Powrót na stronę Europarl

Choisissez la langue de votre document :

  • bg - български
  • es - español
  • cs - čeština
  • da - dansk
  • de - Deutsch
  • et - eesti keel
  • el - ελληνικά
  • en - English
  • fr - français
  • ga - Gaeilge
  • hr - hrvatski
  • it - italiano
  • lv - latviešu valoda
  • lt - lietuvių kalba
  • hu - magyar
  • mt - Malti
  • nl - Nederlands
  • pl - polski (wybrano)
  • pt - português
  • ro - română
  • sk - slovenčina
  • sl - slovenščina
  • fi - suomi
  • sv - svenska
 Indeks 
 Pełny tekst 
Debaty
Poniedziałek, 5 października 2020 r. - Bruksela Wersja tymczasowa

Warunek dotyczący praworządności w WRF na lata 2021-2027 i Next Generation EU (debata)
MPphoto
 

  Bogdan Rzońca, w imieniu grupy ECR. – Pani Przewodnicząca! Panowie Komisarze! Panie Ministrze! Wieloletnie ramy finansowe, instrument odbudowy i zasoby własne Unii to główny oręż walki wspólnoty o lepszą przyszłość. Jesteśmy tego świadomi. W lipcu tego roku przedstawiciele 27 krajów porozumieli się, zbudowali międzynarodową solidarność wobec pandemii – bardzo potrzebną solidarność.

Niestety ten pozytywny wizerunek Unii Europejskiej zaciemnia niesprawiedliwa dyskusja o rzekomym braku praworządności w Polsce i na Węgrzech. Co więcej, Komisja Europejska zamiast solidarności europejskiej chce dzielić kraje na lepsze i gorsze, proponując pozatraktatowe przepisy o wiązaniu funduszy z praworządnością. Komisja Europejska robi to bez podstaw prawnych. Niestety Komisja Europejska narusza też prawo państwa członkowskiego do obrony jego dobrego imienia. Komisja Europejska dubluje artykuł 7 traktatu o Unii Europejskiej, marginalizując również przy tym Radę Europejską.

Nie możemy mówić o praworządności takim językiem, jakim mówi pani poseł Barley, nie można mówić, że trzeba zagłodzić pewne kraje, takie jak Polska czy Węgry. Zapraszam panią Barley do Polski – pokażemy jej te miejsca, gdzie głodzono, gdzie systemy totalitarne – komunistyczny i hitlerowski – powodowały, że ludzie, dzieci byli głodzeni i żywcem paleni. Tego w Polsce i na Węgrzech nie ma. Nie mówmy tym językiem, to jest bardzo zły język, on przeszkadza porozumieniu. I wróćmy – i tu proszę komisarzy – do pracy nad realnymi zasadami i zasobami własnymi, i budżetem Unii Europejskiej, bo on jest potrzebny w walce z pandemią i z kryzysem europejskim.

 
Ostatnia aktualizacja: 12 listopada 2020Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności