorá s nimi komunikuje, tak sa musí Európska komisia naučiť komunikovať s tými ľuďmi v jazykoch, aké ovládajú oni. Takže možno za pomoci národných vlád treba vyvinúť úsilie, ako vybudovať ich ustanovizne a inštitúcie a mechanizmy, ktoré by pomohli rozšíriť témy verejných konzultácií do jednotlivých krajín a k jednotlivým občanom.

 
  
 

(Fin des interventions à la demande)

 
  
MPphoto
 

  Karel De Gucht, membre de la Commission. − Madame la Présidente, j'ai beaucoup de sympathie pour bon nombre d'arguments qui ont été développés dans ce débat. Il est vrai que le manque de langues nuit à la représentativité et à l'aspect "démocratie directe" de ces consultations. Mais c'est une question de sous. Nous ne disposons pas des traducteurs nécessaires pour organiser toutes ces consultations dans toutes les langues officielles de l'Union européenne, vingt-trois au grand total. Et d'ailleurs c'est un problème que nous rencontrons aussi dans de nombreuses autres procédures.

Vous faites partie de l'autorité budgétaire. Donc, c'est le Parlement qui ne doit pas se contenter de tenir un débat sur ce thème mais également faire pression pour que les fonds nécessaires soient prévus dans le budget annuel et dans le budget pluriannuel. Cela dépend donc beaucoup plus de vous que de nous. Nous ne pouvons utiliser que les traducteurs que vous nous octroyez.

Telle est donc ma réponse: si vous faites le nécessaire pour nous ayons plus de traducteurs, il sera possible d'organiser plus de consultations dans toutes les langues et il sera par exemple possible aussi de traduire beaucoup plus vite les accords commerciaux que je suis censé conclure avec des pays tiers.

 
  
MPphoto
 

  La Présidente. - Les propositions de résolution à déposer conformément à l'article 110, paragraphe 2, du règlement, seront annoncées ultérieurement.

Le débat est clos.

Le vote aura lieu jeudi 14 juin 2012 à 12 heures.

 
Ανακοίνωση νομικού περιεχομένου - Πολιτική απορρήτου