Indeks 
 Poprzedni 
 Następny 
 Pełny tekst 
Procedura : 2008/0145(NLE)
Przebieg prac nad dokumentem podczas sesji
Wybrany dokument :

Teksty złożone :

A7-0361/2010

Debaty :

Głosowanie :

PV 18/01/2011 - 7.3
CRE 18/01/2011 - 7.3
Wyjaśnienia do głosowania

Teksty przyjęte :

P7_TA(2011)0003

Debaty
Wtorek, 18 stycznia 2011 r. - Strasburg Wydanie Dz.U.

8. Wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania
zapis wideo wystąpień
PV
MPphoto
 

  Przewodniczący – Przejdziemy teraz do wyjaśnień dotyczących sposobu głosowania.

 
  
  

Ustne wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania

 
  
  

Zalecenie do drugiego czytania: Catherine Stihler (A7-0343/2010)

 
  
MPphoto
 

  Jarosław Kalinowski (PPE)(PL) Panie Przewodniczący! Sektor budowlany stanowi bardzo ważną gałąź gospodarki każdego kraju. Dążąc do wzrostu ekonomicznego i poprawy standardu życia obywateli, nie można pominąć tak istotnej części rynku. Każdy człowiek zdaje sobie sprawę ze znaczenia, jakie dla bezpieczeństwa i komfortu ma poprawnie zbudowany czy zmodernizowany obiekt. Jednocześnie wszyscy dążymy do obniżenia kosztów budowy domów, budynków przemysłowych czy obiektów użyteczności publicznej. Sprawozdanie dąży do zniesienia barier rynkowych, umożliwienia sprawnego obrotu towarami budowlanymi i do zapewnienia konkurencyjnych cen w sektorze. Korzyści z tej inicjatywy odniesie cała Europa. Całkowicie popieram też postulaty autorki dotyczące zwiększenia bezpieczeństwa pracowników w tej branży.

 
  
MPphoto
 

  Alfredo Antoniozzi (PPE)(IT) Panie Przewodniczący, Panie i Panowie! Jeżeli chodzi o sprawozdanie pani poseł Stihler, rola, jaką odgrywa w Europie sektor budowlany, jest oczywista. Rozwiązanie problemów, z jakimi boryka się 12 milionów obywateli bezpośrednio zatrudnionych w tym sektorze, było po prostu koniecznością.

Sprawozdanie pani poseł Stihler jest użytecznym narzędziem umożliwiającym zniesienie barier administracyjnych i technicznych uniemożliwiających wprowadzanie do obrotu wyrobów budowlanych oraz pozwalającym na dalszą budowę jednolitego rynku w tym sektorze.

Cieszy mnie, że doceniono rolę małych i średnich przedsiębiorstw w sektorze budowlanym, podobnie jak z zadowoleniem przyjmuję szczególną uwagę, jaką zwrócono na potrzebę recyklingu wyrobów budowlanych, co jest bardzo ważnym zagadnieniem w walce ze zmianą klimatu. Pragnę jednak skorzystać ze sposobności, aby zwrócić uwagę na kwestię bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników sektora budowlanego. Wytyczne, które sprawozdawczyni zamieściła w odniesieniu do tego problemu, są przydatne, trzeba je wszakże rozwinąć.

Naszym obowiązkiem jest omawiać dalej te wnioski i rozwijać je w najbliższej przyszłości, zapewniając tym samym wysoki poziom ochrony pracownikom sektora budowlanego. Tragiczna kwestia śmiertelnych wypadków przy pracy dotyczy całej Europy. Mam nadzieję, że dzięki naszej pracy uda się im zapobiec.

 
  
MPphoto
 

  Hannu Takkula (ALDE)(FI) Panie Przewodniczący! Chciałbym zacząć od podziękowania pani poseł Stihler za doskonałe sprawozdanie. Skoncentrowanie się na harmonizacji wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych jest bardzo ważne, gdyż w przyszłości będą nam potrzebne budowle lepsze i wyższej jakości.

Musimy pamiętać, że choć jest to branża bardzo konkurencyjna, najważniejsza nie jest konkurencja sama w sobie, ale wynik końcowy. Ważne jest, aby budynki, które powstają w Europie, były bezpieczne dla użytkowników, jak również dla budowniczych i innych pracowników podczas procesu ich budowy.

Bardzo ważne jest, abyśmy osiągnęli harmonizację również w zakresie wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych, a w rezultacie byli w stanie wymieniać się dobrymi praktykami. Prawdą jest, że obecnie w wielu krajach Europy nadal używa się materiałów niezdrowych dla mieszkańców. W wielu państwach członkowskich mamy na przykład ogromne problemy z pleśnią, dlatego też ważne jest, by korzystać z najlepszych praktyk i innowacji, aby proces wprowadzania wyrobów budowlanych na rynek skutkował produktami zdrowymi i zadowalającej jakości z punktu widzenia użytkowników.

Pragnę zatem podziękować pani poseł Stihler za doskonałe sprawozdanie. Europa potrzebuje dobrych wyrobów budowlanych i systemu ich wprowadzania do obrotu uwzględniającego konkretne regulacje w zakresie bezpieczeństwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Daniel Hannan (ECR) – Panie Przewodniczący! Tydzień temu premier Francji przybył do Londynu i oświadczył, że powinniśmy przyłączyć się do przedsięwzięcia służącego wsparciu euro. Pozostawmy na moment na boku kwestię, czy należy ponownie nas wciągać w rozwiązywanie problemów innych krajów, skupmy się natomiast na popełnianym tu błędzie logicznym. Premier Francji mówi: „Integracja europejska nie działa, zacieśnijmy więc integrację europejską!”. Jestem przekonany, że dostrzega Pan problem z tym rozumowaniem. „Mój ponton ciągle się wywraca, chciałbym więc stanąć za sterami liniowca”. „Mój gokart się rozbił, więc chcę poprowadzić ciężarówkę z naczepą”. Wydaje się, że niezależnie od tego, co jest problemem, odpowiedź brzmi zawsze tak samo: ściślejsza integracja europejska.

UE jest rozwiązaniem, które poszukuje problemu, ale najwyraźniej nadchodzi dzień, w którym nie uda nam się już narzucić swojej woli rynkom i opinii publicznej. Czar pryska, a szamańskie zaśpiewy tracą moc.

 
  
  

Sprawozdanie: Michèle Striffler (A7-0375/2010)

 
  
MPphoto
 

  Clemente Mastella (PPE)(IT) Panie Przewodniczący, Panie i Panowie! Unia Europejska jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej na świecie, a jej wkład stanowi ponad 40 % międzynarodowej pomocy humanitarnej. Poprzez swoją politykę humanitarną Unia Europejska pokazuje w praktyce swoje zaangażowanie w niesienie pomocy ludziom w państwach trzecich, które znalazły się w krytycznej sytuacji.

Europejski konsensus w sprawie pomocy humanitarnej podpisany w dniu 18 grudnia przez przewodniczących Rady Unii Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Komisji stanowi duży postęp w tej dziedzinie. Należy tu wskazać, że zobowiązania wynikające z konsensusu dotyczą zarówno państw członkowskich, jak i Komisji Europejskiej.

W ciągu ostatnich lat obserwujemy zwiększenie liczby przypadków niesienia pomocy przez podmioty, które nie są organizacjami humanitarnymi. Ważne jest, aby podmioty polityczne, wojskowe oraz organizacje humanitarne działające na tym samym terytorium lepiej się poznały i nawiązały dialog, szanując jednocześnie swoje zadania i uprawnienia i nie naruszając ich. Jest oczywiste, że wykorzystanie środków ochrony ludności musi być zgodne z międzynarodowymi wytycznymi, takimi jak postanowienia konsensusu europejskiego.

 
  
MPphoto
 

  Antonello Antinoro (PPE)(IT) Panie Przewodniczący, Panie i Panowie! Moim zdaniem przyjęte dzisiaj sprawozdanie – za które pragnę podziękować i którego pragnę pogratulować sprawozdawczyni, pani poseł Striffler, przyczyni się do wzrostu skuteczności i spójności pomocy humanitarnej.

Parlament Europejski wzywa dziś Unię do ściślejszej współpracy w celu osiągnięcia konsensusu, którego celem jest usprawnienie naszej zbiorowej reakcji na kryzysy humanitarne, a w szczególności stanowcze zapewnienie pełnej zgodności z międzynarodowym prawem humanitarnym.

Musimy zatem zapewnić, aby pomoc humanitarna i świadczący ją pracownicy uzyskiwali lepszy dostęp do ludności w potrzebie, a ponieważ obecnie coraz więcej jest grup potrzebujących pomocy, trzeba robić jeszcze więcej niż do tej pory – za pośrednictwem Komisji lub programów dwustronnych. Podczas gdy potrzeby są olbrzymie, dystrybucja pomocy staje się coraz trudniejsza, jak również ryzykowna i niebezpieczna ze względu na coraz bardziej złożoną sytuację międzynarodową.

W obliczu takich wymagań omawiane porozumienie przyczynia się do wypracowania europejskiego konsensusu, w ramach którego potwierdza się, że pomoc UE jednoznacznie opiera się na humanitarnych zasadach neutralności, bezstronności i niezależności, jak też musi być szybko i skutecznie dostarczana ofiarom kryzysów zależnie od stwierdzonych potrzeb.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Antoniozzi (PPE)(IT) Panie Przewodniczący, Panie i Panowie! Ogromny wzrost liczby i rozmiarów katastrof naturalnych wraz ze wzrostem liczby złożonych sytuacji kryzysowych oznacza, że mamy do czynienia z coraz częstszymi przypadkami naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego oraz zmniejszeniem się przestrzeni humanitarnej.

Doświadczenia z ostatnich katastrof na Haiti i w Pakistanie wciąż wskazują na potrzebę wzmocnienia unijnych instrumentów zarządzania kryzysowego. Zgadzam się z ogólnym podejściem przyjętym w sprawozdaniu, a w szczególności ze stwierdzeniem, że Unia Europejska musi nieustannie propagować zasady humanitarne. Działania zewnętrzne Unii Europejskiej, o których mowa w Traktacie z Lizbony, muszą odzwierciedlać znaczenie polityczne i wpływ Unii jako najważniejszego darczyńcy międzynarodowego.

Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani poseł Striffler, gdyż zgadzam się, że musimy bardziej zaangażować się w realizację europejskiego konsensusu i planu działań oraz w ogólnoświatową koordynację i podział zadań, przy uwzględnieniu regionalnych obowiązków krajów, które mają potencjał, by stać się głównymi ofiarodawcami pomocy humanitarnej.

 
  
  

Sprawozdanie: Daciana Octavia Sârbu (A7-0376/2010)

 
  
MPphoto
 

  Jim Higgins (PPE) – Panie Przewodniczący! Z wielką przyjemnością głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, gdyż potwierdza się w nim, że bezpieczeństwo żywnościowe jest podstawowym prawem człowieka. Sektor rolny musi wyjść naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu ludności na bezpieczną żywność w wystarczającej ilości pomimo przeszkód związanych z ograniczoną ilością zasobów naturalnych, wysokimi cenami energii oraz zmianami klimatu. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa produkcja żywności musi wzrosnąć o co najmniej 70 %, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu populacji światowej, która ma według szacunków przekroczyć 9 miliardów do roku 2050.

Ponadto około 900 milionów ludzi na świecie cierpi stale głód z powodu skrajnego ubóstwa, podczas gdy aż do 2 miliardów osób dotyczy problem braku faktycznego długotrwałego bezpieczeństwa żywnościowego z uwagi na różny stopień ubóstwa. W Europie 16 % obywateli nadal żyje poniżej progu ubóstwa. Można więc sprawę postawić prosto: musimy uporać się z tą kwestią. Konieczne jest uwzględnienie tego w finansowaniu nowej wspólnej polityki rolnej po roku 2013; musimy co najmniej zapewnić, aby jej budżet został utrzymany na poziomie nie niższym od obecnego.

 
  
MPphoto
 

  Jens Rohde (ALDE)(DA) Panie Przewodniczący! Parlament postanowił dziś formalnie uznać rolnictwo za sektor strategiczny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego. Jest to fakt, który my jako Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na Rzecz Europy uznajemy od wielu lat. Uznajemy też fakt, że rolnictwo jest sektorem strategicznym, jeżeli chodzi o jakość żywności, zdrowie publiczne oraz trwały wzrost gospodarczy. Nie uzasadnia to jednak programów propagujących owoce i mleko w szkołach. Nie usprawiedliwia też kolejnych wspieranych przez rynek programów dotacji do mleka. Pragniemy wskazać, że głosowaliśmy przeciw tym propozycjom i ubolewamy nad faktem, iż je przegłosowano.

Nie może to jednak burzyć ogólnego obrazu, a wygląda on tak, że musimy zapewnić rolnictwu dobre warunki. Drogą naprzód nie są wszakże góry masła, jeziora wina i programy szkolne. Interwencje i zakłócanie działania rynku nie zapewni dochodu rolnikom. Musimy natomiast inwestować w badania i dawać rolnikom możliwość wykorzystywania nowych technologii w celu osiągania dochodów ze źródeł alternatywnych. Ogólnie uznajemy sprawozdanie za dobre, w związku z czym głosowaliśmy za jego przyjęciem jako całości.

 
  
MPphoto
 

  Clemente Mastella (PPE)(IT) Panie Przewodniczący, Panie i Panowie! Bezpieczeństwo żywnościowe jest jednym z podstawowych praw człowieka i można je osiągnąć tylko wtedy, gdy wszyscy ludzie przez cały czas mają fizyczny, społeczny i gospodarczy dostęp do wystarczającej ilości żywności.

Nowa wspólna polityka rolna UE musi odzwierciedlać te nowe wymagania, a więc wyraźnie i jednoznacznie odpowiadać na wyzwania w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego i inne rodzaje wyzwań, szczególnie dotyczące zmian klimatu, kryzysu gospodarczego i utrzymania równowagi terytorialnej w UE.

Musimy promować nie tylko konkurencyjność, lecz również rolnictwo tradycyjne, uprawy małoobszarowe, rolnictwo ekologiczne i dystrybucję lokalną. Te modele rolnictwa zawsze wnosiły i nadal wnoszą cenny wkład w bezpieczeństwo żywnościowe, ponieważ często stanowią najefektywniejszy sposób wykorzystania ziemi w zróżnicowanych pod względem geograficznym regionach UE za pomocą metod specjalnie wypracowywanych w poszczególnych regionach przez długi czas.

 
  
MPphoto
 

  Jarosław Kalinowski (PPE)(PL) Panie Przewodniczący! Naszą rolą, jako posłów do Parlamentu Europejskiego, jest działanie na rzecz polepszenia bytu obywateli Unii. Zapewnienie im dostępu do bezpiecznej żywności najwyższej jakości powinno być najwyższym priorytetem. Niedobory żywności i jej wysokie ceny zazwyczaj wiążą się z niepokojami społecznymi i nie możemy dopuścić do takiej sytuacji na naszym kontynencie. Biorąc pod uwagę wzrastającą liczbę ludności, zmiany klimatyczne oraz klęski żywiołowe, bezpieczeństwo żywnościowe na świecie jest bardzo zagrożone. Już teraz tak wielu ludzi głoduje. Aby temu zaradzić, konieczna jest rozsądna, sprawiedliwa wspólna polityka rolna oraz wsparcie finansowe dla tego sektora. Należy nadać rolnictwu wyjątkowy status, który pozwoli na podejmowanie specjalnych działań i stosowanie odpowiednich instrumentów w przypadku możliwości wystąpienia kryzysów żywnościowych.

 
  
MPphoto
 

  Mario Pirillo (S&D)(IT) Panie Przewodniczący, Panie i Panowie! Bezpieczeństwo żywnościowe i zagwarantowanie dostaw żywności dla ludności pozostają głównymi wyzwaniami dla rolnictwa nie tylko w Europie, ale również na całym świecie.

Jestem bardzo zadowolony z treści przedmiotowego sprawozdania, szczególnie dlatego, że bezpieczeństwo żywnościowe uznano w nim za podstawowe prawo człowieka. Cel, jakim jest bezpieczeństwo żywnościowe, da się osiągnąć jedynie pod warunkiem poważnego zajęcia się dwiema ważnymi kwestiami: niestabilnością rynku i wahaniami cen oraz malejącymi zapasami żywności. Europa musi być w stanie interweniować przy użyciu wspólnych i skutecznych środków, aby zagwarantować dostawy żywności i zapobiec poważnej asymetrii, która nadal występuje w odniesieniu do standardów bezpieczeństwa między produktami z UE oraz spoza UE.

 
  
MPphoto
 

  Peter Jahr (PPE)(DE) Panie Przewodniczący! Pragnę powiedzieć, że z zadowoleniem przyjąłem sprawozdanie w sprawie uznania rolnictwa za sektor strategiczny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego, gdyż przywraca ono gospodarce wiejskiej należne jej centralne miejsce. Pierwszym płynącym z niego wnioskiem jest dla mnie ten, że nadal potrzebujemy silnej europejskiej wspólnej polityki rolnej. Pragnę również podziękować sprawozdawczyni.

W jednym przypadku głosowałem jednak odmiennie, niż zalecano w sprawozdaniu: chodzi o utworzenie europejskiego programu pomocy żywnościowej w Unii Europejskiej. Uważam, że świadczenie pomocy na miejscu, a więc innymi słowy wysiłki służące zapewnieniu, aby nikt w Unii Europejskiej nie cierpiał głodu, muszą pozostać odpowiedzialnością państw członkowskich, gdyż problemy takie należy po prostu rozwiązywać tam, gdzie występują, a mianowicie w państwach członkowskich.

 
  
MPphoto
 

  Diane Dodds (NI) – Panie Przewodniczący! W sprawozdaniu podkreślono potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego obywatelom, których reprezentujemy. Kładzie ono również nacisk na ważne dobra publiczne dostarczane przez rolników, których często mało lub w ogóle się nie ceni. Podejrzewam jednak, że będziemy mieli problem.

Ostatnio słyszałam wypowiedzi na wysokim szczeblu, w których wskazywano, że wspólna polityka rolna powinna tak naprawdę stać się polityką środowiskową. Sądzę, że docelowo doprowadzi nas to do błędnego poglądu, jakobyśmy mogli sobie poradzić bez europejskich rolników, być może po prostu przywożąc żywność spoza UE.

Tak być nie powinno. Naszych rolników należy wspierać, aby produkowali żywność w sposób nieszkodzący środowisku, a jeżeli chodzi o przywóz żywności, rynki światowe są po prostu zbyt niestabilne – zarówno pod względem cen, jak i stałości dostaw.

Musimy wdrożyć pewne działania. Musimy stworzyć solidny budżet dla wspólnej polityki rolnej. Musimy zachęcić młodych rolników do pracy w tej branży, aby zapewnić jej przyszłość. Musimy prowadzić więcej badań i wprowadzać więcej innowacji, by zwiększyć efektywność metod produkcji; musimy też zmniejszyć biurokrację i z pewnością nie wolno nam krępować rolników w imię ochrony środowiska.

 
  
MPphoto
 

  Giommaria Uggias (ALDE)(IT) Panie Przewodniczący, Panie i Panowie! W ostatnich tygodniach komisje Parlamentu zajmujące się kwestią wspólnej polityki rolnej badały zagadnienie jej reformy po 2013 roku.

Bezpieczeństwo żywnościowe jest bezdyskusyjnie jednym z fundamentalnych aspektów rolnictwa. Tę kwestię należy zatem postrzegać w świetle przedłożonego dziś pod głosowanie sprawozdania, w którym bezpieczeństwo żywnościowe zdefiniowano jako fundamentalne prawo, które trzeba w związku z tym chronić na każdy możliwy sposób.

Taka uwaga jest niezbędna, Panie Przewodniczący, ilekroć dochodzi do sytuacji kryzysowej, takiej jak związana ze skandalem dioksynowym, z którym mamy do czynienia w tym momencie wskutek odkrycia, że dioksyny są wykorzystywane w paszach, ale również – i przede wszystkim – w celu zapewnienia, abyśmy posiadali wspólny proces produkcyjny cechujący się poszanowaniem całego sektora produkcji, poszanowaniem jakości pracy rolników, środowiska oraz procesu wprowadzania do obrotu, a więc i poszanowaniem konsumentów.

Omawiane sprawozdanie stanowi element zestawu środków opracowanych przez Parlament w celu wspierania rolnictwa, mogę zatem powiedzieć, że jestem usatysfakcjonowany.

 
  
MPphoto
 

  Alajos Mészáros (PPE)(HU) Panie Przewodniczący! Światowa produkcja żywności boryka się obecnie w coraz większym stopniu z różnymi wyzwaniami. Jednym z nich jest zmiana klimatu, która może niestety powodować nieprzewidywalne niedostatki żywności, a tym samym zagrozić zaspokojeniu rosnących potrzeb ludności świata, która zgodnie z szacunkami ma sięgnąć ponad 9 miliardów do 2050 roku. Wspólna polityka rolna musi jednoznacznie odpowiadać na wyzwania w zakresie bezpieczeństwa żywności, zmiany klimatu i kryzysu gospodarczego. Trzeba promować nie tylko konkurencyjność, lecz również rolnictwo tradycyjne, uprawy małoobszarowe, rolnictwo ekologiczne i wartości lokalne. Skutkiem zmian klimatu jest większa częstotliwość występowania klęsk żywiołowych, co ograniczy możliwość wykorzystania znaczących obszarów gruntów rolnych i tym samym zagrozi bezpieczeństwu żywności. Aby osiągnąć powyższe cele oraz utrzymać racjonalne ceny żywności i sprawiedliwe dochody producentów rolnych, budżet WPR musi być utrzymany co najmniej na obecnym poziomie. Z tego powodu konieczne jest traktowanie rolnictwa jako sektora strategicznego z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności. Dlatego również głosowałem za przedmiotowym sprawozdaniem.

 
  
MPphoto
 

  Hannu Takkula (ALDE)(FI) Panie Przewodniczący! Chciałem powiedzieć, że to wspaniale, iż Parlament Europejski uznaje rolnictwo za sektor strategiczny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego.

Bardzo ważne jest zapewnienie, aby żywność, którą produkujemy w Unii Europejskiej, była przede wszystkim bezpieczna i wolna od zanieczyszczeń. Martwi mnie fakt, że często większą uwagę przywiązujemy do ilości niż do jakości. Nacisk na efektywność przeważył chyba nad wymaganiami w zakresie zdrowia. Gdy mówimy o bezpieczeństwie żywnościowym, bardzo ważne jest zagwarantowanie, aby żywność trafiająca do europejskich konsumentów była bezpieczna, dobrej jakości i pożywna.

Bardzo ważne jest też zadbanie o to, aby poszczególne państwa członkowskie Unii Europejskiej chroniły własne praktyki rolne. W obliczu klęsk żywiołowych ważna jest samowystarczalność gospodarki rolnej. Dzięki temu w przypadku katastrofy można odwołać się do zasady korzystania z żywności lokalnej.

Pragnę przede wszystkim podkreślić znaczenie tych zasad, które są związane z uwarunkowaniami zdrowotnymi i są naprawdę ważne. Mam nadzieję, że ta tendencja w odniesieniu do lokalnej żywności umocni się. Ważne jest zapewnienie, aby rolnictwo w całej Europie było rentowne, a każde państwo członkowskie było w stanie utrzymać sektor rolny. To niezbędna i solidna podstawa na przyszłość, potrzebna zwłaszcza w odniesieniu do żywności.

 
  
MPphoto
 

  Salvatore Tatarella (PPE)(IT) Panie Przewodniczący, Panie i Panowie! Opowiedziałem się zdecydowanie za przyjęciem tego ważnego sprawozdania i pragnę w szczególności podkreślić punkt 35 doskonale sformułowanej opinii Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, w którym stwierdza się, że w ocenie i przekazywaniu informacji dotyczących wszelkich zagrożeń związanych z łańcuchem żywnościowym w ramach działań mających na celu ochronę obywateli oraz ochronę zdrowia ważna jest rola Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) i wyraża się nadzieję, że wszystkie państwa członkowskie zapewnią utworzenie krajowych odpowiedników w celu współpracy z EFSA.

Jak dowodzą poważne wydarzenia, do których doszło niedawno w Niemczech, krajowe organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo żywności trzeba ustanowić we wszystkich państwach członkowskich. Zaskakujące jest, że rząd włoski, po utworzeniu odpowiedniej agencji, zmienił zdanie z przyczyn budżetowych. Moim zdaniem bezpieczeństwa żywności nie należy poświęcać z racji ograniczeń budżetowych.

 
  
  

Wyjaśnienia dotyczące sposobu głosowania

 
  
  

Sprawozdanie: Jiři Maštálka (A7-0363/2010)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Z uwagi na to, że według konsultacyjnej grupy roboczej służb prawnych Parlamentu, Rady i Komisji, złożony wniosek dotyczy ujednolicenia istniejących tekstów bez zmiany ich treści, zgadzam się, aby go przyjąć w pierwszym czytaniu.

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie (LT) Poparłam omawiane sprawozdanie i wniosek Komisji Europejskiej, ponieważ zdecydowanie uważam, że należy upraszczać i wyjaśniać prawo wspólnotowe, by je uczynić bardziej przejrzystym i dostępnym dla wszystkich obywateli. Osiągnięcie tego celu nie będzie możliwe tak długo, jak długo liczne przepisy, które były kilkakrotnie zmieniane – częstokroć w sposób zasadniczy – pozostają rozproszone i jak długo dla ustalenia aktualnych reguł konieczne jest wobec tego prowadzenie poważnych analiz polegających na porównaniu wielu różnych dokumentów. Ujednolicenie prawa jest szczególnie ważne w dziedzinie działalności gospodarczej, która – w celu zapewnienia sprawnego i ciągłego swobodnego przepływu osób, towarów i usług – jest regulowana przez znaczną ilość przepisów wspólnotowych. Konsolidacja przepisów regulujących sprawę fuzji się spółek akcyjnych jest pożądanym krokiem w kierunku poprawy prawodawstwa wspólnotowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) W Europie istnieje wiele firm, które mają bardzo różne formy i podlegają bardzo wielu regułom. Jednak od roku 1978 istnieje prawodawstwo europejskie regulujące fuzje spółek akcyjnych pochodzących z tego samego państwa członkowskiego. Ważne jest, aby uregulować sprawę tych fuzji, ponieważ mogą one mieć istotny wpływ na interesy pracowników, akcjonariuszy i wierzycieli omawianych spółek. Mogą oni ucierpieć, na przykład w przypadku, gdy później dochodzi do unieważnienia takiej fuzji. W tej europejskiej kwestii, podobnie jak w przypadku pozostałych, musi panować jasność i pewność prawna. Właśnie to staramy się osiągnąć, ujednolicając omawianą dyrektywę. Głosowałam za przyjęciem rezolucji, ponieważ uważam, że zaufanie jest niewiarygodną wprost siłą napędową wzrostu gospodarczego.

 
  
MPphoto
 
 

  George Becali (NI), na piśmie (RO) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, ponieważ w projekcie ujednolicenia trzeciej dyrektywy Rady 78/855/EWG z dnia 9 października 1978 r. dotyczącej łączenia się spółek akcyjnych, Komisja wzięła pod uwagę zaproponowane przez konsultacyjną grupę roboczą służb prawnych poprawki redakcyjne lub formalne, które okazały się uzasadnione. Na przykład konsultacyjna grupa robocza sugeruje, że jest szczególnie istotne, aby akcjonariusze łączących się spółek byli informowani w odpowiedni i możliwie bezstronny sposób oraz aby ich prawa były należycie chronione. Nie ma jednak potrzeby, aby analiza planowanych warunków łączenia się była przeprowadzana przez niezależnego eksperta. Ponadto organy administracyjne lub zarządzające każdej ze spółek uczestniczących informują walne zgromadzenie odpowiednich firm i organów administracyjnych lub zarządzających innych spółek uczestniczących, o wszelkich istotnych zmianach, które nastąpiły między datą sporządzenia projektu warunków łączenia a datą walnych zgromadzeń, które mają podjąć decyzję w sprawie planowanych warunków tego łączenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Mara Bizzotto (EFD), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania pana posła Maštálki, ponieważ złożony wniosek został starannie rozważony przez konsultacyjną grupę roboczą służb prawnych Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, które wspólnie uznały go za kodyfikację prawa, co oznacza, że jest to tylko udoskonalona wersja tekstu istniejącego.

