Nowe prawo antydumpingowe: "Nowoczesny sposób radzenia sobie z nieuczciwymi praktykami handlowymi" 

 
 

Udostępnij tę stronę: 

Dzięki nowym przepisom przyjętym przez posłów UE będzie mogła wprowadzać wyższe cła na towary importowanie po cenach dumpingowych. O szczegółach rozmawialiśmy ze sprawozdawcą C. Fjellnerem.

Poseł Christofer Fjellner (EPL, Szwecja) jest parlamentarnym sprawozdawcą projektu przepisów, które pomogą Unii Europejskiej skuteczniej zwalczać import towarów po dumpingowych cenach albo subsydiowanych. Na mocy zmian w rozporządzeniu czas dochodzenia w sprawach antydumpingowych zostanie skrócony, a dla MŚP zostanie utworzony punkt informacyjny. Poprosiliśmy Fjellnera, żeby w wywiadzie wyjaśnił szczegóły nowych przepisów.

W skali globalnej ostatnio obserwuje się tendencję do protekcjonizmu handlowego. Co zmienią nowe przepisy?

Jednym z moich osobistych celów było to, że nowelizacja naszych instrumentów ochrony handlu nie łączy się z uczynieniem ich protekcjonistycznymi. I myślę, że nam się to udało. Mamy nowy, bardziej nowoczesny sposób radzenia sobie z nieuczciwymi praktykami handlowymi bez bycia protekcjonistami.

Poseł Christofer Fjellner  

Podczas negocjacji z Radą (państwami członkowskimi) Parlament zdołał zapewnić utworzenie punktu informacyjnego dla MŚP. Dlaczego jest on potrzebny i czemu ma służyć?

Punkt pomoże małym i średnim firmom w składaniu skarg na nieuczciwe praktyki handlowe. Dziś widzimy, że duże firmy, przeważnie firmy wielonarodowe, stosują głównie przepisy antydumpingowe, aby spróbować powstrzymać konkurencję wynikającą z napływu towarów dumpingowych lub subsydiowanych. Bez względu na to, jak postrzegamy te instrumenty, w Parlamencie Europejskim uważamy za ważne, aby każdy miał do nich równy dostęp. Dlatego ważne było ustanowienie pomocy dla MŚP, aby pomóc firmom zrozumieć i nauczyć wykorzystać te skomplikowane instrumenty.

Czy UE coraz trudniej jest osiągnąć równowagę między promowaniem wolnego handlu a ochroną własnych firm?

Walka między wolnym handlem i protekcjonizmem trwa w Europie i na świecie od stuleci. Obecnie protekcjonizm na całym świecie wydaje się mieć przewagę, ale myślę, że w Europie mamy powody do dumy, że nie wybraliśmy tej drogi. Jesteśmy w stanie opowiedzieć się stanowczo za handlem opartym na zasadach i otwartym systemem handlowym. Staje się to trudniejsze, gdy inni, na przykład USA, nie trzymają się tych zasad. Myślę, że dotychczas wykonaliśmy dobrą pracę, ale ta walka będzie trwała, prawdopodobnie przez kolejne kilka stuleci.