Gospodarka o obiegu zamkniętym: PE chce lepszego zarządzania zasobami  

 
 

Udostępnij tę stronę: 

Każdego roku przeciętny mieszkaniec UE zużywa 14 ton zasobów naturalnych i wytwarza 5 ton odpadów. Te dane są alarmujące, jeśli weźmiemy pod uwagę ograniczone zasoby naszej planety. Rozwiązaniem mogą być np. ponowne wykorzystanie, naprawa albo recykling. W poniedziałek posłowie będą debatować nad sprawozdaniem wzywającym KE do przedłożenia ambitnej propozycji ułatwiającej przejście do gospodarki o obiegu zamkniętym, w której produkty są projektowane tak, aby mogły mieć więcej niż jedno „życie”.

W przeciwieństwie do modelu gospodarczego opartego na podejściu „biorę – przetwarzam – wyrzucam” gospodarka o obiegu zamkniętym ma na celu wydłużenie "życia" produktów poprzez m.in.


• projektowanie ich w taki sposób, aby łatwiej można było je naprawić, użyć ponownie czy przetworzyć,
• poprawienie trwałości,
• lepsze zarządzanie odpadami,
• nowe modele biznesowe i konsumpcyjne oparte na współdzieleniu, pożyczaniu, wymianie czy wynajmowaniu produktów (np. pewna holenderska firma wypożycza markowe dżinsy za kilka euro miesięcznie, spodnie można zwrócić do recyklingu).


Kliknij po więcej informacji z Parlamentu Europejskiego.


W raporcie, który będzie przedmiotem poniedziałkowej debaty i środowego głosowania, posłowie wzywają Komisję Europejską, aby do końca 2015 r. zaproponowała wiążący cel zakładający zwiększenie oszczędnego gospodarowania zasobami na szczeblu UE o 30% do 2030 r. w porównaniu z 2014 r. Wg wyliczeń KE mogłoby to przyczynić się do wzrostu PKB o blisko 1% i powstania 2 mln dodatkowych miejsc pracy.


“Żeby odwrócić trend, potrzebujemy prawdziwej zmiany paradygmatu i systematycznego podejścia, które wymaga zarówno zmian regulacyjnych i gospodarczych, jak i społecznych i edukacyjnych… – zmian, które dotyczą całego społeczeństwa” – mówi posłanka sprawozdawczyni Sirpa Pietikäinen (EPL, Finlandia).