 
  
MPphoto
 
 

  Lara Comi (PPE), na piśmie (IT) Wczoraj właśnie opublikowano we Włoszech wyniki badań pokazujące, że obecnie przedsiębiorstwami, które najlepiej przetrwały kryzys, są te, które potrafiły wzmocnić swoje aktywa. W szczególności autorzy badania przeprowadzonego przez szanowany uniwersytet włoski na zlecenie najprężniejszego stowarzyszenia przedsiębiorców, twierdzą, że główną metodą konsolidacji były fuzje. Nieprzypadkowo główne operacje finansowe, w tym fuzje, idą w parze z restrukturyzacją i poszukiwaniem efektywności we wszystkich sektorach gospodarki. Dlatego w ramach jednolitego rynku obowiązkiem instytucji europejskich jest ustanawianie reguł, które mogą zapewnić gwarancje dla wszystkich zainteresowanych i które dadzą większej liczbie uczciwych firm możliwość lepszego konkurowania uwalniając je od niepewności prawnej, biurokracji i obowiązków wynikających po prostu z nieporozumień. Nowoczesna, liberalna i efektywna gospodarka – uważam bowiem, że nasza gospodarka taką być musi – wymaga szczególnych przepisów dotyczących łączenia się przedsiębiorstw, ale tylko pod warunkiem, że – podobnie jak dyrektywa proponowana w dniu dzisiejszym – będą one udoskonalone i nie będą przeszkadzać, lecz chronić wolności i prawa ludzi, którzy potencjalnie mogą zostać pokrzywdzeni w wyniku tych działań.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT). Podczas obecnego posiedzenia, po złożeniu zmienionego wniosku przez Parlament Europejski i Radę, Parlament przeanalizował projekt rezolucji legislacyjnej w sprawie łączenia się spółek akcyjnych (tekst jednolity), przyjmując wniosek złożony przez Komisję. Zważywszy że wniosek ten ma po prostu na celu „zwykłe ujednolicenie” tekstów prawnych bez zmiany ich treści i że jednocześnie oznacza poprawę metod pracy, a także zważywszy że obejmuje formy sugerowane i uzasadnione przez konsultacyjną grupę roboczą służb prawnych, głosuję za przyjęciem tego wniosku, ponieważ uznaję, że przełoży się to na znaczną poprawę funkcjonowania spółek akcyjnych, w szczególności dzięki ich modernizacji i usprawnianiu.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem omawianego sprawozdania, ponieważ według konsultacyjnej grupy roboczej służb prawnych Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, złożony wniosek dotyczy zwykłego ujednolicenia istniejących tekstów, bez zmiany ich treści i dlatego dla dobra przejrzystości i racjonalności istniejących tekstów powinny one ulec ujednoliceniu.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie – Głosowałem za przyjęciem omawianego sprawozdania, ponieważ według konsultacyjnej grupy roboczej służb prawnych Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, złożony wniosek dotyczy zwykłego ujednolicenia istniejących tekstów, bez zmiany ich treści.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Przeprowadzenie ujednolicenia w celu zachowania jasności po dokonaniu określonej liczby zmian z pewnością ułatwia sprawę. Na ogół jednak musimy rozważyć, czy takie namnożenie reguł i przepisów jest w ogóle konieczne. W niektórych obszarach jest to zbyteczne, a konsumentom odmawia się chyba zdrowego rozsądku, podczas gdy w innych obszarach zalecenia obejmują m.in. zmianę nazwy środków spożywczych. W celu ochrony akcjonariuszy i stron trzecich, koordynowanie prawa państw członkowskich dotyczącego łączenia się spółek akcyjnych to właściwy sposób na zapewnienie przestrzegania prawa do informacji. Uznałem, że nie jestem w stanie zagłosować za przyjęciem niektórych poprawek i dlatego głosowałem za odrzuceniem sprawozdania w całości.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem omawianego sprawozdania, ponieważ ograniczono się w nim wyłącznie do ujednolicenia istniejących tekstów dotyczących łączenia się spółek akcyjnych. W dniu 21 września 2010 r. konsultacyjna grupa robocza, składająca się z przedstawicieli odpowiednich służb prawnych Parlamentu, Rady i Komisji, po zbadaniu wniosku w sprawie ujednolicenia trzeciej dyrektywy Rady 78/855/EWG z dnia 9 października 1978 r., w oparciu o art. 54 ust. 3 Traktatu dotyczący łączenia się spółek akcyjnych, uznała jednogłośnie, że złożony wniosek rzeczywiście dotyczy zwykłego ujednolicenia istniejących tekstów, bez zmiany ich treści.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Oceniając projekt rezolucji legislacyjnej w sprawie łączenia się spółek akcyjnych, brałem pod uwagę następujące akty prawne: wniosek Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady, wspólne stanowisko ustalone w pierwszym czytaniu w dniu 17 czerwca 2008 r., art. 294 i 50 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zgodnie z którymi Komisja przedstawiła wniosek Parlamentowi, porozumienie międzyinstytucjonalne z dnia 20 grudnia 1994 r. w sprawie szybszej metody pracy nad urzędową kodyfikacją tekstów prawnych, art. 86 i 55 Regulaminu Parlamentu Europejskiego i wreszcie, sprawozdanie Komisji Prawnej.

Na podstawie powyższego postanowiłem poprzeć stanowisko Parlamentu przedstawione w pierwszym czytaniu, ponieważ jest ono zgodne z zaleceniami konsultacyjnej grupy roboczej służb prawnych Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, przede wszystkim ze względu na fakt, iż jest to jedynie ujednolicenie istniejących tekstów, bez jakichkolwiek zmian merytorycznych.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Rangel (PPE), na piśmie (PT) Według konsultacyjnej grupy roboczej służb prawnych Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, w zmienionym wniosku w sprawie dyrektywy dotyczącej łączenia się spółek akcyjnych ograniczono się do ujednolicenia istniejących tekstów i nie pociąga on zmian ich treści. Dlatego głosowałem za przyjęciem omawianego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie – Po zasięgnięciu porady prawnej służby stwierdziły, że uwzględniając porozumienie międzyinstytucjonalne z dnia 20 grudnia 1994 r. w sprawie szybszej metody pracy nad urzędową kodyfikacją tekstów prawnych, w szczególności jego pkt 4, konsultacyjna grupa robocza złożona z przedstawicieli odpowiednich służb prawnych Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, spotkała się w dniu 21 września 2010 r. w celu zbadania, między innymi, wniosku przedstawionego przez Komisję.

Na posiedzeniu tym, w wyniku analizy zmienionego wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ujednolicenia trzeciej dyrektywy Rady 78/855/EWG z dnia 9 października 1978 r. w oparciu o art. 54 ust. 3 lit. g) Traktatu, dotyczącej łączenia się spółek akcyjnych, konsultacyjna grupa robocza uznała jednogłośnie, że złożony wniosek dotyczy zwykłego ujednolicenia istniejących tekstów, bez zmiany ich treści. Mając to na uwadze postanowiliśmy poprzeć ten wniosek.

 
  
  

Zalecenie: Gabriele Albertini (A7-0373/010)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Popieram podpisanie Układu euro-śródziemnomorskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim, z drugiej strony, w celu uwzględnienia przystąpienia Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej w dniu 1 stycznia 2007 r.

 
  
MPphoto
 
 

  George Becali (NI), na piśmie (RO) W sprawie sprawozdania głosowałem podobnie, jak moi koledzy posłowie. Niezależnie od aspektu formalnego, jest to ważne z punktu widzenia globalnej roli, jaką odgrywa zjednoczona Europa w różnych regionach – roli nie tylko gospodarczej, ale również politycznej. To gwarantuje, że region śródziemnomorski był i nadal jest regionem o znaczeniu strategicznym.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Cieszę się z przyjęcia tej rezolucji. Popieram podpisanie protokołu do Układu euro-śródziemnomorskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim z drugiej strony, w celu uwzględnienia przystąpienia Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej w dniu 1 stycznia 2007 r.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Tekst rezolucji legislacyjnej, nad którym głosowaliśmy, przeszedł uproszczoną procedurę przewidzianą w art. 46 Regulaminu. Uważam, że jest to uzasadnione, zważywszy na niesporny charakter przedmiotu tej rezolucji. Układ euro-śródziemnomorski między Wspólnotami Europejskimi a Jordanią musi uwzględniać Republikę Bułgarii i Rumunię, toteż proponowany protokół jest uzasadniony i zasługuje na jednogłośne poparcie Parlamentu Europejskiego.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Układ euro-śródziemnomorski ustanawia stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim z drugiej strony, w celu uwzględnienia przystąpienia Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej – stowarzyszenie, które od dnia 1 stycznia 2007 r. funkcjonowało na zasadach tymczasowych. W rezolucji legislacyjnej Rada przedkłada wniosek o wyrażenie zgody na podpisanie omawianego protokołu. Z uwagi na to, iż nie mam żadnych zastrzeżeń wobec zatwierdzenia układu, głosowałem za przyjęciem tego dokumentu.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie – Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, które po prostu jest dokumentem porządkującym i aktualizującym obecny układ w celu uwzględnienia przystąpienia Bułgarii i Rumunii. Wniosek nie ma wpływu na budżet UE i nie budzi kontrowersji.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie (FR) Protokół ten jedynie doprowadza układ śródziemnomorski ustanawiający stowarzyszenie między UE a Jordanią do zgodności z tym, co de facto obowiązywało od dnia 1 stycznia 2007 r. Jest to zwykła kolej rzeczy. Pośpiech związany z wdrożeniem koncepcji śródziemnomorskiej strefy wolnego handlu do roku 2015 usprawiedliwia wszelkie uchybienia w przestrzeganiu zasad demokracji. Te krótkowzroczne metody właśnie pokazały swoje ograniczenia w Tunezji. Będę głosował za odrzuceniem omawianego dokumentu.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Głosowałem za przyjęciem rezolucji dotyczącej projektu decyzji Rady w sprawie podpisania protokołu do Układu euro-śródziemnomorskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim, z drugiej strony, w celu uwzględnienia przystąpienia Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej, ponieważ zostały spełnione wszystkie warunki zasadnicze, a przedłożony dokument był głównie aktem o charakterze formalnym.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Zalecenie dotyczące projektu decyzji Rady w sprawie podpisania protokołu do Układu euro-śródziemnomorskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim, z drugiej strony, w celu uwzględnienia przystąpienia Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej, zasługuje na mój głos. Rzeczywiście zdecydowanie należy dążyć do solidnej, konsekwentnej i skutecznej polityki sąsiedztwa. Skoro Rada przedłożyła Parlamentowi, zgodnie z postanowieniami traktatów, wniosek w sprawie wyrażenia zgody na podpisanie omawianego protokołu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby ten wniosek przyjąć.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) W działaniach europejskich związanych ze stowarzyszeniem znaczenie układów euro-śródziemnomorskich stale rośnie. Dlatego w tym przypadku zamierzam udzielić poparcia projektowi rezolucji legislacyjnej Parlamentu Europejskiego w sprawie podpisania protokołu do Układu euro-śródziemnomorskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim, z drugiej strony, w celu uwzględnienia przystąpienia Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej, co Parlament już zatwierdził, tak aby protokół ten mógł zostać podpisany.

Podstawę mojego poparcia stanowi również kilka dokumentów, a mianowicie projekt decyzji Rady, projekt protokołu do Układu euro-śródziemnomorskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim, z drugiej strony, w celu uwzględnienia przystąpienia Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej, wniosek w sprawie wyrażenia zgody przedłożony przez Radę na podstawie art. 217 i art. 218 ust. 6, akapit drugi, pkt a) Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, art. 81, art. 90 ust. 8 i art. 46 ust. 1 Regulaminu Parlamentu i zalecenie Komisji Spraw Zagranicznych.

W świetle powyższego popieram podejście bazujące na współpracy przyjęte przez UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Rangel (PPE), na piśmie (PT) Głosowałem za podpisaniem omawianego protokołu, co jest w pełni uzasadnione, zważywszy na potrzebę włączenia Republiki Bułgarii i Rumunii jako umawiających się stron do Układu euro-śródziemnomorskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim, z drugiej strony, zawartego w Brukseli w dniu 24 listopada 1997 r., który wszedł w życie w dniu 1 maja 2002 r.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie – Uwzględniając projekt decyzji Rady (06903/2010), uwzględniając projekt protokołu do Układu euro-śródziemnomorskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z jednej strony, a Jordańskim Królestwem Haszymidzkim z drugiej strony, w celu uwzględnienia przystąpienia Republiki Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej (09373/2008), uwzględniając wniosek w sprawie wyrażenia zgody przedłożony przez Radę na podstawie art. 217 i art. 218 ust. 6 akapit drugi pkt a) Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (C7-0384/2010), uwzględniając art. 81, art. 90 ust. 8 i art. 46 ust. 1 Regulaminu, uwzględniając zalecenie Komisji Spraw Zagranicznych (A7-0373/2010), grupa Verts/ALE poparła wyrażenie przez Parlament zgody na podpisanie omawianego protokołu.

 
  
  

Sprawozdanie: Dieter-Lebrecht Koch (A7-0361/2010)

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Jest to zalecenie w sprawie zawarcia umowy między Wspólnotą Europejską a Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej, dotyczącej pewnych aspektów przewozów lotniczych. Głosowałam za przyjęciem rezolucji dotyczącej projektu decyzji Rady w sprawie zawarcia umowy między Wspólnotą Europejską a Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej, dotyczącej pewnych aspektów przewozów lotniczych. Aktualnie Wspólnota posiada wyłączne kompetencje w zakresie wielu aspektów stosunków zewnętrznych w dziedzinie lotnictwa. W związku z tym Rada upoważniła Komisję do rozpoczęcia negocjacji z państwami trzecimi w celu zastąpienia niektórych postanowień obecnie obowiązujących umów dwustronnych umowami wspólnotowymi. Komisja wynegocjowała umowę z Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej; umowa ta pozwala unikać dyskryminacji wśród przewoźników UE, umożliwia opodatkowanie paliwa lotniczego w przypadku operacji mających miejsce na terytorium Unii Europejskiej, dostosowuje postanowienia umów dwustronnych, które wyraźnie nie sprzyjają konkurencji, do unijnego prawa ochrony konkurencji, a mianowicie obowiązkowych umów handlowych pomiędzy liniami lotniczymi.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Przeniesienie kompetencji państw członkowskich na poziom Unii Europejskiej uzasadnia zastąpienie umów dwustronnych dotyczących przewozów lotniczych nowymi umowami, których stroną jest Unia.

Rezolucja, nad którą głosowaliśmy, dotyczy konkretnych tego rodzaju problemów i ma na celu harmonizację aktualnie obowiązujących międzynarodowych instrumentów prawnych, jak również ich dostosowanie do dodatkowych wymogów wynikających z prawa UE. Temat ten jest bardzo techniczny i wiąże się z zastąpieniem umów, które uprzednio obowiązywały, innymi umowami, bez wprowadzania żadnych kontrowersyjnych czy istotnych zmian w koncepcji. To, że w komisji wniosek przeszedł jednogłośnie, potwierdza tę interpretację. Dlatego na posiedzeniu plenarnym nie pozostawało nic innego, jak tylko potwierdzić tę zgodną decyzję. Głosowałem za przyjęciem tego dokumentu.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) W sprawozdaniu przedstawionym przez pana posła Kocha proponuje się zawarcie umowy między Wspólnotą Europejską a Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej, dotyczącej pewnych aspektów przewozów lotniczych. Zgodnie z duchem traktatów Unii Europejskiej należy normalizować procedury w całej UE. Dlatego Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że brak jest uzasadnienia dla istnienia umów dwustronnych dotyczących przewozów lotniczych między państwami członkowskimi UE a państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej. Dlatego cieszę się z przyjęcia tej umowy, która zacieśni powiązania spójności terytorialnej w Europie i doprowadzi do zgodności z unijnym prawem ochrony konkurencji.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej znajduje się obecnie lotnictwo cywilne, uważamy, że projekt tej umowy budzi poważne wątpliwości, jeżeli chodzi o jej zakres i ewentualne konsekwencje. Dotychczas w tej dziedzinie, która z kilku powodów jest dziedziną strategiczną z punktu widzenia ochrony interesów narodowych, państwa członkowskie podejmowały suwerenne decyzje co do sposobu kształtowania tych umów – które ewidentnie mają wpływ na linie lotnicze – i co do ich zakresu. Mimo to intencją jest, aby od tej pory również i tu rządził rynek. W szczególności nie możemy nie zauważać roli, jaką ewentualne tworzenie równych szans dla różnych firm europejskich może odegrać w ułatwieniu monopolistycznej koncentracji tego sektora – która już się dokonuje – i w ograniczaniu zdolności państw członkowskich do obrony krajowych linii lotniczych.

Za wszelką cenę broni się wszechobecnej i świętej wolnej konkurencji i również w tym przypadku jest ona filarem podtrzymującym tę inicjatywę. Skutki dla tego sektora nie różnią się w sposób zasadniczy od konsekwencji dla innych sektorów: zakończy się to monopolistyczną koncentracją narzucaną w tego rodzaju przypadkach. Z powyższych względów nie głosowaliśmy za przyjęciem omawianego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania, ponieważ Wspólnota posiada wyłączne kompetencje w zakresie wielu aspektów stosunków zewnętrznych w dziedzinie lotnictwa, które tradycyjnie regulowane były umowami dwustronnymi o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi a krajami trzecimi, i w efekcie umowy wspólnotowe muszą zastąpić niektóre postanowienia istniejących 47 umów dwustronnych o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi UE a państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej. Celem uniknięcia dyskryminacji wśród przewoźników lotniczych UE tradycyjne klauzule wyznaczania, które odnoszą się do przewoźników lotniczych państwa członkowskiego będącego stroną umowy dwustronnej, zastępuje się klauzulą wyznaczania UE dotyczącą wszystkich przewoźników UE. Podczas gdy w tradycyjnych umowach dwustronnych dąży się powszechnie do zwolnienia paliwa lotniczego z opodatkowania, dyrektywa Rady 2003/96/WE w sprawie restrukturyzacji wspólnotowych przepisów ramowych dotyczących opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej umożliwia tego rodzaju opodatkowanie w przypadku operacji mających miejsce na terytorium Unii Europejskiej. Ponadto dostosowuje się postanowienia umów dwustronnych, które są wyraźnie antykonkurencyjne (obowiązkowe umowy handlowe pomiędzy liniami lotniczymi), do unijnego prawa ochrony konkurencji.

 
  
MPphoto
 
 

  Jarosław Kalinowski (PPE), na piśmie (PL) Kraje afrykańskie położne w szczególnie trudnych warunkach geograficznych i klimatycznych wymagają specjalnego traktowania. Ale tym ludziom nie potrzeba tylko jedzenia i wody, oni również potrzebują edukacji, chcą godnie pracować i przemieszczać się. Umowa Unii Europejskiej z Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej, zastępując niektóre postanowienia wcześniejszych umów, znacznie ułatwia i czyni bardziej sprawiedliwymi rynkowo procedury transportu lotniczego między stronami umowy. Zapobiegnie to nieuczciwym praktykom monopolistów i ułatwi przemieszczanie się zwykłym obywatelom. Są to także nowe możliwości dla turystów z całego świata i wiążący się z nimi rozwój tej gałęzi gospodarki w Afryce.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem przeciw zaleceniu w sprawie zawarcia umowy między Wspólnotą Europejską a Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej, dotyczącej pewnych aspektów przewozów lotniczych. Umowa wynegocjowana przez Komisję ma na celu zastąpienie niektórych postanowień istniejących umów dwustronnych zawartych między państwami członkowskimi UE a państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej. Do najważniejszych zmian odnoszących się do tej umowy, które były przedmiotem naszego dzisiejszego głosowania, należą – uważam, że muszę je wymienić - uwzględnione postanowienia mające na celu uniknięcie dyskryminacji wśród przewoźników lotniczych UE. Rzeczywiście, w tym właśnie celu tradycyjne klauzule wyznaczania, które odnoszą się do przewoźników lotniczych państwa członkowskiego będącego stroną umowy dwustronnej, zastępuje się klauzulą wyznaczania UE dotyczącą wszystkich przewoźników UE.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie – Głosowałem za wyrażeniem zgody na zawarcie omawianej umowy. Umowa ta jest jedną z horyzontalnych umów lotniczych, których celem jest dostosowanie istniejących umów dwustronnych o komunikacji lotniczej do prawa UE. Jest to efekt orzeczenia ETS z roku 2003, który dał Wspólnocie wyłączne kompetencje w zakresie wielu aspektów stosunków zewnętrznych lotnictwa cywilnego, tradycyjnie uregulowanych w umowach dwustronnych o przewozach lotniczych. Podobnie jak w przypadku innych umów dwustronnych, w omawianej umowie przewiduje się klauzulę wyznaczania UE zezwalającą wszystkim przewoźnikom UE na korzystanie z prawa przedsiębiorczości, uwzględnia się kwestie bezpieczeństwa i opodatkowania paliwa lotniczego oraz rozwiązuje się potencjalne sprzeczności z regułami unijnego prawa ochrony konkurencji.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie (FR) Unia Europejska, której nie wystarcza perfidne przyśpieszanie rozpadu integracji regionalnej w Afryce, dokonywane w taki sam sposób, jak w innych części świata, posuwa się teraz wręcz do narzucania swojego neoliberalnego dyktatu w kwestii afrykańskiego nieba. Zachęty stworzone przez Komisję w żaden sposób nie są w stanie tego skryć.

Omawiana umowa „nie ma na celu zwiększenia ogólnej wielkości przewozów lotniczych”? Ale przecież całkowity brak kontroli nad tym zwiększaniem ruchu lotniczego to oczywistość!

Omawiana umowa „nie uniemożliwia państwu członkowskiemu nakładania podatków, należności, ceł, opłat lub obciążeń na paliwo”? A przecież efektywność ekologiczna jest równa zeru w związku z restrykcjami związanymi z paliwem!

W rzeczywistości, tam, gdzie państwa członkowskie zwykły podejmować decyzje co do struktury umów dostępu, obecnie będzie decydował jedynie wolny rynek.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Najwyraźniej istnienie 47 umów dwustronnych między państwami członkowskimi UE a państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej nie wystarcza do uwzględnienia pełnego wachlarza kwestii związanych z usługami lotniczymi. Dlatego omawianą umowę należy przyjąć z zadowoleniem, ponieważ zastąpi ona niektóre postanowienia obecnie obowiązujących umów dwustronnych umowami wspólnotowymi. Warto podkreślić występujące w proponowanej umowie odniesienia do kwestii unikania dyskryminacji wśród przewoźników lotniczych UE oraz do opodatkowania paliwa lotniczego, zgodnie z dyrektywą o opodatkowaniu produktów energetycznych i energii elektrycznej. Warto także podkreślić, że postanowienia przedstawione w umowach są zgodne z unijnym prawem ochrony konkurencji.

 
  
MPphoto
 
 

  Louis Michel (ALDE), na piśmie (FR) Proponowana umowa ma na celu zastąpienie niektórych postanowień obecnie istniejących dwustronnych umów o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi UE a państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej (WAEMU). Rzeczywiście rzeczą właściwą jest zharmonizowanie różnych postanowień obecnie istniejących umów za pomocą horyzontalnej umowy wspólnotowej. Przywróci to pewność prawną w zakresie dwustronnych umów o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi WAEMU a państwami członkowskimi UE, natomiast państwom członkowskim UE, które nie podpisały umowy dwustronnej z państwem członkowskim WAEMU, umożliwi także uniknięcie niepożądanych skutków. Zapobiegnie to dyskryminacji wśród przewoźników w zakresie wyznaczania lub opodatkowania paliwa lotniczego.

Antykonkurencyjne postanowienia umów dwustronnych zostały dostosowane w sposób zapewniających ich zgodność z unijnymi przepisami dotyczącymi ochrony konkurencji. Umowa wzmocni stosunki UE-Afryka w zakresie lotnictwa i zacieśni współpracę w dziedzinie lotnictwa między UE i WAEMU pod wieloma ważnymi względami, np. bezpieczeństwa i ochrony lotnictwa.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) W celu stworzenia jednolitej podstawy wykonywania lotów do krajów spoza UE i później zagwarantowania pewności prawnej, konieczne jest przeprowadzenie przeglądu wszystkich umów dwustronnych. Mając upoważnienie Rady, Komisja wynegocjowała umowę z Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej, zastępującą 47 obowiązujących obecnie umów dwustronnych o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi UE a państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej. Głosuję na przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ w tym kontekście umowa ogólna jest w pełni uzasadniona.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) Omawiana umowa po prostu zastępuje 47 umów dwustronnych z różnymi państwami członkowskimi i w efekcie UE zyskuje większe uprawnienia w zakresie polityki zagranicznej. Dlatego głosowałem przeciw przyjęciu tego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Sprawozdanie dotyczy projektu decyzji Rady w sprawie zawarcia umowy między Wspólnotą Europejską a Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej dotyczącej pewnych aspektów przewozów lotniczych. Biorąc pod uwagę fakt, iż obecnie UE posiada wyłączne kompetencje w tej dziedzinie, Rada upoważniła Komisję do rozpoczęcia negocjacji z państwami trzecimi w celu zastąpienia niektórych postanowień obecnie obowiązujących umów o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi i krajami trzecimi. Projekt umowy został zbadany przez Komisję Transportu i Turystyki, która wydała opinię pozytywną. Chciałbym podkreślić między innymi ustanowienie wspólnotowej klauzuli wyznaczania w celu uniknięcia dyskryminacji wśród przewoźników lotniczych UE oraz umożliwienie opodatkowania paliwa lotniczego w przypadku operacji mających miejsce na terytorium Unii Europejskiej. Chciałbym położyć nacisk na te dwa punkty zawarte w pozytywnej opinii Komisji Transportu i Turystyki, albowiem one właśnie skłoniły mnie do oddania głosu za przyjęciem sprawozdania, o którym mowa.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) Wspólnota posiada wyłączne kompetencje w zakresie wielu aspektów stosunków zewnętrznych w dziedzinie lotnictwa, które tradycyjnie regulowane były dwustronnymi umowami o przewozach lotniczych pomiędzy państwami członkowskimi a krajami trzecimi.

W czerwcu 2003 roku Komisja rozpoczęła negocjacje z krajami trzecimi w celu zastąpienia niektórych postanowień obecnie obowiązujących umów dwustronnych umowami UE. Negocjacje te dotyczą umowy zastępującej niektóre postanowienia istniejących 47 umów dwustronnych o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi UE a Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej. Główne aspekty tej umowy to: klauzula wyznaczania, która zastępuje umowę dwustronną i zapobiega dyskryminacji wśród przewoźników lotniczych Unii Europejskiej, generalne opodatkowanie paliwa lotniczego na terytorium UE oraz art. 6, który dostosowuje umowy handlowe między liniami lotniczymi do unijnego prawa ochrony konkurencji.

Umowę wynegocjowaną przez Komisję wprowadzono tymczasowo w dniu 30 listopada 2009 r. Uwzględniając wagę orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości w sprawie wyłącznych kompetencji, muszę powiedzieć, że opowiadam się zdecydowanie za renegocjowaniem tych umów, zarówno dlatego, że nie odpowiadają one wzrostowi znaczenia suwerenności europejskiej, jak i dlatego, że przedstawiony projekt jest zgodny z unijnym prawem ochrony konkurencji oraz z prawem budżetowym UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Rangel (PPE), na piśmie (PT) Głosowałem za zawarciem umowy, która w ramach wyłącznych kompetencji przyznanych UE w zakresie wielu aspektów stosunków zewnętrznych w dziedzinie lotnictwa ma na celu zastąpienie niektórych postanowień istniejących 47 dwustronnych umów o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi UE a państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej, aby te umowy dostosować do prawa UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie – Zgodnie z orzeczeniem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, Wspólnota posiada wyłączne kompetencje w zakresie wielu aspektów stosunków zewnętrznych w dziedzinie lotnictwa, które tradycyjnie regulowane były umowami dwustronnymi o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi a krajami trzecimi. W związku z tym w czerwcu 2003 roku Rada upoważniła Komisję do rozpoczęcia negocjacji z krajami trzecimi w celu zastąpienia niektórych postanowień obecnie obowiązujących umów dwustronnych umowami wspólnotowymi. Dlatego Komisja wynegocjowała umowę z Unią Gospodarczą i Walutową Afryki Zachodniej, zastępującą niektóre postanowienia 47 obecnie obowiązujących umów dwustronnych o przewozach lotniczych między państwami członkowskimi UE a państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej.

Na podstawie art. 81 Regulaminu, Parlament ma prawo wyrazić zgodę na zawarcie tej umowy. Parlament podejmuje decyzję w drodze zwykłego głosowania; nie można zgłaszać żadnych poprawek do samej umowy. Na podstawie powyższego sprawozdawca zaproponował, by Komisja Transportu i Turystyki, a następnie cały Parlament, wydały pozytywną opinię na temat zawarcia tej umowy. Grupa Verts/ALE taką opinię wydała.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Wyłączne kompetencje w zakresie niektórych aspektów stosunków zewnętrznych w dziedzinie lotnictwa, wynikające z orzeczenia z roku 2003 w sprawie umów typu „open sky”, umożliwia Komisji Europejskiej negocjowanie umów z krajami trzecimi w celu dostosowania europejskiego rynku lotniczego do przepisów unijnych, a równocześnie zapewnienia mu konkurencyjności i przejrzystości. Cieszy mnie przyjęcie omawianej umowy z państwami członkowskimi Unii Gospodarczej i Walutowej Afryki Zachodniej, ponieważ uważam, że ważne jest, by Unia Europejska przedstawiła spójną politykę dla sektora zewnętrznego lotnictwa, stopniowo ograniczając różne postanowienia aktualnych umów dwustronnych o przewozach lotniczych pomiędzy obiema stronami.

