Powrót na stronę Europarl

Choisissez la langue de votre document :

  • bg - български
  • es - español
  • cs - čeština
  • da - dansk
  • de - Deutsch
  • et - eesti keel
  • el - ελληνικά
  • en - English
  • fr - français
  • ga - Gaeilge
  • hr - hrvatski
  • it - italiano
  • lv - latviešu valoda
  • lt - lietuvių kalba
  • hu - magyar
  • mt - Malti
  • nl - Nederlands
  • pl - polski (wybrano)
  • pt - português
  • ro - română
  • sk - slovenčina
  • sl - slovenščina
  • fi - suomi
  • sv - svenska
 Indeks 
 Pełny tekst 
Debaty
Środa, 27 marca 2019 r. - Strasburg Wersja poprawiona

Wymogi w zakresie egzekwowania prawa oraz szczegółowe zasady dotyczące delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego - Maksymalny dzienny i tygodniowy czas prowadzenia pojazdu, minimalne przerwy oraz dzienny i tygodniowy czas odpoczynku oraz określanie położenia za pomocą tachografów - Dostosowanie do zmian w sektorze transportu drogowego (debata)
MPphoto
 

  Kosma Złotowski (ECR). – Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo! O czym my tu dziś mówimy? O warunkach pracy kierowców, warunkach ich wypoczynku, tachografach i Bóg wie jeszcze o czym. Ale przecież doskonale zdajemy sobie sprawę, że nie o to chodzi. Bo jeśli o to by chodziło, to kierowcy ciężarówek nie protestowaliby dzisiaj przed Parlamentem. Otóż w pakiecie mobilności nie chodzi o to, żeby było lepiej, zwłaszcza kierowcom, tylko o to, żeby kraje peryferyjne, zwłaszcza z Europy Wschodniej, ale także z Europy Południowej, odciąć od wspólnego rynku transportowego. Pakiet mobilności to nie warunki pracy i przejazdów. Tutaj chodzi tylko o to, żeby podzielić wspólny europejski rynek. Kraje, które wstąpiły do Unii w 2004 r., wzięły za pewnik, że mamy wspólny rynek, rozwinęły swój sektor transportu i dzisiaj chce się to uciąć. Dlatego jestem za tym, żeby rozmawiać o wszystkich tych sprawach, o których tutaj mówimy – o warunkach pracy itd. – ale też dojść do jakiegoś kompromisu. Bo co to za kompromis, jeśli na sesji plenarnej mamy 1600 poprawek do głosowania? To jest kompromis? Tu nie ma żadnego kompromisu. W związku z tym Parlament nie powinien już nad tym głosować. Przenieśmy to na następną kadencję.

(Mówca zgodził się odpowiedzieć na pytanie zadane przez podniesienie niebieskiej kartki (art. 162 ust. 8 Regulaminu))

 
Ostatnia aktualizacja: 28 czerwca 2019Zastrzeżenia prawne - Polityka ochrony prywatności