Go back to the Europarl portal

Choisissez la langue de votre document :

  • bg - български
  • es - español
  • cs - čeština
  • da - dansk
  • de - Deutsch
  • et - eesti keel
  • el - ελληνικά
  • en - English
  • fr - français
  • ga - Gaeilge
  • hr - hrvatski
  • it - italiano
  • lv - latviešu valoda
  • lt - lietuvių kalba
  • hu - magyar
  • mt - Malti
  • nl - Nederlands
  • pl - polski (Selected)
  • pt - português
  • ro - română
  • sk - slovenčina
  • sl - slovenščina
  • fi - suomi
  • sv - svenska
This document is not available in your language. Please choose another language version from the language bar.

 Index 
 Full text 
Debaty
Czwartek, 12 września 2013 r. - Strasburg Wersja poprawiona

Sytuacja w Demokratycznej Republice Konga (debata)
MPphoto
 

  Filip Kaczmarek, w imieniu grupy PPE. – Panie Przewodniczący! To bardzo smutne, że wschodnia część Demokratycznej Republiki Konga znowu doświadcza eskalacji przemocy i wznowienia walk między wojskami rządowymi a rebeliantami. W konsekwencji sytuacja humanitarna, która i tak była zła, uległa pogorszeniu. Co gorsze, istnieje realna groźba umiędzynarodowienia konfliktu zbrojnego. Eksperci ONZ znaleźli bowiem dowody na to, że Ruanda wspiera rebeliantów. Rząd w Kigali oczywiście zaprzecza, ale jeżeli jednak jest to prawda, to sytuacja jest bardzo poważna. Ruanda chce uchodzić za kraj historycznego sukcesu i jej destrukcyjne zaangażowanie w Kongu może podważyć to, czego prezydent Kagame dokonał w sprawach wewnętrznych. Stabilizacja wymaga wysiłku wszystkich stron. Kongo jest państwem dużym, ale słabym. Jeżeli zatem chcemy ustabilizować sytuację, to Unia Europejska, ONZ i państwa regionu Wielkich Jezior powinny pomóc w umacnianiu władz republiki.

 
Legal notice - Privacy policy