Jeżeli chodzi o umowę, chcę podkreślić znaczenie klauzuli o braku dyskryminacji wśród przewoźników lotniczych UE, klauzulę dotyczącą opodatkowania paliwa lotniczego zgodną z dyrektywą o opodatkowaniu produktów energetycznych i energii elektrycznej oraz fakt, iż umowa dostosowuje postanowienia umów dwustronnych do unijnego prawa ochrony konkurencji i oznacza kontrolę regulacyjną. Środki te pozwolą na otwarcie rynków oraz w efekcie na tworzenie możliwości inwestycyjnych dla obu stron. Umowy te mają być rozumiane jako środek wzmocnienia strategicznej współpracy między obydwiema organizacjami.

 
  
  

Zalecenie do drugiego czytania: Catherine Stihler (A7-0343/010)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Przyznaję, iż konieczne jest przyjęcie środków dotyczących sektora budownictwa, ponieważ sektor ten jest dość ważny dla gospodarki europejskiej: wytwarza 10 % produktu krajowego brutto, tworzy go blisko 65 tysięcy małych i średnich przedsiębiorstw zatrudniających poniżej 250 pracowników. Wniosek ten przede wszystkim zmierza do zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa wyrobów budowlanych, a po drugie – do poprawy warunków bezpieczeństwa i zdrowia dla pracowników tego sektora. Obecnie handel na rynku wewnętrznym jest utrudniony przez krajowe przepisy techniczne, które regulują obrót towarami i usługami w sektorze budownictwa i dlatego wymaga to zmiany dyrektywy 89/106/EWG w sprawie wyrobów budowlanych.

Biorąc pod uwagę nową sytuację w zakresie nadzoru rynku, w tym nowe ramy prawne, wniosek dotyczący rozporządzenia w sprawie harmonizacji warunków wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych może być ważnym punktem na drodze do uaktualnienia, uproszczenia i zastąpienia tej dyrektywy.

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie (LT) Zaaprobowałam ten dokument, ponieważ ze względu na wielkość rynku wyrobów budowlanych w UE i przeszkód w handlu w sektorze budownictwa ważne jest, aby podjąć natychmiastowe działania. Odpowiednia regulacja w tym zakresie jest niezbędna, zważywszy że sektor budownictwa jest jedną z największych gałęzi przemysłu w Europie, stanowiąc 10 % PKB i zatrudniając bezpośrednio 12 milionów obywateli UE. Uważam, że wniosek dotyczący rozporządzenia w sprawie harmonizacji warunków wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych ułatwi uaktualnienie, uproszczenie i zastąpienie dyrektywy w sprawie wyrobów budowlanych w świetle zmienionych okoliczności dotyczących na przykład nadzoru rynku, łącznie z nowymi ramami prawnymi.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Pomimo że w ciągu ostatnich dziesięcioleci warunki pracy w sektorze budownictwa poprawiły się, Unia Europejska musi dysponować środkami, które umożliwią jej dalsze wyznaczanie trendów w zakresie zapewnienia wysokiej jakości w tej dziedzinie. Właśnie dlatego głosowałam za przyjęciem omawianego rozporządzenia ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu. W celu zapewnienia wysokiego poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracownikom i innym użytkownikom wyrobów budowlanych, nowe przepisy dotyczące wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu muszą uwzględniać etykietowanie substancji niebezpiecznych. Rozporządzenie to stanowi aktualizację obecnych przepisów i je zastępuje, by zmniejszyć biurokrację i zwiększyć przejrzystość, w szczególności poprzez nowe uproszczone procedury badania właściwości użytkowych, przeznaczone dla małych przedsiębiorstw.

 
  
MPphoto
 
 

  Zigmantas Balčytis (S&D), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem tego dokumentu. Sektor budownictwa jest jedną z największych gałęzi przemysłu europejskiego, stanowiącą 10 % PKB i 50,5 % środków trwałych brutto. Sektor zatrudnia bezpośrednio 12 milionów europejskich obywateli, a 26 milionów pracowników jest od niego zależnych. Unijny sektor budownictwa bardzo ucierpiał na skutek kryzysu gospodarczego: upadały przedsiębiorstwa w całej UE, a pracownicy tracili środki do życia. W UE wciąż istnieją bariery w handlu w sektorze budownictwa, ponieważ państwa członkowskie nadal wykorzystują krajowe przepisy techniczne w celu uniemożliwiania swobodnego przepływu towarów i usług w sektorze budownictwa. W tym kontekście przegląd dyrektywy w sprawie wyrobów budowlanych jest bardzo potrzebnym bodźcem, który powinien przysłużyć się temu sektorowi poprzez eliminację barier handlowych dla producentów, a przez to pomóc firmom utrzymać się w branży, zaś pracownikom – zachować pracę. Przy znoszeniu barier administracyjnych ważne jest zapewnienie niezależności organów oceny technicznej, jak też przejrzystości ich działań i dlatego popieram wniosek w sprawie ustalenia standardów w zakresie przejrzystości i zapewnienia reprezentacji wszystkich zainteresowanych stron w komitetach technicznych europejskich organów normalizacyjnych, by uniknąć konfliktów interesów.

 
  
MPphoto
 
 

  George Becali (NI), na piśmie (RO) Jak już podkreśliłem w swoim wczorajszym wystąpieniu, głosowałem za przyjęciem tego sprawozdania. Musimy uczynić postępy w działaniach na rzecz zharmonizowania globalnego rynku budowlanego. Mam na myśli sprawy odnoszące się nie tylko do bezpieczeństwa pracowników i ich migracji, lecz także do bezpieczeństwa materiałów budowlanych w kontekście naszego zdrowia. Jeżeli chodzi o przyszłe punkty kontaktowe ds. produktów budowlanych, bardzo chciałbym, aby zapewniały bezstronne informacje, aby powstały i rozpoczęły działalność w możliwie krótkim czasie i aby otrzymały wsparcie finansowe, dzięki czemu będą mogły działać z korzyścią dla obywateli i przedsiębiorstw. Mam nadzieję, że wpływ nowego rozporządzenia da o sobie znać możliwie szybko i że my jako zwykli obywatele zauważymy, że poczyniliśmy postępy i że branża budowlana nie jest już jednym z najniebezpieczniejszych sektorów działalności.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Bennahmias (ALDE), na piśmie (FR) Jednym z osiągnięć Unii Europejskiej jest etykietowanie substancji niebezpiecznych i zapewnienie informacji o takich substancjach zawartych we wszystkich rodzajach wyrobów, niezależnie od tego, czy są to wyroby chemiczne czy budowlane.

Od czasu wejścia w życie rozporządzenia UE pokazała wartość dodaną, jaką wnosi w zakresie bezpieczeństwa i przejrzystości związanej z substancjami niebezpiecznymi. Po raz kolejny w Strasburgu przyjęliśmy rozporządzenie, które harmonizuje warunki wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu i sprawiliśmy, że „deklaracja właściwości użytkowych” każdego wyrobu zawiera informacje o substancjach niebezpiecznych.

Zdrowie i bezpieczeństwo to priorytety i powinniśmy z zadowoleniem przyjąć fakt, iż normy europejskie umożliwiają tak wysoki poziom przejrzystości i bezpieczeństwa. Niemniej jednak w sytuacji, gdy nasz rynek wewnętrzny jest teraz chroniony, czy możemy to samo powiedzieć o rynku globalnym, w którym tkwimy? Musimy teraz wykorzystać nasz wpływ na partnerów poza UE, którzy niekoniecznie mają ten sam poziom norm.

 
  
MPphoto
 
 

  Sebastian Valentin Bodu (PPE), na piśmie (RO) Potrzeba działania w zakresie wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu w UE ma zasadnicze znaczenie, zważywszy na skalę tego sektora. Sektor budownictwa jest jedną z największych gałęzi przemysłu europejskiego, stanowiącą 10 % PKB i 50,5 % środków trwałych brutto. Sektor zatrudnia bezpośrednio 12 milionów europejskich obywateli, a 26 milionów pracowników jest od niego zależnych. Unijny sektor budownictwa bardzo ucierpiał na skutek kryzysu gospodarczego: upadały przedsiębiorstwa w całej UE, a pracownicy tracili środki do życia. Jest tak również w przypadku Rumunii, gdzie po okresie boomu na rynku budowlanym, mamy do czynienia z drastycznym spadkiem portfela zamówień. Zdaniem ekspertów, w roku 2011 na rynku budowlanym nie nastąpi zmiana na lepsze. Eksperci przyznają wręcz, że może nastąpić dalszy spadek do najniższego poziomu w porównaniu z ostatnim dziesięcioleciem.

W tych okolicznościach każdy środek, który można przyjąć w celu wspierania sektora budownictwa, jest bardzo potrzebnym bodźcem. Przegląd dyrektywy w sprawie wyrobów budowlanych w tym kontekście powinien przysłużyć się sektorowi poprzez eliminację barier handlowych dla producentów, a przez to pomóc przedsiębiorstwom utrzymać się w branży, zaś pracownikom – zachować pracę.

 
  
MPphoto
 
 

  Zuzana Brzobohatá (S&D), na piśmie (CS) Pod względem tworzenia PKB budownictwo stanowi 10 % produkcji Unii Europejskiej. Na rynku budowlanym nadal istnieje cały szereg przeszkód uniemożliwiających pełny rozwój jednolitego rynku. Celem przedłożonego rozporządzenia jest wprowadzenie zmian do istniejącej dyrektywy i poprzez to uproszczenie warunków wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu. Celem dokonywania zmian w dyrektywie jest – w okresie kryzysu gospodarczego – pomoc dla sektora budownictwa w procesie eliminowania przeszkód handlowych, a tym samym – zachowania miejsc pracy i podtrzymania licznych firm budowlanych, które w innym wypadku nie przetrwałyby kryzysu gospodarczego. Rada w swoim stanowisku w pierwszym czytaniu usunęła sugerowane przez Parlament propozycje zmian, które miały na celu ustanowienie obowiązku informowania o substancjach niebezpiecznych zawartych w wyrobach budowlanych (np. o azbeście). Uważam to za bardzo niebezpieczne i dlatego popieram przedłożone sprawozdanie, ponieważ w nim ponownie proponuje się zobowiązanie firm budowlanych do informowania o substancjach niebezpiecznych zawartych w wyrobach budowlanych. Musimy chronić zdrowie naszych obywateli. I na koniec, co nie mniej ważne, chciałabym pochwalić starania mające zagwarantować zapewnienie przez państwa członkowskie niezależności przedstawicieli zasiadających w Stałym Komitecie ds. Budownictwa, który ocenia i sprawdza właściwości wyrobów budowlanych. W sprawozdaniu uwzględniono również, między innymi, wnioski dotyczące poprawek w sprawie większej ochrony zdrowia i bezpieczeństwa, nie tylko dla pracowników budowlanych, ale także dla faktycznych użytkowników budynków. Z przedstawionych wyżej względów, a także z innych powodów, postanowiłam poprzeć omawiane sprawozdanie.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem wniosku w sprawie rozporządzenia, ponieważ określono w nim zharmonizowane warunki wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu i przewidziano uaktualnienie, uproszczenie i zastąpienie dyrektywy w sprawie wyrobów budowlanych, ze względu na zmienioną sytuację, zwłaszcza w zakresie nadzoru rynkowego, łącznie z nowymi ramami legislacyjnymi. Biorąc pod uwagę wielkość sektora budownictwa konieczne jest przyjęcie środków dotyczących wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu w UE. Popieram określoną w sprawozdaniu potrzebę zapewnienia wysokich norm ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracownikom sektora. Wniosek ten doprowadzi do usunięcia barier handlowych dla producentów, a także pomoże przedsiębiorstwom utrzymać się w branży oraz przyczyni się do zachowania miejsc pracy przez pracowników.

 
  
MPphoto
 
 

  Vasilica Viorica Dăncilă (S&D), na piśmie (RO) Rozporządzenie w sprawie harmonizacji wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu oznacza kolejny krok w kierunku poprawy funkcjonowania rynku wewnętrznego w tej dziedzinie oraz swobodny przepływ wyrobów budowlanych. Jednocześnie bardzo ważną kwestią jest to, że wdrożenie rozporządzenia pomoże ograniczyć do minimum występowanie niezamierzonych niezgodności wyrobów budowlanych z ich deklaracją właściwości użytkowych, a to z kolei zminimalizuje straty materialne. Zapobieganie ryzyku powstawania niezgodności to konieczność, by uniknąć wprowadzania na rynek wyrobów przeznaczonych na sprzedaż, które nie spełniają wymogów omawianego rozporządzenia, a tym samym zagwarantować odpowiednie właściwości wyrobów budowlanych i spełnienie podstawowych wymogów mających zastosowanie w przypadku robót budowlanych.

 
  
MPphoto
 
 

  Robert Dušek (S&D), na piśmie (CS) W projekcie zalecenia w sprawie ustalenia zharmonizowanych warunków wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu określa się najwyższy z możliwych poziom ochrony zarówno w przypadku pracowników, jak i osób użytkujących budynki. Zgadzam się ze stanowiskiem sprawozdawcy, iż prawo do monitorowania ewentualnych substancji niebezpiecznych zawartych w wyrobach budowlanych jest niezwykle potrzebne i popieram propozycję zmiany dotyczącą konieczności informowania o substancjach niebezpiecznych, które należy zgłaszać w odniesieniu do wyrobów budowlanych. Nie mogę zrozumieć stanowiska Rady, która całkowicie usunęła ten element z pierwotnego wniosku. W celu zwiększenia wiedzy o nowych i istniejących wyrobach budowlanych, należy utworzyć tzw. punkty kontaktowe, które powinny być bezstronne, innymi słowy – niezależne pod względem finansowym i kadrowym od organów związanych z procesem uzyskiwania znaku CE. Rada zaproponowała zbyt wiele odstępstw od wymogów dotyczących znaku CE i należy koniecznie – jak najszybciej – to zmienić i ograniczyć, w innym przypadku cały system oznakowania CE stanie się całkowicie bezprzedmiotowy. Popieram proponowane rozporządzenie w jego zmienionej formie i będę głosować za jego przyjęciem.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania, ponieważ wyrażono w nim poparcie dla potrzeby usuwania barier mających wpływ na handel w branży budowlanej. Obecna recesja gospodarcza poważnie tej branży zaszkodziła. Proponowane rozporządzenie zastępujące obecnie obowiązującą dyrektywę, pomoże w odwróceniu tej sytuacji. Usuwanie barier handlowych dla producentów, po pierwsze, pomoże przedsiębiorstwom utrzymać się w branży, a po drugie przyczyni się do zachowania miejsc pracy przez pracowników.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Jak wynika z danych zawartych w sprawozdaniu – cytuję: „sektor budownictwa jest jedną z największych gałęzi przemysłu europejskiego, stanowiącą 10 % [produktu krajowego brutto] i 50,5 % środków trwałych brutto. Sektor zatrudnia bezpośrednio 12 milionów europejskich obywateli, a 26 milionów pracowników jest od niego zależnych. Ponadto około 92 % producentów wyrobów budowlanych, tj. 65 tysięcy przedsiębiorstw, stanowią [małe i średnie przedsiębiorstwa] zatrudniające poniżej 250 osób”. Liczby te dają obraz rzeczywistego ogromnego znaczenia sektora budownictwa dla gospodarki europejskiej. Z tego właśnie powodu konieczne są wspólne reguły, które obowiązują w tym sektorze i umożliwiają prawidłowe funkcjonowanie rynku.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Wniosek dotyczący rozporządzenia ma na celu zharmonizowanie wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu, uaktualnienie, uproszczenie i zastąpienie obecnej dyrektywy, z uwzględnieniem nowych ram legislacyjnych (rozporządzenie nr 765/2008/WE i decyzja 768/2008/WE). Wniosek ten koncentruje się na tak różnych aspektach, jak deklaracja właściwości użytkowych i oznakowanie CE, transport niebezpiecznych substancji, krajowe punkty kontaktowe umożliwiające uzyskanie informacji o wyrobach budowlanych, niezależność i przejrzystość wszystkich podmiotów działających w tej dziedzinie, recykling wyrobów budowlanych, większy nacisk na sprawy zdrowia i bezpieczeństwa, poprawa komunikacji elektronicznej oraz wprowadzenie nowych metod informatycznych. Głosowałem za przyjęciem omawianego rozporządzenia, które z pewnością zwiększy bezpieczeństwo podczas przewozu tych produktów, będzie chronić zdrowie i poprawi warunki bezpieczeństwa wszystkich pracowników w tym sektorze. Przyczyni się także do odchodzenia – jakkolwiek stopniowo – od praktyk, które są szkodliwe dla środowiska.

 
  
MPphoto
 
 

  Ilda Figueiredo (GUE/NGL), na piśmie (PT) Chociaż podczas drugiego czytania omawianego sprawozdania i w ostatecznym porozumieniu z Radą uwzględniono pewne pozytywne elementy, nie wolno zapominać, że sprawozdanie koncentruje się wokół zasady konsolidacji jednolitego rynku.

W tym kontekście chodzi o przyjęcie rozporządzenia mającego na celu ustanowienie zharmonizowanych warunków wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu. Oznacza to, iż ustanawia się w nim zasady, których państwa członkowskie muszą przestrzegać, jeżeli chcą, aby ich wyroby zaistniały na rynku Unii Europejskiej.

Uważam, że wszyscy możemy zgodzić się na niektóre elementy, zwłaszcza dotyczące ochrony zdrowia i bezpieczeństwa, w tym ochrony pracowników, ale także odnoszące się do użytkowania danego wyrobu w całym jego cyklu życia, szczególnie w przypadku substancji niebezpiecznych.

Nie możemy jednak zgodzić się na decyzje, które mogłyby stwarzać zagrożenie dla produkcji tych wyrobów w krajach o słabszych gospodarkach lub dla wytwarzania tych wyrobów przez małe i średnie przedsiębiorstwa, które mają trudności w dostosowywaniu się, chyba że miałaby miejsce jakaś wcześniejsza pomoc; chodzi o decyzje podejmowane tylko dlatego, by bronić interesów europejskich grup gospodarczych, które w rzeczywistości dążą do dominacji na rynku.

 
  
MPphoto
 
 

  Lorenzo Fontana (EFD), na piśmie (IT) Ruch w kierunku liberalizacji wyrobów budowlanych w sektorze budownictwa to działanie na rzecz zaspokojenia zgłoszonej przez małe i średnie przedsiębiorstwa prośby o większą wrażliwość. Biorąc pod uwagę ogólne znaczenie sektora budownictwa we wszystkich państwach członkowskich, sądzę, że dalsza liberalizacja to następny nieodzowny krok. W szczególności cieszę się z wyeliminowania szeregu biurokratycznych ograniczeń i z zapewnienia identyfikowalności wyrobów zawierających substancje potencjalnie szkodliwe dla ludzi. Z tego powodu zdecydowałem się poprzeć zalecenie pani poseł Stihler.

 
  
MPphoto
 
 

  Małgorzata Handzlik (PPE), na piśmie (PL) Funkcjonowanie rynku wewnętrznego nadal ograniczone jest licznymi barierami. Dlatego też z zadowoleniem przyjmuję przyjęcie rozporządzenia dotyczącego wprowadzania do obrotu towarów budowlanych. Rozporządzenie to powinno przyczynić się do łatwiejszego przepływu towarów budowlanych pomiędzy państwami członkowskimi.

Rozporządzenie wprowadza ponadto ważne zapisy z punktu widzenia ułatwień dla przedsiębiorstw. Po pierwsze, zobowiązuje ono państwa członkowskie do utworzenia punktów kontaktowych ds. produktów, w których przedsiębiorcy będą mogli uzyskać informacje na temat produktów budowlanych. Zawiera ono także przepisy, które powinny pomóc najmniejszym przedsiębiorstwom sprostać nowym wymogom związanym ze sporządzaniem deklaracji właściwości użytkowych i z oznakowaniem CE. Niemniej jednak nie powinniśmy zapominać, iż przepisy rozporządzenia to szereg nowych obowiązków związanych z wymogiem umieszczania oznakowania CE oraz ze sporządzaniem deklaracji właściwości użytkowych, która będzie musiała zawierać także informacje na temat substancji niebezpiecznych zawartych w wyrobach budowlanych.

Mam nadzieję, że zarówno Komisja Europejska, jak i państwa członkowskie dołożą wszelkich starań, aby informacja o nowych przepisach jak najszybciej trafiła do wiadomości producentów, aby mogli oni jak najszybciej zacząć przygotowania i dostosowania do przepisów nowego rozporządzenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Popieram wniosek, ponieważ sektor budownictwa jest jedną z największych gałęzi przemysłu europejskiego, stanowiącą 10 % PKB, i zatrudnia bezpośrednio 12 milionów europejskich obywateli, a 26 milionów pracowników jest od niego zależnych. Ponadto około 92 % producentów wyrobów budowlanych, tj. 65 tysięcy przedsiębiorstw, stanowią małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP). Jako że MŚP stanowią trzon naszej gospodarki, w przedmiotowym wniosku konieczne jest uznanie ich roli i potrzeb. Przegląd dyrektywy w sprawie wyrobów budowlanych (89/106/EWG) jest w związku z tym bardzo potrzebnym bodźcem, który powinien przysłużyć się sektorowi poprzez wyeliminowanie barier handlowych dla producentów, a przez to pomóc przedsiębiorstwom utrzymać się w branży, zaś pracownikom – zachować pracę. Wniosek dotyczący rozporządzenia ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych (COM(2008)311) ma uaktualnić, uprościć i zastąpić dyrektywę w sprawie wyrobów budowlanych w świetle nowych okoliczności. Cieszę się, że zwrócono uwagę na substancje niebezpieczne zawarte w tych wyrobach i wykazano szczególne zainteresowanie tym problemem oraz uważam, że możliwość zidentyfikowania obecności substancji niebezpiecznych w wyrobach jest niezwykle istotna. Gdybyśmy wiedzieli, gdzie znajduje się azbest w budynkach, wówczas ani pracownicy budowlani, ani mieszkańcy budynków nie musieliby zapadać na takie schorzenia jak międzybłoniak. Przywrócenie poprawek (poprawki 7, 17, 49) w sprawie substancji niebezpiecznych jest ważne dla przyszłej ochrony zdrowia i bezpieczeństwa oraz dla zapewnienia przejrzystości.

 
  
MPphoto
 
 

  Eija-Riitta Korhola (PPE), na piśmie (FI) Najwyższy czas, aby dyrektywa w sprawie wyrobów budowlanych został zreformowana i zastąpiona bardziej realną regulacją, która pozwoli nam rzeczywiście zapewnić swobodny przepływ wyrobów budowlanych na rynku wewnętrznym. Komisja ma rację, podejmując inicjatywę na rzecz ułatwienia praktycznego wdrażania istniejącej dyrektywy i spowodowania zwiększonej efektywności procesu jej wdrażania. Wyroby budowlane wyraźnie różnią się od innych produktów, których przepływ na rynku wewnętrznym jest kontrolowany na podstawie dyrektyw. Podczas gdy wymogi bezpieczeństwa dotyczące danego wyrobu są zazwyczaj znormalizowane w kilku dyrektywach, wyroby budowlane są wyrobami pośrednimi przeznaczonymi na potrzeby projektów budowlanych, i dzięki tej szczególnej właściwości, cele dyrektywy w sprawie wyrobów budowlanych zostaną osiągnięte poprzez skuteczne ustalenie zharmonizowanego podejścia gwarantującego, że deklaracja właściwości użytkowych danego wyrobu jest precyzyjna i wiarygodna. W związku z tym nowe rozporządzenie będzie oznaczać znaczną poprawę.

W celu zapewnienia przetrwania mikroprzedsiębiorstw działających na szczeblu lokalnym ważne jest również uwzględnienie specyficznych okoliczności występujących w poszczególnych krajach Europy. Oczywiście ze względu na warunki klimatyczne państwa członkowskie ustalają zróżnicowane wymagania odnośnie do robót budowlanych. Ważne jest jednak, abyśmy skupili uwagę na niepotrzebnych wymaganiach dotyczących badań i na ich wyeliminowaniu, tak abyśmy mogli zmniejszyć obciążenia administracyjne. Uważam, że to rozporządzenie usprawni zarówno funkcjonowanie rynku wewnętrznego, jak i proces normalizacji wyrobów budowlanych w Europie. Dlatego głosowałem za przyjęciem tego rozporządzenia.

 
  
MPphoto
 
 

  Edvard Kožušník (ECR), na piśmie (CS) Popieram to nowe podejście, ponieważ celem regulacji prawnej nie jest definiowanie bezpieczeństwa wyrobów, lecz tworzenie przejrzystych warunków, w których będą zapewnione wiarygodne informacje o właściwościach wyrobów. Pochwalam również fakt, iż Parlament Europejski postanowił preferować dokumenty elektroniczne, w szczególności w przypadku deklaracji dotyczących właściwości użytkowych wyrobów wprowadzanych do obrotu. Mam jednak wątpliwości co do metody legislacyjnej określonej we wniosku w sprawie poprawki nr 45, która przecież odnosi się do art. 17. Chociaż popieram proponowaną zasadę sprawiedliwej i zrównoważonej reprezentacji w przypadku różnych uczestników procesu tworzenia zharmonizowanych norm, uważam, że problem ten powinien być rozwiązany kompleksowo w ramach przeglądu europejskiego systemu normalizacji, a nie fragmentarycznie w poszczególnych aktach prawnych. Moim zdaniem podejście, które wybrano, doprowadzi do tworzenia przepisów prawnych, którym brak będzie przejrzystości.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Poparłem sprawozdanie pani poseł Stihler dotyczące przyjęcia rozporządzenia ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu, ponieważ uważam, że sektor budownictwa jest bardzo ważny dla gospodarki europejskiej. W tym kontekście osiągnięcie wysokiego poziomu harmonizacji przepisów dotyczących wyrobów budowlanych jest celem, do osiągnięcia którego Europa musi sama się zmusić w możliwie krótkim czasie. W obecnych czasach, kiedy istnieje potrzeba stymulowania wzrostu gospodarczego, nie możemy lekceważyć strategicznej roli tego sektora. Celem wniosku jest zapewnienie precyzyjnej i wiarygodnej informacji o właściwościach użytkowych wyrobów budowlanych, aby móc liczyć na bezpieczne budynki, zbudowane z materiałów, które nie mają negatywnego wpływu na ludzkie zdrowie. Ponadto za niezbędne uważam działania w zakresie bezpieczeństwa w pracy, w celu ochrony milionów europejskich obywateli pracujących w tym sektorze i zagwarantowania im odpowiedniego poziomu ochrony.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie – Chciałbym pogratulować mojej szkockiej koleżance, pani poseł Catherine Stihler, wykonanej przez nią dobrej pracy w tej jakże technicznej dziedzinie. Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, które powinno zapewnić większą przejrzystość podmiotom określającym normy w branży budowlanej i w którym położono nacisk na recykling oraz oferuje się MŚP łatwiejszą drogę do jednolitego rynku dzięki uproszczonym procedurom.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) To, iż sektor budownictwa stanowi znaczną część produktu krajowego brutto Unii Europejskiej, przekładając się – zdaniem sprawozdawcy – na około 10% PKB i 50,5% środków trwałych brutto, uzasadnia harmonizację warunków, którą tutaj przyjęto. Obecna recesja gospodarcza spowodowała poważne problemy w tej branży, w której doszło do ograniczenia działalności gospodarczej i do utraty miejsc pracy przez pracowników. Z tego względu niezwykle ważne są wszelkie środki, które można podjąć w celu udzielenia pomocy temu sektorowi. Przegląd dyrektywy 89/106/EWG w sprawie wyrobów budowlanych jest w związku z tym bardzo potrzebnym bodźcem, który z jednej strony powinien przysłużyć się sektorowi poprzez eliminację barier handlowych dla producentów oraz pomóc przedsiębiorstwom utrzymać się w branży, a z drugiej – pracownikom utrzymać pracę.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Branża budowlana jest rzeczywiście jednym z najistotniejszych czynników oddziałujących na stan gospodarki w całej Europie. Kryzys jednak temu sektorowi poważnie zaszkodził. Małe i średnie przedsiębiorstwa, które często funkcjonują jako dystrybutorzy, szczególnie dotkliwie ucierpiały, a wiele z nich zaprzestało działalności. W celu zapewnienia przetrwania przedsiębiorstw, a więc miejsc pracy, należy wyeliminować bariery handlowe. Dzięki temu mogą powstać uczciwsze warunki z korzyścią dla wszystkich stron. Dlatego głosowałem przeciw projektom złożonym przez właściwą komisję w drugim czytaniu.

 
  
MPphoto
 
 

  Cristiana Muscardini (PPE), na piśmie (IT) Sektor budownictwa jest podstawowym sektorem europejskim zarówno pod względem zatrudnienia, jak i rozwoju naszych małych i średnich przedsiębiorstw.

