Od życzeń do rzeczywistości – wnioski ze szczytów UE i ich (nie) realizowanie 

 
 

Udostępnij tę stronę: 

Dostęp do infografiki:   
       
Które z polityk w Europie ślimaczą się najbardziej z powodu niemożności osiągnięcia kompromisu między członkami Rady? Sprawdź w naszej interaktywnej infografice.  

Czy łatwo jest przemienić międzyinstytucjonalne porozumienie w funkcjonujące w Europie prawo? Nasze badanie przedstawia proces, rozpoczynający się od propozycji państw członkowskich podczas szczytów, kończący na przyjęciu prawa przez Parlament Europejski i całą UE. Tempo zależy od tego, jak bardzo polityczna i złożona jest każda z kwestii, ale już teraz znamy odpowiedź na pierwsze pytanie – prosto nie jest.

Szczyt Rady Europejskiej gromadzi szefów państw i rządów krajów członkowskich w celu omówienia najważniejszych spraw, dotyczących całej Unii, znalezienia rozwiązań wspólnych problemów i dania impulsów do dalszego rozwoju. Na szczycie określana jest polityczna droga UE, sięgając od kwestii gospodarczych i kryzysu po sprawy zagraniczne. Wszystkie ustalenia muszą później zostać wcielone w życie w państwach członkowskich.


Długa droga?


Każde z ustaleń, w postaci propozycji Komisji Europejskiej musi zostać poddane debacie, nierzadko modyfikacjom i wreszcie przyjęte lub odrzucone przez organy wspólnie decydujące o prawodawstwie – rządy krajów UE (w ramach posiedzeń Rady UE) oraz Parlament Europejski.


Pomiędzy impulsem do działania, a rzeczywistym podjęciem decyzji i wcieleniem prawa w życie, może minąć sporo czasu. Wpływ na to mają nierzadkie problemy w wypracowaniu wspólnego stanowiska i ostatecznego kształtu rozwiazań. Gdy braknie pomysłu lub woli kompromisu, projekt może utknąć na miesiące lub lata w zamrażarce Rady UE.


Lista: zrobione, do zrobienia, zapomniane


Biuro Analiz Parlamentu Europejskiego stworzyło listę zobowiązań, podjętych przez Radę, z oznaczeniem obecnego toku prac nad każdym z projektów. I tak - zielonym kolorem zaznaczone są propozycje, które pomyślnie przeszły procedurę prawodawczą. Żółtym - te, które posunęły się nieco od pierwszego etapu, jakim była prezentacja idei. Czerwonym – te, w sprawach których, nie ma żadnego progresu.


Ze względu na sytuację w Europie, zobowiązania dotyczące polityki ekonomicznej czy socjalnej najcześciej docierają do ostatniej fazy i wchodzą w życie. Kwestie środowiskowe i polityki zagranicznej chwilowo odsunięte zostały na dalszy plan.


Powody


Przyczyny opóźnień mogą być rozmaite, a w przypadku spraw zagranicznych – zupełnie nie zależeć od Unii i jej państw członkowskich, Większość z nich jest jednak skutkiem nieporozumień i niemożności wypracowania wspólnego stanowiska.


Prosta tabela nie zawrze wszystkich odpowiedzi na najważniejsze pytania, ale może stać się interesującym źródłem informacji o tym, gdzie wciąż pozostaje wiele do zrobienia, by pomysł na Europę stał się prawem.


Pełna treść raportu i badania w linkach po prawej stronie.