Powrót na stronę Europarl

Choisissez la langue de votre document :

  • bg - български
  • es - español
  • cs - čeština
  • da - dansk
  • de - Deutsch
  • et - eesti keel
  • el - ελληνικά
  • en - English
  • fr - français
  • ga - Gaeilge
  • hr - hrvatski
  • it - italiano
  • lv - latviešu valoda
  • lt - lietuvių kalba
  • hu - magyar
  • mt - Malti
  • nl - Nederlands
  • pl - polski (wybrano)
  • pt - português
  • ro - română
  • sk - slovenčina
  • sl - slovenščina
  • fi - suomi
  • sv - svenska
 Indeks 
 Pełny tekst 
Debaty
XML 2k
Czwartek, 16 grudnia 2021 r. - Strasburg Wersja tymczasowa

Ruch MeToo a molestowanie – konsekwencje dla instytucji UE (debata)
MPphoto
 

  Robert Biedroń, w imieniu grupy S&D. – Panie Przewodniczący! Z tego miejsca musi dzisiaj iść jasny sygnał: zero tolerancji dla molestowania i przemocy seksualnej, gdziekolwiek ona ma miejsce: na ulicy, w pracy, w szkole czy w tej Izbie. Bo tajemnicą poliszynela jest, że w korytarzach tej Izby nie wszyscy pracownicy i pracownice mogą czuć się bezpiecznie, że molestowanie i przemoc seksualna może spotkać nas wszędzie, także w świątyni europejskiej demokracji.

Niestety dzisiaj, podczas tej debaty, mamy kolejny przykład tego, że o molestowaniu seksualnym, o przemocy, o dyskryminacji mówią głównie kobiety. Na 21 osób dzisiaj przemawiających tylko cztery to mężczyźni, z czego dwóch prawdopodobnie znów będzie opowiadało starą śpiewkę o tym, że przemocy nie ma, że molestowanie i przemoc seksualna, gdzie 90 % ofiar to są kobiety i która dotyka 30 % kobiet, że to są wszystko wymysły.

Niestety rzeczywistość jest taka, jaka jest – jedna na trzy kobiety doświadczyła w Unii Europejskiej pewnej napaści fizycznej lub napaści na tle seksualnym od czasu ukończenia 15 roku życia. Wielu chłopców i wielu mężczyzn niestety nadal nie rozumie, że „nieˮ znaczy „nieˮ. Jesteśmy jednak nie tylko sprawcami, ale także ofiarami. Dlatego w całej tej dyskusji potrzebna jest szczególna edukacja chłopców i mężczyzn, żebyśmy w końcu zrozumieli, że „nieˮ znaczy naprawdę „nieˮ.

Dzisiaj z tego miejsca chciałbym zaapelować o to szczególnie do moich kolegów, żebyśmy skorzystali z ważnego instrumentu. Ja sam skończyłem takie szkolenie w Parlamencie Europejskim dotyczące przeciwdziałania przemocy, przeciwko molestowaniu w miejscu pracy. Niestety niewielu z nas skończyło ten kurs.

Chciałbym także zaapelować do moich kolegów i koleżanek w Komisji Europejskiej. Dzisiaj edukacja, warsztaty, które organizuje Komisja, to za mało. Dzisiaj potrzebne są realne działania. Chciałbym w końcu pracować w miejscu pracy, w którym nie będę się bał o to, jak traktowani są moi współpracownicy, moi koledzy i koleżanki. Dzisiaj nie mam pewności, że są w tym miejscu bezpieczni.

 
Ostatnia aktualizacja: 7 stycznia 2022Informacja prawna - Polityka ochrony prywatności