Dlatego konieczne jest poparcie rozporządzenia ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu, gwarantujące bezpieczeństwo stosowanych materiałów i zdrowie pracowników. Przypadki obrażeń ciała i uszczerbku na zdrowiu nadal powinny być rejestrowane, zwłaszcza w przypadku tych obywateli, którzy narażeni są na codzienny kontakt z substancjami niebezpiecznymi, takimi jak azbest, stosowanymi do wznoszenia budynków miejskich.

Dlatego popieram sprawozdanie pani poseł Stihler, przyjęte dzisiaj w drugim czytaniu, ponieważ podkreślono w nim znaczenie, jakie w świecie globalizacji ma wprowadzanie wspólnych reguł w zakresie znakowania stosowanych substancji i produktów po to, by zagwarantować bezpieczeństwo i wiarygodność, a jednocześnie by ograniczyć koszty ponoszone przez producentów, ze szczególnym uwzględnieniem MŚP.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) Środki harmonizacji przedstawione w sprawozdaniu są zbyt szerokie. Sektor budownictwa to obszar wrażliwy: jest kluczowy dla rozwoju infrastruktury, a więc również dla poszczególnych państw członkowskich jako miejsc prowadzenia działalności gospodarczej. Normy zatrudnienia, normy socjalne i środowiskowe są często istotne dla ochrony ludzi i środowiska w tym sektorze. Każde państwo członkowskie powinno w dużym stopniu podejmować niezależne decyzje w tym zakresie. Dlatego głosowałem przeciw przyjęciu sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie (IT) Wniosek w sprawie przyjęcia rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu ma na celu zapewnienie swobodnego przepływu wyrobów budowlanych na rynku wewnętrznym. Głosowałem za przyjęciem wniosku w sprawie tego rozporządzenia, ponieważ gwarantowanie wyraźnych i wiarygodnych informacji poprzez stosowanie oznakowania CE na wprowadzanych do obrotu wyrobach budowlanych stanowi kolejny krok w kierunku wolnego, konkurencyjnego rynku, który potrafi chronić małe i średnie przedsiębiorstwa. Z uwagi na to, że wyroby budowlane są półproduktami do wykorzystania w końcowej konstrukcji, harmonizacja nowych przepisów europejskich gwarantuje bezpieczeństwo i jakość tej konstrukcji, stwarza równe szanse dla wszystkich firm budowlanych, przyczynia się do kontroli materiałów występujących już na rynku i prowadzi ostatecznie do większej przejrzystości w obrocie wyrobami budowlanymi.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem omawianego sprawozdania, ponieważ uważam, że jest to niezbędne w celu zmniejszenia barier hamujących zwiększanie płynności handlu w branży budowlanej. Branża budowlana szczególnie ucierpiała w obecnej sytuacji gospodarczej, a proponowane rozporządzenie ma na celu wspieranie swobodnego, skutecznego i przejrzystego przepływu towarów i usług w tej branży. Usunięcie przeszkód w działalności transgranicznej i wyeliminowanie krajowych barier administracyjnych i technicznych ma kluczowe znaczenie w branży budowlanej. Rzeczywiście, w przypadku branży budowlanej państwa członkowskie chowają się za krajowymi normami technicznymi w celu blokowania swobodnego przepływu towarów i usług. Biorąc pod uwagę, że sektor budownictwa stanowi 10 % produktu krajowego brutto w UE i że obecnie przeżywa okres głębokiej recesji, wszelkie środki, które mogą zostać przyjęte w celu wzmocnienia budownictwa są pożądane i oddam na nie mój głos. Dzięki tym środkom przedsiębiorstwa będą mogły utrzymać się na rynku, a pracownicy – zachować miejsca pracy.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie (IT) W całej UE nadal pozostaje zbyt wiele barier w handlu w sektorze budownictwa, co powoduje, że państwa członkowskie wykorzystują przepisy techniczne jako uzasadnienie ograniczania swobodnego przepływu towarów i usług.

Ten szybko rozwijający się sektor wytwarza 10 % PKB i stanowi 50,5 % środków trwałych brutto. Zapewnia miejsca pracy dla 12 milionów obywateli UE, a 92 % z nich tworzą małe i średnie przedsiębiorstwa – trzon naszej gospodarki.

Dlatego sądzę, że należy wprowadzić środki w celu zharmonizowania rynku tych wyrobów, jak również należy zagwarantować wysoki poziom ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników w tym sektorze. W związku z recesją – która spowodowała poważne problemy w sektorze, w tym upadłość firm – konieczne są środki służące liberalizacji, które zapewnią możliwość przetrwania przedsiębiorstw i utrzymania miejsc pracy.

Przedmiotowy wniosek w sprawie rozporządzenia ma uaktualnić, uprościć i zastąpić dyrektywę w sprawie wyrobów budowlanych w świetle nowych okoliczności związanych np. z nadzorem rynkowym. Ma także na celu zapewnić większą ochronę w takich dziedzinach, jak oznakowanie CE, substancje niebezpieczne, krajowe punkty kontaktowe, niezależność i przejrzystość, zdrowie i bezpieczeństwo oraz komunikacja elektroniczna.

 
  
MPphoto
 
 

  Rovana Plumb (S&D), na piśmie (RO) Potrzeba działania w zakresie wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu w UE ma żywotne znaczenie w kontekście wielkości tego sektora. Według Europejskiego Komitetu Normalizacji sektor budownictwa jest jedną z największych gałęzi przemysłu europejskiego, stanowiącą 10 % PKB i 50,5 % środków trwałych brutto. Sektor zatrudnia bezpośrednio 12 milionów obywateli UE, a kolejne 26 milionów pracowników jest od niego zależnych. Ponadto około 92 % producentów wyrobów budowlanych, tj. 65 tysięcy przedsiębiorstw, stanowią MŚP, zatrudniające poniżej 250 osób. Jako że MŚP stanowią trzon naszej gospodarki, w przedmiotowym wniosku konieczne jest uznanie ich roli i potrzeb, a także konieczności zagwarantowania osobom zatrudnionym w tym sektorze wysokiego poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa. Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ wniosek pomaga ożywić konkurencyjność tej branży poprzez uproszczenie obecnych przepisów, zwiększenie przejrzystości i zmniejszenie obciążeń administracyjnych, które firmy muszą dźwigać, jak również chcę poprzeć stanowisko Rumunii w takich kwestiach, jak wprowadzenie obowiązku oceny właściwości użytkowych wyrobów objętych normami zharmonizowanymi, wydawanie deklaracji właściwości użytkowych oraz umieszczanie oznakowania CE.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Rangel (PPE), na piśmie (PT) Biorąc pod uwagę znaczenie sektora budownictwa w gospodarce europejskiej, konieczne jest usunięcie istniejących barier technicznych w obrocie wyrobami budowlanymi w celu zwiększenia swobody ich przepływu na rynku wewnętrznym. Dlatego ważne jest poparcie ustanowienia zharmonizowanych specyfikacji technicznych, które – ze względu na konieczne wyeksponowanie kwestii zdrowia i bezpieczeństwa – pozwalają również na konsolidację rynku.

 
  
MPphoto
 
 

  Crescenzio Rivellini (PPE), na piśmie (IT) Podczas dzisiejszego posiedzenia plenarnego głosowaliśmy nad zaleceniem w sprawie zharmonizowanych warunków wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu.

Biorąc pod uwagę znaczenie tego sektora, konieczne jest opracowanie środków w sprawie obrotu wyrobami budowlanymi w UE. W opinii Europejskiego Komitetu Normalizacji (CEN) sektor budownictwa jest jedną z największych gałęzi przemysłu europejskiego, stanowiącą 10 % PKB i 50,5 % środków trwałych brutto.

W przedmiotowym wniosku w sprawie rozporządzenia ustanawia się zharmonizowane warunki wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu, poprzez wprowadzenie wspólnych reguł w zakresie znakowania, w celu podwyższenia gwarancji dotyczących bezpieczeństwa i wiarygodności wyrobów, a jednocześnie w celu zmniejszenia kosztów ponoszonych przez producentów, ze szczególnym uwzględnieniem MŚP.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie – Omawiane rozporządzenie przedłożono Parlamentowi do drugiego czytania w celu ostatecznego przyjęcia. Pierwsze czytanie w Parlamencie odbyło się podczas poprzedniej kadencji parlamentarnej. W roku 2010 Rada zajęła stanowisko, a następnie odbyły się intensywne nieformalne negocjacje trójstronne w ramach prezydencji belgijskiej w celu osiągnięcia rozwiązania kompromisowego. Rozporządzenie ma charakter bardzo techniczny, lecz dla grupy Zielonych ma bardzo duże znaczenie polityczne, ponieważ jego głównym celem jest zharmonizowanie wymogów dotyczących wprowadzania wyrobów budowlanych do obrotu.

Grupie Verts/ALE zależało głównie na zapewnieniu, między innymi, by (i) procedury były przejrzyste (w szczególności by organy normalizacyjne nie były zmonopolizowane przez przedstawicieli głównych branż, i by uwzględniono interesy małych i średnich przedsiębiorstw czy innych zainteresowanych stron), (ii) by wymogi i procedury budowlane stymulowały innowacyjność i stosowanie modeli bardziej ekologicznych, (iii) by specjalne procedury odnoszące się do „mikroprzedsiębiorstw” nie zezwalały branży na obchodzenie wymogów czy procedur.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie (IT) Głosowałam za przyjęciem rezolucji, ponieważ uważam, że nadal jest zbyt wiele „barier” w handlu w sektorze budownictwa w Europie. Przegląd niniejszej dyrektywy powinien przyczynić się do wyeliminowania barier handlowych, chroniąc w ten sposób miejsca pracy w firmach budowlanych, które wciąż odczuwają skutki globalnego kryzysu gospodarczego. Istnieją plany wprowadzenia nowych, szczególnych środków zapewniających recykling wyrobów budowlanych oraz propagowanie ich ponownego wykorzystania, co ma być sposobem realizacji unijnych celów w zakresie zmian klimatu.

Konieczne są również nowe zabezpieczenia w celu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników tego sektora, w którym niestety nadal odnotowuje się dużą liczbę zgonów związanych z pracą. Wreszcie jeszcze większą harmonizację rynku wyrobów budowlanych ma zapewnić wniosek w sprawie stopniowego zastępowania wydruków dokumentów ich wersjami komputerowymi.

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie (IT) Mimo że preambuła rozporządzenia zawiera niedopuszczalne stwierdzenia ogólne, w szczególności w odniesieniu do całkowicie swobodnego przepływu usług w sektorze budownictwa – którego nie możemy poprzeć, ponieważ dopóki nie nastąpi zharmonizowanie kosztów pracy między różnymi państwami członkowskimi, istnieć będzie ryzyko nieuczciwej konkurencji – zagłosujemy za przyjęciem omawianego dokumentu.

Uczynimy tak, ponieważ rozporządzenie dotyczy wyłącznie przepisów odnoszących się do wprowadzania do obrotu wyrobów przeznaczonych dla sektora budownictwa, który w czasach obecnej recesji gospodarczej poniósł bardzo poważne konsekwencje w postaci zamknięcia wielu firm i utraty miejsc pracy. We wniosku przewiduje się zharmonizowanie i etykietowanie wyrobów zawierających substancje niebezpieczne, a także upraszcza się, aktualizuje i zastępuje obecnie obowiązujące przepisy, tak aby wyeliminować pewne przeszkody prawne, zarówno w interesie pracowników, jak i małych i średnich przedsiębiorstw.

 
  
MPphoto
 
 

  Catherine Stihler (S&D), na piśmie – Jako sprawozdawca niezwykle się cieszę, że przedstawione przez mnie sprawozdanie dotyczące budownictwa uzyskało poparcie koleżanek i kolegów posłów i zostało przez nich przyjęte w głosowaniu. Dzięki temu sprawozdaniu substancje niebezpieczne będą wymienione na etykietach wyrobów budowlanych i prowadzone będą dalsze analizy tego tematu ze strony Komisji. Istnieją również przepisy, które ułatwią małym i średnim przedsiębiorstwom wprowadzanie wyrobów na rynek wewnętrzny. Zajęto się potrzebą większej przejrzystości w zatwierdzaniu wyrobów posiadających oznakowanie CE i czekam z niecierpliwością na wprowadzenie tych środków w lipcu 2013 roku.

 
  
MPphoto
 
 

  Silvia-Adriana Ţicău (S&D), na piśmie (RO) Głosowałam za przyjęciem wniosku w sprawie rozporządzenia ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylającego dyrektywę w sprawie wyrobów budowlanych 89/106/EWG. Sektor budownictwa jest dużym sektorem przemysłu w Europie, zatrudniającym bezpośrednio 12 milionów obywateli UE, a 26 milionów pracowników jest od niego zależnych. Kryzys gospodarczy temu sektorowi poważnie zaszkodził, a wielu pracowników straciło miejsca pracy. W latach 2008-2009 doprowadziło to do spadku działalności w tym sektorze aż o 14,2 %. Przegląd dyrektywy w sprawie wyrobów budowlanych (89/106/EWG) jest w związku z tym bardzo potrzebnym bodźcem, który powinien przysłużyć się sektorowi poprzez eliminację barier handlowych dla producentów, a przez to pomóc przedsiębiorstwom utrzymać się w branży, zaś pracownikom – zachować pracę. Roboty budowlane – zarówno ich całość, jak i poszczególne części – muszą przebiegać w przewidziany dla nich sposób, z uwzględnieniem w szczególności bezpieczeństwa i zdrowia wykonujących je robotników. Roboty budowlane muszą być również energooszczędne i odbywać się przy zużyciu jak najmniejszych ilości energii w czasie całego ich przebiegu, zapewniając tym samym jak najniższe koszty dla użytkowników.

 
  
MPphoto
 
 

  Viktor Uspaskich (ALDE), na piśmie (LT) Uważam, że sektor budownictwa jest w dużej mierze odbiciem stanu gospodarki. W drugim kwartale 2010 roku litewski sektor budownictwa skurczył się aż o 42,9 %; jest to jeden z największych spadków w Europie. Od tego czasu sytuacja nieznacznie się poprawiła, ale nie miejmy złudzeń – litewski sektor budownictwa będzie potrzebował sporo czasu, aby dojść do siebie. Dlatego jest raczej za wcześnie, by mówić o trwałym powrocie do normy. Jest jeszcze wiele do zrobienia. Na przykład, sektor budownictwa w moim kraju podniósłby się szybciej, gdyby nastąpiła poprawa w zakresie uruchamiania pomocy UE. Sektor budownictwa jest jedną z największych gałęzi przemysłu litewskiego i europejskiego. Zatrudnia on bezpośrednio 12 milionów obywateli UE, a 26 milionów pracowników jest od niego zależnych. Branża budowlana jest bardzo ważna dla Litwy, ponieważ tworzy wiele miejsc pracy, zwiększa popyt wewnętrzny i przynosi pieniądze do budżetu. Sektor ten jest również ważny dla małych i średnich przedsiębiorstw, które są podstawą naszej gospodarki. Około 92 % producentów wyrobów budowlanych, tj. 65 tysięcy przedsiębiorstw, stanowią MŚP, zatrudniające poniżej 250 osób. Zgadzam się również z wnioskiem sprawozdawcy, aby w celu poprawy jednolitego rynku wyrobów budowlanych wykorzystywać metody komunikacji elektronicznej i informatycznej. Jest to ważne dla naszej przyszłości.

 
  
MPphoto
 
 

  Derek Vaughan (S&D), na piśmie – Branża budowlana w Unii Europejskiej wiąże się z różnymi zasadniczymi kwestiami, począwszy od znacznego udziału tej branży w gospodarce, a skończywszy na kwestiach bezpieczeństwa i zdrowia obywateli UE w ich domach i miejscach pracy. Mój głos oddany za przyjęciem rozporządzenia dotyczącego wyrobów budowlanych to odpowiedź na potrzebę posiadania unowocześnionej, bezpiecznej i przejrzystej dyrektywy w sprawie wyrobów budowlanych. We wniosku zaapelowano o doskonalenie procedur dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa w całym sektorze oraz wyraźnych deklaracji dotyczących substancji niebezpiecznych. Ponadto przepis dotyczący znaku „CE”, będącego znakiem zaufania do produktów, da podmiotom realizującym własne projekty pewność, że materiały, które stosują, są bezpieczne. Gospodarka europejska bardzo zależy od sektora budownictwa, stanowiącego 10 % PKB UE i zatrudniającego bezpośrednio 12 milionów obywateli UE. Większość zatrudnionych pracuje w MŚP, które stanowią istotną część europejskiej gospodarki. Budownictwo pozostaje jednak jedną z najbardziej niebezpiecznych dziedzin pracy. Dlatego popieram rozporządzenie, które ma zwiększyć bezpieczeństwo obywateli w miejscu pracy i w domu, niezależnie od tego, czy realizują oni swoje projekty samodzielnie, czy też w ramach wykonywanego zawodu.

 
  
  

Sprawozdanie: Michèle Striffler (A7-0375/2010)

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, którego celem jest zwiększenie skuteczności pomocy humanitarnej UE. Konsensus europejski w sprawie pomocy humanitarnej to duży krok naprzód. Przegląd planu działania dla tego konsensusu musi jednak być spójniejszy, przeprowadzony na podstawie bardziej wymiernych celów i wiarygodniejszych wskaźników. Tylko w ten sposób zdołamy zwiększyć skuteczność pomocy. Mając na uwadze coraz liczniejsze i poważniejsze klęski żywiołowe powodowane zmianą klimatu, zgadzam się z przedstawionym stanowiskiem, że oprócz pomocy doraźnej należy również wesprzeć działania lokalne w zakresie gotowości na wypadek katastrof, umacniając plan działań z Hyogo.

Wysiłki należy również skoncentrować na problemach w obszarze praw człowieka, będących następstwem wewnętrznych konfliktów i złożonych kryzysów, zwiększając potencjał organów zajmujących się dostępem do ludności; realizacja tego zamierzenia będzie możliwa wyłącznie w drodze wyraźnego rozróżnienia działań podmiotów wojskowych, politycznych i humanitarnych. Zgadzam się również z efektywnym wykorzystaniem zdolności do szybkiej interwencji ze strony Europy.

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego dokumentu z uwagi na jego zasadnicze znaczenie dla zwiększenia skuteczności pomocy humanitarnej. Konsensus europejski w sprawie pomocy humanitarnej to pierwszy wspólny dokument dotyczący polityki w obszarze pomocy humanitarnej od czasu przyjęcia rozporządzenia w 1996 roku. To niezwykle ważne narzędzie, zwłaszcza w obliczu dużych zmian w obszarze spraw humanitarnych, takich jak liczne klęski żywiołowe i konflikty zbrojne skutkujące przesiedlaniem ogromnej liczby ludzi itd. Mam nadzieję, że konsensus europejski w sprawie pomocy humanitarnej okaże się ważnym krokiem w kierunku realizacji najskuteczniejszych działań UE w dziedzinie pomocy humanitarnej, przyczyniając się do propagowania zasad humanitarnych i międzynarodowego prawa humanitarnego, koordynacji i spójności w udzielaniu pomocy humanitarnej UE, doprecyzowania sprawy wykorzystania zasobów i zdolności wojskowych oraz służb ochrony ludności, ograniczenia ryzyka wystąpienia katastrof oraz do umocnienia powiązań między pomocą doraźną, odbudową i rozwojem.

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Oana Antonescu (PPE), na piśmie (RO) W przedmiotowym sprawozdaniu zobowiązuje się Unię Europejską do ścisłej współpracy na rzecz wypracowania wspólnej wizji pomocy humanitarnej. Uważam, że nasilenie klęsk żywiołowych to również wynik działalności człowieka skutkującej zmianą klimatu. Ja również zachęcam państwa członkowskie, aby zaangażowały się we wdrażanie konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej. Popieram działania propagowane w tym obszarze: propagowanie zasad humanitarnych i międzynarodowego prawa humanitarnego; lepszą koordynację oraz spójność działań polegających na udzielaniu pomocy humanitarnej UE; doprecyzowanie sprawy wykorzystania zasobów i zdolności wojskowych oraz służb ochrony ludności zgodnie z konsensusem w sprawie pomocy humanitarnej oraz z wytycznymi ONZ; ograniczenie ryzyka wystąpienia katastrof oraz umocnienie powiązań między pomocą doraźną, odbudową i rozwojem. W związku z tym, w głosowaniu opowiedziałam się za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Unia Europejska jest partnerem na arenie międzynarodowej. W takim zdecydowanym przekonaniu autorzy Traktatu z Lizbony umocnili ambicje Europy w wymiarze ogólnoświatowym. W tym ogromnym projekcie ważną rolę odgrywa aspekt humanitarny. Już teraz Unia jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej na świecie, zapewniającym wkład w wysokości 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej. Przedmiotowe wspólne oświadczenie „oparto na wspólnych zasadach i podejściach, a jego celem jest stymulowanie zdecydowanych i skoordynowanych działań w UE oraz we współpracy z innymi podmiotami, aby w ten sposób zapewnić poprawę w zakresie zbiorowej reakcji na kryzysy humanitarne”. W związku z tym głosowałam za przyjęciem przedmiotowej rezolucji, w której przypomina się, że pomoc humanitarną należy zapewniać w sposób odpowiedni i skuteczny; uwydatnia się w niej znaczenie dobrej koordynacji; podkreśla się drugorzędny charakter pomocy świadczonej z wykorzystaniem zasobów i zdolności wojskowych oraz służb ochrony ludności oraz decydujące znaczenie ograniczenia zagrożeń powodowanych przez klęski żywiołowe; wzywa się też Unię do umocnienia powiązań między pomocą doraźną, odbudową i rozwojem.

 
  
MPphoto
 
 

  Zigmantas Balčytis (S&D), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania. Unia Europejska jest największym światowym ofiarodawcą pomocy humanitarnej, do którego należy ponad 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej. Liczba klęsk żywiołowych mających miejsce przede wszystkim wskutek zmian klimatu na naszej planecie znacznie wzrosła, nasilił się też ich charakter. Kontekst humanitarny w ostatnich latach bardzo się zmienił, wobec czego zachodzi konieczność zwiększenia potencjału w zakresie reagowania UE na katastrofy. Moim zdaniem Unia Europejska musi zwiększyć wysiłki na rzecz ograniczenia ryzyka występowania katastrof i oprócz pomocy doraźnej powinna wspierać działania lokalne w zakresie gotowości na wypadek katastrof. To niepokojące, że łamanie międzynarodowego prawa humanitarnego jest coraz powszechniejsze i sytuacja w tym obszarze pogarsza się. Zgadzam się, że Unia Europejska musi podjąć działania zmierzające do lepszej koordynacji pomocy humanitarnej oraz powstrzymania wszelkiego rodzaju nadużyć w obszarze tej pomocy.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Bennahmias (ALDE), na piśmie(FR) W 2010 roku miało miejsce wiele kryzysów humanitarnych: Haiti, Pakistan i można by wymieniać dalej. Tragedie, jakich doświadczają na świecie niektóre grupy ludności, często te znajdujące się w bardzo niekorzystnej sytuacji, wymagają szybkich i skutecznych działań nie tylko ze strony organizacji międzynarodowych, ale też ze strony Unii Europejskiej, która jest na arenie międzynarodowej głównym podmiotem w obszarze pomocy rozwojowej i zarządzania kryzysowego.

Dlatego dzisiaj, w czwartek 18 stycznia, przyjęliśmy sprawozdanie pani Striffler, aby zaapelować o zwiększenie finansowania na pomoc humanitarną. Powinniśmy również stworzyć europejskie siły szybkiego reagowania na te wszystkie kryzysy. Komisja Europejska jest otwarta na ten pomysł i powinna przedstawić wniosek mający na celu optymalizację istniejącego systemu ochrony ludności cywilnej.

Oczywiście będziemy musieli wykorzystać zasoby, które już są dostępne w państwach członkowskich, ale jednocześnie musimy też skuteczniej i w praktyczniejszy sposób skoordynować własne działania. Powolna reakcja, powielanie pomocy i niespójność u podstaw to tylko niektóre z błędów, jakie musimy wyeliminować. Trzeba wprowadzić bardzo wiele udoskonaleń, a rezolucja przyjęta przez ten Parlament ma być wstępną reakcją na czekające nas wyzwania.

 
  
MPphoto
 
 

  Vilija Blinkevičiūtė (S&D), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania Parlamentu w sprawie realizacji konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej: przegląd śródokresowy planu działania i dalsze kroki. Konsensus europejski w sprawie pomocy humanitarnej zobowiązuje Unię do ścisłej współpracy na rzecz wypracowania wspólnej wizji pomocy humanitarnej. Konsensus ma na celu zwiększyć skuteczność Unii Europejskiej, bronić podstawowych zasad humanitarnych, tj. zasad humanitaryzmu, neutralności, bezstronności i niezależności, jak również propagować te zasady i przestrzeganie międzynarodowego prawa humanitarnego. W czasie przeglądu śródokresowego odnotowano brak konkretnych informacji na temat podjętych i planowanych działań oraz również zauważono, że poza przedstawicielami zaangażowanymi w pomoc humanitarną, wiedzę o konsensusie posiada znikoma liczba osób. Trzeba zatem podjąć poważne kroki na rzecz upowszechnienia konsensusu, zaznajamiając z nim lepiej państwa członkowskie, inne instytucje i podmioty wojskowe. Kontekst humanitarny w ostatnich latach bardzo się zmienił, przez co zwiększyło się znaczenie rygorystycznej i energicznej realizacji konsensusu europejskiego.

Chciałabym podkreślić konieczność podejmowania większych wysiłków na rzecz ograniczenia ryzyka występowania katastrof i wspierania – oprócz pomocy doraźnej – działań lokalnych w zakresie gotowości na wypadek katastrof. Ponadto trzeba się bardziej skoncentrować na objęciu zakresem pomocy humanitarnej wymiaru płci oraz ochrony przed przemocą seksualną, którą coraz częściej stosuje się jako broń wojenną.

 
  
MPphoto
 
 

  Sebastian Valentin Bodu (PPE), na piśmie (RO) Unia Europejska jest największym ofiarodawcą na świecie, któremu przypisuje się 40 % światowej pomocy humanitarnej. W 2009 roku od Unii Europejskiej otrzymało pomoc wartą blisko miliard euro ponad 100 milionów ludzi w ponad 70 krajach. Niestety, ale bardzo często popieramy dotacje dla krajów, które później godzą się na bezpośrednie inwestycje zagraniczne ze strony Chin. Być może należałoby skoordynować darowizny i inwestycje zamiast lamentować z powodu tego, że Chiny zyskały pozycję drugiej największej gospodarki na świecie. Kontekst humanitarny w ostatnich latach bardzo się zmienił, przez co zwiększyło się znaczenie rygorystycznej i zdecydowanej realizacji konsensusu europejskiego.

Jeśli chodzi o ten zmieniający się kontekst, to pierwszym czynnikiem, który należy wymienić, jest znaczny wzrost liczby i nasilenia klęsk żywiołowych powodowanych głównie zmianą klimatu. Oznacza to również, że oprócz pomocy doraźnej należy wspierać działania lokalne w zakresie gotowości na wypadek katastrof. W tym celu podjęto działania polityczne – w formie strategii UE i planu działania z Hyogo – ale nadal występują problemy z ich wdrożeniem.

 
  
MPphoto
 
 

  David Campbell Bannerman (EFD), na piśmie – Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa uważa, że najlepszą reakcją na katastrofę humanitarną byłaby dobrowolna koordynacja działań niezależnych państw narodowych, a nie zobowiązywanie ich na szczeblu centralnym przez niedemokratyczną UE. Odnotowaliśmy niepowodzenie powolnych i znikomych działań UE na Haiti i dlatego stoimy na stanowisku, że UE nie można ufać na wypadek przyszłych kryzysów humanitarnych.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ Unia Europejska jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej na świecie, a jej wkład stanowi 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej. W 2009 roku udzieliła pomocy humanitarnej około 115 milionom ludzi w ponad 70 krajach na łączną kwotę 950 milionów euro. Za sprawą polityki humanitarnej Unia Europejska dowiodła swojego zaangażowania w pomoc ludziom znajdującym się w skrajnie niekorzystnej sytuacji w państwach trzecich. Zgadzam się z przeglądem śródokresowym konsensusu w sprawie pomocy humanitarnej i uważam, że koniecznie należy podjąć działania w celu jego upowszechnienia wśród państw członkowskich, innych instytucji oraz podmiotów wojskowych. Apelowałabym do Komisji o zdwojenie wysiłków na rzecz ograniczenia ryzyka występowania katastrof oraz o zwrócenie większej uwagi na coraz częstsze przypadki łamania międzynarodowego prawa humanitarnego i grupy znajdujące się w najgorszej sytuacji, takie jak kobiety, dzieci oraz osoby zmuszone do przesiedlenia. Bardzo ważne jest stymulowanie dialogu między podmiotami politycznymi, wojskowymi i humanitarnymi działającymi w tych samych warunkach, jak również utworzenie unijnych sił szybkiego reagowania, czyli europejskich sił ochrony ludności.

 
  
MPphoto
 
 

  Nikolaos Chountis (GUE/NGL), na piśmie (EL) Głosowałem przeciwko przyjęciu sprawozdania w sprawie pomocy humanitarnej z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że nalega się w nim na powiązanie ochrony ludności i pomocy humanitarnej z Europejską Służbą Działań Zewnętrznych i jej polityką zagraniczną, podczas gdy kryteria interwencji w oczywisty sposób powinny mieć charakter wyłącznie humanitarny. Nie uważam też, aby łączenie zdolności wojskowych i służb ochrony ludności na potrzeby działań w razie humanitarnych sytuacji kryzysowych było dobrym rozwiązaniem. Szczególna wiedza oraz wykorzystanie specjalistycznego sprzętu, który zawsze należał do podmiotów wojskowych i był przez nie wykorzystywany, są niewątpliwie konieczne w określonych warunkach. W celu zachowania czysto cywilnego charakteru misji humanitarnych, ochronę ludności należałoby zatem finansować tak, aby jej służby dysponowały specjalistycznym sprzętem i oczywiście, aby można było szkolić pracowników służby ochrony ludności, a nie cały czas ponosić te wszystkie wydatki na wojsko. To jedyny sposób, aby zapewnić faktyczną i skuteczną pomoc na wypadek kryzysów humanitarnych i uniknąć zagrożeń związanych z obecnością wojsk.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlos Coelho (PPE), na piśmie (PT) Dokonując środokresowego przeglądu konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej, nie mogę nie wyrazić ubolewania nad tym, że poziom uświadomienia tego konsensusu nie spełnia oczekiwań, a państwa członkowskie odgrywają nieznaczną rolę w jego realizacji. Zamiast szukać jednak winnych, musimy skoncentrować się na propagowaniu pomocy humanitarnej i wytyczyć kierunek, w jakim powinniśmy podążać w tym obszarze. Sytuacja humanitarna w ostatnich latach znacznie się zmieniła za sprawą klęsk żywiołowych, wzrostu liczby przesiedleńców, mnożenia się różnych konfliktów wewnętrznych, kryzysów żywnościowych itd. Konieczność zapewnienia wyważonej i skutecznej reakcji zachodzi bardziej niż kiedykolwiek dotąd, reakcji opartej o konkretne potrzeby, ukierunkowanej na rezultaty i kierującej się zasadą, że ratowanie środków służących utrzymaniu to ratowanie ludzkiego życia, nie zapominając przy tym o znaczeniu samorozwoju i samowystarczalności. W realizacji tych założeń zasadnicze znaczenie odgrywa propagowanie tych humanitarnych wartości w ramach konsensusu oraz optymalizacja zasobów będących w posiadaniu różnych podmiotów.

Chciałbym ponownie podtrzymać opinię, że zachodzi pilna potrzeba utworzenia europejskich sił ochrony ludności, zgodnie z zaleceniem zawartym w sprawozdaniu M. Barniera z maja 2006 roku. Chciałbym pogratulować mojej koleżance – pani Striffler wartościowych propozycji, które nam przedstawiła, jak również chciałbym powtórzyć moje stanowisko, a mianowicie, że konsensus to instrument o zasadniczym znaczeniu w aktualnej sytuacji.

 
  
MPphoto
 
 

  Corina Creţu (S&D), na piśmie (RO) Konsensus w sprawie pomocy humanitarnej to podstawowy instrument, który szczególnie dowodzi swojej wartości w obliczu tak znacznej zmiany bieżącego kontekstu humanitarnego. Doświadczyliśmy znacznego wzrostu liczby i stopnia nasilenia klęsk żywiołowych, powodowanych głównie zmianą klimatu, tak jak doświadczamy coraz liczniejszych złożonych kryzysów, zwłaszcza konfliktów wewnętrznych, obserwując zmieniający się charakter tych konfliktów, z których wiele skutkuje ogromną liczbą przesiedleńców.

Coraz powszechniejsze stają się przypadki łamania międzynarodowego prawa humanitarnego. Szczególnie szokującym aspektem takich przypadków jest stosowanie przemocy seksualnej w formie broni wojennej. Popieram stanowisko sprawozdawczyni i uważam, że zwiększenie ochrony przed przemocą seksualną w warunkach pomocy humanitarnej wymaga przyjęcia zdecydowanych środków. Zgadzam się z autorką sprawozdania, która utrzymuje, że doświadczenia z ostatnich kryzysów humanitarnych na Haiti i w Pakistanie wciąż wskazują na potrzebę poprawy skuteczności, koordynacji i dostrzegalności reakcji UE na katastrofy.

Popieram również utworzenie europejskich sił szybkiego reagowania (europejskich sił ochrony ludności).

 
  
MPphoto
 
 

  Mário David (PPE), na piśmie (PT) Konsensus europejski w sprawie pomocy humanitarnej podpisany dnia 18 grudnia 2007 r. przez Parlament, Radę i Komisję stanowił ważny krok do przodu w kategoriach określenia, zakresu oraz zasięgu europejskiej pomocy humanitarnej. Za sprawą tego sprawozdania, z którego konkluzjami zdecydowanie się zgadzam, dokonujemy śródokresowego przeglądu, przewidzianego w planie działania z maja 2008 roku. W tym kluczowym momencie chciałbym pogratulować pani Striffler wspaniałej pracy. W kwestii pomysłów wyrażonych w przedmiotowym sprawozdaniu chciałbym uwydatnić nacisk, jaki położono na „skuteczne i stałe włączanie – a w miarę możliwości udział – beneficjentów w gospodarowanie pomocą”. Jestem zwolennikiem tej zasady, która powinna spowodować, że UE coraz bardziej będzie koncentrowała swoje działania na społeczeństwie obywatelskim i lokalnych organach władzy. Ograniczy to koncentrację wokół stosunków na linii UE – państwo członkowskie, które nadal powinny odgrywać swoją rolę, ale nie na zasadzie wyłączności we wzajemnych stosunkach, jak to często miało miejsce do tej pory. Chciałbym podkreślić również potrzebę przedstawienia wniosków „ustanawiających europejskie siły ochrony ludności, które opierałyby się na optymalnym wykorzystaniu obecnego wspólnotowego mechanizmu ochrony ludności oraz na wzajemnym udostępnieniu istniejących zasobów krajowych”, co oznaczałoby zwiększenie kosztów krańcowych wypracowanej synergii za sprawą potencjału, którym już dysponują państwa członkowskie.

 
  
MPphoto
 
 

  Luigi Ciriaco De Mita (PPE), na piśmie(IT) W dzisiejszych czasach pomoc humanitarna odgrywa większą i ważniejszą rolę niż dawniej. Różne wskaźniki rozwoju oraz coraz większe nierówności pod względem możliwości i podziału rozdziału zasobów w kategoriach geograficznych, społecznych i pokoleniowych, zaostrzająca się zmiana klimatu (częściowo z winy ludzi) oraz wynikające z niej liczniejsze klęski żywiołowe, większe zanieczyszczenie środowiska, nierówna presja antropiczna na dużych obszarach miejskich oraz nierówny przyrost ludności na niektórych obszarach naszej planety to powody liczniejszych katastrof humanitarnych, w których pomoc odgrywa zasadniczą rolę, jeśli chodzi o przywrócenie podstawowych warunków do życia i odbudowę godności ludzkiej. W związku z tym, jeżeli pomoc humanitarna ma służyć ludziom dotkniętym przez katastrofy, to interwencji podejmowanych w ramach polityki zagranicznej UE – którą trzeba sformułować – nie można dzielić według obszarów zainteresowania i wpływów poszczególnych państw członkowskich, ale powinny one mieć wymiar europejski.

 
  
MPphoto
 
 

  Proinsias De Rossa (S&D), na piśmie – Popieram przedmiotowe sprawozdanie w sprawie realizacji Konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej. Polityka humanitarna UE odzwierciedla w praktyce zaangażowanie UE w pomoc ludziom będącym w potrzebie, którzy znaleźli się w skrajnie niekorzystnej sytuacji. Unia Europejska jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej na świecie. Jej wkład stanowi ponad 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej. W 2009 roku przeznaczyliśmy łącznie 950 milionów euro dla około 115 milionów ludzi w ponad 70 krajach. Konsensus europejski w sprawie pomocy humanitarnej, podpisany 18 grudnia 2007 r., podkreśla wolę UE do ścisłej współpracy w danej dziedzinie w celu zapewnienia możliwie największej skuteczności, obrony i propagowania podstawowych zasad humanitarnych, tj. zasad humanitaryzmu, neutralności, bezstronności i niezależności, jak również aktywnego propagowania przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego. Przed nami wiele wyzwań. Doświadczenia z ostatnich kryzysów humanitarnych na Haiti i w Pakistanie wskazują na potrzebę znacznej poprawy reakcji UE na katastrofy. Ograniczenie ryzyka występowania katastrof należy w pełni zintegrować z polityką w obszarze pomocy rozwojowej i humanitarnej. Musimy też doprecyzować sprawę wykorzystania zasobów i zdolności wojskowych oraz służb ochrony ludności zgodnie z konsensusem oraz wytycznymi ONZ.

 
  
MPphoto
 
 

  Anne Delvaux (PPE), na piśmie(FR) Doświadczenia z ostatnich kryzysów humanitarnych na Haiti i w Pakistanie wciąż wskazują na potrzebę poprawy skuteczności, koordynacji i dostrzegalności reakcji UE na katastrofy.

W związku z tym głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, w którym zaleca się utworzenie europejskich sił szybkiego reagowania (europejskich sił ochrony ludności) – według koncepcji, którą komisarz Barnier przedstawił po tsunami w Azji i którą od tamtego czasu wielokrotnie podnosił Parlament Europejski.

Pomogłoby to zoptymalizować narzędzia, którymi już dysponujemy, zwiększyć ich skuteczność i dostrzegalność, a to wszystko po to, by za sprawą ściślejszej współpracy zapewnić natychmiastową mobilizację wszystkich koniecznych zasobów.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ uważam, że trzeba dokonać przeglądu planu działania w ramach konsensusu europejskiego. Sytuacja humanitarna znacznie się zmieniła w ostatnich latach, również za sprawą znacznego wzrostu liczby i nasilenia klęsk żywiołowych, powodowanych również zmianą klimatu. To bardzo ważne, aby ograniczenie ryzyka występowania katastrof w pełni uwzględnić w polityce w obszarze pomocy rozwojowej i humanitarnej, zwiększając jej znaczenie za sprawą rygorystycznego i energicznego przestrzegania konsensusu w sprawie pomocy humanitarnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Wiadomo, że katastrofy i konieczność zapewnienia pilnej pomocy to w dzisiejszych czasach coraz częstsze przypadki. Unia Europejska odgrywa ważną rolę w zwalczaniu tej plagi i mam nadzieję, że będzie kontynuowała te działania, umacniając możliwie najbardziej swoją rolę. Nie wystarczy jednak nakarmić głodnego rybą, lecz trzeba mu dać wędkę.

Uważam, że pomoc mniej zamożnym krajom przez zapewnienie im zasobów ludzkich i materialnych, dzięki którym będą mogły uporać się w przyszłości z kryzysami, jest prawie tak samo ważna jak pomoc w nagłych sytuacjach. Konsensus europejski w sprawie pomocy humanitarnej zasługuje na moje poparcie i mam nadzieję, że kompromis zawarty między europejskimi instytucjami zaowocuje coraz lepszym wykorzystaniem unijnych zasobów, dając zawsze pierwszeństwo najbiedniejszym i najbardziej cierpiącym, jak również zapewniając całkowitą bezstronność pod względem politycznym oraz ideologicznym.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) W ostatnich latach świat doświadczył znacznego wzrostu liczby katastrof zarówno w kategoriach dotkniętych obszarów geograficznych, jak i liczby ofiar. Chociaż sprawa skutków zmiany klimatu jest bardzo ważna, to nie podlega zakresowi tej dyskusji. Podpisanie konsensusu europejskiego przez Radę Unii Europejskiej, Parlament i Komisję w dniu 18 grudnia 2007 r. stanowiło znaczny postęp w obszarze pomocy humanitarnej, zwłaszcza z uwagi na fakt, że przewidziano pięcioletni plan działania i jego przegląd śródokresowy. Właśnie ten przegląd jest przedmiotem omawianego sprawozdania. Cały świat zna i uznaje kluczową rolę UE w obszarze pomocy humanitarnej. Parlament poruszał tę sprawę na kilku posiedzeniach, zwłaszcza poruszaliśmy ją w naszych wystąpieniach. Ostatnie wydarzenia w Brazylii, na Haiti, w Pakistanie i na Maderze skłoniły nas w rzeczywistości do przemyśleń nad skutecznością wsparcia na rzecz ochrony ludności oraz pomocy humanitarnej. Jak wskazano w przedmiotowym sprawozdaniu, mimo ograniczonego dostępu do informacji, na szczeblu europejskim zaszły pozytywne zmiany, czego dowodzi utworzenie Grupy Roboczej ds. Pomocy Humanitarnej i Pomocy Żywnościowej przy Radzie. Wiele pozostaje jednak jeszcze do zrobienia.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Tak zwana „pomoc humanitarna” UE odgrywa coraz ważniejszą rolę w unijnej polityce zagranicznej. Często wykorzystuje się faktyczne zapotrzebowanie na pomoc oraz tak ważną współpracę na rzecz zapewnienia reakcji, zwłaszcza w sytuacjach nagłych, realizując przy tym w praktyce najprzeróżniejsze cele. Podejmowane działania i stosowane metody, obejmujące interwencje wojskowe i okupację, to w rzeczywistości powielanie i pogłębianie form politycznej oraz gospodarczej dominacji, jak również próba kontrolowania rynków i naturalnych zasobów krajów rozwijających się. W obliczu pogłębiającego się kryzysu kapitalizmu interwencje te zawsze obejmują też walkę obywateli o sprawiedliwość i postęp społeczny, która na całym świecie przybiera różne formy wyrazu.

Pod przykrywką domniemanych interesów „humanitarnych” beneficjentami i zarazem współwinnymi takiej polityki są liczne organizacje pozarządowe, przedsiębiorstwa logistyczne i inne podmioty, wspierające interesy własne i swoich sponsorów; interesy te mogą być publiczne bądź prywatne i mogą być motywowane między innymi względami politycznymi, finansowymi lub religijnymi. W zasadzie popieramy konkretne wyrazy solidarności z ofiarami wszelkiego rodzaju katastrof czy konfliktów. U ich podstaw powinny jednak leżeć interesy tych ludzi, przestrzeganie prawa międzynarodowego oraz niezależność i suwerenność danych krajów.

 
  
MPphoto
 
 

  Sylvie Guillaume (S&D), na piśmie(FR) Uważam, że musimy udoskonalić narzędzia, którymi Unia Europejska dysponuje w celu reagowania na takie katastrofy, jakiej doświadczyło rok temu Haiti wskutek trzęsienia ziemi, po którym niedawno wybuchła epidemia cholery. Moja grupa i ja sama uważamy, że musimy dążyć do zwiększenia funduszy na pomoc humanitarną, aby zwiększyć liczbę interwencji, zwłaszcza by pomagać ludziom znajdującym się w najgorszej sytuacji. Czyniąc to, musimy dopilnować, aby wyraźnie oddzielić pomoc ze strony podmiotów wojskowych i organizacji humanitarnych, gdyż zasoby wojskowe powinno się wykorzystywać możliwie najmniej i w ostateczności.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie – UE ogółem jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej na świecie. Ostatnie katastrofy uwydatniły jednak braki, jeśli chodzi o zdolność UE do szybkiej, skutecznej i skoordynowanej reakcji. Pani Striffler w swoim sprawozdaniu uwydatnia niektóre słabe strony i trzeba mieć nadzieję, że dzisiejsze głosowanie zaowocuje pozytywnymi działaniami.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Poparłem przedmiotowe sprawozdanie, gdyż nie jest ono zwykłą formalnością, ale również odzwierciedla dzisiejszą sytuację w obszarze pomocy humanitarnej. Kontekst humanitarny bardzo się zmienił w ostatnich latach. W związku z taką zmianą kontekstu pierwszym czynnikiem, który należy podkreślić jest znaczny wzrost liczby i nasilenia klęsk żywiołowych, wynikających przede wszystkim ze zmiany klimatu. Sytuacja taka skutkuje koniecznością podjęcia większych wysiłków na rzecz ograniczenia ryzyka występowania katastrof oraz konieczność wspierania – oprócz pomocy doraźnej –działań lokalnych w zakresie gotowości na wypadek katastrof. Kolejne czynniki to coraz liczniejsze występowanie złożonych kryzysów, zwłaszcza konfliktów wewnętrznych, jak również zmieniający się charakter konfliktów, z których wiele skutkuje ogromną liczbą przesiedleńców (uchodźców i osób przesiedlanych wewnętrznie), oraz rosnąca przemoc wobec ludności cywilnej. Coraz powszechniejsze stają się przypadki łamania międzynarodowego prawa humanitarnego. Szczególnie szokującym aspektem takich przypadków jest stosowanie przemocy seksualnej w formie broni wojennej. Trzeba podjąć zdecydowane dążenia do uwzględnienia w reakcjach humanitarnych ochrony przed przemocą seksualną. Trzeba zatem zwrócić większą uwagę na grupy znajdujące się w najgorszej sytuacji, takie jak kobiety, dzieci oraz osoby przesiedlone siłą (przesiedlone wewnętrznie lub uchodźców). Doświadczenia z ostatnich kryzysów humanitarnych na Haiti i w Pakistanie wciąż wskazują na potrzebę poprawy skuteczności, koordynacji i dostrzegalności reakcji UE na katastrofy.

 
  
MPphoto
 
 

  Jarosław Kalinowski (PPE), na piśmie(PL) Rok po trzęsieniu ziemi na Haiti możemy zaobserwować, że działania, które podejmujemy, czy też sposób, w jaki pomagamy, nie jest doskonały. Dlatego konsensus europejski, który powstał, aby usprawnić udzielanie pomocy humanitarnej nie może zostać zaprzepaszczony. Unia, jako jeden z najbogatszych i najbardziej rozwiniętych regionów na świecie ma obowiązek moralny pomagać słabszym i potrzebującym. Szczególnie musimy solidaryzować się z ofiarami kataklizmów i klęsk żywiołowych, które nie są przygotowane na to, co ich spotyka.

Należy zatem podjąć wszelkie działania, aby wzmocnić współpracę państw członkowskich w tym zakresie, ułatwić dzielenie się tzw. dobrymi praktykami. Trzeba uczynić wszystko, aby system pomocy był sprawny i efektywny i nie marnował się żaden cent. Konieczna jest zatem współpraca z innymi podmiotami, organizacjami pozarządowymi czy międzynarodowymi, które zajmują się również udzielaniem takiej pomocy, by uczynić ją jak najskuteczniejszą.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie(IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani Striffler, ponieważ trzeba koniecznie uwydatnić znaczenie i zarazem delikatny charakter tej sprawy.

Głosując, Parlament chciał uwydatnić cel Unii Europejskiej, jakim jest propagowanie praw człowieka, tj. neutralności, bezstronności i niezależności. Jeśli chodzi o solidarność, to nigdy nie jesteśmy w pełni gotowi czy wyposażeni w doskonałe plany. Musimy coraz dobitniej apelować do europejskich podmiotów, w tym do Komisji i poszczególnych państw członkowskich, o propagowanie powszechnego przestrzegania praw człowieka. Jeśli chodzi o mnie, to nadal będę popierał takie wzajemne stosunki, w tym w Komisji Budżetowej, do której należę, wspierając wszelkie środki ukierunkowane na zwiększenie pomocy finansowej na działania mające konkretnie na celu ochronę tych ważnych praw, aby Unia Europejska mogła nadal zapewniać pomoc i wsparcie najbardziej potrzebującym grupom społecznym.

 
  
MPphoto
 
 

  Petru Constantin Luhan (PPE), na piśmie (RO) W ostatnich latach odnotowano dramatyczny wzrost liczby i stopnia nasilenia klęsk żywiołowych, będących zarówno wynikiem działalności człowieka, jak i innych czynników, wraz ze wzrostem ujemnych skutków łamania międzynarodowego prawa humanitarnego i coraz słabszymi rządami. Jak dobrze wiadomo, Unia Europejska jest największym na świecie ofiarodawcą pomocy humanitarnej, zapewniającym wkład wynoszący 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej. Fakt ten potwierdza 115 milionów odbiorców pomocy z około 70 krajów, które skorzystały z wkładu unijnego w łącznej wysokości blisko jednego miliarda euro. Głosowałem za przyjęciem omawianego konsensusu, ponieważ uważam, że za sprawą działań w ramach pomocy humanitarnej UE dowodzi swojego zaangażowania w sprawy ludzi, którzy naprawdę potrzebują pomocy. W tym obszarze potrzebujemy wystarczających zasobów ludzkich i materialnych, jak też musimy przyczynić się do lepszej koordynacji działań instytucji oraz organizacji zaangażowanych w ten proces.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie – Zdecydowanie popieram przedmiotowe sprawozdanie, które zawiera propozycje umocnienia konsensusu w sprawie pomocy humanitarnej. Uwydatnia się w nim wiele obszarów wymagających większej uwagi, w tym sprawę propagowania zasad humanitarnych i międzynarodowego prawa humanitarnego; sprawy dotyczące jakości, koordynacji i spójności w udzielaniu pomocy humanitarnej UE; jasno określa się warunki wykorzystania zasobów i zdolności wojskowych oraz środków ochrony ludności zgodnie w postanowieniami konsensusu humanitarnego i wytycznymi Organizacji Narodów Zjednoczonych, jak również porusza się sprawę lepszego łączenia pomocy doraźnej, odbudowy i rozwoju.

 
  
MPphoto
 
 

  Jiří Maštálka (GUE/NGL), na piśmie (CS) Przedstawione sprawozdanie to zapewniona w samą porę reakcja na liczne klęski żywiołowe, których doświadczyliśmy w ostatnich latach. To bardzo ważne, aby UE wyciągnęła z dotychczasowych doświadczeń, przykładowo w Australii, na Haiti i w Rosji, wnioski dotyczące udzielania skutecznej pomocy, aby zapewnić sobie całkowicie jasne procedury oraz zasoby na potrzeby udzielania skutecznej pomocy humanitarnej. Katastrofy na taką skalę omijały dotychczas kontynent europejski, ale nie oznacza to, że nie powinniśmy przygotowywać efektywnego zakresu struktur i zasobów. Doświadczenia z ostatnich lat pokazują, że nie ma możliwości zapewnienia transportu na dotkniętych terenach bez technicznego i organizacyjnego wsparcia jednostek wojskowych. Pozarządowe organizacje humanitarne nie mają takich zdolności.

Oczywiste jest, że mieszkańcy dotkniętych terenów bardzo często zostają odcięci od połączeń transportowych w danym kraju, natomiast zdolności zasobów lotnictwa cywilnego są ograniczone. Skoro wykorzystanie sił wojskowych jest uzasadnione i dopuszczalne w innych miejscach, to tym bardziej jest uzasadnione i dopuszczalne w przypadku katastrof humanitarnych lub klęsk żywiołowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Stopień nasilenia klęsk żywiołowych w ostatnich czasach niewątpliwie się zwiększył. Faktem jest również, że UE jest jednym z największych ofiarodawców pomocy humanitarnej na świecie i bardzo ważne jest, aby utrzymała tę pozycję niezależnie od kryzysów, których doświadczamy. Uważam jednak, że oprócz zapewnienia pomocy osobom znajdującym się w najbardziej niekorzystnej sytuacji oraz poszkodowanym wskutek katastrof, koniecznie trzeba wyposażyć kraje najbiedniejsze i tym samym najbardziej narażone na tego rodzaju sytuacje w zasoby ludzkie i fundusze, dzięki czemu pomoc zewnętrzna nie będzie miała aż tak decydującego znaczenia. Cel ten można zrealizować za sprawą polityki w obszarze rozwoju i zapewnienia tym krajom pomocy w perspektywie średnio- i długoterminowej.

 
  
MPphoto
 
 

  Louis Michel (ALDE), na piśmie (FR) Środowisko humanitarne jest coraz bardziej złożone i coraz trudniejsze: prawo humanitarne jest często naruszane; dezorientacja w kwestii podziału ról skutkuje coraz częstszymi atakami na pracowników humanitarnych, a liczba i stopień nasilenia klęsk żywiołowych wciąż rosną. W 2010 roku doświadczyliśmy trzech największych katastrof humanitarnych, jakie miały miejsce w ostatnich latach: trzęsienia ziemi na Haiti, suszy w regionie Sahel oraz powodzi w Pakistanie. Jak powiedziała jednak komisarz Kristalina Georgieva, „najważniejsza jest jakość naszej pomocy humanitarnej”. „Co roku ratuje ona życie około 140 milionom ludzi”.

Mając na uwadze te okoliczności, zgadzam się ze sprawozdawczynią, która wzywa do znacznego zwiększenia funduszy na pomoc humanitarną i zauważa, że konsensus w sprawie pomocy humanitarnej jest niedostatecznie rozpowszechniony. Musimy nadal upowszechniać i propagować zasady humanitarne oraz przepisy prawa międzynarodowego. Musimy opowiedzieć się za utworzeniem unijnych sił szybkiego reagowania, co ja miałem okazję już uczynić. Musimy bardziej skoncentrować się na zapobieganiu ryzyku wystąpienia katastrof.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Sprawozdanie w sprawie realizacji konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej zawiera pewne ważne propozycje, które w przyszłości należałoby urzeczywistnić. Przykładem takiej propozycji jest rozwój zdolności i zasobów na potrzeby ochrony ludności, z podstawowym założeniem utworzenia europejskich sił ochrony ludności. Ważna jest również lepsza koordynacja działań, nie tylko między państwami członkowskimi, ale również na szczeblu międzynarodowym, z Organizacją Narodów Zjednoczonych. Rozsądnym pomysłem jest też wspieranie lokalnej gospodarki poprzez zakup żywności i tym podobnych artykułów produkcji lokalnej. Niestety, w kilku obszarach przedmiotowe sprawozdanie nie jest wystarczająco konkretne ani ambitne, w związku z czym wstrzymałem się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ jako największy ofiarodawca pomocy humanitarnej na świecie Unia Europejska musi poświęcić więcej uwagi pomocy humanitarnej na obszarach, gdzie jest ona pilnie potrzebna, mając na uwadze dramatyczny wzrost liczby klęsk żywiołowych i konfliktów wewnętrznych. Państwa członkowskie powinny skuteczniej przyczyniać się do realizacji konsensusu, uwzględniając go w krajowych strategiach działań humanitarnych. Z uwagi na zapotrzebowanie na pomoc humanitarną należy koniecznie zwiększyć jej finansowanie, możliwie najszybciej i najskuteczniej finansując działania związane z tą pomocą.

Zgadzam się z propozycją dotyczącą bardzo wyraźnego odróżnienia roli sił wojskowych od roli podmiotów udzielających pomocy humanitarnej oraz wykorzystywania zasobów i zdolności podmiotów wojskowych możliwie najrzadziej i wyłącznie w ostateczności, zwłaszcza w regionach, w których mają miejsce konflikty zbrojne. Ponadto należy koniecznie utworzyć europejskie siły ochrony ludności oraz siły szybkiego reagowania, co umożliwi efektywną koordynację pomocy humanitarnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie(IT) Unia Europejska jest największym na świecie ofiarodawcą pomocy humanitarnej. Jej wkład stanowi ponad 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej. Polityka humanitarna UE dowodzi naszego zaangażowania w sprawy obywateli krajów potrzebujących pomocy. Po podpisaniu przez UE konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej podjęto wiele działań na rzecz współpracy w tej dziedzinie, aby zoptymalizować skuteczność tej współpracy oraz propagować podstawowe zasady humanitarne, tj. zasady humanitaryzmu, neutralności, bezstronności i niezależności w działaniach mających na celu pomoc najbardziej potrzebującym. Abstrahując od tego, wydaje się, że konsensus jest ciągle zbyt mało rozpowszechniony. Musimy zatem podjąć większe wysiłki, aby go szerzej rozpropagować. Moim zdaniem w tak wrażliwym sektorze jakim jest pomoc humanitarna ważna jest wiedza na temat zmieniających się na przestrzeni lat okoliczności oraz zwrócenie uwagi na znaczny wzrost liczby i stopnia nasilenia klęsk żywiołowych. W związku z tym uważam, że musimy zwiększyć wysiłki na rzecz ograniczenia ryzyka występowania katastrof, zapewniając wsparcie ukierunkowane na zwiększenie zdolności lokalnych w danym obszarze. Aby równomiernie kontynuować dążenia do pełnego wdrożenia pomocy humanitarnej, musimy zawzięcie podejmować działania na rzecz ochrony przestrzeni humanitarnej. Głosując za przyjęciem sprawozdania pani Striffler, mam nadzieję, że będziemy mogli przystąpić do praktycznego przyjęcia planu działania.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Dzięki Komisji i państwom członkowskim Unia Europejska jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej i rozwojowej na świecie. Jej wkład stanowi ponad 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej. W wyniku dokładnego przeglądu śródokresowego realizacji konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej można jedynie stwierdzić, że konieczne jest większe uświadomienie tego mechanizmu oraz lepsza koordynacja i większa skuteczność działań wszystkich zaangażowanych podmiotów. Sam wkład ekonomiczny może okazać się bezowocny, jeżeli nie będzie mu towarzyszyła ścisła i skuteczna koordynacja na wszystkich etapach i w odniesieniu do wszystkich form pomocy UE. Żyjemy w krytycznych czasach: sytuacja humanitarna bardzo się zmieniła w ostatnich latach, przez co wzrasta znaczenie rygorystycznej i energicznej realizacji konsensusu europejskiego. Głosuję za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania i chciałabym zaapelować o politykę systematycznego dialogu, lepszą współpracę u podstaw, lepsze zarządzanie oraz zaangażowanie w zapobieganie katastrofom. Popieram utworzenie europejskich sił ochrony ludności, zgodnie z zaleceniem zawartym w sprawozdaniu M. Barniera z maja 2006 roku.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie(IT) UE jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej na świecie, zapewniającym wkład wynoszący ponad 40 % światowej pomocy humanitarnej.

Konsensus europejski w sprawie pomocy humanitarnej, podpisany 18 grudnia 2007 r. przez Radę, Parlament i Komisję Europejską w oparciu o pięcioletni plan działania, zobowiązuje UE i jej państwa członkowskie do ścisłej współpracy w danej dziedzinie. W działaniu nr 33 przewidziano śródokresowy przegląd planu działania w celu rozwiązania problemu braku rozpowszechnienia sektora humanitarnego, poważnej zmiany klimatu, coraz częstszego występowania złożonych kryzysów i rosnącej przemocy.

Popieramy zatem utworzenie unijnych sił szybkiego reagowania (europejskich sił ochrony ludności) zgodnie z zaleceniem pana Barniera w celu optymalizacji narzędzi, którymi już dysponujemy, by za sprawą ściślejszej współpracy zapewnić natychmiastową mobilizację wszystkich koniecznych zasobów.

W świetle przedstawionych danych liczbowych oraz w związku z wprowadzeniem na mocy Traktatu z Lizbony odpowiedniej polityki UE w obszarze pomocy humanitarnej, całkowicie się zgadzam z założeniem, że dokonując śródokresowego przeglądu musimy się skoncentrować na umocnieniu planu działania w obszarze propagowania zasad humanitarnych, na dostarczaniu pomocy humanitarnej, jasnym określeniu warunków wykorzystania zasobów i zdolności wojskowych oraz środków ochrony ludności oraz na ograniczeniu ryzyka występowania katastrof i umocnieniu powiązań między pomocą doraźną a rozwojem.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Rangel (PPE), na piśmie (PT) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, które stanowi przegląd realizacji konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej, zawiera propozycje dotyczące jego upowszechnienia i większej skuteczności w realizacji założonych w nim celów. Znaczenie tego instrumentu uwydatniło się jeszcze bardziej w bieżącym kontekście humanitarnym, który charakteryzuje znaczny wzrost liczby i stopnia nasilenia klęsk żywiołowych, w związku z czym trzeba koniecznie podjąć dążenia do pełnego wywiązania się ze zobowiązań wynikających z konsensusu, natomiast państwa członkowskie muszą się bardziej zaangażować w jego realizację.

 
  
MPphoto
 
 

  Crescenzio Rivellini (PPE), na piśmie(IT) Na dzisiejszym posiedzeniu plenarnym głosowaliśmy nad sprawozdaniem w sprawie konsensusu europejskiego w sprawie pomocy humanitarnej.

Dzięki Komisji i państwom członkowskim Unia Europejska jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej na świecie. Jej wkład stanowi ponad 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej. Polityka humanitarna Unii odzwierciedla w praktyce jej zaangażowanie we wspieranie obywateli państw trzecich, kiedy potrzebują pomocy w związku ze skrajnie niekorzystnym położeniem, w jakim się znaleźli.

Koniecznie należy podkreślić, że pomoc trzeba zapewniać wyłącznie w oparciu o ustalone potrzeby i stopień narażenia, jakość i zakres pomocy należy ustalić przede wszystkim na podstawie wstępnej oceny, a proces oceny wymaga dalszych udoskonaleń, zwłaszcza w odniesieniu do stosowania kryteriów dotyczących narażenia, w szczególności w stosunku do kobiet, dzieci i osób niepełnosprawnych.

Ponadto jednym z podstawowych warunków jakości działań humanitarnych, w szczególności w przypadku długotrwałych kryzysów, jest skuteczne i stałe włączanie – a w miarę możliwości udział – beneficjentów w gospodarowanie pomocą.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie – Od czasu wejścia w życie Traktatu z Lizbony, czyli od dnia 1 grudnia 2009 r., działania humanitarne Unii podlegają postanowieniom art. 214 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, ustanawiającego określoną politykę UE w obszarze pomocy humanitarnej oraz podział kompetencji między państwa członkowskie a Unię. W związku z tym, przy zmianie w ramach procedury współdecyzji rozporządzenia (WE) nr 1257/96 z dnia 20 czerwca 1996 r. dotyczącego pomocy humanitarnej, polityka ta będzie miała swoją własną podstawę prawną. W Traktacie z Lizbony przewidziano również utworzenie Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ). Komisja DEVE wyraziła obawy, że pomocy humanitarnej nie można instrumentalizować w ramach ESDZ, zalecając zachowanie niezależności DG ds. Pomocy Humanitarnej i Ochrony Ludności. Wzywa też do sprecyzowania roli komisarzy – pań Ashton i Georgievy.

Zważywszy, że przegląd śródokresowy umożliwia postęp w zakresie działań UE w wielu obszarach, w sprawozdaniu zwraca się między innymi uwagę na następujące kwestie: propagowanie zasad humanitarnych i międzynarodowego prawa humanitarnego; kwestie związane z jakością, koordynacją i spójnością w zakresie udzielania unijnej pomocy humanitarnej; jasne określenie warunków wykorzystania zasobów i zdolności wojskowych oraz środków ochrony ludności zgodnie w postanowieniami konsensusu humanitarnego i wytycznymi Organizacji Narodów Zjednoczonych; zmniejszanie ryzyka wystąpienia katastrof i lepsze łączenie pomocy doraźnej, odbudowy i rozwoju.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie(IT) Dzięki Komisji i państwom członkowskim Unia Europejska jest największym ofiarodawcą pomocy humanitarnej na świecie, zapewniając wkład wynoszący ponad 40 % oficjalnej światowej pomocy humanitarnej.

Tylko w 2009 roku Komisja przekazała łącznie 950 milionów euro dla około 155 milionów obywateli ponad 70 krajów. Polityka humanitarna Unii odzwierciedla w praktyce jej zaangażowanie we wspieranie obywateli, którzy znaleźli się w skrajnie niekorzystnym położeniu. Dążymy do zapewnienia lepiej skoordynowanej reakcji podmiotów wojskowych i służb ochrony ludności, aby zapewnić coraz większą skuteczność naszych interwencji w przypadku klęsk żywiołowych. Coraz częściej doświadczamy tych tragicznych wydarzeń, które w ostatnich latach spowodowały śmierć setek tysięcy osób.

Szczególną uwagę trzeba zwrócić na kobiety i dzieci, zwłaszcza na uchodźców i przesiedleńców, gdyż przypadki łamania międzynarodowego prawa humanitarnego w stosunku do tych grup są coraz powszechniejsze. Musimy też zapewnić większą skuteczność interwencji i mamy do wykonania ogrom pracy w obszarze aktywnego i biernego zapobiegania. Trzeba lepiej przygotować na tego typu zjawiska społeczności najbardziej narażone, propagując politykę zrównoważonego rozwoju ukierunkowaną na zminimalizowanie szkód.

 
  
  

Sprawozdanie: Daciana Octavia Sârbu (A7-0376/2010)

 
  
MPphoto
 
 

  John Stuart Agnew i David Campbell Bannerman (EFD), na piśmie – 14/1: głosowałem „za”, ponieważ uważam, że złagodzi to prawodawstwo UE i ułatwi przywóz niemodyfikowanych genetycznie nasion soi do Zjednoczonego Królestwa. To bardzo ważna sprawa dla naszego sektora drobiowego.

14/2: głosowałem „za”, gdyż osłabi to negatywny wpływ prawodawstwa UE na ładunki nasion soi przeznaczone do przywozu do Zjednoczonego Królestwa.

14/3: wstrzymałem się od głosu, ponieważ pomimo faktu, że mogą to być pożądane aspiracje (dla rządu Zjednoczonego Królestwa pozbawionego kontroli UE), to nie uważam, żeby to była najważniejsza sprawa i nie chcę rozszerzenia uprawnień UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Luís Paulo Alves (S&D), na piśmie (PT) UE powinna się skłaniać ku innowacyjnym inicjatywom, które po pierwsze będą ukierunkowane na wykorzystanie nadwyżek żywności, a po drugie pozwolą nakarmić obywateli cierpiących na niedobór żywności: takie rozwiązanie należy przewidzieć, dokonując zmiany wspólnej polityki rolnej. Spekulacje odpowiadają za blisko 50 % ostatnich podwyżek cen, zatem należałoby zastosować wspólną strategię w ramach G20, aby stymulować tworzenie instrumentów sprzyjających stabilizacji cen w wymiarze międzynarodowym. UE musi przewodzić międzynarodowemu ruchowi mającemu na celu wypracowanie z Organizacją Narodów Zjednoczonych porozumienia na rzecz stałego i skutecznego zaopatrzenia w żywność krajów cierpiących na jej brak.

Podkreśliłbym również znaczenie wspierania wiarygodności sektora rolnictwa, zwłaszcza w drodze propagowania go wśród wyszkolonych i przedsiębiorczych młodych ludzi jako działalności, która może mieć powiązania z innowacjami i badaniami naukowymi.

 
  
MPphoto
 
 

  Laima Liucija Andrikienė (PPE), na piśmie (LT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowej rezolucji, w której bezpieczeństwo żywnościowe uznaje się za prawo człowieka. Można je osiągnąć, gdy wszyscy ludzie przez cały czas mają fizyczny, społeczny i gospodarczy dostęp do wystarczającej ilości bezpiecznej i pożywnej żywności, aby spełnić swoje potrzeby dietetyczne i zrealizować preferencje żywnościowe konieczne do prowadzenia aktywnego i zdrowego życia. Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na fakt, że światowe zapasy podstawowych artykułów żywnościowych są obecnie dużo bardziej ograniczone niż w przeszłości, po tym jak w czasie kryzysu żywnościowego w 2007 roku spadły do wartości odpowiadającej światowym zapasom żywności na okres poniżej 12 tygodni. Światowa produkcja żywności jest jednocześnie coraz bardziej narażona na skrajne anomalia pogodowe związane ze zmianą klimatu, mogące spowodować nagły i nieprzewidywalny niedobór żywności. UE powinna zatem przyczynić się do utworzenia światowego system zapasów żywności.

Uważam, że bardzo ważne jest nie tylko propagowanie konkurencyjności w sektorze rolnym, ale również tradycyjnych praktyk rolnych, upraw małoobszarowych, rolnictwa ekologicznego i dystrybucji lokalnej. Ponadto w kontekście starzejącej się ludności na obszarach wiejskich uważam, że koniecznie trzeba zapewnić dostęp do gruntów i kredytów młodym rolnikom.

 
  
MPphoto
 
 

  Elena Oana Antonescu (PPE), na piśmie (RO) Mająca ostatnio miejsce zmienność cen żywności i podstawowych produktów żywnościowych spowodowała poważne obawy co do funkcjonowania łańcucha dostaw żywności na szczeblu europejskim i światowym. Wzrost cen żywności najbardziej dotknął najsłabsze grupy społeczne. W przedmiotowym sprawozdaniu zachęca się do zapewnienia konsumentom wysokiej jakości zdrowej żywności po przystępnych cenach oraz ochrony dochodów rolników, czyli zwraca się uwagę na dwa podstawowe cele Unii Europejskiej. Głosowałam za przyjęciem tego sprawozdania. Europa może przyczynić się do zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego na świecie, zwiększając swoją konkurencyjność.

 
  
MPphoto
 
 

  Sophie Auconie (PPE), na piśmie (FR) Z uwagi na wdrożenie pierwszego obszaru polityki i pierwszorzędne miejsce w dotychczasowych wydatkach, rolnictwo zajmuje centralne miejsce w europejskim projekcie. Ostatnie dekady niewątpliwie charakteryzował pewnego rodzaju spadek zainteresowania tym obszarem, z korzyścią dla innych ważnych obszarów, ale nie wolno nam zapominać, że niezależność europejskiego rolnictwa to wielkie wyzwanie strategiczne. Oprócz tego, jak podkreślił na początku tego roku przewodniczący Grupy Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańskich Demokratów) – Joseph Daul, bezpieczeństwo żywnościowe będzie dużym problemem w 2011 roku. W istocie, niedobory żywności na świecie i wynikające z nich kryzysy muszą uświadomić nam powagę sytuacji: ostry wzrost cen i trudne do zrealizowania dostawy ważnych zasobów. Europa musi zareagować na ten nowy problem. Złożoność i skalę problemu potęgują kwestie środowiskowe. Dlatego głosowałam za przyjęciem tej rezolucji, za sprawą której dąży się do uznania strategicznego charakteru danego zagadnienia. Zaznacza się w niej rolę, jaką Unia może odegrać w zarządzaniu światowymi zapasami, jak również odpowiedni charakter WPR w kategoriach tych wyzwań, zwracając uwagę na szkodliwy wpływ spekulacji na ceny towarów.

 
  
MPphoto
 
 

  Liam Aylward (ALDE), na piśmie (GA) Obecnie 900 milionów ludzi na świecie cierpi z powodu głodu, który towarzyszy skrajnej nędzy, natomiast 2 miliardy obywateli nie ma pewności, czy będzie mogło zapoatrzyć się w żywność, z uwagi na życie poniżej granicy ubóstwa.

Mając na uwadze, że zaspokojenie potrzeb coraz liczniejszej populacji światowej wymaga zwiększenia dostaw żywności o 70 %, sektor rolnictwa trzeba wzmocnić. Z tego powodu popieram to ważne sprawozdanie w sprawie rolnictwa i dostaw żywności. Trzeba sformułować silną i ugruntowaną wspólną politykę rolną, aby zapewnić dostawy wysokiej jakości żywności po rozsądnych cenach, gdyż musimy uporać się z zapotrzebowaniem na żywność w UE i na świecie.

Trzeba umocnić systemy owoców i mleka w szkołach oraz program dla osób potrzebujących. Obywatele UE muszą mieć dostęp do wystarczającej ilości zdrowych artykułów żywnościowych niezależnie od problemów gospodarczych.

To niepokojące, że światowe zapasy żywności nie są tak obfite jak kiedyś, a mając na uwadze zagrożenia wynikające ze zmiany klimatu i klęsk żywiołowych, popieram zawartą w sprawozdaniu propozycję utworzenia światowego systemu zapasów żywności.

 
  
MPphoto
 
 

  Zigmantas Balčytis (S&D), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem omawianego dokumentu. Z uwagi na szybki przyrost naturalny na świecie, sektor rolnictwa musi sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na bezpieczną żywność w wystarczającej ilości, pomimo takich przeszkód jak ograniczone zasoby naturalne, wysokie ceny energii i zmiana klimatu. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) produkcja żywności musi wzrosnąć co najmniej o 70 %, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu populacji światowej, która ma według szacunków przekroczyć 9 miliardów do roku 2050. Ponadto około 900 milionów ludzi na świecie cierpi stale głód z powodu skrajnego ubóstwa, podczas gdy aż do 2 miliardy osób dotyczy problem braku faktycznego długotrwałego bezpieczeństwa żywnościowego z uwagi na różny stopień ubóstwa. Dostępność żywności stanowi zatem podstawowy problem, który trzeba rozwiązać. Zgadzam się, że nowa WPR na okres po 2013 roku musi propagować nie tylko konkurencyjność, ale również rolnictwo tradycyjne, uprawy małoobszarowe, rolnictwo ekologiczne i dystrybucję lokalną, aby mogła przyczynić się do zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego. Ponadto w kontekście starzejącej się ludności na obszarach wiejskich uważam, że koniecznie trzeba zapewnić dostęp do gruntów i kredytów młodym rolnikom.

 
  
MPphoto
 
 

  George Becali (NI), na piśmie (RO) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania z uwagi na utrzymujące się w Unii Europejskiej ubóstwo i głód. 79 milionów obywateli w UE nadal żyje poniżej granicy ubóstwa. W moich poprawkach podkreślam fakt, że prawo do żywności jest podstawowym prawem człowieka i można je urzeczywistnić, gdy wszyscy ludzie przez cały czas mają fizyczny, społeczny i gospodarczy dostęp do wystarczającej ilości bezpiecznej i pożywnej żywności, aby spełnić swoje potrzeby dietetyczne konieczne do prowadzenia aktywnego i zdrowego życia. W szczególności chciałbym podkreślić znaczenie różnorodności rolnictwa europejskiego oraz współistnienia różnych modeli rolnictwa, jak też współistnienia zróżnicowanej żywności wysokiej jakości w całej Europie.

 
  
MPphoto
 
 

  Bastiaan Belder (EFD), na piśmie (NL) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowej rezolucji. W jej programie moja partia – delegacja Holenderskiej Zreformowanej Partii Politycznej (SGP) wyraźnie uwydatniła strategiczne znaczenie sektora rolnictwa, nazywając nawet rolnictwo podstawą bezpieczeństwa żywnościowego. Bez względu jednak na to, jak szlachetne mogą być pomysły, muszę na marginesie wygłosić dwie uwagi do tego tekstu. UE nie powinna ingerować w programy propagujące spożycie owoców oraz mleka w szkołach. Pozostawmy tę sprawę państwom członkowskim, jeżeli sobie tego życzą. Ponadto zagłosowałem też przeciwko przyjęciu ustępu dotyczącego liberalizacji i propagowania przywozu produktów zawierających materiał modyfikowany genetycznie. Moja partia stoi na stanowisku, że organizmy modyfikowane genetycznie nie rozwiążą problemu światowych dostaw żywności. Nie wykazano jeszcze żadnego związku między modyfikacją genetyczną a większymi zbiorami. Naszym zdaniem w kwestii modyfikacji genetycznej powinniśmy zadać sobie pytania o charakterze etycznym.

Cieszy mnie ogólny ton przedmiotowej rezolucji, chociaż ponownie dowodzi się w niej znaczenia potężnego i prawidłowego finansowania WPR po 2013 roku. Ponadto uważam, że niezmiernie ważną i niecierpiącą zwłoki sprawą jest wezwanie krajów rozwijających się do wykorzystywania własnych gruntów w celu zapewnienia dostaw żywności swoim obywatelom.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Bennahmias (ALDE), na piśmie(FR) W związku z rosnącym światowym zapotrzebowaniem na żywność i brakiem żywności dla kilku mld ludzi na świecie, zapewnienie wszystkim dostępu do żywności to ogromne i bardzo ważne wyzwanie. W samej Unii Europejskiej 16 % ludzi żyje poniżej granicy ubóstwa, walcząc o zaspokojenie swoich najbardziej podstawowych potrzeb – zapewnienie sobie mieszkania, zdrowia i oczywiście żywności.

Mając to na uwadze oraz kończąc debatę, zagłosowaliśmy za przyjęciem rezolucji w sprawie uznania rolnictwa za sektor strategiczny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego. W czasie, kiedy rozważamy przyszłość WPR nie można przeoczyć tej potrzeby i tego prawa – prawa do żywności dla wszystkich, które powinno być powszechne.

Jednym z naszych celów jest zwalczanie spekulacji w sektorze rolnictwa: apelujemy o przegląd prawodawstwa w sprawie instrumentów finansowych. Nie potrzebujemy tak zmiennych cen, ale potrzebujemy większej przejrzystości. W celu skuteczniejszego zarządzania kryzysami proponujemy „ukierunkowany światowy system zapasów żywności” i zwracamy się do Komisji, aby rozważyła tego rodzaju środek.

 
  
MPphoto
 
 

  Sebastian Valentin Bodu (PPE), na piśmie (RO) Unia Europejska ma obowiązek stawić czoło wyzwaniom związanym z bezpieczeństwem żywnościowym, zapewnieniem wysokiej jakości artykułów żywnościowych, ochroną środowiska, różnorodnością obszarów wiejskich oraz zachowaniem terytorialnej równowagi przez poprawienie warunków życia na obszarach wiejskich. Wspólna polityka rolna zapewnia reakcję i oferuje rozwiązania tych problemów na przyszłość. Ważne jest, aby cele i instrumenty określone w ramach polityki zaspokajały możliwie najbardziej potrzebę uwzględnienia szczególnego wymiaru krajowego w strukturze wspólnej polityki rolnej. Rolnicy potrzebują oczywiście dużego bezpośredniego wsparcia, również w przyszłości. Nie można jednak pozwolić na dalsze występowanie obecnych rozbieżności między państwami członkowskimi w obszarze płatności bezpośrednich, ponieważ wpływają one bezpośrednio na konkurencyjność produktów rolnych na jednolitym rynku.

WPR musi zakładać odpowiedzialność za sposób, w jaki wydaje się pieniądze UE, przeznaczając płatności wyłącznie na grunty uprawne, a w przypadku sektora zwierząt gospodarskich – tylko na zwierzęta znajdujące się w gospodarstwie w roku objętym płatnością. Filarem I WPR należałoby objąć rekompensaty za obszary o niekorzystnych warunkach gospodarowania oraz płatności rolno-środowiskowe, pomagając tym samym zapobiec odchodzeniu od użytkowania gruntów i zapewniając korzyści dla środowiska wynikające z ekstensywnych praktyk rolniczych.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria Da Graça Carvalho (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, gdyż bezpieczeństwo żywnościowe to prawo człowieka, które można osiągnąć, zapewniając wszystkim ludziom dostęp do wystarczającej ilości bezpiecznej i pożywnej żywności, pozwalającej im prowadzić aktywne i zdrowe życie. W Europie 16 % obywateli nadal żyje poniżej progu ubóstwa, a dostępność żywności pozostaje kluczowym problemem, który należy rozwiązać. Bezpieczeństwo żywnościowe wymaga zatem zdecydowanej wspólnej polityki rolnej (WPR). Nowa WPR, która powinna wejść w życie po 2013 roku, musi obejmować bezpieczeństwo żywnościowe i inne problemy, zwłaszcza zmianę klimatu, kryzys gospodarczy i zachowanie terytorialnej równowagi w UE. Z drugiej strony, ambitne cele energetyczne UE stymulują uprawę roślin na biopaliwa na szeroką skalę, ale produkcja biopaliw stanowi konkurencję dla produkcji żywności pod względem użytków rolnych i może negatywnie wpływać na bezpieczeństwo żywnościowe.

 
  
MPphoto
 
 

  Nikolaos Chountis (GUE/NGL), na piśmie (EL) Głosowałem za odrzuceniem przedmiotowego sprawozdania, mimo że zawiera ono poważne pozytywne aspekty i uznaje się w nim rolę, jaką odgrywa rolnictwo w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego i odpowiedniej żywności w wystarczających ilościach. Sprawozdanie to ma jednak jedną bardzo poważną wadę, której nie można przeoczyć. Przyjęto jeden konkretny ustęp, w którym Parlament Europejski „apeluje do Komisji o zaproponowanie szybszego procesu zatwierdzania w UE przywozu nowego rodzaju modyfikowanej genetycznie paszy po uznaniu ją za bezpieczną”. Zajmujemy zdecydowane stanowisko, opowiadając się przeciwko przywozowi i wykorzystywaniu jakichkolwiek modyfikowanych materiałów, żywności czy paszy, wobec czego pod żadnym pozorem nie mogłem zagłosować za przyjęciem sprawozdania, w którym po raz pierwszy wyraża się przychylne stanowisko Parlamentu Europejskiego w kwestii organizmów modyfikowanych, które pan Barroso tak zawzięcie stara się wprowadzić do Europy.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlos Coelho (PPE), na piśmie (PT) Bezpieczeństwo żywnościowe to podstawowe prawo człowieka. Według aktualnych szacunków około 900 milionów ludzi na świecie notorycznie cierpi głód, a wielu innym brakuje wystarczającej ilości zdrowego pożywienia z powodu różnego stopnia ubóstwa. Bezpieczeństwo żywnościowe można osiągnąć, gdy wszyscy ludzie przez cały czas mają fizyczny, społeczny i gospodarczy dostęp do wystarczającej ilości bezpiecznej żywności, która zaspokaja ich potrzeby dietetyczne. Bezpieczeństwo żywnościowe wymaga zdecydowanej wspólnej polityki rolnej, która jednak musi być spójna i musi uwzględniać wszystkie obawy społeczne. Spójność ta polega na niedopuszczeniu do nadwyżek produkcyjnych, które powodują zakłócenia na rynku i problemy ze środowiskiem naturalnym, na zaangażowaniu społecznym, polegającym na zapewnieniu wszystkim ludziom ze wszystkim grup społecznych dostępu do dobrej jakościowo żywności.

Z drugiej strony popieram sposób, w jaki podchodzi się do różnorodności rolnictwa europejskiego: konkurencyjność może i powinna „iść ramię w ramię” z rolnictwem tradycyjnym, uprawami małoobszarowymi, rolnictwem ekologicznym i lokalną dystrybucją. Inwestycje finansowe w tych sektorach będą miały zasadnicze znaczenie dla efektywnego użytkowania gruntów w różnych regionach, tak jak inwestycje w dziedzinie energii, zmniejszające zależność między bezpieczeństwem żywnościowym i energetycznym.

 
  
MPphoto
 
 

  Corina Creţu (S&D), na piśmie (RO) Projekt rezolucji w sprawie uznania rolnictwa za sektor strategiczny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego to dokument bardzo potrzebny i przedstawiony w samą porę, gdyż pojawił się w chwili odnotowania gwałtownego wzrostu cen wielu produktów żywnościowych. Zalecenia zwarte w sprawozdaniu są realne i istotne, gdyż dotyczą faktycznych problemów w danym obszarze. Chciałabym wspomnieć o znaczeniu, jakie przypisuje się szkoleniu oraz zachęcaniu nowych pokoleń rolników w UE, co jest bardzo ważne z uwagi na starzejącą się populację. Chcę również wspomnieć o konieczności utrzymania różnorodności rolnictwa w Unii, przy jednoczesnym zapewnieniu szans na przyszłość rolnictwu tradycyjnemu.

 
  
MPphoto
 
 

  Vasilica Viorica Dăncilă (S&D), na piśmie (RO) Mając na uwadze, że prawo do bezpieczeństwa żywnościowego jest podstawowym prawem człowieka, uważam, iż Unia Europejska musi stworzyć lepsze warunki dla wdrażania programów żywnościowych w państwach członkowskich, jak również programów propagujących spożycie owoców i mleka w szkołach.

 
  
MPphoto
 
 

  Mário David (PPE), na piśmie (PT) Jest to sprawozdanie z inicjatywy własnej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zawierające pomysły i propozycje wszystkich group politycznych. Aby zatem wypracować wykonalny kompromis, zdołaliśmy stworzyć bardzo wszechstronny tekst o wspólnym mianowniku, z którym ogólnie się zgadzam. Chociaż bezpieczeństwo żywnościowe uważam za podstawowe prawo człowieka, to również traktuję rolnictwo jak sektor strategiczny o zdecydowanie zasadniczym znaczeniu dla przyszłości naszego kontynentu. Ujmując inaczej, traktuję je jak niezbywalny element naszej suwerenności, suwerenności związku narodów i krajów. Mówiąc to, chciałbym podkreślić, że prawo do bezpieczeństwa żywnościowego, oprócz tego, że jest podstawowym prawem człowieka, należy zagwarantować przy pomocy naszej wewnętrznej produkcji. Wspólna polityka rolna (WPR) ma zatem zasadnicze znaczenie dla realizacji tego celu. Chciałbym więc powtórzyć, że podstawowym celem WPR powinno być utrzymanie konkurencyjności europejskiego rolnictwa oraz wspieranie gospodarki rolnej w UE dla zapewnienia produkcji żywności, przede wszystkim na szczeblu lokalnym, jak również dla wyważonego rozwoju terytorialnego. Uważam też, że w sektorze rolnictwa należy zapewnić uczciwe dochody, gdyż zrównoważone i etyczne systemy produkcyjne można stymulować, zapewniając rolnikom należyte rekompensaty za inwestycje i zobowiązania, które na siebie przyjmują.

 
  
MPphoto
 
 

  Luigi Ciriaco De Mita (PPE), na piśmie(IT) Rolnictwo odgrywa kluczową rolę w rozwoju społeczności. Przyznanie jego zdolnościom produkcyjnym statusu podstawowego sektora pod względem gospodarczym to nie tylko odzwierciedlenie jego historycznej tendencji rozwoju, ale przede wszystkim również roli, jaką odgrywa w stabilizacji społeczeństw i ich gospodarek. Zbilansowana produkcja rolna wymaga ostrożności nie tylko w kategoriach wytwarzanych ilości, ale przede wszystkim również pod względem jakości, która pomaga w zdrowym rozwoju społeczeństwa. Z tego punktu widzenia rolnictwo odgrywa kluczową rolę, natomiast jego ochrona – zwłaszcza w obszarze produkcji tradycyjnej i lokalnej – zwiększa możliwości rozwoju na całym terytorium. Pozytywna korelacja między bezpieczeństwem żywnościowym a jakością i zdrowotnością produktów rolnych to również ekologiczny charakter tych produktów, natomiast szczególną uwagę trzeba zwrócić na efekt domina powodowany niekontrolowanym wprowadzeniem organizmów zmodyfikowanych genetycznie, przede wszystkim po to, aby określić konieczne „pewniki” w kwestii średnio- i długoterminowego wpływu tych produktów na zdrowie i gospodarki lokalne.

 
  
MPphoto
 
 

  Marielle De Sarnez (ALDE), na piśmie (FR) Jeśli chodzi o ustalenia w kwestii przyszłej reformy wspólnej polityki rolnej, znajdujemy się na skrzyżowaniu dróg. To sprawa, która w oczywisty sposób dotyczy nie tylko Europejczyków, ale też obywateli na całym świecie. Nowa polityka powinna zatem stanowić element globalnej wizji. Wizji ukierunkowanej na jedno podstawowe wyzwanie: zdolność do zareagowania na zdwojone zapotrzebowanie na produkcję i dostawy żywności, jakie będzie miało miejsce od chwili obecnej do 2050 roku, w kontekście niedoboru wody, ograniczenia gruntów uprawnych oraz nowej sytuacji energetycznej związanej z walką ze zmianą klimatu. Trzeba na nowo przemyśleć światową organizację rynków rolnych, uwzględniając przy tym dwa podstawowe założenia wspólnej polityki rolnej: zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego i źródła utrzymania drobnym producentom rolnym oraz ich rodzinom zarówno na miejscu, jak i w najbiedniejszych krajach świata. Zależy to również od utworzenia ukierunkowanego światowego systemu zapasów żywności, składającego się z awaryjnych rezerw żywności (w celu ograniczenia głodu) oraz rezerw przeznaczonych do regulowania cen surowców. Systemem tym powinna zarządzać Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

 
  
MPphoto
 
 

  Anne Delvaux (PPE), na piśmie(FR) 900 milionów ludzi na świecie notorycznie cierpi głód z powodu skrajnego ubóstwa. Mimo pozornie wystarczającej ilości pożywienia, znaczna część ludności na świecie nie może sobie pozwolić na podstawowe artykuły żywnościowe, których potrzebuje; dostępność żywności to podstawowy problem, który trzeba rozwiązać.

Bezpieczeństwa żywnościowego nie można zapewnić bez rozwiązania dwóch najważniejszych na dzień dzisiejszy kwestii: zmian na rynku i zmienności cenowej oraz malejących zapasów żywności. W tym kontekście powinniśmy poprzeć przegląd obowiązującego prawodawstwa w sprawie instrumentów finansowych, które powinno zawierać uregulowania w zakresie bardziej przejrzystego handlu i ustanowienia minimalnych progów dla operatorów dopuszczonych do dokonywania transakcji na tych rynkach.

Co więcej, światowe zapasy podstawowych artykułów żywnościowych są bardziej ograniczone niż w przeszłości, a światowe rezerwy żywności spadły do rekordowo niskiego poziomu. I w końcu – WPR musi zapewniać wyraźną i jednoznaczną reakcję na wyzwania w obszarze bezpieczeństwa żywnościowego i inne problemy, zwłaszcza na zmianę klimatu i kryzys gospodarczy w UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Edite Estrela (S&D), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania w sprawie uznania rolnictwa za sektor strategiczny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego, ponieważ zawiera ono ważne propozycje dotyczące sposobu, w jaki wspólna polityka rolna po 2013 roku ma reagować na wyzwania związane między innymi z bezpieczeństwem żywnościowym, zmianą klimatu, kryzysem gospodarczym oraz zachowaniem równowagi terytorialnej.

 
  
MPphoto
 
 

  Diogo Feio (PPE), na piśmie (PT) Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ostrzegała ostatnio o możliwym wzroście cen żywności w 2011 roku, po tym, jak w 2010 roku osiągnęły nowy historycznie wysoki poziom w następstwie kryzysu żywnościowego, który miał miejsce w czerwcu 2008 roku. Indeks cen żywności FAO obejmujący 55 podstawowych artykułów żywnościowych wzrósł na kolejnych sześć miesięcy do 214,7 punktów, czyli osiągnął jeszcze wyższy poziom od poprzedniego historycznie wysokiego – 213,5 punktów w czerwcu 2008 roku.

Ceny cukru i mięsa biją kolejne historyczne rekordy i będą nadal rosły, jeżeli produkcja zbóż nie wzrośnie co najmniej o 2 %. W związku z tym należy poprzeć przedmiotową inicjatywę, i jak podkreśliłem w pytaniu skierowanym do Komisji Europejskiej w ubiegłym tygodniu, mając na uwadze, że zmienność cenowa dotyka wszystkie podmioty na rynku, uważam, że należy podjąć szczególne środki w obszarze wspólnej polityki rolnej, aby zwiększyć produkcję, zapewnić lepsze zaopatrzenie rynków oraz większą stabilność cen, jak również zagwarantować proporcjonalność produkcji do potrzeb produkcyjnych Europy. Rolnictwo należy traktować jak sektor strategiczny, zwłaszcza w czasach kryzysu, o co już osobiście zabiegałem.

 
  
MPphoto
 
 

  José Manuel Fernandes (PPE), na piśmie (PT) Zważywszy, że bezpieczeństwo żywnościowe jest prawem człowieka, instytucje Unii Europejskiej powinny mu poświęcić szczególną uwagę. Oprócz konieczności zapewnienia bezpieczeństwa dostaw żywności przez sektor rolnictwa, bardzo ważne jest, aby dostawy te były wystarczające. Z tego powodu nie wolno nam zapominać o zaleceniach Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa, dotyczących pilnego zwiększenia produkcji żywności co najmniej o 70 %, aby nakarmić ludność na świecie, która według prognoz ma wzrosnąć do 2050 roku do 9 miliardów. Cieszę się z przyjęcia przedmiotowej rezolucji, gdyż potwierdza ona rolę Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności jako organu odpowiedzialnego za monitorowanie i zgłaszanie wszelkich zagrożeń związanych z łańcuchem żywnościowym, zachęcając państwa członkowskie do utworzenia organów, które miałyby współpracować z EFSA. Chciałbym również podkreślić uznanie znaczenia rolnictwa tradycyjnego, zwłaszcza ekologicznego i upraw małoobszarowych w regionach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, gdyż jest to korzystne nie tylko dla gospodarki, ale przede wszystkim również dla środowiska, w którym tak ważne jest zachowanie bioróżnorodności. Mam nadzieję, że nowa wspólna polityka rolna zapewni skuteczną reakcję na problemy, z jakimi boryka się ten sektor: zmianę klimatu, utrzymanie stałego poziomu cen dla konsumentów oraz zapewnienie dochodów rolnikom.

 
  
MPphoto
 
 

  João Ferreira (GUE/NGL), na piśmie (PT) Sprawozdawczyni porusza bardzo palącą sprawę, uwydatniając ważne problemy zagrażające bezpieczeństwu żywnościowemu, takie jak zmienność cenowa wskutek spekulacji finansowych, uzurpowanie sobie praw do gruntów w krajach rozwijających się czy niewystarczające strategiczne zapasy. Podejście do tych problemów, jak do wszystkich pozostałych związanych z bezpieczeństwem żywnościowym, jest jednak bardzo niekompletne, niekiedy sprzeczne, a w niektórych przypadkach nawet złe. Pominięto konsekwencje bieżącej polityki rolnej – zwłaszcza wspólnej polityki rolnej i realizowanych w ramach tej polityki kolejnych reform – tak jak pominięto też liberalizację rynków i „demontaż” instrumentów regulacyjnych oraz wynikającą z tego ruinę tysięcy małych i średnich producentów, otrzymujących za swoje produkty zapłatę, która często nie pokrywa kosztów produkcji.

Coraz częściej mówi się, że „aby nakarmić Europę i państwa trzecie, będziemy musieli wykorzystać wszystkie rodzaje gospodarki rolnej”: to ukryty argument przemawiający za niezrównoważonymi modelami produkcji, jak produkcja intensywna i na eksport, oraz za uprawami modyfikowanymi genetycznie; w sprawozdaniu apeluje się również o szybszy i sprawniejszy proces zatwierdzania takich modyfikowanych genetycznie upraw. I w końcu sprawozdawczyni „z zadowoleniem przyjmuje wniosek Komisji dotyczący rozporządzenia w sprawie (pozarynkowych) instrumentów pochodnych”, który sprawozdawca Organizacji Narodów Zjednoczonych potępił z uwagi na fakt, że nie zapobiega on spekulacjom.

 
  
MPphoto
 
 

  Carlo Fidanza (PPE), na piśmie(IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani Sârbu. W takiej chwili, kiedy przygotowujemy się do reformy wspólnej polityki rolnej po roku 2013, dzisiejsze głosowanie ukazuje kierunek, jaki Parlament zamierza obrać. Aby zapewnić bezpieczne dostawy żywności po rozsądnych cenach, UE musi wyposażyć się w silną wspólną politykę rolną (WPR), zniechęcającą do spekulacji w obszarze towarów żywnościowych i pomagającą młodym ludziom podejmować działalność w sektorze gospodarki rolnej. Moim zdaniem trzeba również podkreślić, że przyszła WPR musi zapewniać też obywatelom dostęp do odpowiednich dostaw żywności, umożliwiać upowszechnianie informacji o wartościach odżywczych oraz zapewniać lepsze warunki do wdrażania takich programów jak te propagujące spożycie mleka i owoców w szkołach. Ponadto dzisiejsze głosowanie to również zalecenie dla Komisji, aby podjęła prace nad sposobem wdrożenia „ukierunkowanego światowego systemu zapasów żywności”, obejmujących awaryjne zapasy żywności (w celu ograniczenia głodu) oraz rezerwy przeznaczone do regulowania cen surowców. Szczególną uwagę trzeba też zwrócić na sprawę organizmów zmodyfikowanych genetycznie. Zważywszy, że jest to sprawa drażliwa, trzeba będzie zachować ostrożność, aby uniknąć bezkrytycznego i nieograniczonego wprowadzenia tych organizmów.

 
  
MPphoto
 
 

  Lorenzo Fontana (EFD), na piśmie(IT) Zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego i niezależności Europy to sprawa o zdecydowanie zasadniczym znaczeniu, w związku z czym w głosowaniu opowiedziałem się na „tak”. Z zadowoleniem przyjmuję odniesienie do ambitnej wizji wspólnej polityki rolnej (WPR). Musimy pamiętać, że WPR ma zasadnicze znaczenie we wspieraniu rolników, którzy produkując surowce i dobra publiczne, utrzymują również nasze grunty i o nie dbają. Aby rozwiązać nowe problemy żywnościowe, które przewidujemy na przyszłość, musimy upewnić się, czy stajemy się samowystarczalni jako producenci i czy importujemy coraz mniej produktów rolnych z państw trzecich, które nie przestrzegają nie tylko prawodawstwa dotyczącego środowiska i zdrowia, ale też nie przestrzegają praw pracowników.

 
  
MPphoto
 
 

  Elisabetta Gardini (PPE), na piśmie (IT) Zwiększenie bezpieczeństwa żywnościowego to jedno z wyzwań, któremu trzeba będzie sprostać za sprawą reformy wspólnej polityki rolnej (WPR) po roku 2013.

Zdolność do zapewnienia obywatelom UE wystarczających zapasów żywności musi odzwierciedlać prognozowany ostry wzrost zapotrzebowania na żywność na świecie do 2050 roku. W związku z tym ochrona tego podstawowego prawa zarówno na terytorium Unii Europejskiej, jak i poza jej granicami, to priorytet i dlatego Unia powinna dążyć do zwiększenia wydajności rolnictwa, zapewniając jednocześnie bezpieczne dostawy żywności po rozsądnych cenach, w uzupełnieniu do bieżącej konieczności ochrony środowiska naturalnego na obszarach wiejskich w Europie.

Nie możemy dopuścić do dalszych spekulacji finansowych, które powodują niekontrolowane podwyżki cen i zmiany na światowych rynkach żywności. Aby utrzymać europejską produkcję, musimy przywrócić równowagę w stosunkach umownych między producentami a współczesnym systemem dystrybucji.

Nie możemy niedoceniać faktu, że u podstaw zakłóceń na rynku leżą często takie czynniki jak siła przetargowa, antykonkurencyjne praktyki oraz brak przejrzystości, skutkujące poważnymi konsekwencjami dla konkurencyjności całego łańcucha dostaw żywności.

 
  
MPphoto
 
 

  Bruno Gollnisch (NI), na piśmie (FR) To prawda, rolnictwo to sektor strategiczny, a bezpieczeństwo żywnościowe ma wartość nadrzędną. Minęły całe dziesięciolecia zanim Europa zdała sobie z tego sprawę. Tytuł sprawozdania wprowadza jednak w błąd. W ogóle nie wspomina się w nim o druzgocących konsekwencjach światowego wolnego handlu i logice rynkowej.

Nadal będziemy jeść truskawki zimą, bez względu na to, czy pochodzą one z południowej półkuli ani czy energia i woda stosowane do ich uprawy zawierały gazy cieplarniane. Nadal będziemy godzić się na przywóz ziaren z Afryki kosztem lokalnych upraw, wspierając tym samym konkurencję naszych własnych producentów.

Nadal będziemy apelować o uregulowanie rynków produktów rolnych i ich produktów pochodnych, mimo że to drugie pojęcie jest pozbawione sensu; powinniśmy też propagować rolnictwo i krótkie łańcuchy żywnościowe, bezlitośnie ścigając nadużycia popełniane przez pośredników i duże podmioty prowadzące handel detaliczny.

Będziemy bezlitośnie się przyglądać, jak kraje, które roztrwoniły swój własny potencjał przejmują kontrolę nad użytkami rolnymi krajów najbardziej podatnych na zagrożenia, co będzie nas coraz bardziej niepokoiło, ale nie zmusi do podjęcia działań, by zaradzić takiej potencjalnie zapalnej sytuacji.

Poczynili Państwo postępy, ale pozostaje jeszcze sporo do zrobienia. Nie chcąc zaradzić sytuacji w ramach samego systemu, przez który mamy te problemy, skazują się Państwo na porażkę.

 
  
MPphoto
 
 

  Sylvie Guillaume (S&D), na piśmie(FR) Bezpieczeństwo żywnościowe to podstawowy problem, na który Unia Europejska musi skutecznie zareagować. W związku z tym poparłam przedmiotowe sprawozdanie mojej koleżanki z Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim, w którym sprawozdawczyni opowiada się za zdecydowaną i odpowiedzialną WPR, ukierunkowaną na młodych rolników; proponuje zwalczanie spekulacji na rynkach rolnych oraz zmienności cenowej, którą te spekulacje powodują; ponownie potwierdza też, że walkę z ubóstwem w UE i na całym świecie trzeba uznać za priorytet, traktując bezpieczeństwo żywnościowe i dostęp do żywności jak podstawowe prawa człowieka. UE musi rozwiązać dzisiejsze problemy z żywnością oraz przewidzieć przyszłe trudności, jakie mogą pojawić się w danym obszarze. Pomysł utworzenia ukierunkowanego światowego systemu zapasów żywności, który uważam za całkowicie słuszny, nie będzie zatem łatwy do zrealizowania.

 
  
MPphoto
 
 

  Ian Hudghton (Verts/ALE), na piśmie – Głosowałem za odrzuceniem sprawozdania pani Sârbu, mimo że zawiera ono liczne pozytywne aspekty. Żywność to zasadniczo ważna sprawa, której znaczenie będzie coraz większe. Ważne jest, aby UE przyjęła skoordynowane stanowisko wobec swojego sektora rolnictwa, aby sprostać przyszłym wyzwaniom. Nie uważam jednak, aby organizmy zmodyfikowane genetycznie miały odegrać jakąś uzasadnioną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw żywności, wobec czego nie mogłem poprzeć sprawozdania, w którym proponuje się zielone światło dla modyfikacji genetycznej.

 
  
MPphoto
 
 

  Juozas Imbrasas (EFD), na piśmie (LT) Poparłem przedmiotowe sprawozdanie, ponieważ bezpieczeństwo żywnościowe to prawo człowieka gwarantujące aktywny i zdrowy tryb życia. Wielu ludzi na świecie notorycznie cierpi z powodu głodu lub braku prawdziwego, długoterminowego bezpieczeństwa żywnościowego. Mimo pozornie wystarczającej ilości pożywienia, znaczna część ludności na świecie nie może sobie pozwolić na podstawowe artykuły żywnościowe, których potrzebuje; dostępność żywności to podstawowy problem, który trzeba pilnie rozwiązać. Koniecznie trzeba zapewnić dostępność żywności wszystkim obywatelom ze wszystkich grup społecznych. Celu w postaci bezpieczeństwa żywnościowego nie można zrealizować, nie rozwiązując dwóch najważniejszych na dzień dzisiejszy problemów: zmienności rynku i cenowej (będących w dużej mierze następstwem spekulacji na rynku surowców) oraz malejących zapasów żywności. Pod żadnym pozorem nie możemy dopuścić do spekulacji w obszarze cen żywności. Musimy propagować nie tylko konkurencyjność, ale też rolnictwo tradycyjne, uprawy małoobszarowe, rolnictwo ekologiczne i lokalną dystrybucję, zapewniając różnorodność rolnictwa w całej Europie. Ponadto w kontekście starzejącej się ludności na obszarach wiejskich uważam, że koniecznie trzeba zapewnić dostęp do gruntów i kredytów młodym rolnikom. Naszym celem jest utrzymanie rozsądnych cen żywności i przyzwoitych dochodów dla rolników. W żadnym wypadku jednak nie zgodzę się na stosowanie materiałów zmodyfikowanych genetycznie, na ich przywóz w celu udostępniania konsumentom i na inne działania czy na zatwierdzanie metod produkcji stosowanych w państwach trzecich, ponieważ nie ma danych, które mogłyby nas w uzasadniony sposób przekonać, że materiały takie nie szkodzą zdrowiu ludzi ani środowisku.

 
  
MPphoto
 
 

  Karin Kadenbach (S&D), na piśmie (DE) Niestety, dzięki głosom konserwatywnych posłów w tekście znalazła się klauzula zawierająca propozycję dotyczącą szybszego procesu zatwierdzania w UE przywozu nowego rodzaju modyfikowanej genetycznie paszy po uznaniu ją za bezpieczną. Popytu na żywność nie można jednak pod żadnym pozorem zaspokajać przy pomocy metod modyfikacji genetycznej. Cały czas jestem stanowczo przeciwna żywności zmodyfikowanej genetycznie i chciałabym przypomnieć Komisji Europejskiej zasadę ostrożności: nawet jeżeli istnieją opracowania naukowe, w których stwierdza się, że zmodyfikowane genetycznie artykuły żywnościowe nie są szkodliwe dla zdrowia, to prawdopodobnie nie mamy jeszcze właściwych metod badawczych, aby to potwierdzić. W końcu musimy szanować wolę konsumentów, którzy odrzucają tego rodzaju żywność.

 
  
MPphoto
 
 

  Elisabeth Köstinger (PPE), na piśmie (DE) Rolnictwo ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego na świecie, w związku z czym musimy podjąć działania. Za podstawowe cele wspólnej polityki rolnej trzeba zatem obrać zapewnienie dochodów rolnikom oraz odpowiednie dostawy dobrej jakości żywności. Wahające się ceny na rynku w sektorze rolnictwa również wywołują niepewność i dlatego trzeba się nimi zająć. Popieram przedmiotowe sprawozdanie, w którym wyraźnie dowodzi się, że bezpieczeństwo żywnościowe to też podstawowy problem Unii Europejskiej, wymagający skoordynowania poszczególnych obszarów polityki. Poprawę można zapewnić wyłącznie przez połączenie polityki rolnej, polityki rozwoju, handlowej, finansowej i energetycznej oraz w obszarze badań naukowych.

 
  
MPphoto
 
 

  Giovanni La Via (PPE), na piśmie (IT) Głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani Sârbu, ponieważ zapewnienie stałych i bezpiecznych zapasów żywności to podstawowa rola, jaką społeczeństwo przypisuje rolnictwu. Bezpieczeństwo żywnościowe to podstawowe prawo człowieka, które oznacza, że wszyscy ludzie przez cały czas powinni mieć fizyczny, społeczny i gospodarczy dostęp do wystarczającej ilości bezpiecznej i pożywnej żywności, pozwalającej im prowadzić aktywny tryb życia. W niektórych częściach świata prawo to często nie funkcjonuje, a w innych jest prawie wcale niezagwarantowane z różnych przyczyn i za sprawą różnych czynników, które razem skutkują poważnym zagrożeniem dla zdrowia konsumentów. W dzisiejszych czasach, w czasach debaty nad kształtem wspólnej polityki rolnej po roku 2013, przedmiotowe sprawozdanie pozwala nam wyznaczyć niektóre wytyczne dotyczące etycznej, społecznej i gospodarczej roli, jaką trzeba przypisać rolnictwu, również w perspektywie krótkoterminowej, określając czynniki ryzyka, które jej zagrażają, jak również wykorzystując możliwości urzeczywistnienia jej w formie bastionu światowej walki z głodem.

 
  
MPphoto
 
 

  Bogusław Liberadzki (S&D), na piśmie(PL) Głosowałem za sprawozdaniem Sârbu w sprawie uznania rolnictwa za sektor strategicznie ważny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego. Bezpieczeństwo żywnościowe należy historycznie od wieków do najważniejszych powinności każdej władzy. Kryterium finansowe czy ekonomiczne nie może być zatem decydujące.

Produkować żywność tanio, ale dobrą, to bardzo ważne z punktu widzenia rynku i zdolności nabywczej ludności, zwłaszcza o niskich dochodach. Jeszcze ważniejsza jest jednak zdolność do produkcji żywności. Nie możemy pozwolić na zdanie się na import żywności, tylko dlatego, że ktoś może nam na bieżąco sprzedawać ją taniej. Możemy importować, ale musimy też utrzymywać własną zdolność do wyprodukowania potrzebnej ilości żywności.

 
  
MPphoto
 
 

  Petru Constantin Luhan (PPE), na piśmie (RO) W tak ważnym momencie, kiedy ceny żywności równomiernie rosną i coraz częściej się mówi o przyszłym kryzysie żywnościowym, a duża część ludności w Unii Europejskiej żyje poniżej progu ubóstwa, naszym najważniejszym zadaniem jest zapewnić dostępność żywności dla wszystkich grup społecznych. Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ponieważ uważam, że Unia Europejska potrzebuje silnej wspólnej polityki rolnej, która będzie się opierała na innowacjach i będzie przede wszystkim ukierunkowana na przywrócenie stabilności na rynkach oraz na zachęcanie i wspieranie rolników. Konsumenci europejscy mają też prawo spożywać zdrową, wysokiej jakości żywność, dostępną po rozsądnych cenach, a takie są podstawowe cele wspólnej polityki rolnej (WPR) oraz podstawowe cele Unii Europejskiej.

 
  
MPphoto
 
 

  David Martin (S&D), na piśmie – Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, ale wstrzymałem się od głosu, jeśli chodzi o trzy elementy poprawki nr 14 dotyczące organizmów zmodyfikowanych genetycznie. Właściwie nie jestem przeciwny artykułom żywnościowym zmodyfikowanym genetycznie, ale zdenerwowała mnie ta próba przyspieszenia przywozu materiałów zmodyfikowanych genetycznie oraz wykorzystania metod produkcji stosowanych w państwach trzecich. Dowody naukowe potwierdzające bezpieczeństwo modyfikacji genetycznej muszą być mocne, a społeczeństwo musi być zdecydowanie przekonane, że właściwe organy podjęły wszystkie konieczne środki ostrożności i przeprowadziły dokładne badania. W tej sytuacji nie można się spieszyć.

 
  
MPphoto
 
 

  Marisa Matias (GUE/NGL), na piśmie (PT) W przedmiotowym sprawozdaniu ponownie potwierdza się, że bezpieczeństwo żywnościowe jest podstawowym prawem człowieka. W tym kontekście określono dwa podstawowe problemy, które trzeba rozwiązać w celu zapewnienia tego prawa, a mianowicie zmienność cenową na rynkach, w dużym stopniu powodowaną spekulacjami, jak również malejące rezerwy żywności. W sprawozdaniu zaznaczono, że zachowania spekulacyjne są przyczyną nawet do 50 % niedawnych wzrostów cen, popierając tym samym przegląd istniejącego prawodawstwa dotyczącego instrumentów finansowych, które powinno zapewniać większą przejrzystość, gwarantować, aby służyły one gospodarce i wspierały produkcję rolną, jak również zapobiegać spekulacjom zagrażającym wydajnym gospodarstwom rolnym. W sytuacji, w której na ceny żywności w dużej mierze wpływają spekulanci w żaden sposób niezwiązani z rolnictwem, w przedmiotowym sprawozdaniu popiera się ograniczenie dostępu do rynków rolnych.

Nie kwestionuje się jednak finansjalizacji rynków finansowych pod względem strukturalnym. W sprawozdaniu proponuje się również ustanowienie światowego systemu zapasów żywności pod egidą ONZ. Ponadto apeluje się do Komisji o przyspieszenie procesu zatwierdzania przywozu zmodyfikowanych genetycznie artykułów żywnościowych, czemu jestem zdecydowanie przeciwna. W związku z tym, chcąc zarazem poprzeć dobre intencje i propozycje zawarte w sprawozdaniu, wstrzymałam się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Jean-Luc Mélenchon (GUE/NGL), na piśmie (FR) Mając na uwadze, że bezpieczeństwo żywnościowe jest podstawowym prawem człowieka, które trzeba zagwarantować, wezwanie do zapewnienia rolnikom zapłaty za ich pracę i zaproponowanie systemu zapasów żywności pod egidą Organizacji Narodów Zjednoczonych to koncesja na realizację naszych założeń. Popieram ją. O zmianie podejścia świadczy też dostosowanie pochodnych instrumentów towarowych i ograniczenie dostępu do rynków rolnych do podmiotów bezpośrednio związanych z produkcją rolną.

Przenoszenie produkcji i wyeliminowanie produktywizmu, koniecznych do zapewnienia samowystarczalności żywnościowej oraz zachowania bioróżnorodności, to jednak odległa perspektywa. Finansjalizacji rynków rolnych w zasadzie nie kwestionuje się. Gorzej jednak, że pojawia się temat zatwierdzania odmian zmodyfikowanych genetycznie. W związku z tym, chcąc zarazem poprzeć dobre intencje, wstrzymuję się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Melo (PPE), na piśmie (PT) Pojęcie bezpieczeństwa żywnościowego jest bardzo jasne, a bezpieczeństwo takie można osiągnąć, gdy wszyscy ludzie przez cały czas mają fizyczny, społeczny i gospodarczy dostęp do wystarczającej ilości bezpiecznej i pożywnej żywności, aby spełnić swoje potrzeby dietetyczne i zrealizować preferencje żywnościowe konieczne do prowadzenia aktywnego i zdrowego życia. W związku z tym, stały wzrost cen żywności powodowany wyższymi cenami surowców niewątpliwie budzi coraz większy niepokój UE. Z drugiej strony sektor rolnictwa musi zaspokoić zapotrzebowanie na żywność nieustannie rosnącej liczby ludzi, pomimo że musi walczyć z malejącą ilością zasobów naturalnych oraz wysokimi kosztami produkcji. Mając na uwadze przyszłe potrzeby, nie ma wątpliwości, że rolnictwo stało się sektorem strategicznym czy w istocie sektorem o zasadniczym znaczeniu dla rozwoju gospodarczego UE i całego świata.

 
  
MPphoto
 
 

  Andreas Mölzer (NI), na piśmie (DE) Jeśli chodzi o problem bezpieczeństwa żywnościowego, to w szczególności polega on na tym, że państwa członkowskie UE są coraz mniej samowystarczalne. Okazuje się, że jak dotąd nie ma możliwości zatrzymania niepokojącej tendencji wśród rolników, którzy wycofują się z etatowej gospodarki rolnej, czyniąc z niej działalność uboczną albo opuszczając grunty. Jeżeli mówimy o bezpieczeństwie żywnościowym, musimy sporządzić plany zatrzymania tej niepokojącej tendencji i zwiększenia wśród konsumentów świadomości produktów rolnych. W tym kontekście trzeba przede wszystkim szczegółowo zbadać dotacje UE pod względem możliwości ograniczenia transportu artykułów żywnościowych po terytorium całej Unii. Będzie to z korzyścią nie tylko dla środowiska, w przypadku którego pomoże realizować cele w obszarze ograniczenia emisji określone w protokole z Kioto, ale też ograniczy zagrożenie hałasem, zwłaszcza dla osób mieszkających lub pracujących przy trasach tranzytowych.

I na koniec sprawa nie mniej ważna, a mianowicie to, że powinniśmy rozważyć zakres, w jakim możemy lepiej propagować alternatywne systemy napędu, gdyż produkcja biopaliw zaczyna zagrażać rolnictwu konwencjonalnemu, skutkując niedoborem żywności i wyższymi cenami. W sprawozdaniu nie uwzględniono tych aspektów, wobec czego wstrzymałem się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Claudio Morganti (EFD), na piśmie(IT) Sprawozdawczyni podkreśla rolę rolnictwa w związku z nowymi wyzwaniami w obszarze żywności.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) produkcja żywności musi wzrosnąć o co najmniej 70 %, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu populacji światowej, która ma według szacunków przekroczyć 9 miliardów do roku 2050. Bezpieczeństwo żywnościowe wymaga zatem silnej wspólnej polityki rolnej.

Podstawowe cele WPR to: zwiększenie wydajności rolnictwa; pomoc rolnikom w zapewnieniu sobie właściwego standardu życia; ustabilizowanie rynków; oraz zapewnienie bezpiecznych dostaw żywności po rozsądnych cenach. Powodzenie w realizacji tych celów doprowadziło jednak do niezamierzonej nadprodukcji i nadwyżek, co spowodowało zakłócenia na rynku oraz zwiększyło obawy w kwestii ochrony środowiska. W ramach nowej WPR powinno się zatem zwiększyć bezpieczeństwo żywnościowe, zwiększając wydajność i jednocześnie stymulując ekologiczną produkcję żywności. W sprawozdaniu podkreśla się znaczenie odzwierciedlenia w finansowaniu WPR ambitnej wizji i celów tej polityki.

Aby utrzymać rozsądne ceny żywności oraz, przede wszystkim, zapewnić rolnikom przyzwoite dochody oraz zagwarantować bezpieczeństwo żywnościowe, WPR należałoby utrzymać na obecnym poziomie. Zasadnicze znaczenie ma poprawa i zaostrzenie kontroli w obszarze bezpieczeństwa żywności w Unii oraz państwach trzecich, w związku z czym popieram przedmiotową rezolucję.

 
  
MPphoto
 
 

  Cristiana Muscardini (PPE), na piśmie(IT) Bezpieczeństwo żywnościowe to prawo człowieka, a jednym z celów wspólnej polityki rolnej musi być zapewnienie wszystkim ludziom łatwego dostępu do żywności, z uwzględnieniem rosnącej liczby ludności, zmiany klimatu, wysokich kosztów energii oraz przeszkód związanych z ograniczonymi zasobami naturalnymi.

Zgadzam się ze sprawozdawczynią – panią Sârbu, i popieram jej plan, który zakłada konieczność zapewnienia WPR po roku 2013 możliwości reagowania na wymagania i wyzwania w obszarze bezpieczeństwa żywnościowego. Ważne jest zatem propagowanie różnorodności w produkcji rolnej, obejmującej duże łańcuchy handlowe, rolnictwo tradycyjne oraz uprawy małoobszarowe; zapewnienie młodym rolnikom dostępu do kredytów; oraz stymulowanie programów gospodarowania zapasami żywności w celu ułatwienia światowego handlu i obniżenia cen na rynku światowym.

Jestem jednak przeciwna rozwojowi w obszarze organizmów zmodyfikowanych genetycznie i stosowaniu tych organizmów w paszach do czasu uznania ich za bezpieczne dla zwierząt gospodarskich i europejskich konsumentów.

 
  
MPphoto
 
 

  Rareş-Lucian Niculescu (PPE), na piśmie (RO) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania. Żałuję jednak, że podczas głosowania usunięto kilka ważnych zapisów, takich jak ten dotyczący zbadania możliwości zatwierdzania metod produkcji stosowanych w państwach trzecich w odniesieniu do organizmów zmodyfikowanych genetycznie. Niektóre państwa poczyniły ogromne postępy w tej dziedzinie, podczas gdy Unia Europejska pozostaje w tyle i nie wykorzystuje w pełni dostępnego potencjału. Żałuję też, że usunięto punkt dotyczący problemu ogromnych obszarów nieuprawianych użytków rolnych w niektórych państwach członkowskich.

 
  
MPphoto
 
 

  Franz Obermayr (NI), na piśmie (DE) W sprawozdaniu przedstawiono niektóre bardzo dobre inicjatywy, takie jak środki zachęcające do rolnictwa tradycyjnego i ekologicznego, w szczególności wspieranie rolników prowadzących działalność na małą skalę oraz ochrona krajowych rolników przed presją ze strony konkurencji z państw trzecich, stosującej znacznie niższe standardy jakości. Z drugiej strony sprawozdawczyni popiera stosowanie organizmów zmodyfikowanych genetycznie. W związku z tym wstrzymałem się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Wojciech Michał Olejniczak (S&D), na piśmie(PL) Bezpieczeństwo żywnościowe jest kluczowym wyzwaniem dla rolnictwa nie tylko w Unii Europejskiej, ale na całym świecie, zwłaszcza w krajach rozwijających się. Według FAO do 2050 roku globalne zapotrzebowanie na żywność podwoi się, a liczba ludności na świecie wzrośnie z obecnych 7 miliardów do 9 miliardów. Światowa produkcja żywności będzie więc musiała odpowiednio wzrosnąć w kontekście presji związanej z zasobami naturalnymi. Produkcja żywności na świecie będzie musiała wzrosnąć przy jednoczesnym mniejszym zużyciu wody, energii, nawozów i pestycydów oraz przy mniejszej powierzchni gruntów. Zatrważające są dane, iż ogólna liczba głodujących przekracza miliard, zaś w Unii Europejskiej ponad 40 milionów osób ubogich brakuje żywności. Dlatego też uważam, iż należy wykorzystać postęp naukowy, jeżeli może on przynieść odpowiednie rozwiązania mające na celu złagodzenie głodu na świecie, zwłaszcza poprzez efektywniejsze wykorzystanie zasobów. UE musi nadal zapewniać bezpieczeństwo żywnościowe swoim obywatelom i brać udział w dostarczaniu żywności dla całego świata, jednocześnie lepiej i bardziej spójnie współpracując z resztą świata, w szczególności z krajami rozwijającymi się, aby pomagać im w długoterminowym rozwoju sektorów rolnictwa w zrównoważony sposób. Dlatego też opowiedziałem się za przyjęciem sprawozdania o uznaniu rolnictwa za sektor strategiczny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego.

 
  
MPphoto
 
 

  Rolandas Paksas (EFD), na piśmie (LT) Głosowałem za przyjęciem przedmiotowego projektu rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie uznania rolnictwa za sektor strategiczny w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego, ponieważ z uwagi na rosnącą liczbę konsumentów, liczbę ludzi cierpiących głód, sytuację rolników, wahania cen żywności i spekulacje na rynku papierów wartościowych, zastosowanie określonych środków regulujących sektor rolnictwa jest sprawą szczególnej wagi. Przede wszystkim trzeba podjąć wszelkie możliwe wysiłki, propagując za sprawą bodźców finansowych rolnictwo tradycyjne, na małą skalę czy ekologiczne, aby zapewnić stałe bezpieczeństwo żywnościowe. Mając na uwadze zagrożenia dla zdrowia ze strony materiałów zmodyfikowanych genetycznie, nie zgadzam się z propozycją, aby umożliwić przywóz produktów niemodyfikowanych genetycznie zawierających niewielkie ilości materiału genetycznie modyfikowanego.

Musimy podjąć wszelkie możliwe środki, aby nie zatwierdzono przywozu nowego rodzaju modyfikowanej genetycznie paszy do UE i możliwości stosowania metod produkcji wykorzystywanych w państwach trzecich. Nie możemy rozwiązywać problemów związanych z dostępnością żywności, nie przestrzegając wymogów w obszarze bezpieczeństwa żywności i wystawiając zdrowie ludzi na zagrożenia. Mając na uwadze starzejącą się ludność obszarów wiejskich i zamierzając zachęcić młodych ludzi do gospodarki rolnej, należy koniecznie przewidzieć preferencyjne warunki kredytowania młodych rolników.

 
  
MPphoto
 
 

  Alfredo Pallone (PPE), na piśmie(IT) Bezpieczeństwo żywnościowe to podstawowe prawo człowieka i można o nim mówić wówczas, gdy wszyscy ludzie cały czas mają fizyczny, społeczny i gospodarczy dostęp do wystarczającej ilości żywności. Mimo pozornie wystarczającej ilości pożywienia, znaczna część ludności na świecie nie może sobie pozwolić na podstawowe artykuły żywnościowe, których potrzebuje; około 900 milionów ludzi na całym świecie cierpi głód z powodu skrajnego ubóstwa. Dostępność żywności to podstawowy problem, który trzeba pilnie rozwiązać. Bezpieczeństwo żywnościowe wymaga silnej wspólnej polityki rolnej, mogącej zapewnić zwiększenie wydajności rolnictwa, ustabilizować rynki oraz, przede wszystkim, zapewnić bezpieczne dostawy żywności po rozsądnych cenach. Celu tego nie da się jednak zrealizować, nie rozwiązując problemu zmian na rynku i zmienności cenowej. Ze względu na wagę sprawy żywności głosowałem za przyjęciem sprawozdania pani Sârbu, w którym wyraża się również zgodę na szybszy proces zatwierdzania w UE przywozu nowego rodzaju modyfikowanej genetycznie paszy, rozpatrując też możliwość zezwolenia na stosowanie metod produkcji wykorzystywanych w państwach trzecich. Głosując, popieram też obecność niewielkiej ilości materiału genetycznie modyfikowanego w produktach sprowadzanych do UE.

 
  
MPphoto
 
 

  Maria do Céu Patrão Neves (PPE), na piśmie (PT) Głosowałam za przyjęciem sprawozdania pani Sârbu, ponieważ rolnictwo to ważny i rozwijający się sektor, któremu należy przypisać priorytetowe znaczenie w agendzie politycznej z uwagi na jego strategiczną rolę w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego. W przeglądzie wspólnej polityki rolnej na okres po roku 2013 należałoby przedstawić propozycje dotyczące tej kwestii. Występująca ostatnio zmienność cen żywności i podstawowych produktów wywołała niepokój w Europie i na całym świecie. Kryzys finansowy i coraz poważniejsze zjawiska pogodowe, jak te, które miały miejsce w 2010 roku, z przedłużającą się suszą i pożarami w Rosji oraz ogromnymi powodziami w Pakistanie, przyczyniły się do ogromnej niestabilności. UE nie może być uzależniona od protekcjonistycznych decyzji takich krajów jak Rosja i Ukraina, które eksportują około 30 % światowej pszenicy, czy Argentyna będąca wielkim światowym producentem mięsa. Uważam, że UE ma obowiązek nakarmić europejskie społeczeństwo i ludność na świecie, której liczba ma wzrosnąć do 2050 roku o 2 miliardy, wymuszając tym samym 70 % wzrost dostaw żywności. Większa produkcja powinna spełniać kryteria dotyczące środowiska, bezpieczeństwa żywnościowego, dobrostanu zwierząt i zatrudnienia. Dystrybucję przeniesiono do krajów mniej rozwiniętych, ale nie wydaje się, aby były one zdolne spełnić te kryteria.

 
  
MPphoto
 
 

  Aldo Patriciello (PPE), na piśmie(IT) Bezpieczeństwo żywnościowe to podstawowe prawo, któremu stoją na przeszkodzie ograniczone zasoby rolne, wysokie ceny energii i zmiany klimatyczne.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa produkcja żywności musi wzrosnąć o co najmniej 70 % do roku 2050, ponieważ około 900 milionów ludzi na świecie cierpi głód, a w samej Europie 16 % ludności żyje poniżej granicy ubóstwa. Silna wspólna polityka rolna (WPR) ma zasadnicze znaczenie i w rzeczywistości obrano w niej ten kierunek, ale wymaga ona reformy, która zapewni zrównoważony rozwój i zwiększy bezpieczeństwo żywnościowe. Cel ten można zrealizować wyłącznie w drodze rozwiązania problemu zmienności cenowej (powodowanej spekulacjami) oraz malejących zapasów żywności.

W tym kontekście w sprawozdaniu popiera się potrzebę dokonania przeglądu obowiązującego prawodawstwa w sprawie instrumentów finansowych oraz utworzenie światowego system zapasów żywności w celu ułatwienia światowego handlu w sytuacji, w której mamy do czynienia ze wzrostem cen i pojawiającymi się przypadkami protekcjonizmu. Nowa WPR na okres po roku 2013 musi być przygotowana na wszystkie takie sytuacje, w związku z czym popieram przedmiotowe sprawozdanie, w którym propaguje się konkurencyjność, rolnictwo tradycyjne, dostęp do gruntów i kredytów dla młodych rolników oraz większą integrację obszarów żywności i energii.

 
  
MPphoto
 
 

  Marit Paulsen, Olle Schmidt i Cecilia Wikström (ALDE), na piśmie (SV) Na planecie, którą niebawem będzie zamieszkiwało 9 miliardów ludzi, dostawy żywności stanowią podstawowy problem na przyszłość. Niniejsze sprawozdanie skoncentrowano na ogromnym wyzwaniu i zadano w nim kilka ważnych pytań, przykładowo pytanie dotyczące problemu przejmowania gruntów, i oczywiście te aspekty sprawozdania popieramy. Niestety, w sprawozdaniu zawarto jednocześnie propozycje kilku wspólnych środków – takich jak europejskie programy propagujące zdrowe odżywianie oraz spożywanie mleka i owoców w szkołach, jak również propozycję zwiększenia budżetu na te programy – a o tych sprawach powinny naszym zdaniem samodzielnie decydować poszczególne państwa członkowskie. W związku z tym postanowiliśmy ostatecznie wstrzymać się od głosu.

 
  
MPphoto
 
 

  Rovana Plumb (S&D), na piśmie (RO) Według FAO produkcję żywności trzeba będzie zwiększyć o 70 %, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie ludności na świecie, której liczba ma przekroczyć do 2050 roku 9 miliardów. Ponadto około 900 milionów ludzi notorycznie cierpi głód z powodu skrajnego ubóstwa, podczas gdy aż do 2 miliardów osób dotyczy problem braku faktycznego długotrwałego bezpieczeństwa żywnościowego z uwagi na różny stopień ubóstwa. Mając na uwadze stale rosnące zapotrzebowanie na żywność oraz fakt, że 16 % obywateli UE żyje poniżej granicy ubóstwa, prawo i dostęp do żywności stają się sprawą priorytetową. W związku z tym, aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe, nieustannie potrzebujemy silnej, zorientowanej na rynek, oddzielnej i ukierunkowanej na środowisko wspólnej polityki rolnej (WPR), która będzie obejmowała też ważny składnik rozwoju wsi oraz będzie uwzględniała inne problemy, zwłaszcza zmianę klimatu, kryzys gospodarczy oraz utrzymanie równowagi terytorialnej w UE. Celu w postaci bezpieczeństwa żywnościowego nie można zrealizować, nie rozwiązując dwóch najważniejszych bieżących problemów: zmian na rynku i zmienności cenowej oraz malejących zapasów żywności.

 
  
MPphoto
 
 

  Paulo Rangel (PPE), na piśmie (PT) Wielokrotnie podkreślałem podstawowe znaczenie problemu bezpieczeństwa żywnościowego. W obecnej sytuacji państwa członkowskie nie powinny traktować rolnictwa wyłącznie w kategoriach problemu gospodarczego, ale raczej w kategoriach strategicznej obrony. W tym celu koniecznie trzeba zapewnić – co podkreśla sprawozdawczyni – aby nowa wspólna polityka rolna na okres po roku 2013 pozwoliła odpowiednio reagować na wymagające wyzwania, przed jakimi stanął ten sektor dzisiaj, zwłaszcza pod względem stabilności cen, oraz by pozwoliła chronić interesy rolników i wzmocnić rezerwy żywności.

 
  
MPphoto
 
 

  Crescenzio Rivellini (PPE), na piśmie(IT) Gratuluję pani Sârbu. Aby zapewnić bezpieczne dostawy żywności po rozsądnych cenach, UE musi wyposażyć się w silną wspólną politykę rolną (WPR), zniechęcającą do spekulacji na rynku surowców i pomagającą młodym ludziom rozpocząć działalność w sektorze gospodarki rolnej.

Przyszła WPR musi być w istocie zdecydowanie bardziej ukierunkowana na młodych rolników. W UE jedynie 7 % rolników liczy mniej niż 35 lat, a za około 10 lat UE będzie potrzebowała 4,5 miliona rolników. Apeluję zatem, by wzmocnić obowiązujące środki, takie jak dopłaty do rozpoczęcia działalności i dopłaty do oprocentowania w celu zachęcenia młodych ludzi do gospodarki rolnej.

Ponadto, aby obowiązujące instrumenty finansowe pomagały rolnikom przetrwać kryzys, a nie sprzyjały spekulatorom, skutkując tym samym skrajną zmiennością cenową, apeluję o dokonanie przeglądu europejskiego prawodawstwa w sprawie produktów finansowych w celu zapewnienia większej przejrzystości w negocjacjach. Wzywam również Komisję Europejską do niezwłocznego podjęcia zdecydowanych działań w celu wyraźnego ograniczenia spekulacji i rozwiązania problemu niestabilności na rynkach surowców.

 
  
MPphoto
 
 

  Raül Romeva i Rueda (Verts/ALE), na piśmie – Przedmiotowe sprawozdanie przyjęto bez poparcia grupy Verts/ALE, która głosowała za jego odrzuceniem. Spowodowane to było pozostawieniem w tekście ustępu 14. W ustępie tym apeluje się do Komisji „o zaproponowanie technicznego rozwiązania problemu obecności niewielkiej ilości materiału genetycznie modyfikowanego w przywozie produktów niemodyfikowanych genetycznie oraz o zaproponowanie szybszego procesu zatwierdzania w UE przywozu nowego rodzaju modyfikowanej genetycznie paszy po uznaniu ją za bezpieczną”.

 
  
MPphoto
 
 

  Licia Ronzulli (PPE), na piśmie(IT) Bezpieczeństwo żywnościowe to podstawowe prawo człowieka, zapewnione tylko wówczas, gdy spełnione są potrzeby dietetyczne i zrealizowane preferencje żywnościowe człowieka, umożliwiające mu prowadzenie aktywnego i zdrowego trybu życia.

Przewidując reformę wspólnej polityki rolnej na okres po roku 2013, trzeba w szczególności dopilnować, aby wsparcie udzielane europejskim rolnikom umożliwiało im zawsze całkowite przestrzeganie norm w obszarze bezpieczeństwa żywności i ochrony środowiska. Mimo efektywnej produkcji europejskiej, około 80 milionów ludzi nadal żyje poniżej granicy ubóstwa, a wielu korzysta z programów pomocy żywnościowej. Silna WPR pozwoli nie tylko utrzymać pozycję rolników w gospodarce jako producentów żywności, ale też zapewni środki do życia i miejsca pracy dla ponad 28 milionów obywateli zatrudnionych na obszarach wiejskich w Europie.

Jeżeli uwzględnimy również kryzys gospodarczy, po 2013 roku trzeba będzie utrzymać płatności bezpośrednie dla rolników, aby ustabilizować ich dochody i pomóc im przeciwstawić się zmienności na rynku. Podjęte zostaną w końcu specjalne inicjatywy na rzecz zachęcenia młodych ludzi do podejmowania działalności w sektorze gospodarki rolnej, takie jak ułatwienie dostępu do kredytów i propagowanie szkoleń zawodowych oraz konkretnego kształcenia zawodowego, przy jednoczesnym upowszechnianiu w całej Europie „dobrych praktyk rolnych”.

 
  
MPphoto
 
 

  Oreste Rossi (EFD), na piśmie(IT) Pomijając wątpliwe odniesienie do danych dotyczących wzrostu ludności na świecie, które nie odzwierciedlają ostatniego spadku współczynnika urodzeń w różnych krajach pozaeuropejskich, bezpieczeństwo żywnościowe ma bez wątpienia związek z odpowiednim wykorzystaniem rolnictwa.

W związku z tym, wspólna polityka rolna ukierunkowana na zwiększenie jakości, ekologiczną gospodarkę rolną oraz pomoc rolnikom w utrzymaniu przyzwoitego poziomu życia jest w oczywisty sposób pożądana. Jeżeli uwzględnimy przy tym politykę energetyczną, powiązaną z sektorem rolnictwa za sprawą wykorzystania biopaliw, to jest to argument przemawiający za dalszą analizą, ponieważ produkcja biopaliw jest konkurencyjna w stosunku do produkcji żywności. Wniosek z przedmiotowego sprawozdania jest również oczywisty: nie wolno nam myśleć o ograniczeniu budżetu WPR.

 
  
MPphoto
 
 

  Bart Staes (Verts/ALE), na piśmie (NL) Ogólnie ujmując, omawiane sprawozdanie jest warte wkładu do debaty nad rolą rolnictwa w kontekście dostaw żywności. Parlament prawidłowo określił problemy, z którymi rolnicy muszą się borykać w czasach skrajnej zmienności na rynku i zmienności cenowej, tak jak słusznie zwrócił uwagę na trudności, jakich rolnicy doświadczają w związku z tym obecnie. Komisja musi zaproponować zdecydowane i trwałe środki, aby rozwiązać problem zmienności na rynkach rolnych. Ma to zasadnicze znaczenie dla utrzymania produkcji w UE. Ogromny wzrost cen na rynkach finansowych na surowce rolne to w dużym stopniu skutek spekulacji. Zachowania spekulacyjne są przyczyną niemalże 50 % niedawnych wzrostów cen.

To dobrze, że Parlament Europejski poparł wnioski specjalnego sprawozdawcy ONZ ds. prawa do żywności dotyczące roli odgrywanej przez dużych inwestorów instytucjonalnych, takich jak fundusze hedgingowe, fundusze emerytalne i banki inwestycyjne, ponieważ wpływają one na indeksy cen surowców poprzez działalność na rynkach instrumentów pochodnych. Parlament solidnie przeanalizował sytuację, ale całkowicie zaniedbał sprawę, jeśli chodzi o zamieszczenie w sprawozdaniu stosownych uwag w kwestii roli, jaką organizmy zmodyfikowane genetycznie odgrywają w rolnictwie. Taka debata toczy się gdzie indziej i nie powinna odbywać się w tym miejscu, wobec czego postanowiłem zagłosować za odrzuceniem przedmiotowego sprawozdania.

 
  
MPphoto
 
 

  Csanád Szegedi (NI), na piśmie (HU) Nie mogę poprzeć inicjatywy ukierunkowanej na ułatwienie lub przyspieszenie przywozu jakichkolwiek roślin genetycznie zmodyfikowanych. Dzięki doskonałej jakości użytków rolnych w Unii Europejskiej wiele krajów, w tym Węgry, Polska, Włochy i Francja, może produkować dobrej jakości paszę. Nie potrzebujemy żadnej modyfikowanej genetycznie paszy. Nie popieram też przywozu produktów zmodyfikowanych genetycznie do Unii Europejskiej z uwagi na długoterminowe ujemne skutki dla zdrowia wskutek spożywania takich produktów.

 
  
MPphoto
 
 

  Nuno Teixeira (PPE), na piśmie (PT) Wyrażenie „bezpieczeństwo żywnościowe” uwydatnia konieczność podjęcia konkretnych środków w celu zwiększenia światowych zapasów żywności: to prawo człowieka obejmujące fizyczny i ekonomiczny dostęp do zdrowej, pożywnej i w wystarczających ilościach żywności. Uważam, że przyjęcie tego sprawozdania, uwydatniającego rolę sektora rolnictwa, to sprawa najwyższej wagi. Prognozowany wzrost liczby ludności oraz występujące ubóstwo oznaczają, że aby zaspokoić potrzeby ludności, produkcję żywności trzeba będzie zwiększyć co najmniej o 70 %. Zjawiska klimatyczne, spekulacje i zmienność cenowa negatywnie wpłynęły na zdolności rolników.

Po roku 2013 potrzebna będzie wspólna polityka rolna, która będzie w stanie zagwarantować bezpieczeństwo żywnościowe za sprawą zdecydowanego zaangażowania w konkurencyjność i innowacje oraz zwiększenia liczby młodych rolników, którzy będą mogli stawić czoło nowym, globalnym wyzwaniom. Politykę rolną trzeba uregulować poprzez propagowanie tradycyjnego i lokalnego rolnictwa i ponadto ekologicznej żywności wytwarzanej z lokalnie produkowanych surowców.

 
  
MPphoto
 
 

  Marie-Christine Vergiat (GUE/NGL), na piśmie (FR) Parlament Europejski przyjął sprawozdanie w sprawie uznania rolnictwa, ale osobiście wstrzymałam się od głosu. W przedmiotowym sprawozdaniu uwzględnia się wiele aspektów o zasadniczym znaczeniu dla rolników, takich jak pomoc dla gospodarstw produkujących na małą skalę, młodych rolników oraz walka ze spekulacjami cenowymi. W sprawozdaniu uwydatnia się również konieczność zapewnienia znacznych środków finansowych na przyszłą wspólną politykę rolną.

Chociaż w ogólnym zarysie sprawozdanie jest dobre, to przewiduje się w nim środek niemożliwy do przyjęcia, a mianowicie przyspieszenie przez Komisję procedur zatwierdzania organizmów zmodyfikowanych genetycznie.

Środek ten nie pozwala na przeprowadzenie właściwej oceny produktów przed ich wprowadzeniem do obrotu i lekceważy wielokrotnie potępione zagrożenia, jakie niesie ze sobą sprzedaż organizmów zmodyfikowanych genetycznie.

W przypadku danego środka w najmniejszym stopniu nie uwzględnia się bezpieczeństwa żywnościowego i zasady ostrożności. To niebezpieczny środek i to skandal, że znalazł się w sprawozdaniu mającym na celu uwzględnienie strategicznego znaczenia rolnictwa.

Sprawa organizmów zmodyfikowanych genetycznie powinna być omawiana w ramach odrębnej debaty, której instytucje europejskie nie chcą przeprowadzić.

 
  
MPphoto
 
 

  Dominique Vlasto (PPE), na piśmie(FR) Głosowałam za przyjęciem przedmiotowego sprawozdania, w którym podkreśla się konieczność nadania rolnictwu priorytetowego znaczenia w polityce europejskiej. Obywatele europejscy mają coraz większe żądania, jeśli chodzi o bezpieczeństwo żywnościowe, które trzeba zagwarantować na długości całego łańcucha produkcji, przetwarzania i dystrybucji. W celu zapewnienia zrównoważonego, bezpiecznego i właściwego rolnictwa trzeba sprostać wielu wyzwaniom, takim jak dostosowanie się do zmiany klimatu, kontrolowanie skutków globalizacji, ochrona bioróżnorodności, utrzymanie standardów życia rolników i zagwarantowanie samowystarczalności żywnościowej na światowym rynku znajdującym się pod dużą presją. Rolnictwo to nieodłączny element naszego dziedzictwa i zawsze kształtowało naszą tożsamość, sposób życia oraz krajobrazy. Popieram dążenia UE w obszarze rolnictwa, ale trzeba jeszcze wykonać ważną pracę w związku z reformą WPR. Apeluje zatem do UE, aby skoncentrowała swoje wysiłki na drobnych producentach rolnych, którzy stanowią największą i przede wszystkim szczególnie podatną na zagrożenia grupę społeczną. Uznanie rolnictwa za sektor strategiczny pozwoliłoby umocnić jego wymiar społeczny, do którego nie przywiązywano dotychczas wystarczająco dużej uwagi. Rolnicy również muszą być bezpieczni.

 
  
MPphoto
 
 

  Artur Zasada (PPE), na piśmie(PL) Jestem przekonany, że uznanie rolnictwa za sektor strategiczny pozwoli na stworzenie lepszych warunków dla realizowania programów pomocowych i informacyjnych. Z całą pewnością należy rozwijać programy pomocy żywnościowej dla najuboższych. Często zapominamy, że w Unii Europejskiej blisko 80 milionów osób żyje poniżej progu ubóstwa.

Obok programów pomocowych należy rozwijać programy promujące zdrowe odżywianie, przede wszystkim wśród dzieci i młodzieży szkolnej. Skutki zaniedbań w tym zakresie są bardzo wyraźne w USA, gdzie w ciągu ostatnich lat liczba otyłych nastolatków potroiła się. Obecność w placówkach oświatowych programów promujących spożycie owoców i mleka jest szczególnie ważna, ponieważ prawidłowo ukształtowane nawyki żywieniowe wpłyną pozytywnie na stan zdrowia młodych Europejczyków i tym samym ograniczą późniejsze wydatki w sferze zdrowotnej i socjalnej. W realizację tego typu programów należy zaangażować możliwie jak największą ilość lokalnych producentów i dystrybutorów żywności, wzmacniając tym samym pozycję małych i średnich gospodarstw rolnych.

 
Ostatnia aktualizacja: 2 czerwca 2011Informacja prawna